INFO KOLEJ - forum kolejowe

Administracja - Minister Grabarczyk poustawiał kolegów w PKP

Noema - 25-01-2011, 23:59
Temat postu: Minister Grabarczyk poustawiał kolegów w PKP
Minister Grabarczyk poustawiał kolegów ze studiów?

SLD: Co najmniej 30 znajomych lub przyjaciół ze studiów min. Cezarego Grabarczyka znalazło zatrudnienie w Ministerstwie Infrastruktury, w PKP albo w Poczcie Polskiej.

Sojusz przygotował listę takich osób, nazwiska i powiązania mamy poznać jutro. Większość znajomych pochodzi z miasta Cezarego Grabarczyka.

Na przykład członek zarządu PKP S.A. to była dyrektor łódzkiego Zarządu Dróg i współpracowniczka obecnej prezydent Łodzi. Członek zarządu PKP PLK to były prezes łódzkiego MPK, startował do Sejmu z listy PO. Kolejna osoba to były szef łódzkiej PO i kandydat do Sejmu - jest szefem Rady Nadzorczej Pocztowej Agencji Usług Finansowych oraz członkiem rady w spółce portów lotniczych.

Bliski współpracownik ministra Grabarczyka jest wiceszefem zarządu Banku Pocztowego, a jego żona wicedyrektorem jednego z departamentów w ministerstwie. Kolejny kolega ministra ze studiów i pracy na uczelni został podsekretarzem stanu w resorcie.

Nie byłoby tej listy, gdyby dobrze działała kolej, gdyby dobrze budowano drogi, gdyby dobrze funkcjonowała Poczta Polska - twierdzi Wiesław Szczepański z SLD. Posłowie chcą zwrócić uwagę premiera, ale nie od dziś wiadomo, że pozycja Cezarego Grabarczyka jest silna - politycznie. Resort Grabarczyka nie chce komentować sprawy.

Paweł Świąder

źródło: INTERIA.PL
Pirat - 26-01-2011, 00:33
Temat postu:
Cytat:
Na przykład członek zarządu PKP S.A. to była dyrektor łódzkiego Zarządu Dróg i współpracowniczka obecnej prezydent Łodzi.

Autor artykułu coś pokręcił. Pewnie chodzi o zarząd PKP PLK, w którym zasiada Alina Gierdyś (dyrektor ds. projektów unijnych), była urzędniczka łódzkiego ratusza.

Cytat:
Członek zarządu PKP PLK to były prezes łódzkiego MPK, startował do Sejmu z listy PO.

A tu się zgadza. Chodzi o Pawła Dziwisza, członka zarządu PKP PLK, dyrektora ds. inwestycji.

Sieć spółek i instytucji podległych ministrowi Grabarczykowi jest tak pogmatwana, że nikt nie wie, ilu działaczy łódzkiej PO i ludzi z nią związanych do nich już trafiło.
Arek - 26-01-2011, 15:36
Temat postu:
SLD przedstawiło "Spółdzielnię ministra Grabarczyka"

Na dzisiejszej konferencji prasowej posłowie SLD zaprezentowali listę prawie 40 nazwisk osób rzekomo powiązanych z ministrem infrastruktury, zasiadających w Ministerstwie oraz we władzach organów i spółek mu podległych.

Sojusz Lewicy Demokratycznej zarzuca ministrowi infrastruktury Cezaremu Grabarczykowi zatrudnianie znajomych w podległych mu instytucjach państwowych. Wiceprzewodniczący komisji infrastruktury Wiesław Szczepański przedstawił listę osób związanych z Platformą Obywatelską pracujących w resorcie infrastruktury jak również spółkach kolejowych i pocztowych.

Podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Szczepański zaprezentował listę kilkudziesięciu osób, które są jego zdaniem znajomymi ministra infrastruktury zarówno z łódzkiej Platformy jak i z Uniwersytetu Łódzkiego, którego Grabarczyk jest absolwentem. Na liście przedstawionej przez wiceprzewodniczącego komisji infrastruktury w firmach powiązanych z Grupą PKP znaleźli się:

* Krzysztof Opawski – przewodniczący Rady Nadzorczej PKP S.A. (od 17.12.2007 r.). Absolwent Uniwersytetu Łódzkiego oraz były pracownik tego uniwersytetu, a także były Minister Infrastruktury.
* Katarzyna Zimnicka-Jankowska – członek Zarządu PKP Intercity, dyrektor handlowy (od 01.07.2010 r.). Absolwentka Wydziału Organizacji i Zarządzania Politechniki Łódzkiej.
* Zbigniew Szafrański – prezes PKP PLK S.A. (od 05.02.2009 r.), członek Rady Nadzorczej TK Telekom i Dworzec Polski. Absolwent Wydziału Elektrycznego Politechniki Łódzkiej.
* Alina Giedryś – członek Zarządu PKP PLK S.A., dyrektor ds. projektów unijnych,. Absolwentka Wydziału Budownictwa Lądowego Politechniki Łódzkiej, była współpracownica obecnej prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej.
* Paweł Dziwisz – członek Zarządu PKP PLK S.A., dyrektor d.s. inwestycji. Były prezes MPK w Łodzi. Absolwent Wydziału Mechanicznego na Politechnice Łódzkiej, związany z łódzką PO - startował do sejmu z listy Platformy Obywatelskiej.
* Jan Raczyński – dyrektor biura szybkich kolei – prezes Stowarzyszenia Inżynierów i Techników, w którym działa Zbigniew Szafrański. Absolwent Politechniki Łódzkiej.
* Katarzyna Janio – członek Zarządu PKP PLK S.A. ds. finansowych i ekonomicznych (powołana 31.08.2010 r.). Absolwentka Wydziału Ekonomicznego na Politechnice Łódzkiej oraz Wydziału Socjologicznego na Uniwersytecie Łódzkim. Pracowała w WUP w Łodzi, później 2 lata w Telewizji Polskiej, najpierw w oddziale terenowym TVP S.A. w Łodzi, jako zastępca dyrektora ds. ekonomicznych, a w końcu w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. Prokuratura bada czy przez brak kontroli rozliczeń między ośrodkami regionalnymi a centralą nie doszło do nadużyć. Zawiadomienie o podejrzeniu nadużycia uprawnień, bądź nie dopełnienia obowiązków złożył były szef TAI, Jan Piński. Pani dyrektor Janio mimo informacji na ten temat nie podejmowała działań by zmienić sytuację.
* Andrzej Panasiuk – od 2009 r. prezes spółki Telekomunikacja Kolejowa, przewodniczący Rady Nadzorczej Poczty Polskiej, członek Rady Nadzorczej PKP Energetyka. Od 6 lutego 2009 r. do 16 grudnia 2009 r. członek Zarządu PKP S.A. Od 4 grudnia 2007 r. do 4 lutego 2009 r. podsekretarz stanu ds. poczty i telekomunikacji w Ministerstwie Infrastruktury. W latach 1998 – 2002 dyrektor departamentu prawnego Urzędu Zamówień Publicznych.
* Romuald Bosakowski – zastępca dyrektora Oddziału Dworce PKP S.A. w Warszawie, przewodniczący komisji rewizyjnej Platformy Obywatelskiej w Łodzi.
* Grzegorz Mędza – prezes PKP Intercity (powołany 07.04.2010 r.), były wiceminister w Ministerstwie Infrastruktury, znajomy Krzysztofa Opawskiego.

Poseł Sojuszu podkreślił, że w ostatnich latach tylko jedna spółka kolejowa PKP Cargo utworzyła 25 spółek, w tym część poza Polską, w których powstają kolejne stanowiska w zarządach i radach nadzorczych. Szczepański zaznaczył, że lista znajomych ministra Grabarczyka pracujących pośrednio lub bezpośrednio dla niego nie jest pełna, gdyż została ograniczona do najważniejszych stanowisk.

Pełna Lista SLD

źródło: Rynek Kolejowy

Na stronie SLD umieszczono także film prezentujący "całą prawdę" o tym, jak działa PKP:


Hakun - 26-01-2011, 15:55
Temat postu:
SLD przysłowiowej Ameryki nie odkrył. To wszystko o czym dziś mówił poseł Szczepański od dawna jest opisane z detalami na tym forum.
Anonymous - 26-01-2011, 16:11
Temat postu:
A ja zadam takie pytanie wychodząc na przeciw hipokryzji. Kim był Pan Mędza w rządzie SLD Mr. Green
Noema - 26-01-2011, 16:23
Temat postu:
Cytat:
Krzysztof Opawski – przewodniczący Rady Nadzorczej PKP S.A. (od 17.12.2007 r.). Absolwent Uniwersytetu Łódzkiego oraz były pracownik tego uniwersytetu, a także były Minister Infrastruktury.

Dodajmy, że Krzysztof Opawski był ministrem infrastruktury w rządzie SLD, w okresie od 2 maja 2004 do 31 października 2005.

Cytat:
Grzegorz Mędza – prezes PKP Intercity (powołany 07.04.2010 r.), były wiceminister w Ministerstwie Infrastruktury, znajomy Krzysztofa Opawskiego.

Analogiczna sytuacja jak z Opawskim. Grzegorz Mędza był wiceministrem odpowiedzialnym za kolej w rządzie SLD, w latach 2004-2005.

Panie pośle Szczepański, krótką macie pamięć!
leo1407 - 26-01-2011, 16:42
Temat postu:
Nie tylko krótką ale wyjątkowo wybiórczą ! Fałsz, zakłamanie i głoszenie półprawd - to przecież polityka w czystym wydaniu ! Evil or Very Mad
Minerva - 26-01-2011, 17:58
Temat postu:
SLD gra pod publiczkę. W rzeczywistości komuchy idą z liberałami ręka w rękę. Ich motto: "najlepszy kapitalista to dawny komunista". Chętnie weszliby w koalicję z PO, żeby rozkradać i rozkładać nasze państwo.
Torreador - 26-01-2011, 19:48
Temat postu:
Może wreszcie uświadomicie sobie, że to nie związkowcy robią skok na kasę (stanowiska) tylko politycy na których chodzicie głosować. Może wreszcie przestaniecie chodzić na wybory jak spędzone stado baranów.
Teraz do wymienionych na liście dodajcie ich krewnych i kolesi, którzy też nieźle zarabiają. Dodajcie jeszcze inne resorty. Teraz może zaczniecie dochodzić do wniosku gdzie "ucieka" kasa z waszych podatków i waszych zaniżonych płac. Może teraz uświadomicie sobie dlaczego wykonując pracę w sposób tak samo efektywny jak np. w Niemczech zarabiacie kilkakrotnie mniej przy kosztach utrzymania podobnych do tych w Niemczech.
Pirat - 26-01-2011, 22:28
Temat postu:
Fundacja Batorego: To co pokazało SLD o niczym nie świadczy

- Mamy listę, ale nie ma ani słowa o tym w jaki sposób te osoby zostały zatrudnione w ministerstwie i spółkach. Czy było to zgodne z prawem, czy były postępowanie kwalifikacyjne, przeprowadzone konkursy? To co mamy o niczym nie świadczy - przekonuje Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego.

Sojusz ogłosił listę 40 osób zatrudnionych w Ministerstwie Infrastruktury, w PKP, na Poczcie Polskiej i innych spółkach podległych ministrowi Cezaremu Grabarczykowi. SLD oskarża ministra, że zatrudnił ich z "łódzkiego" klucza. Jako przykład podaje np. małżeństwo Miderów, których ma łączyć Grabarczykiem to, że cała trójka skończyła Uniwersytet Łódzki.

- Każdemu kto ma trochę więcej niż 20 lat i gdzieś pracuje można znaleźć 30 znajomych i znajomych znajomych. Trudno na podstawie informacji, które mamy stawiać poważny zarzut o nepotyzm polityczny - uważa Kopińska - dyrektor Programu Przeciw Korupcji Fundacji Batorego.

"To o niczym nie świadczy"

- Oczekuję, że jeżeli zwołuje się konferencje i stawia się poważne zarzuty to powinna z tym iść informacja w jakim trybie te osoby powołano na stanowiska. Czy były rozmowy kwalifikacyjne, konkursy, czy mają kompetencje? Gdyby się okazało, że zostały z naruszeniem prawa, mielibyśmy poważny problem. Na razie mamy tylko informacje, że w ministerstwie infrastruktury pracuje wiele osób związanych z Łodzią. To o niczym nie świadczy - mówi Gazeta.pl Grażyna Kopińska.

Jej zdaniem to słabo przygotowana lista. - Wymienia się na niej m.in. wiceministrów. Wszędzie na świecie sekretarze, podsekretarze są wymieniani wraz z kolejnym rządem. Problem mógłby dotyczyć osób na niższych stanowiskach w spółkach skarbu państwa, ale nie mamy materiału - dodaje.

"Dokładnie tak robiło SLD"

Podkreśla jednak, że nepotyzm wciąż jest w Polsce problemem. - Polega na tym, że od lat każda ekipa rządząca, która obejmuje władze zawłaszcza spółki skarbu państwa. Nie potrafimy dać sobie z tym rady. Dokładnie tak robiło SLD, rozumiem, że teraz uważają się za nowe SLD, które sygnalizuje nam problem. Ale kłopot w tym, że nie udowodnili tego nepotyzmu - mówi Kopińska.

Czy od Platformy, która od objęcia władzy podkreśla, że stawia na przejrzystość życia publicznego i odpolitycznienie nie powinniśmy oczekiwać więcej? - Takie przyrzeczenia składała Platforma. Minister Skarbu swoim rozporządzeniem wprowadził trochę lepsze zasady powoływania do spółek skarbu państwa na kierownicze stanowiska. I wydaje się, że praktyka jest teraz nieco lepsza niż 5-6 lat temu. To co pokazało SLD nie przeczy temu co mówi minister skarbu, o tym, że zasady są bardziej przejrzyste - mówi Kopińska.

źródło: Gazeta Wyborcza
Rodriges - 26-01-2011, 22:49
Temat postu:
Cóż fundacja w Polsce to pralnia pieniędzy. Być może towarzysze z opublikowanej listy mieli świadomość co ich spotka i skrzyknęli się aby zrobić zrzutkę dla fundacji.
Tancerz tak zatańczy jak mu zagrają. Fundacja tyle powie ile wpłacą na jej konto.

A jak działają fundacje i co robią z pieniędzmi można tu przeczytać.
Lider U2 -Bono i jego fundacja.
Jest takie powiedzenie k...wa k...wie łba nie urwie. Ja dodam tylko, złodziej złodzieja nie wyda.
Arek - 27-01-2011, 16:22
Temat postu:
Janio o liście SLD: Informacje o mnie są nieprawdziwe

Sojusz Lewicy Demokratycznej zarzuca ministrowi infrastruktury Cezaremu Grabarczykowi zatrudnianie znajomych w podległych mu instytucjach państwowych. Wśród wymienionych osób znalazła się Katarzyna Janio – członek Zarządu PKP PLK S.A. ds. finansowych i ekonomicznych. - Istotne fakty dotyczące mojej osoby podane w liście są niezgodne z prawdą - poinformowała Katarzyna Janio w oświadczeniu.


Oświadczenie o nieprawdziwości twierdzeń wobec Katarzyny Janio
podanych w treści tzw. Listy SLD „Spółdzielni Grabarczyka”


W związku z przedstawioną opinii publicznej w dniu 26 stycznia 2011 roku „listą znajomych Ministra Grabarczyka” informuję, że istotne fakty dotyczące mojej osoby, a podane w w/w liście są niezgodne z prawdą.

1. Wbrew twierdzeniom przedstawicieli SLD w stosunku do mojej osoby nie było prowadzone jakiekolwiek postępowanie prokuratorskie, w tym dotyczące braku zapewnienia kontroli rozliczeń między ośrodkami regionalnymi TVP S.A. a centralą TVP S.A.

2. W treści informacji nie zgadzają się dane dotyczące mojego wykształcenia. Ukończyłam Politechnikę Łódzką, Wydział Chemiczny z tytułem mgr inż. chemii oraz Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny na Uniwersytecie Łódzkim z tytułem magistra ekonomii.

3. Materiał zawiera nieprawdziwe dane dotyczące czasu mojego zatrudnienia w Telewizji Polskiej, z która byłam związana przez okres 12 – a nie jak podano 2 – lat – tj. łącznie od lipca 1998 r. do kwietnia 2010 r.

Katarzyna Janio informuje też, że zwróciła się już ze stosowną informacją do przedstawicieli SLD o zaprzestanie rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.



Katarzyna Janio – członek Zarządu PKP PLK S.A. ds. finansowych i ekonomicznych (powołana 31.08.2010 r.). Absolwentka Wydziału Chemicznego na Politechnice Łódzkiej oraz Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego na Uniwersytecie Łódzkim. Pracowała 12 lat w Telewizji Polskiej: najpierw w oddziale terenowym TVP S. A. w Łodzi, jako zastępca dyrektora ds. ekonomicznych, a w końcu w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

źródło: Rynek Kolejowy
Arek - 27-01-2011, 16:33
Temat postu:
Grabarczyk nie wypiera się znajomych i ich broni

- Jestem przekonany, że w Polsce jest wielu ekspertów i to nie jest tak, że tylko najlepsi są w Łodzi i najlepszymi ekspertami są koledzy ministra Grabarczyka – stwierdził poseł SLD Stanisław Wziątek. Jego ugrupowanie wyliczyło, ile w resorcie pracuje osób z rodzinnych stron ministra.

Lewica przedstawiła wczoraj listę osób związanych z politykiem PO z regionu łódzkiego i pracujących w jego ministerstwie oraz spółkach kolejowych i pocztowych. Polityk SLD uważa, że to, co robi minister infrastruktury, jest sprzeczne z obietnicami premiera o ukróceniu nepotyzmu.

- Miało być przecież zupełnie inaczej. Premier wyraźnie mówił, że dość już obejmowania stanowisk przez kolegów partyjnych - mówi poseł.

Według Stanisława Wziątka za poprzednich rządów takiego zakresu nepotyzmu nie było. Jednocześnie stwierdził, że gdy on był przewodniczącym rady SLD w województwie zachodniopomorskim, nie przyjmował nikogo po znajomości.

Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk odpiera zarzuty SLD o zatrudnianie po znajomości ludzi w podległych mu instytucjach. Minister tłumaczy, że to nie znajomości, lecz kompetencje decydowały o przyjęciu do pracy wielu osób.

- Nie twierdzę, że nie znam tych ludzi, ale proszę sformułować zarzuty dla tych państwa, wówczas będę je odpierał. To są osoby, które zostały zaproszone do współpracy, bo mają kompetencje. Zdały trudny egzamin, potrafią wykazać się kwalifikacjami, wcześniejszą aktywnością zawodową. To jest klucz - powiedział Grabarczyk.

Minister stanął w obronie kilku osób z ponad 30 znajdujących się na liście zaprezentowanej przez posłów SLD. Na przykład szef Polskich Portów Lotniczych Michał Marzec to - według ministra - wybitny specjalista z uprawnieniami międzynarodowymi, które pozwalają mu zarządzać największymi portami lotniczymi na świecie.

- Został zatrudniony, gdy jego poprzednik nie radził sobie z dokończeniem budowy i uruchomieniem terminala 2, gdy groziła nam kompromitacja, że na czas nie będziemy przygotowani do wejścia do Schengen. Dzięki podjętym przez niego decyzjom budowa została zakończona i zdążyliśmy - tłumaczył szef resortu infrastruktury.

Z kolei przewodniczący rady nadzorczej PKP SA Krzysztof Opawski jest - jak mówił minister - znawcą problematyki kolejowej. Był w rządzie premiera Marka Belki ministrem infrastruktury i dzięki niemu prywatyzacja na kolei przyspieszyła. Natomiast wiceminister infrastruktury Maciej Jankowski od lat 90. był odpowiedzialny za integrację z Unią i sprawami europejskimi zajmuje się obecnie w resorcie.

Cezary Grabarczyk odpierał też w Brukseli inne zarzuty pod jego adresem. Opozycja twierdzi, że w niewystarczający sposób rozliczył osoby odpowiedzialne za chaos na kolei, bo zdymisjonowany został tylko Andrzej Wach - prezes PKP.

- Będą kolejne dymisje na kolei. Część osób wie, że już wkrótce straci miejsce w zarządzie i pracę na kolei. Te decyzje są już przygotowane. Będzie dużo zmian - dodał minister.

źródło: Money.pl
Noema - 27-01-2011, 17:02
Temat postu:
Katarzyna Janio: "Wbrew twierdzeniom przedstawicieli SLD w stosunku do mojej osoby nie było prowadzone jakiekolwiek postępowanie prokuratorskie, w tym dotyczące braku zapewnienia kontroli rozliczeń między ośrodkami regionalnymi TVP S.A. a centralą TVP S.A.

Czyżby? Zobaczmy tutaj:
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/101420,finansowy-przekret-w-tvp.html

Finansowy przekręt w TVP?

Gigantyczną kwotę 20 mln zł miała w ciągu roku stracić telewizyjna Agencja Informacji z powodu braku należytej kontroli nad rozliczeniami między centralą a regionalnymi ośrodkami TVP. Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie złożone przez byłego szefa AI Jana Pińskiego. Finansowy przekręt w TVP? Zdania są podzielone.

Zawiadomienie wpłynęło 2 października. "Zostało wysłane na policję z prośbą o przesłuchanie osoby zawiadamiającej. Dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków" - informuje nas biuro prasowe Prokuratury Okręgowej w Warszawie. "Skala strat TVP była zbyt duża, aby zostawić to bez konsekwencji. O braku realnych możliwości nadzorowania kosztów zamówień między redakcjami a ośrodkami informowałem p. dyrektor finansową Katarzynę Janio niemal od początku mojej pracy w TVP. Mimo to nic nie robiono. Komuś zależało na utrzymywaniu bałaganu w finansach AI" - mówi Piński.

Winą obarcza dyrektor finansową agencji, której dotyczy zawiadomienie. "Pan Piński od początku chciał znaleźć kwity świadczące przeciwko mnie. Cała sprawa to czyste szaleństwo tego człowieka. Jego wystąpienie zostało przekazane poza zarządem, prawdopodobnie w dniu złożenia przez niego wypowiedzenia, w akcie zemsty i źle rozumianego poczucia uczciwości" - broni się Janio. Piński twierdzi, źe czekał na zakończenie postępowań wewnętrznych w TVP.

W telewizji głośno było o konflikcie między nimi. Janio zwolniono w maju tego roku. Decyzję podjął ówczesny prezes TVP Piotr Farfał. To Piński poinformował go o nieprawidłowościach w rozliczeniach. Dowodem był kosztorys, na podstawie którego kilku reporterów współpracujących z "Wiadomościami" miało być rozliczonych z zagranicznych delegacji przez wrocławski ośrodek zamiast przez centralę w Warszawie. Koszty tych delegacji były wyższe. Zamiast ok. 8 tys. zł na rachunku widniała kwota 11 tys. zł. (część to tzw. narzut ośrodka, czyli np. koszty amortyzacji sprzętu). "Na tym dokumencie nie było mojego podpisu. Moje zwolnienie było zupełnie bezpodstawne, co potwierdził sąd. Wygrałam sprawę o przywrócenie do pracy" - mówi Janio. TVP nie komentuje jej zwolnienia.

Biuro audytu zaczęło jednak kontrolę rozliczeń finansowych między centralą a terenowymi ośrodkami TVP.

źródło: dziennik.pl

I tutaj:
http://www.rp.pl/artykul/15,299446_Farfal_odwoluje_dyrektor_finansowa.html

Dlaczego pracę straciła Katarzyna Janio odpowiedzialna za finanse Agencji Informacji TVP?

Janio, wicedyrektor ds. ekonomiczno-finansowych agencji, została odwołana w czwartek. Wypowiedzenie wręczył jej p.o. prezesa TVP Piotr Farfał. W tym samym czasie, gdy Katarzynę Janio wezwano do warszawskiej siedziby TVP przy ul. Woronicza, ochroniarze zabezpieczali dokumenty w jej pokoju w budynku AI przy pl. Powstańców Warszawy.

Janio odpowiadała za finanse agencji od 2000 roku (najpierw w Telewizyjnej Agencji Informacji, a od 2006 roku w powstałej wówczas Agencji Informacji). Po odwołaniu pozwolono jej wejść do siedziby AI tylko w towarzystwie ochroniarzy.

Na korytarzach agencji można było usłyszeć, że przyczyną jej odwołania były problemy finansowe agencji. – Nie chcę niczego komentować – powiedziała „Rz” Katarzyna Janio.

Na pytanie o oficjalne powody odwołania nie odpowiedziało nam również biuro prasowe TVP.

– Przetrwała niejednego prezesa. Nie spodziewała się odwołania – mówi jeden z pracowników TVP. Janio została zwolniona z obowiązku świadczenia pracy, ma trzymiesięczny okres wypowiedzenia.

źródło: Rzeczpospolita
Beatrycze - 27-01-2011, 19:29
Temat postu:
Czy to Katarzyna Janio zabłysnęła oryginalnym stwierdzeniem, że jest kobietą luksusową i nie przyszła tu do pracy?
Minerva - 03-02-2011, 16:39
Temat postu:

geordi - 09-02-2011, 20:23
Temat postu:
w "Czarno na białym" w TVN24 własnie idzie, zapowiadali material o Grabarczyku, "Królu Łodzi". Moze ktos nagra?

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group