INFO KOLEJ - forum kolejowe

Dział pracowniczy - Ile zarabiają pracownicy Przewozów Regionalnych?

Beatrycze - 17-08-2011, 20:17
Temat postu: Ile zarabiają pracownicy Przewozów Regionalnych?
Ile zarabiają pracownicy Przewozów Regionalnych?

"TVN 24" informuje, że średnia pensja pracowników spółki Przewozy Regionalne to 3209 zł brutto. Z zestawienia wynika jednak, że rozbieżności w zarobkach są duże oraz że najgorzej zarabiają kasjerki.

Według informacji "TVN 24", średnia pensja w Przewozach Regionalnych razem z dodatkami to 3209 zł brutto, natomiast przeciętne wynagrodzenie w polskich przedsiębiorstwach wynosi ok. 3573 zł brutto.

Jeśli chodzi o zarobki poszczególnych grup pracowniczych, to najmniej zarabiają kasjerki – średnio 2319 zł brutto. Zarobki konduktorów to średnio 3122 zł brutto, a pensje maszynistów to 4316 zł brutto. Według rzecznika Federacji Związków Pracowników Kolejowych PKP Piotra Strębskiego maszyniści zarabiają najwięcej, ponieważ jest ich w Polsce za mało. Realne pensje maszynistów wahają się jednak od 3,5 do 4,5 tys. brutto. Rzecznik zaznacza, że wśród innych grup, np. kasjerek, jest tak, że niektóre zarabiają nieco lepiej, ale są i takie, których pensja to 1470 zł, co niewiele odbiega od poziomu płacy minimalnej. Pracownicy Przewozów Regionalnych mają także 99 proc. zniżki na zakup biletu oraz 80 proc. zniżki dla rodzin pracowników (ta zniżka obowiązuje małżonka oraz dzieci)

Według rzecznika związkowców żądana podwyżka 280 zł związana jest ze skumulowaniem podwyżek za lata poprzednie. W przeszłości tych podwyżek nie było, a w wyniku inflacji realne zarobki spadły o 12 procent.

Związkowcy mają też inne argumenty przemawiające za strajkiem. - My, jako kolejarze, którzy mają często 30-letni staż utożsamiamy się z firmą i wiemy, że Przewozy Regionalne, największy przewoźnik w kraju, są w stanie funkcjonować należycie, dać dobrą ofertę podróżnym i spowodować, że kolejarz przestanie się wstydzić za reformatorów. Jesteśmy w stanie zarobić na te podwyżki, jeśli firma będzie należycie zarządzana i będzie należyte podejście właścicieli, bo dzisiaj podróżni odczuwają masę patologii: jeżdżą starym, zdezelowanym taborem, podczas gdy nowy stoi pod płotem i rdzewieje - powiedział prezes Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek,.

Nie wiadomo natomiast, ile zarabiają prezesi i dyrektorzy zatrudnieni w spółce. Rzecznik spółki Piotr Olszewski podkreśla, że jest to tajemnica handlowa, ponieważ spółka nie jest administracją publiczną, a spółką prawa handlowego. Wiadomo, że zarobki są ustalane przez kolegium właścicieli oraz że podlegają ustawie kominowej.

Więcej...

źródło: TVN24 / Rynek Kolejowy
Sunny - 22-08-2011, 16:29
Temat postu:
Dziś pracownik Przewozów Regionalnych zarabia średnio 3209,67 zł brutto. To o prawie 400 zł mniej niż średnia krajowa. Najniższe są pensje kasjerów - 2318,62 zł brutto. Lepiej mają konduktorzy. Średnia pensja w tej grupie zawodowej to 3122,44 zł. Na najwyższe zarobki mogą liczyć maszyniści - 4316,15 zł.

Kwoty podawane przez firmę uwzględniają już dodatki do pensji podstawowej, na które mogą liczyć pracownicy. A te stanowią lwią część - nawet dwie trzecie - wynagrodzenia. - Maszynista dostaje około 1700 zł podstawy. A zarabia średnio ponad cztery tysiące złotych - wskazuje Olszewski.

Podstawowy bonus to dodatek za staż pracy. Każdy, przepracowany na kolei rok to 1,5 proc. dodatku. W sumie nie może być on jednak wyższy niż 30 proc. podstawy. Dodatkowo płatna jest także praca w niedziele i święta oraz nadgodziny. Maszyniści mogą też liczyć na specjalny dodatek - nawet w wysokości około 500 zł - za kurs, w którym skład prowadzi tylko jedna osoba.

Reliktem minionej epoki jest deputat węglowy w wysokości 160 zł miesięcznie. - Zniknął za to dodatek mundurowy. No i nie ma już aptek kolejowych - mówi Olszewski.

Kolejarze mogą też podróżować praktycznie za grosze. Porozumienia, podpisane przez spółki z Grupy PKP i Przewozy Regionalne umożliwiają im zakup biletów z 99-procentową zniżką. Cena biletu po obniżce nie może być jednak niższa niż połowa ceny najtańszego biletu.

W przypadku składów Przewozów Regionalnych nie może to być mniej niż 75 groszy, a w pociągach InterRegio mniej niż 2 zł. - Hipotetycznie bilet za 3 zł z ulgą kosztowałby 3 grosze. To mniej niż koszt wydrukowania biletu - zauważa rzecznik Przewozów Regionalnych.

Na tanie przejazdy mogą liczyć też najbliżsi członkowie rodzin kolejarzy. Małżonkowie i dzieci mają 80 proc. ulgi przy zakupie biletu.

http://static1.money.pl/i/a/27/154651.gif

Źródło: Money.pl
sZakOOu - 15-09-2014, 16:02
Temat postu:
Mam pytanie, jak kształtują się obecnie (w 2014 r.) wynagrodzenia maszynistów? Na ile może liczyć początkujący maszynista w PR?
blakop - 15-09-2014, 16:35
Temat postu:
W Poznaniu w trakcie kursu 2000 brutto.
sZakOOu - 15-09-2014, 18:00
Temat postu:
To dość spora różnica w porównaniu z tym, co podano wyżej w... 2011 roku. Very Happy

A po szkoleniu, ile zarabia początkujący maszynista w PR?
andrej - 15-09-2014, 19:16
Temat postu:
Do tego co opisał Sunny . Aby małżonek miał tą ulgę ,trzeba wykupić od 300 do 400 zł , nie lubię jak wyciąga się tylko część faktów
ulaandrzejewska - 15-09-2014, 19:57
Temat postu:
Maszyniści mają za dużo. Oprócz oficjalnej pensji mają jeszcze płatne za noce i święta itp. ale o tym cisza.
siwiutki91 - 15-09-2014, 20:01
Temat postu:
ulaandrzejewska napisał/a:
Oprócz oficjalnej pensji mają jeszcze płatne za noce i święta itp. ale o tym cisza.

Jaka jest ta oficjalna pensja?
A dwa to chyba każda osoba pracujący w nocy czy w święta ma za to płacono więc czym chciałaś zabłysnąć?
blakop - 15-09-2014, 20:43
Temat postu:
Pensję którą podałem obowiązuje podczas kursu!!!!
karawek - 16-09-2014, 12:31
Temat postu:
ulaandrzejewska napisał/a:
Maszyniści mają za dużo. Oprócz oficjalnej pensji mają jeszcze płatne za noce i święta itp. ale o tym cisza.

Maszyniści mają pracować za kromkę chleba? W tym zawodzie to spółki po PKP-owskie płacą grosze. Każda praca jest ważna ale odpowiedzialność w cywilizowanym świecie jest wysoko płatna. Noce i święta to się płaci każdemu pracownikowi, przynajmniej powinno.
Młody Kolejarz - 16-09-2014, 13:16
Temat postu:
karawek, nie wytłumaczysz kolego tej pani co to odpowiedzialność bo w centrali PR to obcy wyraz.Może z panią Ulą porozmawiamy o zarobkach na Wileńskiej w Warszawie?Niech ta kobietka porówna sobie pracę za biurkiem gdzie jedyną krzywdę jaką można sobie wyrządzić to spaść z krzesła oblewając się kawą a pracę maszynisty czy dyżurnego ruchu którzy to muszą myśleć na najwyższych obrotach w trakcie służby ponieważ są odpowiedzialni za ludzkie życie.Lub np pracę maszynisty który rozpoczyna służbę o 3 w nocy.Kto tak pracuje to wie o co biega.
Torreador - 16-09-2014, 18:56
Temat postu:
Ta paniusia to co najlepiej umie robić w siedzibie pracodawcy to obgadywać w tajemnicy koleżanki i kolegów. Taka frustratka bo jej nie udało się zrobić kariery. Wszyscy są temu winni tylko nie ona. Może czas wymyślić coś przeciwko wypalaniu zawodowemu i np. zmienić pracę na tą poza przeklętą państwową kolej i z dala od kolejarzy, którzy rzekomo wszyscy są fałszywymi kapusiami tylko nie ona sama.
sheva17 - 17-09-2014, 10:13
Temat postu:
Maszyniści PR-ów zarabiają za mało i tyle w temacie.
siwiutki91 - 17-09-2014, 13:11
Temat postu:
Dobrze że zauważyłeś że tylko Ci z PRówWink
sheva17 - 17-09-2014, 13:46
Temat postu:
Skoro zarabiają najmniej jeżeli chodzi o spółki kolejowe to podwyżki należą im się w pierwszej kolejności. W przypadku tej grupy pracowników jest największe ryzyko, że podkupi ich konkurencja np. PKP IC. Jeżeli chodzi o inne grupy np. o kasjerki to jest ich dzisiaj znacznie mniej w PR niż jeszcze kilka lat temu, te osoby walczą żeby pracę utrzymać i nikt nie myśli nawet by domagać się podwyżek. A poza tym temat jest o PR-ach, tak ad vocem Very Happy.
andrej - 18-09-2014, 06:56
Temat postu:
Jesli chodzi o kasjerki to temat jest już zakończony , przekwalifikowały się na konduktorki lub odeszły na emerytury lub wzieły kasy w ajencje, zostoło kilka procent
sZakOOu - 19-09-2014, 09:41
Temat postu:
Cóż, rozczarowujące są pieniądze podczas szkolenia. O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć taką kwotę podczas pierwszych dwóch miesięcy kursu, o tyle zarabianie 2000 brutto przez pozostałe dwa lata są absurdem.

2000 brutto - tyle, to wynosi najniższa (!) płaca w Jeronimo Martens, czyli na kasie w Biedronce. A przecież jeżdżąc, przyuczając się i potem samemu prowadząc, to jest o wiele większy wysiłek i odpowiedzialność.

Ale rozumiem, że oferta PR-ów jest skierowana głównie do młodych osób mieszkających z rodzicami, bądź przysłanych przez urząd pracy... Wink
sheva17 - 19-09-2014, 14:15
Temat postu:
W PKP IC chyba zarabiają jeszcze mniej na szkoleniu, nie wiem jak płaci CARGO.
jaronx - 19-09-2014, 18:13
Temat postu:
sZakOOu napisał/a:
2000 brutto - tyle, to wynosi najniższa (!) płaca w Jeronimo Martens, czyli na kasie w Biedronce. A przecież jeżdżąc, przyuczając się i potem samemu prowadząc, to jest o wiele większy wysiłek i odpowiedzialność.


Masz rację wiesz jak to tłumaczą w PR że powinni i tak się cieszyć bo przecież nie świadczą dla nich jeszcze pracy tylko się szkolą.

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group