INFO KOLEJ - forum kolejowe

Oferty pracy - Ipsos szuka ankieterów do pracy w pociągach

uzytkownik - 27-10-2011, 14:01
Temat postu: Ipsos szuka ankieterów do pracy w pociągach
Ipsos ponownie zaprasza do wzięcia udziału w wyjątkowym przedsięwzięciu. Poszukujemy ankieterów do badania, które będzie przeprowadzane w pociągach kursujących w całej Polsce. Zadaniem ankieterów będzie zebranie informacji na temat struktury biletowej.

Badanie odbędzie się między 17 a 22 listopada br. W większości pociągów będzie pracować dwóch ankieterów, dlatego też można zgłaszać się wraz z drugą, znajomą osobą. Istnieje możliwość pracy zarówno w pociągach dziennych, jak i w nocnych.

Bardzo mile widziane osoby z doświadczeniem w podobnych projektach oraz zainteresowane szeroko pojętą tematyką kolejową.

Oferujemy:
- stawki w wysokości do 140 PLN brutto za jeden dzień pracy.

Wymagamy:
- ukończone 18 lat,
- wysoka kultura osobista,
- dokładność,
- umiejętność pracy pod presją czasu.

Osoby spełniające powyższe warunki oraz zainteresowane udziałem w opisywanym projekcie proszone są o przesłanie CV na adres realizacja@ipsos.com z dopiskiem Pociągi.

Uprzejmie prosimy o umieszczenie w dokumentach aplikacyjnych następującej klauzuli:

"Niniejszym wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zawartych w mojej ofercie pracy, przez Ipsos Sp. z o.o. oraz podmioty działające w ramach Ipsos S.A. , mające swoją siedzibę na terytorium UE, w celach związanych z realizacją procesu rekrutacji na stanowiska pracy w Ipsos Sp. z o.o. lub w spółkach Ipsos S.A. Przyjmuję do wiadomości, iż administratorem moich danych osobowych jest Ipsos Sp. o.o., z siedzibą w Warszawie przy ulicy Taśmowa 7 oraz że przysługuje mi prawo dostępu do tych danych, ich poprawiania oraz wycofania zgody na ich przetwarzanie." (zgodnie z Ustawą z dn. 29.08.97 roku o Ochronie Danych Osobowych Dz. Ust. Nr 133 poz.883).
mateusz123 - 27-10-2011, 18:50
Temat postu:
Z tego co wiem to badanie jest do 21, chyba, że biorą pod uwagę powrót 22 rano z pociągów nocnych.
Exsimus - 28-10-2011, 16:35
Temat postu:
Badanie jest od 17-21 listopada, trasy w Krakowie zostały już przydzielone. Ja z kolegą mamy Kraków - Szczecin - Kraków patrz dawny "Przemyślanin". Tylko ta jedna trasa była jako nocna do liczenia reszta to pociągi dzienne.
mateusz123 - 28-10-2011, 17:28
Temat postu:
Ja jeżdżę Wrocław-Łódź-Wrocław, od 5 do 17, w sumie fajna trasa akurat mi się trafiła. Będzie jakiś odpoczynek po Zwardoniach, Szczecinach itd;]
OLI - 03-11-2011, 14:44
Temat postu:
Mam pytanie:czy wszystkie trasy sa juz rozdane?
Wysalelm CV i zadnej odpowiedzi nie dostalem.
Exsimus - 03-11-2011, 16:00
Temat postu:
Z tym liczeniem jest tak. Jak wysłałeś CV kiedyś. Ja wysłałem dwa lata temu to na kolejne liczenia dostawałem tylko maila z prpozycją kolejnego i tak to się kręci, przynajmniej w Krakowie, a co za tym idzie chyba IPSOS bazuje na starych pracownikach.
CSA - 03-11-2011, 17:04
Temat postu:
Cytat:
Mam pytanie:czy wszystkie trasy sa juz rozdane?
Wysalelm CV i zadnej odpowiedzi nie dostalem.

Jak kolega wyżej napisał, raczej dzwonią do ludzi którzy jeździli z nimi wcześniej. Skoro nie odpisują, to pewnie trasy mają już obsadzone, tym bardziej, że kontaktowali się z ludźmi "z bazy" już dwa tygodnie temu.

Pozdrawiam.
danio - 03-11-2011, 20:10
Temat postu:
Ja pisałem ze 4 razy . Mam doświadczenie (3 badania na koncie ) i nie odpisują .
Niestety tak to już bywa.
siwiutki91 - 03-11-2011, 22:54
Temat postu:
no bo już troche po ptokach, późno, ale może coś jeszcze ruszy, a z jakiego regionu jesteś?
danio - 04-11-2011, 07:31
Temat postu:
Teraz to po fakcie, już mi nie zależy . Spróbuje w lipcu .
Bielsko Biała
Pawka - 04-11-2011, 13:01
Temat postu:
Nie wiem jak wyglądało to poprzednio, ale teraz Ipsos współpracuje z innymi firmami robiącymi badania. I tak jeżeli chodzi o Wrocław, to skontaktowała się ze mną Joanna Jóźwicka z firmy Kompas (ta firma otrzymała aplikacje od Ipsos'a) i szuka ankieterów na trasy rozpoczynające się we Wrocławiu. Dziś byłem na spotkaniu organizacyjnym i z tego co się dowiedziałem to są do obsadzenia trasy Wrocław - Łódź, Wrocław - Katowice, Wrocław - PRzemyśl i chyba Wrocław - Poznań. We wtorek będzie szkolenie dotyczące przeprowadzania badań.
OLI - 04-11-2011, 16:51
Temat postu:
Ja jestem ze Szczecina.
Wyslalem CV pare godzin po zamieszczeniu ogloszenia.

Skoro zawsze biora ludzi,ktorzy jezdzili wczesniej to po co zamieszczaja'
ogloszenia?
siwiutki91 - 04-11-2011, 19:31
Temat postu:
do mnie sami zadzwonili:P

OLI bo są różni koordynatorzy i jeżeli robi to ten sam koordynator co rok temu to ma Twoje dane i dzwoni jeżeli to inny to chyba przebiera w CV.

Pawka teraz przez PBS DGA też byli dobierani podwykonawcy firma z Warszawy stawki obniżali dla ankieterów o połowę bo reszte sobie brali. I teraz też tak pewnie chcą zrobić żeby zarobić. Więc lepiej sie zgłaszać przez IPSOS a nie podwykonawców.
mateusz123 - 04-11-2011, 19:50
Temat postu:
Pawka,
Skąd masz takie informacje? Ja się zatrudniłem z kolegami w Magappie, i właśnie jeżdzę Łódź,Poznań itd.

A co do wysyłania CV to źle robicie. Nawet nie wiadomo czy ktoś to czyta. Najlepiej zadzwonić do Ipsosu/zapytać się na forach o kontakt do koordynatora z największego miasta ze swojej okolicy. I tak to się kręci.
rumburak - 05-11-2011, 16:59
Temat postu:
OLI napisał/a:
Skoro zawsze biora ludzi,ktorzy jezdzili wczesniej to po co zamieszczaja'
ogloszenia?


Nie, nie zawsze biorą tylko tych, co jeździli wcześniej.

mateusz123 napisał/a:
A co do wysyłania CV to źle robicie. Nawet nie wiadomo czy ktoś to czyta.


Czyta czyta. Skoro w ogłoszeniu życzą sobie przesłania CV, to nie po to żeby ludzie robili inaczej, po swojemu.
mateusz123 - 07-11-2011, 06:34
Temat postu:
A możliwe, ja mówię o okręgu wrocławskim;'] Tak czy inaczej ja zawsze dzwonię, nawet żeby się zareklamować itd.
mart - 09-11-2011, 20:43
Temat postu:
czy IPSOS we wcześniejszych edycjach organizował jakieś spotkania (szkolenie, materiały, umowy, itp.) ? zostałem wpisany na trasy, jednak jeszcze żadnych konkretów, a termin się zbliża Smile
siwiutki91 - 09-11-2011, 21:34
Temat postu:
takk zawsze było jakieś tam szkolenie, materiały dostawałeś na dwa dni przed jazdą.
neospazmina - 09-11-2011, 22:53
Temat postu:
mam już przydzieloną trasę Smile jeżdżę od 17 do 21.XI Śmiech)
rumburak - 10-11-2011, 00:18
Temat postu:
neospazmina, a dokąd? Może do Białegostoku? ;-)
siwiutki91 - 10-11-2011, 07:16
Temat postu:
a co ktoś na białystok jeździ?Smile
neospazmina - 10-11-2011, 10:36
Temat postu:
Częstochowa - Warszawa, a mój brat jeździ na Białystok, ale dopiero dzisiaj na zebraniu zobaczymy kto gdzie pojedzie bo ważna jest godzina powrotu do Warszawy w ostatni dzień, więc w 50% pewne że jadę na Białystok a w 50% że do Częstochowy ;p ale na 100% jadę Smile
siwiutki91 - 10-11-2011, 23:49
Temat postu:
ja w Częstochowie będę o 10 z minutami Razz w (4),(5) i (1) a w Warszawie (6) i (7) jakos chyba o 10
mateusz123 - 11-11-2011, 19:50
Temat postu:
Czy ktoś jeździ Wawela czy zabrali ten pociąg z badań?
neospazmina - 11-11-2011, 20:48
Temat postu:
zmiana!!! nie będę jeździła - z powodów osobistych Sad

mój brat będzie jeździł od czwartku do poniedziałku TLK Częstochowa - Warszawa (tym Wrocławskim)
i dodatkowo się zgodził na nocny Terespol (chyba Mińsk to jest i chyba w sobotę/niedzielę pojedzie)
katowicer - 12-11-2011, 09:54
Temat postu:
Wypadła mi osoba z mojego teamu. Jeśli ktoś chciałby pojezdzic to sie zgłoscie na gg 2631432. Osoby z okolic Katowic ! Bo startujemy stąd.
mateusz123 - 12-11-2011, 12:19
Temat postu:
A jaką trasę i jakimi pociągiemi robisz?
Rafaello1973 - 13-11-2011, 22:19
Temat postu:
hej jeszcze szukają ankieterów? Jakby co niech ktoś da znać dokładnie na PW co i jak ? W sumie trasę Poznań - warszawa mógłbym obskoczyć. Smile
CSA - 16-11-2011, 14:27
Temat postu:
Czy ktoś z forumowiczów jeździ na 61112 na odcinku Wrocław - Częstochowa - Wrocław ?

Pozdrawiam.
katowicer - 19-11-2011, 00:56
Temat postu:
Do wszystkich liczących : Wpisywać się w karty pociągowe bo sie robi potem bajzel !
rumburak - 19-11-2011, 01:40
Temat postu:
Dodatkowo, bo Ipsos "zapomniał" o tym napisać w instrukcji:
- dla biletów wystawionych w pociągu spisujemy cenę bez dopłaty 10 zł.
- kodując stacje zwracamy dużą uwagę na numery stacji obowiązujące w danym pociągu. Numery poszczególnych stacji mogą być inne w kierunkach "TAM" i "Z POWROTEM".
Rafał - 19-11-2011, 08:15
Temat postu:
Wczoraj spotkałem się z ankieterem IPSOS w pociągu TLK58101. Czy może ta osoba, która wczoraj tam była, jest obecna na forum? Smile
Anonymous - 19-11-2011, 12:05
Temat postu:
Ja wczoraj widzialem bardzo ładną ankieterke w pociagu TLK Warszawa Wsch.-Krakow Plaszów, szkoda ze akurat przyspałem, bo bym zagadał Happy
mateusz123 - 19-11-2011, 19:17
Temat postu:
katowicer,
Co to są karty pociągowe i po co się do nich wpisywać?
REGIOchłopak - 19-11-2011, 19:55
Temat postu:
Jedzie ktoś jutro TLK po 8:00 z Krakowa do Przemyśla? Jak coś to będę tam spisywał bilety Smile
siwiutki91 - 19-11-2011, 23:52
Temat postu:
Cytat:
Wpisywać się w karty pociągowe bo sie robi potem bajzel !


do raportu zjazdy rozumie się. Jeżeli masz pociąg np. od połowy trasy to wiadomo że byli ankieterzy. Pociąg jest badany na całym odcinku a nie na połowie. Tak jak ja mam do Częstochowy TLK 16104 a od Częstochowy ma druga ekipa ten pociag, przyjeżdzają 61108 do Częstochowy a ja wsiadam i jade do Białegostoku.
katowicer - 20-11-2011, 10:56
Temat postu:
Dokładnie tak jak kolega napisał. Bo drużyny też się zmieniają i potem nie wiadomo co i jak.
CSA - 22-11-2011, 16:12
Temat postu:
katowicer napisał/a:
Do wszystkich liczących : Wpisywać się w karty pociągowe bo sie robi potem bajzel !


Według mnie, to chyba ZAPYTAĆ, czy się wpisać czy się nie wpisać. Bezsensownej wojenki o wpis do raportu z kierownikiem urządzać nie zamierzałem, bo nie było o co ...

Jako, że już po badaniu, to pozdrawiam katowickie drużyny jeżdżące w ostatnich dniach na 61112/16113 Smile Miło i sprawnie się pracowało.
mateusz123 - 26-11-2011, 06:37
Temat postu:
Ja jak zmieniałem ankieterów albo oni mnie zmieniali to parę słów zamieniałem i już wszystko wiedziałem. Wpisy do raportu tylko jak kierownik chciał.
lukasz92 - 26-11-2011, 19:29
Temat postu:
Cytat:
Wpisy do raportu tylko jak kierownik chciał.

Polecam zawsze się wpisywać do raportu! Są rewizorzy, którzy są w stanie narobić sporych problemów Tobie jak i kierownikowi właśnie przez brak takiego wpisu.
pospieszny - 26-11-2011, 19:49
Temat postu:
Raport z jazdy to dokument przewoźnika którego wytwarzanie ma swoją implementację prawną.
Jeśli kierownik pociągu uzna to za konieczne to dokona odpowiedniego wpisu.

To właśnie rewizora za brak wpisu do raportu przy jednoczesnym podjęciu obowiązków służbowych na składzie może spotkać problem i to duży Rolling Eyes
mateusz123 - 26-11-2011, 19:57
Temat postu:
lukasz92,
Miałem rewizorów, nigdy nie robili problemu. ja nie uganiam się za raportem, kierownik chce to mi daje i się wpisuje. Nie szukajcie problemów gdzie go nie ma.
Exsimus - 27-11-2011, 08:44
Temat postu:
Dziś jadę z kolegą z Terespola do Krakowa Płaszowa, odjazd z Terespola o 17.48, pozdrawiam.
OLI - 27-11-2011, 11:33
Temat postu:
Dokładnie tak. Jeśli kierownik zechce to wpisuje, a jak nie to nie.
Każdy ankieter ma przecież kartę kontroli pracy, gdzie dostaje pieczątkę i
to wystarcza za potwierdzenie pracy w danym pociągu.

Też miałem kontrolerów i nic nie mówili na ten temat.
mateusz123 - 27-11-2011, 19:15
Temat postu:
Wiecie coś o jakiś "doróbkach", dodatkowych trasach do jazdy? Ja w piątek jechałem Warszawę, może coś jeszcze jest?
OLI - 27-11-2011, 21:39
Temat postu:
Tak,jest coś takiego.

Też otrzymałem dwie dodatkowe trasy do zrobienia.

Poza tym badania trwa w dniach 16-30 listopada(tak jest napisane w pismie od PKP IC)
rumburak - 29-11-2011, 17:38
Temat postu:
mateusz123 napisał/a:
Wpisy do raportu tylko jak kierownik chciał.


Jest prosta technika:

- Poproszę o pieczątki na mojej kartce, ... dziękuję. Aa...aha, i jeszcze chyba do raportu trzeba nas wpisać, żeby tam państwu później problemów nie robili że nas nie ma!

;-) Skuteczność 100%
Anonymous - 29-11-2011, 23:46
Temat postu:
HAHAHA co za socjotechnika Mr. Green już widzę ich miny!
neospazmina - 01-12-2011, 22:48
Temat postu:
lalalalala - ostatecznie jeździłam jednak Smile
byłam na:
Warszawa - Katowice I-54504/5 - zeszły poniedziałek
Bielsko Biała - Warszawa I-35202/3 zeszły poniedziałek na wtorek
Warszawa - Białystok I-81100/1 piątek
Wrocław Główny - Warszawa I-61100/1 sobota
i Warszawa - Lublin ale numeru nie pamiętam :/ poniedziałek

generalnie doróbki robiłam bo akurat termin mi spasował

jestem załamana kierownikiem który jechał do Białegostoku... mam nadzieję że nie popracuje długo - z całym szacunkiem jak jakimś cudem tu siedzi to mam nadzieję że to czyta...

bardzo miła załoga pociągu 54504/5 Warszawa - Katowice (oddział z Katowic) którą pozdrawiam i wiem że tu są, mam nadzieję że to czytają...pozostałe odcinki bez zarzutów Smile
siwiutki91 - 01-12-2011, 22:50
Temat postu:
a czym Ci Warszawiak podpadł na Mewie (81100)?
witja - 01-12-2011, 22:54
Temat postu:
neospazmina napisał/a:
Warszawa - Katowice I-54504/5

Nie ma takiego pociągu. Nie chodzi Ci przypadkiem o 54104?
neospazmina - 01-12-2011, 23:49
Temat postu:
nie na Mewie tylko na TLK Szczecin - Białystok :/

a TLK Olsztyn - Katowice

Kierownik podpadł zachowaniem, seksistowskimi komentarzami, i tym że podróżni zwracali mi uwagę że ten pan się "gibie" i że czuć od niego alkohol...aha i pociąg miał 20 minut spóźnienia bo pan kierownik miał "SWÓJ" rozkład jazdy...
podałam numery jakie miałam w rozpisce sprawdzam teraz i w tabelach srjp też takowe widnieją :/
Szymek - 02-12-2011, 00:57
Temat postu:
neospazmina, na ten pociąg potocznie mówią Mewa, chociaż ja już wszystkim na sekcji mówię że to Podlasiak Język
A co do "swojego rozkładu jazdy"... to kierownik otrzymał "telegram" i wg. niego prowadził pociąg, czyli właśnie zgodnie z rozkładem jazdy na ten dzień, są remonty i takie sytuacje ostatnio często się zdarzają.
neospazmina - 02-12-2011, 02:08
Temat postu:
Szymek

właśnie nie...telegram był inny niż On "se" pociąg prowadził Neutral
do Wschodniego pociąg przyjechał normalnie, na Wschodnim grzecznie przyszłam, przywitałam się i powiedziałam że jestem ankieterką z ipsos, a On na to:
- I Ch.j ?
- A ja że chyba nie słyszałam dobrze?
- A On że ma w dupie ankiety i On Mnie na pociąg nie wpuści...
więc mu powiedziałam że dzwonię do dyspozytora i się uspokoił, ale tekstem:
masz takie nogi że bardziej mi pasujesz na dwupasmówkę niż do pociągów...przegiął...
witja - 02-12-2011, 22:39
Temat postu:
neospazmina napisał/a:
właśnie nie...telegram był inny niż On "se" pociąg prowadził

Kierownik nie jest "panem" całej kolei. Jechał sobie opóźniony 20 minut i ani maszynista, ani dyżurny na nastawni nic nie mówił? Niemożliwe to jest. Po prostu tak jak Szymek napisał musiała być jakaś zmiana w rozkładzie, o której nie miałaś informacji. Niestety ostatnio dość często się to zdarza, czasem są to korekty minutowe, a czasem sięgają kilkunastu minut.
neospazmina - 03-12-2011, 15:02
Temat postu:
no nie wiem, ale konduktor mówił mu że jest zmiana w telegramie a on że "nie będzie czegoś tam kogoś tam po coś tam...i on ma tak odjazd i ch.j !" - cytat

na Wschodnim "stara" załoga dała mu wykaz ze zmianą a on ją schował do teczki i wyjął swój rozkład...
a na odpowiedź Wschodniego że mamy jechać już mamy sygnał odpowiedział że nie bo jeszcze ludzie wsiadają... - mimo że peron był już pusty...w Małkini nie dał sygnału odjazdu przez kilka minut bo szukał gostka który miał mu oddać 50 gr i powiedział "odjazd nie zając nie ucieknie"

znam się na telegramach, zmianach itd więc gdyby sytuacja była tak jak przedstawiacie - a uwierzcie sprawdziłam to, to nie pisałabym tego tutaj...efektem opóźnienia były opóźnione REGIO z Białegostoku do Szepietowa, Ełku i chyba do Kuźnicy ...
siwiutki91 - 03-12-2011, 18:39
Temat postu:
do Szepietowa to na pewno nie wina że późno przyjechał, skomunikowania ten pociąg nie ma z Mewą. Odjeżdża z peronu/peronu drugiego a ten wjezdża na tor 1 przy peronie 3. Ełk i Kuźnica mogła być położona przez to
EP07-135 - 05-12-2011, 09:20
Temat postu:
neospazmina napisał/a:
Szymek

masz takie nogi że bardziej mi pasujesz na dwupasmówkę niż do pociągów...przegiął...


Za takie zachowanie na Twoim miejscu napisałbym skargę na jegomościa.
Ja też pracowałem jako ankieter i z chamstwem się nie spotkałem, a wręcz przeciwnie było bardzo miło.
neospazmina - 06-12-2011, 15:08
Temat postu:
zgłosiłam tylko że był pod wpływem alkoholu...
nie dlatego że Mnie obrażał tylko dlatego że gdyby zdarzył się jakiś wypadek to byłabym winna po nie poinformowałam..tak możecie mi zarzucać że jestem świnią itd...ale gdyby odpukać coś się stało to szukano by winy po mojej stronie. Że wiedziała i nie powiedziała...itd

miał zostać sprawdzony w Warszawie na Zachodnim...ja na Wschodnim wysiadłam bo nie chciałam tego widzieć...
mateusz123 - 06-12-2011, 20:06
Temat postu:
neospazmina,
Tak z mojej strony, ja na bank bym pojechał na Zachodnią, z czystej ciekawości. Siedziałaś z nim w przedziale czy w swoim?
EP07-135 - 06-12-2011, 22:59
Temat postu:
@neospazmina - raportowanie o stanie kierownika pociągu nie bylo twoim zadnym obowiazkiem. Choc nawet gdybym byl normalnym pasazerem, zadzwonilbym na policję.
Sam wiem jak to jest. Gdyby twój telefon został potraktowany poważnie kontrola czekała by na niego jak najbliżej to możliwe, a tu widać niestety podejście do sprawy... Kontrola pewnie kazala mu nie pic wiecej i na ustnym upomnieniu sie konczy...
No chyba, żeby natknęła by się na niego jakaś szycha, albo spowodowałby wypadek. Wtedy duscyplinarka Zg
neospazmina - 07-12-2011, 04:05
Temat postu:
wysiadłam na Wschodnim bo miałam akurat przesiadkę na Sulejówek, a Ty pytasz o przedział ???

On stwierdził że ankieter MA PILNOWAĆ ludzi wsiadających (!) i wskazywać konduktorowi gdzie usiedli w celu spisania biletu. Jak zapytałam o przedział to mi powiedział że "se" mogę w kiblu siedzieć. Więc się wQurw...łam otwarłam kwadratem przedział matki z dzieckiem, zerwałam kartkę i napisałam na swojej REZERWACJA PRZEDZIAŁU dla IPSOS Białystok - Warszawa i plastrem do ran przykleiłam na szybę. Oczywiście zrobił mi dym o to ale go olałam. Konduktor który z nim pracował powiedział tylko: Przepraszam za "X", ale "X" jest specyficzny i trzeba się do niego przyzwyczaić

No na wszystkie jazdy w tym roku i w poprzednim powiem wam że byłam w szoku...znam multum kolejarzy, miłych i nie miłych, pijących i nie pijących , kobiety i mężczyzn, starych i młodych, mądrych i głupich - ale ten był po prostu ROZJEB..JĄCY!! Jak dzwoniłam do koleżanki żeby mi sprawdziła pociąg / SKM do Sulejówka to dostałam opier że jestem w pracy i mam schować telefon bo w raporcie napisze że nie wykonywałam swoich obowiązków i jak go nie będę słuchać to mi nie podbije MOJEGO raportu !!!

na całe szczęście pociąg był znośnie pusty (ok.30%) więc dużo nie robiłam...

ps. przed Małkinią w stronę Warszawy zapowiedział:
Zbliżamy się do Tłuszcza, podróżni wysiadający (...) po czym pociąg zatrzymał się w Małkini, a on na peronie się wydarł na staruszkę że to Małkinia a nie tłuszcz i że jemu się popier...

NAJGORSZE BYŁO TO że jechałam z Nim z Warszawy do Białegostoku i jak się okazało później wracałam z nim :/
Szymek - 07-12-2011, 08:50
Temat postu:
hahaha kolo jakiś niemożliwy dosłownie Razz - jeśli to co piszesz jest oczywiście prawdą ...
siwiutki91 - 07-12-2011, 15:12
Temat postu:
a o której wracałaś jak można spytać i którego dnia?Smile
neospazmina - 07-12-2011, 17:15
Temat postu:
do Białegostoku jechałam TLK Szczecin - Białystok (od Wschodniego)
a do Warszawy wracałam TLK (chyba ostatnia) która z Białegostoku jedzie po Hańczy
co do daty to nie chcę wprowadzać w błąd ale to był piątek - pisałam o tym wcześniej Embarassed
katowicer - 27-12-2011, 17:26
Temat postu:
Czy ktoś wie kiedy będzie kasa za listopadowe badania ?
mart - 27-12-2011, 20:56
Temat postu:
dostałem przed świętami, a pracowałem w okręgu krakowskim.
siwiutki91 - 27-12-2011, 21:49
Temat postu:
już kasę dostałeś? Przy każdej współpracy z IPSOS kasa była nie wcześniej niż po 2miesiącach,
dyżurny - 27-12-2011, 22:57
Temat postu:
siwiutki91, to chyba u was;) w krakowskim okręgu nigdy nie czekałem dłużej niż miesiąc Smile
siwiutki91 - 27-12-2011, 23:35
Temat postu:
no u nas u nas.. to u was bardzo fajna organizacja tego jest na to wychodzi.
katowicer - 28-12-2011, 11:36
Temat postu:
Katowice też jeszcze nie dostały. I nikt nic nie wie kiedy kasa będzie.
mateusz123 - 29-12-2011, 18:29
Temat postu:
Wrocław również nic;]
Wiecie może coś o jakichkolwiek badaniach transportowych w najbliższym czasie czy cisza w tej kwestii?
Exsimus - 29-12-2011, 20:38
Temat postu:
Ja pracowałem w Krakowie i kasę dostałem 23 grudnia, reszta dostanie po 20 stycznie. Koordynator IPSOSU z Krakowa pan Bernard pisał mi jakiś czas temu, że ma zaufania do swoich ankieterów i wypłaca im kasę zawsze 20 kolejnego miesiąca przed rozliczeniem badań, a nie jak pozostałym 20, ale po dwóch miesiącach.

Co do badań IC robi je zawsze w

luty
maj
sierpień
listopad

ale to jaka firma robi zależy od przetargu, a raz wygrywa je IPSOS, a raz GFK Polonia
siwiutki91 - 29-12-2011, 22:16
Temat postu:
Cytat:
luty
maj

w tych miesiącach nigdy się jeszcze nie spotkałem z badaniami. Dobrze wiedziećSmile
mateusz123 - 30-12-2011, 04:51
Temat postu:
ja też się nigdy nie spotkałem z badaniami w tych dwóch terminach. Możliwe, że IC sobie wewnętrznie je robi przy pomocy konduktorów.
OLI - 24-01-2012, 11:09
Temat postu:
Jak w temacie?Czy ktoś już dostał zapłatę?JUż nieco po 20 stycznia jest.
mateusz123 - 24-01-2012, 16:31
Temat postu:
We Wrocławiu nic. Jakieś przecieki na temat badań kolejnych?
OLI - 03-02-2012, 22:19
Temat postu:
Czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego jeszcze nie otrzymałem pieniędzy za badanie?

To już powoli robi się denerwujące-minęło ponad dwa miesiące.
Noema - 03-02-2012, 22:32
Temat postu:
OLI, a jak masz w umowie? Bo zakładam, że masz jakąś umowę na piśmie. Jeśli termin płatności jest przekroczony to wyślij listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru przedsądowe wezwanie do zapłaty (wzór można wygooglować). Zapewniam, że odniesie natychmiastowy skutek!
mateusz123 - 04-02-2012, 06:28
Temat postu:
OLI,
No nas nie pytaj. Zadzwoń do pracodawcy. A co do jakiś wezwań to bez przesady, po co palić za sobą mosty? oczywiśćie, jeśli telfony itd nie dają rezultatów to ok, ale po co wcześniej?
siwiutki91 - 04-02-2012, 08:27
Temat postu:
ja po interwencji pieniądze dostałem wczoraj.
rumburak - 04-02-2012, 13:34
Temat postu:
Cytat:
wyślij listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru przedsądowe wezwanie do zapłaty


Bzdura i jak zwykle strzelanie z armat do wróbli, robienie z siebie wielkiego pokrzywdzonego.

Wystarczy kulturalnie zgłosić się do swojego koordynatora i przypomnieć. Ja dostałem kasę na drugi dzień.
mateusz123 - 06-02-2012, 06:28
Temat postu:
rumburak,
Dokładnie, Nie ma co robić afery. Często wystarczy tylko zadzwonić i się przypomnieć. Ba, nawet nie często a zawsze.
dyżurny - 06-02-2012, 07:20
Temat postu:
mateusz123, zależy gdzie:) W Krakowie, nawet nie trzeba dzwonic:)
mateusz123 - 06-02-2012, 20:27
Temat postu:
dyżurny,
Dobry koordynator to i przypominania nie potrzebuje;]
JakubWedrowycz - 07-02-2012, 20:31
Temat postu:
Rozmawiałem z moją koordynatorką, niestety większość opóźnień wynika z nie odebranej przez IPSOS pracy, jak widać są ankieterzy których przerasta poprawne wypełnienie prostego jak ciupcianie formularza i podbicie kart u drużyny. Załamka. Kasę dostałem od ręki.
mateusz123 - 07-02-2012, 22:10
Temat postu:
Dokładnie, to co niektórzy ankieterzy wyczyniali od strony administarcyjnej, że tak powiem to woła o pomstę do nieba. Trudno, stare wiarusy dały sobie jak zwykle radę;]
kilof - 09-03-2012, 07:21
Temat postu:
Czy dojazdy z miejsca zamieszkania do miejsca rozpoczęcia badań są darmowe? Na czym polega to ankietowanie? Czy może ktos wstawić skan takiego formularza?

bylbym wdzieczny, pozdrawiam.
Exsimus - 09-03-2012, 14:57
Temat postu:
Cytat:
Czy dojazdy z miejsca zamieszkania do miejsca rozpoczęcia badań są darmowe? Na czym polega to ankietowanie? Czy może ktos wstawić skan takiego formularza?


Nie mam tu skanu ankiety, bo wyrzuciłem parę pamiątkowych, ale w sieci gdzieś taki skan jest.

Po 1 dojazdy są darmowe.
Po 2 na bilecie wpisujesz
- skąd jedzie podróżny (wpisujesz kod np 1)
- gdzie jedzie (wpisujesz np kod 7)
Kody 1 do 7 to np stacje od Warszawy do Łodzi. Jak podróżny jechały do Żyrardowa wpisujesz numerek 4. Kody dostajesz przyporządkowane na karcie pociągu, który badasz.

Jeżeli zdarzy się, że delikwent jedzie z Augustowa do Żyrardowa to wpisujesz na ankiecie ręcznie AUGUSTÓW i dalej kod 4. No chyba, że Pan wysiądzie np w Koluszkach, bo jedzie np do Radomska (a w Koluszkach, a nie w Wawie chce się przesidać) w drugim polu wpisujesz ręcznie RADOMSKO.
zaznaczamy też w polach:

-ulgę (student, uczeń itp)
-kilometry
-promocję (np bilet rodzinny, relacyjny itp)
-dopłatę za kuszetkę lub wagon sypialny (jeżeli mamy taki skład, a jeżeli już mamy to numer tegoż wagonu według systemu rezewacji)
- cenę miejscówki

i to chyba wszystko.

Jak ktoś jeździł parę razy (mi się zdarzyło 3) To spisanie pełnego przedziałku zajmuje do minuty, a jak się zna położenie tabelek w ankiecie i kody stacji na pamięć to sama przyjemność.
JakubWedrowycz - 09-03-2012, 17:34
Temat postu:
kilof napisał/a:
Czy dojazdy z miejsca zamieszkania do miejsca rozpoczęcia badań są darmowe?

Tak są. W umowie z IPSOS jest w sposób szczegółowy zapisane na jakich zasadach takie przejazdy się odbywają.

kilof napisał/a:
Na czym polega to ankietowanie?

Idziesz wraz z drużyną na kontrolę biletów, najczęściej jest tak, że kierownik/konduktor czyta treść biletu (relacja, kilometry, ilość osób, klasa, cena, ulgi) a ty kodujesz to w odpowiednim formularzu dostarczonym przez IPSOS.

kilof napisał/a:
Czy może ktoś wstawić skan takiego formularza?

W umowie z IPSOS jest zapis o zakazie rozpowszechniania zarówno materiałów jak i wyników pracy więc z tym może być cienko. Generalnie taki formularz to żadna rewelacja, jeden bilet kodujesz na polu strony A5 czyli jak łatwo policzyć na 1 kartkę A4 wchodzą Ci 4 bilety. Są 3 rodzaje formularzy: TLK, EIC, Międzynarodowe. Jeśli dobierzesz sobie u koordynatora odpowiednie pociągi to praca jest całkiem przyjemna.
kilof - 09-03-2012, 23:22
Temat postu:
@Exsimus, JakubWedrowycz: Wielkie dzięki za odpowiedź! Dotychczas doświadczenie miałem tylko w ankietowaniu w pojazdach komunikacji miejskiej, ale z tego co widzę w pociągach jest rozszerzona wersja.
Orientujecie się może, czy w bieżącym roku w Katowicach/okolicy będzie coś takiego organizowane?
mateusz123 - 07-05-2012, 20:19
Temat postu:
Witam
Jak co roku uruchamiamy konkurs: kto co wie na temat badań w tym roku? Kiedy, kto i za ile?;]
kamila - 08-05-2012, 18:45
Temat postu:
A nie jest jeszcze za wcześnie? Pewnie o ankietach będzie coś wiadomo w lipcu Smile
OLDSKUL - 08-05-2012, 18:54
Temat postu:
Ja bym się na to pisał, jakby w wakacje to się odbywało, muszę ogarnąć robotę na wakacje.
Beatrycze - 08-05-2012, 21:25
Temat postu:
Cytat:
Jak co roku uruchamiamy konkurs: kto co wie na temat badań w tym roku? Kiedy, kto i za ile?

Trzeba śledzić przetargi ogłaszane przez PKP IC:
http://intercity.pl/pl/site/o-firmie/przetargi/biezace-przetargi/

Nie jestem pewna czy w tym roku takie badania zostaną zamówione. PKP IC ma problemy z płynnością finansową i musi zaciągnąć kredyt bankowy w wysokości 50 mln zł na pokrycie bieżącej działalności spółki. W tej sytuacji badanie frekwencji (od czego jest system sprzedaży biletów i rezerwacji?) za pośrednictwem zewnętrznej firmy to zbędna ekstrawagancja.

W pociągach PR konduktorzy skanują kody kreskowe z biletów (zaobserwowane w REGIOekspresach Wrocław - Drezno) i zebrane w ten sposób dane przetwarza odpowiedni system komputerowy. PKP IC do tego samego potrzebuje zewnętrznej firmy, a ta armii ludzi z kartką papieru i długopisem.
EP07-135 - 08-05-2012, 23:52
Temat postu:
Ze skanowaniem biletów w PRach są spore problemy. Głównie chodzi o wytrzymałość akumulatorów w terminalach, które potrafią się wyładować po odczytaniu 100-150 biletów. A mimo to w lutym miałem przyjemność widzieć ankieterkę robiącą badania w regio z Krakowa do Zakopanego.

A IC jest zobowiązane do prowadzenia takich badań przez ministerstwo infrastruktury. Fakt - mechaniczne spisywanie biletów, mogłoby być zastąpione przez system komputerowy, jednakże takowy system za darmo nie jest i też swoje kosztuje. A należy podkreślić, że nie wszyscy konduktorzy w Intercity mają terminale mobilne. Więc możliwe, że bardziej opłaca się raz w roku zapłacić firmie zewnętrznej do przeprowadzenia ankiet, niżeli kupić takowy system.

Swoją drogą, ten kto miał przyjemność robić badania w OPMach, jeszcze za czasów przewozów regionalnych, wie że badania wyglądały inaczej. Wraz ze spisaniem biletu rozdawało się podróżnym ankietę, w których można było wypisać swoje obiekcje na temat warunków podróży, ceny biletu itd.
mateusz123 - 10-05-2012, 17:56
Temat postu:
Nieważne, ja nie oceniam czy badanie jest potrzebne czy nie;] Po prostu przypomniałem temat i zapraszam do pisania jakby ktoś coś wiedział
adik16 - 21-06-2012, 16:57
Temat postu:
Z tego co wiem to PR właśnie robią/robiły ankiety w InterRegio.
Ostatnio w "Bursztynie" dostałem ankietę do wypełnienia a dane z biletu zostały spisane.
Jak się dowiedziałem od ankietera to zatrudniał ich PBR.
mateusz123 - 22-06-2012, 20:38
Temat postu:
PBR, czyli?
Anonymous - 22-06-2012, 22:41
Temat postu:
Marketing PR - Biuro ds. Rozwoju Produktów i Usług
mateusz123 - 23-06-2012, 16:20
Temat postu:
Czyli wewnętrzne badanie przez pracowników. To nie dla nas;] Tak czy inaczej czekamy na info kto będzie robił badanie na wakacje

[ Dodano: 01-07-2012, 15:30 ]
Tak tylko kontrolnie odnawiam temat w razie jakby ktoś coś wiedział
leszo - 15-07-2012, 11:01
Temat postu:
A kiedy najnowsze badanie sierpień 2012 i przez jaką firmę?
rumburak - 17-07-2012, 10:31
Temat postu:
Cytat:
W pociągach PR konduktorzy skanują kody kreskowe z biletów (zaobserwowane w REGIOekspresach Wrocław - Drezno) i zebrane w ten sposób dane przetwarza odpowiedni system komputerowy


Niczego nie przetwarza. W kodzie kreskowym jest zawarty wyłącznie nr biletu (mowa o biletach z kasy), który później nie jest z niczym łączony. Aby go użyć, system kasowy musiałby generować ogólnopolską bazę danych sprzedanych biletów. O tym zapomnij...

Obowiązek skanowania wprowadzono, aby kontrolować pracowitość pracowników. Nie nadaje się to do analizowania struktury biletowej. A szkoda, bo aż się prosi by to w ten sposób wykorzystać.
dyżurny - 20-07-2012, 11:57
Temat postu:
IPSOS robi w tym roku badania Smile Ostatni tydzień sierpnia.
endrju - 20-07-2012, 12:34
Temat postu:
Można się jakoś skontaktować z nimi, podobnie jak w tamtym roku? Wcześniej nie miałem okazji brać udziału, a teraz chciałbym nadrobić zaległości Wink Wiem, że pewnie biorą w pierwszej kolejności zaufane osoby, ale wierzę, że udałoby mi się dostać. Z góry dzięki za odpowiedź.
dyżurny - 20-07-2012, 12:45
Temat postu:
Musisz znaleźć kontakt do swojego koordynatora i z nim się dogadywać Smile
Krzychu191 - 20-07-2012, 20:28
Temat postu:
Ktoś wie, jak można się z nimi skontaktować? Smile
mateusz123 - 28-07-2012, 15:31
Temat postu:
Witam
W związku z tym, że zaczynają się niedługo liczenia w IC to chciałem się spytać:
Czy w Łebie jest jakiś prysznic, pokój dla pracowników?
Czy stacja jest obsadzona dyżurnym ruchu?
Czy składy IC zostają w peronach czy są gdzieś spychane?
Czy grupowicze kojarzą gdzieś bardzo tanie noclegi w Łebie?
Victoria - 28-07-2012, 15:36
Temat postu:
mateusz123, macie już przydzielone trasy/pociągi i terminy?
Sławko - 28-07-2012, 15:43
Temat postu:
mateusz123, Składy wracają do Lęborka a potem podsył.
mateusz123 - 28-07-2012, 18:34
Temat postu:
Victoria,
Ja we Wrocławiu parę tras dostałem do wyboru: ŁEBSKO, ORKAN, ROZEWIE, BACZYŃSKI, OPOLANIN. Bardzo mało i kiepskie stawki jak zawsze. Dostałem też cynk o jakimś drugim koordynatorze we Wrocławiu, jak coś będę wiedział to dam znać. JA wstępnie na Łebę się wpisałem.Sławko,
Jak to godzinowo wygląda? W sensie czas przejazdu z Łeby do Lęborka, czas odjazdu na podsył do Łeby, ile wcześniej są podstawiane itd? Bo w takim razie do Lęborka będę zjeżdżał może
dyżurny - 28-07-2012, 20:48
Temat postu:
mateusz123, składy przyjeżdżają do Łeby, obrót i wracają do Lęborka. Za wiele czasu nie ma, na oko jakieś 20 minut, góra pół godziny.
mateusz123 - 28-07-2012, 20:53
Temat postu:
dyżurny,
A ile szybciej na wieczór ruszają na podstawienie z Lęborka?
dyżurny - 28-07-2012, 21:34
Temat postu:
Według rozkładu to tak:
Łebsko przyjeżdża do Łeby o 8:01, 8:30 startuje do Lęborka, mając we Wrześciu mijankę z szynobusem Gdynia - Łeba.
Na powrocie wg rozkładu startuje 20:12 z Lęborka, 21:08 z Łebie, powrót 21:28.
mateusz123 - 28-07-2012, 21:41
Temat postu:
Dzięki, przed chwilą też właśnie w infopasażera spojrzałem, dzięki za cynk. Aha, w Lęborku jest gniazdo IC, ewentualnie jakiś pokój socjalny?
dyżurny - 30-07-2012, 17:48
Temat postu:
W Krakowie dobrobyt z trasami. Są między innymi: Przemyślanin, Regle, Nosal, Norwid, Wawel, Korsarz, Podhalanin, Jadwiga i kilka innych.
Krzychu191 - 30-07-2012, 18:43
Temat postu:
dyżurny, Do mnie się odezwał właśnie facet z Krakowa i właśnie mam dylemat, co tu wybrać ;d
dyżurny - 30-07-2012, 18:46
Temat postu:
A szukasz partnera do jazdy? Very Happy Ja jadę albo Przemyślakiem na odc. Kraków - Świnoujście - Kraków, albo Wawel Smile
Lukoil - 30-07-2012, 18:52
Temat postu:
Jeśli ktoś chciałby ruszać z Poznania , a nie będzie miał z kim to pisać do mnie Very Happy
Krzychu191 - 30-07-2012, 19:12
Temat postu:
dyżurny, Mam partnera już Smile Kazał wybrać 5 tras więc napisałem 4 do Zakopanego i właśnie Przemyślalina, zobaczymy, co mi przydzielą ;p
pendolino - 30-07-2012, 21:15
Temat postu:
Gdzie można dostać namiary na koordynatorów z Białegostoku czy Lublina?
mateusz123 - 30-07-2012, 21:38
Temat postu:
Czy z Poznania albo Zielonej Góry jakieś obiegi się pokazały?
Krzychu191 - 31-07-2012, 12:56
Temat postu:
TLK Podhalanin wita ! Smile Jakby ktoś jechał nim pod koniec sierpnia, to niech pisze Język
Lukoil - 31-07-2012, 14:22
Temat postu:
Ipsos nie odpisuje na maile, nici w tym roku raczej z udziału w ankiecie Rolling Eyes
CSA - 31-07-2012, 15:15
Temat postu:
Krzychu191 napisał/a:
TLK Podhalanin wita ! Smile Jakby ktoś jechał nim pod koniec sierpnia, to niech pisze Język


Cała relacja !? Stawki na tych bardziej patologicznych ( >500 km ) trasach są jakieś godne, bo mam taką propozycje, tyle że bez szczegółów finansowych i się mocno zastanawiam.

Pozdrawiam.
Krzychu191 - 31-07-2012, 16:30
Temat postu:
CSA, Tak, cała.
mateusz123 - 31-07-2012, 17:04
Temat postu:
CSA,
Stawki są bz rewelacji, jak zawsze z Ipsosu. Koło 140 brutto będziesz miał. Dla mnie powinno być: 180 plus dieta 25 zł
OLI - 31-07-2012, 17:45
Temat postu:
Czy ktoś wie kto jest koordynatorem badania w zachodniej Polsce
(Szczecin, Gorzów)??
CSA - 31-07-2012, 17:52
Temat postu:
Stawki mniej więcej znałem, tyle że na krótszych trasach. Hehe, tam to w pierwszym, drugim sezonie jeżdżenia się często dokładało do interesu Smile

Cóż, trzeba będzie rozważyć za i przeciw Smile

Pozdrawiam.
koordynator-szc - 02-08-2012, 09:52
Temat postu: KOORDYNATOR-ZACHODNIOPOMORSKIE
Witam Państwa,
zapraszam do udziału w projekcie dotyczącym spisywania biletów w pociągach.
Proszę o przesłanie cv,w temacie maila POCIĄGI i miasto,gdzie mogą państwo jeździć.
Mail: wirginia.jurgielewicz@ipsosobserver.pl
Dziękuję,
Wirginia Jurgielewicz
Kolejoman2 - 02-08-2012, 13:44
Temat postu:
No to jeździmy z kolegą na TLK PRZEMYŚLANIN na odcinku Kraków-Przemyśl-Kraków. Cool Są tu może osoby, które jeżdżą tym pociągiem na odcinku Kraków-Świnoujście (czyli nasi zmiennicy) ?
SabinaBabayeva - 02-08-2012, 16:51
Temat postu:
Kołobrzeg, Hel, Świnoujście, Suwałki, Zebrzydowice x2 i Wrocław...pozdrawiam
dyżurny - 02-08-2012, 22:37
Temat postu:
5x EC Wawel (żeby się nie przemęczać) i jedna nocka Silesią do/z Bohumina Smile
MK_PŁASZÓW - 02-08-2012, 23:11
Temat postu:
dyżurny napisał/a:
nocka Silesią do/z Bohumina Smile

A Silesia czasami nie jest do/z Zebrzydowic? Język
dyżurny - 02-08-2012, 23:29
Temat postu:
MK_PŁASZÓW, owszem, ale po co siedzieć w Zebrzydowicach skoro drużyna jedzie do Bohumina jak dobrze pamiętam Very Happy
MK_PŁASZÓW - 02-08-2012, 23:37
Temat postu:
dyżurny, ale na tą Silesie chyba załapałeś się w ostatniej chwili, bo w grafiku który dostałem w środę Silesia była jeszcze nie obsadzona. Razz
prassinos - 04-08-2012, 11:28
Temat postu:
Witam, posiada ktoś kontakt do koordynatora z Dolnośląskiego?
Kolejoman2 - 04-08-2012, 14:02
Temat postu:
Mam pytanie do osób które już pracowały. Jak rozwiązywaliście spisywanie sypialnych i kuszetek tak aby w tym czasie nie przegapić niczego w siedzialnych? W przypadku PRZEMYŚLANINA są to 3 wagony (2 kuszetki i 1 sypialny w tym Tania Kuszetka). O ile w kierunku Przemyśla można przypuszczać, że w Krakowie i dalej nikt już raczej do nich nie wsiądzie (więc w ogóle nie trzeba tam iść), tak w drugą stronę na odcinku Przemyśl-Kraków na każdej stacji może ktoś dosiadać. Czy da się do nich przejść składem w czasie jazdy ?
lukasz92 - 04-08-2012, 14:07
Temat postu:
Cytat:
Mam pytanie do osób które już pracowały. Jak rozwiązywaliście spisywanie sypialnych i kuszetek tak aby w tym czasie nie przegapić niczego w siedzialnych?

Najlepiej dogadać się z drużyną i pójść do sypialnych na kontrolę razem z konduktorem/kierownikiem, albo samemu w przerwie między kontrolą na składzie. Przejście między wagonami jest zamknięte, więc trzeba podejść peronem w czasie postoju.
Kolejoman2 - 04-08-2012, 14:13
Temat postu:
Ale oni tam w ogóle idą ? Bo przecież konwojent zbiera wszystkie bilety (nie wiem jak jest w Taniej Kuszetce).
siwiutki91 - 04-08-2012, 15:45
Temat postu:
zabierać zabiera po to aby konduktor przy kontroli ich nie budził.
xMICHCIOx - 04-08-2012, 19:33
Temat postu:
Czy to prawda że trzeba mieć wykształcenie minimum średnie?
witja - 05-08-2012, 16:29
Temat postu:
lukasz92 napisał/a:
Przejście między wagonami jest zamknięte, więc trzeba podejść peronem w czasie postoju.

Można peronem, ale czasami jest też inny kontakt z obsługą kuszetek. Ogólnie drużyna Wam powie jak się tam dostać Smile
Mam pytanie - bo może nie doczytałem - kiedy dokładnie odbywają się te badania?
Kolejoman2 - 05-08-2012, 16:53
Temat postu:
Ja jeżdżę 23-28 sierpnia.
MK_PŁASZÓW - 05-08-2012, 17:05
Temat postu:
Ja tak samo Smile
Kolejoman2 - 05-08-2012, 17:13
Temat postu:
A czym jeździsz ?
MK_PŁASZÓW - 05-08-2012, 17:17
Temat postu:
"Reglami" na odcinku Zakopane - Toruń Gł. - Zakopane.
JakubWedrowycz - 07-08-2012, 12:22
Temat postu:
Kolejoman2 napisał/a:
Mam pytanie do osób które już pracowały. Jak rozwiązywaliście spisywanie sypialnych i kuszetek tak aby w tym czasie nie przegapić niczego w siedzialnych?

Na kontrole chodzisz tylko i wyłącznie z drużyną, sam nie możesz tego robić więc problem Ci odpada. To zadaniem druzyny jest wskazać Ci pasażerów których jeszcze nie spisywałeś. Od praktycznej strony wygląda to tak: Rozpoczynasz pracę razem z drużyną i razem z nią idziesz na kontrolę (najlepiej dogadać się tak żeby drużyna dyktowała ci dane z biletu), jeśli drużyna się zmienia albo idzie drugi raz to prosisz o dyktowanie tylko nowych biletów. Bilety w sypialnych/kuszetkach spisuje się u konwojenta.
dyżurny - 07-08-2012, 12:40
Temat postu:
JakubWedrowycz, zależy jaka drużyna. Zdarzało się i tak, że sami chodziliśmy sobie spisywać bilety, albo drużyna szła sprawdzała bilety i mówiła że my za chwile przyjdziemy i spiszemy je, a my z drugim ankieterem na spokojnie za nimi szliśmy spisując te których jeszcze nie mieliśmy. To w zasadzie najwygodniejszy sposób.
MK_PŁASZÓW - 07-08-2012, 12:43
Temat postu:
dyżurny, ja co prawda w tym roku na ankiety jadę po raz pierwszy, ale wydaje mi się że sposób ankietowania opisany przez Jakuba jest bardziej wygodniejszy.
JakubWedrowycz - 07-08-2012, 15:14
Temat postu:
dyżurny napisał/a:
Zdarzało się i tak, że sami chodziliśmy sobie spisywać bilety,

Wiesz że jest to niezgodne z prawem? Ankieter nie jest upoważniony do kontroli biletów, miejsce ankietera jest przy drużynie i albo dostajesz od nich bilet albo czytają Ci go. Jak drużyna nie chce w ten sposób współpracować to się bierze za telefon i dzwoni do koordynatora. Nie wiem dlaczego ludzie boją się dzwonić do koordynatorów i egzekwować swoich praw.
dyżurny - 07-08-2012, 15:38
Temat postu:
JakubWedrowycz, tylko że wszystko było pod pozwoleniem drużyny. Pytali się jak nam wygodniej, to my mówiliśmy. Tu nikt przepisów nie łamie, tym bardziej że my nie sprawdzamy, tylko spisujemy. Co do dzwonienia do koordynatorów - po co sobie kwas robić, że sobie poradzić nie umiesz. Zawsze można się jakoś dogadać, a jak jest sytuacja niewygodna, dzwonisz prosto do dyspozytora, on już wyjaśnia drużynie wszelkie wątpliwości. Zresztą przeważnie jak się tworzyły problemy, to pismo przewodnie załatwiało problemy, kierownik sobie przeczytał, i nie było kłopotu.
mateusz123 - 07-08-2012, 18:05
Temat postu:
JakubWedrowycz,
Który raz jedziesz na badanie o ile jedziesz? Co roku jest dyskusja: czy wzięcie biletu do ręki to sprawdzanie, jeśli tak myślisz to spoko;] Dla mnie sprawa jest oczywista: idę sam i spisuje i już. A kolega to chyba z rodzaju tych ankietererów co lecą przez 12 wagonów rzeźni żeby spisać 2 wsiadających;](ironia)
Kolejoman2 - 07-08-2012, 18:33
Temat postu:
mateusz123 napisał/a:
A kolega to chyba z rodzaju tych ankietererów co lecą przez 12 wagonów rzeźni żeby spisać 2 wsiadających;](ironia)


To akurat jest Twoim obowiązkiem, choćby rzeźnia miała i 20 wagonów...
mateusz123 - 07-08-2012, 19:11
Temat postu:
Kolejoman2,
Spoko;d Powiedzmy, że masz rację. Dużo razy byłeś na badaniach?( tylko z ciekawośći pytam)
dyżurny - 07-08-2012, 20:05
Temat postu:
mateusz123, mówił wcześniej że idzie pierwszy raz. Spoko, zobaczymy co będzie mówił za jakiś czas Very Happy
Kolejoman2, zobaczysz że często praktyka nie ma nic wspólnego z tą teorią którą Ci koordynator przekazał Very Happy Zresztą jest taki zapis, że jeżeli nie ma możliwości przeprowadzenia kontroli na jakimś odcinku to trzeba tylko ocenić frekwencję. W praktyce wyglądało to tak - jak drużyna nie była na kontroli bo ludzi pełno, to i ankieter ma spokój Very Happy W zeszłym roku dzięki temu zapisowi jednym kursem ze Świnoujścia do Krakowa w TLK Uznam sobie siedziałem całą drogę w przedziale bo nawet do kibla ciężko było przejść Smile
Kolejoman2 - 07-08-2012, 20:19
Temat postu:
Śmiem obstawiać, że do Przemyśla dzikie tłumy nie jeżdżą. Smile
MK_PŁASZÓW - 07-08-2012, 20:47
Temat postu:
Kolejoman2, nie zapominaj że "Przemyślanin" jest pierwszym bezpośrednim porannym połączeniem Krakowa z Przemyślem, więc różnie może być Razz
Kolejoman2 - 07-08-2012, 20:53
Temat postu:
No ja nie napisałem, że jeździ pusty. Razz
Gacek - 08-08-2012, 01:55
Temat postu:
dyżurny napisał/a:
Tu nikt przepisów nie łamie,


Najpierw poznaj te przepisy z łaski swojej.

Zresztą podróżny nie musi okazywać biletu komuś z jakimś tam identyfikatorem. Już nie wspomnę o tym, że trzepanie podróżnych dwukrotnie (przez ankietera i drużynę) jest irytujące.

Takim działaniem narażacie drużynę konduktorska- i oni z własnej głupoty siebie- na smutne konsekwencje.

[ Dodano: 08-08-2012, 03:01 ]
dyżurny napisał/a:
a jak jest sytuacja niewygodna, dzwonisz prosto do dyspozytora.


Nie znam okólnika w którym ankieter ma prawo dzwonić samodzielnie do dyspozytora. Do dyspozytora dzwoni wyłącznie kierownik pociągu ewentualnie koordynator. Wszelkie inne telefony dyspozytor wyśle soczystym kopniakiem na Marsa- możesz popróbować.
Dyzurny- piszesz takie głupoty, że zbiera mi sie na wielobarwnego ptaka z pięknym ogonem.
Kolejoman2 - 08-08-2012, 02:08
Temat postu:
Gacek napisał/a:

Nie znam okólnika w którym ankieter ma prawo dzwonić samodzielnie do dyspozytora. Do dyspozytora dzwoni wyłącznie kierownik pociągu ewentualnie koordynator. Wszelkie inne telefony dyspozytor wyśle soczystym kopniakiem na Marsa- możesz popróbować.


Widziałem instrukcje z poprzednich badań i jest do nich załączona lista numerów do wszystkich dyspozytorów IC w Polsce (Ciebie też tam widziałem Cool ) i informacja: "W przypadku odmowy współpracy przez drużynę konduktorską natychmiast poinformuj o tym odpowiedniego dyspozytora. Nie bój się zadzwonić - te osoby są po to, aby Ci pomóc. Podaj mu numer pociągu, w którym pracujesz, trasę pociągu i opisz krótko sytuację."
dyżurny - 08-08-2012, 03:36
Temat postu:
Gacek, ja mówię o przepisach prowadzenia ankiet, a nie o kolejowych.. To po pierwsze. Po drugie - skoro Tobie czy innym to przeszkadza - trudno, to nie moja brożka, ja tylko napisałem co się praktykuje, i jak drużyny podchodzą do tego. Mówisz również że dyspozytor wyśle mój telefon na marsa Wink Może jakiś się jeden trafi, ale oni są po to żeby pomóc. Zresztą nie tylko na ankietach, bo i podczas prywatnych przejazdów te numery kontaktowe do dyspozytorów ułatwiają sprawę.
atm - 08-08-2012, 07:11
Temat postu:
dyżurny, ustawa Prawo Przewozowe ma wyższość nad regulaminem ankietowania.
dyżurny - 08-08-2012, 08:44
Temat postu:
atm, ja to wiem, Ty to wiesz, i kilku innych ankieterów.. Ale przyjdzie ktoś kto o kolei nie wie za dużo, to skąd ma wiedzieć co i jak. Bierze wtedy pod uwagę tylko regulamin ankieterów. Pamiętam jak w zeszłym roku badanie robiło PBS DGA, to dochodziło wręcz do tego, że koordynatorka poinformowana że drużyna nie robi kontroli kazała ankieterom samym chodzić i spisywać..
CSA - 08-08-2012, 10:14
Temat postu:
Kolejoman2 napisał/a:
mateusz123 napisał/a:
A kolega to chyba z rodzaju tych ankietererów co lecą przez 12 wagonów rzeźni żeby spisać 2 wsiadających;](ironia)


To akurat jest Twoim obowiązkiem, choćby rzeźnia miała i 20 wagonów...


Hehe, dobre dobre ... 2.30 w nocy, stacja pierdziszewo wielkie, do ostatniego wagonu "Twojej rzeźni" wchodzi podróżny, a Ty jako wzorowy ankieter lecisz do przedziału służbowego po konduktora, meldujesz mu o tym fakcie i zapraszasz do wycieczki przez "20 wagonów", bo musisz spisać bilet.
Pomijasz fakt i łaskawie nie donosisz, że przecież miejsce pracy konduktora jest na składzie i nie powinien wypoczywać w służbówce.

Wiesz jaką opinie mieli tacy goście ( a zdarzali się cholernie często, co potwierdza zresztą Twoja wypowiedź ) wśród drużyn ?? W słowniku gwary kibolskiej/więziennej należy określeń szukać pod literką F tudzież K.

Byli wprost wielbieni przez konduktorów/kierowników zaraz po tych przedstawicielach ankietujących, którym spisanie jednego biletu zajmowało zajmowało ca. minutę. Pamiętam historie jak koleżka poleciał do konduktora, bo w Sosnowcu ktoś wsiadł a on nie ma tego biletu spisanego ... afere rozkręcił w Szopienicach ... pociąg kończył bieg w Katowicach. Konduktor myślał, że chłopek sobie z niego jaja robi, niestety był śmiertelnie poważny Smile

W tym roku nie skusiłem się na patologiczną traskę do Kołobrzegu, za stary chyba jestem na takie tripy. Niektórzy pewnie będą spać spokojnie, w końcu badanie będzie przeprowadzone z zegarmistrzowską dokładnością Wink a człowiek przynajmniej oszczędzi sobie pytań "czy jest pan taka sama konfitura/baran jak kolega z pociągu X"

Zdrówka życzę.
REGIOchłopak - 08-08-2012, 10:44
Temat postu:
Kumpel będzie jeździł z Krakowa do Świnoujścia(dzienną TLK). Jest tutaj może osoba która zapisała się też do tego pociągu??
Dudzio - 08-08-2012, 15:41
Temat postu:
Drodzy MiKole, wiem że dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają ale chciałbym poznać Wasze zdanie.
Zaproponowano mi pewną trasę (nie jestem jeszcze zdecydowany dlatego wolę nie pisać jaką konkretnie). Czas mojej pracy (w jedną i drugą stronę) wynosiłby 9,5 godziny (razem z godzinną przerwą na pociąg powrotny). Z tego co piszecie, to praca ankietera nie jest łatwa i przyjemna. Mimo tego zaproponowano mi za ten kurs... 90zł. Złośliwie powiem, że jeśli chodzi o stawkę godzinową to o 1/4 wyższe wynagrodzenie miałem za rozdawanie ulotek i zapachów samochodowych...PolskiegoBusa.
Czy to jest normalna stawka, czy ktoś próbuje mnie nabić w butelkę ze względu na to że sam się do tej pracy zgłosiłem? Moje zdziwienie jest tym większe, że rok temu za TLK do i z Terespola proponowano mi o ile dobrze pamiętam ok. 150zł. Rozumiem, że kryzys i tak dalej, ale naprawdę płaca tak mało?
Krzychu191 - 08-08-2012, 15:55
Temat postu:
Dudzio, No niestety, dla mnie w tym roku jest strasznie mała płaca, zarówno za dzienne jak i nocne pociągi. Ja mam połowę więcej za nocnego Podhalanina...
Kolejoman2 - 08-08-2012, 15:57
Temat postu:
Teraz stawki generalnie są niższe z tego co widziałem. W Krakowie 150 zł jest tylko za Monciaka w pełnej relacji. 90 zł za 9,5 godziny to chyba tak normalnie.

Mogę podać przykłady z Krakowa:
-Pociąg 32102 - 23102 Kraków Pł. - Lublin - Kraków Pł., TLK "Jadwiga" 06:18 - 11:07 / 16:17 - 21:21 - 110 zł
-Kraków Gł. - Przemyśl Gł. - Kraków Gł. 08:04 - 13:25 /17:10 - 21:45 - 100 zł
- Pociąg 31106 Kraków Pł. - Warszawa Wsch., TLK "Kinga" 13:30 - 18:47 - 110 zł, tutaj powrót na własną rękę, w (6) jest to dopiero nocny NOSAL

A co do pracy to wśród moich znajomych panuje raczej opinia, że to przyjemna robota. Wiadomo, że też zależy na jaką drużynę się trafi i na jaki pociąg.
Elektronik - 08-08-2012, 17:07
Temat postu:
Kolejoman2 napisał/a:

-Kraków Gł. - Przemyśl Gł. - Kraków Gł. 08:04 - 13:25 /17:10 - 21:45 - 100 zł
- Pociąg 31106 Kraków Pł. - Warszawa Wsch., TLK "Kinga" 13:30 - 18:47 - 110 zł, tutaj powrót na własną rękę, w (6) jest to dopiero nocny NOSAL


Akurat ja będę badał ten pociąg i koordynator powiedział, że powrót mam bezpłatny. Jeżeli chcę jechać w kuszecie, muszę kupić bilet na miejsce do leżenia. Nie wiem jak z miejscówkami.
Kolejoman2 - 08-08-2012, 17:10
Temat postu:
No wiadomo, że powrót jest bezpłatny. Chodzi mi o to, że czas na ten powrót też trzeba doliczyć do czasu pracy.
JakubWedrowycz - 08-08-2012, 22:27
Temat postu:
dyżurny napisał/a:
po co sobie kwas robić, że sobie poradzić nie umiesz

Wioską to jest dzwonić do dyspozytora z taką pierdoletą, oni naprawdę mają ważniejsze sprawy na głowie niż pogaduchy z mikolem który boi się swojego koordynatora. Również późniejsze wykorzystywanie telefonów do dyspozytorów uważam za naganne-potem się dziwicie że kolejarze mają alergię na wszelkiej maści mikolstwo.
SabinaBabayeva - 08-08-2012, 22:47
Temat postu:
Ja rok temu napisałam 4 skargi na konduktorów...6 lat pracowałam w załodze ICC i to co często robią konduktorzy z ankieterami jest niedopuszczalne. teksty typu,: Ja już Kur*a sprawdzałem i drugi raz nie idę" albo: "nie mam czasu na pierdoły" wtedy dzwoniłam do koordynatora, później do dyżurnego i robiłam dym. Nie dlatego że jestem upierdliwa, tylko dlatego że to jest JEGO OBOWIĄZEK, jak się nie podoba to niech biorą tydzień wolnego. IPSOS Warszawa załatwia nam także hotele / noclegi z łazienką i sami za to płacą, więc wydaje mi się że np. 120 zł za trasę z Warszawy nad morze, spędzenie tam kilkunastu godzin (teoretycznie z hotelem) + dieta ~ ok. 25 zł to nie jest mało...poza tym BILETÓW nie sprawdza się cały czas. na poprzednim liczeniu w zimie np. trasa Wrocław - Warszawa (TLK) konduktorzy szli sprawdzać bilety 2 razy za Wrocławiem i za Kaliszem. Co do WL/Bc nie chodzi się po wagonie tylko spisuje w służbówce, ponieważ wszystkie bilety ma konduktor...najlepiej poprosić go o diagram na którym będzie rozpiska kiedy wsiada ostatnia osoba, i wtedy wystarczy przyjść żeby nie gonić co stację.
dyżurny - 08-08-2012, 23:54
Temat postu:
JakubWedrowycz, weź przeczytaj dokładnie mój post.. dzwonienie do dyspozytora/koordynatora to ostateczność.. Przecież zawsze jakoś z drużyną się można dogadać.. A wykorzystywanie telefonów do dyspozytora po za ankietami też uważam za słuszne - przecież jak widzę jawne łamanie przepisów przez drużynę (choćby brak telefonu o skomunikowanie itp), albo inne zaniechania, to przecież pasuje zgłosić np. skomunikowanie..
MK_PŁASZÓW - 09-08-2012, 00:09
Temat postu:
dyżurny, a do kogo można złożyć skargę jak kierownik pociągu wykona telefon o skomunikowanie, a mimo to tego skomunikowania nie ma? Pytam, bo niedawno taką sytuację przeżyłem. Grupa ok. 10 pasażerów poc. Regio rel Wrocław - Gliwice zgłosiła kierownikowi skomunikowanie w Gliwicach na pociąg KŚ do Katowic, gdyż pociąg Regio miał 10 minutowe opóźninie. Kierownik dzwonił w naszej obecności, a mimo to w momencie wjazdu naszego pociągu do Gliwic, w pociągu KŚ zamykały się drzwi i odjechał. Jak na ironie pociąg KŚ odeżdżał z tego samego peronu, więc przypuszczam że na przesiadkę podróżnych wystarczyłyby max 2-3 minuty.
dyżurny - 09-08-2012, 01:12
Temat postu:
MK_PŁASZÓW, KŚ z zasady nie czekają na PR, i odwrotnie. Także Gliwice z przyjemnego węzła przesiadkowego stały się udręką.. A że między Gliwicami a Kędzierzynem są jakieś zamknięcia czy coś takiego, to REGIO jeżdżą po 10-15 minut opóźnione i przesiadki na KS są zrywane..
mateusz123 - 09-08-2012, 04:52
Temat postu:
SabinaBabayeva,
Serio w Warszawie jest dodatek za nocleg plus dieta? No kurczę, jedyny "okręg ankieterski" z klasą, który normalnie traktuje pracowników, gdzie indziej podane są głodowe stawki bo "i tak ktoś pojedzie", a dla mnie logiczne jest, zresztą tak pisałem parę stron wcześniej, że dieta to na bank plus powinienen być dodatek za pokój.
I tak co do skarg to czytam niektóre posty i jakoś nie mogę tego ogarnąć, jeżdzę od 4 lat na liczenia i w PKP i w MZK i jakoś nie mam problemu z drużynami, z maszynistami, ze spaniem w drużynach itd. Ale z drugiej strony rozumiem konduktorów którzy na początku mają takie a nie inne podejśćie: jeżeli ankieter jeden przedział spisuje 10 minut, nie zna ulg itd, nie zna ankiet, albo w rzeźni leci w Pierdziszowie o 2.30 spisać jednego dosiadającego to ja sam bym był tak nastawiony negatywnie do takiego pseudo-ankietera
Gacek - 09-08-2012, 08:39
Temat postu:
dyżurny napisał/a:
, Przecież zawsze jakoś z drużyną się można dogadać.. A wykorzystywanie telefonów do dyspozytora po za ankietami też uważam za słuszne - przecież jak widzę jawne łamanie przepisów przez drużynę (choćby brak telefonu o skomunikowanie itp), albo inne zaniechania, to przecież pasuje zgłosić np. skomunikowanie..


Dyspozytor nie ma żadnego obowiązku rozmowy z podróżnym. Od tego jest kierownik pociągu.
Tak jak zawsze powtarzam drużynom na pouczeniach okresowych- dyspozytor podróżnemu powie to co nie wypada powiedzieć kierownikowi pociągu.
BTW a propos faktu, że mój telefon też tam jest- ano jest- ale gdy go podawałem to uprzedzono mnie że będą dzwonić koordynatorzy i to w konkretnym celu- sprawdzić opóźnienie albo uzgodnić przesadzenie ankieterów na pociąg powrotny kiedy wszystkie plany się walą. Sprawy współpracy bądź jej braku drużyn należy załatwiać w innej formie- chyba najpierw do koordynatora- ten do dyrektora czy kogoś w IPSOS a IPSOS do zleceniodawcy czyli Ministerstwa. I tu się nie ma co kłócić- odpisać "brak możliwości sprawdzenia z pwoodu tkaiego i tkaiego i już"

[ Dodano: 09-08-2012, 09:45 ]
MK_PŁASZÓW napisał/a:
[b] a do kogo można złożyć skargę jak kierownik pociągu wykona telefon o skomunikowanie, a mimo to tego skomunikowania nie ma? Pytam, bo niedawno taką sytuację przeżyłem. Grupa ok. 10 pasażerów poc. Regio rel Wrocław - Gliwice zgłosiła kierownikowi skomunikowanie w Gliwicach na pociąg KŚ do Katowic, gdyż pociąg Regio miał 10 minutowe opóźninie. Kierownik dzwonił w naszej obecności, a mimo to w momencie wjazdu naszego pociągu do Gliwic, w pociągu KŚ zamykały się drzwi i odjechał. Jak na ironie pociąg KŚ odeżdżał z tego samego peronu, więc przypuszczam że na przesiadkę podróżnych wystarczyłyby max 2-3 minuty.


Decyzję o skomunikowaniu (bądź nie) podejmuje dyspozytor przewoźnika w porozumieniu z PKP PLK lub dyspozytorem innego przewoźnika. Obowiazkiem kierownika jest zgłoszenie potrzeby skomunikowania i oznajmienie podróżnemu decyzji. Decyzję każdy dyspozytor podejmuje na własne ryzyko (od tego jest, aby to wszystko się jakoś trzymało) W opisywanej przez Ciebie sytuacji należy złożyć reklamację i udokumentować koszty jakie w związku tym poniosłeś (taxi, nocleg cokolwiek) Reklamacja będzie an pewno odrzucona jeśli kolejny pociąg w tym samym kierunku i tymi samymi postojami odjeżdża do 60 min po pociągu, który miał zostać skomunikowany.

[ Dodano: 09-08-2012, 09:48 ]
dyżurny napisał/a:
[b] Zresztą nie tylko na ankietach, bo i podczas prywatnych przejazdów te numery kontaktowe do dyspozytorów ułatwiają sprawę.


Zadzwoń do Warszawy.
Podróznik - 09-08-2012, 14:13
Temat postu:
Potwierdzam,na Warszawie Zachodniej okazało sie wielkim problemem opóźnić 1-2min odjazd Expressu z powodu spóźnienia TLK-i.Takie opóźnienie raczej bez problemu by na CMK Express odrobił ...
Kolejoman2 - 09-08-2012, 20:59
Temat postu:
Gacek napisał/a:

BTW a propos faktu, że mój telefon też tam jest- ano jest- ale gdy go podawałem to uprzedzono mnie że będą dzwonić koordynatorzy i to w konkretnym celu- sprawdzić opóźnienie albo uzgodnić przesadzenie ankieterów na pociąg powrotny kiedy wszystkie plany się walą. Sprawy współpracy bądź jej braku drużyn należy załatwiać w innej formie- chyba najpierw do koordynatora- ten do dyrektora czy kogoś w IPSOS a IPSOS do zleceniodawcy czyli Ministerstwa.


No to instrukcja wprowadza w błąd skoro wy uzgadnialiście inaczej a w naszych papierach pisze, że nie mamy bać się dzwonić do dyspozytorów. A potem jest zamieszanie...

dyżurny napisał/a:
KŚ z zasady nie czekają na PR, i odwrotnie. Także Gliwice z przyjemnego węzła przesiadkowego stały się udręką.. A że między Gliwicami a Kędzierzynem są jakieś zamknięcia czy coś takiego, to REGIO jeżdżą po 10-15 minut opóźnione i przesiadki na KS są zrywane..


Mi się zdarzyło parę razy, że czekały na mnie nawet 10 minut, ale to było w (C) i nie zawsze załatwiałem to tylko zgłoszeniem przez kierownika, czasem też swoimi prywatnymi kanałami. Ale czego my oczekujemy skoro w KŚ pociąg potrafi zwiać sprzed nosa... komunikacji zastępczej za ten pociąg. Warto zajrzeć: http://kolejapopolsce.blogspot.com/2012/08/kilka-chwil-z-zycia-dworca-chorzow.html
Tomasz K. - 09-08-2012, 21:08
Temat postu:
Kolejoman2, Dzięki za podlinkowanie do mojego bloga.
Gacek - 09-08-2012, 21:30
Temat postu:
Grzesiu dzięki. Zgłoszę ten problem jeszcze przed badaniami.
Kolejoman2 - 09-08-2012, 21:47
Temat postu:
Zobaczymy jak będzie teraz, bo nie dostaliśmy jeszcze papierów. Tak było podczas poprzednich badań do których instrukcji miałem wgląd.

Mi się wydaje że to też chodzi o czas. Bo jak drużyna np. odmówi wpuszczenia ankieterów na pociąg to trzeba działać szybko. A zanim ankieter zadzwoni do koordynatora, następnie ten do dyspozytora to pociąg dawno sobie odjedzie...
rumburak - 10-08-2012, 06:50
Temat postu:
Gacek napisał/a:
Nie znam okólnika w którym ankieter ma prawo dzwonić samodzielnie do dyspozytora. Do dyspozytora dzwoni wyłącznie kierownik pociągu ewentualnie koordynator. Wszelkie inne telefony dyspozytor wyśle soczystym kopniakiem na Marsa- możesz popróbować.


No fakt, i ten dyspozytor ma gdzieś, że biednemu ankieterowi napisano w instrukcji, że ma śmiało dzwonić do dyspozytora. Wielki pan dyspozytor przecież zna lepiej przepisy, i uważa że jakiegoś tam śmiesznego ankietera śmiało można po chamsku olać, zostawić na lodzie, nawet nie mówiąc żeby zadzwonił do swojego koordynatora (a tymczasem koordynator mówi żeby sam ankieter zadzwonił do dyspozytora - wiem, ćwiczyłem).

A to Polska właśnie. Obowiązuje kolejność dziobania - zero życzliwości, zero jakiegoś zrozumienia. Jak ktoś ma "niższe" stanowisko, to można być dla niego chamskim, "wysłać soczystym kopniakiem na Marsa". I jeszcze się tym szczycić, zasłaniając "przepisami". Pogratulować.

Dlatego, choć robotę uważam za względnie fajną i ciekawą (jako przerywnik), wprawdzie po tej stawce - niemalże charytatywną, w tym roku sobie daruję. Dość tej pogardy i ignorancji ze strony WIELCE pracowników Intercity złapałem w ubiegłych latach. Wystarczy.

Ale nie martw się Gacek, zła karma wraca po jakimś czasie. Pomyśl o tym chwilkę następnym razem jak życie Ciebie wyśle soczystym kopniakiem na Marsa. Tak jak Ty to zrobiłeś w ubiegłym roku ze mną.
Gacek - 10-08-2012, 12:42
Temat postu:
[quote="rumburak"]
Gacek napisał/a:

No fakt, i ten dyspozytor ma gdzieś, że biednemu ankieterowi napisano w instrukcji, że ma śmiało dzwonić do dyspozytora. Wielki pan dyspozytor przecież zna lepiej przepisy, i uważa że jakiegoś tam śmiesznego ankietera śmiało można po chamsku olać, zostawić na lodzie, nawet nie mówiąc żeby zadzwonił do swojego koordynatora (a tymczasem koordynator mówi żeby sam ankieter zadzwonił do dyspozytora - wiem, ćwiczyłem).


Jakis kompleks? Dyspozytor nie jest służbą handlową i nie ma prawa rozmawiać z innymi osobami niż dyspozytor, kierownik pociągu i pracownicy kolei. Ostatnio dzwonił tu poseł Kłopotek i rozmowa z nim zakończyła się tka samo jak każdym innym. Grzecznie acz stanowczo- odesłanie do kierownika pociągu.


rumburak napisał/a:
A to Polska właśnie. Obowiązuje kolejność dziobania - zero życzliwości, zero jakiegoś zrozumienia. Jak ktoś ma "niższe" stanowisko, to można być dla niego chamskim, "wysłać soczystym kopniakiem na Marsa". I jeszcze się tym szczycić, zasłaniając "przepisami". Pogratulować.


Nie. Obowiazuje podziął pracy.

rumburak napisał/a:
Tak jak Ty to zrobiłeś w ubiegłym roku ze mną.


Z tego, co pamiętam rozmawiałem wyłącznie z koordynatorem. I to chyba tylko raz- w atmosferze wzajemnego zrozumienia. Ale od tamtego czasu odebrałem pewnie kilkanaście tysięcy telefonów więc przykro mi- nie pamiętam.

[ Dodano: 10-08-2012, 13:43 ]
Kolejoman2 napisał/a:

Mi się wydaje że to też chodzi o czas. Bo jak drużyna np. odmówi wpuszczenia ankieterów na pociąg to trzeba działać szybko. A zanim ankieter zadzwoni do koordynatora, następnie ten do dyspozytora to pociąg dawno sobie odjedzie...


Odmówić wejścia do pociągu to chyba nikomu nie można odmówić.
rumburak - 10-08-2012, 14:51
Temat postu:
Cytat:
Jakis kompleks?


Nie, nie kompleks, ale mamy w Warszawie grono wspólnych znajomych i prawdę mówiąc, dzwoniąc do tego a nie innego osobnika z listy którą PBS otrzymał od PKP IC, czyli Twojego Gacku pracodawcy spodziewałem się przynajmniej kulturalnego traktowania - a trafiłem na ordynarnego buca.

Podział pracy? Zabawne, pan Chraniuk (Hraniuk?) z PICu, odpowiedzialny za kwestie organizacyjne współpracy z PBS, akurat w trakcie badań był (podobno)... na urlopie, więc wszystkie problemy można było śmiało spuścić po brzytwie i zostawić ankieterów samych z problemem. Taki właśnie tam macie podział pracy: niech się martwi ktoś inny, najlepiej ten najniżej postawiony - którego można kopnąć w dupę i posłać na Marsa (jak to barwnie ująłeś).

Nie obchodzi mnie poseł Kłopotek.

[ Dodano: 10-08-2012, 16:03 ]
Elektronik napisał/a:
Akurat ja będę badał ten pociąg i koordynator powiedział, że powrót mam bezpłatny. Jeżeli chcę jechać w kuszecie, muszę kupić bilet na miejsce do leżenia. Nie wiem jak z miejscówkami.


Przygotuj się na rozczarowanie i przykrą niespodziankę. Będziesz mógł jechać kuszetą, jak sobie kupisz bilet na miejsce do leżenia i rezerwację kuszety, czyli ... tak samo jak zwykły pasażer Cool

Przy tych badaniach zwykle jest bajzel i co innego mówi firma badawcza (a nawet poszczególni ludzie w tej firmie), a co innego PIC (a nawet poszczególni ludzie w PIC). Czyli nic nowego w PKP Intercity. Mr. Green A najgorzej na nieporozumieniach wychodzi ankieter, bo jest najsłabszy, więc wszyscy je interpretują na jego niekorzyść.
Elektronik - 10-08-2012, 15:11
Temat postu:
[ Dodano: 10-08-2012, 16:03 ]
Cytat:
Elektronik napisał/a:
Akurat ja będę badał ten pociąg i koordynator powiedział, że powrót mam bezpłatny. Jeżeli chcę jechać w kuszecie, muszę kupić bilet na miejsce do leżenia. Nie wiem jak z miejscówkami.


Przygotuj się na rozczarowanie i przykrą niespodziankę. Będziesz mógł jechać kuszetą, jak sobie kupisz bilet na miejsce do leżenia i rezerwację kuszety, czyli ... tak samo jak zwykły pasażer Cool


Nie oczekuję królewskiej wygody. Chcę wrócić cały do domu. Myślę żeby wtedy normalnie wrócić w przedziale, bo akurat Smok Wawelski nie jedzie.
Kolejoman2 - 10-08-2012, 15:19
Temat postu:
No ale przecież to logiczne, że nikt nikomu nie da za darmo powrotu kuszetką.
rumburak - 10-08-2012, 16:01
Temat postu:
Ale nie jest logiczne jeśli koordynator wciska ankieterowi głupoty.

Logiczne byłoby, gdyby ankieter mógł sobie wykupić samą kuszetę (za 25 lub 40 zł), bo uprawnienie do przejazdu już ma. Natomiast jestem przekonany, że nie będzie to logiczne dla obsługi pociągu (no, dla nich to najprędzej), ani dla biurwy PKP IC, ani dla IPSOS.
Kolejoman2 - 10-08-2012, 16:10
Temat postu:
Ciesz się, że w ogóle możesz za darmo wrócić.
mateusz123 - 10-08-2012, 16:40
Temat postu:
Kolejoman2,
Żadna łaska, że mamy darmowe przejazdy.
A czytając powyższe posty uważam, że zarówno ankieterzy jak i pracownicy IC sami sobie na siłę robią problemy. Serio, od 4 lat jeżdzę na badania nie tylko z Ipsosu i nigdy nie miałem większego problemu niż nieuprzejma obsługa( która de facto po 15 minutach normalnej rozmowy już miała do ankietera normalny stosunek). Nie wiem, ja jakoś nie czytam instrukcji, poleceń itd. teoria teorią, a praktyka praktyką, ale jeżeli ankieterzy siedzą po 6 h na peronie bo boją się pójść do drużyn to ja nie mam pytań...;d
Powodzenia i spokojnej pracy tegorocznym ankieterom
Kolejoman2 - 10-08-2012, 16:49
Temat postu:
No ja też odnoszę wrażenie, że część osób tutaj histeryzuje, bo wielu moich znajomych już jeździło i nie narzekali.
MK_PŁASZÓW - 10-08-2012, 17:07
Temat postu:
W ubiegłym roku dwóch moich znajomych jeździło na ankietach i często odwiedzałem ich na dworcu głównym w Krakowie. Co prawda byłem tylko zewnętrznym obserwatorem, ale nigdy nie rzuciła mi się w oczy jakaś niechęć ze strony drużyn, a oni sami także nie wyrażali w tym temacie żadnych negatywnych opinii.
Krzychu191 - 10-08-2012, 18:31
Temat postu:
Ja również nie miałem jakiś nieprzyjemności, ba, wręcz niektóre drużyny uważały nas za "swoich" i opowiadali wszystko jak leci bez żadnych skrępowań Język
siwek755 - 10-08-2012, 18:53
Temat postu:
Widzę, że odbywa się dyskusja w sprawie tegorocznego badania dla Ipsos'u, także pozwolę się wtrącić...
Dzięki pomocy dwóch użytkowników z tego forum (jeszcze raz dzięki Smile ) będę miał możliwość pięciodniowego ankietowania relacji Zakopane - Warszawa Wsch.

Jak to jest w końcu z tym przejazdem do domu (chodzi mi o normalne miejsce, żadne kuszetki) - będzie darmowy (w moim przypadku z Wawy do Lublina)? I jeszcze w nawiązaniu do tego samego - jeśli tak, to na podstawie czego? Dostaniemy jakiś identyfikator dopiero od koordynatora i na podstawie tego czy może na maila prześle jakieś upoważnienie? Dlaczego pytam... Przyznam szczerze, że mieszkam obecnie w Lublinie, stacje startową mam w Zakopanem, a spotkanie z koordynatorem w Krakowie. Przed rozpoczęciem samego ankietowania mam więc do zrobienia trasę Lublin - Kraków (spotkanie z koordynatorem) - Zakopane. Czy któreś z tych odcinków będę mógł przejechać za free?

I drugie pytanie - czy ktoś się orientuje jak wygląda kwestia nocowania? Robię wprawdzie nocnego TLK "Nosala", więc precyzując mowa tu o "dziennym nocowaniu" Język no ale przespać by się wypadało... Czy też jakieś odświeżenie. Czy ktoś wie jak wygląda ta sprawa?

Planowałem zapytać o to koordynatora, ale z tego co widzę lepiej korzystać z doświadczenia innych Smile
Będę wdzięczny za wszelkie info Smile
mateusz123 - 10-08-2012, 18:59
Temat postu:
Cytat:
I jeszcze w nawiązaniu do tego samego - jeśli tak, to na podstawie czego? Dostaniemy jakiś identyfikator dopiero od koordynatora i na podstawie tego czy może na maila prześle jakieś upoważnienie?

Dostaniesz od koordynatora ankiety, jakieś papiery itd, a to co Cię upoważnia do jazdy każdą TLKą w tym kraju to taki mały identyfikator na piers.
Cytat:
czy ktoś się orientuje jak wygląda kwestia nocowania

Ja mam postój od 8 do 21.30 i wynająłem sobie pokój. Ty możesz zostać na składzie, pójść na kuszetkę, do drużyn i to chyba koniec opcji na "nocowanie" Co do odświeżenia, przebrania itd to w tych samych miejscach. Prysznic albo publiczny albo w drużynach ( ale w Zakopanym nie ma gniazda IC).
Krzychu191 - 10-08-2012, 18:59
Temat postu:
siwek755, Tak, dostajesz identyfikator, który upoważnia do darmowego przejazdu z i do miejsca pracy. Nie wiem właśnie jak będzie wyglądała kwestia dojazdu do koordynatora, sam muszę dojechać z Łodzi do Krk. Ja w Zakopanem mam znajomych, więc kwestia "dziennego nocowania" mi odpada, natomiast w Szczecinie myślę, że IC jakieś zaplecze ma Smile
mateusz123 - 10-08-2012, 19:03
Temat postu:
Mówię, każdym pociągiem możesz śmigać. Mówisz, że jedziesz albo wracasz luzem i idziesz do jedynki i siedzisz sobie. Nie róbmy problemu w kolejnej, mało ważnej kwestii
Kolejoman2 - 10-08-2012, 19:06
Temat postu:
Z tego co ja wiem, gdy jedziesz 'luzem' to od razu po wejściu do pociągu musisz zgłosić się do drużyny i pokazać identyfikator, żeby wpisali Cię w raport.
mateusz123 - 10-08-2012, 19:07
Temat postu:
No podchodzisz i mówisz i tyle, raport jak chcą to się wpiszesz, jak nie to po co. Naprawdę z tym akurat nie ma problemu najmniejszego.
siwek755 - 10-08-2012, 19:25
Temat postu:
Wybaczcie, że dopytam jeszcze w tej kwestii - rozumiem, że przejazdy będą za free, ale dopiero PO spotkaniu z koordynatorem? Czy dojazd do niego z LBN do KRK również będę miał możliwość przebycia bez biletu?

mateusz123, dzięki za tą informację o Zakopanym... trochę mnie to zasmuciło, ale lepiej teraz niż na miejscu. Confused Jednak w związku z tym, że nie ma tam gniazda IC to będzie możliwości przespania się gdzieś w wagonie na bocznicy?

Cytat:
Ty możesz zostać na składzie, pójść na kuszetkę, do drużyn
Prysznic albo publiczny albo w drużynach

Yy, pójść spać czy na prysznic "do drużyn" tzn gdzie? Razz

Jeszcze raz sorki za ten zasyp pytań (być może głupich), ale nie znam tego środowiska "od kuchni" (no i to, że będzie to moje pierwsze ankietowanie też chyba nie muszę pisać Wink ).
mateusz123 - 10-08-2012, 19:27
Temat postu:
No tak, wagon zjeżdża na bocznicę i sobie możesz tam zostać, to żaden problem. Drużyn w Zakopcu nie ma, ale generalnie chodzi o "bazę konduktorów", w stolicy się spytasz w pociągu to ci chłopaki powiedzą jak tam trafić. Ja na przykład w Krakowie brałem prysznic, przebierałem się i parę godzin spałem zanim o 5 rano wracałem
siwek755 - 10-08-2012, 19:31
Temat postu:
Rozumiem. Dzięki za odpowiedź Smile
Co do tego "dojazdu za free" na spotkanie z koordynatorem - nie orientujesz się jak wygląda sprawa?
mateusz123 - 10-08-2012, 19:32
Temat postu:
Aha, przejazd darmowy jest na podstawie identyfikatora, jak go dostaniesz szybciej to możesz jechać za darmo, może niech pocztą CI prześlą
siwek755 - 10-08-2012, 19:42
Temat postu:
Ok, zagadam z koordynatorem. Sporo kwestii mi wyjaśniłeś, jeszcze raz thx Smile
rumburak - 10-08-2012, 19:53
Temat postu:
Cytat:
będzie darmowy (w moim przypadku z Wawy do Lublina)


Tak. W pociągu TLK. Na podstawie identyfikatora. Dopilnuj, żeby koordynator przysłał Ci identyfikator na czas. Chyba nic się nie zmieniło.

Cytat:
Czy któreś z tych odcinków będę mógł przejechać za free?


W TLK - wszystkie. Jeszcze tego brakowało, żebyś musiał sam płacić za dojazdy... Przy takiej głodowej stawce to w ogóle dziwne że IPSOS jeszcze się bierze za te badania. Chyba po prostu to lubi ;-)

Cytat:
przespać by się wypadało...


Musisz się na miejscu rozpytać. Na pewno znajdziesz jakąś kolejową kanciapę, gdzie Cię wpuszczą.
siwiutki91 - 10-08-2012, 20:27
Temat postu:
mateusz123 napisał/a:
Aha, przejazd darmowy jest na podstawie identyfikatora, jak go dostaniesz szybciej to możesz jechać za darmo, może niech pocztą CI prześlą


przejazdy darmowe do i z miejsca badania masz darmowe na podstawie identyfikatora ale w dniach w których odbywa sie badanie a nie tydzień wcześniej czy tydzień później. A spotkanie zapewne będzie zorganizowane kilka dni wcześniej.
Kolejoman2 - 10-08-2012, 20:32
Temat postu:
No ja żeby dojechać na Przemyślanina do Przemyśla na 17:00 to muszę wyjechać z Kędzierzyna praktycznie poprzedniego dnia (chyba, że chcę się tłuc po nocy).
mateusz123 - 10-08-2012, 20:33
Temat postu:
Jasna sprawa, zapomniałem o tym dopisać. Dlatego radziłem koledze żeby jakoś inaczej dogadałem odbiór/przesłanie identyfikatora.
rumburak - 10-08-2012, 21:06
Temat postu:
Cytat:
A spotkanie zapewne będzie zorganizowane kilka dni wcześniej.


Tu się dużo rzeczy załatwia "na gębę", nie bójcie się tego. To nie jest praca z białym kołnierzykiem, gdzie wszystko jest poukładane odtąd-dotąd. Raczej spodziewajcie się chaosu, nad którym sami będziecie musieli zapanować. Np. wytłumaczyć koordynatorowi, że przyjeżdżanie parę dni wcześniej to niepotrzebna strata czasu i pieniędzy, i namówić go na przesłanie materiałów pocztą.
Kolejoman2 - 10-08-2012, 21:16
Temat postu:
To też zależy od koordynatora. Kolega, który pracował w Krakowie za pierwszym razem koordynatora nawet na oczy nie widział. Laughing

Rumburak, tak jak dla Ciebie przyjeżdżanie to strata pieniędzy, tak dla IPSOSU wysyłanie materiałów pocztą to strata pieniędzy. U wielu osób widzę tutaj mentalność Kalego...
rumburak - 10-08-2012, 21:23
Temat postu:
Kolejoman2, sorry, ale ankieterzy pracują za psie pieniądze. Porównujesz 5 zł na znaczek (wpuszczone w koszta firmowe) a 10 razy tyle na bilet Lublin-Kraków-Lublin (zakładam że ma jakąś zniżkę), i jeszcze cały dzień stracony? Opanuj się...
Kolejoman2 - 10-08-2012, 21:30
Temat postu:
Przecież nikt Ci nie każe brać tej pracy skoro warunki i wynagrodzenie Ci nie odpowiadają. Ja tam nie uważam, żeby 600 zł za 5 dni pracy to były psie pieniądze. No ale niektórym to wiecznie mało...
MK_PŁASZÓW - 10-08-2012, 21:35
Temat postu:
A ja mam pytanko, czy na podstawie identyfikatora można jeździć wyłącznie TLK, czy da radę EX? Pytam, bo robiąc "Regle" i zaczynając pracę w Zakopanem najlepszą opcją dojazdu z Krakowa byłby Ex "Tatry", bo ostatnia TLK w tygodniu to "Monciak" i cały bezużyteczny dzień spędzony w Zakopcu.
Kolejoman2 - 10-08-2012, 21:40
Temat postu:
MK_PŁASZÓW, ja słyszałem, że tylko TLK...
MK_PŁASZÓW - 10-08-2012, 21:43
Temat postu:
Kolejoman2, dzięki za odpowiedź. Trochę lipowato, trzeba będzie jechać albo "Monciakiem" i kwitnąć w Zakopanem cały dzień, ale wyłożyć 13zł na LM na "Tatry" Smile
siwiutki91 - 10-08-2012, 21:47
Temat postu:
no bo można tylko TLKą, dwa czy trzy lata temu jeździłem na Wigrach do Zakopanego i miałem ostatni kurs i kończyłem w Zakopanym coś koło 9 rano. A że już nie chciało mi się czekać i wracać dopiero o 21 pojechałem osobówką do Krakowa (kupiłem bilet na pr) w Krakowie podszedłem do kierownika opisałem sytuację i pozwolił jechać do Warszawy. A w twojej sytuacji jak Ci nie pozwoli jechać to będzie kicha.. W tamtym roku mój kolega na tym identyfikatorze i PRami dał rade dojechać z Lublina do Dorohuska Wink) kwestia dogadania sięŚmiech
MK_PŁASZÓW - 10-08-2012, 22:00
Temat postu:
siwiutki91, także dzięki. "Tatry" w Płaszowie stoją chyba 15 minut na zmianę czoła, więc pogadam z drużyną, jak mi się nie zgodzą to polecę do kasy po Last Minute. 13 zł nie majątek, a przypuszczam że więcej bym stracił siedząc cały dzień w Zakopcu, bo jakie tam mają ceny każdy wie Very Happy
rumburak - 10-08-2012, 22:07
Temat postu:
Cytat:
Przecież nikt Ci nie każe brać tej pracy skoro warunki i wynagrodzenie Ci nie odpowiadają.


Przecież jej nie biorę. A większość osób bierze ją dlatego, że są miłośnikami. Gdyby nie miłośnicy, to nie byłoby komu tego robić, albo wyniki byłyby totalnie wyssane z palca. Widziałem w ubiegłym roku dwóch ankieterów "z łapanki". NIC nie kumali, dane wymyślali z powietrza, nie nadążali.
Kolejoman2 - 10-08-2012, 22:12
Temat postu:
No to prawda, że nie-MK może mieć spory problem z ogarnięciem tego jeśli nie zna się na taryfach, ofertach itp. Ale i tak uważam, że określenie psie pieniądze to przesada. Fakt, stawki są niższe niż podczas poprzednich badań, ale nadal nie uważam że 600-700 zł za 5 dni pracy to jest źle. Wielu moich znajomych by chciało załapać się na taką pracę dorywczą.
rumburak - 10-08-2012, 22:18
Temat postu:
Przelicz sobie na godzinę. To nie jest zbieranie truskawek, tylko jednak praca intelektualna, wymagająca pewnego przygotowania. Weź pod uwagę, że kasy nie zobaczysz przed październikiem. Weź pod uwagę, że nie masz płaconych ZUSów, składek, itd. Weź pod uwagę, że musisz pouzupełniać wszystkie formularze porządnie, na co czasami nie wystarczy samego czasu podróży.
Dudzio - 10-08-2012, 22:24
Temat postu:
No nie ma co ukrywać, że kasa jest baaaaaardzo marna. Na głupich ulotkach czasem można więcej wyciągnąć Razz
Kolejoman2 - 10-08-2012, 22:36
Temat postu:
MK nie muszą się jakoś specjalnie przygotowywać. Smile Ale w każdej pracy która jest na umowę zlecenie nie masz płaconych takich składek. Co do uzupełniania formularzy to trzeba po prostu być solidnym jak przy wszystkich papierach (widziałem formularz więc tragedii nie ma). A co do kasy to w Krakowie jest nieco inaczej i kasę dostaje się wcześniej.
dyżurny - 10-08-2012, 23:48
Temat postu:
MK_PŁASZÓW, pogadaj z koordynatorem, myślę że uda się załatwić pozwolenie na jazdę Ex (jest taka zasada, że jak nie ma możliwości dojazdu TLK, to koordynator zezwoli na jazdę Ex). Po za tym możesz próbować dogadać się z drużyną, może się uda. Ja w dwa lata temu po skończeniu badań w EC Wawel, wracałem do domu Pieninami (dogadałem się z kierpociem), w zeszłym roku udało się PR wrocić, a któregoś razu nawet Lwów Express (jakiś czas temu). Generalnie wszystko zależy od Twojego podejścia i rozmowy z drużyną.

Co do ankiet, Kolejoman2, ma dużo racji. Obecnie z rozmów z ludźmi z różnych okręgów, widzę że warszawski i krakowski to najlepiej zorganizowane okręgi, i najszybciej płacące Wink
mateusz123 - 11-08-2012, 06:57
Temat postu:
600 zł za 5 dni pracy to są psie pieniądze, bo podejrzewam, że mówisz o kwocie brutto a poza tym nie zapominaj o charakterze pracy, o ilośći godzin o tym, że na stacjach zwrotnych w przypadku nocnych pociągów trzeba spędzić cały dzień, że wielu ankieterów musi dojechać przez pół Polski na miejsce startu. Niestety sami miłośnicy są trochę odpowiedzialny za takie psie stawki, bo i tak któryś pojedzie nawet trasę Wrocław-Szczecin za 60 zł brutto, no taka jest prawda. Ja swojego czasu liczyłem pasażerów w Katowicach, za 3 dni pracy wyszło około 600 zł plus dodatek za nocleg plus zwrot kosztów dojazdu i powrotu, także nie ma nawet co porównywać
pendolino - 11-08-2012, 08:19
Temat postu:
Czy istnieje jeszcze szansa się załapać na te badania np. z Warszawy? Proszę o pomoc.
Elektronik - 11-08-2012, 12:41
Temat postu:
Kolejoman2 napisał/a:
Fakt, stawki są niższe niż podczas poprzednich badań, ale nadal nie uważam że 600-700 zł za 5 dni pracy to jest źle.


Kryzys każdego dotyka. Smile A jakie były poprzednio stawki za jeden dzień?
Kolejoman2 - 11-08-2012, 13:02
Temat postu:
Słyszałem, że te kwoty co są podane to są kwoty na rękę, zresztą ja i tak dostanę zwrot podatku, bo nie mam jeszcze stałej pracy.

Przykłady z sierpnia 2010:
- Pociąg: 3816/7-8316/7 Kraków Gł. - Warszawa Wsch. - Kraków Gł. 04:50 - 10:36 / 17:22 - 23:15 - 120 zł + "dodatek" 100 zł
- Pociąg: 34006/7-43006/7 Kraków Gł. - Zebrzydowice - Kraków Gł. 22:11 - 0:48 / 03:27 - 06:24 - 140 zł
- Pociąg: 31502/3-13502/3 Zakopane - Białystok - Zakopane 20:12 - 07:55 / 21:00 - 09:05 - 140 zł + "dodatek" 100 zł
- Pociąg: 38410/1/2/3 Kraków Gł. - Katowice 05:21 - 07:10 - 65 zł
- Pociąg: 33411 Kraków Pł. - Zakopane 15:15 - 19:07 - 70 zł
mateusz123 - 11-08-2012, 14:26
Temat postu:
No te dodatki to spoko, to jest chyba 100 zł na całe badanie czyli do tego noclegu coś tam jest dołożone. Chociaż ja szczerze mówiąc nie przypominam sobie żeby w 2010 roku coś dodawali, były po prostu stawki i tyle, ale mogę się mylić. Ja już kiedyś na trasie z chlopakami gadałem, za trasę nocną powinno być 180 zł, do tego dodatek na spanie i tyle, no ale cóż, jest jak jest
siwiutki91 - 11-08-2012, 20:31
Temat postu:
kolejoman2 a co to za dodatek? Przez 4 lata jeździłem i żadnego dodatku nie widziałem.
Kolejoman2 - 11-08-2012, 20:36
Temat postu:
Nie wiem, bo ja nie jeździłem wtedy, pewnie na nocleg itp.
MK_PŁASZÓW - 11-08-2012, 23:39
Temat postu:
U mnie nastąpiły drobne zmiany. Z racji tego że kolega zrezygnował z badań w EC "Wawel", ja się na ten pociąg przeniosłem. W związku z tym mam pytanko, czy jest tutaj może mój kompan z "Wawela"? Razz
mateusz123 - 12-08-2012, 07:07
Temat postu:
MK_PŁASZÓW,
Powiem Ci, że jest, i to nawet dość aktywny forumowicz, ale jak będzie chciał to sam się ujawni;]
MK_PŁASZÓW - 12-08-2012, 10:25
Temat postu:
mateusz123, wiem, wiem, przejrzałem kilka wcześniejszych postów i do tego doszedłem Smile
kamila - 12-08-2012, 21:11
Temat postu:
Ja za to tym razem startuję w Szczecinie i jadę Podhalaninem Smile
Kolejoman2 - 12-08-2012, 22:50
Temat postu:
Powiedzcie mi, czy zdarzyło się komuś z Was trafić na rewizora podczas ankietowania? Bo słyszałem bardzo złe opinie o takich sytuacjach, że czasem wręcz spisanie biletów bywało niemożliwe przez nich.
dyżurny - 12-08-2012, 23:19
Temat postu:
Kolejoman2, to zależy.. Widocznie ten kto Ci mówił, na takich trafił, albo im za skórę zalazł Wink Ja trafiłem dwa razy, i za każdym razem nie było problemów Wink

MK_PŁASZÓW, no to będziemy władać bodaj jedynym EC badanym w tym roku Wink
MK_PŁASZÓW - 12-08-2012, 23:49
Temat postu:
dyżurny, już to wyczaiłem i cała przyjemność po mojej stronie. Tego mi było trzeba, EC, 160km/godz i nocki w domu Laughing
Kolejoman2 - 12-08-2012, 23:55
Temat postu:
MK_PŁASZÓW napisał/a:
Tego mi było trzeba, EC, 160km/godz i nocki w domu Laughing


MK_PŁASZÓW to ja powinienem napisać cała przyjemność po mojej stronie Laughing Razz
mateusz123 - 13-08-2012, 06:12
Temat postu:
Kolejoman2,
Ja miałem parę razy i w IC i w PR, ale pewnego razu w IC zdarzył się straszny cham, powiedział, że skontroluje mi ankiety, czy na pewno każdego spisałem, coś tam jeszcze gadał, ja człowieka olałem i każdy bilet spisywałem 4 razy dłużej( strajk włoski), to po jednym wagonie sobie odpuścił a ja wróciłem do przedziału, i więcej już nie gadał. Co więcej na drugi dzień ostrzegłem drużynę przed owym rewizorem, na co chłopaki mi dozgonnie dziękowali;]
damiano321s - 13-08-2012, 08:25
Temat postu:
kamila napisał/a:
Ja za to tym razem startuję w Szczecinie i jadę Podhalaninem Smile


kamila, to będziemy pracować na tym samym TLK Smile Tylko z ta różncią, że ja i Krzychu191 zaczynamy w Zakopanem, więc gdzieś na trasie będziemy się mijać Wink
siwek755 - 13-08-2012, 10:37
Temat postu:
MK_PŁASZÓW napisał/a:
EC, 160km/godz i nocki w domu Laughing

Baza w KRK i te godziny pracy... idealne! zazdroszczę Rolling Eyes Wink
Krzychu191 - 13-08-2012, 11:04
Temat postu:
siwek755, A ja nie, wole swojego Podhalanina Mr. Green
siwek755 - 13-08-2012, 11:25
Temat postu:
tzn wiesz Krzychu191, chodzi mi tu głównie o profity dla osób mieszkających w Krakowie - zawsze to lepiej przespać się, zjeść czy umyć u siebie w mieszkanku Smile Poza tym przy tym połączeniu nie trzeba się przestawiać - w dzień robisz, w nocy śpisz Razz Tym bardziej, że godziny pracy bardzo "cywilizowane" - wstajesz na 7, zjeżdżasz o 20 Very Happy Jeszcze ja mam 5 min z buta do KRK Gł. od mieszkania, także dla mnie byłoby idealnie Smile
Dudzio - 13-08-2012, 12:10
Temat postu:
dyżurny napisał/a:
no to będziemy władać bodaj jedynym EC badanym w tym roku Wink

Nie jedynym:) Ja mam jeszcze dwa inne. O ile się przekonam do tych psich zarobków Razz
dyżurny - 13-08-2012, 13:04
Temat postu:
MK_PŁASZÓW, mnie również miło Wink

Dudzio, a jakie to EC jak można wiedzieć? BWE, BGE czy któreś z czeskich?
kamila - 13-08-2012, 18:31
Temat postu:
damiano321s szkoda tylko że nie będziemy mijać się gdzieś na postoju... Smile
Kraken - 13-08-2012, 19:18
Temat postu:
Jak można zgłaszać się do nich z województwa śląskiego ? Jestem z Gliwic gdzie mam się pytać najbardziej pasowałby mi GWAREK jest on obsadzony ?
damiano321s - 13-08-2012, 19:33
Temat postu:
kamila napisał/a:
damiano321s szkoda tylko że nie będziemy mijać się gdzieś na postoju... Smile


Ach, no szkoda. Tak to byśmy mieli okazję się poznać Wink
kamila - 13-08-2012, 19:47
Temat postu:
Chyba, że zrobicie sobie dodatkowe, kilkudniowe zwiedzanie Szczecina (choć w sumie nie za wiele jest do zwiedzania) Smile
damiano321s - 13-08-2012, 20:01
Temat postu:
A ugościsz nas? Hehe Smile Nie no, żartuję. Byłem już w Szczecinie jakieś 5 lat temu. Ciekawe miasto Razz


Wiadomo już coś o spotkaniu w Krakowie z koordynatorem?
dyżurny - 13-08-2012, 20:06
Temat postu:
damiano321s, co się martwisz Wink Koordynator jak tylko ogarnie to wszystko, i dostanie ankiety itp to się skontaktuje. Z tego co wiem, to będą do odbioru koło poniedziałku przyszłego.
mateusz123 - 13-08-2012, 20:09
Temat postu:
Witam
Słuchajcie, może ktoś będzie wiedział czy w wagonach z miejscami do leżenia/sypialnych jest służbowy prysznic?
damiano321s - 13-08-2012, 20:13
Temat postu:
dyżurny napisał/a:
damiano321s, co się martwisz Wink Koordynator jak tylko ogarnie to wszystko, i dostanie ankiety itp to się skontaktuje. Z tego co wiem, to będą do odbioru koło poniedziałku przyszłego.


Spoko, spoko Smile Pytam dlatego, że jakby się coś zmieniło z tym poniedziałkiem, to muszę się zamienić w innej pracy i uprzedzić 2 dni wcześniej Smile
kamila - 13-08-2012, 20:15
Temat postu:
damiano321s napisał/a:
A ugościsz nas? Hehe Smile Nie no, żartuję. Byłem już w Szczecinie jakieś 5 lat temu. Ciekawe miasto Razz


Mój Stargard ładniejszy Very Happy
Z ugoszczeniem byłby problem, ale do siebie - do Multikina - mogłabym Was zaprosić Very Happy
MK_PŁASZÓW - 13-08-2012, 21:08
Temat postu:
dyżurny napisał/a:
damiano321s, co się martwisz Wink Koordynator jak tylko ogarnie to wszystko, i dostanie ankiety itp to się skontaktuje. Z tego co wiem, to będą do odbioru koło poniedziałku przyszłego.


A co byście powiedzieli żeby ( w miarę możliwości czasowych) się spotkać w Krakowie w jednym dniu i o jednej porze? Przynajmniej się poznamy. Wstępnie umówiliśmy się z @Krzychem191 na przyszły wtorek na godz. 11. Liczę że nic nie stanie na przeszkodzie żeby Kolejoman2 i Tomasz K. także wtedy przyjechali. Co Wy na to?
dyżurny - 13-08-2012, 21:16
Temat postu:
MK_PŁASZÓW, w przyszły wtorek to ja będę w Poznaniu jeszcze, do Krakowa zjadę w środę wieczorem.
MK_PŁASZÓW - 13-08-2012, 21:30
Temat postu:
dyżurny, szkoda. W takim układzie widzimy się w czwartek w "Wawelu" Smile
damiano321s - 14-08-2012, 08:36
Temat postu:
MK_PŁASZÓW napisał/a:
dyżurny napisał/a:
damiano321s, co się martwisz Wink Koordynator jak tylko ogarnie to wszystko, i dostanie ankiety itp to się skontaktuje. Z tego co wiem, to będą do odbioru koło poniedziałku przyszłego.


A co byście powiedzieli żeby ( w miarę możliwości czasowych) się spotkać w Krakowie w jednym dniu i o jednej porze? Przynajmniej się poznamy. Wstępnie umówiliśmy się z @Krzychem191 na przyszły wtorek na godz. 11. Liczę że nic nie stanie na przeszkodzie żeby Kolejoman2 i Tomasz K. także wtedy przyjechali. Co Wy na to?


Mnie raczej pasuje, może być we wtorek Wink Aczkolwiek jak pisałem kilka postów wcześniej, muszę o tym spotkaniu wiedzieć z 2 dni wcześniej Very Happy


kamila napisał/a:
damiano321s napisał/a:
A ugościsz nas? Hehe Smile Nie no, żartuję. Byłem już w Szczecinie jakieś 5 lat temu. Ciekawe miasto Razz


Mój Stargard ładniejszy Very Happy
Z ugoszczeniem byłby problem, ale do siebie - do Multikina - mogłabym Was zaprosić Very Happy


Miło z twojej strony Very Happy
mateusz123 - 14-08-2012, 11:41
Temat postu:
Witam
Czy TLK Wydmy podlega badaniu? Bo szukam kolegów ankieterów z tego pociągu
katowicer - 14-08-2012, 13:07
Temat postu:
Ja chyba się skusze na Gwarka gdyż mam taką propozycję Wink Jezdze 23-28 sierpnia, ktos chetny do spotkania nad morzem ?
Scotty - 14-08-2012, 17:00
Temat postu:
Pilnie poszukiwana osoby do ankietowania na Reglach od 23.08, chętni pisać na PW do dzisiaj do 22h

[ Dodano: 14 Sierpień 2012, 21:32 ]
Przyjmowanie zgłoszeń zamknięte. Dziękuję wszystkim za zgłoszenia i chęci podjęcia pracy.
pendolino - 14-08-2012, 21:35
Temat postu:
Ja nie wiem jak wam udaje się załatwić jazdy na ankietach? Czy wszystko po znajomości jest? Widzę że osoby chcące jeździć mają słabe szanse na zdobycie kontaktu do koordynatorów. Tu na forum można znaleźć namiary na koordynatora zachodniopomorskiego Evil or Very Mad To tyle mojego komentarza. Teraz pytanie. Czy ktoś z forum nie ma może kompana do ankiet? Chętnie się zgłoszę (nawet jakby miało być z drugiego końca polski). Od dwóch tygodni nieskutecznie próbuję cokolwiek się dowiedzieć, nawet na Regle nie udało mi się dostać. Może to trochę desperackie, ale wciąż wierzę że chociaż jedno miejsce dla mnie gdziekolwiek się znajdzie Śmiech
siwek755 - 14-08-2012, 22:26
Temat postu:
Najprawdopodobniej będę ze swoim kompanem od ankietowania "Nosala" w Krakowie 22-go około południa. Gdyby ktoś chciał razem udać się na spotkanie z koordynatorem żeby nie chodzić tak na raty, albo po prostu pogadać, wymienić się informacjami, omówić ankietowanie, proszę dawać znać Smile
MK_PŁASZÓW - 14-08-2012, 22:40
Temat postu:
Oj widzę że każdemu przypasował inny termin, ale ja z racji tego że jestem na miejscu mogę się spotkać w każdym z tych terminów i tak też zrobię Język
siwek755 - 14-08-2012, 22:48
Temat postu:
W sumie jak spotykacie się jakąś większą grupą we wtorek, to możemy przyjechać trochę wcześniej Smile Bliżej terminów myślę pojawią się konkrety Smile Ale jakby co - 22-go będę na pewno, być może wcześniej.
MK_PŁASZÓW - 14-08-2012, 22:52
Temat postu:
siwek755, ankieterzy z Krakowa się podzielili i część przyjeżdża w poniedziałek a część we wtorek, więc całą ekipą się raczej nie damy rady spotkać Wink
siwek755 - 14-08-2012, 23:45
Temat postu:
Ale części ze "środy" nie widzę, także chyba wypadałoby wpaść w ten wtorek Smile

I w takim razie - gdy będą ustalone konkrety - czas i miejsce to wrzucajcie na forum, bo tak jak damiano321s muszę wiedzieć z lekkim wyprzedzeniem Wink
MK_PŁASZÓW - 14-08-2012, 23:54
Temat postu:
siwek755, kontaktuj się z koordynatorem i ustalaj z nim szczegóły takiego spotkania.
Krzychu191 - 15-08-2012, 13:05
Temat postu:
siwek755, My razem z damiano321s, będziemy 21 we wtorek na bank Smile
siwek755 - 15-08-2012, 13:34
Temat postu:
Ok. A o której zjeżdżacie w ten wtorek? Bo ja mam w sumie jedno sensowne połączenie - TLK Jadwiga, która przyjeżdża o 11:09 na KRK Główny i się zastanawiam czy przyjechać w poniedziałek czy we wtorek Smile
Krzychu191 - 15-08-2012, 13:41
Temat postu:
siwek755, Od 5:05 rano Język
mart - 15-08-2012, 14:43
Temat postu:
witam wszystkich, w tym roku będę jeździł "Kingą" z Krakowa do Warszawy. czy ktoś z was orientuje się jakie są dokładne terminy jazd ? z rozpiski wynika że od 23 nocne a dzienne 24... natomiast z informacji w mailu że 21 nocne a dzienne 22... skąd taka rozbieżność ?! mam nadzieję że jutro dotrą do nas konkretne informacje Smile
Krzychu191 - 15-08-2012, 15:09
Temat postu:
mart, Pytałem później koordynatora o te daty i wiążące są te z rozpiski, tutaj chyba już było o tym mówione parę stron wcześniej Smile
mart - 15-08-2012, 15:20
Temat postu:
Krzychu191, Tak myślałem, dzięki za informację Smile
marcin323 - 15-08-2012, 21:01
Temat postu:
witam wszystkich. mam pytanie bo bede ankieterem ale mam do Was pytania prosze o odpowiedz jak ktos wie na ktore z nich cos:

1. czy chodze spisywac te bilety z 2gim nakieterem czy on oddzielnie ja oddzielnie np od przodu i tylu?
2. czy ciagle sie chodzi czy wiekszosc czasu siedzimy w przedziale ?
3. no wlasnie - siedzimy w przedziale z pracownikami - druzyna, czy ja i drugi ankieter tylko?
4. chodzimy tylko wtedy jak konduktor nas poprosi/zawola cyz to my wykazujemy inicjatywe i go ciagamy?
5. ogolnie to chodzi konduktor tak jak zawsze + 2 ankieterów z nim (czyli ja i kumpel?)? I tylko wtedy jak spisuje bilety czy jak sie ankietuje to jakos czesciej? Bo jak tak normalnie, to np w tarsie WAWA - KRK ze 2-3 razy tylko chodzi kontroler na 5 wagonów, to zdaje sie nie duzo, to czesc czasu sie siedzi?

bede wdzieczny zapomoc pozdrawiam:)
dyżurny - 15-08-2012, 22:32
Temat postu:
Padłem na podłogę.. Very Happy

marcin323, odpowiedzi na te pytania udzieli Ci koordynator, o ile bedzie miał tyle cierpliwości Very Happy A jak nie on to drużyna Very Happy
Kolejoman2 - 15-08-2012, 23:12
Temat postu:
Marcin, z tego co wiem zazwyczaj jest tak, że jeden ankieter idzie z kierpociem, a drugi z konduktorem. A co do chodzenia, to zawsze jak drużyna idzie na kontrolę to akieterzy powinni iść z nimi.

Dyżurny, to słabą masz cierpliwość. Razz Przecież w tych pytaniach nie ma nic niezwykłego, skoro Marcin nigdy nie miał styczności z ankietowaniem.
marcin323 - 16-08-2012, 01:52
Temat postu:
no wlasnie nie musze chyba pisac ze bede ankietowal piewrszy raz Smile
chcialem sie wczesniej zorientowac trochi Smile
ok, czyli ze oddzielnie jednak ankieterzy ida hmm. ok

Ale ogolnie to wyglada tak ze my idziemy kiedy oni chca? Tak to siedzimy na d* i jak nam powiedza to ruszamy dopiero? czyli nie ciagle na nogach? Rolling Eyes
OLI - 16-08-2012, 10:31
Temat postu:
Na kontrolę idzie się razem z drużyną-to oni decydują kiedy.
Pozostałą część czasu siedzisz w przedziale (jak sobie załatwicie, albo z drużyną labo swój oddzielny).
Kolejoman2 - 16-08-2012, 13:38
Temat postu:
Czy do kogoś z Was odezwał się już koordynator z Krakowa ? Bo pisał, że odezwie się za ok. 2 tygodnie ze wszystkimi szczegółami a na razie cisza. Ja nawet nie wiem gdzie się po te materiały zgłosić. Razz
Elektronik - 16-08-2012, 13:50
Temat postu:
Kolejoman2 napisał/a:
Czy do kogoś z Was odezwał się już koordynator z Krakowa ? Bo pisał, że odezwie się za ok. 2 tygodnie ze wszystkimi szczegółami a na razie cisza. Ja nawet nie wiem gdzie się po te materiały zgłosić. Razz


Jeszcze nie. Rolling Eyes Jest sporo czasu. Może do Nas napisać jutro...
dyżurny - 16-08-2012, 14:20
Temat postu:
Elektronik, Kolejoman2,to wam brakuje cierpliwości Wink Jakbyś uważnie czytał, pisałem kilka postów wcześniej, że dopiero po weekendzie będzie cała dokumentacja do odebrania od koordynatora.
Kolejoman2 - 16-08-2012, 14:27
Temat postu:
Wiem, wiem, tylko że jako że nie jestem z Krakowa, a planowałem wybrać się po to w poniedziałek to informację o tym że na pewno już są materiały musiałbym mieć do niedzieli (bo w ciemno nie będę sobie robić wycieczki). Ale w takiej sytuacji chyba będę musiał inaczej to rozwiązać.

[ Dodano: 16-08-2012, 16:21 ]
Do mnie właśnie napisał Very Happy
Dudzio - 16-08-2012, 17:16
Temat postu:
Warszawa dostała już termin spotkania.
Kolejoman2 - 16-08-2012, 17:21
Temat postu:
U nas nie ma terminu, tylko można się zgłaszać kiedy komu pasuje, od poniedziałku.
MK_PŁASZÓW - 16-08-2012, 19:36
Temat postu:
No Panowie z grupy krakowskiej, proponuję spotkać się całą ekipą we wtorek w samo południe, co Wy na to? Razz
Kolejoman2 - 16-08-2012, 19:38
Temat postu:
Ja już Ci pisałem na priv jak to u mnie wygląda Smile
MK_PŁASZÓW - 16-08-2012, 19:54
Temat postu:
Kolejoman2, spoko z Tobą dogadane, czekam na zdanie pozostałych Smile
damiano321s - 16-08-2012, 20:24
Temat postu:
MK_PŁASZÓW napisał/a:
No Panowie z grupy krakowskiej, proponuję spotkać się całą ekipą we wtorek w samo południe, co Wy na to? Razz


No ja z Krzychu191 będziemy od 5 rano we wtorek w Krakowie, więc jak będzie to możliwe w miarę wcześniej (czyt. godz. 8-9) weźmiemy wszystkie papiery, żeby być w domu ok. 15. I w takim razie byśmy się nie zobaczyli, ale zależy to od tego czy się wyrobimy Very Happy Więc jak coś to będziemy w kontakcie Wink
Scotty - 16-08-2012, 20:29
Temat postu:
Ja prawdopodobnie będę 22 w środę
siwek755 - 16-08-2012, 21:18
Temat postu:
MK_PŁASZÓW napisał/a:
No Panowie z grupy krakowskiej, proponuję spotkać się całą ekipą we wtorek w samo południe, co Wy na to? Razz

Ja tak jak rozmawialiśmy - dostosuję się i jak jakieś spotkanie faktycznie się odbywa mogę przyjechać i we wtorek Smile Jadwiga przyjeżdża mi 11:09, więc akurat Smile
OLI - 16-08-2012, 21:53
Temat postu:
Mam pytanie: czy w Katowicach znajdują się jakieś pomieszczenia/siedziba PKP IC, gdzie można będzie spokojnie czekać na następny pociąg?

Pytam, dlatego że dworzec dopiero się buduje. Very Happy
Scotty - 16-08-2012, 22:00
Temat postu:
Orientujecie się jak wygląda sprawa na dojazd do Krakowa (przejazd z Jeleniej Góry do Krakowa po materiały, a później Kraków - Zakopane, kończę 5 nocy w Toruniu), chodzi mi czy na ankiety i po ankietach trzeba ustalać z drużynami konduktorskimi możliwość przejazdu na podstawie dokumentu, jeżeli trafi się taki który odmówi przejazdu trzeba zakupić bilet na przejazd. Wg mnie BPS lepiej to zorganizował w zeszłym roku wysłali szkolenie w formie pps, dokumenty przywiózł kurier. IPSOS - w tym przypadku po ankietach trzeba odwieść lub wysłać pocztą na swój koszt.

Jeżeli się mylę i macie inne informacje piszcie.
Kolejoman2 - 16-08-2012, 22:07
Temat postu:
Z tego co ja wiem zgłaszasz się do drużyny, żeby wpisali Cię w raport. Jakby mieli jakieś ale to pokazuje pismo od PKP IC które powinieneś dostać razem ze wszystkimi papierami.
siwek755 - 17-08-2012, 01:09
Temat postu:
Kolejoman2 napisał/a:
..które powinieneś dostać razem ze wszystkimi papierami...

...ale dopiero w Krakowie. Także z Jeleniej G. dojazd na swój koszt, tak samo jak ja z Lublina Sad
Wysyłkowo dokumenty już nie dojdą, bo od poniedziałku dopiero są dostępne, a w środę wieczorem "Ipsos start" także chyba nie ma wyjścia...
Krzychu191 - 17-08-2012, 09:06
Temat postu:
siwek755, I tak jak z Łodzi... Ja mam nadzieję, że uda się uzyskać zwrot za ten dojazd, bo nie wyobrażam sobie dokładać do interesu z własnej kieszeni.
Scotty - 17-08-2012, 09:57
Temat postu:
Krzychu191, no dokładnie, czasy kiedy robiło się ku chwale Ojczyzny się skończyły. Teraz płacisz i wymagasz, a nie dołożysz do interesu, pojeździsz za psie pieniądze.
mart - 17-08-2012, 10:37
Temat postu:
Krzychu191 napisał/a:
siwek755, I tak jak z Łodzi... Ja mam nadzieję, że uda się uzyskać zwrot za ten dojazd, bo nie wyobrażam sobie dokładać do interesu z własnej kieszeni.


A czy osobom mieszkającym w Łodzi a pracującym w Warszawie zwraca ktoś pieniądze za bilety ?! Wybierając miejsce pracy poza miejscem zamieszkania zawsze trzeba liczyć się opłatami za dojazd i powrót - to chyba normalne Wink
Krzychu191 - 17-08-2012, 11:27
Temat postu:
mart, Tyle, że to są dwie różne kwestie. W zeszłym roku, firma z Sopotu na na własny koszt przysyłała wszystkie dokumenty kurierem, jak i na własny koszt przysyłała kuriera po odbiór.
rumburak - 17-08-2012, 11:35
Temat postu:
Cytat:
osobom mieszkającym w Łodzi a pracującym w Warszawie zwraca ktoś pieniądze za bilety ?!


Tak. Jest taka opcja przewidziana w przepisach o pracy, i dobrzy pracodawcy to robią (całkowicie lub częściowo, np. wykupując pracownikom zniżki firmowe).
dyżurny - 17-08-2012, 12:36
Temat postu:
Krzychu191, tylko że w zeszłym roku PBS miał swoją siedzibę tylko w Sopocie, natomiast macki IPSOSu są praktycznie w każdym mieście wojewódzkim. Co więcej, jest tak, że miejsca pracy są przewidziane dla osób z miasta w którym siedzibę ma dany oddział, i to tylko dobra wola koordynatorów że zatrudniają ludzi z całej Polski Wink
Kolejoman2 - 19-08-2012, 18:21
Temat postu:
Cytuję za Forum Kolejowym:

"Witam,
Szukam obsady ankieterskiej do pociągów:

- POLONEZ Warszawa Zachodnia - Terespol - 2 osoby termin od 23.08 do 27.08 (5 dni)
- JAGIEŁŁO Lublin-Kraków-Lublin - 2 osoby termin 24.08 oraz 25.08 (2 dni)
- GAŁCZYŃSKI Lublin-Świnoujście-Lublin - 2 osoby termin 26.08 0raz 27.08 (2 dni)

Agnieszka tel. 601610956"
MK_PŁASZÓW - 20-08-2012, 00:39
Temat postu:
Większość ankieterów z grupy krakowskiej organizuje spotkanko na dworcu głównym we wtorek o godz. 8.50 przy TLK "Słowiniec". Ja co prawda się z Panem Bernardem umówiłem na poniedziałek w jego biurze, ale we wtorek także będę. Kto da radę to zapraszam Smile
Kolejoman2 - 20-08-2012, 00:42
Temat postu:
Ja z Tomkiem jesteśmy u P. Bernarda w środę ok. południa żeby nie jeździć 2 razy do Krakowa. Smile
damiano321s - 20-08-2012, 08:16
Temat postu:
MK_PŁASZÓW napisał/a:
Większość ankieterów z grupy krakowskiej organizuje spotkanko na dworcu głównym we wtorek o godz. 8.50 przy TLK "Słowiniec". Ja co prawda się z Panem Bernardem umówiłem na poniedziałek w jego biurze, ale we wtorek także będę. Kto da radę to zapraszam Smile


Ja z Krzychem191 będziemy od 5 rano, więc się spotkamy. Do zobaczenia! Very Happy
Elektronik - 21-08-2012, 19:34
Temat postu:
Ktoś z krakowskich ankieterów dostał spis numerów stacji na swojej trasie?
Kolejoman2 - 21-08-2012, 19:43
Temat postu:
No przecież każdy powinien. Jak nie dostałeś to pewnie przeoczenie.
MK_PŁASZÓW - 21-08-2012, 21:27
Temat postu:
Elektronik napisał/a:
Ktoś z krakowskich ankieterów dostał spis numerów stacji na swojej trasie?


Wszyscy dostali. Ja byłem w poniedziałek i dostałem, dzisiaj byłem tam z enkieterami z "Podhalanina" i "Nosala" i też dostali. Poszukaj dokładnie w papierach które masz.
Kolejoman2 - 21-08-2012, 21:33
Temat postu:
A jak nie to idź jutro.
MK_PŁASZÓW - 21-08-2012, 23:55
Temat postu:
Elektronik, no właśnie, miałeś być dzisiaj z nami i co? Może przynajmniej jutro będziesz się miał okazję pojawić, godz. 11.00 Dworzec Główny Język
Krzychu191 - 22-08-2012, 11:58
Temat postu:
Ponieważ od jutra zaczynamy kursy, a niektórzy już dziś wyjeżdżają do swoich stacji docelowych, chciałbym życzyć wszystkim spokojnych kursów i do zobaczenia z niektórymi Smile
MK_PŁASZÓW - 22-08-2012, 13:39
Temat postu:
W Krakowie zostało jedno wolne miejsce na Kraków - Przemyśl i Przemyśl - Kraków. Jest to dość dobrze płatne, bo po 100 zł w jedną stronę, z tym że trzeba sobie załatwić w Przemyślu nocleg.
peggybrown - 22-08-2012, 19:28
Temat postu:
krzychu191 a co Ty byś chciał wszystko żeby Ci fundowali? Nie dość że dostaniesz pracę jako ankieter to jeszcze wymagasz by ci zwracali za dojazdy haha śmieszny jesteś
Krzychu191 - 22-08-2012, 20:17
Temat postu:
peggybrown, Super, wniosłeś dużo do tego tematu....
endrju - 24-08-2012, 20:02
Temat postu:
Potrzebuję chętnej osoby na ankietowanie pociągu rel. Lublin-świnoujście na 4 dni począwszy od jutra. Proszę o informacje na PW.
OLI - 29-08-2012, 11:03
Temat postu:
Chcąc podsumować tegoroczne letnie badanie frekwencji chciałbym serdecznie podziękować drużynom konduktorskim z Poznania i tym śląskim z Katowic (także za ciekawe teksty i zachowania)i tym z Gdyni także, chociaż krótko ze sobą współpracowaliśmy.

Szczególnie serdecznie chciałbym pozdrowić Panią Kierownik pociągu Agnieszkę z poznańskiego IC (odcinek Ostrów-Poznań Very Happy ).


Pozdrawiam też wszystkich spotkanych na trasach ankieterów i nie ankieterów, dyspozytorów z Katowic i Kołobrzegu, rewizorów i pasażerów (przede wszystkim Very Happy )
Krzychu191 - 29-08-2012, 19:16
Temat postu:
A ja powiem tak, to co było pisane na forum o tej pracy, absolutnie nie oddaje rzeczywistości. W szczegóły nie będę wchodził.
Dziękuje wszystkim, których spotkałem, wszystkie drużyny z którymi miałem przyjemność jechać były kozackie :-D Przygody były, jak to na nocnych składach bywa, ale przynajmniej była to jakaś atrakcja :-P Pozdrawiam serdecznie Szymka z forum z którym miałem przyjemność odbyć "służbę" na Podhalaninie, było super Smile
Aha, i pozdrowienia dla pewnych ankieterów, którzy cytuję "Skargi ze strony konduktorów na pijanych ankieterów, ankieterów którzy śmierdzą, ankieterów którzy kradną tablice z pociągów są poniżej krytyki!". Bez komentarza...
rumburak - 29-08-2012, 20:29
Temat postu:
Cytat:
to co było pisane na forum o tej pracy, absolutnie nie oddaje rzeczywistości.



Ale było lepiej, czy gorzej niż się spodziewałeś? Śmiech
Szymek - 31-08-2012, 22:28
Temat postu:
Krzychu191, heh też dziękuje za miłą i kompetentną współprace:) zwłaszcza że tą służbę jechałem w nadgodzinach i się nie spodziewałem, szkoda że dzisiaj Was nie było... też jechałem 83500 i 2minuty jazdy za Kępnem zerwaliśmy sieć trakcyjną, i staliśmy 230minut...
siwek755 - 01-09-2012, 15:31
Temat postu:
psim napisał/a:
W ogóle namawiam wszystkich do opisania, jak Wam się pracowało, jakie mieliście najciekawsze przygody, jakie wrażenia Smile

Tegoroczne ankietowanie również i za mną. Cool Ogólne wrażenia - pozytywne! Very Happy
Ponieważ sam poszukiwałem tego typu wpisów przed moim wyjazdem, zamieszczam kilka informacji na przyszłość dla innych...

Dokładnie 3120 km pociągami TLK w ciągu tygodnia, kontakt z 17-ma różnymi drużynami, a mimo to, ostatniego dnia nie miałem dość ani jazd, ani ludzi tam pracujących. Co do tego drugiego, wręcz przeciwnie - niesamowite jest, że wszyscy konduktorzy i kierownicy, z którymi miałem styczność byli tak pozytywnie nastawieni do ankieterów i z uśmiechem witali nas na peronach. A tego specyficznego, dość ostrego humoru to chyba uczą ich podczas szkoleń, bo współpracując z każdą z drużyn, uśmiech praktycznie nie znikał z gęby. Laughing


Dworzec w Zakopanem oraz Warszawa Wschodnia
(na zdjęciu po prawej uchwycił się nawet Pan Jerzy Kryszak Laughing)

Odnośnie samej pracy - ankiet: szacun dla tych, którzy uzupełniali je na bierząco! Przynajmniej według mnie, zachowując "optymalne" tempo drużyny i nie spowalniając kontroli, nie da się ich czytelnie wypełniać... Już pierwszego dnia, zamiast ankiet, podczas pracy toważyszył mi zeszyt, z którego później wszystko przepisywałem. Z tego co słyszałem, sporo osób wybrało tę metodę, co naprawdę mnie nie dziwi. Razz

Jeżeli chodzi o najgorszą część roboty, dla mnie była nią... nuda. Nosal relacji Zakopane - Warszawa Wschodnia nie jest zbyt okupowany przez podróżnych, co myśląc że będzie wybawieniem, stawało się niekiedy przekleństwem... Rzadko rozsiani pasażerowie, których "szukać" musieliśmy wraz z drużynami w środku nocy po przedziałach 14-sto wagonowego składu, byli wręcz przerywnikiem od męczącej nicości. Razz Po spisaniu "paru" biletów, co było istną atrakcją wieczoru, ciężko było utrzymać się w stanie "gotowości" (szczególnie nad ranem w ostatnich dniach). Laughing


Rekompensujące nieprzespaną noc widoki przed Zakopanem


Zachód słońca nad Grochowem

Krótkie info odnośnie możliwości noclegu, o który tak wypytywałem wcześniej w tym temacie...
Przestrzegano mnie, że w Zakopanem nie ma gniazda, gdzie można by się przekimać. Wagony zjeżdżały tam jednak na przytulną bocznicę na wzgórzu, 10 minut od dworca, blisko Tesco i pryszniców - więcej nam nie było trzeba. Większy problem okazał się być w Warszawie... Confused


Malownicza i "przytulna" bocznica w Zakopanem i nieco mniej w Warszawie...

Ze stacji Warszawa Wschód wagony leciały na Grochów - istne odludzie, 7km za dworcem. Trzeba było zabrać więc wszystkie toboły wcześniej, wysiąść na Wschodnim i szukać noclegu. Udaliśmy się z nadzieją do budki "IC" położonej blisko dworca. Już na wejściu spotkaliśmy się z dezaprobatą jednego z urzędujących tam stróżów... Gdyby nie fakt, że trzymając walizki pod pachą nie mieliśmy wielu możliwości, od razu odwrócilibyśmy się na pięcie i nie czekali na ich łaskę. Po dłuższej licytacji dwóch pracowników między sobą, jeden stwierdził, że bierze nas na swoją odpowiedzialność. Weszliśmy... Udało się nam nawet skorzystać z prysznica. Konkretnego spania jednak tam nie było - co raz ktoś zaglądał do pomieszczenia, aż finalnie jakaś kobieta wbiegła i nie szczędząc głosu wykrzyczała "jakim prawem, co my tu robimy, my za to nie płacimy" etc. Żadne "ankietowanie" ją nie interesowało. Yy, ok. Shocked

Było to pierwszego dnia po zjechaniu do Warszawy i oczywiście już się tam nie pojawiliśmy...

Jak już pisałem - w Zakopanem, za nocleg względnie komfortowo służyły nam wagony 1-klasy (wagon z kuszetkami również został nam udostępniony, ale szczerze mówiąc woleliśmy normalne przedziały, gdzie lepiej można było rozlokować bagaże, powiesić koszule i imho wygodniej ułożyć się do snu). Z bocznicy rzut beretem mieliśmy węzeł sanitarny i sklep spożywczy. Takie rozwiązanie postanowiliśmy wykorzystać także w Warszawie, mimo że wagony jechały jeszcze kawałek w nieznane nam strony... Wynikiem tego było dość długie poszukiwanie sklepu i możliwości umycia się, ale w końcu się udało. Dodatkową atrakcją była możliwość zwiedzenia Grochowa od kuchni...


Wjazd na myjnię

Stacja postojowo-techniczna Warszawa Grochów

Miejsce znane z ubiegłorocznej, dość głośnej akcji "Zaginione wagony Intercity". Razz Swoją drogą Grochów robi naprawdę ogromne wrażenie... 57 kilometrów torów na 64 hektarach, stacje obsługi lokomotyw, napraw elektrycznych, mechanicznych, przeglądów wagonów, ekologiczna myjnia z zamkniętym obiegiem. Największa, trzytorowa i dwupoziomowa hala ma długość 420 i szerokości 24 metrów. Shocked

Podsumowując, jak już wcześniej pisałem - sam wyjazd (prócz samej pracy) potraktowałem trochę jak przygodę, dzięki czemu myślę nie zawiodłem się ani nic mnie poważniej nie zniechęciło do działania. Zg

Mając już jakieś pojęcie o tym wszystkim, chętnie wybiorę się na badania za rok, eliminując popełnione teraz błędy. Rolling Eyes

Na zakończenie pozdrowienia dla Krzychu191 i damiano321s, którzy w przypadku wątpliwości, pomagali nam o każdej porze dnia i nocy i z którymi miło było spędzić czas podczas przejazdu z Krakowa do Zakopanego oraz w samym Zakopanem, gdzie zjeżdżaliśmy w te same dni. Wink

Wielkie dzięki również dla użytkownika psim, który pomógł mi załapać się do tej roboty oraz odpowiadał na liczne pytania, podobnie jak kolega MK_PŁASZÓW, z którym dodatkowo miałem przyjemność spotkać się w Krakowie. Smile

Pozdrawiam,
siwek755
damiano321s - 01-09-2012, 22:34
Temat postu:
siwek755 napisał/a:
Na zakończenie pozdrowienia dla Krzychu191 i damiano321s, którzy w przypadku wątpliwości, pomagali nam o każdej porze dnia i nocy i z którymi miło było spędzić czas podczas przejazdu z Krakowa do Zakopanego oraz w samym Zakopanem, gdzie zjeżdżaliśmy w te same dni. Wink


Dzięki wielkie za pozdrowienia Smile Mnie również było bardzo miło poznać się i razem "współpracować". Mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja, żeby się spotkać. Zapewne będziemy w kontakcie Smile

Fotki na mailu są świetne, jak z resztą i te, które wstawiłeś do relacji z ankietowania Wink

Odpozdrawiam!

[ Dodano: 01-09-2012, 23:36 ]
Szymek napisał/a:
Krzychu191, heh też dziękuje za miłą i kompetentną współprace:) zwłaszcza że tą służbę jechałem w nadgodzinach i się nie spodziewałem, szkoda że dzisiaj Was nie było... też jechałem 83500 i 2minuty jazdy za Kępnem zerwaliśmy sieć trakcyjną, i staliśmy 230minut...


Ach, no szkoda, że ankiety nie trwały dłużej Smile Byśmy mieli fajną przygodę z super załogą! Miło było poznać i mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy przy kolejnych ankietach Wink

Pozdrawiam!
Gonza - 02-09-2012, 17:59
Temat postu:
Już tak chyba trzeci rok czytam o tych badaniach i nawet chętnie bym się wybrał, pech jednak w tym że urlop mam zawsze w pierwsze 2-3 tygodnie sierpnia, a badania są w ostatnim tygodniu :/
EP07-135 - 24-10-2012, 22:07
Temat postu:
Ktoś coś słyszał o listopadowych badaniach?
Prawie zawsze odbywały się 3 miesiące po badaniach letnich w ostatni tydzień listopada.
_babol_ - 25-10-2012, 09:39
Temat postu:
Cześć

Chętnie złapię dodatkowe ciekawe zajęcie Cool Ma ktoś może informacje na temat tego czy tego typu badania będą miały jeszcze miejsce? Kiedy można podesłać swoje CV ?

Pozdrawiam
Kolejoman2 - 25-10-2012, 11:53
Temat postu:
Ja mogę powiedzieć tyle, że niestety IPSOS nie wygrał przetargu tym razem...
mateusz123 - 25-10-2012, 17:24
Temat postu:
Kolejoman2,
A masz może informacje kto wygrał? To chyba żadna tajemnica, możesz się chyba podzielić informacją
EP07-135 - 30-10-2012, 16:27
Temat postu:
Zwycięzcą przetargu jest firma ARC http://www.arc.com.pl/
Udało mi się dotrzeć do podwykonawcy, który prawdopodobnie obejmie kordynacje badań na obszarze Krakowa i Katowic. Niestety do wykonania badań przewidują ludzi zatrudnionych u nich na stałe Confused
mateusz123 - 30-10-2012, 18:19
Temat postu:
TO dobre będą przeboje jeżeli firma wcześniej nie robiła badań transportowych a dodatkowo bierze ludzi bez doświadczenia w podobnej pracy. No nic, jutro się przedzwoni, zobaczymy
Anonymous - 30-10-2012, 19:24
Temat postu:
A moim skromnym zdaniem wlasnie zawodowi ankieterzy odwalą robote 1000 razy lepiej niz mikole chlejący piwsko podczas roboty i zainteresowani glownie cykaniem sobie fotek, lansowaniem sie identyfikatorem z painta i udawaniem konduktorow.


Niemniej szkoda, zrodelko wyschlo Sad a juz sie cieszylem na listopadowa ture.
mateusz123 - 30-10-2012, 20:00
Temat postu:
Pułtuś,
Nie zgodzę się z tym, ale to długo by to tłumaczyć. Łatwe podmiejskie trasy ok, mogą jechać ludzie z biura, ale jakieś kombinowane, długie itd. to na pewno lepiej ankieterzy "forumowi" by pojechali Czemu już się żegnasz? Trzeba dzwonić, popytać, pogadać.
EP07-135 - 31-10-2012, 13:52
Temat postu:
Oczywiście że trzeba dzwonić i pytać Smile Determinacja i samozaparcie są podstawą sukcesu. Należy dzwonić pod infolinię głównego wykonawcy i tam spytać numer do koordynatora interesującego nas rejonu Smile
JakubWedrowycz - 31-10-2012, 22:26
Temat postu:
mateusz123 napisał/a:
TO dobre będą przeboje jeżeli firma wcześniej nie robiła badań transportowych a dodatkowo bierze ludzi bez doświadczenia w podobnej pracy. No nic, jutro się przedzwoni, zobaczymy

Yyyy a co tu skomplikowanego niby ? Jakie to niby należy mieć doświadczenie ? Przecież spisanie biletu jest proste jak budowa cepa.
Kolejoman2 - 31-10-2012, 22:32
Temat postu:
No niekoniecznie, trzeba wiedzieć jak spisać dany rodzaj biletu, trzeba wiedzieć o pewnych uwarunkowaniach (bo przy kontroli nie ma czasu na rozkminy) np. że przy MAX-26 nie ma Rewelacyjnego. I takie tam różne... Na dniach wrzucę relację z sierpniowego ankietowania.
Pirat - 02-11-2012, 13:38
Temat postu:
Zainteresowanych ofertą pracy dla PKP IC odsyłam do nowego wątku:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=17090
mateusz123 - 02-11-2012, 13:50
Temat postu:
JakubWedrowycz,
Nie wiem, może tak na szybko: spisywanie biletu przez 10 minut, płacz, że "ona nie potrafi", panika w oczach jeżeli pociąg opóźnienie, nie daj Boże na stacji zwrotnej jakieś problemy z przesiadką itd
saviusz - 02-11-2012, 19:36
Temat postu:
mam pytanie, czy ktoś wie jakie maja stawki Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia? Słyszałem dziś w rozmowie telefonicznej o m.in. trasie Zielona Góra - Zamość dla osób z Wrocławia. Czy komuś coś wiadomo o trasach dla Wrocławia?
mateusz123 - 02-11-2012, 21:16
Temat postu:
Z tego co wiem, po jednym ankieterze się jeździ, stawki na razie nie znane. W poniedziałek będę miał więcej szczegółów, ale najprawdopodobniej bardzo kiepskie trasy
Kolejoman2 - 05-11-2012, 20:11
Temat postu:
Z opóźnieniem, ale w końcu się uporałem. Zapraszam do lektury relacji z sierpniowego ankietowania: www.kolejomania.rail.pl/ank.html Postarałem się opisać tam najciekawsze zdarzenia i najciekawsze osobowości (głównie wśród drużyn) z jakimi się spotkaliśmy. Relacja jest też jak zawsze w dziale "Hobby" więc można komentować. Smile
tomeeek07 - 06-11-2012, 19:50
Temat postu:
mateusz123 napisał/a:
Z tego co wiem, po jednym ankieterze się jeździ, stawki na razie nie znane. W poniedziałek będę miał więcej szczegółów, ale najprawdopodobniej bardzo kiepskie trasy


Jeżeli już masz jakieś szczegóły, to czy mógłbyś się nimi podzielić?
mateusz123 - 07-11-2012, 06:33
Temat postu:
No tak jak mówiłem, kiepskie trasy, we Wrocławiu tylko 7 obiegów do obsadzenia, ludzi już mają. Bez głowy poukładane obiegi, np. czekanie 7 h w stolicy na powrót, albo jazdy luzem do Gdyni. Telefon do koordynatorów uzyskacie w siedzibie firmy
xMICHCIOx - 08-11-2012, 15:22
Temat postu:
Poznań ma tylko trasy do Krakowa i Warszawy.
saviusz - 13-11-2012, 00:14
Temat postu:
jest tu ktoś z Wrocławia kto będzie jeździł? mam z kumplem trasę Wrocław- Kraków. może zamiana na dwa dni? we Wrocławiu u są trasy na Olsztyn, Warszawę, Gdynię, Szczecin, Lublin, i właśnie Kraków.
kilof - 02-12-2012, 00:12
Temat postu:
Z Katowic była fajna trasa- Zebrzydowice - Terespol. Trzydniówka zasadniczo, od 4:35 z Zebrzydowic przyjazd do Terespola 14:53, powrót następnego dnia; odjazd 14:48 i przyjazd po północy kilka minut.
mateusz123 - 03-12-2012, 06:50
Temat postu:
Fajna, ale nie wiem jak z noclegiem w Terespolu

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group