INFO KOLEJ - forum kolejowe

Duperele - Przemilczany hołd ruski

Beatrycze - 29-10-2011, 20:09
Temat postu: Przemilczany hołd ruski
Hołd ruski, największy triumf w dziejach Polski – 400 lat.

Czterysta lat temu, 29 października 1611 roku, na Zamku Królewskim w Warszawie miał miejsce hołd ruski - największy triumf w dziejach Polski. Ze względu na okoliczności tego epokowego wydarzenia zostało ono całkowicie wymazane z naszej historii jeszcze przez cenzurę carską w XIX wieku, a komunistyczna cenzura PRL podtrzymała tamten rosyjski zapis. Hołd ruski i data 29 października 1611 roku nie istnieją nie tylko w podręcznikach, encyklopediach, książkach, ale zostały celowo usunięte ze świadomości i pamięci narodowej Polaków. To najdłużej istniejąca biała plama w dziejach Polski, nadal skutecznie utrzymywana przez agenturę rosyjską w Polsce, historyków złej woli oraz przez polityczną poprawność!

Więcej...

---

Moskwa nie pozwoliła świętować rocznicy hołdu ruskiego?

W roku 2010 z wielką pompą zorganizowano państwowe obchody 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem, w której to szeroko pojęci „nasi”, dali Krzyżakom łupnia.

To miało nas przekonać, że my Polacy, pod rządami PO-PSL, potrafimy się cieszyć ze zwycięstw i kultywujemy pamięć historyczną.

Pragnę więc zapytać: Cóż się teraz takiego stało, że w tym roku nie będziemy świętować oficjalnie 400-lecia kolejnego naszego zwycięstwa, tym razem nad Rosją? Krótki łyk historii każe mi o nim przypomnieć. Jest rok 1610. W bitwie pod Kłuszynem Rosja ponosi klęskę. Hetman Żółkiewski, mając pod sobą oddział w liczbie 7000, wygrywa z wojskami rosyjskimi, liczącymi 30000 żołnierzy, dodatkowo wspieranymi przez szwedzki korpus w liczbie 5000. Zajmuje Moskwę na dwa lata, bierze cara w niewolę i przywozi go do Warszawy.

29 października 1611 roku Krakowskim Przedmieściem przejechał pochód, o którym dziś władza jakby kazała nam już nie pamiętać. W charakterze jeńca przejeżdża nim car Wasyl Szujski razem z rodziną. Chwilę później na Zamku Królewskim oddadzą oni królowi Zygmuntowi III Wazie tzw. hołd ruski. Car odda pokłon polskiemu królowi, jego brat Dymitr będzie bił czołem w posadzkę przed polskim królem, a kniaź Iwan będzie zanosił się szlochem. Rosja zostaje upokorzona.

Być może zdaniem polskich władz, zwycięstwo Żółkiewskiego i zajęcie Kremla, nie jest wydarzeniem, które warto upamiętniać. Po cóż niepotrzebnie drażnić rosyjskiego niedźwiedzia? Jeszcze nam kurek z gazem zakręci. Już wystarczy, że i tak płacimy za niego dwa razy więcej niż inni. Tymczasem ten rosyjski niedźwiedź nie ma takich skrupułów jak my.

Potrafi świętować swoje triumfy i dlatego od 2005 roku hucznie obchodzi dzień Jedności Narodowej, podczas którego Rosjanie świętują wypędzenie z Kremla… kogo? Tak, Polaków. Yhm, przepraszam, powinienem napisać „Polaczków”, bo my dla nich nie Polacy. Polacy mieliby dumę i honor. Polacy by świętowali rocznicę hołdu ruskiego.

Skoro tego nie robią, to znaczy że posłusznie słuchają się dziadka Władimira i wujka Dmitrija i żadnych rocznic hołdu ruskiego nie będą świętować i nie będą o nim pamiętać. Nadal będą Polaczkami, tymi z Polszy, tej Polszy z powiedzenia „kura nie ptica, Polsza nie zagranica”. Przez wiele lat sowieckiej kurateli nad nami, wszystkie miejsca związane z tym wydarzeniem były rugowane i sekowane, także z naszych mózgów. Nie wolno było o tym wiedzieć, mówić, pamiętać.

Tak jest zresztą i dziś. Chcąc poszukać na Wikipedii czegoś o hołdzie ruskim, nie znalazłem nic. To wydarzenie funkcjonuje tam jako… Hołd Szujskich. Sprytne, nie? Przypadek, zbieg okoliczności, szczegół taki. Tak jakby hołd pruski funkcjonował tam jako hołd Hohenzollernów. Zatem, Rodacy, zapomnijmy o hołdzie ruskim, wykreślmy z pamięci i historii to, żeśmy Rosję kiedyś sprali, Moskwę i Kreml zajęli. Bo po co nam hołd Ruski, skoro teraz mamy hołd KomoRuski?

źródło: piotrcybulski.eu
Pirat - 01-08-2012, 01:40
Temat postu:
Przemilczany hołd ruski

Władimir Putin: „Jesteśmy narodem zwycięzców. Mamy to zapisane w genach”. Czyżby? Największego upokorzenia militarno-politycznego w swoich dziejach Rosjanie doznali od Polaków. Jedyny raz w historii – ponad 400 lat temu – przywódca rosyjski został pojmany i przewieziony poza granice Rosji – do Warszawy, gdzie korzył się przed polskim sejmem. Do dzisiejszego dnia fakty o tym są ukrywane i przemilczane. A zaczęło się od... Smoleńska.

29 października 1611 r. na Zamku Królewskim w Warszawie miał miejsce tzw. hołd ruski – wyraz wielkiego zwycięstwa państwa i oręża polskiego. Ten porównywalny tylko z Grunwaldem i odsieczą wiedeńską prestiżowy triumf Polski został całkowicie wymazany z naszej historii. Od stuleci pracowała nad tym dyplomacja rosyjska, a po II wojnie światowej cenzura PRL-u. Dziś hołd ruski i towarzyszące mu zwycięstwo militarne wciąż nie istnieją w podręcznikach i kalendarzu obchodzonych oficjalnie rocznic, a przede wszystkim w narodowej świadomości Polaków. To największa biała plama w naszej historii, której trwaniu sprzyja polityczna poprawność i serwilizm liberalno-lewicowych elit rządzących.

Kreml w rękach Polaków

Skomplikowana sytuacja polityczna między Polską a Rosją na początku XVII w. doprowadziła w 1609 r. do zbrojnej interwencji Rzeczypospolitej. Główną twierdzą, która stanęła na drodze wojsk polsko-litewskich, był Smoleńsk. Jego oblężenie rozpoczęło się we wrześniu (ostatecznie miasto zdobyto 13 czerwca 1611 r.). Przybyły po rozpoczęciu blokady Smoleńska hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski uznał, że należy ją kontynuować częścią wojsk, ale najlepszym rozwiązaniem militarnym jest uderzenie w głąb pogrążonego w chaosie państwa moskiewskiego. 4 lipca 1610 r. pod jego dowództwem 7 tys. polskich huzarów zmiotło pod Kłuszynem 5–10 razy liczniejszą doborową armię rosyjsko-szwedzką. To wspaniałe zwycięstwo – porównywalne tylko z szarżą pod Kircholmem (1605 r.) – otworzyło wojskom Rzeczypospolitej drogę na Moskwę, do której wkroczyły 20/21 września, a 8 października zajęły Kreml. Żółkiewski wziął do niewoli cara Wasyla IV Szujskiego oraz jego braci Dymitra oraz Iwana.

Car na kolanach

29 października 1611 r. wielki hetman i polityk triumfalnie powrócił do Warszawy, prowadząc wziętych do niewoli władców Rosji (a także Michaiła Szeina, patriarchę moskiewskiego, oraz Filareta, patriarchę całej Rusi) – na oczach wiwatujących tłumów, przy biciu kościelnych dzwonów i armatnich wystrzałach. Pod eskortą polskich dragonów przez Krakowskie Przedmieście zostali oni dowiezieni na Zamek Królewski na uroczyste posiedzenie sejmu i senatu. Julian Ursyn Niemcewicz: „Z głośnemi okrzykami przyjęty Zygmunt od Senatu i ludu; lecz powiększył nierównie radość publiczny wjazd tryumfalny Hetmana Żółkiewskiego. Jak niegdyś wodzowie Rzymscy jak u nas Xżę Ostrogski i Tarnowski wiódł Żółkiewski w tryumfie pojmanych Carów. Wszyscy Pułkownicy i Rotmistrze na bogato przybranych koniach postępowali przodem za niemi szło do 60 karet. W ostatniej sam Żółkiewski w bogatszym nad inne powozie otwartym przez sześć białych koni Tureckich ciągniętym z nim strącony Car Szujski dwóch braci swoich mający po bokach. Kapitana od Gwardii na przodzie. Cisnął się lud zewsząd dla widzenia świetnych jeńców, Car patrzących smutnie, lecz uprzejmie pozdrawiał. Sehin, Rządzca Smoleńska, Patryarcha i przedniejsi w osobnych wiezieni kolebkach piechota i Kozacy Hetmańscy cały zamykali poczet. Gdy wszyscy na dziedzińcu Zamkowym stanęli, już Król Zygmunt na tronie dostojni Ojcowie w krzesłach swoich siedzieli, wszedł Hetman do Senatu prowadząc za rękę Cara mając braci jego za sobą”. Wasyl IV ukorzył się przed majestatem Rzeczypospolitej i złożył przysięgę, że Rosja nigdy nie zaatakuje Polski. Król podał klęczącemu przed nim carowi rękę do pocałowania. Wielcy kniaziowie Dymitr (dowódca rosyjskiej armii) oraz Iwan (następca tronu) bili twarzą o zamkową posadzkę. W trakcie ceremonii na podłodze przed zwycięskim hetmanem, królem i obecnymi dostojnikami Rzeczypospolitej leżały zdobyte na Kremlu rosyjskie sztandary, w tym carski z czarnym dwugłowym orłem.

Rosjanie likwidują ślady

Wszelkie ślady i pamiątki po tamtych wydarzeniach były i są dla Rosjan wielką ujmą. Dlatego gdy tylko zaistniały po temu warunki, rozpoczęli generalną z nimi rozprawę. Dwa wielkie obrazy nadwornego malarza Zygmunta III Tomasza Dolabelli ilustrujące hołd ruski oraz zdobycie Smoleńska zostały zrabowane z Zamku Królewskiego przez wojska rosyjskie w 1707 r. Ślad po nich zaginął. Szczątki Szujskich, zmarłych w tajemniczych okolicznościach wkrótce po przewiezieniu ich do Polski, miał w wyniku nacisków wschodnich sąsiadów przekazać Rosji w politycznym geście jeszcze Władysław IV. Zniknęła także tzw. Kaplica Moskiewska, zlokalizowana obok dzisiejszego Pałacu Staszica, w której początkowo znajdowały się trumny Szujskich oraz tablice pamiątkowe. Trumny i tablice stopniowo znikały, aż wreszcie zburzono sam budynek (dzieła dopełniły władze PRL-u tuż po wojnie).

Rosjanie pozbyli się pamiątek po wydarzeniach stanowiących ujmę dla ich wielkoruskiej dumy. Dzień 4 listopada jest w Rosji hucznie obchodzony jako Dzień Narodowej Jedności ustanowiony dla uczczenia wyzwolenia Moskwy z rąk Polaków (7 listopada). W zeszłym roku tego dnia patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl uznał, że zwycięstwo z 1612 r. ma dla jedności narodu rosyjskiego takie samo znaczenie jak zjednoczenie się w walce przeciwko faszyzmowi (za: Polskieradio.pl). Wydarzenia, które dla Polaków mogłyby i dziś stanowić wielkie moralne wsparcie, Rosjanie zakłamują i dyskontują – choćby w najwyżej budżetowym filmie rosyjskiej kinematografii „Rok 1612”.

W Polsce cisza

W zeszłym roku próba zorganizowania na Zamku Królewskim uroczystości upamiętniających 400. rocznicę hołdu ruskiego spełzła na niczym. „Co mamy przypominać? Fatalną politykę wobec Rosji? Kto chce, to pamięta, ale nie sądzę, żebyśmy musieli organizować państwowe obchody” – powiedział dla „Rzeczpospolitej” prof. Tomasz Nałęcz, doradca prezydenta RP ds. historii i dziedzictwa narodowego. Władcy Rosji, carska ochrana i ambasador Repnin zrobili już swoje. Władze PRL-u również. Dzisiejsi Polacy także nie muszą wiedzieć.

Miejsce hołdu ruskiego nie jest w żaden sposób upamiętnione na terenie Warszawy. Ani w Zamku Królewskim, ani przez Muzeum Narodowe, ani przez Muzeum Historyczne m.st. Warszawy. W żadnym z tych miejsc nie było nigdy wystawy dotyczącej tego zdarzenia. Na podstawie kwerendy w licznych oddziałach Muzeum Narodowego, a także lektury materiałów dotyczących zajęcia Kremla przez Żółkiewskiego, z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę stwierdzić, że po II wojnie światowej nigdzie na terenie Polski nie zorganizowano oficjalnych uroczystości odnoszących się do tamtych epokowych wydarzeń. Jedynym nawiązaniem do zajęcia Moskwy i Kremla jest łacińska (!) inskrypcja na zachodniej tablicy znajdującej się na warszawskiej kolumnie Zygmunta (w tłumaczeniu): „Zygmunt III (...) wziął do niewoli wodzów, stolicę i ziemie moskiewskie zdobył, wojska rozgromił, odzyskał Smoleńsk”. Reszta jest milczeniem.

Paweł Paliwoda

źródło: http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/437349,przemilczany-hold-ruski
Victoria - 28-09-2012, 16:04
Temat postu:
Hołd Ruski na ulicach Krakowa

Już 29 września w Krakowie zostaną odtworzone epizody z kampanii moskiewskiej polskiej armii dowodzonej przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego. Punktem kulminacyjnym będzie odtworzenie w formie inscenizacji hołdu ruskiego z obrazu Jana Matejki. Event jest elementem projektu Pola Chwały realizowanego od 28 do 30 września w Niepołomicach.

Zgodnie z zapowiedzią organizatorów, happening będzie miał formę pochodu, który przejdzie z Rynku Głównego na Bulwar Czerwieński. Na jego trasie wyznaczono przystanki edukacyjne, w ramach których grupy rekonstrukcyjne koordynowane przez członków Stowarzyszenia Pospolite Ruszenie Szlachty Ziemi Krakowskiej odtworzą poszczególne elementy kampanii hetmana Żółkiewskiego.

Więcej:
http://niezalezna.pl/33328-hold-ruski-na-ulicach-krakowa
Pirat - 28-09-2012, 18:59
Temat postu:
W Wyborczej o jednym z największych polskich triumfów - tzw. hołdzie ruskim: "Nie świętujmy plugawych zwycięstw".

Jutro, na krakowskiej Starówce będzie miała miejsce rekonstrukcja "hołdu ruskiego" - jaki 401 lat temu, obalony car Wasyl IV Szujski złożył wraz z braćmi na warszawskim Sejmie królowi Zygmuntowi III Wazie i jego synowi Władysławowi IV. Jeszcze dziś rano mogłoby wydawać się, że ten jeden z najpiękniejszych momentów w polskiej historii jest ważnym elementem budowania naszej tożsamości narodowej, powodem do narodowej dumy, wspólnym dla wszystkich Polaków, z wyjątkiem, może tylko zdecydowanych rusofili. Jakież musiało być zdziwienie wielu czytelników dzisiejszej Gazety Wyborczej, która uznała za właściwe rozprawienie się z kolejną "złą rocznicą" w polskiej historii i udostępniła w tym celu swoich łamów nieznanemu bliżej historykowi i politologowi Łukaszowi Adamskiemu. Ten, już w tytule zakrzyknął: "Nie świętujmy plugawych zwycięstw!".

Otóż zdaniem Adamskiego:

Lepiej już obchodzić klęski poniesione w słusznej sprawie, niż świętować triumfy będące symbolem upokorzenia innych narodów.

Czytaj dalej...
Pirex - 02-10-2012, 01:41
Temat postu:
Hołd ruski odtworzony w Krakowie:

http://historia.org.pl/2012/09/29/to-idzie-historia-diariusz-z-kampanii-moskiewskiej-w-krakowie/
Minerva - 02-10-2012, 19:08
Temat postu:

Pirat - 30-10-2012, 20:23
Temat postu:
Wczoraj minęła kolejna rocznica hołdu ruskiego i to historyczne wydarzenie zostało całkowicie przemilczane przez wszystkich! Nigdzie nie było żadnej wzmianki. Nawet w prawicowych mediach.
Pirex - 30-10-2012, 20:37
Temat postu:
Pirat, poprawna politycznie i cenzurowana Wikipedia mówi o Hołdzie Szujskich:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ho%C5%82d_Szujskich
czytelnik - 10-01-2013, 16:11
Temat postu:
Stan dzisiejszej świadomości, czy raczej nieświadomości historycznej jest efektem wielopokoleniowego prania mózgów i utrwalanej (także od pokoleń, gdyż zmieniają się ustroje a tzw. "klasa polityczna" trwa) tzw. poprawności politycznej praktykowanej i ugruntowywanej przez ludzi zależnych od ościennych mocarstw.
Tylko patrzeć, jak i hołd pruski zostanie ogłoszony "plugawym", żeby nie drażnić Berlina.
Nie wiem tylko jakie zwycięstwo należy uznać za "plugawe" w odniesieniu do trzeciej (a może pierwszej?!) siły ciążenia dodziaływującej na nasz kraj z terenów (ogólnie ujmując) Bliskiego Wschodu?
Pirex - 09-10-2013, 12:24
Temat postu:
403 lata temu, 9 października 1610 roku, wojsko polskie, dowodzone przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego wkroczyło na Kreml. Polacy panowali w Moskwie przez ponad dwa lata.
Noema - 09-10-2013, 16:24
Temat postu:
Polacy jako jedyni w nowożytnej historii świata zdobyli Kreml - siedzibę władców Rosji. Oczywiście nikogo to nie interesuje i nikt nie zamierza świętować, bo przecież w Polsce świętuje się porażki.

http://historykon.pl/9-pazdziernika-1610-roku-choragwie-polskie-dowodzone-przez-hetmana-polnego-koronnego-stanislawa-zolkiewskiego-wkroczyly-na-kreml/
Modliszka - 19-10-2013, 21:12
Temat postu:
Jakoś tak się porobiło, że hołd pruski jest sławny. Wszystkie dzieci o nim wiedzą, a o hołdzie ruskim właściwie nikt. A w dodatku, jak ktoś o nim przypomina, to jest surowo napominany, że jest faszystą, nacjonalistą i powinien się wstydzić.

A było to przecież największe polskie zwycięstwo w historii. Większe nawet niż Grunwald. To wtedy car Szujski ukorzył się przed królem Zygmuntem, ucałował ziemię przed polskim królem i przyrzekł, że już będzie grzeczny.

Teraz wychodzi na to, że nie ma się czym chwalić, a nawet trzeba się wstydzić. Jest to realizacja polityki kolejnych carów Rosji, która swego czasu, jeszcze w XVII wieku, żądała od Polski by wszystkie pisma, które o tym fakcie wspominały spalić, a ich autorów ściąć.

Szczęście, że dziś Rosja nie żąda już ścięcia głów, wystarczy przemilczeć rocznicę na śmierć, co ludzie Moskwy czynią ze szczerym zapałem. Lata tresury z młodości procentują!


Pirat - 29-10-2013, 11:01
Temat postu:
402 lata temu rosyjski car złożył czołobitny hołd polskiemu królowi - Wasyl Szujski uklęknął przed Zygmuntem III Wazą.


Beatrycze - 29-10-2013, 19:05
Temat postu:
Hołd ruski

W grudniu 2004 r. Duma Państwowa Rosji postanowiła, że 4 listopada będzie w Rosji świętem państwowym na pamiątkę „oswobodzenia Moskwy od polskich i litewskich interwentów oraz heroizmu całego narodu”. Rosja wróciła do ukazu carskiego z roku 1649, który uczynił ten dzień świętem narodowym. W rzeczywistości polska załoga opuściła Kreml 7 listopada 1612 roku.

My też mamy co wspominać, a najbardziej 29 października 1611 r., gdy car rosyjski Wasyl Szujski, razem z braćmi, składał hołd królowi polskiemu Zygmuntowi III Wazie.

Czytaj dalej:
http://www.naszdziennik.pl/mysl/58146,hold-ruski.html
Victoria - 30-10-2013, 01:12
Temat postu:
HOŁD RUSKI – ŚCIŚLE TAJNE PRZEZ POUFNE...

29 października 1611r. na Zamku Królewskim w Warszawie miał miejsce Hołd Ruski, największy triumf w historii Polski. Odpowiadając na agresję Rosjan sprzymierzających się przeciwko Polsce ze Szwedami hetman wielki koronny Stanisław Żółkiewski w Bitwie pod Kłuszynem rozbił liczniejszą armię rosyjską (4.VII.1610), zdobył Moskwę i wziął do niewoli cara Rosji Wasyla IV Szujskiego.

Rok później – wraz z głównodowodzącym armii wielkim kniaziem Dymitrem i następcą tronu wielkim kniaziem Iwanem car Wasyl IV Szujski ukorzył się przed polskim królem, Zygmuntem III Wazą. Cała trójka złożyła też przysięgę, że nigdy więcej Rosja nie napadnie na Polskę.
Wysokourodzonym jeńcom darowano życie (co - jak na standardy wschodnie - było nie do pomyślenia!); osadzono ich w komfortowym areszcie domowym na zamku w Gostyninie.

Niestety – ówczesne KGB nie pozwoliło „zdrajcom” cieszyć się zbyt długo życiem; skrytobójcze zamordowanie Szujskich zapoczątkowali okres wyciszenia (w Polsce!) tej spektakularnej klęski Moskwy, zarówno przez kolejnych carów, komunistów, jak i obecny rząd rosyjski. Wyciszania na tyle skutecznego, że do dziś hasło "Hołd Ruski" jest większości Polaków zupełnie obce...

Ale w Rosji pamięta się o tym bardzo dobrze; wszak 4 listopada – rocznica odbicia Kremla z rąk polskich – obchodzone jest jako Dzień Jedności Narodowej...

Lech Makowiecki

źródło:
http://naszeblogi.pl/41928-hold-ruski-scisle-tajne-przez-poufne
Pirex - 28-12-2013, 05:51
Temat postu:

Noema - 09-10-2014, 22:01
Temat postu:
Napoleon nie dał rady, Hitler nie dał rady, tylko Polakom udało się zdobyć Moskwę! Pamiętajmy o tym!
Arek - 29-10-2014, 13:55
Temat postu:
Pamiętajmy o tej dacie! Rosyjski car bijący pokłony przed polskim królem.

403 rocznica hołdu ruskiego!
Piotr13 - 29-10-2014, 14:06
Temat postu:
Niestety, Polacy mają jakiś kompleks polskości i wolą hucznie obchodzić daty kiedy dostali po tyłku. A o tych pozytywnych nie słychać.
Arek - 29-10-2014, 14:11
Temat postu:
Piotr13, bo w szkołach o tym nie uczą, a polskojęzyczne media mainstreamowe milczą. Polakom wbija się do głów porażki, a tryumfy są przemilczane, jak choćby hołd ruski.
Victoria - 29-10-2014, 15:35
Temat postu:
Dziś obchodzimy kolejną rocznicę wydarzeń nazywanych "Hołdem ruskim". 403 lata temu Polska przeżywała chwile chwały, kiedy rosyjski car Wasyl Szujski wraz z braćmi korzył się przed królem Zygmuntem III Wazą. Warto o tym pamiętać zwiedzając Zamek Królewski w Warszawie, gdyż opisane wydarzenie miało miejsce w tutejszej Sali Senatu. Niestety próżno szukać o tym wzmianki w przewodnikach po Zamku…

Polecam artykuł:
Rosjanie na kolanach, czyli hołd carów Szujskich - 29 października 1611 roku
Pirat - 04-11-2014, 22:20
Temat postu:
Kilkadziesiąt tysięcy osób przemaszerowało przez centrum Moskwy, aby uczcić Dzień Jedności Narodowej. Święto nawiązuje historycznie do zjednoczenia się Rosjan w walce z zagranicznymi agresorami, a bezpośrednio do wypędzenia w 1612 r. polskich wojsk z Kremla.

Więcej TUTAJ
Noema - 05-11-2014, 00:39
Temat postu:
W Rosji święto. Dzień Jedności Narodowej upamiętniający wypędzenie Polaków w 1612 roku.

Na parówkowym portalu tradycyjny artykuł o tym jak bardzo musimy się tego wstydzić. Bo przecież musimy się wstydzić bycia Polakami. Tako rzekły elyty III RP. Z Adasiem Jąkałą i Tomciem Liskiem na czele.

http://natemat.pl/122833,polacy-na-kremlu-gwalcili-i-rabowali-dzis-dzien-jednosci-narodowej-rosjanie-swietuja-ich-wypedzenie
Victoria - 09-11-2014, 16:58
Temat postu:
Dzisiaj, w niedzielę 9 listopada 2014, o godzinie 16.35, TVP 1 pokazała „Hołd carów”. To skromny film przypominający największy triumf Polaków nad ich największym zagrożeniem – nad imperialną Moskwą.

http://wpolityce.pl/historia/221374-zobacz-jak-car-rosji-bije-czolem-polskiemu-krolowi-oddaje-hold-majestatowi-i-potedze-rzeczpospolitej


Noema - 09-10-2015, 23:43
Temat postu:
9 października to historycznie dobra data. Tego dnia w 1610 roku Stanisław Żółkiewski na czele polskich wojsk wkroczył na Kreml. Bynajmniej nie wpadł tam na paradę z okazji dnia zwycięstwa...

Napoleon nie dał rady, Hitler nie dał rady, tylko Polakom udało się zdobyć Moskwę! Polacy panowali na Kremlu przez ponad dwa lata.

Hołd ruski to wydarzenie zupełnie przemilczane przez mainstream, w szkołach też o tym nie uczą! Jest to realizacja polityki kolejnych carów Rosji, która swego czasu, jeszcze w XVII wieku, żądała od Polski by wszystkie pisma, które o tym fakcie wspominały spalić, a ich autorów ściąć.

Szczęście, że dziś Rosja nie żąda już ścięcia głów, wystarczy przemilczeć rocznicę na śmierć, co ludzie polityki i mediów czynią ze szczerym zapałem. Lata tresury z młodości procentują!

Każdy Polak zna słynny obraz Jana Matejki „Hołd ruski”, niewielu jednak wie, że w piwnicach Muzeum Narodowego zalega obraz Matejki przedstawiający Hołd ruski. Wstydzą się czegoś, panicznie boją, czy mają rozkaz milczeć?

405 lat temu Polacy zajęli Kreml:
http://prawy.pl/historia/3940-405-lat-temu-polacy-zajeli-kreml


Arek - 29-10-2015, 12:48
Temat postu:
Dziś rocznica Hołdu Ruskiego - wielkiego triumfu Rzeczpospolitej.

29 października 1611 r. w Warszawie car Rosji Wasyl IV Szujski złożył – klękając, bijąc czołem i całując królewską dłoń – hołd siedzącemu na tronie Zygmuntowi III Wazie. Wcześniej hetman Stanisław Żółkiewski wiózł przez Warszawę wziętych do niewoli wrogów Polski.

Więcej:
http://niezalezna.pl/72402-dzis-rocznica-holdu-ruskiego-wielkiego-triumfu-rzeczpospolitej
beton44 - 29-10-2015, 22:16
Temat postu:
Noema napisał/a:
Napoleon nie dał rady, Hitler nie dał rady, tylko Polakom udało się zdobyć Moskwę! Pamiętajmy o tym!

Napoleon dał rady... Ooo dzisiejsze szkolnictwo Evil or Very Mad
Noema - 29-10-2015, 22:39
Temat postu:
beton44, co Ty nie powiesz?

Owszem, Napoleon był w Moskwie, ale tylko przez nieco ponad miesiąc. Polacy natomiast panowali na Kremlu przez ponad dwa lata. Widać różnicę?

Kolejna sprawa, wprawdzie wojska napoleońskie weszły do Moskwy, ale jako pierwszy do opuszczonej stolicy Rosji wkroczył polski 10 Pułk Huzarów dowodzony przez płk. Jana Nepomucena Umińskiego. De facto to Polacy zdobyli Moskwę.

Wkroczenie do opustoszałej Moskwy nie miało dla wojsk napoleońskich żadnego znaczenia strategicznego. Po miesiącu Napoleon zarządził odwrót z Moskwy, z powodu pogarszającej się pogody. Za wycofującą się armią napoleońską podążały wojska gen. Kutuzowa. Kampania rosyjska 1812 r. zakończyła się całkowitą klęską Napoleona.

Czy w związku z powyższymi faktami historycznymi można powiedzieć, że Napoleon zdobył Moskwę? Zwłaszcza w odniesieniu do Hołdu Ruskiego 1611 roku? O ile mi wiadomo, rosyjski car nie ukorzył się przed Napoleonem (Rosja nie poddała się), a przed polski królem i owszem.

To, że Napoleon wkroczył na kilka tygodni do Moskwy nie oznacza, że ją zdobył i że panował na Kremlu. Hitler też wkroczył do Stalingradu ale go nie zdobył. Ba, trwająca prawie pół roku bitwa stalingradzka była początkiem końca III Rzeszy.
Pirat - 29-10-2015, 22:54
Temat postu:
Hołd cara przed królem Polski

Z praktycznych i symbolicznych przyczyn możemy ten moment nazywać szczytem potęgi Rzeczypospolitej. W dniu 29 października 1611 r. car Rosji ze swymi braćmi złożył hołd lenny przed Zygmuntem III Wazą. Siła była jednak złudna, a zadane Rosjanom upokorzenie stało się przyczyną wiekowych zatargów i dotkliwych rewanżów.

Czytaj dalej...


Hakun - 04-11-2015, 14:25
Temat postu:
4 listopada Rosjanie świętują rocznicę wygnania Polaków z Moskwy. Jest to święto państwowe i dzień wolny od pracy. Jednak jest obchodzone od niedawna. Ustanowił je w grudniu 2004 roku prezydent Władimir Putin.

W roku 1610 Rzeczpospolita podjęła najbardziej śmiałą wyprawę w naszych dziejach zakończoną spektakularnym sukcesem. 4 lipca tegoż roku miała miejsce bitwa pod Kłuszynem kiedy to polskie wojska pod wodzą hetmana Stanisława Żółkiewskiego liczące 10 tysięcy żołnierzy pokonały Rosjan, których było 4 razy więcej. Moskwa dostała się we władanie Polaków.

Dwa lata później rosyjscy kupcy, chłopi, szlachta i prawosławne duchowieństwo, czyli wszystkie stany, zjednoczyli się i przeprowadzili udane powstanie wypędzając polskie wojska z Kremla. W ten sposób zakończył się w Rosji okres chaosu i zamętu nazywany Wielką Smutą.

http://polskaniepodlegla.pl/wydarzenia/item/4094-4-listopada-rosjanie-swietuja-rocznice-wygnania-polakow-z-moskwy
Pirat - 04-11-2015, 20:24
Temat postu:
Niemal 85 tysięcy Rosjan przeszło w marszu upamiętniającym wypędzenie Polaków z Kremla w 1612 roku. Cała manifestacja odbyła się pod hasłem "Jesteśmy jednością".


Noema - 05-11-2015, 01:31
Temat postu:
Cytat:
4 listopada Rosjanie świętują rocznicę wygnania Polaków z Moskwy. Jest to święto państwowe i dzień wolny od pracy. Jednak jest obchodzone od niedawna. Ustanowił je w grudniu 2004 roku prezydent Władimir Putin.

Ciekawostką może być fakt, że decyzję Putina wielu komentatorów i ekspertów postrzega jako strzał w stopę. Zanim w dniu 4 listopada zostało ustanowione święto, niemal żaden Rosjanin nie wiedział, że ktokolwiek zdobył kiedyś Moskwę. Nieznany, zarówno w Rosji jak i na świecie, jest fakt, że Polacy są jedynym narodem na świecie, który zdobył i skutecznie okupował Moskwę.
Victoria - 29-10-2016, 20:21
Temat postu:
Dziś rocznica Hołdu Ruskiego. Dokładnie 405 lat temu, Hetman Stanisław Żółkiewski triumfalnie powrócił do Warszawy z wyprawy na Moskwę. Wraz z nim przybył w niewoli car Wasyl IV Szujski.


Pirex - 29-10-2018, 11:30
Temat postu:
Car na kolanach przed polskim królem. Jeden z największych sukcesów Rzeczpospolitej w wojnach z Rosją

29 października 1611 roku, zdetronizowany przez Polaków car Wasyl IV, złożył hołd królowi Zygmuntowi III Wazie. Był to jeden z największych sukcesów Rzeczpospolitej w trakcie wojny polsko-rosyjskiej z początku XVII wieku. Dzięki tej infografice dowiesz się więcej na ten temat.

Źródło:
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2018/10/29/car-na-kolanach-przed-polskim-krolem-jeden-z-najwiekszych-sukcesow-rzeczpospolitej-w-wojnach-z-rosja/



2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group