INFO KOLEJ - forum kolejowe

Dział pracowniczy - Płace w PKP Intercity

voodu - 06-11-2012, 20:03
Temat postu: Płace w PKP Intercity
Dosyć ciekawe podejście pracodawcy, biorąc pod uwagę, że we wrześniu były podwyżki, a teraz części pracowników chce zabrać, żeby dać drugim, a trzeba było lepiej rozdysponować środki na podwyżki.
Lady Makbet - 06-11-2012, 21:00
Temat postu:
voodu, ludzie wreszcie przestali się bać betonu i walczą w sądach o równe traktowanie w pracy.
PinKi - 07-11-2012, 11:20
Temat postu: Re: Płace w PKP IC
voodu napisał/a:
Dosyć ciekawe podejście pracodawcy, biorąc pod uwagę, że we wrześniu były podwyżki, a teraz części pracowników chce zabrać, żeby dać drugim, a trzeba było lepiej rozdysponować środki na podwyżki.

Zabawa to się dopiero zacznie! Najwyższe grupy mają "urlopowani" notable związkowi- ciekaw jestem jak to się dalej potoczy, skoro to oni najwięcej będą musieli zejść do średniej. Mr. Green
Beatrycze - 07-11-2012, 14:37
Temat postu:
PinKi, pracowałam w PKP i z doświadczenia wiem, że najwyższe stawki wynagrodzenia mają funkcyjni związkowcy oraz ich potomstwo i inne pocioty zatrudnione w zakładzie "po znajomości". To norma w każdej kolejowej spółce, w każdym zakładzie i w każdej sekcji! Wszystko odbywa się za przyzwoleniem dyrekcji, która akceptuje tę patologię, de facto konserwowaną przez etatowych związkowców. Korzyści są obustronne, bo na takiej samej zasadzie zatrudniane są pocioty dyrekcji. Czyli mówimy tu o sitwach związkowo-dyrektorskich, które są chyba wszędzie na kolei, nawet w takich Kolejach Dolnośląskich.

Kodeks pracy mówi wyraźnie, że jeśli pracownicy mają takie same kwalifikacje, pracują na takim samym stanowisku i mają taki sam zakres obowiązków to MUSZĄ mieć takie samo wynagrodzenie (nie dotyczy premii i dodatków). Jeśli ktoś ma mniej od kolegów to jest dyskryminowany finansowo i to się nazywa MOBBING.

Założenie sprawy w sądzie pracy nic nie kosztuje dlatego zachęcam wszystkich dyskryminowanych finansowo kolejarzy, aby zaczęli walczyć o swoje interesy. Na pomoc ze strony związkowców nie liczcie, bo oni zrobią wszystko, żeby was do sądu zniechęcić.
Krog - 08-11-2012, 14:15
Temat postu:
Nie kosztuje ? A czas oczekiwania nie jest cenny ? W Warszawie w sądzie pracy czeka się na pierwszą rozprawę pół roku. Potem następuje odroczenie o następne pół roku ponieważ pełnomocnik pozwanego - pracodawcy nie stawił się bez usprawiedliwienia, mam do tego prawo raz nie pojawić się. Potem tuż przed następnym wyznaczonym terminem sprawy pracodawca wysyła zawiadomienie, że z uwagi na braki kadrowe nie jest w stanie w tym czasie skierować komptentnego pracownika do sądu ponieważ radca prawny - pełnomocnik zachorował lub będzie przebywał na zaplanowanym urlopie. Powód pojawia się w sądzie a pozwanego nie ma. Sędzia kolejny raz odracza termin rozprawy. Mija półtora roku. Wreszcie pełnomocnik pozwanego pojawia się w sądzie. Sędzia jednak sprawę odracza ponieważ trzeba będzie przesłuchać świadków. Mijają 2 lata a do zakończenia sprawy jeszcze daleko. Przez 2 lata pracodaca znajdzie "coś" na pracownika żeby pozbyć się go.
Beatrycze - 08-11-2012, 14:35
Temat postu:
Krog, wniesienie pozwu do sądu pracy nic nie kosztuje. Inne koszty takie jak pomoc prawna czy dojazdy na rozprawy to już indywidualna sprawa powoda.

Jeśli chodzi o przewlekłość postępowania sądowego to jest to bolączka całego tzw. wymiaru sprawiedliwości w Polsce i nie dotyczy tylko sądów pracy. Na przykład w Sądzie Rejonowym w Zgorzelcu jest tylko jeden sędzia, który prowadzi sprawy z Kodeksu pracy.
klimeu44 - 09-11-2012, 16:33
Temat postu:
No proszę i się zesrało wszystko. Cwaniaczki, co myślały, że jak pójdą do sądu, to już od razu sąd wyrówna do maxa, okazało się, że sąd chce wyrównania, czyli powrotu komuny, ale w ramach funduszu.
Najprościej mówiąc robimy wszystkim obecną średnią na danym stanowisku, czyli to, co proponował pracodawca w zeszłym roku, ale związki się nie zgodziły (Beatrycze odpowiedziała już dlaczego). Śmiech
Ciekaw jestem jakie będą ustalenia pomiędzy dyrektorem, a związkami i jak zrealizują zalecenie sądu.
szpiegu - 09-11-2012, 17:32
Temat postu:
A tak z innej beczki, całkiem ładna ilość ZZ tylko w jednym zakładów jednej ze spółek PKP.
mc2 - 09-11-2012, 20:51
Temat postu:
klimeu44 napisał/a:
No proszę i się zesrało wszystko. Cwaniaczki, co myślały, że jak pójdą do sądu, to już od razu sąd wyrówna do maxa, okazało się, że sąd chce wyrównania, czyli powrotu komuny, ale w ramach funduszu.
Najprościej mówiąc robimy wszystkim obecną średnią na danym stanowisku, czyli to, co proponował pracodawca w zeszłym roku, ale związki się nie zgodziły (Beatrycze odpowiedziała już dlaczego). Śmiech
Ciekaw jestem jakie będą ustalenia pomiędzy dyrektorem, a związkami i jak zrealizują zalecenie sądu.

Jeśli faktycznie pracodawca dogada się ze związkami (!) o wyrównaniu płacy na tych samych stanowiskach to kasa jest możliwa tylko w formie podwyżek dla zaniżonych. Czyli powinni w poszczególnych grupach zaszeregowania ciągną wszystkich do najwięcej zarabiającego. Jeśli kierownik uwiązany w rożne układy ma z grupy np.1950 a reszta poniżej, to wszystkich trzeba podciągnąć do 1950. Prawo nie zezwala na obniżenie wynagrodzenia. Więc w tym przypadku ciągniemy resztę, a ten z 1950 czeka bez podwyżek aż do wyrównania się z pozostałymi kierownikami. Nie bardzo wiem po co zakład chce wyliczać średnie arytmetyczne....
Oczywiście związki będą "negocjować" z zakładem, czyli ustalą przedziały w jakich ma się mieścić kierownik np. 1750-1950, konduktor 1500-1700 i jeszcze do tego 3 -5 lat na wyrównanie do najwyższego czy do średniej w tym przedziale, bo nie ma pieniędzy na jednorazowe wyrównanie wszystkim, etc inne "utrudnienia". Mogą rozdzielić kierowników dobrych i lepszych, tak jak Orwellowski folwark Śmiech
klimeu44 - 09-11-2012, 21:20
Temat postu:
Przepraszam, a w którym miejscu prawo zabrania obniżenia wynagrodzenia?
mc2 - 09-11-2012, 21:34
Temat postu:
klimeu44 napisał/a:
Przepraszam, a w którym miejscu prawo zabrania obniżenia wynagrodzenia?

jest to zmiana umowy o pracę w zakresie warunków wynagradzania. Zmiana umowy o pracę dotyczy zgody 2 stron....
jakim argumentem posłuży się pracodawca przy chęci zmienienia warunków płacy?
To, że sąd zakazał procedury nierównego traktowania nie jest właściwym argumentem.
To, że sąd nakazał wyrównać wynagrodzenia, to nie to samo co obniżyć jednym, dołożyć drugim, aż będzie średnio-po równo.

kodeks pracy reguluje kiedy można obniżyć wynagrodzenie i żadna z tych przesłanek nie ma tutaj miejsca, chyba, że wszystkim zmienią dekrety i zaproponują inne stanowiska, na innych zasadach płacowych. W przeciwnym wypadku kolejne sprawy trafią do sądu pracy.

... i nawet jak związki podpiszą takie bzdury zakładowi ,to nie ma to mocy wiążącej, jako niezgodne z prawem. Smile

z powodu nieudolnego kierownictwa i naruszeniu zasad równego traktowania pracowników (czyli właściwie nieprzestrzeganie prawa pracy) nie może się negatywnie odbijać na pracownikach i taki zarzut może postawić każdy, komu będą chcieli obniżyć wynagrodzenia w ramach narzuconego przez sąd równego traktowania.
klimeu44 - 09-11-2012, 21:47
Temat postu:
Ciekawe stanowisko.
Sąd nie mając pomysłu na pozwy wymyslił sobie, że niech pracodawca dogada się ze związkami i wyrówna wynagrodzenia na tym samym stanowisku, ale w ramach obecnego funduszu płac.
Pracodawca ma zawsze prawo wypowiedzieć dotychczasowe warunki płacy i pracy i zaproponować nowe. Pracownik ma za to prawo ich nie przyjąć i w ustawowym terminie pożegnać się z firmą.
"Nieudolne kierownictwo i naruszenie zasad równego traktowania", to tylko Twoje zdanie, którego nie potwierdza nawet ten sąd, bo inaczej wydałby wyrok, a nie spuszczał się na uzgodnienia związków i dyrektora.
IC_prukfa - 15-11-2012, 17:17
Temat postu:
Cytat:
Przepraszam, a w którym miejscu prawo zabrania obniżenia wynagrodzenia?

Nie można zabronić podwyższenia wynagrodzenia do tego które otrzymują kolesie betonu kolejowego.
gumis - 19-11-2012, 21:02
Temat postu:
klimeu44 napisał/a:

"Nieudolne kierownictwo i naruszenie zasad równego traktowania", to tylko Twoje zdanie, którego nie potwierdza nawet ten sąd, bo inaczej wydałby wyrok, a nie spuszczał się na uzgodnienia związków i dyrektora.

Sąd Okręgowy w Koszalinie nie podziela twojego osądu - wydał wyrok miażdżący twoje wypociny i określając dosadnie "rozjechał" to chwalone przez ciebie kierownictwo. Może pora upublicznić fragmenty co by inni uwierzyli, że można - trzeba i aby tacy frajerzy związkowi nie wycierali sobie pracownikami gęby do spółki z władzą.

Spotkanie -6.11.2012 w Gdyni to był cyrk - kto robił za klowna? Zapomniałem - była pielgrzymka - na pewno się wyspowiadali. Podkładka do sądu dla dyrektora zrobiona a więc ... będą przewlekać ile się da. Powołać na świadków te związkowe zakały - niech się spovcą kłamiąc pod przysięgą! Smile
klimeu44 - 20-11-2012, 06:32
Temat postu:
To upublicznij wreszcie to uzasadnienie i przestań pieprzyć, że cóś tam pokażesz, pisząc te bzdety o jakimś tam miażdżącym wyroku podrzędnego sądu. Jakie są sądy każdy widzi, a sędziowie to już całkiem inna para kaloszy.
Rodriges - 04-12-2012, 09:32
Temat postu:
Jest pewien kasus Zaniżone wynagrodzenia
Rafaello1973 - 28-01-2013, 16:56
Temat postu:
Mam pytanie tak nieco z innej beczki. Czy Szczecin Koszalin i Słupsk są obszarowo w zakładzie Zachodnim IC ,zdaje się że Szczecin tak czy już w północnym ?
Borys_q - 28-01-2013, 17:34
Temat postu:
północnym
voodu - 03-10-2013, 14:27
Temat postu:
Baaaaaaaardzo ciekawy protokół.
http://wnko.pl/?v=place2flf.png
http://wnko.pl/?v=placepqp.png
http://wnko.pl/?v=place3ded.png
http://wnko.pl/?v=place4.png
http://wnko.pl/?v=place5.png
krzychu12231 - 26-09-2014, 00:59
Temat postu:
Mój znajomy bardzo chciałby kandydować na stanowisko kasjera biletowego w PKP IC w Zachodnim Zakładzie PKP IC i prosił mnie abym w miarę możliwości dowiedział się, jakich mniej więcej zarobków może się spodziewać. Dodam, że nie pracował nigdy na kolei, aczkolwiek ma już kilkunastoletni staż pracy, która związana jest z obsługą klienta.
Czy ma ktoś jakieś dane na temat średnich zarobków kasjerów biletowych w PKP IC i mógłby się podzielić?
Cezary01 - 04-02-2015, 20:58
Temat postu:
Chciałbym zapytać o zarobki maszynisty ponieważ jest to bardzo ważna kwestia jakby na to nie patrzeć. Oczywiście zarobki to nie wszystko i nie patrze tylko przez pryzmat tego.
Uściślając temat chciałbym zapytać jak wyglądają zarobki w PKP Intercity w kilku przypadkach, a mianowicie:

1. Jak się kształtują zarobki podczas odbywania szkolenia ( kurs na licencję i potem szkolenie docelowe ok. 1,5 roczne)
2. Jak się obecnie kształtują zarobki po kursie podczas 3 letniej lojalki
3. Jak się kształtują zarobki w późniejszym okresie po ukończeniu 3 letniej lojalki

Przy podawaniu kwot proszę piszcie tylko, czy są to zarobki netto czy brutto.

Pisze z taką prośbą, ponieważ temat zarobków jako mechanik jest tematem rzeka i ciężko tu na to spojrzeć obiektywnie i wyciągnąć wnioski.
Przypomnę, że pytam o wynagrodzenia w PKP Intercity na stanowisku mechanik czy inaczej zwanych przez innych maszynista.
Ja ze swojej strony mogę tylko napisać na przykładzie mojego kolegi, że w PKP Intercity w woj. pomorskim przy ponad 30 letnim stażu zarobił w ostatnim miesiącu (grudzień) 4300zł wliczając wszystkie dodatki i bonusy, bez nadgodzin.
Oczywiście nie łudzę się, że tyle zarobię po ewentualnym zostaniu maszynistą dlatego pytam jakie są realia finansowe młodego maszynisty, na co można liczyć w PKP Intercity?>

Cytat:
Miarodajna jest płaca brutto i takową zawsze należy podawać. To co pracownik dostaje na swoje konto nie zawsze jest płacą netto, gdyż wynagrodzenie może być pomniejszone o składkę związkową, ratę pożyczki z ZFŚS, podatek od pozapłacowych bonusów pracowniczych, zajęcia komornicze itp.


Ok, racja. Jakby co piszcie kwoty brutto, ewentualnie jak ktoś pisze zarobki netto to niech to będą takie obiektywne netto bez wliczonych i odjętych dodatkowych podatków, zajęć komorniczych czy pożyczek, bo to wtedy tylko zaniży sumę.
Sunny - 04-02-2015, 21:06
Temat postu:
Cezary01 napisał/a:
Napiszę tylko, że kwoty najlepiej aby podawać w kwotach netto czyli takich co otrzymamy na rękę i również po uwzględnieniu dodatków aby było to w miarę obiektywne.

Miarodajna jest płaca brutto i takową zawsze należy podawać. To co pracownik dostaje na swoje konto nie zawsze jest płacą netto, gdyż wynagrodzenie może być pomniejszone o składkę związkową, ratę pożyczki z ZFŚS, podatek od pozapłacowych bonusów pracowniczych, zajęcia komornicze itp.
jubikej - 06-02-2015, 16:59
Temat postu:
Cezary01 napisał/a:
1. Jak się kształtują zarobki podczas odbywania szkolenia ( kurs na licencję i potem szkolenie docelowe ok. 1,5 roczne)
2. Jak się obecnie kształtują zarobki po kursie podczas 3 letniej lojalki
3. Jak się kształtują zarobki w późniejszym okresie po ukończeniu 3 letniej lojalki

Pytasz o rzeczy na które częściowo odp. już tu są. Każde wynagrodzenie zależy od tego jakie miało się w ciągu miesiąca zmiany i kiedy, więc można tu określić tylko pewien zakres.

1. Minimalna krajowa na początek, zwiększa się to jak zaczynają się jazdy pod nadzorem (dochodzą dodatki za niedziele, nocki, ryczałt za wyjazdy, niebezpieczne i szkodliwe) pewnie 1600-1800 na rękę

Punkt 2. i 3. tak samo - nie ma żadnych różnic. Wynagrodzenie zależy od tego co będziesz robił. Jak Ci ułożą z góry na dól odgradzanie i deptanki to dostaniesz w okolicach 2600, jak będzie więcej jeżdżenia to w okolice 3500 się zbliżyć można, a jak się zrobi trochę nadgodzin i miało się dobre zmiany to i 4500 wyciągniesz. A jak pojeździsz gdzies dużo zmian z szybkimi kilometrami i walniesz nadgodzinki to pewnie z 5000 da rade wyciagnac.

Podane kwoty netto.
Ocelot - 07-02-2015, 07:28
Temat postu:
Co do nadgodzin to jest małe zastrzeżenie - nie opłaca Ci się robić ich więcej niż 24 w każdym miesiącu - po prostu potem podatek rośnie wykładniczo i przeżera to co zarobiłeś. Dwa musisz mieć kumatego Dyspozytora aby wyjście w nadgodzinach Ci się opłacało ( wyjście w tzw. DW5 i to jeszcze w niedziele Smile )

A jeśli są tzw. "szwagry" to raczej Ci tak nie ułożą.
jubikej - 07-02-2015, 10:35
Temat postu:
nadgodzinki w niedziele i DWS to najczęściej robią zwiąchole :]
Dave - 07-02-2015, 15:00
Temat postu:
W DW5 to akurat co do zasady nie wolno zatrudniać. To wolne za soboty. Jak już w DWŚ jak najbardziej. Wolne za niedzielę/święto.
siwiutki91 - 08-02-2015, 10:30
Temat postu:
Ocelot są różne teorie co do tych godzin. Jedni mówią 24 inni 30 a jeszcze inni 32 godziny. Wszystkiego Ci nie zabiorą więc tak czy siak coś tam zarobisz. I chyba chodziło Tobie o DWŚ a nie o DW5?
Ocelot - 08-02-2015, 11:13
Temat postu:
Nie. Chodziło mi o DW5 - wiadomo że w ten dzień jest zakaz zatrudniania i to kodeksowy ale da się załapać. Co do nadgodzin to tylko prosta matematyka podatkowa - nie opłaca się ich robić więcej niż załóżmy te max 32 w miesiącu ( co zależy od wysokości pobieranej wypłaty - im więcej się zarabia tym mniej nadgodzin opłaca się robić ) bo po przekroczeniu określonego progu podatkowego właśnie ten podatek "zjada" nam to co zarobiliśmy i to dość mocno. Niestety nie mam przykładowego wyliczenia jak się to ma w rzeczywistości - ustala się samemu niestety.

Przykładowo : pomocnikowi opłaca się zrobić 32 nadgodziny, natomiast maszyniście z długim stażem już nie ( bo w jego przypadku wystarczą np 24 h ) lub za jakie dni wolne z grafiku udziela nam się nadgodzin czyli rosnąco : puste< DWŚ < DW5.
jubikej - 08-02-2015, 18:36
Temat postu:
siwiutki w naszym przypadku warto robic miesięczny max Smile
Gacek - 09-02-2015, 13:57
Temat postu:
W DW5 i DWŚ nie wolno planować służby natomiast w pewnych okolicznościach można takie wykroczenie popełnić zatrudniajac pracownika w DW5. Zatrudniać w DWŚ można, jednak wiadomo- każdy dyspozytor się trzy razy zastanowi czy dało się zatrudnić kogo innego bez DWŚ czy DW5. Teraz bardzo zwraca się na to uwagę i są liczne kontrole praktycznie z każdej strony.
Borys_q - 09-02-2015, 14:09
Temat postu:
Cytat:
siwiutki w naszym przypadku warto robic miesięczny max Smile


Tylko potem Listopad i Grudzień cienki Smile
jubikej - 11-02-2015, 11:19
Temat postu:
no tak tylko nie każdy miesiąc może być tłusty Wink
Arek - 12-02-2015, 15:00
Temat postu:
Konduktorzy EIC Premium rozczarowani zarobkami.

Przed uruchomieniem pociągów EIC Premium spółka PKP Intercity przeprowadziła wewnętrzną rekrutację drużyn konduktorskich obiecując pracownikom, że będą stanowili elitę w swoim fachu. Okazuje się jednak, że zarobki konduktorów EIP są niższe od apanaży konduktorów składów TLK.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/23172/Konduktorzy-EIC-Premium-rozczarowani-zarobkami.html
Noema - 08-12-2016, 00:25
Temat postu:
Związki zawodowe zawarły porozumienie z PKP Intercity. W drodze mediacji ustalono wypłatę jednorazową 1200 zł dla każdego etatowego pracownika. Od 1 lipca 2017 r. podwyżka w uposażeniu zasadniczym wyniesie średnio 130 zł. Natomiast w styczniu zespół dwustronny rozpocznie rozmowy na temat zmian w systemie wynagrodzenia.

http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/29131/pracownicy-pkp-intercity-otrzymaja-podwyzke.html
andrej - 08-12-2016, 17:52
Temat postu:
średnio , czyli robokopy po 50 zł Śmiech
Victoria - 06-07-2017, 17:42
Temat postu:
W dniu wczorajszym podczas spotkania partnerów społecznych podpisano Porozumienie płacowe, określające podział środków na podwyżki wynagrodzeń w PKP Intercity S.A., które obowiązywać będą od 1 lipca 2017 r.

Proces wdrażania podwyżek podzielono na 2 etapy: etap 1 – wyrównania w poszczególnych grupach zawodowych do średniej w grupie zawodowej w zakładzie pracy. Etap 2 – podwyżka wynagrodzeń dla każdego pracownika w kwocie nie mniejszej niż 65 PLN. Łączna kwota podwyżki z 1 i 2 etapu wyniesie średnio 130 PLN na pracownika.

Szczegóły porozumienia, sposoby naliczania przedstawią przewodniczący odpowiednich organizacji związkowych, działających na terenie Zakładu Pracy.

Od września 2017 zespół ds. wynagrodzeń będzie kontynuował prace nad zmianami w systemie wynagradzania.

Źródło: Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce
Borys_q - 07-07-2017, 21:40
Temat postu:
Taka góra pieniędzy czas zmienić swoje życie Smile
Beatrycze - 11-06-2018, 14:35
Temat postu:
Związki zawodowe w PKP Intercity chcą podwyżek.

Centrale związkowe działające w PKP Intercity wszczęły dialog społeczny w sprawie wdrożenia podwyżki wynagrodzeń dla pracowników spółki w wysokości od 550 do 990 złotych - już od 1 lipca.

Jak tłumaczą związkowcy, oczekiwana podwyżka jest związana z dobrą kondycją finansową spółki oraz wykonaniem zwiększającej się pracy przewozowej w warunkach niedoboru pracowników. Uzasadniona jest także wzrostem wynagrodzeń w polskiej gospodarce oraz inflacją. Związki tłumaczą, że PKP IC musi wdrożyć podwyżki, by utrzymać konkurencyjność na rynku pracy.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/zwiazki-zawodowe-w-pkp-intercity-chca-podwyzek-87363.html
Beatrycze - 11-07-2018, 17:11
Temat postu:
Podwyżki w PKP Intercity uzgodnione.

Związek Zawodowy Maszynistów poinformował dziś (11 lipca), że dialog społeczny na tle płacowym z zarządem spółki PKP Intercity zakończył się wczoraj zawarciem porozumienia. Jak czytamy, związkowcy odeszli od swoich żądań - podwyżka zostanie wdrożona od września 2018 r. i wyniesie 215 zł miesięcznie średnio na jednego zatrudnionego dla wynagradzanych wg ZUZP, a dla wynagradzanych wg wskaźnika wywalczono wzrost tzw. iloczynu. W sierpniu zostanie przyznane jednorazowe wynagrodzenie dodatkowe w wysokości 500 zł brutto.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podwyzki-w-pkp-intercity-uzgodnione-87845.html
Beatrycze - 13-07-2018, 17:25
Temat postu:
Stanowisko PKP Intercity w sprawie podwyżek:

„Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom pracowników 10 lipca br. Zarząd PKP Intercity oraz organizacje związkowe działające w naszej Spółce zakończyły podpisaniem porozumienia zapoczątkowany w maju br. dialog społeczny w kwestii podwyżek wynagrodzeń. W wyniku osiągniętego porozumienia PKP Intercity (pracodawca) zobowiązało się do wypłaty pracownikom w sierpniu jednorazowej kwoty dodatkowego wynagrodzenia w wysokości 500 złotych brutto (proporcjonalnie do wysokości etatu danego pracownika). Ponadto Spółka wdroży z dniem 1 września br. podwyżki wynagrodzeń zasadniczych dla pracowników wynagradzanych z ZUZP dla pracowników zatrudnionych przez jednostki organizacyjne wchodzące w skład PKP Intercity w kwocie 215 złotych miesięcznie średnio na jednego pracownika wynagradzanego według ZUZP (proporcjonalnie do wymiaru etatu) według stanu na 1 sierpnia 2018 r. Środki na podwyżki w uposażeniu zasadniczym zostaną podzielone na poszczególne zespoły pracownicze w Zakładach.”

Źródło:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podwyzki-w-pkp-intercity-uzgodnione-87845.html

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group