INFO KOLEJ - forum kolejowe

woj. wielkopolskie - Poznańska Kolej Metropolitalna

Rafaello1973 - 15-02-2013, 22:34
Temat postu: Poznańska Kolej Metropolitalna
Wraca temat kolei aglomeracyjnej w Poznaniu. Ma ona pomóc rozładować ruch w północnej części miasta. Według pomysłodawców, jej koszt zamknie się w 180 mln zł, a z pociągów skorzysta nawet kilkadziesiąt tysięcy osób.

Z inicjatywą wystąpili przedstawiciele stowarzyszenia Projekt Poznań oraz poznańscy radni Prawa i Sprawiedliwości. - Chcemy wykorzystać istniejącą linię kolejową na północy Poznania, która obecnie służy do przejazdów towarowych. Przez ostatnie kilkanaście tygodni rozmawialiśmy na ten temat z ekspertami. Analizowaliśmy stan techniczny i możliwości przebudowy linii – mówi Onetowi radny Szymon Szynkowski z PiS. - Okazuje się, że inwestycja jest do zrealizowania, choć konieczna będzie oczywiście adaptacja oraz budowa przystanków i mijanek – dodaje.
W założeniu kolej miałaby usprawnić komunikację w kierunku Naramowic, Umultowa, Podolan i Suchego Lasu. Obwodnica ma nie tylko ułatwić dojazd do „pestki”, ale również poprawić połączenia między podpoznańskimi miejscowościami, bez konieczności wjeżdżania do samego Poznania.
Według pomysłodawców, docelowo stacje powstałyby między innymi w Szamotułach, Rokietnicy, Kiekrzu, Suchym Lesie i Złotnikach. Planowane są również przystanki PST, Naramowicka Północ, Karolin, Swarzędz oraz kilka lokalizacji w kierunku Górczyna. W sumie połączenia obejmowałyby około 10-12 punktów.
- Bardzo ważny jest w tym układzie przystanek „pestki”, bo jest ona najlepszym sposobem dojazdu z północnego Poznania do centrum miasta, a po modernizacji będzie można nią dotrzeć aż do dworca – podkreśla Szynkowski.
Zdaniem autorów koncepcji, koszty realizacji tego projektu nie będą wysokie, bo wraz z zakupem taboru zamkną się w 180 mln zł, które można podzielić między miasto i województwo. Połowę tej kwoty mogłoby stanowić dofinansowanie z Unii Europejskiej, bo jest to projekt obejmujący usprawnienie transportu zbiorowego. - Na samym mieście ciążyłby wtedy wydatek około 45 mln zł, co nie jest gigantyczną kwotą. Dla porównania, słoniarnia w Poznaniu, kosztowała 35 mln zł – zestawia inwestycje radny PiS. - Rozważany jest również pomysł wypożyczenia taboru. Według niektórych wyliczeń byłby on nawet nieco tańszy – dodaje Szynkowski.

Koncepcja jest już opracowana i wkrótce ma trafić do marszałka województwa i prezydenta miasta. Gdyby projekt wszedł w życie i zyskał unijne dofinansowanie, pierwsze pociągi w ramach kolei aglomeracyjnej pojawiałyby się w stolicy Wielkopolski już za dwa lata.

za .Onet.pl
******************************************************************
Ta koncepcja nie jest nowa ,bo już zaczęła się pojawiać w połowie lat 90-tych , gdy studiowałem i gdy wybudowano PST. Tak samo jak pomysł by tramwaj wjeżdżał na dworzec zachodni . Tory kolejowe i tramwajowe w Poznaniu mają identyczny rozstaw.Pamiętam tymczasowy łącznik który pod mostem teatralnym od jednego torów gdzie stoją kible był dociągnięty do toru nowo budowanej wtedy Pestki i z niego na nową linię tramwajowa co jakiś czas wjeżdżała sobie mała zielona lokomotywka wraz wagonem z kruszywa oraz platformą z nowymi podkładami i torami.
Co do wykorzystania obwodnicy Poznania jako toru dojazdowego zwłaszcza dla studentów oraz osób pracujących na obrzeżach miasta zaczęto wracać kilka lat temu, gdy m.in rozrosło się Morasko rozbudowały zakładu w okolicach Suchego Lasu i Swarzędza, no i zatykają się już m.in ul Lechicka oraz Bałtycka i przyległe.
Ja bym był za tym żeby jeśli jest możliwość podrasować tą towarową obwodnicę( nie wiem w jakim jest teraz stanie technicznym) do przynajmniej 90- 100km/h ,a może 120 i z tych proponowanych przystanków wybrać taki który byłby najbliżej Moraska lub akademików Podolanach i zrobić z niego nieco większa stacje tak by np mogły się tam tez zatrzymywać ze dwie obecne lub jakieś nowe TLK oraz IRek relacji Szczecin - Warszawa p;us kilka osobówek od strony Zbąszynka i Krzyża w kierunku Gniezna i Konina.
Tą zmodernizowaną obwodnicą bym pościł na nowo bez wjazdu na Poznań Główny EIC Chrobry ,wtedy ten pociąg jeszcze bardziej by przyspieszył ,ewentualnie zrobić mu krótki postój na takiej nowej obwodowej stacji .Pociągów w kierunku stolicy oraz Szczecina na Dworcu Głównym mają zaś dosyć. Moim zdaniem jeśli taka inwestycja w końcu będzie mieć miejsce to studenci oraz osoby pracujące na obrzeżach Poznania by się ucieszyli, niż maja jak teraz jechać Pestką ,albo autobusem 68 lub innym przez remontowane i zakorkowane miasto.
Victoria - 27-11-2013, 15:01
Temat postu: Poznańska Kolej Metropolitalna
Ponad 30 podmiotów - samorządów i organizacji pozarządowych - podpisało umowę na rzecz stworzenia nowoczesnej sieci zintegrowanego transportu kolejowego w regionie.

- Szyny nie mogą leżeć odłogiem, chcemy je lepiej wykorzystać - mówi Maciej Musiał, szefujący Stowarzyszeniu Metropolia Poznań. Pierwszych krok do realizacji tej zapowiedzi został już uczyniony. 26 listopada, w Sali Białej Urzędu Miasta Poznania podpisano Partnerstwo dla Kolei Metropolitarnej. Obecni byli wójtowie i burmistrzowie gmin przystępujących do partnerstwa, przedstawiciele organizacji pozarządowych, prezydent Poznania Ryszard Grobelny i wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego, Wojciech Jankowiak, który stanął na czele Komitetu Sterującego tego przedsięwzięcia.

Plan zakłada stworzenie zintegrowanego transportu kolejowego w oparciu o poznański węzeł kolejowy. Powstać mają funkcjonalne węzły przesiadkowe, skoordynowane z innymi formami transportu, a na samych węzłach punkty usługowe. Samorząd województwa już rozpoczął proces wymianu taboru kolejowego na nowoczesny. Wszystko, to ma zachęcić mieszkańców regionu do korzystania z kolei jako sprawnej formy transportu, przystosowanej do oczekiwań pasażera. Przeprowadzona zostanie również inwentaryzacja dworców i innych obiektów związanych z infrastrukturą kolejową. Obiekty zabytkowe zostaną objęte ochroną konserwatorską, zrewitalizowane z myślą o nowym sposobie użytkowania.

Do partnerstwa przystąpiły 32 podmioty, a ich liczba może się jeszcze powiększyć.

Uczestnicy Partnerstwa dla Kolei Metropolitarnej: Stowarzyszenie Metropolia Poznań, Województwo Wielkopolskie, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., Poznań, Powiat Poznański, Buk, Dopiewo, Komorniki, Kostrzyn, Kórnik, Luboń, Mosina, Murowana Goślina, Oborniki, Pobiedziska, Puszczykowo, Rokietnica, Skoki, Stęszew, Suchy Las, Swarzędz, Szamotuły, Śrem, Czempiń, Czerwonak, Środa Wlkp., Centrum Badań Metropolitalnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Koleje Wielkopolskie Sp. z o.o., Stowarzyszeniem Inżynierów i Techników Komunikacji RP Oddział w Poznaniu, Towarzystwem Urbanistów Polskich Oddział w Poznaniu, Stowarzyszeniem Sołtysów Województwa Wielkopolskiego, Stowarzyszeniem My - Poznaniacy.

źródło:
http://www.poznan.pl/mim/bm/news/wydarzenia-poznanskie,c,10/poznanska-kolej-metropolitarna,66077.html

---

Na stronie UM Poznań do urzędniczego bełkotu wkradł się błąd: metropolitarna zamiast metropolitalna.
blakop - 27-11-2013, 15:46
Temat postu:
Jako poznaniak nie bardzo to widzę... A i pomysł nie taki znów nowy...
rail_user - 27-11-2013, 23:31
Temat postu:
A ja to widzę, tylko nie jako "odgrzewany kotlet". Pdobno "już" pociągi miały jeździć po bocznicach w Swarzędzu i Franowie. I co ? Jakoś nie jeżdżą. Jak widzę ( sorry ) "starych pierdzieli" z SITKOM-u pokroju Brescha to na pewno nic z tego nie będzie. Ludzie oderwani od rzeczywistości. Ileś lat temu "reklamowano" projekt TRAMPER i co z tego wyszło ? Drugiego Karlsruhe czy Zwikau nie zbudowano Mr. Green
Pitras - 27-11-2013, 23:38
Temat postu:
Moim zdaniem oprócz obowiązkowego 3-go toru pomiędzy odcinkiem Poznań Wschód- Poznań Główny można by pomyśleć o zrobieniu dwóch lub czterech torów kończących się doczołowo, pomiędzy peronami 4a oraz 1. Są tam jakieś budynki, ale przy okazji remontu starego dworca można by je wywalić. Perony nowe też nie musiały by być za długie, tak na pojemność 3 x EZT. Aby pociągi kolei metropolitarnej z Kościana i Nowego Tomyśla się zmieściły, następowała by zmiana kabiny i powrót. I dopiero po spełnieniu tych warunków kolej ma jakieś szanse. Tak to po prostu za ciasno może się zrobić na dworcu.
winograd - 27-11-2013, 23:58
Temat postu:
Do Śremu to by musieli linię od nowa wybudować... Przy obecnym stanie linii nie ma co myśleć o puszczaniu składów pasażerskich. W latach 90tych 20km ze Śremu do Czempinia "jechało" się pociągiem ponad 50 minut.
kolejfan - 28-11-2013, 00:26
Temat postu:
Trudno póki co sobie wyobrazić, jak to ma funkcjonować. Na pewno niektórym kierunkom przydałaby się większą ilość pociągów, no ale Co w tym partnerstwie robi np Czempin, czy Pobiedziska? Co prawda na linii do Wroclawia jest mniej pociągów przez remont i po to się zmieni, ale w stronę Gniezna? jak dla mnie jest już wystarczająca ilość odjazdow w ciągu doby i czy warto Pobiedziska włączać w ten projekt? na pewno potrzebna byłaby duża ilość skladow a to ciężko będzie osiągnąć. coś kosztem czegoś zostanie zrobione. Najpierw powinni infrastrukture towarowej obwodnicy poprawić, potem pomyslec o przepustowości głównego dworca, jak ktoś dobrze tu wspomnial. wszystko to będzie trwało, a przecież będą się budowały ramy komunikacyjne Poznania, więc wygodniejszy będzie dojazd samochodem. Sądzę ze powinni pomyslec raczej o zwiększeniu zasięgu Kolei Wielkopolskich i lepszej ofercie połączeń z największymi miastami województwa, czyli Kaliszem, Koninem, Ostrowem, Piłą, Gnieznem i Lesznem. Poznan nie jest aż tak duża metropolia, by tworzyć kolej metropolitalna.
insect0 - 28-11-2013, 08:52
Temat postu:
A gdzieś kiedyś czytałem o pomysłach wznowienia ruchu np. na linii do Pniew - coś ktoś może wie na ten temat? Może też jakieś inne zamknięte linie mają szanse na reaktywację w ramach kolei aglomeracyjnej? Nie mogę się doszukać takich informacji...
blakop - 28-11-2013, 09:13
Temat postu:
Ale co to w ogóle jest kolej aglomeracyjna?? Można to jakoś zdefiniować??

Z tego co obserwuję to szlak Poznań Główny - Poznań Wschód w godzinach szczytu i tak przepustowością nie grzeszy i do tego wrzucić jeszcze jakieś pociągi podmiejskie?? Bez dodatkowych torów nie widzę tego. A z kolei te dodatkowe tory chyba nierealne.
Pitras - 28-11-2013, 11:37
Temat postu:
W sumie co do rozszerzenia linii Poznań Wschód- Poznań Główny, to Odcinek Poznań Wschód- most nad Cybiną są 3 tory, trzeba było by dobudować dodatkowe przęsło na moście nad Wartą, przebudować stację Poznań Garbary, dobudować przęsło wiadukty nad aleją Niepodległości, ulicą Przepadek, Cichą ( ogólnie w okolicach tej ulicy nie bardzo jest możliwość poszerzenia torów- trzeba by dobudować nasyp, a zabudowania są dość blisko), podobnie wzdłuż ulicy Pułaskiego, także problem byłby z nasypem, gdyż obecny jest blisko jezdni.
rail_user - 28-11-2013, 19:38
Temat postu:
Pitras napisał/a:
Moim zdaniem oprócz obowiązkowego 3-go toru pomiędzy odcinkiem Poznań Wschód- Poznań Główny można by pomyśleć o zrobieniu dwóch lub czterech torów kończących się doczołowo, pomiędzy peronami 4a oraz 1. Są tam jakieś budynki, ale przy okazji remontu starego dworca można by je wywalić. Perony nowe też nie musiały by być za długie, tak na pojemność 3 x EZT. .


No to jak przyjedziesz do Poznania, to przejdź na kroki i przelicz długość jaka jest. A potrzeba na sam peron 200 m ( 3 x kibel ). A gdzie droga rozjazdowa, bo pociąg to nie autobus, który nagle może skręcić.
Stacja ma obecnie 15 krawędzi peronowych i to w zupełności wystarczy. Na Centralnym jest 8 krawędzi, Na Śródmieściu aż 2 tory i pociągi zasadniczo się mieszczą. Tutaj trzeba przeorganizować cały cykl pracy stacji - generalnie pociągi na przelocie z postojem max. 5-10 minut przy peronach. A nie , że kibel z kierunku X wjeżdża, jest wystawiany na tory postojowe. A następny się podstawia w jego miejsce. Zajmuje to niepotrzebnie ileś tam czasu.
Czyli generalnie łączenie relacji Zbąszynek - Konin, Gniezno - Leszno ( w przyszłości ), Wągrowiec - Wolsztyn lub Wągrowiec - Wągrowiec - z wjazdem na peron 1A/2A
sympatyk - 10-03-2014, 20:11
Temat postu:
Poznań: pociąg zamiast tramwaju?

Linia tramwajowa łącząca poznańską dzielnicę Zawady z okolicą Głównej była planowana już od dekady. Zrodził się pomysł, by zamiast niej, wybudować dodatkowy, trzeci tor kolejowy na linii łączącej Garbary z dworcem Wschodnim – pisze Głos Wielkopolski.
Zamiast planowanego tramwaju, komunikację w północno-wschodniej części Poznania pełnić rolę miałby pociąg. Dodatkowym pożytkiem, byłaby możliwość zwiększenia ilości pociągów na trasach z Konina, Wrześni, Gniezna, czy Wągrowca. Obecnie, podróżni jadący z tych kierunków muszą się przesiadać w komunikację miejską by dojechać do centrum Poznania.
Do pomysłu optymistycznie nastawiony jest wielkopolski Urząd Marszałkowski. Jak powiedział Głosowi Wielkopolski wicemarszałek Wojciech Jankowiak, dodatkowy tor mógłby być później wydłużony do dworca Poznań Główny. Szacowany koszt inwestycji, razem z koniecznym poszerzeniem mostu nad Wartą to 150 mln zł.

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/18586/Poznan-pociag-zamiast-tramwaju.html
blakop - 11-03-2014, 13:48
Temat postu:
Cytat:
Obecnie, podróżni jadący z tych kierunków muszą się przesiadać w komunikację miejską by dojechać do centrum Poznania.


Co autor miał na myśli?? Confused

[ Dodano: 11-03-2014, 13:52 ]
Cytat:
Linia tramwajowa łącząca poznańską dzielnicę Zawady z okolicą Głównej


Albo to... Co z czym miało być połączone?? Rolling Eyes Rejon ulicy Zawady z rejonem ulicy Głównej?? Przecież to w sumie ta sama ulica w zasadzie Śmiech Może chodziło autorowi o okolice Głównego Dworca?

Pasztet kompletny...
Anonymous - 11-03-2014, 14:24
Temat postu:
Cytat:
Co autor miał na myśli??

Mała przepustowość szlaku Poznań Wschód - Poznań Główny. Słusznie, trzeba 3 a nawet 4 torów. Natomiast na odcinku PoC-PoD 3.
Natomiast cisza co do linii kolejowej Swarzędz - Poznań Starołęka czy kolei obwodowej. A przydałby się mały remoncik.
blakop - 11-03-2014, 21:33
Temat postu:
Tam nie ma mowy o przepustowości - pytam co autor miał na myśli pisząc o rzekomych przesiadkach podróżnych z kierunku m.in. Konina, żeby dojechać do centrum. Rolling Eyes

I gdzie i jaka to kolej, czy tramwaj ma łączyć Zawady z Główną?? Neutral

Wg mnie autor kompletnie nie wie o czym pisze...
rail_user - 12-03-2014, 16:04
Temat postu:
Virakocha napisał/a:
Cytat:
Co autor miał na myśli??

Mała przepustowość szlaku Poznań Wschód - Poznań Główny. Słusznie, trzeba 3 a nawet 4 torów. Natomiast na odcinku PoC-PoD 3.
Natomiast cisza co do linii kolejowej Swarzędz - Poznań Starołęka czy kolei obwodowej. A przydałby się mały remoncik.


Może od razu 10 ? Tak na zapas ? Urządzenia srk kupione i zamontowane za wiele mln a tu "mała" przepustowość. Lepiej "parkować" składy pod ZNTK. Nie jeżdżą, to się nie zużywają, nie psują i ładnie wyglądają !

[ Dodano: 12-03-2014, 16:07 ]
blakop napisał/a:
Tam nie ma mowy o przepustowości - pytam co autor miał na myśli pisząc o rzekomych przesiadkach podróżnych z kierunku m.in. Konina, żeby dojechać do centrum. Rolling Eyes

I gdzie i jaka to kolej, czy tramwaj ma łączyć Zawady z Główną?? Neutral

Wg mnie autor kompletnie nie wie o czym pisze...


Kiełbasa wyborcza w połączeniu z nieudolnością UM. Na trasie przyszłej/niedoszłej linii tramwajowej wybudowano bowiem LIDLA !
Anonymous - 12-03-2014, 21:15
Temat postu:
Cytat:

Może od razu 10 ? Tak na zapas ? Urządzenia srk kupione i zamontowane za wiele mln a tu "mała" przepustowość. Lepiej "parkować" składy pod ZNTK. Nie jeżdżą, to się nie zużywają, nie psują i ładnie wyglądają !

To lepiej zwiększyć częstotliwość i zobaczyć stojące składy z Konina na Poznań Wschód bo czekają na "zwolnienie odstępu" przez składy z Gniezna? Wolne żarty. PLK zawsze na nie Śmiech
Borys_q - 12-03-2014, 21:24
Temat postu:
Na początek spokojnie można skrócić odstępy między Wschodem a Głównym, tam są 3 odstępy a spokojnie dało by radę 4 może nawet pięć zrobić przy zachowaniu wymaganej grogi hamowania.
rail_user - 12-03-2014, 21:44
Temat postu:
Najpierw to KW niech zwiększą częstotliwość kursów. Nawet 2 pociągi na godzinę ( takt półgodzinny ) z kierunku Wrześni, Gniezna, Wągrowca + ruch dalekobieżny ( 2 poc/godz. kier. W-wa oraz 1 poc/godz. kier. Gniezno ) to jest dopiero ok. 10 poc./godz. czyli średnio pociąg wjeżdża co 6 minut. A przy dobrej organizacji można przepuścić 2 razy tyle ( czyli ok 20 poc./godz). Ale nie trzeba budować "kosmodrom" bo ktoś coś sobie ubzdurał lub nie potrafi ułożyć sensownego r.j.
Ile pociągów KW przejeżdża "przelotem" przez Głowny ? KW nawet nie potrafią powiązać relacji Wągrowiec - Wolsztyn, a rel. Konin/Września - Zbąszynek ma aż 3 łączone. Ale nie lepiej parkować pod Po16. Ciekawe co zrobią KW jak te tory znikną ?
"czerwone berety" chciały nawet trapez na Garbarach podczas modernizacji. Teraz się okazuje, że nawet nie potrzebnie wstawiono rozjazd odgałęziający na Garbarach, bo "terminal kontenerowy" Mr. Green idzie do likwidacji a teren do miasta.
@Borys
Piszesz tak sobie czy jakiś przepis z WTB na poparcie tej "tezy". 5 odstępów na niecałych 3 km ? Chyba przy ETCS Level III ?
kolejfan - 12-03-2014, 21:55
Temat postu:
Ale czy jest sens w ogóle zwiększania częstotliwości kursów z Gniezna i Wrześni/Konina?

Wg mnie, obecna oferta zaspokaja potrzeby na tych liniach. Ruch podróżnych i tak już jest rozłożony pomiędzy pociągami, a ruchem kołowym (s5 z Gniezna i 92, oraz a4 z Wrześni/Konina).

Jedyne, co można by zrobić to zacząć już na dobre, wdrażać w życie te plany związane z koleją aglomeracyjną, wykorzystując towarową obwodnicę.

Np. Pociągi jadące od strony Gniezna, byłyby skomunikowane z pociągami w Kobylnicy, skąd odjeżdżałyby pociągi na północ, lub południe (dużo Gnieźnian dojeżdża do pracy na północ Poznania). Ułatwiłoby to też dojazd dla studentów, którzy studiują na UAM. Byłaby spora oszczędność na biletach mpk (nie trzeba kupować miesięcznego)
Borys_q - 12-03-2014, 22:01
Temat postu:
Generalnie jak na razie pisze tak sobie, ale zaraz wszystko ci udowodnię.

Procent przy drodze hamowania 700 metrów dla 100 km/h (taka tam obowiązuje) i 10 promili (największe miarodajne pochylenie 9,9) 103%, co nie jest problemem dla współczesnych pociągów pasażerskich (TLK na klockach to około 136%) przy takiej drodze ustawienie semaforów czterostawnej SBL minimum 350 metrów. To rozwiązanie jest czysto teoretyczne tak krótkich odstępów nie spotkałem nigdzie, na trójmiejskiej Skm jest 450 m ale trzystawna.

Obecnie obowiązująca droga hamowania na tej linji to 1000m bez zmieniania grogi hamowania semafory czterostawnej SBL mogą być ustawione co 500 metrów. Nie powiem ci w jakiej odległości stoją tam semafory ale na pewno więcej jak droga hamowania a od Wschodu do Głównego jest czterostawna.
(WTB E-10 Paragraf 51, punkt 6)

Cytat:
Chyba przy ETCS Level III ?


W Gdańsku jeździmy 70 km/h na drodze hamowania 450m i jakoś bez ECts sobie radzimy.
blakop - 12-03-2014, 22:02
Temat postu:
Ja się tam na odstępach nie znam, ale jako pasażer wiem, że w godzinach porannego i popołudniowego szczytu jest problem, bo wystarczy, że jeden pociąg ma obsuwę małą w rozkładzie i już wszystko w łeb bierze. I albo z Głównego wszystko wyjeżdża już opóźnione, albo na Wschodnim się czeka - i nawet jazda równoległa nie zawsze pomaga.
Jako pasażer z kierunku Wągrowca doświadczam tego na tyle nagminnie, że śmiem twierdzić, że coś jednak musi być na rzeczy. Jak ktoś ma pociąg ustawiony pod autobus/tramwaj z tolerancją powiedzmy max 5 minut to kiszka...

Co nie zmienia faktu, że artykuł jest kompletnie bez sensu i nie do końca wiadomo o co w nim chodzi - i o to mi chodziło.
rail_user - 12-03-2014, 22:14
Temat postu:
@Borys
Nie ma 1500 m. Jest 1300 i 2 odstępy sbl ( po torze 1) i 2 "półsamoczynne" po torze nr 2.
Ty wyliczasz z Lh. Ale WTB "mówi" inaczej.
Przy takcie komunikacji miejskiej 12' to rzeczywiście tragedia. I to nie wina braku 3-toru tylko źle ułożonego r.j., że pociągi jadą "paczkami" Np. 4 pociągi w ciągu 20 minut a potem 15-20 minut przerwy.
2 sprawa to spartolony uk. torowy dla wjazdu na "Zachód" podczas moderny PWK. Zamiast rozjazdu R500 ( i prędkości 60 km/h ) mamy R300 ( i prędkość 40 km/h) na długości ponad 1 km.
3 sprawa to totalny tumiwisizm IZ Poznań w sprawie ograniczenia do 20 km/h ( rozjazd nr 9) dla wyjazdów z "zachodu" w kierunku Garbar
Ile jest takich przypadków w m-cu ?
Artykuł jest z cyklu "kiełbasa wyborcza" Mr. Green
Borys_q - 12-03-2014, 22:16
Temat postu:
Cytat:
Ty wyliczasz z Lh. Ale WTB "mówi" inaczej.


Proszę o paragraf i punkt, Ja opieram się na Par.51 ust 6.
rail_user - 12-03-2014, 22:20
Temat postu:
Borys_q napisał/a:
Cytat:
Ty wyliczasz z Lh. Ale WTB "mówi" inaczej.


Proszę o paragraf i punkt, Ja opieram się na Par.51 ust 6.


No WTB to ja w głowie nie mam Śmiech
Co do SKM 3 -City. To zdaje się tam jest ruch jednorodny. A na uk. dalekobieżnym to jak to jest. Też 450 m ? Chyba nie.
Borys_q - 12-03-2014, 22:23
Temat postu:
No ja te nie mam ale mam w internecie, nawet ci podpowiem www.roboyama.com.pl

Na dalekich jest większy odstęp tylko tam masz ciężki ruch towarowy, a ja od głównego do wschodu towara nie widziałem.

PS: Mam nadzieje, że znajdziesz jakiś argument bo bardzo nie lubię osób którzy rzucają nieistniejącymi przepisami, oraz instrukcjami których nie znają.
rail_user - 12-03-2014, 22:29
Temat postu:
Borys_q napisał/a:
No ja te nie mam ale mam w internecie, nawet ci podpowiem www.roboyama.com.pl

Na dalekich jest większy odstęp tylko tam masz ciężki ruch towarowy, a ja od głównego do wschodu towara nie widziałem.


Co nie znaczy , że nie mogą jeździć. I dlatego mamy Lh 1300
Borys_q - 12-03-2014, 22:47
Temat postu:
Od Wschodu do Głównego akurat jest 1000 m, sprawdzone w 1 dod. Lh 1000 m daje semafory czterostawnej blokady minimum 500m
blakop - 12-03-2014, 23:00
Temat postu:
Towar jadący na dworzec główny w Poznaniu to rzeczywiście rzadkość - nieważne z jakiego kierunku. Ale trzeba przyznać, że raz na jakiś czas się je widuje. Ale rzeczywiście niezmiernie sporadycznie. Na Garbarach widziałem ostatnio na na jesień ub.r.
rail_user - 13-03-2014, 11:21
Temat postu:
A "na gruncie' wygląda to następujaco :
Tor nr1
Sem wjazdowy P do st. P.Wschód - 300,300
Sem sbl 3019 - 301,850
Sem wjazdowy B do Poznania - 303,270
Tor nr2
Sem wjazdowy R do st. P. Wschód - 300,300
Sem wjazdowy T do P. Garbary - 301,370
Sem. Wjazdowy A do Poznan Laughing ia - 303,270.
Ew. "Zagęszczenie" o jeden odstęp sbl. Tylko kto to zrobi (kasa). Lepiej snuć wizje przez urzędników o "kosmodromie"
blakop - 13-03-2014, 12:01
Temat postu:
Ale też nie można mieć pretensji, że w porannym szczycie jest zagęszczenie. Ze wszystkich trzech kierunków podróżni chcą być mniej więcej o tej samej godzinie, więc do rozkładu jazdy nie miał bym pretensji. A że od Wschodu trzy linie nagle zamieniają się w jedną do samego Głównego to problem gotowy.
Borys_q - 13-03-2014, 17:00
Temat postu:
Cytat:
Ew. "Zagęszczenie" o jeden odstęp sbl. Tylko kto to zrobi (kasa). Lepiej snuć wizje przez urzędników o "kosmodromie"


Na pewno było by taniej niż budowa 3-ciego toru

Mamy odstęp 1500 m a można spokojnie mieć 500 m, to dało by się jeszcze bardziej zagęścić, tak w ramach ciekawostki od Gdańska Południowego do Pruszcza gdańskiego, mamy osdtępy 700 metrów a prędkość po zakończeniu prac torowych 160km/h
blakop - 13-03-2014, 20:00
Temat postu:
Pomijając koszty - średnio od strony architektonicznej widzę możliwość poprowadzenia 3 toru tam. Im bliżej centrum tym bardziej to nierealne. Od dworca głównego do wiaduktu z ulicą Nowowiejskiego nie ma tam fizycznie miejsca na 3 tor przecież. To jednak ścisłe centrum...
Borys_q - 13-03-2014, 20:12
Temat postu:
Jeszcze z rozwiązań mało kosztowych, należało by poprawić widoczność semaforów, zwłaszcza wjazdowego do Poznania, człowiek mija pomarańczowe na tarczy i się czai ostrożnie podjeżdża a dopiero z około 150 metrów widać, że jest podany, innych semaforów też to dotyczy, na torze z blokadą półsamoczynną aż się prosi o semafory powtarzające.
rail_user - 14-03-2014, 14:43
Temat postu:
Tylko jest sbl a na sbl nie wolno (?) stosować powtarzaczy
Anonymous - 14-03-2014, 15:27
Temat postu:
Dobra to teraz pytanko do znawców z PLK:
- czy w tym roku zacznie się planowany remont toru Swarzędz - Nowa Wieś Poznańska - Pokrzywno - Starołęka wraz "wyjazdem wschodnim Franowa" czyli linią Nowa Wieś - Pokrzywno i Poznań Krzesiny - Kobylnica. Czy planowane są jakieś prace na obwodówce na odcinku Naramowice - Piątkowo, bo te tory zdaje się są w najgorszym stanie. Question
rail_user - 14-03-2014, 16:50
Temat postu:
Linia 352 tor nr 2 od Swarzędza ( konkretnie wiadukt nad ul. Kirkora) tak. Reszta nie
Borys_q - 14-03-2014, 17:16
Temat postu:
Cytat:
Tylko jest sbl a na sbl nie wolno (?) stosować powtarzaczy


Cytat:
na torze z blokadą półsamoczynną aż się prosi o semafory powtarzające.


Na dwójce jest blokada półsamoczynna i o tym torze piszę.


Cytat:
Tor nr2
Sem wjazdowy R do st. P. Wschód - 300,300
Sem wjazdowy T do P. Garbary - 301,370
Sem. Wjazdowy A do Poznan Laughing ia - 303,270.


Sam o tym piszesz więc nie rozumiem twojego ciągłego zaprzeczania moich postów.

Cytat:
Dobra to teraz pytanko do znawców z PLK


@railuser: Mam nadzieje, że nie uważasz się za ''znawce z PLK'', jak tak to zaczynam się bać o tą firmę.
rail_user - 14-03-2014, 17:50
Temat postu:
Ja piszę to co jest. A to co by mogło być to już zupełnie inna bajka.
A tak na marginesie - przez 5 lat po modernizacji PWK np. nikt nie "woła" o potrzebę ustawienia powtarzaczy. Natomiast 'poważną' usterką było np. brak W8 przed W27/W27 czy brak "półbochenków" (W5)a Smile
Borys_q - 14-03-2014, 18:08
Temat postu:
Cytat:
Ja piszę to co jest.


Niestety nie dokładnie.

Cytat:
Natomiast 'poważną' usterką było np. brak W8 przed W27/W27 czy brak "półbochenków" (W5)a Smile


W5 jest bardzo poważnym znakiem, dla manewrującego taboru mogła by to być poważna upierdliwość. Co do W8, jak PLK zmieniła instrukcje niech się do nich stosuje.
rail_user - 14-03-2014, 18:26
Temat postu:
MTBiGM ( a teraz MIR) to nie PKP PLK SA Smile
Borys_q - 14-03-2014, 18:54
Temat postu:
rail_user napisał/a:
MTBiGM ( a teraz MIR) to nie PKP PLK SA Smile


No dobra pomyłka, trudno twarde prawo ale prawo.
sympatyk - 27-05-2014, 11:12
Temat postu:
Coraz bliżej Poznańskiej Kolei Metropolitalnej.

Konsorcjum firm WYG Consulting i WYG International opracuje koncepcję zintegrowanego transportu publicznego w oparciu o linie Poznańskiego Węzła Kolejowego. Jest to jedno z pierwszych z działań w ramach projektu "Master Plan dla Poznańskiej Kolei Metropolitalnej".
Przedmiotem zamówienia ogłoszonego przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego było opracowanie koncepcji zintegrowanego transportu publicznego w oparciu o linie Poznańskiego Węzła Kolejowego, z wydzieleniem kolejowego ruchu metropolitalnego. Jedynym kryterium wyboru oferty była najniższa cena.
Gotowy dokument zostanie dostarczony zamawiającemy do 29 sierpnia 2014 r.
Za opracowanie koncepcji konsorcjum firm WYG Consulting i WYG International zaoferowało cenę 162.360 zł brutto.

W postępowaniu wzięły także następujące podmioty:

Instytut Kolejnictwa 190.650 zł brutto
Stowarzyszenie Zielone Mazowsze - 169.986 zł brutto
BBF - 424.350 zł brutto
Zespół Doradców Gospodarczych „TOR” - 243.540 zł brutto.

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/19655/Coraz-blizej-Poznanskiej-Kolei-Metropolitalnej.html
blakop - 27-05-2014, 12:34
Temat postu:
Kompletnie nie widzę takiej koncepcji w Poznaniu.
rail_user - 27-05-2014, 15:20
Temat postu:
A to z jakich powodów ?
Anonymous - 27-05-2014, 19:19
Temat postu:
Z powodu małej ilości przystanków aglomeracyjnych oraz oszałamiającej szlakowej na kolei obwodowej Laughing
rail_user - 28-05-2014, 15:58
Temat postu:
A co ma do tego obwodowa ? Śmiesznym politykom i .... mikolom może przyjść na myśl wykorzystanie linii395 jako KA. Bez potężnych nakladów ( np. budowa łącznic z 395 na 354/ew. 351) nie ma najmniejszych szans. Co do przystanków. W pierwszej kolejności wystarczyło by ich kilka. No ale KW ma problem z kasą aby uruchomić wiekszą liczbę pociągów ( np. W szczycie na najbardziej obc. liniach co pół godziny a PKA się marzy. 10 lat temu planowano szynobus do CLIPa. I co mamy?
Anonymous - 28-05-2014, 16:59
Temat postu:
Cytat:
A co ma do tego obwodowa ? Śmiesznym politykom i .... mikolom może przyjść na myśl wykorzystanie linii395 jako KA. Bez potężnych nakladów ( np. budowa łącznic z 395 na 354/ew. 351) nie ma najmniejszych szans.

Szanowny Panie. Nie ja wymyśliłem koncepcję wykorzystania kolei obwodowej tylko ... światli specjaliści z Przemysłowej. Zapomnieli jednak o zajebistych szlakowych na 354 i 395, co prawda 354 będzie łatana ale 60 km/h to nie jest oszałamiająca prędkość (co prawda od Kirkora do NWP będzie 100) dla przewozów pasażerskich. Ale 20 jeszcze gorzej Śmiech Co 395 problem jest następujący, linia została wyremontowana przez ZRK DOM bodaj w latach 2007-2009 do 90 km/h (zamiast do 110 przynajmniej), przy czym NG obejmowała odcinki Zieliniec - Naramowice (dziś nie istnieje) oraz Piątkowo - Kiekrz (jeden z torów) i pozostawiono zajebiste odcinki z drewnem, na którym było 70 km/h ale po protestach ćwoków z osiedla Sobieskiego Vmax obniżono tam do 30 km/h i zaprzestano utrzymania. A koncepcja wykorzystania 395 jako KA roi się w głowach "specjalistów" z SSC, robiących na Niepodległości w CRI Poznań. Więc takie pretensje nie do mnie Śmiech Można już teraz zoptymalizować "szybsze" odcinki już teraz do 100/110 km/h przez skumulowanie prac utrzymaniowych ale problemem są odcinki z drewnem Śmiech

Cytat:
Co do przystanków. W pierwszej kolejności wystarczyło by ich kilka. No ale KW ma problem z kasą aby uruchomić wiekszą liczbę pociągów ( np. W szczycie na najbardziej obc. liniach co pół godziny a PKA się marzy. 10 lat temu planowano szynobus do CLIPa. I co mamy?

I znowu kulą w płot. Przystanki to proszę odbijać do PLK/Nieruchomości/Miasta Poznania/przyległości. A już zupełnie nie rozumiem zdania "KW ma problem z kasą". To nie KW lecz "światli specjaliści z Przemysłowej" wymyślają rozkład i zapewniają finansowanie Śmiech

PS Nie życzę sobie tekstów typu "głupi MK", bo nim nie jestem.
rail_user - 28-05-2014, 17:50
Temat postu:
Ale ja nie "piję" do Ciebie. Co do 395 to kilka faktów. Owszem linia została wyremontowana (NG) ale do Kozichgłów, a nie do ( nieistniejacych obecnie) Naramowic. I jak przystalo na partaczo-j... z ZRK DOM tradycyjnie na nowym torze parę lat temu wykoleiła się cysterna ( pod wiaduktem ul. Janikowskiej) , która "przeorała tor ok. 1 km i wywalila się na drugim rozjeździe w Kozichglowach. Dalej tor z lat '80 dlatego jest 30 km/h a nie jakieś mityczne protesty w sprawie hałasu. Nota bene w ciagu ostatnich 2-3 lat były już na szlaku Koziegłowy - Piatkowo 3 wykolejenia. Od Piątkowa do Kiekrza jeden tor jest po NG ( ale juz parenascie lst temu).
Prace utrzymaniowe ? Takie pojęcie w stosunku do linii 395 ( jak i całego Franowa) nie istnieje. Ja bym nazwał to raczej zapobieganie kolejnym katastrofom. Ale i to działanie nieskuteczne ( patrz Koziegłowy w zeszłym tygodniu). I tu należało by przeznaczyć środki które np. wydano/wyda się na 281. Zrobić sobie wycieczkę do Piatkowa i popatrzeć ile torów ( i od kiedy) jest zamkniętych.
Co do spevów zKW/UM. Na razie można podziwiac większosć ich "floty" w dzien w okolicach d. hali ZNTK na tzw. "Łace" . Ale już niedługo. Więc radzę korzystać zokazji Śmiech
Anonymous - 28-05-2014, 18:30
Temat postu:
Cytat:
Owszem linia została wyremontowana (NG) ale do Kozichgłów, a nie do ( nieistniejacych obecnie) Naramowic.

Jest pan pewien? Bo od "estakady" aż do dawnego podg Naramowice na jednym z torów jest beton, naocznie stwierdzone. Pociągi tam "pędzą" i to dosłownie.

Cytat:
Dalej tor z lat '80 dlatego jest 30 km/h a nie jakieś mityczne protesty w sprawie hałasu.


Co to za argumenty? Na E20 też mamy odcinkami tory z lat 1984/1989 i jakoś nie ma 30 km/h Śmiech
Tam (od Naramowic do Piątkowa) nie problemem są szyny ale podkłady, których 2/3 się po prostu nie trzyma a dość często spotyka się spływy nasypu Śmiech
Cytat:
I tu należało by przeznaczyć środki które np. wydano/wyda się na 281.

Obie rzeczy spierdzielono. Z 281 jest o tyle łatwiejsza sytuacja, że tam wystarczy wymienić nieco szyn i podkładów bo duża część betonowych podkładów z lat 86/90 jest w dobrym stanie a jedynie podtorze wymaga oczyszczenia i wycięcia krzaków. A wymiana jest dlatego, że przyczepiło się do odcinka Września - Książno UTK po masowych skargach PSP Września, np na brak uziemienia sieci trakcyjnej na szynach (łączniki na stykach), niedrożność przepustów (którymi mogliby poprowadzić węże podczas akcji, bez konieczności prowadzenia "po szynach" i narażania się na zwarcia w przypadku przecieków) a także samych przewoźników, jak STK czy Lotos i samo Cargo. Poza tym reaktywacja przewozów była warunkowana właśnie poprawą tego dziadostwa a to nie mogło czekać bo wisiało od 2006 roku Śmiech
Natomiast 395 jest niestety ofiarą nieudolnie przeprowadzonej NG torów nie połączonej z wymianą podkładów na odcinku Naramowice - Piątkowo, dzięki której dziś można by było jeździć tym feralnym odcinkiem przynajmniej 80 km/h Śmiech
I tu pretensje należy mieć do "fachmanów" z ZRK DOM, którzy tak naprawili tory, że dziś mamy wykolejenia do PLK że takie dziadostwo podklepali. A że gwarancja na roboty się skończyła jest po ptokach Śmiech
kolejfan - 28-05-2014, 22:04
Temat postu:
Panowie, nie wiem po co ta Wasza cała dyskusja na temat towarowej obwodnicy Poznania.

Proponuję przeczytać założenia master planu dla kolei metropolitarnej, gdzie podane są linie, które będą włączone w Kolej aglomeracyjną.

Owszem, Towarowa obwodnica będzie wykorzystywana, ale to w dalekiej perspektywie, kiedy być może powstanie linia do Ławicy. Póki co, to ma wyglądać tak:
Linia S1- Gniezno-Kościan
Linia S2- Września-Nowy Tomyśl
Linia S3- Wągrowiec-Grodzisk Wielkopolski (Wolsztyn)
Linia S4- Jarocin - Wronki.

Najpierw zostaną uruchomione te powyższe linia (najwcześniej S1 i S2, ponoć już od 2016 roku), potem S3, S4.

Natomiast:
S5 Swarzędz - Franowo - Poznań Główny - Rogoźno
S6 Poznań Ławica- Poznań Główny - Franowo - Swarzędz - Piątkowo - Pniewy
To jest perspektywa na dalsze lata, może 2025 (Prócz części S5 Poznań-Rogoźno, po modernizacji linii na Piłę może zostanie uruchomiona).

Więc zamiast dyskutować o sensowności modernizacji linii 281 (wg mnie jest konieczna modernizacja tej linii) i towarowej obwodnicy, zastanowić się raczej należy o sensowności ulokowania nowych przystanków np. co jest sprzeczne z tezą postawioną przez Virakochę (dot. małej ilości przystanków). Otóż będą zbudowane nowe przystanki i stacje, a jakie koniecznie, to wykażą odpowiednie ekspertyzy. Np. na linii do Gniezna planuje się wybudowanie przystanku: Boguciun, Uzarzewo, Huby, Kocanowo i duża ciekawostka, dwa przystanki w Gnieźnie: Gniezno Zachodnie (albo Gniezno Dalki) i Gniezno Wschodnie.

Ja osobiście widzę sens tworzenia kolei metropolitarnej.

Natomiast problemem jak zwykle może się okazać ilość taboru. Docelowo na liniach S1 i S2, wszystkie pociągi mają kursować co 30 min (po 2025 nawet co 15 minut w szczycie), przez praktycznie całą dobę. Pytanie czy taka częstotliwość jest konieczna i potrzebna.

Druga sprawa. Więcej przystanków, to więcej zatrzymywań i przez to wydłużony czas przejazdu do dużych miast, które są pod wpływem Poznania, a mianowicie do Gniezna, Leszna, Jarocina. Tutaj musiałyby być pociągi przyspieszone. Obecny rozkład jazdy, przyzwyczaja do krótkiego i komfortowego czasu podróży do Gniezna chociażby, gdzie w 32 min dojadę do miasta. Zapewne nie będę chciał jechać pociągiem, który standardowo dojeżdża teraz w około 45 minut, a w koncepcji kolei metropolitarnej, w godzinę (albo ponad), bo dobudowano parę przystanków. Te proporcje pomiędzy pociągami osobowymi a przyspieszonymi będą musiały być wyważone.

Natomiast jedno jest pewne. Wielkopolska jest przykładem, gdzie kolej nie jest zwijana, a rozwijana. Dzieki temu wróci też życie na kolejowych węzłach takich jak Września, Rogoźno, czy tych największych: Jarocin i Gniezno. Będzie więcej pociągów, potrzeba większego zaplecza. Wszystko zmierza w dobrym kierunku;)
blakop - 29-05-2014, 12:51
Temat postu:
Nie rozumiem...
Mój przykład to linia do Wągrowca. Przecież w godzinach szczytu KW jako jedyny obecnie użytkownik już mają problem z przepustowością tej linii. Gdzie tam więcej pociągów?? Kto w ogóle będzie je uruchamiał? Na jakich zasadach?
A jak już to wszystko dojedzie do Wschodu to w ogóle nie wiem jakim cudem będzie się to przeciskać wąskim gardłem przez Garbary do Głównego.
kolejfan - 29-05-2014, 13:51
Temat postu:
Co do odcinka Wschód-Garbary, to w planach jest dobudowanie 4 toru.

Co do linii do Wągrowca, to zapewnie będzie trzeba korzystać z mijanek. Chyba na tej trasie już został jakiś system zainstalowany, który będzie czuwał nad tymi mijankami (ale tego nie jestem pewien, ale na pewno jakiś system jest).

Ponadto planuje się, że Poznań Wschód będzie stacją typowo przesiadkową i mają tu się zatrzymywać docelowo wszystkie pociągi pasażerskie (by odciążyć trochę główny, jeśli chodzi o pasażerów).

W ogóle gdyby zauważyć, To Poznań jest chyba jedynym z tych dużych miast, gdzie TLKi czy EX nie zatrzymują się na innych stacjach/przystankach miasta. We Wrocławiu stają np. w Mikołajowie, w Szczecinie Dąbiu, Gdańsku Wrzeszczu itd. W Poznaniu ruch dalekobieżny obsługuje tylko Główna stacja.
blakop - 29-05-2014, 15:01
Temat postu:
Dobudowanie czwartego toru? Chyba trzeciego jeśli już. No chyba że ten kawałeczek bocznicy do starej EC liczysz.
Akurat ten temat był już wałkowany. Sam odcinek Wschód-Garbary niewiele da. Zresztą nie oceniam zbyt realnie szansy na wybudowanie tam trzeciego toru. Koszty byłyby ogromne.

[ Dodano: 29-05-2014, 16:04 ]
A co do Mijanek - są na tej trasie tylko 3. Przy zwiększeniu ruchu w godzinach szczytowych to nie starczy.

Poznań Wschód to duża stacja po środku niczego, dlatego nie widzę sensu, żeby cokolwiek dalekobieżnego miało tam stawać. Co innego Dębiec, czy Garbary.
rail_user - 29-05-2014, 15:20
Temat postu:
blakop napisał/a:
Nie rozumiem...
Mój przykład to linia do Wągrowca. Przecież w godzinach szczytu KW jako jedyny obecnie użytkownik już mają problem z przepustowością tej linii. Gdzie tam więcej pociągów?? Kto w ogóle będzie je uruchamiał? Na jakich zasadach?


Na linii 356 nie ma żadnego problemu z przepustowością. Problem był przed remontem gdy szlak Czerwonak - Sława pociąg pokonywał w 45 minut. Obecnie to problem złego ułożenia r.j. Przykład - po co poranny przyśpieszony ( gdy jeździł) oczekiwał na krzyżowanie w Sławie 7 minut ?
To samo tyczy się szlaku Główny - Wschód. Wystarczy drobna modyfikacja srk ( sbl) oraz wywalenie Garbar jako pbsz( podg.) i można założyć takt 5 minutowy. Czyli 12 pociągów na godzinę. Przy cyklu 2 na godzinę w kierunkach Wągrowiec/Gniezno/Września ( 6 par) + 2 dalekobieżne mamy jeszcze 4 trasy. A przypomnę , ze w latach '80 pociagi wyjeżdżały z Głównego co 3 minuty. Tak więc w ciągu godziny można przejechać z 20 par.
Druga sprawa to proces technologiczny pracy st. Poznań Gl. i obiegi KW/PR. Pociagi powinny jeździć 'na przelocie" z minimalnymi postojami na Głównym. A nie jak obecnie. Jeden skład przyjeżdża, wystawia sie go a następnie wstawia inny. Przoduja w tym oczywiście PR. Ale i KW zaczynaja "równać' do PR.
I ostatnia kwestia i chyba najważniejsza. Kwestia kasy. Nie będzie odpowiedniego finansowania , można zapomnieć o KA.
kolejfan - 29-05-2014, 15:22
Temat postu:
No właśnie liczyłem ten kawałek toru do elektrociepłowni, ale chyba powinienem mówić, że dobudowa 3 toru, bo ten tor do elektrociepłowni to już chyba nie jest używany?

Będzie sens stawania tam wszystkich kategorii, pod warunkiem, że kolej regionalna zacznie działać, bo na chwilę obecną to faktycznie nie ma sensu.
rail_user - 29-05-2014, 15:25
Temat postu:
kolejfan napisał/a:

Co do linii do Wągrowca, to zapewnie będzie trzeba korzystać z mijanek. Chyba na tej trasie już został jakiś system zainstalowany, który będzie czuwał nad tymi mijankami (ale tego nie jestem pewien, ale na pewno jakiś system jest).
.


Odpowiedni r.j. A system ? Nie ma zadnego , no chyba że LCS Wągrowiec. 4 mijanki na 36 km( Czerwonak, Bolechowo, M. G., Sława) to mało ?

[ Dodano: 29-05-2014, 16:39 ]
kolejfan napisał/a:


Ponadto planuje się, że Poznań Wschód będzie stacją typowo przesiadkową i mają tu się zatrzymywać docelowo wszystkie pociągi pasażerskie (by odciążyć trochę główny, jeśli chodzi o pasażerów).

W ogóle gdyby zauważyć, To Poznań jest chyba jedynym z tych dużych miast, gdzie TLKi czy EX nie zatrzymują się na innych stacjach/przystankach miasta. We Wrocławiu stają np. w Mikołajowie, w Szczecinie Dąbiu, Gdańsku Wrzeszczu itd. W Poznaniu ruch dalekobieżny obsługuje tylko Główna stacja.


Z czego do czego mają się pasażerowie na st. P. Wschód przesiadać ? Tak jak kolega pisze obecnie PW to stacja pośrodku "niczego". Do tramwaju na Warszawskiej '20 minut. Na Zawady jeszcze dalej. Najlepszym rozwiazaniem było by wybudowanie peronów w rejonie wiaduktu na Zawadach. Bo jakoś tramwaj ( planowany już na ełro) na PW nie może "dojechać'
Co do innych stacji( Górczyn, Dębiec, Starołęka) to przewoźnik dalekobieżny ma to gdzieś. Garbary obecnie nie - 10 minut do tramwaju na Estkoskiego, 2 linie MPK.
blakop - 29-05-2014, 15:57
Temat postu:
Bocznica do elektrociepłowni jest już rozebrana. Został tylko ten kawałek na początku. Jego pierwszy odcinek może i można by było wykorzystać, ale im bliżej Garbar tym gorzej - technicznie cały nasyp do przerobienia, mosty. Nie - nie widzę tego.

Na Garbarach mamy więcej niż dwie linie autobusowe. Dwie się tam kończą, ale ile na przelocie jest. Na Estkowskiego też nie idzie się 10 miut. W 10 jesteś już na starym rynku. I to IMHO przemawia za tym, że postoje na Garbarach miałyby sens. Zresztą wystarczy zobaczyć ile osób w godzinach szczytu korzysta z tego przystanku. W przeciwieństwie do P-W.
rail_user - 29-05-2014, 18:19
Temat postu:
blakop napisał/a:

Na Garbarach mamy więcej niż dwie linie autobusowe. Dwie się tam kończą, ale ile na przelocie jest. Na Estkowskiego też nie idzie się 10 miut. W 10 jesteś już na starym rynku. I to IMHO przemawia za tym, że postoje na Garbarach miałyby sens. Zresztą wystarczy zobaczyć ile osób w godzinach szczytu korzysta z tego przystanku. W przeciwieństwie do P-W.


A widziałeś kogoś kto by zap... na Estkowskiego z walizą ? Bo ja nie. Za daleko. Z pociągów regionalnych owszem.
blakop - 30-05-2014, 08:22
Temat postu:
Ale po co na Estkowskiego, skoro mogą wsiąść w któryś z autobusów? Dwa przystanki dalej przesiadam się w tramwaj - jeśli muszę. Natomiast ludzie mieszkający/pracujący w centrum i tak dochodzą pieszo z tego co widzę.
Nawet w ruchu lokalnym mylę, że wiele osób z Wrześni czy Gniezna korzystało by z TLK wiedząc, że ten zatrzyma się na Garbarach.
Dwa razy dziennie korzystam z Garbar, więc powiem krótko - oczywiście, że widziałem Smile

Przez 10 lat mieszkałem na Ratajach. Średnio 2 razy w miesiącu musiałem jeździć do Warszawy lub Olsztyna. Wcześnie rano taryfa i na Główny. Aż w końcu odkryłem, że niektóre pociągi (wtedy tak było - ale nie pamiętam które - jakieś 4 lata temu to było), jednak zatrzymują się po wyjeździe z Głównego na Garbarach. Jakaż to była wygoda, że nie muszę jako mieszkaniec Wschodniej części Poznania drałować na Główny, tylko mogę się wbić na Garabrach. I czasowo 5-10 minut do przodu, a i z taryfę rzecz jasna zacząłem mniej płacić Smile

Osobiście zatem będę idei dworca na Garbarah, jako jednego z najważniejszych bronił. Jest to obecnie dworzec zlokalizowany najbliżej centrum (starego miasta) z dużo lepszymi połączeniami komunikacyjnymi niż Główny, który nie licząc PST połączeń komunikacyjnych de facto nie ma. Dwa autobusy na krzyż i przystanek tramwajowy 10 minut drogi od peronów (pod warunkiem, że jesteś miejscowy i znasz drogę) Confused
Anonymous - 30-05-2014, 09:36
Temat postu:
Postoje TLK/IR powinny odbywać się na:
Dębcu, Starołęce (Dębina jest tu dyskusyjna, chociaż po przeróbce węzła Dębiec czyli po przełożeniu peronów bliżej wiaduktu ulicy 28 czerwca czemu nie), Garbarach, Woli, Strzeszynie i Górczynie.

Co do przystanków nowych przydałyby się:
Poznań Miłostowo na wysokości obecnego przejścia podziemnego z pętli Miłostowo pod E20
Poznań Zawady - przy pętli Zawady
Poznań Korty (dyskusyjne)
Poznań Niestachowska, pytanie czy w obecnej lokalizacji czy przed wiaduktem na Niestachowskiej, warto by wydłużyć też linię tramwajową budując odnogę z trasy na Ogrody
Psarskie (na wysokości przejazdu kolejowego przed Kiekrzem)
Poznań Golęcin
Suchy Las
Poznań Jelonek (przejazd z ulicą Złotnicką, zakłady przemysłowe)
Poznań Sołacz (najlepiej na wiadukcie z PST, połączony z peronami tramwaju)
Luboń Ciepłownia
Luboń Leśna
Poznań Gnieźnieńska Beiersdorf
Poznań Główna Browar


Jest sporo możliwości budowy przystanków. Natomiast nie widzę sensu inwestowania na razie w linie obwodowe, dopóki nie przejdą remontu Wink
blakop - 30-05-2014, 10:04
Temat postu:
Poznań Zawady - zakładam na wysokości pętli tramwajowej, tak?
No OK. Potrzebę widzę, tylko co ze Wschodem wtedy? Będą dwa perony praktycznie na odległość rzutu beretem. Jeśli pociąg zatrzyma się na Zawadach, to pytanie czy jadą dalej powinien znów stawać na Wschodzie?

Podobne uwagi miałbym m.in.do przystanku Psarskie.

Natomiast co masz na myśli odnośnie lokalizacji:
Poznań Korty?
Poznań Sołacz?
Poznań Główna Browar?

Możesz przybliżyć te lokalizacje?

Przystanek Niestachowska z przedłużeniem tramwaju brzmi OK. Powinien jednak uwzględniać zarówno linię z Krzyża, jak i z Piły więc chyba jednak za wiaduktem.

Nadal nie wiem jednak kto i jak miałby realizować te połączenia. Jaki tabor? Jaki podmiot? W jakim systemie opłat?
Anonymous - 30-05-2014, 11:45
Temat postu:
Cytat:
No OK. Potrzebę widzę, tylko co ze Wschodem wtedy? Będą dwa perony praktycznie na odległość rzutu beretem. Jeśli pociąg zatrzyma się na Zawadach, to pytanie czy jadą dalej powinien znów stawać na Wschodzie?

Poznań Wschód jedynie jako stacja techniczna, bo znacznie więcej osób będzie wysiadać na Zawadach

Cytat:
Podobne uwagi miałbym m.in.do przystanku Psarskie.

Perony Kiekrza należałoby bardziej przesunąć w kierunku przejazdu kolejowego od strony Krzyża, gdyż tam jest lepsze dojście/dojazd od strony centrum Kiekrza. Perony przystanku Psarskie obsługiwałyby przede wszystkim mieszkańców tej wsi.

Cytat:
Poznań Korty?

Lokalizacja peronów pomiędzy mostem/wiaduktem na Armii Poznań a estakadą nad Kortami. Ułatwi znacznie dojazd do ul. Niepodległości. Niedaleko znajduje się przystanek tramwajowy na kierunku Połabska/Wilczak/Piątkowo.

Cytat:
Poznań Sołacz?

Lokalizacja na łuku wjazdowym do Poznania od strony Krzyża/Piły w miejscu przecięcia/wiaduktu z trasą PST. Ułatwi dotarci do Jeżyc. Należy także zbudować perony na PST, gdyż tam tramwaje jadą bardzo wolno (około 30 km/h z punktowym zwolnieniem pod wiaduktem E59 do 20 km/h), które ułatwią dojazd na osiedla północne i południowe bez konieczności przesiadki na Głównym do tramwaju Happy

Cytat:
Poznań Główna Browar?

W okolicach przejazdu linii wągrowieckiej z DK92, Jest tam rozlewnia browaru Żywiec bodaj i sporo terenów przemysłowych a z dojazdem MPK jest mniejszy lub większy kłopot. Szlakowa to bodaj 50 km/h a znacznie ułatwi się dojazd do pracy do strefy przemysłowej bez konieczności cofania się z Karolina.


Cytat:
Nadal nie wiem jednak kto i jak miałby realizować te połączenia. Jaki tabor? Jaki podmiot? W jakim systemie opłat?


Tak jak dotychczas PR/KW. Z tym, że należy zwiększyć takt i rozszerzyć strefę wspólnego biletu nawet o bilety jednorazowe MPK kasowane w strefach A,B,C w pociągach ważne na każdy rodzaj komunikacji, mniej więcej tak jak w Warszawie (bilet ważny w pociągach ZTM/Metrze/Środkach masowej zagłady czyli trajwajach i awtobusach) Smile
sympatyk - 30-05-2014, 12:10
Temat postu:
Poznań wprowadza Bilet Metropolitalny.

Od 29 maja można złożyć wniosek o sieciowy Bilet Metropolitalny z nowej taryfy biletowej, która wejdzie w życie w lipcu tego roku.
Do nabycia tego biletu uprawnione są osoby zamieszkałe na terenie Miasta Poznania lub gminy, znajdującej się na obszarze powiatu poznańskiego, objętej porozumieniem międzygminnym, które rozliczają podatek od osób fizycznych w urzędzie skarbowym z siedzibą na terenie Miasta Poznania lub gminy objętej porozumieniem międzygminnym, bez względu na to czy osoby te osiągają dochód.
Bilet Metropolitalny występuje również jako Bilet Metropolitalny z ulgą.

Więcej:

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/19711/Poznan-wprowadza-Bilet-Metropolitalny.html
blakop - 30-05-2014, 12:28
Temat postu:
W czym ten bilet będzie lepszy od aktualnego TRAM-BUS-KOLEJ??? Link na stronie do szczegółowego cennika nie działa. Nie wiem też które gminy są w tym porozumieniu.

@Virakocha:
No fakt - Wschód do likwidacji de facto. Tylko na pewno ktoś zapyta na co poszły te miliony tam, na perony, windy i inne bajery...

Poznań - Korty. Hmm - tylko że tam to wszystko praktycznie na połowicznej estakadzie idzie. Jakoś fizycznie brakuje mi tam szerokości na budowę peronu. Idąc z kolei bliżej Armii Poznań dochodzimy już w sumie do Garbar. Nie wiem czy umieszczanie przystanków na sieci kolejowej bez wydzielonego torowiska podmiejskiego w odległościach ok. 1000m ma sens.

Poznań Browar przy skrzyżowaniu z Bałtycką. Hmm - to już do końca sparaliżowałoby sytuację drogową w tej części miasta (przejazd byłby zamykany na jeszcze dłużej niż obecnie - podobnie jak Karolin - tylko że tam w perspektywie będzie wiadukt, a tu nie).

Poznań Sołacz - nad wiaduktem PST. Hmm - no fajny pomysł, jeśli jeszcze od razu można by się na pestkę przesiąść. Swoją drogą ten przystanek już w sumie istnieje. Mr. Green Wystarczy popatrzeć na poranne pociągi z Krzyża. Przeważnie na kilkanaście sekund stają pod wjazdowym - i ludzie od razu wyskakują, schodkami na dół i już są na Puławskiego/Libelta Język
Anonymous - 30-05-2014, 13:04
Temat postu:
Cytat:
No fakt - Wschód do likwidacji de facto. Tylko na pewno ktoś zapyta na co poszły te miliony tam, na perony, windy i inne bajery.

O to zapytaj PLK Poznań bo to oni inwestowali te bajery zamiast sam przystanek przesunąć w okolice obecnego wiaduktu na Zawadach a stację ograniczyć jedynie do ładowni i posterunku odgałęźnego/bocznicy szlakowej.


Cytat:
Poznań - Korty. Hmm - tylko że tam to wszystko praktycznie na połowicznej estakadzie idzie. Jakoś fizycznie brakuje mi tam szerokości na budowę peronu. Idąc z kolei bliżej Armii Poznań dochodzimy już w sumie do Garbar. Nie wiem czy umieszczanie przystanków na sieci kolejowej bez wydzielonego torowiska podmiejskiego w odległościach ok. 1000m ma sens.

SKM Trójmiasto ma przystanki co 400-500 metrów. SKR Tychy jeszcze mniejsze odległości między przystankami a mimo to da się osiągnąć te 60/70 km/h między przystankami. Kwestia przebudowy blokady liniowej, ewentualnie trapezu na Garbarach.

Cytat:
Poznań Browar przy skrzyżowaniu z Bałtycką. Hmm - to już do końca sparaliżowałoby sytuację drogową w tej części miasta (przejazd byłby zamykany na jeszcze dłużej niż obecnie - podobnie jak Karolin - tylko że tam w perspektywie będzie wiadukt, a tu nie).

Bo tu zawiniło GDDKiA oraz ZDM Poznań nie projektując wiaduktu w ciągu drogi krajowej przez co tamto miejsce się korkuje. Żaden argument do budowania lub nie przystanku kolejowego. Podczas modernizacji E65 wiele z takich kolizyjnych skrzyżowań wyeliminowano poprzez budowę wiaduktów lub tuneli.
kolejfan - 30-05-2014, 13:47
Temat postu:
Zawinili, nie zrobili, czemu zrobili tamto a tamto, Virakocha, wiadukt w przyszłości może będzie na Bałtyckiej, przy okazji budowy Ram komunikacyjnych miasta.

Widocznie uznano, że teraz nie jest potrzebny, pomimo korkowania się tego miejsca. Są inne, ważniejsze inwestycje w mieście, które są potrzebne.

Myślisz, że na wszystko są pieniądze? To, że nie zaprojektowano tego wiaduktu, nie oznacza, że GDDKiA, czy ZDM są winne.

Twoje propozycje są w miarę sensowne, oprócz jednego. Sądzę, że nie ma potrzeby budowy przystanku na wiaduktem PST. Na Główny nie jest już daleko, więc pasażerowie tam mogą się przesiąść na PST.

Poza tym za dużo już byłoby tych przystanków PST w rejonach Mostu Teatralnego.

No ale każdy ma swoje wizje.
blakop - 30-05-2014, 13:50
Temat postu:
Ale SKM to wydzielone torowisko jednak.

A argument zakorkowania ważnego skrzyżowania myślę, że jak najbardziej może być argumentem na nie. Nie do końca zresztą jestem przekonany o celowości tej akurat lokalizacji. Trzeb by się dobrze zastanowić, czy ktoś by z tego korzystał. Jeden czy dwa niewielkie zakłady pracy to trochę mało. VW to kolos, a jednak ze stacji w Antoninku praktycznie nikt nie korzysta. Czy tu ta mała rolewnia napędziła by klientów? Wątpię. Ale to tylko moja opinia.
Budowa wiaduktu w tym miejscu z tego co wiem nigdy nawet nie była i nie jest planowana. Oceniam ją jako nierealną póki co. Nie bardzo rozumiem jaki błąd popełniło tu GDDKiA i ZDM. Co w sumie GDDKiA ma do tego miejsca? Ta ulica jest pod zarządem ZDM przecież.
Zresztą - projekt można by i pewnie zrobić. Pytanie za co go zrealizować...
kolejfan - 30-05-2014, 13:58
Temat postu:
blakop, Bałtycka jest w ciągu drogi krajowej nr 92, zatem jego zarządcą jest GDDKiA, mimo że droga jest na terenie miasta.

i ZDM nie może zarządzać jakimiś ulicami, bo nie jest zarządcą dróg w Poznaniu. ZDM zostało powołane do tego, by wspomagać i wykonywać decyzje wydane przez prezydenta miasta, który jest zarządcą dróg gminnych w mieście. Ponadto może być też do dyspozycji pozostałych zarządców dróg w mieście.
blakop - 30-05-2014, 14:48
Temat postu:
No nie bardzo kolejfan Smile Zapominałeś, że mowa o Poznaniu, czyli powiecie grodzkim, a nie ziemskim.

Zarządcą wszystkich dróg publicznych w mieście na prawach powiatu (a takim jest Poznań) jest Prezydent Miasta. Wyjątek stanowią drogi krajowe o statusie autostrady i drogi ekspresowej (omawiana DK 92 takiego statusu nie ma).

Oczywiście, że organem jako takim jest Prezydent, ale akurat w Poznaniu te obowiązki zarządcy wykonuje poprzez ZDM. A do zadań ZDM należy m.in. (z własnej inicjatywy lub na wniosek uprawnionych organów) opracowywanie projektów, planów itd...

Artykuł 19.5. Ustawy o drogach publicznych
rail_user - 30-05-2014, 15:22
Temat postu:
Proponuję wybudować jeden długi peron od Głównego do Antoninka/Bogucina/Czerwonaka/Kiekrza i Złotnik Śmiech
kolejfan - 30-05-2014, 19:23
Temat postu:
blakop, racja, ale gafę popełniłem, zapomniałem o tak istotnej rzeczy, że przecież Poznań jest powiatem grodzkim. Nie wiem gdzie głowę miałem:P

a co do ZDM, oki z własną inicjatywą też występują, ale chyba i tak muszą mieć zgodę Prezydenta na podjęcie działań?

rail_user bardzo dobry pomysł:d
Anonymous - 03-06-2014, 13:20
Temat postu:
@rail_user
Aleś błysnął intelektem nie ma co Śmiech Poza tym coś takiego funkcjonuje w Świnoujściu między główną stacją a portem, jakieś 200 m różnicy z krawędzią peronową.

Nam chodzi o sensowne lokalizacje tam gdzie można je stworzyć a nie mikolskie ględzenie. Razz
blakop - 03-06-2014, 13:29
Temat postu:
Ale chyba odrobina humoru i dystansu nie zaszkodzi...

Generalnie myślę, że z kolei może nie ma sensu myśleć o remoncie pewnych odcinków. Bo jak np. każde osiedle na Piątkowie sobie zażyczy co 400-500m przystanek, to na cóż tam szlakowa wyższa niż 40-50? Mr. Green
W sumie biorąc pod uwagę choć nasze dywagacje tutaj, to pytanie kto miałby decydować o tych lokalizacjach. Jakieś referenda wśród mieszkańców?

Poza tym jednak obawiam się jazd z wykorzystaniem fragmentów linii przy dojazdach do głównego. Niby można zwiększyć przepustowość, ale jednak w praktyce tak to wygląda jak wygląda. Jeden czy dwa opóźnione TLK (z pierwszeństwem przejazdu jak wiadomo) skutecznie rozbiją punktualność miejskich KA, dla których 5-10 minut (czyli wartość dla pociągów dalekobieżnych nawet nie podawana jako opóźnienie, bo to prawie na czas w sieci PKP) będzie sporą obsuwą dla KA mających bardziej charakter przewozów miejskich. 10 minut w MPK to już naprawdę sporo... Rolling Eyes
rail_user - 03-06-2014, 15:07
Temat postu:
blakop napisał/a:

Jeden czy dwa opóźnione TLK (z pierwszeństwem przejazdu jak wiadomo) skutecznie rozbiją punktualność miejskich KA:


A dlaczego z "pierszeństwem przejazdu" ? Jużdawno nie ma czegos takiego. Nawet opóźniony EIC wlecze się za KM gdy wypada ze swojego "slotu".

Co do przystanków to w mieście należy je budować tworząc węzły komunikacyjne ( powiązane z ZTM)
krzychu12231 - 03-06-2014, 16:20
Temat postu:
Oczywiście, że jest takie coś jak "pierwszeństwo przejazdu", wiele razy jest tak że Regio Poznań - Zielona Góra wyjeżdża z Poznania 16:45 punktualnie, TLK Bachus o planowej godzinie wyjazdu 16:40 rusza z opóźnieniem, do Zbąszynka dogania kibla i jedzie dalej do Babimostu gdzie zamiast Regio czeka na TLK Zielonogórzanin, Regio na Zielonogórzanina czeka w Zbąszynku w efekcie czego łapie ~25 min opóźnienia (sam często jeżdżę Bachusem i nieraz właśnie taką sytuację osobiście zaobserwowałem).
Owszem, zdarzają się sytuacje, gdy odchodzi od tej reguły, pamiętam jak 2 rozkłady temu (gdy do Zielonej Góry jeździł Bachus i Mieszko) w przypadku spóźnienia Bachusa do Zielonej Góry wieczorny Regio Zielona Góra - Poznań (obecnie jeżdżący do Gorzowa) miał pierwszeństwo, ba, czasem nawet gdy spóźniony był ów Regio a Bachus był na czas to i tak czekał on na Regio, co argumentowano tym, że w Zielonej Górze nikt nie miał możliwości przesiąść się na inny pociąg z Bachusa, a w Poznaniu i Zbąszynku były skomunikowania z owym Regio. Tyle, że te pociągi jechały w przeciwnych kierunkach na linii jednotorowej. Gdy oba jadą w tym samym kierunku to TLK wyprzedza Regio przy pierwszej okazji, może to nie jest ogólna reguła, ale gdy ja jadę, to zawsze tak jest.

To taki mały OT.
rail_user - 03-06-2014, 21:11
Temat postu:
Ale Zbąszynek - Zielona Góra raczej do PKA się nie zaliczy Śmiech
Wszystko zależy od dyspozytury ( w tym IC ). Ile razy na TLK Zefir ( vel KRAKOWIANKA) w Poznaniu oczekują pociagi a "pies z kulawą nogą" nawet się nie przesiada.
blakop - 03-06-2014, 21:16
Temat postu:
@rail_user - nie wiem skąd czerpiesz swoją wiedzę, ale ja z praktyki. Ok. trzech razy w tygodniu wjeżdżam KW z Wągrowca na Wschód. Planowo. Ale jeśli tylko z Wawy leci coś spóźnionego od icków to jeszcze nie było żeby ich przetrzymali, a szynobusik puścili. Owszem - nieraz można puścić równolegle, ale rano nie zawsze jest to możliwe.
rail_user - 04-06-2014, 17:57
Temat postu:
blakop napisał/a:
@rail_user - nie wiem skąd czerpiesz swoją wiedzę, ale ja z praktyki. Ok. trzech razy w tygodniu wjeżdżam KW z Wągrowca na Wschód. Planowo. Ale jeśli tylko z Wawy leci coś spóźnionego od icków to jeszcze nie było żeby ich przetrzymali, a szynobusik puścili. Owszem - nieraz można puścić równolegle, ale rano nie zawsze jest to możliwe.




3 razy na 7 dni ( tydzień ) ? Jeśli ? Co to za wyznacznik. trzeba przeanalizować codziennie w ciągu miesiąca.
A-ha ! Rano tzn. o której ? Po 6,7,8,9 ? Mogę "domniemywać" , że chodzi o przyjazd do Głownego o 8:41 ?!
ElmoVanKielmo - 05-06-2014, 09:40
Temat postu:
@rail_user Niektórzy mają życie zawodowe i prywatne. Nie czepiaj się więc @blakopa, że jeździ tylko 3 razy w tygodniu. Napisał, co zaobserwował. Nie wolno mu?
To mnie pewnie tym bardziej, ale co tam. Korzystam z pociągów sporadycznie, ale wiele razy w osobówce staliśmy na takiej czy innej stacji 10-15 minut dłużej niż zakładał rozkład, bo akurat jechał jakiś spóźniony EIC czy nawet TLK.
blakop - 05-06-2014, 10:35
Temat postu:
rail_user - przyjazd do głównego po siódmej. Nie wiem ile, bo ja i tak na Garbarach wysiadam.

Mówisz, że trzy razy w w tygodniu to nie dużo i nie zawsze.... Hmm - no to mamy różne pojęcie punktualności. Spóźnienie 3 razy na 7 dni w tygodni to jeszcze nic jak rozumiem... Hmm - chyba nawet nie muszę Cię pytać gdzie pracujesz w tym układzie!! Śmiech
(7 na 7 to powiedzmy był by lekki powód do zaniepokojenia - co najwyżej. Ale 3 na 7?? Nie - no masz rację) Wink))

Polecam Ci kolego temat punktualności w Japonii... Bo jak rozumiem na sieci PKP spóźnienie 2-3 razy w tygodniu to co to a spóźnienie!!! Mr. Green
rail_user - 05-06-2014, 21:24
Temat postu:
blakop napisał/a:
rail_user - przyjazd do głównego po siódmej. Nie wiem ile, bo ja i tak na Garbarach wysiadam.
:


Jak przyjeżdzasz do Poznania po siódmej to pokaż w r.j. jakąś TLK/EIC z Warszawy czy Gdańska , która Cię rzekomo wyprzedza na Wschodnim? Przyłapany zostałeś na ewidentnym kłamstwie. Jezeli twoje obserwacje są równie skuteczne to gratuluję poczucia humoru ( z tą Japonią też zapewne z neta ?).
blakop - 06-06-2014, 08:03
Temat postu:
Cytat:
Jak przyjeżdzasz do Poznania po siódmej to pokaż w r.j. jakąś TLK/EIC z Warszawy czy Gdańska , która Cię rzekomo wyprzedza na Wschodnim?



Planowo? Żadna. W tym tylko sęk, że jakby było planowo, to nie byłoby problemu. Mówię o opóźnionych. Trochę logiki kolego...
Ale Ty taki bystry jesteś, to wytłumacz czemu dziś stałem pod wjazdowym na Wschód (jazda planowa zgodnie z rozkładem, a jednak czerwone) - no słucham mądralo?
rail_user - 06-06-2014, 14:49
Temat postu:
blakop napisał/a:
Cytat:
Jak przyjeżdzasz do Poznania po siódmej to pokaż w r.j. jakąś TLK/EIC z Warszawy czy Gdańska , która Cię rzekomo wyprzedza na Wschodnim?



Planowo? Żadna. W tym tylko sęk, że jakby było planowo, to nie byłoby problemu. Mówię o opóźnionych. Trochę logiki kolego...


Z logiką to u Ciebie kiepsko. Spójrz w r.j. i napisz o której jedzie ostatnia/pierwsza TLK/EICw dobie z Warszawy do Poznania tak aby opóźnić poc. KW z Wagrowca ok. godz. 7.
Albo może Cię któryś z forumowiczów "oświeci".
Ja już w moim sąsiednim poście sugerowałem który ew. pociąg KW może być opóźniony.
blakop - 17-06-2014, 08:43
Temat postu:
Nie analizuję rozkładów. Mówię co widzę i doświadczam jako pasażer.

Cytat:
A dlaczego z "pierszeństwem przejazdu" ? Jużdawno nie ma czegos takiego. Nawet opóźniony EIC wlecze się za KM gdy wypada ze swojego "slotu".


No to teraz komentarz do tego EWIDENTNEGO KŁAMSTWA - i chyba pełnej fantastyki... Opartej nie wiem na czym - ale na pewno nie na praktycznym korzystaniu z kolei. Świat zza regulaminów i przepisów (które być może nawet i znasz - chylę czoła) oraz zza klawiatury wygląda inaczej. Praktyka - inaczej.

Dzień wczorajszy. Czekam sobie na Garbarach na KW do Wągrowca. 17:49 odjazd planowy... Tylko, że o tej godzinie przez perony przetoczył się z hukiem właśnie jakiś ICEK. No wybacz, że nie sprawdziłem relacji, nr pociągu itd... Faktem jest, że w planowej godzinie odjazdu pociągu KW puszczono inny pociąg IC... Nie wiem o której miał jechać planowo godzinie i co to w ogóle był za pociąg, ale ewidentnie pociąg ten "nie był w swoim slocie" (ufff - co za skomplikowane określenie), a mimo to przez niego opóźniono odjazd ze stacji początkowej zarówno KW do Wągrowca, jak i do Konina. W efekcie Wągrowiec przyjechał na Garbary 10 minut po planie (oczywiście zero zapowiedzi na ten temat, bo na sieci PKP 10 minut nie jest żadnym opóźnieniem). No słucham rai_user - dlaczego pociąg, który na dzień dobry miał szansę jechać planowo (nie tylko ten jeden!!! - Konin również!!!) "wypadł ze swojego slotu" na rzecz ICKA??

A można było oba "kawusie" puścić równolegle koło siebie aż do Wschodu i wyjątkowo na Garbarach odprawić Wągrowiec z peronu I... Ale tego nie zrobiono... Zawsze dla Wągrowca byłoby parę minut spóźnienia mniej.
I to wszystko przy normalnym ruchu. A co dopiero jakby tu doszły jakieś kolejki aglomeracyjne. Co niby mają tu dać korekty w SBL. 2-3 pociągi w szczytach więcej? Oby... Ale to jeszcze nie kolej aglomeracyjna...
Dlatego obstaję przy swoim - odcinek Wschód-Główny przy obecnej organizacji nie obsłuży połączeń aglomeracyjnych.

A co o Japonii którą mi wytykasz... Proponuję się zapoznać z oficjalnymi danymi ile rocznie wynosi łączna suma opóźnień (czas) na kolejach w Japonii i u nas. Albo np. wgłębić się w przyczyny jednej z większych współczesnych katastrof kolejowych w okolicach Osaki (Amagasaki).

Twój nick - rail_user... Nie wiem jakim użytkownikiem kolei jesteś - ale raczej nie tym praktycznym Rolling Eyes

A teoria i praktyka często się rozmijają...

EOT
Borys_q - 17-06-2014, 12:18
Temat postu:
Cytat:
Co niby mają tu dać korekty w SBL. 2-3 pociągi w szczytach więcej?


No właśnie w takich sytuacjach, gęstsze odstępy by spowodowały ze jeden za drugim by jechał w odstępie 3 minut a nie 10-ciu
wodkangazico - 17-06-2014, 15:42
Temat postu:
Cytat:
A można było oba "kawusie" puścić równolegle koło siebie aż do Wschodu i wyjątkowo na Garbarach odprawić Wągrowiec z peronu I... Ale tego nie zrobiono... Zawsze dla Wągrowca byłoby parę minut spóźnienia mniej.

U Krygiera robisz?
Podpadasz, bo to tam mają podobnego hopla na punkcie Wagrowca, Konina i Gniezna.
Dyżurni na PoA zaś, muszą "obrobić" jeszcze parę innych kierunków.

Gdybyś, dajmy na to, jechał tym spóźnionym IC-kiem i nie zdążył się przesiąść na swoje WągrowICE, ocenę sytuacji miałbyś oczywiście identyczną?
Cytat:
Co niby mają tu dać korekty w SBL. 2-3 pociągi w szczytach więcej?

Dokładnie - kompletnie nic.
Na szlakach Główny - Garbary może by i dało się jeden odstęp wstawić, tylko po co?
Czy wypuszczą drugi pociąg dwie minuty później, czy wcześniej, ale za to z postojem pod tyką na Garbarach - bez różnicy.
blakop - 18-06-2014, 08:57
Temat postu:
Cytat:
U Krygiera robisz?
Podpadasz, bo to tam mają podobnego hopla na punkcie Wagrowca, Konina i Gniezna.
Dyżurni na PoA zaś, muszą "obrobić" jeszcze parę innych kierunków.


Sorki ale nie rozumiem, ani języka do końca, anie celu tej wypowiedzi. Możesz jaśniej? To nazwisko(?) na początku ma mi coś mówić?? Rolling Eyes

Cytat:
Gdybyś, dajmy na to, jechał tym spóźnionym IC-kiem i nie zdążył się przesiąść na swoje WągrowICE, ocenę sytuacji miałbyś oczywiście identyczną?


A co ma jedno do drugiego? ICEK i tak był spóźniony, więc zdążył bym na przesiadkę. Chodzi o kolejność wypuszczania pociągów. Rail_user twierdził, że nie ma czegoś takiego jak przepuszczanie pociągów, a jak pociąg wypadnie ze swojego "slotu" (rozkładu), to musi przepuścić inne planowe pociągi zgodnie z rozkładem. Jest to oczywiście fikcja i dowód nie znajomość realiów (praktycznych) funkcjonujących na sieci PKP. I tylko do tego nawiązałem.

A moja ocena jest jedna. Pociąg ma się nie spóźniać i tyle. Jak już się jednak spóźnia, to należy zrobić wszystko, żeby nie opóźniać innych składów, które mają szansę opuścić stację planowo.
Ludzie i tak zdążyli się przesiąść, ale jeśli ICEK już i tak był spóźniony, to należało go przytrzymać na Głównym dłużej, względnie puścić go po lewym (nic nie wjeżdżało wtedy z przeciwka), a Konin i Wągrowiec puścić planowo! To nie ma nic wspólnego ze skomunikowaniem. Co Ty za historie nielogiczne teraz tworzysz?


Cytat:
Dyżurni na PoA zaś, muszą "obrobić" jeszcze parę innych kierunków.


Ale że co? Nie radzą sobie? To wywalić z roboty i zatrudnić takich co sobie poradzą i tyle.
Borys_q - 18-06-2014, 09:03
Temat postu:
Cytat:
Dyżurni na PoA zaś, muszą "obrobić" jeszcze parę innych kierunków.


Za to akurat dyspozytor odcinkowy odpowiada dyżurni tylko jego polecenia wykonują.
rail_user - 18-06-2014, 15:43
Temat postu:
Borys_q napisał/a:
Cytat:
Dyżurni na PoA zaś, muszą "obrobić" jeszcze parę innych kierunków.


Za to akurat dyspozytor odcinkowy odpowiada dyżurni tylko jego polecenia wykonują.


Co za bzdury. Może manewry równiez prowadzi dyspozytor. Czasami dyspozytor to nie ma zielonego pojęcia co się dzieje. Oni nawet ruchu nie prowadzą, nie mówiąc o jego bezpieczeństwie.

Co do sytuacji o jeździe opóźnionego EIC przed KW/regio. To ile razy sie taka sytuacja zdarzyła. I najpierw piszesz o poranku, a potem nagle o popołudniu.

[ Dodano: 18-06-2014, 16:57 ]
Borys_q napisał/a:
Cytat:
Co niby mają tu dać korekty w SBL. 2-3 pociągi w szczytach więcej?


No właśnie w takich sytuacjach, gęstsze odstępy by spowodowały ze jeden za drugim by jechał w odstępie 3 minut a nie 10-ciu


Bzdura. A teraz nie mogą jechać co 4-5 minut ? Mogą ! Mogą jechać nawet co 3 minuty ( były takie przypadki w r.j. obowiązującym do 14.06.)

[ Dodano: 18-06-2014, 17:06 ]
blakop napisał/a:


A można było oba "kawusie" puścić równolegle koło siebie aż do Wschodu i wyjątkowo na Garbarach odprawić Wągrowiec z peronu I... Ale tego nie zrobiono... Zawsze dla Wągrowca byłoby parę minut spóźnienia mniej.


I skargi kilkudziesięciu podróżnych , że pojechali późniejszym pociągiem bo co niektórzy nie zdążyli by przejść z peronu 2 na 1? Nie praktykuje się tego ze względu na "inteligencję podróżnych" nawet tych z kierunku Wągrowca. 2 rozkłady temu były planowe jazdy równoległe pociągu KW do Wągrowca na peron 1 na Garbarach i regio do Konina na peron 2. I nie było tygodnia by jakiś "inteligent" nie pomylił pociągów mimo info e rozkładzie jazdy i zapowiedzi.
wodkangazico - 18-06-2014, 17:39
Temat postu:
Cytat:
To nazwisko(?) na początku ma mi coś mówić??

http://www.umww.pl/departamenty_departament-transportu
Nie, no nie uwierzę! Very Happy
Nie jest tajemnicą, że oczkiem w głowie tej firmy są wymienione miejscowości.
Ze względów "małoojczyźnianych", ma się rozumieć.
Ponieważ prezentowałeś podobnie podwórkowe poglądy, pytałem, czyś przypadkiem nie od nich?
Teraz paniatno?
Cytat:
Co Ty za historie nielogiczne teraz tworzysz?

To nie brak logiki, tylko ciemnota.
Trzymasz nas w niej, jak szlachta pańszczyźnianych chłopów. "Cykasz" po trosze faktami.
To się nie dziw.
Cytat:
Nie praktykuje się tego ze względu na "inteligencję podróżnych" nawet tych z kierunku Wągrowca.

Chciałem to delikatniej ująć, szerzej opisać, uzasadnić, umotywować, podsumować itd., ale - skoro już - nie wypada tłumaczyć mistrza.Śmiech
M-sta Poznań - 23-06-2014, 09:24
Temat postu:
Cytat:
Co za bzdury. Może manewry równiez prowadzi dyspozytor. Czasami dyspozytor to nie ma zielonego pojęcia co się dzieje. Oni nawet ruchu nie prowadzą, nie mówiąc o jego bezpieczeństwie.


Jak widzę w dyskusji biorą udział osoby mające bardzo małe pojęcie o funkcjonowaniu kolei.
Dyspozytor odcinkowy jak nazwa mówi zarządza swoim odcinkiem i to on decyduje który pociąg będzie jechał , a który będzie oczekiwał. Nadal na kolei obowiązuje kolejność wypuszczania pociągów EN, EC, EX, posp., osob, towarowe, niezależnie czy jadą planowo czy nie.
Jak wiemy na kolei działa sporo spółek, które między sobą rywalizują i płacą między sobą kary umowne.
Jeżeli opóźnienie pociągu wynika z winy PLK, to dyżurni będą robić wszystko żeby oóźnienie zniwelować, jeśli z winy przewoźnika to w miarę możliwości PLK-a próbuje realizować jego niwelowanie.
wodkangazico - 23-06-2014, 09:55
Temat postu:
O co się sprzeczacie?
Dyspozytor może i formalnie decyduje - i owszem - chociaż z różnych względów (aby nie drażnić nikogo powiedzmy, że głównie dlatego, iż nie ma bezpośredniego wglądu w sytuację ruchową) najczęściej tylko przyklepuje sugestie dyżurnych.

Odpowiadają i czarną robotę wykonują jednak ci ostatnii, co zresztą M-sta, chcący, czy nie, sam potwierdza:
Cytat:
Jeżeli opóźnienie pociągu wynika z winy PLK, to dyżurni będą robić wszystko żeby oóźnienie zniwelować

W razie nawałki, dyspozytor zawsze wykręci się sianem, bo powie, że taką a nie inną informację o sytuacji dostał z linii.
Cytat:
(...)płacą między sobą kary umowne

I dobrze.
Kiedy owych kar nie naliczano, bywało i tak, że chore ambicje dyspozytorów, którzy chcieli pokazać, kto rządzi, potrafiły nieźle zwiększać opóźnienia i chaos.
Teraz są jakby trochę utemperowani.
Victoria - 03-07-2014, 11:48
Temat postu:
Zaczęły już obowiązywać nowe warunki taryfowe oferty specjalnej „Poznańska Kolej Metropolitalna”. Zmiany w stosunku do dotychczas obowiązujących zasad dotyczą m.in. zaktualizowania obszaru stref ZTM obowiązywania oferty oraz zmiany cen poszczególnych biletów.

Więcej:
http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/20178/Poznanska-Kolej-Metropolitalna-z-nowymi-zasadami.html
Anonymous - 03-07-2014, 12:29
Temat postu:
Brakuje strefy C na kierunku wschodnim czyli integracja z SKA Swarzędz. Ale kto by się tym przejmował Śmiech
mkonst - 08-07-2014, 20:10
Temat postu:
Chyba skracają odstępy:
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/3498583,co-z-koleja-metropolitalna-na-razie-stawiaja-dodatkowe-semafory,id,t.html
Borys_q - 08-07-2014, 21:21
Temat postu:
Teraz proszę odpowiednie organy o odpowiednią kwotę przekazaną na moje konto za podsuniecie pomysłu, nie pogardzę tez ciepłą posadką, szczegóły na priv.
rail_user - 09-07-2014, 21:44
Temat postu:
Kryger dwa razy dziennie jeździ te trasa a takie bajki pisze.
Niech wychyli łepetynę z pociągu i zobaczy co trzeba dobudować. A jest tego sporo.
1. Przebudowa dopiero co przebudowanych głowic rozjazdowych st. Poznan Wschód i Główny. Nie ma kasy aby przebudować ( wywalić) rozjazdy na Garbarach a tu nową aplikację srk po przebudowie 2 stacji
2. Budowa 3 (!) znacznych mostów
4. Budowa 10 (!) wiaduktów kolejowych nad ulicami
W imię czego ? Mitycznej PKM ? Niech opracuja SW ile po zagęszczeniu odstępów będzie można paciągów w ciągu godziny. A potem dopiero "z motyką na słońce"
Borys_q - 10-07-2014, 12:57
Temat postu:
Prawdopodobnie po zagęszczeniu odstępów, oraz lepszej organizacji obiegu składów na Głównym (co by składy jak najkrócej tory zajmowały) się okaże że węzeł ma jeszcze sporą rezerwę przepustowości i nikt nie będzie tam 3-ciego toru chciał budować.
kolejfan - 10-07-2014, 14:33
Temat postu:
Sam węzeł jeszcze ma sporą rezerwę przepustowości, ale pod warunkiem, gdy pociągi są bez opóźnień itp.

A jakbyśmy dali taki przykład:

Pociągi od strony Gniezna/Konina wjeżdżają kolejno po sobie (w jakimś tam odstępie czasu), ale nagle jeden z pociągów nie może wjechać na stację jeszcze, bo jego peron jest zajęty przez jakiś opóźniony pociąg. No i przez to wszyscy stoją od strony Gniezna/Konina.

Jakby był trzeci tor, to by oczekujący pociąg mógł na niego wjechać.

Może źle rozumuję, ale wydaje mi się, że trzeci tor by się przydał mimo wszystko.
Borys_q - 10-07-2014, 14:53
Temat postu:
Cytat:
Pociągi od strony Gniezna/Konina wjeżdżają kolejno po sobie (w jakimś tam odstępie czasu), ale nagle jeden z pociągów nie może wjechać na stację jeszcze, bo jego peron jest zajęty przez jakiś opóźniony


Nie rozumiem jak 3 ci tor ma pomóc na brak wolnej krawędzi peronowej na głównym.
Anonymous - 10-07-2014, 17:52
Temat postu:
Cytat:
Nie rozumiem jak 3 ci tor ma pomóc na brak wolnej krawędzi peronowej na głównym.

To akurat da się rozwiązać - za peronem numer 3 jest jeszcze jeden tor pod drutem (od strony Dworca Autobusowego) na którym można wcisnąć "wąski", jednokrawędziowy peron załóżmy 7. Problemem mogą być tylko głowice stacyjne od strony PoC.
rail_user - 10-07-2014, 20:47
Temat postu:
Virakocha napisał/a:
Cytat:
Nie rozumiem jak 3 ci tor ma pomóc na brak wolnej krawędzi peronowej na głównym.

To akurat da się rozwiązać - za peronem numer 3 jest jeszcze jeden tor pod drutem (od strony Dworca Autobusowego) na którym można wcisnąć "wąski", jednokrawędziowy peron załóżmy 7. Problemem mogą być tylko głowice stacyjne od strony PoC.


To miejsce zarezerwowane jest pod peron 3A ( robocza nazwa) dla przyszłej/niedoszłej KDP.
W Poznaniu Głównym jest obecnie 15 (!) krawędzi peronowych, w tym jedna nieczynna. Ktora stacja w Pl ma tyle krawędzi ?
Problem z blokowaniem krawędzi to problem złych obiegów ( i to wszystkich przewoźników). Jeden pociąg wjeżdża, kończy bieg, wystawia się skład poza perony. Następny rozpoczyna ale trzeba go najpierw podstawić w perony. Ile to zajmuje czasu ? O przebiegach sprzecznych nie wspomnę.
kolejfan - 10-07-2014, 20:51
Temat postu:
Borys_q napisał/a:

Nie rozumiem jak 3 ci tor ma pomóc na brak wolnej krawędzi peronowej na głównym.


Bo załóżmy taką sytuację:

najpierw jedzie pociąg Regio z Torunia/Bydgoszczy i on ma wjechać na peron nr 4.
Za nim jedzie KW z Wągrowca i on ma wjechać na peron 5
A dalej za KW jedzie jakiś TLK od strony Warszawy i ma wjechać na peron 3.

Są godziny szczytu, pozostałe tory przy peronach są zajęte i na peronie 4 ciągle stoi jakiś opóźniony pociąg, który uniemożliwia wjazd Regio. No i te Regio czeka przy semaforze wjazdowym na stację, blokując możliwość wjazdu KW i TLK. A jakby był 3 tor, to możnaby było REGIO na niego skierowac, by KW i TLK mogły swobodnie na swoje wyznaczone perony wjechać.

Nie wiem czy do takich sytuacji dochodzi w ogóle, że Poznań Główy jest tak zapełniony, że nie przyjmuje pociągów...
Virakocha, czyli taki dodatkowy peron, byłby po prostu zapasowym;)
blakop - 23-07-2014, 07:58
Temat postu:
Jako pasażer wiem jedno - krawędzie peronowe w POZ GŁ są - brak ich wykorzystania może wynikać tylko ze złej organizacji pracy.
rail_user - 23-07-2014, 16:24
Temat postu:
Dadam - złej organizacji pracy przewoźników - głownie KW i PR. Ale i PKP IC ma swoje "za uszami"
mkonst - 16-04-2015, 08:16
Temat postu:
http://poznan.gazeta.pl/poznan/56,36001,17761419,Wizja_docelowa,,1.html
sympatyk - 03-07-2015, 19:35
Temat postu:
Przyjęto zasady dla Poznańskiej Kolei Metropolitalnej.

Dzisiaj partnerzy projektu Poznańskiej Kolei Metropolitalnej, w tym samorząd wojewódzki, PKP SA i PKP PLK, jednogłośnie przyjęli zasady, wedle których będą funkcjonować przyszłe połączenia. Ustalono zasięg linii oraz minimalną częstotliwość nie rzadziej niż raz, dwa na godzinę.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/58335/przyjeto_zasady_dla_poznanskiej_kolei_metropolitalnej.html
Arek - 18-12-2015, 15:30
Temat postu:
Poznańska Kolej Metropolitalna. Jak będą wyglądać węzły?

Konkurs na koncepcję architektoniczną węzłów przesiadkowych Poznańskiej Kolei Metropolitalnej rozstrzygnięty. Zwycięzca, pracownia Melon.group z Warszawy, zostanie zaproszony teraz do negocjacji ws. sporządzenia projektów.

Więcej:
http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/poznanska-kolej-metropolitalna-jak-beda-wygladac-wezly-50980.html
mkonst - 17-08-2016, 19:17
Temat postu:
http://epoznan.pl/news-news-69377-Zwiekszenie_przepustowosci_linii_kolejowej_pomiedzy_Poznaniem_Wschodnim_a_Glownym

[ Dodano: 09-10-2016, 19:27 ]
http://epoznan.pl/news-news-70723-Poznan_kolej_miejska_bedzie_miala_trzeci_tor
Beatrycze - 08-06-2017, 12:51
Temat postu:
Poznańska Kolej Metropolitalna wychodzi z fazy marzeń.

Projekt Poznańskiej Kolei Metropolitalnej nie zakłada, tak jak w Warszawie, Trójmieście czy nawet Wrocławiu, budowy kolei stricte miejskiej. Wielkopolski pomysł ma być odpowiedzią na niedowład transportowy na drogach dojazdowych do miasta, które nie są już w stanie przyjąć większej liczby mieszkańców osiedlających się w podpoznańskich gminach. Typowa kolej miejska być może w Poznaniu także powstanie, ale to inny projekt na kolejne lata.

Więcej:
http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/poznanska-kolej-metropolitalna-wychodzi-z-fazy-marzen-55440.html
mkonst - 04-07-2017, 21:38
Temat postu:
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisały umowę na opracowanie studium wykonalności budowy trzeciego toru. Ma to zapewnić większą przepustowość linii między stacjami Poznań Główny a Poznań Wschód.

http://epoznan.pl/news-news-77622-Trzeci_tor_pomiedzy_Poznaniem_Glownym_a_Wschodnim_coraz_blizej_
Beatrycze - 17-11-2017, 18:16
Temat postu:
Za niecałe pół roku ruszy Poznańska Kolej Metropolitalna.

Na 9 liniach w promieniu 50 km od Poznania pociągi Kolei Wielkopolskich będą kursować co 30 minut. Pasażerowie będą podróżować szybko i komfortowo. – To będzie nowa jakość na wielkopolskich torach – zgodnie mówią Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa, Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania i Jan Grabkowski, starosta poznański, którzy przedstawili dziś informacje na temat zaawansowania prac nad projektem Poznańskiej Kolei Metropolitalnej.

Więcej:
https://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/31271/solidarne-wspofinansowanie-poznanskiej-kolei-metropolitalnej.html
Groźny Fanatyk - 23-11-2017, 22:00
Temat postu:
Oczywiście idea jest dobra. Ale drugim krokiem powinno być przywrócenie połączeń na zasadzie "obwarzanka", by mieszkaniec Gniezna, który np: pracuje w VW we Wrześni nie musiał jechać przez Poznań.
Czyli:
Gniezno-Września
Czempiń-Śrem (docelowo Jarocin)
Wągrowiec-Rogoźno

Inaczej wygranymi będą głównie poznaniacy a "prowincja" zostanie w d...

I jeszcze jedno domknięcie tego projektu - wylot na Pniewy i Międzychód. To jest kluczowe.
Gaspares - 25-11-2017, 23:07
Temat postu:
Czempiń—Śrem to zaprawdę słuszne i zbawienne, ale na tę linię trzeba by wydać niemałe pieniądze.

Poza tym ludzie odwykli od pociągów na tyle, że w wioskach między Śremem a Czempiniem przez tory prowadzi wjazd na dużo nowych posesji.
Tomek_poz - 28-11-2017, 16:39
Temat postu:
Pociągi co 30 minut w szczycie SĄ JUŻ TERAZ na liniach, gdzie nie ma remontów: Gniezno, Jarocin, Szamotuły, Nowy Tomyśl, Wągrowiec, a od 10 grudnia także Czempiń. Dziwię się, że marszałek mówi, że "za niecałe pół roku..."
Nowością będzie współfinansowanie przez powiaty i gminy.
Victoria - 11-12-2017, 19:13
Temat postu:
Poznańska Kolej Metropolitalna na wiosnę 2018 roku. Jest porozumienie.

W Urzędzie Marszałkowskim podpisano porozumienie w sprawie Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. Zawarte zostało ono pomiędzy Województwem Wielkopolski, Miastem Poznań, Powiatem Poznańskim oraz Stowarzyszeniem Metropolia Poznań, a gminami i powiatami położonymi wzdłuż linii kolejowych Poznańskiego Węzła Kolejowego. Dotyczy podjęcia wspólnych działań zmierzających do uruchomienia połączeń w ramach Poznańskiej Kolei Metropolitalnej.

Więcej:
http://inforail.pl/poznanska-kolej-metropolitalna-na-wiosne-2018-roku-jest-porozumienie_more_101111.html
Ralny - 20-12-2017, 19:42
Temat postu:
Koleje Wielkopolskie pojadą jako Poznańska Kolej Metropolitalna. Jest umowa.

Samorządy położone wzdłuż linii kolejowych Poznańskiego Węzła Kolejowego porozumiały się w sprawie stworzenia Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. Przewozy mają realizować Koleje Wielkopolskie, pociągi mają jeździć co pół godziny a całość ma być finansowana wspólnie przez województwo, powiaty i gminy. Na razie wybierane jest logo, a pierwsze pociągi pod tym znakiem mają pojechać w przyszłym roku.

Czytaj więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/koleje-wielkopolskie-pojada-jako-poznanska-kolej-metropolitalna-jest-umowa-84953.html
Victoria - 21-12-2017, 15:50
Temat postu:
Poznańska Kolej Metropolitalna ma swoje logo.

Rozstrzygnięty został konkurs na logo Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. Zdaniem komisji konkursowej najciekawszą propozycję przedstawiła Anna Radzikowska z Warszawy i to złożony przez nią projekt wygrał konkurs.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/poznanska-kolej-metropolitalna-ma-swoje-logo-84981.html
mkonst - 13-01-2018, 00:52
Temat postu:
Nie ma w budżecie centralnym pieniędzy na trzeci tor kolejowy od stacji Poznań Wschód do Dworca Głównego.

Więcej:
http://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,22888069,pis-nie-dal-pieniedzy-na-trzeci-tor-do-dworca-glownego-ani.html#BoxLokPozLinkImg

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group