INFO KOLEJ - forum kolejowe

Dział pracowniczy - Maszynista - zawód deficytowy

Beatrycze - 07-03-2013, 15:44
Temat postu: Maszynista - zawód deficytowy
W ciągu najbliższych 5 lat i przy założeniu, że przewozy kolejowe nie wzrosną istotnie, potrzebnych będzie ponad 3 tys. maszynistów.

Takie szacunki przedstawia Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, opierając się na średnim wysokim wieku tej grupy pracowników.

Resort ocenia, że spośród około 17,5 tys. osób mających uprawnienia do prowadzenia pojazdów trakcyjnych w Polsce ponad połowa znajduje się w przedziale 46-60 lat. Z kolei statystyki Urzędu Transportu Kolejowego wskazują, że - według stanu na 31 sierpnia 2012 r. - maszynista miał średnio 49 lat i 10 miesięcy.

Więcej:
http://www.pulshr.pl/przemysl/zawod-deficytowy-maszynista-kolejowy,12975.html
LukaszBDG - 07-03-2013, 17:37
Temat postu:
50-cio letni maszynista? O zgrozo! Nie ujmując nic ludziom w tym wieku, ale 50 lat to już połówka życia - bliżej niż dalej. Dlaczego nie ma zachęt dla młodych? Dlaczego nie robi się nic, aby kadra mechaników się stopniowo odmładzała? 67-letni dziadek prowadzący pociąg pośpieszny? Jego psychomotoryka jest już dawno na emeryturze, a on nie!
I_nc - 07-03-2013, 19:59
Temat postu:
LukaszBDG, czyżbyś uważał, że to powszechne zjawisko,że ludzie żyją po 100 lat??
Ale zgadzam się, niech tak będzie Smile
maszynista_50 - 08-03-2013, 10:32
Temat postu:
LukaszBDG napisał/a:
50-cio letni maszynista? O zgrozo! Nie ujmując nic ludziom w tym wieku, ale 50 lat to już połówka życia - bliżej niż dalej. Dlaczego nie ma zachęt dla młodych? Dlaczego nie robi się nic, aby kadra mechaników się stopniowo odmładzała? 67-letni dziadek prowadzący pociąg pośpieszny? Jego psychomotoryka jest już dawno na emeryturze, a on nie!

Widać słabo znasz środowisko kolejarzy/maszynistów bo nie wiesz że maszyniści przechodza na emeryture w wieku 60 lat. Niektórzy nawet wczesniej (pomostówka) jesli nie spełniają wymagań zdrowotnych. Tylko u przewoźników prywatnych są rekordziści pracujący dłużej na własne życzenie ale to inna bajka.
O psychomotorykę maszynistów się nie obawiaj bo jest sprawdzana regularnie.
Nabór kandydatów na maszynistów odbywa się od dawna ale co z tego jak część rezygnuje gdy pozna realia okresu szkolenia lub odpadnie na badaniach lekarskich.
LukaszBDG - 09-03-2013, 19:24
Temat postu:
Uważam że ludzie powinni pracować w miarę swoich możliwości. Praca (jaka by nie była) do 67 roku życia w Polsce to jakaś pomyłka. Wiem jak rygorystyczne badania muszą przejść kolejarze/maszyniści. Moim zdaniem doświadczeni ludzie powinni uczyć młodych i chętnych pójścia w ich ślady - ot, wymiana pokoleniowa. Proporcje zatrudnienia ludzi powinny być wyrównanie.
klimeu44 - 09-03-2013, 20:00
Temat postu:
Spokojnie proszę kolegów... W każdym zawodzie powinna być ciągłość i wymiana pokoleniowa. Przez ostatnie jakieś 20 lat nie było tak na prawdę naboru do zawodu maszynisty. Przychodziły "pojedyńcze sztuki".
Przez zmiany w systemie szkolenia (nie mówię, że na lepsze) do tego zawodu może przyjść bardzo duża grupa chętnych. Widać to po naborze do metra warszawskiego i widać to po naborze do IC.
Oczywiście jest to zawód, w którym latami zdobywa się doświadczenie, ale własnie dlatego, że jakiś idiota przerwał naturalny łańcuch wymiany pokoleniowej, teraz trzeba go odtworzyć.
Jest to jednak możliwe i wcale nie jest na rynku tak źle, jakby chcieli i wmawiali pracownikom niektórzy działacze związkowi.
ofelia - 09-03-2013, 20:45
Temat postu:
Klimeu44 nie wiem skąd u Ciebie takie przekonanie, że związkowcy są zdania, że nie da sie odtworzyc ilostanu maszynistów. Da się potrzeba czasu. Ruszyły licencjaty. Mam nadzieję, że jak uończą sie te kursy zakończy sie legislacja w temacie świadectwa mszynisty, W chwili obecnej tylko z powody załamania sie transportu chciażby kruszywa nie odnotowuje się braku maszynistów. W ubiegłym roku większość maszynistów przepracowało pod limity 150 godz nadliczbowych. Oznacza to, że ich brak. Za dwa lat , nie wcześniej trafi na rynek pracy wieksza grupa wyszkolonych niedoświadczonych maszynistów. Do tego czasu w razie wzrostu przewozów zabraknie masz. ZZ mówiły cały czas, że zaniedbano szkolenia nowych kadr przez tak długi czas.
klimeu44 - 10-03-2013, 00:19
Temat postu:
ofelia, zacznij czytać ze zrozumieniem, to co napisałem... i tak czasami weź sobie pod rozwagę, że skończyły się czasy jakis tam kruszyw, węgla, kamienia, etc.
ofelia - 10-03-2013, 10:06
Temat postu:
Czytam ze zrozumieniem. Pisz ze zrozumieniem co masz na mysli. Czasy kruszywa, węgla i kamienia ciągle sa. Gdy się skonczą to przestaniemy mówić o braku maszynistów bo ich na rynku bedzie o wiele za dużo do obsługi ruch pasażerskiego.
klimeu44 - 10-03-2013, 11:28
Temat postu:
Gdzie masz te pociągi? Widziałaś, jak wyglądają stacje towarowe? Pustki.
Nieświadczenie pracy w Cargo, to bierze się pewnie ze zwiększonych przewozów?
I nie rozśmieszaj mnie z tym, że zz mówiły cały czas coś o braku szkolenia, bo jak tylko zaczyna się szkolić nowych ludzi, to jest dym, że nadgodziny spadną i będzie mniej kasy.
ofelia - 10-03-2013, 12:42
Temat postu:
Nie mogę dyskutować z populista. Jeżeli się interesujesz prawdą a nie ogólnikami to zainteresuj się pracą zespołu ds bezpieczeństwa przy MTBiGM. Od trzech lat każde posiedzenie jak nie kończy się to zaczyna postulatami ZZ o szkolenie maszynistów. Rynek Kolejowy , Wolna Droga, Kurier Kolejowy czy też Nasze Sprawy są pełne wypowiedzi działaczy związkowych na temat luki pokoleniowej w grupie zawodowej maszynistów, o potrzebie szkolenia nowych kadr. Jednemu czemu się ZZ sprzeciwiały to zbyt krótkiemu cyklowi szkolenia maszynistow. Pierwsza wersja 6 miesięcy bez stażu stanowiskowego nie mogła być przyjęta i nie została, nie tylko z powodu sprzeciwu ZZ.Gdyby się zgodzono z tym, że na szkolenie trzeba poświęcic więcej czasu, w tym na szkolenie praktyczne, dziś po dwóch latach pierwsza grupa maszynistów szkolonych wg nowego, europejskiego standartu przystepowałoby do wykonywania zawodu. Sytuacja teraz jest taka, że krótkowzroczność Ministerstwa doprowadziła do tego, że zaczynamy szkolić na licencje i upłynie kilkanascie miesięcy zanim wyjdzie nowe pokolenie maszynistów. Sprawa druga to przewozy towarowe. 300 mln zysku netto nie wzięło się z powietrza. Masz racje są nieswiadczenia pracy w dwóch chyba zakładach.Jeden z nich to Wrocław, który swoją pracę opiera na kruszywach a tych teraz sie nie ładuje. Nie wiem czy jesteś kolejarzem , czy znawcą kolei- amatorem ale w obu przypadkach powinieneś swoje opinie opierać na faktach a nie powtarzać półprawd. Czy wiesz, że PR-y odmówiły przyjęcia maszynistów z Cargo mimo tego , że robią prawie limit godzin nadliczbowych? Nie przyjeto, nie dlatego, że nie zgodziły się ZZ ale dlatego, że o wiele taniej jest zapłacić godziny nadliczbowe niż zatrudnic dodatkowego pracownika. To nie związki zawodowe chcą zawrzeć porozumienie aby zwiększyc limit godzin nadliczbowych. Wprost przeciwnie bardzo mocno bronią tego limitu który jest i sa skłonne do jego obniżenia ze względu na bezpieczeństwo
klimeu44 - 10-03-2013, 18:21
Temat postu:
I kto tu jest populistą?
Propaganda sukcesu zz, którą tutaj głosisz nie wiele ma wspólnego z rzeczywistością. Indyczenie się na zespole ds bezpieczeństwa jest wpisane w działanie niektórych osób.
PR nie przyjmują maszynistów, bo za chwilę same nie będą miały co zrobić ze swoimi, a poza tym obecnie trzeba się bardzo dokładnie przyglądać tym, co przychodzą z Cargo czy też z innych spółek. Nie wszyscy to orły.
Jeżeli zaś chodzi o szkolenie w nowy systemie, to może nie wiesz, ale w IC jest już kilkadziesiąt osób, które są w sotatnim etapie szkolenia na świadectwo.
Beatrycze - 23-07-2013, 23:12
Temat postu:
Państwowa Inspekcja Pracy wykryła nieprawidłowości we wszystkich spółkach kolejowych na terenie Wielkopolski. Okazuje się, że część maszynistów pracujących w PKP Intercity, PKP Cargo i Kolejach Wielkopolskich dorabia u innych przewoźników, prowadzi lokomotywy w czasie przeznaczonym na odpoczynek między służbami i podczas urlopów.

Więcej:
http://www.epoznan.pl/news-news-42278-Powazne_nieprawidlowosci_na_kolei
Księgarz - 24-07-2013, 00:09
Temat postu:
Nowości ta inspekcja nie odkryła. Praca maszynistów u wielu pracodawców jest zjawiskiem dość częstym, o którym prawie wszyscy kolejarze wiedzą.
Musi to być ogólnopolski (nie tylko poznański) problem, jeżeli sposób jego rozwiązania (obowiązek sporządzania przez maszynistów oświadczeń o pracy u wielu przewoźników) zapisano w samej ustawie o transporcie kolejowym, którą w zeszłym tygodniu przyjął Sejm, Senat poprawił i oczekuje na podpis Prezydenta RP.
Pirat - 27-07-2013, 01:02
Temat postu:
Maszyniści pracują ponad normę? Sprawdza to PIP

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała przewoźników kolejowych pod kątem ewentualnego przekraczania czasu pracy przez maszynistów. Raport z kontroli przeprowadzonej w całym kraju ukaże się za ok. miesiąc, ale już znamy wyniki z Wielkopolski.

Okręgowy Inspektorat Pracy w Poznaniu skontrolował trzy spółki: PKP Intercity (Zakład Zachodni), PKP Cargo (Wielkopolski Zakład) i Koleje Wielkopolskie. W sumie te trzy podmioty zatrudniają 685 maszynistów. Przedstawiamy wyniki kontroli:

* Inspektorzy stwierdzili 13 przypadków równoległego zatrudniania (w innej spółce lub w tej samej na innym stanowisku) maszynistów. Większość, bo 11 z 13 wykrytych przypadków to było zatrudnienie na umowie cywilnoprawnej.
* Wykryto 28 przypadków świadczenia przez maszynistów pracy w czasie, który był przeznaczony na odpoczynek. Stwierdzono 19 przypadków pracy podczas urlopu.
* 4 maszynistów w skontrolowanych spółkach pracowało powyżej 20 godzin na dobę.
* 20 maszynistów nie otrzymało co najmniej 11 godzin dobowego wypoczynku.
* Inspektorzy stwierdzili ponadto 8 przypadków nieudzielenia pracownikowi 35-godz. odpoczynku.
* 6 maszynistów przekroczyło dopuszczalną 48-godz. liczbę godzin pracy średnio w okresie rozliczeniowym.
* W najbardziej skrajnym przypadku pracownik pracował średnio w tygodniu ponad 62 godziny w miesięcznym okresie rozliczeniowym.

Jak informuje Jacek Strzyżewski, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Poznaniu, w przypadku stwierdzenia przez inspektorów wykroczenia przeciwko prawom pracownika, pracodawcy zostali ukarani mandatami.

Raport Głównego Inspektoratu Pracy z kontroli wszystkich przewoźników w całym kraju zostanie zaprezentowany pod koniec sierpnia.

źródło: Kurier Kolejowy
Arek - 30-07-2013, 00:30
Temat postu:
Czas pracy maszynistów - propozycje resortowe

Z udziałem przedstawicieli pięciu największych central związkowych 31 lipca w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odbędzie się posiedzenie Zespołu ds. Bezpieczeństwa. Tematem spotkania będą propozycje założeń do projektu ustawy o czasie pracy maszynistów - informuje Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP

Czytaj dalej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/46905/czas_pracy_maszynistow_propozycje_resortowe.html
Victoria - 20-11-2013, 19:25
Temat postu:
Z raportu Państwowej Inspekcji Pracy płyną bardzo niepokojące dane: polscy maszyniści pracują bez przerwy nawet po 24 godziny na dobę, tworząc realne zagrożenie dla życia pasażerów.

Więcej na stronie wPolityce.pl
Pirat - 17-03-2014, 18:14
Temat postu:
Maszynista poszukiwany. Spółki kolejowe podkupują sobie ludzi

​Dziś jest ich 17,5 tys. Jeśli nie zorganizuje się intensywnych szkoleń, za 10 lat uprawnienia do prowadzenia pociągów będzie miało tylko 12 tys. osób.

Więcej TUTAJ
Grad - 17-03-2014, 21:17
Temat postu:
Pociągów pasażerskich dalekobieżnych do prowadzenia ma być za kilka lat dużo mniej więc maszynistów nie będzie brakowało. A powodem zmniejszającej się ilości podróżnych jak wiadomo jest przesadnie wysoka cena przejazdu. Nie tylko cena biletu ale dotacja także, głównie to dotyczy pociągów kwazi ekspresowych - PKP Intercity.
sheva17 - 18-03-2014, 09:48
Temat postu:
Maszyniści specjalnie potrzebni nie będą. Z roku na rok oferta jest coraz skromniejsza, do zagospodarowania są jeszcze Ci, którzy odejdą z PR-ów a nie załapią się do nowych spółek.
Pirat - 16-06-2014, 01:06
Temat postu:
Tragiczna sytuacja na kolei. I nie chodzi tym razem o spóźnienia pociągów, czy przestarzały tabor. Maszyniści pilnie poszukiwani. Pracę można dostać od razu, ale brakuje wykwalifikowanych chętnych. Ratunkiem ma być działanie dwutorowe. Szkolenie osób, które są już na rynku pracy i specjalny program stypendialny dla młodych.

Więcej TUTAJ
Arek - 20-01-2015, 10:12
Temat postu:
Maszyniści na wagę złota. Firmy o nich walczą

Firmy kolejowe narzekają na brak fachowców. Bezskutecznie próbują wyciągnąć ich z konkurencji – informuje "Puls Biznesu".

Więcej:
http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/maszynisci-na-wage-zlota-firmy-o-nich-walcza,507487.html
Arek - 23-11-2015, 15:57
Temat postu:
Maszynista - zawód z przyszłością?

W Polsce jest 16 627 maszynistów (dane z września 2015 r.). Największym pracodawcą jest PKP Cargo, które teraz zatrudnia ich 4,2 tys. Do 2020 r. ta liczba ma się zwiększyć o 2 tys. Wielu maszynistów
zatrudnia też PKP Intercity (1,2 tys.) i Przewozy Regionalne (2,2 tys).

By wyszkolić się na maszynistę kolejowego, potrzeba zwykle prawie dwóch lat. Najpierw przez dwa lub trzy miesiące ochotnik uczestniczy w kursie teoretycznym, po którym zdobywa się licencję, wydawaną przez Urząd Transportu Kolejowego.

Więcej:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,19229882,maszynista-zawod-z-przyszloscia.html
Ralny - 07-10-2016, 23:45
Temat postu:
Przewoźnikom brakuje maszynistów. Praca dla 2 tys. osób.

Ponad połowa maszynistów kolejowych w Polsce zbliża się do wieku emerytalnego. Przewoźnicy zgłaszają, że brak im około 2 tys. osób do kierowania pociągami. Bywa więc, że maszynistami muszą się dzielić.

Czytaj więcej:
http://wyborcza.biz/biznes/1,147666,20801687,przewoznikom-brakuje-maszynistow-praca-dla-2-tys-osob.html
Anonymous - 08-10-2016, 12:08
Temat postu:
Bzdura z wyborczej.... ponad połowa ludzi z Licencjami Maszynisty (czyli nomen omen spełniającymi warunki zdrowotne), ma problemy ze znalezieniem jakiegokolwiek stażu na Świadectwo Maszynisty. Zapotrzebowanie może i jest, ale zdolności szkoleniowe naszych przewoźników są słabiutkie. Twisted Evil
Lady Makbet - 08-10-2016, 12:20
Temat postu:
Tomek-Gliwice, ponad połowa w skali kraju, czy ponad połowa spośród twoich znajomych? W pierwszym przypadku poproszę o konkretne dane wraz ze źródłem. Albo nie wypisuj bzdur na forum.

Maszynistów brakuje od lat, przewoźnicy kolejowi wyrywają ich sobie. Nie znam bezrobotnego maszynisty! A że spółki kolejowe wolą zatrudniać pełnoprawnych, doświadczonych maszynistów zamiast szkolić na swój koszt młody narybek to już inna kwestia.
tender - 08-10-2016, 12:44
Temat postu:
Lady Makbet napisał/a:
A że spółki kolejowe wolą zatrudniać pełnoprawnych, doświadczonych maszynistów zamiast szkolić na swój koszt młody narybek to już inna kwestia.
I co w tym dziwnego?
Nie zauważyłem, by różne PKSy, Polski Bus, Szwagropol czy inny Modlin Bus szkolili kierowców. Od tego są zewnętrzne kursy.
Lady Makbet - 11-10-2016, 13:10
Temat postu:
tender, nie ma w tym nic dziwnego. Zdziwienie wyraża mikolstwo. Wszak dla mikoli to niepojęte, że kolejowe przedsiębiorstwo szuka wykwalifikowanych pracowników zamiast praktykantów, których trzeba najpierw wyszkolić na koszt firmy. Takiego się wyszkoli, zainwestuje w niego, a ten potem ucieknie do konkurencji po lepsze pieniądze. Frajera szukają?
katowicer - 11-10-2016, 14:47
Temat postu:
Zdziwienie mozna wyrazic, ze wszyscy narzekaja na brak maszynistow a nikt albo prawie nikt nie chce szkolic. Druga strona medalu jest taka, ze wiele osob nie przechodzi badan albo rezygnuja bo na poczatku malo placa. U mnie na kursie 10 osob, po pol roku pracowalo 5 reszta poszla za przedstawicieli handlowych albo do budowlanki lub na tiry gdzie od poczatku sa bardzo dobre pieniadze a nie po 2 lub 3 latach.
pawel78 - 11-10-2016, 15:22
Temat postu:
Lady Makbet, A jak zdobyć doświadczenie jak każdy (pracodawca) wymaga z doświadczeniem?
Anonymous - 11-10-2016, 16:14
Temat postu:
Lady Makbet to twierdzisz że ludziom którzy spełniają wymagania psychofizyczne( nie łatwe), chcących pracować i się uczyć, łaskę się robi że się ich wyszkoli?? To czego przewoźnicy chcą ? Skąd ci maszyniści mają się brać? Z powietrza??

Jak ludzie idą za własną nie małą kasę na Licencję Maszynisty, to potem się im mówi że nie mają doświadczenia. W takim razie niech potem przewoźnicy nie płaczą że nie ma maszynistów. Piszesz że przejdą do konkurencji, no sorry moja droga, mamy przecież kapitalizm, jak komuś skończy się lojalka to ma do tego pełne prawo. Pójdzie tam gdzie mu lepiej zapłacą !! Aha jeszcze jak ktoś idzie przez dwa lata za 1500 zł pracować i musi się dużo uczyć żeby zdać egzamin na Świadectwo, to pracodawca też frajer bo szkoli? what ? To kto tych ludzi ma szkolić?

Paranoja do kwadratu w tym kraju. Maszynistów trzeba będzie wyszkolić kilka tyś. w ciągu najbliższych lat...
ale każdy kto chce zmienić zawód i spełnia wymogi zdrowotne (nieźle wyśrubowane- nie można wziąć byle kogo z ulicy) ma na wstępie hasła w stylu : " ...a co pracodawcy kolejowi to frajerzy , mają was szkolić.. ? "
To ja może odwrócę pytania ? a co robicie ludziom łaskę i tym którzy nie uciekli z kraju (jeszcze sic!) na wstępie??
Może to ludzie powinni się wkurwić i nie robić Licencji Maszynisty i nie inwestować po 6 tyś. pln...

ps: Nie lepiej pracodawcom zatrudnić człowieka z licencja jako manewrowego, zrobic mu kurs, popracuje jako manerowy rok-dwa lata i potem go na Świadectwo dać? Nie byłby to jakiś rozsądny kompromis i zdobycie doświadczenia dla ludzi z Licencjami Maszynisty? No tak ale w Polsce dalej tylko robi się ludziom łaskę....i ma się do nich pretensję że chcą pracować Very Happy Potem płacz że specjalistów w wielu branżach brakuje sic!
Lady Makbet - 11-10-2016, 16:18
Temat postu:
Tomek-Gliwice, zgadzam się z Tobą. Ale rozumiem też pracodawców, którzy kierują się tylko bieżącym rachunkiem ekonomicznym. Na razie nie ma innego wyjścia jak poczekać na "lepsze czasy". A te nadejdą niebawem. Wkrótce przewoźnicy kolejowi zostaną przyciśnięci do ściany i z powodu braków kadrowych albo będą likwidować połączenia (raczej mało realne), albo zaczną szkolić sobie maszynistów, żeby zasypać kadrową dziurę (pokoleniową!). To tylko kwestia czasu... Cierpliwości!
Victoria - 16-10-2016, 14:46
Temat postu:
Maszyniści w Polsce - ilu ich jest, a ilu brakuje?

Uprawnienia do prowadzenia pojazdów kolejowych ma 16 180 osób – to stan na koniec pierwszego kwartału 2016 r. Jednak ponad połowa z nich zbliża się do wieku emerytalnego. Przewoźnicy zgłaszają, że brak im około 2 tys. osób do kierowania pociągami. Bywa więc, że maszynistami muszą się dzielić.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/28816/maszynisci-w-polsce---ilu-ich-jest--a-ilu-brakuje.html
Ocelot - 19-10-2016, 14:07
Temat postu:
Jak dalej będą tacy kandydaci jak przychodzą to będzie brakować ludzi do tej pracy.
Reforma szkolnictwa jak i nauczania daje takie a nie inne wyniki.
Przyszło pokolenie smartfonów , ludzi których szkoła nie nauczyła myśleć bo myślenie boli.
Nauczeni są tylko postawy rozszczeniowej ( stonka ropą śmierdzi, składem wagonowym to on nie pojedzie a jeśli już to tylko pendziakiem i najlepiej w dzień, no i łykendzik ma być wolny ).

Nie piszę tutaj że wszyscy bo bym skłamał ale większość to ludzie młodzi którzy do tej pracy się po prostu nie nadają a dwa wprowadzenie durnej licencji zamiast a nie obok prawa kierowania też robi szkody.

A co do zasypywania "dziury pokoleniowej"...
Limit nadgodzin już zwiększono zaś powoli się bąka ale to tylko bąka że "jednym człowiekem całą Polskę da się objechać" - pazerni na kase się znajdą na taki system pracy.
Noema - 19-10-2016, 15:27
Temat postu:
Ocelot, nie generalizowałabym aczkolwiek daje się zauważyć, że męska młodzież staje się coraz bardziej zniewieściała i niezdolna do ciężkiej pracy. To nie tylko wina szkoły i popkultury, ale i rodziców. Gros rodzin ma tylko jedno dziecko, na które mamusia dmucha i chucha do 30-go roku życia, jeśli nie dłużej. Stąd biorą się postawy roszczeniowe gówniarzy, którzy nie pójdą do pracy za 2000 zł. Nie ma obowiązkowej służby wojskowej! Są za to nagminne zwolnienia z lekcji wuefu. Rośnie więc nam pokolenie niedorozwojów fizycznych i umysłowych (w szkołach są testy zamiast samodzielnego myślenia!). Jak ktoś tak uformowany ma prowadzić pociąg i brać odpowiedzialność za życie pasażerów? Jeśli chodzi o maszynistów to spółki kolejowe muszą się bardziej otworzyć na kobiety. W dzisiejszych czasach, w zniewieściałym, zlewaczałym, spedalonym i przecwelonym przez islamistów EUrokołchozie często to kobieta ma większe jaja (mentalne) od niejednego faceta w rurkach, z gołymi kostkami (kuźwa, co to za moda?!).

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/coraz-wiecej-kobiet-chce-prowadzic-pociagi-78619.html
DarekP - 19-10-2016, 15:46
Temat postu:
Bardziej bym się zastanowił, czy ta luka nie zostanie wypełniona przez mieszkańców innych sąsiednich krajów, w których żyje się gorzej niż u nas.
To grupa ludzi, którym się jeszcze chce pracować (oby).
Noema - 19-10-2016, 15:52
Temat postu:
DarekP, tak jak maszynistów brakuje także kierowców autobusów. I tu pojawiają się... Ukraińcy. To już dotarło do Zgorzelca, a ponoć we Wrocławiu nikogo już nawet nie dziwi.
Ocelot - 19-10-2016, 16:52
Temat postu:
Noema.

Co do kobiet to niestety dopóki będą sobie robić jaja w stylu umowa na stałe = zaświadczenie o ciąży to ja tego po prostu nie widzę. A tak kobiety robią a to jest równoznaczne z kosztami i to niemałymi dla pracodawcy.
Ciąża to nie 3 tygodnie tylko min 9 m-cy a co dalej ? Po 6 m-ch wychodzi szlak , badania , uprawnienia.
Znowu panienkę kierować na badania ? Nikt przy zdrowych zmysłach tego nie zrobi.

Ale to moje zdanie.
Ralny - 20-10-2016, 00:24
Temat postu:
Ocelot, jakoś nie wyobrażam sobie dziewczyny, która traci czas i niemałe pieniądze, żeby dostać etat maszynisty (tak, maszynisty, bo maszynistka kojarzy mi się z panią w biurze piszącą na maszynie - kiedyś coś takiego było w użyciu) i następnie robi sobie jaja, tzn. złośliwie zachodzi w ciążę i olewa pracodawcę. Prościej zatrudnić się np. w supermarkecie, gdzie nie są potrzebne żadne kwalifikacje, a efekt ten sam. No a w ciążę każda kobieta ma prawo zajść, w końcu taka ich naturalna rola. I z tego powodu nie można kobiet zawodowo przekreślać. Choć przyznaję, cwaniary się zdarzają i niektóre dziewczyny szukają pracodawcy-frajera tylko po to, żeby "wyłudzić" kasę i urlop na ciążę. Ale raczej żadna nie szkoli się w tym celu na maszynistę.
Ocelot - 21-10-2016, 11:34
Temat postu:
No czasami zdarzają się "wypadki przy pracy" Wink i chcąc nie chcąc dziewucha wpada.
Wiem że generalizuje ale to tylko życie niestety i nie raz w swojej karierze zawodowej byłem świadkiem rozmów w stylu " proszę wybrać co Pani woli: prace czy ciąże , bo po ciąży nie ma Pani po co wracać".

Dlatego ja uważam że ze względu na specyfikę tego zawodu i tabor jaki jest obsługiwany ( za mało jest tego na wskroś nowoczesnego taboru, oj za mało ) kobiety nie powinny się brać za ten zawód i niszczyć swój organizm.
Nie tutaj i nie teraz.

Co nie znaczy że tak jak wspomniałeś należało by je przekreślać całkowicie z kabiny maszynisty.
Noema - 22-10-2016, 00:46
Temat postu:
Ocelot, skoro prowadzenie czystego, wygodnego, skomputeryzowanego szynobusa, Impulsa czy innego Darta twoim zdaniem niszczy zdrowie to co Ty na to:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=363375#363375

Kto powiedział, że dziewczyny mają od razu prowadzić ciężkie pociągi z węglem, topornym elektrowozem? Znam paru maszynistów z KD. Rączek sobie nie brudzą. Z byle pierdołą biegną do serwisu technicznego. Toż już za kierownicą autobusu, w zakorkowanym mieście praca jest bardziej wymagająca i stresująca (co skrzyżowanie to decyzja plus pasażerowie nad głową), a jednak kobiety autobusami jeżdżą. Moja siostra prowadzi autobus miejski we Wrocławiu. W MPK Wrocław jest ok. 20 pań na etacie kierowcy autobusu i ok. 100 pań na etacie motorniczego tramwaju. I niech mi teraz ktoś wytłumaczy dlaczego jazda małym szynobusem po pustych torach, naprowadzanym przez dyż. ruchu jest dla kobiety zbyt ciężka, a jazda tramwajem po zatłoczonym mieście, z przystankami co kilkaset metrów, z sygnalizacją świetlną na każdym skrzyżowaniu, z samochodami i pieszymi pchającymi się na ulicy pod koła tramwaju, z rozjazdami na których motorniczy musi ustawiać sobie drogę przejazdu ciężka nie jest. Czekam na mikolskie mądrości...
Ocelot - 22-10-2016, 04:01
Temat postu:
Dlatego ja uważam że ze względu na specyfikę tego zawodu i tabor jaki jest obsługiwany ( za mało jest tego na wskroś nowoczesnego taboru, oj za mało...
Skoro prowadzenie czystego, wygodnego, skomputeryzowanego szynobusa, Impulsa czy innego Darta twoim zdaniem niszczy zdrowie to co Ty na to


Noema
- źle zrozumiałaś lub ja źle sformułowałem.
Miałem na myśli prowadzenie wszystkiego tego czego nie wymieniłaś czyli starego taboru, bo nowego jest za mało właśnie. To się powoli zmienia ale bardzo powoli.

Ty być może masz charakter czyli tzw. jaja i tylko takie kobiety mogły by pracować w tym zawodzie.

Nie możemy porównywać ruchu MPK do kolei, gdzie czasem trzeba podjąć decyzje w środku nocy i nie przyjedzie do zepsutego taboru Pogotownie Techniczne w 15 minut.
Noema - 22-10-2016, 18:54
Temat postu:
Ocelot, to nie jest kwestia charakteru ani tak zwanych jaj. Uczyłam się w liceum medycznym i dostałam wezwanie na komisję wojskową. Po maturze odbyłam szkolenie w jednostce wojskowej, nawet na poligonie byłam. Z kałacha strzelałam, granatem bojowym rzucałam. Dziś nie ma obowiązkowej służby wojskowej. Więc i z tymi jajami u facetów bywa marnie... A kiedyś nawet dziewczyny po szkołach medycznych brano do wojska. I kto ma nas bronić w razie jakiegoś konfliktu zbrojnego? Wyżelowane „cioty” w rurkach? Więc nie mówcie, że kobiety nie nadają się do lokomotywy.


wodkangazico - 23-10-2016, 00:20
Temat postu:
Cytat:
Miałem na myśli prowadzenie (...) starego taboru

W poznańskich PR-ach jeździ przynajmniej jedna pani.
I nikt jej forów nie robi - nie daje do jazdy niczego nowego.
Bo tam po prostu mają same "eksponaty".
Ocelot - 23-10-2016, 06:13
Temat postu:
Dopóki u "władzy" nie zmieni się światopogląd n/t kobiet to szybko ich na lokomotywach nie będzie.

Jak wspominacie, bo to prawda są przypadki jednostkowe - sztuki u przewożników się trafiają i koniec.
Co do wyżelowanych chłopców w rurkach to z Tym się zgodzę Noema - są to oderwani od rzeczywistości ludzie którzy nie nadają się wogóle do tej pracy i do chyba żadnej a na wypadek konfiktu zbrojnego to tylko na pierwszą linie na "wykrywaczy min".
Beatrycze - 07-11-2016, 13:39
Temat postu:
PKP Intercity potrzebuje maszynistów. Dlatego szuka ich w firmach zewnętrznych.

Przewoźnik połączeń dalekobieżnych poszukuje osób do pociągowej i pozapociągowej obsługi trakcyjnej na rzecz PKP Intercity. Spółka jednak szuka ich w firmie zewnętrznej, która na rok udostępni pracowników. Obsługiwać oni będą lokomotywy manewrowe, a także szlakowe.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pkp-intercity-potrzebuje-maszynistow-dlatego-szuka-ich-w-firmach-zewnetrznych-78897.html
Ralny - 15-11-2016, 08:11
Temat postu:
Panie powoli podbijają zawód maszynisty. PR szkolą kolejnych 10 kobiet.

Do niedawna zawód, który kojarzył się z typowo męskim zainteresowaniem, powoli oblegany jest także przez panie. Przewozy Regionalne informują, że szkolą właśnie w Poznaniu kolejnych 10 kobiet, które wzmocnią szeregi maszynistów przewoźnika. Powiększą one również – na razie skromne – damskie grono.

Czytaj więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/panie-powoli-podbijaja-zawod-maszynisty-pr-szkola-kolejnych-10-kobiet-78996.html
Victoria - 18-04-2017, 17:39
Temat postu:
Wkrótce zabraknie 4,5 tys. maszynistów. Można nieźle zarobić.

4,5 tys. maszynistów odejdzie na emeryturę w ciągu najbliższych pięciu lat. To oznacza, że na rynku pracy pozostanie spora luka. A na takim stanowisku można całkiem nieźle zarobić - nawet 5 tys. zł brutto miesięcznie.

Cały artykuł:
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zarobki-maszynistow-kolej,79,0,2301775.html
maszynista KUBA - 19-04-2017, 17:38
Temat postu:
Victoria napisał/a:
Wkrótce zabraknie 4,5 tys. maszynistów. Można nieźle zarobić.

W jednej firmie tyle można zarobić, lotos kolej albo STK, reszta nie przekracza 2400 tys. to dobra wiadomosc dla bezrobotnych, no ale o jakie firmy chodzi Question PKP IC Question PKP Cargo Question
pawel78 - 19-04-2017, 22:32
Temat postu:
@maszynista KUBA 2400 tys to 2.400.000. A nie 2400zł
maszynista KUBA - 20-04-2017, 20:13
Temat postu:
pawel78 napisał/a:
@maszynista KUBA 2400 tys to 2.400.000. A nie 2400zł


a sorki za błąd. Smile
Victoria - 16-09-2017, 21:24
Temat postu:
Dane UTK z okazji 21. Europejskiego Dnia Maszynisty.

Zawód maszynisty to profesja z tradycjami. Sięgają one początków kolei na ziemiach polskich. Pierwszym polskim maszynistą był Leon Miastowski, który w 1844 roku prowadził parowóz Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Ale jest to również zawód z przyszłością, co pokazują dane Urzędu Transportu Kolejowego. Dzisiaj 16 września maszyniści obchodzą swoje święto.

a koniec czerwca 2017 r. na stanowisku maszynisty lub maszynisty pojazdu trakcyjnego zatrudnionych było 13952 osób. W sumie na stanowiskach związanych z prowadzeniem pojazdu kolejowego, zwanych potocznie „maszynistą”, pracowało 16 908 osób. Są to: maszynista z licencją i świadectwem, maszynista pojazdów trakcyjnych, maszynista zakładowy, kierowca lokomotywy spalinowej o mocy do 300 KM, kierowca drezyny i wózka motorowego, maszynista wieloczynnościowych i ciężkich maszyn do kolejowych robót budowlanych i kolejowej sieci trakcyjnej, kierowca maszyn do kolejowych robót budowlanych, które nie są przeznaczone do jazdy po czynnych torach stacyjnych i szlakowych, prowadzący pociągi lub pojazdy kolejowe.

Więcej:
https://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/30821/dane-utk-z-okazji-21--europejskiego-dnia-maszynisty.html
beton44 - 26-09-2017, 23:31
Temat postu:
Tłumacząc to z polskiego na nasze - - przez ostanie 28 /już!/ lat nieszkolono /tak tak nieszkolono/ "maszynistów" bo wydawało się że ich na zawsze starczy - a tu pacz pan - dziadki poszli na emerytury...
Victoria - 22-02-2018, 23:23
Temat postu:
Więcej maszynistów odchodzi z kolei, niż przychodzi.

W ubiegłym roku na kolei przybyło ponad 500 osób, które mają uprawnienia do prowadzenia pojazdów szynowych. Tym samym w zawodzie maszynisty pracuje obecnie ponad 17 tysięcy osób.

Jak informuje Urząd Transportu Kolejowego, na początku 2017 r. na stanowiskach związanych z prowadzeniem pojazdu kolejowego pracowało ponad 16,5 tysiąca osób, w zdecydowanej większości z uprawnieniami maszynisty pojazdu trakcyjnego.

Więcej:
http://www.pulshr.pl/rekrutacja/wiecej-maszynistow-odchodzi-z-kolei-niz-przychodzi,51378.html

---

UTK: Powoli rośnie liczba maszynistów.

W ciągu minionego roku liczba osób pracujących na stanowiskach związanych z prowadzeniem pojazdów kolejowych zwiększyła się o ponad 500. Tym samym w zawodzie maszynisty pracuje już ponad 17 tysięcy osób - informuje Urząd Transportu Kolejowego.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/utk-powoli-rosnie-liczba-maszynistow-85915.html

---


Przewoźnicy alarmują: badania lekarskie wykluczą maszynistów z zawodu.

Już w 2018 roku przewoźnicy staną przed dramatycznym problemem braku maszynistów. Sytuację pogarsza obowiązek przejścia wstępnych badań lekarskich przez maszynistów, którzy już wykonują zawód.

Więcej:
https://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/31742/przewoznicy-alarmuja--badania-lekarskie-wyklucza-maszynistow-z-zawodu.html
Victoria - 28-02-2018, 17:50
Temat postu:
Kontrole PIP: Ponad połowa maszynistów pracuje w paru spółkach.

W wyniku badania czasu pracy wskazanych maszynistów w macierzystym zakładzie pracy i w podmiocie dodatkowo ich zatrudniającym, Państwowa Inspekcja Pracy stwierdziła sporo nieprawidłowości.

Badania czasu pracy maszynistów, przeprowadzone przez Państwową Inspekcję Pracy w 2016 r. wykazały 48 przypadków równoległego zatrudnienia maszynistów przez objętych kontrolą 56 pracodawców.

Więcej:
http://www.pulshr.pl/prawo-pracy/kontrole-pip-ponad-polowa-maszynistow-pracuje-w-paru-spolkach,51513.html
Victoria - 12-03-2018, 19:02
Temat postu:
MI dostrzega problem braku maszynistów. Będzie ustawa o czasie pracy.

Problem braku rąk do pracy na kolei, w tym prowadzących pojazdy, odbija się coraz głośniejszym echem. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że dostrzega problem i zapowiada prace nad odkładaną od lat ustawą o czasie pracy maszynistów.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/mi-dostrzega-problem-braku-maszynistow-bedzie-ustawa-o-czasie-pracy-86143.html
Beatrycze - 15-03-2018, 10:56
Temat postu:
Deficytowy zawód. Dramatycznie brakuje maszynistów.

- To prawdziwa tragedia - mówi anonimowo money.pl szef HR jednej z firm kolejowych. Chodzi o maszynistów. A właściwie to, że ich nie ma. A będzie jeszcze gorzej, bo nawet jedna piąta z tych, którzy w zawodzie jeszcze pracują, wkrótce pójdzie na emeryturę.

Około dwóch lat temu przewoźnicy kolejowi szacowali, że na rynku potrzebnych jest około 18 tys. maszynistów. Oczywiście tylu nie ma. Urząd Transportu Kolejowego wylicza, że na koniec 2017 roku w zawodzie pracowało około 17 tys. osób. Czyli przynajmniej o tysiąc za mało. A mówimy tylko o potrzebach przewoźników.

Więcej:
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/deficytowy-zawod-dramatycznie-brakuje,178,0,2400690.html
Beatrycze - 20-03-2018, 12:08
Temat postu:
Za cztery lata zabraknie maszynistów? Początkujący może zarobić nawet 5 tys. zł na rękę.

W najbliższych czterech latach na emeryturę odejdzie co piąty maszynista - wynika z najnowszych danych Urzędu Transportu Kolejowego. Maszynistów szukają także Koleje Dolnośląskie. Czeka na nich nawet 5 tys. złotych na rękę miesięcznie.

Więcej:
http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/za-cztery-lata-zabraknie-maszynistow-poczatkujacy-moze-zarobic-nawet-5-tys-zl-na-reke,13021285/
Beatrycze - 24-04-2018, 13:21
Temat postu:
W ciągu najbliższych lat odejdzie 3,5 tys. maszynistów!

Według danych Urzędu Transportu Kolejowego w ciągu najbliższych lat z pracy na kolei może odejść prawie 3,5 tys. maszynistów.

W bieżącym roku możliwość przejścia na emeryturę zyska ponad 700 maszynistów. najwięcej – ponad 900 – będzie mogło odejść z zawodu w 2020 r. Na początku 2017 r. na stanowisku maszynisty pracowało 16,5 tys. osób. Pocieszający jest fakt, że w ciągu 12 miesięcy liczba ta przekroczyła 17 tys.

Więcej:
http://inforail.pl/w-ciagu-najblizszych-lat-odejdzie-3-5-tys-maszynistow-_more_104517.html
Beatrycze - 17-01-2019, 17:29
Temat postu:
Koleje potrzebują maszynistów. Co ciekawe, ci bardzo lubią swoją pracę.

Jak wynika z danych zebranych w połowie 2018 r. przez Urząd Transportu Kolejowego (UTK) w Polsce zatrudniono 17 tysięcy maszynistów. To profesja wymagająca specjalnych kwalifikacji, które nie łatwo uzyskać, ale dająca też duże prawdopodobieństwo zatrudnienia. Kolej - i pasażerska, i transportowa, potrzebuje maszynistów. Podobnie, jak potrzebuje innych zawodów technicznych.

Więcej:
https://www.pulshr.pl/rekrutacja/koleje-potrzebuja-maszynistow-co-ciekawe-ci-bardzo-lubia-swoja-prace,60592.html
Beatrycze - 05-09-2019, 14:32
Temat postu:
Brakuje maszynistów. „Czy proces szkolenia musi trwać tak długo?”

Jedną z barier rozwoju przewoźników kolejowych okazują się kwestie kadrowe. Proces szkolenia jest bowiem długotrwały, a zatem i drogi. Problem potęguje fakt, że chętnych do nauki w szkołach kolejowych jest niewielu, czemu jednak trudno się dziwić, bo ułatwienia dla ich absolwentów są relatywnie niewielkie.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/brakuje-maszynistow-czy-proces-szkolenia-musi-trwac-tak-dlugo-93375.html
Beatrycze - 16-09-2019, 14:06
Temat postu:
UTK: Maszynista – zawód z przyszłością.

Urząd Transportu Kolejowego przygotował poradnik dla kandydatów na maszynistów. Broszura w jasny sposób przedstawia informacje dotyczące wymagań, które trzeba spełnić by samodzielnie prowadzić pociągi. Maszynista to zawód perspektywiczny. Z analiz UTK wynika, że zapotrzebowanie na takich pracowników będzie rosło w najbliższych latach.

Więcej:
https://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/34789/utk--maszynista---zawod-z-przyszloscia.html


Victoria - 24-10-2019, 20:57
Temat postu:
Związek Zawodowy Maszynistów ma 100 lat

Zawód maszynisty na ziemiach polskich istnieje od 175 lat. Natomiast równo sto lat temu powstał pierwszy związek zawodowy maszynistów. Przypadający w tym roku jubileusz był inspiracją, aby rok 2019 ogłosić Rokiem Maszynisty – informuje Urząd Transportu Kolejowego.

Więcej:
https://www.wnp.pl/transport-kolejowy/zwiazek-zawodowy-maszynistow-ma-100-lat,355572.html
Victoria - 08-11-2019, 15:59
Temat postu:
Ponad 41% maszynistów w Polsce ma powyżej 50 lat

W związku z wzrostem udziału transportu kolejowego w przewozie osób oraz towarów, zapotrzebowanie na maszynistów z każdym kolejnym rokiem będzie wzrastać minimum o 1,5% w stosunku do poprzedzającego go roku. Szacuje się, że rynek mógłby wchłonąć obecnie nawet 2000 maszynistów.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/ponad-41-maszynistow-w-polsce-ma-ponad-50-lat-94280.html
Ralny - 04-12-2019, 20:26
Temat postu:
Łatwiej w Polsce zostać pilotem samolotu niż maszynistą. A to niejedyny kolejowy absurd

Z wadą wzroku korygowaną np. okularami można zostać pilotem odrzutowca i kierowcą autobusu, lecz nie maszynistą pociągu. Choć w najnowszych lokomotywach elektronika wyręcza człowieka z większości czynności, maszynistę musi cechować końskie zdrowie, jak 50 lat temu, kiedy sypał węgiel do parowozu. Czeski kolega polskiego maszynisty kończy kurs w pół roku, nasz musi zaliczyć pełne 2 lata cyklu. To tylko niektóre powody, że krajowym przewoźnikom już brakuje 1,8 tys. specjalistów od prowadzenia pociągów. A będzie gorzej.

Czytaj więcej:
https://www.wnp.pl/transport-kolejowy/latwiej-w-polsce-zostac-pilotem-samolotu-niz-maszynista-a-to-niejedyny-kolejowy-absurd,359681.html
Victoria - 04-12-2019, 22:10
Temat postu:
Pociągi nie wyjadą na trasę przez brak maszynistów

Na kłopoty kolei z awariami taboru, słabą punktualnością i rosnącą liczbą zamknięć torów przez remonty nakłada się coraz poważniejszy problem z narastającym deficytem maszynistów.

Więcej:
https://www.rp.pl/Koleje/312039910-Pociagi-nie-wyjada-na-trase-przez-brak-maszynistow.html
Victoria - 08-02-2020, 21:08
Temat postu:
Kozendra: Maszynista to wciąż bardzo atrakcyjny zawód

W PKP Cargo maszyniści to kluczowa grupa zawodowa licząca kilka tysięcy osób. − Na bieżąco uzupełniamy ją o nowych pracowników. Ponad 500 osób każdego roku szkoli się na maszynistę. To wciąż bardzo atrakcyjny zawód – mówił podczas Kongresu Rozwoju Kolei Zenon Kozendra, członek zarządu PKP Cargo.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/kozendra-maszynista-to-wciaz-bardzo-atrakcyjny-zawod-film-95406.html


Krog - 11-02-2020, 23:07
Temat postu:
Trzeba skończyć z tym jeżdżeniem po 2 maszynistów.

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group