INFO KOLEJ - forum kolejowe

Tabor - Nowy tabor PKP Intercity

Naczelnik - 18-05-2007, 12:25
Temat postu: Nowy tabor PKP Intercity
PKP Intercity kupuje lokomotywy

Nowoczesność i uprzejmość mają być wizytówką PKP Intercity. By tak się właśnie stało spółka zamierza kupić w najbliższym czasie dziesięć lokomotyw.

Za miesiąc PKP IC planuje uruchomienie dodatkowego połączenia Poznań - Berlin. Jak mówi Czesław Warsewicz, prezes spółki PKP Intercity, po polskiej stronie wszystko jest już gotowe. Teraz trzeba tylko odbyć ostatnie rozmowy z niemieckimi kolejarzami - pisze "Głos Wilekopolski".

Jednak prawdziwą rewolucją jest to, że PKP IC planuje zakup lokomotyw. Dotąd dysponowała wyłącznie wagonami. Lokomotywy, aż sto, wypożyczała ze spółki Cargo PKP, suto za to płacąc.

Prezes PKP IC wyjaśnia, że firma nie jesteśmy zadowolona z lokomotyw jakie ma obecnie do dyspozycji. Będzie się starała, by te, które kupi były bardziej dostosowane do jej potrzeb.

Nowe lokomotywy, a także wagony, których ma być trzydzieści, pochłoną tylko w najbliższych trzech latach 400 milionów złotych. Lokomotywy jakie zamierza zakupić w przetargu spółka, mają być tak skonstruowane, by mogły jeździć i w Polsce i pozostałych w krajach Europy.

Oprócz zakupu lokomotyw IC chce zatrudnić maszynistów. Czy oznacza to, że restrukturyzacja PKP trwająca od dobrych dziesięciu lat w praktyce się nie sprawdza?

Z pewnością z chwilą zakupu lokomotyw, PKP IC najzamożniejsza z kolejowych spółek będzie odprowadzało mniej pieniędzy do wspólnej kasy.

Spółka nie wyklucza, że po otwarciu polskich granic dla obcych przewoźników nie tylko nie zamierza oddać im pola, ale będzie rywalizowała o klientów poza granicami kraju.

Źródło: Głos Wielkopolski
Anubis - 18-05-2007, 13:23
Temat postu:
Witam wszystkich.

Najlepsze jest to że Spółce PKP Intercity w połowie roku 2005, PKP Cargo zakomunikowało że jak się IC nie dołoży do napraw głównych lokomotyw EP09, to niestety Cargo nie zrealizuje wszystkich kursów zapalonowanych przez PKP IC (najszybszymi póki co Polskimi lokomotywami). - powinien o tym napisać Przezes Jacek Prześluga.

Zakup lokomotyw to już przerabialiśmy i nic z tego nie wyszło - a może inne rozwiązanie ??

Ale być może przy okazji napiszę jeszcze coś w tym temacie.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich. Happy
akerman - 18-05-2007, 19:29
Temat postu:
dzisiaj IC FREDRO z Wrocławia prowadzony był lokomotywą EU 07 fakt : w Poznaniu planowo ,ale wygląd -można sobie wyobrazić - fuj !!!
swoją drogą żadna spółka nie lekceważy swoich obowiazków jak zbetonowane cargo
zyrafa - 18-05-2007, 19:45
Temat postu:
PKP IC od roku zapowiada zakup lokomotyw i od roku na tym się kończy. Jak zobaczę ogłoszenie o przetargu to uwierzę w realność tych planów, choć od ogłoszenia o przetargu do realizacji jeszcze daleka droga.
thomas - 18-05-2007, 21:34
Temat postu:
Nowy prezes i nowe bzdury klepie, TGV teraz lokomotywy?Proponuje kupić wagony bo straszny złom mają,zaplecze techniczne i fachowców żadnych!

[ Dodano: 18-05-2007, 22:58 ]
akerman co masz do eu07? myślisz że złom ep09 jest lepszy?
Toporek - 18-05-2007, 23:05
Temat postu:
LHS ogłosiło przetargi, Cargo ogłosiło przetarg, PR przejęło lokomotywy, a IC tylko ogłasza zakup w najbliższej przyszłości...
Sebcio - 02-06-2007, 16:39
Temat postu:
nie dałoby rady kupić jeszcze nowe EU11 EU43? Póki co nie sa takie stare a do nich dokupić coś nowego.
zyrafa - 02-06-2007, 19:21
Temat postu:
Jeśli masz na myśli odkupienie od Włochów - to raczej zapomnij, bo sprawują się dobrze i są nowe zatem Włosi ich się nie pozbędą w ciągu najbliższych 10 lat. A sytuacja z PKP po prostu pozwoliła im szybko nabyć nowoczesne lokomotywy. Jeśli masz na myśli ponowny zakup w Bombardierze tej samej konstrukcji, to ja nie uważam tego za dobry pomysł bo technologia w ciągu tych 10 lat poszła na przód i dziś na rynku są dostępne lepsze konstrukcje. Co innego kupować gotowe (co zrobili Włosi), a co innego czekać na realizację kontraktu.
akerman - 03-06-2007, 15:39
Temat postu:
Cytat:
akerman co masz do eu07? myślisz że złom ep09 jest lepszy?


z jednym się z tobą zgodzę EP09 dla obsługi nie jest wcale lepsza tym bardziej w upalne dni gdzie nie da się wysiedzieć w kabinie i jest to lokomotywa przestarzała w dniu jej produkcji , ale EU07 (jeszcze niskie numery) to skansen i uważam że dalsze modernizowanie jest bezsensowne i ni jak nie pasuje do realiów XXI.
Sebcio - 03-06-2007, 15:46
Temat postu:
Chodzi mi o tę EU11 co stoi w Pafawagu, przeczytałem o tym na www.kolej.pl, zresztą myślisz,że PKP jeśli już kupi to akurat coś nowszego?

Może import nowych lokomotyw byłby lepszy?
Toporek - 03-06-2007, 20:00
Temat postu:
Ludzie przecież na kupno lokomotyw ogłasza się przetargi i w kraju taki jak nasz bierze się najtańsze, spełniające SIWZ. Owszem przetargi można ustawiać, ale bez przesady.

Różne loki można spotkać w byłym Pafawagu, ale nie ma co się dziwić, w końcu to jest jeden z zakładów Bombardiera.

Przetarg jak będzie ogłoszony to wtedy zgłoszą się firmy ze swoimi konstrukcjami, nikt nie będzie odgrzewał dla nas starego kotleta.

Narazie czekajmy na wyniki przetargów w Cargo i LHS bo IC to chyba ogłosi ten przetarg "w lutym".
zyrafa - 06-06-2007, 20:00
Temat postu:
Przetarg na 10 lokomotyw ma być ogłoszony w czerwcu
Sebcio - 21-06-2007, 17:21
Temat postu:
Cytat:
Narazie czekajmy na wyniki przetargów w Cargo i LHS bo IC to chyba ogłosi ten przetarg "w lutym".


To chyba nie jest możliwe bo PKP IC w swoim dokumencie dotyczącym zmian w rozkładzie 2006/2007 był zakup nowych lokomotyw, więc raczej kupi wcześniej niż 8 grudnia.

Cytat:
Przetarg na 10 lokomotyw ma być ogłoszony w czerwcu


No i dobrze bo już się czerwiec kończy, ale niech też nie zwlekają z dostawą.
zyrafa - 21-06-2007, 18:33
Temat postu:
Zwrot "w lutym" ma znaczenie idiomatyczne i oznacza "nigdy". Genezą była sprawa z dostawą lokomotyw EU11/EU43 dla PKP w drugiej połowie lat '90, dostawa ciągle miała być na dniach, ciągle się opóźniała, zaczęły się pojawiać pytnia kiedy i ktoś rzucił, że w lutym... Z uwagi na fakt, że lokomotywy te nigdy nie dostarczono zwrot ten przyjął takie znaczenie.
Adamq - 22-06-2007, 06:36
Temat postu: Re: PKP Intercity kupuje lokomotywy
Naczelnik napisał/a:
PKP Intercity kupuje lokomotywy

Lokomotywy jakie zamierza zakupić w przetargu spółka, mają być tak skonstruowane, by mogły jeździć i w Polsce i pozostałych w krajach Europy.



Taka lokomotywa istnieje i ma oznaczenie E186 vel niemieckie BR189 z Bombardiera bodajże

http://www.br146.de/indexj.htm
Wojtek - 26-06-2007, 16:52
Temat postu:
Intercity kupuje lokomotywy

PKP Intercity ogłosiła przetarg na zakup 10 nowych lokomotyw. Dla postępowania przetargowego przewidziano tryb dialogu konkurencyjnego. Wyłoniony producent będzie także świadczył usługę utrzymania lokomotyw.

W zamówieniu określono wymogi techniczne taboru – prędkość maksymalna 200 km/h, trzy systemy zasilania. Zgodnie z przyjętym harmonogramem przetarg zostanie rozstrzygnięty na przełomie 2007 i 2008 r. Pierwsze lokomotywy na polskie tory wjadą w 2010 r.

Jest to drugi przetarg ogłoszony przez Spółkę w tym roku. Pierwszy na modernizację 238 wagonów został rozstrzygnięty na początku czerwca. Kolejnym krokiem będzie zakup 30 wagonów konwencjonalnych i 20 składów zespolonych. Na inwestycje w 2007 r. Spółka przeznaczy ponad 200 mln zł, a koszt zakupu składów zespolonych to około 1,5 mld zł.

źródło: www.pkp.pl
Wojtek - 28-06-2007, 11:59
Temat postu:
Intercity się modernizuje

Spółka PKP Intercity wyda 200 mln zł na nowy tabor. To dobrze, bo będzie atrakcyjniejsza dla przyszłych inwestorów

PKP Intercity rozstrzygnęły przetarg na modernizację 238 wagonów, wartości 529 mln zł. Wśród nich jest 187 wagonów z miejscami do siedzenia, 11 wagonów restauracyjnych i 40 sypialnych. Zgodnie z przyjętym harmonogramem prac, zostaną zmodernizowane w ciągu najbliższych trzech lat. W przetargu zostały wyłonione cztery firmy: H. Cegielski - FPS, Newag, Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz i Tabor Szynowy Opole.

We wtorek PKP Intercity ogłosiły kolejny przetarg, tym razem na 10 nowych lokomotyw. Producent wyłoniony w przetargu będzie świadczył także usługę utrzymania lokomotyw. Wymogi techniczne taboru określone w zamówieniu, to prędkość maksymalna 200 km/h i trzy systemy zasilania. Rozstrzygnięcie przetargu jest planowane na przełomie 2007 i 2008 r. Pierwsze lokomtywy na polskie tory wyjadą w 2010 r.

To nie koniec planów spółki, która chce zakupić 30 wagonów konwencjonalnych i 20 składów zespolonych. Na inwestycje w 2007 r. spółka przeznaczy ponad 200 mln zł, a koszt zakupu składów zespolonych to około 1,5 mld zł.

Zgodnie z przyjętym przez Ministerstwo Transportu harmonogramem prywatyzacji PKP Intercity, mniejszościowy pakiet akcji spółki powinien trafić do sprzedaży najpóźniej w pierwszym kwartale 2009 r. Do końca 2007 r. zostanie przeprowadzone przekształcenie formalno-prawne przewoźnika ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółke akcyjną, z wpisem do KRS. W następnym etapie prywatyzacji akcje spółki zostaną upublicznione i wprowadzone na Giełdę Papierów Wartościowych.

źródło: Puls Biznesu
Wojtek - 12-07-2007, 13:29
Temat postu:
Na GPW swoimi lokomotywami

Przewoźnik chce mieć własne maszyny w styczniu przyszłego roku. Wraz z nimi przejmie 400 maszynistów.

Obecnie PKP Intercity wynajmują siłę pociągową od PKP Cargo. Razem z załogami. Ta dość osobliwa sytuacja, gdy przewoźnik posiada tylko wagony, jest spuścizną minionych lat, kiedy dzielono majątek kolei państwowych między tworzone spółki. Najwięcej w spadku po PKP dostało Cargo, któremu przypadli w udziale lokomotywy i maszyniści. Pozostali dwaj przewoźnicy - Intercity i Przewozy Regionalne - dostali wagony.

Być może kiedyś taki podział miał uzasadnienie, ale obecnie, gdy drogi spółek córek PKP rozjeżdżają się - PKP PR szykują się do mariażu z samorządami, a PKP Intercity i Cargo zmierzają na giełdę - Ministerstwo Transportu postanowiło ponownie podzielić majątek i dać każdej z nich wiano na drogę.

Przewoźnicy pasażerscy mają dostać lokomotywy na własność: PKP IC - 110, PKP PR - 499. Dzielenie lokomotyw trochę jednak potrwa i będzie wymagało notyfikacji Komisji Europejskiej. Cała operacja zakończy się dopiero w przyszłym roku.

PKP Intercity nie chcą czekać tak długo. Przewoźnikowi się śpieszy, bo zgodnie z ostatnimi decyzjami rządu spółka ma trafić na giełdę już w pierwszym kwartale 2009 r. Dlatego zależy jej na jak najszybszym uporządkowaniu spraw majątkowych - czytamy w "PB".

- Ministerstwo Transportu proponuje, by grupa PKP wniosła aportem lokomotywy do PKP Intercity, podwyższając udziały w spółce. My proponujemy po prostu kupno taboru, co przyspieszy proces - mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP IC.

Sprawy są na najlepszej drodze do pomyślnego rozwiązania. Już w te wakacje ruszy na trasę pierwsza lokomotywa pomalowana w barwy PKP IC. Od 1 stycznia przyszłego roku przewoźnik chce mieć już 58 lokomotyw - mocno leciwych, ale własnych.

Źródło: Puls Biznesu
Noema - 14-09-2007, 13:13
Temat postu:
W poniedziałek PKP Intercity ma ogłosić przetarg na budowę 30 wagonów pasażerskich. Zgodnie z planem dziesięć z nich ma zostać wyposażonych w urządzenia umożliwiające zmienny rozstaw kół. Dzięki temu będą mogły one jeździć na trasy wschodnie, między innymi na Ukrainę.

Inwestycja PKP Intercity związana jest między innymi ze wspólną organizacją przez Polskę i Ukrainę Euro 2012.

– Rzeczywiście, w najbliższych dniach ogłosimy taki przetarg – potwierdza Beata Czemerajda z biura marketingu PKP Intercity. – Chodzi o budowę nowych wagonów konwencjonalnych – dodaje Czemerajda.

Obecnie do walki o to zamówienie przygotowuje się poznańska Fabryka Pojazdów Szynowych (spółka – córka Cegielskiego), która w minionych latach specjalizowała się głównie w remontach i modernizacji taboru dla spółek wchodzących w skład grupy PKP.
– Ostatnio nie budowaliśmy nowych wagonów – przyznaje Bogdan Pohl, zastępca dyrektora do spraw techniczno-handlowych w FPS.

– Nie było takiego zapotrzebowania na naszym rynku. Mamy ogromne tradycje w produkcji wagonów, także z realizacją tego zamówienia nie będzie żadnych kłopotów. Obecnie zresztą remontujemy wagony właśnie dla Intercity – przypomina Bogdan Pohl.

Przetarg na wagony nie jest jednak jedynym, jaki PKP Intercity zamierza ogłosić w najbliższym czasie.
– Chcemy także pozyskać 20 składów zespolonych – podkreśla Beata Czemerajda. – Ta inwestycja będzie nas kosztowała około 1,5 miliarda złotych. Pieniądze na realizację tych planów pochodzą między innymi z kredytów – dodaje przedstawicielka przewoźnika.

Niedawno pojawiła się także możliwość przejęcia przez PKP Intercity przewozów na trasach międzywojewódzkich. Okazało się jednak, że składy te zostały objęte programem pomocy unijnej. Z funduszy UE modernizowano bowiem tabor. Dlatego teraz świadczeniem przewozów może się zająć wyłącznie podmiot publiczny. Gdyby stało się inaczej, kolej musiałaby zwrócić całą unijną dotację.

– Przejęcie tych pociągów przez PKP Intercity nie jest też możliwe, gdyż spółka ta dyktuje ceny komercyjne, a pociągi tego typu muszą być dostępne również dla osób mniej zamożnych – twierdzi Michał Wrzosek, rzecznik prasowy PKP.
Prawdopodobnie pociągi międzywojewódzkie przejmie PKP Inter Regio. Ma ona powstać w przyszłym roku.

– Istnieje plan powołania nowej spółki. Związany jest on z projektami rządu dotyczącymi przejęcia PKP PR przez samorządy – zaznacza Wrzosek.

Źródło: Głos Wielkopolski
Wojtek - 04-10-2007, 12:05
Temat postu:
PKP Intercity ogłosiła przetarg nieograniczony na zakup 30 nowych wagonów pasażerskich - poinformowała spółka w środę w komunikacie.

Przewoźnik chce kupić trzy wagony bezprzedziałowe klasy 1, trzy wagony przedziałowe klasy 1 (z czteroosobowymi przedziałami menedżerskimi), osiem wagonów bezprzedziałowych klasy 2, trzy wagony przedziałowe klasy 2 przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, trzy wagony restauracyjne, dziesięć wagonów sypialnych (każdy z 2 przedziałami luksusowymi - łazienką, wyposażeniem audio-wideo).

Wagony mają być dostosowane do prędkości maksymalnej 200 km/h, zostaną wyposażone w pełen układ klimatyzacyjny i zamknięty, ekologiczny system WC.

Wagony sypialne, dzięki 2 kompletom wózków o zmiennym rozstawie kół, będą mogły poruszać się również po szerokim torze.

Termin składania ofert upływa 31 października bieżącego roku. Podpisanie umowy w grudniu 2007 r. pozwoli na rozpoczęcie realizacji zamówienia w styczniu 2009 r.

Przetarg jest kolejną z trzech dużych inwestycji taborowych spółki w tym roku. W czerwcu rozstrzygnięty został przetarg na modernizację 238 wagonów i rozpisane postępowanie na zakup 10 lokomotyw. Łączna kwota inwestycji Intercity zaplanowanych na ten rok to ponad 200 mln zł.

źróło: onet.pl
Naczelnik - 05-10-2007, 07:26
Temat postu:
PKP Intercity ogłasza przetarg na zakup 30 nowych wagonów

PKP Intercity ogłosiła przetarg nieograniczony na zakup 30 nowych wagonów pasażerskich. Spółka chce kupić:

• 3 wagony bezprzedziałowe klasy 1,
• 3 wagony przedziałowe klasy 1 (z czteroosobowymi przedziałami menedżerskimi),
• 8 wagonów bezprzedziałowych klasy 2,
• 3 wagony przedziałowe klasy 2, przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych,
• 3 wagony restauracyjne,
• 10 wagonów sypialnych (każdy z 2 przedziałami luksusowymi- indywidualna łazienka, wyposażenie audio-wideo).

Wagony dostosowane do prędkości maksymalnej 200 km/h zostaną wyposażone w pełen układ klimatyzacyjny, zamknięty, ekologiczny system WC oraz w zewnętrzne i wewnętrzne elektroniczne tablice informacyjne. Wagony sypialne dzięki 2 kompletom wózków o zmiennym rozstawie kół, będą mogły poruszać się również po szerokim torze.

Termin składania ofert upływa 31 października bieżącego roku. Podpisanie umowy w grudniu 2007 r. pozwoli na rozpoczęcie realizacji zamówienia w styczniu 2009 r.

Przetarg ten jest kolejną z trzech dużych inwestycji taborowych Spółki w tym roku. W czerwcu rozstrzygnięty został przetarg na modernizację 238 wagonów i rozpisane postępowanie na zakup 10 lokomotyw. Łączna kwota inwestycji Intercity zaplanowanych na ten rok to ponad 200 mln zł.

źródło: http://www.pkp.pl/node/1151
PKPfan - 05-10-2007, 14:00
Temat postu:
Mam nadzieję, że ten kto wygra ww. przetarg to w przypadku tych bezprzedziałowych dwójek jakoś lepiej dostosuje układ okien do rozkładu siedzeń wewnątrz a nie odstawi taką fuszerkę i pójście na łatwiznę jak Poznań w przypadku wagonów 154A / 154Aa... Rolling Eyes
pkpe - 08-10-2007, 22:09
Temat postu:
A o układzie siedzeń w nowych wagonach nie decyduje przewoźnik (tak jak w szynobusach)?
Noema - 05-04-2008, 12:38
Temat postu:
W PKP Intercity tłok, czas kupić wagony

Pasażerów przybywa szybciej niż miejsc. Dlatego przewoźnik musi kupić nowy tabor. Nowe wagony potoczą się po torach w 2009 r.

O jedną piątą w ostatnich dwóch latach zwiększył się ruch w pociągach PKP Intercity - pisze "Puls Biznesu". Liczba pasażerów systematycznie rośnie od kilkunastu kwartałów, a końca trendu zwyżkowego nie widać.

Według wstępnych szacunków Czesława Warsewicza, prezesa PKP IC, od stycznia do końca marca tego roku spółka przewiozła 2,7 mln osób, o 6 proc. więcej niż przed rokiem. Dynamika jest mniejsza niż w pierwszym kwartale 2007 r., ale należy pamiętać, że efekt niskiej bazy nie podbija jej, jak jeszcze kilkanaście miesięcy temu.

W pociągach PKP IC robi się tłoczno jak w tramwajach w godzinach szczytu. Pasażerów jest coraz więcej, za to miejsc w wagonach nie przybywa, ponieważ przewoźnik korzysta z taboru, jakim jeździł kilka lat temu.

Nowy tabor pojawi się dopiero w przyszłym roku. W najbliższych dniach — jak zapowiada Czesław Warsewicz — PKP IC podpiszą umowę z Fabryką Pojazdów Szynowych (spółka córka H. Cegielski Poznań) na dostawę 17 wagonów 1 i 2 klasy. Będą one mogły jeździć z prędkością 200 km/h.

Takie są też osiągi lokomotyw wielosystemowych, które przewoźnik chce kupić w tym roku. Przetarg na dziesięć maszyn (odbywa się w drodze dialogu konkurencyjnego) jest już na finiszu i ma zostać rozstrzygnięty w drugim kwartale. Czas realizacji zamówienia wynosi dwa lata, ale możliwe, że lokomotywy ruszą w trasę już w przyszłym roku.

Niedługo potem zacznie się kolejny przetarg na nowy tabor — szybkie składy zespolone, czyli jednoczęściowe pociągi, rozwijające prędkość co najmniej 200 km/h. Do końca czerwca Bruksela powinna wypowiedzieć się, czy dorzuci się do ich kupna. Przewoźnik liczy bowiem, że część wydatków uda się sfinansować z unijnej kasy. Na torach szybkie pociągi pojawią się za dwa lata.

Na tym nie koniec zakupów zaplanowanych przez PKP IC w tym roku. Szef spółki chciałby przeprowadzić jeszcze jeden przetarg — tym razem na piętrowe wagony, które będą użytkowane na trasach międzywojewódzkich. PKP IC ma przejąć te połączenia od PKP Przewozy Regionalne.

Na nowy tabor przewoźnik chce wydać kilkaset milionów złotych. Możliwe, że plany trzeba będzie zrewidować. Niedawno unieważnił przetarg na dostawę 10 wagonów sypialnych i 3 restauracyjnych, ponieważ oferenci zażądali 30 proc. więcej, niż wynosiła przewidywana przez IC wartość zamówienia.

źródło: Puls Biznesu
PKPfan - 05-04-2008, 21:54
Temat postu:
Większość z informacji w ww. artykule czytam już enty raz ale o planach zakupu przez IC wagonów piętrowych pierwsze słyszę... Wie ktoś coś więcej o tym czy to mają być jakieś push-pulle czy co innego?? Bo z tekstu zrozumiałem, że te plany to są tylko życzenia Pana Warsewicza...
Wojtek - 17-04-2008, 14:45
Temat postu:
Wagony dla Intercity - umowa podpisana

PKP Intercity podpisała umowę z FPS Cegielski na dostawę nowych wagonów pasażerskich. Spółka kupi 17 wagonów z miejscami do siedzenia klasy 1 i 2 za łączną kwotę ponad 100 mln zł. Nowe wagony na torach pojawią się już w lipcu 2009 r.

Rozpisany we wrześniu ubiegłego roku przetarg został rozstrzygnięty na początku marca 2008 r. Postępowanie wygrała Fabryka Pojazdów Szynowych H. Cegielski. Intercity kupi od poznańskiego producenta 17 wagonów z miejscami do siedzenia:
- 6 wagonów 1 klasy w tym: 3 bezprzedziałowe i 3 przedziałowe z czteroosobowymi przedziałami biznesowymi;
- 11 wagonów 2 klasy w tym: 8 wagonów bezprzedziałowych i 3 przedziałowe dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Jest to pierwszy przetarg na dostawę taboru rozstrzygnięty w tym roku. W ciągu miesiąca Spółka sfinalizuje postępowanie przetargowe prowadzone w formie dialogu konkurencyjnego na zakup 10 wielosystemowych lokomotyw. Wkrótce zostanie też rozpisany kolejny przetarg na zakup wagonów piętrowych z miejscami do siedzenia. W tym roku na inwestycje Intercity wyda ok. 500 mln zł.

źródło: PKP Intercity
ACR - 17-04-2008, 18:07
Temat postu:
Ciesze się dla pkp o wiadomości umowy dla nowych wagonów.

W moich oczach modry krok, gdyż tak naprawdę to przeciętny pasażer nie patrzy co za lokomotywa jego pociąg ciągnie tylko w jakim standardzie podróżuje. Wiec nowy skald wagonowy może byc najszybszą i stosunkowo tania formą aby polepszyc standard i wizerunek kolei w Polsce. Jak dobrze pójdzie to na ME powinny już w pełni byc w akcji.

Nowe loki tez sa potrzebne, np. dla predkosci 200, jednak tutaj tez jeszcze trzeba przebodowac trasy i zalozyc ERTMS, a to będzię trwało.

Na "szybko" dobry ruch zarządu położyc priorytet w modernizacji i zakupie wagonów. brawo!
Lausitzer - 17-04-2008, 22:09
Temat postu:
Nie wszystko złoto, co się świeci. Nie jest tak kolorowo, jak zapowiadano. Z 30 wagonów ma być zrobionych tylko 17 i to różnych typów. Jeżeli na tym ma polegać standaryzacja taboru IC, a PKP IC po 7 latach zabiera się za pierwsze zakupy i to w takiej ilości, modernizuje natomiast kilkudziesięcioletnie 141A, i nie wiadomo, jak rozwiąże się sprawa lokomotyw dwusystemowych, to nie liczyłbym na to, że będzie mieć dobry tabor do 2010 roku.
brambor - 17-04-2008, 23:03
Temat postu:
ACR napisał/a:
Ciesze się dla pkp o wiadomości umowy dla nowych wagonów.

W moich oczach modry krok, gdyż tak naprawdę to przeciętny pasażer nie patrzy co za lokomotywa jego pociąg ciągnie tylko w jakim standardzie podróżuje. Wiec nowy skald wagonowy może byc najszybszą i stosunkowo tania formą aby polepszyc standard i wizerunek kolei w Polsce. Jak dobrze pójdzie to na ME powinny już w pełni byc w akcji.

Nowe loki tez sa potrzebne, np. dla predkosci 200, jednak tutaj tez jeszcze trzeba przebodowac trasy i zalozyc ERTMS, a to będzię trwało.

Na "szybko" dobry ruch zarządu położyc priorytet w modernizacji i zakupie wagonów. brawo!



Hahahaha. Ale się uśmiałem z tej radosnej twórczości. Dobry krok? Dobrym krokiem byłoby kupno 100 wagonów. A te 17 to co to jest? Jedno wielkie g.... Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Spójrz na zakupy innych kolei (i nie mówię tu o DB), ale Czechy, Węgry czy nawet Rumunia. U nas tylko ceny idą w górę, ale niestety nie w parze z jakością. Inną sprawą są debilne przymusowe miejscówki PKP IC. Paranoja. I te złodziejskie ceny.
ACR - 18-04-2008, 05:39
Temat postu:
no dobrze, ale co chcecie zrobic jak pkp chronicznie nie ma pieniedzy? pierwszy krok ze w ogole cos sie dzieje.

nawet jezeli w gruncie rzeczy, szczegolnie jezeli nie 30 ale tylko 17 nowych wagonow ma byc,macie racje ze jest to pestka, to mimo wszystko jest to lepsze niz tracic czas na bzdurnych dyskusjach o TGV przy danych finansowych mozliwosciach.

[ Dodano: 18-04-2008, 06:48 ]
Adamq napisał/a:
Naczelnik napisał/a:
PKP Intercity kupuje lokomotywy

Lokomotywy jakie zamierza zakupić w przetargu spółka, mają być tak skonstruowane, by mogły jeździć i w Polsce i pozostałych w krajach Europy.



Taka lokomotywa istnieje i ma oznaczenie E186 vel niemieckie BR189 z Bombardiera bodajże

http://www.br146.de/indexj.htm


nie wiem czy dobrze zrozumialem twoj post, jednak 189 z E186 nie ma nic do czynienia. 189 to nie lok bombardiera tylko siemensa.
brambor - 18-04-2008, 07:50
Temat postu:
ACR napisał/a:
no dobrze, ale co chcecie zrobic jak pkp chronicznie nie ma pieniedzy? pierwszy krok ze w ogole cos sie dzieje.

nawet jezeli w gruncie rzeczy, szczegolnie jezeli nie 30 ale tylko 17 nowych wagonow ma byc,macie racje ze jest to pestka, to mimo wszystko jest to lepsze niz tracic czas na bzdurnych dyskusjach o TGV przy danych finansowych mozliwosciach.


Nie dziwota, skoro z zysków trzeba wyżywić i opłacić ten przerost zatrudnienia.
Naczelnik - 18-06-2008, 10:07
Temat postu:
Przetarg na składy zespolone już wkrótce

W ciągu 1-2 miesięcy zostanie ogłoszony przetarg na pozyskanie przez PKP Intercity 20 składów zespolonych mogących osiągać prędkość 200 km/h. - Ile warte będzie to zamówienie? Na to odpowie rynek - powiedział wczoraj prezes spółki, Czesław Warsewicz.

Cała procedura przetargowa ma potrwać ok. 8 miesięcy. - Chcielibyśmy, aby składy te były wielosystemowe, tak aby mogły obsługiwać nasze połączenia międzynarodowe. 50 proc. funduszy potrzebnych na to przedsięwzięcie pragniemy pozyskać z unijnego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, a resztę pokryje wkład własny uzyskany z wejścia na giełdę - powiedział Warsewicz.

Według słów prezesa PKP Intercity, firma zadebiutuje na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych do końca 2009 roku.

źródło: Rynek Kolejowy
Sebcio - 27-06-2008, 14:56
Temat postu:
Przetarg na lokomotywy roztrzygnięto. http://www.intercity.pl/pubfile/przetargi/zawiadomienie.pdf Wygrał Siemens.
Arek - 27-06-2008, 18:14
Temat postu:
PKP Intercity kupuje lokomotywy

PKP Intercity rozstrzygnęła przetarg na zakup nowych lokomotyw. Spółka kupi 10 trzysystemowych lokomotyw za łączną kwotę ponad 44 mln Euro. Środki na zakup będą pochodziły z kredytu uzyskanego w 2006 r. w Europejskim Banku Inwestycyjnym.

Jest to drugi duży przetarg rozstrzygnięty przez Intercity w tym roku. W marcu Spółka zdecydowała o zakupie od poznańskiej Fabryki Pojazdów Szynowych 17 nowych wagonów za łączną kwotę ponad 100 mln zł. Obecnie Intercity przygotowuje się do rozpisania przetargu na zakup 20 składów zespolonych.

źródło: PKP SA
Anonymous - 03-07-2008, 16:41
Temat postu:
Naczelnik napisał/a:
Przetarg na składy zespolone już wkrótce


Czy wiadomo, jakie firmy biorą udział w przetargu?
Sebcio - 03-07-2008, 16:45
Temat postu:
Te które się doń zgłoszą.
Anonymous - 03-07-2008, 18:33
Temat postu:
No raczej jakieś się zgłosiły i naprawdę dzięki, że mnie oświeciłeś na ten temat. Pytałem osoby, które wiedzą coś na ten temat i te, które mają jakieś informacje - nie prosiłem o czyjeś przypuszczenia i beznadziejne odpowiedzi.

Na temat:
Słyszałem, że w tym przetargu również bierze udział firma Bombardier i Alstom, ale nie wiadomo, czy to pewne. Czy ktoś ma dokładne info na ten temat?

Pozdrawiam.
koso17 - 03-07-2008, 21:38
Temat postu:
kamis a co to ma do rzeczy jak i tak już przetarg rozstrzygnięty, a brały w nim udział tylko dwie firmy Bombardier i Siemens, ten drugi wygrał.
Sebcio - 04-07-2008, 14:55
Temat postu:
Ale wy mówicie o dwóch różnych przetargach:
kamis o przetargu na składy zespolone, a koso17 o przetargu na lokomotywy!
Anonymous - 04-07-2008, 15:03
Temat postu:
Sebcio, dziękuję, bo właśnie zauważyłem jakieś nieporozumienie. Tak chodzi mi o składy zespolone, nie o lokomotywy.

Co do lokomotyw:

PKP Intercity kupi Eurosprintery

PKP Intercity podały bliższe szczegóły zakupu 10 lokomotyw od Siemensa (przetarg w tej sprawie rozstrzygnięto kilka dni temu). Spółka pozyska wielosystemowe lokomotywy uniwersalne ES64U4 Eurosprinter, przystosowane do korzystania z napięcia zasilania 3kV DC, 15kV 16 i 2/3 Hz oraz 25kV 50 Hz.

PKP Intercity planuje, że lokomotywy zostaną wykorzystane na trasach międzynarodowych oraz do największych miast Polski (tam, gdzie infrastruktura pozwalać będzie na pełne wykorzystanie możliwości maszyn). Spółka skorzysta także z oferty Siemensa, który zaproponował przekazanie do końca tego roku lokomotywy testowej.

Źródło: Rynek Kolejowy
Anonymous - 04-07-2008, 15:11
Temat postu:
Z jaką maksymalną prędkością może jechać "Eurosprinter"?
Anonymous - 04-07-2008, 15:16
Temat postu:
Vmax tej lokomotywy, to dokładnie 357 km/h - w dniu 2 września 2006 roku został osiągnięty jej rekord.
Andrzej - 04-07-2008, 17:51
Temat postu:
Do 357 km/h lokomotywa został rozpędzona tylko w testach, natomiast prędkośc konstrukcyjna wynosi 230 km/h dla ruchu pasażerskiego oraz 140 km/h dla towarowego.
veinte - 04-07-2008, 18:15
Temat postu:
A ja mam taka lokomotywe w mojej kolejce Very Happy Dobrze wykrakalem przetarg Very Happy Język
Anonymous - 04-07-2008, 21:07
Temat postu:
andrzej napisał/a:
Do 357 km/h lokomotywa został rozpędzona tylko w testach, natomiast prędkośc konstrukcyjna wynosi 230 km/h dla ruchu pasażerskiego oraz 140 km/h dla towarowego.


To przecież piszę, że rekord, więc wszystko wyjaśnia, że może pojechać nawet ponad 200 km/h.
ACR - 04-07-2008, 22:50
Temat postu:
to chyba polska mentalnosc... lokomotywy jeszcze nie kupione ale juz sie chwalimy rekordowa jazda niemiejaca absolutnie nic wspolna z polska koleja....

oprocz tego znajac ta lokomotywe z pracy... 6.4 MW moc ciagla, 7 MW moc maksymalna, 230km/h vmax. lokomotywa universalna- moze ciagnac zarazem sklady pasazerskie i ciezkie towarowe.

jest to jedna z nalpeszyach lokomotyw na rynku i bestsellerem siemensa. bylby to nie tylko do przodu krok ale rewolucja jezeli pkp IC by je naprawde dostalo. trzymac kciuki!!!!!!
Anonymous - 05-07-2008, 15:54
Temat postu:
To nie jest chwalenie się rekordową prędkością, tylko sam fakt, że tak było. Zaprzeczysz, że nie? A co do chwalenia, to nie ma to nic z tym wspólnego, tylko jest to rozstrzyganie naszych przypuszczeń. I ja myślę, że na 99% IC będzie miało te lokomotywy.
Gaweł - 07-07-2008, 12:35
Temat postu:
Cytat:

Spółka skorzysta także z oferty Siemensa, który zaproponował przekazanie do końca tego roku lokomotywy testowej.

Czyli możemy już czekać z aparatami na lokomotywę testową?
Czy będą jeździły tylko i wyłącznie na CMK czy będą gdzieś jeszcze puszczane? Ciekawe czy jak już będzie to 200 na CMK i będziemy mieli te lokomotywy to czy starczy w PIC wagonów na 200 Śmiech Ile mniej więcej wyniesie różnica w czasie przejazdu np. ze stolicy do Katowic?
Andrzej - 31-07-2008, 15:50
Temat postu: Przetarg na składy zespolone na początku sierpnia
PKP Intercity: Przetarg na składy zespolone na początku sierpnia.

W pierwszych dniach sierpnia PKP Intercity rozpisze przetarg na zakup 20 składów zespolonych. Koszt inwestycji to grubo ponad 400 mln euro. - To historyczny moment - mówi prezes PKP Intercity, Czesław Warsewicz. Dodaje, że nowoczesne pociągi mają wyjechać na polskie tory tuż przed Euro 2012.

Spółka chce tworzyć kolej dużych prędkości w Polsce w dwóch etapach. Najpierw pozyska 20 składów zespolonych, mogących osiągać prędkość 190-250 km/h. Koszt kupna jednego takiego pociągu to ok. 16-29 mln euro. Składy, które chce pozyskać PKP Intercity, mają mieć 200 m długości, możliwość przewiezienia 380-420 pasażerów i korzystania z trzech systemów zasilania - 3kV, 15kV i 25kV.

Drugim etapem będzie pozyskanie przez Intercity składów przystosowanych do prędkości 350 km/h. Ma to zostać powiązane z budową linii dużych prędkości, tzw. "Y", która połączy w przyszłości Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław.

Początek realizacji pierwszego etapu wspomnianego przedsięwzięcia to publikacja wiadomości o przetargu w Dzienniku Urzędowym UE. Nastąpi to na początku sierpnia. - Jest to ostatni możliwy termin, jeśli chcemy, aby składy zespolone pojawiły się na naszych torach jeszcze przed Euro 2012 - zaznacza Warsewicz. Przetarg będzie miał formę dialogu konkurencyjnego (ze względu na szczególny charakter zamówienia i fakt, że cena nie będzie jedynym kryterium wyboru). Wnioski składać będzie można do końca września tego roku, zaproszenia i negocjacje rozpoczną się w grudniu. SIWZ zostanie sporządzona pod koniec stycznia 2009, a złożenie ofert nastąpi do połowy lutego 2009 r. PKP Intercity ma zamiar wybrać jedną z ofert do połowy maja, a podpisać umowę po koniec czerwca 2009 r. Odbiór i wprowadzenie do ruchu składów ma nastąpić w kwietniu 2012 r.

Koszty inwestycji mają zostać pokryte ze środków własnych spółki, wpływów z obligacji (nawet do 300 mln zł), z podniesienia kapitału zakładowego poprzez emisję akcji na GPW, a także dofinansowania z Unii Europejskiej i kredytu bankowego. - Sytuacja finansowa spółki jest tak dobra, że może ona spokojnie zadłużyć się na 1 mld zł - mówi Warsewicz.

Po wprowadzeniu składów zespolonych, PKP Intercity będzie oferować trzy rodzaje przewozów. Pierwszym będzie IC (Premium), obsługiwane przez te nowoczesne pociągi, cena biletów będzie najwyższa, ale taki będzie również komfort podróży. Czas przejazdu będzie najkrótszy. W przewozach kategorii Ex (Medium) wykorzystywany będzie tabor klasyczny, nowy i modernizowany (lokomotywy i zwykłe wagony). Trzecią kategorią będzie TLK (Economy), gdzie stosowany będzie tabor piętrowy. Intercity zaoferuje tam podstawowy standard i najniższe ceny.

Czas przejazdu ma zostać skrócony na trasie z Warszawy do Krakowa do 2 godz. 10 min., do Gdańska - 3 godz. 3 min., do Wrocławia - 3 godz. 28 min. - Tendencje europejskie wskazują, że projekt nasz jest biznesowo zasadny - kończy prezes PKP Intercity, Czesław Warsewicz.

źródło: Rynek Kolejowy
Mar-cin - 31-07-2008, 18:19
Temat postu:
Narazie niech kupią składy i puszczą je tam gdzie mogą pojechać nimi choćby te 160, a nie tak jak teraz że po CMK czy innych liniach na 160 można było spotkać EU07, EP07,ET22. Życzę im żeby kupili ale o jakimś Ygreku niech nawet nie myślą. Szkoda czasu, pieniędzy itd.
Krycha - 31-07-2008, 20:42
Temat postu:
Warsewicz niech już lepiej zamilknie. Jego dni w zarządzie PKP IC są już policzone i zbliżająca się nieuchronnie kadrowa miotła PO/PSL jego pierwszego wymiecie z PKP. No, może drugiego, zaraz po Wachu.
Artur - 31-07-2008, 22:31
Temat postu:
Poczekamy i zobaczymy co z tych planow wyjdzie. Mialo byc Pendolino, Mialy byc TGV ale jak narazie mamy to co mamy.
Tak na marginesie to ciekawe kto zasiadzie na fotelu prezesa po Warsewiczu i Wachu Question Pewnie kolejny beton Evil or Very Mad
Pirat - 31-07-2008, 22:48
Temat postu:
Cytat:
Po wprowadzeniu składów zespolonych, PKP Intercity będzie oferować trzy rodzaje przewozów. Pierwszym będzie IC (Premium), obsługiwane przez te nowoczesne pociągi, cena biletów będzie najwyższa, ale taki będzie również komfort podróży. Czas przejazdu będzie najkrótszy. W przewozach kategorii Ex (Medium) wykorzystywany będzie tabor klasyczny, nowy i modernizowany (lokomotywy i zwykłe wagony). Trzecią kategorią będzie TLK (Economy), gdzie stosowany będzie tabor piętrowy.

What? Czy w Biurze Marketingu PKP IC ludzie dostali udaru słonecznego? Będą teraz pociągi Premium, Medium i Economy zamiast znanych IC, Ex i TLK. Absurd!

Krycha zebrała co nieco na beton PKP IC i chyba się nie pogniewa jeśli wykorzystam jej notatki i trochę "obsmaruję" dyrektora Biura Marketingu, Macieja Cłapińskiego.

Prezes Warsewicz zabrał go z miejsca niedoli, w którym się nie sprawdził - agencja Trias. Cłapiński to gwiazdka medialna - jeszcze niedawno chodził z Kają Paschalską (Ola Lubicz z "Klanu"). Robi się na wielkiego fachowca - amanta, tymczasem to zwykły figurant, który lubi się pokazywać i robić szum wokół własnej osoby pokazując, że pracuje. Jest kolejnym figurantem - po jego poprzedniku, również dobrym znajomku - Rafale Marcu, który przyszedł do firmy za Warsewiczem z zakładów mięsnych (obecnie siedzi u Terka w Warsie).

Cłapiński nie ma zielonego pojęcia o marketingu kolejowym. Zaproponował rozdawanie gazet do czytania w autobusie do Wilna, który kursuje w godz. 23:00 - 9:00. W nocy to raczej ludzie jadą bez światła w autobusie i chcą wygodnie się przespać na fotelu, a nie czytać gazety. Teraz serwuje nam pociągi Premium, Medium i Economy. Czas umierać! Wink
Zwijki - 01-08-2008, 16:06
Temat postu: [Telewizja] PKP chce jechać szybciej
PKP chce jechać szybciej
MODERNIZACJA KLUCZOWYCH LINII

TVN CNBC Biznes/PKP
Szybkie pociągi mają ruszyć jeszcze przed Euro 2012. PKP Intercity ogłosiło przetarg na nowoczesny tabor.
Do 2012 roku na polskie tory mają wjechać szybkie składy zespolone - pociągi nie potrzebujące lokomotywy (mają własny napęd), nie będące połączeniem kilku wagonów a jedną konstrukcją. Na początku sierpnia PKP Intercity rozpisze przetarg na 20 pojazdów klasy drugiej, poruszających się z prędkością do 250 km na godz. Pociągi pierwszej klasy jeżdżą z prędkością nawet 350 km, ale o tym możemy na razie tylko pomarzyć - czytamy w piątkowym "Pulsie Biznesu".

Droga inwestycja Warszawa Centralna - Kraków Główny - 2 godziny 6 minut

Warszawa Centralna - Gdańsk Główny - 3 godziny 6 minut

Warszawa Centralna - Wrocław Główny - 3 godziny 28 minut
Planowane czasy przejazdów nowego taboru

Wartość inwestycji szacowana jest na 1,3-1,5 mld zł. Tylko jeden skład zespolony kosztuje bowiem 16-29 mln euro, zależnie od wyposażenia. Pieniądze na pociągi mają pochodzić m.in. z giełdy (debiut PKP IC planowany jest na koniec 2009), z obligacji, kredytów bankowych i funduszy unijnych.

Ważne są tory

Główny problem z prędkością pociągów nie polega jednak tylko na sprawności samych maszyn, ale przede wszystkim na jakości infrastruktury kolejowej. Mimo to władze spółek kolejowych są dobrej myśli:

- Poprawa infrastruktury jest bardzo duża, ale odpowiedzialność za infrastrukturę jest w Polskich Liniach Kolejowych. My [PKP IC] odpowiadamy za tabor. Ale inwestycje z naszej strony wymuszają szybsze działania PLK - powiedział Czesław Warsewicz, pełnomocnik prezesa PKP IC w TVN CNBC Biznes.


Żródło: TVN24
Gurdol1 - 01-08-2008, 22:45
Temat postu:
"Pełnomocnik prezesa" - dobre.

To może jeszcze troszkę konkretów.

Na podstawie oficjalnej prezentacji PKP INTERCITY S.A. objaśniam: NIKT NIE ZAMIERZA w przyszłości zmieniać nazw pociągów na Premium, Medium, Economy.

Założenia Strategii Korporacyjnej PKP INTERCITY S.A. "FAST SECOND"

Wyodrębnienie segmentu rynku i budowa silnych marek:

- Premium (pociągi IC):
najnowocześniejsza generacja taboru (szybkie składy zespolone), najwyższy komfort podróży i jakość obsługi (nad tym ostatnim to trzeba jeszcze sporo popracować - dopisek mój), najkrótszy czas dotarcia do celu, najwyższy poziom cenowy (mam nadzieję, że z rozbudowanym systemem: im wcześniej kupisz bilet, tym taniej pojedziesz - dop. mój), najkrótszy czas dotarcia do celu, połączenia z największymi miastami (Warszawa - Gdańsk, Kraków, Katowice, Poznań, Wrocław, a w przyszłości po modernizacji tras: Szczecin, Berlin, Praga oraz pociągi w relacji Wrocław - Poznań - Szczecin);

- Medium (pociągi Ex):
tabor klasyczny; nowy i zmodernizowany (mam nadzieję, że same Z 2 i Z 1, a "Y" już w tych pociągach nie będzie - dop. mój), wysoki komfort podróży i jakość obsługi, średni poziom cenowy;

- Economy (pociągi TLK):
tabor piętrowy, podstawowy standard podróży, najniższy poziom cen

Założenia (kalendarium) przetargu w trybie dialogu konkurencyjnego:

Publikacja ogłoszenia - początek sierpnia 2008
Składanie wniosków - koniec września 2008
Ocena wniosków - koniec pażdziernika 2008
Zaproszenia i negocjacje - koniec grudnia 2008
Sporządzenie SIWZ - koniec styczniua 2009
Złożenie ofert - polowa lutego 2009
Badanie i ocena ofert - koniec marca 2009
Wybór najkorzystniejszej oferty i kontrola uprzednia - połowa maja 2009
Przygotowanie i podpisanie umowy - koniec czerwca 2009
Odbiór i wprowadzenie do ruchu 20 składów - kwiecień 2012 (ale dostawy i próby już od 2011 roku - dop. mój na podstawie materiału w TVN i wypowiedzi prezesa IC)

Parametry składów:

Prędkość > 200 km/h przy 3 kV; wskazane 250 km/h przy 25 kV (pod modernę CMK i pod Ygreka dop mój - pamiętajmy że minimalna żywotność takich składów to 30 - 35 lat); długość składu ok. 200 metrów (a więc np. 7 wagonów 4 osiowych; można łączyć dwa składy dla peronów 400 metrów); liczba pasażerów 380 - 420; maksymalny nacisk osi 18 ton; system zasilania 3 kV, 15 kV, 25 kV; masa składu - ok. 400 ton.

Konfiguracja pociągów - możliwe warianty:
- zespołowe (połączone przegubowo jak ED 74 czy TGV) lub bez przegubów (jak ICE, Pendolino);
- z mechanizmem przechyłu pudła lub bez
- jedno lub dwupokładowe

Klasyfikacja składów dużej prędkości wedle specyfikacji dla poc. dużych prędkości:
- tabor klasy 2 - od 190 km/h do 250 km/h
- tabor klasy 1 - od 251 km/h do 350 km/h.
Szacowana cena pojednyczego składu klasy 2 dla PKP IC - 16 do 20 mln euro, w zależnosci od standardu i wyposażenia; przechylnego pudła czy nie.

Pozdrawiam
Robert Wyszyński
fury - 02-08-2008, 18:48
Temat postu:
Taka moda:

Firma Smooth Body S.A. jest czołowym producentem kosmetyków do pielęgnacji ciała w Polsce...Każda z marek oferowana jest w innym segmencie cenowym (Premium, Medium, Economy) wraz z wyraźnym odróżniającym się pozycjonowaniem rynkowym.

W ciągu ostatnich pięciu lat oferta żywieniowa dla królików znacznie się powiększyła. Producenci karm nie tylko zaczęli pozycjonować swoje produkty jako premium i economy, ale pojawiły się także pokarmy dla królików z długim włosem, juniorów czy dla tych z wrażliwym żołądkiem.

Od 1 listopada 2008 Condor na rejsach międzykontynentalnych realizowanych przez Boeing 767, wprowadza nową klasę Premium Economy. W nowej klasie zaoferuje wygodne fotele z większym kątem odchylenia oparcia, więcej przestrzeni między fotelami, bezpłatną rezerwację miejsc, posiłek "Premium" i napoje alkoholowe gratis, oddzielne stanowisko check-in we Frankfurcie.

Żwirek bentonitowy dla kotów Hilton Economy, wyprodukowany z naturalnej, jasnej glinki, bez dodatków chemicznych.

General Motors Poland uruchomił nowatorski program G2 sprzedaży samochodów używanych w punktach dilerskich Opla. Celem programu jest wyeliminowanie trudności związanych z zakupem aut używanych, w tym ryzyka wad technicznych.
Samochody w ramach programu G2 podzielono na trzy segmenty: Premium, Select i Economy. Każdy z nich oferuje inne korzyści związane z wiekiem, przebiegiem oraz okresem gwarancji:
G2 Premium - auta z najbardziej wszechstronną gwarancją, prawie nowe i z niewielkim przebiegiem. G2 Premium zapewnia 2-letnią gwarancję na sprawność techniczną samochodu i standardową roczną pomoc drogową w ramach G2 assistance.
G2 Select - posiada rozszerzoną gwarancję mechaniczną. Samochody mają niewielkie przebiegi i są w nienagannym stanie technicznym. W opcji znajduje się standardowa 6-miesięczna gwarancja na sprawność techniczną samochodu oraz 6-miesięczna usługa pomocy drogowej.
G2 Economy - dokładnie sprawdzone samochody z 3-miesięczną gwarancją mechaniczną oraz 3-miesięczną usługą assistance.


Warsewicz is trendy!
Naczelnik - 11-08-2008, 09:33
Temat postu:
PKP Intercity ogłosiło przetarg na kupno 20 składów zespolonych

PKP Intercity ogłosiło na swojej stronie internetowej warunki przetargu na dostawę 20 sztuk pociągów (składów) zespolonych wraz ze świadczeniem usług ich utrzymania.

Jak pisze spółka: "Każdy pociąg musi być przystosowany do jazdy po torze o szerokości 1435 mm w trzech systemach zasilania (3kV DC, 15kV 16 2/3Hz AC i 25kV 50Hz AC) i powinien osiągać prędkość eksploatacyjną w zakresie 220-250 km/h. Napęd pociągów winien być realizowany silnikami prądu przemiennego poprzez przekształtniki w technologii IGBT, a maksymalne naciski na oś nie mogą przekraczać 18 ton. Każdy pociąg musi umożliwiać przewóz na odrębnych miejscach siedzących od ok. 380 do ok. 420 pasażerów (w podziale na klasy: biznes, pierwszą i drugą). Pociągi muszą spełniać warunki określone w TSI HS RST. Zamawiający wymaga, aby wnętrze każdego pociągu posiadało wyposażenie o wysokim standardzie, zapewniającym komfortowe warunki podróżowania. Zamawiający wymaga, aby z dniem dostawy pierwszego pociągu (tj. z dniem przekazania Zamawiającemu do eksploatacji) pociąg posiadał dopuszczenie do eksploatacji na terenie Polski, a w terminie 12 miesięcy od dnia dostawy ostatniego pociągu - również na terenie Niemiec, Czech i Austrii. Zamawiający wymaga, aby świadectwo dopuszczenia do eksploatacji typu zostało dostarczone Zamawiającemu z chwilą przekazania pierwszego pociągu. Bezwzględnie wymagany termin dostawy co najmniej 14 sztuk pociągów - do dnia 30 kwietnia 2012 r. Pożądany termin dostarczenia Zamawiającemu kolejnych 6 sztuk pociągów - do dnia 01 grudnia 2012 r. Zamawiający wymaga, aby Wykonawca zapewnił świadczenie usługi utrzymania dostarczonych pociągów od Poziomu 2 do Poziomu 5 utrzymania włącznie, w rozumieniu rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 października 2005 r. w sprawie ogólnych warunków technicznych eksploatacji pojazdów kolejowych (Dz.U. z 2005 r. Nr 212, poz. 1771, ze zm.) i aby te usługi wykonywane były na terenie Polski. Usługa utrzymania pociągów będzie realizowana w terminie od dnia przekazania pierwszego z dostarczonych pociągów do eksploatacji do dnia zakończenia pierwszej naprawy polegającej na wykonaniu czynności Poziomu 5 utrzymania w odniesieniu do ostatniego z pociągów, który osiągnie przebieg wymagany dla wykonania czynności Poziomu 5 utrzymania."

Każdy chętny do wzięcia udziału w przetargu (który będzie miał formę dialogu konkurencyjnego) będzie musiał wnieść wadium o wysokości 12 mln zł. Do składania ofert zostanie zaproszonych maksymalnie 6 wykonawców. Kryterium oceny to w 75 proc. cena oferty (obejmująca cenę za dostawę i cenę za utrzymanie), 10 proc. - termin dostawy i 15 proc. - ocena techniczno-funkcjonalna (stosunek "masa na miejsce", rozplanowanie przestrzeni, estetyka wnętrza i zewnętrzna).

Jak twierdzi PKP Intercity, zamówienie dotyczy projektu finansowanego ze środków wspólnotowych, a dokładnie Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

źródło: Rynek Kolejowy
Anonymous - 11-08-2008, 14:26
Temat postu:
Jak wynika z artykułu, to jednak nie będzie składów z przechylnym pudłem. Jak dla mnie, to nie można w tym przypadku wykorzystywać słowa "niestety", ale raczej ŹLE, że IC nie dało przetargu również na przechylne pudła. Źle, że nie pojadą w każdym bądź razie te składy na wszystkich nawet i modernizowanych odcinkach specjalnie dla tych prędkości, które mogą rozwinąć właśnie te składy. Chyba, że źle mówię, ale raczej nie, wnioskując i sądząc po tym, co było pisane niedawno o odcinku Warszawa - Gdańsk.

Pozdrawiam.
Mulligan - 11-08-2008, 16:01
Temat postu:
kamis napisał/a:
Źle, że nie pojadą w każdym bądź razie te składy na wszystkich nawet i modernizowanych odcinkach specjalnie dla tych prędkości, które mogą rozwinąć właśnie te składy.
Ale Czesi albo Niemcy swoimi pojadą Very Happy IC będzie wolniejsze niż DB i Ceske Drahy na tym samym odcinku.
Ale myślę, że prędzej czy później dowiemy się dlaczego ktoś się uparł na klasyczne składy.
Andrzej - 27-08-2008, 10:18
Temat postu: Przetarg Intercity na składy zespolone - Newag protestuje
PKP Intercity niedawno rozpisały przetarg na dostawę 20 składów zespolonych wraz ze świadczeniem usług ich utrzymania, a już pojawił się pierwszy protest w tym postępowaniu. Nowosądecki Newag twierdzi, że zamawiający narusza zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców.

PKP Intercity zadecydowały, że firma, aby wziąć udział w przetargu, musi posiadać doświadczenie zawodowe, polegające na zrealizowaniu w ostatnich 3 latach dostawy lub dostaw co najmniej 5 składów zespolonych o prędkości max. co najmniej 160 km/h, wyposażonych w układ napędowy w technologii prądu przemiennego.

Według Newagu, takie wymogi oznaczają, że w postępowaniu przetargowym będzie mógł wziąć udział tylko jeden producent krajowy. Firma nie wspomina w proteście który, ale łatwo się domyślić, że chodzi o bydgoską PESĘ, mogącą się pochwalić wyprodukowaniem składów mogących rozwijać prędkość 160 km/h - ED74, kursujących pomiędzy Warszawą a Łodzią. Newag wskazuje na to, że jak dotychczas w Polsce miało miejsce tylko jedno postępowanie przetargowe na dostawę takich pociągów, które wygrała właśnie PESA. "Obecne uregulowania dotyczące warunków udziału w postępowaniu powodują zaś, iż spośród kilku przedsiębiorców krajowych, dopuszczonych do uprzedniego przetargu, posiadających możliwość realizacji obecnego zamówienia, dopuszczonym do udziału w niniejszym postępowaniu będzie wyłącznie zwycięzca poprzedniego przetargu" - zauważają w piśmie do PKP Intercity Wiesław Piwowar (wiceprezes Newagu) i Bogdan Borek (dyrektor finansowy spółki).

Newag podkreśla także, że w chwili obecnej realizuje dostawę zespolonego pojazdu, w którym zastosowana jest technologia prądu przemiennego, a który będzie mogł osiągać prędkość maksymalną 200 km/h. "W latach poprzednich zaś realizował dostawy zespolonych pojazdów, jakkolwiek z powodów warunków technicznych, wymaganych przez zamawiających, pojazdy te nie posiadały dopuszczalnej prędkości 160 km/h oraz technologii prądu przemiennego" - pisze Newag.

Spółka domaga się unieważnienia przedmiotowego postępowania ze względu na niemożność modyfikacji ogłoszenia o zamówieniu opublikowanego w Biuletynie Zamówień Publicznych w zakresie warunków udziału w postępowaniu i ze względu na to, że postępowanie obarczone jest wadą uniemożliwiającą zawarcie ważnej umowy.

źródło Rynek kolejowy

Tekst protestu
brambor - 27-08-2008, 10:56
Temat postu:
Wspaniale, ze miliony złotych jakaś garażowa manufakturka będzie się uczyć, jak produkować pociągi. Brawo, takie rzeczy, to tylko w Polsce.
Andrzej - 03-10-2008, 13:14
Temat postu: 6 chętnych na dostarczenie PKP Intercity składów zespolonych
2 października upłynął termin składania wniosków o udział w postępowaniu przetargowym na zakup 20 składów zespolonych. Do PKP Intercity wpłynęło sześć wniosków. Swój udział zgłosiły: Construcciones y Auxiliar de Ferrocarriles SA, ALSTOM Konstal SA, Konsorcjum ANSALDOBREDA S.p.A. i NEWAG SA, Konsorcjum Siemens Sp. z o.o. i Siemens Aktiengesellschaft Sp. z o.o., Konsorcjum Bombardier Transportation Sweden AB i Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz SA Holding, Paseo del Tren Talgo 2.

Zgodnie z przyjętym harmonogramem przetargu do końca października nastąpi ocena wniosków, a sporządzenie SIWZ-u w styczniu 2009 r. Intercity planuje rozstrzygnąć postępowanie prowadzone w trybie dialogu konkurencyjnego w połowie przyszłego roku tak, by pierwsze szybkie pociągi wjechały na polskie tory na przełomie 2011 i 2012 r.

Składy zespolone kupowane przez PKP Intercity mają osiągać prędkość powyżej 200 km/h i być wyposażone w trzy systemy zasilania. Koszt zakupu nie powinien przekroczyć 400 mln euro.

źródło PKP Intercity / Rynek Kolejowy
krzysw - 04-10-2008, 20:24
Temat postu:
Naczelnik napisał/a:
PKP Intercity ogłasza przetarg na zakup 30 nowych wagonów

Termin składania ofert upływa 31 października bieżącego roku. Podpisanie umowy w grudniu 2007 r. pozwoli na rozpoczęcie realizacji zamówienia w styczniu 2009 r.


Ktos wie jakie sa losy tego przetargu

Nie cytujemy całej wypowiedzi, tylko kluczowe fragmenty @zyrafa
ACR - 04-10-2008, 21:05
Temat postu: Re: Przetarg Intercity na składy zespolone - Newag protestuj
andrzej napisał/a:

PKP Intercity zadecydowały, że firma, aby wziąć udział w przetargu, musi posiadać doświadczenie zawodowe, polegające na zrealizowaniu w ostatnich 3 latach dostawy lub dostaw co najmniej 5 składów zespolonych o prędkości max. co najmniej 160 km/h, wyposażonych w układ napędowy w technologii prądu przemiennego.


jezeli pod polskim wyrazem "prad przemienny" mozemy na anglieski rozumiec AC (alternating current) lub po niemiecku Wechselstrom to chyba ktos baardzo slabo sie znajacy te wymagania wypisal.

od lat wszyscy renomowani producenci produkuja technologie pradu trojfazowego (drehstrom lub po angleisku rotary current) i na pewno tez o to im chodzi w wymaganiach , tylko pomieszali to z pradem przemiennym.

uklad napedowy na naprawde prad przemienny( wiec jednofazowy) jest stara jak swiat technologia...
Naczelnik - 07-10-2008, 12:10
Temat postu:
Co wybierze PKP Intercity?

PKP Intercity ujawniły, jakie spółki ubiegają się o dostarczenie polskiemu przewoźnikowi składów zespolonych. "Railway Gazette" dywaguje tymczasem, jakie pociągi mogą zostać zaoferowane przez poszczególne firmy naszemu operatorowi pasażerskiemu.

Oto lista:
http://rynek-kolejowy.pl/9604/Co%2Bwybierze%2BPKP%2BIntercity%253F.htm

źródło: Rynek Kolejowy
Naczelnik - 12-10-2008, 19:10
Temat postu:
Kto dostarczy pociągi zespolone dla PKP Intercity

Ogłoszony na początku sierpnia przetarg PKP Intercity na 20 składów zespolonych o prędkości maksymalnej 250 km/h przyciągnął sześciu oferentów. W niniejszym artykule przyglądamy się bliżej temu co mogę oni zaoferować.

Specyfikacja przetargowa
Na początku sierpnia PKP Intercity rozpisało przetarg na dostawę 20 fabrycznie nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT) o prędkości maksymalnej 250 km/h osiąganej przy zasilaniu 25 kV 50 Hz prądu przemiennego jakim ma być ostatecznie zasilana CMK oraz trasa Y-grek, na którą dzięki odpowiedniej prędkości składy będą mogły wyjechać. Dodatkowo zespoły mają mieć możliwość pracy pod zasilaniem 3 kV prądu stałego stosowane jako standardowe w naszym kraju, oraz 15 kV 50 Hz prądu przemiennego stosowane w Niemczech i Austrii. Ponieważ ze względów technicznych prędkości maksymalne pod różnymi zasilaniami są inne, więc w przypadku tych drugich prędkość maksymalna będzie się wahać od 230 –250 km/h. Według specyfikacji pojazdy mają mieć dopuszczenie do ruchu po Polsce, Czechach, Niemczech i Austrii, stąd będzie możliwe ich zastosowanie w przewozach międzynarodowych. Aby umożliwić w przyszłości stosowanie trakcji ukrotnionej maksymalna długość składu została określona na 200 metrów. We wnętrzu ma się znaleźć od 380 do 420 miejsc siedzących, w zależności od wykonania. Wnętrze ma mieć klasę biznes, pierwszą oraz drugą. Zakładana wartość zamówienia ma wynieść około 400 milionów €, co przy cenie jednostkowej 20 milionów €i małym wolumenie zamówienia oznacza bardzo ciężkie warunki do spełnienia zwłaszcza przez dużych światowych dostawców.

Specyfikacja przetargowa zawiera dwa zaskoczenia, gdzie pierwszym jest fakt podniesienia prędkości maksymalnej z przewidywanych 200 km/h do obecnych 250 km/h, oraz fakt rezygnacji z systemu wychyłu pudła wagonów. O ile ten pierwszy aspekt jest pozytywny zwłaszcza wobec planów podniesienia prędkości maksymalnej na CMK do 300 km/h, stąd pociągi jadące 200 km/h powodowałyby zbyt duże zakłócenia w ruchu, to jednak rezygnacja z systemu wychyłu pudła wobec prowadzonej modernizacji linii Warszawa –Gdynia pod tą technologię może być już mniej zrozumiały. PKP IC zamierza sfinansować zakup środkami własnymi, wpływami z emisji obligacji, podniesieniem kapitału zakładowego poprzez emisję akcji na GPW, dofinansowaniem z Unii Europejskiej i kredytem bankowym. Nowe składy mają kursować na trasie Gdynia –Warszawa –Kraków / Katowice, choć jako kierunek wymienia się również Poznań. Pierwsze 14 składów miałoby dotrzeć do maja 2012, natomiast reszta do początku 2013 roku.

Złożone oferty
W dniu 03.10.2008 PKP Intercity oficjalnie podało listę sześciu oferentów jacy starają się o przyznanie tego kontraktu. Już na wstępie należy zaznaczyć, że z racji niskiej ilości taboru oraz niskich cen jednostkowych oferty w tym przetargu wyglądają krótko mówiąc dosyć barwnie. Niestety oficjalny komunikat nie zawierał informacji o oferowanych typach pojazdów, jak również oficjalnie żaden producent jak i PKP IC nie chcą zdradzić jakie oferty złożono. Dlatego pozostaje nam trochę pospekulować nad złożonymi ofertami, które przybliżamy poniżej. Oferty zostały wymienione w porządku alfabetycznym.

Komunikat prasowy na pierwszym miejscu wymienia Construcciones y Auxiliar de Ferrocarriles S.A., czyli znanego hiszpańskiego producenta taboru CAF. Z szerokiej gamy produkcyjnej jedynie pociąg serii 120 RENFE wydaje się spełniać wymagania przetargu, zwłaszcza w wersji, którą CAF dostarcza kolejom tureckim TCDD. Generalnie seria 120 bazuje na poprzedniej generacji Pendolino, stąd może zaoferować opcjonalny system wychyłu pudła wagonów.

Drugim z oferentów jest ALSTOM Konstal S.A., który najprawdopodobniej wystawił do przetargu Nuovo Pendolino. O składach Pendolino pisaliśmy już na łamach InfoRail, stąd nie trzeba specjalnie przybliżać tej konstrukcji. Nowe Pendolino jest niewątpliwie tym, czego PKP IC poszukuje. Pociąg ten oferuje opcjonalny system wychyłu pudła, oraz prędkość maksymalną 275 km/h, stąd zastosowanie tych składów na KDP nie powodowałoby żadnych zakłóceń w ruchu innych pociągów z mających prędkość maksymalną 300 km/h. Niestety nowe Pendolino kosztuje dosyć dużo, więc istnieje uzasadniona obawa, że oferta będzie zbyt droga w porównaniu z konkurencją.

Następne na liście znalazło się konsorcjum AnsaldoBreda S.p.A. wspólnie z polskim producentem NEWAG S.A.. Konsorcjum to zaoferuje najprawdopodobniej skład V250 Albatros, który był prezentowany podczas tegorocznej edycji targów InnoTrans. Za AnsaldoBreda ciągnie się niezbyt dobra sława, gdzie opóźnienia w dostawach są niemal w każdym przetargu, a w skrajnych przypadkach wynoszą one nawet kilka lat jak w przypadku składów IC4 dla DSB. Zaoferowany dla PKP IC skład Albatros jest mniej ryzykowną inwestycja, ponieważ aktualnie przechodzi on testy. Niestety i w tym przypadku opóźnienia dostaw sięgają już pół roku, co jednak nie przeszkodziło producentowi wystawić niedokończone dwa wagony składu z adnotacją, że „wnętrza nie są jeszcze finalną wersją”! Pomijając ten szczegół V250 pokazywał tak niski poziom wykonania na jaki nie pozwoliłby sobie żaden polski dostawca. Na zdjęciach pociąg wygląda jeszcze w porządku, jednak inspekcja detali zdradza niską jakość. Przykładowo na stopniach zastosowano materiał o bliżej niesprecyzowanej strukturze, który w porównaniu z „antypoślizgowymi”podłogami stosowanymi powszechnie w Polsce był delikatnie mówiąc ślizgawką! Siedzenia może wyglądają estetycznie ale poszczególne elementy ruszają się dowolnie, natomiast samo siedzisko wygląda jakby było wykonane z pasów na które nałożono gąbkę. I to wszystko w pierwszej klasie, więc aż strach pomyśleć co będzie w drugiej. Dlatego wbrew temu co wielu „fachowców”sądzi o produktach Newagu stwierdzę, że obecność tego producenta w konsorcjum może zagwarantować nie tylko terminowość dostaw ale również zastosowanie polskich elementów wykończenia wnętrza znacznie przyczyniłoby się do podniesienia jego jakości.

Kolejne na liście znalazło się konsorcjum firm Siemens Sp. z o.o. i Siemens AG. Tutaj nie jest sprecyzowane z jakim produktem koncern wystartował, czy był do skład Velaro, czy Venturio. Składy Velaro w bardziej uboższej wersji dla RŻD były prezentowane na InnoTrans, więc można się spodziewać, że ewentualne wygranie oznaczałoby podobny poziom wykończenia. Technicznie jest to nadal Velaro, jednak estetycznie już coś znacznie niższego niż dotąd. Druga opcja to składy Venturio, czyli produkt na bazie ICE-T. Te bardzo udane pojazdy byłyby wręcz idealne na nasze szlaki kolejowe, jednak i w tym przypadku można mieć obawy, że jakość wykończenia będzie niższa, dodatkowo wadą produktów Siemensa jest wysoka cena, która może przekreślić szanse koncernu na wygraną.

Następne w kolejności znalazło się raczej niespodziewane konsorcjum Bombardier Transportation Sweden AB i Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A. Holding. Z racji przydomka Sweden w nazwie raczej jedynym produktem w tym obszarze może być skład SJ X2000. Są to udane pojazdy, które już nawet były oferowane w poprzednim przetargu PKP na pociągi z wychylnym pudłem. Jednak wówczas przetarg został wygrany przez Fiata z pociągami Pendolino, a następnie unieważniony. Składy X2000 to udana konstrukcja, jednak już dosyć zaawansowana wiekowo. Cóż za niską cenę nie można mieć najnowszej technologii. Jednak i tutaj można mieć nadzieję, że uczestnictwo Pesy w konsorcjum doprowadzi do wielu ulepszeń w stylistyce, ponieważ co do jakości nie było większych zastrzeżeń.

Listę oferentów zamyka Paseo del Tren Talgo 2, czyli znany hiszpański producent Talgo. Tutaj najprawdopodobniej zaoferowany został skład Talgo 250. Talgo jako jedyne na świecie stosują wagony z pojedynczymi sterowanymi osiami. To innowacyjne rozwiązanie doczekało się wersji ze zmiennym rozstawem kół oraz o prędkości maksymalnej 350 km/h (choć użytkowanej jedynie do 330 km/h). Talgo oferuje również system wychyłu pudła jako opcję. Tak więc jest to sprawdzone rozwiązanie, które jednak na polskich torowiskach może się nie przyjąć. Zwłaszcza niska jakość torowiska z licznymi załamaniami toru oraz licznymi odcinkami skręcanymi za pomocą łubków może spowodować, że składy te bardzo szybko ulegną awarii, stąd należy dokładnie rozważyć wszystkie opcje przed ich zakupem (włącznie z jazdami testowymi).

Reasumując przetarg na nowe składy dla PKP IC wygląda bardzo barwnie. Swego czasu Newag protestował przeciwko jego dyskryminacji, lecz jak widać producent znalazł wyjście awaryjne. Zaskoczeniem jest również Pesa, która wbrew zapowiedziom nie wystartowała samodzielnie lecz w konsorcjum. Czas pokaże jaki producent zostanie ostatecznie wybrany. Podpisanie kontraktu ma nastąpić w pierwszej połowie 2009 roku.

Źródło: inforail.pl
Andrzej - 23-10-2008, 08:57
Temat postu: Eksperci swoje, PkP swoje.
Aby wykorzystać w pełni możliwości zmodernizowanej trasy kolejowej Gdynia - Warszawa, potrzebne są składy z wychylnym nadwoziem. Dzięki temu podróż skróci się o 27 minut. Jednak PKP Intercity nie chce ich kupować, gdyż twierdzi, że dzięki nim podróż będzie trwała tylko pięć minut krócej. - To nieprawda, różnica wyniesie co najmniej 17 minut - mówią eksperci.

Po modernizacji trasy Gdynia-Warszawa pociągi miały pokonywać trasę z Gdańska do Warszawy Wschodniej w 133 min. Ze względu na bardzo kręty charakter tej trasy taki czas mogą jednak osiągnąć jedynie składy z wychylnym pudłem. Dzięki niemu na łukach przechylają się bardziej niż wynikałoby to z budowy toru, w wyniku czego jeżdżą o 30-40 km na godzinę szybciej niż ich klasyczne odpowiedniki. Według projektu technicznego po modernizacji składy z wychylnym pudłem mają jechać z Trójmiasta do stolicy o 27 min. szybciej.

- Czas przejazdu od Warszawy Wschodniej do Gdańska Głównego, bez zatrzymywania się na stacjach, wyniesie w 2013 r. 2 godz. 13 min. To wyliczenie dla pociągu z wychylnym pudłem - informuje Krzysztof Łańcucki, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe, który jest właścicielem torów.

Rzecznik firmy kategorycznie zaprzeczyła tezie, jakoby decyzja dotycząca typu pociągów już zapadła. - W styczniu ogłosimy dokładne szczegóły techniczne naszego zamówienia. Na razie decyzji w tej sprawie nie ma - mówi Adrianna Chibowska.

Niestety jej słowom przeczą ustalenia pomorskiego posła PO Tadeusza Aziewicza, który po naszym wczorajszym tekście zadeklarował, że zbada sprawę.

- Poprosiłem o wyjaśnienia przedstawicieli kolei. Według nich składy z wychylnym pudłem przyśpieszyłyby podróż jedynie o 5 min, i dlatego nie chcą ich kupować - mówi poseł. - Przy rozmowie był też wiceminister infrastruktury ds. kolei, który poprosił, aby PKP Intercity wydało w tej sprawie oficjalne stanowisko.

Wczoraj jednak ani przewoźnik, ani Ministerstwo Infrastruktury, które w remont linii Gdynia-Warszawa inwestuje 2,8 mld zł, żadnego komunikatu w tej sprawie nie wydali. Natomiast eksperci nie zgadzają się z wyliczeniami kolejarzy z PKP Intercity.

- Nieprawda, że różnica wyniesie tylko 5 min. To wbrew prawom fizyki. Nawet jeśli zmienione zostaną przepisy dotyczące dopuszczalnych przeciążeń na łukach, to różnice między składami z wychylnym nadwoziem i bez niego wyniosą około 20 min. A to jest dużo - mówi Andrzej Massel, ekspert z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa, które brało udział w przygotowywaniu projektu modernizacji trasy.

Oburzenia nie kryją lokalni samorządowcy. Wczoraj rada miasta Gdyni przyjęła rezolucję, w której apeluje do PKP Intercity o zakup składów z wychylnym pudłem.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
Naczelnik - 23-10-2008, 20:13
Temat postu:
Sprostowanie PKP Intercity

"Dobrom osobistym PKP Intercity SA zagraża sugestia, że ogłoszenie PKP Intercity SA o przetargu na 20 szybkich pociągów wyklucza z przetargu składy z tzw. wychylnym pudłem. Treść ogłoszenia PKP Intercity SA dlatego milczy o w/w rozwiązaniu konstrukcyjnym, że kwestia wyboru konstrukcji składów pozostaje całkowicie otwarta, także w zakresie tzw. wychylnego pudła i będzie rozstrzygana w terminie późniejszym" - piszą przedstawiciele spółki, odnosząc się do artykułu w "GW".

Gdańsk, dnia 22.10.2008 roku


Szanowny Pan
Adam Michnik
Redaktor Naczelny Dziennika
„Gazeta Wyborcza”

ul. Czerska 8/10
00-732 Warszawa

Al. Przyjaciół 9/13
Warszawa

Szanowny Pan
Jan Grzechowiak
Redaktor Naczelny Dziennika
„Gazeta Wyborcza - Trójmiasto”

ul. Tkacka 7/8
80-836 Gdańsk

Szanowny Panie Redaktorze

Działając w imieniu PKP Intercity SA, powołując się na udzielone mi pełnomocnictwo, przesłane w załączeniu, w reakcji na treść materiału prasowego pt. „Będziemy mieć szybkie tory do Warszawy i zwykłe pociągi”, zamieszczonego w prowadzonym przez Pana dzienniku „Gazeta Wyborcza – Trójmiasto” z dnia 22.10.2008 roku, działając na zasadzie art. 31 i n. Prawa prasowego, zwracam się do Pana z żądaniem publikacji na łamach dziennika „Gazeta Wyborcza – Trójmiasto” w ustawowym terminie, w sposób określony przepisami Prawa prasowego sprostowania wiadomości nieprawdziwej i odpowiedzi na stwierdzenie zagrażające dobrom osobistym PKP Intercity SA

- o treściach podanych poniżej kursywą,
- pod nagłówkami o treściach wskazanych poniżej tłustym drukiem,
- z podpisami „PKP Intercity SA”

Sprostowanie PKP Intercity SA
wiadomości nieprawdziwej zawartej w artykule pt. „Będziemy mieć szybkie tory do Warszawy i zwykłe pociągi” opublikowanym w dzienniku „Gazeta Wyborcza – Trójmiasto” z dnia 22 października 2008 roku

„Nieprawdziwa jest wiadomość, że Spółka PKP Intercity podjęła decyzję o zakupie pociągów planowanych do eksploatacji na trasie Warszawa – Gdynia o konstrukcji bez tzw. wychylnego pudła. Harmonogram przetargu prowadzonego w formie dialogu konkurencyjnego przewiduje termin sporządzenie Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia na styczeń 2009 r. Do tego czasu PKP Intercity SA prowadzi analizy, które z rozwiązań technicznych stosowanych dla składów zespolonych najlepiej sprawdzą się na gruncie polskim, nie przesądzając o zakupie, bądź rezygnacji z tzw. wychylnego pudła.”.

PKP Intercity SA

…………………………………….
(podpisał pełnomocnik – adw. Grzegorz Kuczyński)


Odpowiedź PKP Intercity SA
na stwierdzenie zagrażające dobrom osobistym spółki
zawarte w artykule pt. „Będziemy mieć szybkie tory do Warszawy i zwykłe pociągi” opublikowanym w dzienniku „Gazeta Wyborcza – Trójmiasto”
z dnia 22 października 2008 roku

„Dobrom osobistym PKP Intercity SA zagraża sugestia, że ogłoszenie PKP Intercity SA o przetargu na 20 szybkich pociągów wyklucza z przetargu składy z tzw. wychylnym pudłem. Treść ogłoszenia PKP Intercity SA dlatego milczy o w/w rozwiązaniu konstrukcyjnym, że kwestia wyboru konstrukcji składów pozostaje całkowicie otwarta, także w zakresie tzw. wychylnego pudła i będzie rozstrzygana w terminie późniejszym.”

PKP Intercity SA

………………………………….
(podpisał pełnomocnik – adw. Grzegorz Kuczyński)

Jednocześnie, w imieniu mojego Mandanta, oświadczam – w ramach polubownego uzgadniania treści sprostowań i odpowiedzi - iż dopuszczam możliwość publikacji zbiorów (kompilacji) odpowiedzi i sprostowań zgłoszonych powyżej,

- w punktach, o treści podanej poniżej kursywą,
- pod nagłówkiem o treści wskazanej poniżej tłustym drukiem
- z podpisem „PKP Intercity SA”

Sprostowanie i Odpowiedź PKP Intercity SA
do wiadomości i stwierdzenia zawartych w artykule pt. „Będziemy mieć szybkie tory do Warszawy i zwykłe pociągi” opublikowanym w dzienniku „Gazeta Wyborcza – Trójmiasto” z dnia 22 października 2008 roku

1. Nieprawdziwa jest wiadomość, że Spółka PKP Intercity podjęła decyzję o zakupie pociągów planowanych do eksploatacji na trasie Warszawa – Gdynia o konstrukcji bez tzw. wychylnego pudła. Harmonogram przetargu prowadzonego w formie dialogu konkurencyjnego przewiduje termin sporządzenie Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia na styczeń 2009 r. Do tego czasu PKP Intercity SA prowadzi analizy, które z rozwiązań technicznych stosowanych dla składów zespolonych najlepiej sprawdzą się na gruncie polskim, nie przesądzając o zakupie, bądź rezygnacji z tzw. wychylnego pudła.

2. Dobrom osobistym PKP Intercity SA zagraża sugestia, że ogłoszenie PKP Intercity SA o przetargu na 20 szybkich pociągów wyklucza z przetargu składy z tzw. wychylnym pudłem. Treść ogłoszenia PKP Intercity SA dlatego milczy o w/w rozwiązaniu konstrukcyjnym, że kwestia wyboru konstrukcji składów pozostaje całkowicie otwarta, także w zakresie tzw. wychylnego pudła i będzie rozstrzygana w terminie późniejszym

PKP Intercity SA

źródło: Rynek Kolejowy
Arek - 23-10-2008, 21:35
Temat postu:
Cytat:
Dobrom osobistym PKP Intercity SA zagraża sugestia, że ogłoszenie PKP Intercity SA ...

Spółka prawa handlowego nie ma dóbr osobistych. Dobra osobiste dotyczą tylko osoby fizycznej, a nie prawnej!
gregula44 - 24-10-2008, 20:04
Temat postu:
Cytat:
Aby wykorzystać w pełni możliwości zmodernizowanej trasy kolejowej Gdynia - Warszawa, potrzebne są składy z wychylnym nadwoziem. Dzięki temu podróż skróci się o 27 minut. Jednak PKP Intercity nie chce ich kupować, gdyż twierdzi, że dzięki nim podróż będzie trwała tylko pięć minut krócej. - To nieprawda, różnica wyniesie co najmniej 17 minut - mówią eksperci.

Ta teoria PKP IC, odnośnie tych rzekomych pięciu minut brzmi jak jakiś kiepski dowcip. Nawet gdyby ta różnica naprawdę posiadała tę wartość, myślę że i tak jest lepsza, to tylko głupie wytłumaczenie, które chyba ma za zadanie ukryć ich nieudaczność.
Wojtek - 18-11-2008, 20:16
Temat postu:
Konkurs na design składów zespolonych PKP Intercity

24 października 2008 odbył się finał konkursu na projekt koncepcyjny sylwetki i wnętrza składów zespolonych, które kupuje PKP Intercity. Koordynatorem projektu i organizatorem konkursu, na zlecenie PKP Intercity, był Instytut Wzornictwa Przemysłowego.

Eksperci IWP przy wyborze uczestników konkursu, prowadzonego w formule zamkniętej, przyjęli kryterium doświadczenia w realizacji podobnych projektów oraz możliwości technicznego i warsztatowego rozwinięcia zwycięskiej koncepcji w projekt wzorniczy wraz z dokumentacją inżynieryjną, niezbędną do wdrożenia na etapie produkcji. Do udziału w konkursie zaproszono trzech uczestników: Studio projektowe „NC.ART” Sp. z o.o. – pod kier. Tomasza Andrzeja Rudkiewicza; Studio projektowe „MARAD DESIGN” – pod kier. Marka Adamczewskiego; Zespół projektowy – pod kier. Włodzimierza Dolatowskiego.

Konkurs rozpoczął się 12 września 2008 warsztatami informacyjnymi dla projektantów, na których przedstawiono prezentację multimedialną zawierającą założenia projektu i wymagania zamawiającego.

Wszystkie zaproszone studia i zespoły projektowe złożyły projekty zgodnie z regulaminem konkursu. Wszystkie spełniały także wymogi formalne. Regulamin konkursu był zgodny z zaleceniami ICSID.

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpiło 24 października 2008r. W ramach tej sesji autorzy przedstawili swoje projekty koncepcyjne w postaci prezentacji multimedialnych, wystawiono wizualizacje projektów w postaci plansz. Jury pod przewodnictwem Prezes Zarządu IWP Beaty Bochińskiej miało bardzo trudne zadanie, gdyż wszystkie projekty reprezentowały bardzo wysoki poziom i szanse na zwycięstwo były wyrównane. Podczas oceny brane były pod uwagę kryteria wizualne, ergonomiczne, funkcjonalne, techniczno-technologiczne i ekonomiczne.

Jury po dyskusji, znaczną przewagą głosów wyłoniło zwycięski projekt. Zwycięzcą konkursu zostało Studio projektowe „MARAD DESIGN” pod kier. P. Marka Adamczewskiego, którego projekt jury uznało, w uzasadnieniu werdyktu, za „najbardziej kompleksowy i w największym stopniu uwzględniający możliwość wdrożenia i eksploatacji”.

Obecnie MARAD DESIGN współpracuje z IWP oraz PKP Intercity S.A. nad przygotowaniem założeń i projektu designu składów zespolonych. W połowie grudnia 2008 PKP IC oraz IWP zorganizuje wspólną prezentację projektu.

Źródło: PKP Intercity S.A.
sebek - 19-12-2008, 19:35
Temat postu:
Nowe wagony zauważyłem na dzisiejszym IC Lajkonik Gdynia - Kraków. W 2 klasie skład prowadził aż 5 dwójek, w tym 2 były niczym z fabryki, fotele w kolorze granatowym, kolorowe wyświetlacze, chyba to po modernie w Newagu, ale nie mam pewności. Skład prezentowal się bardzo solidnie:
5 dwójek z klimą w tym bezprzedziałowa
wars
2 jedynki z klimą
Za te kase i przy tej cenie rezerwacji, mozna powiedzieć jest OK, ale pasażerów było bardzo mało, czyli jednak ceny są zdecydowanie za wysokie.
Dave - 21-12-2008, 14:21
Temat postu:
Przecież te wagony (z granatowymi fotelami i wyświetlaczami) to są już od dobrych sześciu miesięcy w ilości coraz większej! I nie tylko na "Lajkoniku" jeżdżą, ale na każdym, dowolnym pociągu IC (stosownie do zapotrzebowania). Oczywiście nie są to nowe wagony, tylko po "modernizacji", która jak wyglądała i jaki efekt dała tym wagonom pokazuje po dokładniejszej obserwacji tychże wagonów w środku i dłuższym korzystaniu z nich :]
Jednym słowem - jedno wielkie g...!
ACR - 22-12-2008, 23:43
Temat postu:
kamis napisał/a:
Jak wynika z artykułu, to jednak nie będzie składów z przechylnym pudłem. Jak dla mnie, to nie można w tym przypadku wykorzystywać słowa "niestety", ale raczej ŹLE, że IC nie dało przetargu również na przechylne pudła.


nie ZLE, tylko DOBRZE, gdyz to oznacza ze siedzi tez pare fachowcow w kadrach ktorzy nie kompletnie padli na glowe. kupienie skladow przechylnych oznaczalo by dla PKP (przy ich mozliwosciach) wieksze koszty zakupu z ZERO przyspieszeniem czasu... wy widzicie z zakupem tyvh skladow tylko czub gory lodowej chlopaki...
prezes11 - 02-01-2009, 12:13
Temat postu:
Koniec pierwszej rundy rozmów w przetargu na zakup składów zespolonych

Zgodnie z przyjętym harmonogramem w grudniu 2008 r. zakończyły się pierwsze rozmowy pomiędzy PKP Intercity SA a firmami biorącymi udział w przetargu na dostarczenie 20 składów zespolonych.

Składy kupowane przez PKP Intercity SA mają osiągać prędkość powyżej 200 km/h i być wyposażone w trzy systemy zasilania. Koszt zakupu nie powinien przekroczyć 400 mln euro.

W grudniu rozmowy prowadzono z czterema firmami: ALSTOM Konstal S.A.; Konsorcjum ANSALDOBREDA S.p.A. i NEWAG S.A.; Konsorcjum Siemens Sp. z o.o. i Siemens Aktiengesellschaft Sp. z o.o. oraz Konsorcjum Bombardier Transportation Sweden AB i Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz S.A. Holding.

Na początku 2009 roku - w kolejnym etapie przetargu prowadzonego w trybie dialogu konkurencyjnego, będzie sporządzony SIWZ. Intercity SA planuje rozstrzygnąć przetarg w połowie 2009 roku tak, by pierwsze szybkie pociągi wjechały na polskie tory na przełomie 2011 i 2012 r.

Z postępowania przetargowego wykluczone zostały dwie hiszpańskie firmy - Construcciones y Auxillar de Ferrocarrilles S.A. i Patentes Talgo S.L. W dniu 30.12.2008 Krajowa Izba Odwoławcza przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych uznała za niezasadne ich odwołania od decyzji komisji przetargowej. Oferty obu firm zostały odrzucone z powodów formalnych.

Źródło: Polskie Koleje Państwowe S.A.
Bartuś - 03-01-2009, 11:35
Temat postu:
Dobrze, że udziału w tym nie bierze PESA Śmiech A tak na serio, to obstawiam, że wygra Newag, ponieważ jest to krajowe konsorcjum... Pewnie zrobią jakąś dalekobieżną odmianę srebrnej strzały.
tomek.jg - 03-01-2009, 13:07
Temat postu:
Cytat:
Dobrze, że udziału w tym nie bierze PESA

A przeczytaj jeszcze raz! Tylko powoli!
Bartuś - 04-01-2009, 09:10
Temat postu:
Twisted Evil - witajcie pociągi z wnętrzem jak w ED74 Twisted Evil
loker - 04-01-2009, 10:40
Temat postu:
No, trochę lepsze fotele, Vmax 160 i ED76 z PESY jak się patrzy...
Ale chyba w rozwoju szybkiej kolei w Polsce nie o to chodzi.
Lausitzer - 04-01-2009, 12:38
Temat postu:
Hehe, zobaczymy co z tego wyjdzie, jak zwykle okaże się w ostatniej chwili, że jest nietaktownie i nieskładnie.
Anonymous - 06-01-2009, 21:35
Temat postu:
ACR napisał/a:
nie ZLE, tylko DOBRZE, gdyz to oznacza ze siedzi tez pare fachowcow w kadrach ktorzy nie kompletnie padli na glowe. kupienie skladow przechylnych oznaczalo by dla PKP (przy ich mozliwosciach) wieksze koszty zakupu z ZERO przyspieszeniem czasu... wy widzicie z zakupem tyvh skladow tylko czub gory lodowej chlopaki...


Ale drogi Kolego, jest taka sprawa - te składy nie rozwiną większej prędkości, niż 160 km/h, a gdyby były te składy z przechylnym pudłem, to zapewne powyżej tych 160. km/h wyciągnęłyby Wink.

Pozdrawiam gorąco Wink

// Tnij cytaty! Post poprawiony. @mk1992
flugzeug30 - 07-01-2009, 00:41
Temat postu:
A na E30 będą kursować te składy z wychylnymi pudłami ?.
loker - 07-01-2009, 09:01
Temat postu:
Jako IC Ślązak i IC Hetman - przejazd za 150 zł od osoby Smile

Wg. dyskusji na IC Forum wychylne pudło nie oznacza zwiększenia prędkości.

// Nie cytuj przedmówcy! Post poprawiony. @mk1992
prezes11 - 07-01-2009, 11:32
Temat postu:
Jeszcze więcej nowych wagonów Wars

Wars. Od połowy grudnia br. do programu Nowej Linii Obsługi dołączyły kolejne wagony Wars. Kursują na 42 relacjach w całej Polsce. Jest to kolejny etap restrukturyzacji przedsiębiorstwa WARS i odświeżenia wizerunku marki.

Wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy pociągów na trasach w całej Polsce pojawiły się kolejne wagony WARS z odświeżonymi wnętrzami. Tym samym program Nowej Linii Obsługi objął łącznie w 42 relacje krajowe i międzynarodowe.

Jest to kolejny etap restrukturyzacji spółki WARS. W pełni zrealizowaliśmy zaplanowane na ten rok działania. Od grudnia pasażerowie mogą podróżować z nowym WARS-em na ponad połowie relacji obsługiwanych przez spółkę – powiedział Zbigniew Terek, Prezes Zarządu WARS S.A.

Wśród relacji obsługiwanych przez wagony należące do Nowej Linii Obsługi znalazły się m.in. pociągi na trasie Warszawa – Poznań, Warszawa – Kraków, Warszawa – Szczecin, Warszawa – Wrocław, Kraków – Wrocław, Kraków – Gdynia, Warszawa – Berlin, Warszawa – Wiedeń, Warszawa – Zakopane, Warszawa – Krynica czy Bydgoszcz – Zakopane.

Nowa Linia Obsługi to wspólna nazwa dla działań mających na celu lepsze dostosowanie poziomu usług świadczonych przez Wars do oczekiwań podróżnych. NLO to oprócz modernizacji wagonów, nowe menu, nowa zastawa stołowa, nowe stroje pracowników, a także system szkoleń. W celu łatwiejszej identyfikacji przez podróżnych wszystkie wagony należące do NLO oznaczane są nowym logo WARS.

Źródło: Wars
veinte - 07-01-2009, 14:47
Temat postu:
A konkretnie w jakich pociagach? Czy juz wiadomo?
Gurdol1 - 07-01-2009, 15:54
Temat postu:
Cytat:
A na E30 będą kursować te składy z wychylnymi pudłami ?.


Żeby o tym gadać najpierw trzeba kupić WYCHYLNE. Szczegółowy SIWZ na te składy ma być już w styczniu.

Ano zobaczymy...

Pozdrawiam
Robert Wyszyński
ACR - 07-01-2009, 17:41
Temat postu:
gudrol, zostawiajac na razie ta tematyke wychylania na dozych predkosciach bo to juz jest obgadane, wiesz o jakich skladach wychylnych wogole jest eventaulna mowa? pendolino?

pozdrowienia
sebastianzb - 07-01-2009, 18:15
Temat postu:
loker napisał/a:
Jako IC Ślązak i IC Hetman - przejazd za 150 zł od osoby Smile


To jest żart, mam nadzieję, bo inaczej zbankrutuję Sad
icpower - 08-01-2009, 02:44
Temat postu:
ACR napisał/a:
kamis napisał/a:
Jak wynika z artykułu, to jednak nie będzie składów z przechylnym pudłem. Jak dla mnie, to nie można w tym przypadku wykorzystywać słowa "niestety", ale raczej ŹLE, że IC nie dało przetargu również na przechylne pudła.


nie ZLE, tylko DOBRZE, gdyz to oznacza ze siedzi tez pare fachowcow w kadrach ktorzy nie kompletnie padli na glowe. kupienie skladow przechylnych oznaczalo by dla PKP (przy ich mozliwosciach) wieksze koszty zakupu z ZERO przyspieszeniem czasu... wy widzicie z zakupem tyvh skladow tylko czub gory lodowej chlopaki...


Popieram.To bardzo droga impreza. Concordy też kiedyś były......
Likaon - 12-01-2009, 21:36
Temat postu:
Witam
Jak sie ma sprawa z taurusem es 64. Czy nasz Husarz jeździ już w rozkładowych pociągach czy stoi jeszcze w szopie ic ?? Może gdzieś już go widziano ? Wiadomo może kiedy przyjadą do nas następne sztuki ?

Pozdrawiam
loker - 12-01-2009, 22:52
Temat postu:
sebastianzb napisał/a:
loker napisał/a:
Jako IC Ślązak i IC Hetman - przejazd za 150 zł od osoby Smile


To jest żart, mam nadzieję, bo inaczej zbankrutuję Sad

A co? Chciałbyś jechać wychylnym pudłem z Wrocławia do Krakowa do 20 zł. Trochę powagi i realizmu!
sebastianzb - 12-01-2009, 23:00
Temat postu:
Nie, chciałem wyrazić nadzieję, że "Ślązak" nigdy nie będzie pociągiem rangi IC, gdyż ze względu na moje częste przejazdy z Zielonej Góry do Krakowa i Katowic (to jest jedyny pociąg ode mnie) nawet przy cenie 60 - 70 zł nadwerężyłoby to mój budżet, nie wspominając o 150 zł.
loker - 13-01-2009, 08:30
Temat postu:
Właśnie. To widzisz realną możliwość pociągu IC z wychylnym pudłem na E-30?
sebastianzb - 13-01-2009, 13:32
Temat postu:
Prawdę mówiąc to na E30 raczej się nie zanosi, a już tym bardziej nie na CE59 (chyba że za 10 lat - do Zielonej Góry wcześniej pewnie cywilizacja nie dotrze). Ale ja takiego wniosku nie zgłaszałem; mnie zadowoliłby sam fakt puszczenia większej ilości pociągów przez CE59/E30, a nowinki techniczne to nie w tej bajce Very Happy
Arek - 21-04-2009, 17:26
Temat postu:
PKP Intercity nie dostanie 300 mln zł z UE?

PKP InterCity może nie dostać 300 mln zł. Tyle wynosi dotacja z UE, która ma pójść na zakup szybkich pociągów przed Euro 2012. Spółka zwleka jednak ze złożeniem o nią wniosku. PKP Intercity nie dostarczyła wniosku o dofinansowanie do rządowego Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Urzędnicy obawiają się, że nie zdążą go przejrzeć i zaopiniować, nim trafi do Brukseli. W efekcie inwestycja może zniknąć z listy projektów kluczowych i bezpowrotnie stracić szansę na dofinansowanie.

PKP InterCity może się ubiegać w sumie o 71 mln euro dofinansowania na zakup 20 szybkich pociągów, które mogą się poruszać z prędkością ok. 200 km/h. Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 400 mln euro. Przewoźnik obiecuje, że pociągi pojawią się na polskich torach przed Euro 2012. Jeśli nie dostanie środków z UE, będzie musiał głębiej sięgnąć do własnej kieszeni. A z tym może mieć problem. – Nie będzie nawet środków własnych z zaplanowanej emisji akcji spółki – przewiduje Adrian Furgalski, dyrektor ZDG TOR.

– Liczymy na unijne dofinansowanie na zakup szybkiego taboru i nie ma powodu, byśmy go nie dostali – mówi Paweł Ney, rzecznik PKP InterCity. Deklaruje, że dokumenty znajdą się w Brukseli na przełomie lipca i sierpnia. W lipcu ma też zostać wybrany dostawca pociągów. Jak dodaje rzecznik PKP IC, Bruksela nie wyznaczyła daty krytycznej, do której muszą do niej wpłynąć dokumenty pod groźbą nieotrzymania dotacji.

Tyle że na czerwiec zaplanowana jest kolejna aktualizacja listy projektów najważniejszych dla gospodarki, które otrzymają unijne dofinansowanie. – Jeżeli minister stwierdzi, że istnieje niebezpieczeństwo, iż Komisja z jakiegoś powodu nie zaakceptuje tego projektu, może skreślić go z listy – mówi jeden z urzędników zajmujących się unijnymi dotacjami na transport.

Problem tkwi też w sposobie, w jaki wybiera się dostawcę szybkich pociągów. Zwycięzca ma zostać wyłoniony w tzw. dialogu konkurencyjnym. Nie mamy w nim zbyt dużego doświadczenia, co może wydłużyć przetarg.

Eksperci podważają też sens kupowania szybkich pociągów. – Koszt ich rocznego utrzymania to ok. 10 proc. wartości ich zakupu. Na dodatek będzie niewiele torów, po których mogłyby jeździć – argumentuje Adrian Furgalski.

źródło: Rzeczpospolita
Rafaello1973 - 21-04-2009, 18:14
Temat postu:
skończy się z tym że eksperci uwalą wszystkie zakupy i znów zostaną przemalowane stare 30-letnie pudła z czasów Gierka.No niestety nic nie jest wieczne i każdy tabor trzeba remontować. Neutral Panowie z Picu pewno sknocą przetarg,albo nie zdąża z terminem wniosku i by mieć kasę na nowy tabor będą podnosić ceny ,ciekawe kto z pasażerów będzie płacić po 120 czy 150zł za bilet. Śmiech
Naczelnik - 20-05-2009, 11:29
Temat postu:
Przetarg na szybkie pociągi zakończy się klapą?

Unijni eksperci nie zostawili suchej nitki na projekcie zakupu 20 szybkich pociągów przez PKP Intercity. Jak pisze "The Wall Street Journal Polska", ich zdanie ma w tej sprawie duże znaczenie, bo z Unii ma pochodzić 22 proc. z 1,5 mld zł, które przewoźnik potrzebuje na inwestycję.

Tymczasem firma doradcza Jaspers podważa w raporcie, do którego dotarł dziennik, obliczenia PKP Intercity dotyczące spodziewanego ruchu pasażerskiego, przepustowości linii kolejowych oraz kosztów utrzymania składów. W tym ostatnim przypadku różnice są zadziwiająco wysokie. Według PKP na utrzymanie pociągów wystarczy 17 mln zł rocznie. Jaspers obliczył zaś, że aż 150 mln zł!

Eksperci uważają też, że przez 10 lat szybkie pociągi nie będą miały w Polsce odpowiedniej infrastruktury i sugerują spółce PKP Intercity, by raczej kupiła 30 tradycyjnych pociągów.

Źródło: The Wall Street Journal Polska

---

Składy zespolone dla PKP Intercity: Kolejne wątpliwości

Jak podaje dodatek ekonomiczny do dzisiejszego "Dziennika", pojawiają się nowe wątpliwości co do zakupu przez PKP Intercity 20 składów zespolonych. O tych planach sceptyczną opinię wydali unijni eksperci, jak również firma doradcza Jaspers. Ci ostatni nie zgadzają się z wyliczeniami finansowymi, przedstawionymi przez spółkę.

Według zamierzeń PKP Intercity, z funduszy unijnych ma pochodzić 22 proc. kwoty 1,5 mld zł, jaką operator ma zamiar przeznaczyć na inwestycję.

"Dziennik" pisze, że Jaspers w swoim raporcie poświęconym planom zakupu przez PKP Intercity szybkich pociągów zakwestionował wiele danych prezentowanych przez spółkę. Chodzi tutaj o spodziewany ruch pasażerski, przepustowość linii kolejowych, a także szacowane koszty utrzymania pociągów. PKP Intercity twierdzi, że konieczne będzie wydawanie 17 mln zł rocznie. Tymczasem zdaniem ekspertów Jaspersa, kwota, która będzie przeznaczana co roku na utrzymanie składów zespolonych to aż 150 mln zł.

Jaspers wskazuje także, że jeszcze przez 10 lat w Polsce nie będzie infrastruktury, dzięki której możliwości składów zespolonych będą wykorzystywane w odpowiednim stopniu. Rekomenduje zatem, aby spółka zakupiła raczej 30 tradycyjnych składów, niż 10 szybkich pociągów.

"Rynek Kolejowy" potwierdził przy pomocy własnych źródeł, że raport Jaspersa jest niezwykle krytyczny odnośnie planów PKP Intercity (również względem biznesplanu spółki autorstwa konsorcjum Ernst&Young i CNTK).

źródło: Dziennik/Rynek Kolejowy
ACR - 20-05-2009, 17:04
Temat postu:
polska stoi przed realnym podwyrzszeniem predkosci rozkladowej z 160 do 200. ta predkosc mozna jechac i skladem klasycznym i zespolonym.

w europie mozemy zobaczyc i te i tamte rozwiazania przy porownalnych predkosciach rozkladowych.

u jednej strony np. austria postawila na szybkie i komfortowe push-pull napedzane taurusami ( rail jet) i ciesza sie duza popularnoscia.

z drugiej strony np. holandia wziela w leasing mimo "slabej" infrastruktorze i archaicznym zasilaniu 1.5 KV DC pare skladow ICE3M ktore w holandi napewno nie sa w stanie pokazac swoich mozliwosci, jednak mimo wszystko daja dobry wizerunek nowoczesnosci na torach.

moim zdaniem obydwie wersje sa sluszne
Gurdol1 - 20-05-2009, 18:54
Temat postu:
Mój komentarz dotyczący tej sprawy - wobec innych komentarzy zamieszczonych na portalu Rynku Kolejowego: link

"Ależ Wy - niektórzy - jesteście naiwni!

Czy żaden z Was nie zauważył że Der "Dziennik" (ten od zmanipulowanych kłamstw o Prześludze i Palikocie) oraz Niemcy zaczynają trząść dupami, bo chcieli sobie tu wjechać - w ramach kabotażu - swoimi składami zespolonymi?

I robią wszystko, aby PKP IC składów zespolonych nie kupiło. Przecież to widać, słychać i CZUĆ - nie trzeba do tego być wybitnym ekspertem.

A jak to robią? A szczują swoimi opiniami (jakichś firm) i "udowadniają" że projekt IC to "mrzonka" i głupota bez sensu. Po czym uśmieją się z durnoty Polaczków i wjadą sami.

Owszem - niech wjeżdżają - bo konkurencja to zacna rzecz, jak wiadomo powszechnie. Ale BEZ TAKICH SZTUCZEK, proszę panów z Jaspersa czy innych takich "firm". Te sztuczki my znamy.

IC może mieć duży problem. Ale jednego nie musi: uginać się pod żądaniami "konsultantów". Najwyżej kupi 14 składów, a nie 20. Bo kupić je musi - dla własnego przetrwania.

Ja się PYTAM: Jaką WIEDZĘ o rzeczywistym rozwoju infrastruktury kolejowej w Polsce ma Jaspers???!!! Bo widzę że tak marną, iż opinii tych ekspertów bałbym się brać pod uwagę. I brał nie będę. Ja mam lepszą wiedzę - 10 razy lepszą - mnie weźcie za eksperta od rozwoju infry, to powiem co i jak. Przynajmniej nie będę gadał bzdur i farmazonów.

Bo oni głoszą tak (słowami Der "Dziennika"):

"Jaspers wskazuje także, że jeszcze przez 10 lat w Polsce nie będzie infrastruktury, dzięki której możliwości składów zespolonych będą wykorzystywane w odpowiednim stopniu. Rekomenduje zatem, aby spółka zakupiła raczej 30 tradycyjnych składów, niż 10 szybkich pociągów."

Po pierwsze to składy kupuje się na minimum 30 - 35 lat o czym Jaspers nie wie. Po drugie - BZDURY wypisują!

Otóż za 3 - 4 lata na CMK będziemy jeździć 200 km/h na ETCS - poziom 1, a w 2016-2017 roku także na Warszawa - Gdańsk na ETCS poziomie 2 (tu też potrzebujemy przechylnego pudła, nawet przy V = 160 km/h). A w perspektywie najdalej roku 2020 na CMK będziemy jeździć 250 km/h (oczywiście to olbrzymi skrót informacyjny). Składy - w najlepszym razie - pojawią sie w 2011/2012 roku, a więc w 2020 będą miały... 8-9 lat.

Gdzie tu logika Jaspersa? Gdzie wiedza, bo nie widzę - za to widzę próbę manipulacji i widzę, że być może uważają IC za głupków - tak to właśnie widzę. Mnie chyba też uważają za tępego durnia. Panowie chyba nas nie doceniacie.

Sprawa jest prosta: jeśli IC kupi najlepsze w swej klasie składy zespolone na 230-250 km/h, to nikt - nawet Niemcy - nie podskoczy polskiemu przewoźnikowi (z wiadomych względów). A jak nie kupi, to hulaj dusza - piekła nie ma.

I o to chodzi.

A w kwestii kosztów utrzymania i dochodowości prawda leży gdzieś zapewne po środku, ale żadna firma nie jest tak dobrym jasnowidzem, aby przewidzieć popyt, wpływy i rynek za 5, 10, 15, 20, 25, 30 lat. Nawet Jaspers.

I jedyne co możecie zrobić, to udupić wkład unijny (co będzie sowicie, wieczyście i "serdecznie" Wam zapamiętane), ale zabronić zakupu tych składów nam wszystkim nie możecie. My też mamy swoje lobby, drodzy unijni doradcy. Lepsze niż Wasze.

Tylko nie chrzańcie później jaka ta Unia dobra, bo dopłaca nam do inwestycji kolejowych. Bo nikt Wam w to już nie uwierzy - a ja będę pierwszy.

***

Wrażliwych przepraszam za mój ton, ale podgrzali mi pałkę. Całkiem nieźle."

Pozdrawiam
Robert Wyszyński
ACR - 21-05-2009, 01:49
Temat postu:
Gurdol1 napisał/a:

Sprawa jest prosta: jeśli IC kupi najlepsze w swej klasie składy zespolone na 230-250 km/h, to nikt - nawet Niemcy - nie podskoczy polskiemu przewoźnikowi (z wiadomych względów). A jak nie kupi, to hulaj dusza - piekła nie ma.


nie jest az taka prosta. DB jako " szara eminencja" kieruje juz teraz polska koleja. PKP robia to co DB chce bez dalszych pytan, bo widza ze cos sie dzieie i trzymaja sie "wielkiego brata" jak dziecko matki.

muwilem o tym wczesniej- jak myslisz przez kogo i dlaczego znajdziesz traxxy w farbach PKP cargo i z jakiego cudu siemens dal tak szybko taurusa najnowszej generacj dla IC ...

muwiac na wprost- czy i kiedy w polsce zobaczymy sklady zespolone nie bedzie decydowane w warszawie . jest to jednak wielka szansa dla polski gdyz za cene "niepodleglosci " dostaja krok za krokiem nowa technologie i realna szanse na rowolucjie szynowa.

mozna grac niepodleglego, lecz w tym graniu to dzisiaj w polsce nikt by nie wiedzial co to jest jest silnik asynchroniczny i co za ETCS stoi.

swiat dzisiaj jest skomplikowany...
Gurdol1 - 21-05-2009, 18:04
Temat postu:
Jak wiesz - jestem zwolennikiem KONKURENCJI, zarówno w przewozach regionalnych jak i dalekobieżnych.

Niech więc Niemcy wjeżdżają nawet rakietami, ale nie powinni "za plecami" dyktować (poprzez banki i ewentualnych doradców typu Jaspers) o tym, co polski przewoźnik ma kupić, a czego nie.

Inaczej mówiąc: twórzmy warunki konkurencyjne dla wszystkich, a nie poprzez "gierki" mające spowodować NIEkupienie przez PKP IC składów zespolonych odpowiedniej klasy. Bo takie sztuczki mi się nie podobają.

Poza tym moga je kupić u Siemensa (jak i u Alstoma). Jechałem Pendolino oraz ICE-T. Oba pociągi są bardzo fajne i oba pozyskają swoich wiernych klientów, z tym że ICE-T ma przewagę nad starym Pendolino (ciekawiej rozplanowane wnętrze, estetyczny wygląd, przeszklone automatyczne drzwi, cichsza jazda, specjalne lounge dla obserwatorów trasy z przedziałem o przyciemnionym świetle). Co do New Pendolino, to nie jechałem (mało kto jeszcze jechał). New Pendolino - z lepszym wyciszeniem i nowym dizajnem wnętrza (oraz zewnętrza) moga być konkurencyjne do produktu Siemensa.

Szczerze? Dla mnie może być zarówno Pendo IV jak i Velaro Poland (czyli ICE-T w nowej wersji).

Byleby w ogóle były!

Pozdrawiam
Robert Wyszyński
ACR - 21-05-2009, 21:05
Temat postu:
muwimy o dwoch roznych rzeczach gudrol, ty o otwartej konkurncji pwowadzonej z punktu widzenia technologicznego a ja o polityczno gospodarczych polaczeniach.

wyobrazasz sobie jako szanse PKP ma wogole kupic lub zleasingowac nowe sklady zespolone siemensa lub tez alstoma nie grajac w karty koncernom ktore maja producentow tych skladow faktycznie w reku....? to samo pytanie mozna zadac dla nowych lokow... na otwartym rynku bombardier ma czasy dostawy na lata do produ. i dlaczego "niepodlegli" prywatni jezdza starymi gratami kiedy by chcieli zainwestowac chetnie n nowy i bardziej ekonomiczny sprzet...?

to nie znaczy ze ja to popieram, muwie tylko ze tak jest...
loker - 21-05-2009, 21:09
Temat postu:
Dla PKP IC te 20 składów zespolonych i 10 Taurusów to minimum, by poprawić tabor!
Chodzi mi o konkretny, wysoki standard w IC i EC. Nie osiągnie się go na wagonach 144A z 1993 r.
Gurdol1 - 21-05-2009, 21:41
Temat postu:
Od rudych wiewiórek wiadomo, że zarówno Alstom jak i Siemens lobbują na rzecz zawarcia z nimi kontraktu. I o to chodzi - o konkurencję. Kwestią jest dopięcie sfinansowania projektu - i tu "mąci" Jaspers. Owszem, dotychczasowo analiza PKP IC być może nie jest doskonała (niektórzy twierdzą, że sami się ośmieszyli tą analizą Ernst&Young + CNTK - ja jej nie znam), ale raport Jaspersa też zapewne nie jest idealnie bezstronny i niezależny.

Natomiast Pesa-Bomardier i Newag-Ansaldo kombinują w inny sposób... i ciekawe czym to się skończy.

Pasażerowie nie "kupią" składów, które nie podbiją ich serc i portfeli. Dlatego uważam za jedynych kandydatów (przypomnę: składy trójsystemowe, 230-250km/h): Siemensa i Alstom.

U pozostałych można kupić składy na 160 km/h. Będzie wilk syty i owca syta Smile

Pozdrawiam
RW
ACR - 22-05-2009, 14:15
Temat postu:
Gurdol1 napisał/a:


Pasażerowie nie "kupią" składów, które nie podbiją ich serc i portfeli. Dlatego uważam za jedynych kandydatów (przypomnę: składy trójsystemowe, 230-250km/h): Siemensa i Alstom.

Pozdrawiam
RW


toczac dyskusje z technicznego punktu widzenia to narazie chyba tylko alstom mial by atrakcyjna oferte ze swoim pendolino co chodzi o cene i atrakcyjnosc.

siemens w trojsystemowej wersji ma do zaoferowania velaro ( ICE3M) , a to jest sklad typowo na bardzo duze predkosci przy odpowiedniej infrastrukturze. do tego jest cholernie drogi, bardzo trudny do dostania i przy predkosciach v=200 i 3KV zasilaniu tak naprawde nie potrzebny . wychylnego pudla jako konzepcja pociagu superszybkiego oczywiscie nie ma.

ICE-T nie istniejie na prad staly i nie slyszalem rzeby byly realne konzepty go tak zrobic.

pese itd mozna odchaczyc w tej klasie, technologicznie do siemensa i alstoma jest przepasc.

jest oprocz tego eventualnie opcja od DB wynajac ICE-TD ( wiec ICE-T spalinowy)
thomas - 23-05-2009, 12:26
Temat postu:
loker napisał/a:
Dla PKP IC te 20 składów zespolonych i 10 Taurusów to minimum, by poprawić tabor!
Chodzi mi o konkretny, wysoki standard w IC i EC. Nie osiągnie się go na wagonach 144A z 1993 r.
Zgoda to co piszesz,ale po kiego grzyba tabor który i tak nie będzie wykorzystany do końca?Gdyby PLK przygotowała na niektórych szlakach 200Km/h to zgoda,ale na dzień dziś mają problem aby utrzymać 160!Jak tak dalej pójdzie,to nawet nie pojedziemy 160!
Zed - 12-06-2009, 10:13
Temat postu:
Niemcy chcą zablokować szybką kolej w Polsce

O kontrakt na 20 szybkich pociągów dla PKP Intercity biją się najwięksi producenci taboru szynowego. W tle zamówienia wartego 1,5 mld zł toczy się walka przewoźników o wpływy.

Rywalizacja o zamówienie w trybie tzw. dialogu konkurencyjnego trwa od sierpnia 2008 r. Według harmonogramu 14 pierwszych pociągów zostanie dostarczonych jeszcze przed Euro 2012. 20 proc. kosztów ich zakupu ma dofinansować UE. Z przetargu zostały już wykluczone dwie hiszpańskie firmy, CAF i Talgo. W grze pozostało czterech producentów.

– Zaoferujemy pociągi z rodziny Zefiro – mówi GP Janusz Kućmin, szef kanadyjsko-francuskiego Bombardiera w Polsce.

To dobra wiadomość, bo w ocenie ekspertów Zefiro są ekonomiczne w utrzymaniu i cieszą się w świecie dobrą opinią. Partnerem koncernu w walce o kontrakt jest bydgoska Pesa.

Ochotę na zwycięstwo ma francuski Alstom oferujący pociągi Pendolino. Korzystają one z tzw. wychylnego pudła pozwalającego pokonywać zakręty z większymi prędkościami. PKP IC nie zdecydowały jeszcze, czy zamówią składyo takiej konstrukcji. Powód – na prostych trasach w Polsce nowinka może okazać się jedynie drogim gadżetem. Pozwala ona skrócić czas podróży z Gdańska do Wrocławia zaledwie o 7–15 min. Francuzi są jednak bardzo zdeterminowani, a więc i skłonni do modyfikacji swojej oferty.

– Jesteśmy w stanie zaproponować nasz produkt w tańszej wersji bez tzw. wychylnego pudła – mówi GP Hubert De Blay, dyrektor strategiczny w Alstomie.

Walkę o zamówienie zapowiada także niemiecki Siemens oferujący Intercity pociągi Velaro, które ponad 600-km trasę z Madrytu do Barcelony pokonują w 2 godz. 25 min.

Odpuszczać nie zamierza także włoski koncern AnsaldoBreda, który o kontrakt walczy wraz z nowosądeckim Newagiem. Włosko-polskie konsorcjum najpewniej zaoferuje Albatrosy jeżdżące m.in. w Holandii i Belgii.

Na razie PKP IC nie zaprosiły jeszcze producentów do przedstawienia swoich propozycji. Zdaniem grupy ekspertów powołanych przez Komisję Europejską, EBI i EBOiR, która ocenia duże inwestycje dotowane przez UE – zakup przez Polskę superpociągów jest nieuzasadniony ekonomicznie.

Według naszych rozmówców z firm doradczych, należących do tzw. wielkiej czwórki, to element walki przewoźników o rynek. Od 2010 roku będą mieli oni prawo do kabotażu, czyli przewozu pasażerów na wewnętrznych trasach. PKP IC nie ukrywają swoich aspiracji i postawiły nawet wymóg w przetargu, aby w terminie 12 miesięcy od dnia dostawy ostatniego pociągu posiadał on dopuszczenie do eksploatacji na terenie Niemiec, Czech i Austrii. Do tego może jednak nie dojść.

– Podczas dzielenia unijnych środków Niemcy mają wiele do powiedzenia, bo od lat są największym płatnikiem netto w UE. Tymczasem oczkiem w głowie kolejnych rządów są narodowe koleje Deutsche Bahn. Kupowanie superpociągów przez polskiego przewoźnika nie leży w ich interesie, bo boją się, że Polacy odbiorą im część klientów – przyznają nieoficjalnie eksperci od projektów infrastrukturalnych.

PKP IC na razie nie komentują sprawy i zapowiadają rozstrzygnięcie przetargu jeszcze w tym roku.

400 mln euro będą kosztowały 20 superszybkie pociągi dla Intercity

250 km/h to prędkość, z jaką będą pokonywały trasę z Gdańska na Śląsk

Źródło: Gazeta Prawna
jakubuk - 12-06-2009, 17:26
Temat postu:
Dla mnie bomba.Smile niech IC prowadzi przewozy w Niemczech, a DB w Polsce.
A tak poważnie, to zgoda-ta decyzja nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Przy obecnej ruinie infrastrukturalnej pociągi te długo jeszcze nie wykorzystają swoich parametrów. To drogie zabawki IC kupowane dla zamydlenia oczu ergo: przekonania społeczeństwa, że coś się robi. Myślę, że składy regionalne na 160 km/h uruchomiane jako pośpieszne byłyby wystarczające.
Anonymous - 12-06-2009, 22:20
Temat postu:
Moim skromnym zdaniem, najlepiej byłoby nie marnować pieniędzy na jakiś "Y" łączący miasta organizujące mistrzostwa, bo i tak to nie wypali, lecz po prostu wziąć się za remont wszystkich ważnych tras w całej Polsce, bo 160 mk/h naprawdę wystarczy i zdecydowanie usprawni to komunikację - na przykład Szwecja nie ma kolei dużych prędkości, a jednak radzą sobie bardzo dobrze. Bardzo dużo zresztą byśmy na tym zaoszczędzili.
Jeżeli już bierzemy pod uwagę kwestie tych KDP i trasy "Y", to w takim razie niemcy nie mają prawa nam przeszkodzić w naszych realizacjach w szczególności na NASZYM TERENIE... Jeżeli oczywiście przyjrzymy się kodeksowi prawnemu, to są tam paragrafy odwołujące się do tego (nie pamiętam które to, bo w tym nie siedzę, ale niejednokrotnie czytałem to i można to nawet ustalić z samym prawnikiem, który zna kodeks na pamięć). Jestem za tym, by wjechało wiele innych zagranicznych spółek, ale nie DB i ogólnie nie niemcy. Zbyt bardzo angażują się w sprawy, które nie dotyczą ich. Oni na temat Polski nie mają nic do powiedzenia. Ich rola zaczyna się i kończy na tym, by móc zgodzić się lub nie zgodzić na wjazd polskiego przewoźnika na ich niemieckie tory. A Unia Europejska tego nie wytłumaczy, bo dalej posiadamy własne konstytucje i jesteśmy podzieleni na osobne państwa.
Natomiast jeśli chodzi o plany inwestycyjne, to już inna bajka... Polska niedopilnowała najważniejszych rzeczy i jak był harmider, to tak jest. Przez to mamy problem z infrastrukturą i wieloma innymi rzeczami, jak na przykład tabor, który jeszcze jakimś cudem jeździ. Te nasze pamiętne "kible", które trwają do dziś, już zaczynają się sypać i w końcu zostaniemy z ręką w nocniku, a wtedy nawet żałosne Superszybkie pociągi nam nie pomogą, bo są zbyt drogie i będą się cenić w samych biletach. Miejmy nadzieję, że jeszcze ten podział PR nas uratuje.

Pozdrawiam Wink
Księgarz - 13-06-2009, 12:07
Temat postu:
jakubuk: Dlaczego od razu swój pomysł aby IC jeździły po Niemczech uważasz jako żart? Jeżeli DB może jeździc po Polsce, to IC nie może jeździc u nich?
Trasy do Berlina, Drezna, Hamburga czy Monachium.
Nowy tabor na taki pomysł może się przydac. Byleby robione to było "z głową".
Że jeszcze nie teraz? A czas na realizację ewentualnego zamówienia? Dostęp obcych przewoźników na nasze szlaki działa przecież w obie strony.
Andrzej - 16-06-2009, 09:37
Temat postu: Deutsche Bahn zablokuje rozwój PKP Intercity?
Przedstawiciele niemieckich kolei Deutsche Bahn chcą wejść na nasz rynek przewozów pasażerskich. Na razie projekt budowy kolei dużych prędkości realizowany jest w Polsce w żółwim tempie. Walcząc o jak najlepsze warunki dla rozwoju swych kolei na wspólnym europejskim rynku, będąc największym płatnikiem do unijnego budżetu, Niemcy mogą próbować zablokować unijne subwencje dla PKP Intercity, widząc w tej spółce poważnego konkurenta. Oficjalnie jednak temu zaprzeczają.

Od 1 stycznia 2010 r. w całej Unii Europejskiej zostaną otwarte tory dla transportu pasażerskiego. Oznacza to, że na polskim rynku pojawią się także niemieckie pociągi. PKP Intercity, aby sprostać konkurencji, muszą dokonać modernizacji taboru. W tym celu przewoźnik postanowił zakupić 20 nowoczesnych superszybkich pociągów za około 1,5 miliarda złotych. Okazuje się, że modernizacja polskiego taboru pasażerskiego, poprzez zakup nowoczesnych pociągów, nie leży w interesie niemieckiego narodowego przewoźnika Deutsche Bahn, gdyż koncern się obawia, że Polacy, mając nowoczesny sprzęt, staną się zbyt konkurencyjni i odbiorą im klientów zarówno w Niemczech, jak i w Polsce.
Nieoficjalnie wielu niemieckich ekspertów w rozmowie z nami przyznaje, że prawo tak zwanego kabotażu (przewóz pasażerów na wewnętrznych trasach) jest z punktu widzenia niemieckich kolei dużą szansą, która może umożliwić ekspansję na nasz rynek, ale oficjalnie nikt nie chciał tego potwierdzić. Niemieckie portale internetowe już od dawna informują, że Deutsche Bahn zaraz po otwarciu polskich torów dla przewoźników pasażerskich z innych państw, co stanie się z początkiem przyszłego roku, zamierza przeprowadzić szeroką ekspansję w Polsce. "Podróż z Berlina do Moskwy, bez udziału polskich kolei, będzie ciężka do zaakceptowania dla polskiego przemysłu kolejowego" - czytamy na niemieckich portalach.
Rzecznik prasowy Deutsche Bahn International w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" zaprzeczył, jakoby koncern próbował jakimiś metodami blokować ewentualne europejskie subwencje dla PKP Intercity. Przedstawiciel DB stwierdził, że Komisja Europejska jest także w kwestii przyznawania jakichkolwiek subwencji jednostką niezależną i dużą przesadę stanowi twierdzenie, że Deutsche Bahn ma możliwość jakiegokolwiek wpływu na takie decyzje. - W całej Unii Europejskiej odbywa się to zgodnie z unijnymi procedurami: przetargi, umowy i ewentualna prośba o unijną subwencję - powiedział nam rzecznik. I zaraz zastrzegł, że niewykluczone są pewne działania post factum. - Dopiero jak nastąpi podpisanie umowy i zostaną uruchomione unijne dopłaty, to wtedy będzie można pomyśleć o ewentualnym sprawdzeniu, czy takie subwencje były prawnie możliwe. Ale to jest tylko hipoteza, na razie Deutsche Bahn nie wszczynał żadnych działań w tym kierunku - zapewnił. Na pytanie, czy niemiecki koncern zamierza to wkrótce zrobić, nie odpowiedział wprost, ale dodał, że są to jedynie spekulacje na przyszłość.
- Nie boimy się polskiej konkurencji. Sprawa zakupu taboru kolejowego jest wewnętrzną kwestią polskich kolei. Poza tym nawet gdybyśmy byli przeciwni takiemu zakupowi, to i tak czy to firma Siemens, czy inna nawet bez naszego pozwolenia dokonałaby takiej czy innej transakcji - podkreśla rzecznik Deutsche Bahn.
DB chce wykorzystać otwarcie transportu pasażerskiego do Polski i poważnie myśli o wejściu na nasz rynek. Przewoźnik planuje uruchomienie na trasie Berlin - Warszawa (w przyszłości Berlin - Moskwa) szybkich niemieckich pociągów ICE. - Tu nie chodzi o jakąś agresywną ekspansję, chcemy jedynie poprawić jakość naszych usług. Nasi pasażerowie chcą bez niepotrzebnego przesiadania, bez zbędnej wymiany na granicy lokomotywy, dojechać na przykład z Berlina czy Hamburga do Warszawy czy Wrocławia - powiedział nam przedstawiciel DB.
PKP Intercity nie chce komentować informacji, jakoby niemiecki przewoźnik próbował utrudnić zakup pociągów. - Nie mam takiej wiedzy i ani nie potwierdzam tych informacji, ani im nie zaprzeczam - powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" rzecznik prasowy PKP Intercity Paweł Ney. Jego zdaniem, chociaż nie ma na to dowodów, to patrząc na transport kołowy, być może Niemcy mają faktyczne podstawy, aby obawiać się polskiego przewoźnika. - Nasz transport zrobił furorę w Niemczech. Oni prawie wcale nie jeżdżą do Polski, tylko my jeździmy do nich - powiedział nam Ney. I dodał, że jak się jedzie polską autostradą, to nie widać żadnego niemieckiego tira, a na niemieckich autostradach jest polskich mnóstwo. Ney przyznał, że polska strona nie przewiduje jakiejś większej ekspansji na niemiecki rynek transportu pasażerskiego, gdyż najpierw należy zająć się poprawieniem jakości na rynku wewnętrznym. - Na razie nawet nie myślimy o tym, żeby od razu wjeżdżać na tory niemieckie czy austriackie, chcemy być konkurencyjni na polskim rynku. Chcemy się przygotować do walki wewnątrz, a o jakiejś ekspansji na obce tory jeszcze nie myślimy -stwierdził Ney. PKP, aby utrzymać się na rynku, nawet polskim, musi zainwestować. I dlatego rozpisały przetarg na 20 nowoczesnych i bezpiecznych pociągów. Ney po cichu liczy jednak na to, że liberalizacja torów, która nastąpi od 2010 roku, bardziej będzie skłaniała Niemców do współpracy aniżeli do twardej i bezkompromisowej konkurencji.

Kiedy pierwsze szybkie pociągi
PKP Intercity zgodnie z przyjętym harmonogramem w grudniu 2008 r. zakończyły pierwsze rozmowy z firmami biorącymi udział w przetargu na dostarczenie 20 składów zespolonych dla tworzącej się kolei dużych prędkości. Składy te mają osiągać prędkość powyżej 200 km/h. Intercity planuje rozstrzygnąć przetarg w połowie 2009 roku, tak aby pierwsze szybkie pociągi wjechały na nasze tory na przełomie 2011 i 2012 roku. - Wpływy niemieckie w Komisji Europejskiej są bardzo duże. Jeśli będziemy mieli do czynienia z lekkomyślną polityką rządu, to gracz bardziej zdeterminowany zyska przewagę. Dlatego wszystko jest w rękach rządu i Ministerstwa Infrastruktury - czy pozwolą narzucić sobie taką filozofię - uważa Konrad Szymański (PiS), poseł do PE. W sprawie wydatkowania pieniędzy najważniejszą rolę odgrywa KE, dlatego warto mieć swego komisarza w jej składzie. Tymczasem zdaniem europosła, rząd Donalda Tuska sprawę polskiego komisarza lekceważy, a skupia się na stanowisku przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. - Lekceważenie przez polski rząd stanowiska w KE zwiastuje złą przyszłość dla inwestycji w Polsce. Rząd Tuska zbytnio zajął się sprawą przewodniczącego PE, który pełni rolę czysto reprezentacyjną - mówi. Przypomina, że Platforma przed wyborami unikała odpowiedzi na pytanie, jaką cenę chce zapłacić za to stanowisko, a dzisiaj po wyborach politycy PO coraz częściej mówią, że są skłonni oddać ważną tekę w komisji tylko po to, aby na pół kadencji jeden z ich polityków mógł piastować eksponowaną, ale pozbawioną znaczenia politycznego funkcję.
Poseł Janusz Piechociński (PSL), wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury, sprawę planowanego zakupu przez PKP Intercity poruszał wielokrotnie na posiedzeniach komisji i otrzymywał ze strony przedstawicieli resortu odpowiedź, że środki unijne są zapewnione. Jednak rodzą się wątpliwości co do powodzenia zakupów, ponieważ pierwsze pociągi mają pojawić się w 2012 r., a tymczasem nie mamy odpowiednich dla nich szlaków kolejowych. Tutaj inwestycje mają rozpocząć się w 2013 roku. Patrząc na tempo powstawania nowych dróg samochodowych, można mieć wątpliwości, czy rozpoczną się we wskazanym roku, a zdaniem posła PiS i byłego wiceministra gospodarki Krzysztofa Tchórzewskiego, "ze strony rządu większy nacisk jest położony na drogi". Poseł zwraca uwagę, że konieczna jest modernizacja obecnie używanych torowisk i w ogóle większe wykorzystanie transportu kolejowego. - Według mnie, najważniejszy jest dojazd ludzi do pracy, dlatego konieczna jest przebudowa infrastruktury dojazdowej i dużych węzłów kolejowych, np. Warszawy. W moim przekonaniu, za dużo ludzi dojeżdża do pracy samochodami - podkreśla Tchórzewski.
W tej chwili pod uwagę brane są cztery konsorcja jako potencjalni dostawcy składów kolejowych. Alstom Konstal oferujący pociągi Pendolino, konsorcjum Ansaldobreda i Newag (Albatrosy), Siemens (Velaro) oraz konsorcjum Bombardier i Pesa Bydgoszcz (Zefiro).

źródło Nasz Dziennik
Anonymous - 16-06-2009, 14:56
Temat postu:
Komentarz:
Marcin Kamola, ZDG TOR: Jest taka gospodarka, bodajże trzecia największa na świecie, która żyła i żyje przede wszystkim z eksportu swoich produktów i technologii. Jest to gospodarka przodująca między innymi pod względem techniki kolejowej, którą życzy sobie sprzedawać na całym świecie, gdzie tylko się da. Swoje najważniejsze zakłady produkcyjne w branży pojazdów szynowych mają tam ulokowane między innymi Siemens i kanadyjski Bombardier. Chodzi oczywiście o Niemcy. Czy jest gdzieś logika w stwierdzeniu, że Niemcy chcą działać przeciw własnemu przemysłowi w czasach kryzysu? Dwadzieścia składów zespolonych to nie dwadzieścia samochodów osobowych. To miejsca pracy dla bardzo wielu Niemców przez kilkanaście miesięcy. Druga sprawa to rzeczona konkurencja w przewozach pasażerskich. Rozumiem, że Deutsche Bahn szykuje się do organizowania przewozów międzynarodowych (powtórzę: międzynarodowych) w relacji Kraków/Katowice – Warszawa – Gdynia, gdzie większość pojazdów miałaby znaleźć zatrudnienie. Po cóż więc wielosystemowe pojazdy? Bo CMK najprawdopodobniej będzie zasilana napięciem 25 kV AC. Trzecia sprawa jest najgroźniejsza. Obawiam się, że dziennikarze piszący artykuły o niemieckim zagrożeniu są przez kogoś w bardzo wulgarny sposób manipulowani. Bo czemuż to Niemcy sprzedają nam lokomotywy, a nie mieliby sprzedać czegoś innego? I dlaczego Polacy i Francuzi z JASPERS mieliby działać proniemiecko? Przecież polskie i francuskie firmy też startują w tym wyścigu...

Źródło: Rynek Kolejowy
jakubuk - 16-06-2009, 18:33
Temat postu:
Db szykuje się do przewozów międzynarodowych w relacji Kraków-Gdynia? Czegoś tu nie rozumiem.
Pabianiczanin - 16-06-2009, 18:40
Temat postu:
To dopiero będą bilety drogie.
jakubuk - 16-06-2009, 20:18
Temat postu:
Na pewno z Pabianic do Niemiec będą dużo droższe niż teraz. Wszak konkurencja zawsze oznaczała wzrost cen.
Pabianiczanin - 17-06-2009, 13:10
Temat postu:
jakubuk:Tylko ,że przez Pabianice narazie nie przejedzie żaden międzynarodowy pociąg ponieważ trzeba byłoby wyremontować odcinek między Łodzią a Ostrowem WLKP. a nawet jakby był taki pociąg to by nie stawał w Pabianicach.
Anonymous - 17-06-2009, 15:15
Temat postu:
Co ekspert, to inna interpretacja

Niemiecka spółka Deutsche Bahn nie będzie blokowała unijnych dopłat dla PKP Intercity. Twierdzi, że nie musi się taką ewentualnością martwić. Unia Europejska, według przedstawicieli niemieckiego przewoźnika, nie przewiduje bowiem żadnych dopłat do tego typu inwestycji. Innego zdania jest polska spółka, która przekonuje, że istnieje możliwość uzyskania unijnych dotacji na zakup dwudziestu superszybkich pociągów i że już nad tym pracuje. Kto ma rację? - "Nasz Dziennik" zapytał w MI.

I tu zaskoczenie: resort w ogóle nie chce się na ten temat wypowiadać. Odsyła do... przewoźnika.

- Według naszej wiedzy, Komisja Europejska nie przewiduje żadnych form dopłat na zakup superszybkich zestawów i dotyczy to zarówno francuskich TGV, niemieckich ICE, jak i pozostałych - powiedział nam wczoraj Bernd Weiler, rzecznik Deutsche Bahn AG z siedzibą w Berlinie.

Według niego, do tej pory nie było takich dopłat i nic w tej sprawie się nie zmieniło. Przedstawiciel niemieckiego przewoźnika poinformował też, że na ten temat koncern zasięgał opinii u ekspertów z Brukseli. Zdaniem Niemców, dopłaty są przewidziane na inne cele, jak np. renowacja infrastruktury, ale nie na zakup szybkich pociągów.

Odmiennego zdania są przedstawiciele PKP Intercity. - Deutsche Bahn jest w błędzie, istnieje bowiem możliwość uzyskania od Unii dotacji na zakup 20 superszybkich pociągów. Gdyby było tak, jak twierdzą przedstawiciele DB, to przecież nie podejmowalibyśmy w ogóle takich prób. Renomowane firmy, które konsultują ten projekt w kwestii jego wykonalności, nie podjęłyby się tego dzieła i odrzuciłyby taki projekt już na samym wstępie - powiedział nam rzecznik spółki Paweł Ney.

Ministerstwo Infrastruktury odmówiło nam komentarza na temat ewentualnych unijnych dopłat dla PKP Intercity, po czym odesłało nas do przewoźnika.

Z wypowiedzi dla niemieckich mediów, jakiej udzielił wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt, można wyciągnąć wniosek, że polskie władze zdają sobie doskonale sprawę z tego, jakie zagrożenia niesie ze sobą wejście na polski rynek przewozów pasażerskich niemieckiego Deutsche Bahn. - Nie mam nic przeciwko obecności DB na polskim rynku. Jednak pewne elementy polityki Komisji Europejskiej i DB z polskiego punktu widzenia wymagają zastanowienia. Jeśli mówimy o liberalizacji w transporcie kolejowym UE, to powinniśmy rozwijać konkurencyjność. Powinno to się odbywać przez demonopolizację sektora i prywatyzację - mówił Engelhardt. Zauważył też, że przedstawiciele DB z jednej strony podkreślają, iż działają na rzecz rozwoju konkurencyjności, ale z drugiej strony DB jest firmą państwową i jej działalność w dużym stopniu odzwierciedla politykę państwa. - Nawet częściowa prywatyzacja DB powoduje, że kontrolę nad spółką zachowa państwo. To, co krytykuję, to państwowy ekspansjonizm. Nie mam nic przeciwko przejmowaniu kolei innych państw przez kapitał, pod warunkiem, że jest to kapitał prywatny, a nie państwowy - powiedział wiceminister.

Źródło: Rynek Kolejowy
Naczelnik - 24-06-2009, 16:49
Temat postu:
Co dalej ze składami zespolonymi PKP IC:

http://inforail.pl/text.php?from=main&id=25313
Arek - 29-06-2009, 17:01
Temat postu:
Szybkie pociągi oddalają się od PKP Intercity

Przeciąga się przetarg na 20 składów zespolonych dla polskiej kolei. Na drodze stanął spór PKP Intercity z Ernst & Young, doradcą przy realizacji projektu.

Przetarg na superszybkie pociągi ciągnie się od sierpnia 2008 r. Według harmonogramu 14 składów ma zostać dostarczoch przed Euro 2012. Szanse na dotrzymanie tego terminu maleją z każdym tygodniem. Spółka wciąż nie dostała od inicjatywy Jaspers, agencji oceniającej inwestycje, zielonego światła dla realizacji projektu, co jest niezbędne, bo około 20 proc. wydatków na zakup superszybkich pociągów, szacowanych na około 1,5 mld zł, ma sfinansować UE.

Unijni eksperci w maju podważyli wyliczenia przedstawione przez PKP Intercity. Urzędnicy mają wątpliwości, czy tabor, który chce kupić polska kolej, będzie w pełni wykorzystywany na torach nieprzystosowanych do nawet średnich prędkości i zasugerowali kupno tańszych i wolniejszych pociągów typu push-pull.

Autorem odrzuconego studium jest firma doradcza z tzw. wielkiej czwórki – Ernst & Young. Jak ustaliła GP, wokół zapłaty za raport rozpętała się burza. Powód – kolejarze zażądali poprawienia wyliczeń zgodnie z wytycznymi Jaspersa i do tego czasu nie chcą regulować rachunku. Z naszych informacji wynika, że może chodzić o 1 mln zł. Firma doradcza nie mówi nie, ale domaga się dodatkowych pieniędzy, twierdząc, że kontrakt na studium już wypełniła. I czeka na zapłatę.

Według informatora GP spór trwa od maja.

Ernst & Young odmówił nam komentarza do zaistniałej sytuacji.

Komentarza odmówił także Paweł Ney, rzecznik PKP IC.

Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR uważa, że racja może leżeć po stronie kolejarzy.

– Nie znamy treści umowy, ale możliwości są dwie. Intercity nieprawidłowo opisała zamówienie i stąd braki w dokumentacji, albo firma doradcza wykonała ją po łebkach. Z uwag Jaspersa wynika, że analizy zostały wykonane, ale są poważne zastrzeżenia co do ich wartości merytorycznych – zauważa Adrian Furgalski.

Kiedy więc PKP IC zamówi pociągi? W czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt przyznał, że rozstrzygnięcie nastąpi do końca roku. Oznacza to przesunięcie terminu o kolejne sześć miesięcy.

Źródło: Gazeta Prawna
fisch - 29-06-2009, 18:13
Temat postu:
No to jesteśmy w domu. Szukamy winnego ???
Torreador - 06-07-2009, 19:43
Temat postu:
"Duch" byłego prezesa Warsewicza nadal obecny w PKP Intercity w osobie kolegi Jarosława Wielopolskiego.
Z tego co się dowiedziałem, z wypowiedzi Wielopolskiego to PKP Intercity zamierza zakupić jak się wyraził ezety - EZT - elektryczne zespoły trakcyjne, czyżby podmiejskie pociągi typu EN 57 Question Pomyłka, czy dezinnformacja z powodu niekompetencji Question Wielopolski & Warsewicz - Kapliczka spółka z o.o.
A oprócz tego jak podaje: Gazeta Wyborcza. PKP Intercity kupi superszybkie pociągi. jest sześciu chętnych biorących udział w przetargu.
Tymczasem w telewizyjnej wypowiedzi A. Furgalski twierdzi, że: "z kolejami hiszpańskimi, które chcą nam pomagać…". Co autor wypowiedzi miał na myśli w sytuacji, w której jak powiedział Wielopolski, przetarg jest jeszcze nie zakończony Shocked Question Exclamation Nie chcę być potraktowany jako mąciwoda ale „nam”, czyli komu i w jaki sposób, co w zamian za przysługę ? Czy taka pomoc może być dopuszczalna kiedy w przetargu uczestniczy także firma hiszpańska ?
Poniżej link do telewizyjnej wypowiedzi
WP. tv Analiza
przewoz - 06-07-2009, 20:17
Temat postu:
^^ o co chodzi? Składy zespolone, to jak najbardziej EZT. EN57 to też EZT, tylko nie tej epoki... Podobnie EZT to również ED59, 74 czy ER/N75.
fisch - 29-07-2009, 21:45
Temat postu:
Źródło: www.kow.com.pl - (fragment pisma " W podróży")
pospieszny - 05-10-2009, 08:59
Temat postu:
Przetarg na składy zespolone PKP Intercity: Oferty już w tym miesiącu

Po ponad roku przygotowań PKP Intercity zaproszą producentów pociągów o złożenie ofert sprzedaży 20 nowoczesnych składów. Kontrakt wart ponad pół miliarda euro ma być podpisany do końca roku.

PKP Intercity zakończyły ciągnący się od sierpnia 2008 roku tzw. dialog konkurencyjny z producentami taboru kolejowego. Efektem rozmów jest dokumentacja przetargowa, dzięki której jeszcze w tym miesiącu spółka będzie mogła poprosić koncerny o złożenie ofert na zakup 20 pociągów rozwijających prędkość 250 km/godz.

– Specyfikacja istotnych warunków zamówienia jest już gotowa. Czekamy na opinię konsultantów prawnych i finansowych – potwierdza Paweł Ney, rzecznik PKP Intercity.

O kontrakt bić się będą giganci światowego rynku: francuski Alstom, włoskie Ansaldo-Breda startujące z nowosądeckim Newagiem, kanadyjsko-francuski Bombardier w konsorcjum z polską Pesą oraz niemiecki Siemens. Wszyscy zapowiadają, że złożą swoje oferty.

Zanim do tego dojdzie, dokumentację musi jeszcze zaakceptować unijna agenda Jaspers decydująca o dofinansowaniu projektów transportowych pieniędzmi z UE. W maju jej eksperci negatywnie zaopiniowali zakup przez spółkę szybkich pociągów, wytykając Polsce zapóźnienia w infrastrukturze.

Ceną za wydanie zgody na dofinansowanie miała być rezygnacja PKP Intercity z wożenia pasażerów nowymi składami na trasie do Poznania i dalej do Berlina. Ochotę na obsługiwanie tej trasy mają niemieckie koleje. Będzie to możliwe, bo 1 stycznia 2010 r. europejski rynek przewozów pasażerskich zostanie otwarty. W sierpniu PKP Intercity ustaliły z unijnymi urzędnikami, że nowe pociągi nie pojadą na Zachód.

Producenci pociągów dostaną 45 dni na przygotowanie oferty. Ma ona zawierać cenę za dostarczenie 20 tzw. składów zespolonych (ok. 400 mln euro), serwisowanie pociągów przez 12 lat (20–25 proc. wartości kontraktu) oraz wybudowanie zaplecza technicznego (ok. 30 mln euro). Krzysztof Celiński, prezes PKP Intercity, obiecuje kontrakt do końca roku.

Włodzimierz Rydzkowski, ekspert od rynku infrastrukturalnego z Uniwersytetu Gdańskiego, powątpiewa, czy to się uda.

– Nie dojdzie do podpisania umowy, jeśli PKP Intercity nie zdobędą brakujące 30 proc. wartości kontraktu, czyli ok. 150 mln euro – mówi Włodzimierz Rydzkowski.

(źródło: Maciej Szczepaniuk, Dziennik Gazeta Prawna, 5 października 2009)
REGIOchłopak - 11-11-2009, 23:42
Temat postu: MAN BR 614 w Intercity
http://rail.phototrans.eu/14,42162,0.html

Wiecie coś więcej na ich temat?
andrzej_sz - 11-11-2009, 23:47
Temat postu:
Coz, tu sie wyklepie, tam sie odPICuje i bedziemy mieli nowoczesne sklady zespolone spalinowe w InterCity na 160 i wiecej... a tak na powaznie - IC chce tymi skladami obslugiwac linie spalinowe, by nie placic haraczu Cargo ale przede wszystkim PR-om.
siwiutki91 - 12-11-2009, 07:32
Temat postu:
będzie uzupełnieniem pociągów pośpiesznych na lini niezelektryfikowanej. Tj. np. Białystok-Suwałk
Exsimus - 12-11-2009, 12:03
Temat postu:
Żadne IC, to PR sprowadziło z Niemiec te składy, ale nie mają one homologacji. Dość długo stały w Kołobrzegu, a teraz stoją sobie w Gdyni. Ot co, a nie tam żadne IC już nie przesadzajcie.
kowal331 - 12-11-2009, 13:08
Temat postu:
To sobie jeszcze długo postoją,procedury uzyskania homologacji sa skomplikowane.Obawiam się,że nim ten tabor dostanie dopuszczenie do ruchu,to prędzej będzie nadawał sie na złom.Chętnie pojeżdziłbym czyms takim np po Ostbahnie,zamiast niewygodnym SA102
pospieszny - 13-11-2009, 09:53
Temat postu:
Exsimus, Zupełnie bez rozgłosu w Polsce znalazł się jeden SZT niemieckiej serii 614 zakupiony od kolei niemieckich DB przez PKP IC. Dwa skrajne wagony silnikowe 614 058 i 614 053 oraz środkowy wagon doczepny zostały niedawno przetransportowane na teren lokomotywowni PKP IC. Na chwilę obecną nie wiadomo ile składów PKP IC zakupiło oraz jakie ma być przeznaczenie dla tych zespołów, skoro spółka z większości niezelektryfikowanych tras się wycofuje. Zespoły serii 614 zostały wyprodukowane w ilości 42 zespołów w latach 1971-75. Składy mają dosyć wysoką prędkość konstrukcyjną maksymalną 140 km/h. Jak na polskie warunki prędkość ta jest wystarczająca dla większości pociągów dalekobieżnych. Obecnie PKP IC będzie musiało dokonać procesu „polonizacji”składów a następnie przejść ścieżkę uzyskania dla nich dopuszczenia do ruchu.

źródło:inforail.pl
Exsimus - 13-11-2009, 11:25
Temat postu:
Zwracam honor...
erniesouchak - 13-11-2009, 11:30
Temat postu:
Ale w Kołobrzegu stacjonował kawał czasu (będzie z rok) i nie było jasne kto go sprowadził.
pepe - 13-11-2009, 12:28
Temat postu:
Będzie trzeba wpaść na Grabówek i pogadać z ludźmi, może ktoś zna jakieś konkrety
szymel - 13-11-2009, 13:49
Temat postu:
http://hamman.cal.pl/galeria/thumbnails.php?album=133

tutaj macie foteczki jak jeszcze staly sobie w Kolobrzegu czekajac nie wiadomo na co....
Krakonos - 13-11-2009, 14:17
Temat postu:
One nie "czekają nie wiadomo na co", tylko PKP IC dostosowuje ilość rdzy do stanu reszty swojego taboru Laughing
Noema - 23-11-2009, 19:39
Temat postu:
Velaro PL najtańszy z rodziny

W przetargu na składy zespolone dla PKP Intercity, Siemens zaoferuje wariant Velaro, którego handlowa nazwa brzmi Velaro PL. Do tej pory pociągi Velaro zostały dostarczone do Chin (aż 60 sztuk, składy 8 wagonowe), Hiszpanii (16 sztuk, składy 8 wagonowe) oraz Rosji (8 sztuk, składy 10 wagonowe).

Ze względu na ten sam system napięcia, polska wersja, jeśli oczywiście PKP Intercity zdecyduje się na zakup tych pociągów, będzie technicznie podobna do rosyjskiej. Velaro PL będzie też najtańszą wersją tego pociągu, jaką zaoferował Siemens.

Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami firmy, w przypadku wyłonienia zwycięzcy do końca 2009 roku, Siemens byłby w stanie dostarczyć 12 kompletnych pociągów do kwietnia 2012 roku. Jest raczej przesądzone, że procedura wyłonienia zwycięzcy przedłuży się co najmniej do marca. - W takiej sytuacji możemy dotrzymać obiecanego terminu, ale liczba pociągów, które będziemy w stanie dostarczyć ulegnie zmniejszeniu - powiedział Jarosław Piotrowski, dyrektor Siemens sp. z o.o. Industry Sector - Mobility. Na wystosowanie ostatecznej oferty producenci będą mieli 45 dni od dnia opublikowania SIWZ.

- Wiemy z naszych źródeł w Brukseli, że PKP Intercity pracuje nad zwiększeniem zakresu finansowania unijnego na ten projekt do 50% - powiedział Piotrowski. Zwycięzca przetargu będzie także zobowiązany do wykonania zaplecza utrzymaniowego dla składów zespolonych. Zdaniem Siemensa będzie to kosztować od 35 to 45 mln euro. W realizacji projektów Velaro firma zdobyła już doświadczenie, ponieważ podobne wymagania były elementem zamówień w Rosji i Chinach.



źródło: Rynek Kolejowy
REGIOchłopak - 13-12-2009, 01:09
Temat postu:
i wiadomo coś więcej na ich temat??
siwiutki91 - 13-12-2009, 10:46
Temat postu:
żę stacjonuje w Gdyni ponoć i ma na przodzie tablice informacyjną Lębork-Łeba widziane zdjęcie na innym forum.
mateuszpiszcz - 13-12-2009, 11:22
Temat postu:
Pojadą Gdynia- Hel?
lidl - 13-12-2009, 11:44
Temat postu:
Cytat:
procedury uzyskania homologacji sa skomplikowane.


tzn?
siwiutki91 - 13-12-2009, 12:18
Temat postu:
zdjęcie składu: http://rail.phototrans.eu/14,42892,0.html

[ Dodano: 14-12-2009, 18:32 ]
nie wiem czy skład jeździ ale znalazłem o to takie zdjęcie : http://img121.imageshack.us/img121/3260/614ic.jpg
prawie jak EP09 ;d;d
kowal331 - 15-12-2009, 09:27
Temat postu:
To drugie zdjęcie wydaje mi się przeróbką poprzedniej fotki.Skład stoi w tym samym miejscu,wyswietlacz tez sprawia wrazenie doklejanego.Photoshop nie takie rzeczy potrafi Laughing
Dominik - 15-12-2009, 12:42
Temat postu:
Fotomontaż.
DawidCzerwiensk - 15-12-2009, 13:09
Temat postu:
Przeróbka podchodzi pod EP09 Very Happy Pozatym ładniej wygląda oryginalnie Smile
Arek - 22-12-2009, 12:57
Temat postu:
SIWZ w przetargu na składy zespolone - szczegóły

Jak już pisaliśmy, pojawiła się długo oczekiwana Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia w przetargu na zakup 20 składów zespolonych dla PKP Intercity. Poza właściwościami technicznymi pociągów, dokument zawiera także uregulowania dotyczące m.in. tego, co stanie się, jeśli spółka nie otrzyma dofinansowania na pozyskanie wspomnianych składów.

Zamówienie obejmuje nie tylko dostawę 20 sztuk pociągów zespolonych, ale także świadczenie usług ich utrzymania technicznego oraz utrzymywania składów w czystości, a także "realizację za pomocą dowolnych środków obiektów budowlanych składających się na Warsztaty Utrzymania Technicznego wraz z infrastrukturą, w tym zaprojektowanie i wybudowanie Warsztatów Utrzymania Technicznego wraz z infrastrukturą". WUT mają być ulokowane na działce położonej na terenie stacji postojowej Warszawa-Grochów. Firma, która zwycięży w przetargu, wyszkoli 40 osób z personelu PKP Intercity, w tym 20 maszynistów.

PKP Intercity postawiły warunek, aby w terminie dostawy pierwszego pociągu, posiadał on co najmniej dopuszczenie do eksploatacji typu pojazdu kolejowego na terenie Polski, a w terminie do 10 lat od dnia dostawy ostatniego pociągu - również na terenie Niemiec, Austrii i na głównych liniach na terenie Czech, na których dopuszczony jest ruch pojazdów z napędem w systemie prądu przemiennego.

PKP Intercity przewiduje, że średnioroczny przebieg każdego z pociągów wyniesie 420 tys. km. Pociągi będą eksploatowane na trasach krajowych: Warszawa - Kraków, Warszawa - Katowice, Warszawa - Poznań - Wrocław, Warszawa - Poznań - Szczecin, Warszawa - Gdynia, a także w przyszłości na trasach międzynarodowych: Warszawa - Praga, Warszawa - Wiedeń oraz Warszawa - Berlin. Przewoźnik przewiduje, że przewozy będą realizowane codziennie w godzinach od około 5:00 do około 23:00.

Wymagany termin dostawy co najmniej 8 pociągów upływa 31 października 2012 r., natomiast termin dostawy pozostałych 12 składów upływa 31 października 2013 r.

Wadium w tym przetargu to 12 mln zł. Termin składania ofert przez producentów to 17 marca 2010 r. Tego samego dnia nastąpi ich otwarcie. Kryteria oceny ofert to: cena - 75 proc., termin dostawy - 10 proc., ocena techniczno-funkcjonalna - 15 proc.

Zamawiający chce pozyskać składy mogące wykorzystywać napięcie zasilania 3kV DC, 15kV 16 2/3 Hz oraz 25kV 50 Hz AC, cechujące się maksymalnym naciskiem osi na tor mniejszym lub równym 18 t, maksymalną prędkością eksploatacyjną 220-250 km/h oraz liczbą 400 miejsc siedzących (+/- 10 miejsc). Liczba miejsc dla I klasy: 60 (+/- 5, w tym 12 siedzeń w przedziałach biznesowych; układ siedzeń 1+2 w jednym rzędzie), dla II klasy 2: 340 (+/- 5, układ siedzeń 2+2 w jednym rzędzie). SIWZ przewiduje też trzy przedziały biznes w jednym wagonie, po 4 miejsce w każdym przedziale wyłącznie I klasy. 25 proc. (+/- 5 proc.) miejsc w ukłdzie naprzeciwległym, pozostała część miejsc w układzie szeregowym. W składach mają być też miejsca dla osób niepełnosprawnych ruchowo, pomieszczenie służbowe dla dwóch osób oraz bar i toalety.

SIWZ przewiduje także jedną kabinę na każdym końcu zespołu, fotel maszynisty po prawej stronie lub centralnie, urządzenie sterowania hamulcem po prawej stronie maszynisty oraz dodatkowy fotel dla pomocnika maszynisty.

Jak zapisano w SIWZ, umowa zostanie zawarta pod "warunkiem rozwiązującym". Jeżeli PKP Intercity uda się lub nie uda uzyskać do dnia 31 lipca 2010 r. dofinansowanie zakupu 20 składów zespolonych, w ciągu 14 dni poinformuje o tym fakcie wykonawcę. Przekazanie informacji o nieuzyskaniu dofinansowania zostanie uznane za "ziszczenie się warunku rozwiązującego". Jak zapisano w SIWZ, wówczas "Strony wzajemnie zrzekają się wszelkich roszczeń, z jakichkolwiek tytułów prawnych, wynikających z podjęcia działań zmierzających do przygotowania się Stron do realizacji niniejszej Umowy".

źródło: Rynek Kolejowy
psz - 22-12-2009, 13:22
Temat postu:
Wygląda na to, że decydująca będzie cena, a to trochę źle wróży jakości Rolling Eyes Inna sprawa to zapewnienie sfinansowania inwestycji. Rozumiem, że chodzi tu o dotację unijną, a być może i o pieniądze z giełdy, a przecież profesor od dupereli stwierdził dopiero co, że debiut Intercity odbędzie się najwcześniej na jesieni przyszłego roku...
szomiz - 22-12-2009, 14:29
Temat postu:
Spoko - wygrają chińczycy. I zamiast wafelka będzie ciastko z wróżbą dotyczącą czasu spóźnienia. Kto dostanie wróżbę, która się sprawdzi - wygra talon na ręcznie malowane etui na bilet.
Victoria - 28-12-2009, 14:37
Temat postu:
PKP Intercity brakuje 200 mln euro na zakup szybkich pociągów

PKP Intercity zaprosiły producentów do składania ofert w przetargu na 20 szybkich pociągów. Ale zamówienia może nie być, bo przewoźnikowi wciąż brakuje ponad 200 mln euro, żeby za nie zapłacić.

Przetarg na zakup 20 pociągów mogących rozpędzać się do 230 km/godz. wchodzi w decydujący etap. PKP Intercity właśnie wysłały producentom biorącym udział w postępowaniu dokumentację, która posłuży do składania ofert. Firmy mają na to czas do 17 marca 2010 r. O kontrakt wart ok. 500 mln euro bije się czterech producentów: Siemens, Alstom, Bombardier, wspólnie z bydgoską Pesą oraz AnsaldoBreda z nowosądeckim Newagiem.

Według najnowszej specyfikacji osiem pierwszych pociągów ma być dostarczonych już po Euro 2012 – do października 2012 roku. Pozostałe 12 rok później.

Realizacja kontraktu wisi jednak na włosku, bo PKP Intercity wciąż brakuje pieniędzy. Z powodu kłopotów z uzyskaniem kredytów stara się o zwiększenie finansowania z Unii Europejskiej z 20 do 50 proc. wartości kontraktu.

Autor: Maciej Szczepaniuk
mateuszpiszcz - 28-12-2009, 16:28
Temat postu:
Będzie to samo co z zakupem loków EU-11 z wrocławskiego Pafafagu kilka lat temu. Daję sobie głowę uciąć.
szomiz - 28-12-2009, 16:55
Temat postu:
PKP Intercity, czyli sen sępa o byciu orłem lub choćby sokołem...
Victoria - 28-12-2009, 17:04
Temat postu:
Prestiżowej spółeczce spadają przychody (konkurencja w postaci interREGIO) i pewnie m.in. stąd problemy z pozyskaniem wkładu własnego.
psz - 28-12-2009, 17:21
Temat postu:
Tylko duża dotacja z UE ich uratuje i wierzę, że się uda, w przeciwieństwie do wielu sępów na forum, choć wiele działań PIC-u też mi się nie podoba.

Inna sprawa, że jestem prawie pewien, iż wygra najtańsza oferta... Zresztą niech wygra jakakolwiek!
mateuszpiszcz - 28-12-2009, 21:26
Temat postu:
Zatrważające jest to, że przez tyle lat odkąd mamy PKP Intercity Sp. z o.o., która jest oczkiem w głowie Wacha ten darmozjad nie ZROBIŁ NIC aby po CMK śmigały choćby takie Pendolina jak w Czechach. Lepiej walczyć z forami kolejowymi niz walczyć u Ministra Infrastruktury o dotację do zakupu taboru.
psz - 28-12-2009, 22:23
Temat postu:
Wyobraźmy sobie sytuację, że PIC nie daje rady z przetargiem, zaś PR-y kupują dajmy na to 10 Elfów w opcji na 200 km/h w ramach przetargu na 70 nowych EZT. Ale by były jaja Idea
Gurami22 - 28-12-2009, 23:05
Temat postu:
mateuszpiszcz, nie było żadnego powodu żeby inwestować w tabor i tak kasa była
Anonymous - 29-12-2009, 11:44
Temat postu:
Psz - ale masz wyobraźnie - to wyobraź sobie z IC i PR nie ma pieniędzy i owe 10 Elfów przechodzi bokiem koło nosa... i wtedy IC i PR nie miałyby czym wozić swoich pasażerów... a na końcu PR by zbankrutowało ;-)
Wojtek - 29-12-2009, 14:16
Temat postu:
PKP Intercity czeka na oferty

Spółka zaprosiła już pięć wybranych firm do składania ofert cenowych w przetargu na dostarczenie 20 pociągów. Jego nierozstrzygnięcie może opóźnić planowaną na wiosnę prywatyzację spółki

Do 17 marca 2010 roku Siemens, konsorcjum AnsaldoBreda z Newagiem, Bombardier z PESĄ oraz Alstom Konstal mają zaproponować cenę za dostarczenie 20 składów dla przewoźnika. Pociągi, zgodnie z pierwotnymi założeniami miały jeździć po polskich torach jeszcze przed Euro 2012. Obecnie przewoźnik spodziewa się, że pierwsze pociągi na torach pojawią się już w kwietniu 2012 roku. Ostatnie – muszą zostać dostarczone do 31 października 2013.

Autor: Agnieszka Stefańska
Źródło: Rzeczpospolita
psz - 29-12-2009, 15:02
Temat postu:
Aaalisha napisał/a:
Psz - ale masz wyobraźnie - to wyobraź sobie z IC i PR nie ma pieniędzy i owe 10 Elfów przechodzi bokiem koło nosa... i wtedy IC i PR nie miałyby czym wozić swoich pasażerów... a na końcu PR by zbankrutowało ;-)


Zgadza się, moja wypowiedź pachnie fantazją, ale czy w tym naszym bagienku kiedy to szlaki się rozsypują a na fani PR i IC obrzucają się błotem, no więc czy w takich warunkach nie warto czasem ulec czarowi wyobraźni?

Bo zresztą, nie wiem czy to taka fantastyka, wobec prężności obecnego zarządu PR-ów.

Załóżmy optymistycznie, że PKP Intercity kupi te 20 zespoleńców (a kupić musi, żeby przetrwać). I załóżmy, że PR-y będą im deptać po piętach, jak teraz i kupią znacznie tańsze Elfy w wersji na 190-200 km/h (jest rozbieżność co do ich maksymalnej prędkości w zależności od źródła z jakiego się korzysta).

I co wtedy? Ano arcynieciekawie dla PIC-u, bo pociągi PR-ów będą na CMK tylko nieznacznie wolniejsze i trochę mniej komfortowe. Za to bardzo interesująco dla pasażerów, bo tym bardziej będzie się liczyć cena, punktualność i wycinanie z rozkładu jazdy absurdalnych rezerw czasowych.
Sebcio - 29-12-2009, 21:23
Temat postu:
Kluczowe znaczenie miałoby też pory odjazdów pociągów. Bo cóż z tego że z Przemyśla do Gdańska dojade w 2 godziny jak wyląduję w obcym mieście o 2 nocy - wole jechać dłużej i zajechać za dnia...
Dave - 01-01-2010, 18:30
Temat postu:
Tak taaaak, a miały być już na Euro 2012! Nagle wyszło, że pierwsze będą w październiku 2012... A i tak tak nie będzie!
kms - 01-01-2010, 23:30
Temat postu:
A jak wygląda sprawa modernizacji wagonów do poc. kategorii EIC? Szczególnie interesują mnie te zaprezentowane na Trako 2009 - cały czarny pas na zewnątrz wzdłuż okien czy choćby bezprzedziałówka z monitorami LCD? One w ogóle gdzieś jeżdżą czy zrobili po 1 sztuce i te "wystawowe" nadal gdzieś sobie stoją?
przewoz - 02-01-2010, 22:55
Temat postu:
#wgony z Trako to są wagony nówki. IC je odbierze na poczatku 2010 roku z FPS (te, które już zrobione są).
Anonymous - 02-01-2010, 23:29
Temat postu:
Czy ktoś może posiada informacje ile lokomotyw spalinowych posiada IC?Nie chodzi mi o manewrowe
mateuszpiszcz - 03-01-2010, 01:16
Temat postu:
Nie posiada żadnej.
siwiutki91 - 03-01-2010, 10:36
Temat postu:
posiada, w podlaskim kilka jest SU45 która ciągają składy na odc. Białystok-Suwałki pociągi: Hańcza i TLK Jaćwing
i odc. Suwałki-Olecko-Ełk-Korsze poc. Mamry oraz pociągi rel. Ełk-Korsze TLK Biebrza i TLK Rybak
Dzulikiewicz - 03-01-2010, 10:40
Temat postu:
gryff napisał/a:
Czy ktoś może posiada informacje ile lokomotyw spalinowych posiada IC?Nie chodzi mi o manewrowe
21 sztuk SU45
Anonymous - 03-01-2010, 14:11
Temat postu:
Dzięki za wyczerpująca informację tak myślałem że jednak muszą posiadać spalinowe loki ale nie wiedziałem że aż tyle ,napewno nadal będą im przydatne
Arek - 07-01-2010, 21:19
Temat postu:
Pociągi za 1,8 mld zł jak zwykłe ekspresy

Superszybkie składy za 1,8 mld zł, które chcą kupić PKP Intercity, mogą jeździć 230 km/godz. Jednak w Polsce, z Warszawy do Gdańska, pojadą średnio o ponad 100 km/godz wolniej.

Osiem szybkich pociągów ma być dostarczonych do października 2012 r. Pozostałe 12 rok później. Nowoczesne pociągi mogące mknąć z prędkością 230 km/godz. będą obsługiwały trasę z Gdańska przez Warszawę do Krakowa i Katowic. Taki jest plan, bo na razie – mimo że PKP Intercity w grudniu zaprosiły wreszcie producentów do składania ofert – przewoźnikowi brakuje 200 mln euro, żeby pociągi kupić.

Autor: Maciej Szczepaniuk
Rafaello1973 - 07-01-2010, 21:23
Temat postu:
To lepiej najpierw kupić wiecej wagonów o nieco mniejszej prędkości niż szaleć z publiczną kasą na tabor który i tak nie będzie w pełni wykorzystany chyba że IC wjedzie na niemieckie tory lub czeskie.
maras - 07-01-2010, 21:53
Temat postu:
Narazie nowy nie jest wg mnie potrzebny bo zamiast infrastrukture modernizowac zeby wieksze predkosci byly to wtedy moznaby tabor nowoczesny wykorzystac w 100% A jesli ma jezdzic 160 km lokomotywa ktora jedzie ponad 200 km to IC wyrzuca kase w bloto(jak narazie)
Iktorn - 07-01-2010, 22:54
Temat postu:
Rafaello1973, ale tabor kupuje się na lata. Za 10 lat wyremontują (oby) tory pomiędzy głównymi miastami i wtedy nie będzie czym jeździć i co? wtedy kupować/modernizować wagony. O tym trzeba myśleć, patrząc w przyszłość. To samo dotyczy zakupu Taurusów, teraz one nie pokażą swoich możliwości, ale za 5 lat. Wtedy już powinniśmy jeździć 200 na CMK.
Sebcio - 10-01-2010, 19:25
Temat postu:
maras, infrastrukturą i taborem zajmują sie w PKP inne podmioty gospodarcze (spółki).
ACR - 10-01-2010, 20:53
Temat postu:
Iktorn napisał/a:
To samo dotyczy zakupu Taurusów, teraz one nie pokażą swoich możliwości, ale za 5 lat. Wtedy już powinniśmy jeździć 200 na CMK.


powoli... taurusy sa nie kupione tylko w leasing i wlasnoscia siemensa. narazie miejmy nadzieje ze pkp ich pozodnie w ramch mozliwosci wykorzysta i ze zostana dluzej pod barwami pkp.
Pet5 - 11-01-2010, 21:18
Temat postu:
Zaraz Iktorn napisze, że na tym forum się nie cytuje:) Ale do rzeczy: możesz podać na jakiej
podstawie twierdzisz, że loki są w leasingu?
Iktorn - 11-01-2010, 22:53
Temat postu:
ACR, zaraz zaraz. Z tego co mi wiadomo, to PKP IC ma kupić, chyba 10 albo 15 Taurusów, które staną się własnością spółki. Były juz testy na CMK i na linii Warszawa-Poznań, była prezentacja na TRAKO.
A w leasingu to są Traxy dla Przewozów Regionalnych.

PS Pet5, nie napisze, bo na tym forum nie cytuje się przedmówcy. Ot, takie małe odstępstwo od tematu Wink
psz - 12-01-2010, 00:43
Temat postu:
Taurusy zostały zakupione za pieniądze z kredytu i ma być ich docelowo 10 na naszych torach w barwach ICCC. I można by z nich zrobić RailJeta, gdyby nie wypalił przetarg na zespoleńce, ale kto o tym pomyśli? Pewnie będą wozić muchy w pociągach EuroCity.
Andrzej - 12-01-2010, 01:18
Temat postu:
Cytat:
Pewnie będą wozić muchy w pociągach EuroCity


W których to EC przewożą muchy ???? Smile
ACR - 12-01-2010, 12:08
Temat postu:
czolem! sorry za cytowanie.

co chodzi o leasing czy wlasnosc taurasow przez PKP IC to po prostu trzeba zobaczyc na numer UIC .

ta ciakowostke sam mam od kolegi ktory przeciaga pociagi z rzepina i tam tez taurusa pkp widac. zrobil i przeslal on zdjecie numeru UIC loku 183 602 ktora tutaj wam dolaczam.

niewiem dokladnie jak ma byc docelowo z husarzami i co polska prasa pisze ale na dzien dzisiejszy lokomotywa 183 602 jest definitywnie zarejestrowana w NIEMCZECH i wlasnoscia SIEMENS TRANSPORTATION SYSTEMS LOCOMOTION MUNICH ( D-STSLM jak widac na loku)

jednak nie chce tutaj psuc mitow... pozdrownienia.
psz - 12-01-2010, 13:20
Temat postu:
Andrzej napisał/a:


W których to EC przewożą muchy ???? Smile


EuroCity nie mają dla ruchu krajowego większego znaczenia. Husarz wykorzystywany na CMK za 2-3 lata, to może mieć znaczenie. Ale u nas nie ma presji na takie rzeczy, więc pewnie będzie jeździł głównie do Berlina z prędkością 160 km/h i mniej.

Z tego co pamiętam, to była mowa o kredycie, a nie o leasingu. Pierwszy Taurus został chyba dostarczony z puli już będących w stajni Simensa i nie wiem czy z czasem nie ma zostać zastąpiony przez zupełnie nową lokomotywę. Po prostu dla testów wypożyczyli go dla testów (taki bonus od producenta). Nie wiem jak jest z tym drugim egzemplarzem, czy jest już nówką, czy też jest wypożyczony.
ACR - 12-01-2010, 14:08
Temat postu:
drugi taurus to ten ktorego widzisz na zdjeciu. rok produkcji koniec 2008, wiec lok jest praktycznie nowy.
psz - 12-01-2010, 14:25
Temat postu:
Ano faktycznie, to ten drugi Mr. Green No to wygląda na to, że miał być prosty zakup finansowany z kredytu, a na razie jest leasing. Trzeba by poszperać w archiwum wiadomości na ten temat, ale mnie się tam nie chce. Prędzej czy później i tak te loki staną się własnością naszego przewoźnika. Jeśli tylko niebo nie zleci nam na głowy Rolling Eyes
Pet5 - 13-01-2010, 21:18
Temat postu:
A najlepiej zobaczyć jakie oznaczenia mają w tej chwili.I się sprawa zaraz wyjaśni Smile
ACR - 13-01-2010, 22:23
Temat postu:
@ pet : dokladnie, jednak zdjecie 183 602 bylo cykniete 07 stycznia 2010.
tjakuszewicz - 14-01-2010, 14:01
Temat postu:
Zobaczymy jakie oznaczenia będą na kolejnych lokach, które wszak już niebawem mają do nas zawitać.
sphinx - 15-01-2010, 18:05
Temat postu:
Bardzo niebawem, już jadą. Ze skyscrapercity:

http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=50164343&postcount=2980
OPi - 15-01-2010, 18:11
Temat postu:
Też mają zapis D-STSLM.

zdjęcie na samym dole Arrow http://www.drehscheibe-foren.de/foren/read.php?4,463004

Na 163603 ewidentnie widać ten napis. Sad
mefistofeles - 15-01-2010, 21:27
Temat postu:
183 604 - ten numer mnie 5 lat przesladował (jako numer mego indeksu na studiach)
Dominik - 20-01-2010, 12:38
Temat postu:
W dniu dzisiejszym PKP Intercity odbierze we Frankfurcie nad Odrą dwie nowe lokomotywy Siemens ES64U4. Lokomotywy o numerach 603 i 604 wjadą do Polski o godzinie 17:06 (przejazd przez most graniczny na Odrze). Przyjazd do Rzepina planowany jest na godzinę 17:17.

Jutro rano (21 stycznia) lokomotywa o numerze 603 będzie prowadzić pociąg EC 41 BWE na odcinku Rzepin - Poznań Główny (EP09 jako druga). W Poznaniu zostanie odczepiona od składu i pojedzie do Warszawy luzem (wyjedzie z Poznania po BWE 41). Przejazd w celu wykonania koniecznych testów. BWE na odcinku Poznań Główny - Warszawa Wschodnia będzie prowadzony lokomotywą EP09.

W przypadku lokomotywy o numerze 604 procedura będzie wyglądała identycznie - wyjazd z Rzepina w piątek (22 stycznia).

Miłośników kolei zachęcamy do robienia zdjęć podczas premierowego przejazdu.

Źródło: http://infokolej.blog.onet.pl/
maras - 20-01-2010, 13:42
Temat postu:
Bedą miały oznaczenia europejskie czy polskie??
tjakuszewicz - 20-01-2010, 21:30
Temat postu:
Coście się tak czepili tych oznaczeń? W rozkładzie było że EU44 a loki na pewno miały, mają i raczej będą mieć oznaczenia europejskie. Kolejne dwa Taurusy przyjechały. O 17:10 jako chyba pierwszy w Polsce miałem przyjemność je sfilmować w Słubicach Smile

[ Dodano: 20-01-2010, 21:56 ]
http://www.youtube.com/watch?v=kS7VHP6Py60
OPi - 21-01-2010, 08:25
Temat postu:
Cytat:
Bedą miały oznaczenia europejskie czy polskie??


maras, wypadałoby spojrzeć kilka postów wyżej... Evil or Very Mad

Według napisów na bokach są własnością Siemensa, więc na razie nie otrzymają oznaczeń EU44.
mefistofeles - 21-01-2010, 10:03
Temat postu:
Na "forum" Rynku kolejowego ktoś tłumaczył, że Taurusy będa własnością Siemensa póki nie odzyskają dopuszczenia w Niemczech (utraciły je po instalacji SHP), prawdopodobnie jednak juz to dopuszczenie mają.
ACR - 21-01-2010, 17:59
Temat postu:
@mefistoteles : wytlumacz kolegom na tamtym forum ze to "D" jak deutschland przed STSLM oznacza ze husarze sa zarejestrowane w niemczech przez siemensa. a trudno o rejestracje w kraju bez dopuszczenia do ruchu... innymi slowami -glupoty pisza tam.
Dominik - 29-01-2010, 18:09
Temat postu:
Nowe „jedynki” w EIC

W pociągach EIC Lech (Warszawa – Zielona Góra), EIC Chrobry (Warszawa – Szczecin), EIC Fredro (Warszawa-Wrocław) od 29 stycznia br., będą jeździły nowe wagony bezprzedziałowe klasy 1 - podało PKP Intercity.

Pojazdy wyprodukowano w poznańskich zakładach H. Cegielski FPS w ramach umowy na dostawę 17 nowych wagonów pasażerskich dla PKP Intercity. Pierwsze 3 egzemplarze, które dostarczono przewoźnikowi to wagony bezprzedziałowe 1 klasy. Nowe wagony będą kursowały w składach pociągów EIC z Warszawy do Szczecina, Wrocławia i Zielonej Góry.

W nowych wagonach (typu 158 A) po raz pierwszy w Polsce wykorzystano innowacyjne rozwiązanie - zabudowane mostki przejściowe Huebnera (szczelne, ciśnieniowe przejścia pomiędzy wagonami), zapewniające m.in. komfort akustyczny przemieszczającym się po pociągu pasażerom. Wagony wyposażono w przetwornice statyczne dużej mocy, klimatyzację, zamknięty system WC, elektroniczne systemy diagnostyki pokładowej oraz instalacje przeciwpożarowe.

Nowy wagon, wyróżniać będzie nowatorski projekt malatury.

Źródło:Rynek Kolejowy
mikolo - 29-01-2010, 19:22
Temat postu:
Bardzo mi się podoba wnętrze tego wagonu, jest bardzo ładnie i przytulnie.
Rafaello1973 - 29-01-2010, 21:33
Temat postu:
Fajne te wagoniki Smile i swoją droga skoro Cegielski potrafi robić takie rzeczy,dać chłopakom więcej zamówień ,no i odgrzać ten projekt lokomotywy spalinowej SP-47 , na zimę oraz linie niezelektryfikowane plus awarie na E-2- czy E-30.Co do lokomotyw Siemensy mogą zostać uzupełnione EU-43 z Pafawagu lub jakąś nowością z Newagu ponoć coś mają następczynie dziewiątki i polskimi siłami też tabor można odnowić, tylko kto przeskoczy ustawianie przetargów.. Neutral
mateuszpiszcz - 29-01-2010, 22:14
Temat postu:
A ja dostrzegam jeden wielki minus charakterystyczny dla wagonów robionych w Polsce (bo np. w Niemczech czegoś takiego nie ma). Po co oni robią wagon w którym później sprzedaję się miejsce przy oknie bez okna i siedzi się de facto przy ścianie Evil or Very Mad
Anonymous - 29-01-2010, 22:21
Temat postu:
@mateuszpiszcz, przy każdym temacie dotyczącym modernizacji wagonów, czy to w PR czy w PKP IC zwracam na to uwagę, bo problem wbrew pozorom nie jest taki błahy. Nie wiem, czy to stanowi aż taki wielki problem, aby siedzenia były ustawione przy oknach, a nie przy ścianie?
Iktorn - 29-01-2010, 22:51
Temat postu:
Musieli by tak zaprojektować rozstaw okien i foteli, aby nie było miejsca przy ścianie. Widocznie jest jeden projekt i według niego się wszystko robi bądź modernizuje. Trochę jak te bloki mieszkalne, budowane w PRL - wszystko jednakowe "duże pudełka od zapałek".
psz - 30-01-2010, 10:57
Temat postu:
Jest coś takiego jak sztywność pudła Panowie. Przy większej powierzchni okien trudniej ją utrzymać na odpowiednim poziomie. A Ceglorz i ta jego cząstka od kolei od lat słabo przędzie więc trudno wymagać od nich większych wynalazków.
pospieszny - 30-01-2010, 14:49
Temat postu:
Cytat:
przy każdym temacie dotyczącym modernizacji wagonów

W tym przypadku jest to seryjna produkcja.

Poza tym nie jest problemem posadowić fotele przy oknach,większym jest sprawienie aby przez to oko było coś widać.
foot - 01-02-2010, 10:27
Temat postu:
Z źródła nowe jedynki już jeżdżą w Chrobrym i Lechu nie wiem jak w Fredrze
Wojtek - 12-03-2010, 20:15
Temat postu:
O nowych pociągach na EURO możemy sobie pomarzyć

Informacje docierające do nas z PKP Intercity nie brzmią niestety optymistycznie. I choć już chyba nikogo nie dziwi kolejne, tym razem półroczne opóźnienie w prowadzeniu przetargu na składy zespolone, to decyzja ta daje podstawy do przekonania, graniczącego z pewnością, że żaden skład zespolony nie pojawi się na polskich torach przed Euro 2012 - pisze Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity. Jeśli ktokolwiek miał na to jeszcze, jak ja, nadzieję, to właśnie ją rozwiano. Aż chciałoby się rzec, a mogło być tak pięknie. Wyhamowanie procesu przetargowego zaczęło się na etapie przygotowywania Specyfikacji, która została opracowana przynajmniej z rocznym opóźnieniem, w porównaniu do pierwotnego harmonogramu. Dzisiaj to opóźnienie ponownie wzrasta, jeszcze o dodatkowe pół roku.

Warto w tym kontekście przypomnieć inny przetarg na zakup taboru – zakup 10 nowoczesnych, trzysystemowych lokomotyw, dziś już jeżdżących po polskich torach. Przetarg w formule dialogukonkurencyjnego został ogłoszony w lipcu 2007 roku, a pierwszalokomotywa fizycznie wjechała na polskie tory już w listopadzie 2008 roku. A zatem, łącznie od ogłoszenia przetargu do realizacji upłynęło 16 miesięcy... Czyli da się. Niestety przy zakupie składów upływający nieubłaganie czas, to nie jedyny problem. Egzotyczności temu przetargowi dodaje fakt, iż ma on być realizowany w ramach usługi publicznej- a więc dotowanej przez państwo. Trudno sobie wyobrazić, że usługa dalekobieżna, łącząca największe i najbardziej atrakcyjnie ośrodki miejskie w Polsce (Kraków - Katowice - Warszawa - Gdańsk) jest usługą deficytową i wymaga wspomagania budżetowego. Stawianie takiej tezy musi bowiem oznaczać, że cały system pasażerskich przewozów kolejowych w Polsce nie może stanowić działalności dochodowej.

Takiemu postrzeganiu kolejowych przewozów pasażerskich przeczą przykłady, tak zachodnio-, jak i wschodnioeuropejskie. Tam przewozy pomiędzy największymi ośrodkami miejskimi, są tymi najbardziej rentownymi i wykonywane są w ramach usług o charakterze komercyjnym. Oczywiście papier jest cierpliwy i wszystko wytrzyma, nawet taką definicję kolejowego biznesu. Tylko gdzie tu ten biznes? - pisze Czesław Warsewicz. Pierwotne założenia przewidywały, iż połowa środków na sfinansowanie zakupu składów będzie pochodziła z funduszy unijnych. Druga część pieniędzy miała pochodzić z emisji akcji spółki PKP Intercity, dokonanej najpóźniej do połowy 2008 roku. Tymczasem znaczące opóźnienia w realizacji przygotowanych już działań powodują, że polskiej kolei nie tylko obce jest podejście biznesowe, ale i propasażerskie.

Źródło: Czesław Warsewicz/ Rynek Kolejowy
Wojtek - 15-03-2010, 16:24
Temat postu:
PKP Intercity chce kupić dodatkowe składy zespolone dla pociągów TLK

PKP Intercity niedawno przełożyło przetarg na zakup 20 składów zespolonych, które mają obsługiwać trasy z Warszawy do Krakowa, Katowic i Gdańska. Mimo to przewoźnik słowami swojego rzecznika potwierdza zamiar zakupu dodatkowych składów zespolonych dla pociągów TLK, które będą rozwijać prędkość ponad 160 km/h.

Informację o tym mogliśmy usłyszeć m.in.. w Radiu „TOK FM”. Rzecznik PKP Intercity Paweł Ney powiedział na antenie rozgłośni, że poza superszybkimi składami spółka planuje „dodatkowo zakupić też składy zespolone, oczywiście nie tak szybkie, ale dostosowane do prędkości przynajmniej 160 km/godz. dla pociągów w służbie publicznej”.

Także dziś przewoźnik nie rezygnuje z tych planów. – Był i jest taki projekt. To miałyby być pociągi, które rozwijałyby prędkość przynajmniej 160 km/godz. Na razie więcej szczegółów podać nie mogę – mówi Paweł Ney.

Szersze informacje na ten temat będziemy podawać na bieżąco.

źródło: Rynek Kolejowy
Dominik - 15-03-2010, 17:27
Temat postu:
Ney znów coś bełkota. Skąd wezmą kasę na te pociągi?
szomiz - 15-03-2010, 17:50
Temat postu:
Nie ważne skąd wezmą. Ważne, że nikt nie zakwestionuje odmowy dofinansowania takiego samego taboru Przewozom Regionalnym Evil or Very Mad
Noema - 21-03-2010, 16:06
Temat postu:
Spółka PKP Intercity aż o pół roku przesunęła termin otwarcia ofert w przetargu na 20 szybkich pociągów dla linii z Trójmiasta do Warszawy, Krakowa i Katowic. W języku kolejarzy może to oznaczać: odwołujemy ten zakup.

Hiszpańskie koleje RENFE od lat nie toczą jałowych debat, nie odwołują przetargów, ani nie chowają kolejnych studiów wykonalności do szuflady, tylko za pieniądze UE budują sieć szybkiej kolei. W efekcie pociągami AVE można dojechać z prędkością do 300 km/godz. z Madrytu m.in. do Barcelony, Sewilli i Malagi, a trwa budowa kolejnych odcinków.

A u nas? Miało być pięknie, jest jak zwykle – stąd gorzki żarcik powyżej.

PKP IC męczy się z z przetargiem na 20 składów zespolonych od sierpnia 2008 roku. Nowy termin przesunął się o sześć miesięcy – na 8 września. Teoretyczny termin dostaw pierwszych szybkich pociągów to przełom 2013 i 2014 roku (jeszcze niedawno kolejarze obiecywali, że 14 z 20 pociągów będzie jeździć podczas Euro 2012).

PKP IC chce skierować superpociagi na modernizowaną trasę z Gdańska przez Warszawę do Krakowa i Katowic. Tymczasem realizowany przez Polskie Linie Kolejowe remont linii E-65 z Warszawy do Gdańska ślimaczy się jak za komuny, a koniec prac spodziewany jest dopiero na 2015 rok, czyli cztery lata po terminie.

Przetargu ruszył z impetem. PKP IC debatowały, czy zdecydować się na wychylne pudło. Eksperci robili porównania składów Pendolino, Velaro, Zefiro itd. Prezes IC Krzysztof Celiński analizował modele finansowania. Potem powietrze jakoś zeszło…

Bo nie do końca wiadomo, gdzie obiecywane składy zespolone miałyby gnać 230-250 km/godz. Na trasie Warszawa-Gdańsk będziemy po remoncie jeździć 160 km/godz. (do tego przez liczne przejazdy ze szlabanami), na CMK do Katowic i Krakowa 200 km/godz., a dopiero po ewentualnej modernizacji i zainstalowaniu systemu powiadamiania kabinowego – do 230 km/godz.

Do takiej infrastruktury można zamówić komfortowe pociągi z niższej półki, które są przystosowane do niższych prędkości. Każdy z globalnych producentów ma takie w swoim portfolio. Ale PKP IC pytały dotąd producentów przede wszystkim o te z gatunku „high speed”.

Czy warto? Koleje Rosyjskie RŻD kupiły od Niemców osiem pociągów Velaro RUS za 570 mln euro (koszty taboru i obsługa techniczna przez 30 lat). Przetestowałem. Stan rosyjskich torów jest taki, że ten superpociąg przez większość trasy jedzie z prędkością 160-200 km/godz. A jak wyliczył jeden z z deputowanych Dumy, zakup zwróci się Rosji za 87 lat…

Czesi kupili siedem pociągów Pendolino w wychylnym pudłem. Ich możliwości też nie są w stanie wykorzystać z powodu stanu torów. Nieprzemyślany zakup? Trudno powiedzieć. Bo z drugiej strony – przynajmniej podróżują wygodniej niż Polacy.

Bo zakup zbyt dobrych pociągów – przy niedostatku infrastruktury – też da się obronić. Trzeba chcieć coś zrobić i na coś się zdecydować. Jak jest w Polce? W 1998 roku PKP rozstrzygnęły wybrały 16 pociągów Pendolino. Rok później ten sam przetarg został unieważniony. Teraz mamy podejście numer dwa. Efekt będzie pewnie podobny.

Te plany są ponoć nadal aktualne. Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk obiecał: „Będziemy mieć polski high speed.” Chodzi o budowę od podstaw Kolei Dużych Prędkości, czyli tzw. igreka między Warszawą, Łodzią, Poznaniem i Wrocławia. Czy doczekamy tego przed Euro 2032 albo 2036, skoro nawet zakup 20 pociągów przerasta kolejarzy?

Autor: Konrad Majszyk
Źródło: Życie Warszawy
loker - 21-03-2010, 21:16
Temat postu:
To może już rzeczywiście lepiej zmienić opcję modernizacji taboru:
- żadnych szybkich składów zespolonych
- kupić 10, nawet 20 Taurusów (do 10 już kupionych)
- modernizacja wagonów Z1 i pozostałych Z2, ew. próba przeróbki niektórych Z2 na Z1 (ponoć niewiele trzeba)
- zakup 15 wagonów Z1 klasy 1 i 50 wagonów Z1 klasy 2
- zakup (zmodernizowanie do standardu) 20 wagonów restauracyjnych

Przynajmniej kilkanaście EIC na 200 km/h wtedy mamy i kilka na 160 km/h...
zyrafa - 21-03-2010, 21:36
Temat postu:
Czyli polski railjet
loker - 21-03-2010, 21:48
Temat postu:
Railjet to coś innego, nie skład wagonowy i nie zespolony - coś pomiędzy.
Tyle, że Railjet to zestaw (ew. bez Taurusa), a wagony można przemieszczać. I nie wszystko w Austrii to Railjet Smile
Mih - 21-03-2010, 23:18
Temat postu:
Albo ezt ELF w wersji 190 km/h. Na podróż w relacji Kraków/Katowice-Warszawa, trwającą 2 godziny z hakiem i tak nie trzeba zapewniać super-hiper luksusów, zwykłe wygodne fotele i możliwość wypicia kawy wystarczą.
mateuszpiszcz - 22-03-2010, 19:56
Temat postu:
RailJet to tak naprawdę push-pull dużych prędkości. Takie Ic na 200 km/h z wagonem sterowniczym mamy np. w Niemczech.
Dominik - 23-03-2010, 19:21
Temat postu:
Konsorcjum Taboru Szynowego Opole i PESY Bydgoszcz przeprowadzi naprawy rewizyjne 65 wagonów 112A PKP Intercity. Oferta tego podmiotu została uznana za najkorzystniejszą przez zamawiającego.

Swe oferty złożyli także inny chętni: Newag Nowy Sącz i FPS Poznań. Jedynym kryterium wyboru była cena.

Newag zaproponował wykonanie zamówienia za 10 943 400 zł brutto, za co otrzymał 71,34 pkt. FPS złożyła ofertę w wysokości 9 912 500 zł brutto, otrzymując 78,76 pkt. Zwycięska oferta od konsorcjum PESY i TS Opole była warta 7 807 085 zł brutto. Otrzymała ona 100 pkt.

Źródło:Rynek Kolejowy
thomas - 13-04-2010, 19:47
Temat postu:
Dziś do Poznania przyjechały cztery lokomotywy ES64 F4M,wydzierżawione przez IC.Łącznie jest to pięć lokomotyw.
BR232 - 17-04-2010, 19:51
Temat postu:
http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=8150&mode=search

ES64F4-155 z EN Jan Kiepura. Całkiem ładnie prezentuje się z logo IC Smile
Arek - 20-04-2010, 16:37
Temat postu:
Więcej nowoczesnych lokomotyw w PKP Intercity

Od 15 kwietnia, w parku taborowym spółki PKP Intercity pojawiły się kolejne lokomotywy produkcji Siemensa. Tym razem jest to 5 "Eurosprinterów" ES64 F4, które zostały wyleasingowane od niemieckiej spółki.

MRCE Dispolok. To kolejny krok w kierunku zapewnienia najwyższego standardu jakości obsługi naszych pociągów. Lokomotywy te będą obsługiwały połączenia Berlin-Warszawa-Express oraz EN Jan Kiepura.

Spółka podjęła także decyzję o modernizacji lokomotywy serii EP07. Oprócz naprawy głównej, będzie ona wyposażana w silniki asynchroniczne i dostosowywana do jazdy z prędkością 140 km/h. Pierwsza z tak zmodernizowanych maszyn, powinna pojawić się na naszych torach w III kwartale tego roku i stanowić będzie egzemplarz testowy, tak znaczącego zakresu modernizacji.

Ponadto, do końca czerwca, z niemieckiej fabryki Siemensa do PKP Intercity trafią pozostałe 4 z 10 zamówionych w 2008 roku Eurosprinterów - popularnych "Husarzy", mogących osiągać prędkość 200 km/h. Obecnie "Husarze" obsługują pociągi na trasach z Warszawy do Krakowa, Bielska Białej i Poznania (i dalej do Rzepina).

źródło: PKP Intercity
siwiutki91 - 21-04-2010, 22:16
Temat postu:
patrząc na stronie IC zmianę rozkładu w dniach 1-2.05 pociągów BWE, zauważyłem że w Rzepinie pociąg stoi tylko 2minuty czy to oznacza że Polska lokomotywa wjedzie na teren Niemiec?
pospieszny - 21-04-2010, 23:34
Temat postu:
Nie,oznacza to tylko objazd przez Kętrzyn-Kietz!
PiterTarnów - 22-04-2010, 19:24
Temat postu:
Kostrzyn ,Kuestrin-Kietz jak juz coś!Kętrzyn jest na Mazurach Smile
Victoria - 24-05-2010, 17:56
Temat postu:
Taka ciekawostka odnośnie składów zespolonych dla PKP IC.

PKP IC przetarg na zakup 20 składów zespolonych ogłosiło na początku sierpnia 2008 r. Termin składania wniosków o udział w postępowaniu przetargowym upłynął 2 października 2008 r. Do przetargu zgłosiło się 6 oferentów, w tym hiszpański producent TALGO.

W tym okresie prezesem PKP IC był Czesław Warsewicz, który został odwołany 9 stycznia 2009 r.

Obecnie Warsewicz jest prezesem firmy consultingowej Blue Ocean: http://www.bobc.pl/pl

Proszę zobaczyć kto jest ich partnerem: http://www.bobc.pl/pl/partnerzy

TALGO!

Blue Ocean to spółka należąca do Warsewicza i jego żony. Dawna nazwa tej spółki to Stable Finance (sprzedawali drewniane kapliczki). W zarządzie Blue Ocean zasiada Jarosław Wielopolski.
Wielopolski pracuje w centrali PKP IC (dokąd ściągnął go Warsewicz, wcześniej razem prowadzili kapliczkowy interes), gdzie był dyrektorem Biura Strategii Inwestycji i Techniki.

Przypadek? Czy były prezes PKP IC i dyrektor Biura Strategii Inwestycji i Techniki PKP IC lobbują na rzecz jednego z oferentów? A może lobbowali już wcześniej, gdy Warsewicz był prezesem PKP IC?
REGIOchłopak - 24-05-2010, 18:38
Temat postu:
Afera aferę pogania...ale póki media oraz prokuratura nie zainteresuje się koleją to niestety tak będzie się działo...
kms - 26-05-2010, 17:16
Temat postu:
Wie ktoś może czy PKP IC przemalowuje obecnie stare wagony na barwy TLK? W niedzielę w jakimś składzie ciągniętym spalinówką z krakowskiego dworca na bocznicę widziałem 2 stare wagony, aczkolwiek w malowaniu TLK (1 i 2 kl.). Zastanawiam się czy to któreś z tych kilku propagandowo pomalowanych zimą czy jakieś kolejne i przemalowywanie pozostałych rzeczywiście ruszyło?
Arek - 27-05-2010, 13:59
Temat postu:
Dwa nowe wagony od FPS dla PKP Intercity

Dziś (27 maja 2010 r.) Fabryka Pojazdów Szynowych przekaże do eksploatacji spółce PKP Intercity kolejne dwa nowe wagony. Są to wagony bezprzedziałowe II klasy, typu 159A, przystosowane do jazdy z prędkością 200 km/h.

Wagony posiadają nowoczesny design i są wyposażone w oświetlenie LED oraz wyświetlacze wewnętrzne, na których prezentowane będą informacje pasażerskie, bądź reklamy. Zastosowano w nich innowacyjne przejście międzywagonowe o podwyższonym komforcie. Wyposażenie oraz wystrój wagonów nawiązuje do wagonów I klasy, które na początku bieżącego roku zostały przekazane przez FPS spółce PKP Intercity.

Wagony przeszły pomyślnie wszelkie badania finalnie otrzymując świadectwo dopuszczenia do eksploatacji z prędkością 200 km/h wydawane przez Urząd Transportu Kolejowego. Umowa z PKP Intercity obejmuje w sumie produkcję 8 sztuk wagonów typu 159A (bezprzedziałowe II klasy) oraz po 3 sztuki wagonów: 158A (bezprzedziałowe I klasy), 157A (z przedziałami dla niepełnosprawnych) i 156A (przedziałowe). Wartość kontraktu to około 96 mln zł netto.

Przedstawiciele FPS podkreślają, że spółka wywiązuje się ze swoich zobowiązań handlowych mimo powszechnie znanych problemów z płynnością będących po części pochodną sytuacji finansowej Grupy PKP. Nie wykluczają jednak, że jeśli sytuacja w branży nie ulegnie poprawie, realizacja kontraktu może się wydłużyć do 2011.

Z uwagi na fakt, że perspektywa inwestycji PKP w tabor (modernizacje i nowe wagony) jest bliżej nieokreślona w czasie, spółka po zmianie właściciela jest w trakcie opracowywania strategii do 2013 uwzględniającej zapaść rynku przewozów pasażerskich. - Oczekujemy, że przy współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu, spółka poprawi swoją sytuację i odbuduje pozycję na rynku - czytamy w komunikacje FPS.

źródło: Fabryka Pojazdów Szynowych / RK
Arek - 18-06-2010, 11:41
Temat postu:
EBI: kredyt dla PKP IC na półmetku

200 mln euro z Europejskiego Banku Inwestycyjnego na szybki pociąg dostaniemy nie prędzej niż w październiku.

PKP Intercity jest coraz bliżej uzyskania pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).

– Cały czas negocjujemy warunki udzielenia kredytu. Oceniam, że jesteśmy w połowie drogi – mówi „DGP” Marta Gajęcka, wiceprezes EBI. Według niej umowę uda się podpisać najwcześniej w październiku.

Strony zabrały się właśnie za negocjowanie zabezpieczenia pożyczki. Ma nim być wieloletnia umowa PKP Intercity z Ministerstwem Infrastruktury (MI) na świadczenie usług publicznych w przewozach międzywojewódzkich. Jak usłyszeliśmy wczoraj w MI, projekt umowy jest już po wstępnych uzgodnieniach międzyresortowych, m.in. w UOKiK. Nie był jeszcze konsultowany z Komisją Europejską, ale resort zapewnia, że umowa jest zgodna z unijnym prawem.

W kontrakcie ma się znaleźć kursowanie 20 superpociągów, które będą się mogły rozpędzać do predkości 230 km/godz. Składy mają jeździć po modernizowanej linii z Gdyni przez Warszawę do Katowic i Krakowa.

Na sfinalizowanie zakupu PKP Intercity potrzebują ok. 450 mln euro. W tej kwocie znajduje się także opłata za 12-letnie serwisowanie pociągów oraz wybudowanie niezbędnego zaplecza technicznego. Jedyne pewne środki to 200 mln euro z unijnych funduszy. Kolejne 200 mln euro z EBI pomogłoby spiąć finansowo projekt. Resztę dołożyłby EBOiR.

Przetarg na zakup i serwisowanie nowoczesnych składów ciągnie się od sierpnia 2008 roku. Na początku marca przewoźnik zdecydował o przesunięciu terminu składania ofert o sześć miesięcy.

Do wyścigu zamierzają wystartować francuski Alstom, włoski Ansaldobreda, francusko-kanadyjski Bombardier oraz niemiecki Siemens. Włosi startują w przetargu wspólnie z nowosądeckim Newagiem. Bombardier wspiera się bydgoską Pesą. Na złożenie ofert firmy mają czas do 8 września. Około miesiąca potrwa wybór najkorzystniejszej oferty. Podpisanie umowy planowane jest dwa miesiące później.

Zakup nowoczesnego taboru to jedno z najważniejszych zadań nowego prezesa PKP Intercity Grzegorza Mędzy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
PiterTarnów - 18-06-2010, 22:35
Temat postu:
Bajki Andersena - można poczytać dzieciom na dobranoc Laughing
Pet5 - 19-06-2010, 20:54
Temat postu:
Spoko. Jak 230km/h to znak, że będziemy jeździć RailJetami:)
Noema - 23-06-2010, 12:11
Temat postu:
FPS Cegielski i PKP Intercity znów na wojennej ścieżce

Fabryka Pojazdów Szynowych (FPS), którą od zakładów Cegielskiego kupiła Agencja Rozwoju Przemysłu znów ma kłopoty z kontraktem dla PKP Intercity.

FPS realizuje kontrakt na dostawę wagonów dla kolejowej firmy o wartości 96 mln zł netto.

- Są pewne problemy z wykonaniem umowy, ale na razie nic się nie dzieje – mówi Paweł Ney, rzecznik PKP Intercity.

Tymczasem do „PB” dotarła informacja, że kolej żąda zwrotu zaliczki od FPS.

- Była o tym mowa, jeśli będzie taka konieczność będziemy wykorzystywać wszelkie możliwości przewidziane umową – dodaje Paweł Ney.

FPS nie skomentowała sprawy, ale jest tajemnicą poliszynela, że odebranie zaliczki pogrążyłoby firmę.

To nie pierwsze starcie obu państwowych zakładów.

Jesienią FPS nie miała na wypłaty dla pracowników i skarżyła się, że kolej nie odbiera zamówionych wagonów.

źródło: Katarzyna Kapczyńska, Puls Biznesu
Victoria - 24-06-2010, 10:45
Temat postu:
FPS zwróci 27 mln zł PKP Intercity

PKP Intercity zażądało zwrotu 27 mln zł zaliczki od Fabryki Pojazdów Szynowych Cegielski w związku z opóźnieniem poznańskiego producenta taboru z dostawą wagonów. Zwrot zaliczki może oznaczać bankructwo FPS – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

- Żądanie zwrotu zaliczki wynika z zapisów umowy i nie oznacza automatycznego odstąpienia od kontraktu mówi „Dziennikowi Gazecie Prawnej” Paweł Ney, rzecznik prasowy PKP Intercity. Według PKP Intercity FPS już dwukrotnie nie dotrzymał terminów dostaw.

Umowa FPS z PKP Intercity obejmuje w sumie produkcję 17 wagonów: 8 sztuk wagonów typu 159A (bezprzedziałowe II klasy) oraz po 3 sztuki wagonów: 158A (bezprzedziałowe I klasy), 157A (z przedziałami dla niepełnosprawnych) i 156A (przedziałowe). Wartość kontraktu to około 96 mln zł netto.

To nie pierwszy spór obu firm. W ubiegłym roku poznański producent taboru narzekał, że przewoźnik nie odbiera zamówionych wagonów, przez co zakład traci płynność finansową.

Jak dowiedział się „DGP”, PKP Intercity otrzyma pieniądze mimo kłopotów finansowych fabryki, która narzeka na brak zamówień. Przewoźnik zarządał ubezpieczenia kontraktu i FPS podpisał stosowną umowę z firmą Euler Hermes. W przypadku kłopotów w realizacji kontraktu ubezpieczyciel zwróci pieniądze zamawiającemu – informuje „DGP”.

Zwrot zaliczki pogłębia trudną sytuację Fabryki Pojazdów Szynowych, która została sprzedana przez fabrykę Hipolit Cegielski styczniu tego roku Agencji Rozwoju Przemysłu. – Spółka przespała swój czas i nie przygotowała konkurencyjnej oferty tramwajów z niską podłogą. Teraz jest już po wszystkim. Ponad 80 proc. kontraktów zostało rozdanych – mówi Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna / RK
Exsimus - 28-07-2010, 10:38
Temat postu:
Przemalowują stare wagony w nowe barwy przy okazji rewizji
hurricane - 08-08-2010, 10:26
Temat postu:
Nie do końca, właśnie mnie to zastanawia, czemu niektóre wagony wyjeżdżają po rewizji ze starymi barwami. Jadąc przez Polskę na Mazury ostatnio spotkałem pojedyncze "świeżynki" po rewizji w Opolu i były malowane na... zielono..., daty rewizji były z końca czerwca i początku lipca...

Chyba, że to z jakiegoś wcześniejszego zamówienia... ale to mała niekonsekwencja i tak...
audrin - 08-08-2010, 14:20
Temat postu:
Gdzie trafiają te wagony po rewizji w nowym malowaniu? Do Warszawy, Gdyni? Chyba mam pecha, bo jeżdżę po zachodniej Polsce TLKami dosyć często, a jeszcze nigdy wagonu w malowaniu TLK nie spotkałem. Dobrze by było, gdyby trafiły do Przemyśla. Patrząc na składy wystawiane przez Przemyśl, stwierdzam, że muszą mieć poważne braki taborowe.
Dzulikiewicz - 08-08-2010, 15:24
Temat postu:
hurricane napisał/a:
Chyba, że to z jakiegoś wcześniejszego zamówienia... ale to mała niekonsekwencja i tak...
To z ostatnich przetargów (w tym tego na 500 sztuk), w siwz było określone, że nie wszystkie wagony mają być przemalowane na nowy wzór.
sasho33 - 08-08-2010, 21:08
Temat postu:
audrin napisał/a:
Gdzie trafiają te wagony po rewizji w nowym malowaniu? Do Warszawy, Gdyni? Chyba mam pecha, bo jeżdżę po zachodniej Polsce TLKami dosyć często, a jeszcze nigdy wagonu w malowaniu TLK nie spotkałem. Dobrze by było, gdyby trafiły do Przemyśla. Patrząc na składy wystawiane przez Przemyśl, stwierdzam, że muszą mieć poważne braki taborowe.


Na przykład na Przemyślaninie jeżdżą, więc Twój post zupełnie nietrafiony.
OPi - 11-08-2010, 22:23
Temat postu:
W Szczecinie z dawnych pośpiechów nowe malowanie ICC mają Przemyślanin, Bryza i Albatros.
sasho33 - 12-08-2010, 11:47
Temat postu:
Ja jestem za tym żeby IC wszystkie swoje wagony przemalowywało w ich barwy. Wtedy sytuacja byłaby jasna i klarowna, przy odróżnianiu pociągu TLK od IR dla ZWYKŁEGO podróżnego. A teraz często wagony w TLK wyglądają identycznie jak te w IR lub nawet gorzej.
Fred - 26-08-2010, 20:10
Temat postu:
Tylko że zwykłego podróżnego nie interesuje jakim wagonem jedzie, czy ma logo IC, TLK czy IR, my się tym interesujemy więc zwracamy na to uwagę
Pirat - 26-08-2010, 22:44
Temat postu:
Kolejne przesunięcie otwarcia ofert na składy zespolone dla PKP IC?

Prawdopodobnie przesunie się rozstrzygnięcie przetargu na dostawę 20 szybkich pociągów dla PKP Intercity. Na wartą 400 mln euro inwestycję brakuje pieniędzy – czytamy w „Rzeczypospolitej”.

Otwarcie kopert w przetargu na dostarczenie wagonów miało nastąpić w marcu. Termin jednak przełożono na 8 września z powodu braku zapewnionych środków na finansowanie zakupów. Jak powiedział „Rz” prezes PKP IC Grzegorz Mędza, w ciągu kilku dni ma się okazać, kiedy to się stanie. Przewoźnik dysponuje kwotą 200 mln euro zapewnioną z funduszy unijnych w ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Drugie tyle PKP IC otrzyma w ramach kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, ale warunkiem zapewnienia zwrotu inwestycji. Do tego potrzebna jest 10-letnia umowa na obsługę tras międzywojewódzkich, która miała być podpisana przez PKP Intercity. Jak twierdzi Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu infrastruktury, do 8 września nie uda się jej podpisać, bo umowa jest jeszcze przygotowywana.

Tabor, który zamierza kupić PKP Intercity ma kursować z prędkością ok. 200 km/h, m.in. z Warszawy do Trójmiasta. Pierwsze składy miały zostać dostarczone jeszcze przed Euro 2012, jednak wiadomo już, że przed mistrzostwami nie będzie ukończona ani trasa, ani pociągi. — Od rozstrzygnięcia przetargu do podpisania umowy minie co najmniej trzy miesiące, trzeba się liczyć z odwołaniami — mówi „Rzeczypospolitej” były prezes PKP IC Czesław Warsewicz.

Więcej...

źródło: Rzeczpospolita / RK
Victoria - 07-09-2010, 20:34
Temat postu:
Otwarcie ofert w przetargu na 20 składów zespolonych dla PKP Intercity zostało ponownie przesunięte. Nowy termin to 30 września - dowiedział się Rynek Kolejowy.

Pierwotnie zakładano, że otwarcie nastąpi 8 września. Przewoźnik nie podał przyczyny przesunięcia terminu. Strony biorące udział w postępowaniu zostały już powiadomione o tym fakcie.

źródło: Rynek Kolejowy
Arek - 10-09-2010, 11:07
Temat postu:
Mędza: To już ostatnie przełożenie otwarcia ofert

PKP Intercity po raz kolejny przesunęły termin otwarcia ofert w przetargu na 20 składów zespolonych. - To już ostateczny termin. Więcej przesunięć nie będzie - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" prezes przewoźnika, Grzegorz Mędza. Powód? Brak wieloletniej umowy z resortem infrastruktury na dofinansowanie połączeń międzymiastowych.

Bez niej spółka nie może sfinalizować negocjacji z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym ws. pożyczki 200 mln euro. Tyle spółce brakuje, by sfinansować zakup nowych pociągów. Sama takich pieniędzy nie ma, bo ubiegły rok spółka zakończyła z blisko 77 mln zł straty, a po pierwszych sześciu miesiącach tego roku jest na ok. 140 mln zł na minusie.

O kontrakt wart ponad 400 mln euro walczy francuski Alstom, kanadyjski Bombardier z polską PESĄ, niemiecki Siemens i włoski AnsaldoBreda z Newagiem Nowy Sącz - czytamy w "DGP".

źródło: Dziennik Gazeta Prawna / RK
sphinx - 23-09-2010, 17:04
Temat postu:
Koleje: Alstom wierzy w polskie TGV

30 września mija termin składania ofert na dostawę 20 pociągów mogących się rozpędzać do 230 km/h dla PKP Intercity.


O kontrakt wart co najmniej 400 mln euro ubiegali się najwięksi gracze w branży kolejowej. Do finałowej rozgrywki weszły francuski Alstom, włoski AnsaldoBreda, kanadyjski Bombardier i niemiecki Siemens.

Polski przewoźnik może nie mieć jednak wyboru, gdyż kolejni producenci wycofują się z wyścigu. – Nie będziemy składać oferty – powiedział „DGP” Jarosław Piotrowski, dyrektor branży mobility w Siemensie. Koncern skalkulował, że jego oferta znacznie przewyższałaby budżet PKP Intercity. Szansą na obniżenie kosztów produkcji składów Velaro dla Polski była umowa na dostawę podobnych pociągów do Niemiec, ale tej wciąż nie ma. – W tej sytuacji nie będziemy ryzykować ceny – tłumaczy nam jeden z szefów Siemensa.

Według naszych informacji oferty nie złożą też Bombardier i AnsaldoBreda. Firmy odstrasza niepewna sytuacja PKP Intercity, które wciąż nie zamknęły budżetu na realizację projektu. Pewne jest tylko 200 mln euro z Unii. Własnych pieniędzy spółka nie ma, a banki nie chcą rozmawiać z firmą, która tylko w pierwszym półroczu miała blisko 140 mln zł straty.

W martwym punkcie utknęły też rozmowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym gotowym dołożyć brakującą kwotę. Gwarancją miała być wieloletnia umowa PKP Intercity z Ministerstwem Infrastruktury na dofinansowanie połączeń realizowanych nowymi pociągami. Ale zablokował ją Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznając, że składy będą jeździły po komercyjnych trasach i budżet nie powinien do nich dokładać.

Fatalne okoliczności nie zrażają tylko francuskiego Alstomu. Hubert de Blay, dyrektor strategiczny koncernu, powiedział nam, że firma złoży ofertę.

Pomysł zakupu szybkich składów krytykują jednak przedstawiciele branży. – To sposób na odwrócenie uwagi od bieżących problemów na polskiej kolei, która pogrąża się w zapaści – mówi Jakub Majewski, ekspert od rynku kolejowego. – Zakup 20 składów zespolonych niczego nie załatwia. PKP Intercity natychmiast potrzebują kilkudziesięciu nowych pociągów i programu modernizacji istniejącego taboru. Za chwilę nie będą miały czym wozić pasażerów – uważa nasz rozmówca.

Według Adriana Furgalskiego, dyrektora w Zespole Doradców Gospodarczych TOR, korzystniejszy dla spółki byłby zakup wolniejszych pociągów. – Są tańsze i ich utrzymanie mniej kosztuje. W pełni wykorzystywałyby też możliwości polskiej infrastruktury. Nie będziemy mieli wielu linii dla pociągów jeżdżących powyżej 200 km/h – argumentuje.

Andrzej Wach, prezes PKP SA, broni kosztownego zakupu. – Szybka kolej to cywilizacyjny wymóg – tłumaczy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Fajnie, fajnie, coraz fajniej... Rolling Eyes
psz - 23-09-2010, 17:29
Temat postu:
sphinx napisał/a:

W martwym punkcie utknęły też rozmowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym gotowym dołożyć brakującą kwotę. Gwarancją miała być wieloletnia umowa PKP Intercity z Ministerstwem Infrastruktury na dofinansowanie połączeń realizowanych nowymi pociągami. Ale zablokował ją Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznając, że składy będą jeździły po komercyjnych trasach i budżet nie powinien do nich dokładać.


Jeśli to prawda, to już po przetargu. PIC zupełnie nie ma z czego tego sfinansować. Jeśli jednak jakoś się uda i zostanie tylko Alstom, to martwić się nie będę. Najlepszy byłby przecież tabor z wychylnym pudłem.
sphinx - 23-09-2010, 17:43
Temat postu:
Albo bez tiltu, albo nic. Wychylne pudło podwyższa cenę o 30% więc jeśli zaoferują Pendolino z tym wynalazkiem to przetarg z ostanie unieważniony ze względu na cenę.
Anonymous - 23-09-2010, 17:46
Temat postu:
Cytat:
Ale zablokował ją Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uznając, że składy będą jeździły po komercyjnych trasach i budżet nie powinien do nich dokładać.


Brawo! Prawidłowe pro-Polskie działanie!
oporny301 - 26-09-2010, 07:47
Temat postu:
A może by tak decydenci rozważyli jeszcze taką ewentualność?

Trwa wymiana floty pociągów klasy TGV.
Wchodzi na tory już ich trzecia generacja. Drugą Japonią, ani Francją to Polska jeszcze długo nie będzie.
Jak już tak bardzo chcemy szybkie pociągi, (które i tak za bardzo nie mają po czym jeżdzić), to może zamiast pakować się w niesamowicie kosztowny i ryzykowny projekt, odkupić nieco starszej generacji, ale zapewne w 100% sprawne pociągi, które pewnie nie mogą pedzić 300 km/h, ale te 200-230km/h na pewno.
Odpada mnóstwo kosztownych problemów i mamy gotowy pociąg mogący kursować po całej Europie. Kiedyś, jak będziemy naprawdę bogac,i to kupujmy drogie zabawki.
Ktoś powie, Nas nie stać na stary tabor. Może tak. Ale Ja, wolałbym jeżdzić 20 letnim TGV niż zdezelowanym pociągiem, ciągniętym przez wiekową lokomotywę z V max 120km/h.

A jakie problemy mogą być z nowym taborem,

...28 lipca 1978 dwa pierwsze składy TGV opuściły fabrykę Alsthomu w Belfort. W następnych miesiącach przeprowadzono w nich ponad 15000 modyfikacji. Po wielu problemach, 25 kwietnia 1980 fabrykę opuścił pierwszy z seryjnych składów TGV....

a tak wyglądał w oryginalnym malowaniu.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/TGV
dinxles - 26-09-2010, 08:08
Temat postu:
Moim zdaniem nie musimy kupoać starych składów. Ale zamóienie PKP IC powinno wynosić maksymalnie 7 jednostek zespolonych.
Kursowałyby na tych liniach co teraz GORNIK, CHROBRY, FREDRO, LAJKONIK, LECH.
Pele - 26-09-2010, 16:07
Temat postu:
Nie wiem jak ETR600 Nuovo Pendolino bo tym nie jechałem, ale ETR470 z wychylnym pudłem jako dawne szwajcarskie Cisalpino to zakała tamtejszej kolei. Na własne oczy przekonałem się, że w dniu gdy byłem w Lugano każde jedno przejeżdżające tam Eurocity z i do Mediolanu na tych składach było spóźnione co najmniej 10 minut (dużo jak na tamtejsze warunki i gęstość ruchu kolejowego). Inne tamtejsze pociągi w tym ICN, jeżdżąca tam wspólna konstrukcja Bombardiera i Alstoma też z wychylnym pudłem tak nie mają.

Nie wiem jaki byłby u nas zysk z tiltu, na trasie Zurych - Lugano jest to 30 min krócej niż 3 godziny jakie jeżdżą tam składy konwencjonalne; tyle że tam szlak jest tak kręty że to pudło co chwilę lata w jedną i w drugą. U nas poza kilkoma trasami regionalnymi w górach nie ma takich serpentyn, więc jeśli faktycznie tilt podbija cenę o 30% (a zapewne także i awaryjność) to nie warto.

Komfort tych składów mimo ich wieku i awaryjności rewelacyjny. Ale to w 40% zasługa pociągu i 60% bezstykowych szyn jakie tam są wszędzie, a u nas.......

Jeżeli Alstom planował mieszczącą się w budżecie przetargu ofertę dla IC to info DGP że reszta konkurencji de facto odpadła niesłychanie się im przysłużyło.

Brawa dla UOKiKu, skompromitował towarzystwo z Grójeckiej i Wacha. Po decyzji KE ws. nielegalnego dofinansowywania komercyjnej linii Madryt - Barcelona nie mogli zresztą postąpić inaczej.
xzielak - 27-09-2010, 17:29
Temat postu: Torpedy wypadną z toru?
Czy warszawiacy pojadą z prędkością 230 km/godz. do Krakowa i Gdańska? PKP Intercity wciąż nie ma pieniędzy na ten prestiżowy zakup, a kolejni producenci wycofują się z przetargu.

W tym tygodniu mija termin składania ofert w przetargu PKP Intercity na 20 pociągów dużych prędkości. Pociągami o wyglądzie pocisków warszawiacy mają jeździć z prędkością od 160 do 230 km/godz. do Trójmiasta, Katowic i Krakowa - po modernizowanej obecnie trasie kolejowej E-65.

Skąd wziąć pieniądze


Przetarg ślimaczy się jednak od sierpnia 2008 roku, a kolejarze już kilka razy przekładali terminy. Prezes PKP Intercity Grzegorz Mędza zapowiedział, że 30 września to termin ostateczny. Czyli za trzy dni wszystko się rozstrzygnie.

- Te pociągi mogą poprawić wizerunek kolei w Polsce. Liczę na sukces tego projektu - stwierdził prezes PKP Andrzej Wach podczas targów InnoTrans w Berlinie.

Kontrakt PKP Intercity obejmie dostawę 20 superpociągów, a także ich 12-letni serwis i budowę zaplecza postojowego na Olszynce Grochowskiej. Szacowany koszt projektu przekracza 450 mln euro. Tymczasem PKP Intercity ma na ten cel tylko 200 mln euro z UE. Na dodatek groźba fiaska wisi nad rozmowami z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym w sprawie preferencyjnego kredytu na pociągi. Jego gwarancją miała być wieloletnia umowa przewozowa między PKP Intercity a Ministerstwem Infrastruktury, ale nieoczekiwanie zablokował ją Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Producenci odpadają...

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Do ostatniego etapu przetargu awansowało czterech oferentów, ale ci już się wykruszają. W Berlinie wyszło na jaw, że nie wiadomo, czy ktokolwiek w ogóle w nim wystartuje.

- To już przesądzone. Nie złożymy oferty w przetargu na szybkie pociągi dla Intercity - mówi dyrektor oddziału transportowego w Siemens Polska Jarosław Piotrowski.

Deklaracja padła w cieniu światowej premiery pociągu Velaro D, który ma być podstawą floty szybkich pociągów Deutsche Bahn. Jeszcze niedawno niemiecki Siemens zapowiadał zaoferowanie nam pociągów Velaro i nie wykluczał ich montażu w Polsce. Powód - niepewne finansowanie projektu.

Włoski Ansaldo-Breda - producent składów Albatros dla Holandii - zapowiada start w konsorcjum z polską firmą Newag z Nowego Sącza. Od Włochów usłyszeliśmy, że decyzja o udziale w przetargu jeszcze nie zapadła. Polski partner ujawnia nieco więcej - Bardzo poważnie zastanawiamy się, jak postąpić. Jedna z największych wątpliwości to w przypadku tego przetargu jest sposób finansowania - mówi dyrektor marketingu Józef Michalik z Newagu.

... albo się wahają


Kanadyjski Bombardier pokazał na targach podobny do odrzutowca pociąg Zefiro 380. W przetargu miał wziąć udział z polskim producentem PESA Bydgoszcz. Czy tak się stanie?

- Planowany przez PKP zakup 20 składów to jedyny tego typu projekt w Europie środkowej. Nie mogę udzielić informacji, czy wystartujemy - odpowiada prezes Bombardier Transportation Andre Navarri.

Tylko dyrektor strategiczny francuskiego Alstom Transportation Hubert de Blay zasugerował, że jego koncern weźmie udział w przetargu z pociągiem Pendolino.

Czy Warszawa i inne miasta doczekają się szybkich pociągów? Eksperci przyznawali w kuluarach, że PKP ani polska infrastruktura jest niegotowe na zakup takich składów. Niektórzy radzili wręcz wycofanie się z przetargu.

- Za tę samą cenę można kupić dwa razy więcej pociągów jeżdżących 160 km/godz., które będą dostosowane do stanu polskich torów i znacznie tańsze w obsłudze - mówi analityk rynku kolejowego Jakub Majewski, były prezes Kolei Mazowieckich.

Jeśli przetarg wypali, umowa zostanie podpisana pod koniec roku. Dostawy zaczęłyby się już po Euro 2012. Wcześniej PKP Intercity zapowiadało, że w czasie Euro 2012 po polskich torach będzie jeździło minimum 12 szybkich składów.

Źródło: www.zw.com.pl

Juleczku, błagam Cię, podaj się do dymisji, spieprzyłeś kolej do granic możliwości.
psz - 27-09-2010, 19:17
Temat postu:
Artykuł ŻW nic nowego do dyskusji nie wnosi. Jest to zwykła kompilacja doniesień z ostatnich dni? Z tym UOKiKiem to pewne, że zablokował umowę. Jeśli tak, to jest po przetargu.

I nie piszcie, że zamiast tego PIC kupi jakieś Elfy czy lokomotywy. PIC nic nie kupi, bo nie ma za co i wygląda na to, że długo mieć nie będzie. Spółka jest niewydolna i nie widać sposobu, na poprawę tej sytuacji. Pośpiechy okazały się zgniłym jajkiem. Wiem wiem, są dotowane, ale widać dotacje są za małe. Sad but true.
Emillex - 27-09-2010, 20:49
Temat postu:
Cytat:
Wiem wiem, są dotowane, ale widać dotacje są za małe

Skarb państwa, czyli de facto my, podatnicy, mamy płacić za większe dotacje dla IC tylko dlatego że ta spółka nieudolnie zarządza pośpiechami, tudzież TLK? Bez przesady...
psz - 27-09-2010, 22:19
Temat postu:
Spółka działa źle, ale nie można powiedzieć z całą pewnością, że te dotacje nie są za niskie. Tzn. ja w ogóle jestem raczej przeciwnikiem wszelkich dotacji ale... Fajnie się jeździ po PIC-u jak po łysej kobyle, tyle że oni nie są żadnymi czarodziejami. Działają na zaniedbanym, zapuszczonym przez państwo poletku i akurat pośpiechami zostali uszczęśliwieni na siłę. Przez kogo? Nie przez Celiniaka czy nawet Wacha, ale przez pewnego wiceministra z tytułem profesorskim. Ten wiceminister ciągle urzęduje, co jest skandaliczne, ale akurat dla tego rządu typowe.

Tak naprawdę zamiast wylewać żale na PIC, powinniśmy robić wszystko, żeby pozbyć się Engelhardta. Zwłaszcza gdy staje się on ojcem kolejnej porażki - nie dojścia do skutku zakupu składów zespolonych o prędkości maksymalnej 220-250 km/h.

Ale kto rozliczy ten rząd z czegokolwiek, no kto?
wafel - 30-09-2010, 21:07
Temat postu:
Konsorcjum Alstom złożyło jedyną ofertę za 2,48 mld zł w przetargu PKP Intercity

„Dzisiaj 30 września b.r. minął termin składania ofert na zakup 20 składów zespolonych dla PKP Intercity SA Komisja Przetargowa otrzymała jedną ofertę złożoną przez konsorcjum Alstom Konstal SA i Alstom Ferroviaria SpA z Savigliano we Włoszech. Przewoźnik zakłada, że koszt projektu wyniesie 2.481.344.000,00 zł netto. Przetarg został przeprowadzony w formie dialogu konkurencyjnego" – czytamy w komunikacie.

Założona kwota projektu przez przewoźnika obejmuje dostawę 20 pociągów wraz z usługami utrzymania technicznego.
„W ofercie złożonej przez Konsorcjum cena jednego składu wynosi 20 mln euro. Budowa i utrzymanie zaplecza technicznego została oszacowana na 30 mln euro, natomiast stawka utrzymania pociągu za jeden km wyniosła 1,95 euro. Koszty utrzymania będą ponoszone przez spółkę w okresie eksploatacji ze środków własnych. Poziom płaconych kosztów będzie uzależniony od intensywności wykorzystania taboru. Konsorcjum deklaruje dostawę pierwszych 8 składów w ciągu 960 dni od dnia wejścia w życie umowy" – czytamy dalej.

Aktualnie złożona oferta jest przedmiotem prac Komisji, która ocenia jej zgodność z warunkami zapisanymi w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Wynik prac zostanie przedstawiony organom korporacyjnym Spółki w celu podjęcia decyzji – podano również.

WNP-Logistyka
mikiyee - 30-09-2010, 22:01
Temat postu:
Głupotą byłoby kupować te pociągi. KDP obecnie w polsce to marnowanie pieniędzy, lepiej byłoby przystosować linie do 160-200-250 i wszyscy byliby szczęśliwi. Po co budować KDP za bóg wie ile kosztem braku remontów na innych liniach. Tak samo z tym przetargiem, lepiej byłoby kupić ze 40 lokomotyw, 200 wagonów, a resztę pieniędzy przeznaczyć na modernizację taboru. Wszystkim wyszłoby to na dobre, lecz beton i masa mądrych inaczej w centrali nigdy tego nie zrozumie.

Oczywiście jedna oferta, cena to maksimum przetargowe, wiec jeszcze przepłacimy.

Już nie mam słów do tych mądrych inaczej spod znaku trumienki!!!
Rodriges - 01-10-2010, 20:06
Temat postu:
Cytat:
Andrzej Wach, prezes PKP SA, broni kosztownego zakupu. – Szybka kolej to cywilizacyjny wymóg – tłumaczy.

Stary głąbie podstawowym wymogiem cywilizacyjnym jest zaspokoić głód obywateli. Jako katolik powinieneś o tym wiedzieć i pewnie wiesz tylko udajesz, że nie. Tym zakupem chcesz zrobić dobrze kolegom lobbystom.
Stąd te zwolnienia pracowników w PKP Intercity. Zwolnić ludzi, doprowadzić do odzyskania płynności finansowej. Następnie uzyskać kredyt. Zakupić pociągi a potem doprowadzić PKP Intercity do upadłości, gdyż aby zakup zwrócił się muszą być drogie bilety. Drogie bilety powodują, ze jest małe zainteresowanie przejazdem koleją. Tanie bilety oznaczają stratę i dalsze zadłużanie się firmy z powodu nieopłacalności zakupu drogiego pociągu. To spowoduje w niedługim czasie upadłość PKP IC. Pociągi zostaną przejęte za 20% wartości przez firmę kolesi.

kliknij Przeczytaj o biedzie w Polsce.
To będą pociągi dla bogaczy zakupione i utrzymywane z pieniędzy wszystkich podatników także tych pracowitych niedożywionych. Jestem przeciw.
Anonymous - 01-10-2010, 20:20
Temat postu:
Nowe Pendolino - pociąg dla PKP Intercity

Z dużej chmury mały deszcz. Pomimo tego, że w przetargu na pozyskanie przez PKP Intercity 20 składów zespolonych swój udział zapowiadali jeszcze jakiś czas temu wszyscy giganci branży kolejowej na świecie, na złożenie oferty zdecydował się tylko jeden z nich. Złożył ją Alstom, który zaproponował Nowe Pendolino.


Jak wynika z danych koncernu, obecnie posiada on ok. 23 proc. rynku producentów składów przystosowanych dla szybkości 200-250 km/h. Sztandarowym produktem Alstomu, jeśli chodzi o koleje dużych prędkości są TGV i Pendolino. Składy Nuovo Pendolino zaproponowane PKP Intercity są już czwartą generacją tych składów, początkowo produkowanych przez Fiat Ferroviaria. Firma ta została przejęta przez Alstom w 2000 r. Pendolino dla polskiego przewoźnika ma wykorzystywać technologię wychylnego pudła, co umożliwiałoby pociągom tego typu osiąganie większych prędkości na łukach.

Pierwsza generacja Pendolino to lata 70., kiedy to prototypowy (powstały w 1967 r.) pociąg ETR 401 znalazł uznanie odbiorców włoskich i hiszpańskich. Druga generacja to lata 80. Wyprodukowano wówczas pociągi ETR 450 i VT 610. 15 tych pierwszych składów zamówiły koleje włoskie, 20 tych drugich - niemieckie. Podstawową cechą wyróżniającą Pendolino było zastosowanie wychylnego pudła - dzięki temu pociągi te były w stanie osiągać na łukach prędkość nawet o 30 proc. większą od innych składów. Umożliwiało to skrócenie czasu jazdy i poprawę komfortu jazdy pasażerów.

Trzecią generację Pendolino rozpoczęły składy ETR 460 oraz ich wersje pochodne. Pociągi te, zbudowane w 1993 r. dla włoskich FS, cechują się charakterystycznym wyglądem, kojarzonym na całym świecie z marką Pendolino. Jego twórcą jest Giorgietto Giugiario, znany przede wszystkim z projektowania samochodów. Mogące rozwijać prędkość 250 km/h ETR 460 posiada 8 członów, wykorzystuje napięcie w sieci 3 kV DC. Zmodyfikowana wersja pociągu - ETR 470 przygotowana w 1993 r. dla włosko-szwajcarskiego Cisalpino (w liczbie 9 składów), może jeździć pod napięciem 3 kV DC i 15 kV AC z prędkością 200 km/h. Kolejna wersja - ETR 480 wykorzystuje natomiast sieć o napięciu 3 kV DC i 25 kV AC (prędkość do 250 km/h na nowych liniach KDP we Włoszech). Szerokotorową wersję ETR 460 są składy S220, wyprodukowane dla fińskich kolei VR w ilości 10 sztuk. Pociąg te mogą rozwinąć prędkość do 220 km/h, są także przystosowane do tamtejszych warunków klimatycznych. Różne wersje ETR 460 trafiły także do: Portugalii (Alfa Pendular, 220 km/h, 10 składów, rozstaw szyn 1668 mm), Wielkiej Brytanii (Pendolino Britanico lub Br 390, 53 składy zbudowane w latach 2001-2004, 200 km/h), Słowenii (SŽ 310, 170 km/h, 3 składy), Hiszpanii (ETR 490 lub Alaris, 10 składów, 200 km/h) i Czech (680 CD, 7 składów zbudowanych w latach 2004-2006, 230 km/h).

W 2007 r. w Chinach pojawiły się składy CRH5 - nie wykorzystujące technologii wychylnego pudła, jeżdżące do 250 km/h. Zamówiono 60 składów, część z nich budowana jest w zakładach Alstomu, reszta konstruowana jest na podstawie licencji przez chińską firmę Changchun Railway Vehicles. Również w 2007 r. przewoźnik Karelian Trains (spółka joint venture RŻD i VR) zamówił cztery składy Pendolino Allegro na trasę Helsinki - Sankt Petersburg. Dwusystemowe pociągi mają trafić do eksploatacji w grudniu 2011 r.

Czwarta generacja pociągów Alstomu (wcześniej Fiat Ferroviaria) to składy Nuovo Pendolino, produkowane od 2004 r. dla Trenitalia (ETR 600) i Cisalpino (ETR 610). Pierwsze zamówienie złożone w 2004 r. na 12 siedmioczłonowych pociągów obejmowało składy mogące wykorzystywać napięcie trakcyjne 25 kV AC i 3 kV DC, jeżdżące z prędkością do 250 km/h. Kontrakt dla Cisalpino został podpisany także w 2004 r. Alstom zobowiązał się dostarczyć 14 pociągów siedmioczłonowych, trójsystemowych (25 kV AC, 15 kV AC i 3 kV DC).

Niektóre dane techniczne pociągów Nowe Pendolino:

* Długość: od 108,8 do 239,8 m
* Szerokość: 2 830 mm
* Liczba pasażerów: od 216 do 638 (w różnych konfiguracjach)
* Prędkość eksploatacyjna: 200-275 km/h



Konfiguracje:

* 4 człony, 108,8 m długości, 216-292 miejsc,
* 5 członów, 135 m długości, 272-318 miejsc,
* 6 członów, 161,2 m długości, 352-406 miejsc,
* 7 członów, 187,4 m długości, 432-494 miejsc,
* 8 członów, 213,6 m długości, 512-582 miejsc,
* 9 członów, 239,8 m długości, 568-638 miejsc.

Źródło: Rynek Kolejowy
R90 - 01-10-2010, 20:25
Temat postu:
Popieram to co wyzej. Pan Wach najpierw neich wezmie w reke mape z szlakami kolejowymi i srednimi predkosciami na nich uzyskiwanymi a pozniej niech mysli o koleji rodem TGV lub Shinkansen. Niestety, realia sa takie ze priorytetem powinna byc modernizacja i naprawa wszystkich lub tych glowniejszych szlakow do predkosci 160km/h. Wtedy pkp plk mogloby podniesc cene za uzytkowanie takich szlakow, a spolki przewozowe zwiekszyc cene za bilet, mysle ze kazdy bylby w stanie zaplacic te pare zł wiecej za szybszy dojazd. Dopiero po takej modernizacji mozna mysle o KDP. Ale to jest Polska...wszystko od dupy strony jest robione
taigatrommel - 01-10-2010, 20:51
Temat postu:
R90 napisał/a:
priorytetem powinna byc modernizacja i naprawa wszystkich lub tych glowniejszych szlakow do predkosci 160km/h.

Tak, a za 5 lat uznalibyśmy, że 160 nie wystarcza, trzeba podnieść do 250. Ale kto wtedy zapłaci za remont od nowa w tak krótkim odstępie czasu? Raczej nikt. Więc lepiej od razu zrobić porządną linię na 240-300km/h, a nie babrać się z remontami co kilka lat.
R90 napisał/a:
Wtedy pkp plk mogloby podniesc cene za uzytkowanie takich szlakow, a spolki przewozowe zwiekszyc cene za bilet, mysle ze kazdy bylby w stanie zaplacic te pare zł wiecej

Boję się, że w Polskich realiach nie skończyło by się na zwykłym "kilka zł. więcej", ale ceny od razu poszybowały by w kosmos.
R90 - 01-10-2010, 22:56
Temat postu:
Trzeba byc realistami. Widzialem jakis program niedawni gdzie mowili, ze polska kolej bedzie taka sama jak np we Francji za okolo 280 lat. Takze zejdzmy narazie na ziemie z tymi wysokimi predkosciami i dostosujmy do 160km/h infrastrukture i kupmy porzadny tabor. KDP to nowe technologie zarowno jak i w elektronice sterujacej a takze taborowej. Znajac zycie moze jakism cudem wybudowalibysmy teraz takie szlaki ale borykajace problemy paralizowalyby ruch. Juz nie mowie o nieprawidlowosciach przy budowie i....przekretach. Tu wchodza w stawke dziesiatki milardow zlotych. Zobacz sobie jakie przekrety byly ostatnio przy budowie autostrady A1. Tam gdzie duza kasa tam duze przekretry
taigatrommel - 02-10-2010, 00:52
Temat postu:
Owszem, trzeba być realistami. Ale z drugiej strony sam mówisz, że Francję dogonimy za wiele, wiele, wiele lat. To znak, że bez wyraźnego skoku naprzód nie da się. Bo przecież Francja też nie będzie stała w miejscu. Więc co jeśli my będziemy się posuwać małymi kroczkami, a oni wielkimi skokami naprzód?
sphinx - 02-10-2010, 03:11
Temat postu:
Składy zespolone nie będą krokiem naprzód bo nic nie zmienią oprócz tego, że polski rynek kolejowy będzie jeszcze bardziej porąbany monopolem na dochodowej linii za który zapłacą wszyscy podatnicy.
taigatrommel napisał/a:
Tak, a za 5 lat uznalibyśmy, że 160 nie wystarcza, trzeba podnieść do 250. Ale kto wtedy zapłaci za remont od nowa w tak krótkim odstępie czasu? Raczej nikt. Więc lepiej od razu zrobić porządną linię na 240-300km/h, a nie babrać się z remontami co kilka lat.

Tak by nie było, linie modernizuje się do 160km/h z dwóch powodów - nie da się szybciej, albo od razu robi się geometrię np. na 200km/h, a resztę później jak znajdzie się kasa. Także remontowanie co kilka lat nie będzie mieć miejsca - albo nowa linia (np. CMK bis do Trójmiasta bo E65 nie dało się zrobić szybciej, ale nie jest to rozwiązanie alternatywne), albo "doposażenie" istniejącej.
R90 - 02-10-2010, 15:00
Temat postu:
Dokladnie, przerost formy nad trescia. Kupno tych pociagow to jakas farsa. Trzeba zrobic najpierw krok do przodu, czyli linie na 160km/h a pozniej myslec o KDP
Konkretniak91 - 02-10-2010, 19:26
Temat postu:
Urzędasy z pod znaku PKP i okolic myślący o KDP nie znają geografii Polski !
Polska to nie tylko Warszawa , Łódź czy Wrocław i Kraków.
W Polsce jest mimo wszystko jedna z gęstszych sieci kolejowych na świecie, ale niestety od kilku dobrych lat obserwujemy zamykanie / powolne wymieranie kolejnych linii i całych regionów. Dokładnie też uważam, że zamiast zbudować Polskę A i C najpierw wprowadźmy poziom B dla całości a potem pomyślimy co dalej Smile
ACR - 02-10-2010, 22:18
Temat postu:
facet ma absolutna racje.

niestety PKP IC dostalo tutaj bardzo twardy policzek gdzie firmy jak siemens wkoncu ich olaly nie skladajac oferty gdyz jest jasne ze na takie sklady nie ma ani srodkow finansowania ani sensowego zastosowania.

krok po kroku droga pkp- tak samo rozmowa o KDP jest smiechiem na sali na dzien dzisiejszy
Pirat - 04-10-2010, 10:39
Temat postu:
PKP Intercity poczeka z decyzją o wyborze Alstomu?

PKP Intercity podało, że projekt zakupu 20 szybkich pociągów ma kosztować spółkę 2,5 mld euro. Pytanie tylko skąd je weźmie spółka, która po pierwszej połowie tego roku odnotowała 140 mln zł straty? – zastanawia się „Dziennik Gazeta Prawna” i sugeruje, że przewoźnik będzie zwlekał z ogłoszeniem zwycięzcy przetargu, mimo iż zgłosił się tylko jeden chętny - francuski Alstom.

- Jedyne pewne pieniądze to 200 mln euro z funduszy europejskich. Już ponad rok trwają negocjacje z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym w sprawie pożyczki w wysokości 200 mln euro. Bank zażądał zabezpieczenia w postaci umowy na dofinansowanie przejazdów realizowanych nowymi składami. Kontrakt z Ministerstwem Infrastruktury zablokował jednak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Resort już kilkukrotnie przesuwał termin podpisania umowy. Ostatnio zapewniał, że stanie się to do końca roku. Teraz w ogóle nie podaje dat – czytamy w „DGP”.

UOKiK uważa, że długoterminowa umowa na wykorzystanie remontowanej właśnie linii E65 przez jednego przewoźnika ograniczyłaby konkurencję.

Jak dowiaduje się „DGP”, PKP Intercity zamierza przeciągać procedurę wyboru oferty, bo od podpisania kontraktu z Alstomem będzie mieć już tylko trzy miesiące na zapewnienie finansowania. Na razie na merytoryczną ocenę dokumentacji ma 90 dni, które można wydłużyć o kolejne dwa miesiące - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

źródło: Dziennik Gazeta Prawna / RK
pospieszny - 04-10-2010, 18:26
Temat postu:
Porozumienie PKP Intercity z Fabryką Pojazdów Szynowych

4 października w wyniku prowadzonych negocjacji zostało zawarte trójstronne porozumienie w sprawie umowy z dnia 8 kwietnia 2008 r. na dostawę wagonów pasażerskich pomiędzy PKP Intercity S.A., H. Cegielski- Fabryka Pojazdów Szynowych Sp. z o.o. oraz Towarzystwem Ubezpieczeń Euler Hermes S.A.


Postanowienie porozumienia obejmuje zwrot zaliczki na rzecz PKP Intercity S.A. przez Towarzystwo Ubezpieczeń Euler Hermes S. A. na kwotę ponad 21 mln złotych. Konieczność zawarcia trójstronnego porozumienia była spowodowana opóźnieniem w realizacji zamówienia ze strony dostawcy.

Według uzgodnień pomiędzy stronami w okresie najbliższych sześciu miesięcy PKP Intercity S.A. odbierze od H. Cegielski- FPS Sp. z o.o. dziewięć nowych wagonów. Uzupełnią one ofertę pociągów kategorii Express InterCity. Wagony są bezprzedziałowe i cieszą się dużym uznaniem wśród podróżnych. Do tej pory H. Cegielski – FPS Sp. z o.o. zrealizował dla przewoźnika zamówienie na pięć wagonów pasażerskich typu 158A i 159A.

- PKP Intercity nieustannie dąży do zapewnienia jak najwyższego standardu swoim pasażerom. Nowoczesny tabor, dostosowany do potrzeb podróżnych, jest jednym z kluczowych elementów działań strategicznych spółki - mówi Małgorzata Sitkowska, rzecznik prasowy PKP Intercity..

W zamówionych przez PKP Intercity wagonach po raz pierwszy w Polsce wykorzystano innowacyjne rozwiązanie - zabudowane mostki przejściowe Huebnera (szczelne, ciśnieniowe przejścia pomiędzy wagonami), zapewniające m.in. komfort akustyczny przemieszczającym się po pociągu pasażerom. Wyposażono je również w przetwornice statyczne dużej mocy, klimatyzację, zamknięty system WC, elektroniczne systemy diagnostyki pokładowej oraz instalacje przeciwpożarowe. Nowe wagony wyróżnia nowatorski projekt malatury.


źródło: Rynek Kolejowy
Pirat - 05-10-2010, 21:40
Temat postu:
Nowe Pendolino dla PKP IC

Pod koniec września PKP IC dokonało otwarcia ofert w przetargu na dostawę 20 składów zespolonych. Ostatecznie ofertę zdecydował się złożyć jedynie Alstom, jednak nad realizacją zamówienia nadal zbierają się czarne chmury.

Przetarg na 20 składów zespolonych został zainaugurowany na początku sierpnia 2008 roku, jednak dopiero 30 września 2010 roku nastąpiło otwarcie ofert. Ku zdziwieniu większości jedyną ofertę złożyło konsorcjum firm Alstom Konstal SA i Alstom Ferroviaria SpA oferując skład typu Nowe Pendolino. Ogólna wartość zamówienia ma wynosić 2,5 miliarda złotych i obejmuje zarówno dostawę składów jak też czynności serwisowe przez kolejne 12 lat. Cena jednego składu została określona na 20 milionów €, co oznacza, iż sam tabor będzie kosztował łącznie 400 milionów €. Czynności serwisowe będą prowadzone w nowym zakładzie taboru, który zostanie wybudowany na stacji postojowej Warszawa Grochów kosztem 30 milionów €. Z tego 28,8 miliona €to koszt wybudowania, natomiast pozostałe 2,2 miliona €to koszt utrzymania. Z kolei koszt utrzymania pociągu za jeden kilometr wyceniono na 1,95 €. Łączny koszt serwisu został wyceniony na 196,5 miliona €, co daje kwotę roczną około 16,375 miliona €. Średnio rocznie składy mają pokonywać 420 tysięcy km, czyli 1150 km dziennie. Zakład utrzymania taboru ma zostać wybudowany w 610 dni (przeszło półtora roku) od podpisania umowy, natomiast dostawa pierwszych ośmiu składów w ciągu 960 dni (przeszło dwa i pół roku) od podpisania umowy z dostawą ostatniego 20 składu w 1152 dni (nieco ponad 3 lata) od zawarcia umowy. Jak bardzo dobrze widać ostateczny termin realizacji kontraktu zależy bezpośrednio od momentu podpisania umowy, jednak już na wstępie widać, iż pociągi dojadą najwcześniej po magicznej dacie Euro 2012 a to oznacza, iż w trakcie mistrzostw zabraknie taboru do obsługi połączeń. Owszem wagony można wypożyczyć, jednak niedoboru środków trakcyjnych nie uda się uzupełnić tak łatwo.

Jakie będą nowe składy? Odpowiedź na to pytanie jest dosyć trudna, ponieważ przewoźnik nową stylizację i rozwiązania utrzymuje w tajemnicy. Według wytycznych przetargowych pociągi mają współpracować pod napięciem zasilania (3kV DC, 15kV 16 2/3 Hz AC i 25kV 50 Hz AC), maksymalny nacisk na oś określono na 18t, natomiast prędkość eksploatacyjna została określona w zakresie 220-250 km/h. Nieoficjalnie są przecieki, iż nowe składy będą miały prędkość 230 km/h, oraz system wychyłu pudeł. Skład ma oferować łącznie 400 miejsc siedzących (+/- 10). Z tej liczby 60 miejsc (+/- 5) zostanie zlokalizowane w klasie pierwszej w układzie 2+1, której częścią będą również 3 przedziały menedżerskie, z których każdy będzie miał po cztery miejsca siedzące. Pozostałe 340 miejsc (+/- 5) przypada na klasę 2, która będzie miała układ siedzeń 2+2. 25 % miejsc siedzących (+/- 5 %) będzie w układzie grupowym, natomiast pozostałe w układzie lotniczym. Jeżeli opis uzupełnimy o wagon barowy oraz dwa przedziały służbowe i miejsce dla osób niepełnosprawnych otrzymamy obraz przyszłych składów, który jedynie nieznacznie odbiega od zestawienia obecnych pociągów spółki PKP IC.

Idealnie do tego opisu pasują pociągi ETR610, czyli składy typu Nowe Pendolino zamówione w liczbie 14 sztuk pierwotnie dla połączeń Cisalpino. Ostatecznie po rozwiązaniu tej spółki 7 składów trafiło do kolei szwajcarskich SBB, natomiast pozostałe 7 uzupełniło flotę Trenitalia, która eksploatuje 12 zbliżonych składów, jednak bez wyposażenia trakcyjnego dla zasilania 15 kV 16,7 Hz AC. Bez wątpienia składy dla PKP IC będą niemal identyczne, za wyjątkiem innego wykonania wnętrza oraz przestawieniu stanowiska maszynisty z lewej na prawą stronę (we Włoszech i Szwajcarii ruch lewostronny). Pociągi te były już szerzej przedstawiane na łamach InfoRail, więc dokładniejszy opis jest zbędny. Warto jedynie nadmienić, iż zaprezentowany podczas InnoTrans 2010 skład należący dla SBB cechuje się udaną stylistyką, oraz jest w wielu miejscach unowocześniony w stosunku do poprzedników. Przykładowo znacznie poszerzone przejście, które nadal z powodu zabudowy systemu wychyłu jest wąskie.

Jednak po zachwytach nad najnowszym zakupem czas przejść do bardziej szarej rzeczywistości. Bowiem PKP IC nie posiada obecnie środków na pokrycie zakupu, natomiast otwarcie ofert nastąpiło tylko i wyłącznie dlatego, że wymagał tego termin, którego nie dało się dalej przesuwać. Jak już na wstępie wspomniano przetarg został ogłoszony w sierpniu 2008 roku, wówczas wyniki finansowe za rok 2007 wykazywały 45 milionów złotych zysku, natomiast planowany na 2010 rok debiut na giełdzie miał przynieść dodatkowe środki, które miały posłużyć do realizacji ambitnych planów taborowych. Zakładały one zakup 30 wagonów, 10 lokomotyw oraz będących przedmiotem niniejszego artykułu 20 składów zespolonych. Dodatkowo zakup tych pociągów miał być dofinansowany w 20 % ze środków unijnych. Niestety w wyniku fatalnie przeprowadzonego „Usamorządowienia PKP PR”, w efekcie którego PKP IC zyskało opiekę nad pospiesznymi połączeniami dalekobieżnymi sytuacja spółki przekształciła się diametralnie, o czym szerzej pisaliśmy tutaj. Jak już wiadomo na połowę roku 2010 spółka notuje zadłużenie w wysokości 140 milionów złotych, co spowodowało opóźnienie debiutu giełdowego. Oznacza to, iż aktualnie spółka nie posiada środków na bieżącą działalność, więc skąd pozyskać środki na realizację inwestycji? Sprawę pogarsza również negatywna ocena projektu przez Jaspers o którym szerzej pisaliśmy tutaj. Aby spełnić wymagania postanowiono zmienić trasę obsługi na E-65, czyli połączenia Gdańsk –Warszawa –Katowice / Kraków, gdzie teoretycznie będzie istniała możliwość wykorzystania możliwości jakie dają nowe pociągi. Dodatkowo postanowiono wystąpić o zwiększenie dofinansowania unijnego do 50%. To z kolei wymagało pewnego sztucznego zabiegu, w którym dochody z biletów na tej trasie byłyby sztucznie zaniżane w celu otrzymania dla ich obsługi dotacji.

Jednak pomimo tego nadal w budżecie na zakup brakowało połowy środków, które postanowiono pozyskać z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który z kolei żąda gwarancji w postaci kontraktu wieloletniego. Wobec tego MI bardzo ochoczo przystąpiło do opracowywania nowej umowy wieloletniej, która obowiązywałaby przez 10 lat z przedłużeniem o kolejne 5 w przypadku zakupu nowego taboru. Jak widać przetarg na 20 składów zespolonych idealnie wpisuje się w tą umowę i oznacza, iż będzie ona obowiązywała przez kolejne 15 lat. Jednak na takie rozwiązanie nie zgadza się UOKiK, które widzi w tym rozwiązaniu niemal całkowite wyeliminowanie konkurencji, jak również nie zgadza się na dofinansowywanie pociągów, które są dochodowe i nadal mają takie perspektywy. UOKiK w swoim raporcie proponuje przeprowadzenie badania potrzeb przewozowych, sprawdzenie oferty komercyjnej na tych trasach a następnie opracowanie przetargu na świadczenie usług publicznych jedynie w przypadku gdy oferta komercyjna nie zaspokaja potrzeb społeczeństwa. Trzeba przyznać, iż jest to bardzo rozsądne stanowisko. Mankamenty umowy wieloletniej można również rozważać w kwestii zgodności z prawodawstwem unijnym, które nakazuje ogłaszanie przetargów na dotowane usługi, jak również wskazywany jest błąd w przyjętym rozwiązaniu dla E-65, gdzie podobne regulacje przyjęto w Hiszpanii a obecnie zostały one uznane za bezprawne i nakazano kolejom hiszpańskim zwrot pobranych w ten sposób dotacji. Jak widać zarządzający koleją w Polsce nadal aktywnie szukają sposobów na obejście przepisów unijnych, zamiast poszukiwać rozwiązań wypełniających te postanowienia.

Jak ostatecznie potoczą się losy tego postępowania nikt tak naprawdę nie wie. Dofinansowanie unijne jest na krawędzi, środki z EBI dostaniemy jedynie w momencie złamania przepisów unijnych, natomiast za całą zabawę zapłacą podatnicy sztucznymi dotacjami do dochodowych pociągów. Czy naprawdę „Usamorządowienie PKP PR” było sukcesem? Czy naprawdę potrzebujemy Pendolino? Czy nie lepiej za tą samą kwotę kupić 40 składów wagonowych o prędkości 230 km/h i dodatkowe 30 lokomotyw, które dadzą efekt dla całego kraju? Owszem możemy się cieszyć z wyłonienia wykonawcy w tym postępowaniu, jednak czy umowa zakupu zostanie w ogóle podpisana? Te wszystkie pytania zakłócają z pozoru pozytywną wiadomość dotyczącą tego przetargu.

źródło: inforail.pl
pospieszny - 09-10-2010, 16:33
Temat postu:
Pendolino z Gdańska do Warszawy co godzinę od 6 do 22 !

Pendolino w Polsce? Kolejarze analizują ofertę Alstomu. A my znamy już wstępny rozkład jazdy oraz ceny biletów.
Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu PKP Intercity otworzyło koperty w przetargu na dostawę pierwszych w historii Polski szybkich pociągów. Jedyną ofertę złożył Alstom proponując pociąg Pendolino wyposażony w system wychylnego pudła. Dzięki temu mogą szybciej pokonywać łuki.

To było zaskoczenie: wcześniej kolejarze powtarzali, że nie chcą takich pociągów na polskich torach. Wymieniali kilka powodów - większe zużycie szyn, skomplikowana, droga w utrzymaniu konstrukcja oraz rzekomo cena, która w przypadku pociągu z wychylnym pudłem miała być wyższa od zwykłego o 20 proc.
Ostatni argument już został obalony - koszt 20 pociągów Pendolino okazał się mniejszy od budżetu zakładanego przez PKP Intercity dla "zwykłych" składów.

Wiadomo też, że za pieniądze Unii Europejskiej trasa z Gdańska do Warszawy modernizowana jest właśnie pod pociągi z wychylnym pudłem, tak by podróż znad morza do stolicy mogła trwać w najlepszym przypadku 2 godz. 3 minuty. Trudno więc używać argumentów o większym zużyciu szyn.

Oficjalnie jednak nikt z PKP Intercity na temat oferty Alstomu się nie wypowiada. - Trwa jej szczegółowa analiza - usłyszeliśmy w firmie.

Nieoficjalnie jednak kolejarze twierdzą, że spełnił się ich plan, a wcześniejsza niechęć do wychylnego pudła była zagrywką negocjacyjną.

- W przetargu na szybkie pociągi, który prowadziliśmy w latach 90. [przetarg unieważniono i pociągi nigdy do Polski nie przyjechały] zapisaliśmy warunek wychylnego pudła, dużo o tym mówiliśmy i skutek był taki, że z jednej strony oferta była droga, a z drugiej, wszyscy podejrzewali, że sprawa była "ustawiona" - mówi nam jeden z pracowników kolejowej centrali, czyli PKP SA. - Teraz tego błędu nie popełniliśmy. Startować mógł każdy producent. Co prawda wystartował tylko Alstom z pociągiem Pendolino, ale plan się powiódł, bo oferta jest atrakcyjna cenowo. Wygląda na to, że Alstom spodziewał się konkurencji.

Teraz - równocześnie z prowadzoną przez kolejarzy analizą oferty Alstomu - trwają prace nad podpisaniem długoletniej umowy na przewozy międzywojewódzkie pomiędzy PKP Intercity a ministrem infrastruktury. Tylko z taką umową przewoźnik dostanie kredyt na nowe pociągi z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Udało nam się ustalić, że umowa w części dotyczącej tras Gdynia-Warszawa, Warszawa-Kraków i Warszawa-Katowice zawiera zapisy dotyczące cen biletów w pociągach oraz rozkładów. Ceny mają być podobne do tych, które obowiązują obecnie w pociągach klasy EIC (np. normalny bilet w 2. klasie z Gdańska do Warszawy kosztuje 105 zł).

A co z rozkładami? Jeśli ostatecznie umowa z Alstomem zostanie podpisana, podróż z Gdańska do Warszawy potrwa prawie trzy razy krócej niż obecnie - ok. 2 godz. 10 min. Planowany rozkład zakłada 16 kursów z Trójmiasta do Warszawy i tyle samo z powrotem. Pierwszy wyjedzie z Trójmiasta ok. 6 rano, ostatni - o 22. Połowa pociągów pojedzie z Warszawy dalej do Krakowa, druga połowa - do Katowic, naprzemiennie, co godzinę. Czas jazdy z Gdańska do tych dwóch miast ma wynieść około 4,5 godziny (o ile PLK na czas dokona modernizacji torów na linii na południe od stolicy).

Łączna, proponowana przez Alstom, cena 20 pociągów to 400 mln euro netto. Pierwsze osiem składów przyjechałoby do Polski 2,5 roku po podpisaniu umowy. Dwanaście kolejnych dotarłoby w ciągu następnych sześciu miesięcy.




Źródło: Gazeta Wyborcza
dinxles - 10-10-2010, 06:06
Temat postu:
No i co? Pendolino tylko na trasie Warszawa-Gdańsk i Warszawa-Katowice/Kraków?
A co z pozostałymi liniami? en57 na IR?
Pele - 10-10-2010, 11:02
Temat postu:
Na pozostałe trasy zapewne planują przeznaczyć tabor, który na wymienionych przez Ciebie teraz jeździ jako EIC, tym bardziej że niektóre będą zmodernizowane pod 160 km/h.. Na linii Lublin - Warszawa 4 składy kat. EIC z lokami na 160 km/h zapewniłyby po modernie godzinny takt kursowania. Zamysł jest zapewne taki, że na linii Y mają jeździć tylko szybkie składy.

W sumie po paru przemyśleniach na taki monopol mogę się zgodzić, pod jednym warunkiem: wprowadzenie kart zniżkowych 50% za max 500 zł/rok. Tak jak ma każdy kraj w Europie z szybką koleją i tylko dlatego jest tam ona tak popularna jak jest.
Arek - 09-11-2010, 13:10
Temat postu:
Decyzja w sprawie Pendolino w listopadzie

Jeszcze w tym miesiącu PKP Intercity podejmie decyzję o ewentualnym przystąpieniu do rozmów z Alstomem o umowie na zakup składów zespolonych.

Przetarg na składy zespolone przewoźnik zakończył 30 września. Okazało się, że wpłynęła tylko jedna oferta – Alstom zaproponował pociągi Nowe Pendolino z wychylnym pudłem. Za 20 składów producent żąda 400 mln EUR (1,6 mld zł), zaś całość jego oferty (wraz z utrzymaniem taboru i budową centrum serwisowego) wynosi ok. 2,5 mld zł.

Grzegorz Mędza, prezes PKP Intercity, w rozmowie z KOW informuje, że oferta jest analizowana przez komisję przetargową. Gdy komisja zakończy prace jej rekomendacja trafi do zarządu spółki. Zarząd nie będzie zwlekał z podjęciem decyzji o rozpoczęciu ewentualnych negocjacji z Alstomem.

- Kwestie decyzyjne chcemy zakończyć w listopadzie i jeszcze w tym roku przystąpić do rozmów z dostawcą składów na temat zawarcia umowy – mówi Grzegorz Mędza.

Do podpisania ewentualnej umowy między firmami PKP Intercity i Alstom może dojść na początku 2011 roku.

źródło: KOW
sheva17 - 20-11-2010, 12:13
Temat postu:
O umowę walczy już nasz ulubieniec profesorek. Będzie monopol będzie Pendolino. Fajnie to sobie wymyślono by PR-y przepędzić z CMK.
Pirat - 24-11-2010, 15:54
Temat postu:
Oferta Alstomu zaakceptowana

- Chciałbym przekazać, że komisja przetargowa w procedurze na pozyskanie 20 składów zespolonych zakończyła prace i stwierdziła, że oferta Alstomu spełniła warunki przetargu. Potrzebne są jeszcze zgody rady nadzorczej i ministra finansów, mającego 75 proc. akcji PKP IC, reprezentującego skarb państwa – poinformował Grzegorz Mędza, prezes PKP Intercity.

– Nasz plan zakłada przeciętną cenę biletu na szybkie pociągi na poziome ok. 100 zł za 300 km. Oczywiście jest to pochodna naszych kosztów. W uproszczeniu mogę powiedzieć, że jeśli PLK nam nie będzie podnosić cen, my również nie będziemy. Nasze ceny nie będą rosły szybciej niż ceny dostępu do infrastruktury. Według mojej dzisiejszej oceny, będzie to wzrost zbliżony do inflacyjnego – twierdzi szef PKP Intercity.

– Ceny biletów na szybkie pociągi mają pokryć w pełni ich koszty operacyjne – dodaje. Jak informuje Grzegorz Mędza, podpisanie umowy z EBI to kwestia maksymalnie 3 miesięcy. Oferta Alstomu jest co prawda ważna do końca roku, ale istnieje tutaj pole manewru. Przewoźnik może zawrzeć odpowiednie porozumienie z producentem.

– Za 3-4 lata będzie możliwe jeżdżenie z prędkością do 200km/h na 50 proc. trasy Warszawa – Gdańsk. Jeśli chodzi o kierunek południowy,to również po 3 latach będzie można rozwijać prędkość ponad 200 km/h na całej CMK, co stanowi 2/3 drogi z Warszawy do Katowic. To oznacza około 2 godzin 5minut czasu przejazdu. Przypominam jednak, że ten tabor nie jest kupowany na2-3 lata, ale przynajmniej na 30 lat. A w tym czasie mam nadzieję, że zmieni się o wiele więcej jeśli chodzi o infrastrukturę kolejową w Polsce – kończy prezes PKP Intercity.

źródło: Rynek Kolejowy
OPi - 26-11-2010, 22:41
Temat postu:
A jaki model pociągów kupi pic? Czyżby TGV? Smile
19WE - 27-11-2010, 00:03
Temat postu:
ETR 600/610
Pitolino nuvo. Jakby nie patrzeć powtórka z rozrywki patrz ETR 470
dinxles - 27-11-2010, 07:28
Temat postu:
Tu chodzi chyba o model etr 600 lub etr 610
19WE - 27-11-2010, 15:07
Temat postu:
No przecież piszę.

Ale dokładniej to będzie ETR610. Trójsystemowe.

A ETR460 (pomyliłem się, nie 470) był produktem do przetargu rozstrzygniętego w 98 roku.
nynuś - 27-11-2010, 16:15
Temat postu:
Czyli poczekamy na kolejną klapę z ICC w roli głównej Smile
dinxles - 27-11-2010, 16:43
Temat postu:
Czy ja wiem klapę?
Moze beda mogli zdierac za bilety 130-150 zlotych, to moze jakiesn wieksze zyski z tego beda? Zobaczymy,a le jesli obecnie sa ludzie ktorzy placa 130 zlotych za zdezelowane wagony w IC, to pewnie znajda sie chetnie na przejazd Pendolinem za 150 zlotych. Zobaczymy jakie beda czasy przejazdu Śmiech
Gonza - 27-11-2010, 19:49
Temat postu:
Najpierw niech te pociągi naprawdę się u nas pojawią, potem zastanowimy się, czy cena biletów jest akceptowalna. 3 tygodnie temu jechałem czeskim Pendolino z Bohumina do Pragi. Za bilet (kupiony przez internet) zapłaciłem 105 zł. Czas jazdy nieco ponad 3 godziny, odległość 364 km. Podróż minęła spokojnie i przyjemnie, mam nadzieję jeszcze kiedyś odwiedzić naszych południowych sąsiadów i przejechać się jeszcze raz Smile
Arek - 02-12-2010, 13:16
Temat postu:
Pendolino dla Polski bez wychylnego pudła

- Składy zespolone Nowe Pendolino, które chce zamówić w koncernie Alstom spółka PKP Intercity, na pewno nie będą miały wychylnego pudła - poinformowano nas w centrali francuskiego koncernu.

- Za wcześnie jeszcze, żeby powiedzieć, że na pewno wyprodukujemy te pociągi, bo kontrakt nie jest jeszcze podpisany, ale jest ku temu coraz bliżej. To nas bardzo cieszy. Jedna rzecz, która w tej chwili jesteśmy pewni to specyfikacja techniczna zaoferowanych pociągów. Będą to siedmiowagonowe składy, podobne do tych dla kolei szwajcarskich, ale bez technologii wychylnego pudła - powiedział "Rynkowi Kolejowemu" Riccardo Pierobon z Alstomu. Tuż po otwarciu ofert w przetargu przedstawiciele Alstomu mówili jednak co innego - Zaoferowaliśmy PKP Intercity pociąg Nowe Pendolino, wykorzystujący technologię wychylnego pudła - powiedział wtedy "Rynkowi Kolejowemu" Nicolas Halamek z Alstomu.

Dlaczego producent wycofał się z technologii poprawiającej prędkość maksymalną pociągu na łukach? - Zaważyło na tym wiele czynników, między innymi koszt produkcji i fakt, że w Polsce ta technologia nie byłaby w pełni wykorzystana. Przede wszystkim jednak trzeba zaznaczyć, że zamawiający nie wymagał takiego rozwiązania i nie wpisał go do warunków przetargu - wyjaśnił Pierobon. Będzie to oznaczać dłuższą o kilkanaście minut podróż na modernizowanej linii E65 Warszawa - Gdańsk, której i studium wykonalności było napisane właśnie pod wykorzystanie wychylnego pudła na krętym odcinku Malbork - Iława - Działdowo, gdzie pociąg przechylający się na łukach może pojechać o co najmniej 20 km/h szybciej niż skład pozbawiony tej technologii. Przedstawiciel francuskiego koncernu zapewnił jednak, że pociągi będą korzystać z pozostałych rozwiązań rodziny Nowe Pendolino i brak wychylnego pudła będzie największą różnicą między nimi, a pociągami oferowanymi innym krajom.


Adrian Furgalski, dyrektor programowy Railway Business Forum:

To jest jedna wielka farsa. I źle zaplanowana modernizacja linii E65, i zakup taboru za 2 mld zł. W sytuacji kiedy codziennie brakuje zwykłych wagonów do obsługi chętnych na podróż składami Intercity, i umowa na dofinansowanie połączeń na rentownej linii czemu towarzyszą nieumiejętne próby ograniczenia funkcjonowania konkurencji w Polsce. Przewiduję, że Intercity będzie miało poważne problemy z kosztami przy eksploatacji Pendolino na E65, a że ma ustawioną w umowie barierę wzrostu cen biletów, odbije się to na innych połączeniach międzywojewódzkich. Problemy będzie mieć także rząd, kiedy Komisja Europejska zainteresuje się umową zawartą bez przetargu z IC, a przykład Hiszpanii i ostatnio Czech i Niemiec niczego nas nie nauczyły. Wreszcie, być może ktoś powinien zbadać, dlaczego w studium wykonalności forsowano zakup składów zespolonych, które mają gorsze parametry niż składy klasyczne.

źródło: Rynek Kolejowy


Film promocyjny Nowego Pendolino, prezentujący także technologię wychylnego pudła:


REXus - 02-12-2010, 14:05
Temat postu:
To jest chyba dowcip miesiąca.

Tak, jak ktoś napisał w komentarzach na RK: trzeba było brać ELFa. Taniej, a efekt ten sam. No i w razie awarii Bydgoszcz jest prawie po drodze.
mikolo - 02-12-2010, 14:10
Temat postu:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=470385&page=6

tu trochę można poczytać o tym składzie i zobaczyć zdjęcia

mi osobiście się nie podoba Rolling Eyes

wolę już składy wagonowe a nie takie ciasnota wrażenia może robi ale czy ja wiem, czy komfortowe?...

a co z wagonami 158A i 159A będą kolejne sztuki? i kiedy?
rysio - 02-12-2010, 14:47
Temat postu:
Jescze umowa podpisana nie jest, poczekamy na odpowiedz przedstawiciela iC. Moim zdaniem to Francuzi leca w kulki.
andrzej_sz - 02-12-2010, 14:53
Temat postu:
Teraz to można kupić i furmanki. Ważne że umowa jest nie na 10 a na 15 lat i monopolowi IC na linii Gdańsk - Warszawa - Kraków/Katowice nic nie zagrozi. Będzie tak jak z EU11 które miały być w lutym...
Anonymous - 02-12-2010, 15:15
Temat postu:
Do głowy przychodzi mi jedno porównanie zakupu Pendolina bez wachadełka - zakup samochodu terenowego z napędem na jedną ośSmile
Lady Makbet - 02-12-2010, 15:23
Temat postu:
Pendolino bez wychylnego pudła to jak piwo bez alkoholu. Jedno i drugie do d... nie podobne.
Totalny blamaż!
ET40 - 02-12-2010, 16:31
Temat postu:
A jaką prędkość rozwinie takie wybrakowane Pendo?
PAN Buchalter - 02-12-2010, 16:53
Temat postu:
Chcecie Pendolino - to dostaniecie. A po co wychylne pudło jak nie było w ogłoszeniu. Przynajmniej będzie tańsze w produkcji a cena jest specjalna:)) Przecież tak zależy spółce IC na tych składach ze są gotowi złamać przepisy UE, wykosić konkurencję i zmodernizować bez sensu linię - tam gdzie trzeba nowy most na 200 km/h to pudrują stary na 80 km/h (Modlin) a gdzie nie trzeba poprawiać geometrii to podnoszą bez sensu na 200 km/h ( Pruszcz Gd. i okolice) bo i tak nic tam się nie rozpędzi na 200 km/h bo zaraz będzie zwalniać. Nie lepiej całą trasę na 160 km/h z SBL i mieć tak jak teraz na CMK. No ale IC chce Pendolino. Ciasne ale własne:).
Wojtek - 02-12-2010, 17:18
Temat postu:
Pendolino dla PKP Intercity nie powstaną w Polsce?

Już wkrótce PKP Intercity ma podpisać umowę na dostawę 20 składów zespolonych z konsorcjum Alstom Ferroviaria S.p.A. i Alstom Konstal Chorzów. Część produkcji miała odbywać się w naszym kraju. Z nieoficjalnych informacji, do których dotarł „Rynek Kolejowy” wynika, że zostanie ona jednak najprawdopodobniej zrealizowana we włoskiej fabryce Alstomu w Savigliano.

Chorzowskie zakłady mogą co najwyżej liczyć na wykonanie części pudeł. W wielu krajach w tak dużych zamówieniach taborowych, realizowanych przez zagraniczne firmy, wymóg korzystania z produkcji krajowej staje się powoli standardem. W Polsce od 2004 r. jest to niemożliwe – nasz kraj znajduje się w UE, która jest jednolitym rynkiem europejskim. Często jednak deklaracja o wykonaniu przynajmniej części produkcji w kraju odbiorcy, staje się dodatkowym atutem oferenta. Tak było w przypadku przetargu na wagony dla II linii Metra Warszawskiego. Niemiecki Siemens w konsorcjum z Newagiem zakłada realizację 30-35 proc. procesu produkcyjnego w Nowym Sączu. Podobne deklaracje składały CAF i konsorcjum Skody oraz Wagonmaszu. – Alstom jest firmą prywatną, wystartowała w przetargu ogłoszonym przez PKP Intercity i nie można jej zmusić do produkcji w Polsce – mówi „Rynkowi Kolejowemu” Zbigniew Kajdanowicz z Ministerstwa Gospodarki.

Zakłady Alstom Konstal w Chorzowie jest z pewnością w stanie zrealizować zamówienie, które byłobyna pewno szansą na dalszy rozwój dla tego podmiotu. – Przynależność do koncernu Alstom oznacza konieczność utrzymywania określonych wysokich standardów pracy. Musimy być przygotowani zarówno pod względem zasobów ludzkich, jak i technicznych na wykonywanie wszelkiego rodzaju produkcji, która zostanie nam zlecona w ramach koncernu – mówiła niedawno w wywiadzie dla „Rynku Kolejowego” Teresa Kłusek, prezes Alstom Konstal w Chorzowie. – Nie tylko jesteśmy gotowi na rozpoczęcie produkcji tego, co jest w ofercie Alstomu, ale również mamy możliwość przeprowadzenia wszystkich niezbędnych testów. Na miejscu w Chorzowie przeprowadzamy próby statyczne i dynamiczne. Jesteśmy takim samym zakładem jak inne zakłady Alstomu na całym świecie. Wszędzie stosowane są te same standardy i procesy. Jesteśmy w ten sam sposób oceniani i w tych ocenach na tle innych zakładów Alstom wypadamy bardzo dobrze. Alstom daje nam „know-how”, a u nas powstają bardzo złożone i zaawansowane technicznie produkty. Produkty spełniające najwyższe standardy – mówiła prezes Kłusek w wywiadzie w październikowym „Rynku Kolejowym”.

Francuska centrala Alstomu nie potwierdza informacji dotyczących produkcji składów dla PKP Intercity tylko we Włoszech. – Oferta w tym przetargu została złożona przez konsorcjum złożone z Alstom Konstal i Alstom Ferroviaria S.p.A. Obie strony będą odgrywały rolę w produkcji pociągów, decyzja na ten temat ma zostać podjęta – informuje Karen Broullier, pracownik prasowy Alstom Transport. – W każdym przypadku, polscy dostawcy będą grali kluczową rolę w fazie produkcji. Również konstrukcja nowej stacji postojowej, czynności utrzymaniowe i produkcja części zamiennych przyczynią się do zatrudnienia w Polsce – podkreśla.

Podobne informacje przekazuje Riccardo Pierobon z Alstomu. Dodaje jednak, że jedną z możliwości rozpatrywanych przez koncern jest produkcja pudeł pociągów w Chorzowie. - W grę wchodzi jeszcze produkcja w Polsce części zamiennych i materiałów do konstrukcji tych pociągów – ujawnia Pierobon.

- Gdyby były konkurencyjne oferty w tym w przetargu, Alstom miałby opozycję. Jest to o tyle niefortunne, że w Polsce jest dużo firm w tej branży, które mogłyby uczestniczyć w produkcji. Jeżeli strona rządowa, która de facto finansuje ten zakup, i zabezpiecza finansowanie długoletnia umową, nie będzie na to naciskać, to nie zrobi tego przewoźnik. Rząd powinien się był porozumieć z PKP Intercity przed rozpisaniem przetargu. Teraz jest postawiony w sytuacji, w której składy będą zakupione na warunkach dostawcy, albo wcale - uważa Paweł Szałamacha, prezes Instytutu Sobieskiego.

źródło: Rynek Kolejowy
REXus - 02-12-2010, 17:19
Temat postu:
Linia jest remontowana pod kątem pojazdów z wychylnym pudłem. Takim, jak Pendolino. W tym nic złego nie ma. Natomiast jak najbardziej jest wiele złego w Pendolino bez systemu przechyłu.

@Lady Makbet: nie jak piwo, ale jak wódka bez alkoholu. Albo jak ogórki octowe bez octu. Po cholerę takie coś? Jak już mają być składy zespolone, to lepiej przystosować ELFa, FLIRTa czy 20WE do długich tras.
mikolo - 02-12-2010, 17:43
Temat postu:
A, czy wie ktoś o kolejnej dostawie sztuk (wagonów)m 158A i 159A?

Czy, w ogóle będą kolejne wagony? Czy, tylko te 3 sztuki 158A co teraz mamy i koniec?
Marciin - 02-12-2010, 18:36
Temat postu:
Śmierdzi mi to na odległośc... W takim razie według mnie przetrag powinien zostać unieważniony! Ktoś tu chce nas zrobić w bambuko i mam na myśli NAS pasażerów...
Pele - 02-12-2010, 18:50
Temat postu:
Mikolo: Zapewne wiesz, jakie były z nimi problemy (kary dla producenta za przekraczanie czasu dostaw co ponoć nieźle nadszarpnęło ich płynność finansową). Póki co nic nie wiadomo, to bardziej zakład lobbuje u producenta o kolejne zamówienia. Też bym chciał ich więcej bo jechałem i są bardzo dobre, ale sam widzisz co jest na pierwszym miejscu.

Co do Pendolino: po raz kolejny wyr...no nas w d..e a my się musimy uśmiechać. Tak się wzbraniali od wpisania warunku wychylnego pudła do SIWZ przetargu na składy na linię robioną pod wychylne pudło, no to teraz się doczekali i nie mają. Ktoś uznał: zaraz, skoro nie pisze że musimy dać tilta, to po co. Widocznie to jednak spory wydatek, skoro Alstomy uznali że warto się tak zbłaźnić wizerunkowo żeby bez słowa zabrać coś co się zadeklarowało niecałe 2 miechy temu.

Z Chinami proszę nie porównywać bo tam ze względu na znacznie większą prędkość na liniach KDP i odległości między stacjami (była robiona od nowa więc nie musieli się zbytnio gimnastykować z jej poprowadzeniem) mają one dużo prostych, zupełnie inny promień i profil łuków i przy tak dużym wolumenie zamówienia jak to ich, brak wychylnego pudła robi się istotny ekonomicznie.

Ale sekcje utrzymania pewnie się cieszą, bo o mechanizm wychylnego pudła trzeba naprawdę dbać (przeglądy, ściśle określona konserwacja) żeby dobrze chodził i żeby nie stracić na niego gwarancji. Szwajcarzy się o tym przekonali (a dokładniej po tym jak oddali hmm, "mało skrupulatnym" Włochom obsługę techniczną ETR 470/610)... Kto jeździł ICN i Cisaplino ten wie jak odmiennie pracuje tilt w tych pociągach.
Noema - 02-12-2010, 21:37
Temat postu:
Gorące komentarze do niusa:
http://www.rynek-kolejowy.pl/20121/Pendolino_dla_Polski_bez_wychylnego_pudla.htm

Ja powstrzymam się od komentarza, bo wcale mnie to nie dziwi. Przecież powszechnie wiadomo, że wszystko czego beton PKP się tknie to spieprzy. A wychylne pudło w Pendolino, czy raczej jego brak... to są duperele.
OPi - 02-12-2010, 22:55
Temat postu:
Ale sama nazwa Pendilino wskazuje że to pociąg z wychylnym pudłem. Więc jeśli nie ma wychylnego pudła, to to nie ma prawa nazywać się Pendolinem.
Anonymous - 03-12-2010, 07:54
Temat postu:
Podopisano umowę z przewożnikiem do obsługi E65 który obecnie nie posiada taboru pozwalającego osiągnąć maksymalnej prędkości po moderniazacji ale też po zakupach w dalszym ciągu nie będzie posiadał takiego taboru. Przepiękna część uzasadnienia skargi do UE któregokolwiek z przewożników z wahadełkiem. Ba krajowi też mogą pisać wszak i EN57 PR i pseudo pendolino nie osiągną parametrów maksymalnych na częśći E65...
Orion - 03-12-2010, 08:08
Temat postu:
Szwajcarzy jakiś czas temu nie dopuścili składu Pendolino ETR 610 do jazd z przechyłem pudła na trasie przez Gothard z obawy że tak ciężki (siedem wagonów,450 ton) skład będzie wywierał zbyt duży nacisk na szyny podczas przejazdu przez łuki z większą prędkością - notatka w Technice Transportu Szynowego nr.1-2/2010.
Mattijjah - 03-12-2010, 11:51
Temat postu:
Noema napisał/a:
Gorące komentarze do niusa:
http://www.rynek-kolejowy.pl/20121/Pendolino_dla_Polski_bez_wychylnego_pudla.htm

Ja powstrzymam się od komentarza, bo wcale mnie to nie dziwi. Przecież powszechnie wiadomo, że wszystko czego beton PKP się tknie to spieprzy. A wychylne pudło w Pendolino, czy raczej jego brak... to są duperele.


Problem polega na tym, że próbowałem szukać chociażby w artykułach RK wypowiedzi kogoś z PKP, gdzie padłoby zdanie, że Pendolino mają mieć wychylne pudło - i , choć dałbym sobie rękę uciąć, że padały takie zapewnienia to jednak niczego nie znalazłem... padają określenia "nowoczesny skład" itp. ale nigdzie nie pada stwierdzenie o obecności wychylnego pudła... i w tym cały zonk...
Jeśli takie wypowiedzi macie, to gorąca prośba, abyście je zarchiwizowali, bo bez tego nie będzie można udowodnić czegokolwiek IC i PKP...
W cytowanym przez ciebie wątku na RK, w jednym z postów jest tylko cytowana rzekoma wypowiedź rzecznika Alstoma... i tyle.

P.S.
Tak wogóle chciałem się przywitać - to mój pierwszy post na tym forum.
Pele - 03-12-2010, 13:54
Temat postu:
Orion: ano nie dopuścili. W Gottardzie są ostre limity przeciążeń i mas, nie tyczy się to zresztą tylko samego tunelu ale i połowy szlaku Arth-Goldau - Bellinzona - spora część jest na bardzo krętych (tilty w przeciwne strony co kilkanaście-kilkadziesiąt sekund!) estakadach wznoszących się wysoko nad ziemią, więc jakby coś się z tego spierniczyło to po zawartości zostałaby marmolada. Bez możliwości wychylania pudła na wspomnianym wyżej odcinku nie byłoby sensu ich puszczać bo jeździłyby tyle samo czasu co składy wagonowe; więc ETR 610 Nuovo Pendolino jeżdżą między Genewą a Mediolanem i między Bernem a Brig (odpowiednio przez tunele Sinplon i Lutschberg, które są dużo mniej kręte niż SG). Zwłaszcza na szlaku Berno-Brig zysk jest spory bo to jedyny u Szwajcarów na 200 km/h i one praktycznie nie muszą zwalniać na zakrętach. Przez Gottarda tylko ICN i stare Pendolino ETR 470 które się w normach masy mieszczą.
Scotty - 03-12-2010, 14:34
Temat postu:
Czyżby powtórka z rozrywki z lat 70, Pendolino to, Pendolino tamto, z takim potokiem myślenia IC będzie się liczyło w świecie za 80-100 lat, gdy Japońcy dojadą swymi High Speedami pod Polską granicę, my w tym czasie będziemy mieli na wykończeniu II linię metra, i nie koniecznie Y. Remonty ciągną się latami, nawet potok pieniędzy z Unii lekko przyśpiesza prace.

moim zdaniem w Polsce wszystkie magistrale i kanały paneuropejskie powinny mieć 200km/h dla ruchu pasażerskiego i 160km/h dla ruchu towarowego, wszystkie pozostałe powinny być na stopniu dostatecznie umożliwiającym ruch kolejowy.

Ale wracając do taboru IC zamiast kupować Pendolino, produkować więcej sztuk 158A, 159A dla segmentu EIC do tego ściągnąć więcej Husarzy etc., 110Ac albo modernizować albo na złom. Lepszy komfort podróży przyciąga pasażerów do korzystania z danego produktu, np. YB (Bautzen) trzeba iść z postępem a nie wałkować że to nie, tam to nie.
Wojtek - 03-12-2010, 14:39
Temat postu:
Pendolino dla PKP Intercity - komentarz przewoźnika

- Mogę potwierdzić, że zaakceptowana przez zarząd PKP Intercity oferta składów zespolonych złożona przez Alstom nie zawiera technologii wychylnego pudła – mówi "Rynkowi Kolejowemu" Małgorzata Sitkowska, rzecznik prasowy PKP Intercity. - Jest to zgodne z wymogami Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia - dodaje.

- Alstom zaoferował składy Pendolino najnowocześniejszej, czwartej generacji. Takie same pociągi jeżdżą już między innymi w Hiszpanii i w Chinach, gdzie trakcja kolejowa jest podobna do polskiej – dodaje Sitkowska.

źródło: Rynek Kolejowy
oporny301 - 03-12-2010, 17:41
Temat postu:
Można powiedzieć: Stało się. Amen. Kpina w biały dzień.
Zapakowałbym "towarzytwo" do pociągu do Chin. W jedną stronę. Embarassed
Damian Łódź - 03-12-2010, 17:45
Temat postu:
oporny301, chyba na Syberię za taką głupotę w wykonaniu IC. Śmiech
Anonymous - 04-12-2010, 00:17
Temat postu:
Taaa najlepiej w sypialkę Warszawa-Wschodnia-Irkutsk Śmiech
Damian Łódź - 04-12-2010, 00:18
Temat postu:
Virakocha, nie sypialkę tylko Eaos wypożyczone z Cargo Język
Anonymous - 04-12-2010, 00:19
Temat postu:
Eee, no nie przesadzajmy, to złamanie podstawowych praw człowieka
PAN Buchalter - 04-12-2010, 00:51
Temat postu:
Dlaczego. Wersja z brezentem chroniąca cenny ładunek przed przemoczeniem nie powinna łamać praw betonu z IC
Damian Łódź - 04-12-2010, 00:52
Temat postu:
PAN Buchalter, dokładnie i do tego mikroskopijne ciasteczko gratis. Język
Arek - 09-12-2010, 12:58
Temat postu:
Alstom zażąda więcej za Pendolino?

PKP Intercity walczą z czasem, bo wciąż szukają pieniędzy na zakup nowego taboru. Jedyna oferta, która wpłynęła w przetargu na polskie TGV, jest ważna do końca roku. Alstom za dostawę 20 pociągów Pendolino zażądał 400 mln euro. Termin ważności oferty Alstomu można wydłużyć do końca lutego 2010 r., ale konieczna jest zgoda producenta. Tymczasem Francuzi nie kryją, że może to Polskę słono kosztować - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

– Nasza oferta oparta jest na cenach surowców oraz materiałów i została skalkulowana na okres trzech miesięcy – mówi „DGP” Emilio Gallocchio, prezes Alstom Italia, gdzie Pendolino jest produkowane. – Ceny ciągle się zmieniają. Najprawdopodobniej w styczniu będziemy musieli renegocjować ceny dostaw m.in. aluminium. Pociąg dla Polski może być droższy – mówi Gallocchio. Na londyńskiej giełdzie w ostatnich trzech miesiącach metal zdrożał o 8 proc. do 2,3 tys. dol.

Grzegorz Mędza, prezes PKP Intercity, zachowuje zimną krew. – Nie zakładam zmiany warunków oferty – powiedział nam wczoraj szef PKP Intercity.

Jeżeli Alstom podniesie cenę jednego pociągu tylko o 5 proc., to wartość kontraktu wzrośnie o 20 mln euro. Takich pieniędzy spółka, która po III kw. 2010 r. ma 150 mln zł straty, nie będzie w stanie wysupłać.

Na razie walczy o 400 mln euro. Plan jest taki: 200 mln euro ma pochodzić z unijnych środków, a drugą połowę pożyczy Europejski Bank Inwestycyjny. Sprawa się jednak przeciąga. Według Grzegorza Mędzy na zamknięcie finansowania potrzeba jeszcze trzech miesięcy. Dopiero dwa tygodnie temu spółka podpisała z rządem umowę na dofinansowanie przewozów międzywojewódzkich, która w ciągu 10 lat gwarantuje przewoźnikowi 2,8 mld zł przychodów. Tego kontraktu żądał EBI jako gwarancji dla kredytu. Pewne nie są też środki unijne. Zgodę musi wydać Komisja Europejska. Zrobi to po przeanalizowaniu umowy na dofinansowanie PKP Intercity z budżetu państwa. Tu jednak pojawiają się wątpliwości.

– W Europie przewozy realizowane szybkimi pociągami między największymi miastami są dochodowe. Jak zareaguje Komisja Europejska na to, że Polska chce takie połączenia dotować? – zastanawia się Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity.

Adrian Furgalski, ekspert w branży kolejowej, przypomina, że Unia zabroniła Hiszpanii dokładania z publicznych pieniędzy do najszybszych połączeń, uznając to za nielegalną pomoc rządu dyskryminującą inne środki transportu. Hiszpanie w ten sposób chcieli utrzymać przystępne ceny biletów. Podobne plany ma polski rząd. Najtańszy bilet na Pendolino ma kosztować 100 zł.

Eksperci zwracają uwagę na bardzo wysokie koszty eksploatacji Pendolino. Za roczne utrzymanie 20 pociągów przewoźnik będzie płacił 16 mln euro. Mimo że możliwości superpociągu nie będą w pełni wykorzystane. Skład osiągający maksymalną prędkość 250 km/godz., na większości trasy z Gdańska do Warszawy będzie mógł jechać 160 km/godz. 200 km/godz. pojedzie po Centralnej Magistrali Kolejowej.

Więcej...

źródło: Maciej Szczepaniuk, Dziennik Gazeta Prawna / RK
Arek - 09-12-2010, 13:10
Temat postu:
GW o Pendolino: Gadżet czy konieczność?

"Gazeta Wyborcza" i "Rzeczpospolita" napisały dziś o braku wychylnego pudła w pociągach, które chce zamówić PKP Intercity. Prezes PKP PLK Zbigniew Szafrański, powiedział "GW", że skład wychylny z Warszawy Wschodniej do Gdańska jechałby 2 godz. 16 minut, a bez tego rozwiązania - 2 godz. 30 minut.

"GW" przypomina, że po otwarciu ofert w przetargu przedstawiciel Alstomu mówił, że pociągi dla Intercity będą wyposażone w technologię wychylnego pudła.- To było nieporozumienie. Przecież PKP InterCity nie postawiło w przetargu wymogu wychylnego pudła. My zaś zaoferowaliśmy to, co chce przewoźnik. Według ich symulacji skrócenie czasu przejazdu dzięki pociągowi wychylnemu nie byłoby zbyt duże - powiedział "GW" Emilio Gallocchio, szef Alstomu we Włoszech. - W przetargu nie było wymogu wychylnego pudła. System podnosi koszty, a cena stanowiła dla PKP 75 proc. kryteriów - cytuje tę samą osobę "Rzeczpospolita". Przedstawiciele Alstomu przypominają, że w Hiszpanii i w Chinach - jeżdżą składy pendolino bez wychylnego pudła.

Według prezesa PKP PLK Zbigniewa Szafrańskiego przy pociągach wychylnych droższe byłoby także utrzymanie linii. Dodaje, że wychylne pudło byłoby niemal nieprzydatne na trasie z Warszawy do Krakowa i Katowic. PKP InterCity zapowiada, że w ciągu kilku tygodni podpisze kontrakt z Alstomem. Zgodnie z wymaganiami przewoźnika pierwszych osiem składów byłoby dostarczonych po prawie trzech latach, czyli na przełomie 2013 i 2014 r. Producent nie wyklucza jednak, że pierwsze egzemplarze trafiłyby do Polski po dwóch latach.

Aleksander Janiszewski, dyrektor PKP w latach 90., a obecnie doradca firmy Torprojekt, twierdzi jednak, że na kilku najważniejszych trasach warto zaoferować pasażerom najlepszy standard podróży. - Ważne jednak jest, żeby jednocześnie nie pogorszyła się jakość na pozostałych liniach. Nie upierałbym się zaś przy wychylnym pudle, bo ono najbardziej przydaje się w terenach podgórskich - powiedział "Gazecie Wyborczej" Janiszewski.

Więcej w Gazecie Wyborczej i Rzeczpospolitej

źródło: Rynek Kolejowy
Noema - 09-12-2010, 14:54
Temat postu:
Warsewicz: Polskie Pendolino

Opinię publiczną elektryzują dziś doniesienia o prowadzonym przez Intercity przetargu na zakup 20 składów zespolonych. Jedni oddychają z ulgą, przekonani, że coś wreszcie na polskiej kolei drgnęło, inni nie mogą się pozbyć wrażenia, że będzie tak jak zawsze... - pisze były prezes PKP Intercity, Czesław Warsewicz.

A zatem zastanówmy się, jakie będzie to „polskie Pendolino” i co tak naprawdę wiemy o tym zakupie. Po pierwsze musimy pamiętać o tym, że na podstawie ogłoszonej przez naszego przewoźnika specyfikacji w postępowaniu została złożona tylko jedna oferta. Co więcej, zgłoszenie oferty nie jest równoznaczne z podpisaniem umowy. A do tej wiekopomnej chwili jeszcze trochę brakuje. Nie tylko uzgodnionych warunków współpracy, ale przede wszystkim zabezpieczenia pełnego finansowania tak ogromnej inwestycji. I nie są to malkontenckie uwagi urodzonego pesymisty, ale obiektywne realia biznesowej działalności. Są to kluczowe i, chcąc, nie chcąc, najważniejsze elementy tego procesu, na tym etapie postępowania wciąż jeszcze owiane tajemnicą. Może brzmi to intrygująco, w końcu nic tak dobrze nie robi marce jak dreszczyk emocji, ale w tym stadium procesu podstawowe rzeczy wypadałoby jednak wiedzieć. Dobrze, żeby wiedzieli to potencjalni klienci, ale przede wszystkim sam zainteresowany. My na dzień dzisiejszy gubimy się wśród skąpo dozowanych nam różnorodnych komunikatów.

Bo idąc ścieżką informacyjną wytyczoną przez Ministerstwo Infrastruktury dochodzimy do przekonania, że finansowanie 50% zakupu, czyli około 200 mln euro, pochodzić ma z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Ale tym mniej i bardziej zaznajomionym z unijnymi wymogami na to hasło zapala się lampka alarmowa. Ponieważ warunkiem otrzymania tych środków, w tej wielkości, jest realizacja zakupionymi składami zespolonymi usługi publicznej - PSC (Public Service Contract)! A zgodnie z logiką biznesową trudno uznać trasę Kraków-Warszawa-Trójmiasto za mało atrakcyjną dla uruchomienia na niej składów zespolonych. Jest to trasa komercyjna, uruchamiane tam połączenia nie mają nawet dzisiaj statusu usługi publicznej. Nabędą go wraz z pojawieniem się na niej składów zespolonych?

By uniknąć ewidentnej sprzeczności kolejowi architekci rzucili iście karkołomny pomysł „konkurencji o rynek, a nie na rynku”. W praktyce miałoby to wyglądać tak, że MI przekaże, przynajmniej na 10 lat, na wyłączną obsługę PKP Intercity trasę E-65 z Krakowa do Warszawy i Trójmiasta. Pomysł, od którego podmiotom wolnej gry rynkowej cierpnie skóra okazał się, na całe szczęście dla pasażerów kolei, niemożliwym i podupadł.

Substytutem tej idei, miała być szumnie podpisana w Dzień Kolejarza 10- letnia umowa na finansowanie przez Skarb Państwa przewozów międzywojewódzkich. Problem niestety w tym, że zadeklarowana roczna wielkość wyjściowa finansowania ma wynieść 240 mln. Jest to nie tylko kwota mniejsza, niż w latach ubiegłych, kiedy to wynosiła blisko 260 mln, ale nie bierze także poprawki na skokowy w ostatnim czasie wzrost kosztów energii czy utrzymania taboru. Oznacza to de facto, że spółka PKP Intercity w ciągu najbliższych 10 lat będzie z założenia realizować usługę przewozów międzywojewódzkich ze stratą.

Po drugie połączenia międzywojewódzkie objęte umową podpisaną z MI, nie będą realizowane na linii E65, ponieważ na tej trasie operują wyłącznie połączenia komercyjne. Czyli, jeśli pociągi zespolone, miałyby jeździć po tej trasie, to w układzie usługi komercyjnej, a nie usługi publicznej, czego wymaga deklaracja na pozyskanie finansowania z POIiŚ.

Drugim, poważnym problemem związanym z zakupem „polskiego Pendolino”, jest znalezienie kolejnych 200 mln euro na ich kupno. Oczywiście pozostając przy założeniu, że pierwsze 200 mln euro będzie jednak pochodziło z POiŚ-u. Brakujące środki według podawanych przez spółkę informacji mają pochodzić z pożyczki udzielonej przez EBI, której zabezpieczeniem miałaby być 10- letnia umowa podpisana przez Intercity z Ministerstwem Infrastruktury.

Szkopuł w tym, iż umowa ta nie gwarantuje wystarczającej ilości środków do obsługi zadłużenia w EBI. Bo jest to z założenia trwale deficytowy kontrakt. Tym samym trudno będzie Spółce posiadać pozytywny „cash flow”, tj. wygospodarować stosowne środki i na bieżącą działalność i na spłatę kredytu.

Kolejnym wartym szczególnej uwagi wątkiem jest specyfikacja techniczna istotnych warunków zamówienia. A będąc precyzyjnym to ważne jest to, czego w niej nie ma. Chodzi tu mianowicie o kwestię wychylnego pudła, którego obecność bądź ewentualny brak dzielił opinie kolejowych ekspertów i dziennikarzy zajmujących się tą tematyką. Pamiętam, że zwłaszcza wśród tych ostatnich nie brakowało zwolenników takiego rozwiązania. Argumentowali oni wówczas, że dzięki zastosowaniu rozwiązania z wychylnym pudłem na trasie Warszawa – Gdańsk, można skrócić czas przejazdu pociągu o około 22-23 minuty. Efekt taki uzyskiwany jest dlatego, że wychylne pudło pozwala na wchodzenie w łuk z prędkością 200 km/h. A w łuki te na tej trasie, szczególnie powyżej Iławy, obrodziło. Jeśli zatem poza wyższym komfortem jazdy, także skrócenie czasu przejazdu przemawia na korzyść takiego rozwiązania, to co należy zrobić? Myślę, że warto się nad tym zastanowić inwestując 1,5 mld zł w zakup taboru. Żeby nie okazało się potem, że składy zespolone na trasie Warszawa-Gdańsk będą mogły jeździć z prędkością 160 km/h, podobnie jak składy konwencjonalne. Przy czym zakup jednego składu zespolonego wyniesie 20 mln euro a składu konwencjonalnego, na tą samą liczbę podróżnych 12 mln euro, a czas dotarcia do celu będzie taki sam. Tym którzy myślą, że takie rozwiązanie z wychylnym pudłem jest droższe, polecam przestudiowanie europejskich dostawców taboru. Z przeglądu ofert wynika, że wychylne pudło jest standardem, za który nie trzeba dodatkowo płacić.

Kolejnym elementem wartym uwagi jest wpływ tak dużej inwestycji na rozwój krajowej branży kolejowej. Podejmując takie wyzwanie trzeba pamiętać, że inwestycja takiego kalibru powinna stanowić impuls dla rozwoju polskiej kolei, jako całego organizmu. Warto pamiętać, że np. koleje tureckie ogłaszając w roku ubiegłym przetarg na zakup 80 nowych lokomotyw w specyfikacji technicznej zawarły warunek, że pierwsze 10 lokomotyw będzie wyprodukowane zagranicą, ale następne 10 lokomotyw będzie składane w Turcji, z podzespołów wyprodukowanych zagranicą. Reszta zamówienia, czyli kolejne 60 lokomotyw, musi zostać wyprodukowane w Turcji. Podobnie rzecz się miała w kolejach kazachskich, które w bieżącym roku kupiły 420 nowych wagonów pasażerskich. Żal, że my, z myślą o stanie krajowej branży, takich warunków w specyfikacji nie zawarliśmy.

Trudo zatem uznać, że niemal 1,5 roczna praca nad specyfikacją istotnych warunków zamówienia wystarczająco zabezpiecza interesy polskich pasażerów, spółki i branży kolejowej. Niestety dziś mamy taką sytuację, że ciągle brakuje realnego finansowania tego projektu, a przygotowana specyfikacja techniczna warunków zamówienia jest niesatysfakcjonująca, szczególnie dla pasażerów, a i samej spółce może przynieść wiele problemów.

źródło: Czesław Warsewicz, Rynek Kolejowy
oporny301 - 12-12-2010, 22:47
Temat postu:
Czy w naszym kraju, jest ktoś, kto przerwie tę farsę i uniemożliwi niektórym zabawę koleją w Rzeczypospolitej?
Bawią sie nią jak kolejką HO.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pendolino: Może część się wychyli? Może kiedyś wszystkie?

– Bierzemy pod uwagę scenariusz, w którym od dwóch do sześciu z 20 pociągów Pendolino dla PKP Intercity wyposażonych będzie w system wychylnego pudła – ujawniał dziennikarzowi „Rzeczpospolitej” prezes PKP Andrzej Wach. Koszt wyposażenia jednego składu w wychylne pudło wyniósłby dodatkowe 3-4 mln PLN.

Zdaniem „Rzeczpospolitej” jest to reakcja PKP na krytykę z jaką spotkało się PKP Intercity po ujawnieniu informacji o tym, że wybrane przez spółkę składy Pednolino nie będą wyposażone w wychylne pudło.

Sprawa wychylnego pudła wygląda jeszcze ciekawiej jeśli weźmiemy dodatkowo pod uwagę piątkową wypowiedź dla "InfoDziennika" rzecznik spółki Małgorzaty Sitkowskiej – Zaoferowany pociąg przez firmę Alstom pozwala w przyszłości na uruchomienie funkcji wychylnego pudła jeśli zajdzie taka potrzeba, a przede wszystkim uzasadnienie eksploatacyjne.

Całą sprawę rozpoczęło otwarcie ofert w przetargu na składy zespolone podczas którego Nicolas Halamek z Alstoma powiedział – Zaoferowaliśmy PKP Intercity pociąg Nowe Pendolino, wykorzystujący technologię wychylnego pudła. Informacje te nie okazały się jednak być prawdziwe.

Na początku grudnia w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym” Riccardo Pierobon również z Alstoma, zapewniał – Nigdy nie było to w naszej ofercie wychylnego pudła. Dzięki temu byliśmy w stanie zaoferować niższą cenę za Nowe Pendolino dla Intercity. PKP Intercity otrzymało setki stron dokumentacji, w których nigdzie nie jest napisane, że te pociągi będą miały wychylne pudło. To właśnie oświadczenie Pierobona rozpoczęło dyskusję o sensowności podjętej przez PKP Intercity decyzji.

Źródło: Rynek Kolejowy
Wojtek - 14-12-2010, 14:57
Temat postu:
Pendolino dla PKP Intercity powstaną we Włoszech

Pociągi Pendolino dla PKP Intercity mają być produkowane wyłącznie we Włoszech. Chorzowski oddział Alstomu nie ma co liczyć na związane z tym projektem kontrakty - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Ważą się losy przetargu na 20 Pendolino dla Polski. To jedno z największych zamówień kolejowych w Europie. Ofertę w przetargu złożył francuski Alstom, który za 20 pociągów zażądał 400 mln euro. Koncern do rywalizacji o kontrakt wystawił dwie swoje spółki: Alstom Ferroviaria z Włoch i Alstom Konstal Chorzów.

– To dawało nadzieję, że duża część pieniędzy z tego kontraktu zostanie w kraju. Tak dzieje się w większości państw, które powierzają miliardowe kontrakty zagranicznym koncernom – mówi Adrian Furgalski, ekspert w branży kolejowej.

Nic z tego. Emilio Gallocchio, prezes Alstom Italia, w rozmowie z „DGP” mówi, że zlecenie produkcji Pendolino w Polsce wymagałoby dokonania znacznego transferu technologii.

– Pendolino produkowane są w Savigliano pod Turynem. Tak będzie i tym razem – mówi nam szef włoskiego oddziału koncernu. Przeciwko przeniesieniu produkcji do Polski u swojego pryncypała ostro lobbuje zarząd fabryki. Do sprawy nie zamierza się włączać paryska centrala Alstomu, bo włoski oddział w strukturach koncernu ma silną pozycję.

Emilio Gallocchio obiecuje jednak, że przynajmniej część produkcji zostanie ulokowana nad Wisłą, ale konkretów nie podaje.

– Problem w tym, że w Chorzowie brakuje mocy przerobowych – tłumaczy.

Na Śląsku składane są wagony dla budapesztańskiego metra i nadwozia do pociągów dla kolei regionalnych.

– W wewnętrznym rankingu efektywności Alstomu jesteśmy na samym szczycie. Czujemy się rozczarowani i niedocenieni – mówi nam osoba z kierownictwa fabryki.

Więcej...

źródło: Rynek Kolejowy
Henryk - 14-12-2010, 17:24
Temat postu:
Cytat:
Pociągi Pendolino dla PKP Intercity mają być produkowane wyłącznie we Włoszech. Chorzowski oddział Alstomu nie ma co liczyć na związane z tym projektem kontrakty


Może to i lepiej. Polska myśl techniczna została już zaprezentowana w ED74...
Noema - 14-12-2010, 18:22
Temat postu:
Alstom: Nigdy nie twierdziliśmy, że Pendolino dla PKP Intercity będą mieć wychylne pudła

"Pan Nicolas Halamek z firmy Alstom Transport nigdy nie twierdził, jakoby zaoferowane PKP Intercity pociągi miały być wyposażone w technologię tzw. wychylnego pudła. Wręcz przeciwnie, zapytany odmówił zajęcia stanowiska w tej sprawie, ponieważ w tym czasie specyfikacja techniczna pociągów nie mogła zostać ujawniona" - oświadczył Riccardo Pierobon z Alstom Transportation.

"Zgodnie Art. 31 ustawy Prawo prasowe, uprzejmie proszę o pilne sprostowanie dwu błędnych informacji zawartych w artykule opublikowanym w serwisie internetowym Rynku Kolejowego w dniu 2 grudnia 2010 r.:

1) Pan Nicolas Halamek z firmy Alstom Transport nigdy nie twierdził, jakoby zaoferowane PKP Intercity pociągi miały być wyposażone w technologię tzw. wychylnego pudła. Wręcz przeciwnie, zapytany odmówił zajęcia stanowiska w tej sprawie, ponieważ w tym czasie specyfikacja techniczna pociągów nie mogła zostać ujawniona. Wymienił on pociągi New Pendolino, kursujące pomiędzy Włochami a Szwajcarią na linii Cisalpino, jedynie jako najbardziej zbliżone technicznie produkty już będące w eksploatacji, jednak nigdy nie twierdził, jakoby pociągi zaoferowane PKP Intercity były identyczne.

2) Twierdzenie, że trasa została zmodernizowana pod kątem pociągów z wychylnym pudłem jest bezpodstawne. Jak powszechnie wiadomo, to pociągi z wychylnym pudłem dostosowują się do torów, a nie odwrotnie. Ponadto, odnosząc się do przetargu PKP Intercity na pociągi dużych prędkości, a w szczególności do braku technologii wychylnego pudła, firma Alstom przypomina, że:

Firma Alstom odpowiedziała na zaproszenie PKP Intercity do przetargu, składając w dniu 30 września 2010 r. ofertę na zespoły trakcyjne bez wychylnego pudła będące pochodną sprawdzonych w warunkach rzeczywistej eksploatacji składów typu New Pendolino eksploatowanych przez firmę Cisalpino (obecnie SBB).

Zaproponowane składy były w pełni zgodne z wymogami PKP Intercity. Szczegółowy opis techniczny pociągu, który nie zawierał technologii wychylnego pudła, został zawarty w złożonej w tym dniu „Ofercie Technicznej”. Dokument ten został złożony wraz z odpowiadającą mu „Ofertą Finansową”, w której kalkulując koszt zakupu oraz koszty serwisowania również nie uwzględniono technologii wychylnego pudła. Jeżeli jednak PKP Intercity uznałoby, że wyposażenie z przyczyn operacyjnych części zamówionego taboru w wychylne pudło przyczyniłoby się do odniesienia dodatkowych korzyści przez PKP i jej pasażerów, firma Alstom jest gotowa dostarczyć pociągi również w wersji z wychylnym pudłem.

Firma Alstom podejmie wszelkie kroki niezbędne do właściwej ochrony swojej reputacji przed szkodami spowodowanymi na skutek rozpowszechniania informacji, które nie są oparte na faktach.

Riccardo Pierobon
North Europe Communications Manager
ALSTOM Transport

źródło: Rynek Kolejowy
oporny301 - 14-12-2010, 20:46
Temat postu:
Już nie tylko Rząd, ale i inni gracze, rżną głupa !
I to równo.
W normalnym kraju, nie tylko uniewżnionoby tego typu przetarg, ale, byłyby wcześniejsze wybory.
Marzenia???


Henryk napisał/a:
Może to i lepiej. Polska myśl techniczna została już zaprezentowana w ED74...


Tzw. polskie może i nie najlepsze, ale czy włoskie będzie gotowe na naszą zimę? Wątpię.

Tzw. Husaria ICC powinna "mówić" co innego. A taki doświadczony producent, i też zima załatwiła tabor.
Zresztą nie tylko. Tabor EN 57 serii 3000 też w krzakach. A taki miał być nowoczesny?
przewoz - 15-12-2010, 14:56
Temat postu:
Nikogo to nie dziwi raczej. O ile EN57 w każdej możliwej mutacji są awaryjne, o tyle trochę moze dziwić, że Husarze stoją. No ale one też przechodzą pierwszą polską zimę.
Wojtek - 15-12-2010, 18:44
Temat postu:
Wahadełko się nie wychyli

PKP to ciekawy fenomen. Jest podobno - jeśli uwzględnić wszystkie składające się nań spółki - największym pracodawcą w Europie. Wydawało się, że wiemy, czego spodziewać się po takim swojskim molochu, a jednak ostatnio potrafił nas w paru miejscach zaskoczyć – pisze w felietonie dla portalu Money.pl Bartłomiej Dzik, ekonomista specjalizujący się w zagadnieniach racjonalności, ekonomii behawioralnej i psychologii hazardu.

Zdumienie Bartłomieja Dzika wywołał fakt, że „ że coroczna regularna zmiana rozkładu jazdy jest na tyle skomplikowanym przedsięwzięciem logistycznym, że pasażerowie nie mogą liczyć nawet na to, by papierowa karteluszka z rozpiską pociągów zawisła na tablicy informacyjnej.” Drugim zaskoczeniem dla autora felietonu jest chęć zakupu przez PKP Intercity dwudziestu pociągów Pendolino (czyli wahadełko), „niemniej pozbawionych owej funkcji wychylnego pudła, stanowiącej o ich wyjątkowości.”

Bartłomiej Dzik przypomina także wyjaśnienia „ekscentrycznej decyzji PKP”, z których „dowiedzieliśmy się zatem, że np. Pendolino bez wychylnego pudła jeżdżą w Chinach.” Autor felietonu zauważa jednak, że „w Chinach wszystkie szlaki wytycza się prosto - nie przejmując się, że trzeba zrównać z ziemią jakiś zabytek czy wioseczkę.” Dlatego system, który pozwala na szybsze pokonywanie łuków jest tam zbędny. W przeciwieństwie do Polski – „u nas trasy wręcz muszą być kręte.”.

Jednak najbardziej felietonistę Money.pl smuci fakt, że nie da się z tym nic zrobić. - Koleje są nawet w bardziej komfortowej sytuacji niż amerykańskie banki, o których mówiono, że są zbyt duże by upaść. – pisze. A to dzięki temu, że nawet jeśli amerykański koncern zyska przychylność polityków to jest nadzieja, że „np. potężny bojkot konsumencki położy kres jej działaniu.”

Jednak zdaniem autora felietonu PKP to nie grozi. „Już dziś funkcjonują połączenia, które służą właściwie tylko do dowożenia do pracy pracowników PKP. Zwykły konsument - ten uciążliwy pasażer - zdaje się dla kolei jedynie zbędnym balastem, bez którego świetnie by sobie radziła. Widać zatem, że nawet najobrzydliwszy kapitalistyczny moloch jest mimo wszystko lepszy od molocha państwowego.” – konkluduje Bartłomiej Dzik.

Więcej...

źródło: Money.pl / RK
Wojtek - 17-12-2010, 08:43
Temat postu:
Grabarczyk: Oferta dla PKP Intercity zawiera opcję ulepszenia do wychylnego pudła

- Dziś zarząd spółki, która przeprowadza ten przetarg będzie musiał podjąć decyzję czy rozstrzygnąć przetarg (...) i zakupić to co zostało przedstawione w ofercie z opcją upgradeowania czyli ulepszenia do wychylnego pudła w przyszłości. Taka opcja w tej ofercie się znajduje - powiedział na antenie TVP Info Cezary Grabarczyk.

- Możemy kupować tylko od tych dostawców którzy składają ofertę w postępowaniu przetargowym. Ten przetarg jeszcze nie został formalnie zakończony. Natomiast oferty mimo iż w pierwszy etapie zostało wyłonionych czterech dostawców od większości się nie pojawiły. Ostateczną ofertę cenową złożył tylko jeden oferent i to on zaproponował Pendolino bez wychylnego pudła - mówił Grabarczyk.

- Prowadzący postępowanie przetargowe nie może wpływać na treść oferty. To byłoby przestępstwo. Dziś zarząd spółki, która przeprowadza ten przetarg będzie musiał podjąć decyzję czy rozstrzygnąć przetarg, wykorzystać środki europejskie, które w wysokości 200 mln euro są wpisane do POIiŚ zaciągnąć kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym w tej samej wysokości i zakupić to co zostało przedstawione w ofercie z opcją upgradeowania czyli ulepszenia do wychylnego pudła w przyszłości. Taka opcja w tej ofercie się znajduje - dodał minister.

Wcześniej o możliwości zakupu części z zamawianych pociągów z technologią wychylnego pudła mówił Andrzej Wach, prezes PKP SA.

Całą sprawę rozpoczęło otwarcie ofert w przetargu na składy zespolone podczas którego Alstom zaoferował PKP Intercity pociągi Nowe Pendolino. Na początku grudnia w rozmowie z „Rynkiem Kolejowym” Riccardo Pierobon z Alstomu oświadczył, że składy nie będą wykorzystywały technologii tiltingu. – Nigdy nie było to w naszej ofercie wychylnego pudła. Dzięki temu byliśmy w stanie zaoferować niższą cenę za Nowe Pendolino dla Intercity. PKP Intercity otrzymało setki stron dokumentacji, w których nigdzie nie jest napisane, że te pociągi będą miały wychylne pudło - stwierdził.

To właśnie oświadczenie Pierobona rozpoczęło dyskusję o sensowności podjętej przez PKP Intercity decyzji.

Wczorajszą rozmowę z ministrem Grabarczykiem można obejrzeć tutaj.

źródło: Rynek Kolejowy
Pele - 17-12-2010, 18:48
Temat postu:
A teraz, tak żeby dobić wszystkich (wiem, warunki ekonomiczne sa inne, "kryzys", wszystko jest inne ALE...):

Rok 2004, zamawiający: Cisalpino AG, wolumen: 14 sztuk ETR 610, cena - 463 mln CHF. W przeliczeniu (uwzględniając ówczesny stosunek mocnego wtedy Euro do Franka 1,55) wychodzi 301 mln Euro, 21,5 mln za jeden skład z wychylnym pudłem.(http://www.swissinfo.ch/eng/Specials/Gotthard_base_tunnel/Rail_network/A_train_that_fails_to_arrive.html?cid=666946)

Rok 2010, zamawiający: PKP Intercity, wolumen: 20 sztuk ETR 610, cena - 430 mln Euro, 21,5 mln za jeden skład bez wychylnego pudła.

Śmiech

W tej sytuacji chyba jak najbardziej jest zasadne pytanie: GDZIE JEST WYCHYLNE PUDŁO, PANOWIE MĘDZA, WACH, ENGELHARDT, PRZEŚLUGA...

Co nam gdzie zrobiono to chyba nie muszę się ponownie wyrażać bo jest jasne... Przypominam, że Alstom wtedy miał dopiero do opracowania mechanizm wychylnego pudła do ETR610, co miało odbicie w cenie - teraz, gdy nie trzeba tyle poprawiać i dopracowywać powinno być ciut taniej. Mało tego, ze względu na skrupulatnie egzekwowane przez Cisalpino (które teraz samo nie wozi ale użycza te składy SBB) kary za koszmarne opóźnienia w dostawie swoich Nuovo Pendolino (sięgnęło 3 lat) cena jednostkowa składu dla Szwajcarów powinna wyjść poniżej 21 mln Euro.

Przypomnijcie o tym każdemu kto nazwie te pociągi na naszych torach sukcesem.
hesjan - 17-12-2010, 20:23
Temat postu:
@Pele: nie zapominaj, ze między 2004 a 2010 mieliśmy inflację (skumulowana wyszła mi 18,53%), więc w cenach realnych składy dla Polski są o tyle tansze. Ale rzeczywiście mogą nas robić w konia bo przez 6 lat te technologie powinny były mocno potanieć.
DarekP - 19-12-2010, 22:45
Temat postu:
Nie zapominajcie, że inflacja to nie wszystko. Bardzo zdrożały metale w tym stal, miedź itp, o czym zresztą wspomniał przedstawiciel Alstomu w kontekście utrzymania obecnej ceny.
Noema - 27-12-2010, 15:36
Temat postu:
Alstom wciąż chce sprzedać Intercity Pendolino

Alstom poinformował "Rynek Kolejowy" o przedłużeniu terminu obowiązywania oferty w przetargu na 20 składów zespolonych na PKP Intercity. Pierwotnie zobowiązanie trwało do 29 grudnia. Przewoźnik wciąż nie zabezpieczył finansowania dla tej inwestycji.

Oferta została prawdopodobnie przedłużona o dwa miesiące. Alstom potwierdził fakt otrzymania od PKP Intercity oficjalnej prośby o przedłużenie ważności oferty i wyraził na to zgodę.

źródło: Rynek Kolejowy
zajaclib - 11-04-2011, 19:06
Temat postu: Nowe wagony od Cegielskiego
Wiadomo już , czy Cegielski dostarczył PKP Intercity wszystkie z zamówionych 14 wagonów?
Jeśli tak, jakie dokładnie są to wagony?
Ja tylko wiem, o 3 bezprzedziałowych 1 klasy i kilka bezprzedziałowych 2 klasy.
Jakie dokładnie zakład miał dostarczyć wagony po aneksie zmniejszającym ilość z 17 do 14 szt.?
przewoz - 11-04-2011, 19:26
Temat postu:
Przedziałowych jeszcze nie dostarczył.
zajaclib - 12-04-2011, 07:27
Temat postu:
Przedziałowe 2 klasy?
Wagony pierwszej klasy z przedziałami 4 miejscowymi zostały chyba wykreślone w ramach korekty.
przewoz - 12-04-2011, 11:26
Temat postu:
Tak, przedziałowych 2 klasy. Ale chyba na ukończeniu.
DarekP - 12-04-2011, 14:14
Temat postu:
Wydaje mi się, że zrezygnowano z wagonów przedziałowych 2 klasy z przedziałem dla niepełnosprawnych (157A). Byłoby to o tyle logiczne, że do tej funkcji dostosowano trochę wagonów XB.
Z zatem pozostałyby:
- 158A - 3 szt 1 klasa bezprzedziałowe - dostarczone
- 158A - 8 szt 2 klasa bezprzedziałowe - dostarczone OIDP 4 szt. (w 2010 na pewno 2 szt.)
- 156A - 3 szt 1 klasa przedziałowy z częścią managerską

Co ciekawe miały być dostarczone w przeciągu 6 miesięcy od porozumienia z 10.2010, czyli praktycznie do teraz.
TM_railfan - 12-04-2011, 14:26
Temat postu:
Mógłby ktoś coś więcej napisać na temat tych wagonów typu 156a, 157a od FPS ?
Znane są już jakieś projekty / układy miejsc / charakterystyka tych pudeł ?
Rozumiem, że to ma być coś takiego jak 158a/159a, tylko przedziałowe.
W necie szukałem jakichkolwiek informacji, ale nic nie udało się znaleźć...
DarekP - 12-04-2011, 22:19
Temat postu:
Ja bym się spodziewał sprawdzonych rozwiązań.
W 157A powinno to być 9 przedziałów 6 miejscowych, 1 dla niepełnosprawnych i powiększona toaleta.
Z podobnych rozwiązań mamy modernizacje XB, jak pisałem wcześniej.
W 156A w sumie 9 przedziałów, z których kilka 4 miejscowych, ale ile nie wiem. Przy obecnej popularności tych wagonów raczej nie wszystkie przedziały będą 4 miejscowe.
sasho33 - 12-04-2011, 22:45
Temat postu:
@DarekP, jak już to:
157A 8x6 + 1xinw. - 4 miejsca dla niepełnosprawnych, pamiętaj że dla nich przedział musi być większy niż normalna szóstka! + powiększona toaleta x1, też więcej miejsca wymaga, więc zrezygnować należy z jednego przedziału sześciomiejscowego
156A 3x6 + 3x4 +3x6
DarekP - 12-04-2011, 22:48
Temat postu:
Masz rację, zapomniałem o powiększonym przedziale. Czyli z 11 przedziałów robi się 9.
A wiesz może, ile już kursuje 159A?
oporny301 - 12-04-2011, 22:49
Temat postu: Intercity Pendolino
Źródło:
www.informacjezzm.pl
Głos Maszynisty 04/2011
sasho33 - 12-04-2011, 23:07
Temat postu:
@DareKP, z tego co wiem to 3?
DarekP - 12-04-2011, 23:11
Temat postu:
Pogrzebałem w sieci i jest tak - w 2010 roku przyszły 3 szt, czwarta w styczniu 2011.
Teraz "na dniach' przybyły kolejne 2 szt. A zatem pozostały jeszcze 2 do dostarczenia i przyjdzie kolej na 156A
Anonymous - 13-04-2011, 11:03
Temat postu:
A ma ktoś zdjecia tych wagonów?
DarekP - 13-04-2011, 17:32
Temat postu:
Wpisz u wujka Googla 158A oraz 159A to znajdziesz i zdjęcia i filmiki z YT.
zajaclib - 14-04-2011, 11:23
Temat postu:
Strasznie ślimaczy się realizacja tego kontraktu.
Włącznie z aneksem, porozumieniem, dostawa jest spóźniona o rok. Oczywiście zmniejszono też liczbę nowych wagonów ze względu na stan finansów PKP Intercity.
Kiedy ostatecznie pojawia się wszystkie wagony?
DarekP - 14-04-2011, 12:19
Temat postu:
Trudno jednoznacznie powiedzieć, kto jest przyczyną opóźnień. FPS miało kłopoty z wózkami bo ZNTK upadł, a Intecity też nie napierało, bo nie miało funduszy.
A wszystko to przez Przewozy Regionalne Wink
Arek - 13-07-2011, 10:45
Temat postu:
Malinowski: Czas na inwestycje

„Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że PKP Intercity planuje w ciągu najbliższych dwóch lat kupić 30 dwupoziomowych wagonów, modernizację 68 i remont 700 składów do połowy 2013 r. Przewoźnik wyda na ten cel 500 mln zł. – Ograniczyliśmy zatrudnienie, ścięliśmy koszty, przeorganizowaliśmy strukturę spółki. To przyniosło konkretne oszczędności. Teraz czas na inwestycje – mówi „DGP” Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.

Na początek PKP Intercity planuje modernizację 68 klasycznych wagonów. Jak ujawnił Janusz Malinowski „DGP”, będą one jeździły z Przemyśla do Szczecina. Wyjaśnił, że będą miały one wymienione wnętrze, klimatyzację i zamknięty obieg toalet. Mają się pojawić na torach na przełomie 2012 i 2013 r. Inwestycja zostanie sfinansowana w połowie ze środków UE, która da na ten cel 190 mln zł. Wniosek o dotację ma być złożony jeszcze w tym tygodniu.

„DGP” informuje, że PKP Intercity ma otrzymać także część środków z puli 175 mln euro zarezerwowanych na projekt taborowy Przewozów Regionalnych. Samorządowy przewoźnik ma jednak kłopoty z jego realizacją. Z tych środków ma być sfinansowany w połowie zakup 30 piętrowych składów za ok. 190 mln zł. Ma być z nich uformowane 6 składów, które obsłużą trasę Warszawa – Łódź.

Oprócz zakupów PKP Intercity chce wyremontować 700 wagonów już z własnych środków. Prace mogłyby ruszyć wiosną 2012 r. i trwać do połowy 2013 r.

Więcej...

źródło: Dziennik Gazeta Prawna / RK

-----

Kto dostarczy wagony piętrowe dla PKP Intercity?

Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski potwierdził zamiar kupna przez przewoźnika 30 wagonów piętrowych. Pieniądze na ten cel mają pochodzić między innymi z POIiŚ. Gotowość dostarczenia taboru dla państwowej spółki zadeklarowały już dwa wielkie koncerny taborowe - Škoda oraz Bombardier.

PKP Intercity chce kupić trzydzieści wagonów piętrowych, z których chce uformować sześć pięciowagonowych składów do obsługi połączenia Warszawa - Łódź. Chce wydać na to ok 190 mln złotych. Część środków Intercity znalazło u konkurenta - PKP Intercity ma otrzymać także część środków z puli 175 mln euro zarezerwowanych na projekt taborowy Przewozów Regionalnych.

W rozmowie z "Rynkiem Kolejowym" gotowość dostarczenia wagonów wyraził Falk Hahnemann, dyrektor sprzedaży na środkową i wschodnią Europę w koncernie Bombardier. Zapewnił, że kanadyjski gigant na pewno wystartuje w przetargu na wagony dla Intercity. Producent ma już doświadczenie w dostawie wagonów piętrowych dla Polski - w 2008 roku dostarczył Kolejom Mazowieckim 26 takich wagonów, a także 11 wagonów czołowych do formowania pociągów w systemie push-pull. Nie jest na razie pewne, czy PKP Intercity również będzie zamawiać ten ostatni tabor.

Podczas targów Czech Raildays zainteresowanie planowanym przetargiem PKP Intercity wyraził również Wojciech Grzonka, prezes Škoda Polska. Wchodzący w skład koncernu producent Škoda Vagonka może zaoferować Intercity wagony klasy 051 o masie 47,5 tony mogące pomieścić do 130 pasażerów. W przypadku zamówienia wagonów sterowniczych, Škoda także jest w stanie je dostarczyć.

źródło: Rynek Kolejowy
EU07-469 - 13-07-2011, 11:21
Temat postu:
Jezeli celem samorzadow, ktore ponoc nie mogac sie dogadac z centrala PR bylo zrobienie wszystkiego, zeby tylko choc czesc kasy zostala przesunieta do PICu, to moje gratulacje, udalo wam sie. Pytanie tylko, co na to pasazer, ktorego na pociagi PKP IC nie zawsze stac i wybiera tansze, choc mniej komfortowe REGIO i interREGIO...
Arek - 13-07-2011, 11:27
Temat postu:
EU07-469, jeśli PR nie chcą (nie potrafią / nie ma woli politycznej) wykorzystać unijnych środków na zakup nowych EZT-ów to chyba lepiej, żeby z tych funduszy skorzystało PKP IC lub inny przewoźnik pasażerski? Bo inaczej pieniądze przepadną.
sphinx - 13-07-2011, 20:22
Temat postu:
PRy bardzo chcą, to marszałkowie dają ciała na całej linii. Oprócz czterech z południa do wyłomu przygotowują się województwa zachodnie. W najlepszym wypadku fundusze zostaną podzielone między "południe" (18-20 składów), "zachód" (30 sztuk) i zainteresowana reszta w ramach PR. Nie wiem czy coś zostanie dla PICu.
DarekP - 13-07-2011, 20:48
Temat postu:
Obawiam się, że marszałkowie będą mieli mało do powiedzenia. MI oznajmi, że przesuwa środki do Intercity i po temacie.
Nie podoba mi się to z dwóch powodów:
- MI pompuje kasę w spółkę, która ma być sprzedana i nie sądzę, żeby odzyskało to, co wsadzi
- marszałkowie nie mogą się zdecydować, co chcą i faktycznie kasa może przepaść. Chytry traci dwa razy.
Henryk - 03-08-2011, 18:02
Temat postu:
Cytat:
PKP Intercity chce kupić trzydzieści wagonów piętrowych, z których chce uformować sześć pięciowagonowych składów do obsługi połączenia Warszawa - Łódź.

Cytat:
Wchodzący w skład koncernu producent Škoda Vagonka może zaoferować Intercity wagony klasy 051 o masie 47,5 tony mogące pomieścić do 130 pasażerów.


5x130=650, a obecne 10 wagonowe składy dają niemal 1000. Kolejny złoty pomysł PKP.
Anonymous - 03-08-2011, 18:07
Temat postu:
Henryk, Które wożą powietrze. 10 wagonów a w nich 20%.
DarekP - 03-08-2011, 18:59
Temat postu:
Henryk Podstawowy skład na Wwa-Łódź to 2 x ED74, czyli 400 miejsc, lub 4xB + 3xA, czyli około 420 miejsc.

Powracając do dofinansowania na składy piętrowe, to ostatnio minister Massel stwierdził, że nie będzie ono pochodziło z puli na pociągi dla PR, a z oszczędności na innych projektach kolejowych.
Henryk - 04-08-2011, 15:00
Temat postu:
Cytat:
Henryk, Które wożą powietrze. 10 wagonów a w nich 20%.


Poza szczytem - możliwe. Ale to już wina mózgów z PKP.


Cytat:
Henryk Podstawowy skład na Wwa-Łódź to 2 x ED74


Chciałeś powiedzieć były podstawowy skład. Jaki to był genialny pomysł, wystarczy powiedzieć, że konduktor bał się po takim składzie chodzić, a co dopiero sprawdzać bilety Śmiech
rufio198 - 04-08-2011, 21:29
Temat postu:
Henryk napisał/a:
Cytat:
PKP Intercity chce kupić trzydzieści wagonów piętrowych, z których chce uformować sześć pięciowagonowych składów do obsługi połączenia Warszawa - Łódź.

Cytat:
Wchodzący w skład koncernu producent Škoda Vagonka może zaoferować Intercity wagony klasy 051 o masie 47,5 tony mogące pomieścić do 130 pasażerów.


5x130=650, a obecne 10 wagonowe składy dają niemal 1000. Kolejny złoty pomysł PKP.


A Skoda robi wagony typu push-pull?
PKPowiec - 05-08-2011, 07:25
Temat postu:
rufio198, robi.
przewoz - 05-08-2011, 13:04
Temat postu:
Cytat:
5x130=650, a obecne 10 wagonowe składy dają niemal 1000. Kolejny złoty pomysł PKP.


10 wagonowe, z czego 8xB i 2xA.
Policzmy więc, ile to jest "niemal".
B = 80 miejsc siedzących
A = 60 miejsc siedzących.

640+120 = 760. Do 1000 sporo brakuje, a 760 miejsc zrobi się 6-ma piętrusami.
To tak na marginesie.
sasho33 - 05-08-2011, 14:34
Temat postu:
@przewoz,
licząc jeszcze, że jeżdżą sześciomiejscowe dwójki jak ostatnio na łódzkich pociągach to mamy jeszcze mniej niż 760 i teoria Henrysia w ogóle leży.
Henryk - 07-08-2011, 14:58
Temat postu:
Policzcie jeszcze w każdym 20-30 osób na stojąco Mr. Green Mr. Green
Krzychu191 - 07-08-2011, 16:01
Temat postu:
Ja się zgadzam z tą frekwencją z Henrykiem, ostatnio jechałem w 10 wagonowym TLK Wawa-Łódź odjazd 17:56 z Warszawy i mimo że wszystkie wagony 2kl to spoty ( czyli 8 miejsc) do Skierniewic stałem wraz z kilkoma osobami na korytarzu 9 wagonu.
mkfilmykolejowe - 08-08-2011, 08:29
Temat postu:
Dwie godziny stania to nic wielkiego w porównaniu co Ci którzy stoją całą noc... Poza tym mogłeś wsiąść na Wschodniej i miejsce byś miał, a to nie jeden podróżny to wie.
witja - 08-08-2011, 19:01
Temat postu:
Do Skierniewic to się godzinę jedzie, nie dwie. Dłużej się czasem autobusem miejskim jedzie.
mkfilmykolejowe - 08-08-2011, 19:54
Temat postu:
Henryk, na przyszłość polecam Ci rowerek. Zdrowo, ekologicznie i tanio Smile
Henryk - 15-10-2011, 21:39
Temat postu:
Cytat:
Poza tym mogłeś wsiąść na Wschodniej


Ale na Wschodnią to najpierw trzeba dojechać.

Wie ktoś co z tymi piętrowymi wagonami na Warszawa-Łódź? Smile
DarekP - 15-10-2011, 22:01
Temat postu:
Przetarg w toku ...
Henryk - 18-10-2011, 16:10
Temat postu:
Oby jak najszbyciej był rostrzygnięty. Znów zaczynają się podwójne rzędy u nas Sad
alojz - 18-10-2011, 19:51
Temat postu:
Henryk napisał/a:
Oby jak najszbyciej był rostrzygnięty. Znów zaczynają się podwójne rzędy u nas Sad

Rozstrzygnięcie w przyszłym roku. Jak na razie od warunków przetargu odwołała się Pesa.
pospieszny - 01-11-2011, 12:32
Temat postu:
Temat składów zespolonych nie nowy ale może komuś coś rozjaśni Very Happy
Prezentacja
pospieszny - 17-02-2012, 08:45
Temat postu: 400 mln zł na wagony dla PKP Intercity
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przesunie dwa projekty kolejowe z listy rezerwowej na podstawową - informuje "Puls Biznesu".
PKP Intercity otrzyma dzięki temu 400 mln zł dotacji na modernizację i zakup wagonów.



źródło: wnp.pl
snajper - 17-02-2012, 09:41
Temat postu:
A co z remontem lokomotyw PR !!
Ramirez - 17-02-2012, 09:42
Temat postu:
Ech.. i co z tego. Jak zyskają tylko mieszkańcy największych miast i użytkownicy pociągów EIC. Takie mam niedobre przeczucie. Kolej powinna być dostępna dla jak najszerszej grupy ludzi a nie dla wybranych jak jest w PKP Intercity. O wiele więcej dobrego by było jakby takie pieniędzy były w dyspozycji PR czy innych wojewódzkich przewoźników.
snajper - 17-02-2012, 10:01
Temat postu:
Racja, mam nadzieję, że tego typu linie lotnicze:

http://turystyka.wp.pl/kat,1,title,nowe-tanie-polskie-linie-lotnicze,wid,11249848,artykul.html

spowodują , że nikt nie będzie jeździł EIC za 120 zł, wtedy kolej zajmie się w końcu tym czym powinna czyli pociągami bez luksusów a tanimi, czyli TLK, IR, REGIO. Takie pociągi zawsze będą tańsze od samolotu i takie trzeba rozwijać. Albo zrobić jak w Czechach, że EC, IC, Ex kosztuje tyle samo co osobowy, tam kolej jest dla każdego a nie dla bogatych.
Anonymous - 17-02-2012, 12:19
Temat postu:
Bo w Polsce kolej wozi ludzi z predkoscia autobusu za cene samolotu, a samolot lata za cene pociagu.
pospieszny - 17-02-2012, 12:33
Temat postu:
Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Wodnej przygotowuje zmiany na liście inwestycji Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Resort zamierza wystąpić do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego o ponadplanową weryfikację listy – informuje „Puls Biznesu”.

MTBiGW chciałoby przesunąć dwa projekty z listy rezerwowej na podstawową. Jak mówi dziennikarzom „PB” wiceminister Andrzej Massel chodzi o projekty taborowe PKP Intercity, a dokładnie o remont 68 wagonów kursujących na linii Szczecin – Przemyśl oraz zakup 30 pociągów piętrowych do obsługi linii Warszawa – Łódź. Każda z tych inwestycji to koszt 190 mln zł. Unia Europejska mogła by dofinansować te zadania w kwocie nieco ponad 77 mln zł.

Według Informacji „PB” Intercity szuka nowych projektów, aby zagospodarować „nadwyżkę” środków unijnych przeznaczonych na kolej. Chodzi o ok. 4,8 mld zł, które rząd chciałby przesunąć na inwestycje drogowe. Jeżeli Komisja Europejska nie zgodzi się na taki wariant to pozostanie palący problem, jak te środki wykorzystać.


źródło: Kurier Kolejowy
Exsimus - 17-02-2012, 14:18
Temat postu:
Mam nadzieję, że kasa pójdzie na wagony na pociągi TLK, a nie EIC
alf1923 - 17-02-2012, 16:36
Temat postu:
Cytat:
Racja, mam nadzieję, że tego typu linie lotnicze:

http://turystyka.wp.pl/kat,1,title,nowe-tanie-polskie-linie-lotnicze,wid,11249848,artykul.html

spowodują , że nikt nie będzie jeździł EIC za 120 zł


dolicz czas odprawy, dojazd do centrum z lotniska(a nawet, raczej będą takie linie wywozić po za miasto),strach przed lataniem.Po zsumowaniu, EIC nie stracą nawet procenta pasażerów. Z tego tortu każdy coś dostanie,więc i takie linie lotnicze się utrzymają.
endrju - 17-02-2012, 22:28
Temat postu:
Ja jestem zdania, że każdy nowy, lepszy tabor powinien trafiać od razu na EIC / Ex, a nie na TLK jak sugerujecie. Dlaczego? Hmm.... Pociągi klasy Intercity były prawie od zawsze i czy chcemy czy nie, dalej będą. I ja, jako pasażer wolałbym, żeby zdecydowanie odróżniały się standardem i komfortem od TLK in plus, skoro już się płaci grube pieniądze. Ale czy w tej sytuacji TLKi są pokrzywdzone? No właśnie niekoniecznie. Przecież w miarę zakupów nowego taboru, obecny z EIC/Ex przechodziłby na TLK, więc i ich skład znacząco by się poprawił. I nie powstała by patologia, że niejeden TLK na jakiejść tam linii X-Y jest lepszy niż Ex. I potem nie daj Boże pojawiłby się artykuł w GW, że jakaś matka z dzieckiem jechała Ex i nie było prądu w gniazdku, a w TLK był Razz

Jeśli już mamy ten podział kwalifikowane / TLK, no to się go trzymajmy, czyli że priorytet mają te pierwsze pociągi. Potem dopiero te teelki. I żebyście nie pisali w stylu "jeździj sobie dalej tymi EIC jak cię stać", bo to nie ma sensu. Kwalifikowanymi z racji na miejsce zamieszkania jeżdżę baardzo rzadko (1-2 razy na rok), ale mimo wszystko sądzę że jeśli jakiś człowiek wyda 180 zł na bilet to należy mu się większa wygoda niż mi, który wyda 40.
Ramirez - 17-02-2012, 23:38
Temat postu:
EIC z założenia maja na siebie zarabiać. To w takim przypadku i powinny zarobić na swój tabor. A znając życie i politykę PKP Intercity wobec swojego niekochanego dziecka TLK Laughing większość pójdzie w składy EIC
DarekP - 20-02-2012, 00:49
Temat postu:
Ramirez, UE to nie instytucja charytatywna, żeby finansować komercyjne EIC. Nie bez powodu wybrano te dwie trasy, bo na nich nie ma EIC.
Ja żałuję, że wkłada się kasę w stare wagony typu Y, a Z2 (XB) stoją w krzakach, czekając aż je rdza zje.
snajper - 20-02-2012, 07:39
Temat postu:
endrju - Na szczęście tu decyduje ten kto daje kase. Wyremontowane TLK może nie będzie lepsze od EIC ale duża szansa, że lepsze od równie drogiego Ex. I PKP IC nie ma prawa tych wagonów przerzucić na EIC bo nie ona za nie płaci tylko Unia, a Unia sponsoruje projekty dostępne dla kieszeni każdego czyli TLK / IR / REGIO a nie drogie komercyjne koleje. A to że komuś będzie smutno że dał więcej a jedzie gorszym to mnie nie interesuje, niech sobie pasażerowie EIC sami kupią wagony jak chcą mieć gniazdka na służbowych podróżach, pieniądze unijne są dla zwykłych zjadaczy chleba zarabiających 1500.
endrju - 20-02-2012, 13:17
Temat postu:
Dobra, okej, ja jestem w 100% za tym aby komfort w TLK był jak największy. Ale mimo wszystko uważam, że pociągi klasy Intercity i Express powinny oferować co najmniej taką samą jak TLK wygodę podróży. To tylko wydaje się że nie będzie miało związku. Jeśli będą w jakiejśtam relacji X-Y pociągi Ex i TLK, TLK o wyższym standardzie od Ex i Express zacznie przynosić straty, jestem przekonany, że PKP IC przerzuci koszty na teelki, na przykład podwyższając ceny biletów, wprowadzając drogie miejscówki itp.

No nie rozumiecie mnie, ale cóż, was nie przekonam.
snajper - 20-02-2012, 16:04
Temat postu:
Chyba nie może bo stawki TLK muszą być chyba uzgadniane z płacącym dofinansowanie do TLK czyli rządem.

Zresztą co za różnica gdzie by chciało IC dać te wagony, Unia daje $$ na to, więc ona decyduje. A ona chce dać na pociągi typu TLK, więc jeśli Ex ma być lepszy to sobie IC musi za własne fundusze sfinansować go. I płacze zawiedzionych fanów Ex/EIC nie pomogą, bo decyzji tu nie podejmuje strona Polska tylko Unijna. Strona Polska jeśli jej takie decyzje nie odpowiadają może co najwyżej nieskorzystać i nie mieć nic nowego na żadnym pociągu.
DarekP - 22-02-2012, 00:37
Temat postu:
Nawet najlepiej zmodernizowany Y dalej będzie Y, nie kojarzę dokładnie, ale wózków do tej pory przy modernizacjach się nie wymieniało, a one wpływają w istotny sposób na komfort podróży.
Co do Ex, to wagony typu Y powinny stopniowo z nich znikać, pozostać powinny tylko klimatyzowane 111Arow.
Pytanie, czy do łask wrócą jeszcze kuszetki na tyle, aby ich standard odpowiadał wagonom "siedzącym", tym oczywiście z klimatyzacją. Niestety sypialne Y klimatyzacji raczej nie dostaną.
sphinx - 09-04-2012, 17:15
Temat postu:
PIC kupuje nie tylko piętrusy, właśnie ogłosili przetarg na 25 nowych klasycznych wagonów:

http://ted.europa.eu/udl?uri=TED:NOTICE:114931-2012:TEXT:PL:HTML&src=0
DarekP - 10-04-2012, 09:54
Temat postu:
Warto dodać, że:
- wagony w przyszłości będą obsługiwać trasę Wrocław - Poznań oraz Gdynia - Szczecin
- szacowana wartość zamówienia to 38 mln euro (ponad 153 mln zł netto)
- wagony przystosowane do prędkości nie mniejszej niż 160 km/h
- zakup zakłada 25 wagonów, w tym:
- 4 wagonów bezprzedziałowych klasy pierwszej,
- 9 bezprzedziałowych wagonów klasy drugiej ( każdy z miejscami na przewóz 8 rowerów),
- 4 przedziałowych wagonów klasy pierwszej
- 8 przedziałowych wagonów klasy drugiej przystosowanych do obsługi osób niepełnosprawnych.

Dane ze strony intercity.pl
pospieszny - 12-04-2012, 20:13
Temat postu:
Przetarg na zakup 25 wagonów dla PKP Intercity

PKP Intercity ogłosiło przetarg na zakup 25 wagonów pasażerskich, które w przyszłości będą obsługiwać trasę Wrocław – Poznań – Bydgoszcz – Gdynia. Oferty należy składać do dnia 25 maja br. Szacowana wartość zamówienia to 38 mln euro (ponad 153 mln zł netto).

Przedmiotem postępowania przetargowego jest projekt inwestycyjny polegający na zakupie przez PKP Intercity SA nowoczesnego taboru kolejowego, który będzie przeznaczony do realizacji kolejowych przewozów pasażerskich na trasie Wrocław – Poznań – Bydgoszcz – Gdynia. Projekt zakłada zakup 25 fabrycznie nowych, pasażerskich wagonów kolejowych, w tym: 4 wagonów bezprzedziałowych klasy pierwszej, 9 bezprzedziałowych wagonów klasy drugiej (każdy z miejscami na przewóz 8 rowerów), 4 przedziałowych wagonów klasy pierwszej oraz 8 przedziałowych wagonów klasy drugiej przystosowanych do obsługi osób niepełnosprawnych. Przewoźnik wymaga, aby wszystkie wagony były przystosowane do prędkości nie mniejszej niż 160 km/h.

Wykonawca będzie również zobowiązany do przeszkolenia co najmniej 10 osób pracujących w pionie eksploatacyjnym PKP Intercity, w ustalonym przez siebie zakresie, niezbędnym dla obsługi wagonów. PKP Intercity planuje sfinansowanie projektu zakupu w 50% ze środków z Unii Europejskiej, z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Od dnia zawarcia umowy Wykonawca będzie miał nie więcej niż 18 miesięcy na realizację zamówienia. Kryterium wyboru najkorzystniejszej oferty stanowić będzie: cena (85 proc.) oraz termin udzielonej gwarancji (25 proc.). Oferty należy składać w terminie do dnia 25 maja 2012 roku do godziny 10:30 w Biurze Zakupów Centralnych w Warszawie przy ulicy Chłopickiego 53 (budynek nr 15), pokój nr 124, 04-275 Warszawa.

PKP Intercity aktualnie realizuje projekty taborowe na zakup 30 wagonów piętrowych, modernizację 68 wagonów pasażerskich oraz projekt zakupu składów zespołowych wraz z budową warsztatów utrzymania. Koszt wszystkich projektów to 580 mln euro. Zamawiający ubiega się o sfinansowanie zakupu 30 wagonów piętrowych oraz modernizację 68 wagonów pasażerskich z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Obecnie projekty te są wpisane na listę rezerwową projektów indywidualnych dla Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Projekt zakupu składów zespołowych wraz z budową warsztatów utrzymania dofinansowanie takie już otrzymał. Wydatki zostały ujęte w projektach finansowych Spółki na lata 2012- 2027.


źródło: intercity.pl
pospieszny - 10-06-2012, 12:42
Temat postu:
Wiemy kto zmodernizuje 68 wagonów PKP IC.

PKP Intercity rozstrzygnęło przetarg na gruntowną modernizację 68 wagonów o wartości ponad 178 mln złotych. Naprawy przeprowadzą trzy firmy: H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych, NEWAG oraz Konsorcjum: Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz oraz Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Mińsk Mazowiecki”

Po modernizacji wagony, 1 i 2 klasy będą przystosowane do prędkości 160 km/h. Zostaną wyposażone w udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, wieszaki do przewozu rowerów oraz
w klimatyzację.

W rozstrzygniętym właśnie przetargu PKP Intercity za najkorzystniejsze oferty uznało:

w części nr 1 przedmiotu zamówienia, której przedmiotem jest wykonanie modernizacji 20 przedziałowych wagonów pasażerskich 2 klasy typu 141A, ofertę złożoną przez H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych opiewającą na kwotę 54 489 000,00 PLN brutto;
w części nr 2 przedmiotu zamówienia, której przedmiotem jest wykonanie modernizacji 18 przedziałowych wagonów pasażerskich 1 klasy typu 140A – ofertę złożoną przez Konsorcjum: Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz oraz Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Mińsk Mazowiecki” opiewającą na kwotę 46 492 893,00 PLN brutto;
w części nr 3 przedmiotu zamówienia której przedmiotem jest wykonanie modernizacji 10 przedziałowych wagonów pasażerskich 2 klasy typu 111A, ofertę złożoną przez NEWAG opiewającą na kwotę 24 464 700,00 PLN brutto;
w części nr 4 przedmiotu zamówienia której przedmiotem jest wykonanie modernizacji 10 przedziałowych wagonów pasażerskich 2 klasy typu 111A – ofertę złożoną przez Konsorcjum: Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz oraz Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Mińsk Mazowiecki”, opiewającą na kwotę 22 016 385,00 PLN brutto;
w części nr 5 przedmiotu zamówienia której przedmiotem jest wykonanie modernizacji 10 przedziałowych wagonów pasażerskich 1 klasy typu 112A - ofertę złożoną przez Konsorcjum: Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz oraz Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego „Mińsk Mazowiecki” opiewającą na kwotę 31 118 385,00 PLN brutto.

Z wagonów, które zaczną jeździć po torach już pod koniec 2012 roku, każdego dnia skorzysta ponad 3 tysiące pasażerów na trasie: Przemyśl – Kraków – Katowice – Wrocław – Poznań – Szczecin. Modernizacja jest współfinansowana w 50 proc. ze środków Unii Europejskiej – programu POiŚ.

Obecnie PKP Intercity prowadzi cztery istotne programy modernizacji i zakupu taboru - pociągów oraz wagonów. Ich wartość wynosi 580 mln Euro (ok. 2,5 mld złotych). Wszystkie programy są współfinansowane ze środków UE.

źródło:Kurier Kolejowy
DarekP - 10-06-2012, 15:10
Temat postu:
Przy publikacji tego typu wyników przydałby się jakiś drobny komentarz, bo nie wszyscy muszą pamiętać czy różnią się poszczególne modernizacje 111A/112A, szczególnie, że każdego rodzaju jest po 10 szt.

A zatem PESA wykona modernizację wagonów 1 klasy 140A oraz 10 szt. 111A z przebudową do wersji 111Arow oraz 10 szt. 112A z przebudową do wersji barowej 113A.
FPS wykona modernizację 20 szt. wagonów 2 klasy 141A, A Newag 10 sztuk 111A z przebudową do wersji bezprzedziałowej z miejscami dla osób niepełnosprawnych 111Ainw.

Dla przypomnienia wagony będą miały standardową kolorystykę Intercity, zapewne malowanie TLK będzie również stopniowo zastępowane. Zastanawia mnie, czy malowanie starych trupów na zielono/czerwono nie jest celowe, bo odróżnić lepszy standard wagonów w malowaniu Intercity od tych gorszych, zwykle najstarszych 111A i 112A.
snajper - 11-06-2012, 07:01
Temat postu:
Ja właśnie jak jadę to wybieram te "stare trupy". Najstarszy 111A z kwadratowymi ramami okien ma najbardziej miękką i wygodną kanapę. Jak jest mało ludzi to nawet położyć się można co w 141A gdzie siedzenia są podzielone jest utrudnione. A to że wystrój drewno a nie plastik, to tym lepiej, bardziej swojsko. Co do klimatyzacji to mnie wystarczy ogrzewanie nawiewowe, a klima to bajer potrzebny tylko na 2 miesiące w roku i w dodatku powodujący, że nie ma otwieranego okna i nie można sobie powyglądać, dodatkowo szkodliwa dla osób, które mają problemy z górnymi drogami oddechowymi jak ja. Po 2 godzinach w klimatyzacji piecze mie gardło (od chemii w powietrzu). Więc ja tu nie widzę posŧępu tylko psucie kolei w postaci braku otwierania okien a nawet przerabiania jej na PKS (te 20 modernizacji na wagony Arrow). Mam nadzieję, że do tych nowych plastikowych składów dołączą po chociaż jednym klasycznym wagu. Powinni tak robić choć by z myślą o osobach, których organizm źle reaguje na klime.
DarekP - 11-06-2012, 08:33
Temat postu:
Ale musisz przyznać, że przynajmniej 1 rzecz jest w nich nie do przeskoczenia - smród. I to z toalet, ale również całej reszty przesiąkniętej dymem tytoniowym i innymi zapachami. Druga sprawa to wózki, trzeszczące i zapewniające niski poziom komfortu.
Co do omawianych remontów, to wygląda na to, że w bazowy zestaw wagonów wejdą 1-2 jedynek przedziałowych, 2 dwójki przedziałowe i dwie dwójki bezprzedziałowe, przy czym uważam że 4 dwójki to będzie na niektóre kursy mało i będą wzmacniane dodatkowymi dwójkami. Na Szczecin-Przemyśl potrzeba więcej niż 4 dwójki, ale na krótsze może wystarczyć 4.
snajper - 11-06-2012, 11:49
Temat postu:
Mnie osobiście wózki nie przeszkadzają, pojeździj sobie EN57 na wózkach widłowych to docenisz 4Anc. Jadąc pociągiem nie wymagam ciszy jak makiem zasiał. Tak czy inaczej nic nie mam przeciw Twoim nowym wózkom (piszę Twoim, bo nigdzie nie ma info, że w tych wagonach będą wymieniać wózki). Mam coś przeciw klimatyzacji i równie dobrze można zmodernizować wagon NIE montując klimatyzacji i montując otwierane okna i nowoczesny kibel z którego nie będzie Tobie śmierdzieć.
DarekP - 11-06-2012, 22:11
Temat postu:
Wymiana wózków na nowe jest zbyt kosztowna, dlatego się jej nie robi. Ale pocieszę Cię, w najbliższych latach nie zabraknie Ci 111A i 112A z otwieranymi oknami. Obecna perspektywa unijna się kończy, a wszystkie moderny oprócz 111Arow są takie właśnie klasyczne, wprost jak dla Ciebie - kibelki nowe, pachnące, ostatnio większość z zamkniętym obiegiem, przedziały 6 miejscowe, ale bez klimy.
pospieszny - 12-06-2012, 18:54
Temat postu:
Cegielski dostarczy wagony do PKP IC?

Jedna oferta wpłynęła w przetargu PKP Intercity na zakup 25 nowych wagonów pasażerskich, które w przyszłości będą obsługiwać trasę Wrocław – Poznań – Bydgoszcz – Gdynia. Swoją propozycję złożył FPS H. Cegielski.

Ofertę na wyprodukowanie 25 wagonów konwencjonalnych złożyła firma H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych. Poznański producent zaproponował za dostarczenie wagonów 175 mln 29 tys. zł brutto. Zamierza też udzielić gwarancji i rękojmi na pięć lat, która była jednym z kryteriów oceny (obok ceny).

PKP Intercity na zakup taboru zamierzało wydać 188,9 mln zł brutto, oferta mieści się więc w zaplanowanym budżecie spółki. Przewoźnik planuje pozyskać na zakup pojazdów środki (50 proc.) z Unii Europejskiej, z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Nowy tabor ma obsługiwać połączenia kolejowe na trasie: Wrocław – Poznań – Bydgoszcz – Gdynia. Projekt, zakłada zakup 25 fabrycznie nowych, pasażerskich wagonów kolejowych, w tym: 4 wagonów bezprzedziałowych klasy pierwszej, 9 bezprzedziałowych wagonów klasy drugiej ( każdy z miejscami na przewóz 8 rowerów), 4 przedziałowych wagonów klasy pierwszej oraz 8 przedziałowych wagonów klasy drugiej przystosowanych do obsługi osób niepełnosprawnych. Wszystkie wagony mają być przystosowane do prędkości nie mniejszej niż 160 km/h.

Obecnie PKP Intercity prowadzi cztery istotne programy modernizacji i zakupu taboru - pociągów oraz wagonów. Ich wartość wynosi 580 mln Euro (ok. 2,5 mld złotych). Wszystkie programy są współfinansowane ze środków UE.

W 2011 r. spółka wykonała naprawy rewizyjne 890 wagonów oraz 59 lokomotyw, w sumie za kwotę ponad 160 mln zł. W 2012 r. PKP Intercity zaplanowało naprawy rewizyjne ponad 1000 wagonów i 150 lokomotyw. Strategia taborowa do 2014/15 roku zakłada, że docelowo przewoźnik dysponować będzie: 1700 wagonami, 300 wagonami specjalizowanymi, 200 lokomotywami do 120 km/h, 50 lokomotywami manewrowymi, 70 lokomotywami 160/200 km/h, 20 składami zespołowymi HS RST oraz 30 wagonami piętrowymi.


źródło:Kurier Kolejowy
DarekP - 14-06-2012, 22:54
Temat postu:
I to jest bardzo dobra wiadomość. Tak się zastanawiałem, czy nastawienie tego przetargu na FPS jest korzystne dla całego procesu zakupu i wygląda na to, że jest.
Takim dziwnym projektem unijnym PKP Intercity zyskało możliwość dokupienia kolejnej (większej) partii wagonów do tych, które zostały dostarczone w ostatnich latach. Jak pamiętamy, problemy przy poprzednim zakupie były dość spore, a opóźnienie w realizacji, jak również ograniczenie ilości dostarczonych wagonów pokazały dobitnie m.in. kłopoty finansowe obu stron. Teraz Intercity dostały prezent od MI, dzięki zamieszaniu z przetargiem na tabor dla Przewozów Regionalnych i naciskom mediów na możliwość zmarnowania unijnych dotacji na kolei. Patrząc w tym świetle na ten przetarg nastawienie się na FPS i krótki termin realizacji sugerują, że FPS wykorzysta gotowe projekty wagonów 156A-159A, a Intercity dostanie wagony w wersji 200km/h, a nie jakby zapewne było po wygranej PESA na 160km/h - taki był wymóg minimalny. Z drugiej strony przez te kilka lat pociągi TLK jeżdżące na tej wybranej linii będą osiągały poziom najlepszych EIC na pozostałych trasach, ale ogólne korzyści dla Intercity, MI i pasażerów są nie do podważenia. Ciekawi mnie tylko, czy wykorzysta się okazję na unifikację taboru i pozostaną szczelne przejścia międzywagonowe, nowych schemat malowania i inne "bajery" zamontowane w poprzednich wagonach. Tak, czy inaczej w trakcie realizacji dostaw powstanie kilka nowych typów wagonów, gdyż pod "stare typy" mogą się jedynie załapać niewyprodukowane ostatecznie przedziałowe z miejscami dla inwalidów, czyli 157A. Pozostałe będą zapewne modyfikacją bezprzedziałowych 159A z dodanymi miejscami na rowery, czy 156A, tylko bez przedziałów menedżerskich.
sebek - 18-06-2012, 15:21
Temat postu:
Może w końcu doczekamy się poważnego traktowania pociągów kat Ex. Bo obecne zestawienia składów tej kategori, są naprawde w niektórych przypadkach fatalne. Czekałem dziś na regio w Katowicach i przyjechał opóżniony Ex Korfanty do Warszawy. Przy tej cenie za przejazd, dziwi skład zestawiony w całości bez klimy. Przecież Ex powinien mieć nieco lepsze zestawienia od TLK, a tymczasem w przypadku Korfantego, widok niektórych wagonów, ale i w ogóle cały skład, to zupełna porażka. Wagony 140/141a są dobre, tylko wydaje się, idealne na pociągi TLK. Oba 111ar w Korfantym, również brak klimatyzacji. Wydaje mi się, skład zdecydowanie nie pasuje jako Ex i przy obecnych brakach taborowych, co najwyżej spełnia normy lepszego TLK a nie Ex. Widok ludzi w 1 klasie i pootwierane wszystkie okna z upału jakoś zniechęca do podróży.
Czy PKP IC, nie powinna w oczekiwaniu na modernizacje i nowe zakupy, zmienić kategori wielu Ex na niższą. Myśle, że takimi zestawieniami jak na Korfantym, nie zachęcają ludzi a wręcz zniechęcają do przejazdu.
xMICHCIOx - 30-08-2012, 10:50
Temat postu: Przetarg na zakup 25 wagonów PKP Intercity rozstrzygnięty
PKP Intercity rozstrzygnęło przetarg na zakup 25 nowych wagonów pasażerskich, które od 2014 roku w pociągach TLK obsługiwać będą trasę Wrocław – Poznań – Bydgoszcz – Gdynia. Wykonawcą zamówienia będzie poznański producent H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych Sp. z o.o. Wartość kontraktu wyniesie 175 029 000,00 zł brutto z czego połowa środków ma pochodzić z UE. Od dnia zawarcia umowy Wykonawca będzie miał nie więcej niż 18 miesięcy na realizację zamówienia. Zamówienie nowych, 25 wagonów jest pierwszym takim zakupem spółki od 2008 roku. Codziennie przewoźnik oferuje w swoich pociągach ponad 60 000 miejsc. Zakup nowych wagonów zwiększy tę pulę o 1500.

Przedmiotem projektu jest zakup 25 wagonów pasażerskich, przeznaczonych do obsługi przez PKP Intercity trasy Wrocław – Poznań – Inowrocław – Bydgoszcz – Tczew - Gdynia pociągami kategorii TLK (Twoje Linie Kolejowe). Zakupiony tabor będzie oferował odpowiedni dla tej kategorii pociągów komfort podróży oraz będzie przystosowany do obsługi osób niepełnosprawnych. Zakupione wagony będą spełniały wymagania wyszczególnione w specyfikacjach TSI (Techniczne Specyfikacje Interoperacyjności dla kolei), w tym wagony będą przystosowane do prędkości nie mniejszej niż 160 km/h.

„Rozstrzygnięcie przetargu na zakup 25 nowych wagonów, jak i ostatnio podpisana umowa na modernizację 68 wagonów to efekt realizacji polityki taborowej, którą PKP IC rozpoczęła jeszcze na początku zeszłego roku. Dzięki intensywnemu programowi naprawczemu dzisiaj dysponujemy 1700 wagonami. Kolejny etap w naszej strategii to modernizacje i zakupy nowego taboru. PKP IC w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat zaoferuje zupełnie nowy standard podróży” – powiedział Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.

PKP Intercity przeznaczyło na sfinansowanie zamówienia kwotę do 188 mln zł brutto. W przetargu została złożona jedna oferta firmy H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych na kwotę 175 mln zł brutto, przy czym przy finansowaniu zamówienia przewoźnik zamierza pozyskać środki z Unii Europejskiej, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko w kwocie 65 mln zł netto.

Od dnia zawarcia umowy Wykonawca będzie miał nie więcej niż 18 miesięcy na realizację zamówienia.

PKP Intercity aktualnie realizuje projekty taborowe na kwotę 580 mln euro. W realizacji inwestycji taborowych przewoźnik aktywnie aplikuje i wykorzystuje środki Unii Europejskiej z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007 - 2013. W lipcu br. przewoźnik podpisał umowę na dofinansowanie ze środków unijnych projektu modernizacji 68 wagonów pasażerskich dla trasy Przemyśl – Szczecin. Wartość całkowita inwestycji to prawie 180 mln złotych, z czego ponad 60 mln pochodzić będzie z Unii Europejskiej. 8 sierpnia br. PKP Intercity podpisało kolejną umowę na dofinansowanie, tym razem budowy centrum serwisowego dla 20 składów zespołowych Pendolino. Całkowita wartość inwestycji to około 155,7 mln zł brutto (38,4 mln euro), z czego 63,3 mln zł pochodzić będzie również z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

W 2011 roku spółka wykonała naprawy rewizyjne 890 wagonów oraz 59 lokomotyw, w sumie za kwotę ponad 160 mln zł. W 2012 roku PKP Intercity zaplanowało naprawy rewizyjne ponad 1000 wagonów i 150 lokomotyw. Strategia taborowa do 2014/15 roku zakłada, że docelowo przewoźnik dysponować będzie: 1700 wagonami, 300 wagonami specjalizowanymi, 200 lokomotywami do 120 km/h, 50 lokomotywami manewrowymi, 70 lokomotywami 160/200 km/h, 20 składami zespołowymi HS RST.

Źródło: PKP Intercity
endrju - 30-08-2012, 10:54
Temat postu:
Nie rozwali to trochę koncepcji podziału pociągów na TLK i EIC/Ex na trasie Wrocław-Poznań i dalej do Gdańska?

Mało kto będzie chciał wydawać ponad 2 razy więcej na pociąg EIC/Ex, podczas gdy będzie miał do wyboru pociąg TLK o takim samym, albo wyższym komforcie podróży, jadący niewiele wolniej niż kwalifikowany.
Victoria - 04-09-2012, 12:01
Temat postu:
PKP Intercity ogłosiło przetarg na modernizację 150 pasażerskich wagonów, które będą jeździć w składach pociągów TLK kursujących pomiędzy Szczecinem a Przemyślem. To największe zamówienie tego typu w historii spółki. Przewoźnik szacuje, że na modernizację wyda ponad 460 mln zł brutto. Producent, który wygra przetarg, będzie miał 24 miesiące na realizację zlecenia. Środki na finansowanie projektu będą pozyskiwane z UE.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/35106/Rekordowy_przetarg_PKP_Intercity.htm
Dudzio - 04-09-2012, 15:02
Temat postu:
Trzeba przyznać że wzieli się na ostro za wykorzystywanie tych środków unijnych których nie udało im się przenieść na drogi! Pozostaje jeszcze tylko czekać na przetarg część EZT które planują kupić jeszcze w tej perspektywie unijnej!
Lord W - 05-09-2012, 06:58
Temat postu:
Czy te piętrusy na Warszawa - Łódź będą w końcu kupowane, czy nie?

Bo w tym artykule ani słowa o tym. Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł kupowania na a trasę kolejnych EZT. ED74 już były i się skończyły. Sobrze, że KMy chociaż mają te piętrusy.
Dudzio - 05-09-2012, 08:31
Temat postu:
Przetarg na piętrusy jest jak najbardziej aktualny, po prostu któryś już raz ma przedłużony termin składania ofert (m.in. ze względu na zmianę w wymaganym doświadczeniu - dzięki czemu łapią się polscy producenci).
Lord W - 05-09-2012, 12:24
Temat postu:
No to bardzo dobrze Very Happy

Już nie mogę się doczekać, aż zaczną śmigać. Myślę, że wtedy spokojnie dobre tradycyjne wagony będą mogły pójść w kraj i skończy się gadanie o braku rezerw.
Urbi - 05-09-2012, 22:33
Temat postu:
Do 28 września przyjmą oferty, więc jeśli na ~ tydzień przed otwarciem ofert, nie uda im się zakończyć procesu pozyskiwania dofinansowania na tej projekt, zapewnię ponownie przesunąć termin.
DarekP - 05-09-2012, 22:42
Temat postu:
Obawiam się, że piętrusów szybko nie będzie, Intercity zwleka z rozstrzygnięciem przetargu, ale wszystko wskazuje na to, że wycofują się z tego projektu rakiem. Stąd te nowe przetargi na modernizacje.
Co do tego ostatniego, to cieszy mnie fakt uratowania przed żulami niezmodernizowanych wagonów typu XB.
snajper - 18-09-2012, 14:14
Temat postu:
I bardzo dobrze, precz z drogą taryfą ekspresową, w Czechach jest jedna tania taryfa. Pociągi dla ludu. Ostatnio jechałem z Gdańska do Warszawy i wsiadam do TLK 5102 KASZUB a tu skład jak w EIC, miejscówka była w wagonie Z2B modernizacja Newag.
DarekP - 22-09-2012, 22:19
Temat postu:
Bo to był skład EIC, którego zdegradowano na czas remontu torów do TLK, aby ktoś nim chciał pojechać. W taryfie EIC przy tych czasach przejazdu chętnych było zbyt mało.
Ninio - 25-09-2012, 13:00
Temat postu:
Mimo wszystko, w tym momencie to TLK i wagony powinny być adekwatne do kategorii. Wiem, że trzeba ruszyć dupę i zmodyfikować obiegi, ale szacunek dla klienta tego wymaga. Szkoda, że ludzie płacąc niemałe pieniądze za EX, dostają w zamian leciwego 144A, albo rowerówkę bez klimy...
DarekP - 25-09-2012, 20:36
Temat postu:
W czasie, gdy Małopolska dojeżdżała na Podkarpacie, spotkanie jakiegoś wagony typu Z było świętem. Same stare lub zmodernizowane Y bez klimy. Dopiero 111Arow nieco poprawiły sytuację, ale to tylko część składu. Jedynki były zwykle dużo słabsze niż dwójki.

[ Dodano: 30-12-2012, 22:17 ]
Victoria napisał/a:
PKP Intercity ogłosiło przetarg na modernizację 150 pasażerskich wagonów, które będą jeździć w składach pociągów TLK kursujących pomiędzy Szczecinem a Przemyślem.


Czy ma ktoś z Was jakieś informacje na temat ofert, bo złożenie miało być chyba pod koniec listopada?
Pirat - 18-10-2012, 11:47
Temat postu: 25 nowych wagonów dla PKP IC
25 wagonów z FPS dla PKP Intercity - umowa podpisana

25 nowych wagonów pasażerskich wyprodukuje dla PKP Intercity poznańska Fabryka Pojazdów Szynowych. Ich wartość to 175 mln zł. - To największy kontrakt tego typu PKP Intercity od 10 lat - stwierdził prezes PKP Intercity Janusz Malinowski. Dziś w Poznaniu podpisano umowę w tej sprawie.

25 wspomnianych wagonów trafi na trasę Wrocław - Poznań - Bydgoszcz - Gdynia. Mają one rozpocząć eksploatację w 2014 r. Wagony mają powstać w przeciągu 18 miesięcy od dnia podpisania kontraktu. FPS udzielił gwarancji w wysokości 60 miesięcy na każdy z wagonów.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/36036/25_wagonow_z_FPS_dla_PKP_Intercityumowa_podpisana.htm
Jarul - 18-10-2012, 18:57
Temat postu:
Nie mogę się doczekać jazdy nimi, tak z ciekawości, co oni tam wymodzą. Mogłyby być same przedziałowe, ale jak są zwolennicy bezprzedziałowych, to OK, i tak sprawiedliwie w sumie podzielili.

A to pierwszy od dawna nowy tabor, poza super wagonami Z do ICków i tymi 6 malborasami PR.
sphinx - 19-10-2012, 00:45
Temat postu:
6 (a niedługo już 16) wagonów "Marlboro" to nie nówki tylko zmodernizowane trupy.
CarnageLink - 19-10-2012, 15:59
Temat postu:
Już wszystkie zostały odebrane przez PR i jeżdżą na Mewie, Warcie i Skrzycznem. Czasem na Warcie leci 6 Marlborasów.
Pako - 23-10-2012, 21:47
Temat postu:
Pojawia się nowa konstrukcja .
http://inforail.pl/admin/FCK/editor/plugins/ibrowser/scripts/popup.php?url=/files2/50770/5_760.jpg&clTxt=Jeden%20z%20wagon%F3w%20wyprodukowanych%20przez%20FPS%20dla%20PKP%20IC
Przejście miedzywagonowe szczelne , drzwi, okno WC, 8 okien drzwi 2 okna, przedsionek bez drzwi.
Tomasz B. - 23-10-2012, 22:22
Temat postu:
To jest najprawdopodobniej jeden z 9 bezprzedziałowych wagonów 2 klasy z częścią przeznaczoną do przewozu rowerów (8 miejsc).
snajper - 05-12-2012, 11:07
Temat postu:
A miało być od teraz malowanie z przewagą zielonego i czerwonego w odpowiednich klasach.
Sławek - 08-02-2013, 19:07
Temat postu:
Przepraszam że w tym miejscu pytam
Czy wagony przedziałowe 2 kl EIC mają gniazda 230 V i internet bezprzewodowy ?
Dudzio - 08-02-2013, 19:13
Temat postu:
Internet nie, ale gniazdka w większości się znajdują.
Sławek - 09-02-2013, 07:55
Temat postu:
dzięki Dudzio
DarekP - 04-09-2013, 21:15
Temat postu:
Henryk napisał/a:
Wie ktoś co z tymi piętrowymi wagonami na Warszawa-Łódź? Smile


No i popatrz, temat wraca, jak bumerang. Tyle tylko, że te wagony będą miały napęd.

http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=18652
sebek - 24-11-2013, 09:43
Temat postu:
Ile obecnie jest wagonów bezprzedziałowych 1 klasy 158a na stanie IC? W których pociągach są na stałe, czy planują kolejne zakupy tego typu jedynek?
siwiutki91 - 24-11-2013, 10:45
Temat postu:
Z tego co ja wiem to posiadają 3 takie wagony:
615119900426
615119900434
615119900442
sympatyk - 23-05-2014, 10:17
Temat postu:
PKP Intercity podpisało z Pesą umowę na dostawę Dartów.

PKP Intercity i Pojazdy Szynowe Pesa Bydgoszcz podpisały umowę na zakup 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych typu Dart. Wartość projektu to ponad 1,3 mld zł, z czego 70 proc. środków na inwestycję pochodzić będzie z funduszy unijnych. Pociągi rozpoczną kursowanie pod koniec 2015 r.

Więcej:

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/19607/PKP-Intercity-podpisalo-z-Pesa-umowe-na-dostawe-Dartow.html
DarekP - 23-05-2014, 17:34
Temat postu:
sebek napisał/a:
Ile obecnie jest wagonów bezprzedziałowych 1 klasy 158a na stanie IC? W których pociągach są na stałe, czy planują kolejne zakupy tego typu jedynek?


Aktualnie toczy się postępowanie przetargowe na zakup 20 nowych wagonów, wśród których są też wagony 158A. Reszta to 156A z jedynek, 157Aa, 159A z dwójek oraz 2 restauracyjne 407A.
Arek - 04-06-2014, 16:30
Temat postu:
Jakie będą pociągi Flirt dla PKP Intercity?

Stadler i Newag są w trakcie realizacji umowy z PKP Intercity na produkcję 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych typu Flirt3 do obsługi połączeń kategorii Twoje Linie Kolejowe. Nowe pociągi mają rozpocząć kursowanie w rozkładzie jazdy 2015/2016. Czy elektryczne zespoły trakcyjne będą dla pasażerów komfortowe i bezpieczne?

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/52613/jakie_beda_pociagi_flirt_dla_pkp_intercity.html
Pirat - 30-06-2014, 09:23
Temat postu:
Co będzie miało Pendolino, czego nie ma Flirt?

Na początku października br. rozpocznie się montaż 20 ośmioczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych Flirt, jakie zamówiła 18 listopada 2013 roku PKP Intercity.

Dostarcza je konsorcjum firm Stadler i Newag, które wygrało przetarg. Pudła wagonów i wózki kołowe wyprodukuje pierwsza z tych firm, a druga zajmie się ich zabudową i wyposażeniem. Zakład Stadlera w Siedlcach będzie montował skrajne człony pociągów, a następnie całe pojazdy zostaną zespolone w fabryce Newag w Nowym Sączu.

Czytaj dalej...
sympatyk - 21-01-2015, 12:05
Temat postu:
Czerwone światło dla zakupu 20 wagonów PKP IC.

W końcu listopada 2014 r. PKP Intercity rozstrzygnęło opóźniony o rok przetarg na dostawę 20 wagonów. Dostawcą taboru miało być konsorcjum firm: Agencja Rozwoju Przemysłu, Polski Tabor Szynowy i H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych. Niedawna kontrola postępowania, wykonana przez Urząd Zamówień Publicznych wykazała jednak, że przetarg był sprzeczny z ustawą o zamówieniach publicznych.
Realizacja zamówienia prawdopodobnie nie dojdzie do skutku. Prezes Urzędu Zamówień Publicznych przeprowadził kontrolę uprzednią obligatoryjną zamówienia udzielonego przez przewoźnika. Jej wynik jest niekorzystny.

Więcej:
http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/22885/Czerwone-swiatlo-dla-zakupu-20-wagonow-PKP-IC.html
khamul - 15-02-2015, 11:17
Temat postu: PESA DART
W związku z ostatnimi zdjęciami zaczynam bardzo poważnie obawiać się o terminowe jazdy próbne i dostawy 20 pierwszych pojazdów z rodziny DART do PKPIC. Jestem ciekawy czy moje obawy są słuszne i czy inni tez podobne mają. 8 (nawet załóżmy 10) miesięcy na homologacje, dostawy i jazdy testowe to trochę mało a dofinansowanie wymaga rozliczenia do końca roku.
jubikej - 16-02-2015, 09:06
Temat postu:
Mnie to ciekawi kto kupi od PESY Darty, które zostaną wyprodukowane. Do ruchu aglomeracyjnego nie bardzo się nadaja Smile IC jak przepadnie im dofinansowanie przez spóźnienie z dostawami zapewne rozwiaze umowę Smile
DarekP - 16-02-2015, 13:38
Temat postu:
Martwimy się o DARTy, ale do dostawy są również FLIRTy3, wprawdzie widzieliśmy już wyprodukowane człony pierwszego egzemplarza, ale jeszcze nie słyszałem, aby ktoś widział efekt finalny, oprócz niego trzeba złożyć jeszcze 19 sztuk. Nie obawiam się, że Stadler nie zdąży, bardziej o to, czy nie przeciągną się im dopuszczenia.
Podobne obawy można mieć w stosunku do wagonów - dawny przetarg na 25 nowych sztuk z FPS nadal nie został skończony, producent męczy się sie nadal z bezprzedziałowymi dwójkami, a jeszcze pozostało kilka sztuk jedynek bezprzedziałowych. Drugi przetarg na 20 sztuk wagonów też zawisł przez kłopoty proceduralne, więc tak na prawdę Intercity może stracić dużo kasy z puli dofinansowania UE.
Na wszelki wypadek nie wymieniłem GAMY, modernizowanych wagonów w PESA, bo one też mogą się teoretycznie poślizgnąć. Dużo niewiadomych przed nami, ale warto trzymać kciuki za sukces.
jubikej - 19-02-2015, 08:59
Temat postu:
z dopuszczeniem dla Stadlera nie powinno być problemów bo Flirty3 w Polsce już jeżdzą w ŁKA, inaczej jest z Dartami, chyba że będą go podciągaą pod ELFa
khamul - 19-02-2015, 10:13
Temat postu:
ELF na sterydach to nawet gorsza wizja. Wyjdzie cos tak udanego na dlugie dystanse jak ED74 Wink.
jubikej - 19-02-2015, 12:47
Temat postu:
Nie ma bata będzie powtorka z ED74, jak mogloby być inaczej skoro to budowa 20 prototypow, których pewnie już nikt z PESY nie kupi więcej, wiec seria zamknie się na tym zamówieniu. A bajki o produkcie High Speed od PESY można miedzy bajki wlozyc.
DarekP - 19-02-2015, 13:46
Temat postu:
A czy homologacja obejmie ETCS poziom 2? Jest już gdzie homologować?
Urbi - 19-02-2015, 14:51
Temat postu:
Obydwa kontrakty przewidują homologacje ETCS 2. Prawdopodobnie skończy się jak z ŁKA i Pendo, czyli homologacją na SHP, a ETCS w przyszłości jak będzie techniczna możliwość.
DarekP - 19-02-2015, 16:32
Temat postu:
A czy ta "możliwość" nie zbiega się z terminem dostawy nowego taboru? W końcu to ta sama perspektywa dofinansowania z UE.
Victoria - 09-04-2015, 16:25
Temat postu:
Pierwszy z pojazdów wyprodukowanych przez Stadlera dla PKP Intercity trafił już do Żmigrodu, gdzie Instytut Kolejnictwa posiada tor doświadczalny, na którym nowy FLIRT3 przejdzie niezbędne testy przed dopuszczeniem do ruchu.


beton44 - 11-04-2015, 15:28
Temat postu:
Mam spore obawy co do sprawności umysłowej naszych decydentów.

ED-74 gniją w Bieżanowie, a tu jadą dostawy nowych jednostek Rolling Eyes
khamul - 11-04-2015, 20:44
Temat postu:
a co to jest ED-74?

A tak serio, stoją bo potrzebują bodaj naprawy P4, PESA i tak nie ma części zamiennych bo to prototypy i jest ich mało, cena wychodzi dość wysoka, a same jednostki są znienawidzone przez pasażerów. Powinni to wrzucic na krótkie TLK, ale pasażerowie Wawa-Łódź ich nie chcą Wink
Jarul - 13-04-2015, 01:09
Temat postu:
Stadlerki to dobry zakup, także spokojnie. W ED74 trzeba przearanżować wnętrze, dać porządne fotele i pasażerom się będzie podobał. Z techniką faktycznie może być gorzej...
soad - 14-04-2015, 11:02
Temat postu: trzeba przyznać - wygląda świetnie
DART prawie na torach
Malkontentom przypomnę - to zaprojektowali i zbudowali POLACY
http://www.rynek-kolejowy.pl/foto_news_opis/56998/ce002ee991d0b75d875ae81a56a2fabd.jpg
Ilmater - 14-04-2015, 11:19
Temat postu:
super kolejny tramwaj dalekobiezny ,wnerwia mnie IC z tymi skladami dalekobieznymi na trasach 600 km ,jak oni sobie wyobrazaja podroz tym z Jeleniej Góry do Bialegostoku bo na takiej trasie ma ten EZT jezdzic...a tak lubilem Sniezke na wagonach echh..
khamul - 14-04-2015, 11:30
Temat postu:
Wyglada jak kapibara, calkiem ladnie.
Jak oni chca zdazyc do pazdziernika nie wiem Wink.
soad - 14-04-2015, 11:58
Temat postu: moim zdaniem DART ładniejszy
Ładniejszy od kapibary!!!!!
khamul - 14-04-2015, 13:49
Temat postu:
Przecież kapibary są przesłodkie Smile
Fajna, aerodynamiczna sylwetka do słodkiej mordki <3
soad - 15-04-2015, 09:25
Temat postu: zgadzam się ale
Tu widzę elementy drapieżności Smile
A kapibara jest bardzo "przytulna" Smile

http://umbarumbatrelelele.blog.pl/files/2013/10/kapibara2.jpg
Arek - 17-04-2015, 14:02
Temat postu:
"Polskie pendolino" rozpocznie wkrótce testy. Bydgoska Pesa zbudowała superszybki pociąg.

Nazywają się Dart i pojadą 250 km/h. To nowe pociągi, które wyprodukowała bydgoska Pesa. Składy w przyszłym miesiącu przejdą testy. 20 takich pociągów zamówiło PKP Intercity.

PKP Intercity zamówiło pociągi już w maju zeszłego roku. Za 20 składów zapłaci ponad 1,3 mld złotych. Będą wyposażone m.in. w klimatyzację, ogrzewane fotele, gniazdka elektryczne, czy system wzmacniania sygnału telefonii komórkowej, w tym Wi-Fi, co pozwoli bez utrudnień prowadzić rozmowy telefoniczne oraz korzystać z mobilnego internetu.

Więcej:
http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/pociag-pesy-pojedzie-250-km-h-nazywa-sie-dart,534003.html
pacy - 17-04-2015, 16:19
Temat postu:
Ciekawe jak długo będzie rozpowszechniana ta bzdura o " polskim pendolino " zamówionym przez PKP Intercity które pojedzie 250 km/h ?
Jak na razie to zamówione przez PKP Intercity są składy na 160 km/h i nazywanie ich "polskim pendolino" jest sporym nadużyciem.
Jak już PESA zrobi Darta faktycznie z homologacją na 250 km/h to wtedy nazwa będzie miała jakiś sens i będzie można te składy porównywać.
klimeu44 - 18-04-2015, 21:02
Temat postu:
Flirt3 ma prędkość maksymalną 160 km/h i tak samo Dart, którego praktycznie jeszcze nie ma. Żaden Dart nie pojedzie 250 km/h.
Przestańcie bić pianę.
Borys_q - 18-04-2015, 22:28
Temat postu:
Pojedzie 250, 125 będzie jechał i 125 wracałSmile
jubikej - 19-04-2015, 07:53
Temat postu:
Borys_q napisał/a:
Pojedzie 250, 125 będzie jechał i 125 wracałSmile


a jak z pomocnikiem to już się zrobi pińcet Smile
soad - 19-04-2015, 14:36
Temat postu: ignorancja
Zarówno DART jak i FLIRT mają lepszy stosunek masy własnej do ilości pasażerów. Widać z tego, że będą tańsze w eksploatacji od pendolino. Będą miały lepsze osiągi w zakresie przyśpieszania i hamowania,
Pozwoliłem sobie wykonać zestawienie.
każdy podróżny "wiezie" następującą masę:

pendolino 987 kg 100%
FLIRT 833 kg 84%
DART 780 kg 79%

Co z tego wynika? Pendolino jest przestarzałe konstrukcyjnie!!!!!!!!
pacy - 19-04-2015, 15:51
Temat postu:
Z tego wynika, że brakuje jeszcze kilkunastu wykrzykników na końcu zdania .
A porównaj Darta i Flirta3 na 250 km/h , a nie na 160 km/h z Pendolino.
Aha nie ma co porównywać!
Jeden wykrzyknik wystarczy 😊
Beatrycze - 19-04-2015, 15:56
Temat postu:
klimeu44 napisał/a:
Żaden Dart nie pojedzie 250 km/h.
Przestańcie bić pianę.

A zakupione przez PKP Intercity składy ED250 (tzw. Pendolino) jeżdżą rozkładowo lub kiedykolwiek pojadą 250 km/h? Jeśli tak to proszę wskazać gdzie (interesuje mnie sieć PKP PLK). I ewentualnie kiedy. Ciekawa jestem, czy dożyję...

Póki co wszyscy podniecają się prędkością 200 km/h jaką Pendolino osiąga na krótkim odcinku CMK pomiędzy Olszamowicami a Włoszczową Północną (tj. aż 29 km). Sukcesss!


soad - 19-04-2015, 16:23
Temat postu: malkontentom DART się nie podoba?
Jego konstrukcja jest zaprojektowana z myślą o 250 km/h i tyle pewnie będzie mógł pojechać (albo i szybciej) przy niższym zużyciu energii i torów. Co do FLIRT'a też pewnie pojedzie pod 250 skoro impuls pojechał 212 km/h.
Czas biegnie nieubłaganie a nowe konstrukcje nad którymi pracują od kilku lat (DART) lub kilkunastu (FLIRT) będą lepsze od konstrukcji ulepszanej od lat czterdziestu.
Małe sprostowanie - wg dokumentów PLK na CMK odcinek przygotowany do 200 km/h wynosi 100 km (od 125 do 214)
khamul - 19-04-2015, 16:25
Temat postu:
Cytat:
Zarówno DART jak i FLIRT mają lepszy stosunek masy własnej do ilości pasażerów. Widać z tego, że będą tańsze w eksploatacji od pendolino.

Zauważ też że przy podobnej liczbie pasażerów są 20 metrów krótsze :p
Dla mnie takie wyliczenia bardziej pokazują ilość miejscana nogi niż nowoczesność składu Wink
soad - 19-04-2015, 16:53
Temat postu:
Sa krótsze o 37 m ale mają ok. 50 miejsc mniej i lepiej zaprojektowane "przedsionki"
pacy - 19-04-2015, 17:40
Temat postu:
Beatrycze
IC ma od dawna wagony na 200km/h jeżdżą maksymalnie 160 km/h.
Są już kilka lat lokomotywy "Husarz" Simensa na 230 km/h i jakoś nikt tak piany nie bije że jeżdżą maksymalnie 160 km/h , a z Pendolino wielki problem , że nie ma gdzie się do 250 rozpędzić. Za kilka lat( ma nadzieję że dożyjesz 😊) na CMK będzie można pojechać 230 km/h więc potencjał składu będzie w miarę wykorzystany.
Nie wiem czy wszyscy się podniecają tym kawałkiem (to jest ok. 100 km, a nie 29) gdzie jedzie 200 km/h , dla mnie jest to jeden z etapów rozwoju infrastruktury , wiem że zbyt wolny co jest niestety "zasługą" PKP PLK.

soad[
Pendolino mimo homologacji na 250 pojechało ponad 290 km/h więc i składy zarówno Flirt jak i Dart pewnie bez problemu przekroczą 200 km/h.
soad - 19-04-2015, 19:43
Temat postu: jeszcze o pendo i DART
Co bardzo istotne dla pasażerów - wysokość wejścia do pendo to 1,26 m
a do DART 0,76 m a co istotne dla użytkownika (PKP IC) moc silników DART to 2400 kW a pendo 5500 kW
a co ciekawe przyspieszenie rozruchu DART to 0,6 m/s a pendo 0,49 m/s
Jarul - 21-04-2015, 00:52
Temat postu:
Moc ED250 jest potrzebna przy dużych prędkościach 200-250 km/h, Dart ich nie rozwija więc wystarczy mniej tych kW. Energia rośnie z kwadratem prędkości, więc przy 2400 kW na 250 km/h byśmy czekali do usranej śmierci. Jak Pendo jedzie z normalną prędkością a maszynista nie szaleje z przyspieszeniem to nie pociągnie więcej. A samo przyspieszenie ma mniejsze, bo i przekładnia pod 250 km/h. Obrazowo: wrzuć sobie na rowerze dużą zębatkę z przodu i małą z tyłu i oceń przyspieszenie. Największe przyspieszenie ma metro, ale i prędkość maksymalna niska. Każdy tabor jest do czego innego.

A wzornictwo Darta mi się nie podoba, przestylizowane to-to, Stadler dużo lepszy, ale w sumie o gustach się nie dyskutuje, oby oba typy pojazdów jeździły mało awaryjnie i Pendo na dokładkę.
soad - 21-04-2015, 10:43
Temat postu: zapomniałeś o masie
DART "wiezie" o 20% procent kilogramów mniej na pasażera niż pendo a przestylizowane jest pendo.
Wg mojej wiedzy do rozpędzenia się i utrzymania szybkości 200 km/h a potrzebuje dodatkowe 800 kW czyli prawdopodobnie dodatkowej pary silników.
hanys - 21-04-2015, 12:10
Temat postu:
No i wystawili flirta 3 wyprodukowanego dla PIC na dworcu w Katowicach, ach te tłumy podziwiające i pstrykające foty na jego tle i w nim hehe Laughing
khamul - 21-04-2015, 14:35
Temat postu:
A ja byłem przekonany ze to makieta będzie, no patrz..... źle zrozumiałem.
Borys_q - 21-04-2015, 14:50
Temat postu:
Ktoś wie jakie średnie dobowe przebiegi robią dziobaki?
Po drugie tych mas tak nie porównujcie. Nie od dziś wiadomo, że DART na 160 dla IC a dart projektowany na 250 to są dwie różne maszyny.
soad - 21-04-2015, 15:03
Temat postu: to prawda
niektórzy mówią nawet "wypasiony ELF" Smile
hanys - 21-04-2015, 15:27
Temat postu:
Na co mówią wypasiony elf? Na pendo ?
Borys_q - 21-04-2015, 15:57
Temat postu:
Na Darta IC. Wyprzedzając komentarze, PESA była by debilną firma jeśli robiła by pojazd o V konstrukcyjnej 160 wg wymagań na 250.
Nebbud - 21-04-2015, 16:26
Temat postu:
Przecież dopiero jutro będą w Katowicach.
hanys - 21-04-2015, 16:32
Temat postu:
Dzisiaj przyjechal na chwile, jednak to środka wejść nie można było - mój błąd Very Happy
Nebbud - 22-04-2015, 16:09
Temat postu:
Myślałem, że to będzie Filtr i, że będzie można zobaczyć od środka a tu wielkie gówno, dwa fotele pod namiotem w środku hali dworcowej
soad - 22-04-2015, 17:02
Temat postu: byłem to śmieszne
mogli sobie darować taką prezentację - mam nadzieję, że PESA nie zrobi czegoś podobnego!
khamul - 22-04-2015, 20:00
Temat postu:
mogli sobie darować, racja.
z opisu wnioskuje ze było zgodnie z tym jak opisali Wink "stoisko w hali głównej"
hanys - 23-04-2015, 09:44
Temat postu:
Serio myśleliście, że przyjedzie prawdziwy flirt? Very Happy
Nebbud - 23-04-2015, 13:01
Temat postu:
Tak, bo są już testy, więc co za problem, by przyjechał?
Borys_q - 23-04-2015, 13:02
Temat postu:
Skoro są testy to pewnie jest wypchany aparaturą pomiarową.
Pirat - 29-04-2015, 22:31
Temat postu:

DarekP - 05-05-2015, 13:22
Temat postu:
Sama prezentacja miała miejsce OIDP w październiku 2013, ale fajnie to zobaczyć z innej strony.
sympatyk - 20-05-2015, 21:19
Temat postu:
PKP Intercity w końcu podpisało umowę na dostawę 20 wagonów Cegielskiego.

Szczęśliwie kończy się przetarg na dostawę 20 wagonów osobowych dla PKP Intercity. 15 maja konsorcjum składające się z Agencji Rozwoju Przemysłu SA, spółki Polski Tabor Szynowy oraz H. Cegielski FPS sp. z o.o. podpisało umowę na dostawę 20 wyprodukowanych w 2011 roku pojazdów.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/57675/pkp_intercity_w_koncu_podpisalo_umowe_na_dostawe_20_wagonow_cegielskiego.html
DarekP - 20-05-2015, 21:54
Temat postu:
Przy dobrej informacji - jedna nieco gorsza. Nie będzie dodatkowych 3 wagonów restauracyjnych na bazie wagonów Z1A. FPS zaśpiewało sobie sporo za dużo, jak dla Intercity.
Grad - 20-05-2015, 23:29
Temat postu:
Ciekawe kiedy PKP Intercity zapłaci za zakupy. Do tej pory nie dopłacono Alstomowi za Pendolino.
Dave - 24-05-2015, 16:53
Temat postu:
I bardzo dobrze, że nie dopłacono zważywszy na BARDZO liczne i czasem nawet dość poważne usterki, jakie w tych składach występują, a z którymi durny producent nie może sobie poradzić!
soad - 03-06-2015, 20:02
Temat postu: ED161-001 200 km/h
Pojechał i dosyć - 160 zamówione!!!!
ciekawe co u Flirta?
DarekP - 10-06-2015, 13:03
Temat postu:
Dlaczego uważasz, że dosyć? PESA ma aspiracje osiągać w normalnej eksploatacji platformy DART nawet 250km/h. Dlatego osobiście uważam, że powinni zakończyć testy na przynajmniej 220 km/h, by pokazać, że ten EZT może spokojnie jeździć te 200km/h (10% zapasu jako typowy). To, że Intercity zamówiło na 160km/h, tzn. że zubożyliśmy układ biegowy, czy konstrukcję? Pamiętajmy, że 211 km/h Impulsa jest nadal aktualne.
Co do Flirta, to przy tej ilości wyprodukowanych sztuk, Stadler nic sobie udowadniać nie musi. Pociągi z tej platformy mogą jeździć 200 km/h w codziennej eksploatacji.
soad - 11-06-2015, 07:35
Temat postu: moim zdaniem PESA wie co DART może
DART jest lżejszy ponad 25% od pendo (liczone na pasażera) i około 10% od Stadlera
także moc w silnikach jest lepsza
Trzeba pamiętać, że to prototypowa konstrukcja co w kolejnictwie nie zdarza się często
jeśli przejdzie pomyślnie homologację na 160 to przyjdzie czas na fajerwerki
DarekP - 11-06-2015, 10:01
Temat postu:
Jak już jesteśmy przy Pendolino, to ciekawi mnie jedna kwestia. Ostatnio budowane składy można podzielić w uproszeniu na dwa typy:
- wagony oparte na niezależnych wózkach (Pendolino, 19WE), co powoduje, że człony są dłuższe, dzięki czemu jest ich mniej, ale sama ilość wózków wpływa niekorzystnie na koszt i masę całego składu;
- wagony oparte o wspólne wózki (platformy Elf, Dart, Impuls, Flirt itd.), posiadające krótsze człony i wygląda na to, że jest to rozwiązanie bardzie ekonomiczne, skoro preferują to nasi producenci.

Czy ktoś mógłby nieco rozwinąć temat o takie informacje, jakie jest podstawowe kryterium doboru poszczególnego typu rozwiązania w zależności o zastosowań składu - dalekobieżny klasy ekonomicznej, Intercity klasy Premium, prędkości 160-190km/h lub 250km/h itd.
Arek - 30-06-2015, 12:15
Temat postu:
Pendolino to pociąg wyższej klasy, ale w niektórych elementach tańsza pesa dart go przerasta. W dartach jest przestronniej, można korzystać z internetu i rozmawiać przez telefon komórkowy.

Więcej:
Pendolino kontra pesa dart. Porównanie pociągów
soad - 01-07-2015, 13:06
Temat postu: pewnie tańszy "pasażerokilometr" w DART
przypuszczam także mniejszy łuk i szybsze osiąganie prędkości przelotowej oraz mniejsze zużycie energii na "pasażerokilometr"
DarekP - 02-07-2015, 08:11
Temat postu:
Nowości taborowe ograniczamy ostatnio tylko do EZT, a tymczasem nowe lokomotywy spalinowe pojawiają się kolejno w służbie Intercity. Po TLK Karpaty do Zagórza obsługiwanej GAMĄ SU160-001, wczoraj doszła SU160-002 obsługująca Zamość pociągami IC Światowid/Kossak.

OS_24 - 10-07-2015, 10:34
Temat postu:
Arek napisał/a:
Pendolino to pociąg wyższej klasy, ale w niektórych elementach tańsza pesa dart go przerasta. W dartach jest przestronniej, można korzystać z internetu i rozmawiać przez telefon komórkowy.

Więcej:
Pendolino kontra pesa dart. Porównanie pociągów

Kategorycznie protestuję przeciw brakowi oddzielnemu wątkowi poświęconemu Dartowi - skoro Pendolina ma. Jutro założę bo zaraz idę. W każdym bądź razie Wyborcza bredzi:

http://smocze.opary.salon24.pl/657937,fikcja-premium

Pendolino nie jest pociągiem wyższej klasy i próba uzasadnienia, dlaczego bilet na Pendo ma kosztować 150 zł a na Darta 60zł jest skazana na porażkę.
DarekP - 10-07-2015, 16:22
Temat postu:
Jeżeli dla Ciebie pociąg klasy HS nie jest wyższej klasy niż EZT na 160km/h, to co Ty robisz na forum kolejowym? Ja rozumiem, że otacza nas kompletna ignorancja techniczna, ale są pewne granice.
Jak PESA osiągnie poziom HS, to wtedy podyskutujemy, co jest lepsze.
Na razie PESA jest liderem polskiego rynku, ale nie osiąga tej pozycji robiąc dobre i niezawodne produkty, tylko rzucając się na wszystko, co może. Nadrabia straty w bardzo szybkim tempie, ale czołówka jest jeszcze daleko.
Ja niedaleko siebie mam taki problem, że nie kursują pociągi do Zamościa, bo 3 szt. zupełnie najnowocześniejszych lokomotyw spalinowych GAMA potrafiły bez awarii pojeździć po kilka dni. Tu mamy pole do popisu - najbardziej prestiżowy nieodpowiedzialny przewoźnik, który rzuca w geście rozpaczy ledwo co wyprodukowany tabor czołowego polskiego producenta. Tak widzisz przyszłość kolei w Polsce?
Pendolino ma już opublikowaną listę gotowości pociągów, przekroczyli wymagania przetargu.
Czekam z niecierpliwością na takie dane dotyczące zarówno GAMY, jak i DARTa, a były one wyższe niż dla Pendolino.
sympatyk - 08-08-2015, 22:14
Temat postu:
15 Flirtów już w Katowicach.

15 składów FLIRT3 z 20 zamówionych przez PKP Intercity jest już gotowych. Na dworcu w Katowicach konsorcjum Stadler-NEWAG i przewoźnik po raz pierwszy zaprezentowali pojazd pasażerom. Już w grudniu pociągi wejdą do rozkładu jazdy.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/58877/15_flirtow_juz_w_katowicach.html
sebek - 09-08-2015, 07:47
Temat postu:
Nie byłem oglądać tych Flirt3, ale na zdjęciach robią pozytywne wrażenie. Szkoda, że nie wygenerowano części z przedziałami. Trasa przykładowo Katowice - Gdynia, powinna mieć wybór dla pasażera, nie każdy lubi bezprzedziałowe wagony, tutaj minus dla tych nowych składów. Napewno klimatyzacja przyda się w okresach letnich, jazda Dokerem czy Rawą to męczarnia latem. Ciekawy jestem wrażeń pasażerów po przejechaniu 400 czy 500km, czy siedzenia będą wygodne? Na plus dostępność gastronomi.
MK_Wro - 09-08-2015, 09:11
Temat postu:
Nie ma przedziałów, ale przestrzenie pasażerskie są bardzo kameralne w porównaniu z wagonem bezprzedziałowym czy Pendolino. Duży plus. Nie sądzę, żeby ktoś tęsknił za składami wagonowymi pamiętającymi niekiedy Jaruzelskiego, może poza grupką mikoli silnie obecną na różnych forach kolejowych Wink
krzychu12231 - 12-08-2015, 16:47
Temat postu:
Ja również ubolewam nad tym, że nie ma przedziałów. W pełni się zgadzam, że na tak długich trasach pasażer powinien mieć już wybór. Dla mnie jazda wagonem bezprzedziałowym, jeśli jadę sam (a tak zwykle bywa) jest bardzo męcząca (mówię o wagonach klasy 2, bo zazwyczaj tylko takimi jeździ). Raz, że zawsze za mało miejsca na nogi, dwa, że nie bardzo jest gdzie pójść rozprostować kości, a trzy że jak siedzę przy oknie i ktoś obok mnie śpi, to krępujące jest dla mnie budzenie go przy każdym wyjściu do kibla, odebrać telefon itp. W przedziale często udaje mi się wydostać spod okna na korytarz bez budzenia kogokolwiek, a jeśli już się nie da to jest to obudzenie przypadkiem, a nie szarpanie kogoś za rękę żeby wstał. Na krótkie trasy może być, ale po podróży BWE ze Zbąszynka do Warszawy (niecałe 3,5h) w wagonie 154A (kumpel kupował mi bilet, gdy jeszcze na pociągi powracające zza granicy nie szło kupić przez neta i zapomniał powiedzieć, że chcę przedział) byłem bardziej zmordowany niż po 12h z Zakopanego do Poznania w przedziale 8/8 (oczywiście wolałbym w tym miejscu Newaga 141A albo Z2B, ale nawet stary 111A był dla mnie lepszy).

Oczywiście nie jestem przeciwnikiem wagonów bezprzedziałowych, bo wiem, że spora część ludzi takie wagony lubi, dlatego uważam, że w pociągach dalekobieżnych wagony (czy też wnętrza EZT) powinny być zawsze mieszane.
Arek - 05-10-2015, 10:44
Temat postu:
Polskie pendolino jest za ciężkie? Darty mogą nie być dopuszczone do ruchu.

20 pociągów dart, które spółka PKP Intercity zamówiła w Pesie, wraz z 15-letnim serwisem będzie kosztować 1,3 mld zł. Jak dowiedział się DGP, mogą być problemy z dopuszczeniem składów do ruchu.

Więcej:
http://forsal.pl/artykuly/897581,polskie-pendolino-jest-za-ciezkie-darty-moga-nie-byc-dopuszczone-do-ruchu.html
MK_Wro - 05-10-2015, 13:26
Temat postu:
Od samego początku wielce podejrzany był dla mnie brak jakichkolwiek osłon (na podwoziu i dachu), estetycznie kuriozalny i wskazujący na to, że dosłownie każdy kilogram ma znaczenie. Będzie kompromitacja na wielką skalę gdy się okaże, że to wspaniałe dzieło rodzimej inżynierii jest bublem. Nie życzę tego Pesie a tym bardziej pasażerom, którzy nadal będą skazani na rozsypujące się wagony.
REGIOchłopak - 05-10-2015, 14:08
Temat postu:
Sprawa może być podszyta kłamstwem, choć już raz podobny problem wynikł z Elfami dla KŚ. Ostatecznie zostały one odchudzone i jeżdżą do dziś.
Arek - 09-10-2015, 10:34
Temat postu:
Pięć pytań o ezt-y PKP Intercity.

Czy były aneksy do umów taborowych, czy zostały wprowadzone zmiany techniczne, czy jest tabor zastępczy, czy oceniono ryzyko i wreszcie dlaczego pobłażliwie traktuje się producentów – tak można streścić pytania, jakie stawia Poseł Jerzy Polaczek w kontekście zakupów nowego taboru przez PKP Intercity.

Więcej:
http://inforail.pl/piec-pytan-o-ezt-y-pkp-intercity-_more_78193.html
MK_Wro - 13-10-2015, 13:22
Temat postu:
PKP IC planuje duże modernizacje wagonów i lokomotyw.

http://www.rynek-kolejowy.pl/59728/pkp_intercity_zapowiada_1_8_mld_zl_na_inwestycje_na_co_zostana_wydane.htm

Zwraca uwagę radykalne "odświeżenie" wyglądu siódemek, w stylu Husarza.

[ Dodano: 13-10-2015, 14:29 ]
Więcej info: http://inforail.pl/taborowe-nowosci-pkp-intercity-nowa-siodemka_more_78290.html

[ Dodano: 13-10-2015, 14:32 ]
Ciekawie wygląda też koncepcja wagonu "combi": http://inforail.pl/taborowe-nowosci-pkp-intercity-wagon-combi_more_78293.html
Victoria - 02-11-2015, 19:06
Temat postu:
PESA otrzymała zezwolenie na eksploatację Darta!

Firma PESA z Bydgoszczy uzyskała zgodę na eksploatację pierwszego pociągu z serii Dart, który ma zasilić PKP Intercity. Przekazanie pojazdu państwowej firmie ma odbyć się w przyszłym tygodniu.

Więcej:
http://wmeritum.pl/pesa-otrzymala-zezwolenie-na-eksploatacje-darta/
DarekP - 02-11-2015, 19:18
Temat postu:
To tak dla uzupełnienia FLIRT3 otrzymał dopuszczenie do eksploatacji tego samego dnia, czyli 30.10.2015.
Co ciekawe gotowych FLIRTów jest 19, a technicznie odebranych przez Intercity -10.
Dla tych szczęściarzy, którzy korzystają z Intercity na trasach FLIRTów standard poprawi się w miarę szybko, za DARTy wielu trzyma kciuki, mam nadzieje, że to pomoże.
soad - 02-11-2015, 21:25
Temat postu:
Po świecie jeździ bodaj 1000 EZT rodziny FLIRT
Stadler i Newag miały o 6 miesięcy więcej na montaż.
PESA wymyśliła DART'a zudowała prototyp i rusza w nieznane. Najgłupsze co może zrobić IC to zrezygnować z tego EZT. Jest ładniejszy i nowocześniejszy od FLIRT'a!!!!!
jjPKP - 04-11-2015, 19:52
Temat postu:
Mam nadzieję, że ten Dart nie obije się PKP Intercity, Pesie i pasażerom czkawką.
Jest wysokie zagrożenie, że Dart okaże się naprawdę Bydgostią II. Prawdopodobnie nie dadzą rady oddać ich do końca roku, a to skutkuje utratą funduszy. Na początku było dużo obietnic o tym, że Dart ma osiągnąć standardy KDP, a nie wiadomo nawet, czy wyrobią się z podstawową edycją. A wtedy może to oznaczać, że Pesa będzie musiała znaleźć nowego nabywcę. Inna kwestia to możliwe choroby wieku dziecięcego, które obserwowaliśmy u Gamy. Nie, żebym życzył źle Pesie, ale sytuacja nie wygląda wesoło.
Poza tym PKP ma leżące w krzakach Bydgostie, które teraz mogłyby przejąć trasę Warszawa-Łódź po zrobieniu P4, ale rdzewieją. Co do Flirta jestem spokojny. Stadler da radę.
Liczę, że nowy zarząd (dni obecnego są już chyba prawie policzone) będzie chciał pomóc wybrnąć Pesie z kłopotów. Zresztą to PiS krytykował tak bardzo zakup Pendolino i chwalił Darta.
Jedno jest pewne. Od czegoś trzeba zacząć. A kto jak nie PKP ma pomóc wejść Pesie na rynek taboru dalekobieżnego???
Borys_q - 04-11-2015, 20:26
Temat postu:
Cytat:
Inna kwestia to możliwe choroby wieku dziecięcego, które obserwowaliśmy u Gamy.

Obserwujemy, Gama (spalinowa) nadal miewa humory i nikt nie wie dlaczego.

A wie ktoś może czy Pesie udało się zamontować w dartach urządzenia ETCS L2 ? Podobno był z tym jakiś problem.
Victoria - 05-11-2015, 18:21
Temat postu:
Prokuratura bada dostawy nowych pociągów dla PKP IC.

Centralne Biuro Antykorupcyjne zainteresowało się sprawą aneksów przedłużających terminy dostaw nowych pociągów dla PKP Intercity. Przekazało sprawę warszawskiej prokuraturze.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/60072/prokuratura_bada_aneksy_do_umow_na_flirty_i_darty_dla_pkp_ic.htm
Abraxas121 - 06-11-2015, 14:17
Temat postu:
http://www.pb.pl/4348303,19527,pesie-grozi-wykolejenie

Zastrzeżenia komisarzy wzbudziły też przekroczone normy hałasu oraz brak danych potwierdzających, że w dartach faktycznie zamontowano system sterowania ruchem ETCS 2. Kolejne wątpliwości dotyczą możliwości ewakuacji z kabiny maszynisty. Zastrzeżenia dotyczące zapadających się podłóg czy niewłaściwej szerokości przejścia w wagonach 2. klasy przy tych zarzutach wydają się być błahostką. W mediach wielokrotnie pisano również o tym, że darty są zbyt ciężkie.
MK_Wro - 06-11-2015, 14:44
Temat postu:
Ulala, czyli jednak szykuje się większa afera. Popcorn już mam przygotowany Wink
Arek - 06-11-2015, 14:56
Temat postu:
PKP Intercity przeanalizowały ryzyka związane z opóźnieniami dostaw ezt-ów.

W związku z realizacją projektów współfinansowanych ze środków UE na kwotę ponad 5,5 mld zł, w PKP IC dokonano kompleksowej analizy ryzyka związanego z aneksowaniem umów z wykonawcami – poinformowała Dorata Pyć, Podsekretarz Stanu w MIR. Jednym z wielu aspektów, który został wzięty pod uwagę, była zgodność planowanych do wprowadzenia zmian z obowiązującymi aktami prawnymi (w tym ustawą z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych). Analizie poddano również ryzyko ewentualnych roszczeń odszkodowawczych ze strony pozostałych oferentów biorących udział w postępowaniach przetargowych. Wprowadzane zmiany wynikające ze zmiany prawa zostały przewidziane w treści wzorów umów, które były załącznikiem do SIWZ i których treść była znana wszystkim uczestnikom przedmiotowych postępowań przetargowych.

Więcej:
http://inforail.pl/pkp-intercity-przeanalizowaly-ryzyka-zwiazane-z-opoznieniami-dostaw-ezt-ow_more_79101.html
nastawnik - 06-11-2015, 16:26
Temat postu:
Teraz wiem dlaczego maszyniści IC nie mogą znać nazwisk osób biorących udział w odbiorach ze strony PKP INTERCITY
dikik - 07-11-2015, 19:16
Temat postu:
Z tego co się orientuję, Darty podobnie jak i Pendolino, nie mogą mieć dopuszczenia w zakresie ETCS poziomu 2, gdyż nadal nie ma w Polsce żadnego odcinka, aby można takie dopuszczenie dostać.

Gdyby był, PLK by się już dawno chwaliła, że został uruchomiony odcinek wdrożeniowy na E30 Bielawa Dolna - Węgliniec - Legnica ETCS poziom 2. Pragnę zauważyć iż PLK chwaliła uruchomieniem na tym odcinku GSM-R - 19 marca 2014r.

link

Na PKM też chyba jeszcze ETCS nie działa.

Natomiast II kwestia, też tu podnoszona, czy składy mają już zainstalowane urządzenia pokładowe systemu (on-Board Equipment), gdyż producentów tych urządzeń też jest kilku.
Beatrycze - 07-11-2015, 20:10
Temat postu:
Polskie pendolino na ostrym zakręcie. W grę wchodzi 1,2 mld zł.

PKP Intercity prowadzi fabryczny odbiór 5 z 20 zamówionych pociągów Dart - poinformowała rzeczniczka PKP Intercity Beata Czemerajda. Wszystkie Darty muszą zostać odebrane do końca grudnia br., bo inaczej spółka może stracić unijną dotację na ich zakup.

Więcej:
http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/dart-odbiory-pociagow-dla-pkp,592589.html
Victoria - 10-11-2015, 17:23
Temat postu:
18 Flirtów z zezwoleniem do eksploatacji.

10 listopada br. Urząd Transportu Kolejowego wydał zezwolenie na dopuszczenie do eksploatacji dla kolejnych 17 elektrycznych zespołów trakcyjnych typu FLIRT3, wyprodukowanych dla PKP Intercity przez konsorcjum Stadler Polska – Newag. Łącznie z dopuszczonym do ruchu pod koniec października pierwszym pojazdem, zezwolenie do przewozu pasażerów otrzymało w sumie 18 składów.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/26451/18-flirtow-z-zezwoleniem-do-eksploatacji.html
soad - 16-11-2015, 12:57
Temat postu:
ciekawostka?
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/transport/zawiadomienie-do-prokuratury-na-pese-zlozyl-jej-najwiekszy-konkurent/4811c0
DarekP - 16-11-2015, 15:11
Temat postu:
Nie, to było wiadomo od początku. Newag się wkurzył, jak zobaczył zapisy w swoim aneksie, które pozwalały na odbiór EZT jeżeli nie wykazują poważnych usterek zagrażających bezpieczeństwu. Znając jakość tego, co dostarczali razem ze Stadlerem doszli do tego, że to PESA potrzebowała takiego zapisu i postanowili to sprawdzić, czy ich konkurencja nie odwala maniany. A że to robi widać od początku realizacji tego kontraktu, a nawet przed ("mamy projekt EZT na 350km/h", poprawione później na 250km/h"). Do tego wycieki z korespondencji Intercity i serialu ciąg dalszy.
Jaka jest prawda okaże się po paru latach eksploatacji. Jeżeli podobnie do ED74, to będzie wesoło o tyle, że PESA będzie sama płaciła za swoje błędy przez te kilkanaście lat. Za sytuację ED74 niestety musi płacic Intercity i jak mu to wychodzi - widać gołym okiem.
ss123 - 16-11-2015, 21:37
Temat postu:
Wiem ze temat byl walkowany ale chcialbym sie dopytac . Czy w zwiazku z trasami ktore maja byc obslugiwane przez darty zaden dart nie pojawi sie w Krakowie z tego co widze
Desiro2 - 17-11-2015, 01:42
Temat postu:
Widząc co się dzieje z dartami najlepszym wyjściem dla PICu jak i dla pasażerów byłoby nie odebranie tych prototypów /kłaniają się nam EDytki.... przez przewoźnika, i zamówienie 20 następnych sztuk u Stadlera, lub po prostu szybki remont większej ilości wagonów zalegających w leszneńskich,krakowskich,wrocławskich czy poznańskich krzakach..
dddbb - 17-11-2015, 09:32
Temat postu:
ss123 napisał/a:
Wiem ze temat byl walkowany ale chcialbym sie dopytac . Czy w zwiazku z trasami ktore maja byc obslugiwane przez darty zaden dart nie pojawi sie w Krakowie z tego co widze

Nie ma póki co takich planów. Ma połączyć Białystok / Lublin z Jelenią Górą / Bielskiem-Białą. Krakowa na trasie nie ma.
Beatrycze - 19-11-2015, 16:39
Temat postu:
Proces wdrażania Dartów potrwa do wiosny 2016 roku.

Od 13 grudnia na tory wyjedzie jedynie część pojazdów typu Dart produkcji Pesy. PKP Intercity szacuje, że wszystkie 20 pociągów zostanie oddane do eksploatacji dopiero na wiosnę przyszłego roku.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/26520/proces-wdrazania-dartow-potrwa-do-wiosny-2016-roku.html
Abraxas121 - 27-11-2015, 15:53
Temat postu:
Pociągi dla PKP Intercity. Miliard złotych unijnej dotacji pod znakiem zapytania.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pociagi-dla-pkp-intercity-miliard-zlotych,57,0,1963833.html
Beatrycze - 02-12-2015, 11:05
Temat postu:
Jest decyzja IC: Żaden Dart nie wyjedzie 13 grudnia.

Jak dowiedział się „Rynek Kolejowy”, w dniu wejścia w życie nowego rozkładu jazdy, tj. 13 grudnia, na tory nie wyjedzie ani jeden Dart. Przewoźnik wciąż nie odebrał nawet pierwszego pojazdu.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/60433/jest_decyzja_ic_zaden_dart_nie_wyjedzie_13_grudnia.htm
MK_Wro - 03-12-2015, 08:02
Temat postu:
Pierwszy Dart odebrany:

http://mobile.rynek-kolejowy.pl/60447/pierwszy_pociag_pesa_dart_odebrany.htm
Beatrycze - 03-12-2015, 17:15
Temat postu:
Osiem kolejnych Dartów z dopuszczeniem UTK.

Urząd Transportu Kolejowego wydał zezwolenie na dopuszczenie do ruchu 8 kolejnych pojazdów Pesa Dart. Wczoraj PKP Intercity odebrało pierwszy pojazd tego typu.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/60454/osiem_kolejnych_dartow_z_dopuszczeniem_utk.htm
krzychu12231 - 04-12-2015, 14:51
Temat postu:
Tyle nowego taboru a mnie ciekawi jedno - czy IC w końcu pójdzie po rozum do głowy i załatwi dla EU44 dopuszczenie do 200km/h. Owszem na E20 się to nie przyda, ale taki Sobieski spokojnie mógłby śmignąć te 2 setki. Inna sprawa, że wtedy Pendolino nie byłoby już jednym składem osiągającym 200km/h....
Borys_q - 04-12-2015, 15:31
Temat postu:
Siemensy nie maja Etcs, a wyposazenie to kupa pieniedzy. O ile pamietam byl jakis przetarg na to ale uniewazniony z powodu bralu ofert.
krzychu12231 - 04-12-2015, 16:19
Temat postu:
Tak, wiem, że nie mają. Jasne, że sporo to kosztuje, ale skoro stać ich na Pendolino to chyba na wyposażenie 10 maszyn w ETCS też by kasę wysupłali. Z resztą same Husarze też niemało kosztowały, więc szkoda, że nie są w pełni wykorzystywane ich parametry.
Borys_q - 04-12-2015, 20:19
Temat postu:
Ja uważam że to jeszcze nie jest moment, na inwestowanie w przyśpieszenie Husarzy. 200 jest na krótkim odcinku CMK ze zwolnieniami do 180 km/h na brak drogi hamowania. Jak na razie gra nie warta świeczki. Sobieski od grudnia i tak na EP09, a w Austrii już ichnia maszyna jedzie.

EDIT: A ile maja siemensy w Czechach? Nasze siemensy na LZB/PZB chyba maja na 200 dopuszczenie.
krzychu12231 - 05-12-2015, 11:02
Temat postu:
Ile mają Siemensy w Czechach to się nie wypowiem, bo nie wiem.

Natomiast co do tego, że jeszcze nie czas na przyspieszanie Husarzy, to może i masz rację, że na razie nie dałoby to wielkiego efektu, niemniej mimo wszystko uważam, że powoli należałoby już w tym kierunku coś działać, bo jednak PLK zapowiada, że zamierza w dalszym ciągu prędkości między Gdynią a Krakowem podnosić. Co do Sobieskiego to faktycznie widzę, że pojedzie EP09, co nie zmienia faktu, że gdzieś te Siemensy oprócz BWE i BGE pojadą. A gdyby miały na 200 dopuszczenie to przypuszczam, że na Sobieskim nadal by jeździły przynajmniej do Petrovic.
MK_Wro - 05-12-2015, 11:38
Temat postu:
krzychu12231, Husarze na Sobieskim jeżdżą niejako "przypadkiem", ich zakup od początku był pomyślany dla połączeń berlińskich. Gdyby na E20 było 200, taka homologacja miałaby sens. Niestety tego nie ma nawet w planach, więc byłoby to wyrzucenie pieniędzy w błoto.
krzychu12231 - 05-12-2015, 12:06
Temat postu:
Pełna zgoda, że one głównie przewidziane są dla BWE i BGE. Ale w okolicach roku 2012 IC zapowiadało, z tego co pamiętam, uruchomienie składów wagonowych na CMK z prędkością 200km/h właśnie z Husarzami. Poza tym wiecie może ile tych maszyn jest używanych do obsługi Berlina uwzględniając wspólne obiegi? (Kiedyś myślałem, że w Warszawie EC43 przechodzi na EC40 a jak się okazało tak nie jest, a przynajmniej w 2012 nie było, więc sam już nie podejmuję się liczenia). Jak jest obecnie na Sobieskim to nie wiem, bo to nie moje rejony, ale wg rozkładu powinien być EU44.

Jeśli więc nie w najbliższym czasie, to i tak mam nadzieję, że kiedyś maszyny te dostaną dopuszczenie na terenie PL do 200km/h.
Victoria - 10-12-2015, 17:47
Temat postu:
Darty bez nosów

Jak potwierdził "Rynek Kolejowy", nowe pociągi Dart dla PKP Intercity nie będą miały osłon sprzęgu. Charakterystyczne nosy okazały się niepraktyczne.

Osłony sprzęgu nowych pociągów Dart, które Pesa przygotowuje dla PKP Intercity od początku budziły kontrowersje. Problemem było to, że nie zostały zaprojektowane z myślą o automatycznym otwieraniu (jak np. w przypadku Pendolino). Zamiast tego muszą one być ręcznie demontowane i przeniesione do pociągu.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/60570/darty_bez_nosow.html
Arek - 11-12-2015, 11:10
Temat postu:
Wszystkie składy FLIRT3 przekazane PKP Intercity.

Przewoźnik posiada już wszystkie zamówione składy gotowe do pracy przewozowej. Tym samym pierwszy etap projektu, dotyczący dostawy taboru, dobiegł końca. 10 grudnia 2015 r. nastąpiło oficjalne przekazanie PKP Intercity, dwudziestego elektrycznego zespołu trakcyjnego typu FLIRT3 serii ED160.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/26736/wszystkie-sklady-flirt3-przekazane-pkp-intercity.html
Arek - 14-12-2015, 13:40
Temat postu:
Jest jeden, a ma być dwadzieścia. Darty wyjadą jeszcze w tym roku na tory?

Liczymy, że jeszcze w tym roku uda się pojechać pierwszymi Dartami – mówi prezes PKP Intercity Jacek Leonkiewicz. Dodaje, że przewoźnik szuka rozwiązania, aby nie utracić dotacji unijnej na zakupów Dartów, gdyby nie zostały one dostarczone do końca br.

Więcej:
http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/pkp-intercity-liczymy-ze-darty-wyjada-jeszcze-w-tym-roku-na-tory,602592.html
mb88 - 16-12-2015, 22:07
Temat postu:
ktoś wie może ile procentowo stanowi tabor zmodernizowany/nowy i stary (np 111a) ?
Arek - 17-12-2015, 13:49
Temat postu:
PKP Intercity nie straci unijnej dotacji na zakup Dartów.

PKP Intercity porozumiało się z Pesą Bydgoszcz w sprawie dostaw Dartów. Ustalenia między stronami przewidują, że producent otrzyma środki za poszczególne składy dopiero w momencie ich finalnego odbioru. Koszty związane z opóźnieniem weźmie na siebie dostawca. Póki co, gotowych jest 12 Dartów. W najbliższych dniach PKP Intercity odbierze kolejne pojazdy. Pierwsze z nich mają wyjechać na tory jeszcze w tym roku.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/26786/pesa--pkp-intercity-nie-straci-unijnej-dotacji-na-zakup-dartow.html


soko - 23-12-2015, 16:29
Temat postu:
Przejazdy szkoleniowo-odbiorowe DARTÓW:

23. grudnia 2015r.




20. grudnia 2015r.

MK_Wro - 29-12-2015, 23:15
Temat postu:
Wygląda na to, że spalinowe Gamy to nieustający problem, co chwila defekty. Tu TLK Staszic z 3-godzinnym opóźnieniem ciągnięty przez… Rumuna. Bez ogrzewania rzecz jasna.

http://youtu.be/KTk7_6RSRjc
Pirat - 30-12-2015, 21:10
Temat postu:
Pesa zakończyła produkcję dwudziestu Dartów dla PKP Intercity.

Pesa Bydgoszcz 30 grudnia zakończyła produkcję dwudziestu pociągów PesaDart dla PKP Intercity. Jak informuje producent, pociągi czekają teraz na komisarzy odbiorczych PKP Intercity. Pesa zdążyła.

Czytaj więcej na rynek-kolejowy.pl
pacy - 04-01-2016, 18:22
Temat postu:
Najnowsze pojazdy zakupione przez PKP Intercity miały sporo problemów z kursowaniem w mroźnym dniu 3 stycznia. Stadler i Pesa wyjaśniają czym były spowodowane usterki.

http://mobile.rynek-kolejowy.pl/60907/stadler_i_pesa_tlumacza_przyczyny_awarii_swoich_pojazdow.htm
tomekmkm - 05-01-2016, 00:01
Temat postu:
Od Sylwestra (co najmniej) na jednym z torów w rejonie stacji Brzesko-Okocim stoją dwa wagony PICu - bar i jedynka. Ktś wie coś więcej? Awaria? A może o nich zapomnieli, albo nikt nie chce się do nich przyznać ?! Smile
Desiro2 - 05-01-2016, 01:25
Temat postu:
@tomekmkm: te wagony stały już tam w niedzielę poprzedzającą Sylwestra Smile
Też się nad tym zastanawiam dlaczego tam stoją, wyglądają na sprawne /świecą w nich boczne diody przy drzwiach/. Czyżby PIC przez tyle dni nie miał ochoty na odesłanie ich do Płaszowa chociażby bądź gdziekolwiek w celu (domniemanej) naprawy? Ciekawe to zarządzanie taborem przez PIC jest, przecież takie pozostawienie ich samopas grozi chociażby zasprejowaniem ich przez jakiegoś nawiedzonego wandala.
Borys_q - 05-01-2016, 13:30
Temat postu:
Szukacie wszędzie spisku, skoro zostały wystawione z pociągu to nie nadają się do jazdy z pociągiem. Skoro nie nadają się do jazdy z pociągiem to albo trzeba je usprawnić na miejscu albo ocenić ich stan i przesłać ze zmniejszoną szybkością do stacji macierzystej. To zawsze trwa tydzień minimum uzgodnienia załatwienie trasy ocena stanu technicznego.

Cytat:
Też się nad tym zastanawiam dlaczego tam stoją, wyglądają na sprawne /świecą w nich boczne diody przy drzwiach/.


Brawo, jak oceniasz sprawność wagonów po stanie diod przy drzwiach to powinni ci dać z marszu bez egzaminu uprawnienia rewidenta i komisarza odbiorczego w jednym.

Cytat:
Czyżby PIC przez tyle dni nie miał ochoty na odesłanie ich do Płaszowa chociażby bądź gdziekolwiek w celu (domniemanej) naprawy?


I poco to " domniemanej"? Już na tyle manipulacja medialna wypaliła głowę, że sam taką stosujesz?
Desiro2 - 05-01-2016, 15:18
Temat postu:
I po co się pienisz? stoją, diody się świecą, domniemanej bo nie znamy powodu dlaczego tam stoją.I tyle w temacie. Po co ten jad i złość w komentarzach?
Borys_q - 05-01-2016, 15:26
Temat postu:
Pisząc "domniemanej" sugerujesz coś, coś co średnio przeciętny czytacz odbierze na zasadzie " k... sprawne wagony zostawili idioci''.

Podpowiem ci scenariusz który może nie mieć nic wspólnego z rzeczywistością ale jest bardzo prawdopodobny. Hamulec w dwóch wagonach nie wyluzował, wagony dostały płaskich miejsc, po oględzinach rewidenta zapadła decyzja szybkość do 20 na godzinę, plka odmówiła trasy, kiedyś przyjedzie unimog ratowniczy i wymienią zestawy. A diody jak świeciły tak świecą.

A co do jadu, tak się zachowuje jak mi opadają pięty bo ręce już dawno opadły.
Pako - 05-01-2016, 21:24
Temat postu:
Wagony stoją bo baru nie dało się wyluzować a jedynka tak się do niego przywiązała że nie dało się wagonów rozpiąć.... - cała tajemnica
tomekmkm - 06-01-2016, 00:08
Temat postu:
A do tego czasu z wagonów może niewiele pozostać. Wystawione na środeczku zmodernizowanego torowiska wręcz kuszą. No ale skoro nie dało się inaczej, to cóż poradzić...

A swoją drogą, bardzo ładne ujęcie fotograficzne by im można było zrobić. Ładne wagony w ładnym plenerze Smile

I pytanie. Skoro je rozłączyli, to wypadły z obiegu. Ciekawe, czym je zastąpiono.
Rodriges - 26-01-2016, 19:35
Temat postu:
Fuszerka Prezesa UTK
krzychu12231 - 02-02-2016, 19:26
Temat postu:
Dużo osób (w tym ja) narzeka na niewygodne fotele w wagonach modernizowanych do standardu IC. Przed chwilą przez przypadek znalazłem taki oto artykuł: http://www.transport-publiczny.pl/mobile/oskar-i-kat-alfa-czyli-jak-projektowac-siedzenie-51066.html

Jak to czytam to po prostu chwilami ze śmiechu nie mogę Razz Takich bzdur i bredni to już dawno nie słyszałem, że niby te fotele w nowomodernizowanych 140A i 141A na trasę Szczecin - Przemyśl zostały specjalnie tak zaprojektowane żeby zapewniały wygodną podróż? Śmiech
O ile dyskusja nad wyższością foteli półtwardych nad miękkimi może jeszcze jakiś sens ma, o tyle montowanie foteli o twardości desek sensu nie ma już żadnego...
wodkangazico - 20-04-2016, 09:10
Temat postu:
Jak jedziemy po całości, to akurat zasuwam sobie "Broniewskim" i co słyszę?
Po polskiemu "następna stacja Krzyż"
A po angeilskiemu?.
"Next stejtszyn KRYZYS"...
Też mi jurop, cholerka.
Arek - 20-04-2016, 14:39
Temat postu:
10 dodatkowych Dartów bez przetargu? PKP Intercity rozważa nowy zakup.

Kolejowa spółka rozważa dokupienie bez przetargu od polskiego producenta 10 pociągów Dart. A jednocześnie chce się pozbyć składów Bydgostia, czyli „obiecującej” konstrukcji tej samej Pesy sprzed kilku lat.

Więcej:
http://forsal.pl/artykuly/937485,pkp-intercity-10-dart-pendolino-kolej-inwestycje.html
Pet5 - 05-05-2016, 17:11
Temat postu:
http://inforail.pl/brak-zakupu-dodatkowych-dartow-to%E2%80%A6_more_83994.html

Czy faktycznie Olszewski Wiesław Cezary - Członek Rady Nadzorczej Pesy jest bliskim krewnym interpelującego o zakup wyrobu pociągopodobnego posła Pawła Olszewskiego? W takim przypadku lobbing posła byłby delikatnie mówiąc niezręczny.
Beatrycze - 05-05-2016, 18:12
Temat postu:
Pet5, lepiej jak poseł jawnie lobbuje niż odwala się takie numery: swego czasu członkiem rady nadzorczej Pesy był członek zarządu PKP PR, natomiast obecny prezes PR był członkiem rady nadzorczej ZNTK Mińsk Mazowiecki - spółki należącej do Pesy. Pisaliśmy o tym na forum, nikt inny tematu nie podjął.

http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=3495
wlodek1956 - 02-06-2016, 11:58
Temat postu:
Witam, Smile miałem w ostatni weekend przyjemność podróżować w wagonach sypialnych PKP Intersiti w relacji Wrocław - Świnoujście i Kołobrzeg - Wrocław na szczęście był to tabor normalny z otwieranymi oknami natomiast na peronach na kilku dworcach zobaczyłem nowe wagony z klimatyzacją i "pięknymi"nieotwieranymi oknami - zgroza, ja proszę o znakowanie tych wagonów w rozkładach jazdy będę je omijał szerokim łukiem.
Pozdrawiam Evil or Very Mad
Ralny - 08-07-2016, 21:04
Temat postu:
PKP Intercity kupi nowe lokomotywy. Ogromny przetarg jeszcze w tym roku.

Jak dowiedział się "Rynek Kolejowy", PKP Intercity chce kupić aż 40 nowych lokomotyw elektrycznych. - To będzie jedno z większych zamówień w Europie - mówi Jarosław Oniszczuk, członek zarządu spółki.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pkp-intercity-kupi-nowe-lokomotywy-ogromny-przetarg-jeszcze-w-tym-roku-77279.html
Beatrycze - 25-07-2016, 12:11
Temat postu:
Nie będzie nowych pendolino. W co zainwestuje PKP Intercity?

Spółka PKP Intercity kupi 40 lokomotyw i 455 wagonów. Większą część kosztów pokryją przychody ze sprzedaży PKP Energetyki.

Flagowy przewoźnik PKP przygotował strategię taborową do 2020 r. Dzisiaj PKP Intercity przepłaca, pożyczając 50 wagonów od spółki České Dráhy i lokomotywy od PKP Cargo. A i tak żeby obsłużyć w tym tygodniu Światowe Dni Młodzieży, musiała zawiesić 22 pociągi, które wyparowały z rozkładów.

Więcej:
http://forsal.pl/artykuly/962479,nie-bedzie-nowych-pendolino-w-co-zainwestuje-pkp-intercity.html
OS_24 - 27-07-2016, 11:29
Temat postu:
Chwilunia. Przecież kible (EZT) miały być lepsze od wagonów. Co jest ja się pytam? Po co te loki?
Nie ma wagonów? A ile poszło na żyletki? Jak się IC nie chce wozić ludzi to niech marchewkę sprzedaje.
DarekP - 14-08-2016, 15:58
Temat postu:
Na uporządkowanych kolejach EZT stanowią trzon zakupu nowego taboru. Są tańsze w eksploatacji, pasażerowie wiedzą, czego mogą się spodziewać w zakresie wyposażenia i komfortu. Taką formę rozwoju przyjęły też poprzednie zarządy Intercity. Ale tu okazało się, że Polska jeszcze nie jest gotowa na taki tabor. Usterka jednego elementu EZT powoduje konieczność wyłączenia całego pociągu, podobnie jak w przypadku kolizji. Dodatkowo w przypadku EZT nie jest możliwe kształtowanie podaży miejsc w zależności od popytu, łączenie EZT nie wchodzi w grę, gdyż nie ma na to odpowiednich zapasów. Myślę, że dominująca rola Pesa jako dostawcy taboru tez nie jest bez znaczenia.
Dlatego postanowiono postawić na starego konia, czyli lokomotywy + wagony. Program modernizacji puli 218 wagonów wyszedł w miarę dobrze, uszkodzone wagony łatwo zastąpić innymi i jakoś się to kręci. Segmentem, który najbardziej potrzebuje nowego taboru jest TLK/IC, na który łatwo dostać duże dofinansowanie z UE. Mamy mnóstwo wagonów, które i tak potrzebują napraw P5, więc modernizacja jest jakby naturalna. W lokomotywach zakupy i tak są konieczne, bo spółka posiada niedobór lokomotyw dla prędkości 160km/h, a w Polsce mamy przynajmniej 2 modele, które nadają się do tego celu - Gama i Gryffin.
Tak, czy inaczej większość odstawionych wagonów nadaje się tylko na złom. Dotyczy to wagonów z lat siedemdziesiątych i starszych, oraz części nowych, które są w zbyt słabym stanie, by pojeździć kolejne 15 lat.
Zakupy nowych wagonów będą, w porównaniu z modernizacjami, dość małym procentem i tu należy się spodziewać wagonów do segmentu EIC, choć ja bym wolał mały eksperyment z piętrowymi EZT lub składami push-pull.
OS_24 - 20-08-2016, 00:04
Temat postu:
Wyżej piszą o 455 nowych wagonach więc jak? A awaria jednego członu tak samo wyłącza EZT u nas jak i za granicą. Jak PESA awaryjna to niech nie kupują.
Pet5 - 20-08-2016, 19:56
Temat postu:
List otwarty stowarzyszenia KLŁ do MI odnośnie jakości Dartów link
Atoman - 29-08-2016, 17:21
Temat postu:
Na których pociągach można teraz spotkać bezprzedziałowe wagony z niebieskimi iluminacjami na suficie oznaczone niegdyś jako 168A (obecnie chyba jako 111Ainw)? Mam na myśli te, które występowały m.in. w pociągu IC Szkuner w sezonie 2014/2015 z Wrocławia do Szczecina/Świnoujścia. O ile wiem, to one były przypisane do pociągów na trasie Szczecin-Przemyśl, czyli m.in. IC Dolnoślązak, IC Kossak. Czy w tym roku występują one dalej na tych trasach (np. IC Bryza), czy zostały "porozrzucane" po kraju? W tym roku ich w ogóle nie spotkałem, dlatego pytam.
DarekP - 31-08-2016, 18:30
Temat postu:
Te wagony (168A) są przypisane do stacji Wrocław, więc spotkasz je przeważnie w składach wystawianych przez tę wagonownię. Wagony te w ostatnim czasie przechodzą przeglądy P4, stąd może ich być w pociągach mniej.
Dla ułatwienia dodam, że wagony "inwalidzkie" z PPESA (II etap) mają oznaczenie 111Arow, dokłądnie to samo, co wagony "rowerowe".
Jeszcze przez parę lat ich bazowa trasa musi zachaczać o Przemyśl-Kraków-Wrocław-Szczecin.
Atoman - 31-08-2016, 19:05
Temat postu:
DarekP napisał/a:
Te wagony (168A) są przypisane do stacji Wrocław, więc spotkasz je przeważnie w składach wystawianych przez tę wagonownię. Wagony te w ostatnim czasie przechodzą przeglądy P4, stąd może ich być w pociągach mniej.
Dla ułatwienia dodam, że wagony "inwalidzkie" z PPESA (II etap) mają oznaczenie 111Arow, dokłądnie to samo, co wagony "rowerowe".
Jeszcze przez parę lat ich bazowa trasa musi zachaczać o Przemyśl-Kraków-Wrocław-Szczecin.


Rozumiem, dziękuję. Czyli zapewne w IC Czcibór jako następcy zeszłorocznego IC Szkuner ten wagon mógłby się pojawić.

A właśnie co do trasy Przemyśl-Wrocław, to czy te wagony mają jedynie o tę trasę zahaczać, czy mają obowiązek generalnie nie zjeżdżać z niej nigdzie indziej? Za przykład dam IC Szkuner Kraków-Kołobrzeg, który jeździ chyba na tych samych wagonach co IC Czcibór, a jednak trasa na odcinku Poznań-Kołobrzeg wychodzi poza ramy programu. Podobnie IC Zefir, który omijał Wrocław, czy też wydłużane IC jak Bryza, czy Wyspiański, które jednak pojawiają się poza tą trasą. Jechałem w tym roku IC Orion do Świnoujścia i na odcinku Szczecin Główny - Świnoujście "witano w pociągu TLK Orion", mimo, że siedziałem w wagonie 170A, więc jak to jest? Oczywiście nie mam nic przeciwko pojawianiu się nowszych wagonów poza tą trasą, ale czy to nie wiąże się z jakimiś konsekwencjami? Smile
DarekP - 05-09-2016, 07:46
Temat postu:
Trasa podstawowa jest jasna, ale Intercity dostało zgody na odgałęzienia od trasy bazowej do wielu miejsc, np. Zamość, Jelenia Góra/Zielona Góra, Słupsk, Kołobrzeg itd. Ale generalnie podstawą ma być trasa bazowa.
168A widuję też w Wyspiańskim.
Rozkładowiec - 06-10-2016, 16:24
Temat postu:
6 października w siedzibie PKP Intercity doszło do podpisania listu intencyjnego pomiędzy Pesą Bydgoszcz a przewoźnikiem. W ramach wspólnego projektu PKP Intercity będzie testowało lokomotywę elektryczno-spalinową, którą wyprodukuje m.in. za pieniądze NCBiR.
Szczegóły: Rynek Kolejowy
Olf - 07-10-2016, 13:40
Temat postu:
Atoman napisał/a:
Na których pociągach można teraz spotkać bezprzedziałowe wagony z niebieskimi iluminacjami na suficie oznaczone niegdyś jako 168A (obecnie chyba jako 111Ainw)?

Matejko i Malczewski. Ciągle oznaczone 168A (i nie widzę powodu żeby zmieniać), w okresie sierpień - wrzesień spotkane:
50 51 28-70 014-1 B7bnopuz
50 51 28-70 015-8 B7bnopuz
50 51 28-70 016-6 B7bnopuz
50 51 28-70 018-2 B7bnopuz
50 51 28-70 020-8 B7bnopuz
Victoria - 11-10-2016, 10:06
Temat postu:
PKP Intercity jedzie na zakupy. Będzie tabor za 2,5 mld.

Przewoźnik PKP Intercity postanowił przyćmić spółkę Przewozy Regionalne, która w ubiegłym tygodniu ogłosiła trzy przetargi taborowe dzięki 630 mln zł kredytu od BGK, PKO BP i BZ WBK. Zakupy taborowe PKP Intercity mają być warte ponad cztery razy więcej niż zasilany kredytem projekt rozwojowy Przewozów Regionalnych.

Więcej:
http://forsal.pl/artykuly/983127,pkp-intercity-jedzie-na-zakupy-bedzie-tabor-za-2-5-mld.html
DarekP - 18-10-2016, 14:35
Temat postu:
Olf napisał/a:
Atoman napisał/a:
Na których pociągach można teraz spotkać bezprzedziałowe wagony z niebieskimi iluminacjami na suficie oznaczone niegdyś jako 168A (obecnie chyba jako 111Ainw)?

Matejko i Malczewski. Ciągle oznaczone 168A (i nie widzę powodu żeby zmieniać), w okresie sierpień - wrzesień spotkane:
50 51 28-70 014-1 B7bnopuz
50 51 28-70 015-8 B7bnopuz
50 51 28-70 016-6 B7bnopuz
50 51 28-70 018-2 B7bnopuz
50 51 28-70 020-8 B7bnopuz


111Ainw to pierwowzór serii i raczej nikt już do niego nie wróci.

168A to nowszy odpowiednik, powstały w Newagu, tak jak napisałeś mają numery 28-70 014-1 do 023-2.

Nieco późniejsza wersja z Pesa to niestety 111Arow, gdyż producent zrobił te wagony wykorzystując posiadane papiery dla 111Arow. Ale dzięki tym papierom numeracja jest też inna, bo wybrane numery z zakresu 84-78 039-1 do 060-7, przeplatana z wagonami rowerowymi.

Victoria napisał/a:
PKP Intercity jedzie na zakupy. Będzie tabor za 2,5 mld.

Więcej:
http://forsal.pl/artykuly/983127,pkp-intercity-jedzie-na-zakupy-bedzie-tabor-za-2-5-mld.html


Jak widac nastąpiła drastyczna zmiana w polityce zakupowej, EZT nie są już tak atrakcyjne, jak kilka lat temu i stawiamy wyłącznie na wagony.

Pierwsze przetargi są już poogłaszane, powstaną na razie nowe wagony rowerowe i tu odmiana, bo będą z Newagu (wszystkie wcześniejsze robiła Pesa), będą nowe wagony restauracyjne - powstaną z wagonów przedziałowych, część jako uzupełnienie serii wagonów 406A, powstałych z wagonów Z1A (200km/h), a część w zbliżonej formie powstała z wagonów 144A/145A (160km/h).
Czekamy na wyniki przetargów na naprawy P5 z modernizacją wagonów 144A i 141A, które pozostaną przedziałowymi wagonami 2 klasy oraz 140A, które będa przedziałowymi wagonami 1 klasy.
Ciekawe, jakie będą pozostałe wagony z puli tych 455 sztuk, ale na przeglądy P5 z modernizacją załugują już bezprzedziałowe wagony 152A i 154A oraz pozostałe Z1A i Z1B oraz całe stado wagonów Y, które będą dawcami nowych rowerówek, inwalidów, restauracyjnych, a może też nowych wagonów "combo"?
krzychu12231 - 23-10-2016, 21:45
Temat postu:
Mój post nie dotyczy co prawda najnowszego taboru PKP IC, jednak wydaje mi się, że do tego tematu powinien pasować. Otóż ostatnio jeżdżąc co tydzień pociągiem TLK Dionizos bardzo często trafiam na awarie elektryki w wagonach (nie działa światło ani ogrzewanie), zdarza się to głównie w wagonach 141A (a tydzień temu także w Z2B) po modernizacji w Newagu, nigdy nie zdarzyło się w starych 111A. Czy ktoś z Was orientuje się, co z tymi wagonami się dzieje? Z tego co obserwuję to w Poznaniu do składu przybiegają elektrycy z IC którzy próbują to uruchomić m.in. poprzez podpięcie się do skrzyni akumulatorowej przewodami z innego wagonu. Czyżby problem polegał na tym, iż po kilku latach eksploatacji akumulatory w tych wagonach są już tak słabe, że po kilku godzinach postoju w Zielonej Górze bez wysokiego napięcie na nich spada tak, że nie jest możliwe załączenie sterownika? Za tą teorią przemawia fakt, że tydzień temu przez oszklone drzwi szafy elektrycznej w Z2B na tym pociągu (wagon nr 15) dojrzałem na wyświetlaczu napięcie niecałych 8V (stawiam, choć nie jestem pewien, bo było ciemno, że było to napięcie na bateriach).

Czy ktoś z Was wie coś więcej na ten temat?
Borys_q - 23-10-2016, 22:36
Temat postu:
To moze sie zgadzać, bez akumulatorów nie wzbudzi sie przetwornica statyczna po podłączeniu 3kv
siwiutki91 - 24-10-2016, 10:06
Temat postu:
Dokładnie na wagonach 141 jest to bardzo częsty problem. Wyjezdżając z Grochowa na Odolany bez załączonego WN baterie w ciągu tej godziny były już tak rozładowane że nie była wstanie wzbudzić przetwornicy.
krzychu12231 - 24-10-2016, 18:36
Temat postu:
A orientujecie się, czy jest to problem wynikający tylko i wyłącznie z zużycia akumulatorów, czy też po prostu duży pobór mocy z baterii praktycznie wymusza natychmiastowe odłączanie wszelkich odbiorników elektrycznych po odłączeniu WN nawet przy nowych akumulatorach (co sugerowałoby w sumie wadę fabryczną)? Ja osobiście pamiętam, że zdarzały mi się takie problemy już w roku 2011, wcześniej nie miałem za dużo okazji podróżować wagonami 141A by Newag. Nie wiem też, na ile ~czasu eksploatacji przewidziane są akumulatory w tych pudłach i czy od czasu modernizacji były kiedykolwiek wymieniane.
I niestety jak widać likwidacja prądnic na wózkach wychodzi teraz bokiem, w przeciwnym razie po ruszeniu składu przetwornica załączana byłaby napięciem z prądnicy...
Borys_q - 25-10-2016, 16:06
Temat postu:
Na wagonach za bardzo się nie znam. Logika by sugerowała, że na wzbudzenie przetwornicy powinny być osobne akumulatory niż na podtrzymanie oświetlenia, a jak jest w rzeczywistości nie wiem.

Cytat:
I niestety jak widać likwidacja prądnic na wózkach wychodzi teraz bokiem, w przeciwnym razie po ruszeniu składu przetwornica załączana byłaby napięciem z prądnicy...


Utrzymywanie prądnicy tylko do wzbudzenia przetwornicy jest bez sensu, te klamoty też są dość problematyczne a to szczotki a to przekładnia a to układ prostujący. Przewoźnik powinien tak zorganizować pracę żeby była osoba odpowiedzialna za wyłączenie zasilania na wagonach odstawionych lub żeby były warunki żeby tę przetwornice wzbudzić (wystarczy zwykły "booster" rozruchowy jak do samochodów)
krzychu12231 - 25-10-2016, 17:41
Temat postu:
Logika owszem, ale obawiam się (choć to tylko moje domysły), że wszystko idzie z jednej baterii...

Co do prądnic oczywiście trudno się z Tobą nie zgodzić, niemniej fakt faktem że byłyby one jednak pewnym zabezpieczeniem w przypadku takiego bałaganu jaki panuje dzisiaj. Inna sprawa, że gdyby wagony zasilane były napięciem przemiennym a nie stałym, to starczyłby prosty układ z transformatorkiem do wzbudzenia przetwornicy po załączeniu WN... (oczywiście wiem, że w Polsce wagony zasila się bezpośrednio napięciem sieciowym).

Choć piszesz, że na wagonach się za bardzo nie znasz, to może będziesz widział - czy przetwornica w tego typu wagonach egzystuje jako samodzielny byt, który może funkcjonować niezależnie od innych urządzeń, czy też współpracuje ona ze sterownikiem całego wagonu (domyślam się, że siedzi tam jakiś PLC albo coś innego, co chyba, że to wszystko jest zintegrowane w przetwornicy?).
Beatrycze - 23-11-2016, 20:07
Temat postu:
PKP Intercity rozważa zakup 10 Dartów.

PKP IC rozważa zakup 10 elektrycznych zespołów trakcyjnych typu 43We z wykorzystaniem prawa opcji przewidzianego w pierwotnym postępowaniu na zakup 20 Dartów. Jednakże ostateczna decyzja odnośnie zakupu składów zostanie podjęta m.in. po przeprowadzeniu technicznej oceny stanu obecnie użytkowanych pojazdów – stwierdził Andrzej Bittel, wiceminister ds. kolejnictwa w odpowiedzi na interpelację poselską.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/29043/pkp-intercity-rozwaza-zakup-10-dartow.html
Rafel - 24-11-2016, 09:15
Temat postu:
Nie tak dawno IC komentowało że te składy mają "wady" ze nie da się ich dostosować do ilości podróżnych tj. odjąć wagonów jak jest mniejsza frekwencja ani dodać jaj jest większa a teraz planują zakupy kolejnych. Nie zawsze występuje logika w tym wszystkim Confused
Urbi - 24-11-2016, 14:56
Temat postu:
Jest potwierdzenie na skierowanie jednostek Flir i Dart na linie łódzką od 11 grudnia.

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/darty-i-flirty-wjada-na-lodz-fabryczna-jest-zgoda-cupt-79158.html
DarekP - 24-11-2016, 15:56
Temat postu:
Coś mi się wydaje, że ta opcja to może być do załatania dziur w obecnym + Łódź układzie tras dla EZT. Kilka sztuk EZT jest wyłączonych po kolizjach i jest problem, bo trzeba za nie wysyłac wagony.
Poza tym, co to jest 10 EZT w stosunku do modernizacji prawie 400 wagonów, z których uzyskamy komfort zbliżony do nowych EZT. Zakupy tych kilkudziesięciu nowych wagonów traktuję jako konieczność, bo wiecznie starymi Z-tami EIC obstawiać się nie da.
Obawiam się tylko o lokomotywy do ciągnięcia tych wagonów. Plany zakupowe wydają się bardzo skromne w stosunku do planowanej liczby skłądów na liniach o Vmax 160km/h.
krzychu12231 - 24-11-2016, 18:17
Temat postu:
Pełna zgoda co do lokomotyw. A już plany odstawienia EP09 po zakupie nowych 40 lokomotyw (z czego chyba 30 ma być elektrycznych) i modernizacji 20 szt EU07 do EU07A też zakrawają na kpinę. Już dzisiaj EP09 nie starcza a kolejne trasy są w remoncie na 160, po zakupie nowych maszyn oczywistym jest że potrzebne będą zarówno nowe jak i WSZYSTKIE EP09, aby to wszystko się jakoś spinało.
Atoman - 02-01-2017, 12:22
Temat postu:
Mam pytanie do podróżujących bezprzedziałowymi wagonami 111Arow, 111Ainw i 168A w nocnych pociągach IC, jak IC Przemyślanin. Jak to wygląda nocą, jeśli chodzi o oświetlenie i zachowanie pasażerów? Czy w wagonie jest generalnie ciemno i wszyscy śpią, czy włączane jest jakieś specjalne światło na noc? Z góry uprzejmie dziękuję za odpowiedź.
pawelz - 02-01-2017, 12:42
Temat postu:
Znajomi jechali 2,5 miesiąca temu z Gdańska do Jeleniej Góry tlk nocnym w wagonie bezprzedziałowym (wówczas jeszcze "Aurorą", a dziś to są "Sudety") i cały czas było włączone główne oświetlenie. Ja kilka lat temu jechałem i też było cały czas włączone główne światło, więc w wagonie jest generalnie jasno. Pasażerowie generalnie drzemali, żadnych nietypowych zachowań nie zarejestrowałem.
krzychu12231 - 02-01-2017, 13:32
Temat postu:
Jakiś czas temu jadąc którymś z nocnych pociągów zdarzyło mi się wsiąść z niewłaściwej strony składu przez co aby dotrzeć do swojego wagonu przedziałowego musiałem przejść prawie cały skład, w tym przez bezprzedziałowy, chyba 111Ainw ale gwarancji nie daję. Było to koło godziny 3 w nocy. Oświetlenie oczywiście na full, ludzie owszem, tak jak Kolega wyżej napisał drzemali, ale też sporej części osób się to chyba nie udawało, a miny mieli mocno nietęgie... miałem wrażenie, że drugi raz w nocnym pociągu wagonu bezprzedziałowego już nie wybiorą Razz
kowal331 - 02-01-2017, 17:03
Temat postu:
Ciekawe jak było z oświetleniem w "sliperetce",która kursowała w śp EN Kiepura.
sarionn - 03-01-2017, 08:29
Temat postu:
kilka razy jechałem Kiepurą, zwykle światła gasły po wjeździe do niemiec
Marcel Štancl - 03-01-2017, 09:17
Temat postu:
Zmiana sistemu sieci trakcijne moze miec powod światła gasły
sarionn - 04-01-2017, 09:50
Temat postu:
Marcel Štancl napisał/a:
Zmiana sistemu sieci trakcijne moze miec powod światła gasły


Marcel, chodzilo o to ze niemcy wylaczali mocne swiatla w nocnym pociagu a nie o awarie Wink

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group