INFO KOLEJ - forum kolejowe

woj. podkarpackie - Koleją w Bieszczady

katowicer - 30-01-2009, 19:06
Temat postu: Koleją w Bieszczady
Witam, jestem nowym użytkownikiem więc się przywitam na początek Wink
Chciałem się dowiedzieć co się dzieje z koleją u Was. Mieszkam w Katowicach ale bardzo lubie kolej i Bieszczady stąd moj post.
Jadąc ostatnio przejezdzałem przez stację Skołyszyn bodaj. Chciałem tam sie zatrzymać ale wchodzę w rozkłąd i nie ma takiej stacji. Miałem jakieś zwidy ?? Czy jak to jest ? Ujął mnei widok za szybą pociagu(jechałem w lecie - było cudnie) i chciałbym podróżować pociągiem po Podkarpaciu jednak z Katowic nie ma bezpośredniego pociągu a parę lat temu były. Szukam też informacji,starych rozkladów jazdy stacji Jasło,Skołyszyn,Biecz,Siepietnica,Trzcinica,Niegłowice.
Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
Mar-cin - 30-01-2009, 19:27
Temat postu:
Ze Stróż do Jasła osobówki już nie jeżdżą, a to one jeździły przez te miejscowości. Z Katowic był i jest również pociąg Bieszczady do Zagórza. Jednak w obecnym rozkładzie jazdy jedzie on przez Rzeszów więc omija odcinek Stróże - Jasło. Jeżeli chodzi o wspomniany przez Ciebie odcinek to można się nim przejechać dwoma pociągami. Z Warszawy i Bydgoszczy, jednak jadąc którymś z tych pociągów nie wysiądziesz w takich miejscowościach jak Skołyszyn czy Biecz bo pociągi pośpieszne się w tych miejscowościach nie zatrzymują.

Ogólnie dostać się teraz do Jasła jest nie małym wyzwaniem. Z Jasła do Zagórza pociągów kilka jest, ale dojazd do Jasła tragiczny.

Jak stare rozkłady jazdy by Cię interesowały?
katowicer - 30-01-2009, 19:37
Temat postu:
Kurcze aż łezka się w oku kręci jak mi ojciec opowiada jak kiedyś podobno można było bezposrednio dostać się z Katowic Szopienic do Skołyszyna czy Trzcinicy. Pewnie już nie wrócą stare czasy a bardzo żałuję gdyż kocham pociągi (szczególnie piętrusy). I trasy niezelektryfikowane i jazde wśród pól i łąk. Jadąc z Rzeszowa jest okropna predkość pociągu ale wrażenia artystyczne równie fajne.
Rozkłady najlepiej by były w formie plików .doc czy .pdf , zdjęcia, stare artykuły wszystko. Z lat myśle że tak od lat 40 (oczywiście jak jest taka możliwość). Z góry dziękuję.
Pisałem już listy do betonu , do UM i nawet odpowiedzi nie dostałem. Na prawdę tam była taka marna frekwencja że wszystko pozamykali ?? Kiedyś pamiętam wysiadałem na stacji Jasło Niegłowice jadąc z Katowic ( kupe czasu temu) ale to chyba był jakiś wyjątek.
Mar-cin - 31-01-2009, 15:54
Temat postu:
Z frekwencją nie było tak źle. Jestem w tamtych rejonach w zasadzie co roku. Chętnych do podróży pociągami jest tam sporo. Jest tylko jeden problem. Składy wagonowe są nieopłacalne a szynobusów jest za mało.

Jeżeli chodzi o Jasło i okolice to można by pisać i pisać o degradacji kolei w tamtym regionie. Pierwszym czynnikiem było chyba zawieszenie pociągów od Biecza do Jasła. Całkiem sporo osób jeździło tam pociągiem, dużo osób przesiadało się z pociągów od strony Tarnowa w Stróżach na pociągi do Jasła. Gdy zamknięto ten odcinek automatycznie mniej ludzi zaczęło jeździć po innych trasach wylotowych z Jasła ( na Rzeszów, Zagórz). Obecnie rozkład jazdy na linii Rzeszów - Jasło to jest masakra. Podobnie na Jasło - Zagórz - tu pociągów jest nieco więcej ale za to ostatni z Jasła do Zagórza wyjeżdża coś chyba po 15, podobnie w stronę przeciwną.

Buduje mnie tylko to że kiedyś z trasą Jelenia Góra - Węgliniec było to samo. Kiedyś po tej trasie jeździły EN57 i piętrusy, później zaczęło się likwidowanie połączeń. Doszło do tego że po linii tej jeździły 2 pociągi dziennie. Ale odkąd pojawiły się szynobusy zaczęło się poprawiać na lepsze. Mam nadzieje że tam też tak będzie.

UM woj. Podkarpackiego musi jak najszybciej zakupić minimum 4 nowe szynobusy z czego minimum dwa przekazać na Rzeszów-Jasło-Zagórz, te linie by odżyły.
katowicer - 31-01-2009, 17:08
Temat postu:
Powiem Ci, że wolę nasze poczciwe kible od jakichś flirtów czy szynobusów. Może jestem za bardzo sentymentalny - znajomi się ze mnie śmieją ale cóż Wink
Mój wujek był maszynistą na trasach woj. krośnieńskieo-podkarpackiego. Czasem opowiada jak w Jaśle co chwila meldował się lub odjeżdżał jakiś ciapong. Ja chce pociąg z Jasła do Biecza ! Natychmiast ;P
Mar-cin - 31-01-2009, 17:42
Temat postu:
Ja jako MK również wolę EN57 i składy wagonowe. Ale jeżeli wybieram się bez aparatu w jakąś konkretną podróż gdzie muszę być szybko i dojechać bezpiecznie to jednak nowsze składy bardziej by się sprawdziły.
katowicer - 01-03-2009, 16:03
Temat postu:
W związku z planowanym przedsięwzięciem potrzebuje rozkładów jazdy stacji Skołyszyn, Trzcinica, Siepietnica, Biecz, Jasło, Jasło Niegłowice począwszy od lat 60-70. Jeśli ktoś jest w stanie pomóc proszę o to. Pozdrawiam
b182 - 04-03-2009, 09:55
Temat postu:
A cóż to za przedsięwzięcie? Można spodziewać się planów reaktywacji biecz-jasło?
kemi73 - 04-03-2009, 10:30
Temat postu:
Ja bym na to nie liczył dopóki nie zmieni się samorząd województwa Podkarpackiego, a to dlatego że marszałek Podkarpacia powiedział nie na dofinansowanie 15 km (Jasło - Biecz) i tak osobowy jeździ tylko z Biecza. Choć z drugiej strony teraz po wybudowaniu obwodnicy Biecza samochodem jest dużo szybciej Smile. Mało tego UM Podkarpacia pcha całą kasę na drogi Rzeszowa i teraz zaraz za Bieczem przy granicy w Małopolsce droga jest wyremontowana, od granicy to totalna porażka usiana gumisiami po krzakach Smile.
katowicer - 04-03-2009, 11:08
Temat postu:
Od czegoś trzeba zacząć. Ogólnie nie jestem z Podkarpacia ale widząc co sie dzieje z koleją w tym wojewódzwie ( zwłaszcza okolice Jasła ) to dostaję białej gorączki. Gdzie te czasy kiedy pociągów było x razy więcej. Nie mogę przeboleć odcinka Biecz - Jasło gdyż jest to wspaniała trasa widokowa;) Ostatnio tam jechałem bodaj z rok temu i strasznie mnie to napawało Wink
Ma ktoś te rozkłady ??

[ Dodano: 17-03-2009, 21:19 ]
Nie ma nikt choćby szczątkowych rozkładów ???

[ Dodano: 13-04-2009, 15:56 ]
Co tam słychać na Podkarpaciu ?? Chyba najgorszy region dla pociągów.
1762 - 10-02-2010, 11:11
Temat postu:
W obecnym rozkładzie dostanie się w Bieszczady pociągiem jest praktycznie niemożliwe. Teraz są 2 pociągi z Jasła w stronę Ustrzyk, a dostanie się do nich od strony Rzeszowa jest praktycznie nieopłacalne. Przedłużenie np. 721 Stróże-Biecz 7:06-7:49 do Jasła pozwoliłoby na przesiadkę do pociągu do Chyrowa, a dodatkowo tenże 721 jest skomunikowany z pociągiem z Krakowa i przecież odcinek Stróże-Biecz jest zelektryfikowany, szlakowa naprawdę nie jest zła
Biecz-Skołyszyn 60
Skołyszyn-Przysieki 70
Przysieki-Jasło Niegłowice 60
Jasło Niegłowice-Jasło 40
Czy ktoś stamtąd wie w ogóle czy nadal szlak jest przejezdny, rozjazdy są całe?
Teraz kiedy jest tak mało połączeń w tym rejonie to tym bardziej powinno zależeć w podkarpackim urzędzie marszałkowskim na przedłużeniu połączeń Biecz-Stróż. Niech obecne 2 pary zostaną przedłużone do Jasła i dołożyć 2 dodatkowe pary, za które płaciłoby podkarpackie.
pp - 10-02-2010, 11:51
Temat postu:
Szlak jest przejezdny i jeżdżony (towary).
Mih - 10-02-2010, 11:53
Temat postu:
Szlak jest przejezdny, jeszcze zeszłego lata śmigał tam posp. POŁONINY. Ale urzędy marszałkowskie mówią NIEDASIE, albo: podkarpacki - że ma się tym zająć UMWM, a małopolski - że to sprawa UMWP. Prędzej zobaczymy Pt47-112 pod parą niż pociąg pasażerski na tej trasie.
marko80 - 10-02-2010, 12:44
Temat postu:
Da sie da sie w wakacje prawdopodobnie bedzie bezposredni TLK Warszawa Wsch - Zagórz, czas postoju w stróżach 15 minutowy jest to własnie czas na odłączanie przyłączanie grypy wagonów do i z zagórza. Wagony do zagórza w składzie do krynicy
jubikej - 10-02-2010, 13:08
Temat postu:
wlasnie to zauwazylem w rozkladzie, ale nie chcialem nic mowic, szkoda tylko ze Warszawa bedzie miala polaczenie bezposrednie, a polnoc/zachod kraju nie
1762 - 10-02-2010, 13:17
Temat postu:
A ten 721 Stróże 7:06- Biecz 7:49 czeka w Bieczu aż do 15:10? Bo jeśli tak to niezłe marnotrawstwo. Jest pociąg, jest drużyna konduktorska, są tory, jest drut, a według plk jeden kurs Biecz-Jasło 18.3 km to stawka to 59,25 zł. Przecież to są śmieszne pieniądze.
lukasz92 - 10-02-2010, 16:30
Temat postu:
Tak, stoi bezczynnie prawie 7 godzin.
kris123 - 10-02-2010, 17:44
Temat postu:
Zgadza się dokładnie. Niestety głupota UM jest porażająca w tej mierze. Za cenę 18 km wycieli odc. Biecz-jasło. Co przyniosło szkody i Małopolsce i Podkarpaciu. Zgadza się R 721 przyj Biecz 7.49 czeka do godziny 15.10 na odj do Stróż jako R 722. A spokojnie mógł dojeżdżać do Jasła i spowrotem. A na marginesie sporym błędem przy Połoninach był brak postoju w Bieczu, ale przynajmniej było jak przejechać nieczynny odc. Może coś skorygują. Jest to w gestii Podkarpacia, bowiem układ torów na odc. Jaslo-Biecz nalezy do Podkarpacia bodaj od km 29. Linia na dziś w pelni przejezdna.
walther - 22-04-2010, 14:55
Temat postu:
Zbliża się bardzo powoli okres urlopowy. Ma może ktoś jakieś przecieki czy PKPIC uruchomi w tym roku sezonowe TLK do Zagórza???
mateusz123 - 25-04-2010, 20:44
Temat postu:
A ja mam pytanie co do linii Sanok-Hirov.
Tak sobie patrzę w rozkład i tak np. pierwszy pociąg 920,odjazd z
Krościenka 9.14, przyjazd do Hirova 11.51. Czy to błąd w rozkładzie
czy on faktycznie nigdzie się po drodze nie zatrzymuje? I druga
sprawa: gdzie zmieniają się drużyny? Czy polska jedzie do Hirova i
wraca czy z Krościenka wraca np. PKS-em( bo wątpię żeby 5 godzin tam
czekali na powrotny pociąg). Bo rozumiem, że przejście graniczne jest w
Krościenku?
pp - 26-04-2010, 09:44
Temat postu:
Od Krościenka do Chyrowa pociąg nie ma żadnego postoju handlowego. Polskie drużyny jeździły przed zmianą rozkładu w całej relacji do Chyrowa i z powrotem. W Krościenku dosiadali się tylko ukraińscy pogranicznicy na kontrolę celno-paszportową. Jak jest obecnie, nie wiem. Ale sądzę że tak samo.
Swoją drogą to bardzo klimatyczne połączenie. Gdyby ta linia miała parametry rzędu 60 km/h to pociagi jeździłyby pełne. PKS z Sanoka do Ustrzyk jedzie godzinę z minutami. Zimą czasem jest dłuzej. Pociąg ma do pokonania 42km, czyli około 50 minut, i busiarstwo do piachu. To jednak za trudne dla betonu z PLK-i.
Bartuś - 26-04-2010, 09:53
Temat postu:
Cytat:
Tak sobie patrzę w rozkład i tak np. pierwszy pociąg 920,odjazd z
Krościenka 9.14, przyjazd do Hirova 11.51. Czy to błąd w rozkładzie


No tak, ale na granicy przesuwamy zegarki godzinę do przodu czyli na polski czas przyjeżdża o 10:51
mateusz123 - 26-04-2010, 12:21
Temat postu:
Tak faktycznie jest, już mi na pmk zdążyli odpowiedzieć. Drużyna jedzie do Hirova i z powrotem, no i ta zmiana czasu;] Tak czy inaczej dzięki za odpowiedzi. A jak na trasie z frekwencją i ewentualnymi opóźnieniami?
kris123 - 26-04-2010, 18:34
Temat postu:
Opoznienia ponoć się zdażają, ale nie jest to norma. Natomiast dziwi brak postojów handlowych za Krościenkiem, ale to już zasługa zagranicznego przewoźnika, widocznie im się nie kalkuluje.
W każdym razie mam pytanko jak sie ma frekwencja średnio na trasie?
pp - 27-04-2010, 20:00
Temat postu:
Mogę powiedzieć że jeszcze kilka lat temu największa frekwencja była na odcinku Ustrzyki - Chyrów. NAtomiast z Sanoka do Ustrzyk było różnie, ale generalnie liczba pasażerów wynosiła kilkunastu i więcej. Po ostatnich ograniczeniach na linii do 20km/h wygląda to po prostu źle.

A teraz pytania dla znawców. Dla kogo są nowe dwa pociągi Jasło - Rzeszów - Jasło, nr R-824 i R-825 w tabeli 132 SRJP, które mają takie beznadziejne skomunikowania w Rzeszowie?
Dla kogo jest pociąg R-7020 z Zagórza do Jasła, który do Krosna przyjeżdża 7.09 a do Jasła na 8.05? To ma być dowóz do pracy w Krośnie na godzinę siódmą zdaniem Podkarpackiego UM-u? Czy dowóz na ósmą z półgodzinnym spacerkiem po Krośnie?
Kto na to wpadł? Głupiej i bardziej beznadziejnie się już nie dało?
kris123 - 27-04-2010, 20:08
Temat postu:
Obawiam się że może to być już gdzies poruszany problem pociagów dla Kolejarzy. Co innego gdy mamy sporo pociągow lub da się pogodzić ich dowóz i dowóz do pracy czy szkół. Gorzej gdy planuje się rozkłądy tylko pod 1 grupe. W każdym razie pociągi na terenie Podkarpacia są, ale zaden znawca rozkładu nie wpadł, aby pociągi jexdziły na całej trasie.
Podobnie było z zagórzem wyciachano dobre połaczenia i z łaski po walce dano 2 pociagi m/narodowe o słabym rozkładzie. Być może celowo, żeby je potem wykosić.
Michał M. - 04-05-2010, 22:29
Temat postu:
Szynobus odjeżdżający o 11.40 z Rzeszowa jest jako tako sensowny. 1-go maja na starcie ok. 45 osób (w tym ok. 20 przesiadających się ze spóźnionego IR Podkarpacie), 20 rowerów i 3 kolejarzy. Z tym, że niemal wszyscy wysiedli w Jaśle, dalej pojechało 8-10 osób. Może to wina niepołączenia relacji Rzeszów-Jasło i Jało-Zagorz i ludzie nie wiedzą, że da się dojechać w Bieszczady. Albo też przeraża ich czas przejazdu. PKSy z Zagórza wgłąb Bieszczad odjeżdżają dopiero 2 h po przyjezdzie szynobusu, więc w górach jest się zasadniczo już w nocy. Jedynym sensowym pomysłem na uatrakcyjnienie połączeń wydaje się np. taki rozkład szynobusu:

1.para:
Zagórz odj. 5.30
Sanok 5.42
Krosno 6.50
Jasło 7.30
(łącznica omijająca Stróże)
Tarnów p. 9.40 (9.55 odj. IR do Wrocławia)

powrót:

Tarnów odj. 9.50 (9.45 przyj IR z Gliwic)
(łącznica omijająca Stróże)
Jasło 12.00
Krosno 12.40
Sanok 13.48
Zagórz 14.00

2. para

Zagórz odj. 14.40
Sanok 14.52
Krosno 16.00
Jasło 16.40
(łącznica omijająca Stróże)
Tarnów p. 18.50 (18.55 odj. IR do Gliwic)

powrót:

Tarnów odj. 19.15 (19.10 przyj IR z Wrocławia)
(łącznica omijająca Stróże)
Jasło 21.25
Krosno 22.05
Sanok 23.13
Zagórz 23.25

Oczywiście taki projekt tylko w przypadku powrotu IR po 15 maja. Szynobus pod drutem na odcinku Stróże-Tarnów mógłby mieć sens, zważywszy że takie rozwiązania już istnieją np. Olsztyn-Korsze. W zasadzie jest to czysta fantazja, ale to mogłoby umożliwić przy minimalnym nakładzie środków dojazd turystom w Bieszczady i dać mieszkańcom Krosna czy Sanoka komunikację kolejową z resztą świata. Do tego dołożyć jakąś promocję typu Połączenie w Dobrej Cenie i mógłby być sukces.
Maykin - 15-01-2011, 16:56
Temat postu:
Rok prawie minie i jest to połączenie/ ???? Crying or Very sad
kraina_solvati - 18-06-2011, 22:48
Temat postu:
Czy wiecie może, co jeździ na osobowych Rzeszów - Zagórz? Są to szynobusy czy stonka z wagonikiem?
stmichal - 18-06-2011, 23:34
Temat postu:
Niestety od połowy maja już tylko szynobusy, do tego czasu zdarzały się sporadycznie składy wagonowe.
kraina_solvati - 19-06-2011, 13:31
Temat postu:
Fatalnie. W wakacje jadę z Częstochowy do Sanoka i liczyłem na przejazd wagonikiem, a tu taka lipa :/ Może w lipcu puszczą jednak wagonik...
filip39 - 19-06-2011, 16:16
Temat postu:
Ja się jeszcze załapałem na długi weekend majowy wagonikiem z Zagórza do Jasła Happy , dalej niestety było KKA.
Ramirez - 19-06-2011, 19:54
Temat postu:
Ostatnio jak jechalem na trasie Zagorz - Rzeszow w maju to byl maly szynobus. I watpie aby ktos dal wagon na ta trase jak raptem jechalo na tej trasie z 15 - 20 osob i to glownie do Jasla. Od Jasla do Rzeszowa to chyba raptem jedna osoba wsiadla. Szkoda ze nie bylo widac w tym pociagu zadnych turystow tylko sami miejscowi.
pp - 20-06-2011, 11:51
Temat postu:
Ramirez, turyści już dawno przesiedli się w dalekobieżne autobusy które w Bieszczady (Wołosate, Wetlina, Cisna, Ustrzyki Górne itp.) docierają z całej Polski. I Twoje obserwacje są tego dowodem. Dlatego niech nikt nie pisze bajek, które tępię tu na forum, że w Rzeszowie turyści będą się przesiadać na pociąg do Łupkowa, który nawet mógłby łącznicą Jasła pojechać. Brednie! Najkrótsza i najszybsza trasa z ośrodków generujących potencjalnych pasażerów dla Bieszczad (Dolny i Górny Śląsk i Kraków) to jest przez Tarnów-Stróże. Jeśli ktoś rozsądnie zająłby się remontem linii 108 i na niej przywrócony byłby ruch pasażerski dalekobieżny co najmniej do Zagórza (a najlepiej do Krościenka i Łupkowa) to wtedy można liczyć na pasażerów.
Jedyne co może "z Polski" pojechać w Bieszczady p. Rzeszów - Strzyżów to pośpiech z Wawy.
Na powiew normalności można liczyć po zakończeniu remontów Rzeszów-Jasło-Zagórz w ramach RPO. Ale tylko na powiew, bo normalność to powinna być porządna modernizacja i 100-120km/h na wielu odcinkach tego ciągu plus całość 108 do Krościenka i 107 do Łupkowa.
ibonek - 21-06-2011, 21:40
Temat postu:
pp, jak jeszcze ktoś by się zajął linią 25... Ech marzenia...
kris123 - 04-07-2011, 19:23
Temat postu:
108, czy 107 upadają coraz bardziej. Do tego poszły kursy przez Biecz. Niestety coraz gorzej to wygląda. Tak sobie myślę, co szkodzily pociągi do Chyrowa, czy kursy na przyklad sezonowe kursy do Zagórza przez Zagórzany. Po co było to niszczyć.
Anonymous - 14-07-2011, 23:10
Temat postu:
Dzis jechalem szynobusem z Jasła do Rzeszowa i jestem zbudowany tym co widzialem Smile Pociag od Zagorza jechal z frekwencja ponad 120% (wycieczka z Białegostoku, ok. 100 osob), na trasie mala wymiana podroznych (po 1-2 osoby na co trzecim przystanku, jezeli mowimy o odc. Jaslo-Rzeszow), ale co wazne- byla to że tak ujmę zagadnienie, zdrowa tkanka pasażerska, a nie kolejarze. Nawet rodziny z dziecmi wsiadaly. Konduktor miły, żartował, tłumaczył pasazerom rozne kwestie zwiazane z ruchem pociagow na Podkarpaciu ale co najwazniejsze- pomagal pasazerom wybrac jak najkorzystniejsza oferte przewozową- drukował rozne dziwne bilety, np. z Boguchwały do Węglińca dla rodzinki Cool Pomimo tłoku (przed Rzeszowem całkowity brak miejsca, połowa pociagu zawalona spiworami i plecakami) na pokładzie panowała niezwykle wesoła atmosfera. Co wazne, działała klimatyzacja, na polu było jakies 35 stopni. Duzo osob przesiadlo sie na IR Wielkopolanin do Poznania (w tym 100-osobowa wycieczka z Bialegostoku).

Podsumowujac, jedzie sie nie tak zle, i tym gorzej mi z mysla, ze na tej trasie kursuja zaledwie 3 pary pociagow Confused I tu pytanie do lokalnych znawcow: czy po remoncie z RPO nie planuje sie zwiekszenia ruchu pociagow? PKSów i busow z Jasla do Rzeszowa jest pełno, ale sa to stare i niewygodne, oraz wlokące sie autosany... Za to szynobus jest ekstra. Nie ma szans na 5-6 par ? Daloby sie powiazac to z pociagami na Tarnobrzeg- czyz relacja typu Jaslo-Stalowa Wola, badz Jaslo-Lublin nie bylaby wymarzona? Duzo osob z Jasla studiuje w Lublinie i są skazani na busy, jak moj kolega Confused
MK_Rabka - 15-07-2011, 11:04
Temat postu:
SA135?
Cytat:
Tak sobie myślę, co szkodzily pociągi do Chyrowa

Pociąg dla przemytników, opóźniony średnio pow. godziny. Wlekący się 20 km/h. Wagony po jednym przejeździe były kompletnie zdewastowane (nie wiem czemu nie zamontowali w tym bonanzach plastikowych siedzeń z EN57.
Poza tym był to skład typu SU24+Bh(+Bh), więc nietani.
Maykin - 17-07-2011, 12:40
Temat postu:
witam,szukem obecnie przewoznika na trasie Zagorz-Ustrzyki.Jest grupa ludzi entuzjastow kolejnictwa ktora chciałaby się ta trasą przejechać,może ktoś wie jak ugryżć ten temat?
walther - 18-07-2011, 03:18
Temat postu:
Mam pytanie. Wie ktoś może czy połączenia z Zagórza do Łupkowa w tym sezonie obsługiwane są na wagonach czy szynobusami??? w sobotę przejeżdżałem wieczorem przez Zagórz i z wiaduktu widziałem na stacji dodatkową PESĘ zamiast składu wagonowego jak to miało miejsce rok temu
Anonymous - 18-07-2011, 06:07
Temat postu:
Tylko szynobusy obecnie.
MK_Rabka - 18-07-2011, 10:39
Temat postu:
Ile wagonów zostało (z odstawionych) w (Nowym) Zagórzu?
walther - 18-07-2011, 14:01
Temat postu:
Pułtuś napisał/a:
Tylko szynobusy obecnie.


Pułtuś, serdeczne dzięki za szybką odpowiedź!
kraina_solvati - 24-07-2011, 19:52
Temat postu:
Te ich szynobusy to, z całym szacunkiem, jakieś badziewie. Ciągle się toto psuje i jutro ma jeździć autobus z Rzeszowa do Zagórza. Czemu nie mogą puścić stonki, tak jak to było dawniej? To jest robienie pasażerów w konia.
Maykin - 07-08-2011, 13:17
Temat postu:
witam,czy z Zagórza do łupkowa jezdzi szynobus?
Kuba Wie-Wiór - 10-08-2011, 15:31
Temat postu:
Raczej tak, i tylko w weekendy - z wyjątkiem 21.08 - żenada!!
kms - 17-10-2011, 10:52
Temat postu:
Jest szansa na pociągi dalekobieżne w Bieszczady. Wklejam końcówkę wywiadu Piotra Stefaniaka z wnp.pl z Prezesem PKP IC:

Co jest jeszcze bolączką PKP IC?
- Brakuje nam liniowych lokomotyw spalinowych, czyli zdolnych do ciągnięcia pociągów na niezelektryfikowanych trasach. Gdybyśmy mieli ich odpowiednią liczbę, moglibyśmy zbudować lepszą ofertę. W tym roku uporaliśmy się w dużym stopniu z bolączką braku wagonów, a dzięki remontom zwiększyliśmy ich liczbę. W przyszłym roku poziom napraw wagonów utrzymany na poziomie z tego roku, ale zwiększymy także zakres napraw lokomotyw. Jeszcze w październiku ogłosimy przetarg na naprawy rewizyjne 110 lokomotyw.

Jakie linie obsłużyły brakujące lokomotywy?
- Np. na linii Gdańsk (Reda) - Hel, Ełk-Korsze, Zamość-Stalowa Wola (Południe). Chcielibyśmy na okres letni uruchomić połączenie w Bieszczady.

MK_Rabka - 18-10-2011, 20:01
Temat postu:
Niech się wymienią z PR, kilka suk za kilka siódemek -.-
Niemniej dobrze, że jeszcze pamiętają o Bieszczadach.
pp - 19-10-2011, 10:07
Temat postu:
Po remoncie Jasło-Zagórz i tak maksymalnie będzie 80km/h, więc stonka wystarczy.
Mm.marecki - 07-11-2011, 11:22
Temat postu:
MK_Rabka napisał/a:
Niech się wymienią z PR, kilka suk za kilka siódemek -.-
Niemniej dobrze, że jeszcze pamiętają o Bieszczadach.

Co niniejszym stało się faktem:
PKP Intercity i Przewozy Regionalne będą ze sobą współpracować w zakresie wymiany lokomotyw. Porozumienie dotyczy wymiany dwóch par lokomotyw. – PKP Intercity użyczy Przewozom Regionalnym dwie lokomotywy elektryczne, natomiast Przewozy Regionalne wypożyczą nam dwie lokomotywy spalinowe, które będą przez nas wykorzystywane na odcinku Korsze – Ełk – powiedział Janusz Malinowski.
przewoz - 07-11-2011, 15:34
Temat postu:
Szkoda, że "niedałosie" wcześniej tak zrobić. Wszyscy na tym by wyszli dobrze. I IC i PR.
Maykin - 10-11-2011, 17:39
Temat postu:
witam 16tys zł za SU42 plus 2 wagony osobowe z Zagórza do łupkowa w lutym 2012,kto jedzie???? Shocked
Bardi78 - 10-11-2011, 19:22
Temat postu:
Powiem tak:
Jak będzie po remoncie Rzeszów-Jasło i będzie jeździł normalny pociąg aby na turystyku dostać się ze Śląska i Małopolski to czamu nie...-tylko ta cena przecież to krótki odcinek na 50 zł w 2strony góra-ale pomysł niezłySmile
100zł za Zagórz-Łupków-Krościenko-Zagórz:)))
Bonifas - 30-11-2011, 19:59
Temat postu:
Taniec godowy Podkarpackiego Zakładu Przewozów Regionalnych trać będzie do końca roku http://www.przewozyregionalne.pl/img_in//regiony/podkarpackie/ZKA%20J-Z%203.pdf - że Marszałek się godzi na utrzymanie tej fikcji!
jubikej - 01-12-2011, 10:17
Temat postu:
a to chyba ma zwiazek z remontem na tych liniach nieprawdaz??
sebek - 01-12-2011, 10:33
Temat postu:
Kiedyś "Solina" jeżdziła od Przemyśla do Zagórza przez Chyrów. Ale to dawne czasy. Wtedy stan torów był kiepski na ukraińskim odcinku, jak pamiętam ze 20-30km/h. Czy po likwidacji tego połączenia, był kiedykolwiek prowadzony ruch regionalny na trasie Przemyśl - Chyrów?
Brawurka - 01-12-2011, 11:10
Temat postu:
^^
Nigdy. Pociagi regionalne dojeżdżały z Przemyśla do Malhowic, a więc kończyły bieg przed granicą. Kiedy jeździła tą trasą "Solina" jeździł też codziennie całoroczny pociąg rel. Zagórz - Przemyśl. Połączenia te zlikwidowano jednocześnie, ale nie pamiętam w którym roku...
sebek - 01-12-2011, 13:54
Temat postu:
W dzisiejszych czasach dawna trasa "Soliny" przez Chyrów, wydaje egzotyczną, ale kiedyś taki pociąg był normalnym, rozkładowym w relacji Zagórz - Warszawa i niesamowitym przeżyciem. Jazda przez inne państwo, składem pośp bez zatrzymania. Bez kontroli paszportowych, podjechało się do bramy, otworzyli wjazd, potem sporo km wolnej jazdy i znów, brama wjazdowa i przejazd granicy bez kontroli. Ale pamiętam, że składy były mocno strzeżone, nawet granicznicy z psami kręcili po pociągu, nie mówiąc o tajniakach na składzie.
Chyba taka relacja już nigdy nie ma szans na powrót, tymbardziej, że z Ukrainą, jest kiepsko z ilością połączeń. Pociąg musiałby jechać po zmodernizowanych torach, mieć postój w Chyrowie, ale czy frekwencja jakaś zadowalająca by była? czy raczej trasa dla MK i turystów.
maciej30 - 01-12-2011, 18:14
Temat postu:
jeżeli chodzi o pociągi dalekobieżne w dzisiejszych czasach do zagorza do sens mają tylko sezonowe TLK. Może po remoncie E30 oraz linii do jasla szybciej będzie własnie przez Rzeszów i Jaslo, poki co jeżeli takowe pojadą to chyba tylko przez Tarnów, Stróże i Jasło.
Razio1 - 01-12-2011, 21:22
Temat postu:
Brawurka napisał/a:
^^
Nigdy. Pociagi regionalne dojeżdżały z Przemyśla do Malhowic, a więc kończyły bieg przed granicą. Kiedy jeździła tą trasą "Solina" jeździł też codziennie całoroczny pociąg rel. Zagórz - Przemyśl. Połączenia te zlikwidowano jednocześnie, ale nie pamiętam w którym roku...


Ostatni pociąg pojechał w 1994r.

sebek napisał/a:
Kiedyś "Solina" jeżdziła od Przemyśla do Zagórza przez Chyrów. Ale to dawne czasy. Wtedy stan torów był kiepski na ukraińskim odcinku, jak pamiętam ze 20-30km/h. Czy po likwidacji tego połączenia, był kiedykolwiek prowadzony ruch regionalny na trasie Przemyśl - Chyrów?


Po stronie polskiej prędkość była podobna. Tak jak wcześniej napisałem 1994r, ruch na liniii zamarł.

Tutaj macie galerię z 1993r.
Zdjęcia

I aktualne
Galeria

Tutaj jeszcze rozkład dla linii z 1989r.:
http://www.pod-semaforkiem.aplus.pl/rozklady/srjp_128.pdf
sebek - 02-12-2011, 08:57
Temat postu:
@Razio1, dzięki za te materiały i przypomnienie historii, w sumie niegdyś fajnej trasy kolejowej tranzytowej.
Gdybyśmy dziś chcieli troche pomarzyć, albo podyskutować w temacie. Powiedzmy Przewozy Regionalne chcą uruchomić regio Zagórz - Chyrów - Przemyśl. Jakie przeszkody, poza fatalnym stanem torów, widzielibyście żeby uruchamiać, lub nie taki pociąg. Trasa z Zagórza, to mnóstwo turystów, dodatkowo skład zachaczający o Ukrainę, z ewentualnym postojem handlowym na ich terenie. W czasach gdy z Zagórza jest tak mało pociągów, czy taki skład do Przemyśla przez Chyrów, miałby jakiś sens? Pewnie strona Ukraińska, nie miałby nic przeciwko, tymbardziej, że przed wojną to były nasze strony, czyli wymiana ruchu lokalnego, ale przede wszystkim bezpośredni pociąg Zagórz - Przemyśl.
Oczywiście szans na powrót "Soliny" tam nie ma, bo nikt z IC nie zainteresuje takim tematem, ale jakieś regio na tej trasie?
jubikej - 02-12-2011, 11:41
Temat postu:
największy problem Chyrowa to niestety granica unii europejskiej PL/UA, poki Ukraincy nie beda w UE, a pewnie prędko nie będą to moze wtedy dałoby się coś zrobić Smile

pytanie z innej beczki jadąc z Przemyśla do Krościenka przez Chyrów trzeba w Chyrowie zmieniać kierunek jazdy??
Brawurka - 02-12-2011, 14:44
Temat postu:
W Chyrowie nie trzeba zmieniać kierunku jazdy Smile
pospieszny - 02-12-2011, 16:14
Temat postu:
Bliźniaczy temat: http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=8963
maciej30 - 02-12-2011, 19:31
Temat postu:
prawdziwym hitem to były "Karpaty" ktore w latach 70 - 80 kursowały z Warszawy Wsch do Bukaresztu i Sofii przez ZSRR:) czyli przez Radom - Skarzysko Kam - Sandomierz - Rozwadow - Przeworsk - Przemysl i potem przez Lwow i Czerniowice do granicy rumunskiej, w momencie kiedy otwarto przejscie graniczne na slowacje Muszyna/Plavec przetrasowano ten sklad na CMK Kraków - Tarnow - Nowy Sącz - Muszyne i dalej przez Slowacje Plavec i Koszyce. W sumie te stare karpaty z Warszawy do Bukaresztu przez ZSRR to był taki sami hit jak owczesna Solina przez Przemysl do Zagórza. Jeszcze dodam pewna ciekawostke związaną ze składem Karpaty w lecie 1997 podczas zamknięcia szlaku Nowy Sącz - Muszyna, skład ten kursował od stacji stróże przez Gorlice, Jasło, Krosno, Sanok, Zagorz, Lupkow i na słowacje, przez jakiś tydzień, wiec wagony rumunskie kolei CFR mozna była spotkac na tak niecodziennym szlaku i to był najprawdziwszy hicior wszechczasów w mojej opinii.
sebek - 02-12-2011, 21:14
Temat postu:
To że Ukraina nie jest w UE, nie powinno być przeszkodą do reaktywacji połączeń Zagórz - Chyrów - Przemyśl.
Można przecież normalnie wprowadzić kontrolę graniczną lub jak dawniej pociąg tranzytowy bez postojów, ale taka opcja to mniejsza frekwencja a jednak zatrzymanie w Chyrowie może wpływać na frekwencję.
Kiedyś nie było UE, a pociągi z Polski jeżdziły do Czech, Słowacji czy na Ukrainę, był wzmożony ruch przygraniczny, a dziś, im więcej naszych sąsiadów weszło do UE, tym mniej połączeń kolejowych z tymi krajami.
MK_Rabka - 02-12-2011, 22:25
Temat postu:
Cytat:
Można przecież normalnie wprowadzić kontrolę graniczną

Widziałeś wagony po tej kontroli?
http://www.youtube.com/watch?v=7choEUcJNXE
http://www.youtube.com/watch?v=AFHi8J9sywo&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=MHDUKxpnNXk&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=qMahrqpTu0A&feature=related
Razio1 - 03-12-2011, 08:30
Temat postu:
Jeżeli by chcieli przywrócić to proponuję dać jakiś szynobus. Plastikowi przemytnicy nic nie zrobią., ale warunek - po tej modernizacji, wtedy byłaby to konkurencja do busów.
jubikej - 03-12-2011, 10:18
Temat postu:
tyle ze kontorla w Kroscienku a pozniej w Malhowicach to spora strata czasu Sad
sebek - 03-12-2011, 10:45
Temat postu:
Kiedyś jeżdziłem pociągiem z Lublina do Warszawy, a relacja była Rawa Ruskaja - Warszawa Zach. Wszystko było totalnie zdemolowane, półki latały po przedziałach, na korytarzach dach ledwo trzymał, kible też porozkręcane. Typowy obraz składu wracającego z przygranicznej miejscowości. Pewnie gdyby skład wagonowy jechał Przemyśl - Zagórz via Chyrów, obraz byłby podobny. Co do szynobusu na tej trasie, to chyba jedyna sensowna rzecz i może handlarze by sobie odpuścili.
jubikej - 03-12-2011, 10:48
Temat postu:
szynobus + ochrona/sok/celnicy w środku na trasie przejazdu tak by nikt nic nie chował nie rozkręcał itp

i pytanie zasadnicze kto doplacalby do pociagu regio jadacego po stronie ukrainskiej?? Smile ministerstwo, bo przeciez nie marszalek :]
pospieszny - 03-12-2011, 12:33
Temat postu:
Oczywiście że marszałek Very Happy ale na terytorium Polski.

Nowa ustawa o PTZ nakłada taki obowiązek w wypadku uruchomienia takich połączeń.

Cytat:
po stronie ukrainskiej??

Oczywiście finansowanie pozostaje w gestii UZ.
jubikej - 03-12-2011, 12:34
Temat postu:
zainteresowania po stronie UZ moze byc znikome Smile oni tam jakis ruch prowadza po swojej stronie?
Razio1 - 03-12-2011, 12:40
Temat postu:
Ale mógłby być to pociąg tranzytem - po co Ukraińcom nasz pociąg...
pospieszny - 03-12-2011, 12:45
Temat postu:
To oczywiste, aby na nim zarabiać Smile
sebek - 03-12-2011, 13:47
Temat postu:
Jeśli skład w ogóle byłby prowadzony przez Ukrainę, to najpierw remont torów, a tory są na terytorium UZ, czyli koleje ukraińskie muszą wyremontować tory, a potem pewnie pobieraliby opłaty za przejazd nawet tranzytowy? Czy dobrze to rozumiem? Tak samo utrzymanie torów, przecież PKP PLK nie ma chyba możliwości cokolwiek tam wnieść, wszystko związane z utrzymaniem szlaku to kwestia kolei UZ. Jeśli pociąg zatrzyma się na postoju handlowym w Chyrowie, to koszta napewno będą podzielone pomiędzy PKP a UZ.
MK_Rabka - 03-12-2011, 16:04
Temat postu:
Cytat:
Plastikowi przemytnicy nic nie zrobią., ale warunek - po tej modernizacji,

Dadzą radę. To tylko zarzynanie szynobusu.
Przesiadki na granicy lub tranzyt to jedyne rozwiązanie.
Maykin - 14-12-2011, 19:35
Temat postu:
a ja będę jezdził na trasie Sanok-Kroscienko i Sanok -łupkow.2szynobusy,spalinówka plus wagony i śmigamy po 4 pary po trasie.A od Sanoka....na Jasło i dalej..kto chce Laughing
pospieszny - 29-12-2011, 16:55
Temat postu:
Zastępcza komunikacja autobusowa ciąg dalszy Mr. Green
Anonymous - 29-12-2011, 18:06
Temat postu:
No co - przynajmniej to prawda- remont Razz Co po nim ? To, ze dwie pary muchowozow pojada pare minut szybciej, bo przeciez Podkarpacki UM nie ma zadnych planow dotyczacych zwiekszenia liczby polaczen, gdy kolej wreszcie bedzie konkurencyjna wobec transportu drogowego. Liczba polaczen Jaslo-Rzeszow pewnie juz nigdy nie bedzie wieksza niz trzy.


Wiecie jaki jest niepodwazalny dowod, ze linie na Podkarpaciu sa do zaorania? Ano, przyuważcie ze jakos nie są obejmowane promocja Polaczenie w dobrej cenie. Przemysl-Rzeszow jest, bo to magistrala i pociagi i tak musza jezdzic. Jaslo-Rzeszow: parametry 10 razy gorsze i 10 razy wieksza konkurencja busiarzy - i zadnej promocji.
pospieszny - 29-12-2011, 18:25
Temat postu:
Pułtuś, Ta prawda z remontem spowoduje uwalenie 1/3 połączeń w ruchu regionalnym Mr. Green

PR-om prócz szybkiej gotówki nic tak teraz nie potrzeba jak pomocy remontowej z PKL-i Śmiech
Razio1 - 10-02-2012, 14:55
Temat postu:
W tym artykule na rynek-kolejowy.pl; na dole jest informacja o naszych Bieszczadach, że chcą zakupić nowe spalinowozy. Szczerze po remoncie 108 i 106, można by było jakiegoś sezonowca puścić...
sopek - 10-02-2012, 17:06
Temat postu:
Wstępnie można powiedzieć, że w wakacje szykuje się niespodzianka od PIC ws. Bieszczad.
pospieszny - 10-02-2012, 17:12
Temat postu:
Tak niespodzianka, szkoda tylko że nie wiadomo którego roku.

Zaraz po PLK najlepsze w snuciu planów i bajdurzeniu bajek jest IC Śmiech
Maykin - 15-02-2012, 14:33
Temat postu:
A może by tak,jak w 1998 roku,w obiegu był jeden SA 104 i smigał 2 razy do Lupkowa i1 raz do Krościenka z Zagórza?
Turysta - 20-02-2012, 15:24
Temat postu:
pospieszny napisał/a:
Tak niespodzianka, szkoda tylko że nie wiadomo którego roku.

Zaraz po PLK najlepsze w snuciu planów i bajdurzeniu bajek jest IC Śmiech

W tej chwili kursuje pociąg TLK o trochę podejrzanej nazwie 'Bieszczady'. Wrocław - Przemyśl, tylko że Przemyśl nie leży w Bieszczadach (jak tym bardziej Wrocław i inne miasta, przez które ten pociąg jedzie).
PIC i PR dogadały się odnośnie pożyczania sobie loków, za użyczanie spalinówek PICowi, PR-om użyczono elektrowozy. W wyniku tego porozumienia kursują pociągi TLK na linii Ełk - Korsze. W związku z tym wyrażono także chęć utworzenia połączeń sezonowych TLK w Bieszczady.
Bądźmy narazie cicho, bo jest prawdopodobieństwo, ze PIC uszykuje niespodziankę na lato w postaci kilku wagonów do Zagórza, które prowadziłby właśnie ten pociąg Wrocław - Przemyśl. Z Wrocławia do Zagórza, mmm, byłoby nieźle Wink Tylko wagony do Zagórza powinni odczepić w Tarnowie, bo jazda przez Rzeszów byłaby bez sensu.
PIC coraz bardziej przekonuje się do linii bez druta, przykładem jest np. uruchomienie połączenia TLK na odcinku Goleniów - Kołobrzeg Very Happy
gar - 20-02-2012, 20:44
Temat postu:
Turysta napisał/a:
jest prawdopodobieństwo, ze PIC uszykuje niespodziankę na lato w postaci kilku wagonów do Zagórza, które prowadziłby właśnie ten pociąg Wrocław - Przemyśl. Z Wrocławia do Zagórza, mmm, byłoby nieźle Wink Tylko wagony do Zagórza powinni odczepić w Tarnowie, bo jazda przez Rzeszów byłaby bez sensu.

Jak dla mnie może być i przez Rzeszów byle bez przesiadek i jednym przewoźnikiem.
Byle nikt nie wpadł na pomysł żeby wagony do Zagórza były doczepione do pociągu, który podajesz, bo w takim wypadku pomysł uważam za "średni". Na co sezonowy skład który dojeżdża do Zagórza przy dobrych wiatrach około 18 skoro z Zagórza w Bieszczady Wysokie (Wetlina, Ustrzyki Górne) jest jeszcze około 2 h jazdy PKS-em. Te wagony muszą lecieć albo jako nocny skład, który melduje się w Zagórzu nad ranem (koniecznie ze skomunikowaniem na sezonowy Łupków) lub zakładając, że kurs idzie za dnia najpóźniej muszą się pojawić w Zagórzu ok. 16 (ze skomunikowaniem na Łupków).
kububu - 20-02-2012, 21:28
Temat postu:
Bardziej godzinowo pasowałby pociąg "Pogórze" niż "Bieszczady".
robertrush - 20-02-2012, 21:29
Temat postu:
"Pogórze"
Maykin - 21-02-2012, 16:38
Temat postu:
wszystko ok,tylko czy tory będą przejezdne w lecie?
pospieszny - 06-03-2012, 00:26
Temat postu:
Od dnia 7.03.2012r. odwołuje się kursowanie zastępczej komunikacji autobusowej na odcinku Jasło - Zagórz.
rumburak - 06-03-2012, 10:43
Temat postu:
Jednocześnie przywraca się obsługę wszystkich pociągów
autobusami szynowymi


Cool
pospieszny - 06-03-2012, 11:58
Temat postu:
Tak, szkoda tylko że do następnego razu Rolling Eyes
walther - 09-03-2012, 16:03
Temat postu:
Więc aparaty fotograficzne w dłoń i ruszamy na szlak, bo nie wiadomo kiedy będzie następna okazja Wink
Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość, a już do pełni szczęścia brakuje mi na tej trasie TeeLeK (tzn TLK)... Może dożyjemy tej chwili
bungi - 26-03-2012, 01:40
Temat postu:
Zastanawiające jest czy PRy nie mogłyby puścić jakiegoś IR przez te Stróże do Zagórza...
rumburak - 29-03-2012, 11:58
Temat postu:
Cytat:
Od dnia 7.03.2012r. odwołuje się kursowanie zastępczej komunikacji autobusowej na odcinku Jasło - Zagórz.


Szybko poszło:

Wraca zastępcza komunikacja autobusowa między Jasłem a Zagórzem

Bardzo krótko trwał ruch pociągów między Jasłem a Zagórzem. Szynobusy wróciły na trasę 7 marca, a już od 2 kwietnia całkowicie je zastąpią „gumobusy”.

Przewoźnik zapowiedział, że zastępcza komunikacja autobusowa będzie kursowała do 31 maja.


http://www.rynek-kolejowy.pl/31859/Wraca_zastepcza_komunikacja_autobusowa_miedzy_Jaslem_a_Zagorzem.htm
Bardi78 - 29-03-2012, 12:12
Temat postu:
Czy mógłbym prosić o jakieś info co będzie robione na tej lini-jakiego typu remont i na jakim konkretnie odcinku,a także co zostało do tej pory zrobione ,jakie są prędkości itp.
Z góry dziękujęSmile
kemi73 - 29-03-2012, 13:46
Temat postu:
Tak przy okazji bo pewnie co niektórym umknęło Sad http://www.rynek-kolejowy.pl/31779/W_wakacje_bez_pociagu_w_Bieszczady.htm
sabatnik - 29-03-2012, 16:19
Temat postu:
Uczulenie PKP IC dotyczy jak widać także niektórych zelektryfikowanych linii. Trasa do Jasła p. Stróże nawet nie jest brana pod uwagę, także przez PR-y.
turystka - 29-03-2012, 17:53
Temat postu:
Widziałabym PR Rzeszów - Gorlice bez zmiany czoła. W Zagórzanach przesiadka na inny PR Nowy Sącz - Zagórz, lub dalej. Zastanawiam się którędy szybciej: Kraków - (Stróże) - Gorlice, czy Kraków - Rzeszów - Gorlice? /nawias to łącznica/.
Jednak Gorlice to inne województwo toteż czy bez współpracy marszałków "niedasie"?
kemi73 - 29-03-2012, 19:14
Temat postu:
Na pewno szybciej Kraków - (Stróże) - Gorlice czas ok 2:30 przez Rzeszów trzeba dodać ok 2godzin.
pospieszny - 29-03-2012, 23:52
Temat postu:
Od 1 kwietnia 2012 roku na trasę z Jasła do Zagórza (woj. podkarpackie) powraca zastępcza komunikacja autobusowa. To wynik prac inwestycyjnych prowadzonych na tym odcinku, związanych z poprawą infrastruktury kolejowej.

Z informacji przekazanych przez Polskie Linie Kolejowe S.A. Oddział Centrum Realizacji Inwestycji w Krakowie, wynika, że prace obejmą między innymi przebudowę 3 mostów i 22 przepustów oraz modernizację 24 przejazdów kolejowych w różnych zakresach ( nawierzchni, bądź sterowania ruchem kolejowym ). Jest to kontynuacja prac rozpoczętych w 2011 roku.

- W związku z pracami inwestycyjnymi, od dnia 2 kwietnia 2012 r. do 31 stycznia 2013 r. wprowadzone zostaną zamknięcia torowe na odcinku Jasło – Zagórz. W miejsce odwołanych pociągów pasażerskich prowadzona będzie zastępcza komunikacja autobusowa – potwierdza Dorota Szalacha z PKP Polskie Linie Kolejowe Centrum Realizacji Inwestycji Oddział Południowy.

Jeszcze do końca marca na tym odcinku będą kursować autobusy szynowe. Potem pasażerowie będą zmuszeni przesiąść się do autobusów.

Pierwszego dnia obowiązywania zmian, tj. 1 kwietnia odbędzie się tylko jeden kurs z Jasła do Zagórza o godzinie 14.25. W pozostałe dni tj. od 2 kwietnia do 31 maja 2012 roku Przewozy Regionalne oferują dwa kursy dziennie z Jasła do Zagórza (6.40, 14.25) oraz powrotne z Zagórza do Jasła (6.19, 12.42).

Pasażerowie szynobusów niedługi cieszyli się z ich powrotu. Od września 2011 r. do marca 2012 r. musieli jeździć komunikacją zastępczą. Czyli pociągi wróciły na linię na niecały miesiąc.


źródło: Kurier Kolejowy
Maykin - 04-04-2012, 14:38
Temat postu:
Będzie dobrze po remoncie tras za rok znowu będziemy śmigać po torach bieszczadzkich
kemi73 - 04-04-2012, 15:18
Temat postu:
Żebyś się nie zdziwił Smile Remont Tarnów - Stróże też zakończony a jedzie się wolniej niż przed remontem.
Anonymous - 04-04-2012, 15:59
Temat postu:
Maykin napisał/a:
Będzie dobrze po remoncie tras za rok znowu będziemy śmigać po torach bieszczadzkich


No pewnie, bo szynobusy nagle przestaną się psuć, a busiarze pokornie zwiną interes Confused
LukE83 - 05-04-2012, 23:19
Temat postu:
Cytat:
W pozostałe dni tj. od 2 kwietnia do 31 maja 2012 roku....


Cytat:
zastępcza komunikacja autobusowa będzie kursowała do 31 maja.


Czyli co? Po tym terminie już nic tam nie pojedzie ?? Confused
kemi73 - 06-04-2012, 09:39
Temat postu:
Popatrz sobie na stary rozkład z 2011 na linii Rzeszów - Jasło i będziesz miał odpowiedź.
"Szanowna Klientko, Szanowny Kliencie,
niestety nie znaleziono żadnego połączenia. Możliwe, że wyszukiwanie nie może być zrealizowane z powodu wyboru daty, stacji początkowej lub docelowej albo braku obsługi wybranymi środkami komunikacji (przystanki mogą być np. nieczynne w weekendy)."
Nikt nie będzie się przejmował podróżnymi ważne że linia zamknięta i da się zaoszczędzić na kursach, ciekawe tylko czy UM przekazuje dotacje na odcinki wyłączone z ruchu a tym to już powinien zająć się odpowiedni urząd Smile.
Po za tym tu jest wprost opisane na czym polega wyłączenie linii z ruchu: http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110921/RZESZOW/706402189
Kleinnepole - 08-04-2012, 14:15
Temat postu:
Czyli po 1 czerwca też nie przywrócą pociągów? I rozumiem, że na odcinku Rzeszów-Jasło również? A Zagórz-łupków? Czy będą tam jeździły wakacyjne pociągi?
patryk92 - 08-04-2012, 15:06
Temat postu:
Ja wiem tylko tyle, że na Zagórz - Łupków są dwie opcje: lok+wagon lub komunikacja zastępcza. Jak lokomotywownia w Zagórzu jest tylko zamknięta z całym wyposażeniem i jest możliwość do jej ponownego otwarcia to powinni dać polsata z wagonem, bo trzeba będzie jakoś tankować. A jaką decyzję podejmą PR to sie okaże. Tyle dowiedziałem się od pracownika kolei.
Kleinnepole - 08-04-2012, 16:48
Temat postu:
A coś w ogóle się dzieje na linii Jasło-Zagórz jeśli chodzi o remont? Cały czas słychać o remoncie Jasło-Rzeszów. Jeżeli tak, to wiadomo co konkretnie już wyremontowano, jakie są plany itd.?
falco - 08-04-2012, 17:01
Temat postu:
patryk92 napisał/a:
Ja wiem tylko tyle, że na Zagórz - Łupków są dwie opcje: lok+wagon lub komunikacja zastępcza. Jak lokomotywownia w Zagórzu jest tylko zamknięta z całym wyposażeniem i jest możliwość do jej ponownego otwarcia to powinni dać polsata z wagonem, bo trzeba będzie jakoś tankować. A jaką decyzję podejmą PR to sie okaże. Tyle dowiedziałem się od pracownika kolei.


Trzeba jeszcze dodać ze aby pociąg tam pojechał to trzeba mieć jeszcze jakiegoś loka a w Rzeszowie nie takich z ważną naprawą rewizyjna.
pospieszny - 11-04-2012, 20:41
Temat postu:
Najbliższa perspektywa fundowana pasażerom przez podkarpackie APL-e

Szczegóły
Bardi78 - 12-04-2012, 12:03
Temat postu:
Tośmy sobie pojeździli koleją w Bieszczady w tym roku...Prokurator +UTK-chcieli wojny będą ją mieli...
http://www.rynek-kolejowy.pl/32143/Podkarpackie_Komunikacja_zastepcza_do_Zagorza_az_do_grudnia.htm

źródło: Rynek Kolejowy
gar - 12-04-2012, 20:41
Temat postu:
Pięknie - po prostu pięknie Evil or Very Mad
Na co komu KKA na trasie na której kursują PKS-y. Na przejażdżkę autobusem ( a do Łupkowa właściwie busem) nie będzie reflektował nikt, kto ma choć trochę oleju w głowie. Liczyłem na to, że przynajmniej na trasie Zagórz - Łupków będzie jeździł jakiś wagon ale widzę, że trzeba będzie pożegnać z jedną z najładniejszych tras na Podkarpaciu.
rumburak - 12-04-2012, 22:12
Temat postu:
Debile. Może Słowaków wpuścić...
Kuba Wie-Wiór - 17-04-2012, 09:42
Temat postu:
Oto moje zapytanie, które wysłałem tydzień temu do UTK kiedy szlag mnie trafił po wiadmości jak w temacie:

Witam Państwa.

Proszę o wyjaśnienie następującej kwestii. Otóż spółka Przewozy Regionalne ogłosiła przetarg na obsługę kolejowych na Podkarpaciu za pomocą komunikacji autobusowej - chodzi o odcinki: Rzeszów - Jasło - Rzeszów, Jasło - Zagórz - Jasło oraz Zagórz - Łupków - Zagórz. Co do pierwszych dwóch odcinków są tam prowadzone prace remontowe i w tych przypadkach komunikacja zastępcza ma jakiekolwiek wytłumaczenie. Odcinek Zagórz-Łupków natomiast jest czynnym odcinkiem, nie są tam prowadzone żadne prace - zatem dlaczego planuje się tam komunikację zastępczą?

W zeszłym sezonie letnim miałem tą wątpliwą przyjemność podróżowania w Bieszczady koleją - niemożność przewiezienia rowerów na odcinku Rzeszów-Zagórz (przez prawie całe lato obowiązywała tam komunikacja zastępcza) zakrawała na skandal. Chcę nadmienić, że komunikacja zastępcza nie umożliwia przewozu rowerów, gdyż kierowcy autobusów nie chcą zabierać rowerzystów. Przeżyłem taką sytuację w zeszłym sezonie wakacyjnym w Rzeszowie - dopiero po interwencji Policji kierowca autobusu zastępczego był łaskaw zabrać rowerzystów, co nie było łatwe (przewiezienie kilkunastu rowerów + ludzi, małym autobusem nie należy do łatwości).

Wg mojej opinii zbliżająca się sytuacja kolejowa na Podkarpaciu to jawne łamanie praw pasażerów oraz dyskryminacja. Proszę o wyjaśnienie.

Z poważaniem.........


Jest i odpowiedź z samego UTK:


Szanowny Panie!

Dziękuję za przesłaną korespondencje dotyczącą podróżowania z rowerem w Bieszczadach.

Z informacji uzyskanych w Przewozach Regionalnych wynika, że linie:106 Rzeszów - Jasło - Rzeszów, linia 108 Jasło - Zagórz – Jasło będą obsługiwane przez zastępczą komunikację autobusową.

Natomiast odcinka Zagórz - Łupków – Zagórz nie ma w wykazie jaki otrzymaliśmy. Co do kwestii odmowy przewozu rowerów przez kierowców autobusów; to podejmiemy interwencje wyprzedzającą sezon ponieważ zgodnie z obowiązującymi przepisami :”… zastosowanie komunikacji zastępczej nie wyłącza obowiązku stosowania przepisów dotyczących praw pasażerów w transporcie kolejowym, które w przypadku komunikacji zastępczej stosuje się odpowiednio. Dotyczy to szczególnie dostosowania autobusów komunikacji zastępczej do przewozu pasażerów z niepełnosprawnością, matek z dziećmi, pasażerów przewożących zwierzęta czy rowery, norm dotyczących zapełnienia pojazdu.”



Będę Pana informował o postępach w sprawie.

Pozdrawiam serdecznie......
walther - 18-04-2012, 15:49
Temat postu:
Aha... Czyli ktoś tu w sprawie Łupkowa rżnie głupa, albo PR albo UTK...
Pirex - 25-04-2012, 14:48
Temat postu:
Jaka przyszłość pociągów w Bieszczady?

PKP Intercity nie wyklucza uruchomienia połączenia kolejowego, które pozwoli dotrzeć turystom w Bieszczady. To dobra wiadomość. Zła – nastąpi to najwcześniej w rozkładzie jazdy 2013/2014.

O potrzebie uruchomienia pociągów mówi się od kilkunastu miesięcy. Podkreślają to samorządowcy, lokalni politycy, stowarzyszenia lokalne i miłośnicy kolei. Uruchomienia składów PKP Intercity domaga się m.in. senator Stanisław Kogut, który chce, by jeździły przez Stróże, Biecz i Jasło, co ożywi transport w regionie.

Monciak z Krupówkami

Podobnego zdania jest Marcin Kreis, koordynator internetowej akcji na rzecz reaktywacji pociągów Gorlice – Kraków. Skupił on wokół siebie ludzi, którzy chcą przywrócenia połączeń kolejowych na terenie powiatu gorlickiego. W petycji wysłanej do PKP Intercity przedstawił propozycję uruchomienia łącznika dla pociągu TLK „Monciak - Krupówki” (według rozkładu jazdy od 1 czerwca TLK „Nosal”) lub TLK „Regle”. Pociąg miałby kursować przez Gorlice - Zagórzany i Biecz do Jasła. Argumentem, który miałby zachęcić przewoźnika do uruchomienia takiego połączenia jest spora grupa osób, które korzystają z transportu autobusowego na trasie Gorlice – Kraków.

Zapytaliśmy przewoźnika, co sądzi o przedstawionych pomysłach. Beata Czemerajda z biura prasowego spółki tłumaczy, że w perspektywie długofalowej nie jest wykluczone uruchomienie takiego połączenia. Pociąg kursowałby na trasie Warszawa Wschodnia - Zagórz przez stacje Stróże, Gorlice - Zagórzany i Biecz. Mogłoby to wydłużać czas przejazdu, obniżając przy tym atrakcyjność całej linii.

Utrudnienia przez remonty

Dodatkowo przy ewentualnym uruchomieniu trasy ze stolicy w Bieszczady pojawiają się komplikacje, np. w związku z brakiem zaplecza technicznego w Zagórzu, które umożliwiałoby obsługę techniczną składów wagonowych przewoźnika. Dochodzą do tego jeszcze prace modernizacyjne prowadzone obecnie na kilku odcinkach, m. in. na linii nr 108 Zagórz - Jasło, linii nr 106 Jasło - Rzeszów czy na linii nr 8 Skarżysko Kamienna - Radom - Warszawa.

Pomimo tych przeciwności, PKP Intercity bierze pod uwagę uruchomienie połączeń kolejowych w Bieszczady. Pociąg Intercity z Warszawy Wschodniej do Zagórza mógłby pojechać jednak nie wcześniej jak w rozkładzie jazdy na sezon 2013/2014.

źródło: Kurier Kolejowy
kemi73 - 25-04-2012, 15:36
Temat postu:
Ta Pani niedorzecznik nie ma pojęcia o tej linii mówiąc bzdury że czas przejazdu się wydłuży jadąc przez Stróże, Biecz. Od strony Krakowa na pewno czas się skróci, co innego od Rzeszowa ale nikt normalny nie będzie jechał z Warszawy przez Rzeszów do Zagórza !.
rumburak - 25-04-2012, 21:34
Temat postu:
Też się dłuższą chwilę zastanawiałem o co chodzi z tym wydłużeniem i zmniejszeniem atrakcyjności połączenia, i wyszło mi że chodzi o dodatkowe postoje na stacjach pośrednich.

Wygląda na to że zdaniem pani rzeczniczki(?) pociąg powinien pruć prosto do/z Zagórza, nie oglądając się na te stacje generujące ruch inny niż turystyczny.
pospieszny - 30-04-2012, 21:19
Temat postu:
Podkarpacki Zakład Przewozów Regionalnych wprowadza 7 maja zastępczą komunikację autobusową na linii nr 106 Rzeszów - Jasło. Powód - modernizacja torów.

Komunikacja autobusowa ma obowiązywać do końca maja. Wprowadzana jest dla pociągów wyjeżdżających ze stacji Rzeszów Główny w godzinach 4.29, 12.20 i 15.35 oraz wyjeżdżających ze stacji Jasło w kierunku Rzeszowa w godzinach 4.44, 8.52 oraz 15.23.

Od 7 maja 2012 roku prowadzone będą prace na dwóch odcinkach linii 106: Czudec – Strzyżow, oraz
Dobrzechów – Frysztak. Tutaj roboty mają potrwać do 30 listopada 2012 r.

Modernizacja linii 106 obejmuje blisko 42 km odcinek od stacji Rzeszów Główny do stacji Boguchwała, oraz od stacji Czudec do mijanki Przybówka. W ramach prowadzonej inwestycji ma zostać zmodernizowanych 58 przejazdów kolejowych oraz przebudowane 24 obiekty inżynieryjne.

Ponadto modernizacja zakłada przebudowanie układu torowego 7 stacji lub mijanek oraz 5 przystanków osobowych. To część inwestycji większej inwestycji, której zakończenie planuje się na 2013 rok.


źródło:Kurier Kolejowy
rumburak - 03-05-2012, 13:48
Temat postu:
pospieszny napisał/a:
modernizacja zakłada przebudowanie układu torowego 7 stacji lub mijanek oraz 5 przystanków osobowych


Powinni tak zrobić, żeby z "kolejowego" autobusu dało się wysiąść bezpośrednio na peron. Przecież pociągów to tam już nie będzie, nie czarujmy się.
tombou - 08-05-2012, 11:29
Temat postu:
POSŁOWIE PiS APELUJĄ: Pora przywrócić szybkie i bezpieczne połączenia kolejowe do Warszawy i Krakowa (VIDEO HD)
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=8ZxK6qfsLng
http://www.youtube.com/watch?v=I8J7Fq23esk&feature=player_embedded

SANOK/ZAGÓRZ. W roku 2011 na polskich drogach zginęło ponad 4 tysiące osób (4 189), blisko 50 tys. zostało rannych (49 501). Wpływ na taki stan rzeczy ma z pewnością natężenie ruchu, ale także stan techniczny polskich dróg. Aby zwiększyć bezpieczeństwo na polskich drogach można przenieść komunikację na tory.
O to m.in. apelowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Bogdan Rzońca oraz Piotr Babinetz, podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Zagórzu.
http://esanok.pl/2012/poslowie-pis-apeluja-pora-przywrocic-szybkie-polaczenia-kolejowe-do-warszawy-i-w-bieszczadyvideo-hd.html
Maykin - 08-05-2012, 15:27
Temat postu:
Zrobiłem sobie wycieczke w biszczady,ostatnio i byłem bardzo zadowolony!W okolicach Frysztaka widac duże zminy,nowe tory podsypki całkiem fajnie.Przed Sanokiem tez nowe tory az miło popatrzeć.Zagórz uśpiony,ale czyściutko i wszystkie semafory na czerwono......dalej po staremu cichutko,zapachach podkładów,szum lasu i Osławy wijącej sie pod torami.Lupków zaskoczył mnie najbardziej....czynna sytacja i przemiły dyzurny ruchu.Dalej tunel i cisza.....Po drodze spotkałem pociąg roboczy k Sanoka.Myslę że w przyszłym sezonie już tak cicho nie będzie,a moze i w tym....dobiegły mnie słuchy o planowanym połączeniu towarowym Jedlicz ze Słowacją przez Zagórz,może coś wiecie na ten temat? Smile
Kuba Wie-Wiór - 08-05-2012, 15:40
Temat postu:
Maykin, a kiedy dokładnie byłeś w tamtych rejonach? W zeszłym roku nie jeździło tam nic poza szynobusami lipiec/sierpień (Zagórz-Łupków). Poza tym przez cały zeszły rok raz przejechała tam lokomotywa do Łupkowa i raz drezyna i ani jeden skład przez granicę. A dyżurny faktycznie miły...budynek stacyjny nieczynny.
Maykin - 11-05-2012, 15:32
Temat postu:
Byłem w maju na początku,nic nie jezdzi to fakt a po remontach jest szansa.W zeszłym roku też załapałem się na kilka kursów szynobusem.
patryk92 - 14-05-2012, 16:29
Temat postu:
Maykin, co do pociągów towarowych na Słowację z Jedlicza przez Łupków to też słyszałem od dyżurnego w Krośnie. "Objazdy mogą być jak będzie taka potrzeba" - na takiej zasadzie. Póki co towarowe jeżdżą sobie przez remontowany odc. Jedlicze - Jasło w wyznaczone kilkudniowe terminy. W sierpniu szykuje się długie zamknięcie tego odc. to może wtedy dadzą coś przez SK, bo rafineria w Jedliczu musi jakoś funkcjonować.
Anonymous - 15-05-2012, 00:52
Temat postu:
Nowe tory - ale dla kogo ? Jesli nie pojdzie za tym nowa jakosc w przewozach kolejowych, to bedzie to kasa w bloto. Pociag na Podkarpaciu w zasadzie nie istnieje jako znaczacy i liczacy sie srodek przemieszczania sie (poza linią E30), pozostajac obiektem drwin. Niestety, w swiadomosci ludzi zakorzenilo sie zdanie, ze pociag "raz jezdzi raz nie jezdzi", wlecze sie, a do tego kursuje raz dziennie. Kolezanka spod Sanoka twierdzi, ze pociagi jeżdżą tylko w srody i cała wieś ma z tego beke. Jesli oferta na takiej linii Rzeszow-Jaslo nie bedzie wynosic co najmniej 8 par polaczen, to niech se w nos wsadzą tą modernizacje dla nikogo. A o ilosc polaczen na linii na Zagorz to nawet nie pytam.
kemi73 - 15-05-2012, 10:23
Temat postu:
Nie dla nikogo tylko pod przewozy towarowe. Bo na ruch pasażerski po takim wygaszeniu nie ma mowy. Ciekawe jak UM wytłumaczy się UE z kasy wydanej na rewitalizacje przy zerowym kursowaniu pociągów pasażerskich.
Maykin - 18-05-2012, 15:38
Temat postu:
Czytając wasze,nie wszystkie opinie na tematy wyżej wymieniane,dochodzę do wniosku,że pesymizm jest wszechobecny!Myślę że lepiej póżno niż wcale,rozpoczęły się roboty.Narazie nie ma po czym jezdzić,z wyjątkami ale po remontach znajdą się napewno chętni do prowadzenia ruchu na tym terenie.Przykładem niech będzie Kolejka Bieszczadzka.Sumptem zapalenców pęka ona w szwach!Jeżeli znajdą się opertorzy chcący jezdzić po tych torach,to będa też ludzie którzy tam przyjadą,którzy podejmą tam pracę itp.Na marginesie,dyżurny ruchu w Zagórzu do pracy doj z Rzeszowa.Ruch pasażerski ma rację bytu,nie zgadzam się z kemi73.
Bardi78 - 29-05-2012, 21:57
Temat postu:
Albo ja coś nie tegez albo tv kłamie ale od 5:05 zajmują się artykułem na temat modernizacji lini ???!!! Rzeszów-Jasło (jak to remont po remoncie???) i!!!Stróże-Krościenko...wszytko wgląda super bo i przystanki i perony ale co gdzie i jak to bliżej nie powiedzieli...
oto link do materiału-remonty na podkarpaciu od 5:05

http://www.youtube.com/watch?v=-EGtZZ_xa3M&feature=g-all-u
pp - 30-05-2012, 11:13
Temat postu:
5:38 Nowosielce
5:41 Rzeszów Zwięczyca (d. Zwięczyca)
5:43 Czudec
5:47 Stryżów - most na Wisłoku

[ Dodano: 30-05-2012, 11:14 ]
Bardi78 napisał/a:
Rzeszów-Jasło (jak to remont po remoncie???)
Piłeś? Nie jedź. Jaki remont po remoncie? Przecież jeszcze na D29-106 nie było żadnego zakończenia robót.
pospieszny - 01-06-2012, 12:17
Temat postu:
Boguchwała - Czudec

Z powodu remontu przejazdu nastąpiła przerwa w ruchu pociągów od 07.05.2012 do 11.11.2012 w godzinach od 08:00:00 do 23:59:00.

Wprowadzono autobusową komunikację zastępczą na odcinku Rzeszów - Jasło.
OPi - 03-06-2012, 23:00
Temat postu:
Czy na linii Jasło - Sanok - Zagórz wszystkie pociągi są obecnie obsługiwane szynobusami? Bo interesowałoby mnie połaczenie, gdzie można otworzyć okno i robić zdjecia Very Happy
pospieszny - 04-06-2012, 09:06
Temat postu:
Niestety, już tylko szynobusy.
Kuba Wie-Wiór - 25-06-2012, 14:25
Temat postu:
Zagórz-Łupków też KKA...do końca wakacji. Genialne... Shocked
pospieszny - 25-06-2012, 17:51
Temat postu:
„Łukasiewiczem” pojedziemy do Zagórza?

Trwa głosowanie na nazwę dla pociągu TLK, który miałby połączyć Gdańsk i/lub Warszawę z Zagórzem. Pomysłodawcą całej akcji uruchomienia połączenia i nadania mu nazwy jest Marcin Kreis.

Ankieta została umieszczona na Facebooku. Jej autorem jest Marcin Kreis, pomysłodawca przywrócenia połączeń kolejowych z Gorlic do Krakowa a ostatnio także akcji skomunikowania Warszawy z Zagórzem przez stacje Stróże - Gorlice – Jasło.

Nazwę dla pociągu wybiorą internauci. Pomysłodawcy liczą, że skład z nową ruszy w pierwszą podróż w grudniu 2013 r. w relacji Gdynia / Warszawa - Kraków - Gorlice - Jasło - Zagórz.

Prowadzi „Łukasiewicz”

W internetowej ankiecie - „Jaką nazwę powinien mieć pociąg TLK kursujący z Gdańska/ Warszawy przez Stróże – Gorlice – Biecz – Jasło do Zagórza” znalazło się kilka propozycji. Internauci mogą wybrać jedną z nich. Oto niektóre z proponowanych nazw:

a) Łukasiewicz – twórcy przemysłu naftowego związanego z Gorlicami jak i całym regionem
b) Galicjanin – pociąg przejeżdża przez dawną Galicję
c) Hucułek – na terenie powiatu gorlickiego jest jedna z największych stadnin tych koni
d) Bieszczady
e) Tarnica – najwyższy punkt Bieszczad
f) TLK Bieszczady/ Wisłok/ Wetlina
g) Tworyle – nieistniejąca już wieś w województwie podkarpackim, nad rzeka San.

W ankiecie może wziąć udział każdy chętny. Wystarczy wejść na portal Facebook, w wyszukiwarce wpisać „Reaktywacja pociągów Gorlice – Kraków”, odnaleźć ankietę i na końcu oddać jeden głos na wybraną przez siebie nazwę.

Pociągiem w Bieszczady na sezon 2013/2014?

Pomysł na uruchomienie połączenia łączącego Trójmiasto i stolicę kraju z Zagórzem przez stacje Stróże – Gorlice – Jasło zrodził się kilka tygodni temu. Marcin Kreis wysłał do władz PKP Intercity petycję, w której przedstawił propozycję uruchomienia łącznika dla pociągu TLK „Nosal” przez stacje Stróże, Gorlice, Jasło do Zagórza. Argumentem za uruchomieniem takiego połączenia mają być potencjalni pasażerowie, którzy (tylko w przypadku Gorlic) korzystają na dzień dzisiejszy z komunikacji autobusowej na trasie Gorlice – Kraków (ze względu na brak połączeń kolejowych).

PKP IC nie przekreśla pomysłu połączenia Warszawy z Zagórze. Takie połączenie mogłoby być uruchomione najwcześniej w rozkładzie jazdy na sezon 2013/2014. Do tego czasu nie planuje się uruchamianie linii, chociażby ze względu na prowadzone prace modernizacyjne na linii 108 Zagórz – Jasło, 106 Jasło – Rzeszów oraz linii 8 Skarżysko Kamienna – Radom – Warszawa.


źródło: Kurier Kolejowy
ET05 - 25-06-2012, 23:11
Temat postu:
Ale ma być IR-bus do Ustrzyk... Górnych !!!!
Bardi78 - 26-06-2012, 00:27
Temat postu:
Od dawna miałem to napisać bo mnie to zastanawia dlaczego w przeszłości jak i pewnie w przyszłości relacje prowadzące z Polski w Bieszczady kończą się w Zagórzu?
Przecież to jak psu w d...e, to nie można już do końca poprowadzić do Łupkowa lub kiedyś jak szlak był jeszcze przejezdny do Krościenka???
Przecież jak pociąg kończy w Zagórzu to trzeba uruchamiać dodatkowy szynobus lub 2 dla obojga kierunków...czy ktoś może mi uzasadnić takie rozwiązanie?
LukE83 - 26-06-2012, 16:31
Temat postu:
Jako miłośnik gór, roweru i kolei w długi kwietniowo-majowy weekend postanowiłem wybrać się w Bieszczady wraz z osobą towarzyszącą.

Zakupiłem Regio Karnety na pociągi Regio.

Podróż z PR na odcinku Oświęcim - Sanok w piątek 27 IV 2012.
Oświęcim-Kraków Gł. jelonkiem
Kraków-Rzeszów na ED72-013
Rzeszów-Jasło na SA135-013
Jasło-Sanok ZKA (autobus z niesprawną klimatyzacją, wewnątrz wysoka temperatura, okna nawet nieuchylne - frekwencja bez obsługi max 5 osób; w Sanoku +20min. nareszcie można wysiąśćSmile )

W Sanoku przesiadka na autobus w relacji Sanok DA - Ustrzyki Górne (wieczorny kurs mocno ograniczony poza sezonem - w praktyce tylko w piątki do U.G.)

Powrót 1 V 2012r. (wtorek)
Ustrzyki Grn.- Zagórz autobusem; dalej z PR (RK dzień drugi)
Zagórz-Jasło ZKA (tym razem trafił się autobus w którym były uchylne okna, toteż powiewało świeżym powietrzem, przed Jasłem mijany autobus w kierunku przeciwnym, inny niż w piątek, okna dało się otworzyć; w Jaśle jesteśmy +15 min.)
Jasło-Rzeszów SA135-013
Rzeszów-Kraków Pł. EN71-013
Kraków Pł.-Oświęcim ED72-013
moc trzynastek, ale podróż szczęśliwie ukończona Smile

Podróż w praktyce całodzienna, ale za to taniutko dzięki Regio Karnet Smile
Podsumowując wyprawę i tak jestem zadowolony, podobnie jak osoba mi towarzysząca.

W Bieszczadach kursy autobusów dosyć poograniczane co do ilości i terminów kursowania.
W rejonie Ustrzyk Górnych i Wetliny jedynie kilka kursów autobusów, a tak od rana do popołudnia to jeżdżą busy.

Dobrze by było, gdyby te połączenia kolejowe utrzymały się w dalszym ciągu. Z miłą chęcią wrócę w Bieszczady pociągiem. Na razie póki co wobec ZKA niestety bez roweru Sad
pp - 27-06-2012, 19:40
Temat postu:
LukE83 napisał/a:
W Bieszczadach kursy autobusów dosyć poograniczane co do ilości i terminów kursowania.
W rejonie Ustrzyk Górnych i Wetliny jedynie kilka kursów autobusów, a tak od rana do popołudnia to jeżdżą busy.
Teraz może i tak, ale w czasie wakacji (od 1 lipca do 31 sierpnia) kursów masz tam pełno od rana do wieczora, także i w rejonach o których piszesz. I to zarówno lokalnych jak i dalekobieżnych. Sprawdź sobie rozkład Veolii, to sam zobaczysz.
MK_PŁASZÓW - 06-09-2012, 12:06
Temat postu:
Kultowe połączenie, dzięki któremu będzie można było dotrzeć ze stolicy niemal w samo serce Bieszczad, zostanie przywrócone.
- Rozmawiałem z ministrem Andrzejem Masselem, który czasem przychodzi do nas na posiedzenia komisji i obiecał, że połączenie Zagórz - Warszawa zostanie przywrócone - ogłosił na ostatnim Lunchu z Kurierem - poseł na Sejm Bogdan Rzońca, członek sejmowej Komisji Infrastruktury. Dostałem to od niego na piśmie. Wiem, że wiele osób czeka na to połączenie - dodaje.
Warunkiem przywrócenia połączenia jest dokończenie rewitalizacji linii 106 między Rzeszowem a Jasłem. Według harmonogramu, prace powinny zakończyć się w 2013 roku. Dzięki nim przejazd między tymi dwoma miastami skróci się o 45 minut (dziś przejazd trwa dwie godziny).

Źródło: Kurier Kolejowy
Bardi78 - 06-09-2012, 18:36
Temat postu:
Połączenie Wawa-Zagórz ok ale chyba nie przez CMK bo wtedy wytrasowanie pociągu przez Rzeszów nie miałoby sensu...
walther - 09-09-2012, 03:07
Temat postu:
Puścić "prawie klasycznie" przez Skarżysko, Sandomierz, Kolbuszową - Baaaardzo się cieszę z informacji o planach wznowienia tego połączdnia Very Happy , pomiędzy W-wą a Sanokiem/Zagórzem w poc. 13205 (poźniej inne numery) swojego czasu przejeździłem kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset tys. km, nigdy nie było pusto, no może poza rokiem 2008 kiedy zmieniono dzień wyjazdu z W-wy do Zagórza z piątku na sobotę. Jaki idiota jedzie na weekend np do domu lub wycieczkę w nocy z sob/ndz. ? To był kolejny krok do uwalenia tej relacji... NO ale na razie cieszmy się i bądźmy optymistami Smile
ET05 - 09-09-2012, 12:27
Temat postu:
Kolbuszowa nadal bez prądu - trzeba loka zmienić w Tarnobrzegu...
walther - 10-09-2012, 01:35
Temat postu:
... no w sumie twoja racja, zmiana loka... Albo inna opcja puścić tak jak było po 1991r przez wiele, wiele lat - od Sandomierza przez Stalową, Leżajsk, Łańcut. Cały czas pod drutem, a chętni na stacjach pośrednich też na pewno by się znaleźli
Maykin - 19-09-2012, 16:08
Temat postu:
może ma ktoś jakąś info;gdzie można wynająć na podkarpaciu wagony osobowe.chodzi o zorganizowanie wycieczki
sympatyk - 09-02-2013, 00:47
Temat postu:
PKP IC: Nowymi lokomotywami wrócimy w Bieszczady.

PKP Intercity potwierdza swoje wcześniejsze deklaracje. Po pozytywnym rozstrzygnięciu przetargu na lokomotywy spalinowe i ich dostawach, spółka uruchomi połączenia kolejowe w rejon Bieszczad. Jaką trasą? Tego na razie do końca nie wiadomo.

Od dłuższego czasu na bieżąco informujemy o postępach PKP Intercity w kwestii powrotu składów w miejsca obecnie nieobsługiwane, czyli m.in. w rejon Bieszczad. Rozgłos sprawie nadały nasze publikacje o staraniach mieszkańców Gorlic i okolic o przywrócenie ruchu kolejowego do lub przez miasto właśnie poprzez uruchomienie składów w rejon Bieszczad wytrasowanych nie przez Rzeszów a przez Tarnów, Stróże, Gorlice Zagórzany, Biecz, Jasło.
Główną przeszkodą w uruchomieniu składów PKP Intercity w rejon Bieszczad jest brak lub wysokie zużycie lokomotyw spalinowych. Szlak do Zagórza czy Ustrzyk jest bowiem niezelektryfikowany.

– Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami będziemy gotowi uruchomić połączenia kolejowe w rejon Bieszczad po uzupełnieniu naszego parku taborowego o lokomotywy spalinowe. Lokomotywy te pozwolą nam na prowadzenie pociągów na liniach niezelektryfikowanych nr 106 Rzeszów – Jasło oraz 108 Jasło – Zagórz – powiedziała w komentarzy dla „Rynku Kolejowego” Beata Czemerajda p.o. rzecznika prasowego PKP Intercity.

Przetarg ogłoszony.
PKP Intercity rozpisało już przetarg na dostawę nowych lokomotyw spalinowych do obsługi pociągów pasażerskich. Lokomotywy mają obsługiwać niezelektryfikowane odcinki linii kolejowych, w tym połączenia w Bieszczady, na Mazury, oraz na Hel.
– Krok ku budowaniu oferty przewozowej dla rejonu Bieszczad, czyli ogłoszenie przetargu na zakup taboru został wykonany. Co ważne, zakup lokomotyw spalinowych chcemy po części sfinansować ze środków Unii Europejskiej - w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013 (POIiŚ). 23 listopada ubiegłego roku projekt umieszczony został na liście podstawowej projektów indywidualnych dla POIiŚ. Przetarg na zakup 10 lokomotyw spalinowych został już ogłoszony, a 20 marca br. mija termin składania ofert. Podmiot, który wygra przetarg będzie miał 24 miesiące na realizację zadania – powiedziała Beata Czemerajda.
Uruchomienie składów jest również uzależnione od prac remontowych na Podkarpaciu. PKP Polskie Linie Kolejowe modernizują właśnie linię kolejową Rzeszów – Jasło oraz Stróże – Krościenko na wybranych fragmentach w woj. podkarpackim.

Jaka trasa?
Cała trasa nowego pociągu nie jest jeszcze znana. Postulaty mieszkańców Gorlic kierowane do PKP intercity mówią o wytrasowaniu składów przez Tarnów, Gorlice Zagórzany i dalej do Jasła i Zagórza bądź Ustrzyk Dolnych. Według PKP IC najbardziej prawdopodobne będzie wydłużenie relacji pociągów kursujących z Trójmiasta bądź Warszawy.
– Współpracujemy już z jednostkami zarządcy infrastruktury PKP PLK, której celem jest określenie parametrów technicznych linii, jakie będą udostępniane przewoźnikom w momencie zakończenia prac torowych realizowanych na wspomnianych odcinkach na Podkarpaciu. Pozwoli to na wstępne przygotowanie oferty połączeń – mówi Beata Czemerajda.

– Na chwilę obecną – przy obowiązujących spółkę założeniach finansowych – najbardziej możliwym do zrealizowania scenariuszem jest wydłużenie relacji pociągu nocnego z Warszawy lub Trójmiasta, kursującego do Rzeszowa lub Przemyśla. Na tym etapie planowania bierzemy pod uwagę różne rozwiązania. Tak jak w przypadku innych połączeń, istotnymi czynnikami determinującym kształt naszej oferty są potencjał przewozowy dla danej linii i rzeczywiste wyniki frekwencji – tłumaczy Beata Czemerajda.

Przez Gorlice szybciej i taniej?
Uczestnicy akcji społecznej z Gorlic uważają, że skierowanie składu jadącego przez Kraków nie do Rzeszowa a do Tarnowa, dalej przez Gorlice i Jasło, w kontekście obecnie prowadzonych prac modernizacyjnych na linii Kraków – Rzeszów, pozwoli skrócić czas podróży oraz obsłużyć niedostępne kolejowo obszary. Dodatkowo nie byłaby konieczna zmiana kierunku jazdy w Jaśle jak miałoby to miejsce w przypadku składu jadącego z Rzeszowa. Poza tym linia kolejowa do samego Jasła jest zelektryfikowana a jej parametry określa się jako dobre. Dzięki temu trakcja spalinowa byłaby konieczna wyłącznie na odcinku Jasło – Zagórz/Ustrzyki Dolne.
Kolejny, alternatywny postulat, wysuwany m.in. przez organizatora akcji Marcina Kreisa, jest rozwiązanie polegające na dołączaniu dodatkowych wagonów do składu w Bieszczady, odłączanych w Jaśle i jadących w kierunku Gorlic i Krynicy. Mieszkańcy Gorlic w obu kwestiach zapowiadają kolejne starania.

http://www.rynek-kolejowy.pl/39457/_PKP_IC_Nowymi_lokomotywami_wrocimy_wBieszczady_.htm
Maykin - 13-02-2013, 11:14
Temat postu:
W koncu coś zacznie sie dziać na szlakach podkarpacia.Widać szanse na połączenie Zagórza,łupkowa i Ustrzyk z "resztą świata",jeszcze to pendolino do Rzeszowa!....3mam kciuki za te realizacje.... Smile

[ Dodano: 25-02-2013, 12:51 ]
Dzisiaj usłyszałem że plk maja zamknąc trase do łupkowa i krościenka! ręce opadaja.wiecie coś na ten temat?

[ Dodano: 30-04-2013, 10:43 ]
Pisałem jako optymista,że w końcu coś zacznie się dziać na szlakach od Zagórza.Tak! zamiast pociągów będziemy jezdzic drezynami.Chwała ci za to PLK...... Sad
Beatrycze - 28-06-2013, 21:49
Temat postu:

sinobrody79 - 29-06-2013, 15:35
Temat postu:
Cóż,jest takie pojęcie jak wola polityczna. Jeśli ona jest, to żadne problemy nie stoją na przeszkodzie. Liczę, że w momencie przejęcia przez PIS władzy na Podkarpaciu wola polityczna nowych władców będzie uwzględniała potrzeby ludności.
sympatyk - 16-01-2014, 19:39
Temat postu:
Skrócą trasę do Krosna?

Plan transportowy województwa podkarpackiego przewiduje budowę łącznicy kolejowej, pozwalającej ominąć Jasło w drodze z Rzeszowa do Krosna. Byłaby to rewolucja, bo podróż skróciłaby się dwukrotnie z obecnych dwóch i pół godziny. Plan planem – województwo dalekie jest od składania jednoznacznych deklaracji budowy nowego odcinka, ale budowy nie wyklucza.
O budowę łącznika upominał się latem 2011 roku w interpelacji do ministra infrastruktury poseł Piotr Babinetz. – PKP PLK SA przewiduje, że budowa łącznicy mogłaby być wykonana w przyszłej perspektywie finansowej po 2013 r., przy równoczesnym zaangażowaniu finansowym samorządów lokalnych – odpisał ówczesny wiceminister Andrzej Massel.
Jakie są szanse na nowe tory? – Obecnie PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. prowadzą prace na linii łączącej Rzeszów z Jasłem z wykorzystaniem środków RPO. Nie można wykluczyć, że pojawi się możliwość przeprowadzenie kolejnych inwestycji np. z wykorzystaniem środków regionalnych UE – mówi rzecznik Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK Maciej Dutkiewicz.
– Budowa łącznika kolejowego Krosno – Przybówka jest rozważana przez Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego w ramach wstępnego naboru przedsięwzięć priorytetowych o kluczowym znaczeniu dla rozwoju województwa podkarpackiego w perspektywie 2014 – 2020 – przyznaje Monika Konopka z biura prasowego urzędu marszałkowskiego.
Jak jednak zaznacza, PKP PLK jako potencjalny inwestor oraz zarządca infrastruktury kolejowej, nie zgłosił wyżej wymienionego zadania do realizacji w perspektywie 2014 – 2020. – Na chwilę obecną brak jest ostatecznych decyzji odnośnie tej inwestycji – podsumowuje Konopka.

Więcej:

http://www.rynek-kolejowy.pl/50373/skroca_trase_do_krosna.html
Zouave - 17-01-2014, 13:32
Temat postu:
PLK ma w nosie dodatkowe kilometry nawierzchni.
Nawet jakby im to postawił, to i tak trzeba będzie pieniędzy na obsługę.

Co więcej najkrótsza trasa ominęłaby Jedlicze, więc z finansowego punktu widzenia tylko łącznica, która pozwoli na wygodny dojazd do rafinerii ma rację bytu. Oczywiście o ile ktoś PLK-om to sfinansuje.
jubikej - 17-01-2014, 14:50
Temat postu:
chyba najprostszym rozwiązaniem byłoby wykonanie łącznicy z Jedlicza pomiędzy Jaszczewem i Moderówka (praktycznie same pola, kilka wyburzeń) i długość ok 7km, w w/w miejscowościach można by zrobić przystanki. Raz że taka trasa dawałaby skrócenie trasy do Rafinerii w Jedliczach, dwa nie odcinałaby mieszkańców miasta od dojazdu do Rzeszowa i Krosna
Pirat - 15-05-2014, 13:36
Temat postu:
Podkarpackie: Od grudnia regularne połączenia do Jasła i Zagórza

W grudniu województwo podkarpackie wznowi regularny ruch pociągów z Rzeszowa do Jasła i Zagórza. Będzie to możliwe dzięki zakończeniu modernizacji infrastruktury kolejowej to tych miejscowości. Nie będzie jednak połączeń kolejowych z Jasła do Stróż.

Więcej TUTAJ
Zouave - 15-05-2014, 16:17
Temat postu:
Nie zapominajmy, ze Stróże leża w sąsiednim województwie, którego władze baardzo nie lubią kolei.

Nie idzie tu rzecz jasna ani o województwo lubelskie ani świętokrzyskie.
Maykin - 26-05-2014, 12:14
Temat postu:
...słyszałem żę wznowienie ruchu osobowego Rzeszów-Jasło ma nastąpić od 1go września
ET05 - 26-05-2014, 14:18
Temat postu:
Pasażerowie i tak nie wrócą.
sympatyk - 24-06-2014, 19:13
Temat postu:
Pociągiem dalekobieżnym w Bieszczady dopiero pod koniec 2015 roku.

Pociągi spółki PKP Intercity do Zagórza w woj. podkarpackim pojadą najwcześniej w grudniu 2015 roku. W nadchodzące wakacje w Bieszczady zamiast pociągiem pojedziemy… autobusem PKP Intercity i Przewozów Regionalnych.
Uruchomienie pociągów PKP Intercity do Zagórza było już wielokrotnie zapowiadane. Decydującym aspektem stały się lokomotywy spalinowe. PKP Intercity ma deficyt trakcji spalinowej, przez co musiało wykorzystywać lokomotywy innych przewoźników. Zarówno tabor Intercity jak również innych przewoźników charakteryzował się wysokim wskaźnikiem awaryjności. By odbudować ofertę na liniach niezelektryfikowanych, Intercity prowadzi właśnie proces modernizacji 20 lokomotyw spalinowych SM42. Jedną z nich IC odebrało kilka dni temu. Została przeznaczona na linię helską.
Drugim projektem jest zakup 10 nowych lokomotyw spalinowych również do obsługi tras niezelektryfikowanych, m.in. do Zagórza. Projekt jest jednak opóźniony, bowiem pierwszy przetarg, z uwagi na rażąco niską ofertę Pesy i za wysoką Newagu, został unieważniony. W Ponownym postępowaniu wygrała bydgoska Pesa. Produkcja lokomotyw już trwa, ale do podpisania umowy wciąż nie doszło. Intercity w tej sprawie milczy.
Przewoźnik potwierdził oficjalnie, że zamierzenia uruchomienia pociągów w Bieszczady odkłada na koniec 2015 roku. – Plan uruchomienia bezpośredniego połączenia kolejowego do Zagórza zakłada start oferty w rozkładzie jazdy 2015/16. Termin uruchomienia skorelowany został z uzupełnieniem naszego parku taborowego o spalinowe lokomotywy – powiedziała Beata Czemerajda z PKP Intercity.

Więcej:

http://www.rynek-kolejowy.pl/52878/pociagiem_dalekobieznym_w_bieszczady_dopiero_pod_koniec_2015_roku.html
walther - 25-06-2014, 01:44
Temat postu:
Nie wiem czy dożyję, ale bardzo bym chciał Very Happy Jazda obecnie na gumach w Bieszczady to nie ten klimat co kilka lat temu, co by nie powiedzieć wiele lat temu....
sympatyk - 02-07-2014, 23:01
Temat postu:
Pociągiem regionalnym z Lublina w Bieszczady?

Do propozycji zapewnienia bezpośredniego połączenia relacji Lublin – Rzeszów – Jasło/ Zagórz organizatorzy kolejowych połączeń regionalnych w województwach: lubelskim i podkarpackim odnoszą się bez większego entuzjazmu. W ocenie Departamentu Dróg i Publicznego Transportu Zbiorowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego bezpośrednie połączenie kolejowe pociągami REGIO nie jest w ogóle rozpatrywane. Powodem tego jest planowana kontynuacja prac rewitalizacyjnych na linia nr 106 i nr 108 w unijnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 i utrudnienia z nimi związane. W ocenie samorządu województwa podkarpackiego lepszych skomunikowań pociągów na wskazanym ciągu komunikacyjnym należy się spodziewać po zakończeniu wspomnianych inwestycji.

Więcej:

http://www.rynek-kolejowy.pl/52988/pociagiem_regionalnym_z_lublina_w_bieszczady.html
ET05 - 03-07-2014, 00:17
Temat postu:
Jedyna szansa to dalekobieżne, od Jasła najlepiej aż do Ustrzyk jako osobowe, a nawet od Rzeszowa jeśli p. Rzeszów. Inaczej to nie ma szans, autobus tańszy i szybszy.
Maykin - 03-07-2014, 08:28
Temat postu:
jak tak dalej bedzie to nigdy pasażerowie nie wrocą do pciągów.Od wrzesnia miła ryszyc trasa Rzeszów-Jasło i dalej na Zagórz.Pociagi nie pojada bo ślimaczy się remont.Ze Strzyżowa do RZeszowa autobusem jedzie sie ponad godzine,koszmar na trasie 32kilometrowej!Na tym odcinku tory są ok i pociagi mogły by śmigac.Od Jasła pod drutem kpina 20-30 km/h
Cos jest na rzeczy,nieudolnosc,brak kompetencji,rece opadają jak sie na tą podkarpacką kolej patrzy Crying or Very sad
jubikej - 03-07-2014, 11:22
Temat postu:
na Jasło - Rzeszów powinni druta pociągnąć to by się coś szybciej ruszyło, może wtedy by ktoś wpadł na pociągi Regio Rzeszów - Nowy Sącz na ezt.

Ale schodząc z tematów science fiction to trzeba poczekać na zastrzyk loków spalinowych w IC i wtedy może coś się ruszy. Szkoda tylko, że póki co jako stację docelową dla pociągów dalekobieżnych traktuje się Zagórz, bo moim zdaniem powinny one jeździć do Ustrzyk Dolnych, ale o odcinku Nowy Zagórz - Ustrzyki - Krościenko wszyscy zapominają, a wystarczyłoby tam jakąś sensowną prędkość utrzymać (nie wiem jaka jest konstrukcyjna), ale w granicach 50-60kmh i tyle.
Maykin - 10-07-2014, 09:24
Temat postu:
Z Zagórza do Ustrzyk nie ma po czym jechac,za pare lat linia przestanie fizycznie istniec.Faktycznie science fiction,jak chodzi o nowe loko spalinowe na tej trasie Śmiech
Arek - 11-08-2014, 00:53
Temat postu:
Kiedy w 1869 r. austriaccy inżynierowie wytyczali nową linię przez bieszczadzkie bezdroża, nikt nie wiedział, jak przesuwające się w przyszłości granice zmienią te dobrze zapowiadające się magistrale w mało istotne, zarastające trawą jednotorówki.

Czytaj dalej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/20664/Badania-torow-pod-Brama-Bieszczad.html
Maykin - 11-08-2014, 13:26
Temat postu:
Bądzmy dobrej myśli,w Zagórzu ma byc ponownie baza dla maszyn torowych i nie tylko.Jest nadzieja ze stacja i szlaki odzyskają dawny blask.......
dyżurny - 11-08-2014, 21:10
Temat postu:
Dawny blask to by odzyskała gdyby jeździło tyle składów co jeszcze 10 lat temu, i z takimi maszynami. Obecnie priorytetem jest to, aby w ogóle zaczęto tam jeździć z sensowną ofertą, plus sezonowe pociągi Rzeszów - Łupków i Rzeszów - Krościenko. Tylko taka oferta ma rację bytu. Swoją drogą wie ktoś jak wygląda szlak z Krościenka do Przemyśla p. Ukrainę? Bo może tam coś transgranicznego też by mogło śmigać.
rail_user - 11-08-2014, 21:43
Temat postu:
w ogóle nie wygląda. Nie będzie już tranzytu przez Ukrainę. Ukraińcy od Chyrowa zlikwidowali splot z torem normalnym. Także by,by.
Maykin - 12-08-2014, 14:58
Temat postu:
Raczej kierunek łupków-słowacja,tam są możliwości.W Uhercach mają zadomowic sie drezyniarze-bez urazy-.Linia łupkowska ma potencjał i charakter; w Komanczy i Szczawnym semafory kształtowe,szlak jest w miare ok.Za rok moze dwa do Zagórza mają jezdzic dalekobierzne,mozna by je komunikowac z lokalnym na słowacje,kiedys juz tak było.Kwestia dogadania się.Linia ta miałabyc zawieszona-likwidowana,jednak zdrowy rozsądek wygral.W czerwcu były tędy prowadzone obiazdy poc. towarowych na słowacje loko ST43.Jest to wymarzona trasa do prowadzenia pociągow lokalnych,trnsgranicznych jak i turystycznych.Warunek;zakonczenie prac na trasie Rzeszów-Jasło.....może...kiedyś...doczekamy...się Cool
mateusz123 - 12-08-2014, 15:44
Temat postu:
Czy stacja Zagórz i inne okoliczne są obsadzone 24h na dobę? Jak kształtuje się ruch w okolicy?
Maykin - 12-08-2014, 20:13
Temat postu:
Z obsadami róznie bywa.Osobowe tylko do Przybówki/Strzyżowa z Rzeszowa,mialy od 1.o9 do Zagórza jezdzic ala do Jasła nie ma dojazdu.Towary sporadycznie do Sanoka,Krosna,Komanczy od Jasła
rail_user - 12-08-2014, 21:05
Temat postu:
@Maykin
Prędkość 20 km/h to OK ? Gratuluję poczucia humoru.
Towary to będą sporadycznie. Linia nie ma żadnego potencjału no chyba, że dla mikolstwa. Zwykli śmiertelnicy jeżdżą ARRIVĄ lub szczątkami PKS. Gdyby na linii była przynajmniej prędkość 60 km/h MOŻE by coś z tego było.
Ostatnio byłem w tamtej okolicy. Łupków, Komańcza, Szczawne, post. w Rzepedzi - wszystko na głucho zamknięte.
Maykin - 13-08-2014, 19:21
Temat postu:
No to ją zamknij rail user,albo kup pendolino i smigaj 200km/h...

[ Dodano: 13-08-2014, 19:51 ]
piszesz do decydentów którzy do tej pory - już pare lat nie potrafili zorganizowac ruchu na podkarpaciu...zaorac,zniszczyc,zdegradowac...linie tory,nastawnie,semafory,ludzi.To i tak sukces-mogleś przyjechac -na objazdy w czerwcu,sukces bo spalinówki ciagnely po kikadziesiąt wagonów na łupków i dalej,a 20km/h to przed sem wjazdowym.Na krynicznce pod drutem szybciej,ale co z tego,most sie zawali,powrót do łupkowa 20nah,ale sie jedzie Cool

[ Dodano: 13-08-2014, 19:51 ]
piszesz do decydentów którzy do tej pory - już pare lat nie potrafili zorganizowac ruchu na podkarpaciu...zaorac,zniszczyc,zdegradowac...linie tory,nastawnie,semafory,ludzi.To i tak sukces-mogleś przyjechac -na objazdy w czerwcu,sukces bo spalinówki ciagnely po kikadziesiąt wagonów na łupków i dalej,a 20km/h to przed sem wjazdowym.Na krynicznce pod drutem szybciej,ale co z tego,most sie zawali,powrót do łupkowa 20nah,ale sie jedzie Cool

[ Dodano: 13-08-2014, 19:58 ]
piszesz do decydentów którzy do tej pory - już pare lat nie potrafili zorganizowac ruchu na podkarpaciu...zaorac,zniszczyc,zdegradowac...linie tory,nastawnie,semafory,ludzi.To i tak sukces-mogleś przyjechac -na objazdy w czerwcu,sukces bo spalinówki ciagnely po kikadziesiąt wagonów na łupków i dalej,a 20km/h to przed sem wjazdowym.Na krynicznce pod drutem szybciej,ale co z tego,most sie zawali,powrót do łupkowa 20nah,ale sie jedzie Cool
rail_user - 13-08-2014, 20:54
Temat postu:
A dlaczego od razu zamknij ? Podkarpacki UM niech "wyłoży" kasę ( na naprawę i uruchomienie pociągów). Już za 2 miesiące będziesz miał wpływ kogo "delegować" do UM. Śmiech
Bo bez remontu nikt nie pojedzie, albo jak 4 lata temu kursowały "weekendy" do Łupkowa "zapełnione" mikolami. Tzn. bonanza i 7 podróżnych w Łupkowie, z których 3 wróciło do Zagórza a 3 pojechało dalej na Słowację.
Maykin - 13-08-2014, 22:07
Temat postu:
wez polityke w krzaki,nie do mnie takie tematy.rail user!Doskonale wiesz ze jak w ofercie jest jedna trzy pary pociągów na Takiej trasie to nikt normalny taka ofertą sie nie zainteresuje.to jest proste....np od 01.09 br na trasie Rzeszow-Jaslo jest tylko 5 par do Strzyżowa i 2 do Przybówki dalej autobusem,tory rozwalone,nawet semafor wjazdowy świeci na czerwono mimo że jest przechylony z tendencją do upadku Śmiech wczoraj jeszcze świecil.Nie da sie uruchomic łupkowskiej,bez tej z rzeszwa to proste tam SA są odprawine.W zagórzu nie ma szopy....Oferta dla podróznych jest taka,8 par do Strzyzowa ,4 do Jasla, 2 do Zagórza adoadoado lupkowa moze 1na..... Śmiech

zuzu

wwcz

[ Dodano: 13-08-2014, 22:10 ]
na ma zeniturginesie,jak nic nie pojedzie to zadowlenie w zimie osignie zenitu
rail_user - 13-08-2014, 22:47
Temat postu:
No ale kto jest odpowiedzialny za "ofertę" ? To, że do Zagórza nie ma tymczasowo dojazdu ? Skończą remonty, dojazd będzie. Pytanie . co z ofertą. 3 pary pociągów przed remontem do Zagórza to raczej alibi dla UM. 3 pary to mogą być do Łupkowa a nie do Zagórza.
Maykin - 13-08-2014, 23:14
Temat postu:
Jestes gosciu niesamowity,jest 23a a z Zagórza nic nie jedzie,hehe.Jak lubisz gaworzyc z tymi .....co plan robią to, z nimi .....4dni temu pytałem w Rzeszowie w ifo pkp o pociąg do Babicy.....pani powiedziala ze nie ma takiej stacji i pociagi tam nie jadą..hehe.Wczoraj....ale jaja pani mi powiedziala ,ze jadą od 01.09 tylko że ona nie bardzo wie w jakie dni...bo tylko chyba od pon do piątku...nastepne Śmiech od przybówki autobus....wlasciwie to tez nie byla pewna...Marzenia na łupków zostawimy ...
pp - 15-08-2014, 18:28
Temat postu:
Maykin, to ty pleciesz. Rail user dobrze Ci napisał, wylewanie żalów na forum nic nie da. Jeśli niesamorządowcy, to pisz po lokalnych gazetach, srwisach internetowych, zainteresuj tematem ludzi!
Maykin - 16-08-2014, 19:44
Temat postu:
Nie twierdzę że rail user nie ma racji.Tak się składa że obecnie jestem w tych stronach i rozmawiam z ludzmi od kolei,oni też mają wizje są fachowcami.Też ich szlag trfia widząc tą nieudolnośc w zarządzaniu infrastrukturą,złym dopasowaniem rozkładów jazdy itp.Ludzie nie są zainterasowani ofertą pkp...jak można cos zaplanowac,dojechac do pracy,szkoly,jak "fachowcy"od kolei non stop cos zmieniają?!Od 01.09 miały pociagi jezdzic do ZAGORZA.Kartki z info wisza na stacjach od kwietnia,nie pojada bo nie ma TOROW.Tu inedoróbka, tam rozkopane...mozna to na wlasne oczy zobaczyc.Co z tego pisania wyjdzie?! NIC!Są zle ustawy dotyczace prowadzenia ruchu po torach w Polsce i tyle w tym temacie.

[ Dodano: 16-08-2014, 19:56 ]
A tak na marginesie,jedyne rozsądne rozwiązanie to zamknięcie tras od Zagórza do Lupkowa/Krościenka i zezwolenie na jazdę drezynami....tu są ludzie przedsiebiorczy nie będą mieli problemów z przerobieniem starych ficików na drezyny Very Happy
rail_user - 16-08-2014, 21:15
Temat postu:
Po pierwsze jakie "ustawy" ?
Po drugie - zarządca infry nigdy ( dobrowolnie) nie zrezygnuje z linii.
Takie OT.
Dlaczego nie wywozi sie drzewa "koleją' z Komańczy , Rzepedzi czy innych stacyjek ? Dlaczego jest to powszechnie stosowane za południową granicą ( Słowacja/Czechy) a u nas tylko ciężarowymi ?
Dudzio - 17-08-2014, 11:46
Temat postu:
Dlatego, że się tego nie oplaca robić koleją. Stawki PLK są za wysokie, a być może tartaki dodatkowo nie mają już sprawnych bocznic i i tak musiałyby bale przeładować z wagonów na tiry i dopiero one wjechałyby na zakład.
Maykin - 17-08-2014, 18:39
Temat postu:
Dokładnie tak,monopolista kargo za wagon tow 60ton w relacji Tarnowskie G-Zagórz krzyknoł 5960zł,!Ktos chciał dostarczyc węgiel do Ustrzyk,na domiar złego koleja tylko do
Zagórza dalej na gumach,nastepny problem,rampa i czesc placu nie jest juz elasnoscia kolei.Tak samo kamieniołom w Komanczy nie wozi koleją tylko na gumach,bo zadrogo kargo liczy.Dudzio-to co napisałes to sama kwintesencja!pozdrawim

.










z

[ Dodano: 17-08-2014, 18:47 ]
Do rail user,co to znaczy zarządca infry nigdy nie zrezygnuje z lini?Byłes tu kiedyś,widziałes do jakiej rujny '''''''''''zarządca""""doprowadził?
rail_user - 17-08-2014, 22:10
Temat postu:
Chłopie, chyba piszemy o różnych liniach Śmiech
Co masz na myśli piszac "ruiny" ? Oprócz stanu toru oczywiście.
Gdyby samorząd powiatowy był mądrzejszy to "kamień" wożony byłby koleją ( jak w Tłumaczowie}.
Teraz wiem po co ten ładny asfalt kładą na odc. Zagórz - Komańcza !
Maykin - 28-09-2014, 20:45
Temat postu:
Teraz już wiem że pisaliśmy o tym samym....pozdr rail user
Beatrycze - 30-09-2014, 11:12
Temat postu:
PKP Intercity przyspiesza powrót w Bieszczady. Od grudnia TLK Gdynia – Warszawa – Zagórz.

Wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy PKP Intercity planuje uruchomić grupę wagonów kursujących z pociągiem TLK „Monciak” z Gdyni przez Warszawę i Kraków do Zagórza w woj. podkarpackim. Ma to być powrót przewoźnika w rejon Bieszczad, zapowiadany od kilku lat.

Bardzo wstępny i jeszcze nieostateczny rozkład jazdy zakłada następujące godziny odjazdów TLK „Monciak” z poszczególnych miast: Gdynia 19:27, Warszawa 00:15, Kraków 03:27, Rzeszów 07:57, przyjazd do Zagórza 11:13. W drodze powrotnej: Zagórz 18:28, Rzeszów 22:05, Kraków 02:13, Warszawa 04:50, przyjazd do Gdyni 09:34.

Więcej: http://www.rynek-kolejowy.pl/54162/pkp_intercity_przyspiesza_powrot_w_bieszczady_od_grudnia_tlk_gdynia_warszawa_zagorz.html
Maykin - 30-09-2014, 15:43
Temat postu:
No,to dobra wiadomośc,ale..tak jak w art IC nie ma lokomotyw spalinowych,jak narazie pociągi docierają do Przybówki dalej do Jasła prowadzone są roboty.Miejmy nadzieje że się zakończą bo nie wyobrażam sobie kz do Zagórza.

[ Dodano: 30-09-2014, 15:46 ]
Na marginesie obecnie jest polączenie Rzeszów-Zagórz;do Przybówki szynobus dalej kz do Zagórza
Zouave - 01-10-2014, 20:19
Temat postu:
Skoro robią wstępny rozkład, to oznacza to, że wymiana mostu w Jaśle skończy się wcześniej. Inaczej zostałby autobus z Rzeszowa.

"Zanim to nastąpi pociągi po niezelektryfikowanych liniach kolejowych prowadzone są lokomotywami wypożyczonymi m.in. od Kolei Czeskich"

Tak to właśnie wyglądało na trasie Ełk - Korsze - Olsztyn.
Maykin - 02-10-2014, 14:34
Temat postu:
Tak,informację o wznowieniu ruchu na tej trasie podało też Radio Rzeszow.Jest tylko jedno ale;od 01.09 miał byc czynny cały szlak do Jasła,a nie jest!Pozostaje nadzieja że w nowym rozkładzie będzie pociągi pojadą do Jasła i dalej do Zagórza może i łupkowa Very Happy
Victoria - 28-10-2014, 19:52
Temat postu:
Film dokumentalny, który ukazuje wspomnienia oraz jak dawniej działała kolej w Zagórzu.


Maykin - 29-10-2014, 18:17
Temat postu:
Fantastyczny film!!!!dziękuję Very Happy
krzychu12231 - 06-12-2014, 16:11
Temat postu:
Czy w kierunku Ustrzyk jeżdżą jakieś brutta?
Krog - 06-12-2014, 23:46
Temat postu:
Nie, jeżdżą tylko netta.
jubikej - 11-12-2014, 18:32
Temat postu:
Od 1 stycznia ograniczenie w kursowaniu pociagow Rzeszow-Jaslo do 2 par i likwidacja pociagow Jaslo-Zagorz. W Bieszczady tylko Monciak IC. UMWP brawo, po wyborach oranie kolei na podkarpaciu sie zaczyna i to o dziwo nie przez PO.
Maykin - 13-12-2014, 20:22
Temat postu:
Sad Tak jak wczesniej pisałem;nieudolni zarządcy kolejowi,bez pojecia...puszczane do obiegu pociągi bez kolnsultacji ze społeczenstwem.Narobili długów swoją nie pojętą nie znajomością te
Kod:
matyki kolejowej!!!IC zaczyna od jutra,ok tylko co z połączeniami dla miejscowych...lipa!A tak na marginesie,sam nie wiem kto tym BRDELEM kolejowym na podkarpaciu steruje?????
walther - 15-12-2014, 01:53
Temat postu:
53200/1 33001 w końcu ruszył Happy Happy ... Warszawa Centralna ok 14 osób w grupie do Zagórza, poczekamy jak dalej pójdzie.... zobaczymy, na spokojnie Smile zdjęcia jutro jak czas pozwoli, chwilowo problem techniczny z kompem
mateusz123 - 16-12-2014, 08:45
Temat postu:
Słuchajcie, kto obsługuje (drużyna trakcyjna i konduktorska) tą grupę do Zagórza?
adrian033 - 16-12-2014, 11:25
Temat postu:
JEst pare filmików w sieci i powiem wam że kolej pierwszy raz od początku jej upadania pare lat temu czuć ten powiew normalności albo inaczej powrotu do normalności
bert - 16-12-2014, 19:53
Temat postu:
Obsługuje BZK Kraków
ET05 - 16-12-2014, 22:46
Temat postu:
8h z Kraka do Zagórza... Rowerem zajadę w tyle... Wetlina jechała ze 6 godzin, swego czasu z Jasła jako osobówka.
mateusz123 - 17-12-2014, 08:09
Temat postu:
bert,
Ale na odcinku Kraków- Zagórz; Zagórz-Kraków? I powrót/dojazd luzem samochodem? Jakoś mi się wydaje że to chyba "Rzeszów" jeździ
dyżurny - 20-12-2014, 23:42
Temat postu:
Rzeszowska drużyna jeździ od Rzeszowa do/z Zagórza. Dalej jadą Krakusy.
mateusz123 - 21-12-2014, 09:35
Temat postu:
dyżurny,
Czyli powrót mają taksówką. Cudownie efektywny czas pracy drużyny ;d
mateusz123 - 21-12-2014, 09:35
Temat postu:
dyżurny,
Czyli powrót mają taksówką. Cudownie efektywny czas pracy drużyny ;d
dyżurny - 22-12-2014, 02:20
Temat postu:
Druzyny jak druzyny - podobnie efektywne wykorzystanie taboru który cały dzień drzemie sobie w Zagórzu zamiast wykonać jeszcze jakiś kurs, tak jak to jest w Szklarkiej Porębie gdzie Karkonosze przechodzą na Śnieżkę i odwrotnie.
Arek - 22-12-2014, 16:07
Temat postu:
Uruchamianie takich połączeń jak TLK do Zagórza, nie mające żadnych szans na konkurowanie z autobusem, jest marnowaniem pieniędzy, jakie MIR przeznacza na dofinansowanie pociągów międzywojewódzkich PKP Intercity. W miejsce takich niepotrzebnych inicjatyw, rozważyć należałoby raczej rozwój oferty „Intercity Bus” – uważa Paweł Rydzyński, dziennikarz „RK”.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/55177/pociag_nie_jest_lepszy_od_autobusu_tylko_dlatego_ze_jest_pociagiem.html
Maykin - 22-12-2014, 17:57
Temat postu:
To już strzał w kolano!O czym pan Rydzyński pisze?Fachowiec od kolei takie porównania robi?Jak można porownywac przejazd pociągiem i autobusem na nie zurbanizowanych terenach?Przejazd autobusem z Rzeszowa do Jasła/Krosna/Sanoka w godzinach szczytu i nie tylko to koszmar.Zapraszam tago pana na taką wycieczke,jak jest postawnym chłopem tak jak ja,to sobie razem z podkulonymi kolanami w korkach,porozmawiamy o interbusach,a jak boli tyłek od siedzenia nawet w najbardziej wypasionych autobusach Very Happy? To,że kolej jest zle zarządzana to fakt,ale to nie znaczy że wszystkie pociagi pojada do Warszawy!Wesołych Swiąt
walther - 23-12-2014, 02:29
Temat postu:
Poczytajcie Tygodnik Sanocki z przed tygodnia czy dwóch... www.tygodniksanocki.eu nie pamietam podobno według jednego dziennikarzyny autora tekstu Monciak jest jako "osobowy" i staje na każdej stacji pewnie do samej Gdyni, i jakie zdjęcie lokalny orzeł wstawił. Takie podejście prasy lokalnej zamiast w tonie: "coś sie zaczyna dziać, idzie może na dobre" to od razu w tonie: "rozjeb..." No ale busiki są fajne i modne Hugs

[ Dodano: 23-12-2014, 02:37 ]
i szybkie, najjjszybsze... Język
pp - 23-12-2014, 08:24
Temat postu:
Z Zagórza do Gdyni i z powrotem – pociągiem!

Po 5 latach przerwy PKP wznawia połączenia kolejowe pomiędzy Pomorzem a Bieszczadami. Zgodnie z zapowiedzią, ruszą wraz z nowym rozkładem jazdy, czyli w najbliższą niedzielę, 14 grudnia. – Nie sądziłem, że jeszcze tego dożyję – mówi emerytowany pracownik zagórskiego węzła kolejowego.

O przywróceniu połączeń w Bieszczady zawieszonych w połowie 2009 roku mówiło się od kilku lat, ale ze względu na zły stan podkarpackich torowisk i brak odpowiedniej liczby lokomotyw spalinowych (od Rzeszowa trasa nie jest zelektryfikowana) było to niemożliwe. Teraz, po modernizacji linii kolejowych na trasie Rzeszów – Jasło – Zagórz i taboru oraz zakupie 10 nowych spalinowych lokomotyw PKP Intercity powraca w Bieszczady wraz z nowym rozkładem jazdy.

Połączenie z Zagórza do Gdyni i z powrotem realizowane będzie przez TLK Monciak kursujący codziennie. Pociąg wyruszy ze stacji początkowej wieczorem, by rano dotrzeć do celu. Radość mąci nieco czas podróży – pokonanie całej, liczącej 939 km trasy zabierze prawie 16 godzin! Połączenie ma charakter osobowy, co oznacza, że pociąg będzie się zatrzymywał niemal na każdej stacji. Z Zagórza wyjedzie o 17.50, by po 3 godzinach z okładem dotrzeć do Rzeszowa (21.07), gdzie lokomotywę spalinową zastąpi elektryczna. Podróż do Krakowa zajmie 8 godzin (2.08), a do Warszawy – aż 11 (5.10). Po kolejnych 4,5 godz. dojedziemy do Gdyni. W powrotnej drodze odjazd ze stacji początkowej wyznaczono na 19.30, a przyjazd do Zagórza na 11.13. W składzie znajdzie się jeden wagon klasy 1 i dwa klasy 2. Za podróż „jedynką” do Gdyni zapłacimy około 120 zł, a „dwójką” – około 70 zł. Kraków będzie kosztował około 48 zł. – Ceny są zmienne i uzależnione od chwili zakupu biletu.

W przedsprzedaży, która zostanie uruchomiona na 30 dni przed datą wyjazdu, bilety będą tańsze – wyjaśnia Marta Ziemska z Biura Prasowego PKP Intercity. Podróżni mają zapewnione miejsce siedzące, nie mogą jednak liczyć ani na wagon sypialny, ani nawet na kuszetkę. Będą musieli zaopatrzyć się również we własny prowiant, gdyż w składzie nie przewidziano wagonu restauracyjnego.
– W pociągu dostępny będzie wózek Wars z napojami i przekąskami – dodaje przedstawicielka przewoźnika. Dobrze, że choć tyle, choć mając w perspektywie 15-godzinną jazdę, szału nie ma. Tym bardziej że spać też łatwo raczej nie będzie...

– Pamiętam wcale nie tak odległe czasy, gdy do Warszawy podróżowało się wagonem sypialnym, a konduktor budził rano i zapraszał na śniadanie do Warsu... Podróż mijała szybko, a człowiek wstawał w miarę wypoczęty. Czy te czasy mają szanse powrócić? Obawiam się, że jeśli w ogóle, to nieprędko – mówi jeden ze znajomych sanoczan, który niegdyś często korzystał z usług PKP. Dziś jeździ do Warszawy własnym samochodem albo busem, którymi dociera do celu w ciągu 6 godzin. – I na pewno nie przesiądę się do pociągu, żeby podróżować dwa razy dłużej i to na siedząco. Można się cieszyć, że do Zagórza wraca choć jedno kolejowe połączenie dalekobieżne. Pytanie, czy znajdą się chętni, którzy zechcą z niego korzystać? W sezonie turystycznym pewnie tak, ale poza nim?... Cóż, pożyjemy, zobaczymy.

/joko/

Tygodnik Sanocki
sangtraceur - 23-12-2014, 23:10
Temat postu:
Jechałem Monciakiem z Rzeszowa do Sanoka w sobotę, było nas w pociągu ok 10 osób nie licząc obsługi. Jutro też będę jechał z Rzeszowa do Sanoka, dam znać jak to będzie wyglądać - biorąc pod uwagę święta, jest podejrzenie, że może być więcej osób, z drugiej strony, już wigilia, więc może być mniej.
walther - 24-12-2014, 02:22
Temat postu:
Podróżni powinni przekonać się do podróży koleją. Dynamiczny system sprzedaży biletów już funkcjonuje, to jest pierwszy plus, kolejny to komfort podróży nieporównywalny z autobusem - ilość przestrzeni - itd... Wagony do Zagórza jadą w Monciaku, tak to nazwijmy, jako grupa przez Kraków, taki scenariusz był do przewidzenia, niższe koszty w porównaniu do uruchomienia oddzielnego składu (IC węszy i rozpoznaje utracony rynek na nowo), co wprost niekorzystnie przekłada się na czas podróży, ale z Krakowa i okolic też mają szansę dotrzeć bezpośrednio do Bram Bieszczad. Trzeba stworzyć na nowo, niestety... Na Nowo MODĘ na podróż koleją! Jak coś staje się "modne" to nie wypada tego negować, prawda? Wink Very Happy
Gdyby warunki techniczne pozwalały i pojechałby przez Sandomierz, Kolbuszową czas podróży skrócił by się, teraz... znów użyję słowa "moda" bo za tym słowem podążały by duże potoki podróżnych dające IC perspektywę na utrzymanie oraz rozwój tego połączenia choćby o włączenie w skład Taniej Kuszetki... Takie pierdu, pierdu ale fajnie by było Smile
Elektronik - 24-12-2014, 10:21
Temat postu:
Nie ma DSS, jest tylko rozbudowana oferta Wcześniej. Ale fakt kuszeta by się przydała, ale PKP IC powie że nie ma tam zaplecza, choć w Kołobrzegu da sie...
ET05 - 24-12-2014, 22:26
Temat postu:
Dopóki 158 km Kraków - Rzeszów będzie prawie 5h jazdy, do tego czekanie na Płaszowie nawet 1.5h to nie ma o czym mówić. Ciekawe czy skończą do 2050... W sezonie można spokojnie zamiast do Zagórza pojechać łącznicą i do Ustrzyk Dolnych. Tylko czy jest jeszcze po czym...
walther - 26-12-2014, 01:23
Temat postu:
do Ustrzyk po czy jeszcze jest, ale 20 km/h...
Maykin - 26-12-2014, 21:39
Temat postu:
I te semafory kształtowe!te klimaty!
Jerry - 27-12-2014, 00:02
Temat postu:
Jak wygląda frekwencja w TLK do Zagórza? A tak wogóle to ile ten pociag wagonów ciagnie od Rzeszowa?
walther - 27-12-2014, 02:35
Temat postu:
B+A+B
Jerry - 27-12-2014, 10:48
Temat postu:
walther, a ludzie są w tych wagonach?
sangtraceur - 29-12-2014, 10:36
Temat postu:
W wigilię podobno było trochę ludzi jak na ten pociąg - ponoć nawet zdarzył się pełny przedział w dwójce z Rzeszowa do Zagórza. Jechałem wczoraj to raczej frekwencja nieduża. W 1 kl kilka osób, w wagonie 15 też dosłownie kilka osób, w 17 ok 10 osób. Co ciekawe słyszałem jak ktoś pytał konduktora co tak mało ludzi - to mówił, że tak wyjątkowo dziś - nie wiem, czy żartował czy jak Very Happy
Maykin - 29-12-2014, 18:58
Temat postu:
Zartuje IC w sobote mieliśmy jechac ze Strzyżowa do Krakowa,jeden wagon był zamkniety bo siadło ogrzewanie, w 2ce było kilkanascie osób.Bilet miał kosztowac 47zł.Rano był bus za 20 zł.DZIEKUJA pasażerowie za tak kosztowna podróz!!!!
walther - 30-12-2014, 02:22
Temat postu:
Dziś na Centralnym w W-wie w grupie do Zagórza około 90-100 osób !!!!!!!!! Very Happy Gęba mi się cieszy... czyli jednak przynajmniej w sezonie zimowym połączenie załapało... tak to nazwę Very Happy Zobaczymy jak będzie poza sezonem .... Czekamy na.........lato.
Zouave - 30-12-2014, 17:23
Temat postu:
Przewiozłem się dzisiaj w obydwie strony tj. Monciakiem z Rzeszowa do Zagórza, a Przewozami odwrotnie.

Po pierwsze linia 108 od Jasła na Zagórz jest w kiepskim stanie, co jest truizmem.
Bez takiego remontu jak linii 106 nie ma co marzyć o czymkolwiek.

Po drugie szynobusem jechało kilkanaście osób.

Po trzecie rozkład jazdy jest dziwacznie ułożony - nie ma bezpośredniego pociągu Zagórz - Rzeszów, mimo że szynobus od Jasła jedzie jako inny Regio. Nawet kierownik nie bardzo wiedział, skoro kazał mi się przesiadać. Tak się przesiadałem, ze nawet nie wyszedłem z szynobusu tylko straciłem super miejsce.

W każdym bądź razie szynobusem nie jedzie się gorzej a na pewno nie jedzie się wolniej.

Co do frekwencji, to w Zagórzu wysiadło z Monciaka do 20-tu osób, kilka wysiadło w Sanoku, drobiazg w Jaśle i Krośnie.
Na pewno nie wysiadło 90-100 osób ;-)
walther - 31-12-2014, 01:26
Temat postu:
No szkoda że te 90-100 osób, o których pisałem, nie dojechało w rejon Zagórza, Sanoka, pewnie wysiedli w Krakowie, tak myślę bo grupa zakopiańska nabita na max, a narobiłem sobie nadziei że wszyscy w Bieszczady Crying or Very sad Wink
pp - 31-12-2014, 10:17
Temat postu:
O frekwencji w części zagórskiej składu więcej jest tutaj.
Maykin - 03-01-2015, 18:55
Temat postu:
Podobna historia jak z PR...brak informacji,totalna ignorancja przewożników kolejowych w stosunku do pasażera.2-3miesiące a IC zawiesi połączenie do Zagórza Śmiech
Victoria - 09-04-2015, 17:10
Temat postu:
Wracają pociągi regionalne do Krosna i Zagórza.

Od poniedziałku 4 maja podkarpacki oddział Przewozów Regionalnych ponownie zacznie obsługiwać odcinek Jasło – Zagórz linii nr 108 Stróże – Krościenko. Na zlecenie Marszałka Województwa Podkarpackiego będą kursowały cztery pary pociągów. Przy opracowywaniu rozkładów jazdy brała udział strona społeczna – informuje Krzysztof Pawlak z Działu Handlowego spółki Przewozy Regionalne Oddział Podkarpacki w Rzeszowie.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/56922/podkarpackie_wracaja_pociagi_regionalne_do_krosna_i_zagorza.html
fiaa - 09-04-2015, 19:01
Temat postu:
Do Zagórza jedna para pociągów i to z Krosna. To są tzw. alibi-zugi, które wytnie się na dobre przy najbliższej korekcie.
Zouave - 10-04-2015, 18:12
Temat postu:
Na poważnie nie chodzi o jedną parę Krosno - Zagórz tylko o godziny kursowania.
Wg mnie beznadzieja.
walther - 11-04-2015, 02:01
Temat postu:
takiego dziwactwa tu nie było... Zagórz - Krosno, jeszcze bez skomunikowania z Rzeszowem... do dupy wg mnie, ale dobrze że coś rusza... Nie liczę na cuda
sympatyk - 16-04-2015, 18:42
Temat postu:
Strategia dla Bieszczad oznacza reaktywację kolei?

Zarząd Województwa Podkarpackiego przyjął Program Strategicznego Rozwoju Bieszczad (PSRB) wraz z Prognozą oddziaływania na środowisko. Wśród kluczowych zadań jest m.in. budowa i modernizacja infrastruktury kolejowej Bieszczad wraz z restytucją połączeń kolejowych w ruchu regionalnym i krajowym, w tym połączenia z Przemyślem przez terytorium Ukrainy, a także połączenia ze Słowacją.

Więcej:

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/23976/Strategia-dla-Bieszczad-oznacza-reaktywacje-kolei.html
Maykin - 17-04-2015, 20:07
Temat postu:
Maj na karku...gdzie jest rozkład jazdy pociągów jas-krosno-zag?
dyżurny - 18-04-2015, 04:09
Temat postu:
W tabelkach, plakatach i wyszukiwarce publikowanej przez PLK.
Maykin - 18-04-2015, 20:54
Temat postu:
Co ty piszesz????Gdzie np.w Jaśle jest na dworcu taki rozkład jazdy..????
dyżurny - 19-04-2015, 01:51
Temat postu:
Na dworcu PKP... Chyba nie muszę Ci wklejać bezpośredniego linka do plakatów ze strony PLK..
mateusz123 - 31-05-2015, 09:54
Temat postu:
Tak siedzę w pracy na jednym z kolejowych dworców w Polsce i natchnęła mnie opcja wyjazdu w Bieszczady. Niestety, dojazd pociągiem z Dolnego Śląska to masakra, nawet dla mnie osoby która lubi jeździć pociągami. Zero połączeń, drogo, przesiadki, pół nocy i dnia w podróży. Myślę, że każdy wie o co chodzi.
broń boże, nie chcę tutaj robić propagandy, ale Neobus, sprawdziłem przykładowo i serio można w miarę sprawnie pojechać do Polańczyka, za 25 zł nocnym kursem, 8h jazdy.
po prostu krew mnie zalewa widząc brak jakiejkolwiek oferty, zero przesiadek w Rzeszowie, ostatni pociąg z Rzeszowa o 15 ( i to z dwoma przesiadkami), już pomijam ofertę z samych Bieszczad.
Po prostu szkoda
Jerry - 31-05-2015, 13:45
Temat postu:
mateusz123, jak ostatnio jechałem w bieszczady to z Wrocka jechałem pendolino po 18 i w Wawie przesiadka na Monciaka
Bartuś - 31-05-2015, 14:40
Temat postu:
Jazda z Wrocławia w Bieszczady przez Warszawę to mam nadzieję ironia ?
mateusz123 - 31-05-2015, 16:27
Temat postu:
Jerry,
To faktycznie oferta roku, po prostu ludzie się zabijają. ;] SOrry, ale mam nadzieję, że to ironia. Dojazdu na normalne poranne godziny i w miarę normalne połączenie nie ma, taka jest prawda. Jakbyś nie szukał, opcji przesiadek w Rzeszowie itd. zawsze się pojawia bus, to jaki jest sens jazdy z przesiadką jak mogę autokarem za 20 zł w serce Bieszczad. Niestety, fakt jest taki, że jeden z ważniejszych regionów turystycznych w kraju jest komunikacyjnie- kolejowe odcięty od reszty kraju.
sympatyk - 16-06-2015, 15:05
Temat postu:
Pierwsza Gama IC wyruszyła dziś do Zagórza.

Jak dowiedział się „Kurier Kolejowy”, dziś po raz pierwszy w barwach PKP Intercity wyjechała na trasę lokomotywa Gama SU160- 001. Przejazd lokomotywy ciągnącej z Rzeszowa do Zagórza składy TLK Karpaty rozpoczął się o godz. 10:51.

Więcej:
http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/24699/Pierwsza-Gama-IC-wyruszyla-dzis-do-Zagorza-FILM.html


jubikej - 16-06-2015, 15:19
Temat postu:
ma co ciagac :] szkoda tam tych lokow, a na Hel w sezonie po 7 pudel SMkami będziemy ciagac ech
walther - 25-06-2015, 01:11
Temat postu:
Wiesz Gdynia - Hel 100 km/h nie pojedziesz więc SM-ki wystarczą Very Happy
jubikej - 25-06-2015, 10:25
Temat postu:
no wlasnie na Gdynia - Hel jest 100kmh
DarekP - 30-06-2015, 09:40
Temat postu:
jubikej napisał/a:
ma co ciagac :] szkoda tam tych lokow, a na Hel w sezonie po 7 pudel SMkami będziemy ciagac ech

Dzięki za wrzucenie mojego filmu Wink Gama wciąż jeździ, choć już były z nią kłopoty.
Czekamy na kolejne w ruchu, bo mam nadzieję, będą na tej trasie jeździły wymiennie. 002 byłą już w Rzeszowie, ale gdzieś zniknęła (podobno naprawa gwarancyjna), 003 miała ruszyć z Zamościa, ale na razie cisza.
Beatrycze - 03-07-2015, 10:45
Temat postu:
Trochę historii. Polecam artykuł:

"Strzałą Południa” przez Kraj Rad. O kultowym pociągu z Zagórza
Victoria - 14-07-2015, 18:27
Temat postu:
Rusza kampania społeczna KochamKolej.pl promująca turystykę kolejową w Bieszczadach:

http://esanok.pl/2015/rusza-kampania-spoleczna-kochamkolej-pl-promujaca-turystyke-kolejowa-w-bieszczadach-ij001.html
Maykin - 25-07-2015, 17:34
Temat postu:
Dobry żart tynfa wart!Kto pojedzie z Jasła do Komańczy o 7mej rano?Z Rzeszowa tlka jest w Jaśle o 9.09,następny osobowy o 16.43...Brak skomunikowania i tak słabej oferty przewozowej,to już norma w wydaniu speców od komunikacji kolejowej.Wystarczy spr.rozkład jazdy na tasie Rzeszów-Jasło- Krosno i dalej.Ilość pociągów na wyremontowanej linii Rzeszów -Jasło,jest Zenująca,2pary osobowe,jeden tlka wożący powietrze.O kierunku na Zagórz,szkoda gadac,totalna kpina!
Victoria - 28-07-2015, 16:52
Temat postu:

bert - 28-07-2015, 18:13
Temat postu:
Meykin
Czemu tak źle piszesz o Panu Marszałku województwa z podkarpackiego organizatorze komunikacji kolejowej chyba ze ci przeszkadza ze on z PIS
Maykin - 03-08-2015, 19:17
Temat postu:
bełt,a ty o kim piszesz?O kolei pisz,albo po kolei Sad
Victoria - 05-08-2015, 17:08
Temat postu:
Ruszyły pociągi do Komańczy.

W sobotę 1 sierpnia br. odbył się inauguracyjny przejazd pociągu REGIO na trasie Jasło – Komańcza. W akcji promującej nowe połączenie w Bieszczady udział wzięła Maria Kurowska Wicemarszałek Województwa Podkarpackiego oraz lokalni samorządowcy. Kampanię społeczną na rzecz promocji weekendowych połączeń wspierało stowarzyszenie „Kocham Kolej”. Trasa tego połączenia wiodła przez turystyczne miejscowości regionu, toteż jadąc /na niektórych odcinkach z prędkością ok 50 km/h/ z okna autobusu szynowego można było podziwiać nienaruszone piękno przyrody i niepowtarzalne widoki.

Czytaj więcej:
http://inforail.pl/ruszyly-pociagi-do-komanczy_more_75566.html
Maykin - 09-08-2015, 13:07
Temat postu:
Wczoraj kolejne zdefektowane SA,ciągnela SU42 do Rzeszowa.PR nie mają czym wozić pasażerów.A może by pościągać pantografy ze stojacych EN57,podczepic do lokomotyw i niech śmigają po podkarpaciu?? Very Happy
mateusz123 - 12-08-2015, 07:47
Temat postu:
Jak wygląda sytuacja ruchowa poniżej Zagórza? Czy stacje są czynne, jeśli tak to w jakich godzinach, i czy w ogóle jakieś pociągi tam jeżdzą. Nie jest przypadkiem tak, że Zagórz to jest obsługiwany tylko przez TLK?
No i pytanie kluczowe: po co tam SOK, Sekcja itd? Przecież to jest conajmniej chore, utrzymywać stacje i ww. jednostki mimo, że nie ma żadnego ruchu.
Maykin - 15-08-2015, 13:18
Temat postu:
Nie jest obsługiwany tylko przez tlk,jezdzi pr,do jasła i komańczy
Beatrycze - 29-09-2015, 21:08
Temat postu:
Wideoklip promujący bieszczadzką kolej.


Arek - 06-10-2015, 14:14
Temat postu:
Stacja Zagórz jeszcze nie umarła.

27 września 2015. Weekendowy pociąg Jasło - Krosno - Sanok - Zagórz - Komańcza przejeżdża tą trasą po raz ostatni. Nie tylko woził pasażerów. Obudził miłośników kolei, wywołał społeczną kampanię "Kocham kolej". Powstały o nim piosenka i teledysk.

Więcej:
http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34975,18948245,stacja-zagorz-jeszcze-nie-umarla-reportaz.html
krzychu12231 - 15-11-2015, 22:50
Temat postu:
Co prawda Panu Jerzemu Zubie udało się przeforsować projekt "Bieszczadzki Żaczek" czyli szynobus w piątek po południu z Rzeszowa do Komańczy, w sobotę rano powrót do Jasła, w niedzielę rano z Jasła do Komańczy i w niedzielę wieczorem z Komańczy do Rzeszowa. Szkoda tylko, że od 13 grudnia poza sezonem w Zagórzu w dni robocze oprócz piątku nie będzie pojawiał się żaden pociąg, planowany na 13:25 szynobus z Zagórza do Jasła mający kursować w dni robocze niestety wyleciał z rozkładu.
Victoria - 17-11-2015, 18:39
Temat postu:
Film promujący nowe, weekendowe połączenie kolejowe Rzeszów - Komańcza - Rzeszów. Pierwszy odjazd ze Stacji Komańcza już 13.12.2015 o godz. 15.02. Szczegóły www.bieszczadzkizaczek.pl


Beatrycze - 03-12-2015, 16:46
Temat postu:
Pociągi regionalne wracają w Bieszczady

13 grudnia na trasę Rzeszów-Komańcza wyruszy „Bieszczadzki żaczek”. Pociąg będzie kursował w weekendy. Adresowany jest głównie do studentów i uczniów szkół średnich z Bieszczadów, który dojeżdżają do Jasła, Krosna i Rzeszowa. Nowe połączenie zainauguruje akcja społeczna, przygotowana przez miłośników kolei.

Więcej:
http://www.isanok.pl/aktualnosc/id16805,pociagi-regionalne-wracaja-w-bieszczady
Kuba Wie-Wiór - 03-12-2015, 20:14
Temat postu:
Uzupełniając dopowiem, że Bieszczadzki żaczek w sezonie letnim ma kursować do Łupkowa Smile
Anonymous - 03-12-2015, 22:15
Temat postu:
Szkoda że się nie udało przeforsować Madzialaborców. Gdyby ta weekendowa wersja jeździła w relacji Jasło - Medzialaborce - Jasło w soboty i Jasło - Medzialaborce - Rzeszów w niedzielę, byłoby to super połączenie dla osób wypoczywających w Bieszczadach na całodniową wycieczkę na Słowację. Ech rozmarzyłem się Very Happy
mateusz123 - 03-12-2015, 22:36
Temat postu:
Macie może archiwalne rozkłady jazdy dla Łupkowa, Zagórza, Sanoka itd? Mogą być liniowe, plakatowe. Szczególnie interesują mnie linie międzynarodowe i krajowe niewykorzystywane obecnie w ruchu.
Pilnie potrzebuję do pracy naukowej, z góry dzięki
Kuba Wie-Wiór - 04-12-2015, 09:27
Temat postu:
Są plany i pomysły aby jeździć na Słowację - parę lat temu też były. Mam nadzieję, że tym razem kiedyś to wyjdzie. Wyobrażam sobie wycieczkę do muzeum Andy Warhola, które się tam znajduje. Moim zdaniem taka wycieczka na Słowacja byłaby hitem większym niż drezyny bieszczadzkie.
Są także plany i trwają rozmowy w temacie pociągów do Chyrowa. Linia jest samorządowa więc mniej formalności. Niedługo ma być przejazd techniczny drezyną. Po stronie ukraińskiej tory torowisko zostało odkrzaczone.
Anonymous - 04-12-2015, 17:23
Temat postu:
Kuba Wie-Wiór, nie chcę być złym prorokiem, ale plany planami, tylko droga do ich realizacji kręta jak pętla bieszczadzka. Co do wschodniej części, to sporym sukcesem by było, gdyby się udało reaktywować odcinek Zagórz - Krościenko z w miarę przyzwoitą szlakową.






,
Kuba Wie-Wiór - 04-12-2015, 21:25
Temat postu:
Rozkładowiec, tak racja i zgadzam się z Tobą. Trochę interesuję się sytuacją kolejową Bieszczadów - tam już były plany takie, że hej - i nic nie wyszło. Jedna jaskółka wiosny nie czyni ale dobrze, że Panu Zubie i innym lokalnym działaczom udało się uruchomić ten pociąg do Komańczy; na stacji w Nowym Łupkowie stoją stare wagony z pociągu Gierka, będą remontowane i ma tam powstać muzeum. Do tego jeden z tamtejszych inwestorów zarzeka się, że odtworzy wąski tor z Łupkowa do Cisnej (który nota bene istnieje ale wiadomo, że ubytki są spore).
Victoria - 14-12-2015, 16:25
Temat postu:

krzysztof.ka - 17-12-2015, 15:35
Temat postu:
Rozkładowiec napisał/a:
Kuba Wie-Wiór, nie chcę być złym prorokiem, ale plany planami, tylko droga do ich realizacji kręta jak pętla bieszczadzka. Co do wschodniej części, to sporym sukcesem by było, gdyby się udało reaktywować odcinek Zagórz - Krościenko z w miarę przyzwoitą szlakową.

Na tej trasie można sobie pojeździć drezynami na razie. Gdyby tak wzdłuż granicy wybudować tor od Krościenka do Przemyśla, to ożywiłoby ten rejon. Poza tym, turyści mogliby dojechać do Arłamowa, Kalwarii Pacławskiej, Fredropolu. To w sferze marzeń.
Anonymous - 19-12-2015, 13:47
Temat postu:
Żaczek mógł dojeżdżać chociaż do Nowego Łupkowa. Dużo uczniów, studentów....tam jeździ
tylko jeden PKS na dobę z Sanoka Makabra.... To zaledwie 12 km dalej.....torami, tam mógłby
zmienić kierunek i wrócić do Komańczy....

Przy okazji na kursie powrotnym zabrałby ludzi z Nowego Łupkowa do Komańczy. Tam też prawie żaden autobus nie jeździ....2 na dobę..... Twisted Evil
Kuba Wie-Wiór - 19-12-2015, 17:42
Temat postu:
Tomek-Gliwice, jak już, to powinien jeździć do Łupkowa (stacja graniczna) ale racja, że wyjazd/dojazd w te rejony jest trudny, do tego ten jeden autobus Arrivy (DB) jeździ tylko w dni robocze czyli w weekendy zostaje jeden i to rano.
Na szczęście Bieszczadzki Żaczek w sezonie letnim będzie miał wydłużoną relację właśnie do Łupkowa Smile
Pirat - 20-12-2015, 23:17
Temat postu:

Groźny Fanatyk - 27-12-2015, 16:36
Temat postu:
Pożal się Boże "oferta" jest bardziej niż minimalna. Ale cóż, trzeba się cieszyć chociaż z tego Zg
ET05 - 27-12-2015, 17:18
Temat postu:
Teraz Łupków nie ma sensu, ale w sezonie to nawet Medzilaborce. Teraz by się przydał SA135 od/doczepiany w Zagórzu do/z Krościenka czy choć Ustrzyk Dolnych.
Arek - 21-03-2016, 15:23
Temat postu:
Wracają pociągi do Łupkowa.

Już w majowy długi weekend trasa "Bieszczadzkiego Żaczka" z Rzeszowa do Komańczy zostanie wydłużona aż do Łupkowa. Docelowo połączenie ma funkcjonować w każdy weekend wakacji.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/wracaja-pociagi-do-lupkowa-75897.html
Victoria - 29-04-2016, 16:58
Temat postu:
Kolejowa atrakcja. Pociągiem aż do Łupkowa.

W długi majowy weekend (30.04 – 03.05) Bieszczadzki Żaczek, czyli pociąg relacji Rzeszów – Komańcza wydłuży swoją trasę. Stacją końcową będzie Łupków. Tego samego dnia wróci do Rzeszowa. Na inaugurację takich kursów przygotowano piknik kolejowy.

Więcej:
http://www.krosno24.pl/informacje.php3?id=9583
Ralny - 25-05-2016, 19:08
Temat postu:
Czy wkrótce ożyją połączenia z Ukrainą i Słowacją?

O szansach rozwoju dla bieszczadzkiej kolei i dróg rozmawiano podczas historycznego, wyjazdowego posiedzenia sejmowej Komisji Infrastruktury i Budownictwa zorganizowanego w Zagórzu. Parlamentarzyści przyjrzeli się kondycji lokalnych szlaków komunikacyjnych oraz zapoznali się z warunkami panującymi na węzłach łączących Podkarpacie z Ukrainą i Słowacją.

Więcej:
http://esanok.pl/2016/zagorz-wielka-szansa-dla-kolei-czy-wkrotce-ozyja-polaczenia-z-ukraina-i-slowacja-beda-efekty-tej-wizyty-ministra-film-zdjecia.html


Pirat - 26-05-2016, 23:37
Temat postu:
Obecnie podróż pociągiem z Zagórza do Rzeszowa trwa ponad trzy godziny. Co na ten temat sądzą mieszkańcy?


Ralny - 14-07-2016, 20:50
Temat postu:
Sukces połączeń do Łupkowa.

Reaktywowane połączenia do Łupkowa są oblegane przez turystów. Województwo zdecydowało o puszczeniu na trasę bardziej pojemnego składu.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/sukces-polaczen-do-lupkowa--77364.html
Groźny Fanatyk - 21-07-2016, 12:33
Temat postu:
No proszę! Da się? Da się! Smile
OS_24 - 08-08-2016, 15:10
Temat postu:
Groźny Fanatyk napisał/a:
No proszę! Da się? Da się! Smile


Bo to marszał zadecydował. Z kolei Gamy się popsuły i puszczają autobusy. Jakby nie było SM 42. SM 31. ST 43. SP 32 faktycznie nie ma.
Ralny - 28-08-2016, 11:56
Temat postu:
W sobotę napakowani w szynobus jak sardynki w puszce podróżni pojechali z Rzeszowa do Medzilaborzec na Słowacji:

http://smocze.opary.salon24.pl/725659,koleja-w-bieszczady
Maykin - 22-10-2016, 08:20
Temat postu:
W piątki do Gorlic i Komańczy jadą przeładowane SA 135,biedne PRy nie mają większych jednostek,tak jakby nikt w tej firmie nie myślał o przyszłości.A SU160 ciągną prawie puste 2 wagony do Zagórza.Ale los,ale los kolei na podkarpaciu Neutral
Zouave - 23-10-2016, 23:01
Temat postu:
Co mają kursy IC do Zagórza z kursami PR do Komańczy? Poza tą samą linią nic.
Maykin - 25-10-2016, 18:33
Temat postu:
A to że przeciętnego pasażera nie interesuje czym pojedzie.Problemu już nie ma,bo często psujące się SU160,nie będa częstym gościem na tej trasie.Przewoznik jezdzi teraz okresowo a w zas adzie nie jezdzi.A..wystarczyło zrobic ten pociąg jako przyspieszony a nie "pośpieszny" puścic go łącznicą przez Sobniów,ceny biletów obniżyć i tyle.A peery to mistrzowie Swiata'na trasie Rzeszów-Strzyżów jedzie często SA109,praktycznie pusty,a z Rzeszowa do Jasła SA135 pelny.Linia jest nie wykorzystana,tyle pieniędzy w nią wpompowano.Nadal dominują przewożnicy autobusowi,kolej jest daleko w tyle,daleko,tyle w temacie Sad
Zouave - 29-10-2016, 00:05
Temat postu:
To ciekawe z tymi połączeniami do Jasła i Strzyżowa. Czyli jazdy do Strzyżowa są chyba o kiepskich godzinach.
Maykin - 31-10-2016, 17:35
Temat postu:
Popatrz na rozkład jazdy na tej trasie,sam zobaczysz ile pociągów jezdzi i w jakich godzinach.PKS,czy prywatni przewoznicy zabiegają o pasażerów.Obniżają ceny biletów,potrafią dopasować godziny odjazdów do potrzeb pasażerów,ich rozkłady jazdy są proste w odczycie,nie skomplikowane.Natomiast przewożnicy kolejowi to mistrzowie komplikacji jeżeli chodzi o rozkłady jazdy!Na rozkładzie PR z Rzeszowa jadą pociągi;....14.30[1] 14.30[2] 15.19[3]15.19[4]15.53[5]16.14[6]19.52[7]....ile pociągów pojedzie do Strzyżowa np.1go listopada?
Zouave - 05-02-2017, 22:07
Temat postu:
Niestety rozkłady kolejowe piszą młodzi, wykształceni w wielkich ośrodkach gimnazjalnych. Dla mnie sa nieczytelne, a co dopiero dla prostego człowieka.
robertrush - 11-02-2017, 12:05
Temat postu:
W słowackim rozkładzie jazdy pokazały się wakacyjne pociągi przez przejście kolejowe w Łupkowie:
http://www.zsr.sk/slovensky/cestovny-poriadok-2016-2017.html?page_id=4886
Planowane są połączenia Rzeszów - Miedzilaborce - Rzeszów i Sanok - Miedzilaborce -Sanok.
Szczegóły w tabeli 191 kolei słowackich:
http://www.zsr.sk/buxus/docs//cestporiadok/pdf/pdf2017/kcp26_02_2017/191.pdf
ciapaty - 11-02-2017, 18:18
Temat postu:
robertrush napisał/a:
W słowackim rozkładzie jazdy pokazały się wakacyjne pociągi przez przejście kolejowe w Łupkowie
Dla uściślenia: w wakacyjne weekendy....

[ Dodano: 15-02-2017, 10:56 ]
Cytat:
Obecnie trwają uzgodnienia w zakresie dopuszczenia do ruchu po stronie słowackiej taboru polskiego. Przewozy mają być bowiem wykonywane przez podkarpacki oddział Przewozów Regionalnych. W założeniach na Słowację kierowane mają być pojazdy serii SA134 lub zamiennie SA135.

Podróże za granicę mają być niedrogie, bo na polskim odcinku trasy obowiązywać ma wojewódzka taryfa podkarpacka niższa niż podstawowa taryfa PR, zaś na odcinku Łupków – Medzilaborce funkcjonować mają tzw. przejściówki. a przejazd od granicy państwa do Medzilaborzec pasażer zapłaci dodatkowo równowartość jednego euro. Na razie są to ustalenia wstępne. W założeniach taryfa ma być atrakcyjna zarówno dla osób planujących podróże w Bieszczady, jak i jadących dalej na Słowację.

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/beda-pociagi-rzeszow--medzilaborce-przez-granice-za-1-euro-80307.html

Mam nadzieję, że zdąża wszystko pouzgadniać przed wakacjami....
Maykin - 24-03-2017, 17:30
Temat postu:
Super,Wy tylko o połączeniach wakacyjnych...to nie nie wasza wina...tak planują przewozy pociągami 'mistrzowie z podkarpacia'...brawo,brawo..czerwone Stój!!!
Beatrycze - 28-06-2017, 12:29
Temat postu:
SKPL rozszerza swoją ofertę wakacyjnych połączeń turystycznych. Najważniejszą nowością będzie obsługa linii z Zagórza do Sanoka i Łupkowa na Podkarpaciu.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/skpl-wiecej-kursow-turystycznych-takze-w-bieszczadach-82350.html
Maykin - 30-06-2017, 19:32
Temat postu:
Super!to jest dobra wiadomość.Brawo SKPL...utrzymajcie i rozwijajcie połączenia na podkarpaciu Very Happy
dddbb - 30-06-2017, 19:48
Temat postu:
Miła informacja, aczkolwiek dziwnie wygląda rozkład, gdzie między 12:50 a 15:50 pociągi kursują co godzinę, a wcześniej dziura. Rozumiem zobiegowanie, ale mógłby wagonik wystartować z godzinę wcześniej, na Łupków ruszyć z pół godziny później, a w międzyczasie dwie rundki między Sanokiem a Zagórzem strzelić Smile
Maykin - 01-07-2017, 11:10
Temat postu:
A gdzie ten rozklad jazdy jest opublikowany?
dddbb - 01-07-2017, 18:24
Temat postu:
Na stronie SKPL: www.shortlines.pl
Beatrycze - 17-07-2017, 12:53
Temat postu:
Dokładnie za 14 dni wyruszy w trasę "Bieszczadzki Motoraczek".
Ralny - 31-07-2017, 23:26
Temat postu:
Połączenie kolejowe z Sanoka do Nowego Łupkowa

Od dziś do końca sierpnia prywatna spółka SKPL Cargo z Wielkopolski będzie przewoziła pasażerów koleją między Sanokiem a Nowym Łupkowem. Przywrócenie przewozów pasażerskich na linii kolejowej 107 jest eksperymentem. Jeżeli się powiedzie, prywatny przewoźnik może na stałe kursować w Bieszczadach. Wszystko zależy od frekwencji pasażerów.

Czytaj (i oglądaj) więcej:
http://rzeszow.tvp.pl/33422787/polaczenie-kolejowe-z-sanoka-do-nowego-lupkowa
Maykin - 01-08-2017, 11:10
Temat postu:
Extra za pare dni bez łaski PR przejadę się do Komańczy i z powrotem

[ Dodano: 26-08-2017, 11:11 ]
Jazda motorakiem super!Szkoda tylko że we wrześniu Bieszczadzki Motoraczek nie będzie jezdził,prawdopodobnie dopiero od pażdziernika i tylko do Komańczy
Victoria - 30-08-2017, 23:45
Temat postu:
SKPL w Bieszczadach na dłużej.

Od października kursować mają regularne pociągi SKPL Cargo z Sanoka do Komańczy. Po miesięcznym pilotażu w sezonie letnim prywatny przewoźnik otrzyma bowiem dofinansowanie ze strony lokalnych samorządów. Organizatorem transportu będzie powiat sanocki, ale do grona dotujących kursy zaliczać się będą także wszystkie gminy, przez które przebiega malownicza podkarpacka trasa.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/skpl-w-bieszczadach-na-dluzej-83225.html
Maykin - 20-09-2017, 18:49
Temat postu:
Wygląda na to,że jedynym operatorem na szynach będzie w tym rejonie...SKPL.PRy i Ic na gumach.Nie pojmuję dlaczego pociągi nie jadą.Wiem że jest zamknięcie Czudec-
Boguchwała,no i co z tego????

[ Dodano: 21-09-2017, 21:05 ]
Nieudolność,niechęć,nie wiem jak to nazwać,zarządców..operatorów kolejowych w woj. podkarpackim,jest .....zenująca.Skpl będzie jezdziło z Sanoka do Komańczy,Pery połódniwe z Jasła do Krakowa.W zasadzie nie ma jednolitego schematu na połączenia kolejowe na poldniu podkarpacia.Za chwile dołączą czeskie albo slowackie koleje z ofertą np z Komańczy do Łukpow a np.arriwa z Jasła do Czudca....Pomysłowość włodarzy z Rzeszowa sięga zenitu.Z Rzeszowa do Strzyżowa jest trzydzieści pare kilometrów.Pociągiem tą odległosc pokonywało się w czterdzieści pare minut.Obecnie autobusem osiemdziesiąt minut.W tym samym czsie zrobili;zamknięcie torowe Czudec-Boguchwała {odcieli sanok,zagórz od kolei }prowadza remonty na drodze strzyżów-czudec jak i przed wjazdem do rzeszowa...koszmar.Nikt nie pomyślał ,że ludzie muszą dojechać do pracy,szkoły.Zamkneli kolej zrobili zka,wszystko na gumach po remontowanych drogach.Cudaki podkarpackie nie popatrzą jak to robią na śląsku czy na mazowszu,tam takie sytuacje nie maja miejsca,bo tam mysli się o pasażerach,a tu ciemnogród totalny!
Ralny - 02-12-2017, 11:43
Temat postu:
W Bieszczady nie dojeżdża żaden pociąg, nie ma też autobusów zastępczych

Od 19 września jest zamknięta linia nr 106 na odcinku Czudec – Boguchwała. Spowodowało to wstrzymanie kursowania pociągów na trasie Boguchwała – Jasło. Za pociągi Przewozy Regionalne uruchomiły komunikację zastępczą. Natomiast całkowicie wstrzymano obsługę połączeń pasażerskich na odcinkach linii nr 107 Nowy Zagórz – Łupków i nr 108 Stróże – Krościenko, nie zapewniając podróżnym nawet autobusów. Jak wynika z komunikatu przewoźnika, było to zgodne z „wolą” samorządu województwa podkarpackiego, organizatora kolejowych przewozów pasażerskich w regonie.

Czytaj więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/podkarpackie-autobusem-miedzy-boguchwala-a-jaslem-84620.html
OS_24 - 07-12-2017, 02:48
Temat postu:
Ten Motorak to jest coś wspaniałego. Rzeszów traktuje Sanok i okolice jak dziką krainę za górami, za lasami. Będąc w Bieszczadach świadomość, że Motorak przyjedzie i zabierze z powrotem do Zagórza działa budująco. Zaczęli nim jeździć miejscowi i przyzwyczajać się. Plany są ambitne ale nie przeskoczysz. Sanok potrzebuje motoraka do transportu na linii wschód-zachód i odciążenia zakorkowanych ulic.
walther - 09-12-2017, 00:58
Temat postu:
No ale jak to... obcego wpuścić na "swoje" tory ??? Jeszcze smrodu narobi...
OS_24 - 09-12-2017, 02:56
Temat postu:
Tu widać odnowioną stacje w Komańczy: https://youtu.be/2-MhreMwnvk Ogólnie linia jest remontowana tylko nic tamtędy nie jeździ.
Maykin - 16-12-2017, 17:13
Temat postu:
Właśnie na podkarpaciu widać jak jego stolica olewa bieszczady.Szkoda ludzi którzy tam mieszkają.Rzeszów zepchną ten rejon na margines.Jak mozna bylo ten rejon odciąc od kolei?!Na czym ten problem polega,pyta wielu związanych z kolejnictwem.Marze o wycieczce dla decydentów kolejowych,autobusem po krętych i śliskich drogach podkarpacia,z Łupkowa do Rzeszowa,przez Sanok Krosno i Jasło z podkulonymi nogami na ciasnych siedzeniach Sad
Beatrycze - 17-01-2018, 11:04
Temat postu:
Reaktywacja kolei w Bieszczadach. Powiat Sanocki przejmuje inicjatywę i co dalej?

Trwający od września ubiegłego roku remont linii kolejowej nr 106 (Jasło - Rzeszów) prowadzony na 12 - kilometrowym odcinku Boguchwała - Czudec stał się tyleż wygodnym, co nieuprawnionym z wielu względów pretekstem do kolejowej izolacji Bieszczadów. Realnym i bardzo obiecującym krokiem w kierunku wyjścia z zaklętego kręgu kolejowej niemocy jest podjęta jednogłośnie w dniu 28 grudnia 2017 r. uchwała Rady Powiatu Sanockiego w sprawie zabezpieczenia środków finansowych w kwocie 50 000 zł na zorganizowanie powiatowych przewozów pasażerskich w publicznym transporcie zbiorowym w zakresie przewozów kolejowych.

Więcej:
https://ezapiski24.blogspot.com/2018/01/reaktywacja-kolei-w-bieszczadach-powiat.html
Maykin - 09-02-2018, 12:58
Temat postu:
To jest żenujące,ze lata mijaja a problem komunikacji kolejowej w rejonie bieszczadów do tej pory nie został rozwiązany!Za co ci "ludzie od kolei"biorą pieniądze?Wystarczyło w Jaśle zorganizować bazę do obsługi pociągów i prowadzic przewozy osobowe.Ale po co?!Wszyscy mają samochody,to dojadą.Tylko po czym jak dróg nie ma a te co sa to do remontu albo zakorkowane.Oj nie ma bata na to całe dziadostwo!!!!!!!
walther - 19-02-2018, 01:41
Temat postu:
http://esanok.pl/2018/sanok-zagorz-pociagi-wroca-na-tory-trzy-pary-siedem-dni-w-tygodniu-video-komentarze-00e2mp.html

Światełko w tunelu mroczności???
Maykin - 24-02-2018, 20:36
Temat postu:
Jaki operator zrealizuje tą relacje?
dddbb - 26-02-2018, 09:10
Temat postu:
Przymiarki są do SKPL
Beatrycze - 27-02-2018, 15:55
Temat postu:
SKPL ma szanse jeździć w Bieszczady dla PKP Intercity.

PKP Intercity jest coraz bliżej podpisania umowy z SKPL Cargo na podwykonawstwo na odcinku linii kolejowej z Jasła do Zagórza. Negocjacje w tej sprawie trwają.

Jak udało nam się dowiedzieć, pociągi prywatnego operatora miałyby dowozić pasażerów na pociągi TLK kończące bieg w Jaśle. Pierwszy z nich: TLK Małopolska z Gdyni Głównej dojeżdżać ma do Jasła na godzinę 18:47 (odjazd o 11:35), drugi: TLK Karpaty, zamelduje się w Jaśle o godzinie 7:09 (odjazd o 21:42). TLK Małopolska ma być pociągiem codziennym (nie będzie kursował jedynie w kilka dni do czerwca), TLK Karpaty w Jaśle mają być świąteczno-weekendowym wzmocnieniem. Czasu na przygotowanie usługi jest bardzo mało, bo pociągi dowożące do Zagórza miałyby zostać uruchomione już 11 marca, z momentem wprowadzenia wiosennej korekty do rozkładu jazdy. SKPL mogłoby wykonywać usługi na podstawie umowy z PKP Intercity do 1 września 2018. Pociągi mają zatrzymywać się jedynie w Krośnie i w Sanoku, a potem na stacji końcowej w Zagórzu.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/skpl-ma-szanse-jezdzic-w-bieszczady-dla-pkp-intercity--85960.html
Groźny Fanatyk - 28-02-2018, 23:21
Temat postu:
Nabieram coraz więcej sympatii dla SKPL. Nie wszystko tam jest idealnie, ale nie można odmówić im chęci i pary do działania.
Maykin - 14-03-2018, 19:58
Temat postu:
Ktos ma wiedze na temat tego kiedy pojadą pciągi;Rzeszów-Jasło i dalej w Bieszczady?Z moich info wynika,że nie prędko,roboty sie ślimaczą.
Beatrycze - 15-03-2018, 11:21
Temat postu:
SKPL zadowolone ze startu połączeń do Zagórza.

Zapytaliśmy spółkę SKPL Cargo o pierwsze spostrzeżenia dotyczące reaktywowanych niewielkimi szynobusami serii 810 połączeń z Krosna do Zagórza. Pierwsze doświadczenia są dość optymistyczne.
Jak uważa SKPL, pierwsze dni, w których pociągi wróciły na linię wiodącą w Bieszczady pokazują, że mimo bardzo krótkiego okresu na przygotowanie przewozów, można uruchomić taką usługę zaledwie w dwa tygodnie.

W niedzielę 11 marca, kiedy w związku z uruchomieniem połączeń w Jaśle zjawił się nawet minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, frekwencja była dość zadowalająca, pomimo tego, że połączenia trafiły do wyszukiwarek internetowych na krótko przed ich startem.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/skpl-zadowolone-ze-startu-polaczen-do-zagorza-86184.html
dddbb - 15-03-2018, 12:07
Temat postu:
Już chyba mniej zadowolone...

Autobus szynowy serii 810 należący do SKPL Cargo, realizujący kurs 33136 z Zagórza do Jasła, uległ wczoraj wypadkowi w miejscowości Besko pomiędzy Sanokiem i Krosnem.
Szynobus został uszkodzony na tyle, że prędko nie wróci do kursowania, nie uległ jednak, mimo niewielkiej masy, wykolejeniu. Pasażerom i obsłudze podróżującym na pokładzie pociągu nic się nie stało. Samochód, który brał udział w zderzeniu nadaje się do kasacji, a jego kierowca został ranny.

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/samochod-wjechal-pod-motoraka-skpl-miedzy-sanokiem-a-krosnem-86203.html
Maykin - 16-03-2018, 21:05
Temat postu:
Nie mam nic do SKPL,super że chociaż oni chcą jezdzic w tym rejonie,jechałem kiedyś motorakiem do Zagórza,super atrakcja i poprawna jazda.Ale...od 10.czerwca ma być otwarta Rzeszów-Jasło.Myślę ,że PRy wrócą na Jaslo-Komańcza,rzucą nowe spalinowe zespoły trakcyjne i znowu będa chciały dyktować warunki.
dddbb - 16-03-2018, 22:16
Temat postu:
Jak PeeRy wejdą z taką samą częstotliwością, jak wcześniej, to dla każdego wystarczy miejsca - a podróżny będzie miał więcej możliwości.
Minerva - 20-03-2018, 04:18
Temat postu:
Polecam tekst:
https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/852825,chlopaki-sie-krzyzuja




Maykin - 31-03-2018, 18:05
Temat postu:
Już nie ma kolei w bieszczadach.....
ET05 - 07-04-2018, 10:24
Temat postu:
Kupili teraz 2 szt SA140. Dwuczłonowe. Ciekawe w jakich krzakach będą stały. Obstawiam osty, łopiany, pokrzywy, akacje...
Beatrycze - 09-04-2018, 14:36
Temat postu:
Powiat Sanocki nie rezygnuje z przewozów kolejowych. Chce być organizatorem.

Wygląda na to, że Powiat Sanocki nie rezygnuje z uruchomienia połączeń kolejowych. Chce uzupełnić plan transportowy o koleje.

Pod koniec marca w BIP pojawiło się ogłoszenie dotyczące opracowania w formie tekstowej i graficznej uzupełnienia "Planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego dla Powiatu Sanockiego" poprzez uzupełnienie sieci powiatowych połączeń komunikacyjnych w pasażerskich przewozach drogowych i kolejowych z uwzględnieniem uruchomienia powiatowych przewozów kolejowych oraz zweryfikowania zapotrzebowania na przewozy w perspektywie do 2025 roku. Uzupełnienie Planu Transportowego dla Powiatu Sanockiego ma zawierać informacje dotyczące możliwości świadczenia powiatowych przewozów kolejowych w kontekście eksploatacji linii kolejowych 107 i 108 oraz zasady organizacji rynku powiatowych przewozów kolejowych, zasady organizacji systemu informacji w powiatowych przewozach kolejowych, regulaminu przewozów osób w powiatowych przewozach kolejowych.

Więcej:
http://inforail.pl/powiat-sanocki-nie-rezygnuje-z-przewozow-kolejowych-chce-byc-organizatorem_more_104091.html
Beatrycze - 17-04-2018, 16:03
Temat postu:
Przepychanki o kolej.

Radni powiatu sanockiego zadeklarowali pomoc finansową dla kolei. W ich ślad poszli niektórzy radni gminni. Statystyki jednak pokazują, że pasażerowie coraz mniej są zainteresowani podróżą pociągami i częściej wybierają inne środki transportu.

Od sierpnia 2017 roku trwają rozmowy urzędu marszałkowskiego z władzami powiatu sanockiego w sprawie udziału finansowego o uruchomienie nowych połączeń. Powiat sanocki zadeklarował się być organizatorem powyższych połączeń.

Więcej:
http://www.korsosanockie.pl/wiadomosci/2549,przepychanki-o-kolej
OS_24 - 27-04-2018, 01:37
Temat postu:
Jak ni ma pociągów to ludzie nimi nie jeżdżą. Odkryłem Amerykę?
Groźny Fanatyk - 29-04-2018, 21:22
Temat postu:
Gdybyś tę myśl przesłał do Wydziału Transportu jakiegoś Urzędu Marszałkowskiego to ręczę, że zostałaby poddana wnikliwej wielomiesięcznej analizie. Stworzono by specjalny zespół urzędników, który próbowałby sfalsyfikować tezę. Ponadto prywatna firma zewnętrzna opracowała by audyt tematyczny i skasowała za to 200.000 złotych. W efekcie gdzieś na jesieni Twoja teza zostałaby potwierdzona.
OS_24 - 29-04-2018, 22:10
Temat postu:
Tymczasem potrzeba aż 2 motoraków do przetransportowania amatorów długiego weekendu.
Maykin - 05-05-2018, 21:20
Temat postu:
Dobry żart tynfa wart,jak to kiedyś mawiali.Kiedyś nic osobowego nie jeżdziło ze Stróży do Jasła.Z Jasła do Zagórz jezdziło.Teraz odwrotnie,jaja kolejowe na podkarpaciu Rolling Eyes
DarekP - 05-05-2018, 21:43
Temat postu:
Jak już mówimy o tych terenach, to ze Stróż, do Zagórza, na Podkarpaciu. Trochę poszanowania dla języka.
Maykin - 05-05-2018, 21:51
Temat postu:
Sory,podkarpacie kocham ale ....
OS_24 - 18-05-2018, 00:45
Temat postu:
Coś sie teraz tam kotłuje w rozkładach..... Zobaczymy co się z tego urodzi po 10 czerwca.
kraina_solvati - 18-05-2018, 08:57
Temat postu:
Jasło, Zagórz - to nie Podkarpacie! To KARPATY, województwo podkarpackie. Dobrze, że coś jeździ.
krzychu12231 - 19-05-2018, 13:36
Temat postu:
W okresie wakacji TLK Karpaty (obsługiwany od Jasła przez SKPL) ma zostać wydłużony do Łupkowa. Obsługa prawdopodobnie za pomocą SN84. Zwiększa się znacznie także liczba postojów handlowych na trasie.
Maykin - 20-05-2018, 15:17
Temat postu:
Wczesniej Przewozy Regionalne chwaliły się,ze nowymi spalinowymi pociągami pojada z nowym rozkładem do Komańczy/Łupkowa.Na razie nic na to nie wskazuje,zostało 3tygodnie do nowego rozkładu,a Rzeszów-Jasło nadal nie przejezdne.Jest szansa że SKPL pojedzie,nie wiadomo tylko czy na czas dojadą SN84
Beatrycze - 18-06-2018, 14:42
Temat postu:
SKPL: Poza Bieszczadami ruch pod znakiem zapytania.

Nadchodzący sezon turystyczny będzie dla SKPL Cargo zdecydowanie inny niż dwa poprzednie – niewielki przewoźnik skupi się bowiem na uruchamianiu pociągów na Podkarpaciu. W związku ze współpracą z PKP Intercity w rejon Zagórza skierowana została większość wagonów motorowych zbierskiej spółki. Duży popyt na usługi w ruchu towarowym spowodował też, że SKPL nie dysponuje lokomotywami, które mogłyby poprowadzić składy zestawione z „ryflaków” 102A.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/skpl-poza-bieszczadami-ruch-pod-znakiem-zapytania-87479.html
Beatrycze - 26-06-2018, 08:10
Temat postu:
Połączenia dalekobieżne po latach wróciły do Łupkowa.

23 czerwca rozpoczęły się regularne, codzienne kursy pociągów z Jasła do urokliwego Łupkowa tuż przy granicy ze Słowacją. Pociągi uruchamiane przez SKPL znalazły się w siatce połączeń PKP Intercity, a więc można tu dojechać nawet z nadmorskiej Gdyni.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/po-latach-polaczenia-dalekobiezne-wrocily-do-lupkowa-zdjecia-87584.html
Beatrycze - 20-07-2018, 16:52
Temat postu:
Pociągi PKP Intercity do Zagórza zostaną do 8 grudnia. Kto je obsłuży?

PKP Intercity szukają przewoźnika, który będzie obsługiwał połączenia Rzeszów-Zagórz-Rzeszów w okresie od 3 września do 8 grudnia 2018 roku. Obecnie usługę tę realizuje SKPL Cargo. PKP Intercity opublikowały właśnie zapytanie, dotyczące kolejnego okresu kursowania pociągów. Przewoźnik musi zapewnić tabor i obsługę. Po jego stronie są także koszty, m.in. związane z dostępem do infrastruktury.

Więcej:
http://inforail.pl/pociagi-pkp-intercity-do-zagorza-zostana-do-8-grudnia-kto-je-obsluzy-_more_106874.html
Maykin - 24-07-2018, 10:14
Temat postu:
SKPL obsługuje Jasło-Zagórz,a nie Rzeszów-Jasło -Zagórz.A swoją drogą,ciekawe kto zrealizuje połączenie Rzeszów-Zagórz w porozumieniu z IC?
dddbb - 25-07-2018, 09:01
Temat postu:
Niewykluczone, że od września chcą "sprzedać" cały niezelektryfikowany odcinek, już od Rzeszowa. Skład SKPL powinien starczyć.
Maykin - 26-07-2018, 10:10
Temat postu:
Motorakami nie da rady,jeden SZT to za mało chyba,że SKPL cos dokupi.Szykuje się na trasie Rzeszów-Jasło spory ruch pociągów,od wrzesnia ma jezdić sześć par osobowych i dwie pośpiesznych.
dddbb - 26-07-2018, 16:32
Temat postu:
Jedna para się rzeczywiście zazębia - a szkoda, bo wówczas jeden skład (SN84) by wystarczył. Myślę, że po sezonie spięte motoraki na mniej obleganej parze będą wystarczające.
Sebass18 - 26-07-2018, 21:06
Temat postu:
Czy SKPL Kupi Elfy?
kraina_solvati - 27-07-2018, 09:11
Temat postu:
Czy będą to pośpieszne przez Stróże (łączone z Krynicą), czy też przetrasowane na Rzeszów?
Maykin - 27-07-2018, 12:45
Temat postu:
Motoraki moga być w rezerwie,ale nie na liniowe tlk.Operator który wezmie to zlecenie musi miec 2 jednostki,chyba że IC tak jak kiedyś pociągnie wagony SU-160

[ Dodano: 06-08-2018, 17:36 ]
Dzisiaj na trasie Rzeszów-Jasło,pojawił się SN84.Może SKPL testuje nową trase dla IC na Zagórz Rolling Eyes
Beatrycze - 09-08-2018, 16:31
Temat postu:
SKPL zostaje na Podkarpaciu. Pojedzie jako łącznik Rzeszów – Zagórz.

Bez niespodzianki. SKPL Cargo nadal będzie obsługiwać łączniki do pociągów PKP Intercity na Podkarpaciu. Ale na trasie z Rzeszowa do Zagórza, nie jak dotychczas tylko z Jasła.

Lista postojów na odcinku Rzeszów Główny - Zagórz od dnia 3 września: Rzeszów Główny, Boguchwała, Strzyżów nad Wisłokiem, Jasło, Jedlicze, Krosno, Krosno Miasto, Targowiska, Wróblik Szlachecki, Zarszyn, Nowosielce, Sanok Misto, Sanok, Zagórz.

Rozkład jazdy:
TLK KARPATY 63170 Rzeszów Główny 5:30 - Zagórz 08:15
TLK MAŁOPOLSKA 35104 Zagórz 10:05 - Rzeszów Główny 12:50
TLK MAŁOPOLSKA 53104 Rzeszów Główny 17:10 - Zagórz 21:00
TLK KARPATY 36170 Zagórz 20:15 - Rzeszów Główny 23:00

Więcej:
http://inforail.pl/skpl-zostaje-na-podkarpaciu-pojedzie-jako-lacznik-rzeszow-zagorz_more_107305.html
dddbb - 09-08-2018, 20:16
Temat postu:
Coś dziwne te rozkłady... Wszystkie pociągi mają założone 2h 45 min, a tylko 53104 aż 3 h i 50 min?
DarekP - 11-08-2018, 14:33
Temat postu:
SKPL dzięki zleceniu wzięło na siebie słabo ułożony rozkład jazdy, a na dodatek wystarczy 2h opóźnienia TLK Karpaty i opóźnienie przejdzie na Małopolskę. Zobaczymy, jak to w praktyce będzie wyglądać.

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group