Wysłany: 08-02-2010, 19:06 Kolejna rzeź pociągów w PKP IC
Marzec 2010: rzeż pociągów na Podlasiu
Do marcowej korekty rozkładu jazdy coraz bliżej, a tymczasem z biura marketingu PKP Intercity dochodzą coraz bardziej niepokojące wieści. Okazuje się bowiem że przewoźnik zmierza do całkowitej likwidacji połączeń obsługiwanych na liniach niezelektryfikowanych i właśnie zbliża się kolejny etap tych działań. W województwie podlaskim linie niezelektryfikowane stanowią dosyć sporą część całej sieci kolejowej - tak więc projektowane cięcia nie będą dotyczyły jedynie trasy do Warszawy.
Powodem takiego postępowania jest ekonomia. Spółka zmierza na giełdę a niektóre pociągi to czyste marnotrawstwo. Zwłaszcza te, które są prowadzone przez lokomotywy spalinowe. Są to stare konstrukcje sprzed kilkudziesięciu lat, kiedy to paliwo było bardzo tanie a o ekonomii nikt jeszcze nie myślał. Taka maszyna na każde przejechane 100 kilometrów potrafi zużyć 800 litrów paliwa a nawet i więcej. Do tego dymi, kopci, pluje olejem na torowisko i wiecznie się psuje. Nie ma się zresztą czemu dziwić, każdy pojazd ma swój okres wytrzymałości, a te w posiadaniu przewoźnika lata swojej świetności mają już dawno za sobą. A jeszcze do niedawna obsługiwały one pociągi do stacji granicznych na terenie Niemiec. Teraz nasi sąsiedzi powiedzieli, że nie chcą widzieć tych zdezelowanych i kapiących rupieci u siebie. Tak naprawdę to ich miejsce jest teraz w skansenie. Niestety- o nowych możemy jak na razie pomarzyć. Powód jak zwykle jest ten sam- brak pieniędzy. Brakuje ich nawet na bieżące naprawy lokomotyw, którymi PKP Intercity obsługuje połączenia ekspresowe, tak więc o zakupach możemy zapomnieć.
W efekcie takiego stanu rzeczy przewoźnik wybrał inne rozwiązania. Najprostsze- czyli likwidacja pociągów obsługiwanych trakcją spalinową. Przykład mieliśmy niedawno: pod młotek poszły wszystkie połączenia do Zamościa. Protesty samorządów nie pomogły i w tej chwili miasto to jest odcięte od świata. Kolejnym krokiem jest likwidacja pociągu międzynarodowego do Kaliningradu. Jego agonię przedłuży powrót połączenia w okresie wakacyjnym, ale nieoficjalnie wiadomo, że jego los jest już przesądzony.
Teraz przychodzi czas na Podlasie. Prawdopodobnie spółka planuje wycięcie większości pociągów, które są prowadzone przez maszyny spalinowe. W pierwszej kolejności pod młotek pójdzie pociąg z Suwałk przez Olecko i Ełk do Wrocławia. Już wkrótce będzie można nim dojechać tylko do Olsztyna. Zakusy PKP Intercity nie są jednak takie skromne. Jak dowiadujemy się nieoficjalnie są przymiarki do likwidacji pociągu o dawnej nazwie "Rybak", który codziennie rano wyrusza ze stolicy Podlasia przez Giżycko do Szczecina. Jak wszystko pójdzie dobrze już wkrótce będzie można nim dojechać tylko do Olsztyna. Smutny los czeka także pociąg międzynarodowy "Hańcza" do Szostakowa na Litwie. Wg planów spółka zamierza okroić skład z obecnych dziewięciu wagonów- do pięciu w przyszłości. Całkowita likwidacja pociągu nie wchodzi w grę, ponieważ jest on finansowany z ministerstwa z puli na połączenie międzynarodowe, tak więc przewoźnik, póki co będzie musiał się z nim pomęczyć. Sens ekonomiczny bowiem tego pociągu jest żaden- mówią kolejarze.
źródło: kolejpolska.pl
_________________ Żelazna kadra też z czasem rdzewieje. A beton kruszeje...
Na to wszystko już brak słów. To po kiego grzyba zabiegali o przejęcie połaczeń pospiesznych, skoro teraz wszystko likwidują??? Otrzymują przecież dotacje z budżetu państwa więc na co przeznaczane są te pieniądze? A durne MI jak płaciło, tak będzie płacić, a pociagów będzie coraz mniej. Kretynizm...
Otrzymują przecież dotacje z budżetu państwa więc na co przeznaczane są te pieniądze?
Jak to na co? Na walkę z interREGIO na CMK i E30. Mieczem jest "bilet fioletowy" w dotowanych przez rząd TLK. Aby utrzymać puste i wysoce deficytowe pociągi TLK na trasie Wrocław - Przemyśl coś trzeba zlikwidować. I tak po Zamościu, Zgorzelcu, Zagórzu, Kudowie Zdrój itd. przychodzi kolej na cięcia w innych regionach kraju.
Obecnie absolutnym priorytetem betonu PKP IC, PKP S.A., MI i UTK jest uwalenie interREGIO.
jak chca jezdzic pod drutem to niech elektryfikuja niektore linie - Ełk-Korsze np do jasnej cholery, to sie noz w kieszeni otwiera jak sie to slyszy i czyta
To już zakrawa na kpinę. Żeby na jednej linii jeździło 50 par muchowozów (E30, CMK, Wrocław-Poznań) a na liniach mających znaczenie turystyczne wiatr hulał. PKP IC znów dowodzi że dla nich nie liczy się zysk, oraz walka i zmiażdżenie IR.... Cóż - w końcu liczą się tylko mieszkańcy wielkich miast. Reszta Polski to peryferia, na której mieszkają podludzie, którym nie należą się połączenia.
Jakiś czas temu dostałem "cynk", że IC szykuje w marcu kolejne cięcia pociągów. Potraktowałem to jako plotkę. Po prostu -po wrześniowej rzezi A.D. 2009- wydawało mi się to po prostu niemożliwe. A jednak!
Przecież to jest jakiś obłęd. Czy w IC wszyscy już kompletnie powariowali? Czy nikt nie widzi, że obecny zarząd IC prowadzi spółkę do mega upadku? Czy POlitycy z premierem Tuskiem na czele nie rozwalą wreszcie tego zaklętego betonowego kręgu? Ileż można jeszcze napsuć? Guzik będzie, a nie giełda i składy zespolone!
Znowu się pewnie dowiemy, że winnym cięć pociągów są.... Przewozy Regionalne, Prezes Moraczewski i pociągi InterREGIO.
Głupie gadanie typu sens ekonomiczy danego pociągu jest żaden .. Dla czego teraz na wszystko patrzy się pod kontem pieniędzy ..Przecię to jest państwowe to się samo nie utrzyma to jest i musi byc dotowane.. Więc skąd taka teoria..? Ja radze betonowi żeby uwalili wszystko oprócz E30 CMK i wtedy będze im się opłacac i niech pozabijają kolejaży z PR to wtedy nie będze miał kto prowadzic IR i wejdą na giełde.. I będze wspaniale.. Nie będze pociągów w Polsce bo wszystko zlikwidujemy ale za to PKP IC będze na giełdze. Cudowny pomysł,lece do Warszawy przedstawic to betonowi to napewno wezmą mnie na dyrektora..
Tego, można się było spodziewać. Pewnie docelowo PIC będzie jeździł tylko: Kraków - Warszawa, Katowice - Warszawa, Gdańsk-Warszawa, Poznań - Warszawa, Łódź-Warszawa może jeszcze kilka innych tras, w sezonie wakacyjnym jakieś rozszerzenie "oferty" na Zakopane i więcej na Pomorze, kilka pociągów międzynarodowych. I koniec, a dotacja będzie brał jakby uruchamiał tylko pospiesznych co PR przed 2008...
Krzysztof21, tak domyślać się można, że zostaną wskazania ci właśnie winowajcy....
pawelW, ten pomysł jest już przez PIC wcielany w życie, obecny prezes ma przecież doświadczenie w likwidowaniu kolei w Polsce, kto wie jak się zapędzi to może w ogóle zlikwiduje PIC
Ostatnio zmieniony przez Gurami22 dnia 08-02-2010, 20:49, w całości zmieniany 1 raz
Wyjdą Panowie E. W. C. i zaczną konferencję: "...Winę za likwidację TLK Szczecn Główny - Białystok na odcinku Olsztyn Główny - Białystok ponosi spółka Przewozy Regionalne bo np. uruchomiła IR Szyndzielna Bielsko Biała Główna - Wrocław Główny to spowodowało odpływ pasazerów na Warmi i Mazurach bla bla bla..." Oto ich geniusz merytoryczny
_________________ 4 czerwiec 2010 najbardziej czarny dzień "Kryniczanki" w czasie mojego życia.
Jeśli to wszystko prawda ,to jedyną szansę można upatrywac jedynie w zagranicznym przewożniku np DB lub też innym który z nowoczesnym sprzętem może obsługiwac takie linie .Tak na marginesie czy ktos kiedyś pisał na temat IC do posła Piechocińskiego?Z tego co mi wiadomo jest to gość do rzeczy i jest przeciez w sejmowej komisji infrastruktury może nalezało by zadać Panu posłowi kilka kluczowych pytań na temat wykorzystywania dotacji w kwocie 185mln zł miesięcznie bo taka polityka PKP IC nie spełnia misji publicznej .Amoże jakieś służby których nazw nie będę wymieniał powinny wziąć pod lupę naszego wspaniałego przewożnika ?
_________________ Grudziądz miastem bez TLK ,IR ale na szczęście jest Arriva RP
Gurami22, może być nawet jeszcze lepiej. Ta banda matołów jest w stanie doprowadzić do takiegu uregulowania rynku, że usamorządowione Przewozy Regionalne zostaną zobowiązane do dowożenia PIC'owi pasażerów. To co zablokowało uruchomienie od marca nowych połączeń można w dokładnie tym celu wykorzystać.
gryff, proszę, przestań. Szybciej LOT zacznie do Grudziądza latać niż PIC lub DB jeździć.
Ostatnio zmieniony przez szomiz dnia 08-02-2010, 20:55, w całości zmieniany 1 raz
PKP Intercity to banda złodziei, którzy chcą zgarnąć jak najwięcej kasy, uruchamiać coraz mniej składów o coraz krótszych składach. Najlepiej niech zlikwidują całkowicie TLK i zostawią sobie EIC i BWE na CMK i E20
_________________ Walka o pociągi w Ostrowie trwa:
Z czym PKP IC chce iść na giełdę?Skoro ta spółka zamierza ograniczyć się do kilkunastu par pociągów,których rozkład zmieści się na jednej stronie A4 to raczej nie jest to atrakcyjny "kąsek" dla inwestorów.Mam nadzieję,że dotacja dla PKP IC będzie zmniejszona proporcjonalnie do liczby skasowanych połączeń.Jeśli nie pojadą pociągi Pana Celińskiego,to może Pan Moraczewski coś uruchomi?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum