Hans_krk, Ja akurat nie jestem za powrotem pospiechów/tlk do PR, ta firma według mnie w czasie nie skończonej jeszcze restrukturyzacji nie jest gotowa na przyjęcie tylu nowych połączeń. PR powinny naprawić jak najwięcej en57, wagonów i puszczać więcej IR. Co do lokomotyw to uważam, że budynie powinny jednak wrócić do PR, skoro IC i tak skasowało tyle połączeń to na braki lokomotyw nie powinno narzekać. TLK powinny zostać w takiej formie jak były na początku (jako konkurencja dla pośpiesznych, z wyższa klasą wagonów itp.), natomiast na połączenia międzywojewódzkie (te nie opłacalne) powinny być przetargi.
IC powinno się zastanowić nad sprzedażą starszego taboru, po menelom robić mieszkanie może PR byłyby zainteresowane??
A co do samego wizerunku IC to niestety z mojego punktu widzenia zepsuły ją pośpiechy, którymi IC nie potrafiło zarządzać (o przyczynach tego można by było długo dyskutować), w każdym razie nie widzę aby jakikolwiek tabor z TLK/pośpiesznych przechodził gruntowne modernizacje jak to było za PR (oczywiście zauważam, że niektóre TLK mają tabor godny EIC, ale niestety takie rozwarstwienie nie jest dobre..., bo generalnie pasażer zauważa, że na większości połączeń jeździ po prostu złom)
_________________ Na zachodzie maja kolej, w Polsce jest PKP.
Ostatnio zmieniony przez bartik dnia 29-07-2010, 19:33, w całości zmieniany 1 raz
A IC i tak będzie sprywatyzowane, bo takie są plany rządu, a nie kolesi na Grójeckiej, i nie jest prawdą, że państwo chce się po prostu pozbyć tego syfu.
Giełda? Marzenie ściętej głowy!
Nikt przy zdrowych zmysłach nie zainwestuje prywatnego kapitału w taką spółkę. W taką, tzn. z przerostem zatrudnienia, z gigantycznie rozbuchaną administracją, z wszechwładnymi związkami zawodowymi, z totalnie zniszczonym wizerunkiem, ze zeszmaconą marką, z czymś co nazywamy "betonem" i z wrogo nastawionymi klientami kolei. PKP IC stacza się po równi pochyłej i sądzę, że upadek tej spółki jest już raczej nieunikniony.
Na prywatyzację mają szansę tylko spółki przynoszące zyski, takie jak PKP Cargo i PKP Energetyka. Telekomunikacja Kolejowa na razie przynosi straty, ale i tak jest łakomym kąskiem, bo posiada największą w Polsce sieć światłowodów. PKP Informatyka nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Konkurencja w branży informatycznej jest tak ogromna, że na jakąś kolejową spółeczkę, która żyje przede wszystkim z kontraktów ze spółkami Grupy PKP nikt się nie pokusi.
PKP IC przynosi straty i nic nie wskazuje na to, żeby trendy się odwróciły. Nawet jeśli PKP IC zlikwiduje wszystkie nierentowne pociągi TLK i zatrzyma sobie tylko pociągi kwalifikowane, których spora część też przynosi straty, bo nie wierzę, że EIC z 30-50% frekwencją jest pociągiem rentownym, to i tak niczego to nie zmieni. Bo te 100 czy nawet 200 pociągów EIC nie utrzyma ponad 8-tysięcznej armii pracowników. To jest po prostu nierealne. Zarząd i dyrektorzy jakoś się wyżywią z tych dotacji do zlikwidowanych TLK, ale szeregowi pracownicy pójdą na bruk. A jeśli związki zawodowe sprzeciwią się grupowym zwolnieniom (co zapewne nastąpi) to PKP IC czeka rychły upadek i fizyczna likwidacja spółki.
Niestety, ale ekonomia jest bezwzględna i trzeba się z tym pogodzić zamiast wypisywać na forum bzdury typu: Ludzie opamiętajcie się, bo za parę miesięcy zostaniecie w wąskiej grupie kręgu wzajemnej adoracji. Proponuje wam zmienić nazwę forum, chyba wiecie na jaką?
_________________ "Konkurencja szkodzi kolei" - Paweł Ney, rzecznik PKP IC, o pociągach interREGIO.
tak i wtedy bedzieny zatrzymywac pociagi i ewakuowac ludzi bo klima nie dziala i jest z 50 stopni a zreszta niemcy to juz u nas chyba byli w 1939 jakos za dobrze nam no nie wyszlo a no i wsumie tez wozili tylko glonie do oswiecimia
karass, niemieckie pociągi DB Regio jeżdżą na trasie Drezno - Wrocław i jakoś nikt nie narzeka. Wręcz przeciwnie, ludzie bardzo chwalą sobie te połączenia i chcą więcej.
PKP IC zlikwidowało wszystkie pociągi dalekobieżne na linii zgorzeleckiej. To bardzo pogorszyło wizerunek spółki na Dolnym Śląsku!
Poza tym przestańcie się ośmieszać z tym 1939 rokiem. Nie macie lepszych argumentów? Historyczna demagogia na nikim nie robi wrażenia. Liczy się tylko to co jest i co będzie. A jak ktoś koniecznie chce żyć przeszłością to może niech od razu cofnie się do epoki kamienia łupanego. Wtedy ludzie jeździli na mamutach...
_________________ "Konkurencja szkodzi kolei" - Paweł Ney, rzecznik PKP IC, o pociągach interREGIO.
niemieckie pociągi DB Regio jeżdżą na trasie Drezno - Wrocław i jakoś nikt nie narzeka
tak jezdza szynobusy z polska obsluga ich nalezaloby sie zapytac ile razy cos sie dizalo z taborem typu wc czy klima ty myslisz ze przyjda niemcy i bedzie wszystko pieknie i kolorowo kazda pipiduwa bedzie miala swoj pociag nad morze w gory lub do stolicy przestan sie ty osmieszac
Przypominam sobie z historii, że już kiedyś DB woziło ludzi po Polsce od roku 1939 – do 1944. Główny rozkład jazdy prowadził w kierunku Auschwitz – Birkenau.
Polacy żyją historią zamiast patrzeć w przyszłość. Wojny, rozbiory, powstania, obozy koncentracyjne... Do Auschwitz-Birkenau wywożono nie tylko Polaków, ale także Żydów z całej Europy, Romów, jeńców radzieckich i tysiące ludzi innych narodowości. Ale nie, trzeba dowalić Niemcom 65 lat po wojnie, żeby broń Boże ich pociągi nie jeździły po polskich torach, w imię utrzymania przy życiu dziadowskich Polskich Kolei Państwowych.
Patrzmy dalej w przeszłość, a ciągle będziemy kolejowym zaściankiem Europy. Nasi sąsiedzi nie oglądają za siebie tylko idą z postępem. Nawet na Ukrainie budują już linie dużych prędkości, podczas gdy u nas tylko się o tym mówi. Rosja już od dawna ma szybkie składy zespolone (Sapsan), które o zgrozo zostały wyprodukowane w Niemczech. W którym roku hitlerowskie Niemcy napadły na ZSRR?
Ja bardzo proszę, rozmawiajmy poważnie, bez przywoływania II wojny światowej. To jest forum kolejowe a nie historyczne.
_________________
Ten post został wysłany zgodnie z Ustawą o Świadczeniu Usług Drogą Elektroniczną
(Dz. U. Nr 144, poz. 1204 z dnia 18.07.2002)
Ja bardzo proszę, rozmawiajmy poważnie, bez przywoływania II wojny światowej. To jest forum kolejowe a nie historyczne.
tak zgadzam sie . gospodarka niemiecka jest w lepszym stanie niz nasza oni mogli sobie pozwolic na to zeby lozyc pieniadze na kolej u nas kolej jest ciagle tylko piatym kolem u wozu poza tym niemcy maja nie tylko lepsza kolej ale i autostrady opieke socjalna panstwa i wiele innych z reszta sama napewno to wiesz dobrze.Ja nie mowie zeby zlikwidowac dziadowksa kolej na kolei potrzebny jest mega wizjoner menager kasa od panstwa ponstwo z dala od zarzadzania i reformowania i wtedy bedzie normalnie
Podsumuje dotychczasowe pomysły i dodam coś od siebie
1.Wprowadzić więcej promocji przyciągających klienta
2.Ponazywać pociągi pospieszne
3.Mniej ucinać,a więcej dodawać połączeń
4.Zwiększyć liczbę wagonów w składach
5.Nie pchać gdzie się da loga TLK IC itp(podczas mojej podróży w wagonie sypialnym logo IC było na desce klozetowej
6.W ostateczności zlikwidować PKP i dać wolną rękę DB
Nie wypisałem tu wszystkiego,ale troche jest
Hans pewne rzeczy zaszły już za daleko. Nie da się już do nich powrócić. Twoje lęki osobiste i obawa o jutro są Twoją prywatną sprawą i my naprawdę nie damy tutaj rady im zaradzić.
_________________ Linię Tarnów- Krynica należy jak najszybciej wyremontować!
Czytając niektóre wypowiedzi można dojść do wniosku że jak przyjdzie DB to od razu zrobi się lepiej- szkoda tylko że nikt nie napisał że Niemcy jeszcze gorzej psioczą na swoja kolej niż Polacy. Zdarzało mi się już przeczytać w internecie takie opinie.
Inna sprawa że konkurencja z prawdziwego zdarzenia przydałaby się PKP IC.
A teraz parę pomysłów - realnych nie z kosmosu wziętych - co do poprawy wizerunku PKP IC:
1. Przestać wycinać pociągi - ewentualnie jak IC kością w gardle stoją TLK i chcą je odwoływać, to pozwolić PR-om na uruchamianie IR. Wojna IC - które popierał profesorek-duperelek- z PR więcej szkody medialnej zrobiła IC niż wagony-złomy na TLK-ach. Wagony i loki do obsługi tych IR,PR -om można by przekazać - przy fachowcach do dziwnej księgowości w PKP SA ten numer przeszedłby niezauważony nawet. Wtedy IC mogłoby zająć się swoimi sztandarowymi produktami.
Ewentualnie zawsze można wydzielić segment TLK - coś na wzór OPM - z odpowiednia ilością ludzi i taboru do ich obsługi. Byle tylko nie tworzyć nowej spółki
2. Stworzyć porządny rozkład jazdy - w porozumieniu ze wszystkimi przewoźnikami - gdzie na stacjach węzłowych będą skomunikowania a nie wkurzające rozkomunikowania. Jest to realne .
I przestać wprowadzać 1000 i 1 poprawek do rozkładu - sam już w niektórych wypadkach się gubię, a co ma powiedzieć zwykły podróżny.
3. Wprowadzić system promocji - taki o którym pisał Iktorn - pula biletów za 29 zeta, pula za 39 zeta itp.
4. Przestać robić z ludzi- którzy skarżą się na opóźnienia pociągów-idiotów. Nie tak dawna sprawa z awarią wagonu i lokomotywy - gdzie IC odpisało że za te awarie nie odpowiada, tak na dobrą sprawę pokazała wszystkim gdzie IC ma podróżnych. Osoba, która podpisała taką odpowiedź powinna zostać osobiście zwolniona z hukiem przez Prezesa - jako totalnie nie kompetentna - a podróżni powinni dostać rekompensatę.
5. Jak jeszcze coś w miarę mądrego przyjdzie mi do głowy to napiszę.
Spółka, która jest nieudolnie zarządzana i w dupie ma pasażerów powinna być zlikwidowana. Tu żadne pomysły na poprawę wizerunku nie pomogą, bo PKP IC to beton zbrojony, dla którego pasażer to najgorszy wróg.
Czytając niektóre wypowiedzi można dojść do wniosku że jak przyjdzie DB to od razu zrobi się lepiej
Typowa polska mentalność. Jeśli DB wejdzie na nasz rynek to po to by zarobić a nie jeździć do JG, Zagórza, czy Zamościa.
Cytat:
szkoda tylko że nikt nie napisał że Niemcy jeszcze gorzej psioczą na swoja kolej niż Polacy.
To prawda.
Moim zdaniem TLK- i należy wydzielić z PKP IC, podobnie jak IR z PR-ów. Powstanie nowa spółka w klasie economy, to chyba najlepsze wyjście. Zarządzają rzecz jasna ludzie tworzący IR, tylko Moraczewskiego trzeba z powrotem ściągnąć.
_________________ Linię Tarnów- Krynica należy jak najszybciej wyremontować!
szkoda tylko że nikt nie napisał że Niemcy jeszcze gorzej psioczą na swoja kolej niż Polacy.
Niemcy od dziesięcioleci przyzwyczajeni są do kolejowego luksusu, więc nawet najmniejsza wpadka DB urasta do rangi tragedii narodowej. Gdyby dało się teleportować DB do Polski, a PKP do Niemiec, to Polacy byliby wniebowzięci, a Niemcy z rozpaczy masowo popełnialiby samobójstwo rzucając się pod pociąg lub emigrowaliby do Polski.
Przeciętny Niemiec nigdy nie doświadczył luksusów oferowanych przez PKP, więc nie docenia tego co ma u siebie. To jest typowa ludzka mentalność. Polak też nie doceni PKP dopóki nie pojedzie do Albanii...
sheva17, nie jest zły pomysł, ale z drugiej strony po cholere następną spółkę tworzyc, rady nadzorzcze, wszelkie dyrektorzyny. Za duże koszty moim zdaniem.
Najlepiej by było jakby PRy wygryzły ICki z przewozów dalekobieżnych, ICki by tabor oddali i tyle. Niech sie zajmą tylko kwalifikami, to moze wtedy wejda na giełdę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum