Typowe, obsługa pociągu nie jest niczemu winna, powinni jeszcze dostać dodatek za pracę w szkodliwych warunkach. To jest jasne, że sama lub jej równie pijani znajomi otworzyli te drzwi. A tabor na Woodstock popieram wagony na węgiel byłby odpowiednie, ale to są koszty najmu od Cargo.
Dzisiaj o 0.40 dyżurny komendy w Sieradzu otrzymał wiadomość, że z pociągu relacji Lublin-Kostrzyn nad Odrą wypadł pasażer. Policjanci znaleźli go przy torach prowadzących w kierunku Kalisza. Był ciężko ranny.
- O zdarzeniu poinformował nas jeden z pasażerów przez telefon komórkowy - powiedział nam rzecznik sieradzkich policjantów mł. asp. Paweł Chojnowski. Z relacji świadków wynika, że do wypadku doszło, kiedy mężczyzna chciał skorzystać z toalety. - Ponieważ była stale zajęta - w pociągu był tłok i wielu młodych ludzi piło piwo - mężczyzna otworzył drzwi wagonu i zaczął się załatwiać - opowiada rzecznik. - Jeden z pasażerów widząc, że ten człowiek się chwieje, złapał go za rękę, ale nie udało mu się go utrzymać, bo był wyższy i cięższy.
źródło: Gazeta Lubuska
Na razie nie wiadomo, czy tomaszowianin był trzeźwy. - Została pobrana krew, ale jeszcze nie ma wyników - stwierdził przed chwilą P. Chojnowski.
To już drugi tego typy wypadek. Wczoraj do szpitala trafiła 19-letnia mieszkanka Pabianic, która także wypadła z pociągu jadącego na Woodstock. Dziewczyna była pijana. Chciała wejść do toalety, ale pomyliła drzwi od ubikacji z wejściowymi do wagonu.
Czy to jest normalne niema gdzie się odlac to leje przez otwarte drzwi ? a w domu też jak kibel zajęty otwiera drzwi i idzie za potrzebą , lub u kolegi w aucie też ? otwiera drzwi jadącego auta i załatwia się , i co teraz winni są niby temu obsługa ? nie jak dla mnie to takich ludzi to nie w węglarkach tylkjo w beczkach na beton powinno się przewozić !
_________________ Lepiej jechać pospiesznym niż IC - mniej kosztuje a warunki takie same. drverde
Pomijając abstrakcyjność pomysłów przewożenia ludzi w węglarkach, takie rozwiązanie spowodowałoby odpływ co najmniej połowy pasażerów. Mogłoby to spowodować utratę wpływów. Nie mówiąc już o tym, że zator drogowy przed Kostrzynem nie sięgałby 4 km, a 10 km.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum