Ładowanie strony... proszę czekać!



Jeśli strona nie chce się załadować kliknij Tutaj
 
 
    
 
  FORUM@INFOKOLEJ.PL   INFOKOLEJ.PL   M.INFOKOLEJ.PL   FB.COM/INFOKOLEJ


Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
63 dni chwały
Autor Wiadomość

Minerva Płeć:Kobieta
Przyjaciel


Dołączyła: 11 Lut 2006
Skąd: Żary

PostWysłany: 01-08-2011, 02:37   63 dni chwały Odpowiedz z cytatem

Dziś mija 67 rocznica wybuchu powstania warszawskiego. Zatrzymajmy się na moment od naszych spraw dnia codziennego i pomyślmy chociaż przez chwilę o tych, którzy zginęli w nierównej walce z przeważającymi siłami wroga o naszą wolność.

Przesłanki polityczne do prowadzenia walk i początki powstania

Jest sierpniowe popołudnie, kilka minut po godzinie 17. Około 23 tys. powstańców, z których tylko część jest uzbrojona, rozpoczyna walkę pod dowództwem gen. Antoniego Chruściela ps. „Monter”. Pierwsze dni powstania przynoszą sukcesy, zdobyto wiele ważnych obiektów, a liczba walczących zwiększyła się do 34 tysięcy. Po raz pierwszy od prawie 5 lat Warszawa posmakowała wolności, władzę sprawowała polska administracja, ukazywały się polskie gazety i działało powstańcze radio, które podobnie jak przed pięcioma laty prezydent Starzyński zagrzewało do ofiarnej walki.

Powstanie było częścią akcji „Burza”, w ramach której Polacy mieli rozbrajać Niemców i występować przed armią radziecką jako gospodarze, by Zachód widział, że Polska istnieje i walczy… Niestety, Rosjanie nie traktowali Armii Krajowej jako sojuszników, lecz gorzej niż wrogów, dokonując egzekucji na żołnierzach AK.

Warszawa nie była przewidziana jako miejsce akcji, z uwagi na dużą liczbę ludności cywilnej i dużą wartość kulturalną miasta, które mogłoby ucierpieć w wyniku krwawych walk. Ale Rząd w Londynie widząc, że polskie wpływy słabną i to Związek Radziecki jest najważniejszym sojusznikiem, potrzebował takiej akcji, by uświadomić światu, że Polska jeszcze istnieje i jest w stanie sama odbić swoją stolicę. Wzięto pod uwagę również zdanie samych AK-owców, którzy chcieli podjąć walkę.

Pomimo sukcesów, nie udało się wyprzeć Niemców z centrum i zdobyć głównych arterii i mostów. 5 sierpnia do walk w Warszawie Niemcy skierowali inne jednostki, m. in. te przeznaczone do walki z partyzantami, tak iż 16- tysięczny garnizon warszawski został poważnie wzmocniony.

Zdrada sowietów…

Wszyscy przewidywali, że walki potrwają kilka dni. Armia radziecka docierała już do przedpoli Warszawy. Tymczasem Stalin na początku sierpnia wydaje rozkaz o spowolnieniu marszu na Warszawę, pomimo gorączkowych protestów rządu polskiego. Nie ma mowy o jakiejkolwiek pomocy wojskowej dla walczących. Nawet lotniska radzieckie wykorzystywane przez RAF i USAF do nalotów na III Rzeszę zostały zamknięte dla aliantów, tak by nie mogli dokonywać zrzutów dla Warszawy.
Zrzuty były możliwe dopiero w połowie września, gdy powstanie dogorywało a zrzuty mogły dozbroić jedynie armię niemiecką…

Stopniowe dogorywanie powstania

Pozbawieni pomocy powstańcy pomimo ofiarnej walki nie byli w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Wzmocnione wojska nieprzyjaciela rozbiły powstanie na kilka mniejszych, dzielnicowych obszarów, z którymi stopniowo się rozprawiali, przy okazji dokonując rzezi mieszkańców dzielnic. Akt kapitulacji został podpisany 3 października.

Bilans strat jest porażający…

Powiedzieć, że Warszawa została zrównana z ziemią, to nie dramatyczny frazes, lecz wierne przedstawienie sytuacji. Czego nie udało się zniszczyć w trakcie walk, było później systematycznie wyburzane. Zginęło 10 tys. walczących, 7 tysięcy uznano za zaginionych. Całkowity bilans ofiar jest trudny do oszacowania, obecnie przyjmuje się 150 tys., podczas gdy dawniej liczbę tą szacowano na 200 tys. Widzimy tu, w jaki sposób walczyli w Polsce Niemcy, poddając niespotykanemu terrorowi ludność cywilną, która wedle wszelkich konwencji nie powinna być obiektem działań wojennych. Z miasta wypędzono 520 tys. mieszkańców, a do niewoli wzięto 17 tys. powstańców. Warszawa została wymarłym miastem…

Stalin toruje sobie drogę

Niemcy zwyciężając w walkach tylko odwlekli moment swojej kapitulacji. W sierpniu 1944 roku było wiadome, że wojnę przegrali, pętla już się zaciskała. Zabijając kwiat polskiego patriotyzmu, ułatwili tylko ulokowanie we władzach przyszłej Polski marionetek Stalina, bo z pewnością aktywni działacze nie byliby masowymi przyszłymi członkami PZPR (oczywiście zdarzali się byli AK-owcy w PZPR, ale często po to, by zamaskować swoją działalność w trakcie wojny, a także próbując cokolwiek zdziałać z tym systemem, w którym zmuszono ich by żyli, a wyjątki wstępujące tam z przyczyn ideologicznych to marginalne przypadki). Dlatego przyzwolenie Stalina, by powstanie zostało krwawo stłumione, było częścią jego planu podporządkowania sobie Polski.

Krytyka powstania w PRL

Celowo zawyżano liczbę poległych, a także robiono z dowódców ludzi nieodpowiedzialnych i niekompetentnych, którzy rozpętali bitwę nie mającą większego sensu nie licząc się z kosztami. Przecież Armia Czerwona już nadchodziła i wyzwoliłaby Warszawę. Szkoda, że nie wolno było mówić, że Rosjanie czekali, aż Niemcy dorżną powstańców…

Patrioci wypad ze stadionów!

W sierpniu ubiegłego roku piłkarze Legii i Polonii chcieli na derby Warszawy wyjść w koszulkach upamiętniających rocznicę powstania. Niestety, władze ligowej piłki nie pozwoliły na to, bo według wytycznych światowych federacji na stadionach nie ma miejsca na demonstracje ideologiczne i polityczne. Czy to jednak nie była sprawa wyższej wagi, by odejść od wytycznych? Czy władze te zdawały sobie sprawę, że gdyby nie poświęcenie powstańców i milionów innych obrońców Ojczyzny prawdopodobnie nie byłoby dziś PZPN-u i Ekstraklasy SA?

Czy było warto walczyć?

Krytycy powstania zarzucają, że było ono źle przygotowane, że nie osiągnięto w pierwszym dniu żadnych celów strategicznych i że pociągnęło za sobą wiele zbędnych ofiar, jak również nie wzmocniło sytuacji Rządu w Londynie i Mikołajczyka w negocjacjach z władzami ZSRR.

Czy aby na pewno? Polacy to nie Francuzi, którzy natychmiast poddali się najeżdżającym na nich Niemcom i czekali na wyzwolenie. Polacy chcieli sami wywalczyć sobie wolność, nie szczędząc własnej krwi, walcząc po stronie aliantów w bitwach lądowych, powietrznych i morskich. Szkoda, że zostało nam tak odpłacone…

Powstanie zostało symbolem walki o wolną Polskę, walki bohaterskiej, w obliczu przeważających sił wroga i braku nadziei na pomoc z zewnątrz. Mitem u patriotycznej młodzieży, która z zapartym tchem słucha opowieści uczestników i która śmieje się z tych, którzy nic by nie robili tylko czekali z założonymi rękami i czekali na cud w postaci sowieckiego wyzwolenia.

Mam nadzieję, że moje pokolenie dwudziestolatków dzięki takim rocznicom obudzi się z letargu. Że są w życiu sprawy ważniejsze niż zakupy, laptopy czy telefony nowej generacji. Że są wartości, takie jak Bóg, Honor, Ojczyzna i Niepodległość. Że bycie Polakiem to nie jest obciach, a nasz kraj może się dumnie i wspaniale rozwijać. Wystarczy chcieć. Wystarczy myśleć. Samodzielnie, nie tak jak nam każą w telewizji. Wystarczy obudzić instynkt samozachowawczy, uśpiony przez konsumpcjonizm i lewackie negowanie wszystkich wartości.

źródło: niepoprawni.pl


_________________
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
Ważnych jest kilka tych chwil na które czekamy...
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

wodkangazico Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 14 Sie 2010

PostWysłany: 01-08-2011, 20:58    Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ale Rząd w Londynie widząc, że polskie wpływy słabną i to Związek Radziecki jest najważniejszym sojusznikiem, potrzebował takiej akcji, by uświadomić światu, że Polska jeszcze istnieje i jest w stanie sama odbić swoją stolicę.

Rząd emigracyjny potrzebował przyczółka dla przerzucenia się do kraju, ot co.
Cytat:
Całkowity bilans ofiar jest trudny do oszacowania, obecnie przyjmuje się 150 tys.

Czym się różniło to szastanie istnieniami ludzkimi dla celów uprawiwnia polityki od dzisiejszych wyczynów np. takiego Putina? Że o ówczesnych zbrodniarzach nie wspomnę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 31-07-2012, 17:03    Odpowiedz z cytatem

Zbliża się 1 sierpnia. I co widzę? Na pierwszej stronie NE tekst, w którym znowu chrzani się farmazony o tym, że powstanie było głupotą. 'Mędrców' widać nie brakuje.

Podstawowa sprawa - powstańcy nie wiedzieli o postanowieniach w Teheranie. Tam to postanowiono, że Polska znajdzie się w strefie wpływów sowieckich. Gdy wybuchło Powstanie, walczący liczyli na wsparcie armii czerwonej. Jak wiemy - zawiedli się.

Poza tym wszyscy mówią, że zniszczenie Warszawy to wina (sic!) AK! Na niepoprawnych bloger Seawolf to przedstawił w bardzo dobry sposób.

Hitler w 1944 roku już mówił, że 'choćby Rzesza miała zginać, to siedlisko Polskiej dumy będzie zniszczone'. Zresztą jak wiemy, to samo planował dla Niemiec. Kazał zniszczyć wszystko co mogłoby mieć jakąkolwiek wartość, bo Niemcy okazali się niegodni Rzeszy i władzy. A teraz proszę - powstanio-sceptycy - powiedzcie, czy dyktator, który chciał zniszczyć własny naród, oszczędziłby stolicę wrogiego narodu? Bo AK nie zrobiłoby powstania?

A co gdyby nie wybuchło? Ci sami, którzy nawołują o tym, że obchodzenie rocznicy Powstania Warszawskiego to 'rozdrapywanie ran' i 'wychwalanie klęski' krzyczęliby, że 'Polacy nie zrobili żadnego większego powstania, gdy hitlerowcy niszczyli Warszawę'. Tak - nie wierzę w to, że ktoś by powiedział 'dobrze, że siedzieli cicho gdy ich mordowali'.

Osobiście sądzę, że przyczyną piętnowania Powstańców jest to, kto był głównym organizatorem - AK. Było to środowisko patriotyczne, w znacznej części katolickie, nazwane potem przez propagandzistów ZSRR faszystami (znajomo brzmi, prawda?). Inaczej zapewne wyglądała by sytuacja gydyby to np. Armia Ludowa była organizatorem - wtedy cały świat krzyczałby dzisiaj 'lud pracujący bohatersko walczył z nazistowskim okupantem! Kto nie popiera ten faszysta!' Nie wierzycie? Spójrzcie na obchody rocznicy Powstania w Getcie! O wiele gorzej przygotowane, prawie w ogóle bez strat po stronie Niemców, Żydzi mordowali własne dzieci żeby tylko nie zginęły z rąk Niemców.. Czy ktoś mówi jednak, że to jest rozdrapywanie ran? Albo świętowanie porażki? A może ktoś powiedział, że to ich powstanie było przyczyną zniszczenia Getta? Od razu zostałby okrzyknięty antysemitą i oszołomem.

Chciałbym jeszcze zająć się rozdrapywaniem ran. Kombatanci i weterani Powstania chętnie przychodzą na obchody rocznicy. Skoro oni chcą, to czemu ktoś inny mówi za nich?

I ostatnia kwestia. Mój dziadek mawiał, że Warszawiacy 'po prostu chcieli strzelać do Niemców'. I jeśli ktoś uważa nadal, że Powstanie było 'bezcelowe' albo 'głupotą', to niech podejdzie do kogoś, kto brał udział i powie mu to w twarz. Ktoś odważny?

źródło: Nowy Ekran

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 01-08-2012, 22:10    Odpowiedz z cytatem

Punktualnie o godzinie „W” uruchomiona została internetowa gra „63 dni z życia Warszawy” ukazująca nieznane opowieści o Warszawie 1944 roku, widzianej oczami muzyków, plastyków, aktorów, architektów, poetów i pisarzy działających w konspiracji.

Gra skierowana jest do młodzieży szkolnej i wszystkich zainteresowanych historią Warszawy. Po zarejestrowaniu się na stronę www.pamieta-my.pl gracz otrzymuje wirtualną mapę stolicy i może rozpocząć zajmowanie poszczególnych dzielnic. Podzielona jest na 11 obszarów, m.in.: Wola, Żoliborz, Ochota, Powiśle, Mokotów. Po kliknięciu na którąś z lokalizacji pojawiają się postaci, związane z danym miejscem, i pytania, na które powinien odpowiedzieć gracz, aby zdobyć punkty.

Wśród 63 bohaterów gry, którymi są ludzie sztuki i kultury uczestniczący w Powstaniu Warszawskim, są m.in. Zdzisław Sierpiński, ps. Świda – dziennikarz, którego oddział spowodował przedwczesny wybuch powstania; poeta Krzysztof Kamil Baczyński, zabity czwartego dnia powstania; Krystyna Berwińska i Zofia Rendzner - Czerwosz, aktorki, tworzące teatr uliczny, dający rozrywkę powstańcom i mieszkańcom Warszawy.

Gra on-line „63 dni z życia Warszawy”, której organizatorem jest Muzeum Powstania Warszawskiego, potrwa do 2 października 2012. Dla osób, które zdobędą największą liczbę punktów czekają nagrody.

Gra jest dostępna na stronie www.pamieta-my.pl

źródło: Niezalezna.pl

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Galanonim Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 16 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 02-08-2012, 03:31    Odpowiedz z cytatem


_________________
Nie patrz w przeszłość, bo przyszłość Cię znienawidzi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 02-08-2012, 18:04    Odpowiedz z cytatem

Widok na Warszawę z 30 piętra PKiN 1 sierpnia 2012 o godzinie 17.00, Kibice warszawscy odpalili race na rondzie Romana Dmowskiego oraz na tarasie widokowym PKiN.


_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

gryff
-Usunięty-
Gość

PostWysłany: 02-08-2012, 19:27   

Powstańcy to bohaterowie i nikt nie powinien zakłócać uroczystości ,co miało wczoraj miejsce Młodzież wszechpolska i inni mają prawo buczeć na Gronkiewicz na Tuska itd, ale nie na takich uroczystościach i nie w takich miejscach
Powrót do góry

MK_PŁASZÓW Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 15 Maj 2012

PostWysłany: 02-08-2012, 19:31    Odpowiedz z cytatem

Niestety, ale pewne grupy społeczne nie dorośli do życia publicznego. Młodzież wszechpolska do grupka rozwydrzonych gówniarzy, którym zależy na robieniu zadymy nie patrząc na miejsce i okoliczności.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 02-08-2012, 19:46    Odpowiedz z cytatem

gryff, po pierwsze młodzież nie buczała tylko wznosiła antykomunistyczne okrzyki na widok przedstawicieli "elity" rządzącej z PO. Po drugie prorządowe media mainstreamowe wykorzystały to na swój pokrętny, zmanipulowany sposób. A lemingi to łykają jak ciepłe bułeczki.

Na tym filmie na Tuska buczą wszyscy, i młodzi i starzy:



Natomiast znienawidzeni przez rząd, salon i mainstreamowe media kibice tak wczoraj uczcili pamięć Powstańców. Czy jakaś TV to pokazała?

kibice.jpg
Plik ściągnięto 18 raz(y) 250.99 KB


_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

gryff
-Usunięty-
Gość

PostWysłany: 02-08-2012, 19:50   

MK PŁASZÓW Masz całkowitą rację ale każdy kto interesuje się polityką zauważy że takie szopki dzieją się za przyzwoleniem pewnej opcji politycznej której poseł został obdarzony oklaskami przez grupę tych" gówniarzy"

[ Dodano: 02-08-2012, 20:04 ]
Victoria cały czas używasz tej samej mantry w dyskusjach o tematyce politycznej ,Żeby było jasne jestem za rozpadem rządu PO -PSL ale PIS już miał swoje 5 minut a raczej 2 lata rządów w których również niczym ciekawym nie zabłysnął .Cały pic polega na tym że jeśli ta partia kiedykolwiek chce wygrać wybory musi zmienić pewne zachowania oraz pozbyć się kilku nieciekawych osobników .Sprawa jest prosta wyborów nie da się wygrać Smoleńskiem i mówieniem że Tusk i Komorowski ma "krew na rękach" trzeba skupić się na atakowaniu rządu za nic nie robienie i za wprowadzanie szkodliwych ustaw które doprowadzają do coraz głębszego zubożenia społeczeństwa itd .itp
Powrót do góry

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 02-08-2012, 20:24    Odpowiedz z cytatem

Najpierw prowokacja, później atak

Przez cały dzień słuchaliśmy głosów oburzenia po wydarzeniach podczas wczorajszych obchodów rocznicy wybuchu Postania Warszawskiego. Larum podniosły głównie media idące pod rękę z rządzącymi, którzy uniemożliwiają innym oddanie hołdu bohaterskim Powstańcom. A może to złość, że tylko polityków Prawa i Sprawiedliwości przywitano owacją.

Poseł PiS Marek Suski napisał wczoraj wieczorem na swoim blogu: "Prezes Związku Powstańców Warszawskich Zbigniew Ścibor-Rylski zaapelował, aby w tym roku podczas obchodów pod pomnikiem Gloria Victis nie doszło do żadnego incydentu. Niestety, Platforma nie wzięła do serca apelu starego generała. Po raz kolejny uroczystość patriotyczną Platforma Obywatelska i władze Warszawy wykorzystały do autopromocji i haniebnego podziału polskiego społeczeństwa. Zorganizowano partyjną imprezkę podczas, której prawo do złożenia kwiatów miały tylko wybrane władze - wszystkie obsadzone funkcjonariuszami jedynie słusznej Platformy".

"Zabrakło możliwości złożenia kwiatów nie tylko przez Prawo i Sprawiedliwość, ale także inne organizacje społeczne i zwykłych obywateli. Tym samym władza bez skrupułów stara się ukraść społeczeństwu to najwspanialsze święto wielkiego patriotycznego zrywu Polaków spod znaku AK. Nawet gdyby tak postępowali ludzie, którzy szczycą się polska historią, należałoby to ganić. Wszak święto narodowe nie jest własnością jednego obozu politycznego. Ale takie działanie w wykonaniu ludzi, którzy z pogardą, jak Donald Tusk mówili o polskości, to wielkie draństwo. Nie dziwi mnie zatem fakt, że Donald Tusk usłyszał pod swoim adresem wykrzyczane przez zgromadzoną ludność słowa "zdrajca". No cóż, jeśli nie szanuje się ludzi, nie pomogą apele o spokój. Bo to tak, jakby plunąć komuś w twarz i apelować do niego o kulturalne starcie śliny z twarzy” – dodał poseł.

- To ja apeluję do Platformy: Nie plujcie ludziom w twarz - to ludzie nie będą na was krzyczeć "zdrajcy" – podkreślił.

Oburzenia tendencyjnymi relacjami nie ukrywa poseł Antoni Macierewicz, który za haniebne uznał obrażanie setek osób chcących spokojnie oddać hołd poległym Powstańcom.
- Przecież nikt nie chciał zakłócać uroczystości rocznicy wybuchu Postania Warszawskiego. Nazywanie tych ludzi, bardzo często w podeszłym wieku, „hołotą”, jest czymś potwornym – mówi Niezależnej.pl poseł Macierewicz.

Co ciekawe, w informacjach - tak krytycznych wobec osób, które protestowały przeciwko zawłaszczaniu warszawskich uroczystości przez Platformę Obywatelską - nie ma ani słowa o tym, że przed bramą cmentarza na Powązkach demonstrował mężczyzna ochraniany przez grupę policjantów. Za przyzwoleniem urzędników prowokował warszawiaków, nawołując do zbliżenia z Rosją i poparcia polityki Władimira Putina. W końcu doczekał się okrzyków „raz sierpem, raz młotem…” I trudno się dziwić.

źródło: Niezalezna.pl

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Rzeszowianin Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 20 Kwi 2012
Skąd: Rzeszow

PostWysłany: 02-08-2012, 20:25    Odpowiedz z cytatem

Jako wnukowi czlowieka ktory bral udzial w kampani wrzesniowej ktory przeszedl przez pieklo Oswiecimia jest mi bardzo przykro ze tym starym czesto schorowanym ludziom ktorzy przezyli wojne ktorzy tak wiele wycierpieli nie pozwala sie w ciszy i skupieniu uczcic pamieci swoich przyjaciol , braci , kolegow itd .
Nie bede sie wypowiadal czy to powstanie bylo porazka czy bylo zwyciestwem . Wiem jedno : ci ludzie sa bohaterami i nalezy sie im szacunek .
Naprawde jest tysiace okazji by okazac swoje niezadowolenie i frustracje ale na Boga nie w takiej chwili !
Przez wielki szacunek dla powstancow to im sie nalezy - cisza , zaduma , refleksja .

Chwala Wam Bohaterowie !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 02-08-2012, 20:33    Odpowiedz z cytatem

Oburzają się na gwizdy skierowane do rządzących, tymczasem przed koncertem Madonny wygwizdano... film o powstaniu warszawskim!

Od wczorajszego wieczora każdym możliwym strumieniem płyną pełne oburzenia głosy polityków, dziennikarzy i innych osób, którzy potępiają wczorajsze wydarzenia na Powązkach oraz w trakcie uroczystości na Kopcu Powstania Warszawskiego.

Po południu, przy składaniu kwiatów wygwizdano rządową delegację z premierem Donaldem Tuskiem, krzycząc m.in. "Hańba". Wieczorem, w trakcie uroczystości na Kopcu Powstania Warszawskiego gwizdy i sporo krytycznych głosów usłyszała prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz Waltz.

Wrażliwość, która każe skrytykować gwiżdżących w trakcie tak ważnych uroczystości, rozumiemy. Zabrakło nam jednak równie mocnego głosu w sprawie innego incydentu. Otóż jak relacjonuje jeden z blogerów, którzy uczestniczyli we wczorajszym koncercie Madonny na Stadionie Narodowym, przed samym koncertem puszczono krótki filmik przypominający o wydarzeniach sprzed 68 lat. Nie wszyscy byli jednak z tego faktu zadowoleni:

Wróciłem właśnie z koncertu Madonny. Zauważyłem szantaż moralny- pokazanie na siłę beznadziejnego filmiku o Powstaniu Warszawskim. Będąc na koncercie, nie złamałem prawa. Zapłaciłem za koncert, a nie za lekcje historii. Pokazywanie nam tych tandetnych filmików to tak jak zaciąganie kogoś na siłę za rękę do kościoła. (...) Dlaczego jacyś katolicy ustalają nam przebieg koncertu, który jest imprezą prywatną. My katolikom nie każemy oglądać w kościołach teledysków Madonny, ponieważ szanujemy ich wolność. Filmik został wybuczany, wygwizdany, ani ja, ani inni fani, którzy stali koło mnie nie mieliśmy najmniejszej ochoty na dawkę narodowo-romantyczno-kiczowatą. Przyszliśmy się bawić, a nie płakać.

No tak, szantaż moralny i narodowo-romantyczno-kiczowata opowieść o powstańcach. Wszystko dlatego, że chcącym się bawić, przed koncertem po prostu przypomniano o wielkiej rocznicy 1 sierpnia.

A poza tym proszę porównać: wygwizdanie rządzących, współczesnych polityków kontra buczenie w trakcie filmu o powstaniu warszawskim. Zupełnie inna kategoria "niestosowności", zupełnie inne emocje.

Czekamy na równie silne oburzenie polityczno-medialnej machiny. Ale jakoś bez nadziei, że się go doczekamy.

źródło: wpolityce.pl

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Rzeszowianin Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 20 Kwi 2012
Skąd: Rzeszow

PostWysłany: 02-08-2012, 20:56    Odpowiedz z cytatem

Gryff dzieki . Pisalem to od serca. Naprawde serce mi sie krajalo gdy widzialem swojego 95 letniego dziadka jak ogladalismy wspolnie transmisje z uroczystosci tej rocznicy a tu te okrzyki ... Przykro ze ludzie ktorzy walczyli w powstaniu ktorzy 63 dni pokazywali Niemcom ze "Jeszcze Polska nie zginela" zostali w ten sposob potraktowani ... I dlaczego ? Bo komus nie pasuje Tusk , Gronkiewicz-Waltz ? Pisalem to juz wczesniej : sa inne okazje na takie rzeczy ... Zal
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

MK_PŁASZÓW Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 15 Maj 2012

PostWysłany: 02-08-2012, 21:17    Odpowiedz z cytatem

Rzeszowianin, ja mimo że nie mam nikogo z rodziny kto by uczestniczył w powstaniu, ale także jestem oburzony zachowaniem niektórych osób podczas uroczystości. To nie jest miejsce i czas na jakieś walki polityczne, ale niestety do głów niektórych polityków to nie potrafi dotrzeć. Dla mnie jest to jednoznaczne z tym, jakby ktoś mnie wygwizdał podczas składania wieńca na grobie kogoś bliskiego tylko dlatego że mnie nie lubi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 8 Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



HomeRegulaminRejestracjaAdministracjaUżytkownicyStatystykiAlbum
Powered by phpBB modified by Przemo © phpBB Group. Copyright © 2005-2018 infokolej.pl