Ładowanie strony... proszę czekać!



Jeśli strona nie chce się załadować kliknij Tutaj
 
 
    
 
  FORUM@INFOKOLEJ.PL   INFOKOLEJ.PL   M.INFOKOLEJ.PL   FB.COM/INFOKOLEJ


Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 16, 17, 18  Następny
[Łódź] Jak to jest naprawdę z połączeniami i jakością
Autor Wiadomość

celtin.88 Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 19 Lip 2011
Skąd: Łódź

PostWysłany: 23-10-2016, 19:58    Odpowiedz z cytatem

Nasz drogi kolega Rozkładowiec nagle martwi się o miasteczka na sieci osadniczej… Jednak jeśli chodzi o jedyne nocne połączenie Dolnego Śląska z Warszawą (ex Karkonosze) to skierowałby przez… Katowice oraz rodzinny Sosnowiec. Chociaż doskonale wiadomo że nie ma zapotrzebowania na nocne połączenia że Śląska do Warszawy i Jeleniej Góry (zapotrzebowanie jest co najwyżej na wagon bezpośredni i to tylko w wakacje i weekendy).

Trasa z Łodzi do Krakowa przez Tomaszów, CMK Jest nie tylko szybsza ale też krótsza niż trasa przez Piotrków, Częstochowę, Koniecpol. Warto jeszcze dodać że wymiana pasażerów w Tomaszowie Mazowieckim pociągach IC jadących do Krakowa jest większa niż w IC Reymont w Piotrkowie Tryb.

W Grudniu 2002r. zniknęły całoroczne pociągi z Magistrali Węglowej (Śląsk- Trójmiasto) jedynie co realnie zyskała Łódź to nocny pociąg Bielsko B. – Gdynia. Zlikwidowano bowiem pociągi z Łodzi Fabrycznej na Śląsk oraz Pociągi z Łodzi Kaliskiej do Gdyni. Polecam sprawdzić w starych cegłach bo zwyczajnie nie masz pojęcia o czym piszesz.

Najkrótsza trasa z Wrocławia do Gdyni, Olsztyna wiedzie przez Krotoszyn, Jarocin, Wrześnie. Jednak nikt nie pozwoli aby pociągi omijały Poznań.
Najkrótsza trasa z Wrocławia do Szczecina jest przez Głogów, Zieloną Górę, Rzepin. Jednak wszystkie całoroczne pociągi jadą przez Poznań (co najwyżej od nrj. PKP IC łaskawie puści jakiś pociąg.)

Teraz Łódź zaczyna dbać o swoje obojętnie czy komuś się to podoba czy nie.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 25-10-2016, 20:23    Odpowiedz z cytatem

celtin.88, jeśli Karkonosze miałyby jeździć przez Katowice, wyłącznie Wiedenką, a nie jak uprzedniego przez CMK. Ciekaw jestem czy jakby jeździły naturalną trasą, to Ostrów, Kalisz, Sieradz i Łódź by mu dały frekwencję w środku nocy. Bardzo w to wątpię. Poza tym sam słusznie przyznałeś, że niemal wszystkie pociągi w Polsce nie jeżdżą naturalnymi trasami, tylko dookoła zaliczając po drodze największe skupiska ludzi. Więc wytłumacz dlaczego polaczenia Łodzi z Krakowem mają być wyjątkiem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Urbi Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 26 Kwi 2009
Skąd: Łódź / UK

PostWysłany: 26-10-2016, 15:35    Odpowiedz z cytatem

Rozkładowiec napisał/a:

Chyba mi nie chcesz wmówić że Łódź generuje większe potoki niż GOP.


Może nie większe, ale GOP to potokami nie grzeszy.

Rozkładowiec napisał/a:

GOP jest dawcą wszystkich połączeń Śląsk - Trójmiasto, więc trzy pary łączące Wielkopolskę z Krakowem via Łódź także powinny być dawcą dla Piotrkowa i Radomska. Wtedy będzie sprawiedliwie.


GOP nie jest żadnym dawcą. Jak kto jeździ do Trójmiasta do raczej samolotem, albo EIP.

Nic nie będzie sprawiedliwe, mało, że wtedy pogorszy czasu Kraków - Poznań i Łódź - Kraków do nieakceptowalnych poziomów (odpowiedni do ponad 6h i 3h), do marginalizujesz Tomaszów Mazowiecki i niszczysz potok budowany sukcesywnie przez ponad 5 lat.

Rozkładowiec napisał/a:
No i tu wychodzi efekt równych i równiejszych.


Tylko, że taki Tomaszów i tak ma gorszą ofertę od takiego Piotrkowa i Radomska i chce go jeszcze ocyganić.

Rozkładowiec napisał/a:

Tylko że mało kto planuje podróż z miesięcznym wyprzedzeniem. Poza tym kupując bilet wcześniej na TLK/IC, także płacisz taniej.


Akurat paleta promocji na EIP, uwzględnia krótsze terminy. Np, biletowa czwartkomania, czy superpromo. TLK/IC ma tylko ofertę wcześniej.

Rozkładowiec napisał/a:

I co, pewnie cztery pary do Katowic to pewnie dalej Wam za mało?


Powinno być jak teraz, a od grudnia Górnik przechodzi na Warszawę i pierwsze połączenie z Łodzi do Katowic będzie o... 11:30!! Albo Pogoria 4 nad ranem... Bardzo sprawiedliwa oferta... Jak widać są równi i równiejsi i tym równiejszym nie jest koniecznie Łódź.

Rozkładowiec napisał/a:
Bardzo w to wątpię. Poza tym sam słusznie przyznałeś, że niemal wszystkie pociągi w Polsce nie jeżdżą naturalnymi trasami, tylko dookoła zaliczając po drodze największe skupiska ludzi. Więc wytłumacz dlaczego polaczenia Łodzi z Krakowem mają być wyjątkiem?


Wystarczy, że połączenia Kraków - Łódź - Poznań nadrabiają ~ 100km w stosunku do najkrótszej trasy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 26-10-2016, 22:11    Odpowiedz z cytatem

Urbi napisał/a:
GOP nie jest żadnym dawcą. Jak kto jeździ do Trójmiasta do raczej samolotem, albo EIP.

Polemizowałbym. Tak jak tu było już wspominane wielokrotnie, EIP ze Śląska wcale nie cieszą się dużą frekwencją. Ciekaw jestem, czy jakby ktoś wpadł na pomysł uruchomienia Pendolino z Gdyni do Łodzi via Warszawa, to w Łodzi by na niego się rzucały dzikie tłumy. Bardzo w to wątpię.
Urbi napisał/a:
Nic nie będzie sprawiedliwe, mało, że wtedy pogorszy czasu Kraków - Poznań i Łódź - Kraków do nieakceptowalnych poziomów (odpowiedni do ponad 6h i 3h), do marginalizujesz Tomaszów Mazowiecki i niszczysz potok budowany sukcesywnie przez ponad 5 lat

Mało kto pojedzie z Poznania czy Szczecina do Krakowa przez Łódź, skoro ma mnóstwo pociągów krótszą trasą przez Wrocław, czy Ostrów Wlkp. Te pociągi są stricte dla Łodzian, tak w połączeniach z Krakowem, jak i z Poznaniem/ Szczecinem.
Skoro już tak bronisz tego Tomaszowa, to niech Dartowe IC jeżdżą wzorem warszawskich przez Żelisławice i Kielce. Kielce nie posiadają bezpośrednich połączeń do Łodzi, Poznania czy Szczecina, więc tego typu ofertą z czasem to miasto mogłoby zwiększyć frekwencję tym pociągom.
Urbi napisał/a:
Powinno być jak teraz, a od grudnia Górnik przechodzi na Warszawę i pierwsze połączenie z Łodzi do Katowic będzie o... 11:30!! Albo Pogoria 4 nad ranem... Bardzo sprawiedliwa oferta... Jak widać są równi i równiejsi i tym równiejszym nie jest koniecznie Łódź.

Zawsze się można w Koluszkach przesiąść na skład warszawski.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Urbi Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 26 Kwi 2009
Skąd: Łódź / UK

PostWysłany: 27-10-2016, 16:21    Odpowiedz z cytatem

Rozkładowiec napisał/a:

Polemizowałbym. Tak jak tu było już wspominane wielokrotnie, EIP ze Śląska wcale nie cieszą się dużą frekwencją. Ciekaw jestem, czy jakby ktoś wpadł na pomysł uruchomienia Pendolino z Gdyni do Łodzi via Warszawa, to w Łodzi by na niego się rzucały dzikie tłumy. Bardzo w to wątpię.


Skoro szybkie EIP nie cieszą się zainteresowaniem, to drastycznie wolniejsze IC, tym bardziej, co w sumie potwierdza likwidacja jednej pary od grudnia. EIP z Łodzi do Gdańska przez Warszawę miałby potok pod warunkiem, że byłoby to połączenia w najbardziej atrakcyjnych godzinach rano-wieczór i PIC nie dublowałby go z TLK/IC przez Bydgoszcz.

Rozkładowiec napisał/a:

Mało kto pojedzie z Poznania czy Szczecina do Krakowa przez Łódź, skoro ma mnóstwo pociągów krótszą trasą przez Wrocław, czy Ostrów Wlkp. Te pociągi są stricte dla Łodzian, tak w połączeniach z Krakowem, jak i z Poznaniem/ Szczecinem.


Obecnie nie ma żadnego dziennego połączenia ze Szczecina do Krakowa, niż Flirty przez Łódź, a sam udział pasażerów podróżujących między Krakowem i Poznaniem jest dość znaczny. Samo wprowadzenie Flirtów zwiększyło potok między Krakowem i Poznaniem o 30% co ogłaszał sami PIC.

Rozkładowiec napisał/a:
Skoro już tak bronisz tego Tomaszowa, to niech Dartowe IC jeżdżą wzorem warszawskich przez Żelisławice i Kielce. Kielce nie posiadają bezpośrednich połączeń do Łodzi, Poznania czy Szczecina, więc tego typu ofertą z czasem to miasto mogłoby zwiększyć frekwencję tym pociągom.


Przez Tomaszów nie kursują żadne Darty. Zarzynanie czasów jazdy pod obsługę Kielc nie ma obecnie żadnego sensu, bo nikt takim połączeniami nie pojedzie. O Kielcach można pomyśleć jak powstanie łącznica w Czarncy. Wtedy należy uruchomić NOWE, połączenie z Kielc przez CMK, Tomaszów, Łódź, do Poznania i Szczecina, bez ingerencji w obecną siatkę Kraków - Łódź - Poznań/Szczecin.

Rozkładowiec napisał/a:

Zawsze się można w Koluszkach przesiąść na skład warszawski.


Tylko, że nikt o zdrowych zmysłach tego nie zrobi kiedy pociągiem bezpośrednim, samochodem, czy PolskiBusem, jest szybciej i taniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 27-10-2016, 22:01    Odpowiedz z cytatem

Urbi napisał/a:
Skoro szybkie EIP nie cieszą się zainteresowaniem, to drastycznie wolniejsze IC, tym bardziej, co w sumie potwierdza likwidacja jednej pary od grudnia.

Te drastycznie wolniejsze IC, są dlatego wolne że jadą dookoła przez Łódź. Czas przejazdu węglówką z Katowic do Trójmiasta byłby zbliżony do czasu EIP przez Warszawę.
Urbi napisał/a:
EIP z Łodzi do Gdańska przez Warszawę miałby potok pod warunkiem, że byłoby to połączenia w najbardziej atrakcyjnych godzinach rano-wieczór i PIC nie dublowałby go z TLK/IC przez Bydgoszcz.

Nie miałby żadnego potoku. Już raz Neptun był wydłużony do Łodzi i szybko wyleciał z powodu niskiej frekwencji. Łodzianie sobie wmówili że muszą mieć wszystkie połączenia szybko i tanio, a reszta Polski może sobie dookoła jeździć.
Urbi napisał/a:
Obecnie nie ma żadnego dziennego połączenia ze Szczecina do Krakowa, niż Flirty przez Łódź, a sam udział pasażerów podróżujących między Krakowem i Poznaniem jest dość znaczny. Samo wprowadzenie Flirtów zwiększyło potok między Krakowem i Poznaniem o 30% co ogłaszał sami PIC.

Jednak od nowego rozkładu wracają dzienne połączenia Szczecina z Krakowem i Przemyślem przez Wrocław, więc na Wasze łódzkie wycieczkowce nikt nawet nie spojrzy.
Urbi napisał/a:
Przez Tomaszów nie kursują żadne Darty. Zarzynanie czasów jazdy pod obsługę Kielc nie ma obecnie żadnego sensu, bo nikt takim połączeniami nie pojedzie. O Kielcach można pomyśleć jak powstanie łącznica w Czarncy. Wtedy należy uruchomić NOWE, połączenie z Kielc przez CMK, Tomaszów, Łódź, do Poznania i Szczecina, bez ingerencji w obecną siatkę Kraków - Łódź - Poznań/Szczecin

Jak nie Darty, to Flirty, mniejsza o to, miałem na myśli ogólnie EZT. Skoro z Krakowa do Warszawy da się jeździć ze zmianą czoła w Żelisławicach, to w kierunku Łodzi tym bardziej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Urbi Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 26 Kwi 2009
Skąd: Łódź / UK

PostWysłany: 28-10-2016, 00:09    Odpowiedz z cytatem

Rozkładowiec napisał/a:

Te drastycznie wolniejsze IC, są dlatego wolne że jadą dookoła przez Łódź. Czas przejazdu węglówką z Katowic do Trójmiasta byłby zbliżony do czasu EIP przez Warszawę.


Niekoniecznie, węglówka na Śląskim odcinku jest bardzo zdegradowana, a jazdą węglówką omijasz już kompletnie ośrodki osadnicze, a Śląsk nie jest w stanie wygenerować samodzielnie połączenia.

Rozkładowiec napisał/a:

Nie miałby żadnego potoku. Już raz Neptun był wydłużony do Łodzi i szybko wyleciał z powodu niskiej frekwencji. Łodzianie sobie wmówili że muszą mieć wszystkie połączenia szybko i tanio, a reszta Polski może sobie dookoła jeździć.


W latach 90, kiedy Łódź podnosiła się z gruzów po upadku przemysłu włókienniczego, w efekcie nie było w mieście klasy średniej i wyższej na połączenia klasy premium. Wszystko się powoli odbudowuje.

Rozkładowiec napisał/a:

Jednak od nowego rozkładu wracają dzienne połączenia Szczecina z Krakowem i Przemyślem przez Wrocław, więc na Wasze łódzkie wycieczkowce nikt nawet nie spojrzy.


Spojrzą. Flirty posiadają wiele zalet, jak Wi-fi, czy strefę gastronomiczna (co nie jest oczywiste w składach wagonowych), przy zbliżonych czasach przejazdu.

Rozkładowiec napisał/a:

Jak nie Darty, to Flirty, mniejsza o to, miałem na myśli ogólnie EZT. Skoro z Krakowa do Warszawy da się jeździć ze zmianą czoła w Żelisławicach, to w kierunku Łodzi tym bardziej.


Do, że się da, nie oznacza, że tak jest dobrze - w ręcz przeciwnie. Opcja jazdy ze zmianą z Żelisławicach kompletnie nie działa, co potwierdza likwidacja jednej pary od grudnia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

borsuk1977 Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 24 Mar 2009
Skąd: Łódź

PostWysłany: 28-10-2016, 19:13    Odpowiedz z cytatem

Co Ty się tak przyczepiłeś tej Łodzi? Co Ci się nie podoba.
Do cholery zawsze Łódź była olewana. I teraz to się zmienia. I bardzo dobrze. I Twoje argumenty są z dupy wzięte. A jeśli o Karkonosze to zawsze jeździł przez Łódź a nie prze Katowice. Co to do cholery za wymysły
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

ejże Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2012

PostWysłany: 29-10-2016, 01:25    Odpowiedz z cytatem

Ewidentna niechęć środowiska mikolskiego do Łodzi jest moim zdaniem tak naprawdę niechęcią do przyznania się przed samym sobą, że polska kolej jest słabo rozwinięta, a oferta przewozowa na tle Europy po prostu bardzo uboga. Łódź nie załapała się na położenie przy żadnej ważnej magistrali (wyjątkiem jest tu połączenie Kraków-Łódź-Poznań, które jako jedyne wpisuje to miasto za jednym zamachem zarówno w takt połączeń na CMK jak i na E20, choć przecież też jest to erzac z powodu braku prostej linii łączącej Łódź z Poznaniem albo chociaż z węglówką), w związku z czym ciężko jest trasować przez nią pociągi. Jeśli w takich Czechach by to w niczym nie przeszkadzało to w Polsce oznacza to kompletny brak pomysłu na obsługę tego miasta. Ale że mikolskie serce każe nam kochać PKP takie, jakim ono jest, wolimy szukać winnego w mieście na Ł niż w słabości sieci, która bardzo często wymusza obsługę tego miasta dedykowanymi wyłącznie mu pociągami i przewoźnika, który nigdy nie kwapił się do poważnego traktowania jego mieszkańców.

Łódź jest miastem, w którym można dla 15 minut zysku omijać główny dworzec pociągami pasażerskimi (nie do pomyślenia w takiej Bydgoszczy!) oraz miastem, któremu można co roku dawać lub odbierać sensowne połączenia do sąsiadujących z nim miast wojewódzkich kompletnie rujnując coś, co można nazwać siatką połączeń. Świetnym przykładem może być tu Doker, który dopiero w trakcie modernizacji lk3 ruszy z Łodzi mimo, że miał kursować z niej od samego początku (ktoś w centrali PKPIC obawiał się, że odjazdy dwóch pociągów z Łodzi w kierunku północnym wcześnie rano tj. Broniewskiego i Dokera będą oznaczać niską frekwencję na początkowym odcinku, więc wolał zmusić łodzian do przesiadek w Kutnie zupełnie zapominając, że w sytuacji istnienia A1 i Polskiego Busa odegna ich od kolei w ogóle) oraz Górnik, który od przyszłego rj pojedzie z Warszawy tworząc skandaliczną dziurę w połączeniach z Łodzi do Katowic. Znów dwa pociągi z Łodzi jadące wiedenką jeden za drugim okazują się problemem nie do strawienia na naszej warszawocentrycznej sieci, o tym, że brak Górnika może całkowicie zniszczyć jakiekolwiek potoki z Łodzi do Katowic się już nie myśli. Nie ma w Polsce drugiego miasta wojewódzkiego, którego oferta kolejowa byłaby tak niestabilna. Zaklęcia głoszące, że kolej jest super a tylko Łódź be tego nie zmienią

Oczywiście wina leży również po stronie Ministerstwa, które kupując pociągi w PKPIC powinno określać bazową siatkę połączeń minimalnych dla każdego miasta wojewódzkiego w Polsce i tym samym uniemożliwiać PKP IC uprawianie tej idiotycznej żonglerki rozkładowej, powodującej, że łodzianie muszą się zastanawiać nie nad tym czy od nowego rozkładu pociąg do Gdańska czy Katowic, którym podróżowali z powodów rodzinnych/biznesowych/edukacyjnych będzie kursował w wygodnej dla nich porze, ale czy w ogóle będzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 29-10-2016, 07:03    Odpowiedz z cytatem

Urbi napisał/a:
Spojrzą. Flirty posiadają wiele zalet, jak Wi-fi, czy strefę gastronomiczna (co nie jest oczywiste w składach wagonowych), przy zbliżonych czasach przejazdu.

Nie zapominaj że na Przemyśl - Szczecin są przypisane zmodernizowane wagony także ze strefą gastronomiczną. Dodatkowo składy są mieszane - wagony bezprzedziałowe i przedziałowe, więc jest wybór w zależności od upodobań. Do tego dojdzie niższa cena i krótszy czas przejazdu. Wbrew pozorom jazda "tramwajami" na długich trasach nie każdemu przypadła do gustu.
borsuk1977 napisał/a:
Co Ty się tak przyczepiłeś tej Łodzi? Co Ci się nie podoba.

Jedyne co mi się nie podoba, to że Łodzianie chcieliby mieć wszystko co najlepsze za najmniejszą kasę. ED74 do Warszawy są dla Was beee, bo mało wygodne, połączenia do Krakowa przez Wiedenkę beee, bo za długo itd, itp. Niestety, ale kolejowe położenie geograficzne Łodzi jest tak skonstruowane, że jedyną naturalną przelotową trasą kolejową przez Łódź jest Warszawa - Wrocław via Ostrów. Cała reszta to trasy okrężne. Przejdź trochę do historii, do czasów gdzie pociągi dalekobieżne kursowały naturalnymi trasami, a nie obejmującymi największe skupiska osadnicze. Wówczas były relacje Katowice - Gdynia via Węglówka, Łódź - Katowice/Kraków via Wiedenka, Łódź - Poznań via Ostrów i Łódź - Trójmiasto jak obecnie. Nie było wtedy pociągów z Łodzi w kierunku Wielkopolski przez Kutno, a już tym bardziej w kierunku Krakowa przez CMK. Po tym, jak kolej zaczęła stawiać na obsługę jak największych terenów osadniczych, połączono relacje Katowice - Gdynia z Łódź - Gdynia, oraz Łódź - Poznań/Szczecin - Kraków - Łódź. W tym ostatnim przypadku, nie wiadomo czemu w kierunku Krakowa te pociągi przetrasowano na CMK, a w kierunku Poznania na Kutno.
borsuk1977 napisał/a:
Do cholery zawsze Łódź była olewana.

W historii był pewien okres, że Łódź nie tylko była olewana, ale wręcz faworyzowana. Nie wiem czy pamiętasz, jak mieszkańców Śląska chciano wręcz zmusić do korzystania z drogich ówczesnych Ex/IC jeżdżących CMK i na Wiedence nie było ani jednego pośpiecha do Warszawy. Jedyną opcją było korzystanie z pociągów Katowice - Łódź, które wjeżdżały do Koluszek i tam przesiadka na łodziaka do Warszawy.
borsuk1977 napisał/a:
A jeśli o Karkonosze to zawsze jeździł przez Łódź a nie prze Katowice.

Zgadzam się, "Karkonosze" jeździły przez Łódź, ale ten pociąg został zlikwidowany, a nazwę przekierowano dla pociągu rel. Szklarska Poręba - Warszawa, który jeździł przez Opole, Lubliniec i Częstochowę.
ejże napisał/a:
Łódź nie załapała się na położenie przy żadnej ważnej magistrali (wyjątkiem jest tu połączenie Kraków-Łódź-Poznań Łódź nie załapała się na położenie przy żadnej ważnej magistrali (wyjątkiem jest tu połączenie Kraków-Łódź-Poznań...

Pełna zgoda. Ale skoro chcecie jeździć szybko po tej magistrali, to czemu uporczywie się bronicie żeby te pociągi były w kategorii EIC?
ejże napisał/a:
Górnik, który od przyszłego rj pojedzie z Warszawy tworząc skandaliczną dziurę w połączeniach z Łodzi do Katowic. Znów dwa pociągi z Łodzi jadące wiedenką jeden za drugim okazują się problemem nie do strawienia na naszej warszawocentrycznej sieci, o tym, że brak Górnika może całkowicie zniszczyć jakiekolwiek potoki z Łodzi do Katowic się już nie myśli.

I tu kolejny przykład że chcecie być uprzywilejowani, skoro problemem dla Was jest przesiadka w Koluszkach.
ejże napisał/a:
Nie ma w Polsce drugiego miasta wojewódzkiego, którego oferta kolejowa byłaby tak niestabilna.

A Gorzów, czy Zielona Góra? Wiem że są to miasta mniejsze od Łodzi, ale jakby nie patrzeć wojewódzkie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

ejże Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2012

PostWysłany: 29-10-2016, 11:11    Odpowiedz z cytatem

Rozkładowiec napisał/a:
Niestety, ale kolejowe położenie geograficzne Łodzi jest tak skonstruowane, że jedyną naturalną przelotową trasą kolejową przez Łódź jest Warszawa - Wrocław via Ostrów.


Nie położenie geograficzne, jest zupełnie w porządku. Kształt sieci jest niedoskonały

Rozkładowiec napisał/a:
Nie było wtedy pociągów z Łodzi w kierunku Wielkopolski przez Kutno, a już tym bardziej w kierunku Krakowa przez CMK.


Były. Poza tym upieranie się by jeździć z Łodzi do Poznania p. Ostrów jest objawem ślepoty ignorującej istnienie A2

Rozkładowiec napisał/a:
Pełna zgoda. Ale skoro chcecie jeździć szybko po tej magistrali, to czemu uporczywie się bronicie żeby te pociągi były w kategorii EIC?


A dlaczego na CMK miałyby jeździć wyłącznie pociągi ekspresowe? To jest państwowa infrastruktura, która powinna być dostępna dla wszystkich mieszkańców! Poza tym nie za bardzo rozumiem w jakim niby sensie "bronimy" się przed EIC. To PKPIC kształtuje swoją politykę handlową i decyduje o tym czy dany pociąg pojedzie jako EIC czy IC. Z prawnego punktu widzenia Wawel czy Sukiennice jak najbardziej są połączeniami ekspresowymi.

Poza tym trasa przez CMK jest krótsza niż przez wiedenkę

Rozkładowiec napisał/a:
I tu kolejny przykład że chcecie być uprzywilejowani, skoro problemem dla Was jest przesiadka w Koluszkach.


Kpisz sobie? Proponując nam przesiadki w Koluszkach kolej zachowuje się tak jak gdyby chciała zaproponować mieszkańcowi Katowic przesiadki na pociągi do Krakowa w Jaworznie Szczakowej a mieszkańcowi Poznania w Swarzędzu. Albo mieszkańcom Gdańska w Tczewie.

Jeśli mam jechać do Koluszek by tam łaskawie przesiąść się na pociąg do Katowic wybiorę własny samochód lub bezpośredni autobus do Katowic. To PKP ma się postarać o mnie a nie ja o nich
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 29-10-2016, 13:13    Odpowiedz z cytatem

Aejże, w każdym cywilizowanym państwie są budowane szybkie linie kolejowe wyłącznie dla połączeń kwalifikowanych, po których pociągi pośpieszne nie jeżdżą. W Polsce taką linią powinna być CMK, która została wybudowana i przystosowana do szybkich połączeń łączących Warszawę z Krakowem i Śląskiem. Jazdę pociągami pośpiesznymi po CMK można by porównać z autobusem komunikacji miejskiej, który zamiast przez miasto jedzie obwodnicą.

Co do przesiadek, to ja też bym chciał mieć bezpośrednie połączenie z Katowic do Tarnowa, a nie mam. Jednak nie jestem świętą krową i korona z głowy mi nie spada jak się w Krakowie przesiadam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Urbi Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 26 Kwi 2009
Skąd: Łódź / UK

PostWysłany: 29-10-2016, 14:53    Odpowiedz z cytatem

Rozkładowiec napisał/a:

Nie zapominaj że na Przemyśl - Szczecin są przypisane zmodernizowane wagony także ze strefą gastronomiczną. Dodatkowo składy są mieszane - wagony bezprzedziałowe i przedziałowe, więc jest wybór w zależności od upodobań. Do tego dojdzie niższa cena i krótszy czas przejazdu. Wbrew pozorom jazda "tramwajami" na długich trasach nie każdemu przypadła do gustu.


PIC nadal ma ogromne problemy z strefą gastronomiczną, co widać na brakach m.in w EIC. Jazda tramwajami może nie wszystkim pasuje, ale wzrosty temu przeczą. Zresztą tramwajem to można c najwyżej nazwać ED74, nie Flirta, czy Darta.

Rozkładowiec napisał/a:

Jedyne co mi się nie podoba, to że Łodzianie chcieliby mieć wszystko co najlepsze za najmniejszą kasę. ED74 do Warszawy są dla Was beee, bo mało wygodne, połączenia do Krakowa przez Wiedenkę beee, bo za długo itd, itp.


Sam marudziłeś, że jazda tramwajem nie wszystkim pasuje.

Rozkładowiec napisał/a:
Niestety, ale kolejowe położenie geograficzne Łodzi jest tak skonstruowane, że jedyną naturalną przelotową trasą kolejową przez Łódź jest Warszawa - Wrocław via Ostrów. Cała reszta to trasy okrężne..


I dlatego Ślęża i Odra powinny jeździć przez Łódź.

Rozkładowiec napisał/a:
Przejdź trochę do historii, do czasów gdzie pociągi dalekobieżne kursowały naturalnymi trasami, a nie obejmującymi największe skupiska osadnicze. Wówczas były relacje Katowice - Gdynia via Węglówka, Łódź - Katowice/Kraków via Wiedenka, Łódź - Poznań via Ostrów i Łódź - Trójmiasto jak obecnie. Nie było wtedy pociągów z Łodzi w kierunku Wielkopolski przez Kutno, a już tym bardziej w kierunku Krakowa przez CMK. Po tym, jak kolej zaczęła stawiać na obsługę jak największych terenów osadniczych, połączono relacje Katowice - Gdynia z Łódź - Gdynia, oraz Łódź - Poznań/Szczecin - Kraków - Łódź. W tym ostatnim przypadku, nie wiadomo czemu w kierunku Krakowa te pociągi przetrasowano na CMK, a w kierunku Poznania na Kutno.


Tak samo nie wiadomo czemu Odra i Ślężą nie jadą prosto przez Łódź.

Łódź to miasto typowo tranzytowe, gdzie nie ma sensu marnować zasobów na osobne ogryzki startujące z miasta poza trasą warszawską. Połączenia z kierunku Poznania i Krakowa przetrasowana ze względu na nieatrakcyjne czasy przejazdu po lk 1 i lk14.

Rozkładowiec napisał/a:
W historii był pewien okres, że Łódź nie tylko była olewana, ale wręcz faworyzowana. Nie wiem czy pamiętasz, jak mieszkańców Śląska chciano wręcz zmusić do korzystania z drogich ówczesnych Ex/IC jeżdżących CMK i na Wiedence nie było ani jednego pośpiecha do Warszawy. Jedyną opcją było korzystanie z pociągów Katowice - Łódź, które wjeżdżały do Koluszek i tam przesiadka na łodziaka do Warszawy.


Widocznie na Śląsku nie działał odpowiedni lobbing, który nie potrafił wyegzekwować prawny dostęp do połączeń ekonomicznych.

Rozkładowiec napisał/a:
I tu kolejny przykład że chcecie być uprzywilejowani, skoro problemem dla Was jest przesiadka w Koluszkach.


Już Ci pisałem o niedogodnościach związanych z Koluszkach, dodatkowo nie masz gwarancji skomunikowani i często musisz czekać ~ 1h na przesiadkę całkowicie zabijając idee tego rozwiązania.

Rozkładowiec napisał/a:

A Gorzów, czy Zielona Góra? Wiem że są to miasta mniejsze od Łodzi, ale jakby nie patrzeć wojewódzkie.


Zielona Góra nie, Gorzów tak, ale przede wszystkim z powodu braku druta. Zresztą nie ta skala.

Rozkładowiec napisał/a:
w każdym cywilizowanym państwie są budowane szybkie linie kolejowe wyłącznie dla połączeń kwalifikowanych, po których pociągi pośpieszne nie jeżdżą. W Polsce taką linią powinna być CMK, która została wybudowana i przystosowana do szybkich połączeń łączących Warszawę z Krakowem i Śląskiem. Jazdę pociągami pośpiesznymi po CMK można by porównać z autobusem komunikacji miejskiej, który zamiast przez miasto jedzie obwodnicą.


Teraz porównaj sobie jaką siatkę kolejową masz w krajach cywilizowanych, a jaką w Polsce. Nie mówiąc już o infrastrukturze.

Rozkładowiec napisał/a:
Co do przesiadek, to ja też bym chciał mieć bezpośrednie połączenie z Katowic do Tarnowa, a nie mam. Jednak nie jestem świętą krową i korona z głowy mi nie spada jak się w Krakowie przesiadam.


Może tobie to nie przeszkadza, bo lubisz kolej, ale dla zwykłego mieszkańca taki wybór często jest nie akceptowalny, tym bardziej, że Katowic do Tranowa prowadzi autostrada.

ejże napisał/a:
Były. Poza tym upieranie się by jeździć z Łodzi do Poznania p. Ostrów jest objawem ślepoty ignorującej istnienie A2.


Akurat od połowy 2017 i tak nie będzie wyjścia, całe szczęście czasy jazdy przez Kalisz (z ominięciem Ostrowa), będą porównywalne jak obecne po E20, dzięki pracom przeprowadzonych na liniach 14 i 272.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

ejże Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 18 Sie 2012

PostWysłany: 29-10-2016, 16:11    Odpowiedz z cytatem

Rozkładowiec napisał/a:
Aejże, w każdym cywilizowanym państwie są budowane szybkie linie kolejowe wyłącznie dla połączeń kwalifikowanych, po których pociągi pośpieszne nie jeżdżą


To oczywista bzdura. Na każdej sieci kolei dużych prędkości w Europie można spotkać pociągi niższych kategorii, a często nawet po prostu pociągi regionalne

Trochę wiedzy:

https://en.wikipedia.org/wiki/TER-GV

http://www.ikolej.pl/fileadmin/user_upload/Seminaria_IK/13.09.2-Doswiadczenia_zagraniczne.pdf

Rozkładowiec napisał/a:
Co do przesiadek, to ja też bym chciał mieć bezpośrednie połączenie z Katowic do Tarnowa, a nie mam. Jednak nie jestem świętą krową i korona z głowy mi nie spada jak się w Krakowie przesiadam.


I powinieneś je mieć. Każdy wie, że kierowanie pociągów z Przemyśla do Szczecina protezą to rozwiązanie tymczasowe. Różnica między sytuacją Tarnowa a Łodzi jest jednak taka, że za brakiem połączenia z Łodzi do Katowic w nowym RJ nie stoją żadne przeszkody po stronie infrastruktury, a zwykła niechęć PKPIC do uruchamiania połączeń do i z tego miasta. Bo gdyby oceniać rzecz tylko pod kątem frekwencji, Górnik spokojnie by się obronił!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 01-11-2016, 10:30    Odpowiedz z cytatem

Urbi napisał/a:
PIC nadal ma ogromne problemy z strefą gastronomiczną, co widać na brakach m.in w EIC

Braki barów w EIC to zupełnie inna bajka. Zmodernizowane wagony barowe kursują wyłącznie w składach pociągów, na takich samych zasadach jak pozostałe moderusy. Przepinać ich do np. EIC nie można.
Urbi napisał/a:
Zresztą tramwajem to można c najwyżej nazwać ED74, nie Flirta, czy Darta.

Porównanie do tramwaju powstało nie tylko ze względu na jakość wygody foteli, ale na to że są to pomieszczenia otwarte. Jednemu takie coś odpowiada, innemu mniej. Natomiast jak skład jest mieszany, to już każdemu można dogodzić.
Urbi napisał/a:
Sam marudziłeś, że jazda tramwajem nie wszystkim pasuje.

Napisałem na długich odcinkach. Jadąc z Warszawy do Łodzi dwie godziny można wytrzymać, przynajmniej bardziej niż jadąc z Krakowa do Terespola pięć.
Urbi napisał/a:
I dlatego Ślęża i Odra powinny jeździć przez Łódź.

Tak samo jak wszystkie pociągi łączące Łódź z Krakowem powinny jeździć przez Piotrków.
Trasa z Warszawy do Wrocławia przez Piotrków jest dłuższa, ale czas przejazdu minimalnie krótszy. Gdyby Odra i Ślęża jechała przez CMK, to faktycznie byłoby to nieporozumienie, ale jazda przez Piotrków i Częstochowę ma jak najbardziej sens.
Urbi napisał/a:
Łódź to miasto typowo tranzytowe, gdzie nie ma sensu marnować zasobów na osobne ogryzki startujące z miasta poza trasą warszawską.

Tutaj się z Tobą absolutnie zgadzam. Nie mam nic przeciwko połączonym relacjom,ale niech te pociągi jeżdżą sensownymi trasami, tak żeby jak najwięcej osób mogło z nich skorzystać.
Urbi napisał/a:
Połączenia z kierunku Poznania i Krakowa przetrasowana ze względu na nieatrakcyjne czasy przejazdu po lk 1 i lk14.

Od nowego rozkładu jazdy wszystkie tanie połączenia z Katowic do Warszawy (z wyjątkiem międzynarodowego Chopina) zostały przetrasowane na Wiedenkę i nikt z tego powodu nie popada w czarną rozpacz. Z Krakowa po prostej pojadą dwa TLK - Hańcza i Pobrzeże, chociaż jakby i te pociągi zahaczyły o Tomaszów i Koluszki, to tragedii by nie było, pod warunkiem żeby w Warszawie Hańcza była skomunikowana z Chopinem, gdyż to skomunikowanie istnieje od wielu lat i nie byłoby sensu go zrywać.
Urbi napisał/a:
Widocznie na Śląsku nie działał odpowiedni lobbing, który nie potrafił wyegzekwować prawny dostęp do połączeń ekonomicznych.

A ja bym to nazwał nieco inaczej. Może na Śląsku nie ma tylu wygodnisiów, którzy wszędzie muszą dojechać bezpośrednio.
Urbi napisał/a:
Już Ci pisałem o niedogodnościach związanych z Koluszkach, dodatkowo nie masz gwarancji skomunikowani i często musisz czekać ~ 1h na przesiadkę całkowicie zabijając idee tego rozwiązania.

To już jest odrębna sprawa. Nie mówię żeby czas na przesiadkę w Koluszkach trwał godzinę, ani żeby był "na styk", bo to faktycznie zniechęca do przesiadek. Rozkład powinien być tak skonstruowany, żeby na stacjach węzłowych ten czas był tak o. 15-20 minut, żeby ludzie bezstresowo mogli się przesiąść. Niestety, ale przez panujący w PKP PLK niedasizm, takiego systemu długo się jeszcze nie wypracuje.
Urbi napisał/a:
Zielona Góra nie, Gorzów tak, ale przede wszystkim z powodu braku druta. Zresztą nie ta skala.

W Zielonej Górze siatka połączeń dalekobieżnych także kolorowa nie jest.
Urbi napisał/a:
Teraz porównaj sobie jaką siatkę kolejową masz w krajach cywilizowanych, a jaką w Polsce. Nie mówiąc już o infrastrukturze.

Fakt, w tej kwestii jesteśmy daleko za murzynami, ale jednak w temacie połączeń Łodzi z Krakowem, to akurat infrastruktura jest już O.K., więc nie ma przeszkód żeby pociągi przez Piotrków kursowały.
Urbi napisał/a:
Może tobie to nie przeszkadza, bo lubisz kolej, ale dla zwykłego mieszkańca taki wybór często jest nie akceptowalny, tym bardziej, że Katowic do Tranowa prowadzi autostrada.

Jadąc z Katowic do Tarnowa bez względu czy to komunikacją kolejową, czy drogową to i tak w Krakowie trzeba się przesiąść, gdyż żaden bezpośredni autobus jadący do Rzeszowa/Przemyśla do Tarnowa nie wjeżdża. Jednak koszt jazdy autobusami jest o wiele wyższy, gdyż wynosi 28zł, kiedy pociągami (Regio), przy dobrej znajomości ofert można dojechać za 19zł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 17 z 18 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 16, 17, 18  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © phpBB Group. Copyright © 2005-2017 infokolej.pl