Ładowanie strony... proszę czekać!



Jeśli strona nie chce się załadować kliknij Tutaj
 
 
    
 
  FORUM@INFOKOLEJ.PL   INFOKOLEJ.PL   M.INFOKOLEJ.PL   FB.COM/INFOKOLEJ


Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Przebudowa dworca głównego w Katowicach
Autor Wiadomość

Galanonim Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 16 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 19-05-2007, 13:15   Przebudowa dworca głównego w Katowicach Odpowiedz z cytatem

18 maja br. z inicjatywy Ministra Transportu Jerzego Polaczka odbyło się spotkanie, w którym wzięli udział Wojewoda Śląski Tomasz Pietrzykowski oraz Prezes Grupy PKP S.A. Andrzej Wach. Spotkanie dotyczyło przyspieszenia harmonogramu prac związanych z nowym dworcem kolejowym w Katowicach oraz omówienia inwestycji kolejowych na Śląsku.

Podczas spotkania Minister Jerzy Polaczek polecił prezesowi PKP S.A. przygotowanie nieprzekraczalnego harmonogramu inwestycji przebudowy terenu dworca głównego w Katowicach. Jest to najważniejsza inwestycja kolejowa na Śląsku w ciągu najbliższych lat, która pozwoli zmienić charakter stolicy Śląska i spowoduje, że Katowice będą posiadały centrum komunikacyjne integrujące nowoczesny dworzec kolejowy, autobusowy i parking w systemie ?Parkuj i Jedź?. Koszt inwestycji wynosi ponad 300 mln euro.

W przekonaniu Ministra Polaczka dotychczasowe prace nad modernizacją centrum komunikacyjnego w Katowicach prowadzone były zbyt wolno, dlatego spotkanie zakończyło się deklaracją zarządu PKP S.A., który stwierdził, że wszystkie możliwe działania zostaną podjęte tak, aby nowy dworzec był gotowy przed 2012 rokiem. Minister Polaczek zobowiązał zarząd PKP S.A. do pracy w ramach nieprzekraczalnych terminów. Nowy harmonogram inwestycji wygląda następująco:
- maj 2007 ? zatwierdzenie przez Zarząd PKP S.A. procedury wyłaniania inwestorów;
- połowa września 2007 ? zamknięcie listy zainteresowanych inwestorów
- koniec 2007 roku ? wybór inwestora
- koniec 2008 roku ? pierwsze ?wbicie łopaty?
- 2010-2011 ? zakończenie realizacji inwestycji.

Ponadto oprócz dworca w Katowicach zmodernizowane zostaną dworce w Gliwicach i Tarnowskich Górach. Prace remontowe przejdą też podobne obiekty w Zabrzu, Katowicach Ligocie oraz Chorzowie.

Trwają również rozmowy z samorządami Śląska na temat przekazywania i rewitalizacji małych dworców i stacji kolejowych. Pierwszym takim dworcem na Śląsku był dworzec w Będzinie, który w sierpniu ubiegłego roku przekazany został władzom lokalnym.

W ciągu najbliższych sześciu lat budżet państwa, Grupa PKP i Unia Europejska zainwestują w infrastrukturę kolejową na Śląsku około dwóch miliardów euro. Największa część tej sumy przypadnie na modernizację dróg kolejowych i budowę nowego centrum komunikacyjnego Katowicach.

Modernizacja linii kolejowych skróci znacznie czas podróży pociągiem z Katowic do Żywca, Cieszyna, Opola i Zwardonia. Koszt modernizacji dróg kolejowych wyniesie około półtora miliarda euro. Dzięki modernizacji na linii Gliwice ? Opole oraz Wrocław-Poznań, Śląsk zbliży się również do północno zachodniej części Polski ? Poznania i Szczecina. Remont przejdzie także katowicki węzeł kolejowy. Dzięki tej inwestycji zwiększy się przepustowość węzła i prędkość kursujących po nim pociągów.

Źródło: Ministerstwo Transportu

_________________
Nie patrz w przeszłość, bo przyszłość Cię znienawidzi...
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Anubis Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 17 Kwi 2007
Skąd: Polska

PostWysłany: 02-06-2007, 17:16   Dworzec Katowice Odpowiedz z cytatem

Coś jeszcze do tematu.

02.06.2007

Konstruktor dworca PKP: nie burzcie go!

KATOWICE. Rozmowa z prof. Wacławem Zalewskim

Budynek dworca jest zdrowy. Wystarczy go posprzątać - przekonuje prof. Wacław Zalewski, konstruktor gmachu katowickiej stacji kolejowej

Jest Pan konstruktorem dwóch najbardziej rozpoznawalnych obiektów w Katowicach - Spodka i dworca kolejowego.

- Najbardziej jestem dumny ze Spodka, bo jestem autorem całej koncepcji budynku. Przy dworcu byłem raczej doradcą architektów. Pod koniec lat 50., kiedy byłem już uznanym w Polsce konstruktorem, zadzwoniły do mnie z Warszawy "Tygrysy" [tak nazywano zespół architektów Mokrzyńskiego, Wierzbickiego i Kryszewskiego - przyp. red.]. Pytali, jaką bym zaproponował konstrukcję na dworzec w Katowicach. Postawiłem na coś, czego jeszcze w Polsce nie było. Tak powstały parasole wykonane z cienkościennych łupin żelbetowych o ciekawej geometrii, które bardzo dobrze się spisują na terenach ze szkodami górniczymi.

Uczestniczył Pan w budowie dworca?

- Nie. W Katowicach mieszkałem przez rok, tutaj się nawet ożeniłem, ale w 1962 roku zostałem zaproszony do Wenezueli jako visiting professor w Universidad de los Andes w Meridzie. Polskie władze odmówiły mi przedłużenia ważności paszportu, więc krótki pobyt za granicą przemienił się w trwającą do dziś emigrację. Ominęła mnie budowa dworca, ale powstał wspaniały budynek. "Tygrysy" to był bardzo zdolny zespół, potrafili z mojej konstrukcji wycisnąć wszystkie zalety.

Widział Pan potem dworzec?

- Od 1989 roku przyjeżdżałem do Polski co roku. Chciałem nawet wrócić do kraju, jednak żona nie chce na stare lata zmieniać środowiska. Byłem na dworcu dwa razy. Bardzo mnie zmartwił jego fatalny stan. Wszędzie brud, psie kupy, kompletne zaniedbanie. Dlaczego PKP nic nie robią? Nie wierzę, że nie ma pieniędzy na posprzątanie, na zwykły remont. Dochodzą do mnie głosy z Polski, że dworzec ma być wyburzony i powstanie nowy, wybudowany za prywatne pieniądze. Nie rozumiem tego, bo sam budynek jest zdrowy, ma bardzo mocną konstrukcję. Nie upieram się, że musi w nim być dalej dworzec. Parasole dają wielką przestrzeń, którą można wykorzystać na inne funkcje, a jeśli koniecznie potrzeba nowego dworca, to niech powstanie gdzie indziej. Niszczenie tego gmachu będzie błędem. Może nie znam już dobrze Polski, ale, czy macie za dużo budynków, że musicie je burzyć? Może i Spodek będą chcieli wysadzić w powietrze, bo - jak go widziałem ostatni raz - też był zaniedbany. Ze Spodkiem nie poszłoby im tak łatwo, bo to byłby skandal międzynarodowy!

Kilka miesięcy temu rozebrano inne Pana dzieło - warszawski Supersam o unikatowej konstrukcji.

- Były protesty, podpisywałem listy, ale budynek stał na cennej działce. Zwyciężyła ekonomia. Zamiast Supersamu będzie tam biurowiec. Teraz moi koledzy, architekci z Massachusetts Institute of Technology, stają w obronie dworca. W Muzeum MIT dowiedzieli się, że stacji grozi wyburzenie i postanowili napisać list otwarty do władz Katowic. Nigdy samego budynku nie widzieli, znają go ze zdjęć, publikacji. Zaufali mojej pracy.

Będzie Pan walczył o zachowanie dworca?

- Mam 90 lat, coraz większe kłopoty ze wzrokiem. Ostatni raz byłem w Polsce cztery lata temu i nie wiem, czy się jeszcze kiedyś wybiorę. Podpisałem list protestacyjny. Wystawa poświęcona moim konstrukcjom wędruje po uczelniach całej Ameryki, będzie też zaprezentowana w Łodzi i Warszawie. Byłoby wspaniale, gdyby mogli ją zobaczyć również katowiczanie, bo w tym mieście tak dużo mi się udało. Nie tracę nadziei, że dworzec przetrwa, że nie zniszczy go ekonomia.

Prof. Wacław Zalewski

Jeden z najwybitniejszych światowych konstruktorów, autor wielu budynków, głównie użyteczności publicznej. Urodził się w 1917 roku w Samogródku. Po wojnie w 1947 roku uzyskał dyplom na Politechnice Gdańskiej. Pracował przy konstruowaniu większości ważnych budynków, jakie w latach 50. powstawały w Polsce, m.in. warszawskiego Supersamu, katowickiego Spodka i dworca PKP, hal w Bełchatowie, Kaliszu, Łodzi. W latach 1962-66 pracował w Wenezueli jako profesor Universidad de los Andes w Meridzie i doradca techniczny Ministerstwa Robót Publicznych. Zaprojektował tam konstrukcje Muzeum Sztuk Pięknych w Caracas, liceum w Walencji, budynku uniwersyteckiego w Meridzie oraz hali widowiskowo-sportowej w Maracaibo. Zaprojektował też pawilon wystawowy Wenezueli na Expo w Sewilli. Był to pierwszy na świecie całkowicie składany budynek, który można złożyć i przetransportować w dowolne miejsce.

Od 1966 roku pracuje jako profesor konstrukcji budowlanych w Szkole Architektury Massachusetts Institute of Technology w Cambridge. W Stanach jego prace cieszą się wielkim uznaniem, z podręcznika jego autorstwa uczą się studenci całej Ameryki. Dziś jest na emeryturze, jednak jeszcze wykłada.

Zalewski stworzył nowy sposób myślenia o konstrukcji. Ważne jest w niej intuicyjne wyczucie konstrukcji, które profesor przedkłada nad matematyczne obliczenia. W swoich poszukiwaniach podkreślał wagę kształtu, który ma fundamentalny wpływ na działanie konstrukcji. Stąd spod jego deski kreślarskiej wychodziły tak fantazyjne formy, jak Spodek czy katowicki dworzec, będące przy tym całkowicie racjonalnymi i oszczędnymi konstrukcjami.

Tomasz Malkowski
Źródło Gazeta.pl Katowice
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Naczelnik Płeć:Mężczyzna
Administrator


Dołączył: 10 Lis 2005

PostWysłany: 05-06-2007, 13:48    Odpowiedz z cytatem

Czy dworzec w Katowicach ocaleje?

Zniszczenie katowickiego dworca wcale nie jest przesądzone! PKP pyta internautów, czy chcą zachować jego charakterystyczną architekturę nawet po przebudowie gmachu.

Odkąd zarząd PKP zapowiedział, że szuka dewelopera, który ma przebudować prawie czterdziestoletni obiekt, o wyburzeniu katowickiego dworca mówi się coraz częściej.

Oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich w Katowicach przygotowuje list otwarty do władz miasta i PKP. Podobne pismo w obronie gmachu uważanego za jeden z najciekawszych przykładów powojennej architektury, napisali amerykańscy architekci, pracownicy Massachusetts Institute of Technology, wśród nich prof. Wacław Zalewski, 90-letni konstruktor stacji.

Walkę o zachowanie budynku dworca zapowiedział także polski oddział Docomomo, ogólnoświatowej organizacji zajmującej się dokumentacją i ochroną dziedzictwa modernistycznego.

- Z powodu decyzji politycznych wyburzono willę Grundmanna w Katowicach, zniszczono dużą część osiedla Giszowiec. Teraz o losie dworca, niestety państwowego obiektu, po raz kolejny może zadecydować bez pytania jakiś polityk-architekt - martwi się Henryk Mercik, miejski konserwator zabytków w Rudzie Śląskiej. Jego zdaniem budynek dworca to bardzo rzadki przypadek tak konsekwentnej brutalistycznej architektury w Polsce. - Jego piękne, żelbetowe kielichy nawet dziś, pod warstwami brudu są zauważalne - mówi.

Michał Wrzosek, rzecznik PKP przyznaje, że do centrali firmy dotarły głosy architektów i historyków w sprawie dworca. Dlatego na internetowej stronie PKP pojawiło się pytanie "Czy twoim zdaniem architektura obecnego Dworca Głównego w Katowicach po jego przebudowie powinna zostać zachowana?". Wczoraj na stronie zagłosowało już ponad 1300 osób. Większość chce jednak radykalnej zmiany, co oznacza, że decydenci w PKP - jeśli zdecydują o wyburzeniu dworca - będą się mogli podeprzeć "wolą społeczeństwa".

Dlatego członkowie Stowarzyszenia Moje Miasto apelują do wszystkich, którym leży na sercu los tego unikatowego budyku i głosowali za zachowaniem konstrukcji stacji. - To wartościowy gmach. Nie można go burzyć tylko dlatego, że jest brudny. Jak ktoś ma brudnego mercedesa, to nie odstawia go przecież na złom, tylko jedzie do myjni. Dlatego za wszelką cenę należy ochronić dworzec, bo nie wiadomo co powstanie w tym miejscu - mówi Łukasz Brzenczek, szef stowarzyszenia. Swoich znajomych już poprosił, by zagłosowali w obronie dworca.

Jednak Jerzy Polaczek, minister transportu, w sprawie dworca ma już wyrobione zdanie. - Nie spotkałem się z opiniami chwalącymi estetykę tego budynku. Fakty są takie, że w dużym stopniu musi on zostać wybudowany na nowo - uważa minister.

Wrzosek z PKP: - Opinię głosujących na pewno przedstawimy inwestorom.

źródło: Gazeta Wyborcza

_________________
Argumentum ad personam = BAN
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Anubis Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 17 Kwi 2007
Skąd: Polska

PostWysłany: 13-06-2007, 23:06    Odpowiedz z cytatem

Witam cytuję ciekawy materiał dotyczący tego wątku. Pozdrawiam.

Dworzec można doczyścić, ale to kosztuje

KATOWICE. Rozmawiał Jacek Madeja z Rafałem Sajdakiem z opolskiej firmy Śmigiel, która sprząta podziemia i perony katowickiego dworca oraz Urszulą Pańczyk, kierowniczką działu higieny komunalnej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach

Wyburzyć czy zostawić? A może po prostu posprzątać. O tym, jak wygląda codzienne sprzątanie dworca, rozmawiamy z przedstawicielem firmy czyszczącej podziemia i perony katowickiego dworca oraz sanepidu, który kontroluje jej pracę.

Co mówią sprzątający?

Ile osób sprząta dworzec?

- Takiej informacji nie mogę udzielić. To kwestia umowy pomiędzy nami a PKP.

W jaki sposób i jak często to robicie?

- Tunele są czyszczone maszynowo. Później te miejsca, do których nie potrafią dojść maszyny ludzie poprawiają mopami. Wszystko odbywa się przy użyciu specjalistycznych płynów na bazie chloru i lizolu. Perony zamiatamy. Sprzątamy codziennie przez cały czas, nawet nocą.

Czy to trudny teren do czyszczenia, bo efektów Waszej pracy nie widać?

- Sprzątamy kilka dworców w Polsce i z katowickim jest chyba najgorzej. Tutaj przez cały czas przechodzą ludzie. Podziemia mają wiele zakamarków, w których koczują bezdomni. Tutaj załatwiają swoje potrzeby. W podziemiach jest problem z systemem odwadniającym. Woda, która spływa ze ścian, nie odpływa do studzienek, tylko zatrzymuje się w rynnach pod ścianą. Proszę zauważyć, że nawet w upalne dni są tutaj kałuże. Wyjątkowo oporny na czyszczenie jest też materiał, z którego są wykonane płyty. To bardzo chropowaty piaskowiec, w który bardzo łatwo wżera się brud.

To znaczy, że musi być aż tak brudno?

- To kwestia pieniędzy. Środki, które dostajemy, rzeczywiście wystarczają ledwie na bieżące sprzątanie. W przypadku innych dworców w umowach są przewidziane specjalne środki na gruntowne doczyszczanie okresowe, raz na miesiąc albo kwartał. W Katowicach tego nie ma. Dworzec dałoby się doczyścić, ale to wymaga ogromnych nakładów - sprzętu, ludzi i bardzo drogich preparatów czyszczących. Przykładowo sam koszt usunięcia graffiti to od 50 do 90 zł za m kw. Ale nawet wtedy nie ma co oczekiwać cudu, część płyty nadaje się tylko do wymiany albo generalnego remontu.

Co mówi sanepid?

Jak często sanepid kontroluje czystość na dworcu PKP w Katowicach?

- Średnio raz na kwartał, latem częściej.

I jakie są wyniki?

- Z tym jest różnie. Raz lepiej, raz gorzej, ale ogólnie bardzo źle. Na peronach jeszcze da się wytrzymać, najgorzej jest w przejściach podziemnych. Tam są takie zakamarki, gdzie mocz i odchody są na porządku dziennym, o zwykłych śmieciach nawet nie wspomnę. Efekt jest taki, że każda nasza kontrola kończy się ukaraniem mandatem firm sprzątających. To wszystko, co możemy zrobić.

A nie dałoby się dworca po prostu porządnie posprzątać?

- Katowicki dworzec to także trakt komunikacyjny. Tędy przez cały czas przechodzą tłumy ludzi. Powinien być sprzątany na okrągło, tak jak dba się o czystość w szpitalach. Jedna ekipa kończy, a druga już zaczyna czyścić to samo miejsce.

I wtedy odzyskałby blask?

- Byłoby na pewno lepiej, ale żeby dworzec naprawdę błyszczał czystością, część elementów, np. popękane i uszkodzone płyty na ścianach, trzeba wymienić. Bez tego nie mamy co marzyć, żeby to była wizytówka miasta.

Jacek Madeja
Źródło Gazeta.pl Katowice
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Anubis Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 17 Kwi 2007
Skąd: Polska

PostWysłany: 05-07-2007, 09:57    Odpowiedz z cytatem

No to mamy spór. Zapraszam do lektury.
Pozdrawiam.

"Zburzenie dworca będzie przestępstwem? "


KATOWICE. Obrońcy katowickiego dworca kolejowego zapowiadają, że wyburzenie jego unikatowej konstrukcji może być przestępstwem, za które odpowiedzialny będzie prezydent miasta Piotr Uszok

Dworzec PKP w KatowicachPKP do końca roku wyłonią inwestora, który przebuduje, a najprawdopodobniej rozbierze katowicki dworzec. Architekci i historycy z całego świata nadsyłają listy protestacyjne, które niewiele pomogą bez należytej ochrony prawnej obiektu.

Irma Kozina, historyk sztuki z Uniwersytetu Śląskiego, jedna z najbardziej zaangażowanych osób w obronę dworca, przekonuje, że budynek nie jest jeszcze pogrzebany. - Pomimo że nie jest wpisany do rejestru zabytków, to może uchronić go zapis w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jest tam mowa o ochronie dóbr kultury współczesnej, za którą odpowiada prezydent miasta - mówi Kozina.

Stanisław Podkański, wiceprezes katowickiego oddziału Towarzystwa Urbanistów Polskich, twierdzi, że często się zapomina o tym zapisie. - Może być on podstawą do ochrony dworca. Ale grupa specjalistów musi uznać dworzec za dobro kultury współczesnej. W Katowicach jak najszybciej powinna powstać lista obiektów architektury współczesnej, które wymagają ochrony. Dworzec i Spodek powinny się znaleźć na pierwszych miejscach, bo to unikatowe budynki, dziś praktycznie bez ochrony - mówi Podkański. Dlatego wraz z innymi przedstawicielami śląskiego środowiska architektonicznego wystosował wniosek do władz Katowic o utworzenie takiej listy.

Kozina jest przekonana, że udowodnienie wartości dworca to tylko formalność. - Dostaliśmy ponad 200 listów z całego świata od historyków sztuki i architektów, którzy są oburzeni planami wyburzenia dworca. Praktycznie każda instytucja w Polsce, która zajmuje się historią sztuki, chce bronić dworca jako wybitnego dzieła późnego modernizmu. Dlatego w przypadku wyburzenia dworca prezydent miasta będzie odpowiedzialny za zaniechanie jego ochrony. Wysłałam list do prezydenta Uszoka, że może nieświadomie popełnić przestępstwo - mówi Kozina.

Przebywający na urlopie prezydent Uszok nie mógł się ustosunkować do listu. Władze PKP zapowiadają jednak, że przy wyborze inwestora nie zostaną pominięte kwestie architektoniczne. - Komisja wyłaniająca inwestora do przebudowy dworca będzie korzystała z opinii specjalistów od planowania przestrzennego i architektury. W najbliższym czasie przedstawimy program funkcjonalno-przestrzenny, który powinien spełniać przebudowany dworzec - mówi Jarosław Adwent, członek zarządu PKP SA, dyrektor zarządzania nieruchomościami.

Tomasz Malkowski
Źródło Gazeta.pl Katowice
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

gregula44 Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 04 Gru 2006
Skąd: Rzeszów/Reichshof :)

PostWysłany: 05-07-2007, 19:22    Odpowiedz z cytatem

Ostatnio w necie znalazłem ciekawe fotki Lotniska w Newark w New Jersey, jego konstrukcja i wygląd przypomina dworzec w Katowicach. Może to ten sam architekt?





_________________
CHWDbetonPKP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8714586

Zwijki Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 07 Lip 2007
Skąd: Nowy Targ

PostWysłany: 14-07-2007, 09:29   Przebudowa dworca głównego PKP w Katowicach Odpowiedz z cytatem

To bardzo dobrze że będzie przebudowa dworca w Katowicach-przecież ten dworzec jest bardzo brudny,pełen syfu i bardzo nieprzyjemny,tam wszystko jest takie stare i brudne,już dawno powinna być tam przebudowa dworca.
Gliwce podobnie.Przecież Katowice to wiztytówka Śląska a ten dworzec do pozytywnej relkamy nie należał i nie należy.
Pozdrawiam Exclamation

_________________
Pozdrawiam!!!
Paweł
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Romek Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 31 Sie 2006
Skąd: Racibórz

PostWysłany: 16-07-2007, 00:59    Odpowiedz z cytatem

Dworzec w Katowicach należy przede wszystkim wysprzatać,pozbyć się smrodu,a to co jest zniszczone naprawić i wyremontować.Należy zrobić tam porządek.Nawet jeśli powstanie nowy dworzec,a takie są plany,to nie ma gwarancji że po jakimś czasie nie zadomowią się tam bezdomni,a jego stan nie będzie taki jak obecnego budynku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Kozioł Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 16 Kwi 2006
Skąd: Warszawa Olszynka

PostWysłany: 16-07-2007, 09:13    Odpowiedz z cytatem

Ostatnio zauważyłem,że NIE ma pijaków, żebraków itp. na stacji Warszawa Śródmieście.Dało sie!Jakim cudem?
A ławki zostały...

_________________
W Polsce nie ma nadziei na normalną kolej..... Sad
Oddać samorządom przewozy w województwach! I będzie tak jak jest na Mazowszu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

gregula44 Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 04 Gru 2006
Skąd: Rzeszów/Reichshof :)

PostWysłany: 19-07-2007, 12:14    Odpowiedz z cytatem

Ja nie chcę aby dworzec w Katowicach został zburzony. Ten budynek jest ładny, tylko bardzo zaniedbany. Trzeba go porządnie wyczyścić, wyremontować, przegonić bezdomnych i meneli. Pierwsze co widać z okien pociągów przy wjeździe to zdemolowane windy towarowe, których szyb jest osłonięty częściowo zardzewiałą blachą, po wyjściu z pociągu idąc w kierunku schodów przejść podziemnych rzucają sie w oczy rozwalone schody ruchome. Tak samo jest z przejściem przejściem podziemnym w kierunku ulicy Kościuszki, (czyli w południową część miasta) czuć odór moczu, wychodząc schodami na powierzchnię widać powybijane i pobazgrane szyby. Trzeba to natychmiast zmienić! W Katowicach jestem dość często i zawsze jeżdżę tam pociągiem, prawie zawsze widuję ludzi mówiących po Czesku, Niemiecku oraz Angielsku i z ich mowy wynika, że mają nie najlepszą opinię o tym dworcu. Jest mi wstyd, że w naszym kraju tak wygląda większość dworców. Mój wujek często jeździ pociągiem na Ukrainę i mówi, że tam dworce są o niebo lepsze niż w Polsce. Codziennie sprzątane, nie śmierdzi i nic nie jest zdemolowane, jednak Urainiec potrafi a nie Polak. Niestety takie są fakty Sad

_________________
CHWDbetonPKP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
8714586

Dominik Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 21 Lip 2007
Skąd: Polska

PostWysłany: 21-07-2007, 21:21   Stary dworzec siedzibą urzędników? Odpowiedz z cytatem

Czy Katowice doczekają się w końcu remontu zabytkowego starego dworca PKP? Coraz bardziej wątpliwe, bo w przededniu ogłoszenia przetargu na budynek, wicemarszałek ogłosił, że powinien go przejąć Urząd Marszałkowski. Przetarg na część budynków starego dworca PKP ogłosiły dwa lata temu. Wygrali bracia Likusowie z Krakowa, właściciele znajdującego się naprzeciwko hotelu Monopol. Zakupionej części nawet nie zaczęli modernizować, bo - jak powiedzieli nam ich przedstawiciele - chcą kupić pozostałą część i dopiero wtedy zrobić remont.

Jak poinformował nas Tomasz Liszaj, rzecznik PKP Nieruchomości w Katowicach, już wkrótce ogłoszona będzie decyzja o przetargu na resztę obiektu. - Myślę, że ofert będzie dużo, bo wiele firm pytało wcześniej o ten konkurs - mówi. Tymczasem losem dworca po raz pierwszy zainteresował się Urząd Marszałkowski. - Nie jestem przeciw prywatnym inwestycjom, ale nie wyzbywajmy się takich miejsc! Prywatne miejsca sztuki, galerie czy jak to jeszcze nazwiemy niech będą budowane od podstaw przez prywatnych właścicieli - denerwuje się Jarosław Kołodziejczyk, wicemarszałek województwa. Kolodziejczyk chce, by w części budynku swoją siedzibę miały wydziały Urzędu Marszałkowskiego. Uważa, że obiekt świetnie nadaje się również na przyszłą siedzibę władz aglomeracji śląskiej. - Ale tylko w części, bo miejsce powinno służyć też szeroko rozumianej sztuce. Zresztą usytuowanie obok siebie biur i teatrów wraz z galeriami nie koliduje - uważa wicemarszałek. Kołodziejczyk chce negocjować w tej sprawie z PKP. - Konkurs musi jeszcze zatwierdzić minister infrastruktury. Będę lobbował na rzecz niekomercjalizowania dworca. Poza tym, w przyszłym roku będziemy prawdopodobnie przejmować udziały w przewozach regionalnych. Chciałbym, by takie posunięcie było powiązane z przejmowaniem obiektów PKP przez samorządy. Mogłoby się tak stać również w przypadku starego katowickiego dworca. Grzechem kolei byłoby go wcześniej sprzedawać - mówi wicemarszałek, który wcześniej pracował... w PKP.

Jego pomysł gorąco popiera Fundacja dla Śląska, która organizuje teraz na dworcu wystawy. - Wystosujemy do przedstawicieli całego środowiska artystycznego i mieszkańców list z prośbą o poparcie, by dworzec dalej służył Katowicom - zapewnia Henryka Żabicka z fundacji. Przedstawiciele braci Likusów nie chcieli całej sprawy komentować. Ale chłodno do tego pomysłu odniosły się władze Katowic. - Zaakceptowaliśmy już projekt, według którego budynek miał być zmodernizowany, a pod ziemią miał zostać wybudowany parking. Każde inne rozwiązanie, które opóźni i tak odłożoną już o rok przebudowę, jest złym pomysłem, bo nie daje gwarancji na ukończenie prac w rozsądnym terminie - uważa Waldemar Bojarun, rzecznik prezydenta Katowic.

Źródło:Gazeta Wyborcza-Katowice,13.07.2007r.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Anubis Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 17 Kwi 2007
Skąd: Polska

PostWysłany: 28-07-2007, 10:26    Odpowiedz z cytatem

Witam.
No to przynajmniej chyba coś wiemy. Pozdrawiam.

PKP chcą przebudować katowicki dworzec kolejowy. Kto się tym zajmie, dowiemy się w styczniu. Wśród chętnych jest firma, która postawiła Silesia City Center.

Dyskusja o przyszłości dworca kolejowego trwa od wielu miesięcy. PKP już zapowiedziały, że zostanie on gruntownie przebudowany. Pojawiły się nawet zapowiedzi, że jego charakterystyczny, choć brudny i zapuszczony gmach zostanie całkowicie wyburzony.

Od początku sprzeciwiali się temu architekci i historycy sztuki z Polski i z zagranicy. Wreszcie PKP uznały, że charakterystyczne betonowe kielichy dworca nie znikną z powierzchni ziemi. Przyszły inwestor będzie musiał je bowiem zachować w całości lub dużej części.

Tymczasem z naszych informacji wynika, że budynkiem jest zainteresowana m.in. spółka Keyinvest. Wartość jej inwestycji w Polsce wynosi już ok. 500 mln euro. Jej projekty realizuje związana z nią Irlandzka Grupa Deweloperska. Jeden z najbardziej znanych to Rezydencja Grzybowska w Warszawie. W 27-piętrowym budynku będą m.in. mieszkania, restauracja i centrum fitness.

Na razie jednak Keyinvest o swoich planach dotyczących dworca woli milczeć. - Za wcześnie, by o tym mówić - tłumaczą przedstawiciele firmy.

Dworcem zainteresowany jest również węgierski TriGranit. W Katowicach postawił już centrum handlowo-rozrywkowe Silesia City Center, a tuż obok buduje osiedle mieszkaniowe. Firma inwestuje również m.in. w Rumunii, Chorwacji, Serbii, Bułgarii i na Węgrzech. TriGranit swoimi pomysłami na dworzec też nie chce się jeszcze dzielić.

Wiadomo jednak, że zgodnie z zapowiedziami dworzec przebuduje spółka utworzona przez PKP i inwestora zewnętrznego. W listopadzie zakończy się pierwszy etap szukania inwestora - zostanie wybranych kilku najpoważniejszych kandydatów. Kto przebuduje dworzec, dowiemy się na początku przyszłego roku.


Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Dominik Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 21 Lip 2007
Skąd: Polska

PostWysłany: 27-09-2007, 16:45   Dworzec PKP będzie na noc zamykany Odpowiedz z cytatem

Nowa firma ochroniarska z niespotykaną gorliwością pilnuje porządku na katowickim dworcu PKP. A już od listopada budynek ma być zamykany na noc. Do tej pory porządku na dworcu pilnowali strażnicy kolejowi. Ich praca pozostawiała jednak wiele do życzenia.

Zastrzeżenia mieli pasażerowie i administratorzy dworca. Podziemne zakamarki były bezpieczną przystanią dla kieszonkowców, pijaczków i bezdomnych, którzy załatwiali tutaj swoje potrzeby. Zarządcy postanowili poszukać lepszej ochrony.

Od września porządku pilnuje warszawska firma Sat-Guard. Mimo że na dworcu jest zaledwie trzy tygodnie, różnicę widać gołym okiem. Bezdomni już wiedzą, że na dworcu nie mają czego szukać. I tak zostaną przegonieni. - Ochroniarze od początku solidnie wzięli się do roboty i jest o wiele lepiej. Jest spokojniej i nie ma już tego dławiącego smrodu, którzy było czuć od bezdomnych - potwierdza jedna z kobiet handlujących na dworcu. Zgodnie z zasadą 'zero tolerancji' ochroniarze przeganiają nawet naciągaczy, którzy wyłudzają pieniądze od kupujących przy kasach.

Leszek Szmytkiewicz, zastępca ds. ochrony w Sat-Guardzie, przyznaje, że najtrudniejsze były pierwsze dni, kiedy ochroniarze musieli zaprowadzić nowe porządki. - W ciągu pierwszych 48 godzin mieliśmy ponad 150 interwencji. Teraz z dnia na dzień ta liczba maleje, ale nie możemy odpuszczać. Ochroniarze muszą być widoczni na każdym kroku, tak żeby było wiadomo, że to nie jest bezpański teren. Najczęściej wystarczy delikatna rozmowa i notoryczne nękanie - tłumaczy.

Szmytkiewicz nie chce zdradzić, czy wraz z zatrudnieniem nowej firmy ochroniarskiej zwiększyła się liczba strażników na dworcu. - To kwestia umowy między nami a koleją. Mogę tylko powiedzieć, że więcej ochroniarzy pojawia się wieczorem, kiedy na dworzec zaczyna się schodzić największy element - mówi.

Zarządcy dworca chcą iść za ciosem. Planują zamknięcie stacji w nocy - od godz. 1.15 do 3.15. Wtedy nie jeżdżą żadne pociągi. - To będzie przerwa techniczna. Bez ludzi znaczniej łatwiej się sprząta. Musimy jeszcze dogadać szczegóły z Polskimi Liniami Kolejowymi, które są właścicielem podziemi pod peronami - tłumaczy Barbara Piaszczak, zarządzająca katowickim dworcem. Jednak, jak przyznaje, pomysł ma też drugie dno. - Dwugodzinna dziura w samym środku nocy powinna skutecznie zniechęcić bezdomnych, którzy chcą spędzić tu noc.

Takie rozwiązanie sprawdziło się na innych dworcach - mówi Piaszczak.
W tym czasie pasażerowie, którzy mają bilety, znajdą schronienie w poczekalni w górnym holu. Dworzec ma być zamykany od 2 listopada.

Źródło:Gazeta Wyborcza-Katowice
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Pirat Płeć:Mężczyzna
Webmaster


Dołączył: 14 Lis 2005
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 06-10-2007, 11:45    Odpowiedz z cytatem

Katowice: nowy dworzec jak królik z kapelusza

Dworzec kolejowy w Katowicach ma być w najbliższych latach przebudowany, jednak na wybór jego projektu minimalny wpływ będą mieć prezydent miasta oraz wojewoda śląski. Wszystko zostaje w rękach zarządu PKP SA. Także śląskie środowisko architektoniczne zostało zepchnięte na margines

Za kilka lat główny dworzec kolejowy w Katowicach będzie przebudowany. Ma stać się wizytówką miasta i regionu jeszcze przed Euro 2012, które ewentualnie mogłoby być rozgrywane na Śląsku.

Na konferencjach prasowych przez ostatnie miesiące władze PKP wspólnie z włodarzami Katowic i wojewodą śląskim zapowiadały, że to wspólne przedsięwzięcie. W lipcu PKP zaprosiło potencjalnych inwestorów do rokowań, przystąpiło do nich 20 dużych firm deweloperskich. Za kilka tygodni mają złożyć swoje oferty wraz ze wstępnymi koncepcjami przebudowy. Czy na ich wybór będą mieć wpływ władze Katowic i województwa?

- Decyzja wyboru inwestora należy do PKP. Nie mam kompetencji, by wnikać w decyzje samodzielnej spółki. Ale pilnuję, żeby rokowania się nie ślimaczyły. Jestem jak kibic zagrzewający do działania - mówi Tomasz Pietrzykowski, wojewoda śląski.

W urzędzie miejskim usłyszeliśmy podobnie. - Dobrze by było, by ktoś z miasta, niekoniecznie prezydent, znalazł się w komisji wybierającej inwestora. Ale to zależy od przychylności PKP - mówi Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu. Jaka będzie decyzja kolejowej spółki, nie wiadomo, na razie nie podaje ona składu komisji. Za tydzień do Katowic ma przyjechać jej zarząd oraz minister Polaczek, wtedy będą przedstawione zamierzenia dotyczące strategicznych nieruchomości kolejowych w Katowicach.

Także śląskie środowisko architektoniczne nie będzie miało żadnego wpływu na wybór inwestora, a co za tym idzie koncepcji przebudowy. - Zgłaszaliśmy chęć zorganizowania wspólnie z miastem konkursu architektonicznego, ale nie spotkaliśmy się z odzewem. Nikt nas nie zaprosił do rokowań. Szkoda, że zabraknie otwartej dyskusji profesjonalistów na temat przebudowy dworca - mówi Tomasz Studniarek, prezes katowickiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich.

Cały przebieg rokowań jest poufny, startujący nie mogą ujawniać swoich projektów. W środowisku architektonicznym huczy od plotek o tym, jak niektóre biura po cichu pracują nad koncepcjami dla deweloperów. Padają znane nazwiska, także spoza Śląska. Jednak nikt się z tym nie afiszuje.

- W Katowicach dzieją się dziwne rzeczy. Takie sytuacje nie mają miejsca w innych miastach, nie mówiąc o zagranicy - uważa Michał Buszek, przewodniczący Rady Śląskiej Okręgowej Izby Architektów. Dodaje, że o przebudowie dworca dowiaduje się głównie z zasłyszanych opinii. - Nikt nie pomyślał, by w tak ważnym przedsięwzięciu spytać o zdanie nas, architektów. Sprawa przebudowy powinna być poruszana przez miejską komisję urbanistyczno-architektoniczną, jednak prezydent nie powołał do niej rekomendowanych przez nas architektów, do czego obliguje go prawo - mówi Buszek.

Józef Kocurek, wiceprezydent i przewodniczący komisji, nie wie, czy architekci w niej mają rekomendacje izby, czy też nie.

- Nie zajmowaliśmy się dworcem, bo opiniujemy tylko zmiany planów miejscowych. Dopóki nie wpłynie wniosek o zmianie, nie możemy się dworcem zajmować. Zresztą sam budynek dworca to tak zwany teren zamknięty, pod który miasto nie może tworzyć planu - tłumaczy Kocurek. Tereny zamknięte to obszary wyłączone z miejskiego planowania. W takim przypadku zgodę na pozwolenie budowy wydaje wojewoda. - To przerzucanie odpowiedzialności, że to nie jest w naszych kompetencjach, nie wróży dworcowi nic dobrego - mówi Studniarek. Dopiero późnym wieczorem rzecznik PKP stwierdził, że zarząd spółki rozważa wprowadzenie do komisji przetargowej "jakichś ekspertów".

Źródło: Gazeta Wyborcza

_________________
© Pirat
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Romek Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 31 Sie 2006
Skąd: Racibórz

PostWysłany: 08-10-2007, 00:34   Re: Dworzec PKP będzie na noc zamykany Odpowiedz z cytatem

Dominik napisał/a:
Nowa firma ochroniarska z niespotykaną gorliwością pilnuje porządku na katowickim dworcu PKP.

Od września porządku pilnuje warszawska firma Sat-Guard. Mimo że na dworcu jest zaledwie trzy tygodnie, różnicę widać gołym okiem.

Bywamtam czasami i jakoś poprawy nie widze.Te same osoby w tych samych miejscach,a koleś codziennie zbierający pare groszy do biletu też nadal tam krąży.Najlepsze jest przejście pod peronem 4 w kierunku ulicy Kościuszki,za niedługo bez maski gazowej (niezły smrodek) i ochroniarzy strach będzie tam przejść.Poza tym jest tam wiele takich miejsc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 10 Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



HomeRegulaminRejestracjaAdministracjaUżytkownicyStatystykiAlbum
Powered by phpBB modified by Przemo © phpBB Group. Copyright © 2005-2018 infokolej.pl