Ładowanie strony... proszę czekać!



Jeśli strona nie chce się załadować kliknij Tutaj
 
 
    
 
  FORUM@INFOKOLEJ.PL   INFOKOLEJ.PL   M.INFOKOLEJ.PL   FB.COM/INFOKOLEJ


Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Następny
Grafficiarze polują na pociągi
Autor Wiadomość

ET40 Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 04 Kwi 2010
Skąd: Stolyca województwa.

PostWysłany: 22-11-2010, 15:37    Odpowiedz z cytatem

Ja pamiętam graffiti na pociągach jako kolejowy krajobraz późnych lat 90 i pierwszych lat XXI wieku, obecnie chyba dość skutecznie się z tym walczy.
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Arek Płeć:Mężczyzna
Junior Admin


Dołączył: 05 Mar 2007
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 29-11-2010, 16:30    Odpowiedz z cytatem

Wpadli w trakcie malowania graffiti

Na stacji postojowej Warszawa Szczęśliwice funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei zatrzymali dwóch piętnastoletnich grafficiarzy. Trafili oni w ręce policji.

Zauważył ich maszynista pociągu relacji Działdowo - Warszawa Wola, gdy w sobotę na stacji postojowej Warszawa Wola malowali wagon. W sumie wymalowali oni ok. 20 metrów kwadratowych graffiti. Na miejsce zostali wezwani funkcjonariusze z Posterunku Straży Ochrony Kolei Warszawa Gdańska.

Ujęli oni dwóch nastolatków, gdy malowali już graffiti (ok. 15 m2), ale tym razem na ogrodzeniu stacji postojowej Warszawa Szczęśliwice.

Namalowane graffiti nagrywali kamerą. Nieletni przyznali się do pomalowania pociągu. Znaleziono przy nich 37 sztuk pojemników ze sprayem. Ujętych 15-latków Michała P i Martina R., przekazano funkcjonariuszom z Komisariatu Kolejowego Policji.

źródło: Życie Warszawy

_________________
Żelazna kadra też z czasem rdzewieje.
A beton kruszeje...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Arek Płeć:Mężczyzna
Junior Admin


Dołączył: 05 Mar 2007
Skąd: Szczecin

PostWysłany: 01-04-2011, 09:44    Odpowiedz z cytatem

Lublin: ujęto grafficiarza niszczącego wagony

Dwie osoby namalowały 66 mkw. graffiti na 5 wagonach PKP Intercity. Funkcjonariuszom SOK udało się ująć jednego ze sprawców na gorącym uczynku.

W dnia 30 marca roku o godzinie 20.40 podczas patrolu torów odstawczych stacji Lublin, funkcjonariusze z Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei ujęli na gorącym uczynku jednego z dwóch sprawców namalowania graffiti na 5 wagonach. Zdewastowane wagony stały na torze nr 18 z przeznaczeniem do rewizji. Drugi sprawca dewastacji zbiegł. Sprawcę: 21-letniego Kacpra P., mieszkańca Lublina wraz z zabezpieczonymi na miejscu pojemnikami z farbą przekazano funkcjonariuszom Policji, którzy prowadzą dalsze czynności w sprawie. Straty na rzecz PKP IC Warszawa wyniosły 6600 zł.

źródło: Straż Ochrony Kolei / KOW

_________________
Żelazna kadra też z czasem rdzewieje.
A beton kruszeje...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

obiezykraj Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 13 Kwi 2009
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 01-04-2011, 10:11    Odpowiedz z cytatem

i teraz powinni temu górzniarzowi dać szmatkę do ręki żeby pousuwał swoje arcydzieło.
Dodatkowo powinni upublicznić co to za koleś, gdzie się uczy itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Tomasz Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 02 Maj 2010

PostWysłany: 10-06-2011, 16:00    Odpowiedz z cytatem

Ja ostatnio byłem w wagonach na stacji Kraków Mydlniki, jeden wagon sprawny na oko(tzn. trzeba go zreperować), reszta nadaje się na złom, następnym razem wezmę aparat i zrobię zdjęcia, mam pomysł, żeby nakleić jakąś kartkę na drzwiach tylko z jakimś w miarę inteligentnym tekstem żeby odstraszyć tych wandali tylko nie mam na razie pomysłu. Wkurza mnie to że nikt tymi wagonami się nie interesuje, a nie chciałbym być biernym obserwatorem.

PS: ostatnio podstawili nowe wagony, widziałem też dwie puste stonki z Fabloku. Ogólnie w ciągu dnia w dni robocze jest dość pusto, ale w nocy to musi być ciekawie...

[ Dodano: 16-06-2011, 19:30 ]
Od 3 dni jestem w pobliżu Kraków Mydlniki i zauważyłem że przybyło ostatnio trochę nowych wagonów, w dodatku na sąsiednim torze(nie widać od strony peronu) za wagonami podstawili cysterny. Pierwszego dnia było ich mało, drugiego dnia było ich dużo i była odczepiona lokomotywa, dzisiaj znowu stoją z podczepioną stonką, zastanawiam się po co stoją? żeby menelom utrudnić robotę? A może one też nie maja rewizji? Niestety nie miałem aparatu, jak będę następnym razem(poniedziałek) to zrobię zdjęcia.

[ Dodano: 19-06-2011, 22:25 ]
Jechałem dziś ostatnim pociągiem Oświęcim-Kraków Gł i widziałem w Mydlnikach że dalej stoją wagony, ale cysterny gdzieś zniknęły.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Pirat Płeć:Mężczyzna
Webmaster


Dołączył: 14 Lis 2005
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 29-06-2011, 21:26    Odpowiedz z cytatem

Krzyż: Młody duńczyk malował wagony

W piątek, 24 czerwca, około godziny 19 podczas patrolu w torach odstawczych, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei złapali jednego z trzech sprawców pomalowania 240 m2 graffiti na dwóch jednostkach pociągu osobowego własności PR Poznań.

Sprawcą okazał się 23-letniego obywatela Danii, którego wraz z zabezpieczonymi na miejscu farbami przekazano funkcjonariuszom z Komisariatu Policji w Krzyżu, którzy prowadzą dalsze czynności w sprawie.

Źródło: Straż Ochrony Kolei

_________________
© Pirat
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 12-10-2011, 12:36    Odpowiedz z cytatem

Graffiti pod kontrolą

Wandale pseudoartyści upodobali sobie nowy tabor. Zakładają się, który z nich pierwszy go dopadnie. Pojazdy Pesy i Newag są dobrze zabezpieczane przed bazgrołami. W jaki sposób?

Zaledwie dwa tygodnie po dotarciu do stolicy pierwszego ELF-a pojawiło się na nim graffiti. O bazgrołach na nowym pojeździe Szybkiej Kolei Miejskiej mówiły wszystkie lokalne media. Kilka dni po tym zajściu pojawiła się informacja o zakładach prowadzonych między grafficiarzami o to, kto pierwszy namaluje graffiti na ELF-ie Kolei Śląskich. Pojazdy stacjonujące w pilnowanej bazie przewoźnika w Łazach nie są łatwym celem. Dlatego zakłady sięgały - ponoć - nawet kilkunastu tysięcy euro.

Nocne polowania

Ataki grafficiarzy na nowoczesne EZT budzą irytację przewoźników, pasażerów i wywołują poruszenie w mediach. Dla przewoźników walka z wandalami, którzy uważają siebie za miejskich artystów, to chleb powszedni. Na ataki narażone są nowe i stare składy. Najgorzej jest w wakacje. Wówczas młodzież ma dużo wolnego czasu i urządza nocne „polowania” na bocznicach i w słabo strzeżonych zapleczach. Należący do stołecznej SKM ELF został pomalowany praktycznie na linii w Warszawie, tuż przed pierwszym wyjazdem tego dnia w trasę.

- Stało się to jeszcze w nocy. Na stacjach postojowych pojazdów pilnują strażnicy miejscy, ale za bezpieczeństwo na liniach odpowiadają PKP Polskie Linie Kolejowe. Od tego zdarzenia poprosiliśmy maszynistów, aby byli czujni. Jeśli nie uda im się zapobiec powstaniu bazgrołów, powinni natychmiast powiadomić policję. Ważna jest szybka reakcja, gdyż tylko wtedy uda się schwytać sprawców - mówi Leszek Walczak, prezes zarządu SKM.

Według prezesa Walczaka, graffiti zostało zmyte następnego dnia przez dostawcę pojazdu. Umowa między SKM i Pesą przewiduje usuwanie graffiti w ramach utrzymania taboru. Czyszczenie ELF-a nastąpiło w ZNTK Mińsk Mazowiecki. Pojazd był zabezpieczony powłoką antygraffiti. Jaką? To nie interesuje przewoźnika. Grunt, że producent wywiązał się z umowy.

Sprawcy malunku na nowym pociągu SKM do dziś nie udało się schwytać. „Kurier Kolejowy” ustalił, że podobne graffiti do tego, jakie pojawiło się na ELF-ie, można spotkać na budynkach przy stacji Warszawa Rembertów (linia S2 - kursują po niej ELF-y). Grafficiarz z pewnością obserwuje wydarzenia na kolei i wie, że pozostawienie śladu na nowym, witanym z pompą przez władze miasta taborze przysporzy mu „sławy” w środowisku.

Adam Brzozowski

źródło: Kurier Kolejowy

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Pirex Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 21 Lis 2005
Skąd: Kraków

PostWysłany: 20-04-2012, 21:23    Odpowiedz z cytatem

Spółki kolejowe wydają kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie na usuwanie malowideł z wagonów.

Niedziela wieczór. Nieznani sprawcy malują sprayami wagon Intercity na stacji Kraków Zachód. W sumie sześć metrów kwadratowych. Czyszczenie zostaje wycenione na 450 zł. Ale jeśli nie da się zmyć rysunków, malowanie kosztować będzie 6-7 tysięcy złotych. Takich incydentów jest średnio kilka w miesiącu. Grafficiarze czują się bezkarni, bo trudno złapać ich na gorącym uczynku. A przewoźnicy tracą z tego tytułu kilkadziesiąt tys. zł rocznie.

Do zdarzenia doszło 15 kwietnia między godz. 19 a 22. Jak podkreślają pracownicy spółek przewozowych, nielegalne malowanie pociągów to w Krakowie duży problem.

- Koszt usunięcia graffiti z jednego metra kwadratowego to 100 zł - podkreśla Barbara Węgrzynek z Zakładu Przewozów Regionalnych. Przy szkodach na 20 metrach kwadratowych (jeden z takich incydentów był w lutym) koszt czyszczenia wzrasta do 2 tys. zł.

Stare tabory często wyczyścić się nie dają, bo graffiti schodzi razem z fabrycznym lakierem. Wtedy pociąg trzeba wymalować, co jest sporo droższe - ok. 12 tys. zł za jeden wagon.

- W pierwszym kwartale 2012 wydaliśmy na ten cel 10 tys. zł. A będzie tego jeszcze więcej, bo aktywność grafficiarzy wzrasta w miesiącach wiosennych i letnich - dodaje Węgrzynek. Mało tego, pomalowany wagon nie może obsługiwać kursów pasażerskich, więc zostaje wyłączony z ruchu. Przewozy realizuje wtedy tabor zastępczy.

Od początku roku policja otrzymała już dziewięć zgło-szeń pomalowania pociągów - w ośmiu przypadkach były to wagony Zakładu Przewozów Regionalnych, w jednym - Intercity.

- Wynika to z tego, że pociągi Intercity mają krótsze postoje. Druga sprawa to to, że grafficiarze zwykle chcą się prezentować lokalnie, a taką szansę dają im właśnie pociągi kursujące w regionie - wyjaśnia Kazimierz Mazur z Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Krakowie.

Osobom malującym pociągi zależy na popularności. Dlatego zwykle podpisują je swoim pseudonimem. Poza tym dokumentują graffiti, a zdjęcia i filmy wrzucają do sieci. - Dzięki temu łatwiej możemy ich namierzyć - nie ukrywa Mazur.

Choć nie jest to łatwe. Na dziewięć zgłoszonych przypadków malowania pociągów, tylko w jednym udało się zatrzymać sprawcę. Poza tym, nie o wszystkich przypadkach policja jest informowana.

Malowanie pociągów traktowane jest jako wykroczenie, bez względu na wartość zniszczonego mienia. Sąd może też orzec karę przywrócenia wagonu do stanu poprzedniego.

Tak było w przypadku mężczyzny zatrzymanego na przełomie stycznia i grudnia 2011 w Krakowie-Płaszowie. - Sokiści ujęli go na gorącym uczynku i przekazali policji - informuje Katarzyna Cisło z małopolskiej policji. Straty zostały wycenione na 1500 zł. Sprawa trafiła do sądu. Grafficiarz musiał z własnej kieszeni pokryć koszty czyszczenia i zapłacić grzywnę.

Takich sukcesów jest jednak niewiele. - Grafficiarze często działają w grupach. Kilku maluje, kilku stoi na czatach - wyjaśnia Franciszek Florek, zastępca komendanta Straży Ochrony Kolei w Krakowie.

Poza tym, nielegalne graffiti powstaje zwykle na torach odstawczych w Krakowie-Płaszowie i Krakowie Zachód, w okolicy al. 29 Listopada, które leżą na uboczu. Grafficiarze mają tam łatwiejszy dostęp do wagonów. I więcej czasu na stworzenie dzieła. Tym bardziej że działają w nocy lub nad ranem.

- Najgorsze jest to, że się nas nie boją - alarmuje pracownik stacji Kraków-Płaszów. - A my nie chcemy narażać swojego życia i zdrowia i w nocy szarpać się w pojedynkę z grupą grafficiarzy - dodaje.

Pracownicy wzywają wtedy patrol sokistów, ale ci nie zawsze zdążą dojechać na miejsce. Policja natomiast alarmuje, że akty wandalizmu zgłaszane są do nich zbyt późno. - Jeżeli zdarzenie miało miejsce 6 lutego, a my jesteśmy o tym informowani 27 lutego, mamy małe szanse na ustalenie sprawcy - nie ukrywa Cisło. Sprawy są wtedy umarzane.

Problem mogłyby rozwiązać częstsze patrole, ale to jest zbyt kosztowne. - Tak było w przypadku pociągu papieskiego. Grafficiarze urządzili sobie zawody, kto pierwszy go pomaluje. Wyznaczyli nagrody. Dwie osoby musiały pilnować składu dzień i noc, praktycznie przez dwa lata - opowiada Mazur. A składów jest w Krakowie ok. 100. Rozwiązaniem jest też monitoring. Są w niego wyposażone nowe pociągi zakupione przez Urząd Marszałkowski. Docelowo ma ich być 20.

- Naszą orężą w walce z grafficiarzami będzie również Mobilne Centrum Monitoringu, które trafi na stację w Płaszowie na przełomie kwietnia i maja. Kosztuje ponad milion złotych, ale pozwoli śledzić to, co się dzieje w odległości kilometra - cieszy się Florek.

Katarzyna Ponikowska

źródło: Dziennik Polski

_________________
KOLEJ tak - PKP nie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

kamiloroń Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 14 Cze 2011
Skąd: Józefów k. Otwocka

PostWysłany: 21-04-2012, 17:33    Odpowiedz z cytatem

SOK powinno mieć uprawnienia do karmienia śrutem tych wandali... do tego odszkodowania od rodzin za straty.... Evil or Very Mad

_________________
Bojkotuję pociągi spółki PKP InterCity busy i tiry.Jako środek transportu wybieram TYLKO I WYŁĄCZNIE KOLEJ.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
 
Numer Gadu-Gadu
11388015

Tomasz Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 02 Maj 2010

PostWysłany: 28-05-2012, 22:03    Odpowiedz z cytatem

A tak niszczą uBahn w Niemczech:

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

sabatnik Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 31 Paź 2010
Skąd: krakowskie

PostWysłany: 11-06-2013, 14:38    Odpowiedz z cytatem

Kilka dni temu zauważyłem, że na jednej z jednostek EN71 po niedawnym odświeżeniu (ta z uchylnymi oknami) już pojawił się bazgroł na boku, szerokość na jakieś 2 okna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

xyz007 Płeć:Mężczyzna
Nowy


Dołączył: 24 Gru 2014

PostWysłany: 25-12-2014, 19:07   wandalizm kolejowy. Odpowiedz z cytatem

Witam,
chciałbym poruszyć temat wandalizmu na kolei. Wandale są juz tak bezkarni, że wrzucają do sieci swoje filmiki. Oto jeden z nich. Widać na nim dewastację wyremontowanego pociągu SKM Trójmiasto.
http://vimeo.com/98171971


co z tym zrobić? Jak walczyć z czymś takim? Dlaczego policja jest tak bezradna w walce z tym procederem?

Zachecam do wysyłania filmu do rzecznika policji w Gdyni. Ponoć mają tam jakiś zespół Ds. nielegalnego graffiti:

rzecznik-kmpgdynia@gd.policja.gov.pl

Moze pomoże? Im wiecej osób napisze tym lepiej albo do SKM
skm@skm.pkp.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Beatrycze Płeć:Kobieta
Redaktor


Dołączyła: 11 Lis 2005
Skąd: Legnica

PostWysłany: 05-03-2015, 16:49    Odpowiedz z cytatem

Singapur: namalowali graffiti na pociągu. Niemcy skazani na więzienie i chłostę.

22-letni Andreas Von Knorre i 21-letni Elton Hinz zostali oskarżeni o włamanie w listopadzie ubiegłego roku do zajezdni i zniszczenie wagonu metra. Za pierwsze z tych przewinień usłyszeli wyrok czterech miesięcy więzienia, a za drugie - pięciu miesięcy i chłosty.

Po zniszczeniu wagonu młodzi mężczyźni uciekli z Singapuru, ale w wyniku wszczętej przez to miasto-państwo międzynarodowej akcji poszukiwawczej zostali schwytani w sąsiedniej Malezji, skąd chcieli polecieć do Australii. Przed sądem skazani okazali skruchę i przepraszali za popełnienie "głupiego błędu".

Czytaj więcej:
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1392600,Singapur-namalowali-graffiti-na-pociagu-Niemcy-skazani-na-wiezienie-i-chloste

Grafficiarze z Niemiec:
http://www.aljazeera.com/news/asia-pacific/2015/03/singapore-cane-germans-graffiti-train-150305074250201.html

_________________
"Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź kogo nie wolno ci krytykować" - Voltaire.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Pirat Płeć:Mężczyzna
Webmaster


Dołączył: 14 Lis 2005
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 14-06-2015, 22:35    Odpowiedz z cytatem

PKP Przewozy Regionalne, Warszawa Śródmieście, 2003 rok.


_________________
© Pirat
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Ralny Płeć:Mężczyzna
Moderator


Dołączył: 23 Lis 2005
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 12-03-2018, 23:06    Odpowiedz z cytatem

Kiedyś to byli graficiarze... Na fali ostatniej afery z pomalowanym składem w Trójmieście polecam zobaczyć jak to było w latach 90-tych.

https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Wandale-zniszczyli-wnetrze-SKM-ki-Koszt-narawy-100-tys-zl-n121858.html


_________________
Gdyby głupota umiała latać, LOT miałby poważnego konkurenta w postaci PKP.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 11 z 12 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 10, 11, 12  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



HomeRegulaminRejestracjaAdministracjaUżytkownicyStatystykiAlbum
Powered by phpBB modified by Przemo © phpBB Group. Copyright © 2005-2018 infokolej.pl