INFO KOLEJ - forum kolejowe

woj. dolnośląskie - Nieudolność PR na Dolnym Śląsku

Wojtek - 12-01-2010, 01:57
Temat postu: Nieudolność PR na Dolnym Śląsku
Informacja o ograniczeniu kursowania pociągów regionalnych w dniach 11-24.01.2010 r.

W związku z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi i trudną sytuacją taborową, spowodowaną licznymi awariami jednostek EZT informujemy, że zmuszeni jesteśmy do wprowadzenia ograniczeń w ruchu pociągów regionalnych. Szczegółowy wykaz znajduje się poniżej. Dodatkowo część składów może zostać skrócona (np. z dwóch jednostek do jednej).
Jednocześnie zapewniamy, że dokładamy wszelkich starań, aby jak najszybciej usuwać powstałe awarie taboru.

• Pociągi odwołane w okresie 11-15.01.2010 r.

kierunek Wołów, Głogów
- poc. nr 66424 rel. Wołów (o. 7.13) – Wrocław Gł. (p. 8.03);
- poc. nr 66430 rel. Wołów (o. 14.37) – Wrocław Gł. (p. 15.29);
- poc. nr 66427 rel. Wrocław Gł. (o. 15.09) – Wołów (p. 16.01);
- poc. nr 66432 rel. Wołów (o. 16.32) – Wrocław Gł. (p. 17.25);
- poc. nr 60441 rel. Wrocław Gł. (o. 13.52) – Wrocław Pracze (p. 14.08);
- poc. nr 60447 rel. Wrocław Gł. (o. 15.20) – Wrocław Pracze (p. 15.37);
- poc. nr 60442 rel. Wrocław Pracze (o. 8.28) – Wrocław Gł. (p. 8.46);
- poc. nr 66023 rel. Opole – Wrocław Gł. (7.15/7.18) – Wrocław Pracze (p. 7.35)
kończy bieg na st. Wrocław Gł. (odwołany na odcinku Wrocław Gł. – Wrocław Pracze);
- poc. nr 66030 rel. Wrocław Pracze (o. 14.19) – Wrocław Gł. (o. 14.44) – Opole Gł. (p. 16.00)
zaczyna bieg na st. Wrocław Gł. (odwołany na odcinku Wrocław Pracze – Wrocław Gł.);
- poc. nr 66032 rel. Wrocław Pracze (o. 16.11) - Wrocław Gł. (o. 16.44) – Opole Gł. (p. 18.00)
zaczyna bieg na st. Wrocław Gł. (odwołany na odcinku Wrocław Pracze – Wrocław Gł.).

kierunek Oborniki Śląskie
- poc. nr 66628 rel. Oborniki Śl. (o. 7.50) – Wrocław Gł. (p. 8.22);
- poc. nr 66627 rel. Wrocław Gł. (o. 15.20) – Oborniki Śl. (p. 15.52);
- poc. nr 66634 rel. Oborniki Śl. (o. 16.00) – Wrocław Gł. (p. 16.33).

kierunek Jelcz Laskowice
- poc. nr 66731 rel. Jelcz Laskowice (o. 9.20) – Wrocław Gł. (p. 10.06);
- poc. nr 66722 rel. Wrocław Gł. (o. 7.50) – Jelcz Laskowice (p. 8.40).

• Pociągi odwołane w okresie 12-15.01.2010 r.

- poc. nr 60646/7 rel. Oleśnica (o. 13.50) – Wrocław Gł. (p. 14.38).

• Pociągi odwołane w okresie 11-24.01.2010 r.

- poc. nr 66449 rel. Legnica (o. 18.04) – Lubin Górniczy (p. 18.55) - za ten pociąg będzie uruchomiona autobusowa komunikacja zastępcza;
- poc. nr 66440 rel. Lubin Górniczy (o. 6.17) – Legnica (p. 7.07) - za ten pociąg będzie uruchomiona autobusowa komunikacja zastępcza.

źródło: Przewozy Regionalne
ropes - 12-01-2010, 08:19
Temat postu:
Lista listą, a prawdziwa liczba odwołanych pociągów na dolnym śląsku jest jeszcze większa. O opóźnieniach nie wspominając.
black - 12-01-2010, 09:09
Temat postu:
wczorajsze pociągi odjeżdżające ok godziny 20.40 albo opóźnione min 25 minut albo odwołane. I to pociągi, które zaczynają bieg we Wrocławiu.
Wojtek - 12-01-2010, 14:37
Temat postu:
Pociągi zostały odwołane

Aż 18 pociągów nie wyjedzie na trasy do piątku, 24 stycznia. Wojciech Kurzyjamski, dyrektor Przewozów Regionalnych we Wrocławiu, tłumaczy, że przyczyną jest zima.

Śnieg i mróz spowodowały awarie składów. - Musimy wprowadzić ograniczenia w ruchu pociągów - mówi dyrektor Kurzyjamski.

Pasażerowie będą się musieli uzbroić w cierpliwość, bo na tory wyjadą krótsze składy. To oznacza, że w pociągach zapanuje wielki tłok. - Najgorsze jest to, że na dworcach, szczególnie tych małych, podróżnych nikt o tym nie informuje - mówi Katarzyna Tęcza, która codziennie jeździ pociągiem do Wrocławia z Brzegu Dolnego. - Ostatnio jazda koleją to loteria.

PR zapewniają, że zrobią wszystko, by składy jak najszybciej naprawić. Które pociągi nie wyjadą w trasę? Z Wołowa do Wrocławia Głównego (7.13, 14.37, 16.32). Z Wrocławia do Wołowa (o 15.09), a także z Wrocławia Głównego do stacji Wrocław-Pracze (13.52, 15.20), z Wrocławia-Praczy do Wrocławia Głównego (8.28).

Kolejny pociąg z Praczy przez Główny do Opola (14.19) będzie jechał właśnie z Głównego. Tak samo skład o godz. 16.11. Nie pojadą też pociągi na linii Oborniki Śląskie - Wrocław Gł. (7.50 i 16), Wrocław Gł. - Oborniki Śl. (15.20). Kolejne to z Jelcza-Laskowic do Wrocławia Głównego (9.20) i z Wrocławia do Jelcza (7.50).

Do piątku nie będzie też kursował skład relacji Oleśnica - Wrocław (13.50), a do niedzieli, 24 stycznia, na odcinku Legnica - Lubin Górniczy (18.04) i Lubin Górniczy - Legnica (6.17).

Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
pawelW - 12-01-2010, 14:49
Temat postu:
Eh denerwuje mnie już ta koszmarna zima.. A mówiąc szczeże to mamy kolejny powód do tego by powiedzec że to po częsci wina PKP a chodzi mi głównie o PKP IC które prowadząc z PR swą wojnę może się cieszyc że ma nowe i zmodernizowane wagony od PR a PR ma stare zdezelowane kible które nie chcą odpalac na mrozach niczym stare auta ...I w ten sposób też im to wychodzi na dobre bo niszczą konkurencje w każdych warunkach czy to latem czy zimą kiedy PR nie daje sobie rady z tym starym taborem który im raczono zostawic.. A teraz jeszcze chcą wymówic im prawo do napraw w pomieszczeniach i halach naprawczych które mieli dostac w ramach umowy i wzamian za nowe i zmodernizowane wagony które oddali do IC .Dla mnie to tak jakby uczciwie wykonac prace na oczach kierownika i nie dostac swojej należności która w umowie się należy.. To jest oszustwo... Po za tym sam widzałem w niedziele we Wrocławiu jak sporo zdenerwowanych ludzi nażekając na stare PRowskie kible przechodziło na 3 peron i wsiadało do TLK jadącego w tym samym kierunku po tym jak pociąg PR został odwołany z powodu zamarzniętych silników w wózkach EN57 .Myślę że PKP się też po części cieszy z tej sytłacji bo mogą tym samym udowodnic że PR to szit i nie ma co im ufac i planowac z nimi podróży... Wnioskuje to też z przypadkowo słyszanych rozmów niektórych wkużonych delikatnie mówiąc pasażerów..
Pozdrawiam
senior - 12-01-2010, 16:04
Temat postu:
Jelcz - Wrocław
(odjazdy z Jelcza)
9:20 -odwołany (o tym jest info)
10:20- opóźniony 50min!!

To jest niepoważne
Gerhard - 12-01-2010, 16:45
Temat postu:
Podobnie sprawa wygląda w Katowicach - tylko na stronie ŚZPR nie ma nic o tym, a na samym dworcu widziałem kartkę A4 - niezbyt rzucającą się w oczy. Z tego co przeczytałem cięcia dotyczą wyłącznie linii Częstochowa - Gliwice.
franciszek10574 - 12-01-2010, 16:57
Temat postu:
a to już są jaja przecież PR tak solidnie przygotowały się do zimy zaopatrując posterunki i pracowników w sprzęt zimowy typu pochodnia,rozpadająca się miotła brzozowa-brak butli gazowej i porządnego palnika,ze nie wspomnę o soli i o dziwo dyrektor zaskoczony że pogorszyły się warunki przewozu podróżnych.Och te PR-y.Lód ze stopni lub wstawek hamulcowych najlepiej to odbić młotkiem razem z farbą i pokrzywioną blachą,a w miejscach gdzie są prowadnice drzwi to już przecinak o ile jest i młotek-o( oleju zimowym zapomnij)aby do wiosny lub najbliższej odwilży.
mike_sc3 - 12-01-2010, 22:42
Temat postu:
pawelW napisał/a:
Po za tym sam widzałem w niedziele we Wrocławiu jak sporo zdenerwowanych ludzi nażekając na stare PRowskie kible przechodziło na 3 peron i wsiadało do TLK jadącego w tym samym kierunku po tym jak pociąg PR został odwołany z powodu zamarzniętych silników w wózkach EN57 .Myślę że PKP się też po części cieszy z tej sytłacji bo mogą tym samym udowodnic że PR to szit i nie ma co im ufac i planowac z nimi podróży... Wnioskuje to też z przypadkowo słyszanych rozmów niektórych wkużonych delikatnie mówiąc pasażerów..


To jest naprawdę krótkowzroczna polityka. A większość społeczeństwa nie rozróżnia poszczególnych spółek kolejowych od siebie i myślą w kategoriach ogólnych o kolei. Także wizerunkowo wszyscy przewoźnicy stracą po równo.
Picolo - 13-01-2010, 12:43
Temat postu:
Cytat z pl.misc.kolej:

Panie Dyrektorze Wojciechu Kurzyjamski na waszej stronie przeczytałem takowe informacje:
"W związku z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi i trudną sytuacją taborową, spowodowaną licznymi awariami jednostek EZT informujemy, że zmuszeni jesteśmy do wprowadzenia ograniczeń w ruchu pociągów regionalnych. Szczegółowy wykaz znajduje się poniżej. Dodatkowo część składów może zostać skrócona (np. z dwóch jednostek do jednej).Jednocześnie zapewniamy, że dokładamy wszelkich starań, aby jak najszybciej usuwać powstałe awarie taboru."
Jestem "szczęśliwym" posiadaczem waszego cudownego biletu miesięcznego. Kupiłem go będąc przekonanym, że chaos jaki powstał w waszej spółce w związku z awarią estakady się już nie powtórzy. Niestety moje nadzieje są płonne. Zima trwa w najlepsze, mój dziadek twierdzi jednak, że to nic w porównaniu z latami minionymi, kiedy mrozy sięgały - 30 stopni. Ale zostawmy dziadka i te minus 5C nazwijmy zimą. O ile jeszcze rano jestem w stanie dotrzeć do pracy to popołudniu funduje mi Pan horror. Odwołał Pan pociąg z Oleśnicy 13.50, myślę sobie spokojnie mam 14.30 przeboleje.Ale dziś ten pociąg miał 90 minut spóźnienia !!! Wczoraj też, jutro - pewnie lepiej nie będzie. Codziennie idąc do pracy w torbie mam kluczyki do auta, bo ufać Pańskiej spółce nie za bardzo można. Mój kolega wraca codziennie z Wrocławia około 14.00 i każdy pociąg ma opóźniony o 40 minut !!! Wiem że psują wam się EZT, pięknie zmodernizowane przez UE. Niestety nie jestem w stanie sobie przypomnieć ile kasy na nie wydaliście, ani nawet przeczytać- bo jednostki są albo osprejowane albo oblodzone. Był sens modernizować? Jak widać z furmanki porsze się nie da zrobić.
Pragnę pomóc Panu odnaleźć dwie zagubione jednostki. Wiem jak to jest jak się coś zapodzieje. Otóż przy drugim peronie w OLEŚNICY, od piątku stoją dwa EZT. Jeden nawet z 1 klasą. Pisze Pan "Jednocześnie zapewniamy, że dokładamy wszelkich starań, aby jak najszybciej usuwać powstałe awarie taboru." Proszę mi wytłumaczyć jak to się ma do dwóch stojących bezczynnie pociągów w Oleśnicy od piątku. Ponąć zamarzły. Czyli co czekamy do wiosny??? Do Oleśnicy jest tylko 29 km, tak blisko i jednocześnie daleko. Ściągnąć nie potraficie? Skoro jesteście tacy bezradni mam propozycje. Podnieście w nich pantografy i włączcie ogrzewanie- będzie w nich przytulniej niż w śmierdzącej poczekalni w Oleśnicy. A sam pomysł nie jest bezpodstawny. Skoro przy -5C pociągi mają po 90 minut w plecy, to co Pan powie na -20C. Tą potworną temperaturę zapowiadali dziś w TVN meteo. Pewnie wtedy wszystkie pociągi PR zamarzną i staną. My pasażerowie z chęcią przenocujemy w stojących w Oleśnicy zapomnianych jednostkach o ile będą ogrzewane. A może się odmrożą??? Spróbować nie zaszkodzi. Bowiem mróz tęgi jak nadejdzie to będzie jak w "Królowej lodu". Cicho i pusto na torach. A składy PR-u drzemać będą na torach w różnych stacjach zamrożone. Jaka będzie Pana rola wtedy Dyrektorze? Tak jak w bajce, znaleźć księżniczkę i ją pocałować- wtedy pewnie cudownie się wszystko rozmrozi. Czego Panu siedzącemu w ciepłym gabinecie życzy "szczęśliwy" posiadacz biletu miesięcznego.

Wojtek - 13-01-2010, 13:44
Temat postu:
W Legnicy stoi jeden zamrożony EN71. Czeka do wiosny?
pawelW - 13-01-2010, 21:36
Temat postu:
Wojtek a gdze on dokładnie stoji? Na peronie pocztowym? To ten między 1 i 2 peronem ?
Cypisek - 20-01-2010, 20:26
Temat postu:
Wojtek napisał/a:
W Legnicy stoi jeden zamrożony EN71. Czeka do wiosny?

w poniedziałek już go nie było
pl - 20-01-2010, 21:02
Temat postu:
Dziś około 13:00 za stacją Wałbrzych Miasto widziałem jakiś skład jadący w kierunku Wcha Głównego składający się z ET22+B+Bh i tak się zastanawiam co to był za pociąg? Czyżby spóźniony Kamieńczyk, ale na 2 wagonach?
Noema - 22-01-2010, 15:50
Temat postu:
Ograniczenie kursowania pociągów regionalnych w dniach 25-29.01.2010 r.

W związku z występującymi nadal licznymi awariami jednostek EZT informujemy, że zmuszeni jesteśmy do wprowadzenia ograniczeń w ruchu pociągów regionalnych w kolejnym tygodniu. Szczegółowy wykaz znajduje się poniżej.

• Pociągi odwołane w okresie 25-29.01.2010 r.

kierunek Wołów, Głogów
- poc. nr 66424 rel. Wołów (o. 7.13) – Wrocław Gł. (p. 8.03);
- poc. nr 66430 rel. Wołów (o. 14.37) – Wrocław Gł. (p. 15.29);
- poc. nr 60441 rel. Wrocław Gł. (o. 13.52) – Wrocław Pracze (p. 14.08);
- poc. nr 60447 rel. Wrocław Gł. (o. 15.20) – Wrocław Pracze (p. 15.37);
- poc. nr 60442 rel. Wrocław Pracze (o. 8.28) – Wrocław Gł. (p. 8.46);
- poc. nr 66023 rel. Opole – Wrocław Gł. (7.15/7.18) – Wrocław Pracze (p. 7.35)
kończy bieg na st. Wrocław Gł. (odwołany na odcinku Wrocław Gł. – Wrocław Pracze);
- poc. nr 66030 rel. Wrocław Pracze (o. 14.19) – Wrocław Gł. (o. 14.44) – Opole Gł. (p. 16.00)
zaczyna bieg na st. Wrocław Gł. (odwołany na odcinku Wrocław Pracze – Wrocław Gł.);
- poc. nr 66032 rel. Wrocław Pracze (o. 16.11) - Wrocław Gł. (o. 16.44) – Opole Gł. (p. 18.00)
zaczyna bieg na st. Wrocław Gł. (odwołany na odcinku Wrocław Pracze – Wrocław Gł.).

kierunek Oborniki Śląskie
- poc. nr 66628 rel. Oborniki Śl. (o. 7.50) – Wrocław Gł. (p. 8.22);

kierunek Oleśnica
- poc. nr 60646/7 rel. Oleśnica (o. 13.50) – Wrocław Gł. (p. 14.38).

źródło: Przewozy Regionalne
kojotsk8 - 22-01-2010, 17:17
Temat postu:
Te pociągi z Wołowa częściej nie jeżdżą niż jeżdżą. Czy przypadkiem nie jest to ukryty pretekst do ich totalnego uwalenia wraz z korektą rozkładu jazdy? O ile w przypadku pociągów do Wrocławia Pracz jest to zrozumiałe, bo jeżdżą kompletnie puste, o tyle składy z Wołowa są raczej w miarę dobrze obłożone i świetnie uzupełniają ofertę na Nadodrzance.
Bartuś - 22-01-2010, 20:46
Temat postu:
Ciekawe czemu PR tak chętnie nie odwoła swoich IR... toż to tam najwięcej kibli ze zrozumiałych względów się klamoci Hmm

I w ogóle mają 2 grupy we Wrocławiu z wagonami. Tak ciężko zaprząc byka z Cargo i jechać ? I nie wyjeżdżajcie mi tu z kosztami. W takich sytuacjach ważniejsze jest dobro pasażera.
krzysztoff - 23-01-2010, 18:19
Temat postu:
Dziś jechałem pociągiem Wrocław (10:50) - Chojnów (12:24) - Węgliniec (13:11) i zamiast wyjechać z Chojnowa planowo to wyjechałem dopiero o 13:15 z powodu tego, jak później powiedziała pani konduktor "2 silniki padły i że jak padnie jeszcze 1 to będzie nieciekawie:P..", pociąg nieźle się wlókł a i tak nie zdążono wypisać mi biletu do Okmian.. Powiedziałem że może teraz by mi wystawiła bo zaraz wysiadam a ona "no to trudno" Laughing No i do tego powiadomienia o opóźnieniach są po prostu świetne.
Gdy planowy przyjazd 12:24 to o około 12:40 powiedziano że jest opóźniony około 20 min od planowego przyjazdu Laughing No i potem podwyższyli do 35, a gdy już chciałem pojechać autem to powiedzieli że wjedzie.

Za tydzień wyjeżdżam w dłuższą podróż i już się boję :-/
Cypisek - 24-01-2010, 18:47
Temat postu:
A ja miałem ostatnio nieprzyjemność jechać pociągiem z Wrocławia do Gryfowa z przesiadką w Węglińcu. Z Wrocławia odj. o 15.32, w Węglińcu przesiadka o 17.55/17.58. Tyle że pociąg z Ziel. Góry do Jel. Góry jest teraz opóźniony o ok. 40 minut, a na dworcu we Węglińcu zero informacji przez megafon czy też w kasie. Więc grupa pasażerów, ok. 20 osób, czekała na ten pociąg na mrozie, nie wiedząc czy w ogóle przyjedzie. Dopiero ok 18.40 przez megafon poszła informacja, że pociąg jest opóźniony dodatkowo o 20 minut.
mateuszpiszcz - 24-01-2010, 20:29
Temat postu:
To bardzo dziwne, bo ile razy jadę z przesiadką w Węglińcu, albo przez Węgliniec nie mam zastrzeżeń do podawanych informacji o opóźnieniach, lub o ogłaszaniu składów. Być może miałeś nieszczęście trafić na pracownika któremu " się nie chciało".
melocot - 24-01-2010, 23:03
Temat postu:
Węgliniec jako węzeł przesiadkowy w przyszłości nabierze jeszcze rozmachu pod warunkiem rozbudowania systemu informacji w "chwili przesiadania". Nie rozumiem, dlaczego nie wpisano na zbiorczej tablicy odjazdów i przyjazdów podstawowej informacji o numerach peronów (fakt z 2009, nie wiem jak teraz). Ponadto brakuje: tablic z oznaczeniem peronu i kierunkiem dojścia do peronów czołowych (dla kier. Zgorzelec i Żary), pragotronów lub wyświetlaczy peronowych, równych i bezkrawężnikowych przejść między peronami (udogodnienia dla niepełnosprawnych i podróżnych z większym bagażem, rowerem, wózkiem). Sama informacja głosowa nie wystarczy, tym bardziej, że "bełkocze" i jest podawana tylko 1 raz.
Cypisek - 26-01-2010, 21:14
Temat postu:
mateuszpiszcz napisał/a:
To bardzo dziwne, bo ile razy jadę z przesiadką w Węglińcu, albo przez Węgliniec nie mam zastrzeżeń do podawanych informacji o opóźnieniach, lub o ogłaszaniu składów. Być może miałeś nieszczęście trafić na pracownika któremu " się nie chciało".

Raczej nie. Jechałem we wtorek z tą samą przesiadką w Węglińcu (przyjazd poc. z Wrocławia 17.53, odj. poc do Jel. Góry 17.56 - przejazd wg rozkładu na Hafasie). Pociąg z Wrocławia przyjechał spóźniony 10 minut. Po przyjeździe ezt zero informacji na temat pociągów do Jel. Góry i Zgorzelca, a akurat do Zgorzelca jechała KKZ. Ludzie nerwowo szukają pociągu do Zgorzelca, w końcu zlitowali się rewidenci i powiedzieli ludziom, że z przed dworca jedzie autobus zastępczy. Szczekacza zapowiedziała autobus zastępczy ok 18.30. Do Jeleniej Góry pociąg została zapowiedziany tuż przed jego przyjazdem ok 18.40.
Dla mnie brak informacji o skomunikowaniach, o opóźnieniach i komunikacji zastępczej jest niedopuszczalny, tym bardziej że jechało kilka osób z Polski, które nie znały wszystkich niuansów dworca w Węglińcu. A karygodnym jest brak jakiegokolwiek pomieszczania w którym pasażerowie mogliby spokojnie poczekać. Stanie ponad półgodziny na mrozie nie należy do rzeczy przyjemnych.
Pozdrawiam
kojotsk8 - 28-01-2010, 22:53
Temat postu: Cyrk na Nadodrzance - znikające pociągi
Kto chciał dziś po południu dostać się pociągiem Wołowa, Brzegu Dolnego i okolic w kierunku Wrocławia, musiał przeżyć nie lada próbę nerwów. Najpierw ok. 15.15 przez megafony na dworcu w Brzegu rozległ się komunikat, że pociąg regio Zielona Góra-Wrocław (R-7640) w dniu dzisiejszym został odwołany - rzekomo z powodu awarii jednostki EZT. Trudno - pomyślałem, za godzinę w rozkładzie jest następny pociąg kursujący z Wołowa (odjazd z Brzegu D. 16.43). Widąc o godz. 15.50 skład odjeżdżający w kierunku Wołowa zgodnie z rozkładem co do minuty (pociągi są na jednym obiegu-skład po kilku minutach oczekiwania wraca z powrotem do Wrocławia) utwierdziłem się w przekonaniu, że rzeczywiście ten pociąg będzie jechał. Większość z oczekujących na stacji zmarzniętych (o tym, dlaczego zmarzli, napiszę za chwilę) pasażerów nie miała jednak takiej cierpliwości - pojechali autobusem PKS o 16.08. Później okazało się, że rzeczywiście nie zawsze cierpliwość popłaca. O godz. 16.48 ogłoszono, że pociąg relacji Wołów-Wrocław również jest odwołany. To ja się grzecznie pytam, co się stało z tym składem? Do Wołowa dojechał, z Wołowa już nie wrócił. Kosmici go porwali? Nawet jeśli się zepsuł, to nie może pozostawać na torze w Wołowie, musi zostać przecież podczepiony do innego składu lub odholowany lokomotywą do Wrocławia. Jeżeli rzeczywiście jednostka zdefektowała, to można to określić jedynie mianem: skandal. Dwie awarie składów na jednej linii w ciągu jednej godziny. I znowu wychodzi fatalny stan techniczny składów PR i fakt, że właśnie na Nadodrzankę puszczane są właśnie najgorsze złomy.
Mówimy w tym wątku o nieudolności PR, ale właśnie w Brzegu Dolnym widzimy doskonale, jak nieudolna jest cała polska kolej: na dworcu w 13-tysięcznym mieście, gdzie do każdego pociągu wsiada średnio 50-100 osób, nie ma już ani kasy, ani informacji. Ba, w ogóle na terenie stacji nie ma się kogo zapytać o cokolwiek, bo wszystkie drzwi są na głucho zamknięte i nigdzie nie można spotkać żywej duszy. W poczekalni jest przenikliwie zimno, szyby są powybijane i wszędzie panuje niesamowity syf. Dno dna!
Bartuś - 29-01-2010, 15:55
Temat postu:
kojotsk8 - szkoda że nie jeździsz wieczornym Karmazynem - mimo iż jest to ostatni pociąg do Wrocławia (później, nie jedzie nic, ale to już inny skandal) to albo jedzie planowo, albo ma 150 minut spóźnienia albo go odwołują. Ostatni pociąg, po którym nic nie jedzie, sobie po prostu odwołują ! - pasażerze - radź sobie sam, z biletem w ręku.

Nie tylko na odrzankę puszczają najgorsze składy - co lepsze jeździ sobie na komercyjnym IR, a dotowane osobówki mające służyć publicznie są odwoływane... Coś mi tu śmierdzi wygaszaniem popytu na liniach regionalnych...
Cypisek - 10-02-2010, 21:15
Temat postu:
Dzisiaj, tj 10.02.2010 PR pokazały całą swoja nieudolność. Jechałem pociągiem z Wrocławia, na skomunikowanie w Węglińcu z pociągiem Ziel. Góra - Jelenia Góra. Po przyjeździe do Węglińca szczekaczka zapowiedziała opóźnienie pociągu z Zielonej Góry o 40 minut. No nic, trzeba poczekać. Pociąg przyjechał o 18.40 - skład SU42-540 + 2 wagony. Następnie oczekujemy do 19.15 - w jakim celu tego nie wiem. Nie zauważyłem żeby jakiś pociąg przyjechał na skomunikowanie w tym czasie do Węglińca. Ruszyliśmy, następny postój w Gierałtowie Wykrotach i znowu czekanie ok. 20 minut, tym razem na pociąg jadący z Jeleniej Góry. W Lubaniu jesteśmy po 20-tej i znowu postój tym razem jakieś 30 minut, zupełnie nie wiem po co, chyba tylko po to aby jechać w planie następnego pociągu, który planowy odjazd ma o 20.28. Na odcinku 22 km PR zrobił blisko 60 minut opóźnienia, a do rozkładu podanego w internecie opóźnienie wyniosło blisko 120 minut. Nic tylko pogratulować podejścia do klienta. Podobno tak ma być do czasu ukończenia naprawy szynobusu
pawelW - 10-02-2010, 23:51
Temat postu:
No chyba ich porąbało całkiem jak oni tak "planują " ten pociąg.. toż to nawet i paliwa więcej im pójdzie niż gdyby miał jechac normalnie..
kojotsk8 - 11-02-2010, 23:37
Temat postu:
Ciekawi mnie, skąd PR wzięły dziś jednostkę na pociąg R-66424 Wołów 7:13-Wrocław 8:03? Normalnie jest ona odczepiana w Wołowie od składu R-6741 Wrocław-Zielona Góra, ale dziś ten pociąg jechał tylko na jednym EN57.

[ Dodano: 12-02-2010, 21:23 ]
Dziś znów były cyrki na Nadodrzance:
- R-6747 Wrocław-Zielona Góra opóźniony 60 minut,
- R-6749 Wrocław-Zielona Góra opóźniony 30 minut,
- a R-66432 Wołów-Wrocław został tak sobie po prostu odwołany - i najlepsze jest to,że w takim Brzegu Dolnym żadna zapowiedź o tym nie została puszczona przez megafon, pasażerowie o odwołaniu dowiedzieli się od jednej pani, która również stała na peronie i zadzwoniła na stację w Wołowie.
Dolnoślązak - 13-02-2010, 20:35
Temat postu:
Cytat:
Ciekawi mnie, skąd PR wzięły dziś jednostkę na pociąg R-66424 Wołów 7:13-Wrocław 8:03? Normalnie jest ona odczepiana w Wołowie od składu R-6741 Wrocław-Zielona Góra, ale dziś ten pociąg jechał tylko na jednym EN57.


kojotsk8, masz rację. Wszystko to z powodu braku sprawnych EZT PR Wrocław Mad .
Podróżni zamiast poć. nr 66424 pojechali poć. nr 66426 rel. Głogów - Wrocław Gł. o godz. 07.28 w Wołowie.
Bartuś - 13-02-2010, 20:50
Temat postu:
Pociąg który miał dojeżdżać z Brzegu Dolnego o 15:23 (R-6747 do Zielonej Góry) połamał pantografy, rozwalił sieć przy okazji i został ściągnięty na bocznicę. Potem następna osobówka do Zielonej Góry ( R-6749 o 17:23) była spóźniona 20 minut i po przyjeździe do Brzegu Dolnego została połączona z uszkodzoną jednostką. Następnie wyjechał około 18:00 co daje 40 minut spóźnienia

Reasumując - R-6747 - w Brzegu Dolnym ściągnięty na bocznicę i odwołany na całej długości relacji
-R-6749 - w Brzegu Dolnym spóźniony 20 minut po łączeniu z uszkodzoną jednostką z R-6747
wyjechał spóźniony 40 minut.


Mimo iż to nie była bezpośrednia wina kolei, to ktoś wie czy na innych liniach podobne cyrki się dzieją jak opisane przez kojotask8 ?
Jeśli tak mamy do czynienia z kompletną dezorganizacją i upadkiem PR Wrocław
Jeśli nie mamy do czynienia z polityką wygaszania popytu na odrzance, a to już zakrawa na skandal
dexter - 14-02-2010, 14:40
Temat postu:
Kolej i jej kolejne problemy
Sobotni wieczór jeszcze przez długo zostanie zapamiętany przez podróżnych ze Zgorzelca. Po raz kolejny PKP przysporzyło pasażerom wiele problemów i nie wyciągnęło do nich pomocnej dłoni.
Tym razem odwołano sobotni pociąg do Węglińca z godziny 17:21. W zastępstwie podstawiono autobusową komunikację zastępczą. Wygląda profesjonalnie, jednak na pozór, bowiem autobus już z samego Zgorzelca wyjechał z bardzo dużym opóźnieniem, a dojazd do Węglińca zajął mu godzinę.

Problem w tym, że większość pasażerów przesiadała się w Węglińcu na dalsze połączenia osobowe do Wrocławia czy Jelnej Góry. Konduktor postanowił jednak nie przytrzymywać składów na stacji w Węglińcu, gdyż, jak stwierdził, nie będzie narażał własnej osoby przed szefostwem. Mężczyzna poinformował tylko pasażerów jadących w kierunku Wrocławia, że mogą pojechać późniejszym szynobusem. Cena nowego połączenia była już inna i każdy z podróżnych musiał dopłacić do biletu.

W zdarzeniu pokrzywdzona została również kobieta jadąca do Jeleniej Góry. Na szczęście pasażerka postanowiła już w Zgorzelcu zrezygnować z usług PKP i udała się na dworzec autobusowy.

Największą kompromitacją przewoźnika okazało się jednak nie zatrzymanie się na stacji w Jędrzychowicach, gdzie na komunikację zastępczą czekała jedna z pasażerek. Kiedy konduktor dowiedział się o tym fakcie (w Pieńsku) stwierdził, że Ma dziewczyna problem.

Sebastian Futkowski, www.zinfo.pl - http://www.zinfo.pl/artykuly/3360
Dolnoślązak - 14-02-2010, 19:26
Temat postu:
Cytat:
Problem w tym, że większość pasażerów przesiadała się w Węglińcu na dalsze połączenia osobowe do Wrocławia czy Jelnej Góry. Konduktor postanowił jednak nie przytrzymywać składów na stacji w Węglińcu, gdyż, jak stwierdził, nie będzie narażał własnej osoby przed szefostwem. Mężczyzna poinformował tylko pasażerów jadących w kierunku Wrocławia, że mogą pojechać późniejszym szynobusem. Cena nowego połączenia była już inna i każdy z podróżnych musiał dopłacić do biletu.


dexter, wielokrotnie występowały takie sytuacje i pasażerowie jechali czy to poć. nr 60004, 60006 z Węglińca, Legnicy bez dodatkowej opłaty do biletów na poć. z Drezna Razz .
Wystarczy tylko, aby kier. poć. w takiej sytuacji zadzwonił/a z tel. służbowego do dyspozytora/ki PR Wrocław celem otrzymania numeru zgody na jazdę tych podróżnych na biletach z poć. osobowego Razz
kojotsk8 - 14-02-2010, 21:08
Temat postu:
Tak sobie myślę o tych ciągłych odwołaniach kursów pociągów, awariach składów itp. i przypomniało mi się, że przecież połączenia regionalne zamawiane przez UMWD regulowane są umową pomiędzy Urzędem a przewoźnikiem - PR lub KD. Gdyby tylko w tym kontrakcie znalazł się zapis o karach umownych za każdy kurs odwołany z przyczyn leżących po stronie przewoźnika (bo jest to przecież niewywiązywanie się z zawartej umowy), ludzie z PR/KD stawaliby na głowie, żeby tylko pociągi jeździły w miarę normalnie. A tak ten cały cyrk uchodzi im płazem i mają wszystko i wszystkich w d... Sad
Modliszka - 14-02-2010, 21:20
Temat postu:
kojotsk8, jak to sobie wyobrażasz? Że UMWD nakłada kary finansowe na swoje własne spółki? Takie kary pogłębią tylko deficyt tych spółek, który finalnie i tak będzie musiał pokryć UMWD z pieniędzy podatników. Powinno się karać kadrę kierowniczą (odebranie premii, dymisja), a nie spółkę!
Noema - 14-02-2010, 23:47
Temat postu:
kojotsk8 napisał/a:
Gdyby tylko w tym kontrakcie znalazł się zapis o karach umownych za każdy kurs odwołany z przyczyn leżących po stronie przewoźnika (bo jest to przecież niewywiązywanie się z zawartej umowy), ludzie z PR/KD stawaliby na głowie, żeby tylko pociągi jeździły w miarę normalnie.

Taka kara byłaby dotkliwa dla spółki prywatnej typu Arriva PCC. KD i PR to spółki samorządowe, de facto państwowe, czyli niczyje. Deficyt tych spółek pokryją podatnicy, a kadra kierownicza wywodząca się z lokalnych struktur towarzysko-partyjnych nie poniesie żadnej odpowiedzialności za swe nieudolne rządy. Cierpi tylko pasażer.

Niemieckie samorządy nie mają spółek kolejowych. Tam na rynku przewozów regionalnych funkcjonują zarówno przewoźnicy państwowi (DB Regio) jak i prywatni (np. Connex), ale o tym kto obsługuje konkretne połączenia decydują przetargi. I nie są to tak lipne przetargi jak w Polsce!
kojotsk8 - 15-02-2010, 11:56
Temat postu:
No tak, ale skoro są to spółki kontrolowane przez UMWD, to czy ich kadra zarządzająca nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wynik finansowy danej spółki przed Urzędem? Jeśli istotnie tak jest, to należałoby jak najszybciej to zmienić, o ile marszałek i radni liczą jeszcze na poparcie wyborców, np. z miejscowości koło Nadodrzanki, gdzie praktycznie codziennie dochodzi do odwołań pociągów bez komunikacji zastępczej. I widać przy tym, że PR ma tę linię daleko w d..., może dlatego, iż nie ma tutaj żadnej konkurencji. Stąd mój pomysł, żeby uderzyć ich po kieszeni, może wtedy zaczęliby dmuchać na zimne. Tylko tak jak napisałem, muszą być jasno określone osoby odpowiedzialne za wynik spółki.

[ Dodano: 15-02-2010, 12:01 ]
O właśnie, dziś znowu odwołany został m.in. pociąg R-66430 Wołów-Wrocław. I tak widać poprawę, bo PR ogłosiły to chociaż wszem i wobec na swojej stronie internetowej i dzięki temu pasażerowie nie muszą stojąc na peronie wydzwaniać do dyżurnego w Wołowie jak ostatnio Razz
Picolo - 15-02-2010, 12:16
Temat postu:
Ograniczenie kursowania pociągów regionalnych w dniu 15.02.2010 r.


Informujemy, że z uwagi na liczne awarie jednostek EZT, zmuszeni jesteśmy w dniu 15.02.2010 r. do odwołania trzech pociągów regionalnych:

* poc. nr 66532 rel. Węgliniec (odj. 12:40) - Wrocław Gł. (przyj. 15:12);
* poc. nr 66430 rel. Wołów (odj. 14:37) - Wrocław Gł. (przyj. 15:42);
* poc. nr 60647/6 rel. Oleśnica (odj. 13:50) - Wrocław Gł. (przyj. 14:41).

źródło: Przewozy Regionalne
kojotsk8 - 15-02-2010, 14:19
Temat postu:
Jakby tego wszystkiego było mało,to pociąg R-8642 Chojna-Wrocław też został w dniu dzisiejszym odwołany,bo "skichał się" na trasie. A ponieważ jak napisałem wyżej, następny pociąg z Wołowa też dziś nie pojedzie, to mamy na Nadodrzance przynajmniej 5 godzin bez pociągów w środku dnia. To już zakrawa na kpinę!
Bartuś - 15-02-2010, 16:26
Temat postu:
kojotsk8 - nie zakrawa na kpinę tylko staje się normą. Szczekaczki oczywiście nie informują o odwołaniach pociągu.

Czy do jasnej c*****y PR Wrocław naprawdę nie ma kibli ? Skoro nie mają to czemu układają tak optymistyczny rozkład jazdy ? Czemu jak odwołują pociąg nie podstawiają KKA ? (autobus na Wołów-Wrocław a na Księginice-Wrocław bus) A czemu sobie nie odwołają kochanych Interregio ? I KIEDY pojawią się nowe EZT ?

Cieszcie się z kolejnych InterRegio - ja do spółki PR, a przynajmniej jej dolnośląskiej części straciłem resztki zaufania. Miałem jechać pociągiem na bardzo ważną konferencję we Wrocławiu ale pojadę autem - przestoję godzinę w korku ale przynajmniej mam pewność że dojadę. Pociągiem po prostu się boję.
Arek - 16-02-2010, 15:21
Temat postu:
Dolnośląski Zakład Przewozów Regionalnych poinformował, że ze względu na liczne awarie elektrycznych zespołów trakcyjnych którymi dysponuje, zmuszony jest do ograniczenia w ruchu pociągów regionalnych.

W dniach 16-21 lutego 2010 roku odwołane zostaną następujące pociągi:

* kierunek Oleśnica:
poc. nr 60646 Oleśnica (13:50) - Wrocław Gł (14:41) - kursuje w dni robocze, następny poc. z Oleśnicy w kier. Wrocławia o godz. 14:30
* kierunek Jelcz Laskowice:
poc. nr 66726 Wrocław Gł. (11:50) - Jelcz Laskowice (12:40) - kursuje w dni robocze, następny poc. z Wrocławia w kier. Jelcza Laskowic o godz. 12:50,
poc. nr 66737 Jelcz Laskowice (14:20) - Wrocław Gł. (15:06) - kursuje w dni robocze, następny poc. z Jelcza Laskowic w kier. Wrocławia o godz. 15:20
* kierunek Kłodzko:
poc. nr 66333 Wrocław Gł. (15:15) - Kłodzko Gł. (17:01) - kursuje w piątki,
następny poc. w kier. Kłodzka o godz. 15:35,
poc. nr 66330 Kłodzko Gł (13:39) - Wrocław Gł. (15:30) - kursuje w niedziele, następny poc. w kier. Wrocławia o godz. 14:15
* kierunek Wałbrzych:
poc. nr 66231 Wrocław Gł. (15:09) - Wałbrzych Gł. (17:02) - kursuje w piątki, następny poc. w kier. Wałbrzycha o godz. 15:59
* kierunek Wołów:
poc. nr 66424 Wołów (07:13) - Wrocław Gł. (08:10) - kursuje w dni robocze,
następny poc. w kier. Wrocławia o godz. 07:28,
poc. nr 66430 Wołów (14:37) - Wrocław Gł. (15:42) - kursuje w dni robocze,
następny poc. w kier. Wrocławia o godz. 15:19,
poc. nr 66427 Wrocław Gł. (15:23) - Wołów (16:13) - kursuje w dni robocze,
następny poc. w kier. Wołowa o godz. 15:39,
poc. nr 66432 Wołów (16:35) - Wrocław Gł. (17:29) - kursuje w dni robocze,
następny poc. w kier. Wrocławia o godz. 17:38
* kierunek Oborniki Śląskie:
poc. nr 66628 Oborniki Śl. (07:50) - Wrocław Gł. (08:24) - kursuje w dni robocze, następny poc. w kier. Wrocławia o godz. 08:13.

źródło: Przewozy Regionalne
kojotsk8 - 16-02-2010, 23:54
Temat postu:
Nie no super... czyli UM płaci z naszych podatków za pociągi, które częściej nie jeżdżą niż jeżdżą. W ogóle niech PR najlepiej na rozkładach jazdy przy tych pociągach Wrocław-Wołów-Wrocław dopiszą literkę G (jak gówno) i w legendzie oznaczą ją jako "kursuje w zależności od ilości zepsutych EZT w PR Wrocław". A tak w ogóle to, czy ktoś mi może powiedzieć, czy PR Wrocław posiada obecnie jakieś sprawne lokomotywy zdolne do ciągnięcia pociągów osobowych? Bo ja bym się wcale nie obraził, gdyby w razie takich awarii jak teraz z Wrocławia do Wołowa pojechała sobie nawet SM42 z dwoma wagonami. Ale oczywiście w DZPR dostaliby sraczki, bo trzeba byłoby zapłacić troszkę więcej za dostęp do torów niż w przypadku zasyfiałego kibla. Tak trzymać, niech dalej ten zakichany przewoźnik nie czuje nad sobą żadnego "bata" finansowego, to może jeszcze tej zimy dojdzie do tego, że co drugi pociąg będzie odwołany, bo "nie mamy czym jeździć". Ale na stronce internetowej i tak będą się chwalić: "zwiększyliśmy ilość połączeń w godzinach szczytu w aglomeracji wrocławskiej". To już nawet osioł jest pewniejszym środkiem transportu! Razz
Achib - 17-02-2010, 00:17
Temat postu:
kojotsk8, ja jeżdżę wyłącznie niezawodnymi pociągami DB Regio Drezno - Wrocław. Do PR-owskiego kibla nie wsiądę nigdy w życiu!
franciszek10574 - 17-02-2010, 07:51
Temat postu:
Bo ja bym się wcale nie obraził, gdyby w razie takich awarii jak teraz z Wrocławia do Wołowa pojechała sobie nawet SM42 z dwoma wagonami kojotsk8 ty pewnie nie wiesz co mówisz bo jak zrobili by tak jak piszesz to pewnie zaraz brakłoby stron jak krytykowałbyś ze jedziesz w zimnym składzie,więc podpowiem ci że SM to lokomotywa manewrowa nie posiadająca ogrzewania jakiegokolwiek-więc najpierw wiedza a potem się wypowiadaj.
szperacz - 17-02-2010, 08:32
Temat postu:
Nagle popsuły się wszystkie EZt, zabrakło pieniędzy na bieżące utrzymanie? Gdzie są pieniądze wynikające z dotacji UMWd. jEŻELI wROCŁAWSKI pr SOBIE NIE RADZI TO NIECH OGŁOSI PRZETARG NA OBSŁUGĘ TRAKCYJNĄ KILKU LINII
Mih - 17-02-2010, 12:31
Temat postu:
SM42 w zimie ze składem pasażerskim nie raz była, ostatnio w wykonaniu prestiżowej spółki na posp. OLEŃKA. Potem zamieniono ją na jeszcze bardziej prestiżowego Autosana H9 Smile Ale są jeszcze niedobitki SP32, które obecnie nie mają wiele do roboty.
Krakonos - 17-02-2010, 13:55
Temat postu:
Ostatnie działania Przewozów Regionalnych Wrocław pokrywałby się z relacjami mojej koleżanki mieszkającej w Wołowie, która dojeżdża do Wro. Ileś tam razy zdarzyło się, że pociąg ujęty w rozkładzie nie pojawił się wcale. Notorycznych spóźnień już nie liczy. No a potem zaczyna się loteria z dojazdem. Żeby nie spóźniać się na spotykania, ewentualnie mieć pewność dotarcia na nie, musi wyjeżdżać pociągami wcześniejszymi. A to przekłada się na "kwitnięcie" kilku niepotrzebnych godzin we Wro Evil or Very Mad Ot polityka PR i w domyśle mającego je kontrolować UM.

Tak to jest, kiedy wymagania przetargowe są rażąco niskie. Zapewnienie sprawnego technicznie sprzętu oraz rezerw taborowych w sytuacjach awaryjnych to podstawa. Ale jak widać nie u nas Rolling Eyes

Swoja drogą, ktoś wie jak jest kara za odwołanie pociągu, nakładana przez UM? Może tak jak u nas w Opolu śmieszne 250zł (za jeden skład) Laughing ?
kojotsk8 - 17-02-2010, 21:03
Temat postu:
Krakonos, chyba nie ma żadnej takiej kary. Pisałem o tym przecież kilka linijek wyżej i nikt nie potwierdził, że takie opłaty mogą być nakładane. Beton DZPR czuję się panem i władcą, bo tak jak mówiłem, nie ma nad sobą żadnego bata.
franciszek10574, hasło SM42 rzuciłem tylko tak dla przykładu, bo nie wiem dokładnie, jakie lokomotywy posiada PR Wrocław. Prosiłem, żeby ktoś, kto wie, napisał o tym. A tak poza tym, to z Wrocławia do Wołowa nie jest aż tak daleko, żeby zamarznąć i chyba lepiej jest jechać zimnym czy zatłoczonym składem niż koczować godzinę lub nawet dwie na nieogrzewanej poczekalni w Brzegu czy Księginicach, albo co gorsza "gołym" peronie w Kuźnikach. No a w kiblach PR też dość często ogrzewanie wcale nie działa i jakoś jeszcze nie zabrakło na forum stron z powodu mojej krytyki dla tego procederu Razz
Wojtek - 18-02-2010, 15:22
Temat postu:
Kilkanaście odwołanych pociągów w kierunku Oleśnicy, Wołowa, Jelcza-Laskowic, Kłodzka i Obornik Śląskich to efekt psujących się wciąż pociągów, które należą do Przewozów Regionalnych. Okazuje się, że przyczyną kłopotów wcale nie jest ostra zima, tylko fatalny stan taboru.

Po dolnośląskich torach kursują pociągi wyprodukowane niemal 50 lat temu. - Najstarsze dwa są z 1962 roku. Właśnie teraz czekają na naprawę - mówi Wojciech Kurzyjamski, dyrektor Przewozów Regionalnych we Wrocławiu. - Mamy też jedną jednostkę z 1963 roku, jedną z 1967 i kilka z 1968 - dodaje.

Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej już zadeklarowało, że chętnie takie składy przyjmie pod swój dach. - Bylibyśmy bardzo wdzięczni - mówi Zbigniew Zryzgoł, kustosz Muzeum. - Wyremontowalibyśmy je, a potem służyłyby turystom.

W pociągach, którymi codziennie jeżdżą Dolnoślązacy, psują się głównie koła i silniki. Ich naprawą zajmują się albo pracownicy Przewozów Regionalnych, albo spółki Intercity. PR nie mają bowiem swojej hali, i muszą czekać, aż IC naprawi uszkodzenia w swoich składach. Potem dopiero zabierają się za naprawy zlecane przez PR. Dlatego pasażerowie na powrót pociągów do rozkładu jazdy muszą czekać czasem tydzień, a czasem nawet dwa.

Ile pieniędzy pochłonęły dotąd te naprawy? - Tego jeszcze nie policzyliśmy. Zima trwa - tłumaczy dyrektor Wojciech Kurzyjamski.

Choć na Dolny Śląsku i w całej Polsce średnia wieku pociągu to 30 lat, w najbliższych kilku latach podróżnym nie poprawi się komfort jazdy. Do tego, że pociągi są odwoływane z dnia na dzień będziemy się musieli przyzwyczaić.

Dzisiaj Przewozy Regionalne we Wrocławiu mają 108 jednostek. Na bocznicę, ze względu na usterki, odstawiono niemal połowę. Na nowe zestawy nie ma co liczyć.

Co więc pozostaje zirytowanym pasażerom? - Każdego dnia ćwiczyć cierpliwość albo przesiadka do samochodu - podpowiada Anna Zalewska, która jechała pociągiem do Ścinawy.

Autor: Magdalena Kozioł
Źródło: POLSKA Gazeta Wrocławska
pawelW - 19-02-2010, 13:43
Temat postu:
A może wie ktoś co to są za jednostki z lat 60 jakie numery i co to są za składy ? EN57 czy inne? I jeśli ktoś wie to czy może zamieścic wiek składów i ile z nich jest po modermie ile jest z lat 90 ile z 80 itd?
Ufo - 20-02-2010, 23:58
Temat postu:
Najstarsze we Wrocławiu: 012, 022, 046.
Dolnoślązak - 21-02-2010, 12:40
Temat postu:
Cytat:
I jeśli ktoś wie to czy może zamieścic wiek składów i ile z nich jest po modermie ile jest z lat 90 ile z 80 itd?


pawelW, po modernie PR Wrocław ma w posiadaniu kilka takich EZT-ów - numery powyżej 2000 - tzw. "SPOTY", które często ulegają awarii (elektronika).
kojotsk8 - 21-02-2010, 23:53
Temat postu:
Tak sobie ostatnio przeglądałem rozkład odjazdów z Wrocławia Gł. i zauważyłem, że na linii Wrocław-Opole, 5 minut przed niektórymi pociągami Regio odjeżdżają pociągi InterRegio. Czy w związku z tym w przyszłości, w razie podobnych awarii taboru, nie można po prostu odwołać części tych Regio do Opola, a w zamian zatrzymać IR na wszystkich stacjach na odcinku Wrocław-Opole? Byłoby to z pewnością mniej uciążliwe dla pasażerów rozwiązanie niż obecne tworzenie 3-godzinnych dziur w RJ na Nadodrzance. Tylko, że wtedy IR miałyby o kilka minut wydłużony czas jazdy i mogłyby być mniej konkurencyjne dla pociągów TLK, a wydaje mi się, że dla PR teraz przede wszystkim to się liczy, a nie dowożenie ludzi z biletami miesięcznymi do pracy/szkoły (mimo iż wpływy z tych ostatnich z pewnością stanowią zdecydowaną większość przychodów spółki).
pawelW - 23-02-2010, 15:59
Temat postu:
Ufo 012s? Bo jeśli tak to jezdziłem nim często i jest to EN57? I nawet pytałem ze względu na ten numer o to czy ktoś wie jaki jest wiek tej jednostki tu na naszym forum i czy to przypadkiem nie jest jakiś ETZ starszego typu i powiedzano mi że to nie ma znaczenia ten nr co do wieku taboru.. Nie pamiętam już w jakim wątku to było
Ufo - 23-02-2010, 16:53
Temat postu:
EN57-012 jest z 1962 roku. 022 również, zaś 046 - z 1963.

[ Dodano: 23-02-2010, 16:55 ]
Dolnoślązak napisał/a:

pawelW, po modernie PR Wrocław ma w posiadaniu kilka takich EZT-ów - numery powyżej 2000 - tzw. "SPOTY", które często ulegają awarii (elektronika).


Zależy co rozumiesz pod pojęciem "moderna" i "awaria". Po modernizacji, która zauważają pasażerowie, jest więcej jednostek, nie tylko spotów.
Ciekawi mnie, jakie to awarie tak często paraliżują EN57-2000 we Wrocławiu? Jedynym poważnym problemem od samego początku były sprężarki, ale z tym się już uporano.
Dolnoślązak - 24-02-2010, 13:40
Temat postu:
Ufo, nie tylko sprężarki, ale również przetwornice, SHP.
Po modernizacji są także między innymi EN57-1192, 1196, a także EN71-043, która swego czasu była szlagierem na pociągu "Szrenica" rel. Wrocław Gł. - Szklarska Poręba Górna - Wrocław Gł.
Nawet na tej górskiej jednostce znajdował się bufet, gdzie można było zakupić wszelkie napoje, jak również ciepły posiłek Razz
pawelW - 24-02-2010, 19:00
Temat postu:
Dolnoślązak a czy te nowsze z nie pełną modermą jak i te z pełną czyli 20XX mają wciąż rozruch oporowy czy może już falowniki IGBT? pytam z ciekawości
Dolnoślązak - 24-02-2010, 19:21
Temat postu:
pawelW, wiele tych nowszych EZT-ów w PR Wrocław posiadają falowniki IGBT. Choć w zdecydowanej większości mają nadal rozruch oporowy.
Ufo - 24-02-2010, 21:58
Temat postu:
Nie wiem kim jesteś w PR, ale chyba tabor oglądasz tylko przez okno. ŻADEN z ezt we Wrocławiu nie ma rozruchu innego, niż oporowy.
A co do awarii przetwornic - takie same montowane były w innych jednostkach, z tak samo dużą / mała ilością awarii. Nie rozumiem więc, dlaczego tak krytykujesz EN57-2000. To pewnie gdzieś od kogoś posłyszane - norma.
Bartuś - 02-12-2010, 17:07
Temat postu:
Z przykrością muszę odgrzebać ten temat. 30 cm śniegu, lekki mrozik - i już komunikacja na Dolnym Śląsku stoi do góry nogami. Oto kilka pociągów z dnia 2 grudnia.

R-66424 Wołów - Wrocław (7:28) --> odwołany
R-66430 Wołów - Wrocław (15:01) --> odwołany
R-66432 Wołów - Wrocław (17:25) --> odwołany
R-66435 Wrocław (15:05) - Wołów --> odwołany
R-60647 Oleśnica - Wrocław (14:40) --> odwołany
R-69643 Wrocław (15:00) - Oleśnica --> odwołany
R-66522 Węgliniec - Wrocław (07:03) --> odwołany
R-66030 Wrocław (14:44) - Opole Gł --> +30 min
R-60526 Lubań Śl - Wrocław (07:48) --> +55 min
R-6747 Wrocław (14:39) - Zielona Góra --> +20 min

i wieeele innych odwołań / opóźnień.
(np wszystko co z Poznania +/- 220 min)

oczywiście SMS-sowy propagandownik UMWD na ten temat milczy. Z tego co ja wiem dodatkowo wieczorem rozwaliła się sieć trakcyjna we Wrocławiu Głównym, także kolejne opóźnienia, odwołania...
Jerry - 03-12-2010, 00:16
Temat postu:
Z Legnicy pociąg o godz. 6:36 rel. Wrocław - Wegliniec rowniez nie przyjechal
Noema - 03-12-2010, 00:24
Temat postu:
Nie ma w tym dziwnego. Kolej kuleje w całej Polsce, a nawet w cywilizowanych krajach Europy Zachodniej. Niestety, ale zima wygrywa.

A z zimą przegrywa nie tylko PR Wrocław, bo KD tradycyjnie też:

http://img207.imageshack.us/img207/205/img0312.png
EU07-469 - 03-12-2010, 00:30
Temat postu:
A totalnym absurdem bylo wypuszczenie nabitej jednostki z Wroclawia do Miedzylesia z 4-ma parami otwartych na oscierz drzwi po lewej (w stosunku do kierunku jazdy) stronie. Utworzylem na to osobny temat, gdzie jest numer pociagu, jednostki i godzina odjazdu.
Wojtek - 03-12-2010, 14:43
Temat postu:
Ograniczenie kursowania niektórych pociągów regionalnych w dniu 03.12.2010 r.

Z powodu trudnej sytuacji taborowej w dniu 03.12.2010 r. (piątek) odwołane zostaną następujące pociągi regionalne:

kierunek Wrocław - Międzylesie:
- poc. 66325 Wrocław Główny (10:35) - Międzylesie (13:18)
- poc. 66332 Międzylesie (13:32) - Wrocław Główny (16:24)

kierunek Wrocław - Jelcz Laskowice:
- poc. 66726 Wrocław Główny (11:50) - Jelcz Laskowice (12:40)
- poc. 66737 Jelcz Laskowice (14:20) - Wrocław Główny (15:06)
- poc. 66730 Wrocław Główny (13:50) - Jelcz Laskowice (14:40)

kierunek Wrocław - Oleśnica:
- poc. 69641/0 Wrocław Główny (14:00) - Oleśnica (14:48)
- poc. 60649/8 Oleśnica (15:21) - Wrocław Główny (16:11)
- poc. 69643/2 Wrocław Główny (15:00) - Oleśnica (15:48)
- poc. 69147/6 Oleśnica (19:38) - Wrocław Główny (20:25)

kierunek Wrocław - Wołów:
- poc. 66427 Wrocław Główny (15:05) - Wołów (16:06)
- poc. 66432 Wołów (16:33) - Wrocław Główny (17:25)

kierunek Wrocław - Rawicz:
- poc. 66627 Wrocław Główny (15:20) - Oborniki Śląskie (15:52)
- poc. 66634 Oborniki Śląskie (16:00) - Wrocław Główny (16:33)

Przepraszamy za utrudnienia.

źródło: PR Wrocław
tomex_0111 - 04-12-2010, 22:40
Temat postu:
5 grudnia (niedziela) odwołane zostaną następujące pociągi:
Wałbrzych Główny (7:11) - Wrocław Główny (9:20)
Głogów (6:09) - Wrocław Główny (8:03)
Węgliniec (5:35) - Jelenia Góra (7:23) i jak ja do szkoły dojade?

Za utrudnienia przepraszamy

Przypominamy też o systemie informacji SMS-owej, który zapewnia najnowsze informacje o utrudnieniach i opóźnieniach na wybranych trasach regionalnych kolei.

źródło:DKD


Ograniczenie kursowania niektórych pociągów regionalnych w dniu 06.12.2010 r.

Z powodu trudnej sytuacji taborowej w dniu 06.12.2010 r. (poniedziałek) odwołane zostaną następujące pociągi regionalne:

kierunek Wrocław - Międzylesie:
- poc. 66325 Wrocław Główny (10:35) - Międzylesie (13:18)
- poc. 66332 Międzylesie (13:32) - Wrocław Główny (16:24)

kierunek Wrocław - Jelcz Laskowice:
- poc. 66726 Wrocław Główny (11:50) - Jelcz Laskowice (12:40)
- poc. 66737 Jelcz Laskowice (14:20) - Wrocław Główny (15:06)

kierunek Wrocław - Oleśnica - (Ostrów Wielkopolski):
- poc. 69049/8 Międzybórz Sycowski (06:54) - Oleśnica (07:47) - Wrocław Główny (08:36)
- poc. 69641/0 Wrocław Główny (14:00) - Oleśnica (14:48)
- poc. 60649/8 Oleśnica (15:21) - Wrocław Główny (16:11)

kierunek Wrocław - Wołów:
- poc. 66427 Wrocław Główny (15:05) - Wołów (16:06)
- poc. 66432 Wołów (16:33) - Wrocław Główny (17:25)

kierunek Wrocław - Rawicz:
- poc. 66628 Oborniki Śląski (07:50) - Wrocław Główny (08:22)
- poc. 66627 Wrocław Główny (15:20) - Oborniki Śląskie (15:52)
- poc. 66634 Oborniki Śląskie (16:00) - Wrocław Główny (16:33)


Przepraszamy za utrudnienia.

Źródło: PR
tomornik - 05-12-2010, 14:14
Temat postu:
Spółki Przewozy Regionalne z powodu usterek taboru musiały dziś odwołać kilka pociągów. Sprawdź listę.
1) pociąg REGIO 66534 rel. Węgliniec (13:46) - Legnica (14:53) - Wrocław Główny (16:22)
W zamian za ten odwołany kurs pociąg REGIOexpress 60004 z Drezna na odcinku od Węglińca do Wrocławia Głównego zatrzyma się na wszystkich stacjach i przystankach osobowych, co wydłuży jego czas jazdy - przewidywane opóźnienie przyjazdu do stacji Wrocław Główny wyniesie ok. 30 minut (planowy przyjazd pociągu o godz. 17:01).

2) pociąg REGIO 66434 rel. Głogów (16:34) - Wrocław Główny (18:29)
W miejsce tego składu podróżni mogą skorzystać z pociągów: REGIO rel. Zielona Góra (15:50) - Głogów (17:21) - Wrocław Główny (19:20) lub REGIO rel. Głogów (18:28) - Wrocław Główny (20:14).
Krakonos - 06-12-2010, 21:32
Temat postu:
Jest coraz gorzej Neutral

Z powodu trudnej sytuacji taborowej w dniach 07-10 grudnia 2010 r. (wtorek - piątek) odwołane zostaną następujące pociągi regionalne:

kierunek Wrocław - Międzylesie:
- poc. 66325 Wrocław Główny (10:35) - Międzylesie (13:18)
- poc. 66332 Międzylesie (13:32) - Wrocław Główny (16:24)

kierunek Wrocław - Jelcz Laskowice:
- poc. 66726 Wrocław Główny (11:50) - Jelcz Laskowice (12:40)
- poc. 66737 Jelcz Laskowice (14:20) - Wrocław Główny (15:06)
- poc. 66730 Wrocław Główny (13:50) - Jelcz Laskowice (14:40)
- poc. 66729 Jelcz Laskowice (08:16) - Wrocław Główny (09:02)

kierunek Wrocław - Oleśnica - (Ostrów Wielkopolski):
- poc. 69049/8 Międzybórz Sycowski (06:54) - Oleśnica (07:47) - Wrocław Główny (08:36)
- poc. 69641/0 Wrocław Główny (14:00) - Oleśnica (14:48)
- poc. 60649/8 Oleśnica (15:21) - Wrocław Główny (16:11)
- poc. 69643/2 Wrocław Główny (15:00) - Oleśnica (15:48)
- poc. 60647/6 Oleśnica (13:50) - Wrocław Główny (14:38)

kierunek Wrocław - Wołów:
- poc. 66430 Wołów (14:14) - Wrocław Główny (15:01)
- poc. 66427 Wrocław Główny (15:05) - Wołów (16:06)
- poc. 66432 Wołów (16:33) - Wrocław Główny (17:25)

kierunek Wrocław - Rawicz:
- poc. 66628 Oborniki Śląski (07:50) - Wrocław Główny (08:22)
- poc. 66627 Wrocław Główny (15:20) - Oborniki Śląskie (15:52)
- poc. 66634 Oborniki Śląskie (16:00) - Wrocław Główny (16:33)

Źródło: PR

W telewizji był ktoś z PR Wrocław. Stwierdził, iż prawie połowa jednostek jest niesprawna lub na przeglądach. Źle wygląda perpektywa przewozowa w województwie Sad
senior - 06-12-2010, 22:08
Temat postu:
To "oficjalne informacje" to tylko teoria.
Na linii do Jelcza -praktycznie większość pociągów opóźniona o przynajmniej 20 minut

Np dziś 16:50 - informacja opóźniony 15 minut, podstawiony 17:10 ruszył 17:15 - po przejechaniu 2km zatrzymał się na 15 minut do Brochowa dotarł 17:35. Natomiast rekordzistą jest bodaj czwartkowy 21:50 który odjechał ...niewiele przed 23! W przeciwną stronę równie źle. Ilość pasażerów zmniejsza się na linii w zastraszającym tępię (w zeszłym tygodniu np w Siechnicach wsiadało średnio 40- 30 osób ) dziś było to ~15.I w większość nie odwilż a notoryczne spóźnienia spowodowały odpływ pasażerów (bo Krakowska nadal zakorkowana).

Jest źle - i powtarza się dokładnie zeszły rok. Problemem oczywiście nie jest sam wiek taboru -ale notoryczny brak kasy na jego remont (co oczywiście wiąże się z ogromnymi długami (częściowo jeszcze przejętymi po PKP - ale dla pasażera liczy się to że pociąg nie jeździ - i przyszły rok znowu będzie spadek podróżnych)
pospieszny - 13-12-2010, 16:35
Temat postu:
Ograniczenie kursowania niektórych pociągów regionalnych w dniach 13 - 31 grudnia 2010 r.

Z powodu trudnej sytuacji taborowej w dniach 13-31 grudnia 2010 r. zawieszone zostanie kursowanie następujących pociągów regionalnych:

kierunek Wrocław - Międzylesie:
- poc. 66333 Wrocław Główny (14:13) - Ziębice (15:13)
- poc. 66338 Ziębice (15:22) - Wrocław Główny (16:29)
- poc. 66350 Międzylesie (20:40) - Wrocław Główny (23:14) - odwołany tylko w soboty

kierunek Wrocław - Jelcz Laskowice:
- poc. 66730 Wrocław Główny (13:56) - Jelcz Laskowice (14:47)
- poc. 60739 Jelcz Laskowice (15:20) - Wrocław Główny (16:05)

kierunek Wrocław - Oleśnica:
- poc. 60721/0 rel. Jelcz Laskowice - Oleśnica, odwołany na odcinku Wrocław Główny (06:07) - Oleśnica (06:54)
- poc. 60629/8 rel. Oleśnica - Jelcz Laskowice, odwołany na odcinku Oleśnica (07:05) - Wrocław Główny (07:53)

kierunek Wrocław - Wołów:
- poc. 66433 Wrocław Główny (16:06) - Wołów (16:56)
- poc. 66438 Wołów (17:08) - Wrocław Główny (17:55)

kierunek Wrocław - Legnica:
- poc. 66535 Wrocław Główny (14:54) - Legnica (16:02)
- poc. 66550 Legnica (22:27) - Wrocław Główny (23:35) - odwołany tylko w dni robocze


Przepraszamy za utrudnienia.


źródło Przewozy Regionalne
Pirat - 13-12-2010, 23:23
Temat postu:
11 pociągów z Wrocławia do Oleśnicy, Międzylesia, Jelcza-Laskowic, Wołowa, Ziębic i Legnicy odwołały w piątek Przewozy Regionalne. Składy nie będą jeździć na tych trasach od poniedziałku, 13 grudnia, do końca roku.

Pasażerów, którym Przewozy Regionalne odwołały kilkanaście pociągów, mają uratować... posłowie. Ratunek przyjdzie jednak dopiero w przyszłym roku, o ile wejdzie w życie ustawa o transporcie zbiorowym. Władze województwa będą wtedy mogły zerwać umowę z kolejowym przewoźnikiem i podpisać ją z firmą, która na tym samym odcinku przewiezie ludzi autobusami. Dzisiaj o podróżnych i ich problemy z dotarciem do szkoły i pracy nie troszczy się nikt.

- Nigdy nie wiem, czy dojadę na czas i czy będę miał czym wrócić do domu. Rozkład jazdy nie obowiązuje, a do pociągów trudno wsiąść - wzdycha Tomasz Zieliński, dojeżdżający do Wrocławia z Legnicy.

Zadowolonych z usług Przewozów Regionalnych jest jak na lekarstwo. Rzeczywistość kolejowa każdej zimy jest taka sama. Problem w tym, że tegoroczna zima na razie nie należy do najcięższych. Ani temperatury nie spadły poniżej 20 stopni Celsjusza, ani śniegu nie ma zbyt wiele. Ale dla starych pociągów tych kilka stopni mrozu i kilka centymetrów śniegu to już klęska żywiołowa.

Wczoraj sprawnych było 49 z 98 pociągów, którymi Przewozy Regionalne wożą ludzi. Współwłaścicielem tej spółki są władze województwa, dopłacające kilkadziesiąt milionów złotych, by PR obsługiwały podróżnych. W tym roku dotacja wyniosła 80 mln zł, w przyszłym będzie to już 120 mln zł. Te pieniądze mają wystarczyć także na naprawę taboru.

W tym roku na poprawę stanu technicznego składów Przewozy Regionalne wydały 3,5 mln zł. W przyszłym spółka ma mieć do dyspozycji ponad 6 mln zł. Mimo że przy ul. Paczkowskiej we Wrocławiu praca wre i specjaliści próbują ożywić zepsute składy, zmian na lepsze nie widać. Od poniedziałku na trasę do Oleśnicy, Jelcza-Laskowic, Wołowa, Legnicy nie wyjedzie 11 pociągów.

Okazuje się, że podróżni muszą radzić sobie sami, bo władze województwa, dotujące spółkę, nie mogą nawet nałożyć na nią kary. - Nie ma tego w umowie - przyznaje Jerzy Łużniak, członek powołanego ponad tydzień temu nowego zarządu województwa. Właśnie Łużniakowi podlegają teraz przewozy pasażerskie. Na razie PR odczuwają tylko finansowe konsekwencje za spóźnienia składów powyżej 10 minut. Już wiadomo, że licznik będzie bił szybciej. Tak przynajmniej chciał poprzedni marszałek Marek Łapiński. Za każde 5-minutowe spóźnienie naliczane będzie 50 zł. Teraz średnio jest to ok. 30 zł.

Ale oprócz tych zmian były marszałek nie wyciągnął wniosków z poprzedniej zimy (problemy przeżywaliśmy identyczne, jak teraz, ani z informacji Urzędu Transportu Kolejowego, który podał, że od stycznia do lipca dolnośląskie pociągi przewiozły prawie o jedną trzecią mniej pasażerów niż w podobnym okresie rok wcześniej. Do korzystania z pociągów nie zachęciła też kampania promocyjna w radiu i TV. Urząd marszałkowski wydał na reklamówki 65 tys. zł, co rozbawiło pasażerów do łez.
Dlaczego? Bo urzędnicy zdecydowali, by reklamować podróże w lutym, po bardzo ostrej zimie, kiedy spóźniały się niemal wszystkie pociągi i odwoływano je tak, jak teraz.

Kiedy z końcem 2008 roku urzędy marszałkowskie przejmowały udziały w Przewozach Regionalnych, zapewniano, że będziemy jeździć pociągami nowej generacji lub przynajmniej gruntownie zmodernizowanymi. A prawda jest taka, że nadal wsiadamy do składów, które mają średnio 35 lat. PR mają tylko dwa nowiutkie szynobusy. Zdaniem dyrektora Janusza Berkowskiego z PR we Wrocławiu sytuację poprawi też zakup 20 nowych silników.

źródło: Magdalena Kozioł, Gazeta Wrocławska
pawelW - 15-12-2010, 18:50
Temat postu:
Wie może ktoś coś więcej o wspomnianych wyżej silnikach? Czyżby planowali wstawić je do modernizowanych jednostek EN57 ?? Jeśli miało by być ich 20 to już spora liczba staro-nowych składów po modernie a to już jakiś krok do przodu .
EU07-469 - 16-12-2010, 01:01
Temat postu:
PR uzytkuje dwa nowe szynobusy w dodatku z najmniej awaryjnej serii pesobusow, czyli SA134... O ile egzemplarz 005 zostal juz wyklepany po zaparkowaniu na kozle. "Agent", czyli egzemplarz 007 zapewne nadal jezdzi na Korenov. A oprocz tego jak na lekarstwo SPOT-ow i koniec. Reszta jest juz mocno zajezdzona. Chociaz jak slysze bez przerwy o awariach 3-letnich bydgostii, 6-letnich kolzlomow czy innego "nowoczesnego" sprzetu, to juz wole 30-letniego kibla. Ten albo dojedzie do konca, albo w ogole nie ruszy.
Bonifas - 16-12-2010, 12:25
Temat postu:
W dniu dzisiejszym na odcinku Jelenia Góra - Lwówek Śl. kursują busy zastępcze. Szkoda że PR wzięły zły przykład od KD i wynajęły BUS, pasażerowie cenili że w takich sytuacjach "awaryjnych" za czasów PR był wypuszczany w trasę autobus PKS. Szkoda że UMWD jest taki zbetoniały że dofinansuje składu z wagonem bo przecież w JG stoją SU 42 i wagony jakieś też tam stały
Jerry - 16-12-2010, 17:59
Temat postu:
ha ha widziałem że tak będzie! Pierwsza lepsza awaria szynobusu PR i taki będzie skutek! Przecież KKZ nie pojedzie na Szklarską czy Harrachov tylko wiadomo jaka linia będzie pokrzywdzona. Tak psy wieszaliście na KD to teraz zobaczymy jak PR zdoła obsłużyć tyle par na Lwówku
Noema - 16-12-2010, 18:02
Temat postu:
Jerry, nie podniecaj się tak Jerry, bo twoja nieudolna spółeczka w niczym nie jest lepsza od PR Wrocław, co udowadnia niemal każdego dnia.

Co do KKZ na linii lwóweckiej, jest ona wymuszona przez UMWD, który nie chce płacić za uruchamianie składów zastępczych z lokomotywą i wagonami. Koszty!

Jeśli szynobus uległ awarii to należy postawić pytanie kto do 11 grudnia br. użytkował go i serwisował. Czyżby m.in. nie ty Jerry? Więc z czego się tak jarasz? To tylko źle świadczy o serwisie technicznym KD.
Bonifas - 16-12-2010, 18:49
Temat postu:
No właśnie Jerry nie wybielaj się poza tym łatwo jest wytykać PR KKS pytanie tylko w czym wy byliście lepsi. PR nie posiadają żadnej rezerwy taborowej w postaci SA wy macie kilka szynobusów które stoją i czekają więc nie masz się co pysznić bo jak na taką rezerwę i takie możliwości to KD też dołowało lwówecką!
Damian Łódź - 16-12-2010, 18:52
Temat postu:
Czy PR Wrocław posiada jakieś sprawne wagony?
pospieszny - 20-12-2010, 13:32
Temat postu:
Kolejne pociągi odwołane na Dolnym Śląsku

W związku z awariami taboru należącego do spółki Przewozy Regionalne występują utrudnienia na szlakach kolejowych Dolnego Śląska. Wcześniej odwołanych zostało kilkanaście pociągów na okres 13-31 grudnia. Dziś doszły kolejne odwołania.
W dniu 20 grudnia, oprócz odwołanych w zeszłym tygodniu połączeń, zostaną odwołane dodatkowo następujące pociągi:
- poc. 66438 Głogów (6:06) – Wrocław Główny (7:59),
- poc. 60725 Jelcz Laskowice (6:50) – Wrocław Główny (7:35),
- poc. 60623 Oleśnica (4:59) – Wrocław Główny (5:49) – Jelcz Laskowice (6:47) na odcinku Oleśnica - Wrocław Główny,
- poc. 69630 Węgliniec (5:45) – Jelenia Góra (7:28) - za pociąg zostanie uruchomiona autobusowa komunikacja zastępcza


źródło: Rynek Kolejowy
geordi - 20-12-2010, 14:13
Temat postu:
nie prosciej bedzie napisac, co pojedzie? Skoro ponad polowa taboru stoi na warsztacie Razz
Krakonos - 14-01-2011, 12:34
Temat postu:
Czy ktoś z DZPR mógłby się odnieść do informacji o sytuacji taborowej, zawartej w jednym z artykułów:

Czy wreszcie będą wyższe kary za spóźnienia pociągów?
[...]
Z 98 składów, jakimi dysponuje spółka, w czwartek na trasy wyjechało tylko 58. - 17 z nich stoi nieużytkowanych, choć są technicznie sprawne. Nie mają natomiast ważnych przeglądów[...]

Źródło: GW Wrocław
pospieszny - 18-01-2012, 16:55
Temat postu:
REGIO
66221 Wrocław Główny - Wałbrzych Główny przyjazd
7:41 do dnia 2012-01-18 Pociąg odwołany na odcinku Jaworzyna Śląska - Wałbrzych Główny.
BARUK552 - 31-01-2012, 18:03
Temat postu:
Głosujcie na tą ankietę: http://www.ankietka.pl/ankieta/78153/polaczenie-kolejowe-wroclaw-gl-ostrow-wlkpprzeztwardogore-odolanow.html
pospieszny - 09-02-2012, 19:52
Temat postu:
REGIO
16125/4 Łódź Kaliska - Kłodzko Główne 9:59 do dnia 2012-02-09 Pociąg odwołany na odcinku Długołęka - Wrocław Główny.
Bartuś - 23-06-2015, 16:40
Temat postu:
Kontynuując wątek zaczęty przez kol. Beatrycze, proponuję przeniesienie do innego tematu, żeby moderacja nie usunęła ciekawych spostrzeżeń tylko za do że są w nieodpowiednim temacie Smile

Beatrycze napisał/a:
Wątek może nieodpowiedni, ale zapytam tutaj. Powiedzcie mi jak to jest, że KD i PR Wrocław wykonują podobną pracę eksploatacyjną, przy czym KD zatrudniają ok. 300 osób, a PR Wrocław zatrudnia ok. 650 osób. Kto tu jest bardziej nieudolny, a raczej bardziej nierentowny i kwalifikujący się do natychmiastowej likwidacji?

PR Wrocław obsługuje na Dolnym Śląsku następujące linie:

Wrocław - Kłodzko - Międzylesie
Wrocław - Głogów
Wrocław - Oleśnica - Kluczbork/Ostrów Wlkp.
Wrocław - Rawicz - Leszno

oraz kilka par pociągów (do spółki z KD) na trasach:

Wrocław - Jelenia Góra - Szklarska Poręba
Wrocław - Jelcz Laskowice

Pozostałe linie obsługują sąsiednie zakłady PR, tj.

Wrocław - Opole (PR Opole)
Żagań - Legnica (PR Zielona Góra do spółki z KD)
Żary - Węgliniec - Jelenia Góra (PR Zielona Góra do spółki z KD)

Do obsługi połączeń realizowanych przez PR Wrocław wystarczy max 300 osób (analogia do KD). Co w takim razie we wrocławskim oddziale PR robi 650-osobowa armia ludzi i ile z nich to tzw. biurwa?

Uważam, że w administracji KD jest przerost zatrudnienia, ale to co jest w PR Wrocław w pale się nie mieści! I dziwicie się, że UMWD traktuje PR jako zło koniecznie? Przecież gdyby to ode mnie zależało to pogoniłabym PR z Dolnego Śląska na zbity pysk, ze względu na miliony publicznych pieniędzy jakie przeżera bezproduktywna załoga PR Wrocław. Normalna, prywatna firma przewozowa z tak gigantycznym przerostem zatrudnienia (głównie w administracji!) nie miałaby racji bytu - zbankrutowałaby w ciągu tygodnia! A Przewozy Regionalne nie dość, że sobie spokojnie funkcjonują za nasze podatki to jeszcze szantażują marszałków likwidacją połączeń, a pasażerów straszą strajkiem. Największe kuriozum stanowi sąsiednia Opolszczyzna, gdzie PR Opole otrzyma wyższą dotację z gwarancją na 5 lat, w zamian za likwidację 24% połączeń. Przecież to jest jakiś absurd!

Akurat w PR Wrocław do natychmiastowej likwidacji to kierowane są pociągi, tak jak to było przy okazji korekty kwietniowej. W uwalonym REGIO do Głogowa po 14, skróconym teraz do Wołowa frekwencja chyba dwukrotnie (a może i więcej) spadła (I co, o to wam chodziło? Myśleliście że jak skrócicie relację to więcej ludzi będzie jeździć?), a takich przypadków po ostatniej korekcie można mnożyć.

Generalnie to bez pasażerów PR Wrocław świetnie by funkcjonował, czego koncertowy pokaz będziemy mieli już w najbliższy poniedziałek, gdy pół Dolnego Śląska będzie kolejowo odcięte od stolicy województwa a pasażerowie na chwilę obecną nawet nie są o tym informowani.

Nota bene kto mi zwróci odpowiednią część pieniędzy za zakupiony bilet miesięczny, gdy PR-y chcą bezczelnie złamać umowę na przewóz którą stanowi mój bilet?
bystrzak2000 - 23-06-2015, 23:01
Temat postu:
Związkowcy z PR Wrocław tym strajkiem mogą przybić sobie gwóźdź do trumny. Wróble na mieście ćwierkają, że centrala PR-ów na gwałt potrzebująca gotówki wynajmie kible KD za żywą gotówkę, a cały PR Wrocław poleci w kosmos.
Cytat:
(plus czapa w warszawskiej centrali)

Ponoć 2 tysiące ludzi. Prawda to?
Bartuś - 10-09-2015, 18:41
Temat postu:
Dowiedziałem się, że wyremontowana jednostka z PR Wrocław (numer : EN57-780), z rewizją dokonaną później za pieniądze UMWD (czyli dolnośląskich podatników) została właśnie przepisana... do PR Bydgoszcz i będzie teraz wozić ludzi w Kujawsko-Pomorskim. Poniżej zdjęcia, o co chodzi. Inne wyremontowane jednostki o numerach 815, 820 i 2046 podobnież gniją w krzakach jako odstawione do zapasu.

http://farm4.static.flickr.com/3883/14504532051_183b3a6e1c.jpg
https://i.ytimg.com/vi/vWi5lMj3o2M/hqdefault.jpg

PR Wrocław w tym czasie wozi swoich pasażerów nieraz najgorszym szrotem, opisywałem to już w innym wątku. Przykładowo na dzisiejszym REGIO o numerze 76410 z Zielonej Góry do Wrocławia jedzie czerwono-czarny zardzewiały trup... Ile jeszcze ten patologiczny zakład musi stracić pasażerów i połączeń, żeby w końcu zaczęli cenić to co mają Evil or Very Mad ?

Żeby nie było że tylko narzekam. Cieszę się że przynajmniej wyzbyto się cudeniek techniki 012 i 022. Kto raz tym jechał długo takiej podróży nie zapomni Zg
sZakOOu - 10-09-2015, 19:09
Temat postu:
PR Wrocław orze jak może. Dolnośląskie kible jeżdżą też po Śląsku. Tutaj na stacji w Sosnowcu:

http://i.imgur.com/cBbcA08.jpg
Pirat - 10-09-2015, 23:02
Temat postu:
sZakOOu, latem jechałem IR "Spodek" do Katowic i też był EZT w dolnośląskich barwach.

Uważam, że jednostki zmodernizowane za pieniądze UMWD (czyli za podatki Dolnoślązaków) powinny być na stanie PR Wrocław i jeździć przede wszystkim po Dolnym Śląsku. Skoro PR robią z nimi co chcą to widocznie UMWD ma to w d... Tak więc pretensje raczej do polityków i urzędników z UMWD a nie do kolejarzy z PR.
amadeoen57. - 12-09-2015, 21:42
Temat postu:
Promują nasz region Smile Takie są plusy dodatnie.
Bartuś - 21-12-2015, 14:55
Temat postu:
W rozkładzie jazdy jest podane że wszystkie 7 par w rel. Wrocław-Zielona Góra mają jeździć na zmodernizowanym taborze (kiblach EN57AL które we Wrocławiu już są, 4 sztuki zdaje się).

Problem w tym że poza jedynym obiegiem zestawianym przez zakład lubuski (2 pociągi) ani jeden dolnośląski EN57AL nie wyjechał z rozkładowym pociągiem na Nadodrzankę, mimo iż przewiduje to umowa między Przewozami Regionalnymi a UMWD i UMWL! Mało tego, dyspozytorzy PR Wrocław widać są w świetnym humorze, skoro w ostatni wtorek wypuszczono jako REGIO do Zielonej Góry złoma z plastikowymi siedzeniami. To mają być te wasze rozreklamowane klimatyzowane składy, o których trąbicie od paru tygodni? Może wpiszcie w RJ "Puszczamy najgorszy złom jaki tylko mamy", wtedy to będzie zgodne z prawdą.

Wiem że na to forum zaglądają pracownicy PR Wrocław. Tylko tak piszę, że fajnie by było, gdyby do końca grudnia tabor na wszystkich połączeniach Wrocław-ZG był zgodny z rozkładem jazdy, propagandą ze strony PR-ów a także umowami podpisanymi między Waszą spółką a UMWL i UMWD. Pasażerowie naprawdę to widzą i nie trzeba dużo żeby o takich działaniach dowiedziały się Urzędy Marszałkowskie, UTK i UOKiK. Samorządy podpisują z wami długoletnią umowę a wy tylko w kulki lecicie.
matias32 - 22-12-2015, 12:37
Temat postu:
Kolego zgodzę się z tobą w temacie ze wszystkie 7 par w rel. Wrocław-Zielona Góra mają jeździć na zmodernizowanym taborze i pewnie na przełomie roku tak się stanie .

Tylko nie rozumiem skąd takie oburzenie u Ciebie , jeśli jesteś taki obeznany w temacie to napisz o jakich długoletnich umowach z samorządem Dolnośląskich piszesz.

Czy masz na myśli obecny system trzymiesięcznego podpisywania umów z PR Wrocław jaki miał miejsce w tym roku , czy może obecny którego nie ma .

Tzn. ze obecnie nie ma żadnej umowy podpisanej miedzy marszałkiem a PR Wrocław !!!!!!

Zakład Przewozów Regionalnych Wrocław obecnie wykonuje przewozy bez umowy i pewnie jeśli
nawet jakaś zostanie podpisana to na max 3 miesiące.

Porównując to do KD z umową na 8 lat to dalej komentować mi się tego nie chcę .

W województwie w którym zamawiającym i wykonującym przewozy jest ten sam właściciel i zleca je z góry bez przetargu nie miejsca dla PR Wrocław i pewnie nie długo nawet te zmodernizowane jednostki zostaną przekazane do innych województw min. dla Wielkopolski gdzie marszałek Wielkopolski traktuje na równi swoją spółkę i PR i z obiema spółkami podpisał umowy na 5 lat.
Bartuś - 22-12-2015, 15:09
Temat postu:
Spieszę z odpowiedzią :
Cytat:
– Na chwilę obecną samorząd ma podpisane umowy na 5 i 6 lat z Dolnośląskim Oddziałem Przewozów Regionalnych, dotyczące realizacji przewozów z wykorzystaniem taboru zmodernizowanego ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Zgodnie z umowami, pociągi kursują w relacjach Wrocław Gł. – Poznań, Szklarska Poręba Górna – Poznań Gł., Kłodzko Gł. – Leszno i Wrocław Gł. – Głogów/ Zielona Góra – napisał w odpowiedzi Wojciech Zdanowski, Dyrektor Departamentu Infrastruktury UMWD


Tutaj więcej
http://bip.umwd.dolnyslask.pl/plik,id,40088
Informacja o analogicznej umowie ze strony woj. Lubuskiego:
http://www.bip.lubuskie.pl/system/obj/22946_ogloszenie-DG.V.8050.27.2014.pdf

Cytat:
"Umowa o świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego - wojewódzkie kolejowe przewozy pasażerskie o charakterze międzyregionalnym realizowane w owjewództwie dolnośląskim taborem zmodernizowanym w ramach zadania współfinansowanego w ramach umowy POIiŚ 7.1-46 "Modernizacja elektrycznych zespółów trakcyjnych" w okresie od 01.01.2015 do 31.12.2020


Już kończy się rok od 1.01.2015 a PR Wrocław leci sobie w kulki.

Cytat:
Pewnie nie długo nawet te zmodernizowane jednostki zostaną przekazane do innych województw min. dla Wielkopolski gdzie marszałek Wielkopolski traktuje na równi swoją spółkę i PR i z obiema spółkami podpisał umowy na 5 lat.

I bardzo dobrze! Niech wydają swój najlepszy tabor Poznaniakom, może to będzie powód to do tego żeby wypowiedzieć nawet te 5-6 letnie umowy na Wrocław-Poznań, Wrocław-Zielona Góra i Leszno-Kłodzko, co będzie gwoździem do trumny dolnośląskich Przewozów Regionalnych. Przynajmniej nie będzie trzeba utrzymywać PR-owskiej biurokracji z siedzibą w Warszawie i w Poznaniu (może to dlatego dziwnym trafem "problemy" ze zmodernizowanym taborem nie dotyczą jedynej i słusznej w PR Wrocław linii 271, gdzie tygrysy jeżdża nawet w dwuskładach").

Mam tylko nadzieję że gdy będzie (bardzo słusznie) upadał PR Wrocław, to wielu wartościowych, dobrych i doświadczonych pracowników zostanie przejętych przez KD.
sZakOOu - 22-12-2015, 15:14
Temat postu:
Jeśli PRy dają inny tabor niż ten umówiony, to warto to zgłosić do urzędu marszałkowskiego (lubuskiego w przypadku PR Zielona Góra i dolnośląskiego w przypadku PR Wrocław). To one łożą na połączenia regionalne i powinny egzekwować od przewoźnika by podstawiał on tabor, który jest w umowie.

Wiem że w śląskim UM takie rzeczy kontrolują w KŚ.
matias32 - 23-12-2015, 09:59
Temat postu:
Bartuś

Widzę że się postarałeś i odpowiedz jest wyczerpująca , tylko szkoda że nie przeczytałeś tego co wkleiłeś ?

http://bip.umwd.dolnyslask.pl/plik,id,40088
Planowana data rozpoczęcia postępowania o udzielenie zamówienia w trybie bezpośredniego zawarcia umowy wrzesień 2014


http://www.bip.lubuskie.pl/system/obj/22946_ogloszenie-DG.V.8050.27.2014.pdf
Ogłoszenie o zamiarze bezpośredniego zawarcia umowy na świadczenie usług publicznych
w zakresie kolejowych przewozów pasażerskich w Województwie Lubuskim


Ani jedno ani drugie nie jest umową tylko informacją o jakimś zamiarze lub rozpoczętym postępowaniu.
W umowach zawarte powinny być kwoty zapłaty za usługę oraz wskazany okres uzgodnione przez obie strony i parafowane podpisami Marszałka i Dyrektora PR

Nic takiego nie widzę , więc jak znajdziesz taką umowę to chętnie ją zobaczę i zarazem się ucieszę bo dzięki długoletnim umową PR Wrocław ma szanse na modernizacje taboru a ja na komfortową pracę i wożenie ludzi w godnych warunkach .

Bartuś

Powiedz mi gdzie jest napisane że zmodernizowane jednostki mają jeżdzić od 1.01.2015 po linii Wrocław -Szczecin

POIiŚ 7.1-46 "Modernizacja elektrycznych zespółów trakcyjnych" w okresie od 01.01.2015 do 31.12.2020


To jest projekt modernizacji z datą w której Przewozy Regionalne z dofinansowaniem unijnym mogą modernizować EZT i mają na to zgodę Unii Europejskiej i zagwarantowane dofinansowanie .
Nie ma tu terminu kiedy muszą wprowadzić jednostki po modernizacji jedynym obostrzeniem jest to że tabor który trafi do zakładu PR po modernizacji musi obsługiwać linie zapisane w projekcie tak jak to ma miejsce w KD ( choć nie zawsze )

I tak też się dzieje pierwsze dwie jeżdżą do Poznania , na dniach przyszły kolejne dwie i do konca roku bedzie juz 6 sztuk.
Po przeszkoleniu maszynistów zaczną obsługiwać wskazane w projekcie linie.
Bartuś - 23-12-2015, 10:33
Temat postu:
Uwierz mi, bardzo chcę napisać że niepotrzebnie wywołałem tą dyskusję. Mam też nadzieję że tak się niedługo stanie. Na razie jednak fakty są inne.

Powyższe linki podałem na szybko, nie chciało mi się bardziej szukać. Może uznałem że p. Zakęś pisząca w czasie przeszłym o podpisaniu umowy jest wystarczająco dla kolegi wiarygodna. Ale mimo to wystarczy 5 minut grzebania w dolnośląskimi BIP-ie i można znaleźć coś więcej :

Ogłoszenie o bezpośrednim zawarciu umowy o świadczenie usług publicznych w zakresie publicznego transportu zbiorowego w wojewódzkich przewozach kolejowych
http://bip.umwd.dolnyslask.pl/plik.php?id=44138

Cytat:
na dniach przyszły kolejne dwie i do konca roku bedzie juz 6 sztuk.

Z tego co mi wiadomo we Wrocławiu są już jednostki 2104, 2105, 2115, 2116 i 2119, czyli pięć. Dwie są wykorzystywane codziennie na jedynej i słusznej w PR Wrocław trasie Wrocław-Poznań (obserwuję codziennie dwuskłady 2104+2105 lub 2115+2116). Dziwne że tam nigdy nie ma problemów z taborem.

Może nie byłoby tej gównoburzy, gdybyście puszczali dobre, wyremontowane kible jako tymczasowe zastępstwo za asynchrony. Ale jest dokładnie odwrotnie, we wtorek wysłaliście perfidnie plastola na pociąg 67409 Twisted Evil, siejąc jednocześnie w internecie i rozkładzie jazdy propagandę o "nowej jakości". Może niech wasz dyspozytor zrobi sobie taką 3-godzinną wycieczkę i poczuje na własnej skórze (a raczej miednicy) czym wozi pasażerów.

sZakOOu Na razie mimo iż pisma do UMWD, UMWL i centrali PR tylko czekają na ostateczny kształt redakcji i wysłanie - zdecydowałem się najpierw wylać trochę żółci na forum, gdyż wiem iż czytają je decydenci PR Wrocław. No i abym sam mógł się dowiedzieć czegoś więcej i odczekać do końca roku, aż sytuacja wyjdzie ze stanu nieustalonego i wszystko się wyklaruje.
matias32 - 23-12-2015, 12:25
Temat postu:
Cytat:
Ogłoszenie o bezpośrednim zawarciu umowy o świadczenie usług publicznych w zakresie publicznego transportu zbiorowego w wojewódzkich przewozach kolejowych
http://bip.umwd.dolnyslask.pl/plik.php?id=44138

Niestety to dalej nie jest umowa tylko

Bezpośrednie zamówienie prowadzące do zawarcia umowy o świadczenie usług publicznych w zakresie transportu kolejowego spółce PR Wrocław

Można o tym przeczytać w piśmie .

Zrozum to są pisma ( propozycje ) wysyłane przez urzędników Urzędu Marszałkowskiego
Ale nie oznaczają podpisania umowy.

Przewozy Regionalne na Dolnym Śląsku wożą ludzi na wyznaczonych liniach mimo nie podpisania z nimi umowy przez marszałka

I mają nadzieje ze ktoś im za to zapłaci.

[b]Bartuś

Zdecydowałeś się najpierw wylać trochę żółci na forum , to może pisz prawdę , i jeśli żądasz nowego taboru na swojej linii to żądaj też od marszałka żeby wywiązał się z deklaracji jakie wysyła ( bo zamieszczasz deklaracje a nie umowy ) i podpisał umowę z PR Wrocław


Cytat:
Z tego co mi wiadomo we Wrocławiu są już jednostki 2104, 2105, 2115, 2116 i 2119, czyli pięć. Dwie są wykorzystywane codziennie na jedynej i słusznej w PR Wrocław trasie Wrocław-Poznań (obserwuję codziennie dwuskłady 2104+2105 lub 2115+2116). Dziwne że tam nigdy nie ma problemów z taborem.



Co do zmodernizowanych EZT
Dwie pary jeżdżą na Poznań i tak tez pisałem tylko że jedna para jest Wrocławska 2104 -05 a druga Poznańska 2115-16 i co w tym dziwnego marszałek wielkopolski podpisał umowe z PR Wrocław i Poznań
i za to płaci (umowa połączenia stykowe ) za prace w województwie ościennym

Jeśli widujesz jeszcze jakieś inne to pewnie jest to Lubuska 2119 tu też umowa jest podpisana z PR Ziel. Góra i PR Wrocław przez marszałka Lubuskiego (umowa połączenia stykowe )

Tylko marszałek Dolnośląski wypiął się na PR bo ma swoją kolejkę i celowo uwala konkurencję , brak umowy lub umowa krótkoterminowa = brak kasy na modernizację z banków
A centrala w Warszawie wysłała najpierw zmodernizowane jednostki do województw w którym umowy została podpisana ( to chyba logiczne ) więc do nas docierają na samym końcu.
Więc podziękuj swojemu marszałkowi za jednostki którymi przychodzi ci podróżować i przypomnij mu o jego obowiązku i żeby nie dzielił województwa na gorszych i lepszych bo wszystkim ma zagwarantować dowóz do szkoły i pracy w godnych warunkach.
Bartuś - 23-12-2015, 13:13
Temat postu:
Cytat:
Zdecydowałeś się najpierw wylać trochę żółci na forum , to może pisz prawdę , i jeśli żądasz nowego taboru na swojej linii to żądaj też od marszałka żeby wywiązał się z deklaracji jakie wysyła ( bo zamieszczasz deklaracje a nie umowy ) i podpisał umowę z PR Wrocław


Między innymi po to właśnie piszę na tym forum, żeby dowiedzieć się czegoś więcej i nie podejmować pochopnych działań oraz niepotrzebnych afer, zwłaszcza że jestem tylko pasażerem. O to chodzi, żeby pewne rzeczy sobie wyjaśnić i przedyskutować zanim zrobi się coś zbyt szybko. Dziękuję za szybkie wyjaśnienie.

Nie jest moją intencją kłamać, opieram się na słowach dyr. Zdanowskiego z lutego b.r według których umowy takie są podpisane. Mamy zatem słowo przeciwko słowu :
Cytat:
– Na chwilę obecną samorząd ma podpisane umowy na 5 i 6 lat z Dolnośląskim Oddziałem Przewozów Regionalnych, dotyczące realizacji przewozów z wykorzystaniem taboru zmodernizowanego ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Zgodnie z umowami, pociągi kursują w relacjach Wrocław Gł. – Poznań, Szklarska Poręba Górna – Poznań Gł., Kłodzko Gł. – Leszno i Wrocław Gł. – Głogów/ Zielona Góra – napisał w odpowiedzi Wojciech Zdanowski, Dyrektor Departamentu Infrastruktury UMWD

http://www.rynek-kolejowy.pl/55732/55732_W%C2%A0dolnoslaskim_wieloletniej_umowy_z%C2%A0PR_raczej_nie_bedzie.htm

Dziś wyślę oficjalne zapytanie o dostęp do informacji publicznej, to powinno w 100% przekonać, czy ta umowa jest, czy to raczej pan Zdanowski ma za długi język. Nie zapominajmy jeszcze o stronie lubuskiej.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda jeśli chodzi o połączenia wojewódzkie, tutaj niestety muszę się z kolegą w 100% zgodzić, ktoś powinien beknąć w UMWD za brak zabezpieczenia umową. PR Wrocław mógłby swobodnie zawiesić wszystkie swoje wojewódzkie połączenia i postawić UMWD pod ścianą. I mielibyście do tego pełne prawo (choć z drugiej strony to jednocześnie byłby gwóźdź do trumny Przewozów Regionalnych na Dolnym Śląsku, i chyba tylko dlatego jeszcze jeździcie)
matias32 - 23-12-2015, 14:04
Temat postu:
Dziękuje kolego Bartuś za merytoryczną i na poziomie rozmowę ,

I mam nadzieje że uzyskasz jakąś informację od Urzędu Marszałkowskiego i
podzielisz się tymi informacjami na forum .
I nadmienię tylko ze jeśli gdzieś w wypowiedzi się pomyliłem to proszę o sprostowanie.

Wszystkim forumowiczom a w szczególności tym którzy korzystają z usług
Przewozów Regionalnych na linii 273
życzę punktualnych i bezpiecznych powrotów do domu oraz Wesołych i rodzinnych Świąt Kolejarz
Gagusiek - 24-12-2015, 11:10
Temat postu:
Bartuś wczoraj tj 23.12.2015 pojawiły się z tego co widziałem już 3 EN57AL na naszym odcinku Zielona -Wrocław a obsługiwały relacje:
EN57AL-2108 poc nr 67411/76410
EN57AL-2116 poc nr 67413/76412
EN57AL-2120 poc nr 67415/76400
EN57AL-2108 poc nr 66441

tak wyglądały wczorajsze obiegi
Bartuś - 12-01-2016, 16:11
Temat postu:
Załączam odpowiedź, którą otrzymałem z Urzędu Marszałkowskiego na moje pytanie. Jest to jakaś umowa, ale nie mam za dużo czasu żeby się z nią zapoznać (zaliczenia+sesja na Politechnice dają ostro w kość Mr. Green ). W każdym razie wrzucam żeby nie było że nie.
https://drive.google.com/file/d/0B4V4ALTpyGapSHZqMXJWeE5kbjQ/view?usp=sharing

Generalnie na razie sprawa wygląda tak że pociągi na Zieloną Górę obsługiwane są raz zmodernizowanymi tygrysami, raz najgorszym szrotem. Oczywiście, zapewne zima jest pewnym wytłumaczeniem, niemniej jednak mam wrażenie że do PR Wrocław trafiło mniej zmodernizowanych jednostek niż jest na nie zapotrzebowanie. Z kolei Poznaniacy chyba nie mają co robić z ich nadmiarem, skoro wypuszczają je na wewnątrzwojewódzkie połączenia typu Poznań-Leszno... Tym bardziej dziwi że obiegi na linii Poznań-Wrocław są obsługiwane wrocławskimi tygrysami (i to w dwuskładzie) a nie poznańskimi, dzięki czemu brakuje tygrysów na inne obiegi, które mają być nimi zestawiane. Szkoda jeszcze że ta umowa obowiązuje aż do 2020 roku. Obawiam się że w praktyce oznacza to fakt że PR Wrocław będzie do tego czasu woził pasażerów najgorszym swoim szrotem.
bystrzak2000 - 12-01-2016, 20:46
Temat postu:
W 2020 r. PR Wrocław może już nie istnieć.
matias32 - 13-01-2016, 13:58
Temat postu:
bystrzak2000

Jeśli w kwestii transportu kolejowego w Polsce a w szczególności na Dolnym Śląsku nic się nie zmieni
( mam tu na myśli rządy PiS ) to rok 2016 jest rokiem wygaszania zakładu Dolnośląskiego .
Takie informacje mam z centrali , przewodniczący ZZMK we Wrocławiu po powrocie z Warszawy i spotkaniu z Dyrektorem PR Wrocław zachęcają do podpisywania wniosków PDO do końca marca bo likwidacja zakładu Dolnośląskiego jest przesądzona .

Bartuś

Różnego rodzaju problemy techniczne z Tygrysami czasami eliminują je z obiegu ale nigdy w zastępstwie nie widziałem najgorszych EZT , zazwyczaj są to SPOTY lub stare EZT ze zmodernizowanym wnętrzem , więc takiej tragedii nie ma , pewnie zdarzają się odstępstwa ale bardzo rzadko .
Gdyby tą linie obsługiwały KD nie było by nawet takich starych kibli gdyby wypadł im z obiegu Impuls , po prostu odwołali by pociąg.
bystrzak2000 - 13-01-2016, 21:29
Temat postu:
matias32 napisał/a:
Jeśli w kwestii transportu kolejowego w Polsce a w szczególności na Dolnym Śląsku nic się nie zmieni ( mam tu na myśli rządy PiS )

Ostanie doniesienia z Ministerstwa mówiły wręcz o wspomaganiu spółek samorządowych poprzez wynajem taboru, zapewne zmodernizowanych kibli, które dzisiaj są w PR.
matias32 napisał/a:
to rok 2016 jest rokiem wygaszania zakładu Dolnośląskiego

Znaczy już do końca roku PR Wrocław ma być zlikwidowany, czy tylko ma się dopiero zacząć likwidacja. Bo jeśli to pierwsze, to jakoś średnio to widzę, bo KD wcześniej jak od rozkładu 2017/2018 nowych tras raczej na pewno nie przejmie.
ideprosto - 14-01-2016, 09:19
Temat postu:
matias32 napisał/a:
Jeśli w kwestii transportu kolejowego w Polsce a w szczególności na Dolnym Śląsku nic się nie zmieni ( mam tu na myśli rządy PiS ) to rok 2016 jest rokiem wygaszania zakładu Dolnośląskiego .

Zapewniam Cię, że w kwestii transportu kolejowego czy w Polsce czy na Dolnym Śląsku nic się nie zmieni - nie bądźmy naiwni ta władza jak każda inna ma w głębokim poważaniu takie trudne do rozwiązania sprawy jak transport publiczny. Zresztą widać to na codzień a i przyszłość pokaże, że PR we Wrocławiu skończy tak jak PR w Katowicach. Przewozy regionalne są finansowane przez Samorząd Województwa i to właśnie on jest odpowiedzialny za transport regionalny, a skoro samorząd powołał swoja spółkę to nie będzie utrzymywał jej konkunrencji jeżeli nie będzie takiej konieczności. Wraz z polepszaniem sytuacji taborowej KD praca przewozowa PR-ów będzie minimalizowana, aż zostanie ów Zakład zlikwidowany - wiem może nie wszystkim się to spodoba ale takie są fakty. [/quote]
mateusz123 - 15-01-2016, 07:47
Temat postu:
Cytat:
utrzymywał jej konkunrencji jeżeli nie będzie takiej konieczności

To jest też w pewnym stopniu chore, mianowicie postrzeganie transportu publicznego (tego podstawowego, regionalnego) jako jakieś elementy walki i konkurencji. Ten obszar transportu publicznego ma być sensowny, spójny, tworzący jakąś większą całość, a nie "każden sobie rzepkę skrobie".
kpc21 - 15-01-2016, 14:57
Temat postu:
Konkurencja w przewozach regionalnych (podobnie zresztą w miejskich) być powinna, ale nie w walce o pasażera, a o kontrakty z samorządami na obsługę poszczególnych linii.
MK_Wro - 15-01-2016, 16:38
Temat postu:
kpc21, bzdura. Jedyne co z tego wyniknie to układy i układziki, żeby to "moja firma" dorwała się do samorządowego koryta. Transport powinien być publiczny, czyli właścicielem/zwierzchnikiem powinni być mieszkańcy obsługiwanego regionu. I to oni bezpośrednio rozliczają takiego publicznego przewoźnika z tego, czy się wywiązuje ze swoich zadań.

Twoja "konkurencja o kontrakty" "świetnie" działa np. w UK (gdzie mieszkałem 8 lat), gdzie firmy najpierw lobbują gdzie się da, żeby dostać kontrakt, a potem oferują gównianą ofertę za gigantyczne pieniądze (najdroższe koleje w Europie), żeby tylko akcjonariusze się nachapali. Nie dziękuję.
kpc21 - 15-01-2016, 17:48
Temat postu:
W Niemczech też działa, i tam się sprawdza, prywatni przewoźnicy wygrywający przetargi oferują wyższą jakość niż DB Regio.

Jeśli przetargi będą realizowane w uczciwy sposób, a nie układane pod konkretną firmę - co łatwo stwierdzić, po pojawianiu się w przetargu różnych absurdalnych warunków - to taki system będzie działać sprawnie, będzie prowadzić do obniżenia kosztów, a podwyższenia jakości.
mateusz123 - 16-01-2016, 07:40
Temat postu:
kpc21,
Tylko że w polskich warunkach konkurencja w transporcie autobusowym objawia się często busowymi patologiami a w transporcie kolejowym likwidacją tras. Taka jest prawda. Ja w konkurencję w transporcie może i wierzę, ale z koordynacją centralną, tzn. jakimś planem na transport publiczny.
ET87 - 16-01-2016, 11:35
Temat postu:
Niestety nasze poczucie wspólnoty jest mocno iluzoryczne, zaś o gospodarce jako całości pojęcie jest zerowe. Ważniejsze są stare historyczne podziały, stąd wyzwiska od scyzoryków, słoików, wsioków i mieszczuchów że o pseudonarodowych wypominaniach przodków nie wspomnę. Kalendarz sobie a mentalnośc w puszczy Białowieszczańskiej. Przyczyna oczywista...
kpc21 - 16-01-2016, 18:44
Temat postu:
mateusz123 napisał/a:
Tylko że w polskich warunkach konkurencja w transporcie autobusowym objawia się często busowymi patologiami

Konkurencja w formie bezpośredniej walki o klienta - tak.

Brak konkurencji kończy się z kolei kosztami wzrastającymi ponad jakiekolwiek sensowne granice.

Niewiele jest miejsc w kraju, gdzie o przewozy autobusowe na danej linii konkurują przewoźnicy walczący o kontrakt z samorządem. Tam gdzie tak jest - nie ma busowych patologii, bo zostają one wygryzione przez przewoźnika któremu dopłaca samorząd.

mateusz123 napisał/a:
Ja w konkurencję w transporcie może i wierzę, ale z koordynacją centralną, tzn. jakimś planem na transport publiczny.

No, tak powinno być. Zresztą takie plany są właśnie tworzone, bo zobowiązały nas do tego, bodajże, przepisy unijne. Tylko dziwnym trafem tam, gdzie województwo posiada swojego przewoźnika autobusowego, przewidują one utworzenie całej sieci połączeń autobusowych (kujawsko-pomorskie), a tam gdzie województwo takiego przewoźnika nie posiada, przewidują utworzenie mocno okrojonej sieci połączeń kolejowych i zdanie mieszkańców miejsc do których nie dociera kolej na łaskę właśnie busowych patologii (łódzkie).
Bartuś - 01-04-2016, 18:27
Temat postu:
W związku z faktem iż to co PR Wrocław wyrabia na Nadodrzance przerasta już wszelkie pojęcie, postanowiłem zgłosić dwie sprawy oficjalnie do PR Wrocław i UMWD. Oczywiście w ładniejszym tonie niż poniżej Smile

- Od ponad roku (już od RJ 2014/2015) pasażerowie są bezczelnie okłamywani i wprowadzani w błąd. Na rozkładach można znaleźć informacje że pociągi Wrocław-Zielona Góra są obsługiwane klimatyzowanymi, dostosowanymi do potrzeb osób niepełnosprawnych składami. Niestety nie ma to zbyt wiele wspólnego z prawdą, gdyż na pociągi 76402, 67409, 76408, 67415, 67415, 67401 regularnie są wypuszczane najgorsze możliwe szroty jakie tylko są na stanie PR Wrocław. Rozkładowe asynchrony nie wiem czy wyjechały na te pociągi choćby w 20-30% przypadków. Dyspozytor zwykle nawet nie raczy wysłać SPOT-a (który chociaż jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych i rowerzystów), mimo iż w dolnośląskim zakładzie jest tego kilkanaście sztuk. Przykładowo dziś na pociąg 67415 został rzucony EN57-970 przeładowany do granic możliwości, ale o tym za chwilę. Także wypuszczenie tygrysa na którykolwiek z tych pociągów jest incydentem, a normą są najgorsze trupy (chociaż powinno być na odwrót, tak wynika z rozkładu).

Oczywiście nie ma to też zbyt wiele wspólnego z rzekomą awaryjnością tygrysów, bo jakoś "dziwnym trafem" asynchrony, które mają obsługiwać jedyną i słuszną trasę Wrocław-Poznań właściwie nigdy się nie psują. Ciekawe, nie ? Nawet na osobówkę do Rawicza o 22:43 potraficie znaleźć sprawnego tygrysa.
Również Zakład Lubuski nie ma problemów z obsłużeniem swoich obiegów do Wrocławia tygrysami. Składy EN57AL-2107 i EN57AL-2108 jeżdżą aż miło.

Żeby nie było że zbyt zaczerniam obraz sytuacji, to przyznaję, na obiegu 67405/76406/67413/76412 jeżdżą raczej EN57AL (może to dlatego że obieg ten przechodzi na Rawicz o 22:43?). Również obieg z pociągiami 67411, 76408, 76403 i 66441 jest obsługiwany asynchronami, ale ten akurat jest zestawiany przez Zakład Lubuski.

- Drugą sprawą jest notoryczne przeładowanie pociągów do Zielonej Góry. Dzieje się to w piątki, zwłaszcza na pociągu 67413. Odkąd (w teorii) zapanowała na Nadodrzance "nowa jakość", to skład ten został skrócony do standardu 1EN57 (w ubiegłym RJ jeździły dwa kible, pełne ludzi). Skutek jest taki że podróż urąga wszelkim możliwym standardom zaś kierownik pociąg ma problem z wejściem do składu. O kwestiach bezpieczeństwa nie wspomnę, myślę że to zainteresuje Urząd Transportu Kolejowego. Czy naprawdę myślicie że jak z dnia na dzień skrócicie pociąg z dwukibla do jednokibla to nagle liczba pasażerów zmniejszy się o połowę? Najbardziej żałosne jest to że PR Wrocław posiada nadmiar jednostek, z rewizjami wykonanymi za pieniądze dolnośląskich podatników, które są wysyłane do innych zakładów (tak jak zmodernizowana 780). Oczywiście problem jednokibli nie dotyczy jedynej i słusznej 271, gdzie standardem jest podwójny skład, nawet poza piątkami i niedzielami.

I ostatnie pytanie. Za co nas (w sensie pasażerów z linii 273) tak nienawidzicie? Czemu wozicie nas jak najgorsze bydło, mimo iż macie nadmiar jednostek? Czemu nas tak bezczelnie okłamujecie od półtora roku w rozkładach? Czemu wypuszczacie na naszą linię składy usrane, podkute, brudne, z nieopróżnionymi toaletami? Czy jedynym powodem jest fakt że między Wrocławiem a Zieloną Górą nie ma Rawicza ani Obornik?
Beatrycze - 01-04-2016, 18:58
Temat postu:
Bartuś, odkąd sięgam pamięcią, beton PR Wrocław zawsze traktował tę linię po dziadowsku. Rozkład jazdy przez wiele lat był układany pod kolejarzy co wyprowadzało z równowagi zwykłych pasażerów. Nie działały ani prośby ani groźby, żeby pociąg, którym ludzie wracali z pracy, przesunąć o kwadrans. Pociąg jechał tak, żeby pasowało kolejowym biurwom pracującym do 15:00. Zresztą ówczesny rozkładowiec PR Wrocław, z którym wiele razy darłam koty, mieszkał... w Głogowie.

Nie zapomnę jak kiedyś wybrałam się do Szczecina bezpośrednim pociągiem osobowym z Wrocławia (kilka lat temu jeździły takie, nawet do Kamienia Pom.). PR wysłały na taką trasę starego "kibla", z plastikowymi siedzeniami i z niskimi oparciami, czyli najgorszy szrot jaki mają na stanie. Myślałam, że jajko zniosę przez tyle godzin jazdy w takich warunkach, a był to upalny lipcowy dzień.

I niestety mam złą wiadomość dla pasażerów. Monopol na Nadodrzance do końca 2018 roku będą miały Przewozy Regionalne (nie sądzę, żeby KD zostały tam wpuszczone):

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/przewozy-regionalne-z-trzyletnia-umowa-w-wojewodztwie-dolnoslaskim-76054.html
Dolnoślązak - 01-04-2016, 19:24
Temat postu:
Bartuś, rozumie rozczarowanie pasażerów i twoje. Reasumując. Wymienione przez ciebie w/w. pociągi są zapisane w planie POiIŚ (Umowa na dofinansowanie pomiędzy UE/UMWD/PR). I tak np. poc. nr 67413, 67415 itd są zapisane w zestawieniu na 1EN57AL. Wielokrotnie o zwiększeniu tych zestawień np. do 2 chociażby EZT (SPOT) w piątki i w niedzielę spełzły na niczym Evil or Very Mad . Nawet ostatnio na spotkaniu związków zawodowych z UMWD była ruszana ta kwestia. Odpowiedź Samorządu jednoznacznie brzmiała, że nie można zmienić zestawienia na tych pociągach Exclamation , bo tak zostało to zapisane. Chore, ale prawdziwe.
Dlaczego nie jeżdżą AL na tej linii. Bo często muszą być odstawiane do naprawy np. drzwi wejściowe są udręką i dlatego w zamian muszą odjechać "stare" EZT-y Exclamation . Wiem, że ta odpowiedź nie usatysfakcjonuje ciebie i podróżnych. Może twoje pismo do UTK coś w tej materii zmieni.
Bartuś - 01-04-2016, 20:18
Temat postu:
Dolnoślązak napisał/a:
I tak np. poc. nr 67413, 67415 itd są zapisane w zestawieniu na 1EN57AL. Wielokrotnie o zwiększeniu tych zestawień np. do 2 chociażby EZT (SPOT) w piątki i w niedzielę spełzły na niczym Evil or Very Mad .

Wiem, że ta odpowiedź nie usatysfakcjonuje ciebie i podróżnych

Odpowiedź ta bardzo mnie usatysfakcjonowała, gdyż teraz wiem że nie tylko ja i współpasażerowie dostrzegają ten problem. Cieszę się że są podejmowane jakiekolwiek działania w tym kierunku. Ja przynajmniej wiem w czym leży problem

Oczywiście wyślę pisma z opisem problemu również do Oddziału Dolnośląskiego. Jeśli chodzi o kwestię relacji z UMWD to jeśli nie myślę że jest wiele możliwych wyjść z tej patowej sytuacji ( skoro urzędniczy beton twierdzi że niedasię wzmocnić pociągu, to można spróbować lekko przetasować obiegi i wydłużyć w piątki ogryzka 66043 rel. Wrocław-Wołów do Głogowa, co odciążyłoby pociąg 67413) - tą propozycję postaram się zawrzeć w piśmie do Urzędu.

Cytat:
Bo często muszą być odstawiane do naprawy np. drzwi wejściowe są udręką i dlatego w zamian muszą odjechać "stare" EZT-y .

No dobrze, ale wyobraźmy sobie że zachęcony oznaczeniami w RJ "wózkarz" zdecyduje się na podróż pociągiem. No i co? Podstawicie w zastępstwie starego rzęcha i jak ma taki ktoś skorzystać z toalety? Wiem że to incydentalny przypadek, ale takie coś może się zdarzyć. Myślę że powinna być zapewniona odpowiednia rezerwa "tygrysów". Naturalną rezerwą dla nich są SPOT-y, dostosowane do przewozu inwalidów, czy z wieszakami na rowery - tak jak jest to zapewnione w RJ. Jeszcze prostszą formą rozwiązania problemu byłoby wykasowanie z RJ tychże oznaczeń, przynajmniej do czasu zapewnienia sensownej sprawności EN57AL. Wtedy moglibyście bezkarnie wypuścić nawet plastika EN57-012 i nikt nie miałby prawa się tego przyczepić.

Pozdrawiam.
Dolnoślązak - 01-04-2016, 20:24
Temat postu:
Bartuś, i tak wstępnie będzie zrobione Very Happy . Ale to dopiero nastąpi od nowego rozkładu jazdy pociągów 2016/17 Evil or Very Mad . I tutaj jest ta smutna wiadomość tj. że prośby, interwencję związków zawodowych wprowadzą pewne korekty na tej linii, ale dopiero od grudnia. Tak jak napisałeś będą wydłużone relacje niektórych pociągów. I chwała za chęci UMWD Razz .
Bartuś - 08-04-2016, 20:04
Temat postu:
Ok, pisma do UMWD, centrali PR i UTK w sprawie katastrofalnego tłoku w piątkowych pociągach 67413 i 67415 są praktycznie gotowe, jutro (ewentualnie w poniedziałek) już je wysyłam. Ze skargą do UTK na razie się wstrzymam i poczekam na odpowiedź ze strony PR-ów.

Cytat:
I tak np. poc. nr 67413, 67415 itd są zapisane w zestawieniu na 1EN57AL. Wielokrotnie o zwiększeniu tych zestawień np. do 2 chociażby EZT (SPOT) w piątki i w niedzielę spełzły na niczym


Dziś nie jechał asynchron, tylko podkuty, rozlatujący się dermowy złom EN57-961, wyjęty z krzaków, który miał problem z ruszeniem z Wrocławia Głównego (maszynista biegał do szafy NN żeby móc ruszyć, pociąg wyjechał z opóźnieniem). W środku człowiek stał na człowieku. Zatem skoro EN57AL i tak nie pojechał to gdzie jest w takim razie problem żeby wypuścić dwie jednostki?

Oczywiście do Poznania 2xEN57AL, ale tam chyba lepszy sort pasażerów jeździ...
JacekW - 16-08-2016, 11:04
Temat postu:
Sytuacja miała miejsce 30 lipca, jechaliśmy o 6:07 pociągiem do Usti nad Orlicą, do Strzelina wszystko przebiegało planowo, niestety po przyjeździe do tego miasta musieliśmy ponad pół godziny (!) czekać na autobus komunikacji zastępczej. To jednak nie koniec kłopotów, ponieważ podróż przebiegała dość szybko to nadrobiliśmy około 10 minut z tego opóźnienia, jednak po przyjeździe do Kamieńca nasz skład był jeszcze na bocznicy (!) i zaczął dopiero manewrować przez co złapaliśmy kolejnych kilka minut, co zdziwiło też konduktora, który mówił, że zawsze czekał gotowy. W następstwie tego uciekła nam przesiadka w Lichkovie na autobus komunikacji zastępczej w kierunku Hanuszowic (planowo trzy minuty na przesiadkę, przyjechaliśmy ostatecznie opóźnieni około 25). Na szczęście za godzinę jechał do Czerwonego Potoku, gdzie się kierowaliśmy, skład retro, którym z dopłatą mogliśmy się zabrać.

W niedzielę 31 lipca w drodze powrotnej nie było tego typu problemów, z tego co wiem od częściej jeżdżących tą linią normalnie przebiega wszystko sprawnie i był to wyjątkowy przypadek.
Bartuś - 03-10-2016, 18:37
Temat postu:
Chciałbym się spytać, jak wygląda teraz kwestia umów między PR Wrocław a UMWD? W końcu coś podpisano, czy dalej jeździcie bez żadnej umowy?

Pytam się między innymi w kontekście zmian w nowym rozkładzie jazdy (zdaje się KD przejmuje jelczankę, natomiast nieco wzrośnie praca eksploatacyjna PR na obsługiwanych przez nich liniach).
Dolnoślązak - 03-10-2016, 20:29
Temat postu:
Bartuś, na dzień dzisiejszy nie została jeszcze podpisana Evil or Very Mad . Nadal trwają negocjacje. Ale bądźmy dobrej myśli Very Happy .
Zgadza się. Do Jelcz i z Jelcz Laskowic "KD" przejmuje cały ruch pociągów pasażerskich. Wilczka zamiast do i z Jeleniej Góry została przetrasowana na Międzylesie Mad
bystrzak2000 - 04-10-2016, 19:58
Temat postu:
Ponadto dojdzie to zmiany na liniach stykowych z województwem lubuskim. KD przejmą wszystkie przewozy na linii Legnica - Żary, a PR-y na linii Węgliniec - Żary. W związku z powyższym lubuskie SZT pod banderą Przewozów Regionalnych będą także obsługiwać 3 pary połączeń na trasie Węgliniec - Zgorzelec.
Beatrycze - 29-06-2018, 11:42
Temat postu:
Ludzie stali w polu, pociąg się nie zatrzymał. Bo spółki PKP się nie dogadały. "Staliśmy jak kołki".

Trzy godziny spędzili w szczerym polu pasażerowie pociągu Wrocław - Zielona Góra, który w środę zderzył się z busem w Czernej Małej (gm. Miękinia). Wszystko przez to, że nie dogadały się kolejowe spółki - niegdyś działające pod jednym szyldem PKP.

Więcej:
http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/ludzie-stali-w-polu-pociag-sie-nie-zatrzymal-bo-spolki-pkp-sie-nie-dogadaly-stalismy-jak-kolki,13299159/
Beatrycze - 05-07-2018, 10:21
Temat postu:
„Kamieńczyk” do Szklarskiej Poręby nie pojechał, bo zabrakło maszynisty.

Pociąg „Kamieńczyk" uruchamiany przez Przewozy Regionalne w relacji z Poznań Główny – Szklarska Poręba – Poznań Główny został 3 lipca, w środku sezonu wakacyjnego, odwołany na odcinku z Wrocławia do Szklarskiej Poręby. Wiemy już, że nie ze względów technicznych.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/kamienczyk-do-szklarskiej-poreby-nie-pojechal-bo-zabraklo-maszynisty-87755.html
Bartuś - 25-04-2019, 21:59
Temat postu:
Jako że na to forum zaglądają czasem pracownicy i sympatycy Oddziału Dolnośląskiego PR mam kilka pytań (zapewne retorycznych, nie potrzebuję odpowiedzi) odnoszących się do załączonego obrazka, tego na górze:

1. Co TO jest? Czy Wy naprawdę nie macie wstydu puszczać takie padło na najdłuższe relacje? (pociąg przyjechał z Lublińca, później pojechał do Kluczborka a nieraz widziałem jak ta jednostka obsługiwała jako "zatygrys" Zieloną Górę).
2. Dlaczego takie, rumole z ostatnią rewizją w styczniu 2014 roku (szósty rok bez naprawy rewizyjnej) straszą jeszcze pasażerów?
3. Dlaczego ta jednostka była podkuta już na starcie?
4. Rozumiem że jako PR Wrocław zamierzacie wozić pasażerów takimi wehikułami przez najbliższe 12 lat (są jeszcze podobne: 839 - zdjęcie na dole, 1038, 1039, 961) do 2030 roku, kiedy wygaśnie umowa między UMWD a Wami?
bert - 26-04-2019, 02:05
Temat postu:
wystarczy ze p.Marszalek kupi nowy tabor i udostępni PR ,nie trzeba czekać do 2030
Torczes - 26-04-2019, 04:52
Temat postu:
Pan Marszałek UMWD ma w du... PR-y i wszystko co kupuje przekazuje do KD.Ponadto p.Marszałek ma teraz dylemat bo musi zakupić kilka sztuk ezt i szt do obsługi WKA (Wrocławskiej Kolei Aglomeracyjnej).Inną kwestią jest to że kursy do Kluczborka mają obsługiwać opolskie PR-y a "nadodrzanke" lubuskie PR-y.I stąd moje pytanie-dlaczego na tych kursach jeździ najgorszy szrot z dolnośląskich PR-ów?
Rafel - 27-04-2019, 09:55
Temat postu:
Był przetarg na 5 EZT +możliwość dokupienia 10 szt i 6 spalinowych ale cena przekroczyła znacząco możliwości zamawiającego...odpowiednio 18 i 23 mln, więc co zrobić jeśli nie mają czym jeździć. Gdzie samorząd wojewódzki nie może tam kibel pomoże.
Bartuś - 27-04-2019, 10:24
Temat postu:
bert napisał/a:
wystarczy ze p.Marszalek kupi nowy tabor i udostępni PR ,nie trzeba czekać do 2030

I zapewne to wredny marszałek podkuwa te kible i wysyła na nich graficiarzy? Twisted Evil Wystarczy porównać stan taboru jeżdżącego we Wrocławiu i np. w Poznaniu, gdzie marszałek też się nie kwapi z kupnem nowego taboru dla PRów.
bystrzak2000 - 27-04-2019, 11:12
Temat postu:
Torczes napisał/a:
Pan Marszałek UMWD ma w du... PR-y i wszystko co kupuje przekazuje do KD.

Nieprawda. Pan marszałek niczego od dawna nie kupuje. Wszystkie EZT-y KD samo sobie kupiło, od 2013 r. dokładnie 27 sztuk. W tym czasie największy przewoźnik pasażerski w Polsce zakupił całe 7 sztuk nowych EZT-ów.
audrin - 12-01-2020, 22:35
Temat postu:
Odkąd sięgam pamięcią, to regio Poznan-Wrocław jeździły na dwóch kiblach. Powodem jest wysoka frekwencja na wielkopolskim odcinku E59. A tabor jeździ nowy, bo tego wymagała Wielkopolska.
viking87 - 13-01-2020, 14:42
Temat postu:
A na Nadodrzance kto wymaga jaki tabor ma jeździć? Dolnośląskie czy Lubuskie? Bo jak widać słabo ten ktoś się stara skoro Wielkopolska może dyktować jakie kto ma pociągi na ich trasie puszczać.
Noema - 13-01-2020, 15:21
Temat postu:
viking87, Wielkopolska w umowie z PR zastrzegła sobie, że tabor do obsługi połączeń regionalnych ma być nowy, względnie zmodernizowany. Dolny Śląsk (nie wiem jak Lubuskie) takich warunków PR nie stawia, stąd najgorszy złom na dolnośląskich torach. Do kogo pretensje? Do UMWD. A w zasadzie do siebie, bo przecież #BezpartyjneŚwinie same się do koryta nie dopchały tylko ktoś na nie głosował. A to #BezpartyjneŚwinie, w wyniku podziału łupów wewnątrz koalicji z PiS, odpowiadają w UMWD za kolej regionalną.

Przypominam, że UMWD chce podpisać umowę ramową z PR do roku 2030. I jestem przekonana, że żadnych wymagań pod względem taborowym w tej umowie zawartych nie będzie. Dlatego w dalszym ciągu PR Wrocław będzie ściągał z całego kraju najgorszy szrot i wypychał go głównie na Nadodrzankę. A jak obskurny to jest tabor doświadczyłam latem zeszłego roku, gdy jechałam do Opola. Liczyłam na opolskiego Impulsa, a był stary, zardzewiały, śmierdzący, osprejowany z oknami włącznie, kilkudziesięcioletni „kibel”. Poprzednio ostatni raz czymś tak wstrętnym, osyfionym, ohydnym, obleśnym, zafajdanym jechałam chyba 8 lat temu, więc po tak ekstremalnym doświadczeniu w pociągu Wrocław - Opole tym bardziej współczuję Dolnoślązakom, którzy są skazani na stare „kible” PR.

http://pkp.zgorzelec.pl/czterdziestoletni-tabor-na-torach/
bystrzak2000 - 13-01-2020, 16:43
Temat postu:
Noema napisał/a:
Przypominam, że UMWD chce podpisać umowę ramową z PR do roku 2030. I jestem przekonana, że żadnych wymagań pod względem taborowym w tej umowie zawartych nie będzie. Dlatego w dalszym ciągu PR Wrocław będzie ściągał z całego kraju najgorszy szrot i wypychał go głównie na Nadodrzankę

Chodzą plotki, że od grudnia PR Wrocław ma ponownie przejąć wszystkie pociągi na trasie Wrocław - Kłodzko - Międzylesie oraz obsługiwać trasę na Jelcz przez Swojczyce, gdy zakończy się jej modernizacja, a niewykluczone że pociągi Polregio pojawią się także na innych liniach, zapewne kosztem KD. Oczywiście w związku z tym, że Przewozy Regionalne nie planują żadnych zakupów ani modernizacji, na tory wyjedzie największy szrot powyciągany z krzaków. Wygląda na to, że dwa województwa, gdzie notuje się największe wzrosty liczby pasażerów (pomorskie i dolnośląskie), będą ostatnimi gdzie będzie można spotkać klasycznego EN57...
Rafel - 13-01-2020, 18:44
Temat postu:
Cytat:
Przypominam, że UMWD chce podpisać umowę ramową z PR do roku 2030. I jestem przekonana, że żadnych wymagań pod względem taborowym w tej umowie zawartych nie będzie.

Nie będzie wymagał bo i wiedzą że PR ich nie ma i mieć nie będzie w najbliższym czasie i w ten o to sposób KD są na PR skazani bo bez nich składy pękną w szwach a i też ich zbyt dużo nie ma...
viking87 - 15-01-2020, 20:14
Temat postu:
Noema dziękuję bardzo za odpowiedź. Przynajmniej wiadomo do kogo kierować żale, skargi i zastrzeżenia. Bo osprejowanym kiblem mam przyjemność jeździć właściwie codziennie... Jedyne co dobre to fakt, że plastiki już zakończyły swój żywot...
Bartuś - 15-01-2020, 20:44
Temat postu:
Tutaj muszę poprawić trochę Noemę.

Zgodnie z umową o świadczenie usług publicznych nr DT-D/4474/14 podpisanej przez UMWD i Przewozy Regionalne na relację Wrocław-Zielona Góra PR-y powinny wysyłać zmodernizowany w ramach projektu POIiŚ 7.1-46 tabor (czyli tzw. tygrysy). Przynajmniej do 31 grudnia 2020. Z tego też powodu prawie wszystkie obiegi na Wrocław-Zielona Góra są trasowane na 120km/h, a w rozkładzie opisane jako klimatyzowane z udogodnieniami dla niepełnosprawnych. Tak jest od 2015 roku.

Ale umowa ma wytrych i dopuszcza w razie konieczności wysyłanie składów "zastępczych". PR Wrocław widać bardzo chętnie korzysta z tego wytrycha, bo wszyscy widzimy jak to wygląda w praktyce i jak często zmodernizowany tabor zagląda na Nadodrzankę. Zwłaszcza popisuje się tu Najgorszy Oddział Przewozów Regionalnych z siedzibą we Wrocławiu (bo na obiegach PR Zielona Góra aż takiego złomu nie ma).
Co ciekawe tylko na Nadodrzance wiecznie jest problem ze starym taborem, bo na ujętej w tej samej umowie linii Wrocław-Poznań PRy sprawują się wręcz koncertowo i nawet na muchowozy wysyłają podwójny skład zmodernizowanych EZT. Z kolei PR Poznań chyba nie wie co robić z nadmiarem EZT skoro "tygrysy" dedykowane na trasy międzyregionalne są puszczane na relacje w stylu Poznań-Jarocin.

W załączniku wysyłam zdjęcie wrocławskiego "tygrysa" świeżo po rewizji i malowaniu. Graficiarz musiał długo być nie niepokojony skoro dał radę tak dokładne "dzieło" wymalować. Na pewno miał na to dużo czasu.

Trochę nie w temacie, może warto parę ostatnich postów przenieść do tematu "Nieudolność PR na Dolnym Śląsku" ?
Arek1963 - 16-01-2020, 00:11
Temat postu: DZISIAJ/WCZORAJ
audrin napisał/a:
Odkąd sięgam pamięcią, to regio Poznan-Wrocław jeździły na dwóch kiblach. Powodem jest wysoka frekwencja na wielkopolskim odcinku E59. A tabor jeździ nowy, bo tego wymagała Wielkopolska.

Ja dzisiaj jechałem z Leszna 21:20 (z Wrocka 19:45).
Z kierunku Rawicza wysiadło 8 osób, wszyscy lokatorzy kursu, w Lesznie wsiadło tyleż na Poznań.
Puciong 5 wagonów (w tym pseudo-bar) +piętrowy.
Jakiż sens zdzierać kosztowne szyny na taki kurs?
Nie lepiej puścić mikrobus? Mr. Green
Torczes - 20-01-2020, 04:58
Temat postu:
Kurs Wroclaw-Poznan odj.19.45 to Kamienczyk ze Szklarskiej Poreby do Poznania i stad skład wagonowy.
Victoria - 11-09-2020, 19:46
Temat postu:
Obiecanki dla Dolnego Śląska. Nie wiadomo co, nie wiadomo kiedy

Nikt tyle nie da ile Polregio d. Przewozy Regionalne obieca. Jak się wydaje nie inaczej jest także i tym razem w przypadku Dolnego Śląska. Ważne, że panowie uśmiechnięci, a pozycja operatora w regionie nie jest zagrożona.

Więcej:
http://inforail.pl/obiecanki-dla-dolnego-slaska-nie-wiadomo-co-nie-wiadomo-kiedy_more_127019.html
Hakun - 21-11-2020, 18:27
Temat postu:
Po ciężkiej chorobie zmarł Marek Pawicki, były dyrektor DZPR.

https://www.nekrologi.net/nekrologi/marek-pawicki/57842224
Bartuś - 22-02-2021, 20:19
Temat postu:
To co PR Wrocław wyprawia na Dolnym Śląsku po podpisaniu umowy wieloletniej z UMWD woła o pomstę do nieba! Pociągi na linii Wrocław-Głogów są masowo odwoływane w zasadzie bez powodu. No bo nie ma wypadków, nie ma awarii na sieci. Nie ma skrajnych warunków pogodowych - ot, normalna zima. Inni przewoźnicy jeżdżą bez większych utrudnień.

Ba, nie ma większych problemów nawet w innych oddziałach PR, tylko jak zwykle ten wrocławski nie dość że od lat wozi pasażerów najgorszymi trupami jakie tylko jeżdżą w Polsce, to teraz masowo odwołuje pociągi, nie podstawiając nawet komunikacji zastępczej.

Oto niektóre komentarze z lokalnego forum:

Cytat:
Przez ostatnie dwa tygodnie nie jeździły połączenia przez Brzeg Dolny trasa Wołow- Wrocław, Głogów- Wrocław, Ścinawa-Wrocław. Aby dojechać z Brzegu do Wrocławia lub z powrotem jeździliśmy mając bilety miesięczne swoim autami, przez Miekinie lub Pegow z dodatkowymi kosztami bo miesięczne się nie liczą na tych trasach. Dzwoniąc na infolinie dostawaliśmy informacje ze to tak musi być bo nie ma pociągów, i w ogóle powinnismy się cieszyć ze dojechaliśmy. A zastępczej komunikacji nie było. Komentować się tego nie chce, ale co zaskoczyło PKP pandemia, zima, czy brak rozsądnego myślenia.


Cytat:
Koszmar, przepełnione pociągi. Brak możliwości zachowania dystansu nawet jednego metra. Ostatnie dwa tygodnie po 3 kolejne pociągi odwołane. W pociagu gorąco. Brak możliwości regulowania temperatury. Do wyboru gorąco lub zimno. Polregio masakra. Tłumaczenie Pani z polregio to brak składów. Masakra


Cytat:
16.24 z Wrocławia od stycznia do teraz około 90% odwołanych kursów. 6.02 z Brzegu też jeździ jak chce. Nigdy nie wiadomo czy dany kurs pojedzie. Gmina niech zarząd wykazu odwołanych i opóźnionych kursów.
Powroty z Wrocławia to tragedia - 15.40 a następny 16.24 który nie jeździ i dopiero 17.09.
Stan techniczny tragiczny.

Noema - 01-04-2021, 15:23
Temat postu:
Dobra wiadomość dla pasażerów z Nadodrzanki. Na dolnośląskie tory wyjadą zmodernizowane składy Polregio. Będą kursować na linii Wrocław - Głogów - Zielona Góra.

https://raportkolejowy.pl/na-dolnoslaskie-tory-wyjada-zmodernizowane-pociagi-polregio/
Bartuś - 06-04-2021, 17:59
Temat postu:
Dzisiejszy REGIO 66404 rel Głogów-Wrocław. Zdjęcie w załączniku.
Tego nie trzeba komentować. To czym Przewozy Regionalne wożą pasażerów na Dolnym Śląsku samo się komentuje...
Noema - 07-04-2021, 19:21
Temat postu:
Bartuś, wczoraj jechałam do Opola pociągiem REGIO Wrocław - Racibórz. Przeżyłam szok! Zmodernizowany „kibel” i to do tego stopnia, że w stolikach były ładowarki indukcyjne (bezprzewodowe) do smartfonów. Nawet w Pendolino czegoś takiego nie ma. A tu proszę – w podrzędnym pociągu REGIO taka technologia.

Toż w nowoczesnych Impulsach KD nie dość, że nie ma takich stolikowych ładowarek, to nawet stolików nie ma, bo je zdemontowali.

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=392598#392598
wodkangazico - 08-04-2021, 14:23
Temat postu:
Cytat:
Dzisiejszy REGIO 66404 rel Głogów-Wrocław...

Po czym poznałeś, że to PR-owski? Malowanie chyba nie ich.
Poza tym, nic do zarzucenia - całkiem porządna jednostka.
Torczes - 09-04-2021, 04:51
Temat postu:
Kierunek Głogów obsługuje PR Wrocław a kierunek Opole PR Opole. Poza tym linia Wrocław-Kędzierzyn K. to oczko w głowie UMWO.Wystarczy popatrzeć czym obsługiwane są połączenia Wrocław-Kluczbork które również podlegają pod PR Opole.
Co do zmodernizowanego kibelka o którym pisze kolega wyżej to był to ED72Ac który z Impulsami Newagu obsługują połączenia Wro-Opole ale żeby nie było tak słodko to i często można trafić jeszcze na niezmodernizowanego EN57 ale w stanie 100% lepszym niż ten przedstawiony wyżej.
Victoria - 22-05-2021, 19:05
Temat postu:
Lepszy tabor w dolnośląskim Polregio

Od kwietnia na dolnośląskich torach pojawia się więcej zespołów trakcyjnych Polregio w wyższym standardzie. Do Głogowa i Zielonej Góry z Wrocławia jeździmy zmodernizowanymi EN57 i ED72.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/lepszy-tabor-w-dolnoslaskim-polregio-102605.html
Ralny - 08-06-2021, 12:16
Temat postu:
Awaria pociągu pod Wrocławiem. Pasażerowie uwięzieni, na miejscu straż pożarna

Pasażerowie jadący do Wrocławia pociągiem Polregio z Namysłowa utknęli w Długołęce. W składzie połamały się pantografy. Podróżni są oburzeni na zachowanie kolejarzy, którzy nie wypuszczali ich z pociągu.

Czytaj więcej:
https://gazetawroclawska.pl/awaria-pociagu-pod-wroclawiem-pasazerowie-uwiezieni-na-miejscu-straz-pozarna/ar/c1-15651032

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group