tomornik, ja bym dodał jeszcze czwarty punkt - czas podróży, bo co z tego, że pociąg jest punktualny, ładnie wygląda i jest miła obsługa, jeżeli przejechanie kilku km zajmuje pół dnia? Ludzie coraz bardziej cenią swój czas.
Iktorn82 zgadzam się, ale zauważ że czas przejazdu nie zależy bezpośrednio od przewoźnika, w tym przypadku uzależniony jest w głównej mierze od infrastruktury.
amadeoen57., tak wielce jesteś za PR że to co nie on, normalnie rodzynek w polskiej kolei.
Odpowiedz mi na jedno! Czemu PR pożycza nasz SA? I czemu nim się wozisz? Wkońco to nie pojazd twojego kochanego przewoźnika? Sam gadałeś że do naszego pociągu nie wziądziesz? żal.pl
_________________ 2012/20- 205 476 km
2021- 50 251 km
2022- 18 455 km
2023 -27 051 km
2024 -26 788 km
2025 -29 748 km
2026 -10 828
Wasz? Wszystkie szynobusy są własnością samorządu, czyli de facto własnością publiczną sfinansowaną przez podatników. KD tylko je użytkują, podobnie jak PR. Nawet dwa ryflaki, które stoją bezczynnie w Miłkowicach są własnością innej prywatnej spółki.
_________________ Ze złem nie powinno się w żaden sposób koligacić, ale omijać je szerokim łukiem.
Ale KD są powołane przez UMWD a dokładniej to chyba sejmik województwa był, a PR wykonuje tylko ich rozkład, więc de facto SA bardziej jest własnością KD niż PR.
Ten post wnosi tyle do tematu co dwa poprzednie.
_________________ Ten post wnosi do tematu tyle co reszta.
Z przetargów organizowanych przez KD zazwyczaj albo nic nie wynika (miał być remont budynku przy ul. Hutników w Legnicy a nie będzie), albo wynika cyrk (przetarg na zakup EZT, w którym niemal jawnie faworyzowano Pesę), albo przetarg "wygrywa" osoba powiązana rodzinnie z pracownikiem KD. Dlatego też zachodzą uzasadnione obawy, że i ten przetarg będzie "przekręcony"...
_________________ "Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź kogo nie wolno ci krytykować" - Voltaire.
[ Dodano: 05-06-2012, 23:50 ]
Ciekawostką jest to, jak była pani rzecznik dostała się na stanowisko redaktora naczelnego GM. Koneksje służbowo-rodzinne, to chyba pewne. Zarząd koła zzm w KD-także. Koło liczy ok.10 członków Dobre.
_________________ Zbieram wszystko, i wszystko oddaję. Po odcedzeniu kłamstw.
Miałam dziś nieprzyjemność jechać pociągiem KD relacji Wrocław - Zgorzelec, tym po 10 rano. Kurs był obsługiwany małym, jednoczłonowym szynobusem (SA135), takim jak na załączonym zdjęciu. Proszę sobie wyobrazić tłok jaki panował w szynobusie i wkurwienie pasażerów (pociąg odjechał z opóźnieniem!), bo ja tego słowami opisać nie potrafię. Jednym słowem: MASAKRA! Żałuję, że nie miałam kamerki.
Kiedyś ten pociąg był obsługiwany bipami (w relacji do Gorlitz) z frekwencją ok. 100%. Do grudnia ubiegłego roku jeździł EZT (w relacji do Lubania), w którym frekwencja często przekraczała 100%. Teraz natomiast jeżdżą KD i puszczają w taką trasę najmniejszy szynobus, w którym ludzie są ściśnięci jak sardynki BRAWO!
I potem KD & UMWD dziwią się bardzo, że ludzie ich przeklinają, że pasażerowie ciągle narzekają, że wszyscy mają już dość KD, że wielu omija ich pociągi szerokim łukiem i jeśli już jadą to tylko wtedy kiedy muszą (jak ja dzisiaj). Tu już nawet legnicka prokuratura nie pomoże, która na zlecenie zarządu KD usiłowała zatkać pyski krytykom marszałkowskiej spółeczki, bo niezaprzeczalne fakty są takie, że KD to dno totalne, co każdy widzi i wielu czuje na własnej skórze!
KD won z linii zgorzeleckiej!
SA135.JPG
Plik ściągnięto 21 raz(y) 135.03 KB
_________________ "Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź kogo nie wolno ci krytykować" - Voltaire.
Wagon silnikowy na Wrocław-Zgorzelec?! Czy ich powaliło? Używają JEDENASTU dwuczłonowych wozów - co oni z nimi robią!? Owszem, takie akcje zdarzały się na Trzebnicy, jak któryś wóz nie zdążył na obieg, no ale stać 30 km to coś innego niż cisnąć się jak sardynka w puszce przez 150 km. Czyli niestety nic się nie zmieniło - dla Jedynie Słusznej Pani Prezes na Dolnym Śląsku istnieją tylko dwa miasta - Wrocław i Trzebnica. I też będę to powtarzał do znudzenia, aż cały beton KD będzie miał tego powyżej uszu.
_________________ Gdyby cały beton PKP przerobić na podkłady, to można by zmodernizować wszystkie czynne szlaki
EU07-469, weź jeszcze pod uwagę fakt, że poprzedni pociąg w kierunku Węglińca jest 2 godziny wcześniej (8:09), a następny 3 godziny później (13:09). Pociąg KD do Zgorzelca o 10:01 na małym szynobusie (ba, na jakimkolwiek szynobusie) to kpiny z pasażerów!
W zeszłym roku jechałem tym pociągiem (w sobotę) i EZT był tak nabity, że ludzie ledwo mieścili się do środka. SA 135 wg Wikipedii ma 60 miejsc siedzących (plus 8-10 uchylnych). Czy w KD już wszystkich pogięło?
_________________ Tylko człowiek wolny się buntuje,
niewolnicy są posłuszni.
No cóż, UMWD - w przeciwieństwie do analogicznej instytucji w Zachodniopomorskiem - nie pomyślał o trójczłonowych SZT. A takie są potrzebne co najmniej na dwa kierunki z Wrocławia - do Zgorzelca i Żar.
_________________ Gdyby cały beton PKP przerobić na podkłady, to można by zmodernizować wszystkie czynne szlaki
Tak normalnie to zawsze jeździ skład złożony z dwóch SA135. Najwyraźniej któryś nawalił... :/ Tylko ciekawe dlaczego nie rzucili go na Trzebnicę, a z Trzebnicy SA134 wysłali na Zgorzelec? (no comment)
Dodam, że w 2008 roku dwa razy miałem okazję jechać pociągiem w kierunku Görlitz (na trzech bohunach i przedziałowej dwójce) o 05:16, bo coś mnie wzięło, żeby pojechać do Jeleniej Góry przez Legnicę (gdzie docierając na 06:32 miałem 9 minut na przesiadkę do stojącego na sąsiednim torze szynobusu) i Lwówek - w obu przypadkach z ledwością można było znaleźć miejsce siedząde. Przypominam - TRZY BOHUNY i do nich 111A.
_________________ Gdyby cały beton PKP przerobić na podkłady, to można by zmodernizować wszystkie czynne szlaki
Miałam dziś nieprzyjemność jechać pociągiem KD relacji Wrocław - Zgorzelec, tym po 10 rano. Kurs był obsługiwany małym, jednoczłonowym szynobusem (SA135)
Beton KD czyta forum i dziś (jak przekazała mi siostra - pasażerka tego pociągu) były w składzie dwa małe szynobusy (czyli 2 sztuki SA135). To i tak nadal za mało jak na potok podróżnych generowany na tej linii o tej porze!
Beatrycze napisał/a:
niezaprzeczalne fakty są takie, że KD to dno totalne, co każdy widzi i wielu czuje na własnej skórze!
Nie byłabym aż tak krytyczna w stosunku do spółki, bo to by oznaczało, że dno totalne reprezentują wszyscy pracownicy KD, a to jest oczywiście nieprawda. Szeregowi pracownicy (maszyniści, konduktorzy) nie są niczemu winni (wyjątek stanowią osoby skoligacone z betonem, ślepo zapatrzone w swego pracodawcę). Przysłowiowym dnem jest kadra kierownicza KD, poczynając od zarządu i rady nadzorczej, przez dyrektorów których Gienka namnożyła, po niektórych pracowników administracji. To na ulicy Wojska Polskiego rozwija się rak toczący samorządowego przewoźnika.
_________________ ⚠ Bossowie związków zawodowych, zarządy i rady nadzorcze spółek PKP to partacze, nieudacznicy, ludzie niekompetentni! Jest to banda kretynów, idiotów i darmozjadów pierdzących w stołki, którym los PKP zwisa i powiewa!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum