No też właśnie, dlatego też się nie zgadzam z tą informacją o zamknięciu linii. Zawsze musi się znaleść jakaś osoba, która chyba sobie za dużo wyolbrzymi...
Dziś wsparłem kolegów z Gniezna i na ich prośbę korzystając z wolnego czasu zrobiłem kolejną akcję. W kilku miejscach Wrześni, m.in na słupach ogłoszeniowym przy ulicy Warszawskiej koło szpitala oraz LO , a także naprzeciw kościoła św. Ducha i na stacji PKP powiesiłem plakaty autorstwa Dawida Licheniaka, no i rozkład jazdy dla tych dwoch pociągów do Gniezna i Jarocina.Oprócz tego PKSem podjechałem do Gniezna i z powrotem przejechałem się składem z Gniezna do Wrześni i że obsługa była bardzo sympatyczna, więc dogadałem się z kierpociem i maszynistą , stąd tez kilka fotek lk 281 jest z kabiny klopa.
Jeśli chodzi o frekwencję, to dziś z Gniezna wyjechało 10 osób po drodze wysiadły 4 ,ale we Wrześni kierunku Miłosławia - Orzechowa i Jarocina wsiadło 13 osób- w stosunku do z czego trzy przesiadały się z pociągu relacji Poznań - Konin. Biorą pod uwagę , resztę stacji to dziś tym składem jechało 30 osób.
Co ciekawe mechanik kibla mówił ,ze teoretycznie na odcinku Września -Gniezno można by jeździć 80km/h ,ale jechaliśmy 60km/h, bo maszyniści dostali taki nakaz ,że tyle maja jeździć , bo składy na szynach wyją i bez wymiany niektórych odcinków szyn lub ich wyszlifowania nie będzie można przyspieszyć.Nic dziwnego ,ze zamiast 23-15 minut z Wrześni do Gniezna jedzie się teraz 30 min
.Facet mówił też o będących w fatalnym stanie niektórych odcinkach Krotoszyn - Milicz - Grabowno Wielkie.Zdarzają mu się tam służby. Ja wspomniałem, że nasz organizacja walczy o remont tej lk i innych na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce ,że i tak sporym sukcesem jest już to, że linia nie poszła do zaorania no i choć czasowo ,ale wróciły na nią pociągi.Poinformowałem go tez o piśmie, które dostaliśmy od pana Malepszaka z centrali PLK ,że jest szansa na remont tego szlaku do prędkości 100-120km/h ,ale wspomniałem też że niezbyt życzliwe i złe podejście do sprawy oraz lk 281 ma
IZ Poznań oraz Departament Transportu UMWW.Ludzie z PR-ów są chętni do współpracy , bo ich firmę czeka niepewna przyszłość ,a każdy uratowany pociąg lub oraz linia kolejowa oznaczają utrzymanie dla nich stanowisk pracy.
Co ciekawe dziś w Gnieźnie ,na 8 osób stojących przede mną 5 kupiło bilet do Warszawy z Wrześni czyli wniosek z tego że cześć tych ludzi pojedzie rannym pociągiem regio lub PKsem z Gniezna do Wrześni i złapie o godz. 6.01 TLK "Goplana", a dwie panie w tym moja znajoma ,która pracowała na poczcie we Wrześni ,a teraz jest w Gniezno kupiły bilety na popołudniowy o 17.16 IR "Portowiec" z ze Szczecina przez Wrześnię do Warszawy .
Niektóre załogi PR-ów są pomocne , no i psioczą, też że składy ruszyły od 13 maja , a nie od końca kwietnia, przez co nie ma ludzi z biletami miesięcznymi , co źle wpłynęło na frekwencję, no i przede wszystkim klną odcinek "KDP" Września - Miłosław - Orzechowo most. Kierpoć mówił ,ze bez naprawy lub remontu tej części szlaku oraz biletów promocyjnych klienta łatwo wygonić ,ale trudniej go odzyskać i ta część linii może zdechnąć dla przewozów pasażerskich, a zostaną tylko towary .Cieszył się, że są ludzie i organizacje walczące o linie kolejowe.Ponieważ miałem na sobie identyfikator KODLK spytał mnie trochę o organizacje i działania.
Teoretycznie to maszynista klopa może w nim " narobić" - No bo to kibel jest ! Więcej , jeszcze więcej takich "znafców" kolejowych.
I nie dostali żadnego "nakazu" tylko tak jest opracowany r.j. - dla prędkości 60 km/h.
A wystarczyło spojrzeć w służbowy r.j. - by to potwierdzić a nie słuchać "przypowieści kolejowych:
[ Dodano: 21-05-2013, 19:19 ]
kolejfan napisał/a:
W ogole martwi mnie też jedna rzecz... Natrafilem ostatnio na dyskusje na jednym z gnieznienskich portali, gdzie ktoś pisal, ze ta linia docelowo i tak będzie zamknięta, a Gniezno zostanie sprowadzone do rangi przystanku osobowego, ze ma być jedna nastawnia tylko, a pociągi dla KW i ARRIVY swoją bazę maja mieć w Mogilnie, bo PKP nie chce już Gniezna utrzymywać... mam nadzieje, ze to są jakieś żarty po prostu.. czy coś wiecie na ten temat?
No ale co to jest PKP ? Która ze spółek ? A może nie PKP tylko PR ? Bo oni już zrezygnowali z "bazy" w Gnieźnie - czyli grupy 500 która przechodzi do KW.
Virakocha -Usunięty- Gość
Wysłany: 21-05-2013, 19:40
Rafał nie jest kolejarzem i przekazał jedynie to, co mu przekazali kolejarze. Jeżeli pan @rail_user jest kolejarzem i może pan sprostować wypowiedź kolegi Rafała, to proszę o to.
Nie wszyscy też operują nazwami spółek bo jest ich za dużo.
No ale co to jest PKP ? Która ze spółek ? A może nie PKP tylko PR ? Bo oni już zrezygnowali z "bazy" w Gnieźnie - czyli grupy 500 która przechodzi do KW.
Ja tylko mówię o tym, co przeczytałem na innym portalu;) Czyli dobrze rozumiem, że to PRy zrezygnowały z tej bazy na rzecz KW, tzn się, że KW będą miały swoją bazę w Gnieźnie tak?
Ta baza- grupa 500 to jest jakaś grupa osób zajmująca się utrzymywaniem taboru?
Tak. PR zrezygnowały ( lub raczej zostały "zmuszone" do rezygnacji). A grupa 500 to kilka torów (+ 80 m kanału na jednym z torów ) na wyjeździe z Gniezna w kierunku Inowrocławia po lewej stronie. Do pełni "szczęścia" brakuje na torze z kanałem jakieś hali.
Virakocha -Usunięty- Gość
Wysłany: 25-05-2013, 16:22
Cytat:
Tak. PR zrezygnowały ( lub raczej zostały "zmuszone" do rezygnacji). A grupa 500 to kilka torów (+ 80 m kanału na jednym z torów ) na wyjeździe z Gniezna w kierunku Inowrocławia po lewej stronie. Do pełni "szczęścia" brakuje na torze z kanałem jakieś hali.
No Elfów to tam raczej nie odstawią, gdyż będą narażone na wandalizmy. Co do Gniezno-Jarocin, w tym roku będą większe prace prowadzone na terenie IZ Ostrów Wielkopolski, natomiast IZ Poznań ograniczy się do likwidacji jednego WOSu i może szlifowania szyn.
Godzinę temu dostałem od listonosza ,poleconym pismo od IZ Poznań.Jest to odpowiedz na mojego maila sprzed dwóch tygodni.Potwierdza się to co mówiono mi na tej kwietniowej debacie kolejowej oraz w trakcie mojego zeszłotygodniowego przejazdu z Gniezna do Wrześni, odnosnie planowanych drobnych remontów na lk 281 i tego co planują z w nowym RJ . Skoro zapowiedziano ,ze będą pociągi na trasie Poznań - Września - Gniezno, więc na odcinku z Gniezna do Wrześni zostaną wykonane drobne prace prędkość i rozkładowa tak jak to było kiedyś znów będzie podniesiona do 70-80km/h. Potwierdza się też to o czym wspomniał też wcześniej kolega Virakocza ,że m.in. będzie szlifowanie szyn .
.Jednak niepokoi mnie brak odpowiedzi na pytanie dotycząca odcinka Września - Miłosław. IZ-ty w Poznaniu i Ostrowie Wlkp. ( ci akurat nieco mniej ) przy błogosławieństwie UMWW twardo olewają odcinek do Ksiażna i Miłosławia . Może centrala PLK w Warszawie zmądrzeje i w końcu coś zadecydują by również uruchomić środki i "wrzesińskie KDP "naprawić ,albo będzie musiała się powtórzyć sytuacja sprzed kilku lat ,gdy pod Żerkowem wywalił się towarowy i wtedy dopiero naprawiono tor.
Pismo należy czytać ze zrozumieiem. Czym uwarunkowane jest wykonanie wymienionych prac ? Przyznaniem dodatkowych środków przez Centralę. Więc może się okazać , że nic nie będzie zrobione. Tym bardziej , że są większe priorytety dla IZ Poznań
Virakocha -Usunięty- Gość
Wysłany: 28-05-2013, 17:21
Toć wiem panie rail_user, że nic nie zrobią. Rozmawiałem z dyr IZ Poznań i to samo mi przekazał (kazał nie zawracać d... linią 281), natomiast IZ Ostrów z całą pewnością podejmie się usuwania ograniczeń (kontakt telefoniczny).
Jarocin - Krotoszyn z tego co się orientuję jeszcze jest znośny. Gorzej wygląda trasa Krotoszyn (a zwłaszcza Milicz) - Grabowno i to tam (oprócz Września - Jarocin) trzeba najwięcej naprawić. Pytanie tylko, pod czyim zarządem jest odcinek Grabowno - Krotoszyn...
_________________ Gdyby cały beton PKP przerobić na podkłady, to można by zmodernizować wszystkie czynne szlaki
Virakocha -Usunięty- Gość
Wysłany: 29-05-2013, 09:03
Grabowno-Krotoszyn jest w zarządzie Dulszczyzny czyli IZ Wrocław. Na odcinku Milicz-Grabowno jedziemy z zawrotną Vmax 40 km/h
Ponieważ kolegom z Gniezna zniszczono plakaty i komuś zależy by uwalić linie wczoraj podskoczyłem do Gniezna i wróciłem potem pociągiem do Wrześni. Przy okazji przy cichym poparciu obsługi pociągu rozwiesiłem ogłoszenia - plakaty Dawida reklamujące połączenia Gniezno- Września - Jarocin . Zerknąłem też na frekwencję. Od Gniezna do Wrześni wyruszyło 11 osób z czego po jednej wysiadły w Żydowie i Czerniejewie ,Marzeninie oraz trzy we Wrześni ,a na stacji Września wsiadło 9 pasażerów i prawdopodobnie dosiadali tez ludzie w innych stacjach więc frekwencja we wczorajszym pociągu wyniosła 25-26 do góra 30 osób .Od kierownika pociągu dowiedziałem się ,że również wczorajsza frekwencja z kolei w rannym pociągu z Jarocina do Gniezna tym po godzinie 5 ( bo też miał służbę) na całej trasie łącznie z wymianą na stacjach pośrednich wyniosła 26 osób.Sami widzicie ,ze dane, które podaję , nawet jeśli są czasem szacunkowe pokrywają się z tym co podają kierpocie .Co ciekawe dowiedziałem się też wśród podróżnych trafiają się już osoby jeżdżące na całej trasie Gniezno - Jarocin oraz osoby z biletami miesięcznymi na czerwiec. Kierownik mówił ,ze gdyby połączeń nie uwalono lub przywrócono prędzej,a nie 13 .05 to frekwencja miałby na poziomie 60-70 osób , bo jeździł na tej trasie i ja zna. Wspomniał też ,ze ten ranny skład z Jarocina do Gniezna mógłby jechać nieco później to byłoby więcej uczniów,no a ja mu na to że ten popołudniowy kurs zamiast jechać o 15.15 powinien kursować o 14.50 lub po 15,30 bo o godzinie 15 jest autobus z Gniezna do Wrześni i on podbiera pasażerów,a potem następny jest o 16.30.Był kiedyś taki rozkład jazdy ,w którym kibelek miał odjazd o 14.51 a drugi ok.godz. 16.00.Obaj zgodziliśmy się tez z tym że taki ładny wyremontowany kibel ( spójrzcie na fotki ) mógłby kursować z Gniezna do Wrocławia ,a nawet Jeleniej Góry lub przynajmniej Wałbrzycha i przy dobrych godzinach oraz nieco lepszym stanie linii mógłby mieć obłożenie .Jak wspomniałem kierpociowi o propozycji kolegi Virakochy aby puścić takiego czystego wyremontowanego kibla jako łącznik do "Baryczy" lub innego składu jadącego do Wrocławia ucieszył się i stwierdził ,ze to mógłby być dobry pomysł. Czyli korekta godzin kursowania pociągów by ominąć autobusy PKSu oraz wydłużenie relacji i puszczenie zmodernizowanego klopa kibla z Gniezna do Wrocławia lub Jelonki ,ewentualnie puszczenie go w relacji Wrocław- Gniezno- Bydgoszcz ,albo Toruń mogłoby wypalić.No, ale jak żal 40-50 tysięcy złociszów na naprawę odcinka z Wrześni do Miłosławia to potem nie się czemu dziwić ,że linia zdycha i jest syf,a pasażerowie uciekli z pociągów. Jednak widać ,ze wiele osób gdyby miało na tej trasie 3-4 pewne i dobre połączenia wróciło by do kolei.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum