INFO KOLEJ - forum kolejowe

woj. dolnośląskie - Opóźnione i odwołane pociągi w regionie

Wojtek - 03-02-2010, 13:40
Temat postu: Opóźnione i odwołane pociągi w regionie
Opóźnione i odwołane pociągi w regionie

Intensywne opady śniegu, silny wiatr i awarie taboru prowadzą do zakłóceń w ruchu pociągów regionalnych na Dolnym Śląsku. Szczególnie trudne warunki panują w Kotlinie Kłodzkiej i na Przedgórzu Sudeckim. Koleje Dolnośląskie musiały odwołać parę pociągów na trasie Kłodzko - Wałbrzych.

Silny i porywisty wiatr zawiewa śnieg z pól na tory tworząc zaspy. To zjawisko jest szczególnie uciążliwe w Kotlinie Kłodzkiej. Przewozy Regionalne informują, że z uwagi na trudne warunki pogodowe mogą występować utrudnienia w ruchu pociągów na linii Kłodzko - Międzylesie. Na 30-kilometrowym odcinku stale pracuje pług śnieżny, jednak niedługo po jego przejeździe zaspy tworzą się ponownie. Służby kolejowe pracują na bieżąco, by minimalizować zakłócenia w ruchu pociągów.

Śnieg utrudnia przejazd także na Magistrali Podsudeckiej, którą kursują szynobusy Kolei Dolnośląskich, obsługujące trasę Legnica - Jaworzyna Śląska - Świdnica - Kamieniec Ząbkowicki - Kłodzko. Pociąg nr 60847 rel. Kamieniec Ząbk. (4:50) - Legnica (7:20) utknął w zaspach w okolicach Stanowic pod Jaworzyną Śląską, co spowodowało kilkugodzinną przerwę w ruchu. Zarządca infrastruktury - PKP Polskie Linie Kolejowe - odblokował przejazd ok. godz. 10.30, ale szynobusy Kolei Dolnośląskich kursują opóźnione. Zamiast pociągu nr 60818/19 rel. Kłodzko Miasto (5:54) - Legnica (9:06) pojechał autobus. Następujące pociągi są opóźnione o ok. 120 min.:

* poc. nr 60832/33 rel. Legnica (5:31) - Kłodzko Miasto (8:55)
* poc. nr 60820/21 rel. Kłodzko Miasto (8:15) - Legnica (11:09)
* poc. nr 60834/35 rel. Legnica (9:29) - Kłodzko Miasto (12:18)

Ponieważ szynobusy obsługujące połączenie Legnica - Kłodzko jeżdżą też na linii Kłodzko - Wałbrzych, Koleje Dolnośląskie musiały odwołać dwa pociągi na tej trasie. W środę 3 lutego 2010 roku z rozkładu wypadają następujące połączenia:

* poc. nr 60322/23 rel. Kłodzko Miasto (9:34) - Wałbrzych Gł. (10:59)
* poc. nr 60332/33 rel. Wałbrzych Gł. (12:41) - Kłodzko Miasto (14:10)

Popołudniowe pociągi na linii Kłodzko - Wałbrzych powinny kursować bez większych opóźnień. Natomiast na linii Legnica - Kamieniec Ząbkowicki - Kłodzko do opóźnień może dochodzić do wieczora. Szynobusy z Legnicy wyruszają zgodnie z planem, ale muszą przepuszczać pociągi z przeciwnego kierunku, co wydłuża czas przejazdu.

Pozostałe pociągi Przewozów Regionalnych i Kolei Dolnośląskich - jak informują przewoźnicy - kursują bez większych opóźnień (w tym połączenie Wrocław Gł. - Trzebnica, na którym we wtorek 2 lutego 2010 roku doszło do kilkugodzinnej przerwy w ruchu). Sytuacja może jednak ulec zmianie, jeśli wystąpią kolejne utrudnienia w ruchu, spowodowane opadami śniegu, lub defekty taboru.

źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
1762 - 19-02-2010, 09:08
Temat postu:
Czwartek 18 luty, stacja Kłodzko Miasto - 66336 Międzylesie-Wrocław Główny (w Kłodzku 16:18) "z przyczyn technicznych opóźniony 60 minut".
Jerry - 21-02-2010, 22:20
Temat postu:
Szanowni Podróżni,
z powodu awarii taboru w dniach 19 - 22.02.2010r. na trasie Legnica - Kamieniec Ząbkowicki - Kłodzko Miasto - Gorzanów, zostaną odwołane następujące pociągi:



19 LUTEGO 2010 - piątek
1) poc. 60836/7 Legnica odjazd 12:12 - Kłodzko Miasto przyjazd 14:51 jest odwołany;
2) poc. 60826/7 Kłodzko Miasto odjazd 15:03 - Legnica przyjazd17:56 jest odwołany;
3) poc. 60842 Legnica odjazd 20:12 - Kamieniec Ząbkowicki przyjazd 22:17 będzie realizowany zastępczą komunikacją autobusową;
20 LUTEGO 2010 - sobota
1) poc. 60847 Kamieniec Ząbkowicki odjazd 04:50 - Legnica przyjazd 7:20 będzie realizowany zastępczą komunikacją autobusową;
21 LUTEGO 2010 - niedziela
1) poc. 60840/1 Legnica odjazd 16:57 - Kłodzko Miasto przyjazd 19:56 będzie realizowany zastępczą komunikacją autobusową;
2) poc. 69346 Gorzanów odjazd 20:29 - Kłodzko Główne przyjazd 20:42 jest odwołany;
22 LUTEGO 2010 - poniedziałek
1) poc. 60818/9 Kłodzko Miasto odjazd 5:54 - Legnica przyjazd 09:06 będzie realizowany zastępczą komunikacja autobusową;

Za utrudnienia przepraszamy.
pospieszny - 24-05-2010, 07:53
Temat postu:
PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały, że na skutek zalania przez Odrę na linii Wrocław - Szczecin, od godz. 3:30 (24.05.2010) tor nr 1 na odcinku Głogów - Krzepów, został zamknięty do odwołania.

źródło : infokolej.blog
sebol71 - 24-05-2010, 16:58
Temat postu:
Z powodu podnoszącego się poziomy wody w Odrze, o godzinie 15:00 zamknięty dla ruchu pociągów został całkowicie szlak kolejowy na odc. Krzepów - Głogów (5 km).


Pociągi od strony Wrocławia dojeżdżają tylko do stacji Krzepów, pociągi od strony Zielonej Góry tylko do stacji Głogów.
W tym momencie nie ma możliwości zorganizowania zastępczej komunikacji autobusowej, ponieważ pojazdy przewoźników drogowych mają być do dyspozycji Sztabu Kryzysowego w Głogowie.
Jednakże bilety kolejowe honorowane będą w autobusach miejskich linii nr 53 na odcinku Głogów Dworzec Kolejowy - Krzepów.

Informujemy również, że pociągi na odcinkach Zielona Góra - Głogów - Zielona Góra oraz Wrocław - Krzepów - Wrocław kursują bez zmiany rozkładu jazdy z uwagi na brak możliwości zsynchronizowania ich z autobusami miejskimi.

Przepraszamy za utrudnienia w podróżowaniu.

Źródło: http://www.przewozyregionalne.pl/w-regionach,dolnoslaskie,wydarzenia-z-regionu,s,0,5744.html
Bartuś - 24-05-2010, 19:03
Temat postu:
Pasażerowie pociągu TLK-3711 / 7310 przewożeni są zastępczą komunikacją autobusową na odcinku Wrocław-Zielona Góra z pominięciem Brzegu Dolnego, Wołowa, Ścinawy, Rudnej, Głogowa i Bytomia Odrzańskiego. Autobus jedzie drogą ekspresową przez tak zwany Lubin.

Pasażerowie z odcinka Wrocław-Głogów przesiedli się we Wrocławiu do pociągu osobowego do Krzepowa który odjeżdża 15 minut po TLK. Z Krzepowa do Głogowa autobusy MZK.
pospieszny - 06-06-2010, 19:39
Temat postu:
Dzisiejszy TLK 3711 stoi od ponad godziny w lesie między Wołowem a Ścinawą.
Powód : zerwanie sieci trakcyjnej , uszkodzenie loka. Z Głogowa na oględziny jest w drodze komisja, co nie zmienia faktu że opóźnienie będzie znaczne.
kowal331 - 06-06-2010, 19:47
Temat postu:
To nie pociąg sieciowy i lokomotywa zastępcza,tylko komisja? Twisted Evil Jak najpierw obrady komisji itp.to możecie postać do rana...
mba - 07-06-2010, 21:16
Temat postu:
W dniu 08.06 pociąg KD60847 odj. z Kamieńca 5:10 do Legnicy odwołany. Wprowadzona KKZ. Dodatkowa KKZ ze Strzegomia do Legnicy o 6:34, zatrzymuje się tylko w Rogoźnicy i Jaworze
Dolnoślązak - 07-06-2010, 22:18
Temat postu:
W dniu dzisiejszym odwołane zostały poć. nr 60231/60230 rel. Jel. Góra - Szkl. Por. Górna - Jel. Góra i wprowadzono KKZ oraz poć. nr 67635/4/ 76633/2 rel. Jel. Góra - Ziel. Góra na odcinku Jel. Góra - Węgliniec - Jel. Góra w zastępstwie jechał EZT i z Węglińca do Ziel. Góry i odwrotnie wprowadzona KKZ z powodu awarii SA PR Wrocław.

Jak będzie jutro Question . Bądźmy dobrej myśli, że serwis "Pesy" usterkę usunie.
Cypisek - 08-06-2010, 21:08
Temat postu:
Dolnoślązak napisał/a:
Jak będzie jutro Question . Bądźmy dobrej myśli, że serwis "Pesy" usterkę usunie.

We wtorek 08.06.2010 jechał SA134-005 na pociągu do Zielonej Góry
Dolnoślązak - 10-07-2010, 18:54
Temat postu: Niska kara za spóźnione pociągi
W 2009 roku spóźnionych było w sumie siedem i pół tysiąca pociągów

Ponad 250 tys. zł kary zapłacą Przewozy Regionalne we Wrocławiu za spóźnienia pociągów w ubiegłym roku. Taką decyzję podjął zarząd województwa dolnośląskiego.
Tylko w pierwszym półroczu 2009 r. niezgodnie z rozkładem jazdy kursowało ponad 3.5 tys. składów, zaś między czerwcem a grudniem już ponad 4 tys. Średnio za jedno spóźnienie kolej zapłaci więc zaledwie 33 złote.
W urzędzie marszałkowskim przekonują, że spóźnień i tak nie było dużo. - To tylko ok. 6 proc. wszystkich pociągów - ocenia Agnieszka Zakęś, dyrektor departamentu infrastruktury w urzędzie marszałkowskim.
Do pasażerów podróżujących koleją nie przemawia argumentacja, że opóźnień było mało. Zwłaszcza do tych, którzy dojeżdżają do pracy lub szkoły. - Latem i zimą to koszmar. Czasem nie ma nawet informacji, jak wielkie będzie opóźnienie - mówi Monika Kowalczyk, która kilka razy w tygodniu podróżuje z Brzegu do Wrocławia.
Okazuje się jednak, że kolej nie płaci za wszystkie spóźniające się pociągi. Kary naliczane są tylko za "poślizg" powyżej 10 minut. Krótsze opóźnienia są tolerowane. Tak wynika z umowy, podpisanej przez urząd marszałkowski z przewozami Regionalnymi.
- Finansowe obciążenie ma zdyscyplinować Przewozy Regionalne do lepszej pracy - podkreśla dyrektor Zakęś. Dodaje, że dwa lata temu Przewozy Regionalne zapłaciły ponad 300 tyś. zł.
Czy za rok spółka znów zapłaci karę ? Statystyki z 2010 r., a zwłaszcza z zimowych miesięcy, nie są optymistyczne. Opóźnienia pociągów spowodowane były m. in. popękanymi podporami pod wiaduktami kolejowymi nad ul. Zielińskiego, Zaporoską i placem Rozjezdnym, a także problemami z taborem. Tylko w styczniu odwołano kilkanaście zepsutych składów, a śnieg i mróz spowodowały opóźnienia niemal każdego pociągu.

Źródło - Polska Gazeta Wrocławska ; Magdalena Kozioł
1762 - 21-07-2010, 08:37
Temat postu:
W poniedziałek 19.07 KD z Trzebnicy przyjazd 18:35 miał o 19:30 zapowiadane godzinne opóźnienie. Co się stało?
Swoją drogą ciekawie był zapowiadany (na początku myślałem, że to pomyłka ale cały czas tak było, bo cały czas zwiększał opóźnienie): "z Trzebnicy do Trzebnicy".
Obsługuje ten skład, ale relacja jest jednak Trzebnica-Wrocław i Wrocław-Trzebnica.
Nikolai - 21-07-2010, 09:51
Temat postu:
No i mamy kolejny popis kompetencji dwóch marszałkowskich instytucji czyli DSDiK oraz KD. Oczywiście na stronie tego ostatniego zero informacji o odwołaniach - wypada jak leci, ale nikt do końca nie wie co konkretnie, żałosne.
Czyżby marszałek czuł w końcu wyborczy oddech konkurencji na plecach, że KD i DSDiK odpuściły już priorytetowy temat?

---

Szynobus do Trzebnicy może pojedzie, a może nie

Podróżowanie z Wrocławia do Trzebnicy jest dziś jak udział w loterii. Pasażerowie nie wiedzą, które pociągi zjawią się na stacji, a które zostaną odwołane. I to nagle.

- W poniedziałek z Wrocławia nie wyjechał skład o godz. 18.41. Nikt nie poinformował o tym pasażerów - irytuje się Piotr Samborski, który z kilkudziesięcioma osobami czekał na pociąg w Trzebnicy. Chciał nim wrócić do domu. - Zrezygnowałem. Musiałem pojechać autobusem. To nie jest pierwsza taka sytuacja na tym odcinku - dodaje zdenerwowany.

Kursy szynobusów odwoływano także w środę, 14 lipca. Podróżni nie mogli dostać się z Trzebnicy do Wrocławia o godz. 19.50 i z Wrocławia do Trzebnicy o godz. 20.52. Dlaczego? Bo przewoźników obowiązuje ograniczenie prędkości ze względu na upał.

- Jeżeli nałoży się więcej opóźnień tym spowodowanych, musimy szynobusy odwoływać - wskazuje Magdalena Szulecka, rzecznik spółki Koleje Dolnośląskie, która wozi ludzi z Wrocławia do Trzebnicy. - Ograniczenie prędkości zostało wydane 10 lipca do odwołania - tłumaczy Szulecka

O ile w ubiegłym tygodniu na Dolnym Śląsku rzeczywiście panowały upały powyżej 30 st. C, o tyle w niedzielę słupek rtęci spadł o ok. 20 stopni. Ograniczeń dla pociągów jednak nie zniesiono.

Na torach cały czas obowiązuje ograniczenie prędkości w związku z upałem Koleje Dolnośląskie przekonują, że wolniejszą jazdę nakazała maszynistom spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, zarządzające torami.

- To nie jest nasza linia - odpiera te zarzuty Oskar Olejnik, rzecznik Zakładu Linii Kolejowych we Wrocławiu. Wskazuje, że PLK odpowiada jedynie za odcinek z Wrocławia do Zakrzowa, a tu nie ma żadnych problemów. Szynami z Zakrzowa do Trzebnicy zawiaduje już inna instytucja - Dolnośląska Służba Dróg i Kolei. Podlega ona marszałkowi województwa dolnośląskiego i to ona przyhamowała wagony na czas upałów. Jej pracownicy jakby nie zauważyli jednak, że za oknami zmieniła się pogoda.

- Wszystko już zostało odwołane - zapewnia Joanna Jarocka, rzecznik DSDiK. Problem w tym, że nic na ten temat nie wie spółka Koleje Dolnośląskie. Maszyniści nadal mają obowiązek jeździć wolniej. - Z Zakrzowa do stacji Brochocin Trzebnicki wszystkie składy muszą zwalniać do 30 km/h. To powoduje, że pociągi mają opóźnienia o ok. 10 minut.

6 zł - tyle w Kolejach Dolnośląskich kosztuje bilet na szynobus z Wrocławia do Trzebnicy. Ograniczenia prędkości nie wzięły się znikąd. Na 13-kilometrowym odcinku maszyniści musieli szczególnie uważać, bo na torach powstały niebezpieczne wybrzuszenia. Właśnie z powodu wysokiej temperatury. Pracownicy DSDiK tory oglądali wczoraj i uznali, że nie ma tu już żadnego zagrożenia wykolejenia szynobusów.

Dlaczego więc spółka Koleje Dolnośląskie, a z nią pasażerowie nie mają gwarancji, że kolejne pociągi nie zostaną odwołane? Na to pytanie nikt wczoraj nie potrafił nam odpowiedzieć. Obie instytucje, czyli DSDiK i KD, upierały się przy swoich wersjach. Podróżnym pozostaje więc chyba szukanie innych środków komunikacji.

To nowa linia

Linia kolejowa Wrocław - Trzebnica została wyremontowana przez samorząd województwa za 12 mln zł. Szynobusy zaczęły kursować z Wrocławia do Trzebnicy we wrześniu ubiegłego roku. Tą trasą pasażerowie nie podróżowali już od 1990 r., kiedy połączenie zostało zawieszone przez PKP. Marszałek Dolnego Śląska przejmując ten odcinek od PKP, zaczął budować w regionie Dolnośląską Kolej Dojazdową. Jej celem jest połączenie Wrocławia z ościennymi gminami. Do 2011 roku mają zostać ukończone remonty torów z Wrocławia do Świdnicy, Legnicy i Żmigrodu.

źródło: Gazeta Wrocławska
tomornik - 09-12-2010, 17:22
Temat postu:
Ida kolejne ostre mrozy więc odwołań zapewnię będzie więcej, stąd moje pytanie. Może by zrobić jakąś statystykę odwołań na Dolnym Śląsku? Ile pociągów odwołało KD ile PR i po jakim czasie był podstawiony alternatywny środek transportu (KKA bądź podróżnych zabierał kolejny skład). Następnie porównać to do ilości dziennego obiegu składów obydwu przewoźników. Osiągnęlibyśmy prosty rachunek, kto bardziej daje ciała, bo doskonale wiemy, iż obydwaj przewoźnicy świeci nie sąVery Happy Pozdrawiam
Jerry - 09-12-2010, 21:42
Temat postu:
A co ty chcesz udowadniać? Problemy są w całym kraju. Trzeba się pogodzić z zimą a nie robić zawody który przewoźnik odwoła najwięcej pociągów.
ET40 - 09-12-2010, 21:50
Temat postu:
Chodzi o to, żeby sprawdzić jak bardzo nieudolnie radzi sobie KD w porównaniu z np Przewozami Regionalnymi czy Arriva-RP.
amadeoen57. - 09-12-2010, 21:52
Temat postu:
Pod uwagę trzeba wziąć też prace przewozową.
Skoku - 09-12-2010, 23:12
Temat postu:
Chętnie obczaję te statystki. Miło będzie zobaczyć ile razy KD odwołało pociągi w tym roku.
Jerry - 10-12-2010, 01:14
Temat postu:
To jak już chcecie tak bardzo sprawdzać statystyki to policzcie sobie ile pociągów na dolnym śląsku odwołały PR a ile KD. Jedyne co sobie przypominam w KD to był raz odwołany pociąg na odcinku Rogoźnica - Kamieniec Ząbkowicki z powodu defektu i mocne opóźnienie z powodu wypadku w okolicach Legnicy Piekar. Niestety dużo pociągów było opóźnione ale przyjechały!
Jeśli chodzi o PR to już mi się nie chce czytać sms-ów z informacjami że zostają odwołane pociągi BEZ KOMUNIKACJI ZASTĘPCZEJ na trasach Wrocław - Wołów, Wrocław - Głogów, Wrocław - Węgliniec itd...
tomornik - 10-12-2010, 03:49
Temat postu:
Jerry ja nie mam złych intencji w stosunku do KD ani w stosunku do PR. I nie wciskaj w moje usta że chcę udowadniać nieudolność KD, bo nie moja w tym intencja, no chyb że czegoś nie wiem, to mi uświadom. Chciałbym zobaczyć czystą statystykę i tyle. PR-mi podróżuje rzadko, KD w ogóle bo nie mam jak. Chciałbym wiedzieć jak wygląda sprawa, kto daje sobie lepiej radę, kto %(względem prcy przewozowej itd) odwołuje mniej pociągów-czysto statystycznie. Wiem, że nie powinienem dodawać personalnych wstawek, ale Jerry wydaje mi się, że jesteś zbyt przewrażliwiony na punkcie KD. Ja nie mam złych intencji, a Ty już wietrzysz u mnie spisek i to że chce coś wkręć, udowadniać jakąś nieudolność. Domyślam się, że to Twój pracodawca, ale do ideału mu daleko, a często mam wrażenie, iż Twoje bezkrytyczne podejście do tej spółki nie jest bezinteresowne. Tyle.
Jerry - 10-12-2010, 03:54
Temat postu:
Tomornik z pełnym szacunkiem do Ciebie mówię że nie szukam tu żadnej zwady i nie mam zamiaru się kłócić kto jest lepszy a kto gorszy. Dla mnie to jest bez sensu. KD i PR podlegają pod marszałka i wszystko wpada do jednego woreczka.
tomornik - 10-12-2010, 04:05
Temat postu:
Jerry , to że jeden podmiot finansuje dwie, niezależne od siebie spółki to moim zdaniem nie znaczy, iż wszystko idzie jo jednego wora. Pozdrawiam i z zaciekawieniem poznałbym takie statystyki Very Happy tak dla siebie
farcaul - 16-12-2010, 15:04
Temat postu:
Jestem zapisany na powiadamianie smsowe nt. dwóch linii - i od dwóch tygodni praktycznie nie ma dnia, żeby jeden lub kilka pociągów nie miał opóźnienia rzędu 60,120 minut, albo nie był odwołany, w 90% bez komunikacji zastępczej. Chodzi głównie o linię Legnica-Kamieniec.

Jeżeli na ten linii zostali jeszcze jacykolwiek pasażerowie, to chyba desperaci albo masochiści...
kriss_18 - 16-12-2010, 19:24
Temat postu:
Święta racja z dnia na dzień frekwencja spada, zresztą sam już tylko jeżdże w celach wycieczkowych,
oczywiście w pierwszej kolejności dzwonie w sprawie czy tramwaj wogóle pojedzie!!!!
Jak widzę z dnia na dzień te SMS to poprostu cały szacun dla tych, którzy wytzymują tą mękę.

Przyszłości na tej linii nie bedzie dopóki nie wrócą pociągi na tory i bezpośrednie połączenia z Nysą i Kędzierzynem .
EU07-469 - 17-12-2010, 21:02
Temat postu:
17.12.2010- pociag R-66227 relacji Wroclaw- J.Gora do JG dotarl ze 180-min.opoznieniem.Przyczyna?Nie wiem,kiedy na odcinek Walbrzych-JG zajrzal plug.Pociag najpierw mial klopoty z ruszeniem ze stacji/po.Boguszow Gorce Wschod,Zachod i Witkow Sl("do tylu i do przodu").Pozniej jednostka zablokowala sie na plycie przejazdu kolejowego niedaleko Sedzislawia-wydobywanie z pulapki trwalo ponad 2 godziny.W koncu zaspa w Marciszowie,ktora zostala sforsowana dopiero po wyciagnieciu skladu spod peronu i rozpedzeniu go.

[ Dodano: 17-12-2010, 23:24 ]
Fotka pokazujaca, co sie stalo na tym nieszczesnym przejezdzie. Nie widac tego zbyt dokladnie, ale kolo jest ok. 4 cm nad szyna.
thenatanaell - 18-12-2010, 19:12
Temat postu:
Dziś tj. 18.12.2010r. wybrałem się na wycieczkę Chojnów - Węgliniec - Żary - Żagań - Legnica - Chojnów. Planowy start godz. 6:05 pociągiem KD z Legnicy do Zgorzelca. Najpierw dyżurny zapowiedział 35 minut opóźnienia, potem 45 by w końcu dobić do pełnej godziny... Mad (Z LG do Chojnowa jest 18 km!!!) W końcu nasz szynobus przyjechał. Jak się okazało był to SA135-004. Kierownik powiedział, że padł jakiś sterownik i dlatego takie opóźnienie (mówił, ze miała być KKA, ale się udało usterkę usunąć)... Ale to przecież nowy szynobus!!! To nic. Co stację wsiadali zmarznięci, źli ludzie, którzy nie omieszkali wyładować swojej złości na kierowniku... Lecimy dalej. Przesiadka w Węglińcu na Żary. Tym razem SA135-005 (również nowy szynobus!!!). Do stacji docelowej jechało się miło i przyjemnie. Szybki zwrot i jedziemy dalej do Legnicy tym samym pojazdem. I tutaj zaczęły się schody. Tylko wyjechaliśmy za Żary, szynobus stanął sam na szlaku po uruchomieniu się jakiś czujników. Spode mnie zaczął się wydobywać dym!!! Jechali z nami jeszcze dwaj kolejarze z PR, więc z obsługą, we czwórkę wyskoczyli z pociągu aby zlokalizować usterkę. Okazało się, że winien jest śnieg, który zasypał czujnik. Po chwili ruszyliśmy. identyczna sytuacja znów się przytrafiła na środku mostu za Żaganiem. Masakra!!! Na szczęście poźniej przebojów nie było... Na koniec powrót pewnym i niezawodnym (Laughing) kibelkiem do Chojnowa...
amadeoen57. - 18-12-2010, 19:51
Temat postu:
Gdyby odśnieżali szlak to by do takich sytuacji nie dochodziło, masa wagonu silnikowego to ok 55t. Więc ile musiało być śniegu że aż tak podniosło wózek.
Anonymous - 18-12-2010, 20:16
Temat postu:
Kto odpowiada za odśnieżanie torów? Przewoźnik czy PLK? Bo jeśli PLK to się zastanawiam za co biorą kasę od przewoźników?
amadeoen57. - 18-12-2010, 20:21
Temat postu:
PLK
Anonymous - 18-12-2010, 20:30
Temat postu:
Czyli potrafią tylko kasę brać i straszyć zatrzymywaniem IR zamiast zająć się tym co do nich należy.(o prędkości jaką oferują przewoźnikom na swoich torach nawet nie wspomnę Hmm )
EU07-469 - 18-12-2010, 23:37
Temat postu:
Amaderon,sniegu bylo duzo,do tego okazalo sie,ze ta laczka przeciagnela plyte przejazdowa o kilka cm.Strach pomyslec,co by bylo,gdyby pociag jechal nie 20,a np.60 km/h...No i forsowanie zaspy w Marciszowie...Cztery krotkie cofki nie daly rezultatu,dopiero gdy maszynista wyciagnal sklad z peronow i rozpedzil go do 30 km/h udalo sie pojechac dalej.Ale na tamtym przejezdzie uszkodzony zostal hamulec i do konca trasy 40 km/h mimo ze szlak pozwalal w kilku miejscach na wiecej.Za naprawe niech placi teraz PLK.
Anonymous - 19-12-2010, 11:19
Temat postu:
Dokładnie niech PLK płaci. Przewoźnicy powinni domagać się odszkodowań od PLK za opóźnienia czy uszkodzenia składów z winy złego utrzymania infrastruktury.
EU07-469 - 19-12-2010, 18:52
Temat postu:
Koniec tego dobrego. Wyslalem dzis do PLK oficjalna skarge w tej sprawie. W gruncie rzeczy powinno to uczynic PR, ale niech PLK widzi, ze pasazerowie tez sa nie w ciemie bici i wiedza, kto odpowiada za stan torowiska.
Noema - 19-12-2010, 19:58
Temat postu:
Cytat:
Dziś tj. 18.12.2010r. wybrałem się na wycieczkę Chojnów - Węgliniec - Żary - Żagań - Legnica - Chojnów. Planowy start godz. 6:05 pociągiem KD z Legnicy do Zgorzelca. Najpierw dyżurny zapowiedział 35 minut opóźnienia, potem 45 by w końcu dobić do pełnej godziny...

No to Stella musiała się nieźle wkurzyć:
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=169294#169294

Tym sposobem KD wyhodowały sobie kolejnego wroga.
przewoz - 20-12-2010, 13:44
Temat postu:
Cytat:
Tylko wyjechaliśmy za Żary, szynobus stanął sam na szlaku po uruchomieniu się jakiś czujników. Spode mnie zaczął się wydobywać dym!!!


Oj, może po prostu hamulce sie zablokowały. Jak jest sporo śniegu, albo co gorsza lodu, to łatwo zerwać przewody powietrzne. No chyba, że faktyczni coś sobie uszkodził.


Cytat:
Fotka pokazujaca, co sie stalo na tym nieszczesnym przejezdzie. Nie widac tego zbyt dokladnie, ale kolo jest ok. 4 cm nad szyna.


W lód wjechaliście wręcz...
EU07-469 - 20-12-2010, 14:27
Temat postu:
Snieg byl zbity i faktycznie moze to przypominac lod. A pod tym byla jeszcze plyta przejazdowa, ktora przeciagnelismy o kilka cm.
senior - 20-12-2010, 22:25
Temat postu:
18:56 Wrocław ->Jelcz Laskowice odwołany

(tym razem nie było nawet z przyczyn technicznych -czy przepraszamy za opóźnienia- po prostu pociąg taki i taki w dni dzisiejszym został odwołany -info podane na 5 minut przed odjazdem (pociąg normalni był na Pragotronach)

Swoją drogą odwołano pociąg który na 7:35 przyjeżdża do Wrocka (o największej frekwencji) - odwołano powrót z pracy - PR męczy się bardziej żeby zniechęcić pasażerów lepiej niż kiedyś PKP PR... i może im się to udać. Ludzie są wściekli - i zostaje ich coraz mniej w pociągach ...
geordi - 20-12-2010, 23:06
Temat postu:
jak to w ogóle jest z reklamacjami, trzeba wyslac okresowy bilet do Olsztyna z zadaniem zwrotu 1/30 za kazdy dzien odwolania pociagu + zalaczyc bilety z busikow? Moze to by pomoglo skanalizowac sluszna wscieklosc ludzi?

A w styczniu (jak naprawia wreszcie co trzeba) oglosic ze "pasazerowie z linii tych a tych (gdzie odwolalismy pociagi poranne, albo robilismy to na 3min przed odjazdem) posiadajacy bilety okresowe nabyte w dniach 20.XI - 19.XII uprawnieni do darmowego biletu okresowego na tą samą trasę. Pasazerowie z biletami jednorazowymi moga wymienic bilet na dowolny o wartosci do 50zl na trase i pociag obslugiwany przez PR w terminie do 30.VII.2010".

Taka akcja taniej by ich wyniosla niz wozenie od marca powietrza. Tylko do ktorych betonow w marketingu tam to dotrze?
tomex_0111 - 21-12-2010, 00:06
Temat postu:
Reklamacje i zwrot pieniędzy za bilety

http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosci/reklamacje-i-zwrot-pieniedzy-za-bilety/
sZakOOu - 22-12-2010, 00:57
Temat postu:
No i stało się, KKZ na obiegach Kolei Dolnośląskich: :/

Ograniczenia w ruchu kolejowym na odcinkach: Legnica–Kłodzko, Kłodzko– Wałbrzych, Legnica–Żary, Żary– Węgliniec, Węgliniec–Żary.
W związku z trudną sytuacją taborową, od dnia 22.12.2010 r. do odwołania wprowadza się następujące ograniczenia w ruchu kolejowym:

POCIĄGI Z KOMUNIKACJĄ ZASTĘPCZĄ:
1. 60820 05.31 Legnica –Kłodzko Miasto 08.56
2. 60848 13.52 Kłodzko Miasto – Legnica 16.45
3. 60830 18.48 Legnica – Kłodzko M. 21.40
4. 60842 06.09 Kłodzko M. – Legnica 09.10
5. 67139 16.51 Legnica – Żary 18.28
6. 76726 18.33 Żary – Węgliniec 19.31
7. 66148 19.41 Węgliniec – Legnica 22.20
POCIĄGI ODWOŁANE BEZ KOMUNIKACJI ZASTĘPCZEJ:
1. 60324 10.16 Kłodzko M. – Wałbrzych Gł. 11.44
2. 60334 11.54 Wałbrzych Gł. – Kłodzko M. 13.31

I to tuż przed świętami. Przecież to są jakieś jaja?!
Pirat - 28-12-2010, 01:01
Temat postu:
W związku z awariami taboru należącego do spółek Przewozy Regionalne i Koleje Dolnośląskie występują utrudnienia na szlakach kolejowych Dolnego Śląska.

Do odwołania nie będą kursowały następujące pociągi Kolei Dolnośląskich:

1. Nr poc. 67139, 16.51 Legnica – Żary 18.28
2. Nr poc. 76726, 18.33 Żary – Węgliniec 19.31
3. Nr poc. 66148, 19.41 Węgliniec – Legnica 22.20

Za ww. pociągi uruchomiona będzie komunikacja zastępcza.

W okresie od 13 do 31 grudnia 2010 r., odwołane będą następujące pociągi Przewozów Regionalnych:

kierunek Wrocław - Międzylesie:
- poc. 66333 Wrocław Główny (14:13) - Ziębice (15:13)
- poc. 66338 Ziębice (15:22) - Wrocław Główny (16:29)
- poc. 66350 Międzylesie (20:40) - Wrocław Główny (23:14) - odwołany tylko w soboty

kierunek Wrocław - Jelcz Laskowice:
- poc. 66730 Wrocław Główny (13:56) - Jelcz Laskowice (14:47)
- poc. 66740 Wrocław Główny (18:56) - Jelcz Laskowice (19:47)
- poc. 60725 Jelcz Laskowice (06:50) - Wrocław Główny (07:35)
- poc. 60739 Jelcz Laskowice (15:20) - Wrocław Główny (16:05)

kierunek Wrocław - Oleśnica:
- poc. 60721/0 rel. Jelcz Laskowice - Oleśnica, odwołany na odcinku Wrocław Główny (06:07) - Oleśnica (06:54)
- poc. 60629/8 rel. Oleśnica - Jelcz Laskowice, odwołany na odcinku Oleśnica (07:05) - Wrocław Główny (07:53)

kierunek Wrocław – Głogów:
- poc. 66429 Wrocław Główny (13:36) - Głogów (15:35)
- poc. 66433 Wrocław Główny (16:06) - Wołów (16:56)
- poc. 66428 Głogów (06:06) - Wrocław Główny (07:59)
- poc. 66438 Wołów (17:08) - Wrocław Główny (17:55)

kierunek Wrocław - Legnica:
- poc. 66535 Wrocław Główny (14:54) - Legnica (16:02)
- poc. 66550 Legnica (22:27) - Wrocław Główny (23:35) - odwołany tylko w dni robocze

Zmniejszeniu ulegną zestawienia następujących pociągów:
- poc. 66627 Wrocław Główny (15:38) – Rawicz (16:51)
- poc. 66622 Rawicz (05:01) – Wrocław Główny (06:18)
- poc. 66131/0 Wrocław Główny (14:30) – Kluczbork (16:26)
- poc. 60123/2 Kluczbork (04:50) – Wrocław Główny (07:11)

źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
EU07-469 - 28-12-2010, 02:30
Temat postu:
Jeleniej i Walbrzycha jak widze nie ruszaja... Bo w zasadzie nie ma tam czego wycinac. :-D
rob21 - 28-12-2010, 10:32
Temat postu:
Dzisiaj rano paraliż na dworcu w Głogowie pociąg z Kostrzyna do Wrocławia został odwołany a mój pociąg do Leszna opóźniony 70minut o ile dojechał z Ostrowa Wlkp, jak inne pociągi niemam pojęcia załamka.....

[ Dodano: 28-12-2010, 10:33 ]
Zrezygnowałem z podróży do Leszna, a kolega ma problem z dostaniem się do Leszna ,a dalej do Gdańska...
1762 - 28-12-2010, 10:34
Temat postu:
Jednak na Wałbrzych też odwołują:
Za Przewozami Regionalnymi:
Wałbrzych Główny - Wrocław Główny 6:44 - 8:28 odwołany.

A co znowu się na Lwówku stało?
Jelenia Góra - Lwówek Śląski 7:50 - 9:04 pociąg odwołany na odcinku Jelenia Góra - Lwówek Śląski - wprowadzono komunikację zastępczą
Lwówek Śląski - Jelenia Góra 11:12 - 12:26 pociąg odwołany na odcinku Lwówek Śląski - Jelenia Góra - wprowadzono komunikację zastępczą

To chyba bez komunikacji zastępczej:
Węgliniec - Jelenia Góra 5:45 - 7:28 pociąg odwołany na odcinku Lubań Śląski - Jelenia Góra
Jak naprawdę bez komunikacji zastępczej to PR dały ciała na maksa.
Bonifas - 28-12-2010, 10:44
Temat postu:
Cytat:
Jelenia Góra - Lwówek Śląski 7:50 - 9:04 pociąg odwołany na odcinku Jelenia Góra - Lwówek Śląski - wprowadzono komunikację zastępczą
Lwówek Śląski - Jelenia Góra 11:12 - 12:26 pociąg odwołany na odcinku Lwówek Śląski - Jelenia Góra - wprowadzono komunikację zastępczą


Nie mam pojęcia ale mam pojęcie że dziś na jednym Przystanku osobowym stało 12 pasażerów którzy po pół godzinnym czekaniu zdecydowali się przejść na PKS i dobrze zrobili ponieważ KKS w ogóle w tej miejscowości się nie pojawił
1762 - 28-12-2010, 11:21
Temat postu:
Wrocław Główny - Zielona Góra pociąg odwołany 12:36 - 16:03.
Doliczając do tego odwołany od 13 grudnia Wrocław Główny - Głogów 13:36 - 15:35 powstała niezła dziura.
Zresztą odsyłam do strony PR, gdzie coraz więcej informacji możemy uzyskać
http://78.131.216.194:33333/tablice/zmiany.php?idob=60103&t=5
EU07-469 - 28-12-2010, 11:36
Temat postu:
Akcje na lwoweckiej to jest wlasnie to, ze PR ma tylko w uzyciu 2 szynobusy (na pewno jezdzi SA134-005, "agenta" czyli egzemplarza 007 nie widzialem). SA102 z powrotem na lwowecka!
maszynista - 28-12-2010, 12:25
Temat postu:
I zaraz niektórzy mądrzy ludzie zaczną jechać na PR że jest nie udolne i zażyna linie do Lwówka. W tym momencie polsat i dwie bonanze były by nieodzowne!!
EU07-469 - 28-12-2010, 12:42
Temat postu:
Wystarczylaby jedna. Ale UMWD jest "madrzejszy" i tak mu "zalezy" na pasazerach, ze nie bedzie dotowac takiego skladu. A zadluzone PR o wlasnych silach raczej malo prawdopodobne, ze uruchomi pociag na polsacie i bonanzie.
1762 - 28-12-2010, 12:49
Temat postu:
Komunikacja zastępcza do Harrachova - odjazd z Jeleniej Góry 13:28.
Są bardzo duże opady śniegu - to jest powodem czy niesprawny szynobus?
Bartuś - 28-12-2010, 12:50
Temat postu:
Czyli doliczając odwołany na czas świąteczny pociąg o 11:36 do Wołowa, mamy dziś dziurę na odrzance w godzinach 9:36 - 14:36. Normalnie brak słów na to.

Pamiętam jeszcze w starym rozkładzie odwołano wszystkie pociągi w godzinach 14:39 - 16:39. Do pociągu o 16:39, który przyjechał spóźniony zmieściła się około połowa ludzi oczekujących na peronie (oczywiście pojechał 1EN57) Gdybym był wtedy to normalnie chyba bym wywołał bunt i rozwalił kamieniami z ludźmi okna na Machałowskiej. By Berkowski zobaczył jak się naraził pasażerom. Rozumiem wszelkie problemy PR, ale odpowiedzialność spada na niego bo to on jest szefem. I sytuacja już drugi rok się zdarza taka. Czy to takie dziwne że w zimie sypie śnieg ? Czy -4 w zimie to jest klęska żywiołowa ? Mało było czasu żeby się przygotować? - dla PR Wrocław tak. I proszę nie mamrotać że "kibelki pozdychały" "złomem jeździmy to pada" "zabrali nam zaplecze i dlatego"

W tym miejscu nie ma żadnego, najmniejszego nawet usprawiedliwienia dla poczynań PR Wrocław i UMWD. Bo święta to wystarczająco dużo czasu żeby sklecić składy zapasowe, ściągnąć z Polski inne kible czy wagony. Można było chociaż listę zrobić pociągów niepotrzebnych, mających małą frekwencję i na zimę zastąpić je KKA (mniej oblegane kursy na jelczance, czy na Jelenia-Wrocław)

PR Wrocław i UMWD ! - jesteście totalną porażką, patologią i dziadostwem. Nawet na Podlasiu nie odwołują tak pociągów co na Dolnym Śląsku !

Dalej róbcie takie patologie a zobaczycie. Ja niestety jako uczeń jestem zmuszony dojeżdżać do szkoły Przewozami Regionalnymi. Ale czekajcie aż skończą budować most nad Odrą w Brzegu Dolnym czy AOW we Wrocławiu (miasto się odkorkuje) - będę pierwszym klientem busiarstwa.
maszynista - 28-12-2010, 13:03
Temat postu:
@ Bartuś

Ja tu nie chcę występować w roli czyjegoś adwokata ale tak spójrz na to z innej strony. Jeżeli Ty jako podmiot wykonujący przewozy i w pewnym momencie prikazem z góry ogołocono by Ciebie z : zaplecza technicznego w postaci lokomotywowni, z fachowców którzy przeprowadzają przeglądy i naprawy i innego sprzętu, który potzrebny jest do akcji "zima" na jednostkach. Ćwierkał byś tak samo jak teraz tu na forum??
Bartuś - 28-12-2010, 13:18
Temat postu:
Jako pracownikowi Przewozów Regionalnych (pewnie maszynisty) odpowiem że mimo wszystko podziwiam wasz trud, że jeszcze jakiekolwiek jednostki z PR Wrocław jeżdżą.

Pretensje mam raczej do góry. Można było pomyśleć nad skombinowaniem np "zakibli" jak w PR Poznań (czyli składy wagonowe na czas zimowy). Można było pomyśleć nad KKA na mniej obleganych kursach. Można było ściągnąć kible z innych rejonów Polski ( na ten przykład ZPR Bydgoszcz ma ich nadwyżkę i trzymają na bocznicy) Można było w ostateczności okroić rozkład jazdy na zimę, zawieszając jakieś pustawe kursy, w uzgodnieniu z UMWD. Bo ta "lista zawieszeń" od 13 do 31 grudnia to są pociągi wybrane chyba w drodze losowania. Sam widzisz że rozwiązań typu "mniejsze zło" jest kupę. Ale kierownictwo PR Wrocław (szczególnie dział "techniczny" oraz dyrekcja - choćby taki p. Piech, który ciągle miesza a dawno powinien wylecieć) nie mają najmniejszych kompetencji, a robotę mają dzięki związkowo-przyjacielskim układom z UMWD i związkami. PR Wrocław jest wyżerany od wnętrza, brakuje prężnego, niezawisłego managera, który by wyprowadził zakład z tego gnoju.

I o to mam pretensję. A co dopiero podróżny, któremu odwołali 3 pociągi z rzędu w piątkowej godzinie szczytu a do czwartego się nie zmieścił (jak moja przyjaciółka)
EU07-469 - 28-12-2010, 13:27
Temat postu:
Najgorsze jest to, ze UMWD zamiast kombinowac sklady zapasowe (juz wspominalem o tym- wyciagnac wagony z Gornoslaskiego i chocby sciagnac z Jeleniej z 5 stojacych tam bezczynnie polsatow), kombinuje KKA, bo "jest taniej". Moze i tak, ale:
-autobus zmiesci na miejscach siedzacych 47 do 60 osob
-EZT EN57 zmiesci na miejscach siedzacych 180 osob (ponad 3 razy wiecej niz w autobusie)
-sklad 3 bonanz zmiesci na miejscach siedzacych 240 albo i wiecej osob (ponad 4 razy wiecej niz w autobusie).
maszynista - 28-12-2010, 13:35
Temat postu:
@ Bartuś

Widzisz wszyscy wyżywają się na nas na dole, ale jakoś nikt nie potrafi powiedzieć naszej kochanej władzy , która ma ciepło w biurach ,że ten stan rzeczy nie może trwać tak dalej. Zresztą oni się tym nie przejmują bo przecież przefarbowali sie na neo-liberalnych i idą za obecnym teraz nurtem politycznym.
1762 - 28-12-2010, 13:45
Temat postu:
Jeśli się potwierdzą informacje ze strony PR to uwaga podróżujący w strony Legnicy:
dziś odwołany ważny kurs wiozący wielu ludzi po pracy Wrocław (18:41) - Legnica (19:49), a jutro odwołany Legnica (6:35) - Wrocław (7:40).

Do Jelcza-Laskowic komunikacja zastępcza - odjazd z Wrocławia 19:56 i 21:56, a jutro także komunikacja zastępcza z Jelcza do Wrocławia - 6:20-7:05 i 8:20-9:05.

[ Dodano: 28-12-2010, 13:56 ]
I jeszcze odwołany jutro pierwszy pociąg z Kluczborka (4:50) do Wrocławia (7:11).
Czy to wszystko się sprawdzi czy w końcu zaczną jeździć zastępcze składy - ALE NA TORACH!!! Przecież szklaki są przejezdne!
senior - 28-12-2010, 14:58
Temat postu:
Dziś 28.12.2010 na Jelcz-Wrocław (przyj. 9:05 do Wrocławia) - pociąg odwołany.

Ale Jeśli to prawda - ze zarówno powroty do Jelcza jak i dojazd do Wrocławia 6-9 na "KKA" - która zapewne utknie w śniegu (i nie obsłuży Kotowic, Siechnic itd)- to już nawet nie jest śmieszne - to już jest tragiczne.
pospieszny - 28-12-2010, 15:05
Temat postu:
Do tej pory 15:00 odwołano 23 pociągi !
1762 - 28-12-2010, 15:20
Temat postu:
Dziś odwołany Wrocław (16:40) - Wałbrzych (18:26).

Jutro (29.12.) Wałbrzych (6:44) - Wrocław (8:28).
Bonifas - 28-12-2010, 15:23
Temat postu:
Jelenia Góra (15:50) - Lwówek Śl. (17:04)
Lwówek Śl. (17:12)- Jelenia Góra (18:26)
Odwołany; Komunikacja zastępcza; ciekawe czy zajedzie do wiosek
Damian Łódź - 28-12-2010, 18:37
Temat postu:
Ja to czytam i się tylko dziwię,że pasażerowie z Dolnego Śląska do tej pory nie wzięli do rąk siekier i szpadli i nie złożyli wizyty w UMWD i PR Wrocław. Język
1762 - 28-12-2010, 23:29
Temat postu:
Pociąg z Kluczborka (4:50) do Wrocławia (7:11) zniknął z listy odwołanych pociągów, także powinien jechać normalnie.

Czyli na 29.10 dochodzą odwołania pociągów:
komunikacja zastępcza z Jelcza do Wrocławia - 06:20-7:05
komunikacja zastępcza z Jelcza do Wrocławia - 08:20-9:05
odwołany z Wałbrzycha do Wrocławia - 06:44-08:28
Bartuś - 29-12-2010, 09:21
Temat postu:
Dziś także odwołano bardzo nabity pociąg z Rzepina do Wrocławia (9:45) Oczywiście KKA nie puszczą bo ludzi za dużo...
senior - 29-12-2010, 10:25
Temat postu:
Obecnie praktycznie można powiedzieć o zaprzestaniu kursowania pociągów do Jelcza. Ponad połowa kursów obecnie jest odwołana - nie ma kka - te co moją kursować jadą losowo. Tak źle nie było nawet w zeszłym roku.
Prawdopodobnie UMWD + PR zniszczą potoki pasażerskie na tej linii zupełnie. Ludzie już mają dość i większość jeździ samochodami - część PKS em. Ja nie pamiętam żeby było aż tak źle. Nawet w zeszłym roku po 1 tygodniu gdy było tragicznie -zaczęło się normować - a teraz im dłużej od zmiany rozkładu - jest coraz gorzej. Więc widać nikomu na pasażerach nie zależy (bo to że znowu ilość pasażerów spadnie jest oczywiste - nie wiem czy w UMWD zdają sobie sprawę , że to oznacza marnowanie publicznych pieniędzy - gdyż oczywiście skończy się na wyższej dopłacie).



PS.
1762 napisał/a:
Pociąg z Kluczborka (4:50) do Wrocławia (7:11) zniknął z listy odwołanych pociągów, także powinien jechać normalnie.

Czyli na 29.10 dochodzą odwołania pociągów:
komunikacja zastępcza z Jelcza do Wrocławia - 06:20-7:05
komunikacja zastępcza z Jelcza do Wrocławia - 08:20-9:05
odwołany z Wałbrzycha do Wrocławia - 06:44-08:28


Nie ma komunikacji zastępczej za te pociągi (przynajmniej Brochów, Siechnice, Kotowice) - jak ktoś jest z Jelcza niech powie jak u nich.
Bartuś - 29-12-2010, 11:43
Temat postu:
Tylko dlaczego ten nieszczęsny, UMWD-owski propagandownik (www.koleje.dolnyslask.pl) milczy na temat dzisiejszej i wczorajszej kompromitacji Przewozów Regionalnych i UMWD ? Co ? Boicie się prawdy ?

A działaniami PR Wrocław i UMWD dążącymi do wygaszania popytu (np to co się dzieje na jelczance przerasta ludzkie pojęcie) powinna zainteresować się prokuratura.
1762 - 29-12-2010, 12:56
Temat postu:
Zaktualizowano stronę UMWD.
Pozwolę sobie przekopiować treść:
"AKTUALIZACJA: Pociągi Kolei Dolnośląskich kursują bez utrudnień.

W okresie od 13 do 31 grudnia 2010 r., odwołane będą następujące pociągi Przewozów Regionalnych:

kierunek Wrocław - Międzylesie:
- poc. 66333 Wrocław Główny (14:13) - Ziębice (15:13)
- poc. 66338 Ziębice (15:22) - Wrocław Główny (16:29)
- poc. 66350 Międzylesie (20:40) - Wrocław Główny (23:14) - odwołany tylko w soboty

kierunek Wrocław - Jelcz Laskowice:
- poc. 66730 Wrocław Główny (13:56) - Jelcz Laskowice (14:47)
- poc. 66740 Wrocław Główny (18:56) - Jelcz Laskowice (19:47)
- poc. 60725 Jelcz Laskowice (06:50) - Wrocław Główny (07:35)
- poc. 60739 Jelcz Laskowice (15:20) - Wrocław Główny (16:05)

kierunek Wrocław - Oleśnica:
- poc. 60721/0 rel. Jelcz Laskowice - Oleśnica, odwołany na odcinku Wrocław Główny (06:07) - Oleśnica (06:54)
- poc. 60629/8 rel. Oleśnica - Jelcz Laskowice, odwołany na odcinku Oleśnica (07:05) - Wrocław Główny (07:53)

kierunek Wrocław – Głogów:
- poc. 66429 Wrocław Główny (13:36) - Głogów (15:35)
- poc. 66433 Wrocław Główny (16:06) - Wołów (16:56)
- poc. 66428 Głogów (06:06) - Wrocław Główny (07:59)
- poc. 66438 Wołów (17:08) - Wrocław Główny (17:55)

kierunek Wrocław - Legnica:
- poc. 66535 Wrocław Główny (14:54) - Legnica (16:02)
- poc. 66550 Legnica (22:27) - Wrocław Główny (23:35) - odwołany tylko w dni robocze

Zmniejszeniu ulegną zestawienia następujących pociągów:
- poc. 66627 Wrocław Główny (15:38) – Rawicz (16:51)
- poc. 66622 Rawicz (05:01) – Wrocław Główny (06:18)
- poc. 66131/0 Wrocław Główny (14:30) – Kluczbork (16:26)
- poc. 60123/2 Kluczbork (04:50) – Wrocław Główny (07:11)"

I tak:
"Zapomniano" dodać, że w dniu dzisiejszym odwołano także:

Wałbrzych Główny (06:44) - Wrocław Główny (08:28)
Wrocław Główny (16:40) - Wałbrzych Główny (18:26)

Wrocław Główny (18:41) - Legnica (19:49)

Jelcz-Laskowice (06:20) - Wrocław Główny (07:05) - teoretycznie komunikacja zastępcza
Jelcz-Laskowice (08:20) - Wrocław Główny (09:05) - teoretycznie komunikacja zastępcza
Wrocław Główny (19:56) - Jelcz-Laskowice (20:47) - teoretycznie komunikacja zastępcza
Wrocław Główny (21:56) - Jelcz-Laskowice (22:47) - teoretycznie komunikacja zastępcza

Rzepin (04:48) - Wrocław Główny (09:45)

Legnica (06:35) - Wrocław Główny (07:40)

Kluczbork (08:50) - Wrocław Główny (11:09)

4 połączenia z Głogowa do Leszna - komunikacja zastępcza

Brawo! Tylko zachęcać do korzystania z niezawodnych pociągów!
pospieszny - 29-12-2010, 15:13
Temat postu:
Dziś znacznie lepiej:) Odwołano do 15:00 tylko 15 pociągów!
1762 - 30-12-2010, 07:32
Temat postu:
Może to już trochę nudne, gdy wypisuję odwołane pociągi na Dolnym Śląsku, ale taka jest właśnie rzeczywistość dolnośląska. Od samego rana znowu problemy.
Dzisiaj nie wyjechały kolejne pociągi, a jest dopiero 7:30!

Wrocław Główny (05:02) - Wołów (05:52)
Wołów (06:11) - Wrocław Główny (06:58)

Wrocław Główny (05:29) - Węgliniec (07:38)
Legnica (05:32) - Wrocław Główny (06:39)
EU07-469 - 30-12-2010, 10:41
Temat postu:
Co do UMWD to oni chyba robia propagande Kompromitacji Dolnoslaskiej twierdzac, ze tamte pociagi jezdza bez utrudnien. Moze dlatego tak uwazaja, bo PR zawczasu podaje liste odwolanych pociagow, a KD szynobusy psuja sie doraznie... I nadzwyczaj czesto.
1762 - 30-12-2010, 11:06
Temat postu:
Te wszystkie odwołania są kompromitacją, ale słowa uznania należą się osobom w Przewozach Regionalnych, które wprowadzają te dane - są naprawdę przydatne, a jeśli docelowo wszystkie pociągi będą miały GPS, to będzie to znakomita informacja pasażerska w internecie.
Podawanie informacji nawet na następny dzień, które pociągi będą odwołane jest bardzo przydatną informacją, dlatego cieszę się, że Przewozy Regionalne nie "chowają" tych informacji.
Tylko UMWD razem z PR muszą zacząć ostro myśleć jak te problemy rozwiązać - rozkład jazdy został zbyt optymistycznie ułożony, a z odwołań z zeszłej zimy nie wyciągnięto wniosków.
Dla przykładu - w KD dobrze, że jest telefon do BOK-u do Legnicy, bo tam można uzyskać dość dokładne informacje. A pozostała informacja pasażerka? Żenująca - na stronie UMWD informacja, że szynobusy KD jeżdżą bez problemu - z kolei na stronie KD nadal widnieje informacja:

"Szanowni Podróżni,
W związku z trudną sytuacją taborową, od dnia 22.12.2010 r. do odwołania wprowadza się następujące ograniczenia w ruchu kolejowym na odcinku Legnica - Żary - Węgliniec.

POCIĄGI Z KOMUNIKACJĄ ZASTĘPCZĄ:
1. 67139 16.51 Legnica - Żary 18.28
2. 76726 18.33 Żary - Węgliniec 19.31
3. 66148 19.41 Węgliniec - Legnica 22.20

Za niedogodności bardzo przepraszamy."

Gdzie ta nowa jakość na dolnośląskich torach?
ropes - 30-12-2010, 12:52
Temat postu:
Nie ma komunikacji zastępczej za te pociągi (przynajmniej Brochów, Siechnice, Kotowice) - jak ktoś jest z Jelcza niech powie jak u nich.[/quote]

Za odwołane pociągi rzeczywiście kursuje ZKA, ale z racji przebegu drogi w stosunku do linii kolejowej zajeżdża tylko do obu Jelczów (Laskowice i Miłoszyce) oraz Czernicy.
Na 12 par pociągów na tej trasie 2 szkolne są teraz zawieszone zgodnie z rozkładem, choc w tym rozkładzie wogóle jeszcze nie jechały. 2 kolejne pary od kilku dni są na gumobusie. Czyli na ezt jeździ 8 par.
Rozwijając sprawę kursującej komuikacji zastępczej to oprócz olania przez PR części miejscowości doszło do tego, że najbardziej frekwencyjny kurs na tej trasie czyli pociąg o 6.20 z Jelcza jest na autobusie. Na autobusie są też dwa ostatnie kursy w dobie z Wrocławia do Jelcza. Dziwnym trafem akurat w innych kierunkach typu Oleśnica PR jakoś znajduje jednostki by się woźic co 20 minut w szczycie i godzine poza szczytem - dlaczego nie odwołają jednego z pociągów np. o 21.30 i nie puszczą go do Jelcza, by mógł spokojnie rano wrócic o 6.20 z Jelcza pociągiem dowożącym do pracy.

Ciekawe co będzie od Poniedziałku - wraca szkoła, wraca większośc ludzi do pracy..............
tomornik - 30-12-2010, 20:41
Temat postu:
dziś: EC Wawel Kraków-Hamburg w Bolesławcu +55 min, Hamburg-Kraków (zapowiedzieli w bolesławcu +80) we Wrocławiu na tablicy o 16:10 pokrywali +120
pospieszny - 31-12-2010, 14:45
Temat postu:
Na 50 pociągów odwołanych do tej pory na terenie kraju w regionie odwołano dziś tylko 13.

Jest leciutka poprawa w porównaniu do ostatnich dni.
aartur2000 - 31-12-2010, 15:10
Temat postu:
pospieszny napisał/a:
Na 50 pociągów odwołanych do tej pory na terenie kraju w regionie odwołano dziś tylko 13.

Jest leciutka poprawa w porównaniu do ostatnich dni.


Wszystko pięknie gdyby nie fakt że mamy dziś Sylwestra i wiele pociągów dziś nie kursuje więc na zmniejszoną ilość kursów te 13 to nie tak mało.
Ja dzisiaj padłem ofiarą pociągu Legnica (4:06) - Wrocław Główny (5:13)
senior - 31-12-2010, 16:46
Temat postu:
Dodatkowo Tablica nie wspomina wciąż o 18 (bodaj) już odwołanych też przez "defekty taboru"
(im się wydaje że jak na stronie urzędu marszałkowskiego napisano że "z powodu defektu taboru nie kursują..." - to te kursy nie wliczają się - do tych co wg PR "z powodu defektu taboru nie kursują..."
mateusz123 - 31-12-2010, 18:59
Temat postu:
A czemu nie jechał pociąg Jelenia Góra- Węgliniec- Wrocław? Chodzi mi o skład który koło 12.30 powinien z Węglińca odjeżdzać
thenatanaell - 01-01-2011, 15:13
Temat postu:
Pociąg ten zdefektował na stacji Gryfów Śląski. Zepsuła się sprężarka. Oczywiście odwołanie bez KKA. Później przysłali z Jeleniej Góry SU42, która zabrała EN57 z powrotem do Jeleniej. Bodajże w Rębiszowie pasażerowie mieli możliwość przesiąść się z holowanego kibla do następnego pociągu Jelenia Góra - Węgliniec...
ropes - 01-01-2011, 19:13
Temat postu: Noworoczne uwalenie Jelcza
Pismem PRMRb-7130/252a/10 z dnia 31.12.2010 r. pani dyrektor handlowa PR Wrocław - M. Łęska-Padło zawiesza w dniach 3-5 stycznia 2010 r. wszystkie pociągi na trasie Jelcz Laskowice-Wrocław. Przyczyny w piśmie nie ma, ale wiadomo, że chodzi o brak taboru. Jedyny pociągiem jaki wyjedzie z Jelcza do Wrocławia 3 stycznia będzie pociąg o 6.20 . Za pozostałe pociągi i pociąg o 6.20 w pozostałych dniach ZKA.
Kto zna tą linię to wie, że uruchomienia KKA z Jelcza do Wrocławia to brak obsługi Kotowic, Siechnic i Brochowa.
Pismo wskazuje tylko na 3 dniowe zawieszenie ruchu, ale już dziś z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że będzie przedłużone, bo co, nagle 6 stycznia Trzej Królowie naprawią 3/4 ilostanu ezt PR Wrocław lub sprowadzą nowy tabor!
ropes - 01-01-2011, 19:38
Temat postu:
Tu już PR Wrocław przegiął

http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=12350
Bartuś - 01-01-2011, 20:48
Temat postu:
SKANDAL !!! Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad

dlaczego UMWD-owski propagandownik, hafas i strona PR Wrocław milczą ? Podadzą do wiadomości 3 stycznia jak ludzie będą marzli na peronie ?

To jest celowe wygaszanie popytu dążące do uwalenia Jelcza Laskowic. Panie Berkowski... podałbyś się Pan do dymisji, razem ze związkowcami żrącymi PR Wrocław od środka...
Modliszka - 01-01-2011, 21:51
Temat postu:
Nie chcę bronić PR Wrocław, bo sytuacja jest skandaliczna, ale wybrano najmniejsze zło. Sprawnych EZT-ów przecież nie wyczarują, a coś odwołać trzeba. Padło na krótką lokalną linię, którą z powodzeniem obsłużą zastępcze autobusy. Lepsze jest takie rozwiązanie niż jakby mieli odwołać pociągi np. z Legnicy, Wałbrzycha, Kłodzka czy z innej nie mniej obleganej trasy. Jeśli chodzi o Siechnice i inne podwrocławskie miejscowości to mają one dobrze rozwiniętą autobusową komunikację miejską z Wrocławiem, więc tragedii z powodu odwołania kilku pociągów nie będzie.
senior - 01-01-2011, 21:56
Temat postu:
Do niedawna mimo beznadziejnej szlakowej - 2 linie Lwówecka i do Jelcza - opierały się "sensowi" i miały dobrą (a na Jelczu w szczytach BARDZO DOBRĄ) frekwencję. Najpierw zniszczono Lwówecka. Widzę że teraz czas na Jelcz. To jest po prostu nie do pomyślenia.

Przypominam że jeszcze 2 lata temu - mógł jeździć parowóz z Bhp - i było ok - a teraz nie można wysłać lokomotywy z wagonami.


Już ciężko to inaczej nazwać - jak wygaszaniem popytu - i zniszczeniem tej trasy (bo nawet po przywróceniu pociągów tylko część osób wróci do nich - więc jest to jawny sabotaż).

A po oficjalnym odwołaniu pociągów na tej linii- zapewne przestaną się pojawiać na wykazie pociągów odwołanych - i statystyka PR wzrośnie - tyle że ludzie nie będą mieli jak dojechać do pracy czy szkoły.

Brak słów!!
Tomasz - 01-01-2011, 22:04
Temat postu:
Dolny Śląsk uczy się od Małopolski.
mateusz123 - 01-01-2011, 22:13
Temat postu:
Fajnie, że linia która miała być jakimś tam zaczątkiem kolei metropolitalnej jest tak uwalana a pasażerowie tak skutecznie odstraszani od pociągów. Oby tak dalej! Nie wspominam o tym, że na stronach PR nie ma info o zawieszeniu ruchu.
Ralny - 01-01-2011, 22:25
Temat postu:
ropes napisał/a:
Kto zna tą linię to wie, że uruchomienia KKA z Jelcza do Wrocławia to brak obsługi Kotowic, Siechnic i Brochowa.

Ja znam tę linię i stwierdzam, że niepotrzebnie siejesz panikę. Brochów obsłużą liczne pociągi do/z Opola, zresztą z tej stacji i tak korzystają głównie kolejarze. Siechnice z pociągów w zasadzie nie korzystają, bo tubylcy jeżdżą autobusami lub samochodami. Brak pociągów najbardziej odczuje Jelcz, ale tam dotrą autobusy zastępcze, więc ludzie nie zostaną pozbawieni transportu. Zresztą nie oszukujmy się, pociągi na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice poza porannym i popołudniowym szczytem świecą pustkami, więc wybierając kursy do zawieszenia wybrano najmniejsze zło, jak słusznie zauważyła Modliszka. Pchanie EZT-ów do Jelcza, które i tak w większości wożą powietrze to marnotrawstwo taboru, którego teraz brakuje z powodu licznych awarii.
senior - 02-01-2011, 12:09
Temat postu:
Ralny napisał/a:
. Siechnice z pociągów w zasadzie nie korzystają, bo tubylcy jeżdżą autobusami lub samochodami. .


Pozwolę sie nie zgodzić. Owszem "tubylcy" nie korzystają z pociągów poza szczytem - gdyż w tedy można dojechać autobusem w normalnym czasie.

Natomiast

5:50 (to było średnio 25-40 osób)
6:50 (20-35 osób)
7:20 (20-35) osób) (przed wprowadzeniem 7:20 - 7:50 25-45 osób)
7:50 (15-25 osób)
8:50 (25-35 osób)

-wszystkie te dane średnio z okresu październik-listopad 2010.

Proszę policzyć - ja wiem, że nie jest to 100 osób / na kurs - ale proszę już przestać pisać, że mieszkańcy nie korzystają z kolei - bo każdy kto jechał ul.Opolską rano i trafił na korek w połowie Radwanic, lub wracał po południu i trafił na korek w okolicach estakady/Krakowskiej -wie dlaczego tyle osób jest w pociągach
(a dla osób z Jelcza korzystającym z pociągów - autobusy nie pomogą - gdyż gdyby chcieli jechać autobusami - to mają prywatne (wcale nie dużo mniej niż Siechnice)- tyle że korki na wolcie od strony Korony/Grunwald też są duże i dlatego ludzie wybierali pociąg - by mieć PEWNOŚĆ DOJAZDU). Ale jeśli kolej będzie uparcie odstraszać pasażerów - i to w momencie kiedy mogła by być najlepszą alternatywą (zima lód na drogach - i nawet niektórzy kierowcy chętnie by pojechali koleją) to ludzie rzeczywiście nie będą z niej korzystać. Ja powtarzam - skąd pomysł,że można w ogóle odwoływać pociągi jeśli ma się wagony, szlak jest przejezdny i posiada się lub można wynająć lokomotywy. Przecież UM płaci za pociągi a nie za autobusy - a to że z powodu oszczędności DZPR nie zrobił rewizji i nie przygotował się do zimy - to należy się dodatkowa kara dla DZPR a nie wyrozumiałość i zgoda na cięcia kursów. I już przestańmy pisać czy linii do Jelcza się to należy czy nie też nie - tylko już po miesiącu problemów przestańmy usprawiedliwiać PR a zacznijmy mówić wprost - ze to nie ma już z koleją nic wspólnego.
Tomasz B. - 02-01-2011, 15:12
Temat postu: Re: Noworoczne uwalenie Jelcza
ropes napisał/a:
Pismem PRMRb-7130/252a/10 z dnia 31.12.2010 r. pani dyrektor handlowa PR Wrocław - M. Łęska-Padło zawiesza w dniach 3-5 stycznia 2010 r. wszystkie pociągi na trasie Jelcz Laskowice-Wrocław


http://m.onet.pl/_m/07e6704d28c6960e351a05913f336b2d,20,1.jpg
Noema - 02-01-2011, 18:46
Temat postu:
senior napisał/a:
Przecież UM płaci za pociągi a nie za autobusy - a to że z powodu oszczędności DZPR nie zrobił rewizji i nie przygotował się do zimy - to należy się dodatkowa kara dla DZPR a nie wyrozumiałość i zgoda na cięcia kursów.

Skąd wiesz co DZPR zrobił a czego nie zrobił? EZT-y nie padają z powodu braku rewizji tylko dlatego, że są stare i wysłużone. Skoro na kilkustopniowym mrozie rozkładają się nowe szynobusy Pesy to nie dziwmy się, że padają 35-letnie wyeksploatowane jednostki. Chociaż te stare EZT-y i tak są mniej awaryjne niż nowe szynobusy, o czym świadczą notoryczne odwołania pociągów KD.

Stan kolei regionalnej na Dolnym Śląsku odzwierciedla stan taboru jakim dysponują KD i PR Wrocław. Bez kompleksowej modernizacji EZT-ów następna zima na kolei będzie jeszcze gorsza!
Bartuś - 02-01-2011, 19:49
Temat postu:
Noema Bolączką PR Wrocław nie są wysłużone kible. Bo 2 lata temu kible nie były mniej wysłużone jak teraz, a w zimie wszystko jak w zegarku jeździło. Tylko zauważ że kiblownia i całe zaplecze techniczne we Wrocławiu, gdzie PR naprawia kible należy do PKP Intercity. I tu kwiczy problem.
Tomasz B. - 02-01-2011, 20:26
Temat postu:
A czy do Jelcza Laskowic od strony Opola nie przyjeżdża o 17.20 pociąg, który następnie oczekuje na odjazd do 5.10 następnego dnia? Jeśli tak to dlaczego nie można puścić go do Wrocławia jako wahadło, żeby obsłużył dwie ostatnie wieczorne pary na tej trasie?!
EU07-469 - 02-01-2011, 22:05
Temat postu:
Jak sie dogadasz z OZPR, to moze i by to puscili. Bez takiego dogadania nic nie da sie zrobic. Nie zebym promowal "niedasizm", ale pokazuje ze to kwestia dogadania sie (i odpowiednich umow- jesli knoce, prosze o poprawke) z PR Opole (a ze da sie to zrobic, niech swiadczy fakt, ze gdy wchodzilo interREGIO, to na Prosnej (z ktorej wowczas zrezygnowal PIC) jezdzil zawsze OPOLSKI kibel pomimo ze pociag zaczynal bieg z Wroclawia).
Tomasz B. - 03-01-2011, 01:21
Temat postu:
No to w takich chwilach powinni się porozumieć i nie robić cyrków z odwołaniami. Inny przykład to np. odwoływanie ostatniego (nie mówiąc o innych) połączenia do Jelcza, o którym dowiemy się praktycznie przed odjazdem z zapowiedzi megafonowych. Wcześniej na tory postojowe zjeżdżają składy z innych tras np. z Oleśnicy. Czy tak ciężko jednym z nich pojechać do Jelcza i jeśli jest potrzebny rano na Głównym zrobić podsył do Wrocławia przed północą lub z samego rana np. w planie pierwszego pociągu z Jelcza. Zamarznięty pociąg to poważny kłopot, ale nie zamrożone myślenie osób odpowiedzialnych za taki stan rzeczy to już dramat!
1762 - 03-01-2011, 15:41
Temat postu:
03.01.2011 Odwołane pociągi (za PR):

Głogów (06:06) - Wrocław Główny (07:59)
Wrocław Główny (13:36) - Głogów (15:35)
Wrocław Główny (16:06) - Wołów (16:56)
Wołów (17:08) - Wrocław Główny (17:55)

Wrocław Główny (14:13) - Ziębice (15:13)
Ziębice (15:22) - Wrocław Główny (16:29) - ten pociąg pojechał chociaż raz?

Wrocław Główny (14:54) - Legnica (16:02)
Wrocław Główny (22:27) - Legnica (23:35)

Wszystkie Jelcz-Laskowice i Jelcz-Laskowice autobusy zastępcze (nie wszędzie docierają)

Wrocław Główny (21:30) - Oleśnica (22:18)

Z KD (z rozkładu ze strony KD)

Jelenia Góra (04:50) - Lwówek Śląski (06:04) KKZ
Jelenia Góra (06:50) - Lwówek Śląski (08:04) KKZ
Lwówek Śląski (20:12) - Jelenia Góra (21:26) KKZ
Bonifas - 03-01-2011, 16:43
Temat postu:
Cytat:
Jelenia Góra (04:50) - Lwówek Śląski (06:04) KKZ
Jelenia Góra (06:50) - Lwówek Śląski (08:04) KKZ


Te dwie pozycje się wzajemnie wykluczają więc należy je traktować jako jeden kurs.
1762 - 03-01-2011, 16:59
Temat postu:
Sorry Bonafis za błąd.
Jak podałem - dane odnośnie KD brałem z ich strony internetowej i już nie sprawdzałem w necie.
Bo ten kurs jest w "C"? Zapomnieli dodać na stronie KD, więc wprowadziło mnie to w błąd.
A z odwołanych kursów doszedł:
Lubań Śląski (10:13) - Wrocław Główny (13:24)
maszynista - 03-01-2011, 18:55
Temat postu:
@ Tomasz B.

Oczywiście że jest taka możliwość - to tylko kwestia porozumienia się między dyspozytorami obu zakładów. Do Wrocławia pod wieczór przyjeżdżają jednostki z innych obcych zakładów, które następnie wyruszają następnego dnia rano do swoich macierzystych stron - i na naszym terenie one obsługują wieczorne pociągi i wracają rano.
Bartuś - 03-01-2011, 19:00
Temat postu:
Czyli jednym słowem betonizm. Takie myślenie dyspozytorów naprawdę przeraża. Shocked
Noema - 04-01-2011, 09:08
Temat postu:
Trudne warunki na szlakach kolejowych - aktualizacja (3.01)

W związku z awariami taboru należącego do spółki Przewozy Regionalne występują utrudnienia na szlakach kolejowych Dolnego Śląska.

W okresie od 3 do 9 stycznia 2011 r., wszystkie pociągi na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice zostaną odwołane. W ich miejsce zostaną uruchomione autobusy komunikacji zastępczej, kursujące w relacjach Wrocław Główny - Zakrzów Kotowice oraz Wrocław Główny - Jelcz Laskowice.

Informujemy iż Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego nie wyraził i nie wyraża zgody na zawieszenie połączeń kolejowych na trasie Jelcz Laskowice - Wrocław Główny.

Ponadto od 3 do 9 stycznia 2011 r. odwołane będą następujące pociągi Przewozów Regionalnych:

kierunek Wrocław - Międzylesie:
- poc. 66333 Wrocław Główny (14:13) - Ziębice (15:13)
- poc. 66338 Ziębice (15:22) - Wrocław Główny (16:29)
- poc. 66350 Międzylesie (20:40) - Wrocław Główny (23:14) - odwołany tylko w piątek 7 stycznia

kierunek Wrocław - Oleśnica:
- poc. 60721/0 rel. Jelcz Laskowice - Oleśnica, odwołany na odcinku Wrocław Główny (06:07) - Oleśnica (06:54)
- poc. 69131/0 Wrocław Główny (21:30) – Oleśnica (22:18)

kierunek Wrocław – Głogów:
- poc. 66429 Wrocław Główny (13:36) - Głogów (15:35)
- poc. 66433 Wrocław Główny (16:06) - Wołów (16:56)
- poc. 66428 Głogów (06:06) - Wrocław Główny (07:59)
- poc. 66438 Wołów (17:08) - Wrocław Główny (17:55)

kierunek Wrocław - Legnica:
- poc. 66535 Wrocław Główny (14:54) - Legnica (16:02)
- poc. 66550 Legnica (22:27) – Wrocław Główny (23:35) – odwołany tylko 3 – 7 stycznia.

Zmniejszeniu ulegną zestawienia następujących pociągów:
- poc. 66627 Wrocław Główny (15:38) – Rawicz (16:51)
- poc. 66622 Rawicz (05:01) – Wrocław Główny (06:18)
- poc. 66131/0 Wrocław Główny (14:30) – Kluczbork (16:26)
- poc. 60123/2 Kluczbork (04:50) – Wrocław Główny (07:11)
- poc. 66635 Wrocław Główny (14:43) - Międzylesie (17:21)

źródło: PR / UMWD
senior - 04-01-2011, 10:36
Temat postu:
Wrocław: Przewozy Regionalne odwołały połączenia

Na trasie Jelcz-Laskowice - Wrocław i z powrotem Przewozy Regionalne wstrzymały wczoraj kursowanie pociągów. Zastąpiły je autobusami. Nie ułatwiło to jednak mieszkańcom Czernicy, Miłoszyc, Kotowic czy Siechnic dojazdu do Wrocławia.

- Pociągiem jeżdżę do pracy, a córkę wożę do szkoły. Tak jest szybciej, nie musimy stać w korkach - mówi mieszkanka Czernicy Anita Szyndlarewicz. Codziennie wsiadała do pociągu o godz. 6.40. Wczoraj też nim pojechała, ale na dworcu znalazła informację, że od dziś do końca tygodnia połączenie będzie zawieszone. Późniejsze kursy również - m.in. ten, który z Czernicy odjeżdżał o godz. 7.10.

- To są godziny, kiedy z połączeń korzysta najwięcej osób - zauważa Anita Szyndlarewicz i pyta:
- Jak można tak niepoważnie traktować pasażerów? Na dodatek wcześniej nie było żadnych informacji o tym, że pociągi nie przyjadą. Bartosz Rejek dojeżdża do Wrocławia z Jelcza-Laskowic. On również był wczoraj rano zaskoczony, gdy zamiast pociągu przyjechał autobus.

- Już między świętami a Sylwestrem zdarzało się, że kursowała komunikacja zastępcza, która w ogóle się nie sprawdza - twierdzi Bartosz Rejek.
- W autobusie był tłok, mimo że szkoły miały wówczas wolne. Poza tym czas dojazdu był dłuższy o prawie pół godziny, choć ruch samochodowy był o wiele mniejszy. Aż strach pomyśleć, ile czasu będzie teraz jechał autobus i jaki musi panować w nim ścisk.
Bartosz Rejek zastanawia się nad rezygnacją z biletu kwartalnego i przesiadką do autobusów.
- Przynajmniej będę wiedział, że czekam na autobus, a nie pociąg. Poza tym będę miał więcej linii do wyboru - tłumaczy.

Andrzej Piech z Przewozy Regionalne we Wrocławiu przyznaje, że część pociągów na trasie Jelcz-Laskowice - Wrocław i z powrotem zostało odwołanych. Powód?
- Trudna sytuacja taborowa, która sprawia, że nie jesteśmy w stanie obsłużyć rozkładu jazdy - tłumaczy Andrzej Piech.

Oznacza to tyle, że PR ma do dyspozycji zbyt mało sprawnych pociągów, dlatego albo zmniejsza liczbę kursujących składów na danych trasach, albo zastępuje je autobusami.

źródło: Gazeta Wrocławska
Anonymous - 04-01-2011, 11:52
Temat postu:
Jak widać, powiadamianie prasy odnosi skutek:

" czasowo wznowiono ruch trzech pociągów na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice:
Pociąg nr 66732, Wrocław Gł. (14:56) - Jelcz Laskowice - kursuje do 7 stycznia,
Pociąg nr 60631/0, Oleśnica (15:04) - Jelcz Laskowice - kursuje do 9 stycznia,
Pociąg nr 66737/6, Oleśnica (16:07) - Jelcz Laskowice - kursuje do 7 stycznia."

źródło: www.koleje.dolnyslask.pl
geordi - 04-01-2011, 12:36
Temat postu:
a od 9 stycznia co? Oddadza linie do Jelcza KD? Czy zadzwonia do Rębilasa po tańsze KKA?
To juz jest niepowazne, gdzie jest prezes tego burdelu?
Jerry - 04-01-2011, 16:06
Temat postu:
Trwa przywracanie ruchu na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice
Przywrócono ruch trzech pociągów na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice.
Zgodnie z planem kursować będą następujące pociągi:
Pociąg nr 66732, Wrocław Gł. (14:56) - Jelcz-Laskowice - kursuje do 7 stycznia,
Pociąg nr 60631/0, Oleśnica (15:04) - Wrocław Gł. (15:56) - Jelcz-Laskowice (16:47) - kursuje do 9 stycznia,
Pociąg nr 66737/6, Oleśnica (16:07) - Wrocław Gł. (16:56) - Jelcz-Laskowice (17:47) - kursuje do 7 stycznia.

źródło
http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosci/trwa-przywracanie-ruchu-na-trasie-wroclaw-jelcz-laskowice/
Tomasz B. - 04-01-2011, 18:49
Temat postu:
Do Jelcza pojadą trzy składy, a co z ich powrotem? Czyżby 3xEZT wracał jako podsył do Wrocławia - oczywiście bez pasażerów bo pociąg nie zmieści się przy krawędziach peronowych? Czy po deklaracji UMWD wynika, że PR-y chciały całkowicie zawiesić ruch bez komunikacji zastępczej? Ja pier...!
pospieszny - 04-01-2011, 18:53
Temat postu:
Pociągi odwołane st. Wrocław Główny,stan na dziś oraz część z dnia jutrzejszego.
Tomasz B. - 04-01-2011, 19:38
Temat postu:
Najnowsze info dla linii WROCŁAW - JELCZ LASKOWICE - WROCŁAW

Na odcinku Wrocław Gł. - Jelcz Laskowice - Wrocław Gł. wprowadzona zostanie autobusowa komunikacja zastępcza, z wyjątkiem pociągów:
Wrocław Gł. - Jelcz Laskowice o godz. 14.56 , 15.56 , 16.56
Jelcz Laskowice - Wrocław Gł. o godz. 5.20 , 6.20 , 7.20

Autobusy kursować będą w relacjach:
1. Wrocław Gł. - Jelcz Laskowice przez Czernicę Wrocławską , Jelcz Miłoszyce
2. Wrocław Gł. - Zakrzów Kotowice przez Wrocław Brochów, Siechnice

Z uwagi na brak mostu na Odrze nie będzie możliwości przejazdu np. z Jelcza Laskowic do Siechnic.
Autobusy odjeżdżają z przystanku MPK przy ul. Suchej ( przy Dworcu PKP ).
Damian Łódź - 04-01-2011, 19:57
Temat postu:
Tomasz B., zmiany spowodowane brakiem sprawnego taboru - smiech na sali. Więc te trzy pary maja takie godziny,że obieg wychodzi np. 14:56 do Jelcza powiedzmy na 16:00, a z Jelcza 5:20. I jak tu ma nie brakowac taboru skoro ustala się postoje na stacjach zwrotnych po 15 godzin.
Tomasz B. - 04-01-2011, 20:32
Temat postu:
Żeby było śmieszniej to te pociągi najprawdopodobniej jadą do Jelcza, w międzyczasie przyjeżdża czwarty od strony Opola i tak stoją sobie na stacji cztery składy do rana do 5 z minutami (i dłużej). Wątpię, żeby któryś wracał do Wrocławia a jeśli tak to dlaczego nie wykonuje kursu rozkładowego?!
Damian Łódź - 04-01-2011, 23:47
Temat postu:
Tomasz B., bo taniej wziac dotację a nic nie robić...
EU07-469 - 05-01-2011, 10:01
Temat postu:
Przez to trzeba by wziac tych pseudo-dowodzacych ZPR Wroclaw za morde i uciac dotacje za pociagi odwolane, nawet z Kompromitujacymi Kolej Autobusami, albo w tym drugim przypadku obnizyc ja do kosztow obslugi autobusu. Bardzo szybko by sie obudzili. Choc po zbetonialcach ciezko spodziewac sie czegos dobrego.
1762 - 07-01-2011, 16:10
Temat postu:
W związku z awariami taboru należącego do spółki Przewozy Regionalne występują utrudnienia na szlakach kolejowych Dolnego Śląska.

W związku z trudną sytuacją taborową od 10.01 do 28.02 zawieszone będą następujące pociągi:

kierunek Wrocław - Międzylesie:
- poc. 66333 Wrocław Główny (14:13) - Ziębice (15:13)
- poc. 66338 Ziębice (15:22) - Wrocław Główny (16:29)
- poc. 66350 Międzylesie (20:40) - Wrocław Główny (23:14) - odwołany tylko w sobotę

kierunek Wrocław - Oleśnica:
- poc. 60721/0 Jelcz Laskowice - Oleśnica, odwołany na odcinku Wrocław Główny (06:07) - Oleśnica (06:54)
- poc. 69131/0 Wrocław Główny (21:30) - Oleśnica (22:18)
- poc. 60623/2 Oleśnica - Jelcz Laskowice, odwołany na odcinku Oleśnica (04:59) - Wrocław Główny (05:49), na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice zastępcza komunikacja autobusowa
- poc. 60629/8 Oleśnica - Jelcz Laskowice, odwołany na odcinku Oleśnica (07:05) - Wrocław Główny (07:53), na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice zastępcza komunikacja autobusowa

kierunek Wrocław - Głogów:
- poc. 66429 Wrocław Główny (13:36) - Głogów (15:35)
- poc. 66433 Wrocław Główny (16:06) - Wołów (16:56)
- poc. 66428 Głogów (06:06) - Wrocław Główny (07:59)
- poc. 66438 Wołów (17:08) - Wrocław Główny (17:55)

kierunek Wrocław - Legnica:
- poc. 66535 Wrocław Główny (14:54) - Legnica (16:02)
- poc. 66550 Legnica (22:27) - Wrocław Główny (23:35) - odwołany tylko w dni robocze

Pociągi w zmniejszonym zestawieniu:
- poc. 66627 Wrocław Główny (15:38) – Rawicz (16:51),
- poc. 66622 Rawicz (05:01) – Wrocław Główny (06:18),
- poc. 66131/0 Wrocław Główny (14:30) – Kluczbork (16:26),
- poc. 60123/2 Kluczbork (04:50) – Wrocław Główny (07:11),
- poc. 66635 Wrocław Główny (14:43) – Międzylesie (17:21).

źródło
http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosci/trudne-warunki-na-szlakach-kolejowych-aktualizacja-401/
Bartuś - 07-01-2011, 16:38
Temat postu:
To są jakieś jaja ? Evil or Very Mad PR Wrocław powinien zabulić za takie cyrki tak że musieli by zbankrutować, a na pewno taniej by im się opłaciło zestawić składy zastępcze. Odwilż idzie, a tu do wiosny odwołania. No co to ma znaczyć !

Inna sprawa że cała dotacja do PR Wrocław za rok 2010/2011 powinna zostać wstrzymana. To jest niedotrzymanie umów !
Noema - 07-01-2011, 17:52
Temat postu:
Bartuś, PR są tu najmniej winne. To PKP S.A. podczas usamorządowienia pozbawiło PR zaplecza technicznego we Wrocławiu oraz lokomotyw elektrycznych, które teraz mogłyby jeździć z wagonami w zastępstwie zdefektowanych EZT-ów. Pretensje kieruj też do UMWD, bo to marszałek zgodził się wziąć na siebie spółkę bez stosownego zaplecza i taboru. UMWD ma to czego chciał!

PR Wrocław potrzebuje zaplecza technicznego, czyli zadaszonej i osłoniętej od wiatru hali z kanałami, gdzie można by wykonywać przeglądy i dokonywać bieżących napraw. Bez tego ani rusz. EZT-y będą padać i pociągi będą odwoływane.
Damian Łódź - 07-01-2011, 18:02
Temat postu:
o już do końca lutego... Evil or Very Mad
Bartuś - 07-01-2011, 18:36
Temat postu:
Noema - o braku zaplecza technicznego wiem doskonale, ale kierownictwo PR Wrocław takie święte też nie jest. Pełno kibli stoi bez rewizji ! Zresztą 2 lata od usamorządowienia NIC nie zrobiono, w kierunku sklecenia jakiegoś zaplecza, aby podczas zim nie było takich paraliżów. Nawet KD skleciło jakąś budę w Miłkowicach, żeby mieć zaplecze. Nie ściągnięto składów zapasowych, nie poprawiono obiegów jednostek (tak, tak - kibel potrafi stać pół dnia na stacji odstawczej), nie dogadano się z sąsiednimi ZPR-ami o jakieś wsparcie. Zresztą ludzi marznących na peronie na odwołany pociąg (to co masz na stronie to nawet nie jest 30% odwołanych pociągów - reszta to są niespodzianki, o których ludzie się na peronie dowiadują) ciężko przekonać że to nie wina PR - więc, głosują nogami. Natomiast UMWD na to wszystko patrzy przez nos. NIKT nie zareagował na 30% spadek pasażerów. W tym roku znów będzie 30% pasażerów mniej aż w końcu nikt nie będzie jeździł i wszyscy kolej oleją. PR Wrocław to bez wątpienia najgorszy zakład PR w Polsce, pod względem technicznym, nie widać żadnych starań żeby to poprawić. Z zimy na zimę jest gorzej. I to mnie boli. PR Wrocław jest rozłożony na łopatki do błota przez PKP i rząd, ale w tym błocie widać się podoba, bo nikt nie poczynia starań, ażeby sytuację zakładu poprawić.
Anonymous - 07-01-2011, 19:23
Temat postu:
Noema napisał/a:
PR Wrocław potrzebuje zaplecza technicznego, czyli zadaszonej i osłoniętej od wiatru hali z kanałami, gdzie można by wykonywać przeglądy i dokonywać bieżących napraw. Bez tego ani rusz.

Czy na Dolnym Śląsku są miejsca, w których np. Cargo nie korzysta już z takich zaplecz i teoretycznie jedno z nich mogłyby wykupić/wydzierżawić PR?
Pirat - 07-01-2011, 19:28
Temat postu:
Bartuś napisał/a:
Nawet KD skleciło jakąś budę w Miłkowicach, żeby mieć zaplecze.

To nie jest jakaś buda, tylko wydzierżawione od PKP Cargo zaplecze techniczne, w którym mieściła się sekcja naprawcza wagonów towarowych.
thenatanaell - 08-01-2011, 12:35
Temat postu:
Czy ktoś wie co było przyczyną wczorajszego gigantycznego, bo około czterogodzinnego (!!!) opóźnienia pociągu EC Wawel z Hamburga do Krakowa??? Podobno w EP09-046 popsuły się patyki w stacji Okmiany... Ale czy na pewno???
przewoz - 08-01-2011, 15:47
Temat postu:
Wawel wczoraj był w ogóle odwołany na odcinku niemieckim. Jechał skład zastępczy na odcinku Polski, ewentualna awaria mogła tylko "pomóc".
Anonymous - 08-01-2011, 15:52
Temat postu:
Ów zastępczy skład był odwołany na odcinku Wrocław - Kraków.

Tak więc mieliśmy wczoraj do czynienia z najdroższym w historii pociągiem Węgliniec - Wrocław Główny?
senior - 10-01-2011, 12:48
Temat postu:
W okresie od 10 stycznia do 28 lutego r., większość pociągów na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice będzie odwołanych. W ich miejsce zostaną uruchomione autobusy komunikacji zastępczej, kursujące w relacjach Wrocław Główny - Zakrzów Kotowice oraz Wrocław Główny - Jelcz Laskowice.

Informujemy iż Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego nie wyraził i nie wyraża zgody na zawieszenie połączeń kolejowych na trasie Jelcz Laskowice - Wrocław Główny.

www.koleje.dolnyslask.pl


1.No to problem z linia do Jelcza przestanie istnieć - bo nie sądzę żeby po 2 miesiącach KKZ - z 1 autobusem - wielu chętnych zostało.

2.Na stacjach są ogłoszenia, iż jeździ 6 pociągów - i nie są to te same pociągi co podane na portalu.

3.Busy i autobusy z Wrocławia wyjeżdżają zazwyczaj miarę planowo -ale powrót to czysta ruletka.

(tak to udało się zniechęcić ludzi do pociągów na kolejnej linii).
Noema - 10-01-2011, 13:24
Temat postu:
Cytat:
Informujemy iż Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego nie wyraził i nie wyraża zgody na zawieszenie połączeń kolejowych na trasie Jelcz Laskowice - Wrocław Główny.

Zróbcie wreszcie porządny a nie fikcyjny przetarg i zaproście do niego koleje niemieckie. DB Regio z powodzeniem mogłyby przejąć cały ruch regionalny na linii zgorzeleckiej, nawet z przedłużeniem do Jelcza Laskowic. Oczywiście Niemcom trzeba byłoby płacić z góry i regularnie, a nie lecieć w kulki tak jak UMWD leci z PR.
thenatanaell - 10-01-2011, 16:08
Temat postu:
Kolej naprawdę musiałaby spaść na same dno (o ile już na nim nie jest), żeby zaczęli Niemcom dopłacać do transportu regionalnego. Z resztą cała polityka transportowa UMWD jest dla mnie nie do ogarnięcia... Czy tam w ogóle w odpowiednich wydziałach zaszły po wyborach jakieś zmiany personalne?
100100pkp - 13-01-2011, 14:40
Temat postu:
Pomimo że śnieg już prawie znikł problemów z odwołaniem i opóźnieniem pociągów prawie nie ubywa. Wczoraj jak byłem na dworcu Wrocław Główny zapowiedziano odwołanie pociągu do Jelcza Laskowic (66738) i podstawienie autobusu zastępczego.
Anonymous - 13-01-2011, 14:43
Temat postu:
100100pkp, problemem nie jest śnieg, tylko nasilone awarie elektrycznych zespołów trakcyjnych, których PR Wrocław nie ma gdzie naprawiać.
1762 - 13-01-2011, 14:51
Temat postu:
Nie tylko EZT. Zapewne zdechł też szynobus na Szklarską Porębę i Harrachov, bo jest komunikacja zastępcza (źródło PR).
Bartuś - 13-01-2011, 16:20
Temat postu:
To że PR Wrocław nie może podstawić pociągów bo mają awarie to są brednie. Prawdą jest że masa kibli nie ma rewizji a jak przyszło co do czego to wyszło że są bez rezerwy. Inna sprawa że od pewnego czasu normą jest że na niektórych relacjach składy wracają do zestawienia dwukiblowego. Na ten przykład, godzina 14:51 zapowiedziano że pociąg REGIO do Legnicy jest odwołany bez komunikacji zastępczej do 28 lutego, w tym samym czasie odjechał skład 2xEN57 do Poznania nabity w 60%. To samo rano, przed dziewiątą - przyjechały składy 2xEN57 z Leszna i z Węglińca, natomiast pociąg z Głogowa został odwołany do 28 lutego.

Więc może by przestali bredzić i kłamać w żywe oczy że zima zdziesiątkowała kible, bo mimo iż jest w tym trochę prawdy - ale PR Wrocław sam jest sobie winien, i nawet nie potrafi dysponować resztką kibli. Dziwne że w ZPR Opole czy ZPR Poznań wszystko jeździ jak w zegarku, mimo iż także nie ma tam zaplecza technicznego (nie liczę tras szynobusowych, gdzie w całej Polsce jest masakra).

PATOLOGIA I NIEDASIZM
Tomasz B. - 13-01-2011, 16:28
Temat postu:
To też nie jest takie proste. Przykład: odwołany pociąg do Jelcza, a kilka chwil wcześniej do Opola jadą dwa EZT-y. Problem w tym, że te do Jelcza należą do zakładu Dolnośląskiego, te do Opola do Opolskiego. Tak samo może być w zestawieniach w kierunku Poznania i Legnicy. Co nie zmienia faktu, że nie tylko awarie i rewizje są problemem. Kwestia pomyślenia, dogadania się z innymi zakładami (kierownictwem, dyspozyturą - nie wiem) czyli logistyka!
Bartuś - 13-01-2011, 16:33
Temat postu:
Tomasz B. Wszystkie pociągi, które przytoczyłem jako przykład były akurat zestawiane przez ZPR Wrocław. Sytuacja więc jest bardzo prosta. - niedasizm i marnotrawstwo.

http://kw.rail.pl/details.php?image_id=7404&sessionid=0e0aeafdf3e0eb55e7be7730450f8ede
znalazłem nawet zdjęcie jednego z "Poznaniów" ze stycznia 2010 - na wrocławskich jednostkach

Jakby było mało, to KKA na części kursów Jelczańskich do Czernicy i Siechnic została odwołana bo drogę zalało.
Jerry - 13-01-2011, 16:38
Temat postu:
Uwaga Podróżni,
W związku z usuwaniem przez PKP Polskie Linie Kolejowe skutków wypadku na stacji Wrocław Sołtysowice, występują ograniczenia w przepustowości odcinka linii kolejowej Wrocław Nadodrze — Wrocław Psie Pole.

Z tego powodu pociągi Kolei Dolnośląskich mogą być opóźnione 15 — 30 minut. Ponadto w dniu 12.01.2011r. odwołany zostaje pociąg 66829/8 — Wrocław Gł. odj. o godz. 10.02 oraz poc. 69830/1 Trzebnica odj. o godz. 11.08.
Przepraszamy za utrudnienia.
Tomasz B. - 13-01-2011, 21:03
Temat postu:
Busy do Zakrzowa Kotowic kursują już normalnie, niestety droga w kierunku Kotowic jest regularnie zalewana gdy podniesie się poziom rzeki Oławy. Wcześniej dla zalanej drogi alternatywą stawały się pociągi (objazd dla samochodów często wyznaczano, aż przez miasto Oławę). Tym razem nałożyły się problemy kolejowe i drogowe przy znikomej (jeśli w ogóle jeszcze jest) komunikacji autobusowej.

Jeśli pociąg do Poznania pojechał w zapełnieniu 60% to nie znaczy, że całą trasę będzie miał taką frekwencję. Bardzo dużo osób wsiada do pociągów w stronę Poznania na Mikołajowie. Więc puszczenie jednej jednostki to też byłby nie lada problem. Tak źle i tak niedobrze.
Noema - 14-01-2011, 11:15
Temat postu:
Pociągi Wrocław - Jelcz-Laskowice znów według rozkładu

Od poniedziałku 17 stycznia, wszystkie pociągi relacji Wrocław - Jelcz-Laskowice - Wrocław będą kursowały zgodnie z rozkładem jazdy.

Od poniedziałku (17.01.2011 r.) przestaje zatem kursować autobusowa komunikacja zastępcza na trasie Wrocław Główny - Jelcz Laskowice, wprowadzona w zamian za niektóre odwołane pociągi na tej trasie.

źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
Pirat - 19-01-2011, 15:26
Temat postu:
Z powodu wykolejenia pociągu towarowego i uszkodzenia toru na odcinku Międzybórz Sycowski - Bukowina Sycowska, nastąpiła całkowita przerwa w ruchu pociągów.

Za poniższe pociągi uruchomiona zostanie komunikacja zastępcza:

kierunek Wrocław - Ostrów Wlkp.
- poc. 67531/0 Wrocław Główny (4:48) - Ostrów Wlkp.
- poc. 67533/2 Wrocław Główny (8:17) - Ostrów Wlkp.
- poc. 67537/6 Wrocław Główny (15:21) - Ostrów Wlkp.

kierunek Ostrów Wlkp. - Wrocław
- poc. 76531/0 Ostrów Wlkp. (4:53) - Wrocław Główny
- poc. 76533/2 Ostrów Wlkp. (6:14) - Wrocław Główny
- poc. 76535/4 Ostrów Wlkp. (14:35) - Wrocław Główny
- poc. 76537/6 Ostrów Wlkp. (16:58) - Wrocław Główny

kierunek Łódź - Wrocław
- poc. 16121/0 Łódź Kaliska (7:17) - Wrocław Główny
- poc. 6121/0 Wrocław Główny (13:53) - Łódź Kaliska

źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
Bartuś - 21-01-2011, 18:40
Temat postu:
Czy szanowny PR Wrocław zamierza chociaż w piątek przywrócić pociąg o 13:36 do Głogowa ? Zawsze w piątki jest nabity studentami, natomiast dziś ludzie nie mieścili się do następnego składu w tym kierunku - o 14:36. Licząc podróżnych w moim przedziale, doliczając z przedsionka wyliczyłem frekwencje na poziomie 230%. W tym miejscu się pytam :

-Dlaczego niektóre pociągi jeżdżą na składzie 2EN57, w których frekwencja porażająca nie jest ? To chyba świadczy o tym że problemy taborowe PR Wrocław się skończyły.
-Dlaczego w kierunku głogowskim odwoływane są popularne pociągi "studenckie", przez co ludzie tłoczą się jak bydło ?
-Dlaczego w kierunku głogowskim jest najwięcej odwołań na całym Dolnym Śląsku (pozaszczytowe muchowozy do Jelcza jeżdżą normalnie, do Legnicy tylko jedną codzienną osobówkę odwołali, Opole i Poznań normalnie, Wałbrzych normalnie) Nie żebym był za cięciem na tamtych liniach, ale czy tutaj jest specjalna polityka wygaszania popytu ?
-Dlaczego odwołuje się pociągi szczytowe, mające największe zapełnienie ? (16:06, w piątki także 13:36), natomiast nie odwołuje się muchowozów np o 11:36 ?

Tutaj już kończy się polityka braków taborowych, lecz polityka wygaszania popytu. O tym świadczy odwoływanie najbardziej nabitych pociągów.
Tomasz B. - 26-01-2011, 11:14
Temat postu:
Powtórka z rozrywki:

Komunikacja zastępcza za jedną parę pociągów na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice

Następujące pociągi obsługiwane będą przez autobusy komunikacji zastępczej:
- poc. nr 66744 rel. Wrocław Główny (odj. 21:56) - Jelcz Laskowice (przyj. 22:47) - komunikacja zastępcza od 29.01.2011 r. (sobota);
- poc. nr 60729 rel. Jelcz Laskowice (odj. 08:20) - Wrocław Główny (przyj. 09:05) - komunikacja zastępcza od 30.01.2011 r. (niedziela).

Autobusy komunikacji zastępczej kursować będą w dwóch relacjach:
1. Wrocław Główny - Jelcz Laskowice przez Czernicę Wrocławską, Jelcz Miłoszyce
2. Wrocław Główny - Zakrzów Kotowice przez Wrocław Brochów, Siechnice
i z powrotem.

Wszystkie pozostałe pociągi na tej trasie obsługiwane będą przez elektryczne zespoły trakcyjne, zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy.
1762 - 31-01-2011, 16:40
Temat postu:
Za Gazetą Wrocławską:
" Awaria pociągu relacji Wrocław - Wałbrzych. Skład utknął przed Świebodzicami.
Prawdopodobnie doszło do zerwania trakcji. Na razie nie wiadomo, kiedy awaria zostanie usunięta i czy nie będzie konieczne zorganizowanie transportu zastępczego."
tomornik - 17-02-2011, 14:37
Temat postu:
dziś 60527 Wrocław(8:30)-Jelenia góra p. Węgliniec opóźniony +120min, jechał w zasadzie po planie pociągu 60529 do Lubania (od 10:23). Podobno kłopoty z pantografem. Nie wiem co stało się z Pociągiem do Lubania,
Dolnoślązak - 18-02-2011, 21:46
Temat postu:
tomornik, przyczyną tak dużego opóźnienia poc. nr 60527 było obniżenie sieci trakcyjnej poprzez nadpalenie drutu jezdnego przez lokomotywę EP09 na poc. nr 6110 "Korfanty" podczas wyjazdu z toru nr 6 ze stacji.
Usterka ta była niewidoczna.
Wskutek czego EZT połamał jeden pantograf a drugi uszkodził.
Wydano skład zastępczy i odjechał właśnie z takim opóźnieniem z Wrocławia Gł.
1762 - 24-02-2011, 15:27
Temat postu:
Za stroną PR - nie jeździ dziś szynobus do Harrachova - popsuł się?
Odwołany był też Węgliniec (13:51) - Wrocław Główny (15:56).
Dolnoślązak - 24-02-2011, 15:45
Temat postu:
Cytat:
Za stroną PR - nie jeździ dziś szynobus do Harrachova - popsuł się?


Nie popsuł się, tylko obowiązkowo musiał przejść Przegląd Okresowy. A, że nie ma PR Wrocław na stanie drugiego SA, więc trzeba było w dniu dzisiejszym zawiesić kursowanie pociągów do Harrachova na szynobusie.
Pirat - 24-02-2011, 15:48
Temat postu:
Dolnoślązak, a jak będzie jutro? Pytam, bo wybieram się do Jakuszyc. Będzie już szynobus czy KKA?
Dolnoślązak - 24-02-2011, 15:59
Temat postu:
Pirat, jutro powinien już jechać szynobus Razz
1762 - 24-02-2011, 16:32
Temat postu:
Nigdy nie powinno się doprowadzać do tego, że jak szynobus przechodzi przegląd okresowy to nie ma czym po torach jeździć. No, ale my już na to nic nie poradzimy - taka jest dziwna dolnośląska polityka taborowa.
Skoro PR wiedziały, że będzie przegląd to można było z wyprzedzeniem wprowadzić zmiany w rozkładzie internetowym. Ktoś może powiedzieć, że to tylko 1 dzień i byłoby za dużo zamieszania z tym, ale na tym właśnie polega rzetelne podawanie informacji, żeby takie informacje były. Nie wiem jak wyglądało to na dworcach w Jeleniej Górze, Szklarskiej Porębie i innych stacjach - czy była chociaż wczoraj albo przedwczoraj jakakolwiek informacja?
thenatanaell - 26-02-2011, 19:23
Temat postu:
Dzisiaj pociąg EC Wawel do Krakowa był opóźniony o 20 minut z powodu konieczności wypięcia ze składu wagonu WARS w stacji Chojnów. Czy ktoś może wie dlaczego?


Dolnoślązak - 26-02-2011, 21:52
Temat postu:
thenatanaell, jeżeli wagon został odstawiony, to na bank nastąpiła usterka sytemu hamowania lub techniczne problemy z zestawami kołowymi.

I pewnie teraz rewidenci PR Wrocław z Legnicy przyjadą do Chojnowa celem określenia z jaką prędkością może ten wagon jechać do Wrocławia Gł. do naprawy na Wagonownię. Rzecz jasna osobną lokomotywą.

thenatanaell, muszę przyznać, że zrobiłeś ciekawi film przy akompaniamencie świetnej muzyczki Very Happy .
Robikon - 26-02-2011, 22:30
Temat postu:
Mam pytanie do forumowiczów dlaczego na stacji Legnica o 21.15 nie są zapowiadane pociągi? Crying or Very sad
Bonifas - 27-02-2011, 07:52
Temat postu:
Pewnie dla tego że ma kancelistek. W Jeleniej Górze dopóki Dyżurny Ruchu był z PR były i kancelistki. Po przejęciu "peronowych" przez PLK kancelistki zlikwidowano i peronowi zapowiadali pociągi w zależności od ich "widzi mi się". A gdy zlikwidowano w ogóle peron pociągi zapowiadać zaczęła "cyber kancelistka" z komputera - i wreszcie cokolwiek słychać Cool
kriss_18 - 01-05-2011, 20:18
Temat postu:
Dzisiejszy pociąg relacji Legnica 18.46 - Dzierżoniów 20.37 - Kłodzko Główne na chwilę obecna stoimy przed mostem nad rzeka Bystrzyca z powodu jakiś typ próbuje skończyć pod szynobus. Opoznienie na teraz wynosi czas nieokreślony.

[ Dodano: 02-05-2011, 00:29 ]
Dopiero wrociłem do DDZ po bardzo długiej wyprawie koleją z Legnicy..............
Powiedźcie jak się powołać i gdzie o zwrot kosztów przejazdu ze Świdnicy TAXI do Dzierżoniowa wskutek tego przypadku na koszt KD??? Dobrze bynajmniej że dyspozytor dopiero po ponad 2 godzinach pozwolił wrócić do stacji.Ciekawie jak przedstawia się sytuacja teraz. Współczuję tym co jechali do Kłodzka, a tym bardziej ten kto stał dalej na stacjach , po informacji że pociąg odwołany bez komunikacji zastępczej.
Zobaczymy jak sprawa się zakończy wkrótce.
A gościu myślę , że jak się podda to miło nie będzie miał.
A na marginesie to ja nie rozumię naszej policji. Tyle ich było i bez skótku i nie dali rady z gościem.
Jerry - 02-05-2011, 06:46
Temat postu:
Te opóźnienie nie było z winy kolei tylko z winy tego psychola na moście więc pieniędzy nie dostaniesz!!!
Marianek - 04-05-2011, 10:45
Temat postu:
Kolej-Dolny Śląsk.
W środę 4 maja za wszystkie pociągi relacji Legnica - Lwówek Śląski - Jelenia Góra i z powrotem uruchomiona będzie zastępcza komunikacja autobusowa.
Jerry - 04-05-2011, 10:52
Temat postu:
Utrudnienia w ruchu na Dolnym Śląsku

Z powodu intensywnych opadów śniegu i silnego wiatru, we wtorek (3 maja) sieć trakcyjna na kilku trasach kolejowych Dolnego Śląska została zerwana. Utrudnienia powodują również przewrócone drzewa.

W związku z tym przez cały dzień mogą występować utrudnienia na następujących trasach:

Legnica – Lwówek Śląski – Jelenia Góra
Komunikacja zastępcza przez cały dzień.

Jelenia Góra – Szklarska Poręba – Harachov
Komunikacja zastępcza przez cały dzień.

Jelenia Góra – Węgliniec
Komunikacja zastępcza do godziny 14:00.

Jelenia Góra – Wałbrzych – Wrocław
Przez cały dzień możliwe opóźnienia pociągów.

Przepraszamy za utrudnienia.
Bonifas - 04-05-2011, 21:23
Temat postu:
o godzinie 15 udrożniono tor szlakowy Jelenia Góra - Lwówek Śląski. Nieciekawie zrobiło się też na odcinku do Zebrzydowej tak więc nie wiadomo czy pociągi wrócą od jutra czy może trzeba będzie na nie poczekać do 6 maja
Jerry - 05-05-2011, 10:26
Temat postu:
Z powodu robót torowych wystąpią niewielkie zmiany w rozkładzie na odcinkach Legnica – Żary i Legnica – Wrocław.

Legnica – Wrocław

Zmieniony rozkład w dniach 4-7, 9-14, 16-21 maj 2011 r.

Pociąg nr 69518, rel. Legnica - Wrocław
Legnica odj. 10:18 (bez zmian)
Jaśkowice Legnickie 10:27 (bez zmian)
Szczedrzykowice 10:30 (bez zmian)
Malczyce 10:38 (10:41/10:49, +4 min./+11 min.)
Środa Śląska 10:46 (11:01, +15 minut)
Przedmoście Święte 10:50 (11:05, +15 minut)
Miękinia 10:55 (11:10, +15 minut)
Mrozów 10:59 (11:13, +14 minut)
Wrocław Leśnica 11:05 (11:19, +14 minut)
Wrocław Żerniki 11:09 (11:23, +14 minut)
Wrocław Nowy Dwór 11:12 (11:26, +14 minut)
Wrocław Muchobór 11:16 (11:28, +12 minut)
Wrocław Główny 11:25 (11:36, +11 minut)

Legnica – Żary

Zmieniony rozkład w dniach 4-6 maj 2011 r.

Pociąg nr 67139, rel. Legnica – Żary
Legnica odj. 16:51 (16:53, +2 minuty)
Jezierzany 16:56 (16:58, +2 minuty)
Miłkowice 17:00 (17:02, +2 minuty)
Rokitki 17:19 (17:20, +1 minuta)
Modła 17:30 (bez zmian)
Wierzbowa Śl. 17:36 (bez zmian)
Leszno Górne 17:52 (18:07, +15 minut)
Małomice 18:04 (18:19, +15 minut)
Żagań 18:16 (18:31, +15 minut)
Żary 18:28 (18:43, +15 minut)

W związku z robotami torowymi od dnia 21.04.2011r. do dnia 09.05.2011r. zostają wprowadzone czasowe zmiany w rozkładzie jazdy na linii Zgorzelec - Legnica.

Pociąg nr 60438, rel. Zgorzelec - Legnica (nie kursuje 23-24.04.2011 r.)
Zgorzelec odj. 20:39 (bez zmian)
Zgorzelec Miasto 20:42 (bez zmian)
Jędrzychowice 20:45 (bez zmian)
Lasów 20:50 (bez zmian)
Pieńsk 20:53 (bez zmian)
Węgliniec 21:04 (bez zmian)
Zagajnik 21:10 (bez zmian)
Zebrzydowa 21:16 (bez zmian)
Bolesławiec 21:25 (21:41, +16 min.)
Tomaszów Bolesławiecki 21:32 (21:47, +15 min.)
Okmiany 21:38 (21:47, +14 min.)
Osetnica 21:43 (21:52, +14 min.)
Chojnów 21:48 (22:02, +14 min.)
Miłkowice 21:55 (22:08, +13 min.)
Jezierzany 22:00 (22:12, +12 min.)
Legnica 22:05 (22:17, +12 min.)

Przepraszamy za utrudnienia
skubi - 16-05-2011, 13:26
Temat postu:
16.05.2011 13.34

Kolej-Dolny-Slask.Z powodu awarii szynbobusu poc.z Jeleniej Gory 12.50 do Lwowka Sl. i z Lwowka Sl. 14.12 do Jeleniej G.sa odwolane bez komunikacji zastepczej
Bonifas - 16-05-2011, 17:08
Temat postu:
nom w końcu to tylko maszyna ważne że udało się wskrzesić SZT (SA 134 003) i o 15:55 z pociągiem 66651 pojechał już normalnie.
EU07-469 - 16-05-2011, 19:27
Temat postu:
No cóż, w Jeleniej tego typu wóz (tylko o innym numerze) stoi na stałe, więc naprawa na pewno nie sprawiła wielkich kłopotów. Smile
krkonoš - 16-05-2011, 20:43
Temat postu:
Co, mimo całego szacunku dla pełnych poświęcenia mechaników, pewnie niespecjalnie pocieszyło tych, którzy mieli tym kursem jechać, szczególnie ze stacji pośrednich Wink.
tomasi.fi - 17-05-2011, 11:59
Temat postu:
Z powodu robót torowych w dniach 16 - 21 maja 2011 r.
(poniedziałek - sobota) oraz 23 - 27 maja 2011 r. (poniedziałek - piątek)
w godzinach 08:00 - 20:00 na odcinku Strzelin - Henryków wstrzymany będzie ruch pociągów.
Na odcinku tym kursowała będzie zastępcza komunikacja autobusowa z postojem pośrednim przy stacji Biały Kościół.

Następujące pociągi zastąpione będą komunikacją autobusową:

1. Pociągi z Wrocławia w kierunku Kłodzka:
- poc. nr 66323 rel. Wrocław Główny (odj. 06:33) - Międzylesie
- poc. nr 66351 rel. Wrocław Główny (odj. 07:54) - Międzylesie
- poc. nr 66325 rel. Wrocław Główny (odj. 09:54) - Kłodzko Główne
- poc. nr 66327 rel. Wrocław Główny (odj. 11:45) - Kłodzko Główne
- poc. nr 66331 rel. Wrocław Główny (odj. 13:18) - Kłodzko Główne
- poc. nr 66335 rel. Wrocław Główny (odj. 14:43) - Międzylesie
- poc. nr 66337 rel. Wrocław Główny (odj. 15:43) - Kłodzko Główne
- poc. nr 66341 rel. Wrocław Główny (odj. 16:43) - Bystrzyca Kłodzka Przedmieście
- poc. nr 66343 rel. Wrocław Główny (odj. 17:40) - Bystrzyca Kłodzka Przedmieście
- poc. nr 66345 rel. Wrocław Główny (odj. 18:33) - Międzylesie

2. Pociągi z kierunku Kłodzka do Wrocławia:
- poc. nr 66330 rel. Międzylesie / Bystrzyca Kłodzka Przedm. - Wrocław Główny (Kłodzko Główne odj. 07:47)
- poc. nr 66332 rel. Kłodzko Główne (odj. 10:30) - Wrocław Główny
- poc. nr 66336 rel. Kłodzko Główne (odj. 13:35) - Wrocław Główny
- poc. nr 66340 rel. Bystrzyca Kłodzka Przedmieście - Wrocław Główny (Kłodzko Główne odj. 15:40)
- poc. nr 67538/6122 rel. Kłodzko Główne (odj. 16:29) - Ostrów Wielkopolski / Łódź Kaliska
- poc. nr 66344 rel. Międzylesie - Wrocław Główny (Kłodzko Główne odj. 17:31)
- poc. nr 66346 rel. Międzylesie - Wrocław Główny (Kłodzko Główne odj. 18:37)

Wszystkie pozostałe, niewymienione powyżej pociągi kursują bez zmiany rozkładu jazdy w pełnych relacjach
(tj. bez komunikacji zastępczej).

W związku z oczekiwaniem pociągów na stacjach Strzelin i Henryków na przyjazd autobusów zastępczych,
pociągi mogą doznawać opóźnień, dochodzących do ok. 20 minut.

W dniu 22 maja 2011 r. (niedziela) pociągi kursowały będą bez uruchamiania komunikacji zastępczej
w pełnych relacjach bez przesiadania.

Przepraszamy za utrudnienia w podróżowaniu.
Źródło: UMWD

Tymczasem Hafas pokazuje takie bugi na tej trasie że nie wiem czy ktoś pojedzie gdy sprawdzi rozkład
w internecie.
bungi - 22-06-2011, 13:31
Temat postu:
Pirat napisał/a:
Z powodu wykolejenia pociągu towarowego i uszkodzenia toru na odcinku Międzybórz Sycowski - Bukowina Sycowska, nastąpiła całkowita przerwa w ruchu pociągów.


Ile minęło od stycznia? Z pół roku... I znowuż:

PLK napisał/a:

Na odcinku Twardogóra Sycowska - Bukowina Sycowska

Przerwa w ruchu poc.
Wykolejenie poc. towarowego. Poc. międzywojewódzkie kierowane okrężnie przez Krotoszyn. Za poc. lokalne wprowadzono na tym szlaku komunkację autobusową.

1762 - 25-06-2011, 11:32
Temat postu:
Autobusowa komunikacja zastępcza na linii trzebnickiej.

Szanowni Podróżni,
W związku z robotami torowymi zostają wprowadzone czasowe zmiany w rozkładzie jazdy:
W dniach 27 czerwca -1 lipca 2011 r. oraz 4 - 8 lipca 2011 r.:
66827, 66829, 66831, 69828, 69830, 69832 na odcinku Wrocław Psie Pole - Trzebnica
oraz w dniach 2 i 9 lipca 2011 r.:
66829, 66831, 66835, 66839, 69830, 69832, 69836, 69840.

Szczegóły:
http://kolejedolnoslaskie.eu/index.php?strona=zmiany&art=wroclawtrzebnica20110619.php&powrot=0
tomornik - 29-06-2011, 19:07
Temat postu:
RE-5793 Dresden- Wrocław (w Bolesławcu +25), dojechał do Miękinii i ... 65 min postoju bo ...
Regio R-60541 Lubań- Wrocław zdefektował w Malczycach i ... toczył się 20km/h do Miękinii gdzie RE zabrał ludzi do Wrocławia (od Miękinii jechał jako Regio). Ludzie z RE wkur**** (na dodatek padła klima i wybiła toaleta a w całym składzie śmierdziało moczem), ktoś nie zdążył z przesiadką na warszawę. We wro zameldował się o 18:35 czyli jakieś +120),

Dla ścisłości RE 5794 - Wrocław(odj. 1815)- Dresden czekał o 1835 w peronie na stacji Wrocław gł. Czyżby czekał żeby zabrać tą jednostkę do Niemiec?
Gaspares - 02-07-2011, 09:19
Temat postu:
tomornik, podobno dlatego, że w niemcobusie z Drezna Do Wrocławia jechał kierpoć, który miał poprowadzić niemcobus do Drezna.
Dolnoślązak - 02-07-2011, 15:21
Temat postu:
Cytat:
We wro zameldował się o 18:35 czyli jakieś +120),


60004 (5793) do Wrocławia Gł. przyjechał +100 minut.
To prawda, że klima padła i toaleta była przepełniona fekaliami. Dlatego ten szynobus został odstawiony we Wrocławiu Gł. Nie pojechał 60005 o godz. 18.15.
A dlaczego przyjechał tak dużo opóźniony?. Do Miękini już przyjechał z opóźnieniem +30 minut. Z powodu defektu EZT na poc. nr 60540 zdecydowano zatrzymać 60004 w Miękini celem zabrania kilkadziesiąt osób z 60540, którzy jechali także na skomunikowania do Wrocławia Gł. na pociągi do Poznania i Opola.
Z obu pociągów nikogo nie było na Warszawę. Jedynie byli podróżni do Krakowa, Łodzi.


Cytat:
Dla ścisłości RE 5794 - Wrocław(odj. 1815)- Dresden czekał o 1835 w peronie na stacji Wrocław gł. Czyżby czekał żeby zabrać tą jednostkę do Niemiec?


Zgadza się. Na pociąg 60005 z Wrocławia Gł. jechał planowy kierownik pociągiem 60540. Dlatego w Miękini przesiadł się do 60004. A jeden VTR642 czekał na kierownika w peronach.
tomex_0111 - 09-07-2011, 06:29
Temat postu:
defekt jednostki 816,jako regio lubań-wroclaw.padlo ladowanie.stoimy w tom.boleslawieckim i tu wszyscy przesiadamy sie na ir luzyce,ktory zatrzyma sie na kazdej stacji.opoznienie 20-30min.problemy z jednostka zaczely sie w boleslawcu.
krkonoš - 17-07-2011, 20:01
Temat postu:
Czy ktoś wie może, dlaczego TLK Szklarska Poręba Górna - Warszawa Wschodnia miał dzisiaj już na starcie 85 minut opóźnienia?
Tomasz B. - 17-07-2011, 20:09
Temat postu:
Powodem jest awaria lokomotywy na stacji początkowej.
krkonoš - 17-07-2011, 20:22
Temat postu:
Dzięki za informację Smile. Lokomotywę udało się naprawić czy przyjechała inna?
Tomasz B. - 17-07-2011, 21:01
Temat postu:
Tego to nawet w IC nie wiedzą :-D, a na poważnie usterka najprawdopodobniej została usunięta na miejscu.
EU07-469 - 31-07-2011, 17:06
Temat postu:
Czy czesc IR Barbakan jadaca do Jeleniej Gory chociaż raz przyjechała o czasie!? Dzisiaj po raz nie chce mi sie liczyc ktory we Wroclawiu ma +80, a od poczatku istnienia ma za każdym razem minimum godzinę w plecy! Ktos mi moze wyjasnic, skad to sie bierze? Jak widze, na Glownym nie ma zadnej wzmianki o jezdzie droga okrezna przez Krotoszyn i Milicz.


//Post moderowany. Nie pisz wielkimi literami ~ Adams
Światowid - 31-07-2011, 20:50
Temat postu:
Pociąg IR BARBAKAN przynajmniej przez 3 ostatnie tygodnie przyjeżdżał do Jeleniej Góry planowo. Dzisiaj nie wiem dlaczego, ale wczoraj był punktualnie. Dzisiejsze opóźnienie było spowodowane remonem na Wronkach i tak może być przez następne kilka dni. Przez Krotoszyn pociąg już nie jedzie od tygodnia.
pl - 31-07-2011, 21:44
Temat postu:
Dziś było wykolejenie pociągu towarowego w okolicach Wronek, więc stąd +80.
Jerry - 01-08-2011, 10:16
Temat postu:
Legnica - Kłodzko zmiany od 1 do 19 sierpnia

W związku z robotami torowymi, od 1 do 19 sierpnia 2011 r., na szlaku Legnica – Kłodzko Miasto, zostaną wprowadzone czasowe zmiany w rozkładzie jazdy.

Pociąg nr 60824/5, rel. Legnica – Kłodzko Miasto
Legnica, odjazd: 11:34 – bez zmian
Legnica Piekary, 11:39 – bez zmian
Nowa Wieś Legnicka, 11:44 – bez zmian
Przybyłowice, 11:53 – bez zmian
Stary Jawor, 12:01 – bez zmian
Jawor, 12:15 (12:17, +2 minuty)
Rogoźnica, 12:27 (12:29, +2 minuty)
Goczałków, 12:30 (12:32, +2 minuty)
Strzegom, 12:46 – bez zmian
Stanowice, 12:53 – bez zmian
Jaworzyna Śląska, 12:59/13:03 – bez zmian
Bolesławice Świdnickie, 13:08 – bez zmian
Świdnica Miasto, 13:14 – bez zmian
Krzyżowa, 13:22 – bez zmian
Mościsko Dzierżoniowskie, 13:27 – bez zmian
Dzierżoniów Śląski, 13:35 – bez zmian
Piława Górna, 13:48 – bez zmian
Ząbkowice Śląskie, 13:59 – bez zmian
Kamieniec Ząbkowicki, 14:09/14:15 – bez zmian
Bardo Śląskie, 14:27 – bez zmian
Kłodzko Główne, 14:36/14:37 (14:38, +2/+1 minuta)
Kłodzko Miasto, przyjazd: 14:40 (14:41, +1 minuta)

Pociąg nr 60844, rel. Kłodzko Miasto – Legnica (kursuje w D)
Kłodzko Miasto, odjazd: 9:38 – bez zmian
Kłodzko Główne, 9:41/9:42 – bez zmian
Bardo Śląskie, 9:53 – bez zmian
Kamieniec Ząbkowicki, 10:04/10:10 – bez zmian
Ząbkowice Śląskie, 10:20 – bez zmian
Piława Górna, 10:31 – bez zmian
Dzierżoniów Śląski, 10:43 – bez zmian
Mościsko Dzierżoniowskie, 10:58 – bez zmian
Krzyżowa, 11:03 – bez zmian
Świdnica Miasto, 11:12 – bez zmian
Bolesławice Świdnickie, 11:20 – bez zmian
Jaworzyna Śląska, 11:27/11:34 (11:39, +12/+5 minut)
Stanowice, 11:40 (11:45, +5 minut)
Strzegom, 11:48 (11:53, +5 minut)
Goczałków, 11:55 (11:59, +4 minuty)
Rogoźnica, 11:58 (12:02, +4 minuty)
Jawor, 12:13 (12:15, +2 minuty)
Stary Jawor, 12:19 (12:20, +1 minuta)
Przybyłowice, 12:28 (12:29,+1 minuta)
Nowa Wieś Legnicka, 12:37 – bez zmian
Legnica Piekary, 12:42 – bez zmian
Legnica, przyjazd: 12:47 (12:48, +1 minuta)

Pociąg nr 60848/9, rel. Kłodzko Miasto – Legnica
Kłodzko Miasto, odjazd: 13:52 – bez zmian
Kłodzko Główne, 13:55/13:56 – bez zmian
Bardo Śląskie, 14:05 – bez zmian
Kamieniec Ząbkowicki, 14:18/14:24 – bez zmian
Ząbkowice Śląskie, 14:34 – bez zmian
Piława Górna, 14:45 – bez zmian
Dzierżoniów Śląski, 14:58 – bez zmian
Mościsko Dzierżoniowskie, 15:05 – bez zmian
Krzyżowa, 15:11 – bez zmian
Świdnica Miasto, 15:19 – bez zmian
Bolesławice Świdnickie, 15:26 – bez zmian
Jaworzyna Śląska, 15:31 (15:33, +2 minuty)
Stanowice, 15:38 (15:39, +1 minuta)
Strzegom, 15:46 (15:47, +1 minuta)
Goczałków, 15:52 (15:53, +1 minuta)
Rogoźnica, 15:55 (15:56, +1 minuta)
Jawor, 16:13 (16:08/16:13, -5/0 minut)
Stary Jawor, 16:19 – bez zmian
Przybyłowice, 16:28 – bez zmian
Nowa Wieś Legnicka, 16:36 – bez zmian
Legnica Piekary, 16:41 – bez zmian
Legnica, przyjazd: 16:47 – bez zmian

Przepraszamy za utrudnienia
krzysztoff - 10-10-2011, 16:28
Temat postu:
Ciekawi mnie co dziś się wydarzyło na szlaku Wrocław-Legnica....

Zacznę tak. Czekałem w Legnicy na poc. Wrocław-Jelenia Góra (14:38), no i pierw ogłoszono opóźnienie 20min, potem 40, potem 60... Myślę sobie za te 60min to już będzie i tak następny REGIO do Węglińca (15:31), jednak tu kolejne rozczarowanie, bo znów i dla tego pociągu ta sama śpiewka: 20, 40, 60... przy czym w międzyczasie zapowiedziano +120 dla poc. do J.Góry...

No i tak oto, gdy wszyscy już czekali na 16:35~ (wtedy był poc. do Lubania 16:34) + teoretycznie powinny jeszcze 2 pociągi przyjechać, opóźniony 1h do Węglińca i 2h do Jeleniej Góry. Ostatecznie o 16:25 pani w Legnicy zapowiedziała, że wjedzie poc. do Węglińca, a 2 min później że wjedzie też ten do J.Góry. No i przyjechał jako 1 jednostka, na ekranie miał napisane Węgliniec, a pani mówiła "poc. REGIO do Węglińca i Jeleniej Góry odjedzie ......". Co się stało z drugą jednostką??? Swoją drogą śmieszyło ludzi te 20 potem 40 potem 60 potem 120... Każda kolejna zapowiedź to kolejne jęki zawodu, bo zamiast wrócić o 14:30 to ludzie wracali o 16:30, no ale bywały gorsze przypadki, więc wrócę do pytania z początku - co się stało? Razz
1762 - 11-10-2011, 08:58
Temat postu:
Czy wie ktoś co się stało z szynobusem KD Kłodzko - Wałbrzych w piątek 7 października odjazd z Kłodzka Głównego 17:36? Poleciłem znajomym jechać z Wrocławia 15:43 i przesiąść się w Kłodzku i tego szynobusu nie było. Teraz pytanie - pojechał wcześniej, w ogóle nie jechał, był mocno opóźniony? Odpowiedź pracowników PR była bardzo rzetelna - nie wiemy, bo nie mamy telefonu do Kolei Dolnośląskich - jak mi to opowiadali to myślałem, że padnę. Tak to zachęca się do podróżowania kolejami na Dolnym Śląsku i dziwić się, że pasażerowie nie lubią przesiadek.
EN - 12-10-2011, 12:12
Temat postu:
Dziś kolejny dzień KKZ na linii Jelenia Góra - Korenov.
krkonoš - 12-10-2011, 12:54
Temat postu:
No cóż, skończyło się lato, to i szynobus przestał jeździć. Mam wrażenie, że w ostatnich dniach częściej jeździ na tej linii KKZ niż szynobus.
EU07-469 - 12-10-2011, 14:30
Temat postu:
A co sie dziwisz, skoro na te linie nie ma rezerwy taborowej?

[ Dodano: 12-10-2011, 15:33 ]
Albo szykuja pasazerow na marzec przyszlego roku Smile
krkonoš - 12-10-2011, 15:04
Temat postu:
No właśnie temu się dziwię - wydaje mi się, że szynobusów jest już na tyle, żeby w Jeleniej stacjonowała jakaś rezerwa (może wspólna dla Kořenova i Lwówka?), co w sumie powinno być normalne i oczywiste Smile

Dziwi mnie też, że tak jak w lecie szynobus jeździł nad wyraz sprawnie (i punktualnie!), tak teraz bez przerwy się psuje. Turystów nie ma, mało kto jeździ, to sobie odpuścili - skandalu i tak nie będzie.
EU07-469 - 12-10-2011, 19:47
Temat postu:
No ale w weekendy przydatny bylby "agent" a nie Kompromitujacy Kolej Autobus.
Bonifas - 13-10-2011, 06:27
Temat postu:
Z tego co wiem w szynobusie SA 134 007 doszło do dość poważnej awarii kół. Mankamentem jest fakt że przed 10 dniami szynobus miał z kołami właśnie coś robione. Ja się na tym nie znam, ale w Jeleniej G. drużyny głośno mówią że naprawiający odwalił robotę zamiast ją wykonać i że teraz jest jeszcze gorzej niż we wrześniu.

A co do rezerwy taborowej. Uważam że takowa powinna być. Kiedy na początku grudnia PR obsługiwały lwówecką oprócz agenta w JG stacjonował SA 134 005 (na Lwówek) a koło 20 grudnia z odsieczą oddelegowany był SA 135 003. Były zatem trzy szynobusy przy planowej obsłudze dwóch pojazdów. Gdyby teraz KD ulokowały któryś SA 135 w JG to mógłby faktycznie on stanowić rezerwę taborową dla linii lwóweckiej i korenovskiej w przypadku awarii.

Tak się pewnie jednak nie stanie a większej ilości szynobusów w JG należy się spodziewać z wejściem nowego RJ kiedy to KD przestaną podsyłać skład na lwówecką z Legnicy i przejmą od PR obsługę linii lubańskiej.
jano - 13-10-2011, 18:28
Temat postu:
A dzisiaj pociąg regio rel. Legnica - Wrocław Gł. (przyj. 6.39) był opóźniony na czas nieograniczony - taką informację zapowiedziała dyżurna ruchu w Miękini ok. 10 minut po planowanym przyjeździe pociągu do stacji Miękinia.
Jechał może ktoś dzisiaj tym składem? Coś poważnego się stało?
Dolnoślązak - 13-10-2011, 19:43
Temat postu:
jano napisał/a:
A dzisiaj pociąg regio rel. Legnica - Wrocław Gł. (przyj. 6.39) był opóźniony na czas nieograniczony - taką informację zapowiedziała dyżurna ruchu w Miękini ok. 10 minut po planowanym przyjeździe pociągu do stacji Miękinia.
Jechał może ktoś dzisiaj tym składem? Coś poważnego się stało?


Poc ny 66524 był odwołany z powodu awarii EZT Exclamation . Podróżni od Legnicy do Wrocławia Głównego pojechali poc. nr 66526 rel. Węgliniec - Wrocław Gł.
EN - 16-10-2011, 20:15
Temat postu:
BTW, czy ktoś wie co się stało z blogiem n.t. opóźnień pociągów www.kow.com.pl/infokolej ?
dexter - 16-10-2011, 21:38
Temat postu:
Dzisiaj wieczorny RE Wrocław - Dresden po minięciu Miękini uderzył w sarnę. Po 10 minutowym postoju i podjęciu przez mechanika decyzji o szybkich oględzinach pociąg do Legnicy przyjechał z 7 minutowym opóźnieniem.
THX 1138 - 16-10-2011, 22:42
Temat postu:
Informacja z sms info godz. 16:45. Pociąg nr 6085 Kłodzko Miasto - Legnica jest opóźniony 51 minut z powodu awarii pociągu towarowego.

Wracając z Legnicy o 21.06 minęliśmy go w Jaworze o godz. 21:40. Tak więc do Legnicy musiał przybyć około godz. 22.10, czyli około 1.25 minut opóźnienia. (Mimo tego frekwencja w środku bardzo odbra.

[ Dodano: 17-10-2011, 09:51 ]
Pociag

[ Dodano: 17-10-2011, 09:52 ]
Smile
skubi - 17-10-2011, 09:08
Temat postu:
Dzsiaj także KKZ na trasie Jelenie Góra-Korenov-Jelenia Góra poprostu maskara. Kiedy wkońcu będzie szynobus Exclamation Question
1762 - 17-10-2011, 13:00
Temat postu:
Cytat:
Wracając z Legnicy o 21.06 minęliśmy go w Jaworze o godz. 21:40. Tak więc do Legnicy musiał przybyć około godz. 22.10, czyli około 1.25 minut opóźnienia

Tak, przyjechał ok. 22:10. Zdziwiłem się, że miał tyle opóźnienia.
krkonoš - 18-10-2011, 19:02
Temat postu:
Na stronie UMWD dopiero dzisiaj pojawiła się informacja o komunikacji zastępczej na linii do Harrachova ( http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosc/jelenia-gora-szklarska-poreba-harrachov-komunikacja-zastepcza-568/ ), mimo że szynobus nie jeździ już od dwóch tygodni. Brawa za refleks! A może dopiero teraz dowiedzieli się od pasażerów?

Przy okazji: dopiero jadąc ostatnio do Harrachova, dowiedziałem się, że KKZ - wbrew oficjalnym informacjom zamieszczanym w ogłoszeniach - jednak zatrzymuje się na Orlim. Tyle, że nie przy stacji, a na przystanku autobusowym przy ul. Cieplickiej. Nie ma to jak ścisłość informacji o odwołaniach pociągów w polskim wydaniu - widać łatwiej było napisać, że KKZ gdzieś się nie zatrzymuje, niż opisać dokładnie, w którym miejscu autobus staje.
EN - 18-10-2011, 19:10
Temat postu:
Mam nadzieję, że to nie koniec jazdy polskiego przewoźnika, choć patrząc na projekt i DB... Moim zdaniem, po remoncie mogliby tam jeździć zarówno Polacy (SA134), jak i Czesi (810). W razie awarii u jednego, zostaje drugi przewoźnik.

Aktualnie jedyny kurs to weekendowy szynobus KD (jeździ normalnie): http://kolejedolnoslaskie.eu/rozklad.php?trasa=jeleniagoraszklarska
krkonoš - 18-10-2011, 20:31
Temat postu:
EN, projekt rozkładu dla tej linii jest też od przynajmniej kilku dni na stronie http://www.koleje.dolnyslask.pl/ (choć dzisiaj podstrona z rozkładem jazdy jakoś mi nie wchodzi). Też uważam, że powinni jeździć wspólnie i Polacy, i Czesi - choćby z tego względu, że dużo łatwiej dopasować wtedy rozkład jazdy do potrzeb obu stron. Jeśli obecny projekt wejdzie w życie (a coraz bardziej zanosi się na to, że tak będzie), to wszelkie jednodniowe wycieczki dalej niż do Harrachova będą w zasadzie nieopłacalne. Ja przynajmniej przesiadam się wówczas na PKS do Jakuszyc.
Olf - 19-10-2011, 18:23
Temat postu:
Nie wiem co to za "projekt", ale poza zmianą dat kursowania jest identyczny z tegorocznym rozkładem jazdy. Co innego pokazuje Hafas na db.de.
krkonoš - 19-10-2011, 21:21
Temat postu:
Nie jest identyczny: Jelenia Góra - Harrachov, Harrachov - Jelenia Góra.

Rozkład DB pokazuje to samo.
pospieszny - 14-11-2011, 17:16
Temat postu:
Przerwa w ruchu pociągów na szlaku Lubań Śląski - Gierałtów Wykroty, z powodu uszkodzenia sieci trakcyjnej.

Od Lubania Śląskiego - Węglińca wprowadzono zastępczą komunikację autobusową.
EN - 18-11-2011, 09:10
Temat postu:
"W piątek (18.11) z powodu awarii szynobusu, na linii Jelenia G. - Szklarska Poręba G. - Harrachov, uruchomiona zostanie kom. zastępcza."

źródło: informator sms
Bonifas - 18-11-2011, 14:01
Temat postu:
Ta będzie do odwołania zastanawia mnie czy to nie PR owi maszyniści jeżdżą jak kombajniści tymi pojazdami. PR w grudniu miała dwa szynobusy SA 134 007 i 005 do obsługi Lwówka i Harrachova, w większości kursował tylko jeden skład a na lwóweckiej szalały KKS. Z odsieczą KD wystawiło SA 135 003 ale i ten więcej stał niż jeździł.

W styczniu szynobusy SA 135 003 i SA 134 005 wróciły do KD razem z linią lwówecką. PR został agent i linia do Harrachova i od tamtego czasu przynajmniej z dziesięć razy wprowadzana była KKS na dłuższe okresy czasu. W październiku agent miał wymienione wózki pojeździł 10 dni i okazało się że wózki trzeba zmieniać ponownie więc PR wypuściło KKS. Po tygodniu KD oddelegowało na Harrachov SA 134 003 ten też został dobity. O co może chodzić. Albo faktycznie mamy do czynienia z częstymi awariami niefortunnie przyległymi do siebie czasowo, albo niejaki EDMUND P., wrócił do dawnych zagrywek z lwóweckiej z przed 2008 r. gdzie pod tytułem pseudo awarii SA 102 001 stał w krzakach a lwówecką opanowywały KKS. Teraz to samo się dzieje na SPG - nie było to do pomyślenia nawet przed 2008 ponieważ ruch regionalny w tę stronę już nie istniał.
Beatrycze - 18-11-2011, 14:15
Temat postu:
Bonifas, myślę, że to kwestia przeglądów technicznych. PR w Jeleniej Górze pewnie to olewają (bo to nie ich tabor), natomiast KD przykładają się do przeglądów. Można wieszać psy na betonie KD, ale trzeba przyznać, że serwis techniczny KD jest na dobrym poziomie. Wprawdzie beton KD wygryzł mądrzejszych od siebie serwisantów, ale paru fachowców (wspomaganych serwisem Pesy) jeszcze zostało i to im zawdzięczamy, że te dość awaryjne szynobusy jeżdżą i wożą ludzi...
pospieszny - 25-11-2011, 21:56
Temat postu:
Z powodów technicznych przerwa w ruchu pociągów na szlaku Lubań Śląski - Gierałtów Wykroty. Za pociągi Przewozy regionalne wprowadzono zastępczą komunikację autobusową.
Jerry - 10-02-2012, 08:47
Temat postu:
pociag R-66254 Lubań - Wrocław opóżniony 20 minut Smile
Marianek - 14-02-2012, 18:44
Temat postu:
Ruch chyba jest przywrócony do Lubania?
Jerry - 14-02-2012, 18:45
Temat postu:
POWIAT. Zerwane linie trakcyjne, pęknięte szyny kolejowe i usterki maszyn… czyli awarie i opóźnienia pociągów. A wszystko najczęściej przez mróz, który ostatnio dał się we znaki pasażerom PKP.

– Tych opóźnień mam już serdecznie dość! Bo jak nie autobusy, to pociągi się spóźniają! – przyznaje 26-letni student. – W sobotę jechałem do Wrocławia pospiesznym. W Rudnej maszyna się zatrzymała i musieliśmy czekać prawie godzinę na inny pociąg – opowiada nasz Czytelnik.

W ostatnim czasie na odcinku Rudna Gwizdanów-Ścinawa, przez niskie temperatury, pękały szyny i psuły się maszyny.

– Rzeczywiście, w sobotę pociąg z Rudnej w kierunku Wrocławia był opóźniony – potwierdza rzecznik PKP Oskar Olejnik. – Wszystko przez zerwanie liny nośnej sieci trakcyjnej, co spowodowało jej obniżenie – wyjaśnia.

Dlatego pasażerowie, wybierając się na ważne spotkanie, powinni wziąć pod uwagę awarie i usterki na drogach kolejowych. Bo jak się okazuje to nie koniec niespodzianek. Od jutra rana do czwartku na naszym terenie wystąpią intensywne opady, zawieje i zamiecie śnieżne.
www.lubin.pl
krkonoš - 05-05-2012, 19:43
Temat postu:
Czy ktoś orientuje się, z jakiego powodu TLK "Karkonosze" mają regularnie opóźnienie ok. 1 godz. na mecie w Szklarskiej Porębie Górnej? Parę razy miałem okazję go obserwować i zazwyczaj jechał po pociągu KD-66211 z Jeleniej Góry do Szklarskiej Poręby (odj. z J.G. o godz. 10:52), jedynie w pierwszy dzień kursowania (28.IV) zauważyłem tylko 10 min. opóźnienia. Zastanawiam się, jak radzą sobie np. podróżni, którzy liczą na przesiadkę w S.P.G. na szynobus do Harrachova.
xMICHCIOx - 05-05-2012, 21:56
Temat postu:
Czy w Marciszowie jakaś usterka, bo TLK Rozewie odjechało z tej stacji +110 min.
pospieszny - 06-05-2012, 12:06
Temat postu:
Z powodu robót torowych wprowadzono do dnia 15.05.2012r., zastępczą komunikację autobusową na szlaku Strzelin - Kamieniec Ząbkowicki.

Od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00 - 19:00. W sobotę i niedzielę całodobowo.
iploxi - 06-05-2012, 13:08
Temat postu:
xMICHCIOx napisał/a:
Czy w Marciszowie jakaś usterka, bo TLK Rozewie odjechało z tej stacji +110 min.


Tu masz odpowiedź: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wroclaw/pijany-maszynista-ryzykowal-zycie-170-pasazerow,1,5122734,region-wiadomosc.html
thenatanaell - 13-05-2012, 17:24
Temat postu:
Czy ktoś coś więcej wie na temat potrącenia człowieka dzisiaj we Wrocławiu przez poranny pociąg Wrocław - Dresden Hbf.?
iktorn82 - 13-05-2012, 20:43
Temat postu:
Thenatanaell, jechałem rano do Wrocławia i widziałem stojące desiro w okolicach Środy Śląskiej. Na miejscu było kilka radiowozów, a na torach leżał człowiek w czarnym worku. Bardzo nieprzyjemny widok...
thenatanaell - 13-05-2012, 20:47
Temat postu:
Kurczę, szkoda człowieka... :/ Nie wiadomo czy to wypadek czy samobójca?
Dolnoślązak - 13-05-2012, 21:28
Temat postu:
thenatanaell napisał/a:
Kurczę, szkoda człowieka... :/ Nie wiadomo czy to wypadek czy samobójca?


Powiem krótko - wiadomość ta jest dla Prokuratury i Policji. Podróżni z tego pociągu na szlaku Środa Śląska - Malczyce zostali przesadzeni do poc. nr 66525/4 do Węglińca. Z Węglińca PR Wrocław do Gorlitz dla ponad 50 podróżnych podstawił KKZ do Gorlitz.
Powiem jedno - wypadek z młodą osobą Exclamation .
VT642 'DB" po dokonaniu czynności operacyjnych odjechał z miejsca wypadku opóźnieniem +180 min.
Nie chwaląc PR Wrocław, ale w tym wypadku trzeba pochwalić również PLK Wrocław, PR Wrocław, PRSP Węgliniec, IZ Wrocław za szybkie zorganizowanie, zdecydowanych podjętych decyzji i załatwienie wszelkich formalności celem przewiezienia nie tylko rodaków, a także obcokrajowców do DB.
BRAWO Exclamation Exclamation Exclamation .
Bonifas - 14-05-2012, 08:38
Temat postu:
ODWOŁANIA NA LWÓWECKIEJ 12-14 maja 2012 pociągi 69645, 69646, 69647, 69648 kursuje KKS.
1762 - 26-05-2012, 09:46
Temat postu:
Dzisiejsze regio Jelenia Góra - Wrocław (07:37 - 10:59) stał w Janowicach Wielkich 100 minut. Padła jednostka?
EN - 01-06-2012, 14:48
Temat postu:
Z informatora SMS:

"Wypadek! poc. 69225 relacji Jelenia G.-Szklarska P. planowy przyjazd do Szklarskiej P. o godz. 16:09 jest odwolany. Za odwolany pociag kursuje komunikacji zastepcza."

Ktoś wie coś więcej na ten temat ?
skubi - 01-06-2012, 15:06
Temat postu:
Także dostałem sms-aa o wypadku,potrafi ktoś powiedzieć coś więcej ??
krzysztoff - 22-08-2012, 08:19
Temat postu:
Wszedłem w informacje odnośnie pociągu Drezno-Wrocław i wyskoczyło mi takie coś

"Utrudnienia w ruchu pociągów (Zgorzelec) Po burzy zanik napięcia w sieci trakcyjnej, przerwa w ruchu pociągów."

Nie wiem, gdzie oni tam mają jakąś sieć trakcyjną, ale okej Razz Wie ktoś jakich opoznień doznają pociągi od strony Zgorzelca/Węglińca. Bo jak spore to będę musiał zrezygnować z pociągu, bo muszę być we Wrocławiu na czas.
Stella - 22-08-2012, 08:23
Temat postu:
krzysztoff, wybierałam się do Zgorzelca RE o 8:30 i zrezygnowałam z wyjazdu. Około 8-ej nagle zrobiło się ciemno prawie jak w nocy i lunęło jak z cebra. Do tego grzmoty i wichura. Niedługo potem dostałam SMS-a, że ruch pociągów na linii Węgliniec - Zgorzelec jest zablokowany ze względu na trudne warunki atmosferyczne. Przez okno widzę, że zaczyna się przejaśniać od zachodu.
BARUK552 - 22-08-2012, 09:06
Temat postu:
Na stacji w Legnicy opóźnione są trzy pociągi do Wrocławia, KD ze Zgorzelca o 9:02 do Wrocławia, 9:28 z Żar do Wrocławia i RE do Wrocławia o 9:59. Wszystkie trzy pociągi na obecną chwilę nie dojechały jeszcze do Legnicy. Na peronie w Legnicy tłum ludzi oczekuje już na trzeci z kolei, opóźniony pociąg w kierunku Wrocławia.
Przyczyną opóźnień były trudne warunki atmosferyczne.
Kamil26 - 22-08-2012, 15:53
Temat postu:
Jelenia Góra - Szklarska Poręba też miała problem. Drzewo zablokowało linię.
Pirat - 22-08-2012, 15:56
Temat postu:
Stella napisał/a:
Około 8-ej nagle zrobiło się ciemno prawie jak w nocy i lunęło jak z cebra.

Nad Wrocławiem też zawisły czarne chmury:

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/5,35771,12343899,Burza_nad_Wroclawiem__Zobacz__jak_nadciagaja_chmury.html
Kamil26 - 22-08-2012, 16:05
Temat postu:
To dorzucę nawałnice u mnie.
http://www.lubin.pl/aktualnosci,21517,promowany.html
krzysztoff - 22-08-2012, 19:38
Temat postu:
Pociąg Drezno-Wrocław przyjazd do Legnicy ok. 9:58 był opóźniony - według pierwszych zapowiedzi - o 120 minut. Niestety nie wiem, czy dojechał po 2 godzinach, czy może później, bo nie miałem czasu czekać Razz Mam nadzieję, że już wszystko wróciło do normy.
TheTomistrz - 23-08-2012, 10:29
Temat postu:
TLK Karkonosze wczoraj do Szklarskiej Poręby nie pojechały, a szynobus, który jedzie po nich już tak.
Gagusiek - 13-09-2012, 07:45
Temat postu:
Na odrzance dzisiaj paraliż


Pociągi :
1-Wrocław Gł - Zielona Góra opózniny 120min
2-Wrocław Gł - Głogów 30min ( będzie więcej )
3- TLK Hetman jedzie przez Lubin Górniczy , Legnicę
4- 2 pociągi relacji Głogów - Wrocław Gł stały na bocznych torach w Rudnej Gwizdanów opóznione ponad 60min


Przedchwilą się dowiedziałem że pR uruchomiły zastępczą komunikacje autobusową na odcinku Wołów - Ścinawa
jano - 13-09-2012, 18:07
Temat postu:
Także dzisiaj:
Przerwa w ruchu pociągów na szlaku Siechnice - Czernica Wrocławska, z powodu wykolejenia dwóch wagonów w pociągu towarowym. Przewoźnicy Koleje Dolnośląskie i Przewozy Regionalne wprowadziły zastępczą komunikacją autobusową na odcinku Wrocław Główny - Jelcz Laskowice.

Pociąg relacji Wrocław Gł. (odj. 16.35) - Węgliniec dojechał jedynie do Miękini. Z powodu defektu jednostki pociąg został odwołany i połączony z pociągiem Wrocław Gł. (odj. 17.33) - Węgliiniec. Obie jednostki zostały połączone. Przed ich odjazdem pojechał jeszcze RegioEkspres Wrocław Gł. (odj. 18.09) - Drezno. Kto sprawniejszy i bardziej biegły w znajomości rozkładu zdążył w Miękini przeskoczyć na drugi peron i przesiąść się do Drezna. Niestety obsługa opóźnionych pociągów nie informowała o takiej możliwości, a komunikaty głosowe z megafonów (automatyczne nagrania) odtwarzane były bezmyślnie i wprowadzały ludzi w błąd (np. niewłaściwe perony).
amadeoen57. - 02-10-2012, 06:55
Temat postu:
Co się wczoraj stało z pociągiem KD-69625? Padł szynobus?
1762 - 20-10-2012, 09:23
Temat postu:
Czy orientuje się ktoś dlaczego dziś pociąg Glacensis Pardubice - Kłodzko stał w Międzylesiu 71 minut?
Jak jechałem nim ostatnio we wrześniu to było podobnie - przyjazd do Międzylesia z Czech punktualny, ale potem ponad godzinne oczekiwanie na przyjazd drużyny konduktorskiej (wtedy samochodem).
Czy dziś było tak samo? Jeśli to się powtarza to powinno się coś zmienić w sposobie zapewnienia obsługi tego pociągu.
THX 1138 - 29-10-2012, 08:12
Temat postu: KD
Kolej Dolny Śląsk
7:11
Awaria szynobusu. Pociąg Dzierżoniów (5:31) - Legnica (07:23) jest opóźniony około 60 minut. Za opóźnienie przepraszamy.

7:40
Awaria szynobusu. Pociąg Dzierżoniów (5:31) - Legnica (07:23) jest odwołany na odcinku jaworzyna Śl. - Legnica bez komunikacji zastępczej. Przepraszamy.

8:51
Awaria pojazdu. Pociąg relacji Legnica (6:10) - Kłodzko M. (09:25) jest opóźniony około 70 minut. Za opóxnienie przepraszamy.

8:56
Defekt pojazdu. Zamknięcie szlaku. Pociąg rel. Kłodzko M (6:01) - Legnica (8:58) jest opóźniony około 70 minut. Za opóxnienie przepraszamy.
voyager1231 - 29-10-2012, 13:13
Temat postu:
Lekki mrozik i szynobusiki KD odmawiają posłuszeństwa Smile Wybornie, ciekawe co będzie w grudniu!
THX 1138 - 30-10-2012, 11:50
Temat postu:
I jeszcze jeden s-m-s z wczoraj 29.10.2012
20:43
Z przyczyn technicznych od stacji Jaworzyna Śl. poc Kłodzko Miasto (18:09) - Legnica (21:06) jest opóźniony około 30 minut. Przepraszamy
Robcio - 31-10-2012, 12:18
Temat postu:
Dziś na stacji Wrocław Leśnica pociąg REGIO 66252 (Węgliniec-Wrocław) miał przyjechać o 08:13, ale przyjechał z opóźnieniem ponad 30 minut, czyli przyjeżdżał na stację Leśnica o 08:45. Również pociąg REGIO 66219 (Wrocław-Węgliniec) przyjechał do Leśnicy o 08:28 i stał 17 minut na przyjazd pociągu R 66252.
Wie ktoś, co był przyczyną opóźnionego pociągu 66252?

Przypominam, że pociąg Regio 66252 jechał EN57-2023 w barwach Kolei Dolnego Śląska, a zatem jechałem tym opóźnionym pociągiem z Leśnicy pociągiem 66219 jechał EN57-1145.
THX 1138 - 05-11-2012, 08:07
Temat postu:
Kolej - Dolny Śląsk
06:13
poc. rel. Dzierżoniów Śl. - Legnica planowy przyjazd 7:23 do Legnicy, z powodu awarii szynobusu, poc. opóźniony 50 min. Przepraszamy za opóźnienie.
07:25
Awaria pojazdu. Pociąg Dzierżoniów Śl.(5:31) - Legnica (7:23) odwołany. Przepraszamy.
08:06
Awaria pojazdu. Pociąg Kłodzko M.(6:01) - Legnica (8:58) opóźniony 60 min. Za opóźnienie przepraszamy.

[ Dodano: 08-11-2012, 07:11 ]
8.11.2012
Kolej - Dolny Śląsk
Awaria pojazdu. Poc. Dzierżoniów Śl.(5:31) - Legnica (7:23) jest opóźniony około 30 minut. Za opóźnienie przepraszamy.
Robcio - 20-11-2012, 16:57
Temat postu:
Wczorajszy SMS od Kolei SMS i KD

Koleje SMS
8:31 - Dolnośląskie: Defekt pociągu rel. Węgliniec (7:03) - Wrocław Gł. (9:13) W Tomaszowie Bolesł. Podróżni przesiądą się do pociągu Kolei Dolnośląskich. Przepraszamy

9:20 - Dolnośląskie: Pociąg rel. Węgliniec (7:03) - Wrocław Gł. (9:13) z powodu defektu jest opóźniony około 80 minut. Przepraszamy za utrudnienia.

Koleje KD
9:51 - Kolej -Dolny Śląsk. Pociąg 69524 Zgorzelec (07:43) - Wrocław Gł. (10:03) opóźniony 40 min. Defekt pociągu PR. Za opóźnienie przepraszamy.

P.S. Czy ktoś wie, co było awarią pociągu PR rel. Węgliniec-Wrocław i jaki był skład KD rel (Zgorzelec-Wrocław)?
teleamigos - 26-01-2013, 13:11
Temat postu:
Dzis dostalem wiadomosc sms ze poc.KD Relacji Wroclaw-Jelenia góra odj.Wroclaw 9:58 ma opoznienie z powodu interwencji policji.Czy ktos wie co sie wydazylo
Jerry - 26-01-2013, 17:52
Temat postu:
pewno ktoś się nawalił w pociągu i zaczepki szukał.... norma!

A tak poważnie to kibole hamulec zerwali i milicja musiała zadziałać Język
teleamigos - 26-01-2013, 19:28
Temat postu:
Gdy by to byl pociag RE to by mnie to nie dziwilo bo tam regularnie ludzie nie chca doplacac do RE lub w ogole wsiadaja bez biletu jak do tramwaju.Coraz czesciej miedzy Legnica a Wroclawiem wystepuja podobne sytuacje,przez ktore pasazerowie narazeni sa przede wszystkim na stes nie mowiac o opoznieniu
thenatanaell - 26-01-2013, 20:00
Temat postu:
Chodziło tutaj o agresywnych pseudokibiców, którzy awanturowali się i zaciągali hamulec bezpieczeństwa...

http://www.tvn24.pl/agresywni-pseudokibice-zatrzymali-pociag-na-prawie-2-godziny,302546,s.html
Ralny - 27-01-2013, 12:45
Temat postu:
Ktoś TUTAJ napisał:
"Kto był ten widział a zwykli zjadacze chleba sugerują się bezkrytycznie każdym newsem zapodawanym przez pisamków..."

Tym pociągiem jeździ sporo ludzi. Czy ktoś może napisać jak było naprawdę z tymi kibolami? Interesują mnie rzetelne relacje od pasażerów, a nie bzdurne komentarze lewackiego, waginosceptycznego mikolstwa z Dolnego Śląska, które piłką nożną się nie interesuje, a wiedzę o świecie czerpie wyłącznie z GW, TVN i innych lewackich, prorządowych mediów głównego ścieku, które nienawidzą kibiców.
teleamigos - 27-01-2013, 12:55
Temat postu:
Dzis mamy drugi dzien weekendu i kolejna interwencja na tej trasie. tutaj
Jerry - 27-01-2013, 20:17
Temat postu:
teleamigos napisał/a:
Dzis mamy drugi dzien weekendu i kolejna interwencja na tej trasie. tutaj


Pociąg ten w Legnicy przywitało 3 sokistów i był troszkę opóźniony.
Leśny Dziadek - 27-01-2013, 20:58
Temat postu:
Patrz panie, 3 sokistów, i dało radę 16 pijanym niemcom Razz
Krzepką mamy straż !
Jerry - 27-01-2013, 22:38
Temat postu:
Leśny Dziadek, Niestety już nie widziałem co działo się dalej... Sad
A byłoby na co popatrzyć Smile
krzysztoff - 04-02-2013, 07:45
Temat postu:
04.02 ir Łużyce skład 2x EN57. Jakaś awaria i w Chojnowie ludzie przesiadają się po 30min oczekiwania do poc. Węgliniec-Chojnów 07.41-Wrocław /1x EN57/.

Już przed Legnicą zapełnienie ok. 90%... zobaczymy co będzie się dziać po odjeździe z L-cy.

#edit: Naturalnie przepełnienie, ale nie ma tragedii. Smile
dyżurny - 04-02-2013, 09:30
Temat postu:
SMS z przed chwili:
"Z powodu informacji o podłożeniu bomby zamknięto stację Wrocław Główny. Mogą wystąpić znaczne opóźnienia w ruchu pociągów"
rob21 - 04-02-2013, 11:09
Temat postu:
A to już wszystko jasne , brat czeka w Lesznie na IR Mamry wściekły bo nie zdąży na pociąg z Poznania na Szczecinek przed 13stą, IR Mamry opóźniony 100 minut :/
THX 1138 - 14-02-2013, 11:31
Temat postu:
Kolej - Dolny Śląsk
09:07
Pociąg rel. Kłodzko Miasto - Legnica 8:40 jest odwołany. Za odwołany poc.
uruchomiono komunikację zastępczą, która jedzie z ok. 100 min. opóźnieniem.
jano - 13-04-2013, 20:02
Temat postu:
Z powodu uszkodzenia sieci trakcyjnej występują utrudnienia w ruchu kolejowym między stacjami Miękinia i Wrocław Leśnica. Pasażerowie przewożeni byli autobusami komunikacji zastępczej.
Po godz. 18 przejezdny był już tor dla trakcji spalinowej.
krzysztoff - 25-04-2013, 14:23
Temat postu:
Awaria systemu sterowania ruchem LCS. Pociągi Wrocław 14.31-Węgliniec i Wrocław 15.03-Legnica stoją z tego powodu na st.Wrocław Nowy Dwór.
KPP - 25-04-2013, 16:02
Temat postu:
Według systemu SMS:

Cytat:
W zwiazku z awaria rozjazdow w st. Wroclaw Lesnica ruch pociagow na trasie Wroclaw-Legnica moze ulec zakloceniu. Przepraszamy


Cytat:
Poc. rel. Wroclaw Gl.(14:18)-Zary (17:00) od st. Wroclaw Lesnica bedzie opozniony ok 60 min. Przepraszamy

krzysztoff - 25-04-2013, 18:35
Temat postu:
No cóż. Zaufałem kierownikowi pociągu, który tak poinformował nas co się dzieje. Awaria sterowania ruchem. Pociąg Wrocław 15:03 - Legnica dojechał do Legnicy ok. godziny 17:20. 2 długie posotoje na st. Wrocław Nowy Dwór i Wrocław Żerniki (po ok. 35 min na każdy).
1762 - 20-05-2013, 09:55
Temat postu:
Wczoraj ok. 17 pomiędzy Gryfowem Śląskim a Młyńskiem (linia kolejowa biegnie przez moment bardzo blisko drogi krajowej nr 30) widziałem z drogi szynobus Kolei Dolnośląskich stojący "w polu" z wygaszonymi wyświetlaczami. Wie ktoś co się działo? Linia jednotorowa, więc jestem ciekaw jak to wpłynęło wczoraj na ruch na linii.
Rogerson - 24-05-2013, 07:57
Temat postu:
Zerwana sieć na szlaku Świebodzice - Wałbrzych Szczawienko. Od rana spore opóźnienia wszystkich pociągów kursujących po tej linii.
Dolnoślązak - 02-06-2013, 22:25
Temat postu: Przerwa w ruchu na terenie CD
Dnia 02.06.2013r. - na stronie CD (od Lichkova) od godzin rannych nastąpiła przerwa w ruchu pociągów z powodu powalonych drzew na sieć trakcyjną. Pociągi relacji Wrocław Gł. - Kłodzko Gł. - Międzylesie - Lichkov - Kłodzko Gł. - Wrocław Gł. kursowały w zestaw. 2EN57 lub 1EN57.
Od Lichkova najprawdopodobniej do usti nad Orlici przewoźnik CD uruchomił zast. komunik.
Skład wagonowy z lokom. CD nie wjechał do Polski.
Nie chcę się chwalić, ale organizacja PR Wrocław na tych pociągach wypadła bardzo dobrze Exclamation .
THX 1138 - 07-06-2013, 10:51
Temat postu:
Koleje "PR"
7.06.2013, godz. 11:10

poc. rel. Jelenia G. (8:58) - Wrocław (12:02) zostaje odwołany z przyczyn technicznych od st. Wałbrzych Fabr.
podrózni pojadą następnym pociągiem.
Noema - 10-07-2013, 15:41
Temat postu:
Ostatnio niemal każdego dnia otrzymuję SMS-y o odwołanych pociągach na linii zgorzeleckiej. Przodują oczywiście Koleje Dolnośląskie, ale i Przewozom Regionalnym też się to zdarza.

Nie wiem jak jest na innych liniach. Myślę, że podobnie, choć najgorzej jest zapewne na linii zgorzeleckiej, ze względu na "docieranie się" Impulsów.

Rozumiem, że awarie taboru się zdarzają (Impulsy padają?), a z rezerwą jest krucho, ale pozostawianie na lodzie ludzi dojeżdżających rano do pracy, bez zapewnienia komunikacji zastępczej jest totalnym przegięciem!

Jeśli tak ma wyglądać kolej regionalna pod banderą KD to wcale się nie zdziwię, gdy za jakiś czas UTK ogłosi, że na Dolnym Śląsku nastąpił znaczący spadek liczby pasażerów. I tylko beton KD będzie z tego zadowolony, gdyż mniej pasażerów to mniej pracy i problemów za te same pieniądze...

Beton
Bartuś - 10-07-2013, 15:48
Temat postu:
U mnie na odrzance prawie wszystkie pociągi obsługuje PR i SMS-y o odwołaniach i opóźnieniach przychodzą bardzo rzadko. Dojeżdżałem pociągiem do Wrocławia przez 3 lata do szkoły i faktycznie - kible w PR Wrocław wydają się być zadbane, bo psuły się b. rzadko.
kizior11 - 10-07-2013, 17:05
Temat postu:
Noema napisał/a:
Ostatnio niemal każdego dnia otrzymuję SMS-y o odwołanych pociągach na linii zgorzeleckiej. Przodują oczywiście Koleje Dolnośląskie, ale i Przewozom Regionalnym też się to zdarza.

Nie wiem jak jest na innych liniach. Myślę, że podobnie, choć najgorzej jest zapewne na linii zgorzeleckiej, ze względu na "docieranie się" Impulsów.

Rozumiem, że awarie taboru się zdarzają (Impulsy padają?), a z rezerwą jest krucho, ale pozostawianie na lodzie ludzi dojeżdżających rano do pracy, bez zapewnienia komunikacji zastępczej jest totalnym przegięciem!

Jeśli tak ma wyglądać kolej regionalna pod banderą KD to wcale się nie zdziwię, gdy za jakiś czas UTK ogłosi, że na Dolnym Śląsku nastąpił znaczący spadek liczby pasażerów. I tylko beton KD będzie z tego zadowolony, gdyż mniej pasażerów to mniej pracy i problemów za te same pieniądze...

Nie wiem czy zauważyłaś że coraz częściej JEST JEDNO OSOBOWA OBSŁUGA IMPULSA ? A DLA CZEGO ?Tak samo na Kłodzku czego jedzie komunikacja zastępcza DLACZEGO Cargo i PR Wrocław wie! bo coraz więcej maszynistów się zwalnia z KD po tym co zaczęli z nimi wyrabiać .U nas w Cargo aż huczy co się tam dzieje. .Sądzę że to nie koniec problemów z opóźnieniami pociągów KD .
Noema - 10-07-2013, 17:31
Temat postu:
kizior11, czyli to problemy kadrowe (brak maszynistów) są powodem odwoływania pociągów KD, a nie awarie Impulsów? No to pięknie...

Słyszałam, że załoga KD psioczy na beton, ze szczególnym uwzględnieniem emerytek PKP, które trzymają władzę w KD, ale nie przypuszczałam, że maszyniści masowo uciekają z KD do innych przewoźników. No ale oni są w o tyle dobrej sytuacji, że znajdą pracę wszędzie z pocałowaniem ręki. Gorzej z innymi grupami jak np. konduktorzy czy serwisanci - oni w zasadzie nie mają wyboru. Zresztą z uciekaniem z KD jest jak z uciekaniem z sekty. Już kilka osób mi mówiło, że beton KD mści się na byłych pracownikach, wydzwaniając do ich obecnych pracodawców i wygadując głupoty na ich temat, żeby im zaszkodzić.

Już dawno pisałam na forum, za co zresztą byłam ścigana przez legnicką prokuraturę na wniosek prezeski Ładniak, że beton PKP rozłoży KD na łopatki i jak widać nie myliłam się. Tej spółce nie pomogą żadne Impulsy, ani nawet rakiety międzygalaktyczne, dopóki z KD nie wyeliminuje się betonu PKP. Albo interes pasażerów, albo interes betonu i kręcenie lodów w KD. Nie da się pogodzić interesu pasażerów z interesem betonu! Niech wreszcie władze UMWD wbiją to sobie do swoich urzędniczych głów!
Dolnoślązak - 10-07-2013, 19:12
Temat postu:
Cytat:
Ostatnio niemal każdego dnia otrzymuję SMS-y o odwołanych pociągach na linii zgorzeleckiej. Przodują oczywiście Koleje Dolnośląskie, ale i Przewozom Regionalnym też się to zdarza.


Noemo. Jeżeli PR odwołują pociąg z przyczyn różnych (między innymi defekty), to podróżni jadą następnym pociągiem lub w uzgodnieniu z IC jadą poc. TLK, KD, a gdy zapowiada się dłuższa awaria (np. przerwa w ruchu) lub ostatni pociąg w dobie, to w każdym jednym przypadku jest wprowadzana zastępcza komunikacja autobusowa.
Ralny - 10-07-2013, 19:39
Temat postu:
Noema napisał/a:
Nie wiem jak jest na innych liniach. Myślę, że podobnie, choć najgorzej jest zapewne na linii zgorzeleckiej, ze względu na "docieranie się" Impulsów.

Dopuszczasz się myślozbrodni! O KD nie tylko nie wolno źle pisać bez narażania się na kadecko-mikolsko-prokuratorskie potępienie. O KD nie wolno także źle myśleć!
THX 1138 - 21-07-2013, 18:11
Temat postu: Awaria sieci trakcyjnej. Stoją pociągi Intercity
Awaria sieci trakcyjnej na odcinku Wałbrzych Szczawienko-Świebodzice (woj. dolnośląskie). Do zerwania sieci doszło przed godziną 15. Na miejscu są dwie lokomotywy, które przeciągną oczekujące pociągi Intercity relacji Warszawa-Jelenia Góra i Jelenia Góra-Warszawa. Pierwszą informację otrzymaliśmy od internauty.

Maciej Dutkiewicz, rzecznik PKP PLK o utrudnieniach po awarii sieci trakcyjnej / TVN24
"Pociąg do Warszawy jest opóźniony o 2,5 godziny i nadal nie wyruszył ze stacji Wałbrzych. Naprawa trakcji trwa" - poinformował o godzinie 16:40 redakcję Kontaktu 24 @przemo2108.

Do zerwania sieci trakcyjnej doszło przed godziną 15:. Zatrzymano pociąg towarowy, który około godziny 16 został ściągnięty za pomocą lokomotywy spalinowej. "W tym czasie na miejsce dotarł pociąg sieciowy z ekipą energetyków mających zabezpieczyć i naprawić zerwaną sieć trakcyjną" - powiedział Maciej Dutkiewicz, rzecznik PKP PLK.

Jak dodał, na miejscu są już dwie lokomotywy spalinowe, które około godziny 17:30 miały rozpocząć przeciąganie dwóch zatrzymanych pociągów PKP Intercity relacji Warszawa-Jelenia Góra i Jelenia Góra-Warszawa.

Dla pasażerów przewozów regionalnych PKP wprowadziło zastępczą komunikację autobusową. "Całkowitej usunięcie awarii sieci trakcyjnej może potrwać co najmniej dwie godziny" - dodał rzecznik.

Źródło:
http://kontakt24.tvn24.pl/temat,awaria-sieci-trakcyjnej-stoja-pociagi-intercity,93688,html?categoryId=496
krkonoš - 21-07-2013, 21:38
Temat postu:
TLK "Śnieżka" - przyjazd do Jeleniej Góry z opóźnieniem 175 minut. IR "Sokoliki" - 120 minut w plecy. IR "Galicja" w ogóle nie przyjechał do ok. 20:30. TLK "Karkonosze" do Warszawy już na starcie opóźnienie 20 minut. Szynobus do Trutnova o 17:33 też nie pojechał - z powodów, o których napisano w sąsiednim wątku. To kilka dzisiejszych danych z linii nr 274.
inny49 - 25-07-2013, 15:55
Temat postu:
Co się dziś dzieje z pociągami KD? usterka urządzeń sterowania ruchem kolejowym... Awaria pojazdu... i jeszcze jedna awaria pojazdu... Takie informacje dostałem przez SMS.
Noema - 25-07-2013, 16:00
Temat postu:
inny49, też jestem dziś zasypywana SMS-ami o odwołanych pociągach KD. Przyzwyczajcie się, bo będzie jeszcze gorzej! To są uroki monopolu uPOlitycznionej, nieudolnie zarządzanej przez emerytowany beton PKP spółeczki kolejowej.

Ostrzegałam, że tak będzie, ale mikolstwo zauroczone kadecją i Impulsami wyzywało mnie na facebooku od idiotek, psychopatek i oszołomek, a na tym forum nawoływało do likwidacji RE Wrocław - Drezno, żeby ich ukochane KD miały całkowity monopol na linii zgorzeleckiej.

Okazuje się, że to ja - idiotka, psychopatka i oszołomka - mam rację...
Robcio - 25-07-2013, 16:02
Temat postu:
Miałem czekać na pociąg o 16:09, ale ostatnio info sms KD zasypywał mi smsami, to znowu poszłem do domu.

Dzisiejsze opóźnienia w w całym regionie Dolnego Śląska:

Info SMS Koleje KD:

15:16 - Usterka urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Pociąg relacji Wrocław Gł. (13:31) - Węgliniec (15:25) jest opóźniony około 45 minut. Przepraszamy.

16:03 - Awaria pojazdu. Pociąg relacji Węgliniec (14:49) - Wrocław Gł. (16:50) jest odwołanyna odcinku Zebrzydowa - Wrocław Gł. Przepraszamy.
http://infopasazer.intercity.pl/index_pociag.php?nr_id=35374708

16:05 - Pasażerów zabierze pociąg relacji Węgliniec (16:50) - Wrocław Gł. (17:37)

16:45 - Kolej-Dolny Śląsk. Awaria pojazdu. Pociąg relacji Wrocław Gł. (16:59) - Węgliniec (18:52) jest odwołany na odcinku Wrocław Gł. - Zebrzydowa. Przepraszamy.

16:48 - Kolej Dolny Śląsk. Pasażerów zabierze pociąg relacji Wrocław (17:47) - Węgliniec (19:43)

Czyżby jest awaria Impulsa ? Uśmiałem, że nowoczesne składy padają. Kto ten tani skład zakupi, ten skład pada od awarii. Śmiechu warte. Śmiech
Beatrycze - 25-07-2013, 17:18
Temat postu:
Noema, czepiasz się tych "Impulsów". To są choroby wieku dziecięcego. Oczywiście brak własnego zaplecza technicznego do obsługi ezetów nie ma żadnego znaczenia. Upchnie się gdzieś "Impulsa" na kanał w szopie PR czy Cargo, jak to wcześniej robili w Legnicy i będzie zajebiście. Wink
jano - 25-07-2013, 20:46
Temat postu:
Tak to już jest i będzie, jeśli KD nie powiększą taboru do obsługi połączeń. Wystarczy, że awarii ulegnie jeden Impuls i już zakłócony jest ruch i obiegi składów.
Podobna sytuacja była we wtorek, kiedy już z opóźnieniem został podstawiony pociąg osobowy rel. Wrocław (15.28) - Węgliniec, i na szybko łączono dwa szynobusy do obsługi tego połączenia (zamiast Impulsu). Pociąg odjechał z opóźnieniem 25 minut.
dexter - 26-07-2013, 09:27
Temat postu:
Zastępczy "Impuls":
janox79 - 26-07-2013, 10:30
Temat postu:
A z jakich relacji zabierają szynobusy?
ufoludek - 26-07-2013, 11:53
Temat postu:
Może z żadnych. Powycinano trochę połączeń na podsudeckiej i wałbrzysko - kłodzkiej, żeby właśnie taką rezerwę mieć.
Noema - 26-07-2013, 12:37
Temat postu:
Dziś KD znów odwołały pociąg, tym razem poranny kurs z Węglińca do Wrocławia. To już jest jakaś plaga odwołań pociągów na linii zgorzeleckiej! Brawo, tak trzymać! Pasażerowie jeszcze zapłaczą za PR. Lepsze ich stare "kible", ale przynajmniej niezawodne, niż nowoczesne "Impulsy", które padają jak muchy. Dzięki KD dojazd czy powrót z pracy (na szczęście są wakacje, więc uczniowie dojeżdżający do szkół na razie nie cierpią) staje się loterią. Dojadę, albo nie dojadę...

Beton
voyager1231 - 26-07-2013, 12:44
Temat postu:
Albo KD w trybie pilnym wzmocni swój park taborowy, albo takie sytuacje będą się powtarzać coraz częściej. Wczoraj by wydostać się z Wrocławia w kierunku Węglińca czekałem 1,5h. Jeden Impuls opóźniony 140 minut, drugi około 50.Tak właśnie jest, gdy obiegi żyłuje się na maxa nie zostawiając ani chwili na rezerwę czasową. Czy KD nie nauczyły się niczego od porażki KŚ? Strach pomyśleć, co się będzie działo zimą...
BTW. dlaczego UMWD w formie aportu nie przekazał jeszcze Kolejom Dolnośląskim jednostki EN57AL i pozostałych kiblów, które są ich własnością? To byłyby idealne jednostki , zarówno do obsługi połączeń planowych (zwłaszcza EN57AL) jak i jako rezerwa taborowa.
jano - 26-07-2013, 17:47
Temat postu:
Akurat dzisiaj EN57AL jechał jako pociąg osobowy Kolei Dolnośląskich rel. Wrocław (15.28) - Węgliniec. Niestety klimatyzacja działała bardzo słabo.
voyager1231 - 26-07-2013, 20:02
Temat postu:
A to jestem zdziwiony dość pozytywnie. Widać musiał zastąpić uszkodzonego Impulsa. Jestem ciekaw, czy też pozostałe jednostki typu EN57, których właścicielem jest UMWD zostały przekazane Kolejom Dolnośląskim.
jano - 26-07-2013, 20:44
Temat postu:
Wydaje mi się, że to wyłącznie awaryjna sytuacja i jak tylko Impuls będzie sprawny to EN57AL z powrotem wróci do PR.
A przed chwilą kolejny SMS - ostatni pociąg z Jeleniej Góry przez Legnicę do Wrocławia opóźniony z powodu awarii składu. To już nie może być przypadek, seria wpadek KD jest już kompromitująca Śmiech
Robcio - 07-08-2013, 20:44
Temat postu:
Dzisiejszy IR 36122 ŁUŻYCE rel. (Kraków - Węgliniec) między Wrocławiem Muchoborem a Wrocławiem Nowym Dworem doznał 70min. Powodem było potrącenie mężczyzny.

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/963767,wroclaw-mezczyzna-zginal-na-torach-potracil-go-pociag,id,t.html
Bonifas - 08-08-2013, 10:28
Temat postu:
Lwówecka odwołania: 27-28 VII; 3-4 VIII i od 6 VIII po dziś dzień
Rogerson - 20-08-2013, 07:13
Temat postu:
Orientuje się ktoś dlaczego na odcinku Wrocław Pracze - Wrocław Stadion ostatnio pociągi jadą z prędkoscią 20km/h?
xMICHCIOx - 20-08-2013, 14:07
Temat postu:
Na Praczach jest ograniczenie do 20 km/h na torze nr 3 (km 12,020 - 12,070) z powodu nierówności w profilu rozjazdu 4 (obowiązuje na wprost i kierunek zwrotny). Mówimy o tym czy jeszcze postawiono nowe?
Rogerson - 21-08-2013, 06:37
Temat postu:
Aż tak to się nie znam, ale łopatologicznie tłumacząc Wink jak pociąg jedzie od strony Pracz w stronę centrum, to po przejeździe na ul. Głównej, momentalnie zwalnia i trzyma niską prędkość aż do momentu pojawienia się za oknem widoku na staw na Gliniankach.
Bonifas - 22-08-2013, 04:45
Temat postu:
Lwówecka od godziny 11:00 19 sierpnia do dziś włącznie
Dolnoślązak - 22-08-2013, 13:17
Temat postu:
22.08.2013 r. - pociąg 66224 rel. Wałbrzych Gł. - Wrocław Gł. odwołany Exclamation ( 07.19 we Wrocławiu)
Defekt EZT Hmm .
I ludzie do pracy między innymi we Wrocławiu musieli czekać na następny.
Gagusiek - 22-08-2013, 20:30
Temat postu:
Cytat:
Aż tak to się nie znam, ale łopatologicznie tłumacząc Wink jak pociąg jedzie od strony Pracz w stronę centrum, to po przejeździe na ul. Głównej, momentalnie zwalnia i trzyma niską prędkość aż do momentu pojawienia się za oknem widoku na staw na Gliniankach.


Są wymieniane częsciowo nowe podkłady i szyny . I stąd ta 20
Rogerson - 17-09-2013, 06:28
Temat postu:
Zerwana sieć na odcinku Wrocław Pracze - Wrocław Stadion na torze nr 2, w okolicy stacji przy stadionie.

Z tego co widziałem zaraz przed wjazdem na stację stał poc. REGIO 66422 relacji Głogów - Wrocław Główny, który miał być w stacji docelowej o 6:22.

[ Dodano: 25-10-2013, 09:59 ]
O co znowu chodzi z tymi opóźnieniami na linii Głogów - Wrocław?

Dzień w dzień pociąg, którym jeżdże rano o 6:02 jest opóźniony od 10 do 20 minut.
Bonifas - 28-10-2013, 11:09
Temat postu:
Od środy 23.10 od 9Surprisedo do dnia dzisiejszego na lwóweckiej KKS zastępuje wszystkie pociągi. Wyjątkiem był weekendowy obieg 69645/69642 kiedy pojechał szynobus.

[ Dodano: 30-10-2013, 05:05 ]
29-30 bez zmian KKS na lwóweckiej

[ Dodano: 31-10-2013, 07:54 ]
30.10 w dalszym ciągu KKA
jano - 06-12-2013, 20:37
Temat postu:
Z powodu awarii trakcji na odcinku Środa Śląska - Miękinia wszystkie popołudniowe pociągi do/z Wrocławia miały spore opóźnienia.
Dla przykładu pociąg osobowy Węgliniec-Wrocław (przyj. 14.03) dotarł na dworzec główny dopiero o godz. 16.00. Tym samym opóźniony był pociąg Wrocław (odj. 15.35)-Węgliniec. Ogromna rzesza ludzi rzuciła się wówczas na szynobus z godz. 16.05 do Legnicy, który przyjechał z Jelcza Laskowic. Na peronie była walka o wejście do małego szynobusu. Gdy już wszyscy się upchali, to przyjechał opóźniony pociąg z Węglińca, co spowodowało ponowną wędrówkę ludów już to tego składu. Mimo wszystko w szynobusie nadal panował ścisk i w takich warunkach przebiegała podróż.
Czy nie można było parę minut opóźnić pociąg z godz. 16.05 (Wrocław-Legnica), by wcześniej mógł pojechać większy Impuls do Węglińca? Confused
Jerry - 06-12-2013, 22:42
Temat postu:
WROCŁAW GŁÓWNY: stan na godz: 22:30

- 83102/3 ZEFIR Kołobrzeg - Kraków, opóżniony 432 min
- 66316 (1919) ORLICE Bystrzyca Kłodzka - Wrocław, opóźniony 125 min
- 56100/1 MIESZKO Gdynia - Wrocław, opóżniony 55 min
- 1608/9 GÓRNIK Warszawa - Wrocław, opózniony 45 min
- 61200/1 KARKONOSZE Jelenia Góra - Warszawa, opóżniony 80 min
- 7642 Zielona Góra - Wrocław, opóżniony 30 min
Robcio - 06-12-2013, 22:52
Temat postu:
jano, No nie można. Ponadto około od godziny 14:50-15:05 na stacji Wrocław - Leśnica były 2 szynobusy do Żar (Wrocław (12:46) - Żary (15:34) - opóźniony 110min) na 1 peronie, a na 2 peronie stały 2x31WE Impuls KD 69531 rel. Wrocław (14:31) - Węgliniec (16:15) jechał na (31WE-005 i 004) - opóźniony 15 min i SA134-024 do Żar - opóźniony 30 min.
Kaszyn - 16-12-2013, 13:46
Temat postu:
Wczoraj pociąg relacji Wrocław - Jelenia Góra, planowy wyjazd z Wrocławia o 16:59, wystartował z 40 minutowym opóźnieniem. Powodem była awaria lokomotywy.
Beatrycze - 05-05-2014, 19:43
Temat postu:
Informacja SMS: pociąg relacji Węgliniec (4:07) - Wrocław Gł. (5:54) z przyczyn technicznych został dziś odwołany od stacji Bolesławiec.

Czyżby Impuls padł? Nie zazdroszczę ludziom jadącym do pracy - następny pociąg mieli za 75 minut.
voyager1231 - 05-05-2014, 20:04
Temat postu:
Prawda. Jechał dopiero 69554 z Legnicy o 5.31. Na szczęście ktoś kumaty puścił na ten pociąg EN57AL, bo gdyby pojechał szynobus, tak jak to jest zapisane w rozkładzie, to połowa ludzi do pracy by nie dojechała.
jano - 05-05-2014, 20:55
Temat postu:
Zgadza się. Pomimo wielkiego tłoku wszystkim udało się wsiąść do składu i dojechać w poniedziałek do pracy i szkół. Na szczęście szynobus o tej porze pojawia się coraz rzadziej.
Beatrycze - 20-05-2014, 14:40
Temat postu:
Z przyczyn technicznych pociąg rel. Węgliniec (5:43) - Wrocław Gł. (7:35) na odcinku Bolesławiec - Legnica był dziś odwołany (inf. komunikat SMS).
Robcio - 20-05-2014, 20:43
Temat postu:
z mobilnego Infopasażera.

20.05.2014. stacja Mrozów

KD 69526 - o 06:46 spóźnił się 25 minut. Przyjeżdżał o 07:06 31WE-001 z 200% frekwą.
KD 69528 - o 07:17 spóźnił się 45 minut. Przyjeżdżał o 08:02 skład nieznany.

Jechałem tym KD 69526 ponieważ miałem pociąg bezpośredni do szkoły.

[ Dodano: 23-05-2014, 10:04 ]
Ktoś mi powie, dlaczego codziennie o 06:46 i 07:17 pociągi w Mrozowie mają opóźnienie sięgające nawet do 10-20 minut? Dzisiaj byłem zaskoczony przyjazdem 13-minutowego opóźnionego pociągu EN57-815 o 06:57 (planowany 06:46) zamiast Impulsa.
dario.d - 24-05-2014, 10:48
Temat postu:
Bo oni jeżdżą 815 w planie na 160 km na godz dlatego będą opóźnienia póki nie zmienią rozkładu, poza tym kibli jest coraz więcej. Jeszcze jedno w Przewozach jedzie się jednostką przeważnie raz tam raz powrót a oni zarzynają te pojazdy, piłują 815 cały dzień i później dziwota że to zdycha!!! wszystkie odwołane pociągi z osatnich dni to zepsuty 815, a teraz wzięli drugą jednostkę pożyczyli i co-też zniszczą???
Robcio - 24-05-2014, 17:37
Temat postu:
Szkoda :/ A tak naprawdę nie lubię tych ENów - 815, 1937, 1938... Wolę jechać nowosądeckim pociągiem Newag. A co do opóźniania to prawdopodobne ktoś niekumaty dyspoztyor chce komuś robić na złość puszczając umierającej 815tki do jazdy spowodując większe opóźnienie.
dario.d - 24-05-2014, 18:27
Temat postu:
Szef ich dyspozytury były konduktor na ''jednej kolei'' tak zwany twardy wymyślił puszczać cały dzień kible PR i marszałka żeby oszczędzać motogodziny na jaszczurach! Tak mówią ludzie z KD także ze to specjalnie to prawda ale przyczyna raczej gdzie indziej!
Noema - 24-05-2014, 21:14
Temat postu:
dario.d, nawet jeśli to prawda, tzn. stare PR-owskie kible są celowo puszczane zamiast Impulsów, aby zaoszczędzić na przeglądach technicznych, to o tym decyduje ktoś wyżej. Dyspozytor jest pionkiem, który wykonuje polecenia i zalecenia swoich przełożonych. Chociaż z drugiej strony... znając KD wszystko tam jest postawione na głowie, więc nie zdziwiłabym się gdyby to ogon merdał psem. Rolling Eyes
Robcio - 24-05-2014, 23:31
Temat postu:
Noema, Uważam, że mikole z PR nie powinny mieć pracę w KD, bo to może zaszkodzić jakości taboru w pojeździe. KD to nowoczesna spółka, ma prawo mieć uzyskać nowych pociągów oraz wagonów push-pull lub ryflaki przykładem Kolei Mazowieckiej a nie zmodernizować stare PRowskie kible i mieć kolegów ze czasów pełnienia PR. A co do taboru w KD to osobiście wolę push-pull, ryflaki oraz Traxx na czele KD, Elfy, Acatusy, Impulsy, Husarze w barwach KD. Oh takie marzenia nie do spełnienia. Very Happy


A nie przypadkiem można wysłać ENów do złomu / kasacji lub sprzedać komuś za małostkową cenę albo zamienić za nowoczesny tabor w NEWAGu?

[ Dodano: 26-05-2014, 07:50 ]
Otrzymałem przed chwilą dwie SMSy od Kolei KD.

1. "po.rel.Węgliniec(5:43)-Wrocław Gł.(7:35) z przyczyn technicznych jedzie opóźniony około 30 min. Przepraszamy za utrudnienia."

2. "poc.rel. Węgliniec(7:20 - Wrocław Gł. (9:13) z powodu defektu pojazdu zostaje odwołany. Bez uruchomienia komunikacji zastępczej. Następny pociąg o godz. 8:05.

czyżby pociąg o 07:20 to był zdechły EN57 - 815?
amadeoen57. - 26-05-2014, 07:02
Temat postu:
Cytat:
Uważam, że mikole z PR nie powinny mieć pracę w KD, bo to może zaszkodzić jakości taboru w pojeździe.

Słońce przyświeciło w łeb podczas ostatnich upałów? Co ty chcesz od PR-u?

Cytat:
KD to nowoczesna spółka, ma prawo mieć uzyskać nowych pociągów oraz wagonów push-pull lub ryflaki przykładem Kolei Mazowieckiej


Nie dość że nie po polsku, to gdzie Ty ryflaki widziałeś w KM? Może pomyliło się z KD i niejasną inwestycją w ryflaki które stoją gdzieś w krzakach.

Wszystko się nie podoba... A tak nawiasem to ciekawe ile lat impulsy będą jeździć? Kible są już na torach 40 lat!, zobaczymy czy impuls będzie taki bezawaryjny po 15 latach.
KPP - 26-05-2014, 10:04
Temat postu:
To już chyba staje się poniedziałkową tradycją:
KD 69556 opóźniony znowu kilkanaście minut.
Ralny - 26-05-2014, 11:17
Temat postu:
No i co na to mikole, dla których PR były złe, a KD są cacy? Nie przypominam sobie, żeby PR odwoływały pociągi na tak dużą skalę jak to dzieje się w KD.

Słyszałem już mikolskie opinie, że to PR są winne temu, że KD odwołują pociągi na linii zgorzeleckiej, bo padają nie Impulsy tylko kible. Śmiech
dario.d - 26-05-2014, 13:47
Temat postu:
Szczyt hipokryzji, zamiast się cieszyć że spółka PR pomaga że wogóle chce wynająć tabor konkurencji to ujadanie na Przewozy Regionalne!!! Nie kibel jest winny tylko jedni mędrcy co nie umieją tego obsługiwać i serwisować i drudzy mędrcy którym nie chce się zamówić rozkładu jazdy i w ramach zamknięcia planować tego taboru na prędkość z jaką on może jeździć a nie 160 na godzinę!!!
Dolnoślązak - 26-05-2014, 18:00
Temat postu:
Cytat:
Szczyt hipokryzji, zamiast się cieszyć że spółka PR pomaga że wogóle chce wynająć tabor konkurencji to ujadanie na Przewozy Regionalne!!! Nie kibel jest winny tylko jedni mędrcy co nie umieją tego obsługiwać i serwisować

I tutaj cię popieram Exclamation . Jak może funkcjonować Spółka KD skoro wielu, wielu maszynistów pracuje w KD z różnych Spółek kolejowych Exclamation .
Pirat - 26-05-2014, 22:12
Temat postu:
Ralny napisał/a:
Słyszałem już mikolskie opinie, że to PR są winne temu, że KD odwołują pociągi na linii zgorzeleckiej, bo padają nie Impulsy tylko kible.

Obawiam się, że w UMWD i KD myślą tak samo, gdyż nikt w UMWD nie wyciąga żadnych wniosków i nikt z KD nie ponosi żadnych konsekwencji. Dotacje płyną szerokim strumieniem, tyłki do stołków przyspawane, a pasażer niech spada na drzewo jak mu się coś nie podoba... I tylko nasze forum mąci spokój betonu KD.
Ralny - 27-05-2014, 02:10
Temat postu:
Pirat, nie tylko nasze forum mąci spokój betonu KD. Na fanpage KD sfrustrowani pasażerowie też się skarżą na opóźnione i odwołane pociągi oraz na tłok w pociągach.

https://www.facebook.com/KolejeDolnoslaskieSA
Noema - 27-05-2014, 16:22
Temat postu:
Ralny, nie może być! Internauci tak bezkarnie krytykują KD? I legnicka prokuratura nic z tym nie robi? Beton KD nie szczuje policją Marka Zuckerberga? Nie wierzę!

A gdyby ktoś nie wiedział lub zapomniał do czego piję:
http://infokolej.neon24.pl/post/31254,koleje-dolnoslaskie-ida-na-wojne-z-internautami

Wracając do tematu, dziś znów masowe opóźnienia pociągów KD na linii zgorzeleckiej. Na przykład pociąg Wrocław (16:43) - Węgliniec wyjechał z prawie godzinnym opóźnieniem. Wcześniejszy pociąg do Lubania też jest sporo opóźniony - moja siostra nim jedzie (zamiast Impulsa stary EZT) - ciekawe jak zorganizują w Węglińcu skomunikowania do Zgorzelca...
Dolnoślązak - 27-05-2014, 19:59
Temat postu:
Noema, Ralny, Pirat Exclamation . Mam drobną uwagę. Co Wy tak czepiacie się Spółki KD Exclamation . Przecież ta Spółka jest tak nowoczesna, punktualna, uprzejma, itd. a Wy macie czelność ją krytykować Question .
I tutaj gwoli dołożenia swojego zdania, to chciałbym zauważyć, że znowu KD nie wiem na jakich zasadach wypożyczyła już 2 EZT od PR Wrocław Exclamation . A pani Prezes tak "kocha" PR Wrocław, że zmuszona jest sięgać o tak stary, zdezelowany sprzęt PR Crying or Very sad Dlatego gratuluję dalszego pomysły przejmowania linii od PR dla Spółki KD.
Panie Marszałku UMWD Exclamation . Spółka KD nie ma żadnego zaplecza technicznego ( poza Węglińcem) nie ma wykwalifikowanej kadry do obsługi pociągów - np. próby hamulców, oględzin składów, maszynistów wykonywane przez rewidentów, maszynistów różnych Spółek z licencją kolejową itd.
Ja mam krótkie pytanie do przedstawicieli KD - jeżeli Impuls na linii 274 w przyszłości będzie się naprawiał, zdefektuje, itd. to co wtedy zrobicie Question . Pewnie tak samo jak jest obecnie Sad . Tylko pasażerowie z linii 274 tak polubownie tego nie odpuszczą Exclamation
Bartuś - 27-05-2014, 20:11
Temat postu:
Dolnoślązak "Dobry" PR Wrocław widać też bardzo kocha KD, skoro podsyła konkurencji swoje najlepsze, zmodernizowane kible będące świeżo po rewizji (dziś mało mnie krew nie zalała jak zobaczyłem zmodernizowanego EN57-1782 jako osobówka KD do Węglińca). O tym jak te kible są zajeżdżane można zresztą przeczytać na tym forum. Teraz po "zajeżdżance" w KD 815 i 1782 zapewne staną się kompletnie wyeksploatowanymi dziadami wymagającymi solidnych napraw.

Na własne zaś relacje Przewozy Regionalne puszczają złom choćby w niedzielę o 16:55 na przyjemną 3,5-godzinną podróż do Zielonej Góry wypuścili plastiki, z kolei dziś rano na iR Galicja do Krakowa pojechało jakieś złomowisko z twardymi siedzeniami, prawdopodobnie ściągniete z Katowic (po plakatach było widać). O cudeńkach techniki 012 i 022 które wciąż jeżdżą i straszą pasażerów z Dolnego Śląska chyba też nie muszę wspominać.
Dolnoślązak - 27-05-2014, 20:19
Temat postu:
Cytat:
"Dobry" PR Wrocław widać też bardzo kocha KD, skoro podsyła konkurencji swoje najlepsze, zmodernizowane kible (dziś mało mnie krew nie zalała jak zobaczyłem zmodernizowanego EN57-1782 jako osobówka KD do Węglińca).

Bartuś, ta decyzja została podjęta przez dyrekcję PR Wrocław. To UMWD oraz KD powinni reagować na tą sytuację.

Cytat:
Na własne zaś relacje Przewozy Regionalne puszczają złom choćby w niedzielę o 16:55 na przyjemną 3,5-godzinną podróż do Zielonej Góry wypuścili plastiki, z kolei dziś rano na iR Galicja do Krakowa pojechało jakieś złomowisko z twardymi siedzeniami, prawdopodobnie ściągniete z Katowic (po plakatach było widać). O cudeńkach techniki 012 i 022 które wciąż jeżdżą i straszą pasażerów z Dolnego Śląska chyba też nie muszę wspominać.


Obiecuję, że ten problem będzie zgłoszony dyrekcji PR Wrocław Exclamation
Bartuś - 27-05-2014, 20:34
Temat postu:
Dolnoślązak Miło że ktoś się jeszcze takimi "pierdołami" interesuje Smile

Tak swoją drogą to zastanawiam się, gdzie KD serwisuje te swoje impulsy? Mają jakiekolwiek zaplecze techniczne, czy wszelkich napraw dokonują "pod chmurką" ? Jeśli to drugie, to naprawdę nie ma się co dziwić że przy takiej eksploatacji padają jak muchy.
bystrzak2000 - 28-05-2014, 18:29
Temat postu:
Impulsy są serwisowane w szopie PKP Intercity we Wrocławiu.
black - 29-05-2014, 12:17
Temat postu:
Wczorajszy pociąg KD z Wrocławia do Żar na stacji Wrocław Leśnica planowy przyjazd 21.18 opóźniony 30 minut. Te opóźnienia stają się powoli tradycją KD.
Bonifas - 29-05-2014, 17:39
Temat postu:
Odwołania też. Tylko przypomnę że na lwóweckiej od 7 marca więc już prawie trzy miesiące codziennie wypadają dwie lub trzy pary pociągów które zastępuje KKS. W zależności od dnia tygodnia są to pociągi 69781 / 69880; 69785 / 69884; 69787 / 69886 od poniedziałku do piątku i 69785 / 69884; 69787 / 69886 w soboty i niedziele. Wyjątkiem był majowy weekend gdzie wszystko jeździło normalnie od 16:00 30 kwietnia do 16:00 4 maja. Łącznie od 7 marca odwołano 418 pociągów relacji Jelenia Góra- Lwówek Śląski - Jelenia Góra - imponujące dzień popędza dzień a minęło ich już 83
black - 03-06-2014, 09:03
Temat postu:
Festiwalu opóźnień i odwołań KD ciąg dalszy. Wczorajszy pociąg KD z Wrocławia do Żar na stacji Wrocław Leśnica planowy przyjazd 21.18 opóźniony 30 minut. Dzisiejszy KD 69554 Legnnica (5:33) Wrocław Główny odwołany od Jaśkowic Legnickich do Wrocławia Głównego.
kriss_18 - 03-06-2014, 09:30
Temat postu:
Na Podsudeckiej również coraz częściej składy defektują , bądź są wysyłane na inną trasę , szczególnie odcinek Legnica-Jawor jeździ KKA. Dzisiejszy kurs z Legnicy 6:14 do Kłodzka w całości odwołany.
Co się dzieje z tymi składami?
jano - 03-06-2014, 09:51
Temat postu:
black napisał/a:
Festiwalu opóźnień i odwołań KD ciąg dalszy. Dzisiejszy KD 69554 Legnnica (5:33) Wrocław Główny odwołany od Jaśkowic Legnickich do Wrocławia Głównego.

Co ciekawe, według zapowiedzi wygłaszanych przez megafon (stacja Miękinia), pociąg był opóźniony najpierw o 25 minut, a następnie o 50 minut. W między czasie przyjechał następny pociąg osobowy rel. Węgliniec - Wrocław (załadowany ludźmi z dwóch pociągów).
Informacja sms mówiła o odwołaniu pociągu.
Z kolei według infopasażera odwołany pociąg jechał sobie planowo całą trasę.

Bałagan informacyjny jak zwykle.
black - 03-06-2014, 10:08
Temat postu:
KD jeździ na zasadzie - wykorzystywać cały tabor, a jak coś się zepsuje to się odwoła. Nie mierzą sił na zamiary. Chcą jak najwięcej zarobić nawet kosztem pasażera. Nic nie poradzimy na to bo siedzi tam taki sam beton jak w PR.
surgeon - 12-06-2014, 18:23
Temat postu:
Dzisiaj były odwołane pociągi na Nadodrzance oraz problemy z transportem gumowym, z okazji zerwania drutu, a tu cisza. #NiewygodneInfo Wink
Krzysiu - 13-06-2014, 09:21
Temat postu:
black napisał/a:
KD jeździ na zasadzie...

Ciekawostką jest, jak wielu tu jest ignorantów nie potrafiących zrozumieć, że to nie KD ustala sobie relacje i ilość kursów, tylko marszałek województwa, który jest też właścicielem taboru. KD realizuje wyłącznie zlecenia marszałka i podskakiwać nie może, bo to marszałek jest właścicielem KD.

Od razu uprzedzę: w myśl prawa organem samorządu wojewódzkiego jest marszałek, a nie urząd marszałkowski.
ufoludek - 13-06-2014, 10:34
Temat postu:
To w jakim celu powołano KD? Żeby była ta sama jakość, tylko więcej spółek?
dario.d - 13-06-2014, 12:36
Temat postu:
Żeby wyeliminować jedną ze spółek, mieć pule stołków dla swoich i kontrole nad tymi stołkami, za taką samą kasę albo nawet trochę większą jaką słano do Warszawy. Brednie o jakości, jazdy po krzakach itd to opium dla ciemnego ludu i mamienie związkowców PR żeby nie wyszli na tory. Zobacz sobie co było na początku KD, dwa kolzamy i dwie stare pesy które w PR więcej stały niż jeździły i w KD też pewnie więcej stoją niż jeżdżą, jaka to jakość, jak byle EN57 jest lepszy. Tylko zdaje się że marszałkowi coś w tych planach po kilku latach nie wyszło!!!
bystrzak2000 - 13-06-2014, 18:58
Temat postu:
KD powstały, kiedy ówczesne PKP PR były państwowe i robiły co chciały żądając coraz to większej dotacji na pokrycie strat, również w innych regionach (tego problemu akurat nie rozwiązano do dzisiaj). KD miały jeździć przede wszystkim taniej i po to powstały. Gadka o lepszej jakości, itp. były tylko pod publikę.
Modliszka - 15-06-2014, 10:22
Temat postu:
Krzysiu napisał/a:
Ciekawostką jest, jak wielu tu jest ignorantów nie potrafiących zrozumieć, że to nie KD ustala sobie relacje i ilość kursów, tylko marszałek województwa, który jest też właścicielem taboru. KD realizuje wyłącznie zlecenia marszałka i podskakiwać nie może, bo to marszałek jest właścicielem KD.

Teoretycznie masz rację. Jednak oczywistym jest fakt, że pan marszałek osobiście takimi sprawami się nie zajmuje. Od tego w UMWD jest sztab ludzi zatrudniony w Departamencie Infrastruktury i w jednostkach podrzędnych: Wydział Transportu i podległy Dział Transportu Szynowego oraz Dział Organizacji i Promocji Transportu. W sumie kilkudziesięciu urzędników dobrze wynagradzanych z naszych podatków, w tym paru mikoli nieprzepadających za tym forum.
Bonifas - 16-06-2014, 06:33
Temat postu:
Od wczoraj KD odwołało nawet jedyny dotychczas uruchamiany szynobus na lwóweckiej. Obecnie kursuje KKZ na wszystkich połączeniach.
black - 18-06-2014, 07:23
Temat postu:
Wczorajszy 69581 Wrocław-Lubań Śląski odwołany. Defekt jednostki :/
ufoludek - 18-06-2014, 07:36
Temat postu:
KD przestało już chyba wysyłać SMSy z odwołaniami / opóźnieniami na tej linii. Do niedawna było ich po kilka dziennie. Od kilku dni nie otrzymuję żadnego.
black - 18-06-2014, 13:26
Temat postu:
Pewnie żeby się Urząd Marszałkowski nie dowiedział Wink albo wykorzystali limit sms Wink a tak na serio to rzeczywiście przestali wysyłać. Mają wiadomo gdzie pasażerów.
KąsaczPL - 18-06-2014, 14:44
Temat postu:
Może szynobusy się przestały spóźniać? ;D
Bonifas - 18-06-2014, 14:51
Temat postu:
Jakie szynobusy na lwóweckiej od 7 marca jeździ KKZ Evil or Very Mad
bystrzak2000 - 19-06-2014, 15:41
Temat postu:
Na Lwóweckiej jest stała, planowa KKZ. Już dawno powinni wpisać ją do rozkładu...
KąsaczPL - 22-06-2014, 16:19
Temat postu:
Przed chwilą dostałem sms od Kolei Dolnośląskich, że pociąg relacji Legnica(14:12) Kłodzko Gł(17:13) jest odwołany od stacji Piława G. Uruchomiono komunikację zastępczą.
dienekes - 22-06-2014, 21:59
Temat postu:
Wakacje sie zaczeły to obrzucano szynobus kamieniami i wybito szyby
black - 23-06-2014, 14:12
Temat postu:
Dzisiejszy poranny Z Węglińca do Wrocławia Głównego (z Malczyc odjazd o 6.55) obsłużony przez szynobus. Ręce mi opadły jak to zobaczyłem...
dario.d - 23-06-2014, 15:57
Temat postu:
Trzy kible i jeszcze im mało?!!! wczoraj wieczorem do lubania jednostka 905 opóźniona 20 minut!!!
black - 23-06-2014, 16:59
Temat postu:
KD już pożyczyło 3 EZT?? A co z impulsami i zmodernizowanymi EZT?
dienekes - 23-06-2014, 20:45
Temat postu:
Z tego co wiem podziekowac trzeba małolatom bo 22 czerwca wybito kamieniami szyby w szynobusie do Kłodzka i w jednym z impulsów przez co pojazdy zostaly odstawione na wymiane szyb
Leśny Dziadek - 07-07-2014, 20:24
Temat postu:
Dziś wykrzaczył się towarowy na trasie między Bardo a Bardo Przyłęk - ciekawe jakie opóźnienia i co odwołają ?
kriss_18 - 24-07-2014, 19:12
Temat postu:
Co się dzieje z szynobusami, jak nie opóźniane na Podsudeckiej, to ostatni w relacji Legnica-Dzierżoniów-Legnica już trzy razy w tym tygodniu odwołane w zamian KKZ ? Hmm
Bonifas - 06-08-2014, 13:16
Temat postu:
Z pięciu miesięcznym opóźnieniem zamieszczono komunikat. Ciekawe co będzie od września.
https://www.kolejedolnoslaskie.eu/pl/aktualno%C5%9Bci/komunikacja-zast%C4%99pcza-na-trasie-jelenia-g%C3%B3ra-lw%C3%B3wek-%C5%9Bl%C4%85ski.html

Szanowni Podróżni, z przyczyn technicznych, pociągi relacji Jelenia Góra- Lwówek Śląski zostają odwołane do dnia 31 sierpnia 2014 r. Za odwołane pociągi została uruchomiona komunikacja zastępcza.

Obsługa podróżnych w busach komunikacji zastępczej odbywać się będzie według taryfy obowiązującej w pociągach Kolei Dolnośląskich.

W autobusach komunikacji zastępczej będzie ograniczona możliwość przewozu bagażu i rowerów.
Nuter - 07-08-2014, 21:36
Temat postu:
Lepiej z pięciomiesięcznym opóźnieniem niż wcale. Very Happy

Stosowna wzmianka pojawiła się też dziś na lokalnym portalu:
http://lwowecki.info/pl/1061/59/c/koleje-dolnoslaskie-zartuja-z-pasazerow.html
Jerry - 09-08-2014, 07:41
Temat postu:
Wczorajszy ostatni pociąg Wrocław - Kłodzko Gł. ponad 120 min po planie
Wrocławiak - 10-09-2014, 12:17
Temat postu:
09.09.2014 r.

Pociąg z Łodzi Kaliskiej do Jeleniej Góry - odj. z Wrocławia Gł. pl. o godz. 19.05 był opóźniony około 70'. Później przez megafon poinformowano, że zwiększył opóźnienie do 90 minut. Podróżni niezadowoleni, wypowiadające niecenzuralne słowa itd.
Ja się pytam PR Wrocław dlaczego w tym dniu nie wystawiono składu zastępczego z Wrocławia Gł. do Jeleniej Góry, gdzie wcześniej w takich przypadkach wiele razy było praktykowane. Mało tego we Wrocławiu Gł. stał jeszcze 20 minut zanim odjechał. Z tego pociągu prawie wszyscy wysiedli, a kilkadziesiąt osób czekało grubo ponad godzinę na ten pociąg do Jeleniej Góry. Odjechaliśmy około 20.30, gdzie za niespełna 30 minut był następny pociąg w tym kierunku Exclamation Panie Marszałku, Spółka PR - czy tak powinno się postępować z podróżnymi Question . Wiem, że UMWD czyta wasze forum i wierzę, że tą sytuację nieudolności PR Wrocław wyjaśni..
kriss_18 - 28-09-2014, 21:18
Temat postu:
Komunikat z ISMS
Awaria pojazdu Poc. rel Wrocław G(16:37)-Dzierżoniów (17:59) jest opóżniony na czas nieograniczony.Przepraszamy
Podróżnych z poc.69803 Wrocław (16;37)do Dzierżoniowa przewiezie poc PR z Wrocławia (17:44) kier .Wałbrzych, przesiadka w Jaworzynie na poc. KD
Niestety tak to wyglądało.
Uczestniczyłem w tej podróży z rodzinką.
Awaria składu nastąpiła w Jaworzynie, po południowym kursie ze Świdnicy.
Tylko szkoda , że pasażerów poinformowali komunikatem , że pociąg odwołany bez komunikacji zastępczej.
Grubo ponad 100 osób zrezygnowało z przejazdu , przesiadając się do PKSu
Dopiero koło godz 17:25 poinformowano nas że możemy udać się do Jaworzyny pociągiem Regio, dalej KD, z tym że ok.15 osób tylko pojechało.
W Jaworzynie przesiedliśmy się na naprawiony szynobus, gdzie do Dzowa dojechaliśmy 75min po czasie, na stacji docelowej zaś szynobus uległ awarii i powrót do Wrocławia z Dzowa mial o godz. 20.10 czyli 120min po czasie i tu również prawie wszyscy ok.30 osób zrezygnowało przesiadając się do PKSu, ciekaw jestem czy nerwy tych pasażerôw szybko puszczą i kiedyś wrócą do usług KD. Niestety nie każdemu można przetłumaczyć zjawiska nowych pociągów.
bystrzak2000 - 28-09-2014, 21:46
Temat postu:
To co powinno być największą przewagą kolei wobec przewoźników drogowych, czyli informacja pasażerska, niestety w Polsce leży i kwiczy. I właściwie dalej nie ma co komentować...
kriss_18 - 28-09-2014, 21:52
Temat postu:
Dokładnie, w tym przypadku totalne zero organizacji.

[ Dodano: 04-10-2014, 08:38 ]
Wczorajsze (3.10.2014) opóźnienie za awaryjny szynobus z godz.17.45 z Dzierżoniowa do Kłodzka , KKA wyniosła 220min, czyżby autobus również się uszkodził?
black - 15-12-2014, 07:30
Temat postu:
Dzisiejszy 69528 opóźniony już od stacji początkowej czyli Legnicy ok 20 minut. No cóż. Rozkład nowy i od nowa opóźnienia (oczywiście jak zwykle z przyczyn technicznych).
koluser - 17-12-2014, 08:53
Temat postu:
Pociągi Kwisa na trasie Wrocław-Węgliniec-Wrocław codziennie notują opóźnienie 15-20 min. Związane jest to z nierealnym planowym czasem przejazdu rzędu 1h23m - 1h29m. Kto wymyślił takie czasy!!!!???? Dlaczego Impulsy jadą max. 130 km/h, a nie jak powinny 160km/h??? Hasło "będziemy jeździć częściej i szybciej" zostało tylko na papierze. Zastanawiam się tylko, czy ktoś w końcu za to odpowie??? Mad Confused
bystrzak2000 - 17-12-2014, 11:27
Temat postu:
Impulsy 160 km/h to już zdaje się od wielu miesięcy nie jeżdżą.
voyager1231 - 17-12-2014, 20:36
Temat postu:
Jeździły. Nie było opóźnień, a wytrasowane były na 160 km/h, jeszcze w poprzednim RJ. Może zabrakło maszynistów do podwójnej obsady?
Dolnoślązak - 19-12-2014, 22:14
Temat postu:
Poc. nr 69881 rel. Wrocław Gł. - Wałbrzych Gł. z godz. 18.20. Odjazd z Wrocławia Gł. +40 min. Exclamation . Podróżni (frekwencja lekko ponad 100%) siedzą cierpliwie i denerwują się, dlaczego poc. nie odjeżdża. Zero informacji o przyczynie oczekiwania ponad 20 minut na peronie V Exclamation . Sympatyczna pani kasjerka (kierowniczka?) dopiero, przy kontroli biletów informowała, że zgłaszała przyczynę postoju. jednak ponad połowa EZT-AL nie słyszała kompletnie NIC Exclamation .
Kilku podróżnych jechało sobie gratis, ponieważ "fajna" pani konduktor miała co robić na tym składzie zanim doszła do końca składu.
Noema - 20-12-2014, 00:42
Temat postu:
Oto opóźniony pociąg KD. Jeśli ktoś jechał na przesiadkę (TLK "Karkonosze" do Warszawy czekał na opóźniony pociąg KD) to nieźle się wkurzył. A przyczyną jest opóźniony pociąg KD z Jeleniej Góry do Węglińca przez Zgorzelec. I teraz sami powiedźcie, czy nie miałam racji:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=331857#331857

Nawali coś pod Jelenią lub Zieloną Górą i wali się rozkład jazdy na linii zgorzeleckiej! Stąd apeluję do KD i UMWD po raz kolejny: skończcie z tym cyrkowaniem i zróbcie wreszcie "wahadełko" na trasie Węgliniec - Zgorzelec / Lubań (dwa szynobusy przeznaczone na tę trasę). Takie rozwiązanie będzie mniej zawodne i mniej podatne na opóźnienia wtórne.
Beatrycze - 20-12-2014, 21:46
Temat postu:
Noema, dzisiaj powtórka z dnia wczorajszego. Właśnie dostałam SMS o opóźnieniu i skomunikowaniu pociągu z Węglińca do Wrocławia.

Swoją drogą, czekać w nocy kilkadziesiąt minut na opóźniony pociąg KD na tym wygwizdowie jakim jest dworzec Zgorzelec Miasto nadający się na scenerię horrorów... Nie zazdroszczę!

A to się zdarza nader często:
https://www.facebook.com/masz4/posts/1527092294189181


black - 28-12-2014, 22:39
Temat postu:
wczorajsze Łużyce opóźnione 15 minut a do tego zapchane po wszelkie granice. Za to dzisiaj 69591 Wrocław-Lubań opóźniony na starcie 20 minut.
Gaspares - 28-12-2014, 22:43
Temat postu:
Dzisiejszy wycieczkociąg KD 66075 z Jeleniej Góry do Wrocławia złapał w Nowogrodźcu opóźnienie +70 min.
black - 09-01-2015, 13:08
Temat postu:
z profilu facebookowego:

W dniu dzisiejszym około godziny 11.05 na odcinku Górzyniec – Piechowice linii Jelenia Góra – Szklarska Poręba Górna pociąg Kolei Dolnośląskich nr 69834 „Chybotek” relacji Szklarska Poręba Górna - Wrocław Główny uderzył w znajdujące się na torze drzewo. W wyniku zderzenia uszkodzeniu uległy: pojazd EN57AKD-1938 oraz sieć trakcyjna.

W chwili zdarzenia w pociągu było 15 pasażerów.

Na miejsce udali się przedstawiciele Kolei Dolnośląskich i komisja wypadkowa, która zbada przyczyny zdarzenia. Obecnie wszystkie nasze działania koncentrują się na zapewnieniu ciągłości ruchu.

Dalsze informacje będziemy przekazywać na bieżąco.



Jakieś fatum czy co??
sZakOOu - 09-01-2015, 13:48
Temat postu:
Rachwalski się wypowiedział, że wprowadza KKA do odwołania, aż PKP PLK zrobi porządek z odcinkiem do Szklarskiej Poręby. Wygląda na to, że sprawę trzeba zgłosić do UTK, bo inaczej nic się nie zmieni...
Anonymous - 09-01-2015, 13:52
Temat postu:
No to ładne kwiatki. A ferie się zbliżają.
Noema - 23-01-2015, 12:43
Temat postu:
Oto opóźniony pociąg KD relacji Gryfów Śl. - Wrocław Gł. Odprowadzałam na niego siostrę. Nie muszę chyba mówić jak się wqrwiła... Ostatecznie odwiozłam ją autem do Węglińca.

I teraz sami powiedźcie, czy nie miałam racji:
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=331857#331857

Nawali coś pod Jelenią Górą i wali się cały rozkład jazdy na linii zgorzeleckiej! Tłumy pasażerów ze Zgorzelca, Węglińca, Bolesławca, Chojnowa, Legnicy wqrwieni. Stąd apeluję do KD i UMWD po raz kolejny: skończcie z tym cyrkowaniem i zróbcie wreszcie "wahadełko" na trasie Węgliniec - Zgorzelec / Lubań (dwa szynobusy przeznaczone na tę trasę). Takie rozwiązanie będzie mniej zawodne i mniej podatne na opóźnienia wtórne.

Czy ktoś wreszcie pójdzie po rozum do głowy?!
FTD - 25-01-2015, 21:11
Temat postu:
Ten pociąg nawalił w Ruszowie bo taki ma obieg. Jedzie jako ranny Żary-Gryfów Śl, w Gryfowie przechodzi na Gryfów Śl-Wrocław Gł, we Wrocławiu na Wrocław-Zgorzelec. Miałem jechać tym pociągiem z Legnicy do Wrocławia i tam miałem mieć przesiadkę na TLK w kierunku pomorza. Jak dobrze że sprawdziłem rano infopasażera - poc. Żary-Gryfów i już wiedziałem, że będą problemy i trzeba jechać wcześniej (w moim przypadku poc Bóbr, który także załapał 60min na starcie ale było to spowodowane podsyłem do Ruszowa, w końcu pojechałem jeszcze wcześniej a Bóbr został skrócony do relacji Legnica-Wrocław)

Moim zdaniem bezsensowne jest układanie RJ pod obiegi. W Gryfowie Śl spotykają się właśnie ranny Żary-Gryfów Śl z poc. Jelenia Gryfów Śl. Ten z Żar jak napisałem wyżej w Gryfowie przechodzi na poc Gryfów-Wrocław, ten z Jeleniej wraca do Jeleniej. Czy nie można było zrobić Żary-Jelenia i Jelenia-Wrocław z mijanka w Gryfowie? Może ktoś z pracowników KD wytłumaczyć rzetelnie czym jest to podyktowane? Bo każda obsuwa rannego Żary-Gryfów powoduje wtórne opóźnienie składu Gryfów Śl-Wrocław, a zmiana relacji w Gryfowie to tylko 5 minut!
black - 26-01-2015, 08:46
Temat postu:
23.01.2015 pociąg Węgliniec (7.23)-Wrocław (9.03) opóźniony o 40 minut,
24.01.2015 pociąg Węgliniec (13.24) - Wrocław(15.12) opóźniony 20 minut,
24.01.2015 pociąg Legnica (15.36)-Wrocław(16.29) opóźniony o 60 minut,
25.01.2015 pociąg Żary(17.34)-Wrocław(20.21) opóźniony 30 minut,

Co tu się dzieje?? Rozumiem opóźnienia sporadyczne, ale to jest nagminne, a wypisałem tylko opóźnienia o których wiedziałem bo jechałem, albo dostałem sms - w rzeczywistości pewnie było ich jeszcze kilka.
krzysztoff - 26-01-2015, 15:37
Temat postu:
Dzisiaj poc. Wrocław-Zgorzelec wymieniony 2 posty wyżej opóźniony wyjazd z Wrocławia ok.15min.
ufoludek - 26-01-2015, 19:39
Temat postu:
black napisał/a:
23.01.2015 pociąg Węgliniec (7.23)-Wrocław (9.03) opóźniony o 40 minut,
24.01.2015 pociąg Węgliniec (13.24) - Wrocław(15.12) opóźniony 20 minut,
24.01.2015 pociąg Legnica (15.36)-Wrocław(16.29) opóźniony o 60 minut,
25.01.2015 pociąg Żary(17.34)-Wrocław(20.21) opóźniony 30 minut,

Proponuję nie robić rozpisek z smsów, bo to może się skończyć ograniczeniem usługi.
black - 26-01-2015, 22:04
Temat postu:
Ograniczeniem usług? I tak te smsy są bardzo ograniczone więc nie wiem czy da się jeszcze bardziej.
koluser - 27-01-2015, 13:03
Temat postu:
Dość często jeżdżę pociągiem Kwisa na odcinku Wrocław-Węgliniec-Wrocław (który ma bardzo ambitne czasy przejazdu planowego) i jeszcze nigdy na tej trasie nie przyjechał wg planu. Czy komuś z forumowiczów udało się trafić na planowy przyjazd KWISY?
anatolinka - 27-01-2015, 17:44
Temat postu:
koluser, jak na zawołanie, dzisiejsza Kwisa z Wrocławia do Legnicy przyjechała planowo. Chyba pierwszy raz Smile Widać się da, co więc zawodzi?
Pirat - 27-01-2015, 20:53
Temat postu:
Drodzy Państwo! Dzisiejszego wieczoru, podczas realizacji pociągu 69550 rel. Węgliniec-Wrocław Główny w stacji Legnica miał miejsce nieszczęśliwy wypadek - potrącenie osoby postronnej. Poszkodowany został natychmiast przewieziony do szpitala, natomiast zdarzenie wywołało opóźnienia wtórne, które mogą być odczuwalne na linii E-30 (Wrocław-Legnica-Węgliniec-Zgorzelec) do końca dnia. Za utrudnienia serdecznie przepraszamy.

https://www.facebook.com/KolejeDolnoslaskieSA/posts/694090020688272
voyager1231 - 13-02-2015, 06:32
Temat postu:
Dziś 69524 był opóźniony 15 minut. Wjechał na peron dokładnie o 6:17,30 sek. Niestety o 6:17,00 odjeżdża super-hiper Pendolino. Na ten pociąg z Impulsa chciało się przesiąść jakieś 10 osób. Jedyne co zobaczyli wjeżdżając na dworzec to pusty peron i napis "Warszawa Wschodnia" na wyświetlaczu. Pendolino nie za czekało minuty na dziesieciu (!) pasażerów.

Ktoś jest jeszcze zdziwiony, dlaczego Intercity pikuje w dół?
mateusz123 - 13-02-2015, 15:57
Temat postu:
voyager1231,
A najepsze, że i tak pewnie był chwilkę przed planem w Opolu, poza tym ma tam 2 minutowy postój.
Podział na spółeczki się kłania... porażka. A ci co się chcieli przesiąść podejrzewam, że poszli na autobus bo potem długo "Warszawy" nie ma
Bartuś - 13-02-2015, 15:59
Temat postu:
Mam tylko nadzieję że te 10 osób skorzystało z faktu że w "kupie siła" i taką awanturę zrobili w zakładzie zachodnim IC że zostały im podstawione taksówki.
black - 04-03-2015, 09:15
Temat postu:
Dzisiejszy 69528 z Legnicy do Wrocławia odwołany. Pojechaliśmy następnym który zatrzymywał się wyjątkowo na wszystkich stacjach.
ricobar - 04-03-2015, 20:52
Temat postu:
black napisał/a:
Dzisiejszy 69528 z Legnicy do Wrocławia odwołany. Pojechaliśmy następnym który zatrzymywał się wyjątkowo na wszystkich stacjach.

I dzięki temu we Wrocławiu +15 i oczywiście żadnej informacji ze strony obsługi pociągu, ani w Legnicy, ani dalej. Confused
PasazerRE - 13-03-2015, 21:42
Temat postu:
69591 stoi przed Miłkowicami, bo na stacji właśnie w Miłkowicach wysiadł system sterowania ruchem. Stoi juz 20 minut i nie wiadomo ile jeszcze, obsługa mówi że w sobotę było to samo i stali koło 3 godzin.

ooo... Juz ruszył
Ale 20 minut w plecy

W Chojnowie 25 minut w tył... Niestety
Noema - 19-03-2015, 13:04
Temat postu:
Dzisiejszy pociąg Jelenia Góra - Legnica opóźniony w Zgorzelcu ok. 30 min. Według Infopasażera pociąg Legnica - Wrocław nie czekał 20 min. na przesiadkowiczy. Brawo KD! Dzięki wam pasażerowie będą mieli godzinę czasu na zwiedzanie Legnicy.

Przypominam, że KD rozbiły bezpośrednią relację Zgorzelec - Wrocław na połączenie z przesiadką w Legnicy. Skutki widzimy... Nie dość, że uwalono wszystkie bezpośrednie pociągi ze Zgorzelca do Wrocławia (3 RE i 1 Os) to teraz KD nie zapewniają nawet skomunikowań. A potem się dziwią, że ludzie wieszają psy na nich. Róbcie tak dalej...

Beton
mateuuu - 19-03-2015, 22:08
Temat postu:
Noema napisał/a:
Dzisiejszy pociąg Jelenia Góra - Legnica opóźniony w Zgorzelcu ok. 30 min. Według Infopasażera pociąg Legnica - Wrocław nie czekał 20 min. na przesiadkowiczy. Brawo KD! Dzięki wam pasażerowie będą mieli godzinę czasu na zwiedzanie Legnicy.

Wyimaginowani pasażerowie, bo rzeczony pociąg oczywiście czekał w Legnicy na opóźniony pociąg ze Zgorzelca. Infopasażer odświeża dane raz na dziesięć minut i nie zawsze to co jest w nim wyświetlone pokrywa się z rzeczywistością.
Noema - 20-03-2015, 22:26
Temat postu:
mateuuu, wiem jak funkcjonuje Infopasażer, dlatego zaglądałam parę razy (nawet po 20 min.) i pociąg cały czas był na zielono. No ale skoro twierdzisz, że KD zachowały skomunikowanie w Legnicy to widocznie masz inne źródło informacji. Tematu nie było.
voyager1231 - 21-03-2015, 17:53
Temat postu:
Ktoś wie dlaczego na 69585 do Legnicy jedzie złom EN57-679 ??
jano - 21-03-2015, 18:07
Temat postu:
Ta stara jednostka jeździ już od kilku dni w rel. Legnica - Wrocław - Legnica.
Po porannym kursie Legnica-Wrocław (przyj. godz. 6.29) od Wrocławia jechała nawet dalej jako osobowy do Szklarskiej Poręby.
voyager1231 - 21-03-2015, 19:11
Temat postu:
Czyli jakiś Impuls kaput.
Bartuś - 21-03-2015, 20:43
Temat postu:
Jedną z najlepszych jednostek z PR Wrocław nazywacie złomem ? Neutral Na innych liniach ludzie się cieszą że podstawiają odświeżonego kibla zamiast plastików a wy narzekacie.
jano - 21-03-2015, 20:50
Temat postu:
Człowiek do dobrego szybko się przyzwyczaja Very Happy
Jednostka po modernizacji siedzisk, okien i drzwi oczywiście odstaje (na plus) estetyką od pozostałych "starych" kibelków, tylko ze względu na osiągane prędkości zbiera od kilku do kilkunastu minut opóźnienia na odcinku Legnica-Wrocław.
bystrzak2000 - 22-03-2015, 12:00
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Czyli jakiś Impuls kaput.

Dwa Impulsy pojechały do Nowego Sącza na naprawy powypadkowe.
voyager1231 - 10-04-2015, 19:55
Temat postu:
66065/4 do Gryfowa właśnie ruszył z Głównego- 40 minut po czasie. Przyczyna opóźnienia- nie do końca znana.
Już powoli rzygam tymi Kadekami i ich ciągłymi opóźnieniami.
mateuuu - 10-04-2015, 20:22
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
66065/4 do Gryfowa właśnie ruszył z Głównego- 40 minut po czasie. Przyczyna opóźnienia- nie do końca znana.
Już powoli rzygam tymi Kadekami i ich ciągłymi opóźnieniami.

Ah to niedobre KD. Skoro na Głównym wysiadły rozjazdy to powinni pojechać objazdem przez Brochów.
Jerry - 10-04-2015, 20:49
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
66065/4 do Gryfowa właśnie ruszył z Głównego- 40 minut po czasie. Przyczyna opóźnienia- nie do końca znana.
Już powoli rzygam tymi Kadekami i ich ciągłymi opóźnieniami.

A mi przyczyna jest bardzo dobrze znana. Skomunikowanie!!!
Rzygasz tym ? A jagbyś ty jechał z dalsza i te Kadeki by na Ciebie nie poczekały to byś narobił jeszcze większego wrzasku... pozdrawiam Smile
voyager1231 - 10-04-2015, 21:58
Temat postu:
Oczywiście, że rzygam. Coś w tym dziwnego? Opóźnienia są notoryczne - od kilku do kilkunastu minut, w szczycie porannym i wieczornym. Ileż można?

Ja raz zgłosiłem przesiadkę na Legnicę, jak wracałem z Warszawy, Górnikiem. Kadeki wypięły na mnie dupę i pojechały, pomimo faktu, że musiałyby poczekać jedynie 10 minut. Intericty zamówiło mi taksówkę, która zawiozła mnie do domu - do Legnicy. Więc wyobraź sobie moje wk******ie, kiedy po dwunastogodzinnej, wyczerpującej zmianie w pracy czekam (nie tylko ja - dziś był piątek, pociąg był napchany po dach) godzinę na kilku spóźnialskich, o ile to było przyczyną tego opóźnienia. Zaznaczam, że to nie jest ostatni pociąg na magistrali E-30 w kierunku Węglińca. Mój był ostatni. I pojechał.

[ Dodano: 11-04-2015, 07:20 ]
69528 opóźniony 30 minut. W tych warunkach nie ma szans na jakiekolwiek rozplanowanie dnia i podróży. Co ciekawe przed chwilą przejechał pociąg przyspieszony i... Nie zatrzymał się. Gratulacje dla dyspozytora KD. Jak to czytasz- żeby cię szlag trafił.Ktoś wie, dlaczego opóźnienie nie pojawia się a portalu infopasażer??

Proszę scalić posty.

[ Dodano: 11-04-2015, 07:41 ]
Już 50 minut. Gratulacje.

"Nowa jakość na torach"
KąsaczPL - 12-04-2015, 10:53
Temat postu:
Co to za wypadek dzisiejszy się stał na odcinku Kudowa Zdrój - Kłodzko? Z czego to ja wiem, że w Szczytnej jakiś autobus wjechał w szynobus. Ktoś coś więcej wie?

Już wiadomo
http://dkl.doba.pl/artykul/zderzenie-autobusu-z-szynobusem-/3226/17
Bartuś - 17-04-2015, 11:01
Temat postu: Chaos we Wrocławiu w dn. 15.04.2015
Chciałbym się zapytać, co się dokładnie stało, że po południu w środę większość szczytowych pociągów wyjeżdżających z Wrocławia miała straszne spóźnienia, nawet rzędu trzech godzin? Domyślam się ze jakaś awaria, wypadek, czy inna złośliwość przedmiotu martwego.

Za każdym razem gdy nie ma możliwości wyjazdu trupów PR-owskich z grupy F dzieje się dosłowny sajgon. Nie jest to bynajmniej pierwsza taka sytuacja, gdyż już się wcześniej zdarzały takie "przygody" i kończyło się to masakrą kolejową. Może warto na takie zdarzenia przygotować plany awaryjne? Proponuję dyspozytorom zerknąć na rozkład jazdy, które pociągi w najbliższej godzinie przyjeżdżają do Wrocławia i w przypadku kolejnej awarii/wypadku zrobić plan : który pociąg gdzie będzie zawrócony i podać przez megafony pasażerom informację typu :

"Pociąg w kierunku Jeleniej Góry odjedzie z peronu 5 około godziny 16:45, jako zawrócony pociąg z Głogowa"
"Pociąg w kierunku Głogowa odjedzie z peronu 1 około godziny 16:35 jako zawrócony pociąg z Poznania"
"Pociągi w kierunku Oleśnicy i Jelcza Laskowic wcale nie odjadą w ciągu najbliższych 3 godzin, sugerujemy transport zastępczy"
"Pasażerów udających się do Poznania zapraszamy do pociągu IC Kossak, gdzie będą honorowane bilety na składy REGIO"

Oczywiście nie jest to konkretna propozycja organizacji ruchu, raczej luźna sugestia że w takich sytuacjach potrzebna jest zimna krew, umiejętność planowania ruchu i przy okazji posiadanie przygotowanych wcześniej algorytmów na takie zdarzenia, gdyż jak wspomniałem - nie jest to pierwszy tego typu sajgon we Wrocławiu. Nikt nie ma pretensji do złośliwości przedmiotu martwego, ale zapowiadanie pociągów jak poniżej (a tak właśnie było w środę) bez podania przyczyny jest tak chamskie i bezczelne że po prostu nie sposób tego komentowa :
"Pociąg REGIO do..... odjedzie z opóźnieniem ok. 20 minut. Opóźnienie może ulec zmianie"
"Pociąg REGIO do..... zwiększył opóźnienie do ok. 30 minut. Opóźnienie może ulec zmianie"
"Pociąg REGIO do..... zwiększył opóźnienie do ok. 45 minut. Opóźnienie może ulec zmianie"
"Pociąg REGIO do..... zwiększył opóźnienie do ok. 70 minut. Opóźnienie może ulec zmianie"
"Pociąg REGIO do..... zwiększył opóźnienie do ok. 100 minut. Opóźnienie może ulec zmianie"
"Pociąg REGIO do..... zwiększył opóźnienie do ok. 130 minut. Opóźnienie może ulec zmianie"
"Pociąg REGIO do..... zwiększył opóźnienie do ok. 145 minut. Opóźnienie może ulec zmianie"
Chyba właśnie brak informacji i traktowanie jak idiotów ludzie mogą mieć największe pretensje.

Przy okazji chciałbym docenić bardzo wyrozumiałą i profesjonalną obsługę przez drużynę pociągu KD 66047. Miałem bilet (miesięczny) z Wrocławia do Brzegu Dolnego a mój pociąg do Głogowa po godzinie od odjazdu nie został podstawiony. Wsiadłem więc do składu KD w kierunku Węglińca, celem powrotu do domu przez Miękinię (też mam stamtąd niedaleko). Okazało się drużyna (oczywiście po telefonie do dyspozytora i jego zgodzie) odmówiła sprzedaży nowych biletów i pozwoliła jechać do Miekini (było kilka takich osób w składzie), twierdząc że w takiej sytuacji wystawienie biletu byłoby po prostu nie na miejscu.
ponio1984 - 17-04-2015, 11:13
Temat postu:
z tego co słyszałem to manewrówka wyszła lekko z torów i zablokowała prawie całą stacje nie licząc torów 1,2,3,4,5 . Śmieszne bo jechałem Opolaninem z 3 peronu i obok nas stał Kossak i Opolanin pojechał a Kossak już nie Wink
voyager1231 - 17-04-2015, 11:25
Temat postu:
Nie wyszła, tylko pominęła tarcze i rozpruła rozjazdy przy WGB.
mateuuu - 17-04-2015, 11:36
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Nie wyszła, tylko pominęła tarcze i rozpruła rozjazdy przy WGB.

Nie WGB tylko WGA.
jano - 17-04-2015, 17:36
Temat postu:
Co ciekawe, podczas feralnego popołudnia jako jedyny planowy pociąg odjechał ten KD o 15.56 rel. Wrocław-Lubań Śl. Wcześniejszy pociąg KD rel. Wrocław (15.26) - Bolesławiec nie został podstawiony. Z tego powodu pociąg był naładowany po brzegi, a przecież i tak jechał jako przyspieszony, o czym przypominała przez nagłośnienie obsługa pociągu. W samej Miękini wysiadło co najmniej chyba z 50 osób.

Ok. 15.45 na czwarty peron wjechał też skład KD z Jeleniej Góry. Jednak ku rozczarowaniu podróżnych nie pojechał dalej jako np. opóźniony skład do Bolesławca.
Wcześniej na peron piąty wjechał regio z Kluczborka i też skończył bieg.

Ogólnie był spory bałagan.
black - 19-04-2015, 21:45
Temat postu:
Dzisiejszy wieczorny z Wrocławia do Gryfowa opóźniony o 25 minut. Jakaś paranoja z tymi opóźnieniami. Praktycznie każdy pociąg KD jest opóźniony min 5 minut.

[ Dodano: 20-04-2015, 07:20 ]
Dzisiejszy 69528 od początku w Legnicy opóźniony. W Malczycach juz 16 minut opóźnienia w dodatku na zmodernizowanym kiblu wiec opóźnienie będzie na pewno w okolicach 20 minut w leśnicy.
voyager1231 - 20-04-2015, 10:08
Temat postu:
Do Gryfowa (od. 20:12) jest praktycznie codziennie opóźniony, od 25 do 40 minut (na stacji początkowej!). Szlag mnie już powoli trafia.
black - 20-04-2015, 21:55
Temat postu:
voyager1231 Dzisiaj też był opóźniony i znowu ponad 20 minut. Wiec pewnie jutro będzie kolejny dzień festiwalu opóźnień.
Noema - 25-04-2015, 22:34
Temat postu:
Dostałam dziś kilka SMS-ów z informacją o opóźnieniach pociągów KD na linii zgorzeleckiej. Opóźnienia poważne, bo sięgające 40-60 minut. Co tym razem się stało?
voyager1231 - 26-04-2015, 18:47
Temat postu:
Jak to co? Chleb powszedni. Ostatnio nie pamiętam kiedy do Wrocławia dojechałem planowo. Dziś dla przykładu 69532 do Wrocławia miał opóźnienie około 25 minut, a powrotny 69575 od stacji początkowej miał 20 minut w plecy. I o ile opóźnienia od Wrocławia wybaczę, bo wiem że wiadukt jest w przebudowie, o tyle opóźnień od Węglińca nie toleruję i całkowicie ich nie rozumiem.
dienekes - 27-04-2015, 12:28
Temat postu:
z tego co wiem to 25 kwietnia wieczorem w stacji Węgliniec zapalił się impuls i interweniowała straż pożarna być może to było powodem opóźnienia
Gagusiek - 15-05-2015, 09:57
Temat postu:
Coś dzisiaj stało się na Grabiszynie że wszystkie pociągi takie poopózniane ?
Ocelot - 15-05-2015, 16:45
Temat postu:
Awaria urządzeń SRK na Grabiszynie
black - 19-06-2015, 08:01
Temat postu:
A dzisiaj od rana z powodu awarii sieci trakcyjnej na Grabiszynie (wg SMS od KD) poopóźniane wszystkie pociągli na trasie Legnica-Wrocław i w druga stronę. Sam wysiadałem w leśnicy i stały już tam 2 pociągi czekające na pozwolenie na wjazd dalej.
voyager1231 - 19-06-2015, 08:45
Temat postu:
Siedzę właśnie w pociągu KD do Lubania (odjazd z Głównego o 9:56) i chodzi kierownik informując, że będziemy jechać jakimś objazdem (nie potrafił sprecyzować jakim) i że opóźnienie będzie około 50 minut.
Gaspares - 19-06-2015, 09:08
Temat postu:
voyager1231, dziś rano dostałem sms-y z serwisu, że pociągi pojadą z pominięciem Muchoboru i Nowego Dworu, więc pewnie przez Gądów.
voyager1231 - 19-06-2015, 09:12
Temat postu:
Nie, właśnie wjeżdżam na Nadodrze. Widziałem sieciowego pracującego na Grabiszynie. Uszkodzona była bramka sieci trakcyjnej (zgięta w jej górnej części, albo pękła albo coś w nią uderzyło). Wjazd w kierunku Muchoboru i Gądowa był zablokowany,
ufoludek - 19-06-2015, 09:53
Temat postu:
Jaki jest czas jazdy Nadodrze - Żerniki?
Bartuś - 19-06-2015, 10:52
Temat postu:
Wie ktoś czy pociągi w kierunku Głogowa/Zielonej Góry w ogóle wyjeżdżają z Dworca Głównego? Infopasażer podaje że są skrócone i startują na stacji Wrocław Kuźniki. Pasażerowie w ogóle o tym wiedzą?
Gaspares - 29-06-2015, 18:23
Temat postu:
Czy ktoś wie, co stało się wczoraj między Miliczem a Krośnicami?
Na regio BARYCZ znów kursował autobus zastępczy. Załatwiony na szybko kierowca nie znał tych okolic, prowadzić go musiał jeden z pasażerów.
Beatrycze - 14-07-2015, 12:39
Temat postu:
Awarii uległ pociąg relacji Jelenia Góra - Wrocław. Planowo miał odjechać o 6.10, ale został odwołany. Pasażerowie musieli poczekać na kolejny.

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,18354286,awaria-pociagu-relacji-jelenia-gora-wroclaw-sa-opoznienia.html
Gaspares - 18-07-2015, 10:25
Temat postu:
Pociąg regio 76820 BARYCZ z Poznania do Wrocławia przez Krotoszyn zdefekował przed semaforem wjazdowym przed Miliczem. W kiblu przepaliły się bezpieczniki, mechanik dwoił się i troił, ale nic nie wskórał. Musiał nas do Milicza wciągnąć skład jadący w odwrotnej relacji, który po szybkiej naradzie zabrał luzem zdefekowaną jednostkę do Poznania.

Godzina opóźnienia do Milicza, w Miliczu jeszcze 40 min. czekania na autobus zastępczy. Po część podróżnych wyjechały rodziny autami. Oczywiście kierowca nie znał dobrze całej trasy i znowu pilotować musiał ktoś ze współpasażerów. Ostatecznie pod dworzec główny zajechaliśmy o 21:02 (zamiast na 18:57). W trasie nikt nie był w stanie oszacować czasu dojazdu do Wrocławia, więc dyspozytor odmówił mi skomunikowania na Węgliniec i dalej Zgorzelec.

PR-y powinny na to połączenie jednak mniejszy szrot. I zastanowić się na firmą od komunikacji zastępczych, bo takie akcje skutecznie zniechęcają.
mateusz123 - 19-07-2015, 06:30
Temat postu:
I przez takie sytuacje pasażerowie się odwracają od kolei. Ja trochę jeżdzę, znam branżę to jakoś sobie może lepiej radzę na szlaku, ale osoby które jadą okazjonalnie albo się nie znają mają problem. chociażby sytuacja z wczoraj, opóźniony Gwarek i wielki kłopot żeby przytrzymać Kluczbork z 21.13. brak pewności skomunikowań, kiepska informacja itp. sprawiają, że nawet ja, jako miłośnik i entuzjasta transportu wolę jechać niezależnie samochodem.
THX 1138 - 20-07-2015, 10:14
Temat postu:
Utrudnienia i odwołane pociągi w regionie. Po nocnych nawanicach problemy na trasach Wrocław - Jelenia Góra, Trzebnica, Legnica, Dzierżoniów.

Jak informuje system sms KOLEJI KD:
"Ze względu na ciężką sytuację ruchową pociągi Wrocław - Dzierżonów Śląski - Wrocław w dniu dzisiejszym odwołane bez komunikacji zastępczej."

Więcej info tu:
https://www.kolejedolnoslaskie.eu/pl/utrudnienia-w-ruchu-po-nocnych-burzach-aktualizacja-930.html
kriss_18 - 20-07-2015, 15:00
Temat postu:
Trochę ich poniosło z odwołanie bez komunikacji zastępczej, tym bardziej że skomunikowania KD w Jaworzynie są mizerne.
Po co dbać o pasażera , lepiej mieć ich w poszanowaniu.
Przecież można autobusy Polbus , które dowożą pasażerów na odc. Grabiszyn-Główny, utworzyć im trasę relacji Wrocław Gł.-Świdnica M. - Krzyżowa- Mościsko - Dzierżoniów ( z pominięciem odcinka Grabiszyn-Bolesławice) czas przejazdu wyniósł by podobnie do czasu przejazdu szynobusu + ZKA ! ( do 2h)
Mad
THX 1138 - 20-07-2015, 18:34
Temat postu:
Aktualizacja o sytuacji w regionie:

https://www.kolejedolnoslaskie.eu/pl/utrudnienia-w-ruchu-po-nocnych-burzach-aktualizacja-1615.html
Beatrycze - 24-07-2015, 14:13
Temat postu:
Dostałam dziś SMS z informacją, że pociąg KD Wrocław (7.44) - Węgliniec jest opóźniony o 30 minut, rzekomo z powodu interwencji do agresywnego pasażera. Ktoś wie dokładnie o co chodziło? Bo ja wiem, że nadgorliwi konduktorzy potrafią zatrzymać skład i wzywać policję do pasażera, który nie chce się dać naciągnąć na 35 zł kary za brak biletu. Sama byłam świadkiem takiej sytuacji! Zatrzymali wtedy zatłoczony pociąg na stacji Wrocław Żerniki, gdy pasażerowie jechali do pracy i na przesiadki na Głównym. Strasznie mnie to wkurzyło, bo miałam przesiadkę na Katowice i przez idiotów z KD mogłam mieć pokrzyżowane plany na cały dzień. Pasażerowie sami zrzucili się na ten bilet, żeby tylko nie tkwić godzinę na Żernikach. Uśmieszki na twarzach dwóch młodych, wypacykowanych konduktorów przyprawiały mnie wtedy o mdłości! KD więcej zapłaciły kary PKP PLK za opóźnienie pociągu i zajęcie toru niż wart był ten bilet z karą 35 zł. No ale tam gdzie zaczyna się kolejowy beton, tam kończy się sens i logika...
mateuuu - 24-07-2015, 14:51
Temat postu:
Ktoś wbiegł do pociągu i pobił jednego z pasażerów. W sumie to trzeba było go wysadzić na peron i pojechać planowo bo przecież w Węglińcu skomunikowanie z pociągiem do Zgorzelca

Cytat:
KD więcej zapłaciły kary PKP PLK za opóźnienie pociągu i zajęcie toru niż wart był ten bilet z karą 35 zł.

KD zapłaciły PLK dokładnie 0 zł za to opóźnienie. Takie sytuacje to rzeczy losowe i kosztami mógł zostać obciążony conajwyżej trefny pasażer.
Beatrycze - 24-07-2015, 15:14
Temat postu:
mateuuu, PKP PLK nie interesują takie "sytuacje losowe". Sytuacja losowa to zwalone drzewo na torach, wypadek na przejeździe kolejowym etc. Ale nie agresywny pasażer, którego bierze się za wszarz i wyrzuca z pociągu, zamiast wstrzymywać odjazd pociągu i wzywać policję. PKP PLK nalicza kary za opóźnienie pociągu zgodnie z cennikiem, a przewoźnik później może ścigać osoby, które spowodowały opóźnienie, np. poprzez nieuzasadnione użycie hamulca bezpieczeństwa. To kierownik pociągu decyduje czy zatrzymać pociąg i wezwać policję do pasażera, a nie los.

Tak swoją drogą, te sytuacje losowe nader często przytrafiają się Kolejom Dolnośląskim. Z PR Wrocław jakoś nie było takich problemów. Nawet drzewa uwzięły się tylko na pociągi KD i spadają wprost na przejeżdżające Impulsy...
nd - 24-07-2015, 17:39
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
mateuuu, PKP PLK nie interesują takie "sytuacje losowe". Sytuacja losowa to zwalone drzewo na torach, wypadek na przejeździe kolejowym etc. Ale nie agresywny pasażer, którego bierze się za wszarz i wyrzuca z pociągu, zamiast wstrzymywać odjazd pociągu i wzywać policję. PKP PLK nalicza kary za opóźnienie pociągu zgodnie z cennikiem, a przewoźnik później może ścigać osoby, które spowodowały opóźnienie, np. poprzez nieuzasadnione użycie hamulca bezpieczeństwa. To kierownik pociągu decyduje czy zatrzymać pociąg i wezwać policję do pasażera, a nie los.

Winnym opóźnienia wpisywany jest "INNY" i owy inny w rozliczeniach jakościowych nie płaci. Podobną kategorią opóźnienia jest "OBCY" gdy pociąg przyjeżdża opóźniony od innego zarządcy infrastruktury.
W przytoczonej sytuacji uderzony został, bez wyraźnego powodu, inny podróżny a następnie interweniujący kierownik pociągu. Samo oczekiwanie na policję nie trwało długo, pociąg wypadł ze swojej kreski przez Grabiszyn i musiał odczekać.

Beatrycze napisał/a:
Tak swoją drogą, te sytuacje losowe nader często przytrafiają się Kolejom Dolnośląskim. Z PR Wrocław jakoś nie było takich problemów. Nawet drzewa uwzięły się tylko na pociągi KD i spadają wprost na przejeżdżające Impulsy...

Jak często innym przewoźnikom zdarza się podobna sytuacja: jadą dwa pociągi w przeciwnych kierunkach, mijają się w lesie między Imbramowicami a Żarowem. Następnie po przejechaniu około 450 metrów od punktu minięcia oba wpadają na drzewa (których nie było gdy pociągi dojeżdżały do siebie). Wina przewoźnika?

PR Wrocław ma takie same problemy jak wszyscy inni przewoźnicy. Tylko o problemach PR Wrocław się tutaj (i chyba nigdzie w internecie) nie pisze - jak na przykład odwołanie czterech pociągów 18.06.
kriss_18 - 26-07-2015, 20:02
Temat postu:
Kurs 18:58 poc relacji Dz-ów-Wroclaw odwołany , w zamian ZKA opóźnienie 120min. Autobus musiał cisnąć z Wrocka.
W 100% kurs całą trasę pokonał tylko kierowca i konduktor.
Wogole wie ktoś co się stało ?
Smsem przyszło ze awaria, a kobita zza słuchawki twierdziła ze jakiś wypadek.
Beatrycze - 26-07-2015, 22:08
Temat postu:
nd, nie interesują mnie inni przewoźnicy i ich problemy. Interesują mnie KD, bo jeżdżę pociągami KD. Gdy jeździły RE do/z Drezna to byłam zadowolona z usług PR. Teraz KD mają całkowity monopol i muszą się liczyć z ostrą krytyką niezadowolonych pasażerów, jeśli sobie na to zasłużą. A niestety wpadki trafiają się im częściej niż trafiały się PR-om. Największą zmorą są opóźnienia wtórne pociągów KD. Wystarczy, że wyłoży się jeden Impuls i już wali się rozkład jazdy kilku pociągów z obiegu. Takie sytuacje zdarzają się parę razy w tygodniu, o czym świadczą SMS-y o opóźnieniach, którymi jestem zasypywana.
krzysztoff - 29-07-2015, 12:49
Temat postu:
A cóż to dziś stało się z impulsem? pociąg Wrocław-Legnica(13:37)-Bolesławiec w Legnicy +10min i zamiast impulsa 2x SA134.
nd - 29-07-2015, 17:52
Temat postu:
Prawo serii.
Jeden długi Impuls jest na P3 w Newagu, jeden turboklop jest na P3 w Mińsku, cały zeszły tydzień odstawiony był jeden długi i jeden krótki Impuls po burzach, w piątek zdefektował na weekend turboklop, drugi turboklop w sobotę wieczorem między Gądowem a Zachodnim wjechał w zawieszoną na sieci "paczkę" z kamieni i puszek z farbą olejną - szyba czołowa do wymiany. Tym samym w weekend z 14 jednostek elektrycznych sprawnych było 8.
Wrócił jeden turboklop i jeden długi Impuls. Wyleciał dzisiaj jeden długi Impuls, który przy 160km/h wjechał w obniżoną sieć trakcyjną między Leśnicą a Miękinią (kilometr kompletnej sieci uszkodzony, same słupy zostały). Na Impulsie na pewno szyba czołowa i dwa patyki do wymiany, nie wiadomo jak obudowy na dachu.
jano - 29-07-2015, 17:52
Temat postu:
Od kilku dni zauważyłem, że niektóre kursy impulsa obsługuje szynobus, choćby w poniedziałek pociąg rel. Wrocław Gł. (16.50) - Węgliniec. Wtedy jechał SA134.
soprano - 29-07-2015, 20:08
Temat postu:
Pociąg Wrocław Główny - Bolesławiec (15:26-16:53) wjechał między Leśnicą, a Mrozowem w obniżoną sieć trakcyjną i został odwołany na dalszym odcinku. Pasażerów z niego zabrał jadący za nim Węgliniec, który dotarł do Bolesławca +40.
Przez godzinę nie wiadomo było co z powrotnym Bolesławiec - Wrocław z godz. 17:24. Nie było żadnej zapowiedzi, a pani w kasie mimo najszczerszych chęci nie mogła przez dłuższy czas niczego się dowiedzieć. Około 18:20 przyjechał pusty skład i zabrał nas do Wrocławia, gdzie dotarliśmy +70. Załoga cierpliwie nam objaśniła powód tego zajścia. Zawiodły niestety megafony i dla wielu czekających po drodze oraz na powrotny z Wrocławia o 19:04 nie było żadnych informacji.

Pozdrawiam.
Łukasz
jano - 29-07-2015, 21:48
Temat postu:
Uszkodzony pociąg uniemożliwił również jazdę samochodem w Leśnicy przez boczny przejazd kolejowy. Pociąg nie zwolnił blokady, przez co rogatki na przejeździe pozostały automatycznie zamknięte.
ufoludek - 30-07-2015, 07:36
Temat postu:
Przejazdów ci w Leśnicy dostatek, jeden zamknięty problemu nie robi Wink
black - 05-08-2015, 06:09
Temat postu:
Wczorajszy pociąg Wrocław(20.14) - Wegliniec opóźniony 30 minut. Dzisiejsza Kwisa do Wrocławia opóźniona 10 minut. Ktoś mi może powie dlaczego ten pociąg jest praktycznie dzień w dzień opóźniony przynajmniej kilka minut?
nd - 05-08-2015, 17:41
Temat postu:
Wczoraj: 15 minut na skomunikowanie z opóźnionym IC i 12 minut za wypadnięcie z kreski przez Grabiszyn.
Dzisiaj: na odcinku Bolesławiec-Okmiany nie działała SBL - 11 minut opóźnienia. Do Wrocławia przyjazd +7.
Co do opóźnień porannej Kwisy na przybyciu:
-zeszły tydzień: 5, 2, 0, 3, 3;
-dwa tygodnie temu: 44, 0, 1, 5, 2.
Z powyższych tylko jedno opóźnienie 5 minut było wprost z winy KD - wydłużony czas jazdy. Największe opóźnienie związane jest z sajgonem po burzy.
Noema - 05-08-2015, 22:16
Temat postu:
jano napisał/a:
Od kilku dni zauważyłem, że niektóre kursy impulsa obsługuje szynobus, choćby w poniedziałek pociąg rel. Wrocław Gł. (16.50) - Węgliniec. Wtedy jechał SA134.

W zeszłym tygodniu jechałam czymś takim (2 SZT) z Węglińca (9:50) do Wrocławia. Na początku trochę się zdziwiłam, że zamiast Impulsa są dwa szynobusy. Wszak mogli puścić jeden i wtedy ludzie zostaliby na peronach... Oczywiście pociąg miał spore opóźnienie, bo SZT nie wyrobił się w planie Impulsa. Jeśli ktoś jechał na przesiadkę na Głównym to mógł mieć problem.

Natomiast dziś rano pierwszy pociąg z Wrocławia do Węglińca odjechał z ok. 25-minutowym opóźnieniem - zupełnie bez powodu, bo „Karkonosze” i „Rozewie” przyjechały planowo, a nawet gdyby nocne TLK były opóźnione to za godzinę był następny pociąg do Węglińca. W międzyczasie z Głównego odjechały wszystkie planowe pociągi, natomiast pociąg KD stał jak ten kolejowy niedojda. A potem w Legnicy i w Bolesławcu pasażerowie biegusiem z dworca do miasta, żeby nie spóźnić się do pracy... Brawo KD!
nd - 06-08-2015, 04:43
Temat postu:
Powodem opóźnienia była interwencja policji.
amadeoen57. - 06-08-2015, 06:48
Temat postu:
Bo załoga KD notorycznie wzywa policję, a to za piwo a to za brak biletu...
Za PR-u nie było takiego problemu - o piwko nikt się nie czepiał a jak ktoś jechał bez biletu to był wyrzucany na najbliższej stacji.
Noema - 06-08-2015, 15:00
Temat postu:
nd napisał/a:
Powodem opóźnienia była interwencja policji.

Widziałam tę interwencję na peronie i odniosłam wrażenie, że to pasażer (student) wezwał policję do obsługi pociągu. Czyżby kolejny pasażer „zadowolony” z zajebistych usług KD?

Wyglądało to tak: po przyjeździe pierwszego pociągu z Legnicy lub Wałbrzycha (ten skład jechał potem do Węglińca o 5:12) na peronie pojawiło się chyba z sześciu gliniarzy i wywiązała się zażarta dyskusja pomiędzy jednym z gliniarzy, pasażerem a kierownikiem pociągu. Nie wiem dokładnie o co chodziło, bo nie przysłuchiwałam się na bezczelnego, ale dało się zauważyć, że to pasażer był stroną aktywną i skarżył się na obsługę pociągu. Tak to wyglądało z mojego punktu widzenia.

Swoją drogą, KD i policja tworzą nierozerwalną więź. Ciągle czytam a to interwencjach policji do pasażerów KD, a to o straszeniu policją pasażerów KD, którzy nie chcą się dać naciągnąć na 35 zł opłaty za brak biletu, a to beton KD biega na policję z zamordystycznymi donosami na niepokornych internautów żądając ich adresów IP... Nie sądzicie, że ktoś tu przegina pałeczkę?

Róbcie tak dalej pracownicy KD, a ludzie znienawidzą was jak ZOMO. I będą nazywać „czerwoną zarazą” (to a propos waszych służbowych koszul).
nd - 06-08-2015, 16:24
Temat postu:
Interwencje widziałaś o czym oczywiście nie wspomniałaś opisując opóźnienie - kolejowe niedojdy i te sprawy.
Policję wezwał kierownik pociągu i z tego co wiem (ale znam tylko jedną stronę sprawy) wezwanie było uzasadnione.
Noema - 06-08-2015, 16:35
Temat postu:
nd, interwencja policji miała miejsce ok. 4:45 i trwała może z 10 minut. I nie miała nic wspólnego ani z pociągiem do Węglińca, ani z pasażerem tego pociągu. Pociąg miał planowy odjazd o 5:12, odjechał ok. 5:35. Skład był sprawny, skomunikowania z TLK zachowane, więc opóźnienie pociągu było bezpodstawne. No chyba, że młody kierownik pociągu, który potem jechał do Legnicy, był przetrzymany przez policję celem złożenia wyjaśnień?

Tak czy siak uważam to za przegięcie, bo pasażer (chłopak z legitymacją studencką w ręku) nie wyglądał na kogoś, kto wymagałby interwencji całego plutonu policji. Brakowało tylko psa policyjnego! Opóźnianie pociągów przez fanaberie konduktorów będzie skutkowało wieszaniem psów na KD.

A co do uzasadnionych wezwań policji, jak to określiłeś, wolę się nie wypowiadać. KD przeginają z policją i to ostro! A tak w ogóle, każdy kij ma dwa końce... To tak ku przestrodze.
nd - 06-08-2015, 17:25
Temat postu:
To kierownik pociągu poprosił o interwencję akurat sześciu funkcjonariuszy?
Z dostępnych mi źródeł (oprócz Twojej relacji) wychodzi, że interwencja policji spowodowała, że pociąg do Węglińca nie był gotowy do wyjazdu o 05:12. Wyjechał +25 w momencie kiedy było pierwsze wolne okienko przez Grabiszyn.
black - 07-08-2015, 15:03
Temat postu:
Dzisiejszy pociąg Wrocław(15.25) - Bolesławiec już zapowiedziane opóźnienie 30 minut. Na nowym dworze stoi ok 30 pasażerów i się gotujemy przy 35 stopniach. Dzięki KD za darmowe oopalanie Wink
nd - 07-08-2015, 15:45
Temat postu:
Przejście z opóźnionego +18 Lubania - usterka SBL i SSP z powodu wysokich temperatur. Dalsza część to wypadnięcie z kreski na Grabiszynie.
black - 07-08-2015, 19:51
Temat postu:
nd skąd tak dobrze wiesz co się dzieje w KD?

[ Dodano: 09-08-2015, 23:47 ]
9.08.2015 Dzisiejszy pociąg Wrocław(20.14) - Lubań Śląski opóźniony o 20 minut. Na moje pytanie do konduktora o powody usłyszałem tylko "ze względów technicznych" i więcej nie wiedział. Niech żyje kompetencja pracowników Wink Powody opóźnienia tajne przez poufne Wink
jano - 11-08-2015, 16:33
Temat postu:
Dzisiaj po godz. 15 nastąpiła ok godzinna przerwa w ruchu pociągów do/ze stacji Wrocław Główny w kierunku zachodnim. Na estakadzie grabiszyńskiej zdefektowała lokomotywa pociągu IC "Kossak" rel. Szczecin- Przemyśl i zablokowała w ten sposób jedyny czynny tor. Wszystkie pociągi wyjeżdżające i wjeżdżające do Wrocławia z tego kierunku utknęły i co chwilę zwiększały opóźnienie.
Dopiero po ok. 45 min. wyjechała z grupy inna siódemka i ściągnęła skład "Kossaka" na dworzec główny. Skumulowanie opóźnień pozostałych pociągów spowodowało spore zamieszanie wśród podróżnych.
Skład rel. Wrocław- Bolesławiec z godz. 15.26 odjechał o godz. 16.20.
nd - 11-08-2015, 19:47
Temat postu:
black napisał/a:
nd skąd tak dobrze wiesz co się dzieje w KD?

Bo tam pracuję.

black napisał/a:
Dzisiejszy pociąg Wrocław(20.14) - Lubań Śląski opóźniony o 20 minut. Na moje pytanie do konduktora o powody usłyszałem tylko "ze względów technicznych" i więcej nie wiedział. Niech żyje kompetencja pracowników Wink Powody opóźnienia tajne przez poufne Wink

A jaki stopień szczegółowości odpowiedzi Cię satysfakcjonuje?
"Rozjazd nr 37 nie przekłada się do położenia "plus". Brak możliwości wjazdu i wyjazdu z torów nr 7p i 8p"
MK_Wro - 11-08-2015, 21:02
Temat postu:
A co za problem odpowiedzieć pasażerowi "był problem ze zwrotnicami z powodu upałów"? Każdy to zrozumie. No tak, ale to przecież wysiłek.
black - 11-08-2015, 21:04
Temat postu:
nd, interesuje mnie dokładnie taki stopień szczegółowości. Po prostu dla mnie jako pasażera odpowiedź "względy techniczne" to nie wytłumaczenie. To tak jakbyś w pracy powiedział, że się spóźniłeś ze względów technicznych. Wystarczy tłumaczenie - zepsuł się rozjazd i jest git.

[ Dodano: 11-08-2015, 22:08 ]
MK_Wro, Właśnie, należy walczyć z wszechobecnym "niedasizmem" Wink Jako pasażerowie mamy prawo do rzetelnej informacji.
MK_Wro - 11-08-2015, 21:29
Temat postu:
Zgadza się. Gdy mieszkałem w UK, jeśli pociąg miał obsuwę (co było niestety normą), to mechanik objaśniał pasażerom przez interkom dokładnie co jest przyczyną, po czym uprzejmie przepraszał.
Beatrycze - 11-08-2015, 21:41
Temat postu:
Panowie, nie wiecie, że w Polsce kolej jest dla kolejarzy a nie dla pasażerów? Wiecie, więc nie wymagajcie od naszych kolejarzy cudów. Tym bardziej, że im kolejarz więcej żeruje na pasażerze (bilet + dotacja z jego podatków) tym kolejarz względem takiego pasażera jest bardziej bezczelny. Taka kolejarska natura. Zero wdzięczności dla sponsora! Ba, jeszcze prokuraturę na ciebie naśle (vide poprzedni zarząd KD).

Wracając do dzisiejszych opóźnień wielu pociągów KD na linii E30... Zero SMS-ów informacyjnych! WTF.
Okla - 11-08-2015, 23:40
Temat postu:
Beatrycze, rano przyszedł jeden SMS o pożarze lokomotywy innego przewoźnika i przerwie w ruchu na odcinku Pieńsk - Zgorzelec.
walbol - 12-08-2015, 05:55
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Wracając do dzisiejszych opóźnień wielu pociągów KD na linii E30... Zero SMS-ów informacyjnych! WTF.

Przecież były w okolicach 16tej dwa smsy ten temat (konkretnie nt. Bolesławca i Kwisy).
Beatrycze - 12-08-2015, 10:40
Temat postu:
walbol, być może, nie przeczę. Ja żadnego SMS-a nie dostałam. Ale nawet te dwa SMS-y, które dostałeś to kpiny z pasażerów, ponieważ były opóźnienia wtórne kilku pociągów sięgające kilkudziesięciu minut, o czym KD już nie informowały.
walbol - 12-08-2015, 17:18
Temat postu:
To prawda, smsy dotyczyły tylko dwóch pociągów wyjeżdżających ok. 15:30 i 16:00.
black - 17-08-2015, 10:19
Temat postu:
Pociąg Wegliniec (9.50)- Wrocław opóźniony 15 minut. Powód? Kolejny raz zamiast impulsa jedzie szynobus. Opóźnienia już kolejny dzień z rzędu. Może mam pecha, że tak trafiam, ale zaczyna mnie to coraz bardziej irytować.
Gaspares - 17-08-2015, 11:42
Temat postu:
black, podejście KD do sprawy obiegów i rezerwy taborowej jest i od dawna ten temat wałkowany jest na forum. A szynobus nie ma prawa wyrobić się w planie impulsa, jeżeli z wyprzedzeniem wiedzieli, że będą musieli łatać braki SZT-ami, to moim zdaniem postąpili parszywie, jeżdżąc w te dni wedle rozkładu ułożonego pod impulsa. Na Twoim miejscu pisałbym skargę do UTK.
mateuuu - 17-08-2015, 15:36
Temat postu:
A co mieli zrobić jeżeli PLK odrzuciła wniosek o zmiane parametrow? Odwolac pociag bo sie nie wyrobi w planie Impulsa?
black - 17-08-2015, 17:33
Temat postu:
Chociaż sms by się przydał informujący o tym, że pociąg będzie opóźniony. A tu nic.
Noema - 17-08-2015, 23:12
Temat postu:
black napisał/a:
Pociąg Wegliniec (9.50)- Wrocław opóźniony 15 minut. Powód? Kolejny raz zamiast impulsa jedzie szynobus. Opóźnienia już kolejny dzień z rzędu. Może mam pecha, że tak trafiam, ale zaczyna mnie to coraz bardziej irytować.

Przerabiałam to pod koniec lipca:
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=345480#345480

Opóźnienia będą, bo Impulsy są w naprawach/przeglądach, a szynobus czy nawet stary EZT nie wyrobi się w planie Impulsa pod 160 km/h. Te opóźnienia można by zredukować do minimum, gdyby szynobusy obsługiwały pociągi relacji Legnica - Wrocław - Legnica. Tymczasem Impulsy jeżdżą na krótkim odcinku Legnica - Wrocław natomiast do Węglińca wysyła się szynobusy, co generuje większe opóźnienia. Gdzie tu sens i logika?
Torczes - 18-08-2015, 07:54
Temat postu:
Ja np.jestem tego zdania że wszystkie osobowe na "węglinieckiej" powinny być wytrasowane na 130 km/h.W razie zastąpienia impulsa opóźnienia byłyby mniejsze a i sam impuls nie dostawałby tak "po garach" i byłby tańszy w obsłudze (mniej zużywające się podzespoły,wystarczy jeden mechanik itp).Prędkością 160 km/h można utworzyć i puszczać pociągi przyspieszone nie zatrzymujące się na przystankach generujących małe potoki pasażerskie.Pociągi te puszczać np w godzinach szczytu między osobowymi.Wtedy wilk syty i owca cała.
jano - 18-08-2015, 19:45
Temat postu:
Zgadza się, że szynobus czy stary EZT nie wyrobi się w czasie Impulsa.
Ale nie ma co dramatyzować. To są czasami sytuacje losowe, kiedy zamiast Impulsa jadą np. dwa SA (jak to ma miejsce choćby dzisiaj). Opóźnienie zazwyczaj nie przekracza 10 minut.

Zresztą Impulsy i tak mają jeszcze rezerwę czasową w swoim rozkładzie. Dla przykładu poranny pociąg rel. Legnica - Wrocław (przyj. godz. 6.24) prawie codziennie do stacji pośrednich przyjeżdża przed czasem. Myślę, że na tym odcinku Impulsowi można spokojnie urwać jeszcze z 5 min. od planowanego czasu przejazdu.
black - 19-08-2015, 10:00
Temat postu:
Jano uwierz mi, że to nie są losowe sytuacje. To dzieje się codziennie.
JanuszJG - 19-08-2015, 16:53
Temat postu:
IR 56120 relacji Olsztyn Główny - Jelenia Góra jest opóźniony o około 15 minut. Powód: wypadek z udziałem ludzi. Posiada ktoś dokładniejsze informacje na ten temat?
MK_Wro - 19-08-2015, 18:58
Temat postu:
Cytat:
wszystkie osobowe na "węglinieckiej" powinny być wytrasowane na 130 km/h.W razie zastąpienia impulsa opóźnienia byłyby mniejsze a i sam impuls nie dostawałby tak "po garach" i byłby tańszy w obsłudze

Po to się kupuje ezt jeżdżące 160 i modernizuje linię na 160, żeby pociągi jeździły 160. Nic nie dostaje "po garach", to jest standardowa prędkość eksploatacyjna.
Bartuś - 19-08-2015, 19:06
Temat postu:
Różnica w czasie przejazdu między Legnicą a Wrocławiem przy prędkościach 130 i 160 km/h i wszystkich postojach wynosi całe 2 minuty, za to bardzo rośnie zużycie energii, no i trzeba zatrudnić drugiego mechanika (a chyba nie o to chodzi żeby dla dwóch minut mieć przerost zatrudnienia). Zatem trasowanie zwykłych osobówek na 160 km/h między Legnicą a Wrocławiem jest po prostu bez sensu, duże koszty, zerowe efekty. Przy tulu postojach większą rolę gra przyspieszenie a nie prędkość maksymalna. Co innego jeśli chodzi o połączenia przyspieszone, te jak najbardziej powinny być trasowane na 160 km/h.

Patrząc na ofertę pociągów dalekobieżnych, sens modernizacji E30 do 160 km/h jest jak na razie bardzo wątpliwy. Równie dobry efekt dałaby rewitalka do 130 km/h
jano - 19-08-2015, 19:53
Temat postu:
Impulsy dużo zyskują także szybkim przyspieszeniem oraz krótszą drogą hamowania, przez co mogą dłużej utrzymać maksymalną prędkość rozkładową.
Puki co połączeń dalekobieżnych na "naszym" odcinku E-30 nie ma, więc cieszmy się tym co jeździ Smile
MK_Wro - 19-08-2015, 20:29
Temat postu:
Wiesz Bartuś, moderna na 160 daje też inne efekty, takie jak znaczące podniesienie prędkości i nacisku na oś dla towarów, dłuższa żywotność, etc. Być może masz nawet rację, że przy gęstych postojach 160 nie ma aż tak wielkiego sensu. Ale nie mów, że rewitalka na 130 dałaby to samo, bo przy dłuższych trasach to już znaczące różnice. Standard 160 na magistralach to jest absolutne minimum, jeśli aspirujemy do grona krajów w miarę cywilizowanych.
Noema - 19-08-2015, 23:29
Temat postu:
Bartuś napisał/a:
Co innego jeśli chodzi o połączenia przyspieszone, te jak najbardziej powinny być trasowane na 160 km/h.

Były tylko zaraz podnosił się krzyk z wiosek i KD rezygnowały z przyspieszonych pociągów. Szkoda!
krzysztoff - 20-08-2015, 08:59
Temat postu:
Ktoś wie jaka jest teraz przyczyna opóźnień w pobliżu Wrocław Gł.?
voyager1231 - 20-08-2015, 10:45
Temat postu:
Jestem na Głównym, wszystkie pociągi z /do Legnica, Głogów, Jelenia Góra są mocno poopóźniane, po 50-80 minut. Nie znam przyczyny.
MK_Wro - 20-08-2015, 11:09
Temat postu:
Obsuwa na Grabiszynie?
jano - 20-08-2015, 11:27
Temat postu:
Ja o godz. 7.35 otrzymałem sms od KD z informacją "Awaria jednostki innego przewoźnika na odcinku Wrocław Muchobór - Wrocław Główny". Następnie kolejnego o przerwie w ruchu pociągów, w tym że pociągi pojadą z pominięciem przystanków Wrocław Nowy Dwór i Wrocław Muchobór.
O godz. 7.56 był już sms zinformacją, że udrożniono odcinek i przywrócono normalny ruch.

Poźniej o godz. 9.30 kolejna informacja o awarii urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Pociągi na odcinku Wrocław Żerniki - Wrocław Główny będą doznawać opóźnień do około 30 minut.

O awarii napisała także Gazeta Wrocławska:
"Poważna awaria na kolei we Wrocławiu. Przez kilka godzin wszystkie zwrotnice w mieście trzeba było przestawiać ręcznie. Większość pociągów miała przez to kilkudziesięciominutowe opóźnienia. Ten z Lublińca przyjechał na Dworzec Główny blisko dwie godziny później niż wynikało to z rozkładu"

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/6242046,wroclaw-powazna-awaria-na-kolei-wszystkie-pociagi-opoznione-kilkadziesiat-minut,id,t.html
Jarul - 22-08-2015, 01:39
Temat postu:
@Bartuś, nie masz racji odnośnie rewitalizacji linii, ale co do trasowania osobowych zgadzam się. Te 160 km/h jedzie się tylko chwilę, bo trzeba hamować, i cała energia idzie w opornik/klocki hamulcowe. Dla 2 minut. Poza tym właściwie nie ma jazdy wybiegiem wtedy. Jako mikol lubię czuć to przyspieszenie i 160, ale uczciwie powiedzmy: w osobowych jest to bez sensu.
MK_Wro - 23-08-2015, 13:54
Temat postu:
Cytat:
Jako mikol lubię czuć to przyspieszenie i 160, ale uczciwie powiedzmy: w osobowych jest to bez sensu.


Bez sensu na bardzo krótkich odcinkach. Na dłuższych jak najbardziej z sensem. Zarówno na E30 jak i od nowego RJ na E59 jest dużo odcinków w sam raz na 160.
voyager1231 - 06-09-2015, 17:17
Temat postu:
Śmiertelne potrącenie człowieka w Zębicach Wrocławskich. Jeden tor zamknięty, opóźnienia pociągów osobowych, TLK i IC. Na miejscu prokurator i inne służby.
MK_Wro - 09-09-2015, 16:20
Temat postu:
"Zapaliła się lokomotywa w TLK Wrocławianin"

W związku z incydentem skład poruszał się ze 180 minutowym opóźnieniem. Według informacji PKP Intercity, w pociągu było jedynie 20 osób.

http://www.rynek-kolejowy.pl/59303/zapalila_sie_lokomotywa_w_tlk_wroclawianin.html
Bartuś - 09-09-2015, 16:47
Temat postu:
Tak kończą się idiotyczne objazdy 40 km/h przez Milicz, dzięki czemu z Warszawy do Wrocławia pociąg jedzie ok. 7 godzin.
bystrzak2000 - 09-09-2015, 17:40
Temat postu:
A którędy zrobić objazd, jak linia przez Odolanów jest po raz kolejny w remoncie?
Bartuś - 09-09-2015, 17:55
Temat postu:
Ilość pasażerów dokładnie świadczy o tym co oni myślą o tym objeździe. Pociąg powinien skończyć bieg w Ostrowie i stamtąd do Wrocławia mógłby jechać autobus. Idealne rozwiązanie na 20 osób...
mateusz123 - 09-09-2015, 18:35
Temat postu:
Cytat:
jest po raz kolejny w remoncie

I to jest podstawowy problem, że tak spytam w skrócie: ile można remontować jedną linię?
A nawet jeśli to spokojnie można zorganizować prace w godzinach nocnych a nie od poniedziałku do piątku od 7 do 15...
walbol - 09-09-2015, 20:34
Temat postu:
W rozkładzie jazdy pociągi osobowe powinny być zastąpione komunikacją zastępczą tylko pomiędzy Topolą Osiedle, a Odolanowem (poza dwoma między godzinami szczytu - za te autobusy są aż do Grabowna Wielkiego). Tymczasem od poniedziałku WSZYSTKIE pociągi REGIO są zastąpione autobusami od Topoli aż do Grabowna, przez co wydłużony jest czas jazdy o ponad godzinę i trzy na pięć par jeżdżą obecnie codziennie spóźnione ponad godzinę. Pierwsze pociągi w dobie z Ostrowa do Wrocławia i z Oleśnicy do Ostrowa zamiast dowozić do celu ok. 07:30, przyjeżdżają ok. 08:30-08:40...! Na stronach przewoźnika ZERO informacji, rozkłady jazdy też są niezmienione. Ciekawe tylko, dlaczego do zeszłej niedzieli wszystko jeździło zgodnie z zaplanowanym rozkładem i KKZ obowiązywała na zaplanowanych odcinkach.
Bartuś - 10-09-2015, 09:44
Temat postu:
Kolejny przykład zlewania pasażerów przez PR Wrocław, bardzo typowy dla tego zakładu. Szkoda, bo znowu traci się klientów, zwłaszcza że od nowego RJ czas przejazdu z Ostrowa/Twardogóry/Międzyborza do Wrocławia będzie naprawdę przyzwoity (od Oleśnicy aż do Wrocławia Psiego Pola ma obowiązywać 110 km/h). Może darty poprawią potoki pasażerskie na tej linii, chociaż taryfa TLK na tak krótkich odcinkach potrafi być kosmiczna Confused
MK_Wro - 10-09-2015, 09:46
Temat postu:
Cytat:
od Oleśnicy aż do Wrocławia Psiego Pola ma obowiązywać 110 km/h


Na pewno nie od grudnia. Remonty dopiero się zaczynają, PLK zapewnia że będzie 110 pod koniec 2016.
Bartuś - 10-09-2015, 09:48
Temat postu:
Dobrze wiedzieć, choć wydawało mi się że czytałem o początku 2016 roku. Może coś mi się pochrzaniło.
Beatrycze - 11-09-2015, 13:59
Temat postu:
Dziś KD z powodu defektu pojazdu odwołały (bez komunikacji zastępczej) dwa pociągi:

Wrocław Gł. (5:15) - Węgliniec (6:59)
Węgliniec (7:23) - Wrocław Gł. (9:19)

Brawo! Ludzie udający się do pracy i szkoły byli zapewne zadowoleni.
A potem dziwią się w KD, że ktoś ma czelność ich krytykować...
voyager1231 - 11-09-2015, 17:18
Temat postu:
Coś mnie tknęło i na godzinę przed odjazdem sprawdziłem mapę z połączeniami na stronie PLK. Oczywiście ten pociąg, którym miałem jechać na rozmowę w sprawie pracy uległ awarii i został odwołany!
Dwie i pół godziny zajęła mi podróż do Wrocławia, kiedy podróż pociągiem trwa 40 minut! Cudem zdążyłem na rozmowę!
Gratuluję KD. A prezes Rachwalski jeździ sobie po Wrocławiu służbowym, biało-żółtym Renault z napisem "Nadzór Ruchu" (na Swobodnej, około 17:00). Życzę panu, żeby i pan kiedyś taką podróż odbył.
nd - 11-09-2015, 19:19
Temat postu:
Dla pasażera wytłumaczenie to żadne ale - defekt to połamanie pantografu przez 69820 między Szczawienkiem a Świebodzicami. Z miejsca zdarzenia jednostka zjechała do Wrocławia ale dalej niż Wrocław bez porządnego zabezpieczenia połamanego patyka pojechać nie mogła. W tym czasie we Wrocławiu nie stało nic co mogłoby pojechać w zastępstwie do Węglińca (tak prawdę powiedziawszy to w całym województwie nie stało nic z KD co mogłoby pojechać - wszystko jeździ).
Autobus w ramach komunikacji zastępczej przy założeniu, że podstawiłby się na Wrocław Główny planowo, nie dalej niż w Szczepanowie zostałby wyprzedzony przez następny pociąg.
Bartuś - 11-09-2015, 19:38
Temat postu:
Jeszcze do niedawna obowiązywała umowa z PR-ami, że w sytuacjach podbramkowych wypożyczany jest we Wrocławiu kibel.
nd - 11-09-2015, 19:52
Temat postu:
PR odstawił nadmiar do zapasu. Wyciągnięcie jednostki z zapasu PR i przekazanie KD to trzy dni.
jano - 11-09-2015, 19:53
Temat postu:
W środę natomiast KD stanęło na wysokości zadania.
Ze względu na duże opóźnienie poc. rel. Lubań Śl - Wrocław (przyj. 15.11), a skład tego pociągu wraca kilkanaście minut później jako pociąg rel. Wrocław (15.26) - Bolesławiec, KD co prawda z opóźnieniem, ale podstawiło w zamian EN57AL.
A przecież często bywało tak, że trzeba było czekać, aż przyjedzie pociąg z Lubania Śl. Co gorsze, na grupie stał przecież skład, który jechał jako następny pociąg z Wrocławia (godz. 16.00) do Lubania. Obiegi jednak - rzecz święta Smile
nd - 11-09-2015, 20:05
Temat postu:
Jednostka zaplanowana na Lubań o 16 miała jechać właśnie jako 69577 ale zdefektowała na grupie. Pojechało więc 1501 a to co przyjechało opóźnione od Lubania przebrało się na 69579/8. Obiegi jednak nie takie święte - nie pamiętam dnia kiedy cały dzień był przejeżdżony zgodnie z obiegami.
MK_Wro - 11-09-2015, 21:05
Temat postu:
Zaraz, czy dobrze czytam że KD ma 0 (zero) składów w rezerwie? Jeden wypada i zima?
nd - 12-09-2015, 12:37
Temat postu:
Na tamten dzień było 0. Teraz minimalna rezerwa spalinowa jest.
MK_Wro - 12-09-2015, 13:12
Temat postu:
Być może kupno Edyt miałoby rzeczywiście sens w tym układzie (oczywiście za rozsądną cenę). Brak rezerwy w EZT jest dość niepokojący.
Beatrycze - 12-09-2015, 14:17
Temat postu:
Zdjęcia z dwóch ostatnich kolizji KD:

http://eluban.pl/komunikacja/3248,dwie-kolizje-w-okolicy.htm

Impuls ma pękniętą przednią szybę, więc pewnie pojedzie do serwisu. Szynobus też jakby trochę pokiereszowany. Braki taborowe KD chyba sięgnęły zenitu...

Tymczasem KD ponownie są zainteresowane "edytami" PKP Intercity:

http://www.rynek-kolejowy.pl/59334/koleje_dolnoslaskie_zainteresowane_ed74.html
nd - 12-09-2015, 14:55
Temat postu:
Szyba to najmniejszy problem. Najpewniej 014 będzie robiony na miejscu.
SA134-006 oberwał bardziej, podobno z pół roku wyłączenia najmniej.
voyager1231 - 12-09-2015, 17:11
Temat postu:
Liczę, że PKP IC pójdzie do rozum do głowy i jak najszybciej sprzeda zainteresowanym (w domyśle Kolejom Dolnośląskim) nieużywane jednostki. To o wiele lepsze rozwiązanie niż pozwalanie na gnicie i dewastację tych w miarę nowoczesnych składów!!!
krzysztoff - 16-09-2015, 17:41
Temat postu:
Może ktoś powiedzieć co się znów stało? Ponownie uszkodzenie urządzeń sterowania ruchem??? W Legnicy na peronie można było usłyszeć "pociąg opóźniony" a potem "ruch wstrzymany na czas nieokreślony".... Rolling Eyes
nd - 16-09-2015, 18:02
Temat postu:
Cytat:
Usterka urządzeń SBL. Utrata kontroli nad systemem EBILOCK na LCS Bolesławiec (brak sterowania stacjami Zebrzydowa, Okmiany, Chojnów, Miłkowice). Brak nadzoru nad systemem. Przerwa w ruchu od godz. 16:58 do godz. 18:25. Prawidłowe działanie przywrócono o godz. 18:25

Oraz wykolejenie pociągu PKP Cargo w Węglińcu, drugie w tym tygodniu na tym samym rozjeździe.
krzysztoff - 16-09-2015, 22:26
Temat postu:
Często im się zdarzają te awarie... A sytuacja widocznie się powtórzyła, bo pociąg Węgliniec-Wrocław wg Infopasażera złapał +120min w Bolesławcu.
nd - 17-09-2015, 05:08
Temat postu:
Samobójca.
Wrocławiak - 19-10-2015, 18:23
Temat postu:
19.10.2015 r.

Informacja drogą sms.
Godz. 14.36 - pociąg relacji Wrocław Główny (14.27) - Wałbrzych Główny (16.00) opóźniony 30 minut. Nagle w peron wjeżdża 57AL i ogłaszają, że ten pociąg jest odwołany w pełnej relacji Exclamation Embarassed . Z 57AL KD robi pociąg do Szklarskiej Poręby Górnej Exclamation
Godz. 15.16 - informacja drogą sms - pociąg rel. Wałbrzych Gł.(16.14) - Wrocław Gł. (17.48) jest odwołany Exclamation Evil or Very Mad .
Prawo Panie Prezesie KD. Exclamation
Brawo Panie Marszałku Exclamation

Panie Marszałku, Panie Prezesie. Proszę sobie wyobrazić jakie było "zadowolenie" podróżnych o odwołaniu dzisiejszych pociągów, nie uruchamiając chociażby zastępczej komunikacji autobusowej Exclamation . W jakich warunkach dzisiaj jechali podróżni od st. Wrocław Główny Exclamation Nawet biletów pan kierownik nie sprawdzał, bo ludzie strasznie go "atakowali" i używali odpowiednich słów do tego zajścia.

Powiem krótko - REWELACJA Exclamation
black - 27-10-2015, 08:20
Temat postu:
Wczoraj "Z powodu złych warunków atmosferycznych poc. rel Wrocław Gł 6.12 - Węgliniec 7.54 jest opóźniony 35 min"
Mgła? To taka przeszkoda, że pociąg jest tyle opóźniony? o.O

Dzisiaj "Awaria pojazdu. Pociąg relacji Legnica 6.36 - Wrocław 7.28 jest odwołany. Podróżni zostaną zabrani pociągiem Relacji Lubań Śl - Wrocław (7.38).
No już widzę jaki zawalony będzie ten pociąg i "zadowolone" miny pasażerów.
voyager1231 - 28-10-2015, 06:18
Temat postu:
69522 z Węglińca do Wrocławia opóźniony o 40 minut. Oczywiście pociąg, którym mnóstwo ludzi jedzie do pracy. Nie chcą komunikować innych pociągów. Ciekawe kto będzie odpowiadał jak mnie wywalą za ciągłe spóźnienia. Ku**a podróż powinna trwać 35 minut, ja jestem na stacji na 2 godziny przed rozpoczęciem pracy i nadal się spóźniam! Żeby ich szlag trafił.
jano - 28-10-2015, 07:49
Temat postu:
Opóźnienie tego pociągu sprawiło, że jechał on w zasadzie w rozkładzie jazdy następnego pociągu rel. Legnica-Wrocław. Od Legnicy więc pociąg ten zabierał podróżnych oczekujących na późniejszy pociąg dlatego załadowany był po brzegi. A jechał krótki impuls 36WE.
black - 28-10-2015, 11:15
Temat postu:
To dzisiaj kolejna porcja opóźnień. Już mi się nie chciało przepisywać więc w załączniku Wink
Wrocławiak - 28-10-2015, 18:31
Temat postu:
Przecież to jest tak super Spółka w oczach pana Członka Zarządu UMWD i takie superlatywy (wypowiedzi) pana Prezesa KD o punktualności, czystości, nowoczesności.

Jak długo będzie jeszcze to trwało panie Marszałku, panie Prezesie Exclamation .

Może czas zacząć patrzeć realnie i nie zabierać pracy eksploatacyjnej PR Wrocław Exclamation . W moim odczuciu KD nie radzi sobie w sytuacjach awaryjnych mimo wypożyczania EZT od PR Wrocław.
bystrzak2000 - 28-10-2015, 19:38
Temat postu:
Jak padnie jednostka w ostatniej chwili, to nie zawsze jest możliwość natychmiastowego załatwienia rezerwy. Gdy masz do obsługi wiele tras, to nie jesteś w stanie mieć wszędzie rezerwy. Padła jednostka w Węglińcu, a rezerwa mogła być w tym czasie we Wrocławiu, czy Legnicy, albo już gdzieś w trasie, bo wcześniej padły inne jednostki. Myślisz, że jak padnie PR-om kibel w Kluczborku, czy Międzylesiu, to zaraz obok na żeberku czeka następny? Nawet PR-y mając teoretycznie ogromną rezerwę taboru (która kosztuje krocie, bo zamiast jeździć, stoi) nie są w stanie zapewnić zastępczego składu na już. Nie będę już pisał o przewoźnikach na mitycznym Zachodzie, bo tam się pociągi masowo odwołuje. Oczywiście tam pasażer może liczyć na stosowną rekompensatę, ale tam kultura stoi na o wiele wyższym poziomie.
Noema - 28-10-2015, 20:14
Temat postu:
bystrzak2000, ludzie mają krótką pamięć. A ja doskonale pamiętam jak PR Wrocław odwoływał swoje pociągi, z przyczyn technicznych. Byłam dyżurną ruchu i przykłady mogłabym mnożyć. Ale przytoczę jeden, ostatni, który przytrafił mi się podczas mojej "kariery" zawodowej na kolei. Wracałam z dniówki, gdy w Osetnicy rozkraczył się EZT. Dalej nie jedziemy. Wysiadka praktycznie w szczerym polu i róbta co chceta. A to był piątek, więc tłum pasażerów, głównie studentów wracających na weekend do domów. Na szczęście za ok. godzinę jechał pociąg pospieszny z Przemyśla do Zgorzelca, który zatrzymał się w Osetnicy i nas zabrał - do Zgorzelca pospieszny stawał na wszystkich stacjach.

Niegdyś odwołanie pociągu PR oznaczało 2-3 godzinną wyrwę w rozkładzie, bo pociągów było o połowę mniej. Dziś odwołanie pociągu KD to praktycznie godzinna wyrwa (mówię o linii E30). Nie usprawiedliwiam KD. Po prostu niektórym odświeżam pamięć. PR wcale nie były lepsze!

Pamiętam też inne "cuda" w wykonaniu PR Wrocław, np. późno wieczorne (po 22-ej) puste przeloty EZT z Wrocławia do Węglińca. Zamiast udostępnić ten podsył pasażerom, mieliśmy pociąg-widmo. A KD ostatni niedzielny kurs po północy do Węglińca udostępniają pasażerom (a mogli zrobić pociąg-widmo na wzór PR Wrocław). Ale to temat na oddzielną dyskusję...
Anonymous - 28-10-2015, 21:24
Temat postu:
Przytoczony przez Blacka przypadek wygląda mi na ten sam skład. Więc wygląda na to, że nie było składu zastępczego ani w Węglińcu ani we Wrocławiu.
jano - 01-11-2015, 21:17
Temat postu:
Dzisiaj wieczorem po raz kolejny awarii uległ Impuls 31WE, z tej serii ostatnio dostarczonych dla KD.
Pociąg rel. Lubań Śl. - Wrocław Gł. (przyj. 18.32) zepsuł się ok. 200 m. przed peronami stacji Miękinia.
Po około godzinnym oczekiwaniu podróżni opuścili skład i udali się pieszo na peron, aby kontynuować podróż do Wrocławia kolejnym pociągiem osobowym. Na szczęście następny pociąg zestawiony był z dwóch jednostek 36WE, więc po kilkuminutowym "upychaniu" wszyscy weszli do pociągu Smile

Co prawda za kilka minut jechał pociąg osobowy z Żar do Wrocławia (dwa szynobusy SA134) i konduktor zachęcał, by ci, którym się nie spieszy poczekali, jednak na peronie zostały tylko pojedyncze osoby, które nosiły się raczej z zamiarem oczekiwania na transport od znajomych.

Niestety "Infopasażer" po raz kolejny pokazywał bzdury, gdyż według niego pociąg po 60 min. pojechał dalej, a tymczasem zepsuta jednostka nadal stoi w Miękini. Teraz działają przy niej technicy. Wygląda na to, że nie ma drugiego impulsu, by skład ściągnąć z trasy. Oczywiście pociągi odjeżdżające z Wrocławia również złapały kilku dziesięciominutowe opóźnienie.

Oby do jutra KD zapewniły obsady dla wszystkich pociągów.
Beatrycze - 02-11-2015, 20:01
Temat postu:
Pociągi spóźniają się przez... liście na torach

Po kilka minut opóźnienia miały dzisiaj pociągi Kolei Dolnośląskich m.in. ten z Legnicy. W spółce tłumaczą, że to problem ogólnopolski, bo na torach... zalegają liście.

Kilka pociągów Kolei Dolnośląskich w poniedziałek do celu dotarło z opóźnieniem. Przewoźnik jako przyczynę podaje... liście. - Pociągi jadące na odcinku Malczyce - Wrocław Nowy Dwór mają wydłużony czas jazdy z powodu liści na torach, wolniej pociągi jadą też w Okmianach i na trasie Węgliniec-Miłkowice - wylicza Katarzyna Odrowska z Kolei Dolnośląskich.

Na trasie Szczedrzykowice-Środa Śląska liście zalegające na torach powodują, że dłuższa jest droga hamowania, więc pociągi później wjeżdżają na stację. Pociąg Przewozów Regionalnych przez liście podjechał pod Szklarską Porębę Górną i zatrzymał się w Piechowicach. Po pasażerów podjechał autobus komunikacji zastępczej.

- Problem jest ogólnopolski i nie dotyczy tylko nas - tłumaczy Odrowska. I dodaje, że opóźnienia występują zwłaszcza w przypadku ograniczeń prędkości na odcinkach ze spadkiem szyn. Co będzie jak spadnie śnieg?

Źródło:
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/9052021,pociagi-spozniaja-sie-przez-liscie-na-torach,id,t.html
amadeoen57. - 02-11-2015, 20:35
Temat postu:
W dniu wczorajszym Kamieńczyk jechał z Piechowic - z SPG KKZ, co do przyczyny było nią wzmocnienie składu - kierownik mówił że 150ton. W składnie 3X malboras zielona 2 (deklasacja) i 2 piętrusy.
JanuszJG - 03-11-2015, 08:12
Temat postu:
W dniu 1 listopada "Kamieńczyk" też zaczynał swój kurs z Piechowic, a jego skład liczył 7 wagonów. Nie wiem, ile dokładnie czasu tam stał, ale na moje oko dłużej niż godzinę. Poza tym kaprysów pogody nie da się przewidzieć, a spadające liście były, są i będą kaprysem dla załogi pociągu.
amadeoen57. - 03-11-2015, 18:10
Temat postu:
Napisałem "w dniu wczorajszym" Czyli 1.11.
voyager1231 - 05-11-2015, 06:21
Temat postu:
Stoimy w 69522 na podg Grabiszyn już 30 minut. Przez głośniki nadano informację o awarii urządzeń sterowania ruchem kolejowym na ww. posterunku. To jest jakaś paranoja. Co oni tam wyprawiają? Dlaczego za czasów przekaźników nigdy nie było takich problemów? Dlaczego wszystko sie pieprzy po zainstalowaniu systemów komputerowych od Bombardiera? I przede wszystkim- dlaczego nie wprowadzono żadnych środków zaradczych kiedy wiadomo, że te awarie są niemalże regularne? Nie można obsadzić posterunku kilkoma zwrotniczymi, którzy ręcznie układali by drogę przebiegu? Przecież ruch można prowadzić bez komputerów. Wystarczy korba do rozjazdów, bloczek rozkazów i radiotelefon... Nigdy tego nie zrozumiem.
anatolinka - 05-11-2015, 09:18
Temat postu:
A co się dzieje z pociągiem 69536 z Węglińca (we Wrocławiu 9 59)? Właśnie dostałam sms o opóźnieniu 45 min, wczoraj 25, w zeszłym tygodniu podobnie. Dziękuję KD za notoryczne spóźnienia do pracy.
pawel78 - 05-11-2015, 09:37
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Wystarczy korba do rozjazdów, bloczek rozkazów i radiotelefon... Nigdy tego nie zrozumiem.

Przecież to jest takie trudne Smile Wiesz ile musiałoby zostać zaangażowanych ludzi, papieru, itp Śmiech
mateuuu - 05-11-2015, 10:20
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Nigdy tego nie zrozumiem.

No ale do komentowania to jesteś pierwszy ;>
Skąd wziąć tych paru zwrotniczych? Trzymać ich na Grabiszynie całodobowo żeby zbijali sobie przez 99% czasu bąki czy ściągać z innych posterunków w razie awarii? Jeżeli ściągać to w jaki sposób mają się przedostać z innych posterunków na Grabiszyn i kto w tym momencie będzie sprawował ich obowiązki na pozostałych posterunkach? Prowadzenie ruchu na rozkazy pisemne S to conajmniej:
- 3 minuty na podyktowanie rozkazu pisemnego
-10/15 minut na ułożenie i zabezpieczenie drogi przebiegu w zależności od odległości rozjazdów wchodzących w drogę przebiegu od nastawni
- 4-5 minut na dojazd pociągu do następnego posterunku.
W takiej sytuacji przy rozkładowych 16-17 pociągach przez posterunek przejedzie maksymalnie 4-5 więc niestety opóźnienia są nieuniknione.
nd - 05-11-2015, 10:22
Temat postu:
anatolinka napisał/a:
A co się dzieje z pociągiem 69536 z Węglińca (we Wrocławiu 9 59)? Właśnie dostałam sms o opóźnieniu 45 min, wczoraj 25, w zeszłym tygodniu podobnie. Dziękuję KD za notoryczne spóźnienia do pracy.

Wtórne z porannej przerwy w ruchu na Grabiszynie powiększone o skomunikowanie z 67622 (12 minut), który zaś jechał opóźniony z powodu przerwy w ruchu na Gryfów Śląski - Lubań Śląski - pociąg PKPC utknął na liściach (to tak ad vocem tego "artykułu" na GWr).
pawel78 - 05-11-2015, 10:28
Temat postu:
mateuuu napisał/a:
Prowadzenie ruchu na rozkazy pisemne S to conajmniej:
- 3 minuty na podyktowanie rozkazu pisemnego
-10/15 minut na ułożenie i zabezpieczenie drogi przebiegu w zależności od odległości rozjazdów wchodzących w drogę przebiegu od nastawni
- 4-5 minut na dojazd pociągu do następnego posterunku.
W takiej sytuacji przy rozkładowych 16-17 pociągach przez posterunek przejedzie maksymalnie 4-5 więc niestety opóźnienia są nieuniknione.

Sorry. Ale rozjazdy są w tym samym miejscu od dawna. Więc co za problem raz ułożyć zabezpieczenie drogi przejazdu i później z niego korzystać?
mateuuu - 05-11-2015, 11:08
Temat postu:
Nazwa posterunek ODGAŁĘŹNY nic CI nie mówi? W takie zabezpieczanie na stałe możesz bawić się w Pipidowie Dolnym gdzie pociągi zawsze przejeżdżają wszystkie rozjazdy na prosto. Na Grabiszynie zamykając rozjazdy na stałe odcinasz w tym momencie jeden z kierunków a w pozostałych dwóch jeździsz jednotorowo co jeszcze bardziej zmniejszy przepustowość.
pawel78 - 05-11-2015, 11:28
Temat postu:
mateuuu, No i? Sądzisz, że nie udałoby się? Wink
mateuuu - 05-11-2015, 13:49
Temat postu:
pawel78 napisał/a:
mateuuu, No i? Sądzisz, że nie udałoby się? Wink

Co by sie mialo nie udac?
Bartuś - 05-11-2015, 14:12
Temat postu:
Ja nieraz jadąc na Grunwald, zamiast dojeżdżać pociągiem na Główny wysiadam na Stadionie i przesiadam się na tramwaj. "Rozkładowo" wychodzi kilka minut dłużej, ale przynajmniej odchodzi element niestabilny o nazwie "Ile minut dziś stoimy na Grabiszynie?"

Kilka(naście) dni temu poranny pociąg 66456 Ścinawa-Wrocław stał 15 minut pod wjazdowym na Muchobór, aby przepuścić opóźniony skład KD w kierunku Legnicy (pociągi w kierunku Węglińca mogą korzystać tylko z toru nr 2 na Muchoborze, ze względu na remont peronów na Nowym Dworze, natomiast składy z Nadodrzanki mogą jeździć dwutorowo). Oczywiście mimo fizycznej możliwości, niedałosię puścić z Kuźników naszego pociągu wolnym torem nr 1 lub na Muchoborze skierować na tor nr 4 i przez posterunek WS. Ma być tor nr 2 i tyle, choćby za cenę opóźnienia.
voyager1231 - 06-11-2015, 10:14
Temat postu:
mateuu, oczywiście, że jestem pierwszy do komentowania bo już wielokrotnie stałem na Grabiszynie po kilkadziesiąt minut, a kiedyś to nawet dwie godziny.
Zwrotniczych oddelegować do Grabiszyna i umieścić w grafiku jako dyżur. Nie obchodzi mnie to, że przez 99% czasu będą "zbijać bąki". Ale gdy przyjdzie czas i awaria to skutecznie rozładują korek i pomogą w miarę usprawnić ruch.
-Rozkaz pisemny się dyktuje w czasie układania drogi przebiegu.
-Rozjazdy są mniej więcej w kupie, może trochę bardziej oddalone w porównaniu do poprzedniego układu torowego, dlatego postulowałem aby było ich tam co najmniej troje.
-Lepsze opóźnienie 15 minut niż 40.

Straży Pożarnej powiesz to samo? Po co dyżury są przez całą dobę skoro są dwa-trzy pożary dziennie? Po co "zbijają bąki" przez większą część czasu? Skąd u ciebie taka troska o koszty ZLK Wrocław? To nie jest biedna firma, może sobie pozwolić na przyjęcie dodatkowo kilkunastu pracowników. Wyszkolenie zwrotniczego trwa trzy miesiące.

Aha, BTW- mnie nie interesuje, aby przez Grabiszyn przejechało jak najwięcej pociągów. Mnie interesuje, aby przejechały te, które stoją bezczynnie na estakadzie/wiadukcie, w którym pasażerowie są niejako uwięzieni. To oni są najbardziej poszkodowani. Resztę pasażerów z innych pociągów powinno się informować na ostatniej stacji przed głównym o zaistniałym problemie, komu się śpieszy to się przesiądzie na MPK. Kto może poczekać to poczeka. Czy to jest aż takie trudne do zrozumienia?
mateuuu - 06-11-2015, 16:14
Temat postu:
Cytat:
Rozjazdy są mniej więcej w kupie

Pierwszy rozjazd w kilometrze 1.700 ostatni w 2.300 gdzie na starym Grabiszynie mieliśmy rozrzut od 1.900 do 2.150
Cytat:
To nie jest biedna firma, może sobie pozwolić na przyjęcie dodatkowo kilkunastu pracowników. Wyszkolenie zwrotniczego trwa trzy miesiące.
Za dwa miesiące nie będzie już śladów po utrudnieniach na Grabiszynie a Twoi zwrotniczowie nadal się będą szkolili.
voyager1231 napisał/a:


-Rozkaz pisemny się dyktuje w czasie układania drogi przebiegu.

Nie masz zielonego pojęcia o prowadzeniu ruchu pociągów. Rozkaz pisemny S można podyktować dopiero po ułożeniu i zabezpieczeniu drogi przebiegu.

Cytat:
Aha, BTW- mnie nie interesuje, aby przez Grabiszyn przejechało jak najwięcej pociągów. Mnie interesuje, aby przejechały te, które stoją bezczynnie na estakadzie/wiadukcie, w którym pasażerowie są niejako uwięzieni.
No i te pociągi zawsze w miarę możliwości są przepuszczane jako pierwsze. Z resztą usterek które były spowodowane tylko i wyłączenie przez urządzenia SRK na Grabiszynie było w ciągu ostatnich paru miesięcy raptem pare a najdłuższa z nich trwała parędziesiąt minut.
Wrocławiak - 06-11-2015, 18:21
Temat postu:
Dnia 06.11.2015 r.

Powtórka z rozrywki - pociąg relacji Wrocław Gł. - Wałbrzych Gł. (KD) z godz. 06.23 znowu na starcie +15' Exclamation. Podstawiony z opóźnieniem wypożyczony EZT od PR nie posprzątany i zimny Exclamation Hmm .
voyager1231 - 08-11-2015, 13:43
Temat postu:
Cytat:
Za dwa miesiące nie będzie już śladów po utrudnieniach na Grabiszynie a Twoi zwrotniczowie nadal się będą szkolili.

Dlatego chyba już trochę na to za późno, na co zwracałem uwagę.
Cytat:
Nie masz zielonego pojęcia o prowadzeniu ruchu pociągów. Rozkaz pisemny S można podyktować dopiero po ułożeniu i zabezpieczeniu drogi przebiegu.

Przepisy swoje, a praca swoje. Zachowaj wycieczki personalne dla siebie, tak się składa że pracuję przy tym na co dzień i wiem jak to się odbywa.
Cytat:
raptem pare a najdłuższa z nich trwała parędziesiąt minut.

Typowo kolejarskie myślenie. Ja pracuję na kolei, ale jestem młody. I wiem że pasażer jest najważniejszy. te parędziesiąt minut to dla niektórych pasażerów być albo nie być - jednemu ucieknie Pendolino, a następny za 4 godziny, a drugiego wypieprzą z roboty, bo się spóźnił. Nie powinno być usprawiedliwienia dla takich sytuacji tylko dlatego, że było ich "raptem kilka".
mateuuu - 08-11-2015, 16:48
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Przepisy swoje, a praca swoje. Zachowaj wycieczki personalne dla siebie, tak się składa że pracuję przy tym na co dzień i wiem jak to się odbywa.

Od kiedy proste stwierdzenie faktu jest wycieczką personalną? Jeżeli pracujesz przy tym na codzień i masz taki olewacki stosunek do przepisów obowiązujących na kolei to już powoli zaczynam rozumieć skąd tak duża liczba wypadków jest powodowana przez pracowników...

Cytat:
Typowo kolejarskie myślenie. Ja pracuję na kolei, ale jestem młody. I wiem że pasażer jest najważniejszy. te parędziesiąt minut to dla niektórych pasażerów być albo nie być - jednemu ucieknie Pendolino, a następny za 4 godziny, a drugiego wypieprzą z roboty, bo się spóźnił. Nie powinno być usprawiedliwienia dla takich sytuacji tylko dlatego, że było ich "raptem kilka".

Najważniejsze jest to, żeby ten Twój pasażer czy ładunek dotrał do celu BEZPIECZNIE a nie zjechał na ulicę Grabiszyńską bo jakiś wyszkolony w parę miesięcy 'zwrotniczy' pomylił plusowe położenie rozjazdu z minusowym.
Wrocławiak - 15-11-2015, 18:28
Temat postu:
Wiadomość drogą elektroniczną (sms)

Poc relacji Szklarska Poręba G(10:42)-Wrocław G z powodu defektu pojazdu jest opozniony na czas nieograniczony.Serdecznie przepraszamy. (Pisownia oryginalna).
skubi - 15-11-2015, 19:46
Temat postu:
O godz. 13.30 dalej stał w Piechowicach na torze bocznym poza peronami.
Bartuś - 16-11-2015, 10:09
Temat postu:
No oczywiście, jak zwykle Grabiszyn...

Źródło : Gazeta Wrocławska
Cytat:
Poważna awaria na kolei we Wrocławiu. Konduktorzy w pociągach informują, że uszkodzone są rozjazdy na stacji Wrocław Grabiszyn. Najbardziej opóźniony - bo o 272 minuty - jest pociąg PKP Intercity "Rozewie" z Gdyni do Wrocławia Głównego. 65 minut później do Wrocławia przyjechali pasażerowie pociągu Przewozów Regionalnych z Międzyborza Sycowskiego. 25 minut opóźnienia miał pociąg z Lubania. Inne pociągi mają kilku- lub kilkudziesięciominutowe opóźnienia.

JanuszJG - 14-01-2016, 12:09
Temat postu:
Linia kolejowa nr 311 na odcinku Szklarska Poręba Górna - Szklarska Poręba Jakuszyce (GR) została zablokowana z powodu przewróconego drzewa, które przewróciło się na tor w wyniku silnego wiatru i intensywnych opadów śniegu. Tuż przed drzewem zatrzymał się pociąg relacji Harrachov - Szklarska Poręba Górna (KD 2651), który został wycofany do Harrachova. Pociągi KD nr 2650 oraz 2651 zostały odwołane, a w zamian uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.
ideprosto - 14-01-2016, 22:23
Temat postu:
Czy nie mieli zrobić porządku z tymi drzewami na 311? Czy przypadkiem przepis nie mówi o wycince drzew w odległości 15 m. od torowiska?
ET87 - 15-01-2016, 01:03
Temat postu:
Na 311 oprócz wykopów i nasypów teren kolejowy jest od rowu do rowu czyli stosunkowo wąsko. Za rowem to już Lasy Państwowe czyli inne państwo, a głos przez granice parceli słabo się przenosi. Oj słabo. Może tam w innym narzeczu gadają ?
Wrocławiak - 19-01-2016, 18:35
Temat postu:
Z życia wzięte Exclamation

19.01.2016 r. - Awaria pojazdu. Poc. rel. Wrocław (05.19)- Szklarska P(08.19) jest opóźniony ok. 60 minutna na odcinku Smolec-Szklarska P. Przepraszamy.

Awaria pojazdu. Za pociagi Wrocław 05.19-Szklarska Poreba 08.19 oraz Szklarska Poreba 09.11-Wrocław 12.16 na odcinku JG-SPG kursuje autobus zastepczy.

Awaria pojazdu. Za pociagi Wroclaw 07.19-Szklarska PG 10.24 oraz Szklarska PG 10.41-Wroclaw 13.47 na odcinku Jelenia G-Szklarska PG kursuje autobus zastepczy.

Pisownia oryginalna.
nd - 19-01-2016, 18:54
Temat postu:
Ale o co dokładnie chodzi?
Pierwsza para na Jelenia Góra - Szklarska Poręba Górna wynikała z defektu pojazdu w Smolcu. Podróżnych z pociągu zabrały inne pociągi - do Dzierżoniowa zatrzymywany wszędzie, TLK Aurora i do Wałbrzycha Miasta. Komunikacja zastępcza uruchomiona od Jeleniej Góry "planowo" jako 69261, od Szklarskiej do Jeleniej jako 69236 też planowo. Od Jeleniej Góry do Wrocławia pojechała jako 69236 jednostka od pociągu 69269, z Jeleniej Góry wyjechała +13. Za parę 69269/69238 podobny układ, od Jeleniej Góry do Wrocławia jako 69238 pojechała jednostka podesłana z Wrocławia Głównego, odjazd +6.
Bartuś - 19-01-2016, 19:13
Temat postu:
67405 Wrocław-Zielona Góra
164 minuty spóźnienia, awaria taboru...
Wrocławiak - 21-01-2016, 19:03
Temat postu:
Cytat:
Ale o co dokładnie chodzi?

nd, szanowny młody człowieku Exclamation . Tak zostało przekazanane przez KD do wiadomości publicznej. A jeżeli 'Ty" nie rozumisz tej sytuacji tj. obiegów, to daj sabie spokój z jakiejkolwiek broniącej 'niby' wsapniałej spółeczki na Donlym Śląsku Exclamation Embarassed .
nd - 21-01-2016, 19:47
Temat postu:
Wrocławiak napisał/a:
nd, szanowny młody człowieku Exclamation . Tak zostało przekazanane przez KD do wiadomości publicznej. A jeżeli 'Ty" nie rozumisz tej sytuacji tj. obiegów, to daj sabie spokój z jakiejkolwiek broniącej 'niby' wsapniałej spółeczki na Donlym Śląsku Exclamation Embarassed .

Przecież rozpisałem Ci jak wyglądał zmieniony obieg jednostek gdy jedna zdefektowała. Miałbyś lepszą propozycję organizacji ruchu? Chętnie poczytam.
Dalej też nie rozumiem co jest zdrożnego w informowaniu podróżnych o opóźnieniach.
Beatrycze - 28-01-2016, 10:27
Temat postu:
Z powodu awarii KD odwołały dziś pociąg Wrocław (6:06) - Drezno. Cóż, awarie się zdarzają, nawet w niemieckim taborze. Ale aż dwie jednostki naraz padły?
anatolinka - 28-01-2016, 14:31
Temat postu:
Z powodu awarii odwołano dziś także pociąg z Legnicy do Wrocławia o 6.06. Musieliśmy czekać na następny, który zapewne z powodu ogromnej liczby pasażerów próbujących wsiadać do składu, przyjechał do Wrocławia opóźniony.
nd - 28-01-2016, 17:18
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Z powodu awarii KD odwołały dziś pociąg Wrocław (6:06) - Drezno. Cóż, awarie się zdarzają, nawet w niemieckim taborze. Ale aż dwie jednostki naraz padły?

W 2-5 ten pociąg jeździ na jedną jednostkę.
Noema - 28-01-2016, 17:51
Temat postu:
nd, popołudniowy pociąg z Drezna do Wrocławia też jeździ na jednej jednostce. Więc pytam się: po jaką cholerę KD płacą Niemcom miliony euro za 6 jednostek, skoro połowa z nich stoi w krzakach zamiast wozić ludzi? Pociągi na linii zgorzeleckiej są notorycznie zatłoczone, a KD sobie w kulki lecą za nasze podatki! Takich numerów nawet PR nie robiły! PR płaciły za 5 jednostek i wszystkie były w ruchu. KD płacą za 6 jednostek i zamiast podwójnych składów, jeżdżą pojedyncze. Gdzie tu sens i logika?

http://inforail.pl/ile-kosztuje-polaczenie-do-drezna-_more_81283.html

Beton
nd - 28-01-2016, 18:16
Temat postu:
Noema napisał/a:
Pociągi na linii zgorzeleckiej są notorycznie zatłoczone

Konkrety z nowego rozkładu proszę a nie ogólniki.
Noema - 28-01-2016, 18:23
Temat postu:
nd, no właśnie to są konkrety.

W sobotę rano wybieram się do Wrocławia i jestem ciekawa czy pociąg 69532 będzie zatłoczony już od Węglińca, bo zamiast dwóch Impulsów KD puszczą jeden? Ostatnio jak jechałam w którąś sobotę to ten pociąg już od Bolesławca był nawalony po dach, a w Legnicy dosiadająca się Beatrycze nie była w stanie przecisnąć się do mnie i stała gdzieś pod kiblem na jednej nodze.

Róbcie tak dalej a wezmę się za Was... A pociąg KD z powrotem zamienię na samochód! Gdyby nie bilet weekendowy za 35 zł, do pociągu nawet bym nie wsiadła. Ale jak KD będą przeginać pałkę to odżałuję parę złotych na paliwo.
nd - 28-01-2016, 18:55
Temat postu:
Noema napisał/a:
nd, no właśnie to są konkrety.

Konkretem będzie numer pociągu i dzień w którym pociąg jechał przepełniony. Użyłaś sformułowania "notorycznie" więc liczę na wiele przykładów. Dane o napełnieniach pociągów czerpię z wielu źródeł. Od wprowadzenia nowego rozkładu o "notorycznych zatłoczeniach" nie zostałem poinformowany. O wspomnianym przez Ciebie pociągu już pisałem. W sobotę powinny pojechać zgodnie z planem dwie jednostki.
Zgłoszony został też problem pociągu 69551/0 w niedzielę i o ile nic się nie wysypuje to są tam planowane dwie jednostki.
Przepełnienie tych pociągów nie ma nic wspólnego z obsługą części pociągów z wykorzystaniem pojedynczych Desiro.
skubi - 05-03-2016, 09:49
Temat postu:
Mamy dzisiaj Bieg Piastów w Jakuszycach a na odc. Szklarska Poręba Górna-Harrachov komunikacja zastępcza : ,,Oberwana skała"
Klałd - 06-03-2016, 01:49
Temat postu:
To źle, że w najlepszą coroczną okazję przewiezienia największej ilości turystów co roku KD się poddaje bez walki.
Jeśli nawet niedałoby się jeździć całej trasy to chociaż zbudować tymczasowy krótki peron i dowozić dokąd się da. U mnie przy okazjach imprez masowych biurokraci są proszeni o pracę na ochotnika w celu kierowania ruchem pasażerów i służenia im informacją. Po to by pokazać na co idą pieniądze podatników.
ET87 - 06-03-2016, 02:03
Temat postu:
Ciekaw jestem wielkości tej skały ? Jedyny przekop to zaraz za stacją SzP Huta do dawnej Gebertbaude, obok jest droga, teren dostępny - wystarczy CHCIEĆ.
nd - 06-03-2016, 09:11
Temat postu:
Skała spadła w tunelu między Korenovem a Harrachovem.
ET87 - 06-03-2016, 16:51
Temat postu:
Czyli w Polszcze nie ma wolnego taboru, aby coś podstawić w zastępstwie ? Raz w roku dwa dni - NIE DA SIĘ ; bo brak zamówienia dwa kwartały wcześniej.
Nic dziwnego że ludzie wolą wsiąść do strucla na gumach - aby sie turlał, a kolej mają tam, gdzie kolej ich.
konik3 - 14-03-2016, 16:33
Temat postu: Notoryczne opoznienia
Witam!
Czesto jestem pasazerem relacji Wroclaw - Opole i niestety czesto tez wystawiany jestem przez PKP na próbę cierpliwosci z racji opoznien pociagow. Czy ktos z Was orientuje sie czy istnieje cos takiego jak zwrot kosztow biletu? A jesli tak to ile dany pociag musialby miec opoznienia? Czy w ogole istnieje jakis sposob, zeby od PKP wyegzekwowac jakies zadoscuczynienie za niepelnowartosciowa usluge? Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam Smile
Anonymous - 14-03-2016, 16:48
Temat postu:
Zależy od przewoźnika. Jeśli dotyczy to Przewozów Regionalnych (a tak zakładam) to raczej należy zapomnieć - żadne przepisy tego nie regulują i tylko od dobrej woli firmy (a tego bym się nie spodziewał) zależy pozytywne rozpatrzenie reklamacji. Przy Intercity niby lepiej bo przy spóźnieniu min. 60 min przysługuje 25% zwrotu, a pow. 120 min 50% zwrotu, ale musi to być jednocześnie min równowartość 4 EUR - wiec chyba też ciężko na krótkim odcinku.
pawel78 - 14-03-2016, 16:49
Temat postu:
25% zwrotu za bilet przy opoznieniu: 60-119 minut
50% zwrotu za bilet przy opoznieniu pow.120 minut.
Dobrze tez poczytac UTK oraz art. 17 Rozporzadzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr. 1371/2007 dotyczacego praw i obowiazkow pasazera w ruchu kolejowym.
Beatrycze - 25-03-2016, 13:39
Temat postu:
Z powodu awarii pojazdu KD odwołały dziś poranny pociąg z Wrocławia do Drezna - takim SMS-em zostałam rano uraczona, gdy wybierałam się do pracy. Zrobiłam w tył zwrot i do Gorlitz pojechałam samochodem. Ponownie pytam, bo to nie pierwszy taki przypadek - gdzie było drugie Desiro?

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=355085#355085
Noema - 26-03-2016, 00:24
Temat postu:
Beatrycze, należy zapytać gdzie było pozostałe 5 pojazdów. Bo KD wynajmują od Niemców 6 sztuk Desiro - po dwie sztuki na każdy kurs do/z Drezna. Tymczasem na porannym kursie do Drezna i popołudniowym kursie z Drezna jeździ jedno Desiro. Ot, takie oszczędności na paliwie czynią sobie KD, płacąc jednocześnie miliony euro za tabor, który bezczynnie stoi na bocznicy.

http://inforail.pl/ile-kosztuje-polaczenie-do-drezna-_more_81283.html

Beton
nd - 26-03-2016, 12:57
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Ponownie pytam, bo to nie pierwszy taki przypadek - gdzie było drugie Desiro?

Stało na rozjazdach za zdefektowanym pierwszym Desirem.
Ralny - 26-03-2016, 16:13
Temat postu:
nd, Ty tak poważnie? Bo właśnie obnażyłeś skrajną nieudolność KD.
nd - 26-03-2016, 20:11
Temat postu:
Nie wiem co ja tak poważnie? Dwa połączone Desira podstawiały się na pociąg i pierwszy z nich zdefektował na wyjeździe z grupy A czym zablokował wjazd na perony 4 i 5. Pociąg do Drezna owszem został odwołany ale na odcinku Wrocław-Legnica. Do Legnicy podróżnych zabrał 69563 a dalej miał jechać SA135 do Goerlitz. W międzyczasie Desiro ruszyło i z Legnicy podróżnych zabrał skład 2*VT642.
Noema - 27-03-2016, 00:20
Temat postu:
nd, jakoś PR nie miały takich problemów. Nie przypominam sobie, aby na przestrzeni kilku lat PR choć raz odwołały pociąg do Drezna. Dlatego zgadzam się z Ralnym. Głupim tłumaczeniem nieopatrznie obnażyłeś nieudolność KD.

No i nadal oczekuję odpowiedzi na pytanie, dlaczego na niektórych kursach do/z Drezna jeździ tylko jedno Desiro, skoro KD płacą Niemcom za 6 pojazdów. Opłacone z naszych podatków Desiro zamiast wozić ludzi stoi bezczynnie na bocznicy. Gdzie tu sens i logika? PR takich numerów nie odstawiały!

Beton
nd - 27-03-2016, 07:51
Temat postu:
Noema napisał/a:
nd, jakoś PR nie miały takich problemów. Nie przypominam sobie, aby na przestrzeni kilku lat PR choć raz odwołały pociąg do Drezna. Dlatego zgadzam się z Ralnym. Głupim tłumaczeniem nieopatrznie obnażyłeś nieudolność KD.

Na szczęście mam okazję rozmawiać z pracownikami PR więc wybacz ale mam trochę szerszy pogląd na to jakie były sytuacje z Desiro i jakie opóźnienia to generowało ;-)
Naprawdę według Ciebie lepszym rozwiązaniem jest czekanie aż Desiro się naprawi niż zorganizowanie przejazdu zastępczego do Legnicy następnym pociągiem (w tym przypadku 32 minuty później) a od Legnicy do Goerlitz podstawionym szynobusem? Bo odwołanie pociągu dotyczyło odcinka Wrocław Główny - Legnica.
pawel78 - 29-03-2016, 15:50
Temat postu:
Najpierw koleje powinny działać normalnie w macierzystym kraju.
Beatrycze i Noema: A czego spodziewałyście się po kolejach w tym pięknym kraju?
ideprosto - 29-03-2016, 20:41
Temat postu:
Noema napisał/a:
No i nadal oczekuję odpowiedzi na pytanie, dlaczego na niektórych kursach do/z Drezna jeździ tylko jedno Desiro, skoro KD płacą Niemcom za 6 pojazdów. Opłacone z naszych podatków Desiro zamiast wozić ludzi stoi bezczynnie na bocznicy.

Proponuję zadać to pytanie przewoźnikowi w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej z 6 września 2001 r. z tego co przeglądałem forum doskonale Ci znanej, myślę, że wówczas otrzymasz odpowiedź na nurtujące Cię pytanie.

pawel78 - o co Ci chodzi bo nie zrozumiałem - rozwiń myśl....
Noema - 29-03-2016, 21:46
Temat postu:
ideprosto, dziękuję za radę, ale nie mam czasu ani ochoty na administracyjne przepychanki z betonem KD tudzież UMWD. Preferuję inne, bardziej skuteczne metody działania...
pawel78 - 29-03-2016, 22:32
Temat postu:
Noema, Nie warto...... W tym kraju w kolejach był/jest/będzie beton.
ideprosto - 30-03-2016, 07:47
Temat postu:
Noema - brak czasu rozumiem, natomiast co do skuteczności innych metod mam pewne wątpliwości. Odnoszę wrażenie, że od początku przejęcia przez KD obsługi połączeń Wrocław - Drezno jest mowa o brakującym szóstym składzie i ani skład się nie znalazł ani sprawa nie wyjaśniła Wink
Piotr Rachwalski - 30-03-2016, 15:53
Temat postu:
Nie ma żadnej tajemnicy ani afery - jest określony budżet, płacimy za "pojazdokm" a nie "pociągokm " (zresztą tak samo jak wczesniej PR, gdzie niektóre obiegi były na stałe za 1 pojazd). Niestety, mimo naszych założeń nie stać nas na to by non stop jeździły na wszystkich obiegach przez cały tydzień po 2 składy. W związku z tym jeżdżą wg skomplikowanego grafiku ;-) w dużym uproszczeniu sprowadzającym się do tego że od pt do pon włącznie jeżdzą 2 składy (+ 3 dni przed i 3 dni po każdym święcie, długim weekendzie itp) a we wt, śr i czw po 1 składzie (ale też nie zawsze i nie we wszystkich obiegach). Teraz niestety szlag trafił silnik w jednym z spolonizowanych desiro, a drugi jest na planowym przeglądzie - stąd ścisk w poświąteczny wtorek (gdzie w planie powinny być dwa był jeden). Awaria, siła wyższa.
W idealnym świecie wszystko jeżdzioby non stop na dwa składy, albo nasze impulsy leciałyby do Gorlitz -ale świat nie jest idealny.
Przy okazji pytanie: czy lepiej by jeździły Drezna 3 x tak jak dziś czy też np 6 x na dobę (co 2 h) ale zwykle na pojedynczym składzie?
jano - 30-03-2016, 17:31
Temat postu:
Moim skromnym zdaniem zwiększenie częstotliwości połączeń Wrocław-Drezno do 6 kursów na dobę (na pojedynczym składzie) nic nie wniesie. Przecież zapewne nowe pary pociągów zastąpiłyby kursujące już w danej porze inne pociągi osobowe. A zamiana obszerniejszego i szybszego Impulsa na pojedynczy SZT to żadna korzyść i wygoda.

Gdyby UMWD sfinalizował dodatkowe 3 pary połączeń do Drezna jako uzupełnienie istniejącej już oferty (a nie w zamian innych pociągów KD) wówczas można rozważyć inne warianty zestawienia pociągu.
Wówczas można pomyśleć ewentualnie nad ograniczeniem liczby postojów tych pociągów (do tych, co jest obecnie w przypadku jednej popołudniowej pary pociągów), wtedy też odpadnie pewna liczba pasażerów z tych najmniejszych stacji i przystanków.
Noema - 31-03-2016, 14:43
Temat postu:
Piotr Rachwalski, dziękuję za wyjaśnienia, jednak nie zgadzam się z argumentacją ekonomiczną.

Po pierwsze, po co KD wynajmują od Niemców 6 składów Desiro i płacą za nie z naszych podatków grube miliony euro, skoro przez większą część tygodnia jeden skład stoi bezczynnie na bocznicy? To tak jakbym wynajęła w Görlitz mieszkanie, ponosiła koszty najmu, ale nie mieszkała w nim, żeby zaoszczędzić na rachunkach za prąd i gaz. Gdzie tu sens i logika? Trzeba było wynająć 5 składów - byłoby taniej, a tabor byłby wykorzystany w 100 proc. jak za czasów PR.

Po drugie, jak pańska argumentacja ma się do uruchomienia w marcu nikomu niepotrzebnej wieczornej pary pociągów Węgliniec - Zgorzelec - Węgliniec? Te pociągi wożą powietrze! Mamy teraz muchowóz skomunikowany w Węglińcu z pociągiem EIC i drugi powrotny muchowóz ze Zgorzelca skomunikowany w Węglińcu z niczym. Na wożenie powietrza KD pieniędzy nie żałują, ale na przewiezienie tłumu ludzi do/z Wrocławia KD pieniędzy nie mają! Temat podnosiłam tutaj:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=356508#356508
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=356555#356555

Powiem wprost, KD niestety przeginają pałeczkę! Desira zastąpiły pojemne Impulsy i logiczne jest, że gdy zamiast dwóch jedzie jedno Desiro to w pociągu będzie niesamowity ścisk! A to oznacza, że komfort jazdy się pogorszył. Sytuację obecnie mamy taką, że pasażerów na linii zgorzeleckiej sukcesywnie przybywa, a pociągów nie przybywa. Ba, zmniejsza się pojemność składów! Najwyższa pora obudzić się z zimowego snu i wziąć się do roboty panie i panowie z administracji KD. Bo do szeregowych pracowników KD nic nie mam. To oni wizerunkowo ratują wam tyłki! Pasażerowie chwalą KD, a śmietankę spija wierchuszka KD pierdząca w stołki. Ale ja widzę (i wiem!) więcej niż zwykły pasażer...

PS
W weekend jadę do Wrocławia (6:42 z Węglińca i 18:05 z Wrocławia). Mam nadzieję, że nie będę miała okazji do wieszania psów na KD. Bo choć nie chcę to czasem muszę, bo KD same się o to proszą:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=356704#356704
Gaspares - 02-06-2016, 15:36
Temat postu:
Awaria pociągu KD-5835 z Görlitz (13:58) do Jeleniej Góry (15:37). Podróżnych ze przystanku Kwieciszowice zabrał autobus zastępczy. Następny kurs Jelenia Góra (15:55) – Węgliniec obsługuje autobus zastępczy.

Sęk w tym, że od jakichś 3 tygodni zdarzała się przynajmniej jedna taka awaria tygodniowo. Podróż ze Zgorzelca do Jelonki czasem przypomina ruletkę.

Ile szynobusów ma dopuszczenie do wjazdu do Görlitz?
Bonifas - 17-07-2016, 09:55
Temat postu:
od wczoraj tj 16.07 JELENIA GÓRA - LWÓWEK ŚLĄSKI; można powiedzieć tradycyjne LATO AGATOWE w wykonaniu KD
Beatrycze - 17-07-2016, 13:56
Temat postu:
Właśnie przysłali SMS, że dziś "Dolina Bobru" Jelenia Góra - Wrocław została odwołana. Z powodu awarii taboru. W zastępstwie będzie KKZ na odcinku Jelenia Góra - Zebrzydowa.

Czy naprawdę nie dało się zorganizować innego sprawnego szynobusu? I to w weekend? Ilekroć jadę pociągiem do Wrocławia to przy Pątnowskiej w Legnicy (baza KD) zawsze widzę parę szynobusów.

We Lwówku w ten weekend odbywa się Lato Agatowe, więc należało się spodziewać, że pasażerów może być więcej niż zwykle. A tu zamiast pociągu jakiś busik, więc rowery i wózki dziecięce nie wchodzą w grę. Wstyd KD!

Beton
nd - 17-07-2016, 15:29
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Czy naprawdę nie dało się zorganizować innego sprawnego szynobusu? I to w weekend?

W weekendy wakacyjne zatrudnione są o dwie sztuki szynobusów więcej niż w dzień roboczy.

Sugerujesz, że w KD pracują barany które mając do dyspozycji sprawny szynobus wolą puścić KKZ, zwłaszcza wtedy kiedy odbywa się w Lwówku impreza?
Noema - 17-07-2016, 16:36
Temat postu:
nd napisał/a:
Sugerujesz, że w KD pracują barany...

To nie sugestia tylko fakt. O baranach z KD, ze szczególnym uwzględnieniem działu organizacji przewozów, mogłabym książkę napisać. Śmiech

Chcesz dowodów? Proszę, tutaj mała próbka:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=347799#347799
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=360334#360334

I jeszcze blog kogoś kto o baranach z KD mógłby napisać nie książkę a kilkutomową powieść, z wątkami sensacyjnymi i obyczajowymi:

http://koldol.blog.ru/100815219.html
jano - 20-07-2016, 13:16
Temat postu:
Szczęśliwe zakończenie maturalnych przygód: dwa miesiące temu przez awarię pociągu spóźniły się o pięć minut na maturę z języka polskiego. Nie zostały wpuszczone na salę...

Więcej na:
http://www.radiowroclaw.pl/articles/view/55725/Przez-koleje-spoznily-sie-na-mature-Wlasnie-ja-zdaly
skubi - 28-07-2016, 21:29
Temat postu:
W tej chwili Regio Wilczka Poznań Gł.-Jelenia Góra w stacji Wałbrzych Miasto ma 123min. opoznienia , natomiast EIC Premium Teleexpress Warszawa Wsch.-Jelenia Góra 46min. Ktoś coś wie co się dzieje ?

[ Dodano: 28-07-2016, 22:40 ]
W tej chwili : Wałbrzych Miasto Regio Wilczka 183min., EIC Premium Teleexpress 108min. ,KD 69293 88min.

[ Dodano: 28-07-2016, 23:01 ]
Wilczka już 212min. ,pozostałe bez zmian

[ Dodano: 28-07-2016, 23:52 ]
Teleexpress już 134min. W stronę Wrocławia także opoznione np.Aurora 56min. przyj.Wrocław Gł.
Światowid - 29-07-2016, 07:37
Temat postu:
Awaria sieci elektrycznej na odcinku Imbramowice- Żarów spowodowała opóźnienie pociągu Poznań- Jelenia Góra o 200 min i całkowite odwołanie Pendolino. Naprawa trwała do 7 rano i w związku z powyższym poranny KD Wrocław- Szklarska ma w Jeleniej Górze +80 a TLK z Warszawy i Gdyni +40.
bystrzak2000 - 30-07-2016, 09:40
Temat postu:
Pasażerów z Pendolino zabrał SA135, który wykonał wahadłowy kurs z Jaworzyny Śl. (gdzie utknęła osobówka KD do Wrocławia) do Kątów Wrocławskich (gdzie z kolei utknęła osobówka do Jeleniej Góry) i z powrotem. Wilczkę i Aurorę przeciągały SM42 z PKP Cargo.
jano - 25-11-2016, 20:56
Temat postu:
Dzisiaj niemiła niespodzianka spotkała podróżnych udających się wieczorem z Wrocławia w kierunku Legnicy. Z powodu awarii Linka odwołany został pociąg "Kwisa" rel. Wrocław (19.02) - Legnica.
Prawie do samego odjazdu nic nie wskazywało, że mogą wystąpić problemy techniczne. Silnik pracował normalnie, w pociągu było przyjemnie ciepło i na dwie minuty przed odjazdem najpierw zgasł silnik, a później oświetlenie. Po kilku minutach udało się przywrócić oświetlenie, nawet silnik zapalił, jednak obsługa biegała z kabiny do kabiny. Po ok. 20 min. ogłoszono pasażerom, że pociąg z przyczyn technicznych został odwołany.
Podróżni zostali odesłani na następny pociąg Wrocław (19.45) - Węgliniec, który był załadowany po brzegi.
Piotr Rachwalski - 25-11-2016, 21:00
Temat postu:
Niestety, awarie się zdarzają, przepraszamy za niedogodności. Dziś także zdefekowała EU07 Przewozów Regionalnych - ewakuowaliśmy pasażerów Impulsem z okolic Kątów Wrocławskich. Niestety, awarie zdarzają się nawet w sanolotach. Pociągi to także złożone urządzenia techniczne które czasem się psują... Sad
skubi - 03-12-2016, 15:21
Temat postu:
Dzisiaj na Lwówku Szynobus , w tej chwili jedzie z Lwówka do Jeleniej Góry jest w Pilchowicach Zapora i ma 12 minut opóznienia .
janox79 - 03-12-2016, 15:33
Temat postu:
A jak z frekwencją?
jozek - 13-12-2016, 08:14
Temat postu:
Niestety w nowym rozkładzie nienajlepiej z punktualnością na D6. Wczoraj KD 69224 opóźniony finalnie ok. 6 min, dzisiaj już 14 min, a to sporo biorąc pod uwagę, że wiele osób dojeżdża nim do pracy we Wrocławiu. Frekwencja bardzo wysoka.
Gaspares - 15-12-2016, 14:12
Temat postu:
Od wtorku jaja na D10. Awaria szynobusu, między Węglińcem a Zgorzelcem kursowała komunikacja zastępcza.
Postawiono busik, do którego nie zmieściła się część podróżnych ze Zgorzelca Miasto; nie obyło się bez wezwania taksówki. Na moim kursie groteskowe wrażenie sprawiała załoga, która nie była pewna, czy busem musimy przejeżdżać przez stacje po trasie pociągu, czy nie.

We wtorek to samo. Rano esemesy z systemu informacyjnego o odwołaniu paru kursów, tym razem bez komunikacji zastępczej.
Beatrycze - 15-12-2016, 14:18
Temat postu:
Gaspares, czyli pasażer z wózkiem, rowerem czy innym większym bagażem zostałby na lodzie.

Wczoraj odwołano m.in. pociąg Węgliniec (7:14) - Legnica, którym kilkadziesiąt uczniów z Węglińca i Zebrzydowej dojeżdża do bolesławieckich szkół. Brak komunikacji zastępczej.

Brawo KD !!!
mybox - 15-12-2016, 21:59
Temat postu:
Od nowego rozkładu jazdy EIC między Jelenią Górą a Wrocławiem spóźnia się 12-18 min, wie ktoś o co chodzi?
kriss_18 - 16-12-2016, 16:08
Temat postu:
Na Podsudeckiej również nie wesoło.
Od nowego rozkładu większość kursów jest opzonionych od 5 do 45 min lub odwolanych , w dniu dzisiejszym relacja Dzów - Kamieniec - Legnica bez komunikacji zastępczej , coraz lepiej się dzieje :/
Jerry - 17-12-2016, 21:17
Temat postu:
Odcinek Dzierżoniów - Jaworzyna dowala wszystkie pociągi przez pisanie rozkazów i jeden opoźniony pociag automatycznie dowala następne.
kriss_18 - 18-12-2016, 18:59
Temat postu:
Dlatego na tej lini potrzebna rewitalizacja oraz odbudowa drugiego toru, dla lepszej komunikacji.
Jerry - 18-12-2016, 22:36
Temat postu:
To byłoby dobre tylko że w obecnych czasach nie realne
Wrocławiak - 22-12-2016, 16:14
Temat postu:
2 x SMS z dnia 19.12.2016 r.

Wypadek. Poc. rel. Wroclaw Gl. (09.34) - Dzierzoniow Sl. (10.54) na odc. Mietkow poc. zostaje odwolany. Za utrudnienia przepraszamy.

Wypadek. Poc. rel. Dzierzoniow Sl. (11.05) - Wroclaw Gl. (12.23) zostaje odwolany. Za utrudnienia przepraszamy.

W obu przypadkach bez zastępczej komunikacji autobusowej. Tego w treści tych sms-ów brakowało. A co było przyczyną tych odwołań Question .

Może przedstawiciele KD napiszą o tym fakcie Question .

P.s. Pisownię sms-ów zachowałem oryginalną.
bystrzak2000 - 22-12-2016, 16:37
Temat postu:
No przecież jest napisane, że wypadek.
Wrocławiak - 22-12-2016, 16:39
Temat postu:
bystrzak2000, ale jaki wypadek Question . Z czym ten wypadek był związany, ze pociągi zostały odwołane bez zapewnienia zastępczej komunikacji.
Anonymous - 22-12-2016, 16:48
Temat postu:
Ale spodziewasz się, że ze pociągiem podąża autobus, żeby zabrać pasażerów w razie wypadku? Takie rzeczy muszą potrwać, więc można mieć pretensję o brak autobusu tylko w sytuacji wyłączeń przewidywalnych. Ta odpowiedź dotyczy także Twojego wpisu w wątku dot. Trzebnicy.
Wrocławiak - 22-12-2016, 16:58
Temat postu:
dddbb, nie będę się spierał. Powiem jedno. W umowie z UMWD jeden z punktów mówi, że w przypadku odwołania pociągu przewoźnik musi zapewnić dla podróżnych zastępczą komunikację autobusową Exclamation
Ja wiem jaka była przyczyna wypadku.
bystrzak2000 - 22-12-2016, 17:53
Temat postu:
Nie znam umowy, ale na pewno nie dotyczy to wszystkich przypadków, zwłaszcza jeśli doszło do wypadku. KKZ nie załatwia się w kilka minut i zanim znalazłby się jakiś autobus, pasażerowie pojechaliby następnym pociągiem.
Beatrycze - 22-12-2016, 19:46
Temat postu:
bystrzak2000, pełna zgoda. Nie ma sensu organizować zastępczej komunikacji autobusowej (co trwa kilkadziesiąt minut) skoro pasażerów może zabrać następny pociąg. Parę razy zdarzyło mi się, że pociąg padł i komunikacji zastępczej nie było. Pasażerów zabrał następny pociąg osobowy lub pospieszny. Co innego gdy padnie ostatni pociąg w dobie lub następny pociąg jest za kilka godzin - wtedy komunikacja zastępcza to żadna łaska a obowiązek. Mogą to być nawet taksówki na koszt spółki kolejowej.
mateusz123 - 24-12-2016, 15:00
Temat postu:
Takie pytanie poniekąd związane z KKA, ale bardziej z odpowiedzialnością przewoźników.
Kto jest odpowiedzialny (np. w razie wypadku) za podróżnych w autobusie komunikacji zastępczej, albo już w skrajnej sytuacji w taksówce? Przewoźnik autobusowy/korporacja czy dalej przewoźnik kolejowy który potem ewentualnie może dochodzić swoich roszczeń na zasadzie regresu od przewoźnika autobusowego/taksówki?
Dolnoślązak - 25-12-2016, 21:35
Temat postu:
mateusz123, w każdym przypadku za podróżnych odpowiada Przewoźnik zamawiający KKZ.
skubi - 29-12-2016, 11:39
Temat postu:
Dlaczego większość pociągów jadących w kierunku Jeleniej Góry/Szklarskiej Poręby na terenie Wałbrzycha łapie ok.10 minutowe opóznienie ??
Atoman - 29-12-2016, 17:07
Temat postu:
skubi, dla mnie sama jazda przez Wałbrzych jest jednym wielkim opóźniaczem. Prędkość jazdy jest na tyle mała, jest tyle zakrętów, że trudno wyrobić się w rozkładzie. To wina oczywiście takich a nie innych warunków fizycznych. Nic się na to nie poradzi. Jechałem dzisiaj dwoma Impulsami i w ogóle postoje dlugo nie trwały, więc to raczej wina jazdy, a nie wydłużonych postojów. Podobnie kiedyś miałem z IC Asnyk.

Swoją drogą, to dzisiaj po południu zostały odwolane wszystkie pociągi na trasie Piechowice - Szklarska Poręba Górna. Od Szklarskiej Poręby Górnej do Piechowic trzy busy jako komunikacja zastępcza. Ponoć doszło do uszkodzenia trakcji. Wczoraj też były niby takie problemy. Odwołano m.in. dwa KD Wrocław - Szklarska Poręba Górna oraz Regio Kamieńczyk. Wszystkie kończyły bieg w Piechowicach. Panowie z KD generalnie ogarnęli sytuację i opóźnień przez to wszystko nie było.
skubi - 29-12-2016, 23:40
Temat postu:
Wczoraj i dzisiaj Kamieńczyk kończył w Piechowicach . Dzisiaj na trasie Piechowice-Szklarska dwukrotnie była zerwana trakcja rano i wieczorem .
Anonymous - 30-12-2016, 09:34
Temat postu:
Atoman napisał/a:
Prędkość jazdy jest na tyle mała, jest tyle zakrętów, że trudno wyrobić się w rozkładzie.
To układający rozkład nie mają świadomości jak wygląda z prędkością i zakrętami w Wałbrzychu?
Atoman - 30-12-2016, 09:57
Temat postu:
dddbb, widać brano pod uwagę bardziej optymistyczną wersję. Być może nie do końca realną. Pomiędzy Wałbrzychem Miasto, a Wałbrzychem Głównym takie TLK Sudety potrzebują tyle czasu, ile Intercity między Wrocławiem, a Oławą albo i więcej. Najgorszy jest fragment wokół stacji Wałbrzych Fabryczny i Wałbrzych Główny. A gdy do tego dojdą przepuszczania składów IC przez pociągi osobowe, to opóźnienia są murowane. Dzisiaj np. TLK Sudety straciły 3 minuty na odcinku Wałbrzych Miasto - Wałbrzych Główny, a KD z kolei na postoju na jednej z wałbrzyskich stacji, możliwe, że spowodowanym przepuszczaniem "Sudetów". Nie jechałem jeszcze EIP na tej trasie, więc trudno mi powiedzieć, czy również on się tak wlecze po Wałbrzychu, ale podejrzewam, że też tak jest. Trudno jest trafić w rozkład, kiedy nie można jechać z maksymalną możliwą prędkością.
Anonymous - 30-12-2016, 14:16
Temat postu:
Planiści nie mogą zakładać jakiejś nierealnej wersji. Inna sprawa, jeśli przedłużają się jakieś remonty, a rozkład zaplanowany jest na prędkość po jego zakończeniu - to jedyne uzasadnienie "planowych" opóźnień.
KrzysiekkG - 04-01-2017, 22:37
Temat postu:
Atoman napisał/a:
". Nie jechałem jeszcze EIP na tej trasie, więc trudno mi powiedzieć, czy również on się tak wlecze po Wałbrzychu, ale podejrzewam, że też tak jest. Trudno jest trafić w rozkład, kiedy nie można jechać z maksymalną możliwą prędkością.

Jechałem kilka dni temu EIP z Wrocławia do Jeleniej Góry i całą trasę przejechał w 1h43`, a więc nawet o minutę szybciej niż plan. Pociąg owszem był opóźniony, ale było to spowodowane na trasie pomiędzy Warszawą, a Wrocławiem, a nie na linii 274. Odcinek pomiędzy Wałbrzychem Miasto, a Wałbrzychem Głównym pokonał w 10`, więc tyle ile planowo potrzebują na to pociągi IC. Dziś jechałem Mehofferem z Sędzisławia do Wrocka i pomimo lekkiego opóźnienia na początku do Wrocławia przyjechał minutę przed czasem. Odcinek pomiędzy Wałbrzychem Głównym, a Wałbrzychem Miasto IC Mehoffer pokonał w 8`, ale to dlatego że w torze nr 2 podniesiono częściowo prędkość do 80 km/h i jedzie się szybciej niż po torze nr 1.
Beatrycze - 27-03-2017, 12:37
Temat postu:
Spore utrudnienia czekają na podróżnych na trasie kolejowej Zielona Góra – Wrocław. Najprawdopodobniej w nocy doszło do kradzieży elementów sieci trakcyjnej. Pociągi mają przeszło godzinne opóźnienia.

Więcej:
http://www.gazetawroclawska.pl/dolny-slask/a/awaria-na-linii-zielona-gora-wroclaw-utrudnienia-dla-podroznych,11924154/
Beatrycze - 12-05-2017, 12:42
Temat postu:
Wykolejenie pociągu Przewozów Regionalnych relacji Wrocław - Wołów. Do zdarzenia doszło około godz. 12.30 pomiędzy Księginicami a Brzegiem Dolnym w pobliżu mostu na Odrze. Powód? Krowa na torach.

Więcej:
http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/zderzenie-pociagu-z-krowa-duze-utrudnienia-na-kolei,12071483/
Noema - 17-07-2017, 23:37
Temat postu:
Czarny poniedziałek KD, przynajmniej na linii zgorzeleckiej. Z powodu awarii odwołano dwie pary pociągów relacji Węgliniec - Zgorzelec - Węgliniec. Za jedną parę, wg komunikatu SMS, była komunikacja zastępcza.

Ponadto padł Impuls. Pociąg relacji Wrocław - Lubań od stacji Jezierzany był opóźniony 80 minut.

Awarie się zdarzają, ale uważam, że na taką okoliczność przydałby się w Węglińcu rezerwowy szynobus. Dziś KD uratowało tylko to, że następne pociągi do/ze Zgorzelca były za godzinę, więc pasażerowie długo nie czekali i fala frustracji nie wezbrała. Ale co gdyby z powodu awarii trzeba było odwołać ostatni pociąg? KD zafundowałyby pasażerom taksówki do Zgorzelca i Lubania, czy kazałaby im czekać na węglinieckim wygwizdowie do rana na pierwszy pociąg? Zostawiam to pod rozwagę naczalstwu KD.
Stella - 20-08-2017, 14:45
Temat postu:
Dziś rano w Bolesławcu mężczyzna został przejechany przez pociąg. Były spore opóźnienia pociągów KD.

http://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/nrp/pociag-przejechal-mezczyzne-odcial-mu-glowe
Paszczak - 19-09-2017, 15:43
Temat postu:
Źródło: https://www.facebook.com/kolejdolnyslask

Dnia 16.09.17 wybrałem się w podróż na bilecie Regio Karnet na linię nr 286 Kłodzko - Wałbrzych. Spółka Koleje Dolnośląskie S.A. zachęca do podróży tą przepiękną linią, ale nie informuje o tym że kilka razy w tygodniu dochodzi tu do awarii i że jeżdzi tu komunikacja zastępcza.

O godz 15:48 otrzymałem smsa o treści "Awaria poj. poc. rel. Kudowa Zdrój 16:35 - Wałbrzych Gł. 19:23 oraz Wałbrzych Gł. 19:57 - Kłodzko Gł. 21:22 na odc. Kłodzko - Wałbrzych będzie kursować komunikacja zastępcza". Wtedy uświadomiłem sobie, że zaczynają się kolejne problemy z szynobusami KD i należy wracać jak najszybciej do Wrocławia. O godz. 16:52 dostałem kolejnego smsa o treści "Na relacji Kłodzko Główne - Wałbrzych Główny - Kłodzko Główne" przywrócono ruch pocągów. Zrezygnowałem więc z ostatniego połączenia z Nowej Rudy do Wrocławia o godz 18:10 który był realizowany przez spółkę Beskid [połączenie autobusowe - przyp. red.]. Stwierdziłem, że wrócę szynbusem KD przez Wałbrzych bądź Kłodzko.

Ale nikt nie przypuszczał, że w Kulinie Kłodzkim zapali się jeden z szynobuśów KD. O godz 18:36 przychodzi kolejny sms o treści "Awaria poc. wznowiono komunikację zastępczą od stacji Kulin Kłodzki - Wałbrzych Gł - Kłodzko Główne. Przepraszamy". Postanowiłem zadzwonić na infolinie KD pod nr tel 76 753 51 22 aby zgłosić, że chcę dojechać do Wrocławia przez Wałbrzych lub Kłodzko. Aby dodzwonić się pod ten numer trzeba mieć wielkie szczęście.

Po wielu próbach udało mi się połaczyć z infolinią KD. Mimo tego nie uzyskałem żadnej konkretnej odpowiedzi. Będzie komunikacja zastępcza, ale nie wiadomo z jakim opóżnieniem. Otrzymałem nr telefony 76 753 52 05 do dyspozytora KD, aby dowiedziec sie z jakim opóźnieniem jedzie komunikacja zastępcza. Przez kilka godzin nikt nie odebrał telefonu. Jak twierdziła pani z infolinii, dyspozytor jest bardzo zajęty z powodu pażaru w Kulinie Kłodzkim.

O godz 21:40 przyjechała komunikacja zastępcza z Kulina Kłodzkiego na przystanek kolejowy Zdrojowisko z opóźnieniem 180 minut. Po konsultacji pani konduktor z dyspozytorem KD otrzymałem informację. że nie będzie żadnego połączenia do Wrocławia i że mogę dojechać tylko do Wałbrzycha. Otrzymałem też odpowiedni opis na bilecie.

Noc spędziłem w Nowej Rudzie i kolejnego dnia zacząłem kolejną przygodę ze spólką Koleje Dolnośląskie S.A. Wybrałem połączenie przed południem z przesiadką w Wałbrzychu. Przed godz. 11 otrzymałem smsa o komunikacji zastępczej do Wałbrzycha Gł. Zadzwoniłem do dyspozytora KD i aby zgłosić, że od wczoraj nie mogę dojechać do Wrocławia. Otrzymałem odpowiedź, że będzie komunikacja zastępcza z opożnieniem, a pociąg w Wałbrzychu może czekać na mnie do 15 minut.

Po około 30 minutach opóźnienia przyjechała KKZ na przystanek kolejowy Zdrojowisko. Wyjechałem busem w kierunku Wałbrzycha, po drodze kierowca zajechał do Ludwikowic Kłodzkich i Bartnicy, ze względu na to. że tam nie wjedzie autobus który jedzie i zbiera ludzi po innych stacjach. W Głuszycy przesiadłem się już do autobusu. Tu poinformowałem panią konduktor o moim dwudniowym powrocie ze Zdrojowiska do stacji Wrocław Grabiszyn.

Pani konduktor wystawiła mi bilet, na którym otrzymałem kolejny wpis o utracie połączenia i możliwości przejazdu pociągiem IC na odcinku Wałbrzych Gł - Wrocław Gł. Pani konduktor poinformowała mnie też możliwości złożenia reklamacji i otrzymania tą drogą zwrotu za dzisiejszy bilet, ponieważ bilet Regio Karnet był ważny tylko w dniu 16.09.17.

O godz 15:08 przyjechałem punktualnie pociągiem IC na stację Wrocław Główny.

99 km taka jest odległość między przystankiem kolejowym Zdrojowisko a przystankiem kolejowym Wrocław Grabiszyn, którą chciałem pokonać w sobotę. Przejazd ten zajął mi dwa dni!

kriss_18 - 19-09-2017, 18:32
Temat postu:
Te odwołania na Podsudeckiej powtarzają się od 2 tygodni ( z przerwami)
Dużo osób rezygnuje z tej patologii jaka staje się w KD.
Wczorajszy bus ZKA Legnica-Dzierżoniów opóźniony na st. DZIERŻONIÓW 50min , brak pasażerów (kier. Legnica- zostali ci którym nie zależało na czasie - aż 3 osoby)
W dniu dzisiejszym jechał planowo szynobus z zerową frekwencją na st. docelowej.
Zobaczymy jak długo pozostanie na szlaku kolejowym Śmiech
Zamiast się cieszyć nowymi impulsami i zabierać kolejną linię POLREGIO , UMWD powinien zapewnić odpowiedni tabor , tam gdzie KD już kursuje.
bystrzak2000 - 19-09-2017, 20:07
Temat postu:
Odpowiedni, czyli jaki?
kriss_18 - 19-09-2017, 20:51
Temat postu:
Zdecydowanie mniej awaryjny!
Może Newag ogarnie to z nowymi składami, jak nie to trzeba czegoś szukać u sąsiadów.
Jakieś motoraczki z CD, myślę że Czesi mogą mieć jakieś do odsprzedaży Śmiech
Noema - 19-09-2017, 22:17
Temat postu:
bystrzak2000 napisał/a:
Odpowiedni, czyli jaki?

Nowy. Następną inwestycją KD powinno być kilka sztuk SZT. Tabor Pesy jest wyeksploatowany, awaryjny i będzie tylko gorzej. Jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie prosić Lubuskie, żeby PR ogarnęły połączenia na trasie Żary - Legnica (Wrocław). Do Węglińca i Zgorzelca lubuskie PR już jeżdżą, przejmując od KD coraz więcej kursów.
Beatrycze - 20-09-2017, 11:11
Temat postu:
Dzisiaj odwołano pociąg z Kłodzka, przyjazd do Legnicy 7:19. Ciekawe jak młodzież do szkół dotarła?
kacper98 - 20-09-2017, 22:17
Temat postu:
Ciekawe co było powodem, byłem wczoraj w Kłodzku i wracałem ostatnim pociągiem do Wrocławia i z tego co widziałem to przy peronie stał już gotowy SA134 ;D
jano - 21-09-2017, 06:43
Temat postu:
A dzisiaj po raz kolejny został odwołany poranny pociąg Legnica (5.32) - Wrocław (6.28). Co ciekawe, dziwnym trafem zawsze pociąg o tej porze jest odwoływany najczęściej. Jakoś nie dostaje sms'ów o odwoływanych pociągach z Węglińca czy Lubania Śląskiego (jeżdżącym na Impulsach).
Niech zgadnę - czyżby na tym pociągu miało dzisiaj jechać "wspaniałe" ENdolino Confused

A pasażerowie znowu musieli poczekać na następny pociąg, niby nie długo bo 30 minut, ale spóźnienie w pracy kolejne w tym miesiącu...
Kiwi7 - 21-09-2017, 13:20
Temat postu:
Z tego co KD napisały w SMSie, pasażerowie mogli pojechać IC Konopnicka, który odjechał 20 minut po odwołanej osobówce. Do Wrocławia przyjechał o 6:33, więc tylko 5 minut później. Ja tu dużego problemu nie widzę, no chyba, że ktoś chciał wsiąść na którejś z innych stacji po drodze.
jozek - 21-09-2017, 15:11
Temat postu:
Regularnie nie kursuje też pociąg Wrocław-Wałbrzych 16.52 - odwołany 12, 19 i 21 września (dziś).
mateusz123 - 23-09-2017, 07:13
Temat postu:
O tyle dobrze, że za 20 minut jedzie Szklarska, ale nie chcę wiedzieć co tam się dzieje pod względem tłoku...
jozek - 26-09-2017, 16:10
Temat postu:
Dziś na stacji Wrocław Gł stał Sa139-010 w barwach KW ze znaczkiem KD - czy ktoś wie na podstawie jakiej umowy i na jak długo został on wypożyczony? Jak widać tabor spalinowy KD jest za mały w stosunku do potrzeb.
Beatrycze - 27-09-2017, 13:12
Temat postu:
jozek, KD pożyczały już tabor od PR, przyszła kolej na KW:

https://www.youtube.com/watch?v=kIIbTzoArFY
bystrzak2000 - 27-09-2017, 16:56
Temat postu:
Ten SA139 zdaje się jest własnością Pesy, Koleje Wielkopolskie też wcześniej go dzierżawiły, ale okres dzierżawy się skończył.
anatolinka - 18-10-2017, 18:14
Temat postu:
Dzisiejszy Endolino z Wrocławia (16.15) do Legnicy przyjechał o 17.30. Za każdym razem łapie opóźnienie, jest głośny i komfortem mocno odbiega od innych jednostek. Jak to możliwe, że pociąg, który miał służyć jako rezerwa, jest regularnie wypuszczany na tą trasę?
Bartuś - 18-10-2017, 18:40
Temat postu:
^^ Powyższy post jest kpiną? Zobacz jakim złomem muszą jeździć pozostali mieszkańcy województwa! Dla pasażerów z Wołowa czy Oleśnicy takie endolino byłoby szczytem tego, co można wymarzyć, bo standardem u nas jest rozlatujący, podkuty, uwalony przez graficiarzy dermowy rumpel w którym nawet okna nie można otworzyć!
Anonymous - 18-10-2017, 19:28
Temat postu:
Bartuś, absolutnie się z Tobą zgadzam. Jak czyjeś cztery litery się przyzwyczają do luksusów, to jak raz na jakiś czas pojedzie coś gorszego, to od razu foch z przytupem. Podobnie było w Małopolsce, jak raz zamiast Acatusa, który uległ awarii, do Miechowa pojechał kibel, to zrobiono z tego taką aferę, że wszystkie lokalne media pisały jak to rzekomo "zakpiono z pasażerów". Jak się czyta taki coś, to się aż niedobrze robi.
Noema - 22-10-2017, 09:50
Temat postu:
anatolinka napisał/a:
Dzisiejszy Endolino z Wrocławia (16.15) do Legnicy przyjechał o 17.30. Za każdym razem łapie opóźnienie, jest głośny i komfortem mocno odbiega od innych jednostek. Jak to możliwe, że pociąg, który miał służyć jako rezerwa, jest regularnie wypuszczany na tą trasę?

Nie po to w modernizację ENdolino włożono kupę kasy, żeby skład stał odłogiem na bocznicy i rdzewiał w krzakach w oczekiwaniu na jazdę w rezerwie za Impulsa. Byłaby to skrajna niegospodarność przewoźnika. Zmodernizowany, postpekapistowski EZT powinien być w regularnym ruchu na krótkich trasach, natomiast wygodne Impulsy powinny obsługiwać dłuższe trasy. To jest chyba logiczne?
THX 1138 - 29-04-2018, 15:31
Temat postu: Odwdołane pociągi na Podsudeckiej
Dzisiejszy pociąg KD 66264 Świdnica M. (16:18) - Wrocław Gł. jest odwołany na odcinku Jaworzyna Śl. - Wrocław bez komunikacji zastępczej.
Na szczęście nie trzeba będzie czekać w Jaworzynie zbyt długo na kolejny o 16:56
KD 69242 ze Szklarskiej do Wrocławia.
Przyczyna: awaria pojazdu.

.............

Za pociąg Kudowa Z. (17:20) - Legnica na odcinku Kudowa Z. - Kłodzko Gł. kursuje komunikacja zastępcza.
Przyczyna: awaria pojazdu

.............
To samo z pociągiem Kamieniec Z. (15:45) - Legnica, czyli autobusowa komunikacja zastępcza.
kriss_18 - 29-04-2018, 16:00
Temat postu:
Podobna sytuacja Legnica (12.51) - Kamieniec (15.13/15.45) - Legnica
(18.41), następny z Legnicy (14.47) opóźniony 70min , o ile wogóle wyjechał.
Miałem jechać tym 15.45 z Kamieńca do Dzierżoniowa ale nie wiadomo za ile miał podjechać autobus ( na kurs czekało ok.20 osób).
Wybrałem opcję przez Wrocław , szynobusem SZCZELINIEC Kudowa-Wrocław .
Mam nadzieję , że z Wro coś podstawią innego , bo odjazd 17.41 do Dzierżoniowa to ten sam skład co jedzie ze Świdnicy. Sad

[ Dodano: 29-04-2018, 18:02 ]
Szynobus ze Świdnicy przyjechał planowo , nawet zgodnie z zapowiedzią przez megafony, choć pewnie był nie dostępny dla pasażerów bo wjechał pusty na peron 5.
Podstawiony został autobus zastępczy Polbus , który odjechał o 17.55.
W środku sauna.
ufoludek - 02-05-2018, 14:48
Temat postu:
A w rejonie Kłodzka kolejowy armagedon trwa w najlepsze. Oczywiście z powodu remontu Kłodzka Głównego. Ale i nieudolnej organizacji ruchu. Wczorajszy 69318 z Kudowy o 14.12 wyjechał o czasie. Ale w Dusznikach stał, bo przepuszczał opóźniony pociąg do Kudowy, choć przed semaforem pojawił się wcześniej. 25 minut w plecy. Kolejne pół godziny w Kłodzku, gdyż jako mocno opóźniony stracił swoją kolejkę. Potem kolejna mijanka z postojem w Ziębicach. Do Wrocławia 50 minut w plecy. I czekało nań kilka pociągów - miały czekać: Drezno, Namysłów i jakieś jeszcze. W wszystko przez idiotyczną decyzję o priorytecie dla pociągu kończącego bieg.
skubi - 03-06-2018, 20:35
Temat postu:
Czy ktoś z Was może wie o co chodzi że od pewnego czasu za ostatni pociąg KD Wrocław-Szklarska P.G oraz za pierwszy Szklarska P.G-Wrocław jezdzi Komunikacja Zastępcza PKS Tour Jelenia Góra na odcinku Jelenia Góra-Szklarska P.G. Question

[ Dodano: 05-06-2018, 09:59 ]
W dalszym ciągu prowadzona jest KKZ .
Ralny - 05-06-2018, 21:02
Temat postu:
Wykolejenie w Lubaniu, co najmniej tydzień utrudnień

Dziś (5 czerwca) w okolicach Lubania doszło do wykolejenia pociągu towarowego PKP Cargo. Zniszczonych jest ponad 5 km toru. Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK poinformował, że naprawa toru zajmie ponad tydzień. Ze względu na to, że jest to linia jednotorowa w tym czasie będzie obowiązywała zastępcza komunikacja autobusowa, natomiast pociągi towarowe pojadą zmienioną trasą.

Czytaj więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/wykolejenie-w-lubaniu-co-najmniej-tydzien-utrudnien-87301.html
kriss_18 - 28-06-2018, 19:39
Temat postu:
Odwołany dzisiejszy (28.06.18) szynobus w relacji Wrocław Gł. 17:38 - 19:02 Dzierżoniów 19:28- Wrocław Gł. 20:48 bez komunikacji zastępczej.
Ze stacji Dzierżoniów Śl zrezygnowało 11osób. Wszyscy udali się PKSem
Powodzenia KD Śmiech
Beatrycze - 05-07-2018, 09:22
Temat postu:
„Kamieńczyk” do Szklarskiej Poręby nie pojechał, bo zabrakło maszynisty.

Pociąg „Kamieńczyk" uruchamiany przez Przewozy Regionalne w relacji z Poznań Główny – Szklarska Poręba – Poznań Główny został 3 lipca, w środku sezonu wakacyjnego, odwołany na odcinku z Wrocławia do Szklarskiej Poręby. Wiemy już, że nie ze względów technicznych.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/kamienczyk-do-szklarskiej-poreby-nie-pojechal-bo-zabraklo-maszynisty-87755.html
zapociągowany24 - 13-07-2018, 15:07
Temat postu:
Od poniedziałku 16.07 pociągi Kolei Dolnośląskich wracają po awaryjnej naprawie torów na odcinek Lubań-Węgliniec.

Komunikat:
https://www.kolejedolnoslaskie.eu/pl/przedterminowe-zako%C5%84czenie-prac-na-trasie-luba%C5%84-%C5%9Bl%C4%85ski-w%C4%99gliniec-po-wykolejeniu-w-wykrotach.html
Noema - 27-07-2018, 08:19
Temat postu:
Dziś od rana na Głównym we Wrocławiu chaos jak na wojnie. Wszystkie pociągi opóźnione po kilkadziesiąt minut. Miałam jechać pierwszym pociągiem o 4:36. Na dzień dobry opóźniony 60 minut, potem 70, 90, 120 itd. Po szóstej jechało Drezno, ale też opóźnione ponad pół godziny.

Jedyny pociąg, który odjechał planowo to ten do Legnicy o 6:27 (dlaczego ten Impuls nie pojechał do Węglińca/Lubania?!), którym biurwa KD jeździ do pracy. I tu wylewam kolejową cysternę pomyj na dyspozyturę KD, która totalnie olała kierunek węgliniecki. Wszystkie Impulsy kierowano na Wojnów, Jelcz-Laskowice, Rawicz, Jelenią Górę, Międzylesie, a Lubań totalnie olano. Dużo ludzi spóźniło się do pracy w Bolesławcu. Zadbano tylko o planowy dojazd biurwy KD do pracy w Legnicy.

Gdyby chociaż KD dogadały się z PKP IC, żeby honorowali ich bilety w IC „Karkonosze”, bo sytuacja na stacji była kryzysowa. Ale gdzie tam, zagadnienie olano. Wkurzona jestem na maxa! Ilekroć korzystam z usług KD, mam jakieś przeboje: jak nie odwołane pociągi to „sardynki” w opóźnionym Desiro. Dzieci nie wożę pociągami tylko autem, żeby przez KD nie zraziły się do kolei na całe życie...

Beton
jano - 27-07-2018, 09:53
Temat postu:
Nie wiem dokładnie o co chodziło, ale rano w pociągu KD Legnica-Wrocław (przyj. 6.30) słyszałem rozmowę konduktora coś o uszkodzeniach toru??? rozjazdu??? spowodowanych przez pociąg towarowy. Z początku myślałem, że może nie było wyjazdu "z grupy", ale skoro inne pociągi KD jeździły normalnie to nie wiem o co chodziło...
voyager1231 - 27-07-2018, 19:05
Temat postu:
Rzeczywiście prywaciarz gdzieś na Głównym robiąc oblot rozpruł dwa rozjazdy, około 6:30 komisja była już na miejscu. Nie znam jednak szczegółów. I nie wiem czy to właśnie ta sytuacja miała wpływ na ten paraliż. Może wypowie się dyspozytor KD.
Ralny - 27-07-2018, 23:40
Temat postu:
Noema napisał/a:
Jedyny pociąg, który odjechał planowo to ten do Legnicy o 6:27 (dlaczego ten Impuls nie pojechał do Węglińca/Lubania?!), którym biurwa KD jeździ do pracy. I tu wylewam kolejową cysternę pomyj na dyspozyturę KD, która totalnie olała kierunek węgliniecki. Wszystkie Impulsy kierowano na Wojnów, Jelcz-Laskowice, Rawicz, Jelenią Górę, Międzylesie, a Lubań totalnie olano. Dużo ludzi spóźniło się do pracy w Bolesławcu. Zadbano tylko o planowy dojazd biurwy KD do pracy w Legnicy.

Pracowałaś kilka lat na kolei. Już zapomniałaś, że kolej jest dla kolejarzy, a nie dla pasażerów?

Przechodziłem rano przez Dworzec Główny i rzeczywiście był kolejowy armagedon. Pociąg do Lubania planowy odjazd 4.36 jeszcze przed 7.00 nie odjechał. Był to najbardziej opóźniony pociąg. Pozostałe sukcesywnie jechały, z większym lub mniejszym opóźnieniem. Dziwne, że KD zupełnie olały najbardziej frekwencyjną linię E30. Może w KD wiedzieli, że jedziesz do Zgorzelca i zrobili ci na złość? Wink
Noema - 16-08-2018, 08:22
Temat postu:
Wczoraj wracałam z Warszawy IC „Konopnicką”. Pociąg był opóźniony 4 godziny. Do Węglińca dotarliśmy dopiero po 3-ej nad ranem. Mąż musiał zostawić w domu dzieci bez opieki i wyjechać po mnie autem, bo najbliższy pociąg do Zgorzelca był za ponad 2 godziny, a koczowanie w nocy na węglinieckim dworcu to dość ekstremalna opcja.

Opóźnione i odwołane pociągi to już dla mnie norma...
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=379667#379667
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=378274#378274
Ralny - 22-08-2018, 11:24
Temat postu:
Nasze pociągi spóźniają się najbardziej

Co piąty pociąg Kolei Dolnośląskich był w drugim kwartale tego roku opóźniony przynajmniej o 5 minut - wynika z raportu Urzędu Transportu Kolejowego. To najgorszy wynik wśród przewoźników regionalnych. Częściej spóźniały się tylko dalekobieżne składy PKP Intercity.

Czytaj więcej:
http://www.gazetawroclawska.pl/komunikacja/a/nasze-pociagi-spozniaja-sie-najbardziej,13431411/
Noema - 09-11-2018, 10:26
Temat postu:
Rzadko jeżdżę pociągami, ale jak już mi się zdarzy to nigdy normalnie nie mogę dotrzeć do domu. Ilekroć korzystam z usług KD, mam jakieś przeboje: jak nie odwołane pociągi to „sardynki” w opóźnionym Desiro do Drezna. Dziś po raz kolejny miałam nieprzyjemność skorzystać z usług KD...

Jechałam z Wrocławia pierwszym pociągiem do Lubania o 4:46. Spieszyłam się do domu, bo mąż do pracy i troje małych dzieci bez opieki, z czego jedno trzeba było odprawić do szkoły. I jak na złość dotarłam do Zgorzelca z przebojami i ze sporym opóźnieniem. Co już jest tradycją:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=379669#379669

Zaczęło się za Nowym Dworem. Maszynista we mgle przejechał semafor i nie zatrzymał się na stacji w Żernikach. Cofnęliśmy się do peronów, tam nas wysadzono z pociągu (przyjechała policja i sokiści) i musieliśmy czekać na Desiro do Drezna, które jak zwykle jechało przepełnione. Pasażerowie z pociągu do Lubania jakoś upchnęli się w tym Desiro, na następnych stacjach był coraz większy ścisk. Za Legnicą frekwencja wynosiła chyba ze 200%. Pociąg był opóźniony ponad 20 minut. W Bolesławcu wysiadł tłum ludzi – wszyscy spóźnieni do pracy i szkoły (pierwszy pociąg odwołany, drugi opóźniony – i jak tu mieć zaufanie do KD).

Tak się już zaczynam zastanawiać: mam pecha ilekroć jadę pociągiem KD, czy może to ja przynoszę pecha kolejarzom z KD. Bo przecież taki burdel na szynach nie zdarza się każdego dnia, za to zawsze gdy ja jadę. Tak czy siak do Warszawy na Marsz Niepodległości jadę FlixBusem. Pociągiem choćbym nawet chciała to i tak pojechać nie mogę, bo beton KD mi to uniemożliwił:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=381319#381319

Nie zarobią KD, nie zarobi PKP IC, zarobi niemiecki busiarz:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=380102#380102

Brawo prezesie Rachwalski! Róbcie tak dalej...

Beton
jano - 09-11-2018, 11:09
Temat postu:
Akurat jechałem pociągiem Legnica - Wrocław i widziałem pasażerów stojących na peronie w Żernikach.
A dlaczego przyjechała policja i sokiści? Sprawdzali maszynistę na trzeźwość?

Przyznam się, że ostatnio nie jechałem pociągiem, który przejechałby stację. Ale z czasów kiedy jeszcze nie było podziału PKP na spółki i przewoźników pamiętam sytuacje, gdy maszynista nie wyhamował w peronach i przejechał jednym czy dwoma wagonami poza. Wtedy cofał, wysadzał ludzi i jechał dalej, nie było żadnego dochodzenia. Ale to dawne czasy.
Noema - 09-11-2018, 11:27
Temat postu:
jano, są stosowne procedury. Sprawdzenie trzeźwości maszynisty to podstawa w takich sytuacjach. I choć maszynista będzie miał zapewne nieprzyjemności w pracy z tego powodu to muszę stanąć w jego obronie. Mgła była tak gęsta, że na 10 metrów nie było nic widać. Zdarza się...
jano - 09-11-2018, 13:18
Temat postu:
Trochę dziwne, że maszynista przejechał cały peron. Przecież posiada znajomość szlaku, między Nowym Dworem a Żernikami są też pewne punkty odniesienie odległości (choćby przejazdy kolejowe czy estakada AOW). Odległość między stacjami również nie jest duża.

A swoją drogą PKP PLK powinna robić co jakiś czas oględziny stanu infrastruktury w stacjach. Bo zajmują się teraz wymienianiem tablic informacyjnych z nazwą miejscowości (co więcej montują gorsze, mniejsze i mniej czytelne od obecnych!!!), zamiast przejrzeć chociaż czy wszystkie lampy na peronach i w obrębie stacji się świecą. Bo od modernizacji linii nie widziałem jeszcze, aby kiedykolwiek były wymieniane żarówki.
mateusz123 - 11-11-2018, 14:42
Temat postu:
Noema,
Procedury, no właśnie ciekawe co więcej można zrobić poza badaniem trzeźwości? Tak naprawdę nic mi nie przychodzi do głowy. Sokiści w ogóle nie są do tego potrzebni, jedynie patrol policji. Szczególnie jeżeli mówimy o przejechaniu peronu a nie semafora wskazującego Stój (to rozumiem, że trzeba wyjaśnić; tak jak parę dni temu w Oławie).
dienekes - 13-11-2018, 09:40
Temat postu:
W KD jest paranoja pod wzgledem przejechania wskaznika w4 i przy wiekszosci przypadkow wzywa sie komisje, a maszyniste czeka siedzenie na ławce kar do wyjaśnienia sprawy potem jakis czas na warsztacie i prawdopodobnie badanie lekarskie i egzamin
Anonymous - 13-11-2018, 16:46
Temat postu:
dienekes, A co, powinni wzruszyć ramionami i niech maszynista jedzie dalej? Do kiedy, do pierwszego wypadku czy jeszcze dłużej?
Noema - 14-11-2018, 07:43
Temat postu:
jano napisał/a:
Trochę dziwne, że maszynista przejechał cały peron.

Z tego co wiem (nie widziałam, bo była mgła), pociąg zatrzymał się na przejeździe kolejowym, a więc część składu być może była jeszcze przy krawędzi peronowej. Przez radio słyszałam jak dyżurny ruchu polecił zjechać z przejazdu, żeby nie blokować samochodów. Potem się cofnęliśmy do peronu.

Nie dostrzegam rażącej winy maszynisty, bo warunki atmosferyczne były trudne. W tak gęstej mgle nie było nic widać na odległość kilku metrów. Każdy mógł się zagapić...

Za czasów PR nie było takich ceregieli. Pociąg przejeżdżał stację (np. Mrozów), po czym cofał się do peronów. I nikt afery z tego nie robił.
vvupe - 14-11-2018, 16:21
Temat postu:
Nie wiem czy to już tu było, i jak tak, to gdzie, ale skoro pociąg stał przez gapowicza, to pasuje chyba do tego działu Wink


Ralny - 14-11-2018, 17:39
Temat postu:
vvupe, Gazeta Wrocławska to opisała:

https://gazetawroclawska.pl/wielka-awantura-w-kolejach-dolnoslaskich-pasazer-jechal-bez-biletu-i-nie-chcial-wyjsc-z-pociagu-mnostwo-wulgaryzmow-material-18/ar/13663948
Beatrycze - 14-11-2018, 20:12
Temat postu:
Parę lat temu byłam świadkiem podobnej sytuacji:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=324094#324094

Wtedy obyło się bez awantury. Przeraża mnie jednak bezradność obsługi pociągu w takich sytuacjach. Nie winię szeregowych pracowników tylko ich przełożonych. Brak procedur, tj. brak możliwości nabycia biletu kredytowego etc. rzutuje na wizerunek KD. Wezwanie policji nie załatwia sprawy, ponieważ to powoduje opóźnienie pociągu. Dlaczego przez jednego idiotę ma cierpieć 200 uczciwych pasażerów? Zarządzie KD, rozwiążcie to wreszcie jakoś, bo pasażerowie sami zaczną brać sprawy w swoje ręce i kiedyś skończy się to tragedią. Tutaj problem rozwiązała pasażerka - kobieta z mentalnymi jajami. Brawa dla niej!
vvupe - 14-11-2018, 22:17
Temat postu:
Ja miałem podobnie (tylko bez szarpaniny) w autobusie MZK - kierowca zauważył,że pasażer wsiadł i nie skasował biletu. Kierowca (k) podchodzi do gapowicza(g):
K - poproszę bilet do kontroli
G - nie mam
K - proszę kupić w biletomacie lub wysiąść
G - nie mam karty i drobnych i nie wysiadam
K - no to wzywamy policję
G - no to wzywamy
Autobus ciągle stoi, kierowca przez CB informuje dyspozytora o sprawie.
Minęło dobre 5min i dyspozytor informuje kierowcę, że policja "nie ma czasu".
Ten odpalił autobus i ruszyliśmy dalej na trasę.

Tu rozmowa z "Sebą" prawdopodobnie wyglądała tak samo, a przy prośbie o okazanie dowodu do wypisania biletu kredytowego/mandatu pewnie powiedziałby że nie ma
Noema - 15-11-2018, 18:09
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Przeraża mnie jednak bezradność obsługi pociągu w takich sytuacjach. Nie winię szeregowych pracowników tylko ich przełożonych. Brak procedur, tj. brak możliwości nabycia biletu kredytowego etc. rzutuje na wizerunek KD. Wezwanie policji nie załatwia sprawy, ponieważ to powoduje opóźnienie pociągu. Dlaczego przez jednego idiotę ma cierpieć 200 uczciwych pasażerów? Zarządzie KD, rozwiążcie to wreszcie jakoś, bo pasażerowie sami zaczną brać sprawy w swoje ręce i kiedyś skończy się to tragedią. Tutaj problem rozwiązała pasażerka - kobieta z mentalnymi jajami. Brawa dla niej!

Na pokładzie pociągu bogiem i władcą jest kierownik pociągu i skoro nie radzi sobie w takich sytuacjach to nie nadaje się do tej pracy. Na wypadek takich sytuacji w KD są procedury i instrumenty. Trzeba tylko je znać i/lub chcieć z nich korzystać. Cytuję regulamin przewozów KD:

§ 2
5. Dokument przewozu:
1) bilet na przejazd/przewóz,
2) wezwanie do zapłaty

17. Wezwanie do zapłaty – dokument przewozu wystawiony podróżnemu bez ważnego biletu, który odmawia lub nie może uregulować należności w pociągu.

§ 11
15. Obsługa pociągu przyjmuje należności za przejazd/przewóz wyłącznie w PLN, gotówką lub kartą płatniczą. Jeżeli podróżny nie posiada gotówki na uregulowanie należności, wystawia się wezwanie do zapłaty – wraz z opłatą dodatkową ustaloną na podstawie rozporządzenia MI z dnia 20.01.2005".


https://www.kolejedolnoslaskie.eu/sites/default/files/regulaminy_i_przepisy/RP-KD_2018-05-25_zm-15.pdf

Wszystko jest jasne. Jeśli pasażer nie ma biletu ani pieniędzy na jego zakup, można mu wystawić wezwanie do zapłaty, zwane potocznie biletem kredytowym. Kilka razy w pociągach KD widziałam jak konduktor wystawiał pasażerowi takie wezwanie do zapłaty (ostatnio ok. miesiąc temu w wieczornym pociągu do Drezna).

Sytuacja komplikuje się gdy pasażer nie ma biletu, nie ma pieniędzy i nie chce okazać dokumentu tożsamości pod pozorem jego nieposiadania. Wtedy mamy do czynienia ze zwykłym cwaniakiem wyłudzającym darmowy przejazd. Co należy zrobić z takim delikwentem? Wziąć za wszarz i wyrzucić z pociągu! Nie wzywać policji, bo ta zanim przyjedzie minie nawet godzina, a pasażerowie w tym czasie słusznie się denerwują, tylko kopa w dupę na najbliższej stacji. Jeśli obsługa pociągu nie ma jaj i/lub odwagi, zawsze z pomocą przyjdą pasażerowie. A raczej pasażerki, bo dziś faceci są coraz częściej zniewieściali (kłania się brak obowiązkowej służby wojskowej i moda na homoseksualizm) i to kobiety muszą przejmować inicjatywę. Co widać na filmie:

https://joemonster.org/filmy/94330/Pasazerowie_doslownie_wyp_dalaja_typa_na_gape_z_pociagu
janox79 - 15-11-2018, 23:06
Temat postu:
Na grupie PMK potwierdzili, że to stały klient KD. Za nic ma mandaty/wezwania do zapłaty - egzekucja nieskuteczna. Pasażerowie się wkurzyli, zniżyli się do jego poziomu i pokonali doświadczeniem. Swoją drogą, ma babka jaja a nie wydmuszki Śmiech
Prometeo - 15-11-2018, 23:47
Temat postu:
Z perspektywy widza, na początku "dobrze zrobili" ale po czasie też trochę to smutne, do czego ludzie są zdolni a do czego mogą się posunąć w innych sytuacjach ...
bystrzak2000 - 16-11-2018, 15:42
Temat postu:
Noema napisał/a:
Co należy zrobić z takim delikwentem? Wziąć za wszarz i wyrzucić z pociągu! Nie wzywać policji, bo ta zanim przyjedzie minie nawet godzina, a pasażerowie w tym czasie słusznie się denerwują, tylko kopa w dupę na najbliższej stacji. Jeśli obsługa pociągu nie ma jaj i/lub odwagi, zawsze z pomocą przyjdą pasażerowie.

No niestety mamy dzisiaj tzw. nietykalność cielesną i obsługa pociągu guzik może. Współpasażerowie w teorii też nie mogą, ale ich za to nikt nie rozliczy.
Noema - 16-11-2018, 15:55
Temat postu:
bystrzak2000, no ale nie może być tak, że cały pociąg jest terroryzowany przez jednego palanta, a obsługa pociągu bezradnie rozkłada ręce. Taki pasażer paraliżuje ruch kolejowy, więc użycie siły fizycznej jest jak najbardziej usprawiedliwione. Każdy się spieszy, ludzie wracają z pracy, ze szkoły (lub jadą tamże), mają zaplanowane przesiadki, umówione spotkania, wizyty u lekarza etc. Taki nieplanowy postój pociągu w oczekiwaniu na przyjazd policji do pasażera na gapę komplikuje życie wielu pasażerom, jest powodem frustracji, powoduje agresję. Osobiście jestem zwolenniczką radykalnych kroków: strzał z liścia, kop w dupę i wypad z pociągu. Jak palant dostanie solidną lekcję życia to więcej nie zaryzykuje jazdy na krzywy ryj. Z chamskim cwaniakiem trzeba postępować po chamsku!
Ralny - 16-11-2018, 16:28
Temat postu:
Spóźnialskie pociągi Kolei Dolnośląskich. Co szósty przyjeżdża po czasie

Co szósty pociąg Kolei Dolnośląskich był w trzecim kwartale tego roku opóźniony przynajmniej o 5 minut - wynika z raportu Urzędu Transportu Kolejowego. Choć to nieco lepszy wynik niż w drugim kwartale, wciąż drugi najgorszy wśród przewoźników regionalnych. Częściej spóźniały się tylko dalekobieżne składy PKP Intercity i regionalne Kolei Małopolskich.

Czytaj więcej:
https://gazetawroclawska.pl/spoznialskie-pociagi-kolei-dolnoslaskich-co-szosty-przyjezdza-po-czasie/ar/13670520
bystrzak2000 - 16-11-2018, 17:10
Temat postu:
@Noema: Pełna zgoda. Tylko niestety prawo pozwala na użycie siły jedynie przez służby mundurowe. I od razu nasuwa się pytanie: w jakim celu istnieje jeszcze SOK?
voyager1231 - 17-11-2018, 08:55
Temat postu:
Odnośnie artykułu dodanego przez Ralnego - KD kłamią i dobrze o tym wiedzą. Tak się składa że UTK wyraźnie wskazało winnego zdecydowanej większości opóźnień - a są to Koleje Dolnośląskie. Prawie 80% tych opóźnień powstaje z winy przewoźnika. A oni najnormalniej w świecie sieją propagandę w mediach.

Niestety BS dogadali się z PiSem i układ trzymający władzę w Kolejach Dolnośląskich może czuć się bezpieczny. Rachwalski nadal będzie szkodzić i nie odpowie za te miażdżące dane.
nd - 17-11-2018, 09:18
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Odnośnie artykułu dodanego przez Ralnego - KD kłamią i dobrze o tym wiedzą. Tak się składa że UTK wyraźnie wskazało winnego zdecydowanej większości opóźnień - a są to Koleje Dolnośląskie. Prawie 80% tych opóźnień powstaje z winy przewoźnika. A oni najnormalniej w świecie sieją propagandę w mediach

Jakiś link, cytat?
voyager1231 - 17-11-2018, 09:43
Temat postu:
Źle się wyraziłem. Prawie 80% opóźnień powstało z przyczyn innych niż z winy zarządcy infrastruktury. Jestem w trakcie poszukiwania źródła (artykułu) który te dane podał. Ciężko będzie znaleźć bo czytałem o tym jakieś 2 miesiące temu. Jak znajdę to załączę.
nd - 17-11-2018, 11:33
Temat postu:
Jak jest zaplanowane zamknięcie i za pociąg na części relacji jeździ autobus. I taki autobus staje gdzieś na drodze w korku i przyjeżdża później, przez co pociąg na dalszej części trasy też będzie spóźniony. No i teraz pytanie do Ciebie - z czyjej winy powstało opóźnienie?
janox79 - 17-11-2018, 14:17
Temat postu:
Albo inaczej. Jedziesz PKP IC, który jest opóźniony 20 min. z winy PLK. Zgłaszasz przesiadkę we Wrocławiu na pociąg do Żar. KD decyduje, że czekają, przez co same mają np. 10 min. opóźnienia. Z czyjej winy pociąg KD do Żar jest opóźniony: z winy PLK, PIC, KD czy twojej?
Ralny - 27-12-2018, 15:00
Temat postu:
Pociąg do Wrocławia opóźniony 23 minuty. Podróżny: Oddajcie mi pieniądze albo idę do sądu

Nasz Czytelnik i pasażer Kolei Dolnośląskich idzie na wojnę z tą firmą. A konkretniej - zamierza wyegzekwować zwrot pieniędzy za opóźnienie pociągu na trasie Trzebnica - Wrocław. Skład Kolei Dolnośląskich spóźnił się dziś (w czwartek 27 grudnia) o 23 minuty. Podróżny, Pan Damian, mimo że ma bilet okresowy, zdecydował się na jazdę samochodem, bo tego dnia musiał być o określonej godzinie we Wrocławiu. Teraz domaga się od przewoźnika zwrotu pieniędzy za paliwo. Jak zakończy się ta sprawa?

Czytaj więcej:
https://gazetawroclawska.pl/pociag-do-wroclawia-opozniony-23-minuty-podrozny-oddajcie-mi-pieniadze-albo-ide-do-sadu/ar/13766343
Noema - 28-12-2018, 08:45
Temat postu:
Cytat:
Pociąg do Wrocławia opóźniony 23 minuty. Podróżny: Oddajcie mi pieniądze albo idę do sądu

Teoria spóźnionego pociągu. Mówi nam o tym, że pociąg zawsze się spóźni w dniu, w którym nie możesz się spóźnić. Gdy nie mogę się gdzieś spóźnić (ważna sprawa życiowa), jadę wcześniejszym pociągiem lub samochodem. Ale gdybym poniosła znaczącą stratę finansową przez opóźniony lub odwołany pociąg (np. spóźniłabym się na samolot lub musiałabym jechać taksówką) to zażądałabym od przewoźnika wyrównania tej straty. Na drodze polubownej lub sądowej. Dlatego kibicuję panu Damianowi, który poniósł przez KD określoną stratę finansową (trafiła wreszcie kosa na kamień!), pomimo hejtu jaki się na niego wylał pod tym artykułem. Czyżby KD Trolle? Ból dupy wyczuwam. Maść polecam.


Ralny - 13-01-2019, 11:43
Temat postu:
Zabrakło komunikacji, pasażer czekał 21 godzin na pociąg

Przed tygodniem nasz Czytelnik poprosił o umożliwienie przesiadki we Wrocławiu na ostatni pociąg do czeskiego Lichkova. Niestety, prośby nie spełniono, przez co pasażer spędził noc w obcym mieście. Jak się okazuje, nie było to konieczne.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/zabraklo-komunikacji-pasazer-czekal-21-godzin-na-pociag-90148.html
voyager1231 - 31-01-2019, 07:26
Temat postu:
Brak mi słów na głupotę Kolei Dolnośląskich. Tam jest rzeczywiście coraz gorzej z myśleniem. Pociag 66528 zabierał pasażerów pociągu 69504 ponieważ uderzył on przed Miękinią w zwierzynę. Warto nadmienić że 69504 jedzie z Legnicy do Jelcza Laskowic. W związku z przesadzaniem ludzi nabraliśmy opóźnienia około 15 minut. Po przyjeździe na Główny o godzinie 6.50 okazało się, że pociąg do Jelcza o 6.49 .... odjechał. Do Jelcza nie pojechali ani ludzie z 66528, ani co z 69504. Paranoja j mówimy tu o pociągach tej samej spółki! Minuty zabrakło... Mnóstwo osób zgłaszało konieczność przesiadki. Jak to określić? Kolejny pociąg za godzinę co przy porannej porze wiadomo co oznacza - spowodowane głupotą przewoźnika spóźnienia do pracy.
Noema - 31-01-2019, 08:44
Temat postu:
voyager1231, do Jelcza pociągi jeżdżą w miarę często, chyba co godzinę, więc tragedii nie ma. Ja kiedyś na Dworcu Głównym koczowałam 3 godziny, bo KD nie opóźniły dla mnie pociągu do Węglińca. O jedną minutę! 60 sekund. Tyle mi wystarczyło, żeby się przesiąść z opóźnionego TLK. Zobaczyłam tylko końcowe światła...

Innym razem PR przytrzymały dla mnie pospieszny do Zgorzelca. Miałam planową 1-minutową przesiadkę z IC. Pociąg IC był opóźniony 10 minut, pospieszny w konsekwencji 15 minut. Da się? Da się. Trzeba tylko chcieć, a z tym w KD różnie bywa. Mam wiele zastrzeżeń do dyspozytury KD! Wiem, że szef dyspozytury KD czyta nasze forum (znam jego nick), więc mam nadzieję, że w końcu się ogarnie. Ja naprawdę nie chcę wieszać psów na KD. Ale – parafrazując klasyka – nie chcem, ale muszem.

Kilka dni temu wracałam z Wrocławia i pociąg KD do Lubania był na starcie opóźniony 15 minut. Okazało się, że czekaliśmy na jednego pasażera. Na kolejarza z PR, który jechał do Legnicy (godzinę później był następny pociąg!). To pokazuje priorytety KD. Dla kolejarzy (nawet z konkurencji) wszystko, natomiast dla zwykłych pasażerów, którzy utrzymują ten burdel na szynach – gówno. Co dowodzi tezie, że kolej jest dla kolejarzy, nie dla pasażerów!
nd - 31-01-2019, 16:40
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Mnóstwo osób zgłaszało konieczność przesiadki. Jak to określić? Kolejny pociąg za godzinę co przy porannej porze wiadomo co oznacza - spowodowane głupotą przewoźnika spóźnienia do pracy.

Jak wyglądała rozmowa z kierownikiem pociągu?
Noema napisał/a:
Ja kiedyś na Dworcu Głównym koczowałam 3 godziny, bo KD nie opóźniły dla mnie pociągu do Węglińca. O jedną minutę! 60 sekund. Tyle mi wystarczyło, żeby się przesiąść z opóźnionego TLK. Zobaczyłam tylko końcowe światła...

Skąd wiedza, że to KD odmówiło?
Noema napisał/a:
Mam wiele zastrzeżeń do dyspozytury KD!

Nie dziwie się, generalnie praca dyspozytury oceniana jest źle lub wcale bo i efekty pracy nie są specjalnie widoczne gołym okiem. Ewentualne wtopy już tak.
Tak czy siak chętnie zapoznam się z tymi zastrzeżeniami. Jeżeli odnosimy się do jakiejś konkretnej sytuacji to prosiłbym w miarę możliwości o precyzyjne dane żebym mógł wyjaśnić dlaczego tak a nie inaczej.
Noema napisał/a:
Wiem, że szef dyspozytury KD czyta nasze forum (znam jego nick), więc mam nadzieję, że w końcu się ogarnie.

A to nie jest żadna tajemnica. Przy czym zaznaczam, że nie reprezentuje tutaj w żaden sposób przewoźnika. Co więcej, miałaś okazje mnie zobaczyć w pociągu (przejechanie Żernik) i zobaczyć też jak przewoźnik podszedł do podróżnych jadących na skomunikowanie do Żar z Legnicy.
Noema napisał/a:
Kilka dni temu wracałam z Wrocławia i pociąg KD do Lubania był na starcie opóźniony 15 minut. Okazało się, że czekaliśmy na jednego pasażera. Na kolejarza z PR, który jechał do Legnicy (godzinę później był następny pociąg!). To pokazuje priorytety KD. Dla kolejarzy (nawet z konkurencji) wszystko, natomiast dla zwykłych pasażerów, którzy utrzymują ten burdel na szynach – gówno. Co dowodzi tezie, że kolej jest dla kolejarzy, nie dla pasażerów!

Sobota? Dyspozytor przewoźnika opóźnionego pociągu zgłosił podróżnych do Węglińca i Bolesławca a pociąg miał wjechać 5 minut po odjeździe pociągu do Lubania. Z 5 minut zrobiło się 12 od Osobowic z nieznanych mi powodów.
Noema - 31-01-2019, 19:39
Temat postu:
nd, to nie była sobota. W tygodniu jakoś. Zresztą to już nie ma znaczenia. Dodam tylko, że to był pociąg o 7:49 do Lubania. Zdajesz sobie sprawę, ile korposzczurów z muchoborskiego „Mordoru” spóźniło się do pracy? Rozumiem sytuacje nadzwyczajne. Ale opóźnianie o kwadrans pociągu dla jednego kolejarza, który następny pociąg ma za godzinę to już przesada! Na mnie KD nie chciały poczekać JEDNEJ minuty. Nawet nie miałam kogo opieprzyć, bo biura macie na dworcu w Legnicy. Kiedyś, gdy PR Wrocław urzędował na Dworcu Głównym we Wrocławiu, po podobnej sytuacji wparowałam tam z awanturą! Potem zmądrzałam i skomunikowania organizowałam sobie sama bezpośrednio z dyspozytorem PR Wrocław. Czy mam zacząć wydzwaniać do dyspozytury KD, żeby w miarę normalnie dotrzeć do domu?
nd - 31-01-2019, 20:22
Temat postu:
Noema napisał/a:
nd, to nie była sobota. W tygodniu jakoś.

Piątek?
Noema napisał/a:
Zresztą to już nie ma znaczenia.

Celem uniknięcia podobnych sytuacji w przyszłości ma. Ma też znaczenie dla ewentualnej zmiany Twojego postrzegania dyspozytorów KD jako bandy niekompetentnych nierobów, którzy decyzje podejmują w taki sposób żeby uprzykrzyć życie jak największej liczbie podróżnych, zwłaszcza mieszkańcom Zgorzelca.
Noema napisał/a:
Rozumiem sytuacje nadzwyczajne. Ale opóźnianie o kwadrans pociągu dla jednego kolejarza, który następny pociąg ma za godzinę to już przesada!

Czy przejście drużyny konduktorskiej z opóźnionego pociągu, który to pociąg został opóźniony przez awarię taboru na pociągu innego przewoźnika jest sytuacją nadzwyczajną?
Noema napisał/a:
Na mnie KD nie chciały poczekać JEDNEJ minuty.

Ponawiam pytanie, skąd pewność ze prośba o skomunikowanie w ogóle do KD wpłynęła?
Noema - 31-01-2019, 20:32
Temat postu:
nd napisał/a:
Czy przejście drużyny konduktorskiej z opóźnionego pociągu, który to pociąg został opóźniony przez awarię taboru na pociągu innego przewoźnika jest sytuacją nadzwyczajną?

A jakież to sprawy w Legnicy mają drużyny konduktorskie czy maszyniści PR? Kolejarze wracali z pracy do domu. Siedziałam obok nich. Dużo się nasłuchałam... Powtarzam: pociąg KD był opóźniony dla jednego kolejarza z PR, który jechał do Legnicy (może to był ten jeden z maszynistów, który dorabia w KD na umowie zlecenie?). Następny pociąg miał za godzinę.

nd napisał/a:
Ponawiam pytanie, skąd pewność ze prośba o skomunikowanie w ogóle do KD wpłynęła?

Konduktor PR przy mnie rozmawiał przez komórkę w sprawie organizacji skomunikowania dla mnie i dla jeszcze jednej starszej pani z Bolesławca. Nie dawał gwarancji, bo stwierdził, że to nie ich pociąg tylko KD. I tak z Opola do Zgorzelca tłukłam się pół dnia. Było to kilka lat temu, gdy poranna dziura w rozkładzie jazdy wynosiła 3 godziny. Gdy wjeżdżałam na peron, pociąg KD odjeżdżał. Wystarczyło poczekać JEDNĄ minutę!

Na wypadek takich sytuacji zawsze mam przy sobie jakąś książkę. Dzięki KD nadrobiłam wiele zaległości. Czy w ten niekonwencjonalny sposób KD wspierają upadające czytelnictwo?
nd - 31-01-2019, 21:27
Temat postu:
Noema napisał/a:
Powtarzam: pociąg KD był opóźniony dla jednego kolejarza z PR, który jechał do Legnicy

Pociąg 69559 oczekiwał na pociąg 66530 z którego przechodziła drużyna konduktorska i miała prowadzić ten pociąg do Lubania. Drugi konduktor, który był wtedy na składzie kończył 12 godzin pracy w Węglińcu. To, że jakiś kolejarz z PR się przesiadł to tylko jego szczęście.
Noema napisał/a:
(może to był ten jeden z maszynistów, który dorabia w KD na umowie zlecenie?). Następny pociąg miał za godzinę.

Poproś swojego informatora w KD żeby podając Ci jakieś informacje nie wprowadzał Cię w błąd.
Noema napisał/a:
Konduktor PR przy mnie rozmawiał przez komórkę w sprawie organizacji skomunikowania dla mnie i dla jeszcze jednej starszej pani z Bolesławca.

I to, że rozmawiał ze swoim dyspozytorem jest gwarantem tego, że zostało to przekazane do dyspozytora KD?
Noema - 31-01-2019, 21:41
Temat postu:
nd, sprowadzasz dyskusję na boczne tory, zamiast odnieść się do meritum, czyli do dzisiejszej sytuacji opisanej wyżej:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=383427#383427

To nie są jednostkowe sytuacje. Ilekroć jadę pociągiem KD, mam jakieś przeboje. 15-minutowe opóźnienie to najmniejsza niedogodność jaka mnie spotyka. Z przyczyn zawodowych od poniedziałku do końca lutego będę stałą pasażerką KD na trasie Zgorzelec - Wrocław. Nawet bilet sieciowy kupiłam. I dwie grube książki (w sumie prawie 1,5 tys. stron) z biblioteki wypożyczyłam. Już sobie wyobrażam co się będzie w przyszłym miesiącu działo... Psychicznie i logistycznie jestem przygotowana na najgorsze. Z pewnością będę miała o czym pisać na forum. Mam tylko nadzieję, że nie powtórzy się coś takiego:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=379667#379667

W pociągach KD spędzę średnio 5 godzin dziennie. 25 godzin tygodniowo. Łącznie ponad 4 doby w lutym. KD, nie zawiedźcie mnie!
Beatrycze - 05-02-2019, 10:09
Temat postu:
Noema, dziś rano znów opóźnienia na zgorzeleckiej. Dodatkowo Impuls padł na trasie. Czyżbyś jechała pierwszym pociągiem Wrocław - Lubań i tradycji stało się zadość? Rolling Eyes
Noema - 09-02-2019, 07:57
Temat postu:
Beatrycze, e tam, taki malutki incydencik na początku tygodnia. Potem już było nudnooo... Pierwszy tydzień z KD za mną. Co przyniesie kolejny?

Wczoraj wieczorem pociąg z Wrocławia do Bolesławca miał ok. 20-minutowe opóźnienie. Na szczęście „Kaczawa” do Lubania, którą jechałam, była planowo. W praktyce dwa 5-członowe Impulsy jechały jeden za drugim, w kilkunastominutowym odstępie. Oba ze 100-proc. frekwencją.
Beatrycze - 14-02-2019, 07:26
Temat postu:
Co szósty pociąg Kolei Dolnośląskich przyjeżdża opóźniony. Gorzej tylko w Małopolsce.

Co szósty pociąg Kolei Dolnośląskich był w czwartym kwartale 2018 roku opóźniony przynajmniej o 5 minut - wynika z raportu Urzędu Transportu Kolejowego. To gorszy wynik niż w trzecim kwartale i drugi najgorszy wśród przewoźników regionalnych. Częściej spóźniały się tylko składy Kolei Małopolskich (co piąty) i dalekobieżne pociągi PKP Intercity (co czwarty).

Więcej:
https://gazetawroclawska.pl/co-szosty-pociag-kolei-dolnoslaskich-przyjezdza-opozniony-gorzej-tylko-w-malopolsce/ar/13886105
Beatrycze - 11-03-2019, 16:13
Temat postu:
Wrocław Główny. Potężne opóźnienia pociągów.

Po weekendowych wichurach podróżni korzystający z pociągów mają mnóstwo problemów. W poniedziałek trudno gdziekolwiek dotrzeć pociągiem na czas. Na Dworcu Głównym we Wrocławiu opóźniona jest dziś większość składów, zarówno tych dalekobieżnych, jak i lokalnych. Niektóre z nich odwołano.

Więcej:
https://gazetawroclawska.pl/wroclaw-glowny-potezne-opoznienia-pociagow-sprawdz/ga/13954151/zd/34375441
Stella - 21-03-2019, 16:50
Temat postu:
Informacja KD:

W związku z akcją saperów na terenie Bolesławca od godziny 17:00 zaplanowana została przerwa w ruchu pociągów na odcinku Bolesławiec - Okmiany. Na tym odcinku zostanie uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa. Przewidywane opóźnienia pociągów wyniosą około 30 minut. Utrudnienia potrwają co najmniej do godziny 19:00.

http://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/WcS/niebezpieczne-bomby-w-centrum-boleslawca-bedzie-ewakuacja-ok-3-tys-osob


bystrzak2000 - 21-03-2019, 19:05
Temat postu:
Niewybuch znaleziono też na linii kolejowej Wałbrzych - Kłodzko i na odcinku Głuszyca - Ludwikowice Kłodzkie kursuje KKA.
heros7 - 03-04-2019, 18:06
Temat postu:
Dzisiaj wypadek drogowy w okolicy Długołeki, już wiadomo o wypadku za godzine, nieźle.
voyager1231 - 05-06-2019, 16:58
Temat postu:
Dziś na dworcu Wrocław Główny spore opóźnienia. Pociąg z Lubania do Rawicza 69531 opóźniony 30 minut. Pociąg ze Szklarskiej Poręby do Bolesławca 69246 również 30 minut. Do tego kolejny ze Szklarskiej 69248 opóźniony... o kolejne 30 minut.
Koleje Dolnośląskie i te ich przejścia taboru... Do osoby odpowiedzialnej za obiegi taboru pałam szczerą nienawiścią.

Od strony Opola 46429 opóźniony o 75 minut. W związku z tym że skład przechodzi na kolejny pociąg to już wiadomo że 64432 będzie opóźniony o co najmniej o 55 minut.

Umiarkowane opóźnienia również na nadodrzance.

Co tu się dzieje?
Noema - 05-06-2019, 17:19
Temat postu:
voyager1231, nic nowego. Niedawno miałam podobne przeboje:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=385436#385436
nd - 05-06-2019, 18:43
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Koleje Dolnośląskie i te ich przejścia taboru... Do osoby odpowiedzialnej za obiegi taboru pałam szczerą nienawiścią.

Że przejścia są za krótkie?
Beatrycze - 02-08-2019, 11:28
Temat postu:
Dworzec Główny sparaliżowany. Ogromne opóźnienia pociągów.

Dworzec Główny we Wrocławiu był w piątek rano sparaliżowany. Tysiące pasażerów utknęło na dworcach w zachodniej i południowej części województwa. Całkowita przerwa w ruchu trwała kilkadziesiąt minut. Ruch do tej pory nie odbywa się zgodnie z rozkładem.

Wczoraj po południu także większość pociągów na Dworcu Głównym było spóźnionych o kilkadziesiąt minut. Jednak kolej nie łączy obu zdarzeń.

Więcej:
https://gazetawroclawska.pl/dworzec-glowny-sparalizowany-ogromne-opoznienia-pociagow/ar/c1-14320837
Noema - 17-09-2019, 20:46
Temat postu:
Paraliż na linii zgorzeleckiej. W Malczycach wykoleił się pociąg towarowy. Ruch pociągów wstrzymany!

https://gazetawroclawska.pl/w-malczycach-wykoleil-sie-pociag-ruch-na-trasie-wroclaw-legnica-zatrzymany/ar/c16-14430687

KD organizują autobusową komunikację zastępczą.

https://www.facebook.com/KolejeDolnoslaskieSA/photos/a.237957196301559/2277748218989103/
jano - 17-09-2019, 20:57
Temat postu:
Pojedyncze autobusy już kursują.
Na razie z Wrocławia nic w stronę Legnicy nie wyjechało. W Miękini na stacji stoją teraz dwa Impulsy.
Noema - 17-09-2019, 21:23
Temat postu:
jano, no to od rana będzie armagedon. Legnica, Lubin, Bolesławiec, Zgorzelec, Lubań, Chojnów i wiele innych mniejszych miejscowości... Ciekawe jak KD przetransportują kilka tysięcy ludzi do i z Wrocławia. Bo chyba nie zastępczymi autobusami, których zapewne będzie tyle co kot napłacze.

Jutro po południu muszę jechać do Wrocławia. Niestety pociągiem, bo samochód mąż potrzebuje. Jeśli do tego czasu kolejarze się nie ogarną to pojutrze zdam relację z chaosu na torach.
jano - 17-09-2019, 21:30
Temat postu:
Rozmawiałem telefonicznie z kolegą, który chyba od godz. 19 siedzi we Wrocławiu i czeka na pociąg. NIC nie wyjechało. Ostatnia informacja jest taka, że wszystkie wieczorne pociągi zostały odwołane, pojedzie tylko ostatni (odj. 22.49), ale dopiero wówczas, jak przyjedzie skład z Miękini.

Komunikacja zastępcza ruszyła na większą skalę - jeżdżą autobusy i mniejsze busy.
Noema - 17-09-2019, 21:43
Temat postu:
jano, to się odbije na wszystkich dolnośląskich liniach, bo wiele Impulsów może być uziemionych w Legnicy, gdzie jest baza serwisowa KD. Wyobrażam sobie co się dzieje na Dworcu Głównym we Wrocławiu...
Pirat - 17-09-2019, 21:56
Temat postu:
Noema, wszystko opóźnione.
Beatrycze - 18-09-2019, 11:16
Temat postu:
Komunikat KD:

"Ruch pociągów na linii D1 pomiędzy Legnicą a Wrocławiem po wykolejeniu składu towarowego został przywrócony, jednak prowadzony jest z niewielkimi utrudnieniami. Przepraszamy za niedogodności w podróży."

Zdjęcia z miejsca wypadku:

https://www.tvn24.pl/malczyce-wykolejenie-pociagu-towarowego-brak-rannych-utrudnienia,970426,s.html
jano - 18-09-2019, 15:36
Temat postu:
I znowu wszystko stoi. Po godzinie 15.00 osobowy KD Wrocław (14.36) - Węgliniec uszkodził pantograf akurat w Malczycach, gdzie wczoraj doszło do wykolejenia pociągu towarowego.
Pociąg Wrocław (15.13) - Lubin stoi aktualnie w Miękini, a Wrocław (15.51) - Lubań stoi w Leśnicy. Od strony Legnicy podobnie.
Pirat - 18-09-2019, 15:37
Temat postu:
Noema napisał/a:
Jutro po południu muszę jechać do Wrocławia. Niestety pociągiem, bo samochód mąż potrzebuje. Jeśli do tego czasu kolejarze się nie ogarną to pojutrze zdam relację z chaosu na torach.

No to czekamy na raport, bo znając twoje kolejowe "szczęście" utkwiłaś w pociągu do Wrocławia. Question

Komunikat KD: Uwaga! Na stacji Malczyce doszło do uszkodzenia pantografu w naszym pociągu 69571 relacji Wrocław Główny - Węgliniec. Nastąpiła przerwa w ruchu. Opóźnienia pociągów na linii D1 mogą sięgnąć 45-60 minut.
Beatrycze - 19-09-2019, 06:47
Temat postu:
jano napisał/a:
I znowu wszystko stoi. Po godzinie 15.00 osobowy KD Wrocław (14.36) - Węgliniec uszkodził pantograf akurat w Malczycach, gdzie wczoraj doszło do wykolejenia pociągu towarowego.
Pociąg Wrocław (15.13) - Lubin stoi aktualnie w Miękini, a Wrocław (15.51) - Lubań stoi w Leśnicy. Od strony Legnicy podobnie.

Organizacja wczoraj była fatalna! Na dworcu w Legnicy chaos, nikt nic nie wie. Wieczorem na peronie 4 tłum ludzi w oczekiwaniu na opóźnione pociągi w kierunku Węglińca, a KD puściły z Wrocławia jednego Impulsa tylko do Legnicy (przyjechałam nim ok. 18:40).

Dziś od rana też wszystko opóźnione - pierwszy pociąg z Wrocławia do Lubania prawie godzinę w plecy. W kierunku Wrocławia też nic planowo nie jeździ. W Malczycach przejezdny jest tylko jeden tor, dodatkowo planowe zamknięcia na szlaku. Przepuszczanie składów, kumulacja opóźnień, połamane pantografy... Istny sajgon na E30 przez to wykolejenie!
Noema - 19-09-2019, 09:16
Temat postu:
Pirat napisał/a:
No to czekamy na raport, bo znając twoje kolejowe "szczęście" utkwiłaś w pociągu do Wrocławia.

Ano utkwiłam. Ale już jestem w domu. Pojechałam do Wrocławia na kilka godzin, a nie było mnie w domu prawie dobę. Co zresztą było do przewidzenia, bo ilekroć korzystam z usług KD to coś się musi wydarzyć...

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=379667#379667

Z tego względu podróż pociągiem KD to dla mnie wyprawa w nieznane. Ale nie narzekam, bo zawsze jestem przygotowana na najgorsze. Termos z kawą, butelka z wodą, suchy prowiant i książka dla zabicia czasu. Mąż się ze mnie śmieje, bo jadąc do Wrocławia szykuję się jakbym miała jechać co najmniej do Przemyśla. Ale to nie jest temat do żartów, gdy trzeba tkwić kilka godzin w pociągu lub na dworcu, co wielokrotnie mnie już spotkało. Tak więc wczoraj i dziś zachowałam w pociągach KD stoicki spokój. Wprawdzie prawie zapuściłam korzenie (rano z Wrocławia do Malczyc telepaliśmy się prawie 1,5 h), ale przynajmniej nadrobiłam zaległą lekturę. A teraz idę odsypiać zarwaną noc...

https://gazetawroclawska.pl/pasazerowie-kolei-dolnoslaskich-na-trzy-godziny-uwiezieni-w-pociagu/ar/c1-14431647

PS
Źle to w tych Malczycach wygląda. Chaos na torach może potrwać kilka dni zanim zrobią z tym wykolejonym pociągiem porządek. No i trakcja elektryczna wisi chyba tak na słowo honoru, bo widziałam zwalone słupy i zwisające druty. Stąd uszkodzone pantografy.
Beatrycze - 30-09-2019, 13:27
Temat postu:
Komunikat KD:

"Przerwa w ruchu na odcinku Środa Śląska - Miękinia (Malczyce) z powodu leżącego drzewa na torach. Pociągi będą doznawać opóźnień. Zostanie uruchomiona autobusowa komunikacja zastępcza."

https://www.facebook.com/KolejeDolnoslaskieSA
Jerry - 30-09-2019, 15:47
Temat postu:
Ruch odbywa się już po jednym torze...
jano - 30-09-2019, 18:54
Temat postu:
Istny armagedon był dzisiaj w pociągu Wrocław Gł. (15.51) - Lubań Śląski. Po zablokowaniu ruchu kolejowego na odcinku Miękinia - Środa Śl., z Wrocławia w kierunku Legnicy nie odjechał pociąg z godz. 13.46 (Lubań Śl.) i następne. Nie trudno sobie wyobrazić jaki ścisk i walka o wejście do pociągu miała miejsce. Bez wpychania się "na chama" nie dało rady...
Pirat - 01-10-2019, 00:53
Temat postu:
jano, jechałem pociągiem o 16:31 do Lubina. Też był ścisk niemiłosierny (Impuls 3-członowy) i walka o miejsce stojące. Opóźnienie ok. 0,5 h.
Paszczak - 02-10-2019, 18:57
Temat postu:
Oświadczenie dotyczące opóźnień na linii Wrocław Główny – Jelcz-Laskowice:

https://www.kolejedolnoslaskie.pl/oswiadczenie-dotyczace-opoznien-na-linii-wroclaw-glowny-jelcz-laskowice/
Ralny - 02-10-2019, 22:17
Temat postu:
Armagedon na trasie Wrocław – Jelcz-Laskowice. Koleje wyjaśniają

„To, co się dzieje w ostatnich dniach to po prostu ARMAGEDON! Co drugi, trzeci dzień (ostatnio niemal codziennie) opóźnienia wzrastają, można powiedzieć, zgodnie z postępem geometrycznym, a granicą jest nieskończoność” - pisze pan Jan. Chodzi o trasę kolejową Wrocław – Jelcz-Laskowice.

Czytaj więcej:
https://gazetawroclawska.pl/armagedon-na-trasie-wroclaw-jelczlaskowice-koleje-wyjasniaja-list/ar/c1-14470685
Ralny - 03-10-2019, 16:48
Temat postu:
Chaos na kolei we Wrocławiu. Spóźnienia zwiększają się, przewoźnicy podają przyczyny

Sytuacja podróżnych korzystających z pociągów pogarszała się od początku września. Ostatnie dni przypominają loterię: rzadką wygraną jest punktualnie jadący skład. Skala problemu jest w tej chwili ogromna. Przyczyny podawane przez spółki kolejowe są sprzeczne: wydaje się, że ani remont torów ani awaria urządzeń bezpieczeństwa nie są powodem kolejowego armagedonu.

Czytaj więcej:
https://gazetawroclawska.pl/chaos-na-kolei-we-wroclawiu-spoznienia-zwiekszaja-sie-przewoznicy-podaja-przyczyny/ga/c1-14471843/zd/39094917
Pirat - 03-10-2019, 22:35
Temat postu:
Ogromne utrudnienia na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice

Bardzo duże opóźnienia, a do brak obsługi jednej ze stacji bez komunikacji zastępczej to efekt problemów na trasie Wrocław - Jelcz Laskowice. Koleje Dolnośląskie mocno krytykują zarządcę infrastruktury, ten odpowiada, że problemy są efektem kradzieży infrastruktury.

Czytaj więcej na rynek-kolejowy.pl
Paszczak - 04-10-2019, 11:19
Temat postu:
Stacja Wrocław Główny (w ciągu 1 godziny!):

z Trzebnicy - pociąg odwołany
z Kluczborka - opóźnienie 32 min.
z Węglińca - opóźnienie 45 min.
z Głogowa - opóźnienie 32 min.
z Wałbrzycha - opóźnienie 40 min.
z Leszna - opóźnienie 45 min.
z Lubania - opóźnienie 41 min.

Źródło: https://www.facebook.com/kolejdolnyslask/
Ralny - 04-10-2019, 13:35
Temat postu:
Wrocław: Usterka na trasie do Jelcza usunięta, ale jest kolejna, na Grabiszynie

Bardzo duże opóźnienia, a do brak obsługi jednej ze stacji bez komunikacji zastępczej to efekt problemów na trasie Wrocław – Jelcz Laskowice. Koleje Dolnośląskie mocno krytykują zarządcę infrastruktury, ten odpowiada, że problemy są efektem kradzieży infrastruktury.

O problemach na trasie Wrocław – Jelcz Laskowice informują od wczoraj lokalne media. Ton nie pozostawia złudzeń: "armageddon na torach", "gigantyczne opóźnienia" to tylko niektóre z nagłówków.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/ogromne-utrudnienia-na-trasie-wroclaw--jelcz-laskowice-93835.html
Stella - 10-10-2019, 10:28
Temat postu:
Czytelnik o pociągach do Wrocławia: „Od września wieczne opóźnienia”.

https://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/Xb4/czytelnik-o-pociagach-do-wroclawia-od-wrzesnia-wieczne-opoznienia
JanuszJG - 13-10-2019, 12:06
Temat postu:
Martwy mężczyzna na torach obok Retkowa. Nie kursują pociągi

W niedzielę rano na trasie kolejowej między Grębocicami a Rudną odnaleziono ciało mężczyzny. Trwa wyjaśnianie przyczyn jego śmierci.

Czytaj więcej:
Martwy mężczyzna na torach obok Retkowa. Nie kursuja pociągi

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group