Ładowanie strony... proszę czekać!



Jeśli strona nie chce się załadować kliknij Tutaj
 
 
    
 
  FORUM@INFOKOLEJ.PL   INFOKOLEJ.PL   M.INFOKOLEJ.PL   FB.COM/INFOKOLEJ
Tablety


Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 30, 31, 32  Następny
Kiedy modernizacja linii Katowice-Kraków?
Autor Wiadomość

Jack Daniel's Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 03 Kwi 2015

PostWysłany: 04-11-2016, 21:58    Odpowiedz z cytatem

Rozkładowiec napisał/a:
Między Krakowem a Katowicami takt półgodzinny O.K., ale na przemian pociąg regionalny/dalekobieżny, a pomiędzy nimi pociągi do Oświęcimia. Nic częściej na E30 się po prostu nie zmieści.


Nie bądź śmieszny... Smile W najlepszym wypadku dalekobieżny będzie raz na 2 godziny, wiec niby z jakiego powodu takt 30-minutowy dla osobowych byłby nieadekwatny?
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 05-11-2016, 15:55    Odpowiedz z cytatem

Po modernizacji linii PKP IC widzą tam potencjał podobny do trasy Łódź - Warszawa, dlatego będą tam chcieli stworzyć takt godzinny dla swoich pociągów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Jack Daniel's Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 03 Kwi 2015

PostWysłany: 06-11-2016, 09:47    Odpowiedz z cytatem

Ok, nawet gdyby stworzyli takt godzinny między Krakowem, a Katowicami to nie wyklucza to możliwości stworzenia taktu 30-minutowego dla pociągów osobowych. Dlatego w moim pierwszym poście napisałem, że zastanowić się należy nad taktem 30-minutowym do Oświęcimia poza godzinami szczytu, aby na wspólnym odcinku do Trzebini móc to wszystko jakoś pomieścić.

I jeszcze raz powtarzam, jeżeli kolej chce na poważnie zawalczyć o pasażerów na trasie Kraków - GOP, to nie może stworzyć pociągu osobowego raz na godzinę uzupełnionego pociągami dalekobieżnymi z kosmiczną ceną 30 zł., który jak dobrze pójdzie to pojedzie raz na godzinę, aczkolwiek raczej bym w to nie wierzył. Tutaj musi być kompleksowe podejście przy tworzeniu oferty połączeń osobowych, stąd takt 30-minutowy do Katowic to jest wymagane MINIMUM.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 06-11-2016, 10:44    Odpowiedz z cytatem

Nawet do Tarnowa takt 30 minutowy zostanie wprowadzony jedynie w godzinach szczytu, a poza nimi będzie takt godzinny, mimo że Tarnów to jedno województwo. Nie zapominaj że polaczenie do Katowic będzie stykowe, gdzie do konsensusu w sprawie jego finansowania musi dojść dwóch marszałków. Znając realia dotyczące tego typu porozumień łatwe to nie będzie, więc jakby się udało wypracować takt godzinny to już będzie to jakiś sukces. Poza tym do Oświęcimia ma być wydłużona SKA3 z Tarnowa, więc i tam nie będzie taktu 30 minutowego przez cały dzień, tylko co najwyżej w szczycie. Co do ceny pociągów PKP IC, to nie sądzę żeby wyskoczyli z 30zł, bo mało kto by tym pojechał. Myślę że IC wprowadzi tam taryfę promocyjną, niewiele droższą od taryfy osobowej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

sabatnik Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 31 Paź 2010
Skąd: krakowskie

PostWysłany: 06-11-2016, 10:54    Odpowiedz z cytatem

Zdecydowanie na odcinku Kraków-Chrzanów pociągi powinny jeździć cały dzień co 30 minut. A w godzinach tzw. szczytów nawet częściej. Jeśli wprowadzono by pomysły o których tu piszecie, ludzi sporo by przybyło. Teraz przecież pociągi nie jeżdżą puste a czasy jazdy i rozkłady są fatalne. Tylko kwestia odważnego i kompleksowego myślenia. Tego się obawiam, bo nie wiem czy taki ktoś się znajdzie we władzach. I to nie jest prawda, że wszyscy podróżujący autami i busami robią to z przyjemnością. Sam znam takich, którzy chętnie by się przesiedli na pociąg ale przy lepszej ofercie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Dave Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 08 Mar 2008
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: 06-11-2016, 20:48    Odpowiedz z cytatem

Lool! Ale się chłopcy rozmarzyli! Laughing

Z Katowic do Krakowa i z powrotem co 30 minut i to poza szczytem? Surprised Teraz dokładnie taką samą odległość po zmodernizowanej prawie całej linii pokonują pociągi osobowe z Krakowa do Tarnowa w czasie ok. 75 minut (stan infrastruktury po remoncie porównuję do stanu, jaki będzie po remoncie trasy z Krakowa do Katowic - bez odcinka z Podłęża do Głównego, który porównuję do odcinka z Mysłowic do Katowic obecnie). I tylko widzę, że w porannym szczycie jeżdżą co ok 30 minut, a później nawet rzadziej niż co 2 godziny! Nie wierzę, że kiedykolwiek takt równo 30 minut i to przez CAŁY DZIEŃ na tej trasie zostanie stworzony. Zresztą moim zdaniem to nie ma sensu, bo PÓKI CO (jeśli w ogóle kiedyś) aż tak znaczącego wzrostu frekwencji się bym nie spodziewał z Katowic/Mysłowic/Jaworzna do Krakowa. Od Trzebini owszem - tam 30 minut to ABSOLUTNE minimum. Dlatego jeśli takt z Katowic do Krakowa będzie co 60 minut w szczycie i co 90/120 poza szczytem, to PÓKI CO (oczywiście mam na myśli ZARAZ PO CAŁKOWITYM zakończeniu moderny omawianego odcinka) będzie to już sukces. Czy w latach 90-tych, gdy posiadanie samochodu przez zwykłego śmiertelnika nie było jeszcze tak oczywiste i powszechne, a przewozy autokarowe nie kursowały co 15/20 minut po autostradzie, jeździły pociągi co 60 minut lub częściej? NA PEWNO NIE!

Moim zdaniem, jak ktoś wcześniej napisał (chyba Rozkładowiec), po USTABILIZOWANIU się przewozów na wyremontowanej linii (powiedzmy przez rok-dwa od ukończenia), tak co 60 minut Katowice-Kraków-Katowice (w szczycie, poza szczytem może być 90/120) przeplatany taktem co 60 minut Kraków-Trzebinia/Oświęcim (tu takt w szczycie może być nawet większy) - wystarczy. No chyba, że faktycznie będzie klęska urodzaju i taki takt nie wystarczy, ale nie spodziewałbym się mimo wszystko.

Aha! Czy myślicie, że po modernizacji linii busiarstwo ot tak nagle zniknie z trasy Katowice-Kraków? Wątpię. Co najwyżej ograniczy nieco kursowania i może jakieś promocje większe wprowadzi. Wszak Voyager z trasy Tarnów-Kraków-Tarnów się nie wycofał i kursuje częściej niż co godzinę. Odzwyczajonych ludzi od kolei nie tak prosto z powrotem do niej przekonać. A czas jazdy pociągów OSOBOWYCH z Katowic do Krakowa będzie raczej zbliżony do tego, który oferują Uni-Bus i Inter.

hanys napisał/a:
M.in. 12 i 910


A także (albo przede wszystkim) 297, A4 (za zlikwidowany tramwaj w Gliwicach), a można też szczytową linię 831 dodać. I pewnie też kilka innych Smile

EOT[/quote]

[ Dodano: 06-11-2016, 20:49 ]
Lool! Ale się chłopcy rozmarzyli! Laughing

Z Katowic do Krakowa i z powrotem co 30 minut i to poza szczytem? Surprised Teraz dokładnie taką samą odległość po zmodernizowanej prawie całej linii pokonują pociągi osobowe z Krakowa do Tarnowa w czasie ok. 75 minut (stan infrastruktury po remoncie porównuję do stanu, jaki będzie po remoncie trasy z Krakowa do Katowic - bez odcinka z Podłęża do Głównego, który porównuję do odcinka z Mysłowic do Katowic obecnie). I tylko widzę, że w porannym szczycie jeżdżą co ok 30 minut, a później nawet rzadziej niż co 2 godziny! Nie wierzę, że kiedykolwiek takt równo 30 minut i to przez CAŁY DZIEŃ na tej trasie zostanie stworzony. Zresztą moim zdaniem to nie ma sensu, bo PÓKI CO (jeśli w ogóle kiedyś) aż tak znaczącego wzrostu frekwencji się bym nie spodziewał z Katowic/Mysłowic/Jaworzna do Krakowa. Od Trzebini owszem - tam 30 minut to ABSOLUTNE minimum. Dlatego jeśli takt z Katowic do Krakowa będzie co 60 minut w szczycie i co 90/120 poza szczytem, to PÓKI CO (oczywiście mam na myśli ZARAZ PO CAŁKOWITYM zakończeniu moderny omawianego odcinka) będzie to już sukces. Czy w latach 90-tych, gdy posiadanie samochodu przez zwykłego śmiertelnika nie było jeszcze tak oczywiste i powszechne, a przewozy autokarowe nie kursowały co 15/20 minut po autostradzie, jeździły pociągi co 60 minut lub częściej? NA PEWNO NIE!

Moim zdaniem, jak ktoś wcześniej napisał (chyba Rozkładowiec), po USTABILIZOWANIU się przewozów na wyremontowanej linii (powiedzmy przez rok-dwa od ukończenia), tak co 60 minut Katowice-Kraków-Katowice (w szczycie, poza szczytem może być 90/120) przeplatany taktem co 60 minut Kraków-Trzebinia/Oświęcim (tu takt w szczycie może być nawet większy) - wystarczy. No chyba, że faktycznie będzie klęska urodzaju i taki takt nie wystarczy, ale nie spodziewałbym się mimo wszystko.

Aha! Czy myślicie, że po modernizacji linii busiarstwo ot tak nagle zniknie z trasy Katowice-Kraków? Wątpię. Co najwyżej ograniczy nieco kursowania i może jakieś promocje większe wprowadzi. Wszak Voyager z trasy Tarnów-Kraków-Tarnów się nie wycofał i kursuje częściej niż co godzinę. Odzwyczajonych ludzi od kolei nie tak prosto z powrotem do niej przekonać. A czas jazdy pociągów OSOBOWYCH z Katowic do Krakowa będzie raczej zbliżony do tego, który oferują Uni-Bus i Inter.

hanys napisał/a:
M.in. 12 i 910


A także (albo przede wszystkim) 297, A4 (za zlikwidowany tramwaj w Gliwicach), a można też szczytową linię 831 dodać. I pewnie też kilka innych Smile

EOT
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
Numer Gadu-Gadu
2779652

soad Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 11 Sty 2015

PostWysłany: 07-11-2016, 17:53    Odpowiedz z cytatem

Linia Kraków - Katowice sypie się od lat 80-tych. Jeszcze w latach 70-tych była utrzymywane w miarę w dobrym stanie ze względu na transport wlewek z Huty Katowice do Nowej Huty. "Korzystały" na tym poc. osobowe jadąc 1h 40m a pospieszne 1h 20m. Potem przyszedł czas zapaści i dewastacji.
Połączenie ma sens jedynie jeśli jego czas będzie krótszy niż 60 minut dla aglomeracyjnych i ok. 45 minut dla pospiesznych. Kolejarz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Beatrycze Płeć:Kobieta
Redaktor


Dołączyła: 11 Lis 2005
Skąd: Legnica

PostWysłany: 17-11-2016, 13:43    Odpowiedz z cytatem

Szybciej i wygodniej koleją z Krakowa do Katowic. Koszt modernizacji linii - 300 mln zł.

PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały w środę umowę na modernizację trasy kolejowej Katowice – Kraków, na odcinku Kraków Mydlniki - dworzec Kraków Główny Towarowy. Inwestycja za ponad 300 mln zł skróci czas podróży i podniesie jej standard.

Więcej:
http://forsal.pl/artykuly/993646,szybciej-i-wygodniej-koleja-z-krakowa-do-katowic-koszt-modernizacji-linii-300-mln-zl.html

_________________
"Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź kogo nie wolno Ci krytykować" - Voltaire.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

soad Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 11 Sty 2015

PostWysłany: 23-11-2016, 09:41   CD STORY Odpowiedz z cytatem

Szkoda, że o Mysłowice - po Szabelnia cisza głucha
Trzebinia - Jaworzno-Szczakowa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Beatrycze Płeć:Kobieta
Redaktor


Dołączyła: 11 Lis 2005
Skąd: Legnica

PostWysłany: 28-12-2016, 22:33    Odpowiedz z cytatem

Modernizacja linii kolejowej Katowice - Kraków doczeka się wreszcie finału?

Inwestycje związane z dokończeniem ciągnącej się od lat modernizacji linii kolejowej Katowice - Kraków, a także odbudową linii prowadzącej m.in. do katowickiego lotniska w Pyrzowicach, znalazły się w zaktualizowanym Krajowym Programie Kolejowym do 2023 r.

Więcej:
http://budownictwo.wnp.pl/modernizacja-linii-kolejowej-katowice-krakow-doczeka-sie-wreszcie-finalu,288682_1_0_0.html

_________________
"Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź kogo nie wolno Ci krytykować" - Voltaire.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

soad Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 11 Sty 2015

PostWysłany: 30-12-2016, 09:54   szykuje się kolejny skandal Odpowiedz z cytatem

W wypowiedziach urzędników PLK i MIB jako wielki sukces przedstawia się skrócenie czasu podróży z Krakowa do Katowic o połowę czyli z dwu godzin do godziny (dla najszybszych pociągów). Odległość między tymi miastami to 77 km. Zakłada się więc, że po modernizacji linii do 160 km/h najszybsze pociągi będą kursowały ze szybkością 77 km/h. Czy ci co opowiadają takie dyrdymały mają mnie za idiotę? W 1939 najszybsze pociągi pokonywały tę trasę w 1h 5m zatrzymując się w Szopienicach, Mysłowicach, Szczakowej i Trzebini. Otóż szanowni pracownicy MIB i PLK jeżeli bierzecie to za sukces to jesteście głupcami.
Dodatkowo pragnę zauważyć, że połączenie Katowice - Kraków to linie o numerach 138 (Katowice - Mysłowice) 134(Mysłowice - Jaworzno) i 133(Jaworzno - Kraków). O modernizacji L138 zapomniano?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

dddbb Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 15 Sty 2010
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: 03-01-2017, 10:11    Odpowiedz z cytatem

Kraków – Katowice, niekończąca się historia

Zakończenie wszystkich prac na linii Katowice – Kraków według ostatniej informacji PKP PLK planowane jest obecnie na czerwiec 2020 r. Finansowanie dokończenia modernizacji tej linii zakłada obecnie wsparcie unijnego instrumentu Łącząc Europę (Connecting Europe Facility – CEF).

Czytaj więcej: http://inforail.pl/krakow-katowice-niekonczaca-sie-historia_more_90558.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

soad Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 11 Sty 2015

PostWysłany: 30-01-2017, 19:35   Kraków - Katowice po modernizacji 45 min. dla IC!!! Odpowiedz z cytatem

To minimum przyzwoitości. 77 km w 45 minut z czterema przystankami to i tak za długo. Gaworzenie o 60 minutach to gaworzenie ludzi niespełna rozumu. Czy szlakowa po modernizacji 103km/h to zbyt wiele dla PLK i MIB? Ta linia ma być tej jakości co połączenie Warszawa - Łódź!!!!!!!!!
Jeżeli 126 km z pięcioma przystankami można pokonać w 71 minut to nie piszę o mrzonkach tylko o racjonalnym wyniku. Inny czas przejazdu to będzie jawna kpina PLK i MIB z pasażerów!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

danio Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 03 Lip 2007

PostWysłany: 06-02-2017, 10:36    Odpowiedz z cytatem

Prędkości średniej nie liczy się dzieląc odległość przez czas. To nie ten wzór i podstawowy błąd. Należy liczyć średnią biorąc pod uwagę między innymi przyśpieszenie składu, ewentualne hamowanie itp. Wtedy wyjdą prawidłowe wyniki. Przecież przez takie Mysłowice czy jaworzno nigdy nie będzie 160 km/h. Skład musi zahamować i ruszyć.
Nie bronię PLKi, ale patrzę obiektywnie na to co się dzieje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Rozkładowiec Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 11 Paź 2014

PostWysłany: 06-02-2017, 13:34    Odpowiedz z cytatem

danio, tutaj dokładnie masz racje. Pełnymi 160 km/h będzie można jechać jedynie na odcinku Mydlniki - Szczakowa i to pewnie też nie na całym. Łobzów - Mydlniki i Szczakowa - Mysłowice to max. 120, a przez same Mysłowice nadal będzie żółwie tempo. Do tego dochodzi za dużo postoi. Ja bym wyciął postoje w Krzeszowicach i Mysłowicach dla pociągów dalekobieżnych, wówczas można by było zyskać jakieś 5 minut, o ile nie więcej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 31 z 32 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 30, 31, 32  Następny
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © phpBB Group. Copyright © 2005-2017 infokolej.pl