michal24111: TLK "Włókniarz" podobnie jak każdy inny TLK w relacji Warszawa Wsch.-Łódź Kaliska-Warszawa Wsch. w klasie 2 nie jest objęty rezerwacją miejsc. W łódzkich pociągach rezerwacja miejsc jest obowiązkowa tylko w klasie 1. Wynika to głównie z tego że gro osób podróżujących między Warszawą a Łodzią to są osoby z biletami okresowymi i to właśnie głównie ze względu na ich prośby, że będzie im ciężko przed każdą podróżą stać w kolejce do kasy po miejscówki MTBiGM zrezygnowało z objęcia tych składów obligatoryjną rezerwacją miejsc. I stąd kasjerowi wyskoczyło może nie tyle brak miejsc, co pewnie jakiś błąd mu system zakomunikował a on nie wiedząc jaka jest sytuacja w tych pociągach odpowiedział Tobie, że brak miejsc,
Natomiast samo wprowadzenie miejscówek również uważam za bardzo dobre posunięcie. O wiele większy spokój i kulturę podróży było widać już podczas tych wakacji, a przed nami kolejny szczyt przewozowy i to o znacznie większym nasileniu podróżnych, bo wakacje trwają 2 miesiące i nie wszyscy wyjeżdżają w tym samym czasie to święta są tylko przed 3 dni. I wcale nie jest tak, że system najpierw sprzedaje wagony bezprzedziałowe bo w przypadku pociągów w których są wagony przedziałowe i bezprzedziałowe wystarczy zaznaczyć przed kupnem biletu, że chodzi mi o wagon przedziałowy i jeżeli tylko są wolne miejsca to kasjer zawsze takie życzenie spełni.
Twoim zdaniem lepiej jak pasażerowie podróżują jak bydło, na korytarzach, czy też w kiblach. Nie ma co brawo . Limity być muszą, nie ma przeszkód byś bilet zakupił z pewnym wyprzedzeniem, to normalna praktyka, także u przewoźników autobusowych.
Chyba masz jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ja tylko napisałem, ze osoby które nie bedą mieć rezerwacji zrezygnują z podróży pociągiem i przez to liczba pasażerów się zmniejsza. Krótkie stwierdzenie dla Ciebie znaczy, że moim zdaniem lepiej jest to czy tamto.
Cytat:
I wcale nie jest tak, że system najpierw sprzedaje wagony bezprzedziałowe bo w przypadku pociągów w których są wagony przedziałowe i bezprzedziałowe wystarczy zaznaczyć przed kupnem biletu, że chodzi mi o wagon przedziałowy i jeżeli tylko są wolne miejsca to kasjer zawsze takie życzenie spełni.
Gdy kasjer zaznaczy odpowiednią opcję to tak, ale gdy tego nie zrobi bo np. pasażer nie wie o tym ze w składzie jest wagon bez przedziałów to jest zdziwienie i niekiedy lekkie wkurzenie pasażerów
Wagony bezprzedziałowe kursują już od ładnych kilku lat i na litość, czas się trochę ogarnąć bo podstawowe pojęcie o otaczającej nas rzeczywistości naprawdę wypadałoby mieć. Nikt nam niczego gotowego na talerzu nie poda, te czasy już dawno przeminęły. Pytać, dopytywać się, to naprawdę nic nie kosztuje, i nikt za to głowy nie urywa. Trudno, żeby kasjer który siedzi czasami po kilkanaście godzin i ma z różnymi ludźmi do czynienia każdego z osobna pytał, czy życzy sobie wagon taki czy inny.
Chyba masz jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
Na jakiej podstawie mnie obrażasz? Jak sądzę problemów w tej materii mam znacznie mniej od Ciebie .
Cytat:
Ja tylko napisałem, ze osoby które nie bedą mieć rezerwacji zrezygnują z podróży pociągiem i przez to liczba pasażerów się zmniejsza. Krótkie stwierdzenie dla Ciebie znaczy, że moim zdaniem lepiej jest to czy tamto.
Pewnie podróż na korytarzu albo w kiblu zachęciałby ich do kolejnej przejażdżki. Miejscówki zwiększą a nie zmniejszą liczbę pasażerów, proponuję trochę pomyśleć. Pewność miejsca do podróży zachęca.
Dokładnie Sheva. Przecież to właśnie dantejskie sceny widoczne zwłaszcza w okresach wakacyjnych i świąteczno-noworocznych, wchodzenie przez okno czy interwencja Policji i składy przez to poopóźniane po 2 godziny zniechęcały ludzi do podróży, bo to nawet świętego by zniechęciło. To właśnie przez to ludzie przesiedli się między innymi na Polskiego Busa bo tam mieli pewność miejsca siedzącego, nawet na stacjach pośrednich czego nie zagwarantuje żaden PKS.
Wprowadzenie obligatoryjnej rezerwacji miejsc to krok w dobrym kierunku i zwiększenia liczby pasażerów a nie odwrotnie. Ale przecież niektórym to się nigdy nie dogodzi. Najlepiej jakby za darmo wozili i jeszcze taksówki pod dom podstawiali żeby jaśnie państwa podwieźć na dworzec. Te luksusy to niektórym w głowach poprzewracały, taka jest prawda. Chyba niektórzy zapomnieli jak się w latach 80-tych podróżowało, stare, czarne, śmierdzące wagony i wiecznie korytarz.
pawelu: dziękuję Tobie za objaśnienie i pozdrawiam
miko frustratus -Usunięty- Gość
Wysłany: 04-12-2013, 21:50
Ja, rzecz jasna, tez jestem za tymi miejscowkami, nie muszac sie za nic kajac i taplac w popiele, bo dla mnie zawsze to bylo oczywiste. W ogole nie ma tu o czym mowic.
Prawda jednak jest to, ze liczba pasazerow pociagow drastycznie spada, w tym roku do pazdziernika ubylo prawie 4 milionow pasazerow w tym 10% ucieklo od IC.
Nie ma to zwiazku z miejscowkami, skonczylo sie wsiadanie przez okno, ale do licha, czemu tak sie dzieje?
Uwazam, ze PIC zmarnowal ten arcy znakomity ruch z miejscowkami i nie dopracowal dalszych niezbednych zachet dla podroznych. O ile na remonty wplywu nie mial, to do ciezkiej cholery, na co czeka z przyciaganiem pasazerow przez uatrakcyjnienie ofert taryfowo-promocyjnych.
Czy w ramach przyciagania do siebie wprowadza sie EICy do Olsztyna, rzucajac na oslode Relacyjnym, ktory katrupi podroze z przesiadkami i rodzinne?
Na co czeka z laskawym sprzedawaniem wszystkich biletow przez net?
Nie rozumiem tego a w ramach dowodu jak to czasami jest wkurzajace wkleje moje wypociny z innego forum na temat jak ostanio kupowalem bilety w kasie nad dworcu Centralnym.
"Jesli nie moge kupic biletow przez net co bardziej " skomplikowanych", to tez o czym mu mowimy.
Sobotnio-wieczorna wyprawa na DC po bilelty na Swieta skonczyla sie dla mnie, niemalze utracjusza
kolejowego, absolutna, totalna i chyba juz nieodwolalna trauma. Najpierw mila pani mi mowi, ze nie
moze mi sprzedac biletow, bo jeszcze nie ma kodow pociagow do nowego rozkladu po 15.12 i kaze mi
dowiedziec sie w informacji. Tam pani, mniej mila- jak to na gorze tegoz dworca- mowi, ze jeszcze
nie ma, mialo byc a ni ma. No to juz zaczynam sie wkurzac i pytam co mam robic. Ona nie wie. Wie za
to jakis zafajdany menel z ziejaca jama alkoholowa, ze ma mi dokuczac. Od tej pory, przez 20-30
minut czlapie ten gnoj za mna, bo bylem czelny mu odpyskowac , zeby sie odwalil. Lata tak za mna
jeszcze dlugo, bo tyle trwa kupowanie, czyli wracam do kasy na dole, pytam sie czy jak sprawdze w
necie numery to mi sprzeda bilety. Menel dostawia sie do mnie, kolejna pyskowa.Pani sie
zdenerwowala, ze informacja nic mi nie pomogla, bierze kapote i leci na gore, ja za nia, menel za
nami. Czekam na pania ze 20 minut, menel tez mnie sledzi, w koncu wyjmuje swoj jedyny skarb i szcza
na podloge wypucowanego, lsniacego i z dzialajacymi schodami automatycznymi dworca. Wtedy juz jakis
zoltek z ochrony zauwaza menela i ostro go zabiera w ch...re, mam nadzieje, ze na komisariat ze
staropolska sciezka zdrowia.
Pani z kasy na dole wyszarpuje w koncu kody i juz bez wiekszych problemow stalem sie szczesliwym
posiadaczem biletow TLK w ofercie Rodzinny i Wczesniej.
Pytanie tylko, czy juz nie ostatni raz."
w przypadku pociągów w których są wagony przedziałowe i bezprzedziałowe wystarczy zaznaczyć przed kupnem biletu, że chodzi mi o wagon przedziałowy i jeżeli tylko są wolne miejsca to kasjer zawsze takie życzenie spełni.
Nie zawsze spełni, a już na 90% nie zrobi tego kasjer w Zielonej Górze. No chyba że po wystawieniu biletu go nie przyjmiesz to może wtedy coś dotrze. Przerabiałem to dziesiątki razy, tylko odmową przyjęcia biletu można było załatwić sobie miejsce w wagonie z przedziałami (mimo tego że w składzie Zielonogórzanina są takie 4 a bezprzedziałowy jest tylko 1).
@pawelu
Oczywiście że można kupić bilet na PKS dla przystanku przelotowego. Nie wszystkie firmy dają taką opcję, ale
istnieje bilet np. internetowy lub kupowany w punktach sprzedających bilety przez serwis e-podróżnik.
Witam! Czy może ktoś mi udzielić odpowiedzi, jak przedstawia się sytuacja z miejscówkami w tym roku? Czy są one w tej samej cenie, co poprzednio? Oczywiście chodzi o miejscówki w (TLK). Być może za dwa miesiące wybiorę się do Szczecina i nie bardzo wiem, jak to wygląda.
[ Dodano: 03-02-2014, 21:03 ]
Gdy w poprzednim roku, wybierałem sie do Szczecina, to, kupując w kasie bilet, kasjerka mi sprzedała jeden bilet, na którym była również miejscówka. Na początku trochę mnie to ździwiło, bo pomyślałem, że tej miejscówki nie było. Dopiero potem, zorientowałem się, że jednak wszystko się zgadza. Czy teraz już zawsze, miejscówki będą na jednym bilecie? Czy ktoś, coś o tym wie?
PKP Intercity wprowadza zmiany. Koniec obowiązku rezerwacji miejsc w części pociągów.
PKP Intercity zniesie od niedzieli 9 czerwca obowiązek rezerwacji miejsc w części pociągów. To oznacza, że podróżni będą mogli jeździć pociągami bez wskazania miejsca na bilecie, a zapełnienie będzie mogło przekraczać 100 proc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum