Od 2027 roku nasze koszty życia wzrosną o tysiące złotych!
Unijny system ETS 2 już wkrótce bardzo dotknie przeciętne polskich rodzin. Wymysł eurokratów wchodzi w życie już za półtora roku. Oznacza on wysokie, realne koszty – zwłaszcza dla tych, którzy ogrzewają domy węglem lub gazem oraz poruszają się samochodem spalinowym.
ETS 2 będzie wymagał od nas pośredni zakup uprawnień do emisji CO2 przy podróżowaniu, transporcie i ogrzewaniu domu. Portal Forsal.pl przygotował specjalne wyliczenia dotyczące kosztów dla przeciętnej rodziny, które wynikać będą z tego systemu.
Dla rodzin korzystających z gazu (ogrzewanie, ciepła woda, gotowanie), dodatkowe koszty netto wyniosą:
• +145 zł do 2030,
• +9 647 zł do 2040,
• +16 346 zł do 2050.
W przypadku ogrzewania węglem sytuacja jest jeszcze gorsza:
• +2 985 zł rocznie do 2030,
• +25 738 zł do 2040,
• +26 592 zł do 2050.
Co to oznacza? Polska, mająca chłodny klimat i duże zużycie węgla, będzie znacznie bardziej obciążona niż kraje południowe UE. Po co? Po to, aby ochłodzić klimat i płacić jeszcze więcej! Logika? Brak.
Oczywiście dworuję sobie z rzekomego wpływu ETS na klimat. Będzie on znikomy, a klimat wciąż będzie się ocieplał, bo świat idzie do przodu, wydobywa i spala coraz więcej węgla i emituje coraz więcej gazów cieplarnianych. To proces nie do powstrzymania, nawet jak obłożymy domy grubym styropianem i będziemy jeść zimne posiłki.
System ma obowiązywać od 2027 roku. Trwa proces implementacji tych przepisów do polskiego prawa i nic nie wskazuje na to, aby Donald Tusk miał postawić się tej sprawie Brukseli. Koszt ETS 2 uderzy najbardziej w gospodarstwa domowe korzystające z paliw kopalnych – szczególnie węgla – czyli najbiedniejszych.
Co możemy zrobić, aby uniknąć zielonego ubóstwa? Wyrzucić ETS 2 i cały Zielony Ład do śmietnika!
_________________ ⚠ Bossowie związków zawodowych, zarządy i rady nadzorcze spółek PKP to partacze, nieudacznicy, ludzie niekompetentni! Jest to banda kretynów, idiotów i darmozjadów pierdzących w stołki, którym los PKP zwisa i powiewa!
Już niedługo właściciele domów jednorodzinnych w Polsce i całej Unii Europejskiej mogą zostać obarczeni nowym podatkiem, który uderzy przede wszystkim w ogrzewających węglem lub gazem. To efekt zmian w europejskim systemie handlu emisjami ETS, który zostaje rozszerzony o nowe sektory w ramach mechanizmu ETS 2. Nowe przepisy wejdą w życie najwcześniej w 2027 roku, a najpóźniej w 2028.
Nadciąga rewolucja słoneczna. W tych domach fotowoltaika i czujniki staną się obowiązkowe. Sprawdź, od kiedy i ile zapłacisz!
Polska stoi u progu jednej z największych rewolucji prawnych w budownictwie, która wpłynie na miliony właścicieli nieruchomości. Unijna dyrektywa wprowadza obowiązek wyposażenia domów i budynków w instalacje fotowoltaiczne oraz zaawansowane czujki bezpieczeństwa. Zmiany te wiążą się z konkretnymi terminami i kosztami, a ich wdrożenie staje się prawnym wymogiem.
Macie piece gazowe? Szykujcie się na wielki wzrost kosztów. To pułapka za kilkadziesiąt tysięcy złotych
Miało być oszczędnie i ekologicznie, a wyszła z tego na kosztowna pułapka. Polacy hurtem kupowali kotły gazowe, często z państwową dopłatą, często za własne ciężko odłożone pieniądze. Teraz słyszą, że wcale nie zainwestowali w przyszłość, tylko w sprzęt, którego czas właśnie dobiega końca. I to nie z powodu awarii, ale przez nowe, unijne przepisy, które uderzą w portfele każdej rodziny.
Komisja Europejska już nie tylko zachęca, ale wręcz zmusza kraje członkowskie do egzekwowania obniżenia temperatury w domach zimą do 19 stopni. Umyślne łamanie zakazu może się skończyć dla właścicieli surową grzywną, a nawet 3-letnim więzieniem.
ZSRR to był przy faszystowskiej UE pikuś. Zamieniliśmy Moskwę na Brukselę, z deszczu pod rynnę.
_________________ ⚠ Bossowie związków zawodowych, zarządy i rady nadzorcze spółek PKP to partacze, nieudacznicy, ludzie niekompetentni! Jest to banda kretynów, idiotów i darmozjadów pierdzących w stołki, którym los PKP zwisa i powiewa!
A jednak to już koniec pieców na gaz. Będą zakazane. Wydali wyrok na kotły i wskazali datę
Jeszcze niedawno był symbolem czystego ogrzewania. Teraz coraz częściej gaz trafia na tę samą listę podejrzanych co węgiel. Po latach kampanii społecznych, dopłat i nacisków na wymianę kopciuchów okazuje się, że Unia Europejska szykuje kolejny, ekologiczny zwrot. Gazowe kotły mają zniknąć z domów. Co zamiast? Rozwiązania, które nie wszędzie działają i nie wszystkich na nie stać. Zielona transformacja wchodzi w fazę, w której rachunki przestają się zgadzać.
Tak unijny podatek klimatyczny ETS2 uderzy w Polaków. Ogrzewanie zdrożeje nawet o 1000 euro rocznie!
Unia Europejska szykuje kolejny mechanizm, którego koszty najmocniej spadną na kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Od 2028 roku wejdzie w życie ETS2, czyli nowy system handlu emisjami CO2 obejmujący budynki i transport. W praktyce oznacza to dodatkowy podatek od ogrzewania tankowania paliw. Analiza Fundacji Bertelsmanna nie pozostawia złudzeń. Najbardziej poszkodowani będą Polacy.
Nowy system ma objąć około 103 miliony gospodarstw domowych w całej Unii. Cena emisji CO2 ma być ustalana na aukcjach. Autorzy raportu przyjęli scenariusz 60 euro za tonę CO2 w 2028 roku. Dla krajów zachodnich i północnych oznacza to kosmetyczne zmiany. W Niemczech średni wzrost kosztów ogrzewania wyniósłby około 17 euro rocznie. W Portugalii, Danii czy Szwecji ogrzewanie może nawet stanieć, bo obecne opłaty są tam wyższe.
Dla Polski sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wciąż powszechnie wykorzystuje się gaz, węgiel i olej opałowy, a dochody gospodarstw domowych są znacząco niższe niż na Zachodzie. Przy cenie 60 euro za tonę CO2 przeciętny polski dom zapłaci średnio o 372 euro więcej rocznie za samo ogrzewanie. Jeżeli cena emisji wzrośnie do 180 euro, co nie jest scenariuszem wykluczonym, koszt ten sięgnie średnio 1029 euro rocznie.
Najbardziej uderzeni zostaną najubożsi. Raport wskazuje, że gospodarstwa domowe ponoszące relatywnie największe obciążenia mają dochody na poziomie połowy średniej krajowej. Często są to osoby starsze, kobiety, mieszkańcy domów jednorodzinnych. Polska, obok Słowacji, Węgier i Rumunii, znajduje się w grupie państw najbardziej narażonych na społeczne skutki ETS2.
Dla milionów polskich rodzin oznacza on nie „zachętę do zmiany”, lecz skokowy wzrost kosztów życia, na który wielu po prostu nie będzie stać. ETS2 należy wyrzucić do śmietnika. Zrobiły to już Czechy. My też możemy!
_________________ ⚠ Bossowie związków zawodowych, zarządy i rady nadzorcze spółek PKP to partacze, nieudacznicy, ludzie niekompetentni! Jest to banda kretynów, idiotów i darmozjadów pierdzących w stołki, którym los PKP zwisa i powiewa!
No może nie UE tylko nasi komuniści z rządu - planują tak jakby przywrócenie "kwaterunku".
Młodzież może nie pamięta co to było w latach 1945-1989 - ?
Chcą stworzyć rejestr wszystkich mieszkań/domów z szczegółem o ich wykorzystaniu - czy na własne potrzeby (może za duże?) czy na najem, czy stoi puste.
I może nie od razu ale będą zapewne urzędy przydzielać tam przymusowo lokatorów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum