Kampania wyborcza do wyborów parlamentarnych w 2027 roku została już rozpoczęta. Jako, że rząd nie ma się za bardzo czym pochwalić (ostatnio z braku sukcesów „rozpoczęli budowę” drugiej elektrowni jądrowej), a wpadek jest mnóstwo (np. finanse publiczne, służba zdrowia czy niezrealizowane obietnice, nie licząc dziesiątek mniejszych afer typu Kłodzko)- drużyna Tuska będzie starała się przekierować uwagę wyborców na Polexit, a konkretnie obronę przed nim. Wprawdzie w już w kilku poprzednich wyborach stosowana była strategia pod tytułem: „Głosuj na nas, albo oni wyprowadzą Polskę z Unii”, ale w najbliższych wyborach będzie to 'grzane’ w sposób maksymalny. Dlatego już na pięć minut przed burzą spróbuję przeanalizować stan obecny Unii Europejskiej oraz jego wpływ na Polskę. Pomijam już fakt, że PiS nie chce opuszczać Unii, Konfederacja raczej też nie (zarówno 'Bosakowcy’, jak i 'Mentzenowcy’ mówią o próbie reformy), a jedynie Korona Brauna otwarcie postuluje opuszczenie UE. Mimo to, w mediach „liberalnych” wkrótce zaroi się od narracji, że PiS oraz obie Konfederacje to jeden wielki Polexit, ale nie o tym temat. Tutaj chciałbym skupić się stricte na UE.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum