Minimum kilka tysięcy złotych wynoszą straty, jakie poczynili grafficiarze na terenie stacji Warszawa Praga oraz na linii kolejowej łączącej Warszawę z Krakowem. W ciągu jednej doby, funkcjonariusze Grup Operacyjno-Interwencyjnych Straży Ochrony Kolei, interweniowali w podobnych sprawach dwa razy. Ujęli pięciu sprawców zniszczenia mienia.
Wrocławska policja zatrzymała jednego ze sprawców ataku na tramwaj MPK Wrocław, do którego doszło pod koniec sierpnia na pętli Krzyki. Zamaskowana grupa zatrzymała pojazd i pomalowała go sprayem. Dodatkowo podejrzany groził, że pobije motorniczego.
Jak informuje policja, podejrzany malował też graffiti na wagonach pociągów Kolei Dolnośląskiej na terenie województwa wielkopolskiego, za co również usłyszał zarzuty. Za popełnione przestępstwa grozić może kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Dewastują ich pociągi, lecz jest riposta. Kolejarze naklejają słowo TOY
Trójmiejscy kolejarze mówią "dość" i idą na wojnę z grafficiarzami. Po ostatnim akcie wandalizmu SKM zdecydowały się na nietypową akcję - pomazane składy będą TOY-ować. Tajniki sprytnego patentu z północy Polski relacjonowała Anna Gonia-Kuc.
Grafficiarze coraz częściej dopuszczają się aktów wandalizmu, także na najnowszych składach Kolei Śląskich. Zjawisko przybiera na sile. Tylko w styczniu liczba pomalowanych składów sięgnęła połowy tych zniszczonych dwa lata temu. Cena tej “zabawy” jest wysoka – kosztowne czyszczenie i utrudnienia dla pasażerów.
Grupa kilkudziesięciu osób zatrzymała pociąg Polregio w Ładzinie w województwie zachodniopomorskim, włączając hamulec bezpieczeństwa. Gdy skład się zatrzymał, sprawcy pomalowali wagony farbami w sprayu. Policja zatrzymała pięć osób.
pisałem dwa razy o tym.jakaś awaria nie pozwoliła wysłać newsa.
Lokalne dzienniki pisały o grupie ludzi.
Na "X" jest filmik z kamery zatrzymanego składu.Akcja trwa ...12 sekund kamery zamalowane
_________________ Stoi na stacji lokomotywa, pełna miedzi i stali...I przyszli żule i ją zaje.ali!
Wandale zniszczyli zachodniopomorskiego Impulsa. Policja ma pierwszych sprawców
Do nietypowego zdarzenia doszło w sobotę, 19 września 2026 r. na przystanku kolejowym w Ładzinie. W godzinach późnowieczornych grupa zamaskowanych mężczyzn wybiegła z lasu i zniszczyła farbami w sprayu skład pociągu Świnoujście-Szczecin. Pierwsi sprawcy zostali już zatrzymani, a sprawa ma charakter rozwojowy. Z pierwszych ustaleń wynika, że ta sama grupa ma związek z aktami wandalizmu w Berlinie.
Tak się nieszczęśliwie składa, że byłem dziś na przystanku Ładzin i z głębokim żalem oraz ostrym bólem d... stwierdzić muszę, iż żadnych strat w infrastrukturze, zresztą bardzo ubogiej, nie zauważyłem.
Jakiś odwrócony przez wiatr, bokiem do toru, wskaźnik W4, jakaś niedokręcona klapa rewizyjna rynny i tyle.
To znaczy, i owszem, znajdują się tam budynki po dawnej stacji, w opłakanym stanie, ale za to chyba również nie odpowiadają ci pacjenci z farbkami, a nasz wspaniały, jubileuszowy pekap.
Ciekawe, że w grożącym zawaleniem budynku, dzielne pieski, ani WINB, nie dopatrzyli się dotąd przestępstwa.
Malarze ozbawili kogoś wolności?
Byłoby zabawne, gdyby nie związane z tym podejrzenie, że szczecińskie Impulsy nie mają awaryjnego otwierania drzwi, ani okien przewidzianych do stłuczenia.
W takim razie powinno to chyba zainteresować miejscowego utekowca. I parę innych instytucji, np. strażaków.
Podsumowując, w KK istnieje coś takiego, jak fałszywe oskarżenie. Niech skarżą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum