Ładowanie strony... proszę czekać!



Jeśli strona nie chce się załadować kliknij Tutaj
 
 
 
 
  FORUM@INFOKOLEJ.PL   INFOKOLEJ.PL   WERSJA MOBILNA   WYSZUKIWARKA   FB.COM/INFOKOLEJ


Poprzedni temat :: Następny temat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Zmiany w zarządzie Kolei Mazowieckich
Autor Wiadomość

pospieszny Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 21 Wrz 2008

PostWysłany: 14-05-2012, 14:20    Odpowiedz z cytatem

Do 21 maja można składać aplikacje w postępowaniu na nowego prezesa i członków zarządu Kolei Mazowieckich. Kadencja obecnego zarządu spółki kończy się 29 czerwca.

Rana nadzorcza w postępowaniu kwalifikacyjnym zamierza wybrać: prezesa zarządu – dyrektora generalnego, oraz członków zarządu – dyrektorów: eksploatacyjnego, finansowego i handlowego.

Wśród wymagań stawianych kandydatom na prezesa spółki, poza typowymi dla menedżerów jest m.in. wymóg posiadania wiedzy na temat eksploatacji pojazdów szynowych.

Aktualnie kończy się kadencja zarządu KM, w którym zasiadają:

Artur Radwan - prezes, dyrektor generalny,
Czesław Sulima - członek zarządu, dyrektor eksploatacyjny,
Arkadiusz Olewnik – członek zarządu, dyrektor finansowy,
Michał Panfil – członek zarządu, dyrektor handlowy.

źródło: Kurier Kolejowy
Przejdź na dół
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 14-05-2012, 16:48    Odpowiedz z cytatem

Cały obecny zarząd KM to byli pekapiarze, z czego połowa (ta z nadania PiS-u) wykazała się totalną nieudolnością w zarządach spółek Grupy PKP. Ciekawe na kogo teraz postawią PSL-owskie władze Mazowsza? Znów na pekapiarzy?

_________________
ZRZUTKA NA SERWER
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

IC_prukfa Płeć:Kobieta
Użytkownik


Dołączyła: 06 Lis 2009

PostWysłany: 15-05-2012, 20:32    Odpowiedz z cytatem

Jeśli któryś z nich jest z PiSu to ja jestem z Marsa. Platforma Obywatelska wywaliła wszystkich PiSowców. W PKP Intercity zachował się tylko jeden dyrektorem (ten od kapliczek) - Jarosław Wielopolski. Chroni go Lucyna Krawczyk z Zarządu, podlega jej.
Dobrze kabluje Cz. Warsewiczowi (byłemu prezesowi z rekomendacji PiS). Od niego właśnie przedostają się wiadomości na Nakolei.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Pirat Płeć:Mężczyzna
Webmaster


Dołączył: 14 Lis 2005
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 16-05-2012, 01:21    Odpowiedz z cytatem

IC_prukfa, Victoria ma rację. Radwan za rządów PiS-u został członkiem zarządu PKP PR, natomiast Olewnik członkiem zarządu PKP SA i przewodniczącym rady nadzorczej PKP Cargo.

A propos Radwana ciekawy artykuł Gazety Wyborczej:

http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7447281,Nowy_prezes_Kolei_Mazowieckich_to__czlowiek_choragiewka__.html

_________________
Tylko człowiek wolny się buntuje,
niewolnicy są posłuszni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Dudzio Płeć:Mężczyzna
Użytkownik


Dołączył: 03 Paź 2010
Skąd: Kobyłka

PostWysłany: 16-05-2012, 11:44    Odpowiedz z cytatem

Coście się tak uczepili tego Radwana?
Jak dla mnie sprawuję swoją funkcję tak jak trzeba. KM mają najnowocześniejszy tabor regionalny w kraju (i będzie go jeszcze więcej, ciągle jeszcze przyjeżdżają AKMy i nowe szynobusy), liczba pasażerów ciągle wzrasta, punktualność pociągów (i tak całkiem dobra) również, połączeń jest całkiem dużo i to w całym województwie, informacja o zmianach rozkładu jest łatwo dostępna.
Czego chcieć więcej od Prezesa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 02-06-2012, 18:26    Odpowiedz z cytatem

Rada Nadzorcza Kolei Mazowieckich zakończyła konkurs na stanowiska prezesa i członków zarządu spółki. Prezesem pozostał Artur Radwan. Na nowych członków zarządu wybrano: Andrzeja Buczkowskiego, który będzie piastował jednocześnie funkcję dyrektora finansowego oraz Dariusza Grajdę, który będzie zarazem dyrektorem handlowym.

Rada Nadzorcza po przeprowadzeniu postępowania konkursowego wybrała zarząd KM na czwartą trzyletnią kadencję. W obecny skład wchodzą: Artur Radwan – prezes zarządu, dyrektor generalny, Czesław Sulima - członek zarządu, dyrektor eksploatacyjny (pełnił to stanowisko również w poprzedniej kadencji), Andrzej Buczkowski - członek zarządu, dyrektor finansowy oraz Dariusz Grajda - członek zarządu, dyrektor handlowy.

W zarządzie poprzedniej kadencji zasiadali: Arkadiusz Olewnik, członek zarządu, dyrektor finansowy oraz Michał Panfil, członek zarządu, dyrektor handlowy.

źródło: Kurier Kolejowy

---

Andrzej Buczkowski był dotychczas członkiem zarządu WARS S.A.

Dariusz Grajda: www.grajda.pl

_________________
ZRZUTKA NA SERWER
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

fury Płeć:Mężczyzna
Przyjaciel


Dołączył: 26 Mar 2007

PostWysłany: 02-06-2012, 18:56    Odpowiedz z cytatem

Skąd ta pewność, że to ten Buczkowski?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Victoria Płeć:Kobieta
Asystentka Admina
Asystentka Admina


Dołączyła: 17 Lis 2005
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 24-06-2015, 17:40    Odpowiedz z cytatem

Nowy stary zarząd KM, czyli: były prezes PKP PR, były dyrektor zakładu PKP PR, były wiceprezes Warsu i partyjny aparatczyk PSL.

Zarząd Kolei Mazowieckich w niezmienionym składzie:
http://inforail.pl/zarzad-kolei-mazowieckich-w-niezmienionym-skladzie_more_74538.html

_________________
ZRZUTKA NA SERWER
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Beatrycze Płeć:Kobieta
Redaktor


Dołączyła: 11 Lis 2005
Skąd: Legnica

PostWysłany: 04-08-2017, 14:45    Odpowiedz z cytatem

Kim jest nowy prezes Kolei Mazowieckich?

Rada nadzorcza Kolei Mazowieckich zdecydowała, że prezesem spółki zostanie Robert Stępień, dotychczasowy dyrektor biura handlowego KM. Kim jest nowy szef przewoźnika?

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/robert-stepien-nowym-prezesem-kolei-mazowieckich-82850.html

_________________
"Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź kogo nie wolno ci krytykować" - Voltaire.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

sfora6 Płeć:Kobieta
Użytkownik


Dołączyła: 29 Mar 2020

PostWysłany: 09-06-2026, 12:41    Odpowiedz z cytatem

Żona ministra Kierwińskiego zarobiła w Kolejach Mazowieckich 342 tys. zł. "Tam jest więcej naszych"

Nie tylko w PKP działacze PSL i Koalicji Obywatelskiej podzielili się posadami. Ich współpraca kwitnie też w Kolejach Mazowieckich. Dyrektorskie stanowisko w spółce z pensją 342 tys. zł rocznie zajmuje radna Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska, żona ministra i kadrowego partii. "Tam jest więcej naszych" - słyszymy.

Państwowe spółki kolejowe oplotła pajęczyna PSL - pisaliśmy niedawno w "Wyborczej". Wiceprezesem PKP S.A. został Dariusz Grajda, polityk tej partii z Mazowsza. Odkąd resortem infrastruktury kieruje Dariusz Klimczak z PSL, działacze tej partii weszli też do licznych spółek córek, jak PKP Intercity, PKP Informatyka, PKP Telkol, WARS, Xcity Investment...

- Co w tym dziwnego, że Dariusz Grajda, wieloletni pracownik Kolei Mazowieckich, przeszedł wzmocnić na szczeblu centralnym akurat PKP, po tym, jak funkcjonowali w niej pisowscy nominaci? - skwitował w Radiu TOK FM PSL-owski wiceminister rolnictwa Adam Nowak. - Skoro był przez lata doświadczony w spółce Koleje Mazowieckie, to również tutaj sobie poradzi.

Dariusz Grajda, działacz PSL z powiatu otwockiego koło Warszawy, był w zarządzie Kolei Mazowieckich od 2012 r. To największy samorządowy przewoźnik kolejowy w Polsce. W 2025 r. jego pociągami zabrało się ponad 70 mln pasażerów. Co roku dostaje sowite wsparcie na pokrycie kosztów przewozów i dopłaty do biletów. W 2026 r. warszawski Zarząd Transportu Miejskiego przekaże Kolejom Mazowieckim z budżetu stolicy prawie 265 mln zł. Oprócz tego samorząd województwa przeznaczył na ten cel 1,1 mld zł (łącznie z dotacjami dla Warszawskich Kolei Dojazdowych). W branży Koleje Mazowieckie uchodzą za jedną z najdroższych w utrzymaniu spółek.

- Są tam też koszty, że tak powiem, dodatkowe - słyszę od jednego z radnych wojewódzkich. Dopytywany o szczegóły dodaje: - Koszty osobowe.

Wymieniam nazwisko Agnieszki Gierzyńskiej-Kierwińskiej, dyrektor ds. strategii i rozwoju. - Ona pracuje już od dawna, ale tam jest więcej naszych - uśmiecha się działacz Koalicji Obywatelskiej i podpowiada jedno z nowych nazwisk w zarządzie spółki. To Rafał Krzemień, od grudnia 2025 r. dyrektor finansowy Kolei Mazowieckich.

W 2017 r. objął funkcję prezesa miejskiej spółki Pałac Kultury i Nauki. Zastał tam zamkniętą od trzech lat Salę Kongresową. Jej remont zdrożał już do 478 mln zł i ma potrwać do przełomu 2027/28 r. W 2024 r. Krzemień przeniósł się na fotel prezesa Totalizatora Sportowego. Wyleciał stamtąd z hukiem po kilku miesiącach - media rozpisywały się o obsadzaniu dyrektorskich stanowisk w tej państwowej spółce według partyjnego klucza.

Koleje Mazowieckie oczkiem w głowie marszałka Struzika

Koleje Mazowieckie uchodzą za bastion PSL-u. Są oczkiem w głowie pochodzącego z Płocka wiceprezesa partii i marszałka województwa Adama Struzika, który pełni tę funkcję równo ćwierć wieku. Ma w spółce swoich ludzi. "Jako marszałek tego województwa, który od początku jest z tą firmą, jestem z was naprawdę dumny" - przemawiał Struzik podczas obchodów dziesięciolecia Kolei Mazowieckich, gdy wręczał pracownikom medale pamiątkowe "Pro Mazovia".

Od początku szefem rady nadzorczej wojewódzkiej spółki jest Waldemar Kuliński. W 2024 r. zainkasował za to 52,5 tys. zł. Niektórzy mówią o nim "mały marszałek", bo pełni też funkcje sekretarza województwa i dyrektora urzędu marszałkowskiego. O Kulińskim było głośniej w 2009 r., gdy jako prawa ręka Struzika już po kilku miesiącach doprowadził do dymisji prezesa Kolei Mazowieckich Jakuba Majewskiego (ten ekspert fundacji Pro Kolej od 2024 r. kieruje radą nadzorczą w rządowej spółce Polskie Linie Kolejowe).

"Kuliński rządzi twardą ręką. Nie znosi żadnego sprzeciwu, a przede wszystkim pilnuje interesu PSL. Majewski planował zbyt dużo, a kolejarze i koledzy "małego marszałka" nie chcieli zmian" - mówił "Stołecznej" przed 17 laty wysoki rangą pracownik urzędu marszałkowskiego.

Radni wojewódzcy z KO byli wtedy oburzeni, ale nie chcieli zrywać trwającej do dziś koalicji z PSL. Grzegorz Kostrzewa-Zorbas ubolewał: "Prezes Majewski miał obiecujący program zmian w spółce. Jego odwołanie stawia pod znakiem zapytania nowy, przyjazny pasażerom rozkład jazdy. Stracił stanowisko, bo część urzędników i kolejarzy ma przyzwyczajenia z czasów Polski Ludowej. Niezależny i ambitny prezes to była dla tej spółki wielka szansa". Jak pisaliśmy, odwołany prezes chciał m.in. skorygować kursy w nieatrakcyjnych godzinach: "Do porannego pociągu z Płocka zwanego "struzikiem" (oficjalnie to Mazovia) w 2009 r. wsiadało dziesięć osób, w tym sześciu kolejarzy".

Na kolei jak w rodzinie

Ważny nominat PSL w Kolejach Mazowieckich to zasiadający w zarządzie spółki od samego początku Czesław Sulima. Jako dyrektor eksploatacyjny w 2024 r. zarobił tu niemal 460 tys. zł, oprócz tego wziął 148,5 tys. zł emerytury. - Dziadek był kolejarzem, ojciec też, a mój syn Piotr Paweł pracuje w PKP - mówi nam Czesław Sulima. Jego syn jest dokładnie dyrektorem Biura Zarządzania Strategicznego PKP SA, które podlega wiceprezesowi Grajdzie z PSL.

Czesława Sulimę pytam, czy będą nowe trasy Kolei Mazowieckich? Przewoźnik ma obecnie 337 pociągów, ale w dni robocze wyruszają one na tory tylko 900-1000 razy (część taboru jest w naprawach, część to rezerwa, część jeździ w podwójnych składach). Od dawna trwają starania pasażerów, by przynajmniej w weekendy Koleje Mazowieckie łączyły Radom z Łodzią. Zwłaszcza że codzienne kursy w tej relacji od czerwca wznawia Łódzka Kolej Aglomeracyjna, która zacznie też dojeżdżać do Płocka. A już od lat ŁKA dociera nawet do Warszawy.

- Mamy swoje linie - ucina Czesław Sulima. Koleje Mazowieckie przymierzają się za to do dalekiej trasy Warszawa - Zakopane od grudnia 2026 r. Na wzór pociągu "Słonecznego" tego przewoźnika, który latem jeździ ze stolicy do Ustki nad morzem. Niestety, nie ma rezerwacji miejsc, więc w wagonach piętrowych rozgrywają się dantejskie sceny - ludzie godzinami podróżują na stojąco i w tłoku.

Dyrektorem handlowym w zarządzie Kolei Mazowieckich od ponad dwóch lat jest Szymon Sobczak (dochód w 2024 r. - 235 tys. zł). Reprezentuje struktury PSL w powiecie mławskim na północy Mazowsza, pełni też funkcję przewodniczącego rady gminy w Stupsku.

Marcin Kierwiński: Żeby nie było zarzutów o wstawianie kogoś

A co w Kolejach Mazowieckich robi Agnieszka Kierwińska-Gierzyńska? To radna Koalicji Obywatelskiej z wieloletnim stażem. Najpierw w Śródmieściu od 2002 r., gdzie przez dziewięć lat była przewodniczącą rady dzielnicy, a w 2024 r. weszła z pierwszego miejsca na liście do Rady Warszawy. Mimo że trzy lata wcześniej jej mąż Marcin Kierwiński oświadczył w "Newsweeku":
"Moja żona jest radną w Śródmieściu. Zdecydowaliśmy, że nie będzie startowała do Rady Warszawy, bo ja jestem szefem warszawskiej Platformy. Właśnie dlatego, żeby nie było zarzutów o wstawianie kogoś na listę".

Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji, od 2016 r. kieruje warszawskimi strukturami Koalicji, a wcześniej Platformy Obywatelskiej. Niedawno utrzymał to stanowisko z poparciem aż 95 proc. aktywu partyjnego. Pozostał też sekretarzem KO. "W Warszawie jest "kadrowym". Uczył się od najlepszych, czyli od PSL - mówią w partii. Model, w którym mandat radnego łączy się z pracą w administracji publicznej, obowiązuje w PO od 2006 r." - pisaliśmy w "Stołecznej".

Szczególnie popularne w szeregach KO jest zatrudnianie radnych miejskich i dzielnicowych w samorządzie województwa i jego spółkach. Marcin Kierwiński w poprzedniej dekadzie był wicemarszałkiem Mazowsza.
"Kluczem są posady, które partia może zaproponować w zamian za lojalność. Ludziom podobało się, kiedy Kierwiński poszedł na wicemarszałka i jako pierwszy z PO umiał się postawić Adamowi Struzikowi. Tak powiększył wpływy partii na tym szczeblu samorządu" - to inny cytat z naszego tekstu z 2015 r."

Dochody radnej w Kolejach Mazowieckich wyższe niż prezydenta Warszawy

Radna Gierzyńska-Kierwińska w notce biograficznej na stronie internetowej Rady Warszawy przedstawia się tak: "Samorządowiec, politolog, menedżer oświaty, specjalista ds. wdrażania środków europejskich na projekty edukacyjne". Co z takim wykształceniem porabia w Kolejach Mazowieckich jako dyrektorka ds. strategii i rozwoju? Tym pytaniem wydaje się lekko stropiona, interesuje się, "w jakim kontekście" je zadaję. Po czym zapewnia, że od kilkunastu lat w kolejnych miejscach pracy zawodowo zajmuje się pozyskiwaniem i wykorzystywaniem funduszy unijnych.

- Jest to umiejętność niezależna od branży. Wiem, jak napisać wniosek o dofinansowanie UE i jak go poprowadzić - mówi Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska. Dodaje, że w Kolejach Mazowieckich pracuje od 5,5 roku i podkreśla, że spółka zdobyła kilka miliardów złotych dofinansowania, m.in. na nowy tabor.

Z kolejnych oświadczeń majątkowych radnej Gierzyńskiej-Kierwińskiej wynika, że jej dochody w Kolejach Mazowieckich z roku na rok rosną nawet o kilkanaście procent. Jeszcze w 2023 r. wynosiły 270,1 tys. zł, w 2024 r. - 295,3 tys. zł, a w 2025 r. - już 342,7 tys. zł. Dla porównania: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w tym okresie zarabiał w ratuszu 235-257 tys. zł rocznie.

Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska w zeszłym roku dostała jeszcze dietę radnej miejskiej, częściowo nieopodatkowaną - w sumie 55,6 tys. zł. - Jest dobrą szefową i bardzo miłą kobietą. W pracy widać ją właściwie codziennie - słyszymy wśród pracowników Kolei Mazowieckich.

Koleje Mazowieckie bez konkurencji na torach?

Jeśli chodzi o prezesów tej spółki, Platforma po krótkim eksperymencie z fachowcem Jakubem Majewskim, wskazała na to stanowisko... byłego działacza PiS Artura Radwana. "Człowiek chorągiewka" - komentowali w partii Jarosława Kaczyńskiego. Po ośmiu latach w 2017 r. Radwana zastąpił Robert Stępień, nominat KO. Jego dochód w 2024 r. wyniósł prawie pół miliona złotych.

"Nie chodzi o to, żebyśmy byli najlepszą spółką w Polsce. Chodzi przede wszystkim o to, żebyśmy stworzyli pasażerom godne warunki, które odpowiadają XXI-wiecznym standardom podróżowania" - przemawiał prezes Stępień 25 maja, gdy Koleje Mazowieckie prezentowały na Dworcu Głównym w Warszawie najnowsze Flirty. To rekordowy kontrakt na dostawę 75 pociągów wartości niemal 5 mld zł z dofinansowaniem UE. Produkcja pociągów trwa w siedleckich zakładach szwajcarskiej firmy Stadler Polska, która już wcześniej dostarczyła Kolejom Mazowieckim 61 Flirtów."

Tabor jest więc coraz bardziej nowoczesny, ale województwo będzie mieć problem, bo umowa przewozowa z Kolejami Mazowieckimi obowiązuje tylko do końca 2031 r. Potem unijne przepisy nakazują powierzanie usług transportowych w otwartych przetargach, co ma zapewnić konkurencję między firmami przewozowymi, a pasażerom niższe ceny biletów i lepszą ofertę rozkładową. W Polsce po torach w Kujawsko-Pomorskiem na zlecenie tamtejszego samorządu wojewódzkiego jeżdżą pociągi prywatnej spółki Arriva. Teraz w trzech przetargach przewoźników kolejowych wybiera województwo warmińsko-mazurskie.

Jednak władze Mazowsza zabiegają, by nie musiały organizować przetargów. Zamiast konkurencji na torach w regionie zanosi się na utrzymanie obecnej spółki przewozowej i jej "dodatkowych kosztów osobowych".

Jak pisał Karol Trammer w branżowym dwumiesięczniku "Z biegiem szyn". Ministerstwo Infrastruktury w lutym 2026 r. zrobiło wrzutkę do projektu Ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, która może zabetonować rynek kolejowy w Polsce.

Chodzi o krótki zapis: "Uchyla się art. 22a". Przy czym odcina się od tego odpowiedzialny za kolej wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak ("To nie są moje propozycje"). Sprawę pilotuje nietypowo odpowiedzialny za drogi wiceminister Stanisław Bukowiec z PSL. "Jeśli zniknie artykuł 22a, to samorządy województw nie będą musiały organizować przetargów i w dalszym ciągu będą mogły z wolnej ręki powierzać realizację przewozów należącym do siebie spółkom" - przestrzega Karol Trammer.

Choć Koleje Mazowieckie powstały ponad 20 lat temu, to dziś są daleko w tyle za młodszymi spółkami samorządowymi. Koleje Dolnośląskie wjeżdżają na coraz to nowe trasy odbudowywane w regionie. Koleje Małopolskie czy Łódzka Kolej Aglomeracyjna stworzyły też gęstą siatkę połączeń autobusowych. Dzięki temu pasażerowie z miejscowości, które leżą z dala od torów, mogą podjechać do najbliższej stacji i przesiąść się do pociągu w kierunku większego miasta.

Co na to prezes Stępień? - Kolejarze powinni się skupić na tym, co robią najlepiej, czyli na wożeniu ludzi po torach - odpowiada. Dodaje, że Koleje Mazowieckie utrzymują linię autobusową na trasie ze stacji Modlin do pobliskiego lotniska (5 km), nim powstanie zapowiadany przez marszałka Struzika od kilkunastu lat łącznik.

Kolejarskie podróże małe i duże

W rodzinie prezesa Stępnia kolejarskie tradycje kontynuuje jego syn Krzysztof. To dzielnicowy radny KO na Pradze Północ. Jest naczelnikiem w Biurze Spraw Międzynarodowych w PKP S.A., które podlega prezesowi Alanowi Beroudowi. W branży znana jest jego słabość do dalekich podróży służbowych. Wydatki na ten cel zainteresowały w końcu radę nadzorczą PKP S.A.

Dariusz Grajda, działacz PSL z powiatu otwockiego koło Warszawy, był w zarządzie Kolei Mazowieckich od 2012 r. To największy samorządowy przewoźnik kolejowy w Polsce. W 2025 r. jego pociągami zabrało się ponad 70 mln pasażerów. Co roku dostaje sowite wsparcie na pokrycie kosztów przewozów i dopłaty do biletów. W 2026 r. warszawski Zarząd Transportu Miejskiego przekaże Kolejom Mazowieckim z budżetu stolicy prawie 265 mln zł. Oprócz tego samorząd województwa przeznaczył na ten cel 1,1 mld zł (łącznie z dotacjami dla Warszawskich Kolei Dojazdowych). W branży Koleje Mazowieckie uchodzą za jedną z najdroższych w utrzymaniu spółek.

- Są tam też koszty, że tak powiem, dodatkowe - słyszę od jednego z radnych wojewódzkich. Dopytywany o szczegóły dodaje: - Koszty osobowe.

Wymieniam nazwisko Agnieszki Gierzyńskiej-Kierwińskiej, dyrektor ds. strategii i rozwoju. - Ona pracuje już od dawna, ale tam jest więcej naszych - uśmiecha się działacz Koalicji Obywatelskiej i podpowiada jedno z nowych nazwisk w zarządzie spółki. To Rafał Krzemień, od grudnia 2025 r. dyrektor finansowy Kolei Mazowieckich.

W 2017 r. objął funkcję prezesa miejskiej spółki Pałac Kultury i Nauki. Zastał tam zamkniętą od trzech lat Salę Kongresową. Jej remont zdrożał już do 478 mln zł i ma potrwać do przełomu 2027/28 r. W 2024 r. Krzemień przeniósł się na fotel prezesa Totalizatora Sportowego. Wyleciał stamtąd z hukiem po kilku miesiącach - media rozpisywały się o obsadzaniu dyrektorskich stanowisk w tej państwowej spółce według partyjnego klucza.
Koleje Mazowieckie oczkiem w głowie marszałka Struzika

Koleje Mazowieckie uchodzą za bastion PSL-u. Są oczkiem w głowie pochodzącego z Płocka wiceprezesa partii i marszałka województwa Adama Struzika, który pełni tę funkcję równo ćwierć wieku. Ma w spółce swoich ludzi. "Jako marszałek tego województwa, który od początku jest z tą firmą, jestem z was naprawdę dumny" - przemawiał Struzik podczas obchodów dziesięciolecia Kolei Mazowieckich, gdy wręczał pracownikom medale pamiątkowe "Pro Mazovia".

Od początku szefem rady nadzorczej wojewódzkiej spółki jest Waldemar Kuliński. W 2024 r. zainkasował za to 52,5 tys. zł. Niektórzy mówią o nim "mały marszałek", bo pełni też funkcje sekretarza województwa i dyrektora urzędu marszałkowskiego. O Kulińskim było głośniej w 2009 r., gdy jako prawa ręka Struzika już po kilku miesiącach doprowadził do dymisji prezesa Kolei Mazowieckich Jakuba Majewskiego (ten ekspert fundacji Pro Kolej od 2024 r. kieruje radą nadzorczą w rządowej spółce Polskie Linie Kolejowe).

"Kuliński rządzi twardą ręką. Nie znosi żadnego sprzeciwu, a przede wszystkim pilnuje interesu PSL. Majewski planował zbyt dużo, a kolejarze i koledzy "małego marszałka" nie chcieli zmian" - mówił "Stołecznej" przed 17 laty wysoki rangą pracownik urzędu marszałkowskiego.

Radni wojewódzcy z KO byli wtedy oburzeni, ale nie chcieli zrywać trwającej do dziś koalicji z PSL. Grzegorz Kostrzewa-Zorbas ubolewał: "Prezes Majewski miał obiecujący program zmian w spółce. Jego odwołanie stawia pod znakiem zapytania nowy, przyjazny pasażerom rozkład jazdy. Stracił stanowisko, bo część urzędników i kolejarzy ma przyzwyczajenia z czasów Polski Ludowej. Niezależny i ambitny prezes to była dla tej spółki wielka szansa". Jak pisaliśmy, odwołany prezes chciał m.in. skorygować kursy w nieatrakcyjnych godzinach: "Do porannego pociągu z Płocka zwanego "struzikiem« (oficjalnie to »Mazovia«) w 2009 r. wsiadało dziesięć osób, w tym sześciu kolejarzy".

Na kolei jak w rodzinie

Ważny nominat PSL w Kolejach Mazowieckich to zasiadający w zarządzie spółki od samego początku Czesław Sulima. Jako dyrektor eksploatacyjny w 2024 r. zarobił tu niemal 460 tys. zł, oprócz tego wziął 148,5 tys. zł emerytury. - Dziadek był kolejarzem, ojciec też, a mój syn Piotr Paweł pracuje w PKP - mówi nam Czesław Sulima. Jego syn jest dokładnie dyrektorem Biura Zarządzania Strategicznego PKP SA, które podlega wiceprezesowi Grajdzie z PSL.

Czesława Sulimę pytam, czy będą nowe trasy Kolei Mazowieckich? Przewoźnik ma obecnie 337 pociągów, ale w dni robocze wyruszają one na tory tylko 900-1000 razy (część taboru jest w naprawach, część to rezerwa, część jeździ w podwójnych składach). Od dawna trwają starania pasażerów, by przynajmniej w weekendy Koleje Mazowieckie łączyły Radom z Łodzią. Zwłaszcza że codzienne kursy w tej relacji od czerwca wznawia Łódzka Kolej Aglomeracyjna, która zacznie też dojeżdżać do Płocka. A już od lat ŁKA dociera nawet do Warszawy.

- Mamy swoje linie - ucina Czesław Sulima. Koleje Mazowieckie przymierzają się za to do dalekiej trasy Warszawa - Zakopane od grudnia 2026 r. Na wzór pociągu "Słonecznego" tego przewoźnika, który latem jeździ ze stolicy do Ustki nad morzem. Niestety, nie ma rezerwacji miejsc, więc w wagonach piętrowych rozgrywają się dantejskie sceny - ludzie godzinami podróżują na stojąco i w tłoku.

Dyrektorem handlowym w zarządzie Kolei Mazowieckich od ponad dwóch lat jest Szymon Sobczak (dochód w 2024 r. - 235 tys. zł). Reprezentuje struktury PSL w powiecie mławskim na północy Mazowsza, pełni też funkcję przewodniczącego rady gminy w Stupsku.
Marcin Kierwiński: Żeby nie było zarzutów o wstawianie kogoś

A co w Kolejach Mazowieckich robi Agnieszka Kierwińska-Gierzyńska? To radna Koalicji Obywatelskiej z wieloletnim stażem. Najpierw w Śródmieściu od 2002 r., gdzie przez dziewięć lat była przewodniczącą rady dzielnicy, a w 2024 r. weszła z pierwszego miejsca na liście do Rady Warszawy. Mimo że trzy lata wcześniej jej mąż Marcin Kierwiński oświadczył w "Newsweeku":

"Moja żona jest radną w Śródmieściu. Zdecydowaliśmy, że nie będzie startowała do Rady Warszawy, bo ja jestem szefem warszawskiej Platformy. Właśnie dlatego, żeby nie było zarzutów o wstawianie kogoś na listę".

Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji, od 2016 r. kieruje warszawskimi strukturami Koalicji, a wcześniej Platformy Obywatelskiej. Niedawno utrzymał to stanowisko z poparciem aż 95 proc. aktywu partyjnego. Pozostał też sekretarzem KO. "W Warszawie jest »kadrowym«. Uczył się od najlepszych, czyli od PSL - mówią w partii. Model, w którym mandat radnego łączy się z pracą w administracji publicznej, obowiązuje w PO od 2006 r." - pisaliśmy w "Stołecznej".

Szczególnie popularne w szeregach KO jest zatrudnianie radnych miejskich i dzielnicowych w samorządzie województwa i jego spółkach. Marcin Kierwiński w poprzedniej dekadzie był wicemarszałkiem Mazowsza.

"Kluczem są posady, które partia może zaproponować w zamian za lojalność. Ludziom podobało się, kiedy Kierwiński poszedł na wicemarszałka i jako pierwszy z PO umiał się postawić Adamowi Struzikowi. Tak powiększył wpływy partii na tym szczeblu samorządu" - to inny cytat z naszego tekstu z 2015 r.

Dochody radnej w Kolejach Mazowieckich wyższe niż prezydenta Warszawy

Radna Gierzyńska-Kierwińska w notce biograficznej na stronie internetowej Rady Warszawy przedstawia się tak: "Samorządowiec, politolog, menedżer oświaty, specjalista ds. wdrażania środków europejskich na projekty edukacyjne". Co z takim wykształceniem porabia w Kolejach Mazowieckich jako dyrektorka ds. strategii i rozwoju? Tym pytaniem wydaje się lekko stropiona, interesuje się, "w jakim kontekście" je zadaję. Po czym zapewnia, że od kilkunastu lat w kolejnych miejscach pracy zawodowo zajmuje się pozyskiwaniem i wykorzystywaniem funduszy unijnych.

- Jest to umiejętność niezależna od branży. Wiem, jak napisać wniosek o dofinansowanie UE i jak go poprowadzić - mówi Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska. Dodaje, że w Kolejach Mazowieckich pracuje od 5,5 roku i podkreśla, że spółka zdobyła kilka miliardów złotych dofinansowania, m.in. na nowy tabor.

Z kolejnych oświadczeń majątkowych radnej Gierzyńskiej-Kierwińskiej wynika, że jej dochody w Kolejach Mazowieckich z roku na rok rosną nawet o kilkanaście procent. Jeszcze w 2023 r. wynosiły 270,1 tys. zł, w 2024 r. - 295,3 tys. zł, a w 2025 r. - już 342,7 tys. zł. Dla porównania: prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w tym okresie zarabiał w ratuszu 235-257 tys. zł rocznie.

Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska w zeszłym roku dostała jeszcze dietę radnej miejskiej, częściowo nieopodatkowaną - w sumie 55,6 tys. zł. - Jest dobrą szefową i bardzo miłą kobietą. W pracy widać ją właściwie codziennie - słyszymy wśród pracowników Kolei Mazowieckich.
Koleje Mazowieckie bez konkurencji na torach?

Jeśli chodzi o prezesów tej spółki, Platforma po krótkim eksperymencie z fachowcem Jakubem Majewskim, wskazała na to stanowisko... byłego działacza PiS Artura Radwana. "Człowiek chorągiewka" - komentowali w partii Jarosława Kaczyńskiego. Po ośmiu latach w 2017 r. Radwana zastąpił Robert Stępień, nominat KO. Jego dochód w 2024 r. wyniósł prawie pół miliona złotych.

"Nie chodzi o to, żebyśmy byli najlepszą spółką w Polsce. Chodzi przede wszystkim o to, żebyśmy stworzyli pasażerom godne warunki, które odpowiadają XXI-wiecznym standardom podróżowania" - przemawiał prezes Stępień 25 maja, gdy Koleje Mazowieckie prezentowały na Dworcu Głównym w Warszawie najnowsze Flirty. To rekordowy kontrakt na dostawę 75 pociągów wartości niemal 5 mld zł z dofinansowaniem UE. Produkcja pociągów trwa w siedleckich zakładach szwajcarskiej firmy Stadler Polska, która już wcześniej dostarczyła Kolejom Mazowieckim 61 Flirtów.

Tabor jest więc coraz bardziej nowoczesny, ale województwo będzie mieć problem, bo umowa przewozowa z Kolejami Mazowieckimi obowiązuje tylko do końca 2031 r. Potem unijne przepisy nakazują powierzanie usług transportowych w otwartych przetargach, co ma zapewnić konkurencję między firmami przewozowymi, a pasażerom niższe ceny biletów i lepszą ofertę rozkładową. W Polsce po torach w Kujawsko-Pomorskiem na zlecenie tamtejszego samorządu wojewódzkiego jeżdżą pociągi prywatnej spółki Arriva. Teraz w trzech przetargach przewoźników kolejowych wybiera województwo warmińsko-mazurskie.

Jednak władze Mazowsza zabiegają, by nie musiały organizować przetargów. Zamiast konkurencji na torach w regionie zanosi się na utrzymanie obecnej spółki przewozowej i jej "dodatkowych kosztów osobowych".

Jak pisał Karol Trammer w branżowym dwumiesięczniku "Z biegiem szyn", Ministerstwo Infrastruktury w lutym 2026 r. zrobiło wrzutkę do projektu Ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, która może zabetonować rynek kolejowy w Polsce.

Chodzi o krótki zapis: "Uchyla się art. 22a". Przy czym odcina się od tego odpowiedzialny za kolej wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak ("To nie są moje propozycje"). Sprawę pilotuje nietypowo odpowiedzialny za drogi wiceminister Stanisław Bukowiec z PSL. "Jeśli zniknie artykuł 22a, to samorządy województw nie będą musiały organizować przetargów i w dalszym ciągu będą mogły z wolnej ręki powierzać realizację przewozów należącym do siebie spółkom" - przestrzega Karol Trammer.

Choć Koleje Mazowieckie powstały ponad 20 lat temu, to dziś są daleko w tyle za młodszymi spółkami samorządowymi. Koleje Dolnośląskie wjeżdżają na coraz to nowe trasy odbudowywane w regionie. Koleje Małopolskie czy Łódzka Kolej Aglomeracyjna stworzyły też gęstą siatkę połączeń autobusowych. Dzięki temu pasażerowie z miejscowości, które leżą z dala od torów, mogą podjechać do najbliższej stacji i przesiąść się do pociągu w kierunku większego miasta.

Co na to prezes Stępień? - Kolejarze powinni się skupić na tym, co robią najlepiej, czyli na wożeniu ludzi po torach - odpowiada. Dodaje, że Koleje Mazowieckie utrzymują linię autobusową na trasie ze stacji Modlin do pobliskiego lotniska (5 km), nim powstanie zapowiadany przez marszałka Struzika od kilkunastu lat łącznik.
Kolejarskie podróże małe i duże

W rodzinie prezesa Stępnia kolejarskie tradycje kontynuuje jego syn Krzysztof. To dzielnicowy radny KO na Pradze Północ. Jest naczelnikiem w Biurze Spraw Międzynarodowych w PKP S.A., które podlega prezesowi Alanowi Beroudowi. W branży znana jest jego słabość do dalekich podróży służbowych. Wydatki na ten cel zainteresowały w końcu radę nadzorczą PKP S.A.

Jak pisaliśmy, Beroud znalazł się kolejowym świecie dzięki znajomości z Robertem Soszyńskim (KO), który zasiada w radzie nadzorczej Kolei Mazowieckich. Ten były przewodniczący Sejmiku Mazowsza i wiceprezydent Warszawy uczył Berouda informatyki w liceum. Potem ściągnął go na stanowisko prezesa Szybkiej Kolei Miejskiej, spółki przewozowej stołecznego samorządu.

Stąd Alan Beroud w 2024 r. przeszedł na stanowisko prezesa PKP S.A. Formalnie jest tu nominatem Koalicji Obywatelskiej, ale mówi jednym głosem z działaczami PSL. M.in. mają sceptyczny stosunek do przyspieszania konkurencji na polskich torach. Obstrukcja państwowych spółek kolejowych była jednym z powodów, dla których po kilku miesiącach z większości tras wycofała się prywatna spółka czeska RegioJet. PKP Intercity od razu zrezygnowało z wielu korzystnych dla pasażerów promocji biletowych.

W połowie maja prezes Beroud razem ze swoim zastępcą Dariuszem Grajdą i ministrem infrastruktury Dariuszem Klimczakiem uczestniczyli w I Forum Młodych Kolejarzy. Gospodarzem był ośrodek Centrum Szkolenia Natura Tour w Spale. Jego prezeską jest Jolanta Sobczyk, zatrudniona wcześniej w ośrodku kultury w Czerniewicach koło Rawy Mazowieckiej, miejscowości, gdzie znajduje się macierzysta jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej ministra Klimczaka.

Na Forum Młodych Kolejarzy Alan Beroud występował na osobliwym tle - swojego portretu z nagim torsem i w rękawicach bokserskich. "Ja się cieszę, że kolej cały czas pełni kluczową rolę i jest elementem scalającym gospodarkę i społeczeństwo" - mówił prezes PKP S.A. A jego zastępca Dariusz Grajda zachwalał: "Od samego rana zjeżdżają się tu młodzi ludzie, aby debatować, poznawać się i budować swoją przyszłość na kolei".

Tymczasem w Kolejach Mazowieckich otwiera się kariera najmłodszej radnej KO na Pradze Północ Katarzynie Jankowskiej. - W radzie trzymają się z Krzysztofem Stępniem, synem prezesa Kolei Mazowieckich. To "frakcja asfaltowa", dbają o wygodne rozwiązania dla kierowców - słyszymy od dzielnicowych samorządowców.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że w nowym miejscu pracy radna Jankowska dostała stanowisko głównej specjalistki ds. dostępności. Dla "Stołecznej" jest jednak niedostępna - nie odpowiada na prośby o kontakt. Informacji w tej sprawie odmawia też rzeczniczka Kolei Mazowieckich Donata Nowakowska: - Chronimy prawo do prywatności naszych pracowników - słyszę. Nawet wtedy, gdy ktoś jest radnym? Po konsultacji rzeczniczka radzi: - Jeżeli wiadomo, że ta pani jest radną, to warto spytać w urzędzie miasta, gdzie ma zatrudnienie.

Obecnie w strukturach urzędu marszałkowskiego lub w podlegających mu jednostkach, spółkach i radach nadzorczych, znajdujemy plejadę warszawskich radnych KO, m.in.:
Sylwię Krajewską (Zespół Pieśni i Tańca "Mazowsze"),
Dorotę Lutomirską (Biblioteka Główna Województwa Mazowieckiego),
Beatę Michalec (Muzeum Literatury),
Piotra Wertensteina-Żuławskiego (Agencja Rozwoju Mazowsza),
Iwonę Wujastyk (Mazowiecki Teatr Muzyczny),
Jarosława Jóźwiaka (Mazowiecka Regionalna Organizacja Turystyczna),
Tomasza Sieradza z Ursynowa (Wojewódzki Urząd Pracy).
Na czele Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych, która rozdziela dotacje UE, stoi Ilona Soja-Kozłowska, była burmistrzyni Pragi Północ z KO. Jej poprzednikiem był tu Mariusz Frankowski, wieloletni radny miejski KO, a teraz wojewoda mazowiecki. Dla odmiany w radzie nadzorczej Tramwajów Warszawskich od dawna zasiada marszałek Struzik z PSL, największy dobrodziej Kolei Mazowieckich.

źródło: https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,32813003,ministrowa-kierwinska-z-duza-podwyzka-w-kolejach-mazowieckich.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 4 z 4 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © phpBB Group. Copyright © 2005-2026 infokolej.pl