EU07-469, Galicja na chwilę obecną jest w Krakowie parę minut po 19, tak więc ta grupa wagonów do Zakopanego była by pod Giewontem grubo po 22.. Ryzykowne, tym bardziej ze skład jechałby tylko z Poznania. Chyba że.. Galicję wydłużyć do/z Szczecina natomiast jeleniogórska grupa wagonów mogłaby być włączana we Wrocławiu a następnie wyłączana w Krakowie i jechać do Zakopanego. Tym sposobem zastąpi się na odc. Katowice - Kraków skróconego Barbakana.
Jest też drugi pomysł. Zamiast Galicji, do Jeleniej Góry skierować iR Piast, natomiast w okresie wakacji i innych długich weekendów do Galicji (Szczecin - Rzeszów) włączać grupę wagonów relacji Kołobrzeg - Zakopane.
Bardziej w temacie dyskutujecie o propozycjach niż korektach. Ale dużo w tym wszystkim dobrych pomysłów, ja bym proponował obecnego Piasta zostawić w relacji Wrocław - Warszawa, ale do tych 4 wagonów dorzucic kolejne 4 w relacji Wrocław - Zakopane. Z Katowic po odczepieniu tych 4 wagonów, byłby odjazd po godzinie 14 w strone Krakowa, czyli pewnie około 20 skład Piasta dojechałby do Zakopanego. Jest to napewno ciekawe rozwiązanie, tylko czy w Katowicach w czasie remontów można cokolwiek kombinować z dzieleniem składów. Temat dosyć trudny, poza tym potrzeba dodatkowego loka żeby leciał z Katowic do Zakopca, no i niestety remont odcinka Katowice - Kraków, tam raczej wycinają niż dodają. Chyba, że skład wagonowy poleci z Katowic do Bielska i na Wadowice, Andrychów, tu można spokojnie pomyśleć.
Wydaje mi się, że Piast w relacji Wrocław - Katowice - Warszawa/Zakopane przez Bielsko, to temat do zrealizowania.
dyżurny, Galicja ma obieg z WOŚP, więc przekierowanie do Zakopca mało prawdopodobne. Ze Szczecina zaś pociąg musiałby wyjeżdżać o nieludzkiej godzinie, dlatego proponowałem Poznań, tym bardziej że w Wielkopolsce jest więcej pudeł niż na Pomorzu Zachodnim.
sebek, grupę, którą proponujesz, zawsze można puścić do Skawiny przez Oświęcim albo z Bielska przez Wadowice do Lanckorony. Nie trzeba pchać pociągu przez Żywiec.
_________________ Gdyby cały beton PKP przerobić na podkłady, to można by zmodernizować wszystkie czynne szlaki
Trasa Podhalanina jest zbyt mało wykorzystywana. Spokojnie można 1-2 składy dalekobieżne Katowice - Bielsko - Wadowice - Kraków - Zakopane tamtędy puścić. Rewelacji czasowej nie będzie, ale w dzisiejszych czasach wszystkie trasy z Katowic do Krakowa są w stanie krytycznym. Lepiej żeby cokolwiek jeżdziło niż w ogóle brak połączeń Wrocławia/Opola/Katowic z Zakopanem.
EU07-469, obieg z WOŚPem tu nie robi problemu, bo do Zakopanego pojedzie osobna grupa wagonów. Mówisz że ze Szczecina wyjeżdżałby o nie ludzkiej porze. Sprawdziłem, i wyjazd byłby konieczny około 8 rano, natomiast do Szczecina dojechałby około 21:20, tak więc tragedii nie ma. Pudła natomiast zawsze można podesłać do Szczecina ostatnią osobówką z Poznania. A ta propozycja z jazdą przez Oświęcim do Skawiny odpada - za dużo razy trzeba zmieniać czoło (Oświęcim, Skawina, Sucha, Chabówka). Wersja z Bielskiem dużo bardziej atrakcyjna się wydaje, aczkolwiek ja najbardziej popieram Żywiec - Sucha.
PKP Intercity planuje uruchomić nowe połączenie dalekobieżne z Rybnickiego Okręgu Węglowego przez Gdańsk i Gdynię do Łeby. Rozważany jest też nowy pociąg z Bohumina przez Rybnik do Moskwy.
- Od momentu obowiązywania korekty rozkładu jazdy w czerwcu, przewoźnik zaplanował uruchomienie m.in. sezonowego połączenia kolejowego Raciborza z Łebą przez Gdańsk i Gdynię. Będzie ono kontynuowane w rozkładzie jazdy 2012/2013.
Dodatkowo w nowym rozkładzie jazdy rozważane jest kursowanie pociągu w relacji międzynarodowej Bohumin – Moskwa przez Rybnik – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.
Jak dodaje, plany i zamiary uruchomienia nowych połączeń do/z Rybnika związane są jednak z możliwościami finansowymi organizatora przewozów, które obecnie pozostają w znacznym stopniu ograniczone limitem dotacji budżetowej określanej corocznie w ustawie budżetowej.
- Pragnę zapewnić, że kwestia połączeń kolejowych z Rybnika poddawana jest kompleksowej weryfikacji i dzięki temu nie pozostaje niezauważona – podkreśla Karpiński.
dyżurny, propozycja przez Oświęcim wynikała z faktu, iż byłem przekonany, że tam pociąg po prostej jedzie do Skawiny. Ale jak musi zmienić czoło...
sebek, a po co z Lanckorony jeszcze jechać na Kraków, skoro będzie się wracało tą samą drogą? W Lanckoronie zmiana czoła i dawaj na Suchą.
_________________ Gdyby cały beton PKP przerobić na podkłady, to można by zmodernizować wszystkie czynne szlaki
EU07-469, w Lanckoronie nie byłoby zmiany, bo pociągi z kierunku Wadowic jadą na wprost do Zakopanego. To w przypadku Krakowa musiałby zmieniać czoło. Zasadniczo każdy wariant ma 2 zmiany czoła.
Cieszyć się należy tylko, że "Wydmy" wyjadą na polskie tory. Jednak decyzji o likwidacji kuszetek z pościelą zupełnie nie rozumiem. Nie wiem czemu to ma służyć, chyba tylko temu żeby ludzie zupełnie się odsunęli od nocnych pociągów, których i tak już bardzo mało jeździ po kraju. Miejmy nadzieję, że to tylko plotka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum