Pendolino PKP Intercity zamiast RegioJet na trasie do Krakowa!
Od 5 stycznia w rozkładzie jazdy PKP Intercity pojawią się dodatkowe pociągi Pendolino między Warszawą a Krakowem. – Więcej składów na jednej z najpopularniejszych tras usprawni zimowe podróże koleją po wycofaniu oferty przez prywatnego przewoźnika – informuje PKP Intercity w komunikacie.
Polacy kontra Czesi na kolei. Oskarżenia o wypychanie z rynku
Na polskich torach trwa wojna o pasażera. W kolejnej bitwie PKP Intercity przejął połączenia, z którymi nie ruszył RegioJet. Czeski przewoźnik oskarża o „wypychanie konkurencji” i grozi procesem. Tłumaczy też, że przyznane wcześniej sloty na połączenia stracił w ostatniej chwili.
IC Karkonosze, postój w Tomaszowie Mazowieckim. 6.01 – zerowa wymiana pasażerów, 8.01 – 1 osoba wysiadła, nikt nie wsiadał. Frekwencja na tej stacji praktycznie codziennie wygląda tak samo.
Czy oprócz specjalne wydłużonego czasu jazdy do Warszawy jest inny powód trasowania tego pociągu przez Tomaszów Mazowiecki?
Pociąg według spółki za wcześnie przyjeżdża do Warszawy, obecnie po zmianie i tak jest to za wczesną godzina. Idąc tym tokiem myślenia od Tomaszowa powinni go puścić na Radom. Obsłużyłby o wiele więcej potencjalnych klientów dając możliwość dojazdu w Sudety oraz obsługę Porannego Potoku pracowniczego do Warszawy.
Pociąg według spółki za wcześnie przyjeżdża do Warszawy
Dla kogo za wcześnie? IC "Karkonosze" nie jest pociągiem biznesowym. Biznes lata samolotami albo jeździ Pendolinami.
A jeśli dla kogoś 6 rano to za wcześnie, z Wrocławia o 3:30 jest IC "Oleńka", który na Centralnym melduje się o 7:56. Jest też EIC o 5:15, który do Warszawy przyjeżdża o 9:00.
Nocne pociągi są dla zwykłych ludzi, dla turystów. Rozumiem, że przyjazd do Szklarskiej Poręby przed godz. 6 byłby przegięciem, ale godzina przyjazdu do Warszawy nie ma w przypadku IC "Karkonosze" żadnego znaczenia. Godzina 4, 5 czy 6 - ganz egal.
_________________ ⚠ Bossowie związków zawodowych, zarządy i rady nadzorcze spółek PKP to partacze, nieudacznicy, ludzie niekompetentni! Jest to banda kretynów, idiotów i darmozjadów pierdzących w stołki, którym los PKP zwisa i powiewa!
Dokladnie. Ten temat był już tutaj poruszany wielokrotnie. Trasa przez Opoczno jest kompletnie pozbawiona sensu, generuje niepotrzebne koszty, sztucznie wydłuża podróż i zniechęca do niej. Komunikacja publiczna, ta dzienna, w stolicy kursuje juz od 4. W czym zatem leży problem?
PKP Intercity: Straciliśmy blisko 2 mln zł w związku z nieuruchomieniem połączeń przez RegioJet
Narodowy przewoźnik oszacował utracone przychody na ok. 2 mln zł w związku z nieuruchomieniem zapowiadanych połączeń przez czeskiego przewoźnika RegioJet. Informację tę przekazał sejmowej komisji infrastruktury Janusz Malinowski, prezes zarządu spółki. Straty dotyczą okresu między 14 grudnia a 4 stycznia, czyli pierwszych tygodni obowiązywania nowego rocznego rozkładu jazdy.
A moim zdaniem zaoszczędzili podatnicy ponieważ prawie każdy pociąg (oprócz większości Pendolino) jest dotowany. Jeśli jadą autem w dwie osoby jest taniej niż jadąc pociągiem, który wiezie jednocześnie kilkaset osób a dodatkowo jeszcze przewoźnik dostaje dotację w wysokości 40-60% ceny biletu bo się nie opłaci, to chyba na kolei ktoś kradnie jeśli przewozy są tak drogie.
Na rozwoju połączeń międzynarodowych korzystają nie tylko duże aglomeracje, ale również małe i średnie miasta, które – ze względu na oddalenie od lotnisk i skromną ofertę międzynarodowych przewoźników autobusowych – są dla kolei całkiem dobrą niszą. Jest coraz więcej połączeń kolejowych do Niemiec, Czech, Austrii i Litwy, ale wciąż trwa impas z uruchomieniem pociągów do Słowacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum