Podróżując w te wakacje również zauważyłem że dyspozytorzy dostali jakiegoś pie*dolca (a oczywiście zawsze uważają się za najmądrzejszych i wszechwiedzących). Pociąg raptem kilka minut opóźniony, a przed każdą stacją wezłową tylko komunikaty drużyny "brak zgody na skomunikowanie", brak zgody, brak zgody... A lotem zdziwienie, że wszyscy chcieliby bezpośrednich połączeń ze wszystkim i trudno się dziwić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum