Definicja mobbingu funkcjonuje w polskim prawie od ponad dziesięciu lat. Czy wiemy już wszystko o tym zjawisku? Czy potrafimy odróżnić je np. od wymagań menadżerskich lub konfliktu interpersonalnego? Czy za mobbing odpowiadają cechy sprawcy, cechy osoby poszkodowanej, czy może jeszcze inne czynniki? I wreszcie – w jaki sposób można się przed mobbingiem chronić i w jaki sposób ratować gdy już wystąpił? Na te i inne pytania znaleźć można było odpowiedzi podczas wykładu: „Gdy człowiek człowiekowi wilkiem – trudne sytuacje w miejscu pracy".
_________________ "Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź kogo nie wolno ci krytykować" - Voltaire.
Nawet co szósta osoba w Polsce mogła paść ofiarą mobbingu lub dyskryminacji. Zdecydowana większość spraw w sądzie kończy się ich przegraną.
Skala dyskryminacji i mobbingu w Polsce jest coraz większa. W 2017 roku w sądach toczyło się blisko 2,5 tys. spraw w tym zakresie, ale problem może być znacznie powszechniejszy. Z różnych szacunków wynika, że nawet co szósta osoba mogła paść ofiarą działalności dyskryminacyjnej lub mobbingowej, a co trzecia była świadkiem takich zachowań. Za wzrost skali problemu może odpowiadać rosnąca migracja zarobkowa i brak edukacji w tym zakresie.
Skala niewiedzy tych ludzi dotycząca zakazu dyskryminacji i nękania w miejscu pracy jest niewiarygodna!
Artykuł 32 obowiązującej konstytucji stanowi jasno: "Nikt nie może być dyskryminowany w życiu społecznym z jakiejkolwiek przyczyny". Artykuł 18 (zn. 3a) kodeksu pracy precyzuje: "Pracownicy powinni być równo traktowani bez względu na przekonania polityczne czy przynależność związkową". Niestety, wygląda na to, że powyższe zasady nie dotyczą części strajkujących nauczycieli. Bezpardonowo atakują swoich kolegów po fachu tylko dlatego, że zamiast strajkować zdecydowali się oni pomóc w przeprowadzeniu egzaminów.
Posypią się sprawy w sądach pracy, bo pracownikowi łatwiej będzie udowodnić to naruszenie jego praw
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało projekt ustawy w sprawie zmiany ustawowych przesłanek mobbingu, jego przeciwdziałania oraz konsekwencji jego akceptowania i stosowania. Resort pracy podkreśla, że definicja mobbingu nie była zmieniana ani ulepszana od 21 lat (sic!). Koniec ze społecznym przyzwoleniem na poniżanie innych w miejscu pracy. Sądy pracy będą miały co robić, bo aktualnie spraw o mobbing nie ma tak dużo, bo ciężko jest go udowodnić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum