INFO KOLEJ - forum kolejowe

Dział pracowniczy - Stan epidemii

km - 20-03-2020, 20:19
Temat postu: Stan epidemii
Tak jak w temacie to co z badaniami lekarskimi?
wafel - 21-03-2020, 22:40
Temat postu:
z mojego forum

Stanowisko Głównego Inspektora Pracy w zakresie:
obowiązku terminowego kierowania pracowników na profilaktyczne badania lekarskie oraz
obowiązku terminowego przeprowadzania szkoleń w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy

Mając na względzie sytuację epidemiologiczną w Polsce i opublikowanie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r., poz. 433 ze zm.), jak również pismo otrzymane z Ministerstwa Zdrowia z 12 marca br., znak ZPM.6131.5.2020.MS, dotyczące wykonywania badań profilaktycznych pracowników, wynikających z art. 229 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 2019 r., poz. 1040 ze zm.), proponuję:
zawieszenie obowiązku przeprowadzania okresowych badań lekarskich pracowników do czasu odwołania zagrożenia epidemiologicznego ze strony wirusa SARS-CoV-2, przy jednoczesnym zachowaniu obowiązku wystawienia skierowania na okresowe badania lekarskie w terminach wynikających z orzeczeń lekarskich określających brak przeciwwskazań do pracy, otrzymanych przez pracowników podczas poprzednich badań profilaktycznych. Terminowe wystawienie skierowania będzie potwierdzeniem gotowości pracodawcy do wypełnienia obowiązku określonego w art. 229 Kodeksu pracy. Pracownicy powinni zostać zobowiązani do niezwłocznego udania się do jednostki medycyny pracy, z którą przedsiębiorstwo ma podpisaną umowę o świadczenie usług w zakresie profilaktycznej opieki lekarskiej nad pracownikami, po odwołaniu zagrożenia epidemiologicznego;
utrzymanie obowiązku niedopuszczania do pracy pracowników bez orzeczenia lekarskiego, określającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku pracy, otrzymywanego przez pracownika podczas wstępnych profilaktycznych badań lekarskich;
dopuszczenie możliwości przeprowadzania instruktażu ogólnego w formie samokształcenia kierowanego lub seminarium (o czasie trwania min. 3 h lekcyjne),
w szczególności z użyciem środków komunikacji elektronicznej, wykorzystujących możliwość przesyłania obrazu i dźwięku (on-line). Pracownicy powinni otrzymać (np. pocztą elektroniczną) komplet niezbędnych materiałów umożliwiających im zaznajomienie się z: podstawowymi przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy zawartymi w Kodeksie pracy, w układach zbiorowych pracy lub w regulaminie pracy, przepisami oraz zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy obowiązującymi w danym zakładzie pracy, zasadami udzielania pierwszej pomocy w razie wypadku;
dopuszczenie możliwości przeprowadzania szkoleń okresowych pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych w formie samokształcenia kierowanego lub seminarium (o czasie trwania min. 8 h lekcyjnych), w szczególności z użyciem środków komunikacji elektronicznej, wykorzystujących możliwość przesyłania obrazu i dźwięku (on-line). Pracownicy powinni otrzymać (np. pocztą elektroniczną) komplet niezbędnych materiałów do zaktualizowania i uzupełnienia swojej wiedzy i umiejętności
z zakresu przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy związanych z wykonywaną pracą, zagrożeń związanych z wykonywaną pracą oraz metod ochrony przed tymi zagrożeniami, postępowania w razie wypadku i w sytuacjach zagrożeń.
przeprowadzanie egzaminu sprawdzającego przyswojenie przez uczestnika szkolenia okresowego wiedzy objętej programem szkolenia oraz umiejętności wykonywania lub organizowania pracy zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, kończącego szkolenie okresowe, niezwłocznie po odwołaniu zagrożenia epidemiologicznego ze strony wirusa SARS-CoV-2;
utrzymanie obowiązku przeprowadzania instruktażu stanowiskowego zgodnie z § 11 rozporządzenia Ministra Gospodarki I Pracy z dnia 27 lipca 2004 r. w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy przed dopuszczeniem do wykonywania pracy na określonym stanowisku pracownika zatrudnianego na stanowisku robotniczym oraz innym, na którym występuje narażenie na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, uciążliwych lub niebezpiecznych; pracownika przenoszonego na takie stanowisko oraz ucznia odbywającego praktyczną naukę zawodu lub studenta odbywającego praktykę studencką.
Działania pracodawców przeprowadzane zgodnie z powyższymi propozycjami nie powinny obniżyć poziomu bezpieczeństwa pracy pracowników, a jednocześnie pozwolą zminimalizować ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa COVID-19.
Apeluję jednocześnie do osób odpowiedzialnych za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładach pracy o zwrócenie szczególnej uwagi na te miejsca i stanowiska pracy, na których występuje szczególnie duże ryzyko wystąpienia wypadku przy pracy, by pracownicy wykonujący swoje zadania, pomimo zaistniałej sytuacji epidemiologicznej, mogli bezpiecznie i w zdrowiu wrócić do swoich rodzin i domów
km - 22-03-2020, 00:17
Temat postu:
To jest tylko stanowisko i zwykłe bajdurzenie. Przychodnie medycyny pracy zamknięte .
Na stronie PIP bylo o badaniach ,ale strona jak szybko sie pojawiła tak szybko znikła.
Kodeks zabrania pracowac bez ważnych badań a taki inspektor z PIP czy on ma prawo legislacyjne.
Szkoda nawet o tym pisać .
Victoria - 24-03-2020, 13:08
Temat postu:
W załączniku stanowisko Głównego Inspektora Pracy z dnia 23 marca 2020 r. w zakresie:
- obowiązku terminowego kierowania pracowników na profilaktyczne badania lekarskie oraz
- obowiązku terminowego przeprowadzania szkoleń w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.
wafel - 25-03-2020, 08:57
Temat postu:
Victoria

Cieszę się że czuwasz i poprawiłaś ten link.
U mnie działal.
U nas te same problemy co tutaj.
Chociaż jesteśmy całkiem inną firmą
Victoria - 26-03-2020, 16:59
Temat postu:
Komunikat: pracownicy kolei przekraczają granicę bez kwarantanny

Z obowiązku 14-dniowej kwarantanny wyłączona jest obsada pociągów międzynarodowych oraz pracownicy niezbędni do wykonywania usług przewozu towarowego w ramach międzynarodowego transportu kolejowego. Minister Zdrowia doprecyzował zapis dotyczący przekraczania granicy przez pracowników kolei w towarowym ruchu transgranicznym.

Więcej:
https://www.utk.gov.pl/pl/aktualnosci/15876,Komunikat-pracownicy-kolei-przekraczaja-granice-bez-kwarantanny.html
km - 27-03-2020, 20:37
Temat postu:
Czy są prowadzone jakieś statystyki ilu chorych lub poddanych kwarantannie jest na PKP lub w podległych spólkach.
Victoria - 01-04-2020, 10:12
Temat postu:
Ważność badań okresowych przedłużona

Ważność badań okresowych, których ważność upłynęła po 7 marca została przedłużona o 60 dni po zakończeniu stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego. Rozwiązanie dotyczy wszystkich branż i obejmie również pracowników kolei. Na czas epidemii lub zagrożenia epidemicznego zawieszone jest wykonywanie badań okresowych, w szczególności badań lekarskich i psychologicznych maszynistów. Nowe przepisy zostały wprowadzone przez nowelizację specustawy dotyczącej zapobieganiu COVID-19.

Więcej:
https://www.utk.gov.pl/pl/aktualnosci/15884,Waznosc-badan-okresowych-przedluzona.html
sfora6 - 01-04-2020, 20:53
Temat postu:
km napisał/a:
Czy są prowadzone jakieś statystyki ilu chorych lub poddanych kwarantannie jest na PKP lub w podległych spólkach.


Są prowadzone, ale nie udostępnione.
Absencja w PKP (urlopy, kwarantanny, opieka) na dzień 01.04.2020 wynosi ~20%
km - 02-04-2020, 01:14
Temat postu:
Szkoda ,że nie podają czego sie obawiają? Chodzi tylko o kwarantanny i zarażenia.Chyba muszą podawać do sanepidu.
Victoria - 02-04-2020, 19:13
Temat postu:
PLK dbają o zdrowie pracowników i współpracowników

Standardy higieny zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego, maksymalne wykorzystanie pracy zdalnej, kontrola stanu zdrowia pracowników, odpowiedzialna współpraca z wykonawcami – to podstawowe zmiany, jakie PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wprowadziły w działalności spółki w sytuacji stanu epidemii koronawirusa.

Więcej:
https://www.plk-sa.pl/biuro-prasowe/informacje-prasowe/plk-dbaja-o-zdrowie-pracownikow-i-wspolpracownikow-4609/
Pirat - 08-04-2020, 19:42
Temat postu:
Poseł Grzegorz Braun (Konfederacja) o SOKistach w czasie zarazy.


Victoria - 16-04-2020, 12:52
Temat postu:
#ZawszeNaSłużbie. Pracownicy kolei w akcji podczas epidemii koronawirusa

PKP Energetyka uruchomiły w mediach społecznościowych akcję #ZawszeNaSłużbie, w ramach której pracownicy firmy prezentują swoją pracę w trudnym czasie kryzysu epidemicznego. Urząd Transportu Kolejowego namawia, żeby przyłączyły się do niej inne firmy działające na kolei.

Więcej:
https://www.wnp.pl/transport-kolejowy/zawszenasluzbie-pracownicy-kolei-w-akcji-podczas-epidemii-koronawirusa,387148.html
sfora6 - 18-04-2020, 20:18
Temat postu:
A jak wygląda sytuacja w Zakładzie Dolnośląskim PKP CARGO?

Czy jest prawdą, że pracownicy są wysyłani na nieświadczenie pracy (tzn. siedzi się w domu i pobiera 60% pensji)? Ktoś, coś wie?

Na pewno prawdą jest, że Jacek Krawczun (dyrektor dolnośląskiego zakładu spółki PKP Cargo) był 11 lat temu przeciwny takim działaniom.
https://fakty.lca.pl/mobile,legnica,news,15346,Kolejarze_groza_strajkiem.html
https://gazetawroclawska.pl/nawet-500-kolejarzy-pkp-cargo-moze-stracic-prace/ar/83512

Czyżby interes pracownika się nie liczył? Punkt widzenia zmienia się od punktu siedzenia?
Jakie to dokonania ma JK, że został dyrektorem CT Dolnośląskiego - oprócz tych związkowych.
"Jacek Krawczun na kwietniowym posiedzeniu Zarządu Regionu złożył rezygnację z funkcji członka ZR, w związku z objęciem przez niego stanowiska dyrektora Dolnośląskiego Zakładu Spółki PKP Cargo S.A. we Wrocławiu.
Jacek Krawczyn był członkiem Zarządu Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ Solidarność; od 2006 do chwili obecnej. W Zarządzie reprezentował kolejarzy...".
http://www.solidarnosc.org.pl/legnica/nowa/?p=22759

Jak to jest, że jednocześnie przy tej sytuacji przedłuża się pracownikom umowy na czas określony i od kiedy to sekcje decydują kogo zatrudniać...
Czy wraz ze spadkiem pracy przewozowej powinno zatrudniać się nowych pracowników?
https://solidarnosc-cargo.pl/wp-content/uploads/2020/04/W-12-2020.pdf
https://solidarnosc-cargo.pl/wp-content/uploads/2020/04/NSZZ-Solidarno%C5%9B%C4%87-umowy-o-prac%C4%99.pdf
calsberg - 18-04-2020, 21:12
Temat postu:
Czy to prawda że Porozumienie nazwijmy to antykryzysowe miało być podpisane przez PKP IC, PLK, Cargo i PR? A stroną związkową? I na ostatniej prostej się wysypało? PR się wycofały głównie dlatego że nie chcą ratować Cargo?
Victoria - 19-04-2020, 11:23
Temat postu:
Arriva zmniejsza wymiar pracy i wynagrodzenia. Celem uniknięcie zwolnień

Jedyny działający w Polsce przewoźnik kolejowo-autobusowy Arriva musi wprowadzić zmiany warunków pracy. Ze związkami zawodowymi uzgodniona została obniżka wynagrodzeń lub wymiaru pracy.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/arriva-zmniejsza-wymiar-pracy-i-wynagrodzenia-celem-unikniecie-zwolnien-96316.html
Beatrycze - 22-04-2020, 13:26
Temat postu:
PKP SKM zmniejsza wymiar czasu pracy i obniża wynagrodzenia.

Zarząd Spółki PKP SKM w Trójmieście 16 kwietnia br. porozumiał się ze związkami zawodowymi w sprawie zmiany warunków pracy wszystkich pracowników – w tym także zarządu. Każdy pracownik zostanie objęty zmianą wymiaru czasu pracy lub przestojem ekonomicznym albo obniżką premii. Rozwiązania te będą stosowane w całym II kwartale 2020 r.

Więcej:
http://inforail.pl/pkp-skm-zmniejsza-wymiar-czasu-pracy-i-obniza-wynagrodzenia_more_123333.html
Victoria - 23-04-2020, 20:24
Temat postu:
Uznawanie badań lekarskich i psychologicznych przy wydawaniu świadectwa maszynisty

Informacja Prezesa UTK o możliwości uznawania badań lekarskich i psychologicznych maszynistów zmieniających pracodawcę w okresie stanu epidemii.

Więcej:
https://www.utk.gov.pl/pl/aktualnosci/15930,Uznawanie-badan-lekarskich-i-psychologicznych-przy-wydawaniu-swiadectwa-maszynis.html
Pirat - 25-04-2020, 01:18
Temat postu:

Ralny - 02-05-2020, 22:17
Temat postu:
PKP Intercity obniżyło czas pracy o 20 procent. Szereg działań w trakcie pandemii

PKP Intercity podsumowało działania podczas pandemii. Jak podał przewoźnik, w porozumieniu z organizacjami związkowymi zdecydowano m.in. o obniżeniu wymiaru czasu pracy i proporcjonalnie do tego – wynagrodzenia o 20 procent. Ale przewoźnik podjął też szereg działań związanych z pandemią, począwszy od reorganizacji działalności - czytamy w komunikacie.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pkp-intercity-obnizylo-czas-pracy-o-20-procent-szereg-dzialan-w-trakcie-pandemii-96524.html
Krog - 04-05-2020, 18:48
Temat postu:
Jeśli mialyby być jakieś nieswiadczenia pracy mające na celu wygenerowanie oszczędności to lepiej żeby pracownicy spółek PKP i innych, mogli z nich skorzystać w miesiacach letnich.
W okresie letnim są chetni na takie świadczenie dlatego, że np. są prace polowe, remonty domów i mieszkań a niektórzy biorą urlop bezpłatny i wyjeżdżają za granicę na zbiory owoców i warzyw. A więc odbyłoby się to mniej boleśnie.
Jednakże głupota i niefrasobliwość kolejowych decydentów wskazuje, że na takie nieświadczenia pracy kolejarze beda wypedzani w najgorszym okresie czasu tj. pod koniec roku.
Dlaczego tak sìę dzieje? Otóż każdy prezes to zachłanny typ. Chce pokazać chociażby niewielkie oszczędności po to aby dostac premię roczną.
Dlatego związkowcy powinni podjąć rozmowy aby te nieświadczenia pracy odbyły się latem.
leo1407 - 07-05-2020, 09:45
Temat postu:
Nieświadczenie pracy ? Chodzą słuchy że uzgodniono obniżkę wynagrodzenia o 10 % dla wszystkich na trzy miiesiące w Cargo
inkognito - 08-05-2020, 13:02
Temat postu:
Witam.czy pouczenia okresowe np.drużyn kond. na czas epidemii nie powinny być odroczone w PR do czasu odwołania stanu epidemii? (Małopolskie odroczono)
Beatrycze - 08-05-2020, 13:56
Temat postu:
PKP Cargo skróci czas pracy i obniży wynagrodzenia przez 3 miesiące.

Zarząd PKP Cargo poinformował o podpisaniu ze związkami zawodowymi porozumienia ramowego w sprawie redukcji czasu pracy pracowników spółki i obniżenia ich wynagrodzeń. Decyzja jest tłumaczona pandemią i jej wpływem na wyniki przewoźnika.

Więcej:
https://www.pb.pl/pkp-cargo-skroci-czas-pracy-i-obnizy-wynagrodzenia-pracownikow-przez-3-miesiace-990543
Victoria - 12-05-2020, 11:42
Temat postu:
Epidemia zamkniętych stacji

W czasie epidemii koronawirusa spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe dotknęły problemy kadrowe. Problem nieobecności pracowników stał się na tyle duży, że niemożliwe stało się funkcjonowanie części stacji czy posterunków odgałęźnych.

Czytaj więcej w najnowszym numerze "Z Biegiem Szyn":
http://www.zbs.net.pl/zbs107.pdf
Victoria - 12-05-2020, 13:04
Temat postu:
Maseczki uniemożliwiają korzystanie z gwizdków. Kolejarze mają swoje sposoby

Ustawowy obowiązek zasłaniania nosa i ust spowodował nietypowe konsekwencje – drużyny konduktorskie nie mogą korzystać z gwizdka, niezbędnego do nadania sygnału Rp 11 „Wsiadać”. Ministerstwo Infrastruktury wydaje odstępstwa od jego stosowania, dopuszcza też używanie gwizdków elektronicznych.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/maseczki-uniemozliwiaja-korzystanie-z-gwizdkow-kolejarze-maja-swoje-sposoby-96666.html
Victoria - 13-05-2020, 11:17
Temat postu:
Kolejowi związkowcy idą na ustępstwa, by utrzymać miejsca pracy

Epidemia koronawirusa mocno dała się we znaki spółkom kolejowym. Należące do Grupy PKP spółki Intercity, Wars oraz Cargo starają się o pomoc z budżetu państwa, której otrzymanie mają umożliwić porozumienia antykryzysowe zawarte przez stronę związkową z zarządami tych firm.

Więcej:
https://www.wnp.pl/transport-kolejowy/kolejowi-zwiazkowcy-ida-na-ustepstwa-by-utrzymac-miejsca-pracy,393462.html
Victoria - 20-05-2020, 11:36
Temat postu:
Tarcza antykryzysowa 3.0 – wsparcie dla kolei

Nowa Tarcza antykryzysowa wprowadziła regulacje mające na celu ograniczenie negatywnych skutków pandemii wirusa SARS-CoV-2 dla sektora kolejowego. Zachowują też ważność najważniejsze dokumenty z zakresu bezpieczeństwa wydawane przez Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego. Jednak możliwe jest składanie już teraz wniosków o przedłużenie ważności tych dokumentów po ustaniu epidemii.

Więcej:
https://www.utk.gov.pl/pl/aktualnosci/15990,Tarcza-antykryzysowa-30-wsparcie-dla-kolei.html
Victoria - 22-05-2020, 21:57
Temat postu:

obiad80 - 25-05-2020, 19:08
Temat postu:
W Intercity coś kiepski PR
https://oko.press/pkp-odmawialo-zwolnionej-pracownicy-wniosku-o-postojowe/
Beatrycze - 02-06-2020, 12:27
Temat postu:
KM: Kolejarska solidarność podnosi na duchu.

- Nasze środowisko bardzo się wspiera. Doświadczyłam i wciąż doświadczam kolejarską solidarność. To dla mnie bardzo ważne. W trudnych momentach podnosi na duchu, dodaje otuchy, a życzliwość i zrozumienie ze strony koleżanek i kolegów jest bardzo motywujące - mówi Sylwia Uchman, kierowniczka pociągu w Kolejach Mazowieckich.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/zawsze-na-sluzbie-relacja-pracowniczki-kolei-mazowieckich-97009.html
Beatrycze - 04-06-2020, 13:21
Temat postu:
Kierowniczka pociągu KD: Jesteśmy na służbie, taki wybraliśmy zawód.

Epidemia koronawirusa, którą mamy w Polsce od połowy marca, mocno uderzyła w transport. Polacy, stosując się do zaleceń Ministerstwa Zdrowia, zostali w domach, a w podróż udawali się tylko ci, którzy bezwzględnie musieli ją odbyć. W pociągach regionalnych służbę podejmowały drużyny konduktorskie, po to, by komunikacja cały czas mogła się odbywać. O doświadczeniach z pracy podczas epidemii rozmawiamy z Małgorzatą Wagiel, kierowniczką pociągu w Kolejach Dolnośląskich.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/kierowniczka-pociagu-kd-jestesmy-na-sluzbie-taki-wybralismy-zawod-97051.html
Victoria - 07-06-2020, 19:02
Temat postu:
Kierownik pociągu z KŚ: Ważne, by pasażerowie wrócili na kolej. Bez nich nie ma nas

Zwłaszcza w ostatnich tygodniach pracownicy Kolei Śląskich musieli zachować szczególną ostrożność przy kontakcie z pasażerami. W tym województwie notuje się obecnie najwięcej przypadków zachorowań na Covid-19. Jak radzą sobie drużyny konduktorskie z niewidzialnym zagrożeniem? Jak przebiega ich służba. Rozmawiamy o tym z Przemysławem Brychem, kierownikiem pociągu KŚ.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/kierownik-pociagu-z-ks-wazne-by-pasazerowie-wrocili-na-kolej-bez-nich-nie-ma-nas-97052.html
Ralny - 23-07-2020, 14:17
Temat postu:
Konduktor i kierownik pociągu PKP Intercity z koronawirusem

Dwóch pracowników drużyn konduktorskich warszawskiej sekcji PKP Intercity jest zarażonych koronawirusem. Potwierdziło to PKP Intercity.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/konduktor-i-kierownik-pociagu-pkp-intercity-z-koronawirusem-97810.html
Krog - 25-07-2020, 11:07
Temat postu:
Bardzo dobrze, może wreszcie wezmą sie za egzekwowanie od podroznych noszenia masek . Jeszcze żeby Chraniuk albo którys z jego synów zaraził się to by wreszcie zainteresowal sie co się dzieje w pociagach.
Victoria - 11-09-2020, 19:00
Temat postu:
Drużyny konduktorskie nie mogą nakładać kar za brak maseczki

Otrzymujemy bardzo dużo sygnałów od Czytelników i samych kolejarzy, że obowiązek noszenia maseczek często nie jest przestrzegany w pociągach przez pasażerów. Jakie działania można podjąć w tej sprawie? - zapytaliśmy przewoźników, Ministerstwo Infrastruktury i Urząd Transportu Kolejowego.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/druzyny-konduktorskie-nie-moga-nakladac-kar-za-brak-maseczki-98571.html
Modus90 - 12-09-2020, 10:57
Temat postu:
Dopóki przewoźnikom nie da się narzędzi do nakładania opłat to tak będzie...
Krog - 12-09-2020, 20:18
Temat postu:
Dokładnie tak jest.
Olaf Skurvensen - 12-09-2020, 22:21
Temat postu:
Ciekawy ten artykuł na "Rynku kolejowym". Osobiście zauważyłem, że najgorzej jest w pociągach dalekobieżnych. O ile w takich Kolejach Dolnośląskich podróżny bez maski trafia się sporadycznie i jest szybko pacyfikowany przez drużynę lub innych pasażerów, to w dalekobieżnych jest to masówka. Jak się widzi bezprzedziałówkę lub ezeta, gdzie niemal połowa ludzi nie ma maski albo ma ją pod brodą (jeden koleś miał maskę na ... czole), to włos się jeży na głowie. Myślę, że dlatego tak się dzieje, bo służbom po prostu się nie chce. Dla kierpocia najważniejsze, to nie opóźnić pociągu. A gdyby delikwent jeden, drugi, dziesiąty nie stosujący się do obowiązku zasłaniania ust i nosa zapłacił mandat albo wyższą karę nakładaną przez Sanepid, a jeszcze oprócz tego przewoźnik wystawiłby opłatę za opóźnienie pociągu, to jedenasty już by nie ryzykował. Albo patrol wysadziłby gościa np. w Oleśnicy-Ratajach, wlepił mandat i koleś musiałby czekać na kolejny pociąg. Rozmawiałem kiedyś z jednym kierpociem i powiedział, że mają wytyczne, że mogą "tylko poprosić, żeby ktoś założył maskę".
Decydenci od pociągów dalekobieżnych zapominają o jednym - to przewoźnik odpowiada za bezpieczeństwo osobiste podróżnych, w tym zdrowotne. I jeśli ktoś ważny albo i zwykły człowiek zarazi się w pociągu, bo przewoźnik nie panuje nad sytuacją i to udowodni, firma obudzi się z ręką w nocniku, jak będzie musiała wypłacać odszkodowania, a jeszcze UTeK czy Sanepid dowali karę. Ograniczenie się jedynie do wygłaszania komunikatów i "zwracania uwagi" naprawdę nie rozwiązuje problemu i idę o zakład, że w pewnym momencie w mediach, jak kiedyś pojawiło się hasło "koronawesela", tak też pojawi się hasło "koronapociągi".
Póki co jeżdżę Dolnośląskimi, a gdzieś dalej tylko swoim samochodem.
Lady Makbet - 12-09-2020, 22:53
Temat postu:
Cytat:
Otrzymujemy bardzo dużo sygnałów od Czytelników i samych kolejarzy, że obowiązek noszenia maseczek często nie jest przestrzegany w pociągach przez pasażerów.

To nie maseczki a masoneczki.

Wyłączcie TV, włączcie myślenie!
wodkangazico - 13-09-2020, 06:24
Temat postu:
Cytat:
włączcie myślenie!

Lady, o co Ty prosisz, Dziewczyno?!
To stado biedaków musiałoby najpierw nauczyć się czytać po polskiemu.
Niech chociaż spróbują, a póki można im za pomocą środkowego palca oznajmić: poza obsługą w czasie obsługi, nikt w pociągu nie ma obowiązku noszenia na pysku żadnego kagańca!
Zapamiętajcie to sobie PieRd...lce oraz inne trepy z pICu, czy UTeKu i przestańcie pierd... Pandolić.

Maseczek będą się barany domagać. Dla "bezpieczeństwa".
Ale jakoś - kurwa - nie słychać, żeby któremuś przeszkadzał syf i zaduch, powszechnie panujące w szczelnie zamkniętych i zakorkowanych bezprzedziałowcach IC-ków, czy szynobusach PR-ów.
Jednemu kierpociowi już zapowiedziałem, że jak następnym razem będę musiał wejść do takiego szamba, to mu na środku puszczę pawia i poczekam aż posprząta i wywietrzy, zanim pojedziemy dalej.
Krog - 13-09-2020, 17:14
Temat postu:
Taaak Ty się znasz najlepiej na wirusologii. Może pochwalisz się jakie studia medyczne ukończyłeś. Kolejarz wypowiada się na temat sensu noszenia masek antywirusowych. To tak jakby miał być wiarygodny kowal wypowiadający się w sprawie pyłów radioaktywnych.
Prawo prawem ale jeszcze jest zdrowy rozsądek. Takiego zdrowego rozsądku nie zachowują antyszczepionkowcy.
Zgadzam się tylko w sprawie śmierdzących ezt - pociągów Kolei Mazowieckich jeżdżących w kierunku Warki.
Ralny - 13-09-2020, 19:41
Temat postu:
Krog, kawałek przewiewnej szmatki nie jest maseczką antywirusową. To czym ludzie zakrywają usta i nos nie chroni przed niczym. Przyznał to sam minister zdrowia, profesor nauk medycznych Łukasz Szumowski. Jemu chyba wierzysz?


wodkangazico - 13-09-2020, 23:21
Temat postu:
Cytat:
To czym ludzie zakrywają usta i nos nie chroni przed niczym. Przyznał to sam minister zdrowia, profesor nauk medycznych Łukasz Szumowski.

Kolejny specjalista, od śpiewu i mas, niejaki Pinkas, twierdzi wręcz, że są one bardziej po to, by pamiętać o pandemii.
https://www.youtube.com/watch?v=1HwiwM9tGdc
Jakiś głos (nie)rozsądku nieśmiało spytał, co to za pandemia, o której trzeba przypominać.
Na odpowiedź czekamy.

Cytat:
Ty się znasz najlepiej na wirusologii.

Nie, ale ile ta ściema ma z nią wspólnego?
Cytat:
Może pochwalisz się jakie studia medyczne ukończyłeś.

Żadnych. Umiem aplikować Etopirynę.
Cytat:
Kolejarz wypowiada się na temat sensu noszenia masek antywirusowych.

Wypowiadałem się o bezczelnie szerzonych kłamstwach, głoszonych również przez tzw. kolejarzy.
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/druzyny-konduktorskie-nie-moga-nakladac-kar-za-brak-maseczki-98571.html
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/awanturowal-sie-ze-nie-chce-nosic-maseczki-duze-opoznienie-pociagu-ic-piast-97496.html
Cytat:
Prawo prawem ale jeszcze jest zdrowy rozsądek.

Nikomu nie bronię chodzenia w masce.
Jak kto ma dowody albo chociaż wierzy w skuteczność szmat o okach kilkadziesiąt do kilkuset razy większych od rozmiarów wirusów, niech sobie zakłada dwie albo nawet trzy.
Do tego jakieś lateksowe rękawiczki, kombinezonik i może czuć się całkowicie bezpiecznie.
Właśnie - "czuć". I nic więcej.
Jak sądzisz, skąd ten smród w pociągach?
Jakoś nie zmalał, mimo że kiedyś zdecydowana większość zasłaniała tylko tyłki, a obecnie około 90% siedzi karnie z "łogaconą" także twarzą.
Zarodniki grzybków proszę Pana - ze sto razy większe od covida.
A mimo to się wydostają, latają i niechętnie opadają...

Cytat:
Takiego zdrowego rozsądku nie zachowują antyszczepionkowcy.

Coś musi być na rzeczy. Nie wiem, może dlatego, że po drugiej stronie barykady, ci sami "opiekunowie" szerzą nam pandemię i jednocześnie zapowiadają rychłe dostarczenie cudownego leku na nią.
Jedni już zaczęli ludzkość uszczęśliwiać.
Najpierw załatwili sobie bezkarność od skutków ubocznych, po czym zaczęli szczepić i... Skutki się pojawiły.
I co im Pan zrobisz?

A'propos.
W najbliższych dniach ściemy etap kolejny.

Panie Krog, naprawdę nic się nie klei w większą całość?
Tak, czy inaczej, życzę większych jaj i mniejszego strachu przed śmiercią.
I tak umrzesz. Twój wybór - jako obywatel, czy rab.
Naczelnik - 13-09-2020, 23:34
Temat postu:
Olaf Skurvensen napisał/a:
O ile w takich Kolejach Dolnośląskich podróżny bez maski trafia się sporadycznie i jest szybko pacyfikowany przez drużynę lub innych pasażerów, to w dalekobieżnych jest to masówka.

Na miejscu drużyn konduktorskich nie szarżowałbym z bezprawnym wypraszaniem z pociągów pasażerów bez maseczek, bo jeśli trafią na kogoś kumatego to staną przed sądem i poniosą odpowiedzialność karną. To jest analogia do pracowników handlu, którzy w sklepach bezprawnie odmawiają obsłużenia klientów bez maseczek. Warto poczytać i wyciągnąć wnioski:

https://adwokat.suszynski.com.pl/gdansk/prawo-karne/kara-sprzedawca-klient-bez-maseczki/
Krog - 14-09-2020, 06:40
Temat postu:
Szmatka na twarzy nie chroni ale maska FFP2 lub FFP3 odpowiednio w 95 i 99% chroni. Mało kto nosi taką maske oprocz personelu medycznego.
wodkangazico - 14-09-2020, 07:55
Temat postu:
A kto, oprócz nich, przez osiem godzin bez maski, plułby wprost w otwartą ranę klienta, po czym musiał go z tą ingrediencją zaszyć?
Noema - 14-09-2020, 09:18
Temat postu:
wodkangazico, nie obrażaj uczuć religijnych covidian. Oni głęboko wierzą, że kawałek szmaty na twarzy chroni ich przed śmiercionośną zarazą. Mało tego, gdyby w TV rząd ogłosił, że koronawirus zaraża tylko powyżej metr nad ziemią, chodziliby na czworakach.

Każdy z nas zna takich covidian, ma ich wśród znajomych, w rodzinie, spotyka na ulicy. Zaczadzony umysł, wyłączony mózg, zero logicznego myślenia. Z takimi osobami nie ma żadnego sensu dyskutować. Telewizja wyprała im mózg i na logiczne kontrargumenty reagują agresją.

Na szczęście covidianie to społeczny margines. Większość ludzi traktuje „namordnik” wyłącznie jako ochronę przed mandatem (zresztą sądy anulują mandaty nakładane za brak maseczki jako bezprawne!) i dla świętego spokoju, żeby nie użerać się w sklepie z głupim cieciem.

Mam pytanie do forumowych covidian. Skoro osoby noszące maseczki są chronione przed wirusem to dlaczego boicie się osób bez maseczek? Analogicznie można zapytać dlaczego osoby szczepione wierzące w skuteczność szczepionek nie tolerują osób nieszczepionych. Ot, zagwozdka...

Wbijcie sobie do głów, że maseczka (czy też masoneczka jak sugeruje Lady Makbet) chroni przed wirusami w takim samym stopniu jak płot przed komarami. Wyjątkiem są specjalistyczne maski z filtrem HEPA, ale nikt poza medykami takich nie używa.

Tak samo nieskuteczne są przyłbice, ale te przynajmniej pozwalają normalnie oddychać (w jednej maseczce przez kilka godzin tylko sobie szkodzisz!). I tu mam sugestię dla drużyn konduktorskich, tych normalnych, jeszcze nie ogłupionych przez TV. Wiem, że musicie użerać się z durnymi przełożonymi i wykonywać durne polecenia, ale jeśli macie wybór to dla własnego dobra używajcie przyłbic.

Koronawirusy były, są i będą. To nie jest chiński wynalazek z ubiegłego roku. Ludzie z osłabioną odpornością umierali, umierają i będą umierać z powodu wielu lżejszych infekcji (choćby wirusy grypy). Za to wynalazkiem jest sztucznie napompowana pandemia jako element inżynierii społecznej, czy kolokwialnie mówiąc – tresury ludzi. To media rozkręciły koronawirusową histerię, a ciemny lud to kupił. Oczywiście ktoś tym steruje i rządy państw muszą postępować tak jak ten ktoś im każe. Prezydent Białorusi nie chciał się poddać ogólnoświatowej koronaparanoi (twierdzi, że proponowano mu 900 mln dolarów za wprowadzenie lockdown'u, ale łapówki nie przyjął) no to zrobili mu w kraju rewolucję...

I żeby nie było, mam wykształcenie medyczne. Co prawda skończyłam tylko liceum medyczne, ale jednak jakąś podstawową wiedzę w tej materii posiadam. Ba, służyłam nawet w batalionie medyczno-sanitarnym. Zdziwieni? Nie ma w tym nic dziwnego. Kobiety z wykształceniem medycznym podlegają obowiązkowej służbie wojskowej i zaraz po maturze wzięli mnie w kamasze. Pozdrawiam Żagań!
Krog - 14-09-2020, 20:24
Temat postu:
Cytat:
maseczka (...) chroni przed wirusami w takim samym stopniu jak płot przed komarami. Wyjątkiem są specjalistyczne maski z filtrem HEPA, ale nikt poza medykami takich nie używa.

Akurat medycy w Europie używają masek FFP3 a nie HEPA. HEPA to maski antysmogowe.
Maska chroni przed zarażeniem w przypadku kichnięcia i kasłania.
Maski FFP2 i FFP3 różnią się m.in. efektywnością filtracji. Dla masek typu FFP2 wynosi ona 94%, a dla FFP3 – 99%. Maski FFP2 (przeciwpyłowe i antysmogowe) może stosować każdy. Maski FFP3 (antywirusowe i antybakteryjne), są przeznaczone dla personelu medycznego narażonego na kontakt z zakażonymi.
Pirat - 14-09-2020, 22:33
Temat postu:
Główny Inspektor Sanitarny, Jarosław Pinkas, w przypływie szczerości zdradził, że te całe maseczki przed niczym nie chronią, a jeśli rząd nalega, by je nosić, to gwoli sprawniejszej tresury, bo jak taki jeden z drugim obywatel zobaczy, że wszyscy chodzą w maseczkach to łatwiej uwierzy, że jest jakaś epidemia.


Lady Makbet - 15-09-2020, 12:19
Temat postu:
Noema napisał/a:
Każdy z nas zna takich covidian, ma ich wśród znajomych, w rodzinie, spotyka na ulicy. Zaczadzony umysł, wyłączony mózg, zero logicznego myślenia. Z takimi osobami nie ma żadnego sensu dyskutować. Telewizja wyprała im mózg i na logiczne kontrargumenty reagują agresją.

To nie covidianie, to covidioci.

Noema napisał/a:
To media rozkręciły koronawirusową histerię, a ciemny lud to kupił. Oczywiście ktoś tym steruje i rządy państw muszą postępować tak jak ten ktoś im każe.

Oczywiście władze każdego kraju będą grały "pandemią" i pod jej pozorem będą ograniczać wolność i rabować obywateli. Zapewne zabawa będzie trwać dopóty, dopóki jakieś wkurzone społeczeństwo nie porozwiesza swoich polityków na latarniach.
robertrush - 16-09-2020, 18:13
Temat postu:
W kwietniu pisałem na fejsie to mnie wyśmiali:
Koronoświrus, maseczkowa tyrania czyli jak z ludzi zrobiono baranów. Maseczka chroni przed wirusem, tak samo jak stringi przed sraczką. Szumowina ( pan minister od zdrowia ) w tv ogłasza najpierw , że maseczki gówno dają a później cyk, rozporządzenie i wszyscy mamy je nosić. Gdzie tu logika? No nima, jak zawsze! WHO
( Światowa Organizacja Zdrowia) oficjalnie przestrzega przed noszeniem maseczek przez zdrowych ludzi. Celowo nie wrzucam linków, kto chce i naprawdę zależy mu na zdrowiu, ten znajdzie. Net aż chuczy od konkretnych argumentów ludzi, którzy zdecydowanie obalają mit maseczkowy. Na tzw " chłopski rozum", każdy to może sprawdzić na sobie. Wychodzisz z domu, zakładasz maseczkę. Po kilkunastu minutach maseczka robi się wilgotna, od wydychanego ciepłego powietrza przejmując funkcję niczym filtra. Nie dosyć, że maseczka zanieczyszcza się od wewnątrz( zanieczyszczone, wydychane powietrze) to jeszcze wyłapuje z otoczenia wszelki syf fruwający w powietrzu.
Zamiast wentylować i dotleniać organizm świeżym powietrzem, osoba zdrowa nosząca maseczkę sama sobie robi krzywdę, bo nie dostarcza mu odpowiedniej ilości tlenu co powoduje ogólne osłabienie organizmu, bóle głowy, ciała, nudności, spadek kondycji i wiele innych przypadłości mających nieodwracalny wpływ na nasze ciało. Ludzie, naprawdę nie trzeba być magistrem aby to zrozumieć. Zamiast przyjmować za pewnik wszystko co mówią " specjaliści od siedmiu boleści" zacznijcie myśleć. Sam nakaz noszenia maseczek jest niezgodny z Konstytucją i Powszechną Deklaracją Praw Człowieka.
Nie wirus was wykończy tylko głupota.
Poniżej treść ulotki która krąży po necie:

Art.31Konstytucji RP.
1.Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.
3.Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
Aby taka ustawa ograniczająca prawa i wolnośći obywatelskie mogła być uchwalona musi być wprowadzony jeden ze stanów nadzwyczajnych określonych w art. 228 Konstytucji RP, czyli stan wojenny, stan wyjątkowy, stan klęski żywiołowej.
W Polsce nie został wprowadzony żaden stan i nie została uchwalona ustawa ograniczająca prawa i wolności obywatelskie. Tym samym rozporządzenia Rady Ministrów i ministra zdrowia ograniczające prawa i wolności obywatelskie (zakrywanie twarzy (polecam sprawdzić w necie, to już się kiedyś zdarzyło), dystans społeczny) są całkowicie bezprawne, sprzeczne z Konstytucją i całym porządkiem prawnym. "

Zabronili ludziom wyjścia do lasu, no kurwa, gdzie tu logika? I ciągłe straszenie ludzi karami za brak maseczki, napuszczanie na siebie wzajemnie. Jak można zabronić człowiekowi świeżego powietrza? To jest ludobójstwo. I nie, nie jestem spiskowcem, po prostu składam fakty i myślę logicznie.
Olaf Skurvensen - 16-09-2020, 20:30
Temat postu:
Moi Drodzy
na wstępie powtórzę za dzisiejszymi faktami TVN z godziny 19.00 - Ekspedientka, która odmówiła sprzedaży w spożywczaku niezamaskowanej kobiecie jest niewinna. Tak orzekł Sąd Rejonowy w Suwałkach. I bardzo ciekawie to uzasadnił, mianowicie sędzia wypowiedział się, że obowiązek noszenia masek nie ma podstawy prawnej, jednakże noszenie masek jest zasadne, a winę ponosi ... wadliwie uchwalone prawo. Kto chce tego wysłuchać, może sobie poszukać na stronach TVN dzisiejszego wydania faktów. Czyli reasumując - ustalający prawo dotyczące zapobiegania rozprzestrzenianiu się covid-a zabrali się za to od strony dupy. Stanu klęski żywiołowej nie ogłoszono z powodu wyborów prezydenckich, a bez ogłoszenia tego stanu wiele rzeczy jest nieumocowanych.
Przyznam, że rzeczywiście można zgłupieć od tego wszystkiego, bo zdania uczonych są totalnie podzielone. Wypowiedzi byłego ministra zdrowia Ł.Sz. nie dziwią, bo ten człowiek - pomimo, że lekarz z tytułem naukowym profesora - musiał mówić to, co kazała mu dyscyplina partyjna. Dlatego też jeśli już ktoś miał dla mnie być jakimś autorytetem, to profesor Krzysztof Simon i dr hab. Tomasz Dzieciątkowski.
Co niewątpliwie udało się rządzącym, to podzielenie i skłócenie społeczeństwa tudzież społeczeństw na zasadzie "dziel i rządź". Zakaz wstępu do lasu był totalnym idiotyzmem i wiedzą to już nawet ci, którzy to wprowadzili. Masa małżeństw popsuła się z tej przyczyny, jak ludzie siedzieli na czterdziestu metrach kwadratowych w cztery osoby (mąż, żona, dzieci) dwadzieścia cztery godziny na dobę i wariowali. A spacerować po lasach można było nie tylko po takich, gdzie chodzą tłumy, ale też tam, gdzie nie spotka się nikogo poza sarną.
Ile ludzi, tyle opinii na temat noszenia masek tudzież zasłaniania ust i nosa. I w zasadzie jedni i drudzy mają rację, co potwierdza uzasadnienie dzisiejszego wyroku w Suwałkach. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Nie można potępiać kogoś za to, że się boi covid-a. Z kolei ci, którzy nie chcą nosić masek też swoje racje. Tyle tylko, że w zasadzie każdy powinien pamiętać o jednej zasadzie: Wolność każdego z nas kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. W czasach, kiedy o covid-zie nikomu się nie śniło, myślę, że nikomu nie było przyjemnie, gdy jechał pociągiem, autobusem, busem etc., a pasażer obok, z przodu, z tyłu kaszlał, kichał, prychał. Pamiętam, wracałem kiedyś z delegacji z Warszawy, dosiadł się do mnie jeden koleś przesiadłszy się z innego przedziału, jak się później okazało, turysta z RPA i po angielsku mi powiedział, że przesiadł się do mnie, bo w przedziale obok ktoś kaszle. Nie dziwiłem się temu człowiekowi, miło porozmawialiśmy, a ponieważ podróż była dosyć długa, to było o czym rozmawiać, w końcu razem śpiewaliśmy "Mrs. Robinson" Cool Gdy jeszcze pracowałem w PKP, miałem dyrektora, który przez dwa dni przyszedł do pracy z grypą, oczywiście kaszlał, śniupał, prychał i pozarażał nas wszystkich w liczbie czterech osób. A po co to piszę - bo jego wolność powinna się skończyć tam, gdzie zaczynała się nasza wolność. Rozumiem, że osoba z objawami grypy musi np. dojechać do lekarza, a nie ma samochodu i musi skorzystać z komunikacji publicznej. Ale gdyby taka osoba na czas przejazdu np. tramwajem (a nie jest to osiem godzin lotu) zasłaniała nos i usta, to i zwykłą grypą zarażałoby się mniej ludzi. Podobnie jest z covid-em. W kwestii maski powiem tak: noszę ją, gdy jest to potrzebne, nie noszę, jeśli nie trzeba.
Dystans społeczny - temat rzeka.
Reasumując - moi Drodzy, nie dajmy się podzielić jako społeczność, ale też szanujmy się wzajemnie.
A dla przewoźników kolejowych rada tudzież propozycja z mojej strony. Jeśli nie chcemy, by na pokładach pociągów dochodziło do sprzeczek, kłótni, rękoczynów - włodarze KM, KD, KW, SKM, IC, PR etc. - wprowadźcie wagony dla zamaskowanych i wagony dla niezamaskowanych i problem zgrzytów międzyludzkich w społeczeństwie zniknie.
Dużo zdrowia dla wszystkich forumowiczów i nie dajcie się ani covidovi ani skłóceniu.

P.S.
@robertrush
byłbym bardzo wdzięczny Koledze za podesłanie mi linków do WHO, o których Kolega wspomina, mój adres: o.skurvensen@gmail.com
temat covida, zagrożeń i ochrony bardzo mnie interesuje
Ralny - 16-09-2020, 20:57
Temat postu:
Pracownicy zaczną pozywać firmy za zakażenie COVID-19? To możliwe

Firmy muszą liczyć się z pozwami o rekompensaty z tytułu zakażenia lub pracy w warunkach dyskomfortu psychicznego. Dlatego powinny przeciwdziałać rozpowszechnianiu się koronawirusa.

Jeśli pracodawca np. nie aktualizuje ocen ryzyka zawodowego, nie reaguje na informacje o objawach chorobowych u pracowników, nie zapewnia środków ochrony (np. przyłbic, maseczek, środków dezynfekcyjnych), to musi liczyć się z ryzykiem zapłaty odszkodowań. Dbanie o bezpieczne warunki pracy to jego obowiązek, więc pracownicy, którzy zakażą się koronawirusem lub wykonują obowiązki w narażeniu na stres wynikający z zagrożenia (w wyniku zaniechań firmy), mogą domagać się rekompensaty.

Czytaj więcej:
https://forsal.pl/praca/aktualnosci/artykuly/7824421,pracownicy-zaczna-pozywac-firmy-za-zakazenie-covid-19-to-mozliwe.html
Beatrycze - 16-09-2020, 21:32
Temat postu:
Pasażer poprosił konduktorów, by założyli maseczki. Wyśmiali go.

- Usłyszałem, że jestem wariantem, a jak mi nie pasuje to mam wyp.... do innego wagonu - opowiada pasażer porannego pociągu POLREGIO z Wrocławia do Międzylesia, który upomniał dwóch konduktorów z tego pociągu, że nie mają założonych maseczek, choć wymagają tego przepisy. POLREGIO zapowiedziało wyciągnięcie konsekwencji.

Więcej:
https://gazetawroclawska.pl/pasazer-poprosil-konduktorow-by-zalozyli-maseczki-wysmiali-go/ar/c1-15182488
wodkangazico - 17-09-2020, 21:21
Temat postu:
Cytat:
Usłyszałem, że jestem wariatem

Powinien za prawidłową diagnozę podziękować i zapłacić.
Cytat:
Pasażer poprosił konduktorów, by założyli maseczki.

Grzeczny był bardzo, a jednak go zje..li - lewackiej woltyżerki jazda obowiązkowa.
Inna strona, bo powyższy link wskazuje już wartość 404.

Czyli doprecyzujmy:
Rozporządzenie ministra Sz., z dnia 7 sierpnia 2020 roku w sprawie bla, bla, bla itd.
Cytat:
§ 24. 1. Do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki, przyłbicy albo kasku ochronnego, o którym mowa w art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 110, 284, 568, 695 i 1087) (nie wiem dlaczego, ale mi się reklama środka na pryszcze przypomniała), ust i nosa:
1) w środkach publicznego transportu zbiorowego w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym, na statkach pasażerskich w żegludze krajowej w rozumieniu przepisów o bezpieczeństwie morskim lub statkach żeglugi śródlądowej, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej, przeznaczonymi lub używanymi do przewozu osób oraz w pojazdach samo-chodowych, którymi poruszają się osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie;
2) w miejscach ogólnodostępnych, w tym:
a) na drogach i placach, na terenie cmentarzy, parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, ogrodów zabytkowych, plaż, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych,
...
c) w zakładach pracy oraz w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny,
d) w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych i na targowiskach (straganach);
...
3. Obowiązku określonego w ust. 1 i 2 nie stosuje się w przypadku:
...
4) osoby wykonującej czynności zawodowe, służbowe lub zarobkowe w budynkach, zakładach, obiektach, placówkach i targowiskach (straganach), o których mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c i d, z wyjątkiem osoby wykonującej bezpośrednią obsługę interesantów lub klientów w czasie jej wykonywania;


O co kaman jewry bady, wszystkie lewe skurkojady?
Uwaga - tłumaczę.
Tylko konduktor, w czasie obsługi pasażerów, ma obowiązek noszenia maski. Reszta towarzystwa nie ma takiej powinności!!!
Każdy gdzieś pracuje, uczy się, "wykonuje czynności".
A nawet jak nic nie robi, bo jest np. posłem, zawsze może ad hoc podjąć decyzję o uprawie dyscypliny sportu - np. założyć kółko gry w salonowca.
Fersztejen sierpomłoty czytające?

Człowiek przebrany za konduktora, czyli wracający z pracy, jako osoba wykonująca czynności zawodowe i służbowe w zakładzie pracy i ew. budynku obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, ale nie będąca w danej chwili w trakcie tejże obsługi, może mieć szmatę głęboko w ...
I posłać Filipa w ...
Konopie.
A jak się Filip się będzie się naprzykrzać - zawołać sokistów albo policjantów, przeczytać im ww. rozporządzenie (ze trzy razy, z obrazkami - może skumają) i zażądać, niech sprawdzą, czy przypadkiem Filip nie jest podejrzany o nosicielstwo jakiejś choroby zakaźnej.
Bo jakoś dziwnie czerwony ryj ma.
Nie musi to być od razu podejrzenie o covid-a.
Ale o wściekliznę na ten przykład albo co inszego - filipińskiego.

I polecam wszystkim realnie patrzącym na świat - najwyższy czas, kapusi pokroju tego Springera, zacząć traktować "stosownie". Żeby się nie ważyli otwierać mordy na widok wolnego, dumnego człowieka, bo może wirus im przez tę szmatę nie wpadnie, ale parę zębów zluzować się może.
Dość już tego terroru, co nie? Jak się jednemu i drugiemu nie przyp...li, to się nie zamkną.

Cytat:
Szumowina ( pan minister od zdrowia ) w tv ogłasza najpierw , że maseczki gówno dają a później cyk, rozporządzenie i wszyscy mamy je nosić. Gdzie tu logika? No nima

Szumowiną jest, to fakt, ale zauważ, że raczej i jemu kazali robić rzeczy, których nie chciał. Stąd te skrajności.
Nie uwierzę, aby w pierwszym rozporządzeniu przeoczył lukę pozwalającą praktycznie każdemu wykręcić się od zakładania kagańców.
Nie wierzę, że i w wyżej przytoczonej wersji z 7 sierpnia, zostawił furtkę nieświadomie.
Moim skromnym zdaniem, facet doskonale wie, że jedzie po bandzie i napisał te rozporządzenia asekuracyjnie i inteligentnie, by w razie czego móc się wykręcić śpiewką w tonacji:
Czy ja bezwzględnie nosić kazałem?
A gdzie ja to niby napisałem?


Cytat:
Poniżej treść ulotki która krąży po necie:

Jakoś słabo mnie te argumentacja przekonuje.
Cytat:
I ciągłe straszenie ludzi karami za brak maseczki, napuszczanie na siebie wzajemnie.

O, to już bardziej. Za sianie paniki, rozpowszechnianie fałszywych, szkodliwych dla zdrowia informacji, bezwzględnie 25 lat kamieniołomów.
Tzw. politycy, tzw. lekarze, medialne ścierwojady, o klechach nie zapomniawszy.

Cytat:
Dystans społeczny - temat rzeka
?
Chyba Szambolana Rafaua.
A w ogóle, co to za stwór? Ni pies, ni wydra, coś na kształt... Społecznej sprawiedliwości?

Cytat:
na wstępie powtórzę za dzisiejszymi faktami TVN

Sorry - Andersena byś poczytał. Więcej się o świecie dowiesz Smile

Cytat:
Tak orzekł Sąd Rejonowy w Suwałkach.

No i?
Odmowa sprzedaży z powodu braku maski jest zasadna, bo noszenie maski jest zasadne?
To ma być wyrok Sądu Rzeczpospolitej Polskiej!?
I nie ma w całej Rzeczpospolitej nikogo, kto by tę idiotkę pozbawił prawa orzekania?
Odmowa sprzedaży jako wyraz realizacji zasady swobody zawierania umów - to byłby wyrok.

Cytat:
Dlatego też jeśli już ktoś miał dla mnie być jakimś autorytetem, to profesor Krzysztof Simon...

Simon, Simon... Czy to nie pacjent, co chrzani w zależności od tego, którą burtę na wiatr wystawi?

Cytat:
Wolność każdego z nas kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.

O tak. Szczególnie, jak mi się sukinkot ewidentnie pcha pod nóż.
Cytat:
W czasach, kiedy o covid-zie nikomu się nie śniło, myślę, że nikomu nie było przyjemnie, gdy jechał pociągiem, autobusem, busem etc., a pasażer obok, z przodu, z tyłu kaszlał, kichał, prychał.

"W czasach", Mama z Tatą uczyli zasłaniać nos lub usta w czasie kichania bądź kasłania.
Dziś sowiecki system banksterko-korporacyjny rości sobie przywilej wychowywania młodzieży, wypuszcza Róż(n)e Tunbergi, co się na klimacie i ekologii w wydaniu światowym znają, a tak prostej, lecz fundamentalnej zasady wpoić nie potrafi.

I tak już, kończąc - umierają ludzie, którzy egzystując jeszcze kilkadziesiąt lat temu, już dawno poszli by do piachu z powodu tych tzw. chorób współistniejących.
To rzekomy postęp medycyny pozwala im w dzisiejszych czasach mieć nadzieję, że oszukują przeznaczenie.
Niestety, czasami kostucha prostuje poglądy na sprawy ostateczne.
Inaczej mówiąc, nie dzieje się obecnie absolutnie nic nienormalnego.
Że powtórzę: dość pandolenia!
Noema - 17-09-2020, 21:32
Temat postu:
Cytat:
Pasażer poprosił konduktorów, by założyli maseczki. Wyśmiali go.

Ten pasażer-pieniacz to nie byle kto. To Filip Springer. Ten Springer:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Filip_Springer

Osobnik bardzo promowany i fetowany przez KD za prezesury Rachwalskiego.
Victoria - 23-09-2020, 10:07
Temat postu:
Pracodawca może zwolnić pracownika za odmowę szczepienia

Pracodawca może wymagać od zatrudnionych zaszczepienia się na grypę, a za odmowę – zwolnić. Dla wielu pracowników może to być kontrowersyjny obowiązek. Pracodawcy chcą jednak w ten sposób ograniczyć ryzyko przenoszenia grypy w czasie epidemii koronawirusa.

Więcej:
https://www.rp.pl/Kadry/309159922-Pracodawca-moze-zwolnic-pracownika-za-odmowe-szczepienia.html
Ralny - 24-09-2020, 22:15
Temat postu:
PKP Intercity chce zamówić 80 tysięcy maseczek

PKP Intercity wystosowało zapytanie ofertowe do dystrybutorów masek ochronnych. Operator chce ich kupić aż 80 tysięcy.
Maseczki ochronne są na wyposażeniu wszystkich drużyn konduktorskich obecnie pracujących z pasażerami. Obecnie PKP Intercity chce dla swoich drużyn pociągowych zamówić większą ich ilość.
Przewoźnik zwraca się z prośbą o przedstawienie oferty dotyczącej dostawy masek ochronnych FFP2 oraz masek chirurgicznych.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pkp-intercity-chce-zamowic-80-tysiecy-maseczek-98742.html
Pirex - 27-09-2020, 15:22
Temat postu:
Nie solidaryzuję się z idiotami, nie okazuję szacunku paranoikom – „Do przyjaciół zajobów”

Kto chodził do szkoły i trochę na lekcjach uważał będzie miał małą powtórkę z literatury, dokładnie z III części „Dziadów”, gdzie znajdziemy list „Do przyjaciół Moskali”. W takim samym tonie zwracam się do „Przyjaciół zajobów”. Dotąd starałem się w felietonach unikać ostrych sformułowań pod adresem całych stad idiotów, którzy nie tylko uważają, że czapka z celofanu, szmatka bawełniana, czy też przyłbica z pleksi, stanowi zaporę dla najbardziej śmiercionośnego wirusa w historii ludzkości, ale w swojej fanatycznej wierze gnoją ludzi żyjących w zgodzie z wiedzą i rozumem. Dziś piszę do was, bez okazania cienia szacunku i litości, ponieważ uważam was za najbardziej aspołeczny element, żeby się posłużyć waszym fanatycznym i histerycznym językiem.

Cały tekst:
https://www.kontrowersje.net/nie_solidaryzuj_si_z_idiotami_nie_okazuje_szacunku_paranoikom_do_przyjaci_zajob_w
wodkangazico - 07-10-2020, 22:35
Temat postu:
Proszę o wskazanie prawa, które pozwala karać za nienoszenie maski
A ja czekam na sąd, który ogłosi wreszcie jasno i wyraźnie, że psy w mundurkach to organizacja przestępcza.
W dodatku zbrojna, czyli w razie potrzeby pacyfikacji, jeńców nie bierzemy.
Ponad dwa tysiące, bezprawnie, w całym kraju ukaranych ludzi i kapo publicznie zapowiadający nasilenie terroru, są chyba wystarczająco mocnymi dowodami, co nie?
Pirex - 08-10-2020, 15:53
Temat postu:
Zero tolerancji dla ciemnogrodu i wyznawców świętej ściereczki, inaczej wszyscy umrzemy!

Za chwilę mają wejść w życie kolejne rozporządzenia, a tak naprawdę bezprawne dekrety zmuszające miliony Polaków do bałwochwalstwa. Nieustannym obiektem kultu jest kawałek bawełnianej szmatki, która ma uchronić ludzkość przed zagładą. Niby nic nowego na świecie, mamy w tym obszarze całe mnóstwo konkurencyjnych sekt i wierzeń, żeby daleko nie szukać, słynna czapeczka z foli jest najbardziej bezpośrednim rywalem świętej szmatki. Jest jednak pewna nowość, która polega na tym, że papieżami, biskupami i kapłanami szmacianej religii zostali tak zwani naukowcy i eksperci, podczas gdy w większości przypadków na czele sekt stoją guru, zazwyczaj z przeszłością kryminalną lub kartą chorobową z oddziałów zamkniętych.

Cały tekst:
https://www.kontrowersje.net/zero_tolerancji_dla_ciemnogrodu_i_wyznawc_w_wi_tej_ciereczki_inaczej_wszyscy_umrzemy
Krog - 08-10-2020, 18:01
Temat postu:
Życzę aby umarł wam ktoś bardzo bliski na COVID-19. Dopiero wtedy może zrozumiecie, że to szkodliwe dla ludzi.
piotrbk - 08-10-2020, 18:55
Temat postu:
Chyba tylko osoba z inteligencją kwiatka .nie widzi że to wszystko się nie skleja.No chyba że jest płatnym trolem a wtedy mam pytanie czy to się opłaca?
Auderman - 08-10-2020, 21:17
Temat postu:
Krog napisał/a:
Życzę aby umarł wam ktoś bardzo bliski na COVID-19. Dopiero wtedy może zrozumiecie, że to szkodliwe dla ludzi.

Życzysz komuś śmierci by tylko udowodnić swoją rację?
Noema - 08-10-2020, 22:56
Temat postu:
W dniu dzisiejszym Rada Państwa wprowadziła na terenie całego kraju... Od soboty cała Polska będzie objęta żółtą strefą pandemiczną. Cała, z wyjątkiem tych powiatów, które awansowały do strefy czerwonej. Oznacza to, że będziemy łazić w maseczkach nawet po ulicach. Czy przypadkiem koronawirus nie był w odwrocie?

https://tvn24.pl/polska/koronawirus-w-polsce-premier-mateusz-morawiecki-tlumaczy-sie-ze-swoich-slow-o-koronawirusie-w-odwrocie-4714928

Wciąż mnie jednak zastanawia jak będę miała zachować dystans społeczny w zatłoczonych pociągach KD. Ktoś mnie oświeci? A pytam, bo jakiś covidiota z KD nakazał powykręcać stoliki w Impulsach. Skutkiem tego nie mam gdzie odłożyć książki czy postawić termos z kawą. Ostatnio za stolik posłużył mi sąsiedni wypierdziany fotel oraz podłoga. To bardzo higieniczne! Poproszę o donos z nazwiskiem i stanowiskiem służbowym tego idioty – będzie jednym z bohaterów mojej książki o KD, którą piszę...

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=388643#388643

Beton
Ralny - 09-10-2020, 11:13
Temat postu:
Brytyjskie badania obalają mity o ryzykach zarażeń w komunikacji zbiorowej

Ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2 w transporcie publicznym pozostaje zasadniczo niskie - informuje "Sky News". Brytyjska stacja powołuje się na wyniki kilku międzynarodowych badań.

Czytaj więcej:
https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/brytyjskie-badania-obalaja-mity-o-ryzykach-zarazen-w-komunikacji-zbiorowej-66134.html
Lady Makbet - 09-10-2020, 20:05
Temat postu:
Krog napisał/a:
Życzę aby umarł wam ktoś bardzo bliski na COVID-19. Dopiero wtedy może zrozumiecie, że to szkodliwe dla ludzi.

Nowym bożkiem czczonym przez otumanionych ludzi został ustanowiony COVID-19 i biada każdemu, kto nie odda mu pokłonu.

Pandemia spowodowana wirusem SARS-CoV-2 to tylko ogólnoświatowy test na inteligencję i niech każdy sobie odpowie czy zaliczył ten test. Tu nie o maseczki chodzi, ale o stosunek władzy do obywateli. Władze teraz nas tresują i testują, na ile mogą sobie pozwolić. Jak będziemy bierni to zrobią z nami wszystko, że Orwell się chowa, z czipowaniem i przymusowymi szczepieniami włącznie. Potem zabiorą się za inne wolności. To oni mają się nas bać - wtedy jest demokracja. Jak my się będziemy bać ich to wtedy jest tyrania.


Victoria - 09-10-2020, 20:54
Temat postu:

wodkangazico - 10-10-2020, 12:11
Temat postu:
Cytat:
Dopiero wtedy może zrozumiecie, że to szkodliwe dla ludzi.

Do Dworczyka już dotarło.
Noema - 10-10-2020, 16:46
Temat postu:
Lady Makbet napisał/a:
Nowym bożkiem czczonym przez otumanionych ludzi został ustanowiony COVID-19 i biada każdemu, kto nie odda mu pokłonu.

Dobrze powiedziane! Niestety według moich luźnych szacunków aż 70% społeczeństwa wyznaje „świętego” koronawirusa. To zasługa mediów głównego ścieku, przede wszystkim TVP, TVN i Polsatu, które wspólnie i w porozumieniu grają do tej samej pandemicznej bramki w celu ogłupiania ludzi. Jest też dobra wiadomość – odsetek otumanionych ludzi spada, bo niektórzy włączają logiczne myślenie i zaczynają dostrzegać absurdy i niedorzeczności. Osobiście znam ludzi, którzy wyleczyli się z koronaparanoi. Najlepszym lekarstwem na zarazę jest nieoglądanie telewizji.

Lady Makbet napisał/a:
Pandemia spowodowana wirusem SARS-CoV-2 to tylko ogólnoświatowy test na inteligencję i niech każdy sobie odpowie czy zaliczył ten test.

Ależ oczywiście! SARS-CoV-2 jest jednym z wielu wirusów z grupy „corona”. Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że pospolite przeziębienie też wywołują koronawirusy?

A dlaczego nie ogłoszono pandemii grypy (maseczki, lokdałny, zarzynanie gospodarki, medialna histeria itp. itd.), skoro ortomyksowirusy wywołujące grypę są wcale nie mniej zaraźliwie od koronawirusów, a grypa również jest bardzo poważną chorobą i często niesie ze sobą śmiertelne powikłania? Większość ludzi zakażonych wirusem SARS-CoV-2 nie wykazuje żadnych objawów chorobowych. A czy słyszał ktoś o bezobjawowej grypie, którą wielu z nas przechodzi co najmniej raz w roku? Dlaczego pod pozorem koronawirusowej pandemii każe się nosić maseczki ludziom zdrowym, podczas gdy bardziej wskazane jest, aby maseczkę zawsze i wszędzie nosił każdy kto ma zainfekowane górne drogi oddechowe (grypa, angina, zapalenie gardła, zapalenie krtani, przeziębienie), żeby nie zarażać innych dookoła?

Ludzie nie zadają sobie takich pytań, a media o tym milczą. Wyłącz TV, włącz mózg!

Lady Makbet napisał/a:
Tu nie o maseczki chodzi, ale o stosunek władzy do obywateli. Władze teraz nas tresują i testują, na ile mogą sobie pozwolić. Jak będziemy bierni to zrobią z nami wszystko, że Orwell się chowa, z czipowaniem i przymusowymi szczepieniami włącznie. Potem zabiorą się za inne wolności.

Światem nie rządzą politycy tylko wielkie korporacje. Politycy stojący na czele zadłużonych państw są tylko marionetkami banksterów (jak myślicie, komu służy były bankster Morawiecki?). Koronapierdolec będzie trwał dopóty, dopóki korporacje nie zarobią miliardów dolarów na szczepionkach (Bill Gates aż się trzęsie, żeby wyszczepić całą populację). Posłuszne rządy zapłacą za te wątpliwej jakości i skuteczności szczepionki naszymi podatkami, a jak zabraknie kasy to jeszcze zadłużą u banksterów wnuki naszych wnuków...

A propos szczepionek, pamiętacie pandemię „świńskiej grypy” i modny wówczas wirus AH1N1? To było nie tak dawno, bo zaledwie dekadę temu. Wtedy ludzie też się zakażali, chorowali i umierali. Z tą tylko różnicą, że medialna histeria nie była tak monstrualna jak w przypadku COVID-19. Ludzie nie dali się zastraszyć i ogłupić, a ówczesny polski rząd odmówił kupna szczepionek, za co posypał się hejt na minister Kopacz.

https://www.mp.pl/pacjent/grypa/wiadomosci/48071,minister-zdrowia-ewa-kopacz-o-szczepionkach-na-grype

Globalna elita dążąca do orwellowskiej antyutopii odrobiła lekcję z tamtej dość „nieudolnie” przeprowadzonej pandemii i teraz straszą nas zabójczym wirusem 24h na dobę we wszystkich mediach, zamykają nas w domach, zakładają nam „kagańce”, nakładają gigantyczne kary finansowe (do 30 tys. zł od Sanepidu), doprowadzają nas do biedy poprzez zarzynanie gospodarki i rujnują służbę zdrowia co spowoduje, że będziemy padać jak muchy na inne nieleczone choroby (m.in. zawały, udary, nowotwory, sepsa, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, zapalenie wyrostka robaczkowego), które oficjalnie podepną pod COVID-19.

https://nczas.com/2020/10/10/oni-umra-wyglada-to-dramatycznie-prof-wysocki-o-decyzji-ministra-zdrowia/

Przestań oglądać TV, zacznij myśleć samodzielnie!

https://wprawo.pl/j-miedlar-objawy-covid-19-z-lekarskiej-kartoteki/


Pirat - 11-10-2020, 21:16
Temat postu:
Noema napisał/a:
Dlaczego pod pozorem koronawirusowej pandemii każe się nosić maseczki ludziom zdrowym, podczas gdy bardziej wskazane jest, aby maseczkę zawsze i wszędzie nosił każdy kto ma zainfekowane górne drogi oddechowe (grypa, angina, zapalenie gardła, zapalenie krtani, przeziębienie), żeby nie zarażać innych dookoła?

Ludzie nie zadają sobie takich pytań, a media o tym milczą. Wyłącz TV, włącz mózg!

Brak wiedzy, czyli nieświadomość ma też swoje dobre strony. Wielu ludzi nosi maseczki w przekonaniu, że w ten sposób sami się chronią przez zakażeniem. Broń Boże nie wolno ich uświadamiać, ponieważ jeśli się dowiedzą, że to chroni innych a nie ich samych, to natychmiast je zdejmą.

Noema napisał/a:
Światem nie rządzą politycy tylko wielkie korporacje. Politycy stojący na czele zadłużonych państw są tylko marionetkami banksterów (jak myślicie, komu służy były bankster Morawiecki?). Koronapierdolec będzie trwał dopóty, dopóki korporacje nie zarobią miliardów dolarów na szczepionkach (Bill Gates aż się trzęsie, żeby wyszczepić całą populację). Posłuszne rządy zapłacą za te wątpliwej jakości i skuteczności szczepionki naszymi podatkami, a jak zabraknie kasy to jeszcze zadłużą u banksterów wnuki naszych wnuków...

Analizując wszelkie działania związane z pandemią Covid19, można odnieść wrażenie, że jego podstawowymi składnikami są polityka i biznes. Bo albo ktoś manipuluje uzyskując korzyści polityczne, albo robi na tym złoty interes. Chyba najmniej w tym wirusie jest samego wirusa.

Głos rozsądku w TVP Info:


Pirex - 12-10-2020, 18:36
Temat postu:
Co odpowiedzieć milicji kagańcowej, gdy spyta o maseczkę? – instrukcja prawna

Zacznijmy od tego, że samo Ministerstwo Zdrowia w osobie ministra Niedzielskiego, potwierdziło wadę prawną rozporządzenia, czyli aktu najniższego rzędu, który jest jednocześnie aktem wykonawczym. Zaraz po tym oświadczeniu padła deklaracja, że rząd przygotuje przepisy, które umożliwią policji skuteczne egzekwowania nakazu zakrywania ust i nosa. Nic takiego się nie stało, wprawdzie rozporządzenie zostało zmienione, z łamiącego prawo, na jeszcze bardziej łamiące prawa i wolności konstytucyjne, ale to w nie w rozporządzeniu tkwi problem. O tym co jest problemem mówią prawnicy od Ordo Iris po RPO Bodnara, a takiej zgodności w wykładni przepisów, czy raczej bezprawia nie było nigdy.

Cały tekst:
https://www.kontrowersje.net/co_odpowiedzie_milicji_kaga_cowej_gdy_spyta_o_maseczk_instrukcja_prawna
Lady Makbet - 12-10-2020, 19:03
Temat postu:
Dlaczego zamaskowani covidioci bywają agresywni? Odpowiedź w poniższym materiale.


wodkangazico - 12-10-2020, 19:37
Temat postu:
Rząd się przygotował:
https://www.rmf24.pl/newsamp-terlecki-rzad-swietnie-przygotowal-sie-na-druga-faze-pandemi,nId,4788227
a reszta hołoty niech zdycha pod płotem:
https://www.wiesci24.pl/2020/10/11/paraliz-sluzby-zdrowia-w-bydgoszczy-70-letnia-kobieta-zmarla-nie-doczekawszy-sie-pomocy/
Pirat - 17-10-2020, 19:22
Temat postu:
Nowe zasady w transporcie publicznym

Od soboty 17 października obowiązują nowe limity liczby pasażerów w pociągach. W składzie nie może być więcej osób niż połowa liczby miejsc siedzących albo 30% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących. Podróżując pociągiem nadal masz obowiązek zasłaniania ust i nosa.

W związku z sytuacją epidemiczną zmienił się limit podróżnych w środkach publicznego transportu zbiorowego. Oznacza to, że w pociągu można przewozić, w tym samym czasie, nie więcej osób niż wynosi 50% liczby miejsc siedzących albo 30% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących określonych w dokumentacji technicznej lub dokumentacji techniczno-ruchowej dla danego typu środka transportu albo pojazdu przy jednoczesnym pozostawieniu w środku transportu albo pojeździe co najmniej 50% miejsc siedzących niezajętych.

Czytaj więcej na utk.gov.pl
Victoria - 18-10-2020, 14:57
Temat postu:
W metrze jeden z pasażerów zachowywał się agresywnie wobec osoby, która pytała gdzie ma maseczkę odpowiadając: "Ch## cię to obchodzi kur##, zajmij się sobą" jednocześnie twierdząc, że wszyscy maja wyprane mózgi. Okazało się, że mężczyzna zadający pytanie oraz jego partner to funkcjonariusze policji ubrani po cywilnemu. Po kilku tego typu odpowiedziach rozpoczęli interwencję.


Ralny - 21-11-2020, 20:31
Temat postu:
Gdyby pasażerowie zarażali, chorowaliby konduktorzy

Uczestnicy Kongresu Kolejowego jednym głosem podkreślają, że transport publiczny jest bezpieczny w czasach pandemii. Kolejnym dowodem jest to, że drużyny konduktorskie – “na logikę” najbardziej narażone na transmisję koronawirusa – nie chorują częściej niż inni pracownicy. W ŁKA nie było ani jednego przypadku choroby COVID-19 u konduktora, a absencje nie odbiegają od normy.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/gdyby-pasazerowie-zarazali-chorowaliby-konduktorzy-99652.html
Beatrycze - 30-11-2020, 18:21
Temat postu:
Maseczki w pracy. Nowe przepisy weszły w życie.

Nowe ograniczenia, nakazy i zakazy związane z walką z koronawirusem weszły w życie. Od soboty noszenie maseczki w pracy jest obowiązkowe – czytamy w rozporządzeniu Rady Ministrów. Obowiązek jest niezależny od zasad zachowania dystansu.

Więcej:
https://www.tvp.info/51096496/koronawirus-obowiazek-noszenia-maseczki-w-pracy-nowe-restrykcje-ws-covid-19-co-z-posilkiem-na-stolowce-i-zaslanianiem-ust-i-nosa
Victoria - 01-12-2020, 15:02
Temat postu:
Nowe przepisy wprowadziły od soboty obowiązek zasłaniania ust i nosa we wszystkich zakładach pracy, także w biurach - i to niezależnie od tego, czy pracownicy zachowują 1,5 metra dystansu.

Maseczki są obowiązkowe w zakładach pracy, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba. Zasada ta obowiązuje zarówno w gabinetach, jak i w powierzchniach open space, w kuchniach, pomieszczeniach socjalnych, holach, windach czy na korytarzach.


Krog - 01-12-2020, 16:02
Temat postu:
Już za kilka dni ma to być zmienione. Decydować będzie pracodawca.
To jest stabilność systemu prawnego według PiS.
Przedsiębiorco jeśli rząd zablokował ci działalność gospodarczą z powodu pandemii, to pakuj kopertę/walizkę* i biegiem do ministerstwa załatwić odblokowanie.
Ps. PiS obiecywał walczyć z korupcją a w szczególności z łapówkarstwem...
wodkangazico - 01-12-2020, 17:40
Temat postu:
Pojęcia "usta" i "osoba" dotyczą, zdaje się, ludzi, nie zaś pozbawionego praw konstytucyjnych, bydła niewyszczepionego.
Tak ze spokojnie - mordki wciąż mozemy wietrzyć.
sfora6 - 14-12-2020, 15:55
Temat postu:
Uważam, że COVID-19 nie jest, aż tak groźny jak na początku straszyli nas filmami z Chin.
Z drugiej strony stosuję się do obostrzeń, gdzie jest duża wymiana ludzi (szkoła dzieci, przychodnie i sklepy!!!)
Prometeo - 14-12-2020, 17:31
Temat postu:
Wytyczne dotyczące kodowania zgonów związanych z epidemią koronawirusa wywołującego COVID-19
''COVID-19 oznaczony kodem U07.1 (przypadek potwierdzony) będzie stanowił wyjściową przyczynę zgonu. W przypadku wątpliwego wyniku przeprowadzonego badania molekularnego może zostać zastosowany kod U07.2.''
''1. Bezpośrednia przyczyna zgonu- jest to choroba lub stan bezpośrednio prowadzący do zgonu
2. Wtórna przyczyna zgonu- jest to stan dający początek bezpośredniej przyczynie zgonu
3. Wyjściowa przyczyna zgonu- jest to choroba lub inne okoliczności (np. wypadek, uraz zewnętrzna przyczyna zgonu), które zapoczątkowały łańcuch zdarzeń chorobowych prowadzących bezpośrednio do zgonu''
''Przykłady
1. Określanie przyczyn zgonu z powodu potwierdzonego zakażenia wirusem SARS-CoV-2 u osoby starszej chorującej na POCHP, chorobę wieńcową i nadciśnienie tętnicze
bezpośrednia przyczyna zgonu - ostra niewydolność oddechowa (ARDS)
wtórna przyczyna zgonu - ostre zapalenie oskrzeli
wyjściowa przyczyna zgonu - COVID-19 wywołany zakażeniem wirusem SARS-CoV-19
choroby współistniejące: POCHP, choroba wieńcowa, nadciśnienie tętnicze
Bezpośrednia przyczyna zgonu zostanie zakodowana przez lekarza- kodera jako J.80, B97.29
Wtórna przyczyna zgonu jako J20.8, B97.29
Wyjściowa przyczyna zgonu jako U07.1
2. Określanie przyczyn zgonu z powodu potwierdzonego zakażenia wirusem SARS-CoV-2 u osoby młodej, bez chorób współistniejących i czynników ryzyka
bezpośrednia przyczyna zgonu - ostra niewydolność oddechowa (ARDS)
wtórna przyczyna zgonu zapalenie płuc
wyjściowa przyczyna zgonu - COVID-19 wywołany zakażeniem wirusem SARS-CoV-19
choroby współistniejące: nie stwierdzono
Bezpośrednia przyczyna zgonu zostanie zakodowana przez lekarza- kodera jako J.80, B97.29
Wtórna przyczyna zgonu jako J 12.89, B97.29
Wyjściowa przyczyna zgonu U07.1''

https://www.pzh.gov.pl/wp-content/uploads/2020/04/wytyczne-do-karty-zgonu-01.04.2020-1.pdf
Victoria - 17-12-2020, 19:57
Temat postu:
Zmiany ważności badań lekarskich oraz biegu terminów w postępowaniach administracyjnych

16 grudnia 2020 r. weszła w życie ustawa, która w czasie stanu epidemii wprowadziła m.in. zmiany dotyczące badań okresowych i wstępnych pracowników i wydłużyła ważność orzeczeń lekarskich. Regulacja umożliwia także wstrzymanie przez organ administracji terminów na załatwienie sprawy oraz wydłuża terminu złożenia wniosku o przywrócenie terminu.

Więcej:
https://www.utk.gov.pl/pl/aktualnosci/16530,Zmiany-waznosci-badan-lekarskich-oraz-biegu-terminow-w-postepowaniach-administra.html
Victoria - 27-01-2021, 22:00
Temat postu:
Wracają obowiązkowe badania okresowe maszynisty. Będzie dłuższy czas oczekiwania

Od 1 lutego Kolejowa Medycyna Pracy ponownie zacznie przeprowadzać badania okresowe dla maszynistów. Dotychczas od początku pandemii badania utrzymywały swoją ważność bez konieczności przeprowadzania badań.

Więcej:
https://www.nakolei.pl/wracaja-obowiazkowe-badania-okresowe-maszynisty-bedzie-dluzszy-czas-oczekiwania/
Victoria - 31-01-2021, 15:24
Temat postu:
Ponad połowa pracowników Newagu jest ozdrowieńcami. Przeszli chorobę bezobjawowo

Producent taboru kolejowego, Newag z Nowego Sącza przebadał swoich pracowników. U połowy niespodziewanie wykryto występowanie przeciwciał, czyli byli już zarażeni wirusem SARS-CoV-2, a infekcję przeszli bezobjawowo.

Więcej:
https://www.nakolei.pl/ponad-polowa-pracownikow-newagu-jest-ozdrowiencami-przeszli-chorobe-bezobjawowo/
Ralny - 01-02-2021, 16:01
Temat postu:
Pracodawca kazał ci pracować zdalnie? Powinien zapłacić za biuro w twoim domu: sprzęt, internet, meble, prąd... Potrzebne regulacje prawne

Ponad 5 mln Polaków od wybuchu pandemii, czyli już ponad 10 miesięcy, pracuje zdalnie lub w trybie hybrydowym (tydzień w domu, tydzień w biurze itd.). Nie dlatego, że tak postanowili, lecz w wyniku decyzji pracodawcy, kierującego się zaleceniami władzy i ekspertów oraz zdrowym rozsądkiem. Taki system sprawia jednak, że pracownicy musieli wziąć na siebie część kosztów utrzymania biura, które po prostu przeniosło się do ich domów. Nie wszyscy pracodawcy zapewnili swoim załogom odpowiedni sprzęt, w tym komputery z dostępem do internetu, o meblach nie wspominając. Jeszcze rzadziej zwracają pracownikom opłaty za prąd, które przecież wydatnie wzrosły.

Czytaj więcej:
https://gazetawroclawska.pl/pracodawca-kazal-ci-pracowac-zdalnie-powinien-zaplacic-za-biuro-w-twoim-domu-sprzet-internet-meble-prad-potrzebne-regulacje/ar/c10-15416669
Victoria - 01-02-2021, 17:43
Temat postu:
Koleje Mazowieckie i SKM Warszawa piszą do premiera ws. szczepień kierowników pociągów

Koleje Mazowieckie i SKM Warszawa zwróciły się do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o przyspieszone objęcie Narodowym Programem Szczepień kierowników pociągów – dowiedział się "Rynek Kolejowy".

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/koleje-mazowieckie-i-skm-warszawa-pisza-do-premiera-ws-szczepien-kierownikow-pociagow-100727.html
Beatrycze - 02-02-2021, 13:40
Temat postu:
Cytat:
Koleje Mazowieckie i SKM Warszawa zwróciły się do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o przyspieszone objęcie Narodowym Programem Szczepień kierowników pociągów

Niektórzy pracodawcy, którzy zmuszają lub przymuszają (różnica niewielka) pracowników do zaszczepienia się na COVID-19, nie zdają sobie sprawy z tego, że w przypadku wystąpienia komplikacji u zaszczepionych można ich skutecznie zaskarżyć o stworzenie okoliczności zmierzającej do utraty zdrowia, a nawet życia (możliwy jest zgon poszczepienny).
Krog - 08-02-2021, 16:12
Temat postu:
Victoria napisał/a:
Koleje Mazowieckie i SKM Warszawa zwróciły się do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o przyspieszone objęcie Narodowym Programem Szczepień kierowników pociągów – dowiedział się "Rynek Kolejowy".

Niestety w kolejkę wepchnęli się nie kolejarze a nauczyciele pokazując przykład chamstwa młodzieży. Kto jest bardziej narażony na wszelkiego rodzaju zarażenie jakimkolwiek wirusem nauczyciel na pracy zdalnej w domu czy konduktor w pociągu...
To są właśnie rządy Prawa i Sprawiedliwości.
wodkangazico - 08-02-2021, 20:15
Temat postu:
Po roku straszliwej zarazy są jeszcze żywi kierpocie?
Prometeo - 10-02-2021, 13:12
Temat postu:
"Być może będziemy mieli szczepionkę. Mamy nadzieję, że będzie ona szybko dostępna i że będzie oczekiwana, że nasi obywatele będą dopominać się o nią, kiedy będzie wreszcie dostępna na rynku. Po prostu zwyczajnie wygenerujemy zapotrzebowanie, emocjonalne zapotrzebowanie na szczepionkę, taki stan ducha, że chcę to mieć, ponieważ jest to dla mnie niezwykle ważne." J.Pinkas

Wszystko zgodnie z planem. Akwizytorzy działają.
wodkangazico - 14-02-2021, 14:25
Temat postu:
Pytałem o kierpociów - są, choć posrani ze strachu, jednak wciąż żyją i wiernie służą partii i ...
No właśnie, komu?

agats - 15-02-2021, 10:06
Temat postu:
Nieznajomość prawa szkodzi, ale na podstawie powyższego filmu twierdzę, że również znajomość prawa szkodzi. Szkoda, że w tym przypadku osobom postronnym.
Nie wnikam, czy interwencja była zasadna, czy nie. Nie bronię policjantów, bo można im dużo zarzucić, również podczas tej interwencji. Policjanci interweniują, bo ludzie boją się zarażenia od bezmaskowców.
Ale czy "słuszna prawnie" w redaktora mniemaniu postawa była potrzebna? Nie! Była szkodliwa dla wielu nic nie mającym z tym incydentem wspólnego.
Upór dwóch o... znających (nie wiem jak dokładnie) prawo, sypiących paragrafami skończył się ponad półgodzinnym opóźnieniem pociągu.
Redaktorku, za opóźnienie zwalasz winę na patrol. Być może miałeś rację nie przedstawiając zaświadczenia o zwolnieniu z noszenia maseczki, ale wiem, że gdybyś ustąpił i nie sypał paragrafami, to kilkuset pasażerów wyjechałoby z Wrocławia planowo. Każdy z nich miał jakiś cel podróży, wielu zależało na planowym dotarciu do celu, np. na samolot. Ciekawy jestem jak by zachował się ten redaktor TVN-u, gdyby jechał do Warszawy na samolot z Okęcia i tak wydłużona interwencja spowodować mogła by, że nie zdąży? Sypałby paragrafami, czy okazałby papierek? Niech wczuje się na przyszłość w sytuację współporuszających.
Można było by zrozumieć taką postawę, gdyby interweniujący chcieli wysadzić redaktora z pociągu, ale upór w przedstawionej interwencji jest niewspółmierny do skutków jakie ponieśli inni pasażerowie. Ciekawe czy okazałby papierek, gdyby byli stanowczy i dali wybór: papierek, czy wysadka?
Tak na zakończenie: ciekawi mnie jakie są procedury w IC ,aby w takich sytuacjach zminimalizować opóźnienie?
Być może moje zdanie jest odmienne od większości, ale nie pochwalam postawy redaktora, nawet, gdyby miał rację.
Noema - 15-02-2021, 14:00
Temat postu:
agats, sprawcą opóźnienia pociągu był kierownik pociągu, gdyż to on wezwał policję. Policja wykonywała swoje zadania, a pasażer korzystał ze swoich praw. Kilka razy byłam świadkiem sytuacji, gdy obsługa pociągu KD straszyła bezmaseczkowych pasażerów wezwaniem policji. Głupota totalna!

Kawałek szmaty na twarzy nikogo przed niczym nie chroni. Bardziej szkodzi! A nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Kult świętej szmatki mnie nie dotyczy. Sama noszę maseczkę (z odkrytym nosem, żeby swobodnie oddychać) tylko w sklepach i w pociągach, żeby nie użerać się z durnymi cieciami i kierpociami.

To nie modny koronawirus jest groźny, ale fanatycy nawróceni na covidową religię NWO. Przy obecnym poziomie skretynienia społecznego, zarówno w skali krajowej jak i globalnej, człowiek samodzielnie myślący jest brzydkim kaczątkiem. Każdego dnia poluje się na brzydkie kaczątka, wyśmiewa, poniża i w końcu prześladuje – tak jak na wyżej zamieszczonym filmie z pociągu PKP IC.

Wyłącz telewizor, włącz myślenie!

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=392621#392621


wodkangazico - 15-02-2021, 15:54
Temat postu:
Cytat:
(...) kilkuset pasażerów wyjechałoby z Wrocławia planowo. Każdy z nich miał jakiś cel podróży, wielu zależało na planowym dotarciu do celu, np. na samolot.

Rzecznikiem tego milczącego stada baranów jesteś?
Nikogo nie żal. Mają nauczkę, do czego prowadzą nierozważne wybory.
Gdyby poświęcili choć tyle, ile trwa film, czasu na zastanowienie się, na kogo głosują, nie mieliby problemu.
Gdyby mieli jaja, skrzyknęli by się i pozwali pIC.
Moze dzięki temu zdążą zmądrzeć, nim ich do klatek powsadzają.
agats - 15-02-2021, 16:56
Temat postu:
Nie rozpatrywałem tego incydentu pod względem politycznym. Dlaczego wszędzie tacy jak Ty szukają tła politycznego? Przecież wśród tych podróżnych byli również głosujący tak jak Ty, być może jeszcze bardziej zagorzali przeciwnicy aktualnej władzy. Dlaczego oni potulnie siedzieli? Dlaczego wszystkich wrzucasz do jednego gara?
Nie żal Ci tych podróżnych? Przypuszczam, że jeździsz pociągami, to gdybyś był w tym czasie w tym "stadzie", bo przecież mogłeś być, to spiesząc się na samolot też byś podobnie oceniał? Czy też tego "barana" którym przecież mogłeś być namawiałbyś do weryfikacji politycznych. To, znając Twoją antypisowską orientację, a będąc w tym stadzie pokrzywdzonych podróżnych, na jaką opcję byś tych "baranów", więc i siebie namawiał?
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i jest to niezależne od orientacji politycznych.
wodkangazico - 15-02-2021, 19:13
Temat postu:
Cytat:
Dlaczego wszędzie tacy jak Ty szukają tła politycznego?

Nie "tła", a praprzyczyny.
Kto, jak nie te zje...y, zgotował cały ten burdel?
Cytat:
Przecież wśród tych podróżnych byli również głosujący tak jak Ty, być może jeszcze bardziej zagorzali przeciwnicy aktualnej władzy. Dlaczego oni potulnie siedzieli? Dlaczego wszystkich wrzucasz do jednego gara?

Przetrzyj wreszcie okulary. Nie ma "aktualna władza", "totalna opozycja" itp. pierdół, którymi nas karmią.
Jest jedna komuna, która jedynie przedstawiana jest w kilku odmianach - żebyś miał wybór.
Czaisz?

Cytat:
(...) gdybyś był w tym czasie w tym "stadzie" ... też byś podobnie oceniał?

Oczywiście.
Wiem, że ciężko to zrozumieć zabieganemu człowiekowi, ale jesteśmy na zakręcie.
Tylko od głośnego, powszechnego wyrażania swojego sprzeciwu, jesteśmy w stanie powstrzymać pochód zbrodniarzy.
W trzydziestych latach ubiegłego wieku, takiego krzyku zabrakło. I wtedy ważniejszy był bilet na samolot.

Nauką historii jest nie tyle wkuwanie dat, co poznawanie całej podłości gatunku ludzkiego i wyciąganie z jego knowań wniosków na przyszłość.
Nauka z kręgu humanistycznych - bardziej ironicznego określenia być dla niej nie może.
Cytat:
Czy też tego "barana" którym przecież mogłeś być namawiałbyś do weryfikacji politycznych. To, znając Twoją antypisowską orientację, a będąc w tym stadzie pokrzywdzonych podróżnych, na jaką opcję byś tych "baranów", więc i siebie namawiał?

Żadną!
Wszystkie kamaryle tłustych misiów z cyrku przy Wiejskiej, to nic innego, jak tylko oferta przyjemniaczków i cwaniaczków od tajniaczków dla ciemniaczków.

Sposób jest prosty: paromiesięczna dyskusja nad nową konstytucją i kilkoma znaczącymi ustawami.
Ale nie tam o aborcji, LGBTQQ i innych lewackich schizach, tylko istotnych dla:
- przedsiębiorców - coś, jak ustawa Wilczka,
- emerytów i rencistów - likwidacja ZUS,
- chorych - likwidacja NFZ,
no i oczywiście, dla codziennie krzywdzonych przez bezkarną kastę w czarnych sukienkach - likwidacja ich nieusuwalności i oceny przez własną korporację, w której "rąsia rąsię".

Następnie - skoro już ustaliliśmy, że gorzej być nie może - losowanie przedstawicieli, sformowanie pośród nich i zarejestrowanie partii, a za trzy lata powszechne głosowanie na jej reprezentantów.
Chodzi o to, by tajniacki układ odciągnąć choć na chwilę od koryta.

Dalej, kilka posiedzeń zgromadzenia narodowego, na których głosowane są wcześniej obgadane i opracowane ustawy, z zasadniczą na czele.
W tejże kilka podstawowych zapisów:
- referendum z obligatoryjnym wynikiem, kiedy Naród zechce, a nie, kiedy świnie mu na to pozwolą,
- zmiana konstytucji tylko przez naród w drodze referendum,
- pełen rozdział trzech rodzajów władz i powszechny wybór przedstawicieli każdej z nich, z szefami NIK-u, innych urzędów centralnych i lokalnych włącznie. A poza tym, ustalanie im wypłat i zatwierdzanie oraz rozliczanie budżetów.
- możliwość odwołania każdego przedstawiciela, każdej władzy, przez naród (lub mniejszą społeczność, jeśli chodzi o świnki lokalne), w tym, przede wszystkim sędziów, prokuratorów, policmajstrów itp. dyrektorów sanepidów i naczelników skarbówek. Wszystkich, bez wyjątku i za wszystko, czym podpadną, bez wyjątku. Nawet jak kupią papier toaletowy o 10 gr za drogo.

I parę drobniejszych, do ustalenia, jak: rozdział państwa od wszelkich wspólnot religijnych, powszechny dostęp do broni, szkoła, w której uczą tego, czego chcą rodzice, ośmieszone, bo groźne dla systemu JOW-y, etc., etc.
No i oczywiście cofnięcie tych wszystkich, nieskasowanych od czasów komuny lub narosłych przez ostatnie trzydzieści lat, kagańców, w rodzaju wykazywania, że obywatel nie jest wielbłądem lub nakazywania, czym ma w piecu palić.
Wprowadzenie zaś tylko jednego przymusu - uczestnictwa w wyborach i referendach.
W tym celu, zastosowanie głosowania elektronicznego z mechanizmem zabezpieczającym podobnym do istniejącego w obrocie kryptowalutami.
Wtedy wybory mogą trwać nawet tydzień.

Kiedy już zasady funkcjonowania państwa będą ustalone, losowane zgromadzenie rozwiązuje się i następuje elekcja na normalnych, choć być może, zupełnie zmienionych zasadach.
Kiedy nad tłustymi misiami naród będzie mieć kontrolę, te przestaną fikać.

I wtedy pozostanie tylko edukować młodzież, by tego z latami znów nie spieprzyła.
Ale to już pikuś, prawda? Historia - nauka humanistyczna... Śmiech
agats - 17-02-2021, 12:19
Temat postu:
Przypomnę temat wątku: stan epidemii.
Wodkangazico wrzucił filmik, który mógł wywołać dyskusję o sensie noszenia maseczek, przyczynie, winnym i skutkach opóźnienia pociągu. To by pasowało do tematu wątku i początkowo tak było.
Ale przemyślenia i dyskusje o incydencie przedstawionym w filmie nie były celem wrzucającego filmik. Celem był program polityczny, który przestawił.
Super! To forum jest idealnym miejscem na takie prezentacje i na agitację. Podaj jeszcze gdzie i jak można do Ciebie dołączyć i ew. nazwę tego ustrojstwa, którego program niżej cytuję. Może znajdziesz kogoś.

wodkangazico napisał/a:

Jest jedna komuna, która jedynie przedstawiana jest w kilku odmianach - żebyś miał wybór.
Tylko od głośnego, powszechnego wyrażania swojego sprzeciwu, jesteśmy w stanie powstrzymać pochód zbrodniarzy.
... paromiesięczna dyskusja nad nową konstytucją i kilkoma znaczącymi ustawami.
Ale nie tam o aborcji, LGBTQQ i innych lewackich schizach, tylko istotnych dla:
- przedsiębiorców - coś, jak ustawa Wilczka,
- emerytów i rencistów - likwidacja ZUS,
- chorych - likwidacja NFZ,
no i oczywiście, dla codziennie krzywdzonych przez bezkarną kastę w czarnych sukienkach - likwidacja ich nieusuwalności i oceny przez własną korporację, w której "rąsia rąsię".

Następnie - skoro już ustaliliśmy, że gorzej być nie może - losowanie przedstawicieli, sformowanie pośród nich i zarejestrowanie partii, a za trzy lata powszechne głosowanie na jej reprezentantów.
Chodzi o to, by tajniacki układ odciągnąć choć na chwilę od koryta.

Dalej, kilka posiedzeń zgromadzenia narodowego, na których głosowane są wcześniej obgadane i opracowane ustawy, z zasadniczą na czele.
W tejże kilka podstawowych zapisów:
- referendum z obligatoryjnym wynikiem, kiedy Naród zechce, a nie, kiedy świnie mu na to pozwolą,
- zmiana konstytucji tylko przez naród w drodze referendum,
- pełen rozdział trzech rodzajów władz i powszechny wybór przedstawicieli każdej z nich, z szefami NIK-u, innych urzędów centralnych i lokalnych włącznie. A poza tym, ustalanie im wypłat i zatwierdzanie oraz rozliczanie budżetów.
- możliwość odwołania każdego przedstawiciela, każdej władzy, przez naród (lub mniejszą społeczność, jeśli chodzi o świnki lokalne), w tym, przede wszystkim sędziów, prokuratorów, policmajstrów itp. dyrektorów sanepidów i naczelników skarbówek. Wszystkich, bez wyjątku i za wszystko, czym podpadną, bez wyjątku. Nawet jak kupią papier toaletowy o 10 gr za drogo.

I parę drobniejszych, do ustalenia, jak: rozdział państwa od wszelkich wspólnot religijnych, powszechny dostęp do broni, szkoła, w której uczą tego, czego chcą rodzice, ośmieszone, bo groźne dla systemu JOW-y, etc., etc.
No i oczywiście cofnięcie tych wszystkich, nieskasowanych od czasów komuny lub narosłych przez ostatnie trzydzieści lat, kagańców, w rodzaju wykazywania, że obywatel nie jest wielbłądem lub nakazywania, czym ma w piecu palić.
Wprowadzenie zaś tylko jednego przymusu - uczestnictwa w wyborach i referendach.
W tym celu, zastosowanie głosowania elektronicznego z mechanizmem zabezpieczającym podobnym do istniejącego w obrocie kryptowalutami.
Wtedy wybory mogą trwać nawet tydzień.Kiedy już zasady funkcjonowania państwa będą ustalone, losowane zgromadzenie rozwiązuje się i następuje elekcja na normalnych, choć być może, zupełnie zmienionych zasadach.
Kiedy nad tłustymi misiami naród będzie mieć kontrolę, te przestaną fikać.

I wtedy pozostanie tylko edukować młodzież, by tego z latami znów nie spieprzyła.

wodkangazico - 17-02-2021, 14:57
Temat postu:
Cytat:
Przypomnę temat wątku: stan epidemii.

Rozwinę temat: jako pretekst do zbrodni przeciw ludzkości, kantowania na "pandemiczną" skalę i wprowadzania totalnego zamordyzmu.
Autorzy: ufoludki.
Cytat:
Ale przemyślenia i dyskusje o incydencie przedstawionym w filmie nie były celem wrzucającego filmik. Celem był program polityczny, który przestawił.

Aha, a przy okazji udał się Tobie zdemaskować kolaboranta, który niby nic, tylko pytał:
Cytat:
na jaką opcję byś tych "baranów", więc i siebie namawiał?

Brawo!
Cytat:
Super! To forum jest idealnym miejscem na takie prezentacje i na agitację.

W perzeciwieństwie do noszenia namordnika, do zaglądania tutaj nikt nie przymusza.
Cytat:
Podaj jeszcze gdzie i jak można do Ciebie dołączyć i ew. nazwę tego ustrojstwa, którego program niżej cytuję.

Lewactwo wszelkiej maści - wyp...lać!
Może znajdziesz kogoś.
Spokojnie. Tylko jeszcze trochę muszą dostać w kość.
Raxo - 20-02-2021, 13:36
Temat postu:
Poniżej filmik z interwencji łódzkiej Straży Miejskiej za... brak maseczki:

https://www.youtube.com/watch?v=Be3pX_652XU

Nie wiadomo co gorsze - nadgorliwi i brutalni "stróże prawa" czy bierność gapiów...
Prometeo - 20-02-2021, 17:05
Temat postu:
Pranie mózgu od ponad roku robi swoje. Aby powstrzymać pandemię należy stosować chińskie metody - MTP - Maseczki, Terror i Propaganda. Chińczycy tak ograniczyli terrorem wirusa w Wuhan i prowincji Hubei, że zdążył rozprzestrzenić się na Afrykę Ameryki i wyspy Oceanii, a nie zdążył rozprzestrzenić się po całych Chinach ? Od kwietnia w Chinach nikt nie umarł ale nadal 1 -2 osoby dziennie (worldmeters.info) umierają w ... zbuntowanym Hong Kongu. W Polsce pandemia rozszalała się z początkiem września po wymianie ministra zdrowia na doktora ekonomii i możliwości wysyłania na testy przez lekarzy rodzinnych, którzy wysyłali przynajmniej kogoś kto ma przynajmniej objawy jakiejkolwiek infekcji czy choroby a nie tylko "bezobjawowych". Rada Medyczna i minister zdrowia z dr ekonomi na czele trzęsą i rządzą Polską a Kaczyński na to pozwala? Nie ma wyjścia jeśli nie będzie obostrzeń to opozycja i skorumpowani medycy wespół z prywatnymi mediami zrobią mu kipisz, że będzie po 30tyś dziennie a UE zamknie granice bo będzie to kraj wysokiego ryzyka. Do wyboru, albo ponad 40 tyś trupów i brak obostrzeń albo ponad 40tyś trupów z obostrzeniami z przekazem "rząd coś robi ale ludzie się nie stosują".Tak się też składa że elektorat PIS to ludzie 60+ słabo wykształceni i nieinternetowi, szczególnie zagrożeni plandemią, nie wybaczyliby przekazów medialnych, że rząd nic nie robi i nawet maseczek nie nakazał nosić. Kto wymógł maseczki na rządzie od16 kwietnia 2020? Media, ze starym przekazem bo "ludzie się domagają".
Raxo - 20-02-2021, 21:23
Temat postu:
Cytat:
Rada Medyczna i minister zdrowia z dr ekonomi na czele trzęsą i rządzą Polską a Kaczyński na to pozwala?

Kaczyński nie ma tu nic do "pozwalania" bo sam się trzęsie ze strachu. Dostał ofertę nie do odrzucenia zwaną "globalną pandemią", którą musi realizować. W przeciwnym razie nawiedzi go seryjny samobójca albo pęknie mu opona w limuzynie.

Poniżej link do artykułu na temat tzw. "Kanadyjskiego planu pandemii":
https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/obwolany-falszerstwem-kanadyjski-plan-pandemii-wypelnia-sie-na-naszych-oczach
Noema - 20-02-2021, 22:10
Temat postu:
Raxo, potrzebne jest ciągłe jątrzenie tematu koronawirusa, żeby ludzie nie mogli ochłonąć, rozejrzeć się wokół siebie i zobaczyć rzeczywistość. Trzeba im nieustannie tę rzeczywistość zasłaniać nowymi mutacjami wirusa, lockdownami, szczepionkami, liczbą zmarłych i chorych itd.

Po blisko roku koronaparanoi jedynie fanatycy i cynicy żyjący z „pandemii” czują się w tym klimacie doskonale, cała reszta krzyczy, że chce normalnie żyć. Nie ma wyjścia z tej pułapki. Miała nim być szczepionka, ale widać gołym okiem, że szczepionka służy przedłużeniu, nie skróceniu „pandemii”.

Pamiętacie jak mówiono nam, że będziemy nosić maski do czasu wynalezienia szczepionki? Teraz słyszymy, że będziemy nosić maski także po przyjęciu szczepionki. Mało tego, mówi się, że będziemy nosić maski również po pokonaniu pandemii. A najnowsze zalecenie to noszenie dwóch masek. Jak długo? Jeśli ktoś jeszcze naiwnie wierzy, że to się kiedyś skończy to po raz kolejny wyjaśniam, że to się nigdy nie skończy. Każą nam chodzić w tych szmatach na twarzy do końca życia. I będzie coraz gorzej. Każą nam zakładać po trzy maski, albo i po cztery. I większość będzie zakładać – jedni ze strachu przed wirusem, a inni pod groźbą mandatu. Noszenie masek nie zatrzymuje wirusa. Noszenie masek szkodzi zdrowiu. Maski mają przypominać o pandemii i jako takie są elementem kampanii zastraszania i terroryzowania społeczeństwa. I to właśnie jest ich funkcja.

„Pandemia” koronawirusa pokazała, że nie ma takiego idiotyzmu, którego by ludzie nie przyjęli jako mądrość objawioną. Dlatego jestem przekonana, że coraz więcej osób będzie zakładać dwie maski, a nawet trzy, będzie inhalowała się dwutlenkiem węgla i drobnoustrojami wyhodowanymi na tej szmacie w przeświadczeniu, że ratuje życie sobie i innym. I przekonani, że postępują właściwie, będą chwalić się, że są mądrzy, odpowiedzialni i okazują szacunek innym. Takie są skutki ignorancji połączonej ze strachem napędzanym przez codzienną propagandę.

https://wprawo.pl/katarzyna-ts-glupota-ukarana/

Sytuacja przypomina tę w jakiej znajduje się choćby stado krów, by nie szukać innego przykładu (zwracam uwagę, że rządzący traktują nas jak bydło mówiąc o odporności stadnej i wyszczepieniu). Pasterz zapewnia krowom wszystko: wyżywienie, schronienie na noc, ale i ochronę przed drapieżnikami. Gdyby nagle jedna z krów doznała niewytłumaczalnej iluminacji i próbowała powiedzieć innym krowom coś w ten deseń: „Słuchajcie, zauważyłyście, że raz na jakiś czas jedna z nas znika i nigdy więcej się nie pojawia? To pasterz ją zabija, a potem kroi na kawałki i zjada. Podobny los finalnie czeka nas wszystkie” – spotkałaby się tylko z niedowierzaniem i kpinami. „Po co ten, który tak o nas dba i dzięki któremu żyjemy miałby robić z nami coś tak strasznego i niemieszczącego się w głowie? To nonsens!”. Zrozumienie takiej sytuacji wykracza poza percepcję biednych krówek i można je eksploatować do woli. Ludzie są również przekonani, że znajdują się na szczycie łańcucha pokarmowego. Nawet ci, którzy ogarniają, że pandemia jest fikcją, myślą w większości, że chodzi tu o globalną politykę decydentów chcących urządzić świat po swojemu. A co jeśli ci ostatni są zaledwie świadomymi bądź nieświadomymi wykonawcami sił analogicznie transcendentnych względem człowieka jak ten wobec krowy? Krowa żyje w tym samym świecie co my, a nie dostrzega cywilizacji, polityki, sztuki – nawet jeśli jest w tym zanurzona po uszy. Nam może się podobnie wydawać, że nie istnieje nic poza dostępnymi nam zmysłami. Tymczasem głębsza struktura rzeczywistości może nas przenikać i dla bytów ją zamieszkujących możemy być dosłownie hodowani jak bydełko. Taka może być przyczyna obecnej sytuacji – eksploatacja energetyczna ludzkości, wzbudzanie strachu przed nieistniejącym zagrożeniem i generowanie najbardziej niskich emocji. Ale czy tak jest to nie wiem.


Raxo - 20-02-2021, 22:43
Temat postu:
Noema napisał/a:
Nie ma wyjścia z tej pułapki. Miała nim być szczepionka, ale widać gołym okiem, że szczepionka służy przedłużeniu, nie skróceniu „pandemii”.

Zgadza się, szczepionka to zasłona dymna, która miała zwiastować naiwnym powrót do normalności.
I nawet zakładając, że tak się stanie, to nie łudźmy się, że na długo. Korporacje nachapały się na pandemii jak nigdy wcześniej, więc nawet jak skończy się jedna, to za chwilę rzekomo "wybuchnie" druga i cyrk zacznie się od nowa - co z resztą już przewiduje dyżurny światowy wirusolog i epidemiolog Bill Gates:
https://forsal.pl/lifestyle/zdrowie/artykuly/8078349,bill-gates-szczepionki-kolejna-pandemia-moze-byc-dziesieciokrotnie-gorsza.html

Jedyną opcją powrotu do względnej normalności byłyby masowe protesty, włączając w to może nawet przewrót na Wiejskiej. Tylko kto miałby tego dokonać? Lemingi mające dostęp do Netflixa i kebaba na dowóz nie ruszą tyłka, z kolei starsze pokolenia ogłupione przez telewizornie mają wtłaczane do głów że rząd o nich dba jak nigdy a lockdowny to dla wspólnego dobra.

Chciałoby się być optymistą, jednak patrząc realnie, to póki co jesteśmy w czarnej d*pie bez wyjścia.
Noema - 20-02-2021, 23:06
Temat postu:
Raxo, mamy do czynienia ze znanym w psychologii, polityce i innych dziedzinach syndromem gotowanej żaby. Jak dotąd żaba zwana narodem zaciska zęby i wytrzymuje temperaturę w narodowym kotle, ale wiadomym jest, że cel ostateczny to ugotowanie żaby. Pytanie, co się z żabą stanie jest o tyle zasadne, że zbliżamy się do finału – za chwilę białko zacznie się ścinać, a to proces nieodwracalny. Czy żaba w nadziei na ściągnięcie kotła z ognia cierpliwie poczeka, czy wyskoczy zanim będzie za późno?

https://krokdozdrowia.com/syndrom-gotujacej-sie-zaby-takiego/

Ostateczne rozwiązanie kwestii żabiej nastąpi w najbliższym czasie. Jeśli kolejne podniesienie temperatury nie wywoła paniki w kotle, to za chwilę ci, którym rząd PiS się wysługuje (Niemcy, USA, Izrael, korporacje), będą mieli na stole polskie żabie udka.


Raxo - 24-02-2021, 16:30
Temat postu:
Na 3. marca zaplanowana jest konferencja, na której Makrela ma ogłosić łagodzenie obostrzeń:

https://www.money.pl/gospodarka/niemcy-koncza-z-lockdownem-merkel-chce-zniesienia-czesci-obostrzen-6610933565369216a.html

Nieźle musiało trzepnąć Makrelą w sondażach skoro zmuszona jest do takiego ruchu. Jeszcze parę tygodni temu nie chciała nawet słyszeć o luzowaniu czegokolwiek.

I druga sprawa - co teraz pocznie PiS? Przecież małpują Zachód (czytaj Niemcy) w dokręcaniu śruby obywatelom na każdym kroku. Dopiero co Niedzielski zarządził trzecią falę (chociaż nie wiadomo gdzie i kiedy skończyła się druga) a tu taki numer kanclerka chce im wywinąć...
Auderman - 24-02-2021, 18:36
Temat postu:
Jak to co pocznie ?

Ta ich śmieszna epidemia upada. Ich reżim tonie. Oprócz tego że coraz więcej ma ich zdanie w dupie to jeszcze to co narazie poczęli by tą epidemię utrzymać się nie sprawdziło. Przecież to otwarcie hoteli akurat na koniec sezonu skłoniło tłumy do wyjazdu w góry. I mimo tych tłumów w Zakopanem czy wszędzie jedyne miejsce gdzie mogą zrobić
to co mieli czyli lockdown w warmińsko-mazurskim zamiast całego kraju jak zakładali. Jeszcze te nowe mutacje co rząd specjalnie sprowadził do kraju miały być w chuj zaraźliwe okazały się w miarę zjadliwe i wywołały „wzrosty” mieszczące się w granicy błędu statystycznego. Te ostanie doświadczenia pokazują że wirus jest w możliwym odwrocie. Ostatnio zaczęli uruchamiać nowe punkty do testowania czyli znowu planują masowe testy bo jak wiadomo więcej testów to więcej zachorowań. Tonący brzytwy się chwyta czyli możemy się jeszcze spodziewać że wyjmą jeszcze asy, które trzymają w rękawach od swoich banksterskich garniturów ale to że ich statek epidemia utonie to jest kwestia czasu.
Pirat - 24-02-2021, 20:36
Temat postu:
Czas na uporządkowanie chronologiczne pewnych zdarzeń. Niestety, co do zasady, pamięć ludzka w zakresie zjawisk społecznych nie sięga dalej niż tydzień wstecz, stąd ktoś musi przypomnieć:

a) kwiecień 2020 - Szumowski jednoznacznie stwierdza, że noszenie maseczek nikogo przed niczym nie chroni,

b) przed wyborami prezydenckimi Morawiecki twierdzi, że przyłbice są najlepszym sposobem zapobiegającym transmisji wirusa i kupuje przyłbice dla wszystkich członków komisji wyborczych w wyborach prezydenckich,

c) październik - Niedzielski wraz z Morawieckim wprowadzają bezwzględny obowiązek zakrywania nosa i ust - "nieważne jak, ważne, aby nos i usta były zasłonięte; może to być chusta, bandamka, szalik, maseczka, przyłbica" - twierdził Niedzielski. UWAGA: w dniu ogłoszenia tego obowiązku liczba stwierdzonych zakażeń nie przekraczała 800 dziennie,

d) po wprowadzeniu obowiązku powszechnego zakrywania nosa i ust liczba zakażeń wzrasta w skrajnym przypadku do 25.000 dziennie. Jak ocenić efektywność (skuteczność) tego obowiązku?

e) mniej więcej od grudnia, przed każdą konferencją Niedzielskiego zapowiadającą nowe obostrzenia wzrasta ilość testów, a tym samym ilość testów pozytywnych; nikt nie podaje udziału pozytywnych w ilości wykonanych testów,

f) w międzyczasie - od listopada do stycznia - wprowadzane zostają kolejne zakazy prowadzenia działalności - nie ma to żadnego wpływu na spadek ilości zakażeń,

g) dzisiaj Niedzielski i jakaś nowa "autorytet" podaje, że nic nie chroni przez transmisją tak jak maseczki i tylko one są dozwolone.

Ludzie (pomijam covidiotów) mają już dość kretyńskich i ciągle przedłużanych obostrzeń. Niektóre nie mają żadnych wskazań medycznych i służą tylko upodleniu. Parafrazując Jandę, czuję się jakby PiS na mnie srał i to nie od wczoraj, ale od roku.
wodkangazico - 24-02-2021, 22:05
Temat postu:
Cytat:
październik - Niedzielski wraz z Morawieckim wprowadzają bezwzględny obowiązek zakrywania nosa i ust - "nieważne, jak, ważne, aby nos i usta były zasłonięte; może to być chusta, bandamka, szalik, maseczka, przyłbica" - twierdził Niedzielski.

Wspominałem już co nieco - uczciwie przyznać trzeba, w grudniu, przed świętami, obowiązek ten dla zdecydowanej większości obywateli, a także wielu miejsc, znieśli.

1. Przestał np. dotyczyć:
a) uczniów i dzieci objętych wychowaniem przedszkolnym oraz osób zatrudnionych w przedszkolu, szkole lub placówce oświatowej itp.,
b) osób, wykonujących czynności zawodowe, służbowe lub zarobkowe, w budynkach użyteczności publicznej, przeznaczonych na potrzeby:
- administracji publicznej,
- wymiaru sprawiedliwości,
- kultury,
- kultu religijnego,
- oświaty,
- szkolnictwa wyższego,
- nauki,
- wychowania,
- opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej,
- obsługi bankowej,
- handlu,
- gastronomii,
- usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych,
- turystyki,
- sportu,
- obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym,
jak również - uwaga - w:
- budynkach biurowych,
- budynkach socjalnych
.
a ponadto, wielu innych osób wymienionych w $27 ust.3 rozporządzenia z 21 grudnia 2020 r.

2. Pierwsze zdanie tego ustępu 3 nie pozostawia żadnych wątpliwości - wszystkie takie osoby, zwolnione są z nakazu zasłaniania ust i nosa w:
a) środkach publicznego transportu zbiorowego,
b) na statkach pasażerskich w żegludze krajowej,
c) w miejscach ogólnodostępnych, w tym:
- na drogach i placach,
- na terenie cmentarzy, promenad, bulwarów, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych,
d) na terenie nieruchomości wspólnych oraz na terenie takich nieruchomości o innych formach posiadania,
e) w zakładach pracy, jeżeli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba, chyba że pracodawca postanowi inaczej,
f) w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby: administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej lub socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych lub telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym; za budynek użyteczności publicznej uznaje się także budynek biurowy lub socjalny,
g) w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych i na targowiskach (straganach);
h) w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, w budynku użyteczności publicznej przeznaczonym na potrzeby kultu religijnego oraz na cmentarzu.
i) na statkach powietrznych.

Ograniczenia wobec ww. osób i miejsc to m.in.:
1a), 1b) i 2f) - jeżeli zarządzający budynkiem postanowi inaczej, czyli że "maski włóż". Przy czym, musi to być zarządca budynku, nie zaś np. właściciel sklepu w wynajętym pomieszczeniu.
1b) - jeżeli osoba wykonująca bezpośrednią obsługę interesantów lub klientów jest w czasie jej wykonywania
i parę innych, dotyczących np. kierowców.


Jak z powyższego ewidentnie wynika, do zwolnienia z nakazu maskowania twarzy na tzw. świeżym powietrzu oraz środkach transportu - w tym, w pociągach, tępe kierpocie!!! - kwalifikuje się każdy, kto w firmie, w której pracuje, ma budynek biurowy lub socjalny, a także każdy, w tym przedsiębiorcy, kto choćby odwiedza urząd skarbowy w celu złożenia PIT-a.
Ponadto każdy uczeń, student i przedszkolak.

I, co istotne, by spławić na ulicy psy, wystarczy rzecz oświadczyć. Nie trzeba żadnego papieru. No, chyba że wydruk $27 rozporządzenia, ale tu trzeba by trafić na takiego, co czytać umi.
Jak się takim coś nie spodoba, niech sobie zbierają dowody do sądu we własnym zakresie.
I tu rzecz ważna - spotkanie z psami nagrywamy.
Bo ściemniają po sądach bez mrugnięcia okiem.

Tak więc, majt..., to jest: maski w dół!
Oddychamy pełną piersią, dotleniamy zwoje i obmyślamy tortury dla komuny.
Na tyle wymyślne, coby się jej za lekko nie zdechło. Chytry
Noema - 24-02-2021, 22:32
Temat postu:
Pirat napisał/a:
Ludzie (pomijam covidiotów) mają już dość kretyńskich i ciągle przedłużanych obostrzeń. Niektóre nie mają żadnych wskazań medycznych i służą tylko upodleniu. Parafrazując Jandę, czuję się jakby PiS na mnie srał i to nie od wczoraj, ale od roku.

Duda wrócił z nart, więc Ministerstwo Covida może już zamknąć stoki i dokręcić śrubę hotelarzom. Macherzy NWO zapewne się cieszą z tego pisowskiego DDM (deprywatyzacja, depopulacja, milicyjne państwo). Polska może się jeszcze wyrwać z tego galopu lemingów. Lęk przed „pandemią” to jedynie kawałek rzeczywistości. Bardziej realny jest lęk przed zbrojnym ramieniem rządu (tj. Policja, Sanepid). Myślę, że rozwinie się nam stan analogiczny do schyłkowego okresu rządów PZPR, ideowej poprzedniczki PiS. Mianowicie stan równoległych rzeczywistości. W tym okresie będzie funkcjonować oficjalna fasada covidowa, a realne życie będzie się toczyć swoją drogą. Zresztą w miarę normalne życie toczy się na prowincji, natomiast dużo gorzej jest w większych ośrodkach miejskich (np. Wrocław), gdzie zamaskowanych covidian jest dużo więcej. Posłuchajcie vlogera, który relacjonuje swój pobyt w Bolesławcu (miasto powiatowe na Dolnym Śląsku).


wodkangazico - 26-02-2021, 10:12
Temat postu:
https://fakehunter.pap.pl/challengeII
Jak myślicie, tutejsza produkcja by się kwalifikowała?
Nie śmiem wątpić.
Może zgłoszę, co?
Zdanie tych oszołomów, nikogo i tak nie obchodzi, a 6 koła ulicą nie chodzi.
Taki mam - wiem, menda jestem - biznesplan... Chytry
Noema - 26-02-2021, 14:09
Temat postu:
wodkangazico, rząd PiS (via PAP) walczy z fake newsami? Buhahaha... Niech zaczną od siebie! Od początku tej medialnej pandemii każdy myślący człowiek wie, że podawane przez Ministerstwo Zdrowia statystyki to kpiny z rozumu i ze wszystkich możliwych nauk ścisłych. Ci ludzie kłamią tak, jakby nie było internetu i każda informacja nie mogła być zweryfikowana w czasie rzeczywistym. Ta głupota rządzących, covidowych celebrytów i pseudo dziennikarzy poraża!

Ogłupianie ludzi trwa w najlepsze i trwać będzie tak długo jak długo ludzie będą czerpać wiedzę o Polsce i świecie z mediów głównego ścieku. Tak jak w powieści Prusa „Faraon”, gdy kapłani nastraszyli lud zaćmieniem Słońca przedstawiając je jako gniew boga, tak teraz odbywa się straszenie koronawirusem, który pozabija nas, jeśli nie będziemy nosić szmat na twarzy. Wiedza naukowa nie ma żadnego znaczenia!

Starsi ludzie wiedzę na temat „pandemii” czerpią wyłącznie z telewizji, a tam od ponad roku na każdym kanale trwa 24 godziny na dobę śmiertelnie zabójcza „pandemia” i trup ściele się gęsto jak w Bergamo, a co kilka dni pojawiają się nowe coraz bardziej zjadliwe szczepy i mutacje tego zabójczego wirusa. Stąd ten strach wśród seniorów. I stąd ta bezrefleksyjna chęć zaszczepienia się naprędce skleconym i nieprzebadanym preparatem chemicznym. Nie rozumiem tylko jednego. Dlaczego ci starsi, doświadczeni przez życie ludzie (wojna, komuna, plan Balcerowicza) pozabijaliby nas, młodszych nie noszących masek? Jedyna odpowiedź jaka mi się nasuwa to okoliczność, że oni nigdy nie czuli się wolnymi, my zaś tę wolność demonstrujemy. I to ich wkurwia.

Pamiętacie zeszłoroczne apele rządu, żeby zostać w domu na Wielkanoc, bo to pozwoli na w miarę normalne Boże Narodzenie? Pamiętacie apele, żeby zostać w domu na Boże Narodzenie, bo to pozwoli na normalną Wielkanoc? Teraz oczywiście będą apele o pozostanie w domu na Wielkanoc, żeby móc normalnie obchodzić Boże Narodzenie. I tak w kółko...

Jeżeli luzują durnowate obostrzenia to tylko po to, by poprawić sobie chwyt na naszej szyi. Chwilowe luzowanie ma tylko upuszczać ciśnienie, a cytowane bez ładu i sensu statystyki wyssane przez Niedzielskiego z brudnego palca Morawieckiego, mają uzasadniać tezę, że Polacy „nie dorośli do normalnego życia”. Ważnym celem tego chwilowego luzowania jest też wytworzenie odpowiedniej dramaturgii i dynamiki „pandemii”, która przeciwdziała przyzwyczajeniu się ludzi do sytuacji, pozbyciu się panicznego strachu i trzeźwemu spojrzeniu na rzeczywistość.

Obecny „covidowy” stan wojenny jest dla społeczeństwa gorszy niż ten „jaruzelski”. Już przyczynił się do kilkudziesięciu tysięcy nadliczbowych, niecovidowych zgonów. Niszczy psychicznie naród, rujnuje gospodarkę, likwiduje klasę średnią, odbiera dzieciństwo i młodość naszym dzieciom. Ogranicza naszą wolność, upadla nas maskami i poddaje eksperymentowi medycznemu, na myśl którego Josef Mengele dostałby orgazmu. Do tego kłamią 24 godziny na dobę, że to wszystko dla naszego dobra.

Niestety, „pandemia” koronawirusa pokazała, że nie ma takiego idiotyzmu, którego by ludzie nie przyjęli jako mądrość objawioną. Wyłącz TV, włącz myślenie!

PS 1
Jutro rano jadę do Wrocławia. Niech no mi tylko jakiś durny kierpoć KD zwróci uwagę i zacznie straszyć policją, że zamiast komina lub chusty powinnam mieć maseczkę (nieważne, że z podobnego materiału, ważne, że na uszach, bo głupi rząd tak ustanowił). Uprzedzam, że durnego kierpocia nagram komórką, nagranie upublicznię w internecie i narobię wstydu. A jak się mocno wkurwię to jeszcze durnemu kierpociowi wytoczę proces cywilny o odszkodowanie i zadośćuczynienie! Tak jak mali przedsiębiorcy wytaczają procesy karne i cywilne konkretnym pracownikom Sanepidu i konkretnym policjantom. Zachęcam, żeby każdy prześladowany pasażer pociągu brał przykład z prześladowanych przedsiębiorców! Nie skarżyć pracodawcy (np. KD) tylko konkretnego pracownika (kierpocia) – widmo wielu kar i odszkodowań finansowych za bezprawne działania, płaconych z własnej kieszeni, może przywróci rozum niektórym covidiotom. A tych w KD nie brakuje, czego już parę razy byłam świadkiem. Co gorsze, odbijało tylko kierpociom płci żeńskiej. Faceci są mądrzejsi?

PS 2
#PozwijKierpocia – to akcja, którą w dobie koronaparanoi chcę zainicjować. Jeśli nasz pociąg będzie opóźniony z wyłącznej winy kierpocia (parę razy mi się to przytrafiło w KD, a ja raczej rzadko jeżdżę pociągami, więc takich sytuacji musi być multum), bo ten bezzasadnie wezwał policję na pasażera, a my z tego powodu poniesiemy stratę (np. spóźnimy się na przesiadkę, na samolot, do pracy, do lekarza etc.) to pozywajmy kierpocia do sądu cywilnego o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Dlaczego w takiej sytuacji odszkodowanie ma płacić przewoźnik utrzymywany z naszych podatków? Niech płaci ten kto zawinił, czyli głupi i nadgorliwy kierpoć. Z prywatnej kieszeni – to najbardziej zaboli i będzie ostrzeżeniem dla innych kierpoci-idiotów.

I żeby nie było... Nie mam nic do kierowników pociągów ani konduktorów. Większość z nich to normalni ludzie, którzy nie uprzykrzają życia pasażerom. Ale jak w każdym środowisku tak i wśród kolejarzy jest niewielki odsetek nadgorliwców, chamów i idiotów (każdy z nas natknął się na kogoś takiego), których należy zwalczać, tak dla dobra pasażerów jak i przewoźników. Dlatego #PozwijKierpocia

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=394413#394413
Beatrycze - 27-02-2021, 18:27
Temat postu:
Noema, popieram! Bezczelność niektórych kierpoci KD sięga zenitu i czas to ukrócić. Muszą czuć nad sobą bat.

Jak nie wyłudzanie od pasażerów pieniędzy, jak na przykład tutaj:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=335196#335196

to wzywanie policji bez potrzeby, opóźnianie pociągu i narażanie pasażerów na stres, czego doświadczyłam osobiście, o czym pisałam tutaj:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=324094#324094

Inni forumowicze też wielokrotnie skarżyli się na chamstwo obsługi pociągów KD. Niektóre incydenty były nawet opisywane w lokalnych mediach.

#PozwijKierpocia OK
Noema - 27-02-2021, 20:59
Temat postu:
Nasi milusińscy wydalili z siebie nowe rozporządzenie covidowe:

https://dziennikustaw.gov.pl/DU/2021/367

Są tam te wszystkie pierdoły, o których w kółko ględzą oraz jest nakaz zasłaniania ust i nosa przy pomocy maseczek. Przy czym nie dowiemy się z tego rozporządzenia czym jest owa maseczka. Wiem, że teoretycznie wiadomo, problem jest taki jak ktoś zapyta choćby policjanta o definicję prawną. Nie ma, nie było, nie będzie. Kary też nie będzie, bo przecież te rozporządzenia mają wartość prawną papieru toaletowego.

To tak a propos dzisiejszego wpisu na fanpage KD, który został zbesztany przez komentujących:

https://www.facebook.com/KolejeDolnoslaskieSA/posts/3612569228840322

Przypominam, że sądy masowo uchylają mandaty nakładane za brak maseczki, gdyż rządowe rozporządzenia nie mają podstawy prawnej (w załączniku orzeczenie sądu z ostatnich dni). Tak więc nadgorliwi kierpocie niech nie szarżują i nie straszą pasażerów policją, bo ktoś może im utrzeć nosa. Chętnie będę pierwsza!

Ja wiem, że drużyny konduktorskie mają durnowatych przełożonych (na kolei jest selekcja negatywna!), ale to nie ich głupi przełożeni będą ponosić konsekwencje prawne (naczelnicy i dyrektorzy się wykpią) tylko osobiście kierownicy pociągów!

#PozwijKierpocia
Pirat - 28-02-2021, 15:17
Temat postu:
Noema napisał/a:
Nie skarżyć pracodawcy (np. KD) tylko konkretnego pracownika (kierpocia) – widmo wielu kar i odszkodowań finansowych za bezprawne działania, płaconych z własnej kieszeni, może przywróci rozum niektórym covidiotom. A tych w KD nie brakuje, czego już parę razy byłam świadkiem. Co gorsze, odbijało tylko kierpociom płci żeńskiej. Faceci są mądrzejsi?

Jest udowodnione naukowo, że kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn, a co za tym idzie - są bardziej podatne na wpływy i manipulację. Są też bardziej zawzięte i bezwzględne, bo częściej kierują się emocjami niż rozumem. Wynika to z różnic psychologicznych między płciami. Po prostu tak nas ukształtowała natura w procesie ewolucji.

Na dowód prawdziwy skecz z dworca PKP:

Mała kolejka do kasy biletowej, pani kasjerka, pasażer przy okienku.
- Nie obsłużę pana, pan nie ma maseczki, niech pan założy.
- Pani też nie ma maseczki.
- Ale ja jestem za szybą.
- Ja też jestem za szybą.
Reakcja ludzi z kolejki bezcenna - śmiech.

Feministki i feministów uprasza się o nietoczenie piany z ust w moim kierunku.
Auderman - 28-02-2021, 16:03
Temat postu:
Najwyraźniej szkło chroni tylko z jednej strony No i szkło w takiej postaci to chroni a w postaci przyłbicy to już nie chroni.

Niemniej dzisiaj miałem przyjemność widzieć interwencje policji w pociągu w sprawie zbrodni przeciw jaką jest brak noszenia maseczki. Pociąg +20. Sytuacja, która zaczyna się klarować przypomina znane mi tylko z książek historycznych czasy stalinowskie w ZSRR gdy donosicielstwo to było pierwszy obowiązek obywateli bo inaczej sami by zostali aresztowani. Ta sytuacja wygląda również niemal identycznie jak sytuacja z kwietnia gdy ci którzy wychodzili z domu podczas lockdownu byli linczowani przez porządnych obywateli za roznoszenie śmiercionośnego wirusa.

Niestety ludzie głupi byli są i będą. Mimo mojego wcześniejszego optymizmu jednak pełny lockdown nas czeka w najbliższym czasie. Głupi lud kupił bajeczkę o 2137 mutacjach w kraju, które odpowiadają za z dupy wzięte liczby nowych zakażeń na Mazurach. Z dupy mówię dlatego że po ogłoszeniu obostrzeń w warmińsko-mazurskim nawet przed wdrożeniem liczba tam nowych zaczęła spadać. Jednakże by wyrównać stratę w nowych przypadkach przodować zaczynają pozostałe województwa
wodkangazico - 28-02-2021, 19:12
Temat postu:
I tu Was Szanowni, że tak powiem, z mańki zażyję.
Pewna Bardzo Inteligentna Osoba, której - jak sama twierdzi - los wyciął niezły numer i - skutkiem - musi się męczyć z jednym takim niewydarzonym lat już dwadzieścia, scenkę powyższą rodzajową przeczytwaszy, bez chwili namysłu, z niesłychaną czułością w głosie rzekła:
- I czego rżysz jełopie jeden? Przecież to oczywiste. Jeżeli ona była "za", to ten, co się tak pluł, był "przed".

Pirat, dobrze żeś to wrzucił dopiero teraz, bo bym miał cały łykend do ...

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group