Codziennie z Białegostoku do Olsztyna wyrusza już dziewięć pociągów PKP Intercity kursujących trzema trasami. A jeszcze rok temu stolice województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego łączyły zaledwie dwa bezpośrednie pociągi dziennie.
sympatyk, A to nie lepiej dać parę pociągów za dnia?
BE jest stworzony tak by przyjeżdżać do Gdyni i do Pragi w miarę przystępnych godzinach, gdyż poprzednia trasa była zbyt trywialna. Jednak chodzi też o zachowanie w miarę normalnego czasu przejazdu bo to dalej pociąg międzynarodowy.
Wszystkie postoje techniczne pociągu Gryf w rel. Białystok - Szczecin należałoby zamienić w postoje handlowe. Skoro w Spychowie można, to w Marcinkowie również. Stoi tam aż 7 minut.
Ciekawe, ile pociągów Olsztyn - Białystok przez Ełk zostanie zastąpionych ZKA Ełk - Białystok, a czy któryś pojedzie objazdem przez Szczytno, Ostrołękę.
_________________ Tu stacja Katowice (...), proszę zachować ostrożność przy wjeździe pociągu w peron.
Korekta październikowa już jest dostępna na Portalu Pasażera. Tyle co wiem:
od 26 października Stargard - Szczecin Dąbie będzie znów jeden tor ruchu, z powodu naprawy toru albo cos tam wyrobią.
IC Kiev Express na razie skrócony do Dorohuska.
O co chodzi z pociągiem Chełmoński/Saxonia Kraków-Świnoujście/Lipsk. Wg portalu pasażera od 26.10 jedzie normalnie jak teraz, a wg strony IC od korekty rozkładu Chełmoński w ogóle nie jedzie, a Saxonia od Wrocławia do Lipska.
Bałagan na kolei jest teraz straszny. Pasażerów dzieli się na tych klasy A i B. Wczoraj miałem wątpliwą przyjemność podróży EIC3504 (zestawionego ze starych niemieckich stodół, gdzie wagon 7 był odwrócony częścią rowerową do reszty wagonów, a rowery stoją w poprzek blokując praktycznie prawie całe przejście). Pociąg do Warszawy dojechał punktualnie, ale postanowiono opóźnić go o pół godziny, żeby zachować skomunikowanie z opóźnionym o prawie godzinę Adriatic Expressem (pasażerowie klasy A). Niestety Adriatic wjechał na peron 1, EIC jechał z 2, więc też Adriatic został puszczony z Centralnego jako pierwszy. I niestety opóźnienie EIC spowodowało, że 40 minut na przesiadkę na Regio do Olsztyna w Iławie nie wystarczyło (pasażerowie klasy B). I to mimo zgłoszenia przesiadki drużynie. Schodząc z peronu 1 słyszałem tylko gwizdek odjazdu Regio, a wchodząc na peron 2 widziałem tylko bok odjeżdżającego składu. Na jednych pasażerów czeka się 30 minut, na innych nie czeka się nawet 30 sekund! Takiego syfu nie było od kilkunastu lat, takie sytuacje zdarzyły mi się w ciągu ostatnich 19 lat 2 razy, ale oba jeszcze przed i w trakcie modernizacji trasy Warszawa - Gdynia.
Podrążyłem temat i co się okazało:
Wg informacji od PLK:
W wyniku nie zgłoszenia przez kierownika pociągu nr 3505 do
dyżurnego ruchu stacji Iława Główna potrzeby skomunikowania z pociągiem nr 90225 relacji
Bydgoszcz Główna – Olsztyn Główny pociąg nr 90225 odjechał do stacji Olsztyn Główny
zgodnie z planem.
Wg informacji od Intercity:
Z uzyskanych informacji wynika, że pracownicy nie odnotowali zgłoszenia dotyczącego
potrzeby skomunikowania z pociągiem R90225 oraz nie przypominają sobie, aby takie zgłoszenie zostało im
przekazane podczas podróży.
Czyli Intercity już totalnie odjechało. Liczą się tylko pociągi, pociągokilometry i inne statystyki. Pasażer jest totalnie na końcu. Czy trzeba brać poświadczenie na piśmie, że się im zgłosiło skomunikowanie?
_________________ Tu stacja Katowice (...), proszę zachować ostrożność przy wjeździe pociągu w peron.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum